Proszę o życzliwą poradę-z jakiej agencji jechać ,czy prywatnie?

Witam. Poradźcie proszę wreszcie. Z jakiej jechać agencji,czy może prywatnie u rodziny ,tylko jak ją znaleźć?? Niemiecki dobry,praktyka. :Przedtem z promedica jeździłem,ale zawiedli mnie...

Potrzebujesz darmowej porady lub wsparcia innych Opiekunek ? Nie zwlekaj - dołacz do nas !!!

Reklama

Praca opiekunki w Niemczech - aktualne tematy :

#1 2016-08-11 14:41:43

kris66
New member
Zarejestrowany: 2016-06-30
Posty: 3

Proszę o życzliwą poradę-z jakiej agencji jechać ,czy prywatnie?

Witam.

Poradźcie proszę wreszcie. Z jakiej jechać agencji,czy może prywatnie u rodziny ,tylko jak ją znaleźć??
Niemiecki dobry,praktyka. :Przedtem z promedica jeździłem,ale zawiedli mnie.
Mam oferty z Hausengel-polska agencja z Frankfurtu,mam Gewerbę założyć, czy to opłacalne przy zarobkach ok.1400 netto? Galimatias totalny, oby dobrze wybrać...smile

Krzysiek, Wlkp
GG 5699339

Offline

 

#2 2016-08-11 15:10:09

iza46
Member
Zarejestrowany: 2012-09-07
Posty: 1464

Re: Proszę o życzliwą poradę-z jakiej agencji jechać ,czy prywatnie?

http://www.arbeitlandia.eu/2013/01/16/g … nieprawdy/     z gewerbe trzeba uwazac ,bo ta dla cudzoziemcow nie daje Ci ubezpieczenia w panstwowej kasie chorych a mozesz za rok placic domiary podatkowe. Mobilna tu pisala,ze to jest nielegalne i ma racje.Jednak polskie firmy i niemieckie/tam polak zawsze pracuje / ciagna ten proceder w calych Niemczech i w sumie nikt tego nie kontroluje. Z tej firmy Urszula47 raz skorzystala i polecala ja,ale to bylo 2 lata temu..... nasz forumowy kolega o nicku ST tez tam jeszcze robi /ok 2 lat juz/ http://www.worknow.com.pl/     tu masz dowod ,poczytaj smile http://www.opiekunki-forum.pl/viewtopic … 7&p=20   najpewniejsza to firma  co zaplaci skladki od sredniej i da umowe o prace /ostatnio to jakos nierealne/ http://www.mypolonia.pl/praca-opieka-ni … mp;start=1   podzwon ,aplikuj do kilkunastu i wybieraj. PS to co w poscie wkleil ST niestety nieaktualna strona ale jest w linku nazwisko ,wiec mozesz wierzyc mi na slowo.

Ostatnio edytowany przez iza46 (2016-08-11 15:17:05)

Offline

 

#3 2016-08-11 16:52:45

..?eto
Member
Zarejestrowany: 2014-10-08
Posty: 1786

Re: Proszę o życzliwą poradę-z jakiej agencji jechać ,czy prywatnie?

Kris66
Może to?

http://www.poloniusz.pl/o1-25ki6i/?utm_ … iadomienia
Oferta brzmi interesująco.
Podobne warunki daje Avoria zdaje mi się, też ogłasza się na Poloniuszu.
Nie znam opinii , ale brak opinii może świadczyć , że są ok. 
Powodzenia.

Offline

 

#4 2016-08-11 17:18:32

copyfield
Member
Od: Mława - Malbork
Zarejestrowany: 2013-06-12
Posty: 1378

Re: Proszę o życzliwą poradę-z jakiej agencji jechać ,czy prywatnie?

kris66 napisał:

Witam.

Poradźcie proszę wreszcie. Z jakiej jechać agencji,czy może prywatnie u rodziny ,tylko jak ją znaleźć??
Niemiecki dobry,praktyka. :Przedtem z promedica jeździłem,ale zawiedli mnie.
Mam oferty z Hausengel-polska agencja z Frankfurtu,mam Gewerbę założyć, czy to opłacalne przy zarobkach ok.1400 netto? Galimatias totalny, oby dobrze wybrać...smile

Krzysiek, Wlkp
GG 5699339

Powiem, że z HE to nic nie płacisz przy założeniu Gewerby bo oni zakładają i prowadzą wszystko - Tylko oni nie są z Frankfurtu (???!!!)

Offline

 

#5 2016-08-20 20:55:33

basino29
New member
Zarejestrowany: 2016-08-19
Posty: 9

Re: Proszę o życzliwą poradę-z jakiej agencji jechać ,czy prywatnie?

p.kRISS DZIWNE DLACZEGO NA TYCH FORACH NIKT NIE PISZE KONKRETÓW. pOJECHAŁ pAN JUŻ DO PRACY. JA MOGE PANU POLECIĆ FIRMĘ Z KTÓREJ JA DO TEJ PORY JEZDZIŁAM. pROSENIOR24.PL WSPÓŁPRACUJA Z SENIOR HOME W-WA UL.sTAWY5. mOJA KOORDYNATORKA P.MONIKA ULIASZ. TEL 730-165-730. LUB 22 343-94-50 pROSZE POWIEDZIEĆ ,ZE JEST PAN Z POLECENIA ILONY TUZIKIEWICZ.

Offline

 

#6 2016-08-20 21:01:19

urszula47
Member
Zarejestrowany: 2013-03-07
Posty: 1518

Re: Proszę o życzliwą poradę-z jakiej agencji jechać ,czy prywatnie?

basino29 napisał:

p.kRISS DZIWNE DLACZEGO NA TYCH FORACH NIKT NIE PISZE KONKRETÓW. pOJECHAŁ pAN JUŻ DO PRACY. JA MOGE PANU POLECIĆ FIRMĘ Z KTÓREJ JA DO TEJ PORY JEZDZIŁAM. pROSENIOR24.PL WSPÓŁPRACUJA Z SENIOR HOME W-WA UL.sTAWY5. mOJA KOORDYNATORKA P.MONIKA ULIASZ. TEL 730-165-730. LUB 22 343-94-50 pROSZE POWIEDZIEĆ ,ZE JEST PAN Z POLECENIA ILONY TUZIKIEWICZ.

A pani szuka nowej firmy? Dlaczego? Pytasz o Konika o inne RZETELNE a nie zetelne firmy i w tonie zadajacym .Teraz lepiej nie ryzykowac i jezdzic ze sprawdzonej agencji .Ja pracuje na Midijoob lub gewerbie ,ktora agencja otwiera za mnie .Zadnej nie polecam bo wymagania z kosmosu maja.

Offline

 

#7 2016-08-25 10:52:15

kris66
New member
Zarejestrowany: 2016-06-30
Posty: 3

Re: Proszę o życzliwą poradę-z jakiej agencji jechać ,czy prywatnie?

Witam:))
Czyli nadal nie wiem z jakiej jechać po 15tym września...przedtem byłem w promedica-ale podpadli solidnie. Dzwonią do mnie ostatnio ciągle z chyba medcare...nie wiem czy aplikować?? Poradźcie proszę. Niemiecki dobry-B1,praktyka,bez nałogów, pr.jazdy-nie chcę ponownie z nieodpow.agencji jechać ,a Gewerbę nie zakładadam na razie-tak mi tez oferowali z De-Hausengel. Te rozliczenia,jakieś domiary ponoć,itd. Najlepiej bezpośrednio u rodziny niemieckiej-ale jak taką znaleźć nie mieszkając w De??

Pozdrawiam. Krzysiek, Wlkp

ferdynandwilno66@gmail.com

Offline

 

#8 2016-08-25 11:57:50

bozencina50
Member
Zarejestrowany: 2014-09-22
Posty: 833

Re: Proszę o życzliwą poradę-z jakiej agencji jechać ,czy prywatnie?

kris66 napisał:

Witam:))
Czyli nadal nie wiem z jakiej jechać po 15tym września...przedtem byłem w promedica-ale podpadli solidnie. Dzwonią do mnie ostatnio ciągle z chyba medcare...nie wiem czy aplikować?? Poradźcie proszę. Niemiecki dobry-B1,praktyka,bez nałogów, pr.jazdy-nie chcę ponownie z nieodpow.agencji jechać ,a Gewerbę nie zakładadam na razie-tak mi tez oferowali z De-Hausengel. Te rozliczenia,jakieś domiary ponoć,itd. Najlepiej bezpośrednio u rodziny niemieckiej-ale jak taką znaleźć nie mieszkając w De??

Pozdrawiam. Krzysiek, Wlkp

ferdynandwilno66@gmail.com

Kris66 my wszyscy mamy taki dylemat , z którą firmą jechać.Zapamiętaj , nie ma dobrych  firm , tak jak nie ma dobrych Stelle. Są tylko w miare dobre. Jak będziesz miał szczęście i trafisz w miare dobrze , to też się ni ciesz za bardzo , bo w każdym momencie to się może zmienić.

Musisz zaufać swojej intuicji. Chociaż nie wiem ,czy faceci mają intuicję wink

Offline

 

#9 2016-08-25 14:03:38

barbara.b
Member
Zarejestrowany: 2014-09-05
Posty: 2371

Re: Proszę o życzliwą poradę-z jakiej agencji jechać ,czy prywatnie?

ja byłam ostatnio z medcare 24. plus że składki płacą od średniej krajowej. zlecenie niby było fajne. na miejscu się okazało, że jest wielki ogród a w tym ogrodzie duże co nie co pracy. no ale widzę, że z ogrodem to chyba częsty problem. za to w domu faktycznie nie było co robić. babka nie chciała w ogóle mojego towarzystwa. myślę, że mogą mieć dobre zlecenia i dobre rodziny. babka nie należała do najbiedniejszych. kasy na miesiąc na zakupy było mnóstwo. no i jak ta babka się zaczęła drzeć, że mnie nie chce firma w sumie spoko zareagowała. córka również. poza jedną panią co powiedziała, żebym się wzięła do roboty. ale nerwy mogą ponieść każdego.
myślę, że możesz z nimi wyjechać. i za drogę dostałam całość chociaż coś ta pani co kazała mi się do roboty wziąć powiedziała, że połowę mi zwrócą...
często dzwoni do mnie też probetreuung. również płacą składki od średniej krajowej. jakoś nigdy nie miałam z nimi okazji jeszcze wyjechać. ale może będzie to kolejna firma z jaką wyjadę.
no i respect z bolesławca. składki płacą od połowy średniej krajowej. z nimi byłam. nie ma co narzekać chociaż wkurzyłam się o składki bo mówią, że płacą od średniej krajowej. przy głębszej dyskusji tłumaczą, że od średniej krajowej ale w skali dwóch miesięcy, czy jakoś tak śmiesznie mówią. tak jak i medcare24 płacą na czas a nawet dużo wcześniej. a połowa średniej krajowej to lepsze niż najniższa...
no i niemiecka firma pflege 1 a pflege max- prawdziwa niemiecka umowa, jeden dzień w tygodniu wolny, spotkania dla opiekunów, nawet chyba na naukę języka neimieckiego można chodzić. niemieckie ubezpieczenie. tylko ponoć z urlopami są jakieś problemy. podpisują pierw jakieś krótkie umowy i urlop się nie należy. za moich czasów były umowy na rok. pewnie doświadczenie ich tego nauczyło bo polak potrafi wykombinować jak dostanie taką niemeicką umowę na rok....
aha i z med care był i normalny net a nie jakiś stick, tv, auto, podpięto mnei do ubezpieczenia na auto, czas wolny itp. itd. no ale zależ na jaką rodzinę trafisz. mi się nie poszczęściło a ja szybko palę za sobą mosty.

kris66 napisał:

Witam:))
Czyli nadal nie wiem z jakiej jechać po 15tym września...przedtem byłem w promedica-ale podpadli solidnie. Dzwonią do mnie ostatnio ciągle z chyba medcare...nie wiem czy aplikować?? Poradźcie proszę. Niemiecki dobry-B1,praktyka,bez nałogów, pr.jazdy-nie chcę ponownie z nieodpow.agencji jechać ,a Gewerbę nie zakładadam na razie-tak mi tez oferowali z De-Hausengel. Te rozliczenia,jakieś domiary ponoć,itd. Najlepiej bezpośrednio u rodziny niemieckiej-ale jak taką znaleźć nie mieszkając w De??

Pozdrawiam. Krzysiek, Wlkp

ferdynandwilno66@gmail.com

Ostatnio edytowany przez barbara.b (2016-08-25 14:08:23)

Offline

 

#10 2016-09-10 12:34:53

sylwia-80
New member
Zarejestrowany: 2016-09-07
Posty: 2

Re: Proszę o życzliwą poradę-z jakiej agencji jechać ,czy prywatnie?

chciałabym pracować w Niemczech jako opiekunka w związku z tym mam do was moje drogie kilka pytań:
z jaka firma najlepiej związać swój pierwszy wyjazd, co powinnam wiedzieć i o co pytać,
czy często są wyjazdy miesięczne,
język niemiecki znam dobrze, bo przez 9 lat moim szefem był Niemiec zatem mogę powiedzieć ze  środowisko seniorów niemieckich znam dobrze:)(zwyczaje itd...) brak mi doświadczenia. Co prawda w 2000 roku odbyłam 3 miesięczne praktyki pielęgniarskie ale niestety chyba raczej dokumentu na to nie uzyskam.
Może któraś mi coś doradzi:) za wszystkie odpowiedzi i rady będę bardzo wdzięczna!
Po prostu nie chce się zrazić pierwszy raz bo planuje na dużej wiązać moja przyszłość przy pracy w opiece w Niemczech

Offline

 

#11 2016-09-10 20:48:31

ala4940
Member
Zarejestrowany: 2015-05-08
Posty: 159

Re: Proszę o życzliwą poradę-z jakiej agencji jechać ,czy prywatnie?

