Jestem Basia ...14 lat praktyki mistrza nie czyni ...

Tak jak w tytule wątku ,,mistrza nie czyni ,, ....ale jeśli mogę służyć pomocą ....jestem do dyspozycji ,pozdrawiam Wszystkich na forum i życzę miłego dnia :))))

Potrzebujesz darmowej porady lub wsparcia innych Opiekunek ? Nie zwlekaj - dołacz do nas !!!

Reklama

Poznajmy się! - aktualne tematy :

#1 2013-07-12 10:54:52

barbaramoskwik
Member
Zarejestrowany: 2013-07-04
Posty: 108

Jestem Basia ...14 lat praktyki mistrza nie czyni ...

Tak jak w tytule wątku ,,mistrza nie czyni ,, ....ale jeśli mogę służyć pomocą ....jestem do dyspozycji ,pozdrawiam Wszystkich na forum i życzę miłego  dnia smile)))

Offline

 

#2 2013-07-12 11:00:11

ewal8
Member
Zarejestrowany: 2012-06-06
Posty: 1013

Re: Jestem Basia ...14 lat praktyki mistrza nie czyni ...

Witaj Basiu serdecznie smile
Na pewno wiele z nas skorzysta z Twoich rad i pomocy.
Pozdrawiam serdecznie i baw się z nami miło! smile

Offline

 

#3 2013-07-12 11:13:08

barbaramoskwik
Member
Zarejestrowany: 2013-07-04
Posty: 108

Re: Jestem Basia ...14 lat praktyki mistrza nie czyni ...

ewal8 napisał:

Witaj Basiu serdecznie smile
Na pewno wiele z nas skorzysta z Twoich rad i pomocy.
Pozdrawiam serdecznie i baw się z nami miło! smile

Witaj Ewal ...Masz rację każdy początek jest trudny ....ale czasem koniec bywa gorszy jak początek ....
Pozdrawiam i miłego dnia życzę ...smile))

Offline

 

#4 2013-07-13 16:50:59

ewal8
Member
Zarejestrowany: 2012-06-06
Posty: 1013

Re: Jestem Basia ...14 lat praktyki mistrza nie czyni ...

Basiu, Ty mnie nie strasz, bo ja jeszcze tak na dobrze to nie zaczęłam... big_smile big_smile big_smile
Jedynie z tzw. doskoku big_smile

Ostatnio edytowany przez ewal8 (2013-07-13 16:51:25)

Offline

 

#5 2013-07-13 20:16:26

barbaramoskwik
Member
Zarejestrowany: 2013-07-04
Posty: 108

Re: Jestem Basia ...14 lat praktyki mistrza nie czyni ...

ewal8 napisał:

Basiu, Ty mnie nie strasz, bo ja jeszcze tak na dobrze to nie zaczęłam... big_smile big_smile big_smile
Jedynie z tzw. doskoku big_smile

Hehe nie no co Ty nie jest tak żle .......zresztą  na pewno  widzisz że z każdym dniem jest coraz lepiej ....i będzie ....smile

Offline

 

#6 2013-07-13 20:20:52

barbaramoskwik
Member
Zarejestrowany: 2013-07-04
Posty: 108

Re: Jestem Basia ...14 lat praktyki mistrza nie czyni ...

Po trudach dnia życzę miłego wieczoru i  sielskiego odpoczynku ....smile))

Offline

 

#7 2013-07-14 10:31:59

Babcia Wanda
Member
Zarejestrowany: 2013-06-23
Posty: 72

Re: Jestem Basia ...14 lat praktyki mistrza nie czyni ...

barbaramoskwik napisał:

Tak jak w tytule wątku ,,mistrza nie czyni ,, ....ale jeśli mogę służyć pomocą ....jestem do dyspozycji ,pozdrawiam Wszystkich na forum i życzę miłego  dnia smile)))

witaj basiu serdecznie,

masz bardzo duze doswiadczenie w tym kierunku poradz mi prosze bo po glowie chodzi mi praca na czarno lub na dzialalnosci polskiej
teraz jestem przez agencje powiem, ze nie narzekam na warunki i prace -placa 1100e dla niektorych malo dla niektorych w sam raz ale wiesz jak to jest..apetyt rosnie w miare jedzenia
mimo,że jestem juz "starszawa" mam emeryture, staram sie co nieco  jeszcze podziałać stad mój pobyt tutaj --pracuje nie tak dlugo jak ty ale rok przepracowany doswiadczenie,jezyk w miare a co najważniejsze kondycja,zdrowie na 5

chcialam Cie prosic abys poradzila, czy siedziec w agencji-cieszac sie z tego co mam czy tez zaryzykowac szukac nowych wyzwan co byloby lepsze wiem tez ze sa osoby,ktore za jednorazowe wsparcie finansowe ok 200e po tygodniu pracy zalatwiaja rodziny ktore nie boja sie zatrudniac na czarno ale tu ryzyko dla mnie bo nikt nic mi nie zagwarantuje
agencja? pewna i bezpieczna ale....

podpowiesz?poradzisz??

pozdrawiam i milej niedzieli  smile

Offline

 

#8 2013-07-14 11:42:48

urszula47
Member
Zarejestrowany: 2013-03-07
Posty: 605

Re: Jestem Basia ...14 lat praktyki mistrza nie czyni ...

Wandziu Babciu/specjalnie odwrotnie pisze:)/Ja nie ruszylabym sie z dobrej sztelli za 1100eur ,no chyba ze na 100 procent mialabym jeszcze lepsza za wieksze pieniadze.Masz wyplate nienajgorsza ,a nie jest obecnie latwo nawet na czarno miec 1100euro.?Na dzialalnosci owszem i troche papierkow z nia zwiazanych.Znam dziewczyny zarabiajace ok 270 eur tygodniowo ,maja nieciekawie i jeszcze placa posrednikowi ;o miesiac 60 euro!!!!!Wiec nie jednorazowo !!!!Wycwanili sie ,bo chetnych duzo i obojetne kto pracuje i tak maja swoje haracze co miesiac.Moze trafi sie czasem z ogloszenia jakas dobrze platna praca?Ja tak mam wlasnie /cud naprawde/.Teraz juz na Minijoob zatrudnia mnie ,bo jak byly wczesniej dziewczyny z firmy polskiej ,to okazalo sie ze ubezpieczenia ZADNA nie miala!!!!Sprawa w sadzie niemieckim wygrana i...firma musiala oddac mnostwo pieniedzy.Taki to jest legal czesto.

Offline

 

#9 2013-07-14 13:22:29

Babcia Wanda
Member
Zarejestrowany: 2013-06-23
Posty: 72

Re: Jestem Basia ...14 lat praktyki mistrza nie czyni ...

urszula47 napisał:

Wandziu Babciu/specjalnie odwrotnie pisze:)/Ja nie ruszylabym sie z dobrej sztelli za 1100eur ,no chyba ze na 100 procent mialabym jeszcze lepsza za wieksze pieniadze.Masz wyplate nienajgorsza ,a nie jest obecnie latwo nawet na czarno miec 1100euro.?Na dzialalnosci owszem i troche papierkow z nia zwiazanych.Znam dziewczyny zarabiajace ok 270 eur tygodniowo ,maja nieciekawie i jeszcze placa posrednikowi ;o miesiac 60 euro!!!!!Wiec nie jednorazowo !!!!Wycwanili sie ,bo chetnych duzo i obojetne kto pracuje i tak maja swoje haracze co miesiac.Moze trafi sie czasem z ogloszenia jakas dobrze platna praca?Ja tak mam wlasnie /cud naprawde/.Teraz juz na Minijoob zatrudnia mnie ,bo jak byly wczesniej dziewczyny z firmy polskiej ,to okazalo sie ze ubezpieczenia ZADNA nie miala!!!!Sprawa w sadzie niemieckim wygrana i...firma musiala oddac mnostwo pieniedzy.Taki to jest legal czesto.

dzieki za te odwrotnośc-to miłe, ze mnie to taka niespokojna dusza wciąż gdzies cos usłysze, ktoś podpowie i juz mnie nęci do zmian
duzo sie tu na forum naczytałam, dziewczyny jedne narzekaja ale inne wprost mówia, żeby wziaść sprawy w swoje ręce i nie dawać zarabiać agencjom

widzisz urszula Tobie sie udało-jesteś zadowolona, i jak tak czytam różne wpisy to miesza mi się w głowie (moze za bardzo) ze może byc jeszcze lepiej.

