Czy Niemcy/kraj bardzo się zmieniły w ciągu ostatniego roku?

Witajcie, Planując ponowny wyjazd do De, zastanawiam się, jakie ogólne/ społeczne warunki tam zastanę. Czy rzeczywiście odczuwa się te zmiany narodowościowe? Czy czujecie się bezpiecznie? Moja Mama zmarła w październiku ub...

Potrzebujesz darmowej porady lub wsparcia innych Opiekunek ? Nie zwlekaj - dołacz do nas !!!

Reklama

Życie i przygody Opiekunek za granicą - aktualne tematy :

#1 2017-01-10 23:50:13

arielka
Member
Zarejestrowany: 2014-09-08
Posty: 790

Czy Niemcy/kraj bardzo się zmieniły w ciągu ostatniego roku?

Witajcie,

Planując ponowny wyjazd do De, zastanawiam się, jakie ogólne/ społeczne warunki tam zastanę. Czy rzeczywiście odczuwa się te zmiany narodowościowe? Czy czujecie się bezpiecznie?

Moja Mama zmarła w październiku ub. roku. Powoli dochodzę do siebie po przeżyciach związanych z jej chorobą, opieką i zamykaniem wszystkich spraw z tym związanych. I powoli zaczynam planowanie, bo stale przychodzą do mnie oferty pracy i z czegoś przecież trzeba żyć.

Będę wdzięczna za Wasze opinie.

Pozdrowienia smile

Offline

 

#2 2017-01-11 00:09:34

ruda
Member
Zarejestrowany: 2011-06-01
Posty: 817

Re: Czy Niemcy/kraj bardzo się zmieniły w ciągu ostatniego roku?

Współczuję.
Tak, czuję się bezpiecznie (Monachium i okolice).

Offline

 

#3 2017-01-11 07:48:09

ania1968
Member
Zarejestrowany: 2014-08-02
Posty: 447

Re: Czy Niemcy/kraj bardzo się zmieniły w ciągu ostatniego roku?

arielka napisał:

Witajcie,

Planując ponowny wyjazd do De, zastanawiam się, jakie ogólne/ społeczne warunki tam zastanę. Czy rzeczywiście odczuwa się te zmiany narodowościowe? Czy czujecie się bezpiecznie?

Moja Mama zmarła w październiku ub. roku. Powoli dochodzę do siebie po przeżyciach związanych z jej chorobą, opieką i zamykaniem wszystkich spraw z tym związanych. I powoli zaczynam planowanie, bo stale przychodzą do mnie oferty pracy i z czegoś przecież trzeba żyć.

Będę wdzięczna za Wasze opinie.

Pozdrowienia smile

Ciszę się, że Cię widzę Arielko. Pozdrawiam serdecznie, odpoczywaj a potem ruszaj na podbój Germanii. Ja pracuję na wsi w okolicach Ulm i nie odczuwam jakiegoś napięcia. Dla mnie nic  się nie zmieniło. Jakieś 10 km od nas są uchodźcy, ale ja żadnego nie widziałam.

Offline

 

#4 2017-01-11 08:57:27

krysta63
Member
Zarejestrowany: 2011-12-28
Posty: 793

Re: Czy Niemcy/kraj bardzo się zmieniły w ciągu ostatniego roku?

Witaj Arielko.Ja tam niczego nie zauważyłam,a przeciesz jestem w dużym miescie- Monachium.
Ludzi przeróżnych narodowości jest jak zwykle pełno,widać to szczególnie w centrach handlowych,w sercu miasta.,na rynku.w metrze.
Moja rodzina zawsze mi przed wyjazdem powtarza-- nie szwedaj się po mieście ,no i nie szwedam się.Ale.....Gdy tu przyjechałam 22 lipca ubiegłego roku.poszlam w mojej pauzie jak zwykle zobaczyć co jest ciekawego .Jakie wyprzedaże są w moim pobliskim centrum handlowym Olympia.Po moim wyjścia stamtąd .Za dwie godz chłopak zaczął strzelać i zabił 9 osób i siebie.Glosno było o tym.
Więc ja nawet nie jeżdżąc do centrum miasta mogłabym zostać zabita.Reasumując -- nie wiadomo gdzie i kiedy ktoś wyjmie broń,nóż,granat czy coś innego.I zacznie zabijać.To może zdarzyć się w każdym kraju.miescie.pociagu.
Obawiając się na zapas nigdzie bysmy z domu nie wyszli.Tak nie można żyć.
Gdy bardzo się obawiasz weź wioske.jako stellę.

Offline

 

#5 2017-01-12 11:31:00

squonk
Member
Zarejestrowany: 2014-08-11
Posty: 366

Re: Czy Niemcy/kraj bardzo się zmieniły w ciągu ostatniego roku?

Mieszkam za zadupiu w Szwarcwaldzie i tutaj pewnie sporo czasu upłynie, zanim zmiany będą zauważalne. Tylko ludzie narzekają, że nachodźcy z pobliskiego ośrodka zabierają wózki spod marketów. Ale może to taka ichniejsza tradycja, bo jak mieszkałam w Holandii na osiedlu, gdzie dużo było muzułmanów, to też pełno tych wózków pod blokami stało.

Offline

 

#6 2017-01-16 13:07:56

arielka
Member
Zarejestrowany: 2014-09-08
Posty: 790

Re: Czy Niemcy/kraj bardzo się zmieniły w ciągu ostatniego roku?

Dzięki, Dziewczyny, za odpowiedź. A moje pytanie zadałam nauczona doświadczeniem pracy w De smile
Mieszkałam w małej i bogatej miejscowości pod Monachium, na sąsiedniej ulicy znajdował się ośrodek dla azylantów i widywałam ich na co dzień, różne kolory skóry, bardzo dużo młodzieży... Koło domu trochę bałaganu typu rowerki, zabawki, fotele porozstawiane byle gdzie, jakieś paki na balkonach. I to wszystko.
Jednak pierwszym azylantem? był jakiś ciemnoskóry, który prowadził taksówkę, którą jechałam z dworca w Monachium. A ostatnią osobą (z nieznajomych) był również śniady właściciel taksówki, który odwoził mnie na dworzec. wink
Przy okazji: buziaczki dla J., która przyszła na dworzec i sprawiła, że miło mi się czekało big_smile
Tak było prawie dwa lata temu. Zastanawiałam się, jaka tam teraz panuje atmosfera.
Mam sporo planów na najbliższe pół roku, ale później chciałabym wyjechać do pracy. Albo może i wcześniej pomiędzy moimi zajęciami?
Daje sobie jednak sporo czasu na wybór oferty, bo poprzednie miejsce było wyjątkowe i podobne chciałabym mieć również teraz.