Witaj smile
Ja poradziłabym Ci zacząć z firmą w której można zawsze liczyć na pomoc. Ja pracuję już trzeci rok w małej niemieckiej firmie. Wcześniej zaczynałam z Promedica24 i jest kolosalna różnica. W dużej firmie traktują pracownika jak narzędzie do zarabiania kasy. Kiedy są problemy z rodziną rzadko można liczyć na pomoc. Wolą wymienić opiekunkę niż zadzierać z rodziną. W mojej obecnej firmie zdarzyło się już kilka razy że szef zrezygnował z rodziny żeby chronić opiekunkę. Poza tym pierwszy raz zawsze jest się szczegółowo wprowadzonym w zakres obowiązków. Zazwyczaj są to dwa dni z poprzednią opiekunką.
Tu gdzie pracuję preferowana jest zmiana co 8 tygodni. Możesz być 6 lub nawet 4 ale wtedy nie dostaniesz pełnego zwrotu kosztów podróży.
Nie bój się, doświadczenie nabędziesz. To że znasz język to już pół sukcesu smile

Offline

 

#12 2016-09-11 08:41:25

Tosia
Member
Zarejestrowany: 2013-03-16
Posty: 681

Re: Proszę o życzliwą poradę-z jakiej agencji jechać ,czy prywatnie?

Ala4940
Mogłabym prosić o namiary na tę firmę? Tak na przyszłość. Z góry dziękuję za przysługę. Pozdrawiam

Offline

 

#13 2016-09-13 16:19:57

Elizabeth68
Member
Zarejestrowany: 2013-10-17
Posty: 1285

Re: Proszę o życzliwą poradę-z jakiej agencji jechać ,czy prywatnie?

ala4940 napisał:

Witaj smile
Ja poradziłabym Ci zacząć z firmą w której można zawsze liczyć na pomoc. Ja pracuję już trzeci rok w małej niemieckiej firmie. Wcześniej zaczynałam z Promedica24 i jest kolosalna różnica. W dużej firmie traktują pracownika jak narzędzie do zarabiania kasy. Kiedy są problemy z rodziną rzadko można liczyć na pomoc. Wolą wymienić opiekunkę niż zadzierać z rodziną. W mojej obecnej firmie zdarzyło się już kilka razy że szef zrezygnował z rodziny żeby chronić opiekunkę. Poza tym pierwszy raz zawsze jest się szczegółowo wprowadzonym w zakres obowiązków. Zazwyczaj są to dwa dni z poprzednią opiekunką.
Tu gdzie pracuję preferowana jest zmiana co 8 tygodni. Możesz być 6 lub nawet 4 ale wtedy nie dostaniesz pełnego zwrotu kosztów podróży.
Nie bój się, doświadczenie nabędziesz. To że znasz język to już pół sukcesu smile

A jaka to agencja? bo wlasnie musze znowu szukac Stelli i agencji grrr...

Offline

 

#14 2016-09-14 09:52:58

zuleyka
Member
Zarejestrowany: 2016-08-28
Posty: 10

Re: Proszę o życzliwą poradę-z jakiej agencji jechać ,czy prywatnie?

Dzien dobry !
i dolaczam do pytan poprzedniczki

Miesza sie wszystko od czytania, opinii malo, wiele przestarzalych np na Gowork...

Dobrzy ludzie, pomozcie!!!

Offline

 

#15 2016-09-14 11:43:20

bozencina50
Member
Zarejestrowany: 2014-09-22
Posty: 833

Re: Proszę o życzliwą poradę-z jakiej agencji jechać ,czy prywatnie?

Ala , ale zabiłaś  ćwieka wink
Ja też przyłączam się do prośby .bitte smile

Offline

 

#16 2016-09-14 13:58:01

Frusia
Member
Zarejestrowany: 2016-07-12
Posty: 42

Re: Proszę o życzliwą poradę-z jakiej agencji jechać ,czy prywatnie?

Ja byłam raz z prestige24 z Sopotu. W sumie byłam zadowolona. Tak jak w promedica 24 na dzień dobry dawali mi 700 czy 800 euro tak w tej agencji dostałam od razu 1290 po weryfikacji  języka. Ale byłam tylko raz z nimi także ręki sobie za nich nie utnę. W każdym razie ten jeden raz wspominam ok bo miejsce było w porządku, problemów nie było i kasa była przed czasem. To chyba nie jest wielka agencja.

Aha. Umowa zlecenie była. Dość krótka i jasna co ważne.

Ostatnio edytowany przez Frusia (2016-09-14 14:20:43)

Offline

 

#17 2016-09-15 21:19:59

ala4940
Member
Zarejestrowany: 2015-05-08
Posty: 159

Re: Proszę o życzliwą poradę-z jakiej agencji jechać ,czy prywatnie?

Ja tylko napisałam ogólnie, ze swojej perspektywy.
Firma w której pracuję nie jest agencją. Jest mała, pracuje nas obecnie 19 opiekunek, spotykamy się i jest fajnie. Nie zawsze są nowe zlecenia.
Ponieważ trafiają się osoby niekoniecznie chcące pracować same przeprowadzamy wstępną rekrutację zanim podsuniemy szefowi kandydatkę.
Jeżeli ktoś jest naprawdę zainteresowany zapraszam na priv.
Pozdrawiam wszystkich smile

Offline

 

#18 2016-09-16 10:16:25

Elizabeth68
Member
Zarejestrowany: 2013-10-17
Posty: 1285

Re: Proszę o życzliwą poradę-z jakiej agencji jechać ,czy prywatnie?

Wyjezdzalam z 3 agencjami...najbardziej bylam zadowolona ze wspolpracy z Curaform Gliwice...jak szukam zawsze im daje znac, ze jakby cos mieli moge z nimi znowu jechac...maja teraz skladki od sredniej...zlecenie nie zawsze mi pasuja, wiec szukam gdzie indziej...
Moze tam sproboj...

Offline

 

#19 2016-09-16 14:31:51

Oluchna
Member
Zarejestrowany: 2015-12-14
Posty: 58

Re: Proszę o życzliwą poradę-z jakiej agencji jechać ,czy prywatnie?

Elizabeth68 napisał:

Wyjezdzalam z 3 agencjami...najbardziej bylam zadowolona ze wspolpracy z Curaform Gliwice...jak szukam zawsze im daje znac, ze jakby cos mieli moge z nimi znowu jechac...maja teraz skladki od sredniej...zlecenie nie zawsze mi pasuja, wiec szukam gdzie indziej...
Moze tam sproboj...

Zlecenia to chyba nie od agencji zależą,bo agencje polskie mają zlecenia od niemieckich pośredników i czasami kilka polskich agentur szuka do jednego zlecenia.

Offline

 

#20 2016-09-17 03:49:49

KRYSIA5555
Member
Zarejestrowany: 2012-02-01
Posty: 592

Re: Proszę o życzliwą poradę-z jakiej agencji jechać ,czy prywatnie?

Frusia napisał:

Ja byłam raz z prestige24 z Sopotu. W sumie byłam zadowolona. Tak jak w promedica 24 na dzień dobry dawali mi 700 czy 800 euro tak w tej agencji dostałam od razu 1290 po weryfikacji  języka. Ale byłam tylko raz z nimi także ręki sobie za nich nie utnę. W każdym razie ten jeden raz wspominam ok bo miejsce było w porządku, problemów nie było i kasa była przed czasem. To chyba nie jest wielka agencja.

Aha. Umowa zlecenie była. Dość krótka i jasna co ważne.

..................................................
BLA BLA BLA
Wszystkie firmy są do D.................. Y
Co byś nie wybrała to  i tak nie warto dla nich pracować,
Ja byłam najbardziej zadowolona z  active intercare 24 z Warszawy. ale jak jest teraz??
Którą firmę byś nie wybrała nie daj się !!!!!!!!! To ty decydujesz a nie oni,,,
NIDGY ,,,,,, nie JEDŻ  z Promediką  i Proffesional care,/ jakoś tak się pisze/ zTorunia .

Offline

 

#21 2016-09-17 08:56:38

Frusia
Member
Zarejestrowany: 2016-07-12
Posty: 42

Re: Proszę o życzliwą poradę-z jakiej agencji jechać ,czy prywatnie?

KRYSIA5555 napisał:

Frusia napisał:

Ja byłam raz z prestige24 z Sopotu. W sumie byłam zadowolona. Tak jak w promedica 24 na dzień dobry dawali mi 700 czy 800 euro tak w tej agencji dostałam od razu 1290 po weryfikacji  języka. Ale byłam tylko raz z nimi także ręki sobie za nich nie utnę. W każdym razie ten jeden raz wspominam ok bo miejsce było w porządku, problemów nie było i kasa była przed czasem. To chyba nie jest wielka agencja.

Aha. Umowa zlecenie była. Dość krótka i jasna co ważne.

..................................................
BLA BLA BLA
Wszystkie firmy są do D.................. Y
Co byś nie wybrała to  i tak nie warto dla nich pracować,
Ja byłam najbardziej zadowolona z  active intercare 24 z Warszawy. ale jak jest teraz??
Którą firmę byś nie wybrała nie daj się !!!!!!!!! To ty decydujesz a nie oni,,,
NIDGY ,,,,,, nie JEDŻ  z Promediką  i Proffesional care,/ jakoś tak się pisze/ zTorunia .

Pewnie ze bla bla bla, ale skoro ktoś pyta to z dwojga złego lepiej polecić firmę z którą ma się lepsze doświadczenia niż ma się wpakować właśnie z taką promedica24 tak jak ja to zrobiłam na początku. Niestety ale miałam zero wiedzy na ten temat.

Offline

 

#22 2016-09-17 11:15:41

barbara.b
Member
Zarejestrowany: 2014-09-05
Posty: 2371

Re: Proszę o życzliwą poradę-z jakiej agencji jechać ,czy prywatnie?

hmmm to professional care jest aktywne. ja już kilka razy miałam z nimi wyjechać ale zawsze jakoś decydowałam się na inną ofertę. tak samo probetreuung. zawsze wydaje mi się, że mają super oferty ale jakoś nigdy nie doszło do współpracy. powinnam sobie zacząć zapisywać co z którą firmą było nie tak i dlaczego z nią nie wyjechałam. powoli moja pamięć zaczyna zawodzić:-)))) na początku jakoś je jeszcze pamiętałam dokładnie i kojarzyłam. w tej chwili już tyle firm przewinęło się przez moje życie, że czasami nawet muszę się zastanawiać z jakimi firmami wyjeżdżałam :-)))) a co dopiero z jakimi dyskutowałam na temat wyjazdu..


KRYSIA5555 napisał:

Frusia napisał:

Ja byłam raz z prestige24 z Sopotu. W sumie byłam zadowolona. Tak jak w promedica 24 na dzień dobry dawali mi 700 czy 800 euro tak w tej agencji dostałam od razu 1290 po weryfikacji  języka. Ale byłam tylko raz z nimi także ręki sobie za nich nie utnę. W każdym razie ten jeden raz wspominam ok bo miejsce było w porządku, problemów nie było i kasa była przed czasem. To chyba nie jest wielka agencja.

Aha. Umowa zlecenie była. Dość krótka i jasna co ważne.

..................................................
BLA BLA BLA
Wszystkie firmy są do D.................. Y
Co byś nie wybrała to  i tak nie warto dla nich pracować,
Ja byłam najbardziej zadowolona z  active intercare 24 z Warszawy. ale jak jest teraz??
Którą firmę byś nie wybrała nie daj się !!!!!!!!! To ty decydujesz a nie oni,,,
NIDGY ,,,,,, nie JEDŻ  z Promediką  i Proffesional care,/ jakoś tak się pisze/ zTorunia .

Offline

 

#23 2016-09-17 18:21:49

copyfield
Member
Od: Mława - Malbork
Zarejestrowany: 2013-06-12
Posty: 1378

Re: Proszę o życzliwą poradę-z jakiej agencji jechać ,czy prywatnie?

barbara.b napisał:

hmmm to professional care jest aktywne. ja już kilka razy miałam z nimi wyjechać ale zawsze jakoś decydowałam się na inną ofertę. tak samo probetreuung. zawsze wydaje mi się, że mają super oferty ale jakoś nigdy nie doszło do współpracy. powinnam sobie zacząć zapisywać co z którą firmą było nie tak i dlaczego z nią nie wyjechałam. powoli moja pamięć zaczyna zawodzić:-)))) na początku jakoś je jeszcze pamiętałam dokładnie i kojarzyłam. w tej chwili już tyle firm przewinęło się przez moje życie, że czasami nawet muszę się zastanawiać z jakimi firmami wyjeżdżałam :-)))) a co dopiero z jakimi dyskutowałam na temat wyjazdu.