Gdybys mogła co nieco o tym Minijobie napisac jak to wyglada--czy to jest dzialalność gosp w Polsce zalożona?--z papierkami do przerobu to zaden problem u mnie jestem w tym "niezła"  smile

Offline

 

#10 2013-07-14 14:28:44

urszula47
Member
Zarejestrowany: 2013-03-07
Posty: 605

Re: Jestem Basia ...14 lat praktyki mistrza nie czyni ...

Babcia Wanda napisał:

urszula47 napisał:

Wandziu Babciu/specjalnie odwrotnie pisze:)/Ja nie ruszylabym sie z dobrej sztelli za 1100eur ,no chyba ze na 100 procent mialabym jeszcze lepsza za wieksze pieniadze.Masz wyplate nienajgorsza ,a nie jest obecnie latwo nawet na czarno miec 1100euro.?Na dzialalnosci owszem i troche papierkow z nia zwiazanych.Znam dziewczyny zarabiajace ok 270 eur tygodniowo ,maja nieciekawie i jeszcze placa posrednikowi ;o miesiac 60 euro!!!!!Wiec nie jednorazowo !!!!Wycwanili sie ,bo chetnych duzo i obojetne kto pracuje i tak maja swoje haracze co miesiac.Moze trafi sie czasem z ogloszenia jakas dobrze platna praca?Ja tak mam wlasnie /cud naprawde/.Teraz juz na Minijoob zatrudnia mnie ,bo jak byly wczesniej dziewczyny z firmy polskiej ,to okazalo sie ze ubezpieczenia ZADNA nie miala!!!!Sprawa w sadzie niemieckim wygrana i...firma musiala oddac mnostwo pieniedzy.Taki to jest legal czesto.

dzieki za te odwrotnośc-to miłe, ze mnie to taka niespokojna dusza wciąż gdzies cos usłysze, ktoś podpowie i juz mnie nęci do zmian
duzo sie tu na forum naczytałam, dziewczyny jedne narzekaja ale inne wprost mówia, żeby wziaść sprawy w swoje ręce i nie dawać zarabiać agencjom

widzisz urszula Tobie sie udało-jesteś zadowolona, i jak tak czytam różne wpisy to miesza mi się w głowie (moze za bardzo) ze może byc jeszcze lepiej.

Gdybys mogła co nieco o tym Minijobie napisac jak to wyglada--czy to jest dzialalność gosp w Polsce zalożona?--z papierkami do przerobu to zaden problem u mnie jestem w tym "niezła"  smile

Wyslalam Ci na priv ,Minijoob to zatrudnienie u rodziny bezposrednio z niemieckim ubezpieczeniem,ale....tak jak we Wloszech pollegalnie niestety.

Offline

 

#11 2013-07-14 15:34:48

pfleger
Member
Zarejestrowany: 2013-02-07
Posty: 1184

Re: Jestem Basia ...14 lat praktyki mistrza nie czyni ...

urszula47 napisał:

Babcia Wanda napisał:

urszula47 napisał:

Wandziu Babciu/specjalnie odwrotnie pisze:)/Ja nie ruszylabym sie z dobrej sztelli za 1100eur ,no chyba ze na 100 procent mialabym jeszcze lepsza za wieksze pieniadze.Masz wyplate nienajgorsza ,a nie jest obecnie latwo nawet na czarno miec 1100euro.?Na dzialalnosci owszem i troche papierkow z nia zwiazanych.Znam dziewczyny zarabiajace ok 270 eur tygodniowo ,maja nieciekawie i jeszcze placa posrednikowi ;o miesiac 60 euro!!!!!Wiec nie jednorazowo !!!!Wycwanili sie ,bo chetnych duzo i obojetne kto pracuje i tak maja swoje haracze co miesiac.Moze trafi sie czasem z ogloszenia jakas dobrze platna praca?Ja tak mam wlasnie /cud naprawde/.Teraz juz na Minijoob zatrudnia mnie ,bo jak byly wczesniej dziewczyny z firmy polskiej ,to okazalo sie ze ubezpieczenia ZADNA nie miala!!!!Sprawa w sadzie niemieckim wygrana i...firma musiala oddac mnostwo pieniedzy.Taki to jest legal czesto.

dzieki za te odwrotnośc-to miłe, ze mnie to taka niespokojna dusza wciąż gdzies cos usłysze, ktoś podpowie i juz mnie nęci do zmian
duzo sie tu na forum naczytałam, dziewczyny jedne narzekaja ale inne wprost mówia, żeby wziaść sprawy w swoje ręce i nie dawać zarabiać agencjom

widzisz urszula Tobie sie udało-jesteś zadowolona, i jak tak czytam różne wpisy to miesza mi się w głowie (moze za bardzo) ze może byc jeszcze lepiej.

Gdybys mogła co nieco o tym Minijobie napisac jak to wyglada--czy to jest dzialalność gosp w Polsce zalożona?--z papierkami do przerobu to zaden problem u mnie jestem w tym "niezła"  smile

Wyslalam Ci na priv ,Minijoob to zatrudnienie u rodziny bezposrednio z niemieckim ubezpieczeniem,ale....tak jak we Wloszech pollegalnie niestety.

Minijob i ubezpieczenie??!! big_smile ..i "na pewno "zdrowotne !!?  big_smile big_smile big_smile

Ostatnio edytowany przez pfleger (2013-07-14 15:48:57)

Offline

 

#12 2013-07-14 15:49:33

urszula47
Member
Zarejestrowany: 2013-03-07
Posty: 605

Re: Jestem Basia ...14 lat praktyki mistrza nie czyni ...

Skoro meldunek w Niemczech/wymagany przy umowie na Minijoob/to i ubezpieczenie.Wystarczy Kranke i Pflegeversicherung ,a od stycznia tego roku Rentevers.Czy da sie na polskim ubezpieczeniu z opcja pracy tak pracowac?NFZ wyda tylko karte europejska z opcja pracy dla polskiej firmy,a na turystycznym nie mozna.Moja znajoma oszukala rodzina i na meza ubezpieczeniu/maz w Polsce emeryt/pracowala na Minijoob ,dobrze ze nic sie nie stalo!

Offline

 

#13 2013-07-14 16:02:28

pfleger
Member
Zarejestrowany: 2013-02-07
Posty: 1184

Re: Jestem Basia ...14 lat praktyki mistrza nie czyni ...

urszula47 napisał:

Skoro meldunek w Niemczech/wymagany przy umowie na Minijoob/to i ubezpieczenie.Wystarczy Kranke i Pflegeversicherung ,a od stycznia tego roku Rentevers.Czy da sie na polskim ubezpieczeniu z opcja pracy tak pracowac?NFZ wyda tylko karte europejska z opcja pracy dla polskiej firmy,a na turystycznym nie mozna.Moja znajoma oszukala rodzina i na meza ubezpieczeniu/maz w Polsce emeryt/pracowala na Minijoob ,dobrze ze nic sie nie stalo!