Offline

 

#7 2017-01-18 02:06:28

ruda
Member
Zarejestrowany: 2011-06-01
Posty: 817

Re: Czy Niemcy/kraj bardzo się zmieniły w ciągu ostatniego roku?

arielka napisał:

Dzięki, Dziewczyny, za odpowiedź. A moje pytanie zadałam nauczona doświadczeniem pracy w De smile
Mieszkałam w małej i bogatej miejscowości pod Monachium, na sąsiedniej ulicy znajdował się ośrodek dla azylantów i widywałam ich na co dzień, różne kolory skóry, bardzo dużo młodzieży... Koło domu trochę bałaganu typu rowerki, zabawki, fotele porozstawiane byle gdzie, jakieś paki na balkonach. I to wszystko.
Jednak pierwszym azylantem? był jakiś ciemnoskóry, który prowadził taksówkę, którą jechałam z dworca w Monachium. A ostatnią osobą (z nieznajomych) był również śniady właściciel taksówki, który odwoził mnie na dworzec. wink
Przy okazji: buziaczki dla J., która przyszła na dworzec i sprawiła, że miło mi się czekało big_smile
Tak było prawie dwa lata temu. Zastanawiałam się, jaka tam teraz panuje atmosfera.
Mam sporo planów na najbliższe pół roku, ale później chciałabym wyjechać do pracy. Albo może i wcześniej pomiędzy moimi zajęciami?
Daje sobie jednak sporo czasu na wybór oferty, bo poprzednie miejsce było wyjątkowe i podobne chciałabym mieć również teraz.

Co to za "mała i bogata miejscowość" była? Tak tylko pytam wink. Już Cię tam nie ma, to chyba nie jest to tajemnicą smile?

"Pierwszym azylantem" big_smile? Arielko, oprócz tego czujesz się dobrze big_smile?

Offline

 

#8 2017-01-18 08:42:49

barbara.b
Member
Zarejestrowany: 2014-09-05
Posty: 3172

Re: Czy Niemcy/kraj bardzo się zmieniły w ciągu ostatniego roku?

ruda napisał:

arielka napisał:

Dzięki, Dziewczyny, za odpowiedź. A moje pytanie zadałam nauczona doświadczeniem pracy w De smile
Mieszkałam w małej i bogatej miejscowości pod Monachium, na sąsiedniej ulicy znajdował się ośrodek dla azylantów i widywałam ich na co dzień, różne kolory skóry, bardzo dużo młodzieży... Koło domu trochę bałaganu typu rowerki, zabawki, fotele porozstawiane byle gdzie, jakieś paki na balkonach. I to wszystko.
Jednak pierwszym azylantem? był jakiś ciemnoskóry, który prowadził taksówkę, którą jechałam z dworca w Monachium. A ostatnią osobą (z nieznajomych) był również śniady właściciel taksówki, który odwoził mnie na dworzec. wink
Przy okazji: buziaczki dla J., która przyszła na dworzec i sprawiła, że miło mi się czekało big_smile
Tak było prawie dwa lata temu. Zastanawiałam się, jaka tam teraz panuje atmosfera.
Mam sporo planów na najbliższe pół roku, ale później chciałabym wyjechać do pracy. Albo może i wcześniej pomiędzy moimi zajęciami?
Daje sobie jednak sporo czasu na wybór oferty, bo poprzednie miejsce było wyjątkowe i podobne chciałabym mieć również teraz.

Co to za "mała i bogata miejscowość" była? Tak tylko pytam wink. Już Cię tam nie ma, to chyba nie jest to tajemnicą smile?

"Pierwszym azylantem" big_smile? Arielko, oprócz tego czujesz się dobrze big_smile?

To tak po kolorze skóry pewnie wiedziała, ze azylant 😉 chociaż nie. Arielka taka wygadana, ze pewnie wdała się z nim w głębszą dyskusje i dlatego wie, ze to azylant. Tyle polacy wiedza o innych narodowościach i zyciu poza polska. Ktos pomyślał by, ze opiekunka wiec obcykana ale jak wiezie się je busem i taksówką z biednej miejscowości z polski do bogatej miejscowości w Niemczech to jak maja się czegos o świecie i zyciu dowiedziec. Wiedza tyle co z forum od takich samych jak one. Większość niestety. No ale zazdroszczę. Zycie w niewiedzy musi być piękne. Pracuje się u bogatych Niemców  chodzi się z buzia i oczyma szeroko otwartymi na widok czarnej i śniadej skory i na widok "bogactwa" Niemców.

Offline

 

#9 2017-01-19 12:30:45

arielka
Member
Zarejestrowany: 2014-09-08
Posty: 790

Re: Czy Niemcy/kraj bardzo się zmieniły w ciągu ostatniego roku?

barbara.b napisał:

To tak po kolorze skóry pewnie wiedziała, ze azylant 😉 chociaż nie. Arielka taka wygadana, ze pewnie wdała się z nim w głębszą dyskusje i dlatego wie, ze to azylant. Tyle polacy wiedza o innych narodowościach i zyciu poza polska. Ktos pomyślał by, ze opiekunka wiec obcykana ale jak wiezie się je busem i taksówką z biednej miejscowości z polski do bogatej miejscowości w Niemczech to jak maja się czegos o świecie i zyciu dowiedziec. Wiedza tyle co z forum od takich samych jak one. Większość niestety. No ale zazdroszczę. Zycie w niewiedzy musi być piękne. Pracuje się u bogatych Niemców  chodzi się z buzia i oczyma szeroko otwartymi na widok czarnej i śniadej skory i na widok "bogactwa" Niemców.

Nie wiem, czy był azylantem. Ale pochodził ze Sri Lanki. I chyba od niedawna w N., bo zapytał, początkowo myślał, że jestem Niemką. To tyle wyjaśnienia. Mój "ostatni "azylant" mieszkał od 25 lat w De, tam wykształcił córkę

Ale jak widzę atmosfera na Forum nadal dla mnie niezbyt przyjazna (poza kilkoma osobami, które traktują mnie normalnie).

Nie chodziłam z "buzią otwartą na widok czarnego czy śniadego". Ani tym bardziej na widok majętnych Niemców. Nie przyjechałam z biednego miasta w Polsce ani nie miałam kompleksu biedaka-Polaka. Jako turysta zwiedziłam wiele miejsc, również Niemcy i wiele wiem o życiu tu i tam, chociaż trochę z zewnątrz.


Nie wiem, co tutaj się dzieje, że tak lubi komuś wytykać inność? Co Cię tak zabolało? Że rodzina wysłała dla mnie taksówkę? Że byłam z Nimi na wakacjach zagranicą? Że mnie Pdp bardzo polubiła i nie musiałam bez przerwy sprzątać i gotować, bo wolała ze mną iść na spacer, rozmawiać  i oglądąc tv? Że mnie szanowali i respektowali moje prawa? Wystarczyło powiedzieć, zachowywać się tak, jak w Polsce.
Ale to nadal była trudna praca, przez 24h na dobę, z dala od domu, przyjaciół. Miałam wrażenie, że ucieka mi prawdziwe życie.

Pracujecie w takich samych warunkach, więc dlaczego nie ma tutaj w większości przypadków - chęci jednoczenie się, mimo różnic jaką kto ma pracę? Wybór oferty to bardzo często loteria i same opisy niczego realnego mogą nie zapowiadać.
Mnie wystarczy, że ktoś przeczyta mój wpis i spojrzy na to, co mamy wspólnego, bo można się jednoczyć mimo różnic. Ale trzeba tego chcieć.