Mój ostatni skok w bok był właśnie z Probetreuung . Chyba nowa agencja, bo powiedziałem, że dziękuję za ich transport - lecę samolotem potem flixbusem...ect. Na wsio było OK. Zwrot dostałem po kilku dniach od przyjazdu na Stelle .Pisali czy wszystko się zgadza (pierwszy raz cosik takiego). Zapłacili przed czasem.
Nie jest to reklama. jedyna wada to fakt, iż nikt się ani razu nie kontaktuje z tobą (jedynie mail) - nie ma czegoś takiego jak koordynator - nie ma telefonu alarmowego (przyjechał tu właśnie pijany zmiennik)
Po drugie zdzierają od rodziny 100% tego co masz w wypłacie
Są odnogą niemieckiego kolosa w tej branży Securina z Bremen
Aha odnośnie umowy - są jakieś zmianki o karach, lecz powiedziałem, że jadę z nimi tylko raz więc żadne zakazy konkurencji ....itd. W miarę dokładny opis stanu pacjenta i warunków przebywania na Stelli. No i zakaz pracy powyżej 40h/tygodniowo - umowa niby zlecenie.

Ostatnio edytowany przez copyfield (2016-09-17 18:25:09)

Offline

 

#24 2016-09-17 22:19:54

KRYSIA5555
Member
Zarejestrowany: 2012-02-01
Posty: 592

Re: Proszę o życzliwą poradę-z jakiej agencji jechać ,czy prywatnie?

bla bla, napisałam dlatego że nie ma  dobrych firm !!!!!!!! O to mi chodziło!!!!!!!!! A nie o odpowiedż na pytanie !!!!!!!!
Ja zaliczyłam niewiele firm, teraz chyba jestem  w 3-ciej,  ale najbardziej zadowolona byłam z activeintercare 24 Warszawa, Naprawdę byli mili, bez wpadek i wypłata 2 dni po zjeździe, Zadnych uwag do nich nie miałam,  Ale jak to w życiu bywa szuka się dziury w całym, Moja babcia umarła i postanowiłam zmienić firmę !!!!!!!!Poważny błąd !!!!!!! Nie mogę od nowej fimy   odejść . mimo ze jest najgorsza bo  mam Gwiazdeczkę, Nie mogę jej nikomu zostawić, Ale z  firmą jestem w konflikcie non stop,,,,,, O wszystko , a szczególnie o marketing, Nawet beznadziejna Promedika odpuszcza to gówno, a moja żąda pieczątek , Po moim trupie je dostana !!!!!!!A teraz konkretnie,
Firmę powinnaś wybrać taka na czym ci najbardziej zależy i jakie u niej warunki możesz wynegocjować, Jak traktuja cię z góry to z nimi nie gadaj,

Ostatnio edytowany przez KRYSIA5555 (2016-09-17 22:22:05)

Offline

 

#25 2016-09-29 20:08:09

aldonaf
New member
Zarejestrowany: 2016-09-27
Posty: 1

Re: Proszę o życzliwą poradę-z jakiej agencji jechać ,czy prywatnie?

Mój mąż znalazł u nich ofertę jako budowlaniec. Praca ciężka, ale wiadomo że wszystko zależy od wytrzymałości człowieka, jeden sobie poradzi lepiej a drugi gorzej. Ogólnie chwalił firmę, wszystko było w porządku. A moja znajoma była jako opiekunka i też bardzo mi polecała. Chyba sama wyjadę z nimi sobie dorobić, bo jestem pielęgniarką.

Offline

 

#26 2016-10-12 15:51:05

emilia.w01
New member
Zarejestrowany: 2016-10-12
Posty: 2

Re: Proszę o życzliwą poradę-z jakiej agencji jechać ,czy prywatnie?

czy ktoś z was ma doświadczenie albo jakieś opinie na temat http://eurocare.com.pl/ na ich stronie oferty do wielu miast w Niemczech, pensja raczej standardowa około 1100 euro/mies ale chciałabym się przekonać czy warto skorzystać z ich usług

Offline

 

#27 2016-10-12 16:24:36

mobilna
Member
Zarejestrowany: 2015-09-29
Posty: 1297

Re: Proszę o życzliwą poradę-z jakiej agencji jechać ,czy prywatnie?

emilia.w01 napisał:

czy ktoś z was ma doświadczenie albo jakieś opinie na temat http://eurocare.com.pl/ na ich stronie oferty do wielu miast w Niemczech, pensja raczej standardowa około 1100 euro/mies ale chciałabym się przekonać czy warto skorzystać z ich usług

Emilia , masz rozdwojenie jazni ?
Tutaj pytasz o opinie a na innym watku chwalisz pracę u nich ( pomijam to że robisz to na watku dla opiekunek w UK )

Wy za tymi biurkami dostajecie swira big_smile Moze otwórz okno i trochę powietrza ?

Offline

 

#28 2016-10-12 16:35:59

barbara.b
Member
Zarejestrowany: 2014-09-05
Posty: 2371

Re: Proszę o życzliwą poradę-z jakiej agencji jechać ,czy prywatnie?

matko boska. a my na stellach żalimy się na wariatów, demencje, schizofrenie, depresje i poprostu na zwykłą ludzką złośliwość. a co się w tej polsce dzieje. ludzie powariowali za tysiąc złotych.

Offline

 

#29 2016-10-12 16:53:28

mobilna
Member
Zarejestrowany: 2015-09-29
Posty: 1297

Re: Proszę o życzliwą poradę-z jakiej agencji jechać ,czy prywatnie?

barbara.b napisał:

matko boska. a my na stellach żalimy się na wariatów, demencje, schizofrenie, depresje i poprostu na zwykłą ludzką złośliwość. a co się w tej polsce dzieje. ludzie powariowali za tysiąc złotych.

No i jak potem taki grabiami rozgarniety swirus zza biurka ma przypasowac logicznie opiekunkę do oferty .
Wszystko tam oczadziałe siedzi smile

Offline

 

#30 2016-10-12 16:59:47

barbara.b
Member
Zarejestrowany: 2014-09-05
Posty: 2371

Re: Proszę o życzliwą poradę-z jakiej agencji jechać ,czy prywatnie?

czuje idą świeta czuje ida święta... ;-)

Offline

 

#31 2016-10-13 10:22:23

mobilna
Member
Zarejestrowany: 2015-09-29
Posty: 1297

Re: Proszę o życzliwą poradę-z jakiej agencji jechać ,czy prywatnie?

barbara , jak juz nawiązalas do świąt to przypomniały mi sie te kulawe życzenia świąteczne od pewnej krakowskiej firmy big_smile
Kurcze , jak ona się nazywała ?

Offline

 

#32 2016-10-21 09:28:14

pegyys
New member
Zarejestrowany: 2016-10-21
Posty: 5

Re: Proszę o życzliwą poradę-z jakiej agencji jechać ,czy prywatnie?

Ja jeżdżę z agencją i jakoś pewniej się czuję. Dobra Opieka jest przez firmy poszukiwana, więc nie ma co narzekać na tego typu informacje.

Offline

 

#33 2016-10-21 10:17:23

barbara.b
Member
Zarejestrowany: 2014-09-05
Posty: 2371

Re: Proszę o życzliwą poradę-z jakiej agencji jechać ,czy prywatnie?

mobilna napisał:

barbara , jak juz nawiązalas do świąt to przypomniały mi sie te kulawe życzenia świąteczne od pewnej krakowskiej firmy big_smile
Kurcze , jak ona się nazywała ?

atermina chyba :-)

Offline

 

#34 2016-10-21 11:01:02

mobilna
Member
Zarejestrowany: 2015-09-29
Posty: 1297

Re: Proszę o życzliwą poradę-z jakiej agencji jechać ,czy prywatnie?

Dokladnie Alterima.

https://www.youtube.com/watch?v=zQ5KNk6VA9k

big_smile

Ostatnio edytowany przez mobilna (2016-10-21 12:18:28)

Offline

 

#35 2016-10-21 12:52:21

KRYSIA5555
Member
Zarejestrowany: 2012-02-01
Posty: 592

Re: Proszę o życzliwą poradę-z jakiej agencji jechać ,czy prywatnie?

mobilna napisał:

Dokladnie Alterima.

https://www.youtube.com/watch?v=zQ5KNk6VA9k

big_smile

hhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhheeeeeeeeeeeeeeeeee ale bałwany. Dla kogo te życzenia?? Świąt z dawką radości???????? Co to znaczy???
Poproszę firmę o tłumaczenie.

Offline

 

#36 2016-10-21 17:24:26

mobilna
Member
Zarejestrowany: 2015-09-29
Posty: 1297

Re: Proszę o życzliwą poradę-z jakiej agencji jechać ,czy prywatnie?

KRYSIA5555 napisał:

mobilna napisał:

Dokladnie Alterima.

https://www.youtube.com/watch?v=zQ5KNk6VA9k

big_smile

hhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhheeeeeeeeeeeeeeeeee ale bałwany. Dla kogo te życzenia?? Świąt z dawką radości???????? Co to znaczy???
Poproszę firmę o tłumaczenie.

Jakie tam bałwany ? Ci rozgarnieci ludzie, znający PERFECT języki dopasowuja potem opiekunki do podopiecznych.
Dlatego ja juz się nie dziwię że potem niewiele do siebie pasuje big_smile

Offline

 

#37 2016-10-24 11:21:53

nenania
Member
Zarejestrowany: 2016-09-15
Posty: 12

Re: Proszę o życzliwą poradę-z jakiej agencji jechać ,czy prywatnie?

Ze swojej strony mogę polecić Autumn Care. Choć bylaam tam dopiero raz, to wszystko wygląda solidnie. Darmowy dojazd, ubezpieczenie i z góry ustalony zarobek netto + pieniądze wypłacone na czas. Co tważne dla mnie – firma dalej oferuje kolejne oferty pracy i chce ze mną dalej współpracować. Miła odmiana po wcześniejszych doświadczeniach.

Offline

 

#38 2016-10-24 13:26:19

KRYSIA5555
Member
Zarejestrowany: 2012-02-01
Posty: 592

Re: Proszę o życzliwą poradę-z jakiej agencji jechać ,czy prywatnie?

nenania napisał:

Ze swojej strony mogę polecić Autumn Care. Choć bylaam tam dopiero raz, to wszystko wygląda solidnie. Darmowy dojazd, ubezpieczenie i z góry ustalony zarobek netto + pieniądze wypłacone na czas. Co tważne dla mnie – firma dalej oferuje kolejne oferty pracy i chce ze mną dalej współpracować. Miła odmiana po wcześniejszych doświadczeniach.

--------------------------------
Może jakaś nowa firma, nie znam i nie słyszałam, Grzeczna na początek, One zawsze grzeczne !!!!!
Przestańcie pisać o pieniądzach na czas, bo to kompromitacja!!!!!!!!!!!
Jak przyjdzie 1 dzień później to należą się odsetki, żadna łacha !!!!!!!!!!!!!

Offline

 

#39 2016-10-24 13:56:32

nenania
Member
Zarejestrowany: 2016-09-15
Posty: 12

Re: Proszę o życzliwą poradę-z jakiej agencji jechać ,czy prywatnie?

KRYSIA5555 napisał:

nenania napisał:

Ze swojej strony mogę polecić Autumn Care. Choć bylaam tam dopiero raz, to wszystko wygląda solidnie. Darmowy dojazd, ubezpieczenie i z góry ustalony zarobek netto + pieniądze wypłacone na czas. Co tważne dla mnie – firma dalej oferuje kolejne oferty pracy i chce ze mną dalej współpracować. Miła odmiana po wcześniejszych doświadczeniach.

--------------------------------
Może jakaś nowa firma, nie znam i nie słyszałam, Grzeczna na początek, One zawsze grzeczne !!!!!
Przestańcie pisać o pieniądzach na czas, bo to kompromitacja!!!!!!!!!!!
Jak przyjdzie 1 dzień później to należą się odsetki, żadna łacha !!!!!!!!!!!!!

To raczej następczyni Ge Ruf czy cośtakiego, nie znam szczegółów. To fakt, wypłata na czas powinna być standardem, ale niestety obie wiemy jak to wygląda w tej branży...

Offline

 

#40 2016-10-24 14:20:30

mobilna
Member
Zarejestrowany: 2015-09-29
Posty: 1297

Re: Proszę o życzliwą poradę-z jakiej agencji jechać ,czy prywatnie?

W tej branzy idą swieta więc wszystkim zaczyna się dupsko palić .
Jak slyszę dodatek za swięta to mam ciepło.
Jaki dodatek ? Za swieta nalezą sie setki i tyle.A jak oprócz tego jest dodatek to szafa gra.

Offline

 

#41 2016-11-03 10:06:55

Ania100
New member
Zarejestrowany: 2015-04-15
Posty: 6

Re: Proszę o życzliwą poradę-z jakiej agencji jechać ,czy prywatnie?

witam!

polecam poczytac oferte tej firmy https://www.active-intercare.pl/.

Pracuje w firmie 2 lata, nie mam zadnych zastrzezen. Solidna i rzetelna firma. Najlepiej zadzwonic i przedstwaic swoje oczekiwania, z pewnoscia znajda dobra oferte.