1 Minijob do 450€ = brak ubezpieczenia zdrowotnego.

Offline

 

#14 2013-07-14 16:03:57

barbaramoskwik
Member
Zarejestrowany: 2013-07-04
Posty: 108

Re: Jestem Basia ...14 lat praktyki mistrza nie czyni ...

Babcia Wanda napisał:

barbaramoskwik napisał:

Tak jak w tytule wątku ,,mistrza nie czyni ,, ....ale jeśli mogę służyć pomocą ....jestem do dyspozycji ,pozdrawiam Wszystkich na forum i życzę miłego  dnia smile)))

witaj basiu serdecznie,

masz bardzo duze doswiadczenie w tym kierunku poradz mi prosze bo po glowie chodzi mi praca na czarno lub na dzialalnosci polskiej
teraz jestem przez agencje powiem, ze nie narzekam na warunki i prace -placa 1100e dla niektorych malo dla niektorych w sam raz ale wiesz jak to jest..apetyt rosnie w miare jedzenia
mimo,że jestem juz "starszawa" mam emeryture, staram sie co nieco  jeszcze podziałać stad mój pobyt tutaj --pracuje nie tak dlugo jak ty ale rok przepracowany doswiadczenie,jezyk w miare a co najważniejsze kondycja,zdrowie na 5

chcialam Cie prosic abys poradzila, czy siedziec w agencji-cieszac sie z tego co mam czy tez zaryzykowac szukac nowych wyzwan co byloby lepsze wiem tez ze sa osoby,ktore za jednorazowe wsparcie finansowe ok 200e po tygodniu pracy zalatwiaja rodziny ktore nie boja sie zatrudniac na czarno ale tu ryzyko dla mnie bo nikt nic mi nie zagwarantuje
agencja? pewna i bezpieczna ale....

podpowiesz?poradzisz??

pozdrawiam i milej niedzieli  smile

Cześć Wandziu smile Hm ...Masz emeryturę ...i z tego co piszesz dobrą sztele....ok możesz zmienić ją na inną i zarpobić 100eur więcej ...pytanie czy nie wpadniesz z rynny pod deszcz.....ryzyko zawsze istnieje ....jadąc z firmy (a piszesz że takową Masz i jesteś zadowolona) jeśli coś się stanie prace masz zagwarantowaną  bo jak masz dobre notowanie to i firmie bedzie na tobie zależeć ....mając emeryturę.. zkładać swoją działalność mija się z celem ( tak myślę)bo chyba wtedy musiałabyś zawiesić emeryture ...ja jade teraz na działalności zarejestrowanej w PL...w skrócie wygląda to tak ...firma Polska mnie podnajmuje ja  im wystawiam rachunek.... opłacam ZUZ podatek +księgową nie chce mi się grzebać w ciągle zmieniających się przepisach .....pracowałam fajny kawałek czasu na czarno i miałam naprawdę super sztele ...ale szczerze nie wróciłabym do pracy na czarno ...może dlatego że i czasy się zmieniły ....  a tak podsumowując ...czasem lepiej 100-kę mniej zarobić ale mieć spokój ..jeśli Masz pytania a bedę  mogła odpowiedzieć ...pytaj ...miłego popołudnia życze smile

Offline

 

#15 2013-07-14 16:09:06

urszula47
Member
Zarejestrowany: 2013-03-07
Posty: 605

Re: Jestem Basia ...14 lat praktyki mistrza nie czyni ...

pfleger napisał:

urszula47 napisał:

Skoro meldunek w Niemczech/wymagany przy umowie na Minijoob/to i ubezpieczenie.Wystarczy Kranke i Pflegeversicherung ,a od stycznia tego roku Rentevers.Czy da sie na polskim ubezpieczeniu z opcja pracy tak pracowac?NFZ wyda tylko karte europejska z opcja pracy dla polskiej firmy,a na turystycznym nie mozna.Moja znajoma oszukala rodzina i na meza ubezpieczeniu/maz w Polsce emeryt/pracowala na Minijoob ,dobrze ze nic sie nie stalo!

1 Minijob do 450€ = brak ubezpieczenia zdrowotnego.

Czyli Kranke i pflegeversicherung to nie jest ubezpieczenie zdrowotne?A meldunek w Niemczech ZOBOWIAZUJE do ubezpieczenia tutaj!!!!!To obowiazek,bo w przyszlosci jakbys chcial pracowac na etacie w Niemczech mialbys problemy z ubezpieczeniem .Pilnujcie tego !

Offline

 

#16 2013-07-14 16:12:08

barbaramoskwik
Member
Zarejestrowany: 2013-07-04
Posty: 108

Re: Jestem Basia ...14 lat praktyki mistrza nie czyni ...

pfleger napisał:

urszula47 napisał:

Babcia Wanda napisał:


dzieki za te odwrotnośc-to miłe, ze mnie to taka niespokojna dusza wciąż gdzies cos usłysze, ktoś podpowie i juz mnie nęci do zmian
duzo sie tu na forum naczytałam, dziewczyny jedne narzekaja ale inne wprost mówia, żeby wziaść sprawy w swoje ręce i nie dawać zarabiać agencjom

widzisz urszula Tobie sie udało-jesteś zadowolona, i jak tak czytam różne wpisy to miesza mi się w głowie (moze za bardzo) ze może byc jeszcze lepiej.

Gdybys mogła co nieco o tym Minijobie napisac jak to wyglada--czy to jest dzialalność gosp w Polsce zalożona?--z papierkami do przerobu to zaden problem u mnie jestem w tym "niezła"  smile

Wyslalam Ci na priv ,Minijoob to zatrudnienie u rodziny bezposrednio z niemieckim ubezpieczeniem,ale....tak jak we Wloszech pollegalnie niestety.

Minijob i ubezpieczenie??!! big_smile ..i "na pewno "zdrowotne !!?  big_smile big_smile big_smile

Urszula ...Masz całkowitą rację ...powiem więcej ....poznałam dziewczynę jest też  na szteli koło Stuttgartu ...pracuje za 750 eur......fakt nie miała innego wyjścia pierwszy raz w takiej pracy o języku nie wspomnę .....jedno w tym wszystkim  dobre to to ze ma fajne miejsce .....pojechała z firmy o której ja nie mam najlepszego zdania ale tylko tam miała szansę się załapać .....no ale w myśl jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma .....mam tylko nadzieję ze podszkoli szybko język  i albo zmieni firmę albo dostanie podwyżkę ....Ta że jeśli się ma dobrą robotę to po co szukać nowego i nie do końca pewnego ...

Offline

 

#17 2013-07-14 19:18:37

Babcia Wanda
Member
Zarejestrowany: 2013-06-23
Posty: 72

Re: Jestem Basia ...14 lat praktyki mistrza nie czyni ...

barbaramoskwik napisał:

....  a tak podsumowując ...czasem lepiej 100-kę mniej zarobić ale mieć spokój

dzieki bardzo--chciałam poznać zdanie własnie kogos takiego jak Ty co to ma tyle lat doswiadczen

  wszystko tutaj u mnie jest ok ale troche mało luzu o czym pewnie wiesz - ale mozeto tak juz jest, ze cos za cos

Offline

 

#18 2013-07-15 07:54:35

barbaramoskwik
Member
Zarejestrowany: 2013-07-04
Posty: 108

Re: Jestem Basia ...14 lat praktyki mistrza nie czyni ...