Offline

 

#10 2017-01-19 12:35:56

arielka
Member
Zarejestrowany: 2014-09-08
Posty: 790

Re: Czy Niemcy/kraj bardzo się zmieniły w ciągu ostatniego roku?

ruda napisał:

"Pierwszym azylantem" big_smile? Arielko, oprócz tego czujesz się dobrze big_smile?

Ruda, nie wiem, jak rozumieć Wasze wpisy. Czy to ironia? Czy sympatia?
Nie będę podawać szczegółów, ale zawsze można do mnie napisać na priv.

A czuję się dobrze, coraz lepiej. Szczególnie zważywszy na traumatyczny rok z moją odchodzącą Mamą. Wyobraź sobie trudny przypadek z Twojej pracy, gdy ktoś powoli odchodzi i fizycznie, i psychicznie. I gdy nie można zachować dystansu...

Pozdrawiam

Offline

 

#11 2017-01-19 13:25:21

barbara.b
Member
Zarejestrowany: 2014-09-05
Posty: 3172

Re: Czy Niemcy/kraj bardzo się zmieniły w ciągu ostatniego roku?

Nie będę komentowała bo jak widzę nie zrozumialas ironii. Poprostu jesteś śmieszna. Zabawna. Dziwne, ze tyle zwiedzila bo piszesz jak ktos kto pierwszy raz wystawił nosa ze swojej wsi. Bogata niemiecka wies, śniadzi i czarni azylanci.- Nie każdy czarny to azylant. Bogatych wsi nie widziałam. Widziałam normalne wsie z różnymi ludźmi w tych wsiach. Czy pisałam, ze ci zazdroszczę? Tez jeździłam taksówką jak nie miałam auta. Powiem więcej- dwa lata miałam szofera z firmy 😅 nie czuje się przez to wyjątkowa. A obecnie odstawiłam nawet auto i chodzę na zakupy jak pospólstwo i nie mogę się nacieszyć tym chodzeniem na nogach 😅
Odnośnie tego, ze się ciebie czepiam - nie mam jakiegoś ciśnienia aby dosrywac konkretnym nikom. Jak ktos śmiesznie pisze albo obłędnie głupio lubię się odezwać. Czasami nie ruszam, żeby nie bylo smrodu. Pierwszy raz przeczytałam twój post i pomyślałam sobie, ze wrócilas po tym jak się tu ośmieszyłaś i dalam ci czas, żebyś się zaaklimatyzowała. Ale jak zauwazylam, ze nie tylko ja pomyślałam co pomyślałam nie mogłam się powstrzymać.. Witamy na forum panią z bogatej polskiej wsi. Panią o jakiej cerze? 😅

Offline

 

#12 2017-01-19 13:43:43

LidiaSz
Member
Zarejestrowany: 2015-11-01
Posty: 407

Re: Czy Niemcy/kraj bardzo się zmieniły w ciągu ostatniego roku?

Dziwny jest ten świat, jak śpiewał Cz. Niemen

Offline

 

#13 2017-01-19 15:47:13

barbara.b
Member
Zarejestrowany: 2014-09-05
Posty: 3172

Re: Czy Niemcy/kraj bardzo się zmieniły w ciągu ostatniego roku?

Murzynek bambo w Afryce mieszka 😉

Offline

 

#14 2017-01-19 17:59:19

Tercja
Member
Zarejestrowany: 2012-01-27
Posty: 71

Re: Czy Niemcy/kraj bardzo się zmieniły w ciągu ostatniego roku?

Arielko, miło Cię czytać ponownie. Pisz jak najwięcej.

Zwarra- fanka, wracaj na forum!!!!!!!!!! Mam mnóstwo nowych ksiażek.

Krysiu, odobraż się . Brakuje Cie tutaj.

Offline

 

#15 2017-01-19 19:15:32

barbara.b
Member
Zarejestrowany: 2014-09-05
Posty: 3172

Re: Czy Niemcy/kraj bardzo się zmieniły w ciągu ostatniego roku?

Tercja napisał:

Arielko, miło Cię czytać ponownie. Pisz jak najwięcej.

Zwarra- fanka, wracaj na forum!!!!!!!!!! Mam mnóstwo nowych ksiażek.

Krysiu, odobraż się . Brakuje Cie tutaj.

A po Krysi jeszcze ktos był krysiopodobny. Pamiętacie ?

Offline

 

#16 2017-01-19 19:57:05

ania1968
Member
Zarejestrowany: 2014-08-02
Posty: 447

Re: Czy Niemcy/kraj bardzo się zmieniły w ciągu ostatniego roku?

Arielko, tu w Niemczech wszyscy mamy lepsze i gorsze dni. Czasami ktoś coś opacznie zrozumie, czasami jest zmęczony, a innym razem rzeczywiście pisze to co myśli. Ja nie przywiązuję dużej wagi do komentarzy, to tylko świat wirtualny. Jak potrzebowałam pomocy (w 2014 roku, wieki temu) odezwała się do mnie Urszula , Iza, Amelia. Pamiętasz jeszcze Amelię? Szkoda, że się nie odzywa. W ogóle dużo osób zamilkło. Ja też częściej jestem na opiekunki24. Tu chyba nie ma moderacji i często dyskusja wymyka się spod kontroli, ale nie ma się co obrażać. Jak to Amelia mówiła "popraw koronę i do przodu" czy jakoś podobnie.

Offline

 

#17 2017-01-19 21:42:20

squonk
Member
Zarejestrowany: 2014-08-11
Posty: 366

Re: Czy Niemcy/kraj bardzo się zmieniły w ciągu ostatniego roku?

ania1968 napisał:

Pamiętasz jeszcze Amelię? Szkoda, że się nie odzywa. W ogóle dużo osób zamilkło. Ja też częściej jestem na opiekunki24. Tu chyba nie ma moderacji i często dyskusja wymyka się spod kontroli, ale nie ma się co obrażać. Jak to Amelia mówiła "popraw koronę i do przodu" czy jakoś podobnie.

Dziwne by było, jakby się odzywała pod swoim stałym nikiem po tym, co odwaliła na forum. Nie wiem, kto by chciał gadać z osobą, która ma kilka tożsamości.