Offline

 

#42 2016-11-03 16:18:17

krysta63
Member
Zarejestrowany: 2011-12-28
Posty: 792

Re: Proszę o życzliwą poradę-z jakiej agencji jechać ,czy prywatnie?

Ania ,a dlaczego ich oferty mają kwotę brutto?czy od tej kwoty brutto  w euro są odprowadzane składki?
Czy od średniej/ najniższej krajowej a reszta w dietach?



Ania100 napisał:

witam!

polecam poczytac oferte tej firmy https://www.active-intercare.pl/.

Pracuje w firmie 2 lata, nie mam zadnych zastrzezen. Solidna i rzetelna firma. Najlepiej zadzwonic i przedstwaic swoje oczekiwania, z pewnoscia znajda dobra oferte.

Offline

 

#43 2016-11-04 14:39:17

Kasia31
Member
Zarejestrowany: 2016-07-10
Posty: 81

Re: Proszę o życzliwą poradę-z jakiej agencji jechać ,czy prywatnie?

Jak rozmawialam ze znajomymi opiekunkami, to jeszcze jakies 2 lata, 1,5roku temu FirmaAterima byla bardzo chwalona. Teraz jednak przycichlo.Nie mowie,ze firma ma negatywne opinie, tylko ze az tak nie chwala jak kiedys...

Offline

 

#44 2016-11-05 15:09:25

n-dosia
New member
Zarejestrowany: 2016-11-05
Posty: 2

Re: Proszę o życzliwą poradę-z jakiej agencji jechać ,czy prywatnie?

Witaj. Ja  pracuję  a właściwie wspólpracuję z Haus Engel już ósmy rok . Nie narzekam . Jestem zadowolona .Od nowego roku już i  ubezpieczenie się u nich zmniena ,tak ze wszystko jest ok. Warto zadzwonić i zapytać . Jeżeli masz  propozycję 1400 netto ,to chyba nie jest źle ?
Przecież 1400 to jest na rękę . Powinno Cie interesować tylko netto. tyle ile dostajesz.  .
Znam osoby ,co narzekają na  Hausengel  nie wiem. Niektórzy oczekują  ,że jadą na wczasy a nie do pracy.
Oczywiście trzeba zaznaczyć ,że interesuje Cię  miejsce gdzie jest internet .wiele osób jeździ i nie potrzebują..
Powiem przykładowo tak : kiedyś pojechałam do pracy zmienić inną kobietkę ,która tam już była dwa miesiące. Oczywiście pierwszy raz zawsze jest z Tobą na nowym miejscu przedstawiciel. Więc owa kobietka tak mi opowiedziała o pracy w tym miejscu  ,ze byłam przerażona i chciałam natychmiast wracać.   Jednak przedstawiciel  poprosił mnie żebym została tam kilka dni ,że z firmy będą dzwonić i pytać jak tam jest i czy ja się tam dobrze czuję..
Zgodziłam się.  Okazało się, że byłam tam dwa lata !   Do śmierci podopiecznego . To było jedno a moich najlepszych miejsc pracy ,jako opiekunka .
Nie wiem czego oczekiwała tamta pani.
I wolne  miałam ,nawet więcej niż było  w umowie . Gotowałam sama co uważałam . Zakupy robiłam także sama i miałam naprawdę dużo pieniędzy ,jak mi brakło dokładali.  sprzątanie tylko raz w tygodniu  . I oczywiście opieka nad podopiecznym . Uroczym ,wiecznie uśmiechniętym i zadowolonym człowieczku smile) Rodzina była bardzo miła ,nie wtrącali się do niczego ,gdy potrzebowałam coś zawsze służyli pomocą  .Więc naprawdę nie wiem ,czego tamta pani oczekiwała..
Są rózne miejsca i jeżeli nie się coś nie podoba to tam nie wracam . Raz tylko skróciłam mój pobyt bo w umowie internet miał być a nie było i  za bardzo byli oszczędni.. we wszystkim..
W Haus Engel jest firmowy hotelik ,jak jest jakież złe miejsce zabierają Cię z tamtąd do hoteliku i tam czekasz na nowa propozycje pracy. Masz tam darmowe jedzenie i spanie .
Ja jestem zadowolona i jeżeli nie oczekujesz nie wiadomo czego to gorąco polecam  współpracę z ta firmą. Także mam własną działalnośc na terenie Niemiec  . I nie ma z tym zadnego problemu ,to wszystko zalatwia Ci firma ,sam nic nie robisz .
Serdecznie pozdrawiam .
Dorota

Offline

 

#45 2016-11-05 17:32:32

krysta63
Member
Zarejestrowany: 2011-12-28
Posty: 792

Re: Proszę o życzliwą poradę-z jakiej agencji jechać ,czy prywatnie?

Pracowałam kiedyś z Aterima.Maja dobre podejscie do opiekunki,uwzgledniaja potrzeby,np miasto,bez nocnego wstawania i td.Ale.....mało płacą,baarrrrdzo długo trwa weryfikacja przez tel ,ok 30 min w moim przypadku.Wytkna każde gramatyczne potknięcie,przez co obniżają stawkę.Wyplata jezt w zlotowkach .co obniża nieco po przeliczeniu kwotę.Kupuja bilet, a chyba większość opiekunek woli dostac do ręki zwrot.co za tym idzie ,jest nieco euro na plusie jeśli ktoś jedzie Sindbadem i ma KSK.
Także moim zdaniem Aterima ma lata swietnosci już za sobą .




Kasia31 napisał:

Jak rozmawialam ze znajomymi opiekunkami, to jeszcze jakies 2 lata, 1,5roku temu FirmaAterima byla bardzo chwalona. Teraz jednak przycichlo.Nie mowie,ze firma ma negatywne opinie, tylko ze az tak nie chwala jak kiedys...

Offline

 

#46 2016-11-09 11:32:44

lorris
New member
Zarejestrowany: 2016-11-09
Posty: 1

Re: Proszę o życzliwą poradę-z jakiej agencji jechać ,czy prywatnie?

Oferty pracy za granicą są wszędzie trzeba tylko umieć je znaleźć! Jakiś czas temu również znalazłam, bo trafiłam na stronę http://www.opiekunki.aterima.pl/oferty - kilka dni i byłam na miejscu jako pełnoprawna opiekunka...
Powodzenia kobitki smile

Offline

 

#47 2016-11-09 11:42:58

krysta63
Member
Zarejestrowany: 2011-12-28
Posty: 792

Re: Proszę o życzliwą poradę-z jakiej agencji jechać ,czy prywatnie?

Co Ty nie powiesz?
Tak,tak,Aterima ma zastuj ,bo straciła popularność i nakazała reklamować
.wyżej napisałam raczej nieciekawa opinie o Aterime i Zaraz jest odzew w postaci reklamy.
Agenturki czujne ,oczy mają wszędzie.internet od rana przeczesywany czy aby ktoś coś złego o Aterime nid napisał.



lorris napisał:

Oferty pracy za granicą są wszędzie trzeba tylko umieć je znaleźć! Jakiś czas temu również znalazłam, bo trafiłam na stronę http://www.opiekunki.aterima.pl/oferty - kilka dni i byłam na miejscu jako pełnoprawna opiekunka...
Powodzenia kobitki smile

Ostatnio edytowany przez krysta63 (2016-11-09 11:57:11)

Offline

 

#48 2016-11-10 10:40:23

mobilna
Member
Zarejestrowany: 2015-09-29
Posty: 1297

Re: Proszę o życzliwą poradę-z jakiej agencji jechać ,czy prywatnie?

lorris napisał:

Oferty pracy za granicą są wszędzie trzeba tylko umieć je znaleźć! Jakiś czas temu również znalazłam, bo trafiłam na stronę http://www.opiekunki.aterima.pl/oferty - kilka dni i byłam na miejscu jako pełnoprawna opiekunka...
Powodzenia kobitki smile

" Pełnoprawna " :DDD

Offline

 

#49 2016-12-09 23:00:01

Karola1960
New member
Zarejestrowany: 2016-12-09
Posty: 1

Re: Proszę o życzliwą poradę-z jakiej agencji jechać ,czy prywatnie?

Czesc dziewczyny.

Ja w sumie jeszcze nie mam takiego doswiadczenia jak Wy, ponieważ pracuje jako opiekunka od roku.
Wyjechalam najpierw prywatnie, ale po 3 miesiacach niestety moja podopieczna umarla.
Od 5mcy wspolpracuje z firma, ktorej ulotke znalazlam w busie.
Nazywa sie echtehilfe24.pl ja jestem zadowolona. znam jezyk komunikatynie i dostaje 1200euro plus czasem jakies premie.
Jestem przerazona tym co piszecie i mam nadzieje, ze w mojej firmie tak nie bedzie.
Na razie jest wszystko ok!! Koordynatorki troszcza sie o mnie. Jestem na tej samej stelli, trafila mi sie babcia chodzaca z rollatorem i bez demecji.
Niestety sytuacja zyciowa zmusza mnie do wyjazdow jeszcze przez jakis czas sad
Pozdrawiam Was i na pewno bede tu czesto zagladac.

Offline

 

#50 2016-12-10 07:46:18

copyfield
Member
Od: Mława - Malbork
Zarejestrowany: 2013-06-12
Posty: 1378

Re: Proszę o życzliwą poradę-z jakiej agencji jechać ,czy prywatnie?

Karola1960 napisał:

Czesc dziewczyny.

Ja w sumie jeszcze nie mam takiego doswiadczenia jak Wy, ponieważ pracuje jako opiekunka od roku.
Wyjechalam najpierw prywatnie, ale po 3 miesiacach niestety moja podopieczna umarla.
Od 5mcy wspolpracuje z firma, ktorej ulotke znalazlam w busie.
Nazywa sie echtehilfe24.pl ja jestem zadowolona. znam jezyk komunikatynie i dostaje 1200euro plus czasem jakies premie.
Jestem przerazona tym co piszecie i mam nadzieje, ze w mojej firmie tak nie bedzie.
Na razie jest wszystko ok!! Koordynatorki troszcza sie o mnie. Jestem na tej samej stelli, trafila mi sie babcia chodzaca z rollatorem i bez demecji.
Niestety sytuacja zyciowa zmusza mnie do wyjazdow jeszcze przez jakis czas sad
Pozdrawiam Was i na pewno bede tu czesto zagladac.

Poczekaj, bo cosik mi tu się kupy nie trzyma, albo z rańca nie ogarniam. Pierwsza babka umarła, 5 miesięcy pracujesz i jesteś na tej samej Stelli?? To tam były dwie babki??
Otrzymujesz 1200 i do tego czasami jakieś premie - a od 5 miesiecy pracujesz/ To ja rozumiem, że te premie są prawie zawsze???

Offline

 

#51 2016-12-10 08:14:23

urszula47
Member
Zarejestrowany: 2013-03-07
Posty: 1518

Re: Proszę o życzliwą poradę-z jakiej agencji jechać ,czy prywatnie?

copyfield napisał:

Karola1960 napisał:

Czesc dziewczyny.

Ja w sumie jeszcze nie mam takiego doswiadczenia jak Wy, ponieważ pracuje jako opiekunka od roku.
Wyjechalam najpierw prywatnie, ale po 3 miesiacach niestety moja podopieczna umarla.
Od 5mcy wspolpracuje z firma, ktorej ulotke znalazlam w busie.
Nazywa sie echtehilfe24.pl ja jestem zadowolona. znam jezyk komunikatynie i dostaje 1200euro plus czasem jakies premie.
Jestem przerazona tym co piszecie i mam nadzieje, ze w mojej firmie tak nie bedzie.
Na razie jest wszystko ok!! Koordynatorki troszcza sie o mnie. Jestem na tej samej stelli, trafila mi sie babcia chodzaca z rollatorem i bez demecji.
Niestety sytuacja zyciowa zmusza mnie do wyjazdow jeszcze przez jakis czas sad
Pozdrawiam Was i na pewno bede tu czesto zagladac.

Poczekaj, bo cosik mi tu się kupy nie trzyma, albo z rańca nie ogarniam. Pierwsza babka umarła, 5 miesięcy pracujesz i jesteś na tej samej Stelli?? To tam były dwie babki??
Otrzymujesz 1200 i do tego czasami jakieś premie - a od 5 miesiecy pracujesz/ To ja rozumiem, że te premie są prawie zawsze???

Podejrzewam iz kolezanka pracuje poza granicami Niemiec a dokladniej na Wenus bo tam rok ma 224dni (moze przyspieszyla orbitowanie).?

Offline

 

#52 2016-12-10 10:22:56

ava
Member
Zarejestrowany: 2014-07-09
Posty: 235

Re: Proszę o życzliwą poradę-z jakiej agencji jechać ,czy prywatnie?

urszula47 napisał:

copyfield napisał:

Karola1960 napisał:

Czesc dziewczyny.