Hej Wandziu smile Tutaj Masz mało luzu ...ale na innej szteli możesz mieć więcej luzu a warunki socjalne żadne (przykładowo)...np. mam koleżankę we Frankfurcie ma pełen luz ....a śpi z Babką w pokoju ...teraz załatwiła łóżko rozkładane i śpi w kuchni ....0 prywatności
Dokładnie tak jak piszesz coś za coś ......miłego dnia życzę smile

Offline

 

#19 2013-07-15 10:40:00

kasia63
Member
Zarejestrowany: 2011-11-06
Posty: 711

Re: Jestem Basia ...14 lat praktyki mistrza nie czyni ...

wjednym pokoju z podopieczną??????Jak mozna się godzić na takie warunki?????Szkoda,ze nie w jednym łóżku!!!!!Za żadne pieniądze na takie coś bym się nie zgodzila i przypuszczam,że nie tylko ja...........

Offline

 

#20 2013-07-15 15:54:29

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 2717

Re: Jestem Basia ...14 lat praktyki mistrza nie czyni ...

kasia63 napisał:

wjednym pokoju z podopieczną??????Jak mozna się godzić na takie warunki?????Szkoda,ze nie w jednym łóżku!!!!!Za żadne pieniądze na takie coś bym się nie zgodzila i przypuszczam,że nie tylko ja...........

Oczywiście. Na takie coś nie wolno się godzić! To uwłacza naszej godności.  a fee......

Offline

 

#21 2013-07-15 16:26:35

ona
Member
Zarejestrowany: 2013-05-31
Posty: 53

Re: Jestem Basia ...14 lat praktyki mistrza nie czyni ...

amelia napisał:

kasia63 napisał:

wjednym pokoju z podopieczną??????Jak mozna się godzić na takie warunki?????Szkoda,ze nie w jednym łóżku!!!!!Za żadne pieniądze na takie coś bym się nie zgodzila i przypuszczam,że nie tylko ja...........

Oczywiście. Na takie coś nie wolno się godzić! To uwłacza naszej godności.  a fee......

Ja jak jechalam pierwszy raz do Wloch do opieki ,to nawet nie wiedzialam ,ze mozna miec osobny pokoj i tez spalam z babka w jednym,a jak potem pojechalam do niemiec i mialam swoje pietro do dyspozycji ,to bylam w szoku:)))

Offline

 

#22 2013-07-15 16:41:43

pfleger
Member
Zarejestrowany: 2013-02-07
Posty: 1184

Re: Jestem Basia ...14 lat praktyki mistrza nie czyni ...

ona napisał:

amelia napisał:

kasia63 napisał:

wjednym pokoju z podopieczną??????Jak mozna się godzić na takie warunki?????Szkoda,ze nie w jednym łóżku!!!!!Za żadne pieniądze na takie coś bym się nie zgodzila i przypuszczam,że nie tylko ja...........

Oczywiście. Na takie coś nie wolno się godzić! To uwłacza naszej godności.  a fee......

Ja jak jechalam pierwszy raz do Wloch do opieki ,to nawet nie wiedzialam ,ze mozna miec osobny pokoj i tez spalam z babka w jednym,a jak potem pojechalam do niemiec i mialam swoje pietro do dyspozycji ,to bylam w szoku:)))

Dla mnie byl szok zobaczyć jak wygladaja miasta tak na poludnie od Rzymu. Bieda ze hej.

Offline

 

#23 2013-07-15 18:32:22

ona
Member
Zarejestrowany: 2013-05-31
Posty: 53

Re: Jestem Basia ...14 lat praktyki mistrza nie czyni ...

pfleger napisał:

ona napisał:

amelia napisał:


Oczywiście. Na takie coś nie wolno się godzić! To uwłacza naszej godności.  a fee......

Ja jak jechalam pierwszy raz do Wloch do opieki ,to nawet nie wiedzialam ,ze mozna miec osobny pokoj i tez spalam z babka w jednym,a jak potem pojechalam do niemiec i mialam swoje pietro do dyspozycji ,to bylam w szoku:)))

Dla mnie byl szok zobaczyć jak wygladaja miasta tak na poludnie od Rzymu. Bieda ze hej.

Tak !!!  Masz Racje!!!!   A smieci lezaly po obu stronach drog jak by nie mieli smietnikow:)))) Mnie to sie pytali gdzie ta Polska lezy i jakie tam sa pieniadze:)))))

Offline

 

#24 2013-07-16 04:33:13

barbaramoskwik
Member
Zarejestrowany: 2013-07-04
Posty: 108

Re: Jestem Basia ...14 lat praktyki mistrza nie czyni ...

Oczywiście ja bym się też nie godziła na takie warunki .....ale są tacy co się godzą ...tylko w imię czego ....też tego nie rozumiem sad

Offline

 

#25 2013-07-16 11:00:27

grawik
Member
Zarejestrowany: 2013-03-02
Posty: 16

Re: Jestem Basia ...14 lat praktyki mistrza nie czyni ...

barbaramoskwik napisał:

Hej Wandziu smile Tutaj Masz mało luzu ...ale na innej szteli możesz mieć więcej luzu a warunki socjalne żadne (przykładowo)...np. mam koleżankę we Frankfurcie ma pełen luz ....a śpi z Babką w pokoju ...teraz załatwiła łóżko rozkładane i śpi w kuchni ....0 prywatności
Dokładnie tak jak piszesz coś za coś ......miłego dnia życzę smile

Tylko w pracy na czarno takie sytuacje są możliwe - bo chyba nie przez agencję???

Offline

 

#26 2013-07-16 17:11:54

barbaramoskwik
Member
Zarejestrowany: 2013-07-04
Posty: 108

Re: Jestem Basia ...14 lat praktyki mistrza nie czyni ...

grawik napisał:

barbaramoskwik napisał:

Hej Wandziu smile Tutaj Masz mało luzu ...ale na innej szteli możesz mieć więcej luzu a warunki socjalne żadne (przykładowo)...np. mam koleżankę we Frankfurcie ma pełen luz ....a śpi z Babką w pokoju ...teraz załatwiła łóżko rozkładane i śpi w kuchni ....0 prywatności
Dokładnie tak jak piszesz coś za coś ......miłego dnia życzę smile

Tylko w pracy na czarno takie sytuacje są możliwe - bo chyba nie przez agencję???

Grawik a właśnie że się mylisz ...legalna praca ,zatrudnia ją flegedienst  na tz. opiekę całodobową ....podopieczna leżąca z sondą wiadomo dostaje specjalne jedzenie w płynie ...a koleżanka nie może sobie gotować bo podopiecznej zapachy przeszkadzają i powodują odruchy wymiotne ....koleżanka pracuje tam przez 2tyg ...i na następne 2tyg. przeskakuje na inną stelę tam przychodzi na 2tyg ktoś inny ....itd...itp.....i się godzi na to bo ma ponoć 50 euro za 1 dzień,,,,tylko jakim kosztem .....nie wnikałam

Offline

 

#27 2013-07-16 18:09:45

kasia63
Member
Zarejestrowany: 2011-11-06
Posty: 711

Re: Jestem Basia ...14 lat praktyki mistrza nie czyni ...

barbaramoskwik napisał:

grawik napisał:

barbaramoskwik napisał:

Hej Wandziu smile Tutaj Masz mało luzu ...ale na innej szteli możesz mieć więcej luzu a warunki socjalne żadne (przykładowo)...np. mam koleżankę we Frankfurcie ma pełen luz ....a śpi z Babką w pokoju ...teraz załatwiła łóżko rozkładane i śpi w kuchni ....0 prywatności
Dokładnie tak jak piszesz coś za coś ......miłego dnia życzę smile

Tylko w pracy na czarno takie sytuacje są możliwe - bo chyba nie przez agencję???