Offline

 

#18 2017-01-19 23:22:00

bozencina50
Member
Zarejestrowany: 2014-09-22
Posty: 1102

Re: Czy Niemcy/kraj bardzo się zmieniły w ciągu ostatniego roku?

barbara.b napisał:

Odnośnie tego, ze się ciebie czepiam - nie mam jakiegoś ciśnienia aby dosrywac konkretnym nikom. Jak ktos śmiesznie pisze albo obłędnie głupio lubię się odezwać. Czasami nie ruszam, żeby nie bylo smrodu. Pierwszy raz przeczytałam twój post i pomyślałam sobie, ze wrócilas po tym jak się tu ośmieszyłaś i dalam ci czas, żebyś się zaaklimatyzowała. Ale jak zauwazylam, ze nie tylko ja pomyślałam co pomyślałam nie mogłam się powstrzymać.. Witamy na forum panią z bogatej polskiej wsi. Panią o jakiej cerze? 😅

Masz , masz i to jeszcze jakie big_smile
Nie ściemniaj Baska.U ciebie tak to dziala ,że kto tylko nie zgadza się z tobą,  to jest twój wróg,  a kto ci przyklaśnie to twój przyjaciel.
Wytłumacz mi jak pięcioletniemu dziecku : według jakiej skali mierzysz ,że ktoś głupio , czy mądrze pisze ? Co wg ciebie znaczy ośmieszyć się?
Bo ja z tych głupich , zakompleksionych i ze wsi jestem i nie kumam sad

A tak na marginesie : witajcie dziewczyny i chlopaki !Witaj Arielka! Niedługo i  ja zaczne pisać.
Teraz jestem w domku i nie bardzo mam czas na pisanie.Wiecie jak to jest .FACET!
Pozdrawiam wszystkich  smile smile

Offline

 

#19 2017-01-19 23:44:40

krysta63
Member
Zarejestrowany: 2011-12-28
Posty: 793

Re: Czy Niemcy/kraj bardzo się zmieniły w ciągu ostatniego roku?

A Ty bozencina ciągle jeszcze  taka zakochana?.💘💘
Wracasz do Hamburga?

Offline

 

#20 2017-01-20 00:13:41

bozencina50
Member
Zarejestrowany: 2014-09-22
Posty: 1102

Re: Czy Niemcy/kraj bardzo się zmieniły w ciągu ostatniego roku?

krysta63 napisał:

A Ty bozencina ciągle jeszcze  taka zakochana?.💘💘
Wracasz do Hamburga?

Czy zakochana ? Może już nie zakochana ale kocham smile
Ostatnio czytałam taką mądrość: Facet jak kocha kobietę to na zaboj,
kobieta jak kocha na zabój mężczyznę , to znaczy ,że go urodziła.

A tak na poważnie.Moje dzieci już są dorosle .Wybrali już swoje połowki i to teraz one są priorytetem dla nich.Jest to normalna kolej rzeczy.

Trzeba doceniać i pielęgnować dobro jakie nas w życiu spotka , może już drugi raz nie dostaniemy takiej szansy.

Jeżeli chodzi o Hamburg , to tak , ale troszeczkę na innych warunkach , tzn korzystniejszych , przynajmniej płacowo.

Offline

 

#21 2017-01-20 00:19:34

arielka
Member
Zarejestrowany: 2014-09-08
Posty: 790

Re: Czy Niemcy/kraj bardzo się zmieniły w ciągu ostatniego roku?

krysta63 napisał:

Obawiając się na zapas nigdzie bysmy z domu nie wyszli.Tak nie można żyć.
Gdy bardzo się obawiasz weź wioske.jako stellę.

Nie boję się zamachów, bo to czysta loteria: gdzie, kiedy i jak. Myslałam raczej o zaczepkach typu Sylwester w 2015 i tp.
W De lubię małe miasta, tak do 50tys. mieszkanców. Raczej nie wybrałabym typowej wioski...
Zresztą i tak wybiera się z oferty, a nie z własnych pomysłów wink

Offline

 

#22 2017-01-20 00:23:38

arielka
Member
Zarejestrowany: 2014-09-08
Posty: 790

Re: Czy Niemcy/kraj bardzo się zmieniły w ciągu ostatniego roku?

bozencina50 napisał:

A tak na marginesie : witajcie dziewczyny i chlopaki !Witaj Arielka! Niedługo i  ja zaczne pisać.
Teraz jestem w domku i nie bardzo mam czas na pisanie.Wiecie jak to jest .FACET!
Pozdrawiam wszystkich  smile smile

Witaj smile

A Ty tak z tym, no  wiesz... FACET big_smile
24/24 od poniedziałku do niedzieli? Krzepy nabiera się jako opiekunka, też mi się to przyda roll

Offline

 

#23 2017-01-20 00:31:42

arielka
Member
Zarejestrowany: 2014-09-08
Posty: 790

Re: Czy Niemcy/kraj bardzo się zmieniły w ciągu ostatniego roku?

ania1968 napisał:

Arielko, tu w Niemczech wszyscy mamy lepsze i gorsze dni. Czasami ktoś coś opacznie zrozumie, czasami jest zmęczony, a innym razem rzeczywiście pisze to co myśli. Ja nie przywiązuję dużej wagi do komentarzy, to tylko świat wirtualny. Jak potrzebowałam pomocy (w 2014 roku, wieki temu) odezwała się do mnie Urszula , Iza, Amelia. Pamiętasz jeszcze Amelię?

Pamiętam, Aniu, Amelię. Pomogła mi na początku, gdy przygotowywałam się do wyjazdu i gdy byłam w pracy. Ale później wycofała się, gdy niektóre na mnie naskoczyły. Napisała na priv, że nie może inaczej, bo jej tu żyć nie dadzą, więc ja usunęłam z kontaktów, chociaż wcześniej lubiłam z nią pogadać na skypie.
Ale ja nie utrzymuję kontaktów z kimś, kto mnie zdradza. Znajomych i przyjaciół się wybiera i... testuje wink wink Wiesz, trzeba zjeść kopiec soli, żeby kogoś poznać. Czy jak to tam było w tym przysłowiu?

A co gorszych i lepszych dni: wygląda na to, że niektórzy mają ciągle te gorsze. To zwykły hejt, bo czują się bezkarni.
Ale jak ktoś chce być zlłośliwą czarownicą, to jego sprawa.

Ostatnio edytowany przez arielka (2017-01-20 00:35:48)

Offline

 

#24 2017-01-20 00:45:38

arielka
Member
Zarejestrowany: 2014-09-08
Posty: 790

Re: Czy Niemcy/kraj bardzo się zmieniły w ciągu ostatniego roku?

barbara.b napisał:

Czasami nie ruszam, żeby nie bylo smrodu. Pierwszy raz przeczytałam twój post i pomyślałam sobie, ze wrócilas po tym jak się tu ośmieszyłaś i dalam ci czas, żebyś się zaaklimatyzowała. Ale jak zauwazylam, ze nie tylko ja pomyślałam co pomyślałam nie mogłam się powstrzymać.. Witamy na forum panią z bogatej polskiej wsi. Panią o jakiej cerze? 😅

Chcesz, żebym mówiła twoim językiem??????? Czego nie ruszasz, żeby nie było smrodu? Siebie nie ruszasz? A to moje wyrazy współczucia tak stać nieruchomo całe lata. Biedaczka. Może pomyśl, co tak kiepsko pachnie i dlaczego.
Nigdy się tutaj nie ośmieszyłam, no może w twoich oczach, ale ty musisz je mieć dookoła głowy, że wszystko widzisz? Bo przecież nie ruszysz się ani na milimetr, że nie było smrodu?

I ty mi piszesz, że to była ironia? wiesz, co znaczy to słowo? Umiesz naciskać klawisze na kompie? Umiesz. A nie wiesz, że w internecie emocje oznacza się emotikonami? Bo inaczej nikt nie rozumie twojego wyszukanego, szarego humorku.