Ja w sumie jeszcze nie mam takiego doswiadczenia jak Wy, ponieważ pracuje jako opiekunka od roku.
Wyjechalam najpierw prywatnie, ale po 3 miesiacach niestety moja podopieczna umarla.
Od 5mcy wspolpracuje z firma, ktorej ulotke znalazlam w busie.
Nazywa sie echtehilfe24.pl ja jestem zadowolona. znam jezyk komunikatynie i dostaje 1200euro plus czasem jakies premie.
Jestem przerazona tym co piszecie i mam nadzieje, ze w mojej firmie tak nie bedzie.
Na razie jest wszystko ok!! Koordynatorki troszcza sie o mnie. Jestem na tej samej stelli, trafila mi sie babcia chodzaca z rollatorem i bez demecji.
Niestety sytuacja zyciowa zmusza mnie do wyjazdow jeszcze przez jakis czas sad
Pozdrawiam Was i na pewno bede tu czesto zagladac.

Poczekaj, bo cosik mi tu się kupy nie trzyma, albo z rańca nie ogarniam. Pierwsza babka umarła, 5 miesięcy pracujesz i jesteś na tej samej Stelli?? To tam były dwie babki??
Otrzymujesz 1200 i do tego czasami jakieś premie - a od 5 miesiecy pracujesz/ To ja rozumiem, że te premie są prawie zawsze???

Podejrzewam iz kolezanka pracuje poza granicami Niemiec a dokladniej na Wenus bo tam rok ma 224dni (moze przyspieszyla orbitowanie).?

Wy to jacyś nieogarnięci jesteście i z rańca i z wieczora big_smile
Premie są co tydzień, a za te 5 miesięcy agenturka akonto wypłaciła big_smile big_smile big_smile




Agenturka powstała 10 listopada roku pańskiego 2016.

http://www.krs-online.com.pl/echte-hilf … 86957.html

Offline

 

#53 2016-12-10 12:32:08

LidiaSz
Member
Zarejestrowany: 2015-11-01
Posty: 242

Re: Proszę o życzliwą poradę-z jakiej agencji jechać ,czy prywatnie?

Agenturka powstała 10 listopada roku pańskiego 2016.


big_smile big_smile big_smile

Ktoś chciał być tam liskiem chytruskiem, a tu zonk wink

Offline

 

#54 2016-12-10 17:32:57

barbara.b
Member
Zarejestrowany: 2014-09-05
Posty: 2371

Re: Proszę o życzliwą poradę-z jakiej agencji jechać ,czy prywatnie?

copyfield napisał:

Karola1960 napisał:

Czesc dziewczyny.

Ja w sumie jeszcze nie mam takiego doswiadczenia jak Wy, ponieważ pracuje jako opiekunka od roku.
Wyjechalam najpierw prywatnie, ale po 3 miesiacach niestety moja podopieczna umarla.
Od 5mcy wspolpracuje z firma, ktorej ulotke znalazlam w busie.
Nazywa sie echtehilfe24.pl ja jestem zadowolona. znam jezyk komunikatynie i dostaje 1200euro plus czasem jakies premie.
Jestem przerazona tym co piszecie i mam nadzieje, ze w mojej firmie tak nie bedzie.
Na razie jest wszystko ok!! Koordynatorki troszcza sie o mnie. Jestem na tej samej stelli, trafila mi sie babcia chodzaca z rollatorem i bez demecji.
Niestety sytuacja zyciowa zmusza mnie do wyjazdow jeszcze przez jakis czas sad
Pozdrawiam Was i na pewno bede tu czesto zagladac.

Poczekaj, bo cosik mi tu się kupy nie trzyma, albo z rańca nie ogarniam. Pierwsza babka umarła, 5 miesięcy pracujesz i jesteś na tej samej Stelli?? To tam były dwie babki??
Otrzymujesz 1200 i do tego czasami jakieś premie - a od 5 miesiecy pracujesz/ To ja rozumiem, że te premie są prawie zawsze???

oj czepiasz się. pierwsza babka była prywatnie co umarła. teraz ma zlecenie z firmy u jednej podopiecznej. ale też tu nie pasuje, że niby rolatorek i brak demencji i 1200. i premie. nie wiem. też jestem czepialska :-))) a z tą firmą pracuje 5 miesięcy ale chyba w systemia 2 na 2? to tak jakby dwa razy wyjeżdżała więc maksymalnie 2, góra 3 premie? ktoś sobie reklamę robi przed swiętami?
wiecie co. ja mam serdecznie dość. ale już nawet nei powiem, że firm. mam dość polskiej mentalności. jest się tak nieprofesjonalnym, nieuczciwym, niesłownym, podstępnym jakby cały świat był pełen półgłówków. a potem zdziwienie, że pracowników nie ma. osobiście nie miała bym problemu wyjechać nawet na swięta. pracy szukałam już w połowie pażdziernika ale sorry oni już wtedy byli w świątecznej gorączce i mówili mi że mają ofert razem ze świętami. podziekowałam bo cierpliwa jestem. czas mijał i stwierdziłąm, że dlaczego by nie na święta pracować... ale oni są teraz w takim szale, że w tych firmach nie ma z kim rozmawiać. lepiej poczekać do stycznia aż im gorączka świąteczna opadnie. mam nadzieję, że im spadnie ta gorączka i że nie zraziłam jeszcze wszystkich firm do siebie. większośc firm zraziło mnie. już nie wspomnę o ostatniej, z którą miałam wyjechać. pani była tak przemiła i dalej nei wyklucza ze mną współpracy. obsmarowała bym ta panią, gdyby nie była taka miła. ale jaki to ma sens jak ona nawet nie rozumie, że to jest nie fair jak postępują, bo niemal cała polska tak funkcjonuje. i dziwimy się, że ludzie wyjeżdżają do pracy za granicę. tutaj jest taka mentalność, że jak ktoś chce uczciwie pracować, na uczciwych zasadach to jest to zjawisko niemile widziane.

Ostatnio edytowany przez barbara.b (2016-12-10 17:35:15)

Offline

 

#55 2016-12-10 17:38:26

barbara.b
Member
Zarejestrowany: 2014-09-05
Posty: 2371

Re: Proszę o życzliwą poradę-z jakiej agencji jechać ,czy prywatnie?

ava napisał:

urszula47 napisał:

copyfield napisał:


Poczekaj, bo cosik mi tu się kupy nie trzyma, albo z rańca nie ogarniam. Pierwsza babka umarła, 5 miesięcy pracujesz i jesteś na tej samej Stelli?? To tam były dwie babki??
Otrzymujesz 1200 i do tego czasami jakieś premie - a od 5 miesiecy pracujesz/ To ja rozumiem, że te premie są prawie zawsze???

Podejrzewam iz kolezanka pracuje poza granicami Niemiec a dokladniej na Wenus bo tam rok ma 224dni (moze przyspieszyla orbitowanie).?

Wy to jacyś nieogarnięci jesteście i z rańca i z wieczora big_smile
Premie są co tydzień, a za te 5 miesięcy agenturka akonto wypłaciła big_smile big_smile big_smile

hahaha a wiecie jeszcze co ja myślę, że agencja powstała z jakieś innej agencji, co ma niedobór opiekunek i pod nową nazwą chcą jeszcze jakieś wyłapać. a jakby tak pracować uczciwie i rzetelnie i szanować siebie samego i innych? nie gorączkowali by się teraz. na fb to są ogłoszenia o babciach co mieszkają w zamkach ( zdjęcia ) lubią się przytulać, mają baseny itd. człowiek czyta i chętnie by zrezygnował z pracy w polsce bo w opiece takie luksusy, arystokracja a stawki to widziałam 1600 plus dodatek świąteczny i pewmia 150 za szybki wyjazd na umowę zlecenie!



Agenturka powstała 10 listopada roku pańskiego 2016.

http://www.krs-online.com.pl/echte-hilf … 86957.html

Offline

 

#56 2016-12-10 18:12:49

Kasia31
Member
Zarejestrowany: 2016-07-10
Posty: 81

Re: Proszę o życzliwą poradę-z jakiej agencji jechać ,czy prywatnie?

ja dopiero niedawno widzialam ogloszenia przez firme echtehilfe 24.Logo firmowe - super,podoba mi sie bardzo. Co mi sie nie podoba to brak tel.stacjonarnego-ja akurat bardzo zwracam na to uwage.

Offline

 

#57 2016-12-10 18:29:37

swiezonka84
Member
Zarejestrowany: 2016-12-10
Posty: 22

Re: Proszę o życzliwą poradę-z jakiej agencji jechać ,czy prywatnie?

dzien dobry paniom i panom                                                                                                                                                                                                     mam pytanie zwiazane z pm24. otoz wyslalam do tej firmy formularz''zamow rozmowe'' i fakt oddzwonili juz po 2 godz . pan z biura przeprowadzila ze mna rozmowe z typowym pytaniem o doswiadczenie- u mnie 4 miesiace przez leo...( banda oszustow i kretaczy) i 14 miesiecy z takimi 3 tygodniowymi przerwami bezposrednio z niemiecka rodzina. po zakonczeniu rozmowy '' po niemiecku'' ktora trwala max 2 min uslyszalam " jak najbardziej komunikatywny"do dzis nie moge zrozumiec jaki to poziom  przy podstawowym niemieckim. Nastepnie zostalam zaproszona na spotkanie rekrutacyjne i tutaj na moje pytanie co powinnam ze soba przyniec (z leo wszystko bylo zalatwiane poczta  , mail-em i telefonicznie) dostalam odpowiedz ze w przypadku  gdy wszystko zagra ( czyli podpisze umowe) to standardowo :dowod ,nr. konta ,nazwa us. . Bardzo chcialabym sie dowiedziec czego moge sie spodziewac na takim spotkaniu i jak daleka taka droga do rzeczywistego wyjazdu. Druga sprawa jezeli doszlo by do podpisania umowy na co zwrocic uwage zeby sie nie wkopac  i dac naciagnac na wyimaginowane oplaty . I trzecia sprawa czy jezeli posiadam karte stalego klienta w takim zaprzyjaznionym busie gdzie nie mam zadnych problemow z gabarytami bagazu(wczesniejsze wyjazdy do de i nl- na chryzantemki)czy moge sie dogadac z pr24 odnosnie tego busa czy tez maja firmowe busy i taka opcja nie wchodzi w gre. bardzo serdecznie dziekuje za odpowiedzi i pozdrawiam"weteranki"na forum . Czytajac nie ktore wypowiedzi czulam jak pojawiaja mi sie kolejne zmarszczki ze smiechu gdy takie panie dekonspirowaly "tajniakow(tajniaczki) z biur". Z drugie strony jestem pelna podziwu - nigdy bym nie pomyslala ze ta lub ta osoba to ktos inny niz opiekunka lub opiekun - szacun. Zamierzam poczytac sobie jeszcze  i moze ja tez w koncu zalapie co i kto. Buziaki

Offline

 

#58 2016-12-10 19:30:37

iza46
Member
Zarejestrowany: 2012-09-07
Posty: 1464

Re: Proszę o życzliwą poradę-z jakiej agencji jechać ,czy prywatnie?

swiezonka84 napisał:

dzien dobry paniom i panom                                                                                                                                                                                                     mam pytanie zwiazane z pm24. otoz wyslalam do tej firmy formularz''zamow rozmowe'' i fakt oddzwonili juz po 2 godz . pan z biura przeprowadzila ze mna rozmowe z typowym pytaniem o doswiadczenie- u mnie 4 miesiace przez leo...( banda oszustow i kretaczy) i 14 miesiecy z takimi 3 tygodniowymi przerwami bezposrednio z niemiecka rodzina. po zakonczeniu rozmowy '' po niemiecku'' ktora trwala max 2 min uslyszalam " jak najbardziej komunikatywny"do dzis nie moge zrozumiec jaki to poziom  przy podstawowym niemieckim. Nastepnie zostalam zaproszona na spotkanie rekrutacyjne i tutaj na moje pytanie co powinnam ze soba przyniec (z leo wszystko bylo zalatwiane poczta  , mail-em i telefonicznie) dostalam odpowiedz ze w przypadku  gdy wszystko zagra ( czyli podpisze umowe) to standardowo :dowod ,nr. konta ,nazwa us. . Bardzo chcialabym sie dowiedziec czego moge sie spodziewac na takim spotkaniu i jak daleka taka droga do rzeczywistego wyjazdu. Druga sprawa jezeli doszlo by do podpisania umowy na co zwrocic uwage zeby sie nie wkopac  i dac naciagnac na wyimaginowane oplaty . I trzecia sprawa czy jezeli posiadam karte stalego klienta w takim zaprzyjaznionym busie gdzie nie mam zadnych problemow z gabarytami bagazu(wczesniejsze wyjazdy do de i nl- na chryzantemki)czy moge sie dogadac z pr24 odnosnie tego busa czy tez maja firmowe busy i taka opcja nie wchodzi w gre. bardzo serdecznie dziekuje za odpowiedzi i pozdrawiam"weteranki"na forum . Czytajac nie ktore wypowiedzi czulam jak pojawiaja mi sie kolejne zmarszczki ze smiechu gdy takie panie dekonspirowaly "tajniakow(tajniaczki) z biur". Z drugie strony jestem pelna podziwu - nigdy bym nie pomyslala ze ta lub ta osoba to ktos inny niz opiekunka lub opiekun - szacun. Zamierzam poczytac sobie jeszcze  i moze ja tez w koncu zalapie co i kto. Buziaki