Grawik a właśnie że się mylisz ...legalna praca ,zatrudnia ją flegedienst  na tz. opiekę całodobową ....podopieczna leżąca z sondą wiadomo dostaje specjalne jedzenie w płynie ...a koleżanka nie może sobie gotować bo podopiecznej zapachy przeszkadzają i powodują odruchy wymiotne ....koleżanka pracuje tam przez 2tyg ...i na następne 2tyg. przeskakuje na inną stelę tam przychodzi na 2tyg ktoś inny ....itd...itp.....i się godzi na to bo ma ponoć 50 euro za 1 dzień,,,,tylko jakim kosztem .....nie wnikałam

No,przepraszam ale nawet za 100euro dziennie nie zgodzialbym się spać w jednym pokoju z pacjentką i jeszcze o suchym prowiancie!!!!!Godząc się na takie warunki same sobie i innym opiekunkom pracę psujemy!!!Trafi na inną,która będzie wymagać normalności  i rodzina będzie zdziwona o co jej chodzi,jaki pokoj oddzielny,jakie gotowanie dla siebie?Po przykładzie jaki opisalas Barbaro widac ,ze dla kasy niektóe panie sa gotowe na wszystko!!!!Lub prawie wszystko!

Offline

 

#28 2013-07-16 22:28:18

ruda
Member
Zarejestrowany: 2011-06-01
Posty: 723

Re: Jestem Basia ...14 lat praktyki mistrza nie czyni ...

Dla ośmiu, dziewięciu stówek też są gotowi na wszystko, a jakoś nikogo to nie oburza big_smile.

Jak widać wszystko jest względne wink.

Offline

 

#29 2013-07-17 08:13:32

barbaramoskwik
Member
Zarejestrowany: 2013-07-04
Posty: 108

Re: Jestem Basia ...14 lat praktyki mistrza nie czyni ...

kasia63 napisał:

barbaramoskwik napisał:

grawik napisał:


Tylko w pracy na czarno takie sytuacje są możliwe - bo chyba nie przez agencję???

Grawik a właśnie że się mylisz ...legalna praca ,zatrudnia ją flegedienst  na tz. opiekę całodobową ....podopieczna leżąca z sondą wiadomo dostaje specjalne jedzenie w płynie ...a koleżanka nie może sobie gotować bo podopiecznej zapachy przeszkadzają i powodują odruchy wymiotne ....koleżanka pracuje tam przez 2tyg ...i na następne 2tyg. przeskakuje na inną stelę tam przychodzi na 2tyg ktoś inny ....itd...itp.....i się godzi na to bo ma ponoć 50 euro za 1 dzień,,,,tylko jakim kosztem .....nie wnikałam

No,przepraszam ale nawet za 100euro dziennie nie zgodzialbym się spać w jednym pokoju z pacjentką i jeszcze o suchym prowiancie!!!!!Godząc się na takie warunki same sobie i innym opiekunkom pracę psujemy!!!Trafi na inną,która będzie wymagać normalności  i rodzina będzie zdziwona o co jej chodzi,jaki pokoj oddzielny,jakie gotowanie dla siebie?Po przykładzie jaki opisalas Barbaro widac ,ze dla kasy niektóe panie sa gotowe na wszystko!!!!Lub prawie wszystko!

No i zgadzam się z Tobą .....sobie niech wyrządzają krzywdę ale to się przekłada właśnie na inne opiekunki...skoro ona może to inne też mogą ....

Offline

 

#30 2013-07-17 08:15:49

barbaramoskwik
Member
Zarejestrowany: 2013-07-04
Posty: 108

Re: Jestem Basia ...14 lat praktyki mistrza nie czyni ...

ruda napisał:

Dla ośmiu, dziewięciu stówek też są gotowi na wszystko, a jakoś nikogo to nie oburza big_smile.

Jak widać wszystko jest względne wink.

Bo widzisz Ruda ...wszędzie są ludzie i ludziska .....a tutaj w pracy można często natknąć się na ludziska ....

Offline

 

#31 2013-07-17 09:15:12

ona
Member
Zarejestrowany: 2013-05-31
Posty: 53

Re: Jestem Basia ...14 lat praktyki mistrza nie czyni ...

barbaramoskwik napisał:

ruda napisał:

Dla ośmiu, dziewięciu stówek też są gotowi na wszystko, a jakoś nikogo to nie oburza big_smile.

Jak widać wszystko jest względne wink.

Bo widzisz Ruda ...wszędzie są ludzie i ludziska .....a tutaj w pracy można często natknąć się na ludziska ....

Tez uwazam ,ze macie racje -trzeba podnosic warunki pracy i  stawki ,ktore od lat stoja w miejscu ,a nie zanizac  ! Zadna z nas nie pojechalaby do pracy za 800 E  ale.........co maja zrobic babeczki ,ktore od miesiecy czy lat nie mialy pracy ,maja dzieciaki ,mezow,ze tak powiem delikatnie  nieodpowiedzialnych ????-Czy zaznalyscie kiedys prawdziwego glodu ?
One pewnie na pierwszy raz chwyca sie wszystkiego co jest pod reka ,ale mysle ,ze na nastepny wyjazd juz beda madrzejsze.
Sa jeszcze w Polsce rejony ,gdzie naprawde jest paskudna bieda,gdzie nie ma takiego dostepu do wiedzy na temat wyjazdow do tej pracy ,gdzie babki nie potrafia jeszcze tak poslugiwac sie komputerem,albo go nie maja gdzie na kupno gazety szkoda kazdego zlotego.....Nie mozemy ich potepiac. Mozemy potepiac tylko tych ,co im te prace zalatwiaja.

Offline

 

#32 2013-07-17 11:27:07

ella
Member
Zarejestrowany: 2012-02-17
Posty: 254

Re: Jestem Basia ...14 lat praktyki mistrza nie czyni ...

oj i tu macie racje ze ciezko jest przyjsc na zmiane i prostowac prace.wlasnie czegos takiego doswiadczam teraz.ale nie jest najgorzej,wazne zeby to dobrze rozegrac.jestem u pani prawie ze Lady,polka poprzednia podobno uciekla,nie wiem czemu,nie wnikam,okaze sie pewnie potem.synus babci pan biznesmen zakalda mi gewerbe z wszelkimi swiadczeniami,robota spokojna,jedzenie super,babcia tez niby spokojna..aleeeeeee  juz widze ze zaczynaja sie podchody typu ogordek.nie duzy ale jest pan do koszenia trawy wiec powiedzialam grzecznie delikatnie ze ogrod nalezy do niego skoro ma placone.narazie jest spokoj.druga rzecz prasowanie poscieli.do tej pory bylo magiel(siostrzenica babci z mezem to robia)a ze ponoc jest teraz w szpitalu babcia przebakuje ze duzo jest do magla i moze by to uprasowac.udalam ze nie slysze,za drugim razem juz nie moglam udac,wiec zapytalam czy jest tylko jeden magiel w tym miescie tongue,odpowiedz byla -nie wiem.i temat znowu skonczony....czekam na kolejne podejscie.w sumie prasowalam w innych domach,ale skoro tu sie nie prasowalo to ja nie mam zamiaru tego zmieniac...stare sztuczki-wycisnac opiekunke ile sie da,a moze uda sie zagonic ja do dodatkowej pracy!!!na stwierdzenie babci ze "agnes robila wszystko"..odpowiedzialam moze troche nie uprzejmie ale grzecznie z usmiechcem ze"wlasnie moze dlatego uciekla,bo za duzo tego bylo"smile