I nie obrażaj polskiej wsi, raczej pomyśl sobie o niej, gdy na niemieckiej wsi będziesz zmieniała pampersy komuś, kto cię nie szanuje.

Offline

 

#25 2017-01-20 06:57:48

ania1968
Member
Zarejestrowany: 2014-08-02
Posty: 447

Re: Czy Niemcy/kraj bardzo się zmieniły w ciągu ostatniego roku?

arielka napisał:

ania1968 napisał:

Arielko, tu w Niemczech wszyscy mamy lepsze i gorsze dni. Czasami ktoś coś opacznie zrozumie, czasami jest zmęczony, a innym razem rzeczywiście pisze to co myśli. Ja nie przywiązuję dużej wagi do komentarzy, to tylko świat wirtualny. Jak potrzebowałam pomocy (w 2014 roku, wieki temu) odezwała się do mnie Urszula , Iza, Amelia. Pamiętasz jeszcze Amelię?

Pamiętam, Aniu, Amelię. Pomogła mi na początku, gdy przygotowywałam się do wyjazdu i gdy byłam w pracy. Ale później wycofała się, gdy niektóre na mnie naskoczyły. Napisała na priv, że nie może inaczej, bo jej tu żyć nie dadzą, więc ja usunęłam z kontaktów, chociaż wcześniej lubiłam z nią pogadać na skypie.
Ale ja nie utrzymuję kontaktów z kimś, kto mnie zdradza. Znajomych i przyjaciół się wybiera i... testuje wink wink Wiesz, trzeba zjeść kopiec soli, żeby kogoś poznać. Czy jak to tam było w tym przysłowiu?

A co gorszych i lepszych dni: wygląda na to, że niektórzy mają ciągle te gorsze. To zwykły hejt, bo czują się bezkarni.
Ale jak ktoś chce być zlłośliwą czarownicą, to jego sprawa.

Ja nie łapię tych zmian tożsamości, rozmowy ze sobą z dwóch nicków. Nie umiem czytać między wierszami i nie nadużywam słowa przyjaciel. Ja ma znajomych, dobrych znajomych i rodzinę. Czasami nawet na rodzinie można się przejechać, a co dopiero na obcych ludziach. Ja jestem prosta baba (mam nadzieję, ze nie prostaczka) i do niedawna świat dla mnie był czarno-biały. Zycie nieco zweryfikowało moje poglądy, ale nadal wierzę w ludzi smile

Offline

 

#26 2017-01-20 06:59:16

ania1968
Member
Zarejestrowany: 2014-08-02
Posty: 447

Re: Czy Niemcy/kraj bardzo się zmieniły w ciągu ostatniego roku?

squonk napisał:

ania1968 napisał:

Pamiętasz jeszcze Amelię? Szkoda, że się nie odzywa. W ogóle dużo osób zamilkło. Ja też częściej jestem na opiekunki24. Tu chyba nie ma moderacji i często dyskusja wymyka się spod kontroli, ale nie ma się co obrażać. Jak to Amelia mówiła "popraw koronę i do przodu" czy jakoś podobnie.

Dziwne by było, jakby się odzywała pod swoim stałym nikiem po tym, co odwaliła na forum. Nie wiem, kto by chciał gadać z osobą, która ma kilka tożsamości.

Nie ogarniam tego i dla mnie Amelia to Amelia.

Offline

 

#27 2017-01-20 07:00:49

ania1968
Member
Zarejestrowany: 2014-08-02
Posty: 447

Re: Czy Niemcy/kraj bardzo się zmieniły w ciągu ostatniego roku?

bozencina50 napisał:

krysta63 napisał:

A Ty bozencina ciągle jeszcze  taka zakochana?.💘💘
Wracasz do Hamburga?

Czy zakochana ? Może już nie zakochana ale kocham smile
Ostatnio czytałam taką mądrość: Facet jak kocha kobietę to na zaboj,
kobieta jak kocha na zabój mężczyznę , to znaczy ,że go urodziła.

A tak na poważnie.Moje dzieci już są dorosle .Wybrali już swoje połowki i to teraz one są priorytetem dla nich.Jest to normalna kolej rzeczy.

Trzeba doceniać i pielęgnować dobro jakie nas w życiu spotka , może już drugi raz nie dostaniemy takiej szansy.

Jeżeli chodzi o Hamburg , to tak , ale troszeczkę na innych warunkach , tzn korzystniejszych , przynajmniej płacowo.

Witaj Bożencina. smile

Offline

 

#28 2017-01-20 07:08:29

barbara.b
Member
Zarejestrowany: 2014-09-05
Posty: 3172

Re: Czy Niemcy/kraj bardzo się zmieniły w ciągu ostatniego roku?

arielka napisał:

barbara.b napisał:

Czasami nie ruszam, żeby nie bylo smrodu. Pierwszy raz przeczytałam twój post i pomyślałam sobie, ze wrócilas po tym jak się tu ośmieszyłaś i dalam ci czas, żebyś się zaaklimatyzowała. Ale jak zauwazylam, ze nie tylko ja pomyślałam co pomyślałam nie mogłam się powstrzymać.. Witamy na forum panią z bogatej polskiej wsi. Panią o jakiej cerze? 😅

Chcesz, żebym mówiła twoim językiem??????? Czego nie ruszasz, żeby nie było smrodu? Siebie nie ruszasz? A to moje wyrazy współczucia tak stać nieruchomo całe lata. Biedaczka. Może pomyśl, co tak kiepsko pachnie i dlaczego.
Nigdy się tutaj nie ośmieszyłam, no może w twoich oczach, ale ty musisz je mieć dookoła głowy, że wszystko widzisz? Bo przecież nie ruszysz się ani na milimetr, że nie było smrodu?

I ty mi piszesz, że to była ironia? wiesz, co znaczy to słowo? Umiesz naciskać klawisze na kompie? Umiesz. A nie wiesz, że w internecie emocje oznacza się emotikonami? Bo inaczej nikt nie rozumie twojego wyszukanego, szarego humorku.

I nie obrażaj polskiej wsi, raczej pomyśl sobie o niej, gdy na niemieckiej wsi będziesz zmieniała pampersy komuś, kto cię nie szanuje.

Kotus ikonki są dla nierozumnych istot albo dla zabawy. Rozumny człowiek zrozumie co to ironia a co humor. O smrodzie tak jak pisałam - czasami wole nie ruszać, żeby nie bylo smrodu. No i ruszyłam. Nie siebie jak piszesz a twoje wywody. Pfuj.
Pampersów nie zmieniam. Jeżdżę do chodzących osób bez inkontynencji. Do polskiej wsi nic nie mam. Jedynie do pewnych osób odpornych na wiedze. Chcących zabłysnąć inteligencja i obyciem a buchających prostactwem i śmiesznością. Wrzuć jeszcze jakiś tekst dla potwierdzenia moich słów. Tak troche pod demencyjna podchodzi- nie wiesz gdzie i jak uderzyć i walisz ślepakami na oślep gorzej niż male dziecko. Nawet ono by czegos takiego nie wymyślili.