Spiesze z pomoca smile jak chcesz poczytac o Promedice24 to na pasku gdzie sie logujesz jest opcja Szukaj kliknij wpisz nazwe tej agencji i wyskocza watki,jest tego bez liku. A tu filmik z niemieckiej TV https://www.youtube.com/watch?v=7Samn6qKKSo

Offline

 

#59 2016-12-10 20:23:44

swiezonka84
Member
Zarejestrowany: 2016-12-10
Posty: 22

Re: Proszę o życzliwą poradę-z jakiej agencji jechać ,czy prywatnie?

do Iza 46 dzieki za link - filmik obejzany , zrozumiany i przyjety jako ''tak mozna podsumowac kazda agencje''. Dlaczego tak pisze :czytalam  na roznych forach wpisy o roznych firmach i powiem tak na podstawie wlasnego doswiadczenia z pdp-ymi jak fajna rodzina to nie da zginac opiekunce.  Przepracowane 4 miechy przez agencje zaplacone za 8 DNI w dwoch ratach - fakt podczas rozmowy bylo ze w dwoch ale termin drugiej juz sie nie zgadzal a o pozniejszych wplatach szkoda gadac . Tel do biura leo... z de drogi wiec sms do domu :mamus interweiuj nie ma wyplat za moja prace. Mama dzwoni a w biurze ''przepraszamy ale nie mozemy udzielic informacji dlaczego corka nie dostala zaleglych wyplat. N ie ma rady dzwonie ja- reoming wiadomo fajnie kasuje- a pani w biurze na pytanie dlaczego nie zostale udzielone informacje mojej rodzicielce mimo ze posiada notarialne upowaznienie odpowiada ze oni tam w biurze posiadaja wlasne upowaznienia - ok odpuszczam, przechodze do zasadniczego pytania gdzie moja kasa-odp''prosze poczekac przelacze do dzialu finansow i zaczynam sluchac koncert zyczen - melodyjka typu''prosze czekac'' a wiadomo licznik bije przez 10 min nic rozlaczam sie .  Informuje rodzinke de ze max 3 dni pozniej mnie nie ma bo nie mam zaleglych poborow- fakt moja wina moglam zrobic burze juz po tym drugim nie terminowym przelewie ale czlowiek ''nowy '' '' nie kumaty''mysli dam tym w biurze szanse niech sie tam ogarna i moze wszystko sie wyrowna - nic z tych rzeczy. Dwa dni pozniej nastepny rachunek do zaplacenia - ja odbieralam poczte wiec wiem ile na mnie firma dokladnie zarabiala (850 ja , 2447 biuro fajna roznica)- nie wiem jak w innych firmach w mojej bylej system dwutygodniowy dla rachunkow . Rodzina szok - ja sie skarze ze wyjezdzam do Polski bo kasy ni widu ni slychu a tu nastepny rachunek . Rodzinka za tel do biura a tam info :ze jak najbardziej musza za przeszle dwa tygodnie zaplacic bo ja swoja prace wykonalam a to ze oni nie robia mi przelewow to nie ma nic do rzeczy. Prosta pilka ja wypowiedzenie umowy , rodzinka rezygnacja z uslug firmy. A o pr24  nie znalazlam takiego czegos  wiec to jeden z powodow dlaczego z ta firma , drugi odleglosc od mojego miejsca zamieszkania nie Lublin  tylko wies 100 km od  - nie znalazlam w necie zadnej blizej a takie  umowy na kuriera i tel jak w poprzednim przypadku  odstreczyly mnie.

Offline

 

#60 2016-12-11 00:23:07

ava
Member
Zarejestrowany: 2014-07-09
Posty: 235

Re: Proszę o życzliwą poradę-z jakiej agencji jechać ,czy prywatnie?

Miałaś pecha, bo na początek trafiłaś na tę perfidną oszustkę. Tego Leo też zlikwidowała? Czytałam, że dziewczyny mają wyroki i komornicy nic nie mogą zrobić bo, to krakowskie oszustwo czyli Career Investment zlikwidowała i dalej franczeska naciąga. Jeżeli ta Leo działa, jeszcze to można powalczyć. A przynajmniej złożyć zawiadomienie do tej krakowskiej prokuratury, która prowadzi to śledztwo w sprawie Carter Ivvestment.
http://krakow.naszemiasto.pl/artykul/sl … wanie_mm=1

Promedica marnie płaci, ale płaci. Ty chyba decyzję podjęłaś.
W biurze na początek dostajesz do wypełnienia kilogramy kwestionariuszy, bo muszą wiedzieć jak Cie wyzyskać. Potem masz rozmowę przez trzeszczący telefon z Warszawką, bo trzeba Ci język marnie zweryfikować. Warszawka podejmuje decyzję ile Ci zapłacić, na podstawie weryfikacji językowej, przez trzeszczący telefon.
Z tego co dziewczyny pisały mają 3 umowy z trzema różnymi firmami. Przy niskim wynagrodzeniu potrącają za wyżywienie i mieszkanie, taka ichnia polityka. Te najniższe wynagrodzenia, z tego co wyczytałam to coś ponad 700 ojro teraz. Oferują kursy, które trzeba odpracować, albo zapłacić. Pisała dziewczyna , że zrobili jej jednodniowe szkolenie z transferów, trzeba odpracować 3 miesiące, albo 500 zł do zapłaty. Po tym szkoleniu na własnych plecach dźwigała dziadka, agenturka czysta jak łza, bo szkolenie zrobiła.
Mają rejonizację i wożą własnymi busikami. Opiekunkę, która została zepchnięta przez męża podopiecznej ze schodów, też upierali się wieźć ichnim busikiem, razem z poniemieckim gipsem. Ostatecznie po wojnie wracała autobusem.
Masz cały dział o Promedice, poczytaj. To Twój wybór z jaką firmą pojedziesz. Nawet w Promedice można trafić na przyzwoite miejsce pracy (chyba). Roboty ci u nich dostatek, jak nie będziesz przebierać w ofertach to możesz wyjechać jeszcze przed świętami, jak będziesz wybredna to Cię przetrzymają aż skruszejesz, albo umowę wypowiesz.
Nigdy z nimi nie pracowałam. Przechodziłam ichnią rekrutację w biurze (dawno temu, jak jeszcze mieli umowę o pracę) i dzielnie odwiedzam urząd pracy jak naganiają, bo lubię zadawać upierdliwe pytania big_smile
I jeszcze coś, zdjęcie w firmowej koszulce robią u zaprzyjaźnionego fotografa.

Offline

 

#61 2016-12-11 07:00:26

swiezonka84
Member
Zarejestrowany: 2016-12-10
Posty: 22

Re: Proszę o życzliwą poradę-z jakiej agencji jechać ,czy prywatnie?

ava napisał:

Miałaś pecha, bo na początek trafiłaś na tę perfidną oszustkę. Tego Leo też zlikwidowała? Czytałam, że dziewczyny mają wyroki i komornicy nic nie mogą zrobić bo, to krakowskie oszustwo czyli Career Investment zlikwidowała i dalej franczeska naciąga. Jeżeli ta Leo działa, jeszcze to można powalczyć. A przynajmniej złożyć zawiadomienie do tej krakowskiej prokuratury, która prowadzi to śledztwo w sprawie Carter Ivvestment.
http://krakow.naszemiasto.pl/artykul/sl … wanie_mm=1

Promedica marnie płaci, ale płaci. Ty chyba decyzję podjęłaś.
W biurze na początek dostajesz do wypełnienia kilogramy kwestionariuszy, bo muszą wiedzieć jak Cie wyzyskać. Potem masz rozmowę przez trzeszczący telefon z Warszawką, bo trzeba Ci język marnie zweryfikować. Warszawka podejmuje decyzję ile Ci zapłacić, na podstawie weryfikacji językowej, przez trzeszczący telefon.
Z tego co dziewczyny pisały mają 3 umowy z trzema różnymi firmami. Przy niskim wynagrodzeniu potrącają za wyżywienie i mieszkanie, taka ichnia polityka. Te najniższe wynagrodzenia, z tego co wyczytałam to coś ponad 700 ojro teraz. Oferują kursy, które trzeba odpracować, albo zapłacić. Pisała dziewczyna , że zrobili jej jednodniowe szkolenie z transferów, trzeba odpracować 3 miesiące, albo 500 zł do zapłaty. Po tym szkoleniu na własnych plecach dźwigała dziadka, agenturka czysta jak łza, bo szkolenie zrobiła.
Mają rejonizację i wożą własnymi busikami. Opiekunkę, która została zepchnięta przez męża podopiecznej ze schodów, też upierali się wieźć ichnim busikiem, razem z poniemieckim gipsem. Ostatecznie po wojnie wracała autobusem.
Masz cały dział o Promedice, poczytaj. To Twój wybór z jaką firmą pojedziesz. Nawet w Promedice można trafić na przyzwoite miejsce pracy (chyba). Roboty ci u nich dostatek, jak nie będziesz przebierać w ofertach to możesz wyjechać jeszcze przed świętami, jak będziesz wybredna to Cię przetrzymają aż skruszejesz, albo umowę wypowiesz.
Nigdy z nimi nie pracowałam. Przechodziłam ichnią rekrutację w biurze (dawno temu, jak jeszcze mieli umowę o pracę) i dzielnie odwiedzam urząd pracy jak naganiają, bo lubię zadawać upierdliwe pytania big_smile
I jeszcze coś, zdjęcie w firmowej koszulce robią u zaprzyjaźnionego fotografa.

Zdecydowana na pr24 jeszcze do konca nie jestem . Natomiast mam pytanie odnosnie kursow o ktorych p. pisala. Te dotyczace przenoszenia. To np zabawne poniewaz dziadzius ktorego mialm chory na raka mozgu (swoja droga super pacjent) na pozatku mojej pracy nie potrzebowal pomocy przy przenoszeniu , byl jak najbardziej samodzielny .Dopiero po roku czasu i nasileniu choroby zwiekszyl sie zakres moich obowiazkow i jak najbardziej wykonywalam transfer. Wiec jak ewentualnie moja sytuacja by sie przedstawiala: zrobia wyklad a ja im pokaze czesc ''praktyczna''-ha ha. Jezeli ew. probowali by na to ''skruszenie'' moja odpowiedz Danke i Auf Wiedersehen a potem Willlkommen Holandia. Teraz troche o czym innym a wiec podziele sie z wami tym co wiem (badz mysle ze wiem  a bylo poruszane na innych forach)                                                                                                                                                                                      1-my nie zakladamy cewnika my oprozniamy worek  2 razy dziennie i kontrolujemy czy w moczu nie ma ew. zmian( krwi , zanieczyszczen  badz pozostalosci po lekach) , w moim przypadku zakladaniem i pozniejsza wymiana- zamowienie wizyty tel.- zajmowala sie pani ktora wraz z pomocnica przyjezdzala (4 do 6 tyg jej slowa dotyczace czasu wymiany)a normalnie pracowala w sanitatshaus &krankenpflege ( nie byla lekarka poniewaz slyszlam jak przy zakladaniu pierwszego cewnika pytala czy moj pacjet ja pamieta , bo to ona byla osoba ktora go kapala jak byl u nich na kurztzeitpflege wiec moj wniosek stad ze raczej zaden lekaz nie ma obowiazku kapac pacjetow i musi byc tylko kims przeszkolonym ale mimo wszystko nie zwykla opiekunka badz pomoca domowa. Pani ktora pisala ze widziala filmik i pisze ze to nic trudnego nie zdaje sobie sprawy ze co innego widziec a ci innego robic samemu . Ja bylam przy pdp(trzymalam za reke i uspokajalam )podczas zabiegui wiem ze na pewno nigdy nie wlozylabym igly do siusiaka i wstrzykiwala komus tego zelu ani nie umocowala prawidlowo tej rurki w srodku i nie jestem pewna czy ta pani tez byla do konca o tym pewna gdyz pierwsze co kazala mi robic to sprawdzac co jakis czas czy nic sie pdp nie dzieje( pdp byl w takim stanie ze na kazde pytanie bylo tak lub nie nawet jezeli ni jak nie mialo sie do rzeczywistosci- byl na morfinie i dodatkowych lekach wiec wszystko przyjmowalo sie na wiare a czas weryfikowal )                                                                                                                                                                       2- inna pdp miala problemy i posiadala przepisane panczochy uciskowe i tu ktos inny napisal ze przychodzi ktos inny i je zaklada - moze w waszych przypadkach tak bylo u mnie odbywalo sie to tak: ze co jakis czs przychodzi ktos z firmy medycznej miezyc noge ze stopa -obydwie , poniewaz moga wystapic minimalne zmiay w wymiarach . Nastepnie po dostarczeniu ich moja pdp zakladala je sobie sama przed moim nastaniem-posiadala takie cos ze mozna nalozyc te panczochy i buty tez , ale widzac jak sie kobiecina meczy robilam to sama i zdecydowanie robilam lepiej bo jak taka staruszka rajstopki 120 den ma sobie naciagac az pod sama pupcie prawie tymi rekoma i poczatkiem parkinsona , powyginanym reumatyzmem , opuchnietymi. A terz zabawne poniewaz nogi byly miezone obie wiec nawet jezeli byly jakies rozbieznosci to i tak nie wiedzialysmy ponieaz na paczochach nie bylo czy akurat ta jest lewa a ta prawa.                                                                                      3- to robilam samiutka na nie legalu dopoki lekarz  i siostra ktora z nim byla z pelliativ grupe powiedzieli ze moge robic ale musze byc swiadoma ze w kazdej chwili moge cos zrobic nie tak i Albercik znajdzie sie w szpitalu . Swoja droga jak lekarze ktorzy zmieniaja sie co tydzien moga wiedziec czy stan pacjeta jest gorszy , lepszy bez zmian po ok 3 min jednostronnej rozmowy i pobieznym badaniu. Tak wiem jest dokumentacja medyczna ale mimo wszystko , jak nawet lekaz rodzinny we wczesniejszej fazie przychodzacy co tydzien na pobor krwi , mieszkajacy i majacy praktyke 100 m dalej w 3000 wsi  nie zauwazal roznicy i to ja zawsze prosilam o to badz tamto.A teraz napisze ze robilam zastrzyki z insuliny obslugiwalam sonde i uzadzonko do oczyszczania pluc jak rowniez naklejalam plasterek na zranione miejsce o znamionach odlezynowych i plasterek z morfinam I tu smiech na sali bo ok lekaz moze spawdzic czy rzeczywiscie ten plaster ma naklejony ale to ze bylam w posiadaniu rowniez spray z srodkiem o dzialaniu tak intensywnym jak morfina ,takiego do nosa - prezencik od pelliativ - aby przed kazda zmiana ulozenia ciala pdp , zmiana poscieli badz cos w tym stylu zaaplikowac mu ten srodek aby nic nie poczul - zabawne. Nakladanie rajstop zagrozenie a faszerowanie pacjeta chemia juz nie. Obsluga    pompy dozywieniowej , fajna sprawa gdy wszystko gra gorzej gdy sie zatnie i co 2 min slyszysz ze pipczy i nie podaje pokarmu badz wody a program dnia przewiduje 500 ml odzywki przez 5 godz i 500 ml wody przez dwie godz 2 x dziennie na dodatek z 1 godz przerwy miedzy karmieniami i 8 godz przerwa w nocy .  Wiec co moze jakies szkolenie z tego ? A dla pan ktore byc moze beda mialy z tym takie same trudnosci nic prostszego - nowy przewod i heja banana. Czyszczenie natomiast tego otworu przez ktory rurka polaczona z zoladkiem no to powiem tak drzaly mi rece kiedy musialam te rurke praktycznie calkiem wyjac ( podobnie jak z cewnikiem , pod skora jest zel i on uniemozliwia calkowite jej usuniecie ale i tak bladlam za kazdym razem) a potem z powrotem wepchnac i sprawdzac czy aby zmian ropnych nie ma .