Ostatnio edytowany przez ella (2013-07-17 11:29:01)

Offline

 

#33 2013-07-17 13:52:30

jakniew
Member
Zarejestrowany: 2012-03-09
Posty: 1181

Re: Jestem Basia ...14 lat praktyki mistrza nie czyni ...

ella napisał:

oj i tu macie racje ze ciezko jest przyjsc na zmiane i prostowac prace.wlasnie czegos takiego doswiadczam teraz.ale nie jest najgorzej,wazne zeby to dobrze rozegrac.jestem u pani prawie ze Lady,polka poprzednia podobno uciekla,nie wiem czemu,nie wnikam,okaze sie pewnie potem.synus babci pan biznesmen zakalda mi gewerbe z wszelkimi swiadczeniami,robota spokojna,jedzenie super,babcia tez niby spokojna..aleeeeeee  juz widze ze zaczynaja sie podchody typu ogordek.nie duzy ale jest pan do koszenia trawy wiec powiedzialam grzecznie delikatnie ze ogrod nalezy do niego skoro ma placone.narazie jest spokoj.druga rzecz prasowanie poscieli.do tej pory bylo magiel(siostrzenica babci z mezem to robia)a ze ponoc jest teraz w szpitalu babcia przebakuje ze duzo jest do magla i moze by to uprasowac.udalam ze nie slysze,za drugim razem juz nie moglam udac,wiec zapytalam czy jest tylko jeden magiel w tym miescie tongue,odpowiedz byla -nie wiem.i temat znowu skonczony....czekam na kolejne podejscie.w sumie prasowalam w innych domach,ale skoro tu sie nie prasowalo to ja nie mam zamiaru tego zmieniac...stare sztuczki-wycisnac opiekunke ile sie da,a moze uda sie zagonic ja do dodatkowej pracy!!!na stwierdzenie babci ze "agnes robila wszystko"..odpowiedzialam moze troche nie uprzejmie ale grzecznie z usmiechcem ze"wlasnie moze dlatego uciekla,bo za duzo tego bylo"smile

I Twoje podejście ella podoba mi się:). Tak powinno się odrzucać podteksty szczególnie podopiecznych. Miałam też stellę u babci i ogródek, który zarastał, mało tego do domku babci przyklejony był niezamieszkały dom jej syna, który kompletnie nie interesował się ani domem ani przyległym ogrodem. Padały teksty podobne jakie Ty usłyszałaś. Moje odpowiedzi były też krótkie: syn przyjedzie i zrobi na pewno porządek, tyle że miał to w nosie, a babcia przez jakiś czas o tym temacie nie wspominała. Przyjechała córka do babci, zaczął się temat ogródka, córka napomknęła, że wcześniej opiekowała się przez cały rok babką i wszystkim wokół opiekunka z Litwy. Moja odpowiedź: Ale miałaś z nią pewnie zupełnie inną umowę niż tą na której ja tutaj pracuję. Odpowiedź: ona pracowała na czarno. Koniec tematu. I o to chodzi, nie wybiegać przed orkiestrę:)smilesmile, nie zwracać uwagi na jakieś tam napomknięcia, nie dać się wrabiać w prace poza tymi które zawarte są w umowie. Nie za darmo!!!

Offline

 

#34 2013-07-17 16:08:30

ella
Member
Zarejestrowany: 2012-02-17
Posty: 254

Re: Jestem Basia ...14 lat praktyki mistrza nie czyni ...

jakniew napisał:

ella napisał:

oj i tu macie racje ze ciezko jest przyjsc na zmiane i prostowac prace.wlasnie czegos takiego doswiadczam teraz.ale nie jest najgorzej,wazne zeby to dobrze rozegrac.jestem u pani prawie ze Lady,polka poprzednia podobno uciekla,nie wiem czemu,nie wnikam,okaze sie pewnie potem.synus babci pan biznesmen zakalda mi gewerbe z wszelkimi swiadczeniami,robota spokojna,jedzenie super,babcia tez niby spokojna..aleeeeeee  juz widze ze zaczynaja sie podchody typu ogordek.nie duzy ale jest pan do koszenia trawy wiec powiedzialam grzecznie delikatnie ze ogrod nalezy do niego skoro ma placone.narazie jest spokoj.druga rzecz prasowanie poscieli.do tej pory bylo magiel(siostrzenica babci z mezem to robia)a ze ponoc jest teraz w szpitalu babcia przebakuje ze duzo jest do magla i moze by to uprasowac.udalam ze nie slysze,za drugim razem juz nie moglam udac,wiec zapytalam czy jest tylko jeden magiel w tym miescie tongue,odpowiedz byla -nie wiem.i temat znowu skonczony....czekam na kolejne podejscie.w sumie prasowalam w innych domach,ale skoro tu sie nie prasowalo to ja nie mam zamiaru tego zmieniac...stare sztuczki-wycisnac opiekunke ile sie da,a moze uda sie zagonic ja do dodatkowej pracy!!!na stwierdzenie babci ze "agnes robila wszystko"..odpowiedzialam moze troche nie uprzejmie ale grzecznie z usmiechcem ze"wlasnie moze dlatego uciekla,bo za duzo tego bylo"smile

I Twoje podejście ella podoba mi się:). Tak powinno się odrzucać podteksty szczególnie podopiecznych. Miałam też stellę u babci i ogródek, który zarastał, mało tego do domku babci przyklejony był niezamieszkały dom jej syna, który kompletnie nie interesował się ani domem ani przyległym ogrodem. Padały teksty podobne jakie Ty usłyszałaś. Moje odpowiedzi były też krótkie: syn przyjedzie i zrobi na pewno porządek, tyle że miał to w nosie, a babcia przez jakiś czas o tym temacie nie wspominała. Przyjechała córka do babci, zaczął się temat ogródka, córka napomknęła, że wcześniej opiekowała się przez cały rok babką i wszystkim wokół opiekunka z Litwy. Moja odpowiedź: Ale miałaś z nią pewnie zupełnie inną umowę niż tą na której ja tutaj pracuję. Odpowiedź: ona pracowała na czarno. Koniec tematu. I o to chodzi, nie wybiegać przed orkiestrę:)smilesmile, nie zwracać uwagi na jakieś tam napomknięcia, nie dać się wrabiać w prace poza tymi które zawarte są w umowie. Nie za darmo!!!