Offline

 

#29 2017-01-21 08:18:27

Tosia
Member
Zarejestrowany: 2013-03-16
Posty: 761

Re: Czy Niemcy/kraj bardzo się zmieniły w ciągu ostatniego roku?

Arielka z przyjemnością czytam Twoje posty. Dobrze, że wróciłaś. Pozdrawiam

Offline

 

#30 2017-01-23 08:05:23

mijam
Member
Zarejestrowany: 2016-03-08
Posty: 51

Re: Czy Niemcy/kraj bardzo się zmieniły w ciągu ostatniego roku?

Ja również smile

Dużo zdrowia życzę smile

Offline

 

#31 2017-01-26 20:34:28

arielka
Member
Zarejestrowany: 2014-09-08
Posty: 790

Re: Czy Niemcy/kraj bardzo się zmieniły w ciągu ostatniego roku?

barbara.b napisał:

Kotus ikonki są dla nierozumnych istot albo dla zabawy. Rozumny człowiek zrozumie co to ironia a co humor. .

Do zabawy to są klocki. A jak nie umiesz poruszać się w internecie, to zapytaj wnuki. "Rozumny człowiek", na do którego się porównujesz, wie, że ironię lub inne stany emocjonalne trzeba jakoś pokazać, w internecie - emotikonką ( a nie ikonką, bo ikonka to coś zupełnie innego niż emotka). W realu wyraziłabyś to tonem głosu, przymrużeniem oka lub półuśmiechem. Capisco?
A propos: nazwa emotikonki pochodzi od dwóch wyrazów dwóch, tzn emotion = uczucie, emocja oraz ikona = obraz.

Offline

 

#32 2017-01-26 20:42:01

arielka
Member
Zarejestrowany: 2014-09-08
Posty: 790

Re: Czy Niemcy/kraj bardzo się zmieniły w ciągu ostatniego roku?

Tosiu  i mijam , dzięki za miłe słowa.
Będę tu co pewien czas wpadać i jeśli znajdę coś dla siebie również komentować.

Trzymajcie się ciepło, bo ta pogoda to. Ech! Tak mnie zdezorienotowała, że jadę na dłuuuugi urlop nad... Bałtyk . Zimniej już chyba być nie może big_smile

Offline

 

#33 2017-01-28 16:45:13

Dalia
Member
Zarejestrowany: 2014-02-04
Posty: 1162

Re: Czy Niemcy/kraj bardzo się zmieniły w ciągu ostatniego roku?

arielka napisał:

Trzymajcie się ciepło, bo ta pogoda to. Ech! Tak mnie zdezorienotowała, że jadę na dłuuuugi urlop nad... Bałtyk . Zimniej już chyba być nie może big_smile

Witaj Arielko smile
cieszę się, że wróciłaś, bo ja też coraz rzadziej tu zaglądam - jakoś tak niemiło się zrobiło.
A co do tego zimna to nie masz racji, zimniej być może, tylko musisz jechać w przeciwnym kierunku. Ja dopiero co wróciłam z urlopu w Austrii, było zimno, śnieżnie, zimowo, narciarsko i cudownie. big_smile
A u mnie nad Bałtykiem też fajnie, chociaż Austria piękniejsza. W każdym razie dla mnie. wink
Pisz Arielko jak najczęściej. Pozdrawiam serdecznie.

Offline

 

#34 2017-01-28 17:19:02

ewal8
Member
Zarejestrowany: 2012-06-06
Posty: 1451

Re: Czy Niemcy/kraj bardzo się zmieniły w ciągu ostatniego roku?

arielka napisał:

Chcesz, żebym mówiła twoim językiem??????? Czego nie ruszasz, żeby nie było smrodu? Siebie nie ruszasz? A to moje wyrazy współczucia tak stać nieruchomo całe lata. Biedaczka. Może pomyśl, co tak kiepsko pachnie i dlaczego.
Nigdy się tutaj nie ośmieszyłam, no może w twoich oczach, ale ty musisz je mieć dookoła głowy, że wszystko widzisz? Bo przecież nie ruszysz się ani na milimetr, że nie było smrodu?

I ty mi piszesz, że to była ironia? wiesz, co znaczy to słowo? Umiesz naciskać klawisze na kompie? Umiesz. A nie wiesz, że w internecie emocje oznacza się emotikonami? Bo inaczej nikt nie rozumie twojego wyszukanego, szarego humorku.

I nie obrażaj polskiej wsi, raczej pomyśl sobie o niej, gdy na niemieckiej wsi będziesz zmieniała pampersy komuś, kto cię nie szanuje.

Witaj Arielko po takiej długiej nieobecności. Miło Cię czytać. Pozdrawiam smile

Ostatnio edytowany przez ewal8 (2017-01-28 17:19:51)

Offline

 

#35 2017-01-28 18:42:54

arielka
Member
Zarejestrowany: 2014-09-08
Posty: 790

Re: Czy Niemcy/kraj bardzo się zmieniły w ciągu ostatniego roku?

Dalia napisał:

Witaj Arielko smile
/.../
A u mnie nad Bałtykiem też fajnie, chociaż Austria piękniejsza. W każdym razie dla mnie. wink
Pisz Arielko jak najczęściej. Pozdrawiam serdecznie.

Dzięki, Dalio smile
Austria rzeczywiście jest piękna, ale Bałtyk... cudny. Uwielbiam patrzeć na to morze, wodę, która ma tysiące odcieni. Żadne ciepłe, egzotyczne morza w  monotonii swoich błękitów nie mogą równać się z Bałtykiem. A sztormy, , wiatr i fale to poezja. Byłam kiedyś w marcu w JG, zrobiłam niesamowite zdjęcia: niebieski śnieg, zamarznięty piasek jak ciasteczka z lukrem...
Może mieszkasz zbyt blisko morza i Bałtyk jest dla Ciebie codziennością wink wink

Będę w Świnoujściu, jesteś gdzieś blisko?

Co do pisania? Lubie sobie "pogadać" na forum jednym, czy drugim. Jednak odpowiadanie na zaczepki mnie nie bawi, więc pewnie nie będę często tu zaglądać. I rzeczywiście, gdy przyszłam tutaj, to atmosfera była inna, bardziej przyjacielska dla nowy lub inaczej myślących.
Z tamtych czasów zapamiętałam Amelię i Franciszkę, i jeszcze parę osób, otzrymałam konkretne rady i odpowiedzi na moje naiwne pytania. Jednak dzięki tym osobom nie wyjechałam całkiem zielona, potrafiłam się uprzeć i powalczyć z rodziną Pdp o swoje prawa big_smile

Pozdrowienia smile

Offline

 

#36 2017-01-28 18:48:48

arielka
Member
Zarejestrowany: 2014-09-08
Posty: 790

Re: Czy Niemcy/kraj bardzo się zmieniły w ciągu ostatniego roku?

ewal8 napisał:

Witaj Arielko po takiej długiej nieobecności. Miło Cię czytać. Pozdrawiam smile

Witaj, ewal8 , big_smile

Ale to straszneeee, mad że do cytowania wybrałaś akurat post, w którym się z kimś tak ostro spieram.
Bardzo tego nie lubię, ale czasem muszę, czyli  nie chcem, ale muszem. big_smile big_smile

Pozdrowienia smile

Offline

 

#37 2017-01-28 19:05:10

Dalia
Member
Zarejestrowany: 2014-02-04
Posty: 1162

Re: Czy Niemcy/kraj bardzo się zmieniły w ciągu ostatniego roku?