Offline

 

#62 2016-12-11 07:59:43

copyfield
Member
Od: Mława - Malbork
Zarejestrowany: 2013-06-12
Posty: 1378

Re: Proszę o życzliwą poradę-z jakiej agencji jechać ,czy prywatnie?

swiezonka84 napisał:

Zdecydowana na pr24 jeszcze do konca nie jestem . Natomiast mam pytanie odnosnie kursow o ktorych p. pisala. Te dotyczace przenoszenia. To np zabawne poniewaz dziadzius ktorego mialm chory na raka mozgu (swoja droga super pacjent) na pozatku mojej pracy nie potrzebowal pomocy przy przenoszeniu , byl jak najbardziej samodzielny .Dopiero po roku czasu i nasileniu choroby zwiekszyl sie zakres moich obowiazkow i jak najbardziej wykonywalam transfer. Wiec jak ewentualnie moja sytuacja by sie przedstawiala: zrobia wyklad a ja im pokaze czesc ''praktyczna''-ha ha........

Zdecydowanie to tylko rozbawiłaś mnie swoim postem w tą deszczową niedzielę. Nie wiem czy się wściekać czy śmiać? Większych bzdetów nie czytałem z rana...Już wolę te "nasze" poranne "kłótnie" o wyczynach naszych PDP. Jedynie szacun za pracowitość w niedzielę i podtrzymywanie nadwątlonej opinii PR24
Na marginesie - chcesz być bardziej wiarygodna zmień nieco formę słowną pisząc teksty

Offline

 

#63 2016-12-11 08:01:01

barbara.b
Member
Zarejestrowany: 2014-09-05
Posty: 2371

Re: Proszę o życzliwą poradę-z jakiej agencji jechać ,czy prywatnie?

swiezonka84 napisał:

do Iza 46 dzieki za link - filmik obejzany , zrozumiany i przyjety jako ''tak mozna podsumowac kazda agencje''. Dlaczego tak pisze :czytalam  na roznych forach wpisy o roznych firmach i powiem tak na podstawie wlasnego doswiadczenia z pdp-ymi jak fajna rodzina to nie da zginac opiekunce.  Przepracowane 4 miechy przez agencje zaplacone za 8 DNI w dwoch ratach - fakt podczas rozmowy bylo ze w dwoch ale termin drugiej juz sie nie zgadzal a o pozniejszych wplatach szkoda gadac . Tel do biura leo... z de drogi wiec sms do domu :mamus interweiuj nie ma wyplat za moja prace. Mama dzwoni a w biurze ''przepraszamy ale nie mozemy udzielic informacji dlaczego corka nie dostala zaleglych wyplat. N ie ma rady dzwonie ja- reoming wiadomo fajnie kasuje- a pani w biurze na pytanie dlaczego nie zostale udzielone informacje mojej rodzicielce mimo ze posiada notarialne upowaznienie odpowiada ze oni tam w biurze posiadaja wlasne upowaznienia - ok odpuszczam, przechodze do zasadniczego pytania gdzie moja kasa-odp''prosze poczekac przelacze do dzialu finansow i zaczynam sluchac koncert zyczen - melodyjka typu''prosze czekac'' a wiadomo licznik bije przez 10 min nic rozlaczam sie .  Informuje rodzinke de ze max 3 dni pozniej mnie nie ma bo nie mam zaleglych poborow- fakt moja wina moglam zrobic burze juz po tym drugim nie terminowym przelewie ale czlowiek ''nowy '' '' nie kumaty''mysli dam tym w biurze szanse niech sie tam ogarna i moze wszystko sie wyrowna - nic z tych rzeczy. Dwa dni pozniej nastepny rachunek do zaplacenia - ja odbieralam poczte wiec wiem ile na mnie firma dokladnie zarabiala (850 ja , 2447 biuro fajna roznica)- nie wiem jak w innych firmach w mojej bylej system dwutygodniowy dla rachunkow . Rodzina szok - ja sie skarze ze wyjezdzam do Polski bo kasy ni widu ni slychu a tu nastepny rachunek . Rodzinka za tel do biura a tam info :ze jak najbardziej musza za przeszle dwa tygodnie zaplacic bo ja swoja prace wykonalam a to ze oni nie robia mi przelewow to nie ma nic do rzeczy. Prosta pilka ja wypowiedzenie umowy , rodzinka rezygnacja z uslug firmy. A o pr24  nie znalazlam takiego czegos  wiec to jeden z powodow dlaczego z ta firma , drugi odleglosc od mojego miejsca zamieszkania nie Lublin  tylko wies 100 km od  - nie znalazlam w necie zadnej blizej a takie  umowy na kuriera i tel jak w poprzednim przypadku  odstreczyly mnie.

świerzonka. ja powiem tak- jeśli przeszłaś proces rekrutacji, byłaś u nich w biurze i dostałaś już propozycję podpisania umowy i jeszcze się do nich nie zraziłaś to jest to być może firma dla ciebie. każdy człowiek jest inny. ja po 2 minutach rozmowy z panią z biura promedika już wiedziałam, że nie chcę z tą firmą pracować. tak samo w  trakcie procesu rekrutacji z firmą prestige i z firmami, które twierdzą, że zatrudniają na niemiecką umowę a umowa jest zawierana z firmą w polsce i nijak nie potrafią mi wytłumaczyć jak to jest jest, że jest to niemiecka umowa i jak płacą składki podatki bez meldowania mnie w niemczech, bez mojego id itd. podziękowałam również firmom, które wbrez temu co w wypełnianych formularzach wpisałam wydzwaniali oferując mi kilka razy dziennie oferty do osób z pampersami i na wózkach. w jakimś celu się te ankiety wypełnia chyba? nie czytają naszych ankiet więc być może i nie uwzględniają życzeń niemców i potem są problemy na miejscu. dobra firma tak skojarzy opiekunkę z podopiecznym, że będą mieli i opiekunkę i rodzinę na całe życie. ale chyba nikt z firm tego nie jest świadomy. i łapią rodzin ile się da, opiekunek ile się da i je tracą. troszkę umiaru bym życzyła.. także wiesz. ..nie sugeruj się nami. każdy ma swój rozum. niektórzy będą z czasem mądrzejsi i szczęśliwsi lub mniej szczęślwii a niektórzy nie będą mądrzejsi. tak się składa, że ci mniej mądrzy z reguły są szczęśliwsi więc chyba nic nie stracisz.

Ostatnio edytowany przez barbara.b (2016-12-11 08:36:09)

Offline

 

#64 2016-12-11 08:11:14

barbara.b
Member
Zarejestrowany: 2014-09-05
Posty: 2371

Re: Proszę o życzliwą poradę-z jakiej agencji jechać ,czy prywatnie?

swiezonka84 napisał:

do Iza 46 dzieki za link - filmik obejzany , zrozumiany i przyjety jako ''tak mozna podsumowac kazda agencje''. Dlaczego tak pisze :czytalam  na roznych forach wpisy o roznych firmach i powiem tak na podstawie wlasnego doswiadczenia z pdp-ymi jak fajna rodzina to nie da zginac opiekunce.  Przepracowane 4 miechy przez agencje zaplacone za 8 DNI w dwoch ratach - fakt podczas rozmowy bylo ze w dwoch ale termin drugiej juz sie nie zgadzal a o pozniejszych wplatach szkoda gadac . Tel do biura leo... z de drogi wiec sms do domu :mamus interweiuj nie ma wyplat za moja prace. Mama dzwoni a w biurze ''przepraszamy ale nie mozemy udzielic informacji dlaczego corka nie dostala zaleglych wyplat. N ie ma rady dzwonie ja- reoming wiadomo fajnie kasuje- a pani w biurze na pytanie dlaczego nie zostale udzielone informacje mojej rodzicielce mimo ze posiada notarialne upowaznienie odpowiada ze oni tam w biurze posiadaja wlasne upowaznienia - ok odpuszczam, przechodze do zasadniczego pytania gdzie moja kasa-odp''prosze poczekac przelacze do dzialu finansow i zaczynam sluchac koncert zyczen - melodyjka typu''prosze czekac'' a wiadomo licznik bije przez 10 min nic rozlaczam sie .  Informuje rodzinke de ze max 3 dni pozniej mnie nie ma bo nie mam zaleglych poborow- fakt moja wina moglam zrobic burze juz po tym drugim nie terminowym przelewie ale czlowiek ''nowy '' '' nie kumaty''mysli dam tym w biurze szanse niech sie tam ogarna i moze wszystko sie wyrowna - nic z tych rzeczy. Dwa dni pozniej nastepny rachunek do zaplacenia - ja odbieralam poczte wiec wiem ile na mnie firma dokladnie zarabiala (850 ja , 2447 biuro fajna roznica)- nie wiem jak w innych firmach w mojej bylej system dwutygodniowy dla rachunkow . Rodzina szok - ja sie skarze ze wyjezdzam do Polski bo kasy ni widu ni slychu a tu nastepny rachunek . Rodzinka za tel do biura a tam info :ze jak najbardziej musza za przeszle dwa tygodnie zaplacic bo ja swoja prace wykonalam a to ze oni nie robia mi przelewow to nie ma nic do rzeczy. Prosta pilka ja wypowiedzenie umowy , rodzinka rezygnacja z uslug firmy. A o pr24  nie znalazlam takiego czegos  wiec to jeden z powodow dlaczego z ta firma , drugi odleglosc od mojego miejsca zamieszkania nie Lublin  tylko wies 100 km od  - nie znalazlam w necie zadnej blizej a takie  umowy na kuriera i tel jak w poprzednim przypadku  odstreczyly mnie.

sama się zgodziłaś na pensję 850. dopiero jak zobaczyłaś rachunek rodziny to cie zabolało. a co cię obchodzi ile rodzina płaci firmie? mnie serce nie boli jak widzę rachunek firmy. a połączenia z niemiec do polski? bez przesady. drogie to były kiedyś. ja jeśli chodzi o terminowe wypłacanie pensji nigdy nie miałam problemów. wyjeżdżam raczej na czuja. raz z lepszą firmą raz z gorszą. a pieniądze zazwyczaj były przed czasem, że w ostatniej firmie się denerwowałam bo dostałam faktycznie 15 tak jak było w umowie a ja zdziwiona bo normalnie to ja zawsze albo pierwszego albo maksymalnie do piątego miałam wypłatę. ale zawsze po pierwsze wybieram firmę na czuja, po drugie siedzę w necie i jak ktoś mówi, że firma jest bee to daje mi to do myślenia. tobie cały internet mówi, że firma jest beee ale chcesz się przekonać na własnej skórze. powodzenia.