haaaa,jakniew jak znam zycie to na tym sie nie skonczy,bo jestem dopiero 3-ci tydzien ,wiec beda proby ,podchody.jedym slowem bedzie ping-pong..i odbijanie pileczki.ale to trzeba przejsc.a najbardziej podobaja mi sie podchody typu"och jak ty duzo pracujesz,zmeczona jestes" a za chwile "ja tez zawsze ciagle cos w domu robilam( i tu pada aluzyjka dyskretna)okna mylam raz w miesiacu,prasowalam wszystko,łacznie z POSCIELA"..no uwielbiam to .a ja wtedy jestem taka kochana,tak sie lituje nad babcia ,tak mi jej zal,ojejku jejku tongue...i odpowiadam"okna  sa czyste,agnes myla je miesiac  temu a wiec ja umyje na swieta,a posciel dawalas do malgli"????oczywiscie zawsze odpowiadam z usmiechem na twarzy,normalnie banana mam przyklejonego.babcia w takich momentach patrzy na mnie jak na kosmite.ale zeby nie bylo,babka jest spoko,syn tez,na zakupy mam wolna reke i kase do dyspozycji 100 tygodniowo,naprawde jest dobrze,wolne,net.robota jak wszedzie ,sprzatanie ,pranie gotowanie.za darmo nikt nie placi.ale wszystko z umiarem.a ze chca cos wcisnac czlowiekowi do roboboty wiecej???tez pewnie bym tak robila.ale tylko od nas zalezy czy zgodzimy sie na to.pozdrowienia dla wszystkich

Offline

 

#35 2013-07-17 22:35:54

jakniew
Member
Zarejestrowany: 2012-03-09
Posty: 1181

Re: Jestem Basia ...14 lat praktyki mistrza nie czyni ...

ella napisał:

jakniew napisał:

ella napisał:

oj i tu macie racje ze ciezko jest przyjsc na zmiane i prostowac prace.wlasnie czegos takiego doswiadczam teraz.ale nie jest najgorzej,wazne zeby to dobrze rozegrac.jestem u pani prawie ze Lady,polka poprzednia podobno uciekla,nie wiem czemu,nie wnikam,okaze sie pewnie potem.synus babci pan biznesmen zakalda mi gewerbe z wszelkimi swiadczeniami,robota spokojna,jedzenie super,babcia tez niby spokojna..aleeeeeee  juz widze ze zaczynaja sie podchody typu ogordek.nie duzy ale jest pan do koszenia trawy wiec powiedzialam grzecznie delikatnie ze ogrod nalezy do niego skoro ma placone.narazie jest spokoj.druga rzecz prasowanie poscieli.do tej pory bylo magiel(siostrzenica babci z mezem to robia)a ze ponoc jest teraz w szpitalu babcia przebakuje ze duzo jest do magla i moze by to uprasowac.udalam ze nie slysze,za drugim razem juz nie moglam udac,wiec zapytalam czy jest tylko jeden magiel w tym miescie tongue,odpowiedz byla -nie wiem.i temat znowu skonczony....czekam na kolejne podejscie.w sumie prasowalam w innych domach,ale skoro tu sie nie prasowalo to ja nie mam zamiaru tego zmieniac...stare sztuczki-wycisnac opiekunke ile sie da,a moze uda sie zagonic ja do dodatkowej pracy!!!na stwierdzenie babci ze "agnes robila wszystko"..odpowiedzialam moze troche nie uprzejmie ale grzecznie z usmiechcem ze"wlasnie moze dlatego uciekla,bo za duzo tego bylo"smile

I Twoje podejście ella podoba mi się:). Tak powinno się odrzucać podteksty szczególnie podopiecznych. Miałam też stellę u babci i ogródek, który zarastał, mało tego do domku babci przyklejony był niezamieszkały dom jej syna, który kompletnie nie interesował się ani domem ani przyległym ogrodem. Padały teksty podobne jakie Ty usłyszałaś. Moje odpowiedzi były też krótkie: syn przyjedzie i zrobi na pewno porządek, tyle że miał to w nosie, a babcia przez jakiś czas o tym temacie nie wspominała. Przyjechała córka do babci, zaczął się temat ogródka, córka napomknęła, że wcześniej opiekowała się przez cały rok babką i wszystkim wokół opiekunka z Litwy. Moja odpowiedź: Ale miałaś z nią pewnie zupełnie inną umowę niż tą na której ja tutaj pracuję. Odpowiedź: ona pracowała na czarno. Koniec tematu. I o to chodzi, nie wybiegać przed orkiestrę:)smilesmile, nie zwracać uwagi na jakieś tam napomknięcia, nie dać się wrabiać w prace poza tymi które zawarte są w umowie. Nie za darmo!!!

haaaa,jakniew jak znam zycie to na tym sie nie skonczy,bo jestem dopiero 3-ci tydzien ,wiec beda proby ,podchody.jedym slowem bedzie ping-pong..i odbijanie pileczki.ale to trzeba przejsc.a najbardziej podobaja mi sie podchody typu"och jak ty duzo pracujesz,zmeczona jestes" a za chwile "ja tez zawsze ciagle cos w domu robilam( i tu pada aluzyjka dyskretna)okna mylam raz w miesiacu,prasowalam wszystko,łacznie z POSCIELA"..no uwielbiam to .a ja wtedy jestem taka kochana,tak sie lituje nad babcia ,tak mi jej zal,ojejku jejku tongue...i odpowiadam"okna  sa czyste,agnes myla je miesiac  temu a wiec ja umyje na swieta,a posciel dawalas do malgli"????oczywiscie zawsze odpowiadam z usmiechem na twarzy,normalnie banana mam przyklejonego.babcia w takich momentach patrzy na mnie jak na kosmite.ale zeby nie bylo,babka jest spoko,syn tez,na zakupy mam wolna reke i kase do dyspozycji 100 tygodniowo,naprawde jest dobrze,wolne,net.robota jak wszedzie ,sprzatanie ,pranie gotowanie.za darmo nikt nie placi.ale wszystko z umiarem.a ze chca cos wcisnac czlowiekowi do roboboty wiecej???tez pewnie bym tak robila.ale tylko od nas zalezy czy zgodzimy sie na to.pozdrowienia dla wszystkich

Jedna z moich koleżanek w pewnym momencie nie zdzierżyła tego typu podchodów i babce wypaliła: ale ja jestem tutaj w pracy i w ciągu dnia pracuję 8 godzin, a w pozostałych mam przy pani dyżur. Jak miała czas wolny i chciała wyjść, to babka do niej mówiła: przecież już dzisiaj wychodziłaś ( a koleżanka owszem, wychodziła ale po zakupy ) , na co koleżanka odpowiadała : byłam po zakupy i to wyjście było moją pracą. Po kilku razach takich wyjaśnień, babka odpuściła.smile

Offline

 

#36 2013-07-17 22:45:26

barbaramoskwik
Member
Zarejestrowany: 2013-07-04
Posty: 108

Re: Jestem Basia ...14 lat praktyki mistrza nie czyni ...

ona napisał:

barbaramoskwik napisał:

ruda napisał:

Dla ośmiu, dziewięciu stówek też są gotowi na wszystko, a jakoś nikogo to nie oburza big_smile.

Jak widać wszystko jest względne wink.

Bo widzisz Ruda ...wszędzie są ludzie i ludziska .....a tutaj w pracy można często natknąć się na ludziska ....

Tez uwazam ,ze macie racje -trzeba podnosic warunki pracy i  stawki ,ktore od lat stoja w miejscu ,a nie zanizac  ! Zadna z nas nie pojechalaby do pracy za 800 E  ale.........co maja zrobic babeczki ,ktore od miesiecy czy lat nie mialy pracy ,maja dzieciaki ,mezow,ze tak powiem delikatnie  nieodpowiedzialnych ????-Czy zaznalyscie kiedys prawdziwego glodu ?
One pewnie na pierwszy raz chwyca sie wszystkiego co jest pod reka ,ale mysle ,ze na nastepny wyjazd juz beda madrzejsze.
Sa jeszcze w Polsce rejony ,gdzie naprawde jest paskudna bieda,gdzie nie ma takiego dostepu do wiedzy na temat wyjazdow do tej pracy ,gdzie babki nie potrafia jeszcze tak poslugiwac sie komputerem,albo go nie maja gdzie na kupno gazety szkoda kazdego zlotego.....Nie mozemy ich potepiac. Mozemy potepiac tylko tych ,co im te prace zalatwiaja.