Arielka - masz całkowitą rację. Mieszkam bardzo blisko morza, jakieś 8 minut na piechotę. smile
Ale daleko od Świnoujścia - w Gdyni.

Offline

 

#38 2017-01-28 21:26:12

arielka
Member
Zarejestrowany: 2014-09-08
Posty: 790

Re: Czy Niemcy/kraj bardzo się zmieniły w ciągu ostatniego roku?

Dalia napisał:

Arielka - masz całkowitą rację. Mieszkam bardzo blisko morza, jakieś 8 minut na piechotę. smile
Ale daleko od Świnoujścia - w Gdyni.

Szkoda, że dopiero teraz Cię poznałam wink Kiedyś jeździłam raz, dwa razy do roku. Ale ostatnio w 2014 smile

Offline

 

#39 2017-01-29 07:38:37

swiezonka84
Member
Zarejestrowany: 2016-12-10
Posty: 32

Re: Czy Niemcy/kraj bardzo się zmieniły w ciągu ostatniego roku?

Nie zawsze czytam wszystkie posty i nie jestem na biezaco ale o co biega z tymi ''kilkoma tozsamosciami- nie chcialabym sie wydawac ciekawska osoba i taka ktora ''wygasle popioly '' probuje rozdmuchiwac . tak tylko dla info prosze o odpowiedz. pozdrowienia  z okolic Heilbron                                                                 

squonk napisał:

ania1968 napisał:

Pamiętasz jeszcze Amelię? Szkoda, że się nie odzywa. W ogóle dużo osób zamilkło. Ja też częściej jestem na opiekunki24. Tu chyba nie ma moderacji i często dyskusja wymyka się spod kontroli, ale nie ma się co obrażać. Jak to Amelia mówiła "popraw koronę i do przodu" czy jakoś podobnie.

Dziwne by było, jakby się odzywała pod swoim stałym nikiem po tym, co odwaliła na forum. Nie wiem, kto by chciał gadać z osobą, która ma kilka tożsamości.

Offline

 

#40 2017-01-29 09:58:17

squonk
Member
Zarejestrowany: 2014-08-11
Posty: 366

Re: Czy Niemcy/kraj bardzo się zmieniły w ciągu ostatniego roku?

swiezonka84 napisał:

Nie zawsze czytam wszystkie posty i nie jestem na biezaco ale o co biega z tymi ''kilkoma tozsamosciami- nie chcialabym sie wydawac ciekawska osoba i taka ktora ''wygasle popioly '' probuje rozdmuchiwac . tak tylko dla info prosze o odpowiedz. pozdrowienia  z okolic Heilbron

Amelia miała konflikt z gragą, która przy okazji opisywania go na forum ujawniła, że amelia udzielała się tu także pod nickiem merynoska. Tutaj wątek, jakbyś miała ochotę poczytać
http://www.opiekunki-forum.pl/viewtopic.php?id=5880

Offline

 

#41 2017-01-29 11:07:26

swiezonka84
Member
Zarejestrowany: 2016-12-10
Posty: 32

Re: Czy Niemcy/kraj bardzo się zmieniły w ciągu ostatniego roku?

Dziekuje za odpowiedz. Spojrzalam na date  , widze wpis z 2017 , mysle cos nowego sie dzialo a ja nie w temacie, mysle nie moze tak byc- staram sie tak min raz na tydzien zgladnac nowe wpisy ale prawie przez 3 tyg nie mialam netu - ale pomiarczalam i jestem aktywna .Babcia choc za kazdym razem  jak
widzi mnie z laptopkim na kolankach to  zaraz ze jak w hotelu( jestem pierwsza opiekunka u nich i w zwiazku z tym moj pokoj zostal odswiezony zakupiony sprzet stero i plazma na sciane - babcia nie moze zniesc tego, ale dziadeczek spokojowo oczkiem mrugnie i zaraz maszynke do golenia w dlon  a ja jakas Lappen i tak jeden stol przez 15 min na sucho tre bo w zadnym wypadku jakiegos spray czy czegos do polerowania nie wolno - mebelki ciemnieja - no ale jak drewienko przez 20 lat na sucho albo zgrozo ciepla woda bylo myte to ma prawo wyblaknac a nawet takie ''zadziory chropowate ''powstaja i jak dostanie takiego czegos specialnie dla nich przeznaczoego to lakier sie ''natlusci''. A swoja droga powinien powstac taki watek z tematem ''dziwactwa pdp'' - jak juz jest to poprosze o link                                                                                                  .

squonk napisał:

swiezonka84 napisał:

Nie zawsze czytam wszystkie posty i nie jestem na biezaco ale o co biega z tymi ''kilkoma tozsamosciami- nie chcialabym sie wydawac ciekawska osoba i taka ktora ''wygasle popioly '' probuje rozdmuchiwac . tak tylko dla info prosze o odpowiedz. pozdrowienia  z okolic Heilbron

Amelia miała konflikt z gragą, która przy okazji opisywania go na forum ujawniła, że amelia udzielała się tu także pod nickiem merynoska. Tutaj wątek, jakbyś miała ochotę poczytać
http://www.opiekunki-forum.pl/viewtopic.php?id=5880

Offline

 

#42 2017-01-29 11:35:01

squonk
Member
Zarejestrowany: 2014-08-11
Posty: 366

Re: Czy Niemcy/kraj bardzo się zmieniły w ciągu ostatniego roku?

swiezonka84 napisał:

A swoja droga powinien powstac taki watek z tematem ''dziwactwa pdp'' - jak juz jest to poprosze o link

Jest o obrzydliwych zachowaniach
http://www.opiekunki-forum.pl/viewtopic.php?id=4678

Offline

 

#43 2017-01-30 15:46:57

LidiaSz
Member
Zarejestrowany: 2015-11-01
Posty: 407

Re: Czy Niemcy/kraj bardzo się zmieniły w ciągu ostatniego roku?

swiezonka84 napisał:

Dziekuje za odpowiedz. Spojrzalam na date  , widze wpis z 2017 , mysle cos nowego sie dzialo a ja nie w temacie, mysle nie moze tak byc- staram sie tak min raz na tydzien zgladnac nowe wpisy ale prawie przez 3 tyg nie mialam netu - ale pomiarczalam i jestem aktywna .Babcia choc za kazdym razem  jak
widzi mnie z laptopkim na kolankach to  zaraz ze jak w hotelu( jestem pierwsza opiekunka u nich i w zwiazku z tym moj pokoj zostal odswiezony zakupiony sprzet stero i plazma na sciane - babcia nie moze zniesc tego, ale dziadeczek spokojowo oczkiem mrugnie i zaraz maszynke do golenia w dlon  a ja jakas Lappen i tak jeden stol przez 15 min na sucho tre bo w zadnym wypadku jakiegos spray czy czegos do polerowania nie wolno - mebelki ciemnieja - no ale jak drewienko przez 20 lat na sucho albo zgrozo ciepla woda bylo myte to ma prawo wyblaknac a nawet takie ''zadziory chropowate ''powstaja i jak dostanie takiego czegos specialnie dla nich przeznaczoego to lakier sie ''natlusci''. A swoja droga powinien powstac taki watek z tematem ''dziwactwa pdp'' - jak juz jest to poprosze o link                                                                                                  .

squonk napisał:

swiezonka84 napisał:

Nie zawsze czytam wszystkie posty i nie jestem na biezaco ale o co biega z tymi ''kilkoma tozsamosciami- nie chcialabym sie wydawac ciekawska osoba i taka ktora ''wygasle popioly '' probuje rozdmuchiwac . tak tylko dla info prosze o odpowiedz. pozdrowienia  z okolic Heilbron

Amelia miała konflikt z gragą, która przy okazji opisywania go na forum ujawniła, że amelia udzielała się tu także pod nickiem merynoska. Tutaj wątek, jakbyś miała ochotę poczytać
http://www.opiekunki-forum.pl/viewtopic.php?id=5880

Witam, jestem pierwszy dzień na nowym miejscu, jako pierwsza opiekunka. I mam też babunie, ale jest super.Sama prawie wszystko robi przy sobie, jest wesoła, gadatliwa, wystarczy jej przytakiwać. Mąż jej dogadza, dba o wszystko, warunki super. I oby tak było zawsze wink

Offline

 

#44 2017-01-30 17:07:12

ewal8
Member
Zarejestrowany: 2012-06-06
Posty: 1451

Re: Czy Niemcy/kraj bardzo się zmieniły w ciągu ostatniego roku?

arielka napisał:

Witaj, ewal8 , big_smile

Ale to straszneeee, mad że do cytowania wybrałaś akurat post, w którym się z kimś tak ostro spieram.
Bardzo tego nie lubię, ale czasem muszę, czyli  nie chcem, ale muszem. big_smile big_smile

Pozdrowienia smile

Kochanie, to premedytacja, bo mądrego miło poczytać, a tym bardziej przywitać.
Masz rację, czasami inaczej się nie da. Próbowałam na wiele sposobów, ale... No właśnie ale smile
Wpadaj tutaj częściej Arielko. smile

Offline

 

#45 2017-01-30 17:09:40

ewal8
Member
Zarejestrowany: 2012-06-06
Posty: 1451

Re: Czy Niemcy/kraj bardzo się zmieniły w ciągu ostatniego roku?

LidiaSz napisał:

Witam, jestem pierwszy dzień na nowym miejscu, jako pierwsza opiekunka. I mam też babunie, ale jest super.Sama prawie wszystko robi przy sobie, jest wesoła, gadatliwa, wystarczy jej przytakiwać. Mąż jej dogadza, dba o wszystko, warunki super. I oby tak było zawsze wink

Lidziu, jesteś przykładem, że są fajne miejsca w tym Demenzlandzie.
Pozdrawiam i najlepszego życzę.

Offline

 

#46 2017-01-30 17:17:44

LidiaSz
Member
Zarejestrowany: 2015-11-01
Posty: 407

Re: Czy Niemcy/kraj bardzo się zmieniły w ciągu ostatniego roku?

ewal8 napisał:

LidiaSz napisał:

Witam, jestem pierwszy dzień na nowym miejscu, jako pierwsza opiekunka. I mam też babunie, ale jest super.Sama prawie wszystko robi przy sobie, jest wesoła, gadatliwa, wystarczy jej przytakiwać. Mąż jej dogadza, dba o wszystko, warunki super. I oby tak było zawsze wink

Lidziu, jesteś przykładem, że są fajne miejsca w tym Demenzlandzie.
Pozdrawiam i najlepszego życzę.

Dziękuję smile To moja druga praca, pierwsza była lekka, ale chytrość i nadzór nad wszystkim wspominam niemile. a tak jak tutaj , życzyła bym wszystkim smile (to pierwszy dzień, ale widać po kulturze tych  ludzi i ich wzajemnym szacunku, że będzie ok )

Offline

 

#47 2017-01-30 21:55:07

andrea
Member
Zarejestrowany: 2013-10-29
Posty: 364

Re: Czy Niemcy/kraj bardzo się zmieniły w ciągu ostatniego roku?

Lidia Sz       nie chwal dnia przed zachodem słońca

Offline

 

#48 2017-01-30 22:11:41

LidiaSz
Member
Zarejestrowany: 2015-11-01
Posty: 407

Re: Czy Niemcy/kraj bardzo się zmieniły w ciągu ostatniego roku?

andrea napisał:

Lidia Sz       nie chwal dnia przed zachodem słońca

Wiem gdzie jest moje miejsce w szeregu wink Ale w porównaniu do narzekających, to jest ok. Idealnie to nie ma nikt smile

Offline

 

#49 2017-01-31 09:31:55

wera1122
New member
Zarejestrowany: 2017-01-31
Posty: 4

Re: Czy Niemcy/kraj bardzo się zmieniły w ciągu ostatniego roku?

Jest na tyle bezpiecznie ,jak w Polsce.Wiadomo ze sa miejsca o podwyzszonym ryzyku ale tam nie chodze. Dlatego też jak mam zakupy do zrobienia to często wolę zrobić je za pośrednictwem strony http://www.ceneo.pl/sklepy/deichmann.com-s20173 dla świętego spokoju.

Ostatnio edytowany przez wera1122 (2017-02-20 12:29:00)

Offline

 

Reklama

Podobne tematy :

Opiekunka dla osób starszych Wielka Brytania | Niemcy 7.5tyś zł/ msc - Promedica24 to lider wśród firm oferujących pracę dla opiekunek i opiekunów osób starszych na terenie Unii Europejskiej...

Poszukujemy Opiekunki lub Opiekuna, Niemcy, Vaihingen, od 3.12 - Kancelaria Zawadzki i Wspólnicy Sp. z o.o. zarejestrowana jako Agencja Zatrudnienia nr 12581 poszukuje kandydatów na stanowisko: OPIEKUNKA/ OPIEKUN DO STARSZEGO PANA Miejsce pracy: Niemcy/ Vaihingen an der Enz (koło Stuttgartu) Termin rozpoczęcia pracy: 3...

Przejazd na trasie Polska-Niemcy-Polska pod dom - Firma transportowa Twój Bus oferuje przewóz osób i paczek na trasie Polska-Niemcy-Holandia-Belgia. Za granicą ZAWOZIMY osoby i paczki POD WSKAZANY ADRES...

Opiekunka/ Opiekun, Niemcy, Vaihingen, od 17/10 - Agencja Zatrudnienia nr 12581 poszukuje OPIEKUNKI / OPIEKUNA do starszego pana w Vaihingen koło Stuttgartu...

Jakie zupy jedzą Niemcy? - My mamy swoje zupy takie jak pomidorowa, ogórkowa, barszczyk czy żurek, które regularnie co jakiś czas goszczą w naszej kuchni...

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB

Polityka Prywatności