I tu Masz rację ....wszędzie są dwie strony medalu ......sama kiedyś zaczynałam......sad(((
Spokojnej nocy ...bez koszmarów smile

Offline

 

#37 2013-07-17 22:47:53

barbaramoskwik
Member
Zarejestrowany: 2013-07-04
Posty: 108

Re: Jestem Basia ...14 lat praktyki mistrza nie czyni ...

ella napisał:

oj i tu macie racje ze ciezko jest przyjsc na zmiane i prostowac prace.wlasnie czegos takiego doswiadczam teraz.ale nie jest najgorzej,wazne zeby to dobrze rozegrac.jestem u pani prawie ze Lady,polka poprzednia podobno uciekla,nie wiem czemu,nie wnikam,okaze sie pewnie potem.synus babci pan biznesmen zakalda mi gewerbe z wszelkimi swiadczeniami,robota spokojna,jedzenie super,babcia tez niby spokojna..aleeeeeee  juz widze ze zaczynaja sie podchody typu ogordek.nie duzy ale jest pan do koszenia trawy wiec powiedzialam grzecznie delikatnie ze ogrod nalezy do niego skoro ma placone.narazie jest spokoj.druga rzecz prasowanie poscieli.do tej pory bylo magiel(siostrzenica babci z mezem to robia)a ze ponoc jest teraz w szpitalu babcia przebakuje ze duzo jest do magla i moze by to uprasowac.udalam ze nie slysze,za drugim razem juz nie moglam udac,wiec zapytalam czy jest tylko jeden magiel w tym miescie tongue,odpowiedz byla -nie wiem.i temat znowu skonczony....czekam na kolejne podejscie.w sumie prasowalam w innych domach,ale skoro tu sie nie prasowalo to ja nie mam zamiaru tego zmieniac...stare sztuczki-wycisnac opiekunke ile sie da,a moze uda sie zagonic ja do dodatkowej pracy!!!na stwierdzenie babci ze "agnes robila wszystko"..odpowiedzialam moze troche nie uprzejmie ale grzecznie z usmiechcem ze"wlasnie moze dlatego uciekla,bo za duzo tego bylo"smile

Ella ...ale Ty się nie daj wyciskać ...niech BABCIA inne wyciska .....wink

Offline

 

#38 2013-07-17 22:51:35

barbaramoskwik
Member
Zarejestrowany: 2013-07-04
Posty: 108

Re: Jestem Basia ...14 lat praktyki mistrza nie czyni ...

jakniew napisał:

ella napisał:

jakniew napisał:


I Twoje podejście ella podoba mi się:). Tak powinno się odrzucać podteksty szczególnie podopiecznych. Miałam też stellę u babci i ogródek, który zarastał, mało tego do domku babci przyklejony był niezamieszkały dom jej syna, który kompletnie nie interesował się ani domem ani przyległym ogrodem. Padały teksty podobne jakie Ty usłyszałaś. Moje odpowiedzi były też krótkie: syn przyjedzie i zrobi na pewno porządek, tyle że miał to w nosie, a babcia przez jakiś czas o tym temacie nie wspominała. Przyjechała córka do babci, zaczął się temat ogródka, córka napomknęła, że wcześniej opiekowała się przez cały rok babką i wszystkim wokół opiekunka z Litwy. Moja odpowiedź: Ale miałaś z nią pewnie zupełnie inną umowę niż tą na której ja tutaj pracuję. Odpowiedź: ona pracowała na czarno. Koniec tematu. I o to chodzi, nie wybiegać przed orkiestrę:)smilesmile, nie zwracać uwagi na jakieś tam napomknięcia, nie dać się wrabiać w prace poza tymi które zawarte są w umowie. Nie za darmo!!!

haaaa,jakniew jak znam zycie to na tym sie nie skonczy,bo jestem dopiero 3-ci tydzien ,wiec beda proby ,podchody.jedym slowem bedzie ping-pong..i odbijanie pileczki.ale to trzeba przejsc.a najbardziej podobaja mi sie podchody typu"och jak ty duzo pracujesz,zmeczona jestes" a za chwile "ja tez zawsze ciagle cos w domu robilam( i tu pada aluzyjka dyskretna)okna mylam raz w miesiacu,prasowalam wszystko,łacznie z POSCIELA"..no uwielbiam to .a ja wtedy jestem taka kochana,tak sie lituje nad babcia ,tak mi jej zal,ojejku jejku tongue...i odpowiadam"okna  sa czyste,agnes myla je miesiac  temu a wiec ja umyje na swieta,a posciel dawalas do malgli"????oczywiscie zawsze odpowiadam z usmiechem na twarzy,normalnie banana mam przyklejonego.babcia w takich momentach patrzy na mnie jak na kosmite.ale zeby nie bylo,babka jest spoko,syn tez,na zakupy mam wolna reke i kase do dyspozycji 100 tygodniowo,naprawde jest dobrze,wolne,net.robota jak wszedzie ,sprzatanie ,pranie gotowanie.za darmo nikt nie placi.ale wszystko z umiarem.a ze chca cos wcisnac czlowiekowi do roboboty wiecej???tez pewnie bym tak robila.ale tylko od nas zalezy czy zgodzimy sie na to.pozdrowienia dla wszystkich

Jedna z moich koleżanek w pewnym momencie nie zdzierżyła tego typu podchodów i babce wypaliła: ale ja jestem tutaj w pracy i w ciągu dnia pracuję 8 godzin, a w pozostałych mam przy pani dyżur. Jak miała czas wolny i chciała wyjść, to babka do niej mówiła: przecież już dzisiaj wychodziłaś ( a koleżanka owszem, wychodziła ale po zakupy ) , na co koleżanka odpowiadała : byłam po zakupy i to wyjście było moją pracą. Po kilku razach takich wyjaśnień, babka odpuściła.smile

Dziewczyny i tak trzymać ..... myślę ze to jest tak ....że dopóki ja akceptuję zagrywki rodziny i podopiecznych to może tak być ...ale mam granice których nie pozwolę przekroczyć  ....

Offline

 

Reklama

Podobne tematy :

Jestem nowa, dziś wyjazd karolil - Cześć wszystkim, mam na imię Karolina, wyjeżdżam dziś do Niemiec, dokładnie do Weiden. W związku z tym mam pytanie czy jakaś opiekunka jest w tej okolicy? Pozdrawiam :) Trzymajcie za mnie kciuki

Mam 29lat jestem opiekunka.ALE chyba zakoncze te prace.. - Przyjechalam tutaj do Niemiec 2 lata temu. Jezyka ani troche nie znalam mimo to babcia i rodzina przyjeli mnie , zatrudnili legalnie...

Jestem na przedwczesnej emeryturze i chcę dorobić jako opiekunka. - Mam 54 lata, jestem kobietą w pełni sprawną, pracowitą, zajmuję się juz 5 lat mamą chorą na otępienie i Alzheimera...

Witajcie koleżanki-jestem nowa:) - Nie wiem od czego zacząć, jestem po przyspieszonym kursie języka niemieckiego i chciałabym zacząć pracę jako opiekunka...

Witajcie jestem tutaj nowa - Witajcie Jestem tutaj nowa chciałam się przywitać. Nazywam się Judyta. Obecnie uczę się na kierunku opiekun osób w domu pomocy społecznym...

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB

Polityka Prywatności