Offline

 

#65 2016-12-11 08:21:29

swiezonka84
Member
Zarejestrowany: 2016-12-10
Posty: 22

Re: Proszę o życzliwą poradę-z jakiej agencji jechać ,czy prywatnie?

copyfield napisał:

swiezonka84 napisał:

Zdecydowana na pr24 jeszcze do konca nie jestem . Natomiast mam pytanie odnosnie kursow o ktorych p. pisala. Te dotyczace przenoszenia. To np zabawne poniewaz dziadzius ktorego mialm chory na raka mozgu (swoja droga super pacjent) na pozatku mojej pracy nie potrzebowal pomocy przy przenoszeniu , byl jak najbardziej samodzielny .Dopiero po roku czasu i nasileniu choroby zwiekszyl sie zakres moich obowiazkow i jak najbardziej wykonywalam transfer. Wiec jak ewentualnie moja sytuacja by sie przedstawiala: zrobia wyklad a ja im pokaze czesc ''praktyczna''-ha ha........

Zdecydowanie to tylko rozbawiłaś mnie swoim postem w tą deszczową niedzielę. Nie wiem czy się wściekać czy śmiać? Większych bzdetów nie czytałem z rana...Już wolę te "nasze" poranne "kłótnie" o wyczynach naszych PDP. Jedynie szacun za pracowitość w niedzielę i podtrzymywanie nadwątlonej opinii PR24
Na marginesie - chcesz być bardziej wiarygodna zmień nieco formę słowną pisząc teksty

Siedzac na necie a w miedzyczasie przgladac fooder z przepisami na ciasta ktore ew upieke na swieta nic trudnego. Nie pisze poprawnie zarowno fonetycznie  jak i gramatycznie poniewaz nie posiadam wyzszego wyksztalcenia i tego sie nie wstydze. Jezeli ktos sie poczul urazony bledem interpunkcyjnym badz gramatycznym nie bylo to z mojej strony zamiezone. Prosze jezeli zamieza mnie pan -i zjechac to tak zeby inne opiekunki(prawdziwe nie tak jak ja z doskoku )nie  uwziely sie na mnie

Offline

 

#66 2016-12-11 08:22:28

barbara.b
Member
Zarejestrowany: 2014-09-05
Posty: 2371

Re: Proszę o życzliwą poradę-z jakiej agencji jechać ,czy prywatnie?

ava napisał:

Miałaś pecha, bo na początek trafiłaś na tę perfidną oszustkę. Tego Leo też zlikwidowała? Czytałam, że dziewczyny mają wyroki i komornicy nic nie mogą zrobić bo, to krakowskie oszustwo czyli Career Investment zlikwidowała i dalej franczeska naciąga. Jeżeli ta Leo działa, jeszcze to można powalczyć. A przynajmniej złożyć zawiadomienie do tej krakowskiej prokuratury, która prowadzi to śledztwo w sprawie Carter Ivvestment.
http://krakow.naszemiasto.pl/artykul/sl … wanie_mm=1

Promedica marnie płaci, ale płaci. Ty chyba decyzję podjęłaś.
W biurze na początek dostajesz do wypełnienia kilogramy kwestionariuszy, bo muszą wiedzieć jak Cie wyzyskać. Potem masz rozmowę przez trzeszczący telefon z Warszawką, bo trzeba Ci język marnie zweryfikować. Warszawka podejmuje decyzję ile Ci zapłacić, na podstawie weryfikacji językowej, przez trzeszczący telefon.
Z tego co dziewczyny pisały mają 3 umowy z trzema różnymi firmami. Przy niskim wynagrodzeniu potrącają za wyżywienie i mieszkanie, taka ichnia polityka. Te najniższe wynagrodzenia, z tego co wyczytałam to coś ponad 700 ojro teraz. Oferują kursy, które trzeba odpracować, albo zapłacić. Pisała dziewczyna , że zrobili jej jednodniowe szkolenie z transferów, trzeba odpracować 3 miesiące, albo 500 zł do zapłaty. Po tym szkoleniu na własnych plecach dźwigała dziadka, agenturka czysta jak łza, bo szkolenie zrobiła.
Mają rejonizację i wożą własnymi busikami. Opiekunkę, która została zepchnięta przez męża podopiecznej ze schodów, też upierali się wieźć ichnim busikiem, razem z poniemieckim gipsem. Ostatecznie po wojnie wracała autobusem.
Masz cały dział o Promedice, poczytaj. To Twój wybór z jaką firmą pojedziesz. Nawet w Promedice można trafić na przyzwoite miejsce pracy (chyba). Roboty ci u nich dostatek, jak nie będziesz przebierać w ofertach to możesz wyjechać jeszcze przed świętami, jak będziesz wybredna to Cię przetrzymają aż skruszejesz, albo umowę wypowiesz.
Nigdy z nimi nie pracowałam. Przechodziłam ichnią rekrutację w biurze (dawno temu, jak jeszcze mieli umowę o pracę) i dzielnie odwiedzam urząd pracy jak naganiają, bo lubię zadawać upierdliwe pytania big_smile
I jeszcze coś, zdjęcie w firmowej koszulce robią u zaprzyjaźnionego fotografa.

zgadza się. robią szkolenia i potem się nie wyprzesz i nie uszanują tego, że do ciężkiego przypadku nie pojedziesz. tego się dowiedziałam na telefonie po moim stwierdzeniu, że ja biorę lekkie przypadki. jak bym brała ciężkie przypadki to bym się wyszkoliła na opiekuna medycznego, pielęgniarkę i poszła bym do normalnej pracy a nie do opieki. a ja się do zmieniania pampersów, cewników, dżwigania podopiecznych, leczenia odleżyn nie nadaję. jeżdżę sobie do stukniętych babci jako betreuuerin. nie pflege nie haushaltshilfe. w języku polskim nawet nie ma osobnego słowa na Betreuung więc może stąd nieporozumienia i ludzie jeżdżą jako pflegerin podczas, gdy mogą jeździć jedynie jako betreuung lub haushaltshilfe.

Offline

 

#67 2016-12-11 08:27:39

swiezonka84
Member
Zarejestrowany: 2016-12-10
Posty: 22

Re: Proszę o życzliwą poradę-z jakiej agencji jechać ,czy prywatnie?

barbara.b napisał:

swiezonka84 napisał:

do Iza 46 dzieki za link - filmik obejzany , zrozumiany i przyjety jako ''tak mozna podsumowac kazda agencje''. Dlaczego tak pisze :czytalam  na roznych forach wpisy o roznych firmach i powiem tak na podstawie wlasnego doswiadczenia z pdp-ymi jak fajna rodzina to nie da zginac opiekunce.  Przepracowane 4 miechy przez agencje zaplacone za 8 DNI w dwoch ratach - fakt podczas rozmowy bylo ze w dwoch ale termin drugiej juz sie nie zgadzal a o pozniejszych wplatach szkoda gadac . Tel do biura leo... z de drogi wiec sms do domu :mamus interweiuj nie ma wyplat za moja prace. Mama dzwoni a w biurze ''przepraszamy ale nie mozemy udzielic informacji dlaczego corka nie dostala zaleglych wyplat. N ie ma rady dzwonie ja- reoming wiadomo fajnie kasuje- a pani w biurze na pytanie dlaczego nie zostale udzielone informacje mojej rodzicielce mimo ze posiada notarialne upowaznienie odpowiada ze oni tam w biurze posiadaja wlasne upowaznienia - ok odpuszczam, przechodze do zasadniczego pytania gdzie moja kasa-odp''prosze poczekac przelacze do dzialu finansow i zaczynam sluchac koncert zyczen - melodyjka typu''prosze czekac'' a wiadomo licznik bije przez 10 min nic rozlaczam sie .  Informuje rodzinke de ze max 3 dni pozniej mnie nie ma bo nie mam zaleglych poborow- fakt moja wina moglam zrobic burze juz po tym drugim nie terminowym przelewie ale czlowiek ''nowy '' '' nie kumaty''mysli dam tym w biurze szanse niech sie tam ogarna i moze wszystko sie wyrowna - nic z tych rzeczy. Dwa dni pozniej nastepny rachunek do zaplacenia - ja odbieralam poczte wiec wiem ile na mnie firma dokladnie zarabiala (850 ja , 2447 biuro fajna roznica)- nie wiem jak w innych firmach w mojej bylej system dwutygodniowy dla rachunkow . Rodzina szok - ja sie skarze ze wyjezdzam do Polski bo kasy ni widu ni slychu a tu nastepny rachunek . Rodzinka za tel do biura a tam info :ze jak najbardziej musza za przeszle dwa tygodnie zaplacic bo ja swoja prace wykonalam a to ze oni nie robia mi przelewow to nie ma nic do rzeczy. Prosta pilka ja wypowiedzenie umowy , rodzinka rezygnacja z uslug firmy. A o pr24  nie znalazlam takiego czegos  wiec to jeden z powodow dlaczego z ta firma , drugi odleglosc od mojego miejsca zamieszkania nie Lublin  tylko wies 100 km od  - nie znalazlam w necie zadnej blizej a takie  umowy na kuriera i tel jak w poprzednim przypadku  odstreczyly mnie.

świerzonka. ja powiem tak- jeśli przeszłaś proces rekrutacji, byłaś u nich w biurze i dostałaś już propozycję podpisania umowy i jeszcze się do nich nie zraziłaś to jest to być może firma dla ciebie. każdy człowiek jest inny. ja po 2 minutach rozmowy z panią z biura promedika już wiedziałam, że nie chcę z tą firmą pracować. tak samo w  trakcie procesu rekrutacji z firmą prestige i z firmami, które twierdzą, że zatrudniają na niemiecką umowę a umowa jest zawierana z firmą w polsce i nijak nie potrafią mi wytłumaczyć jak to jest jest, że jest to niemiecka umowa i jak płacą składki podatki bez meldowania mnie w niemczech, bez mojego id itd. także wiesz. ..nie sugeruj się nami. każdy ma swój rozum. niektórzy będą z czasem mądrzejsi i szczęśliwsi lub mniej szczęślii a niektórzy nie będą mądrzejsi. tak się składa, że ci mniej mądrzy z reguły są szczęśliwsi więc chyba nic nie stracisz.

nie bylam u nich w biurze , tylko dostalam tel ( wyswietlil sie nr z koszali wedlug mego operatora) czy jestem zainteresowana , jakie mam doswiadczenie i krotka rozmowa po niemiecku , po jej zakonczeniu zostalam zaproszona na rozmowe rekrutacyjna do Zamoscia do szkoly na ul Partyzantow i na moje pytanie co powinnam ze soba zabrac ( myslalam o np umowy z leo i niemiecka rodzina) ta pani ze standart dowod , nr konta i nazwa us.

Offline

 

#68 2016-12-11 08:29:19

barbara.b
Member
Zarejestrowany: 2014-09-05
Posty: 2371

Re: Proszę o życzliwą poradę-z jakiej agencji jechać ,czy prywatnie?

swiezonka84 napisał:

ava napisał:

Miałaś pecha, bo na początek trafiłaś na tę perfidną oszustkę. Tego Leo też zlikwidowała? Czytałam, że dziewczyny mają wyroki i komornicy nic nie mogą zrobić bo, to krakowskie oszustwo czyli Career Investment zlikwidowała i dalej franczeska naciąga. Jeżeli ta Leo działa, jeszcze to można powalczyć. A przynajmniej złożyć zawiadomienie do tej krakowskiej prokuratury, która prowadzi to śledztwo w sprawie Carter Ivvestment.
http://krakow.naszemiasto.pl/artykul/sl … wanie_mm=1

Promedica marnie płaci, ale płaci. Ty chyba decyzję podjęłaś.
W biurze na początek dostajesz do wypełnienia kilogramy kwestionariuszy, bo muszą wiedzieć jak Cie wyzyskać. Potem masz rozmowę przez trzeszczący telefon z Warszawką, bo trzeba Ci język marnie zweryfikować. Warszawka podejmuje decyzję ile Ci zapłacić, na podstawie weryfikacji językowej, przez trzeszczący telefon.
Z tego co dziewczyny pisały mają 3 umowy z trzema różnymi firmami. Przy niskim wynagrodzeniu potrącają za wyżywienie i mieszkanie, taka ichnia polityka. Te najniższe wynagrodzenia, z tego co wyczytałam to coś ponad 700 ojro teraz. Oferują kursy, które trzeba odpracować, albo zapłacić. Pisała dziewczyna , że zrobili jej jednodniowe szkolenie z transferów, trzeba odpracować 3 miesiące, albo 500 zł do zapłaty. Po tym szkoleniu na własnych plecach dźwigała dziadka, agenturka czysta jak łza, bo szkolenie zrobiła.
Mają rejonizację i wożą własnymi busikami. Opiekunkę, która została zepchnięta przez męża podopiecznej ze schodów, też upierali się wieźć ichnim busikiem, razem z poniemieckim gipsem. Ostatecznie po wojnie wracała autobusem.
Masz cały dział o Promedice, poczytaj. To Twój wybór z jaką firmą pojedziesz. Nawet w Promedice można trafić na przyzwoite miejsce pracy (chyba). Roboty ci u nich dostatek, jak nie będziesz przebierać w ofertach to możesz wyjechać jeszcze przed świętami, jak będziesz wybredna to Cię przetrzymają aż skruszejesz, albo umowę wypowiesz.
Nigdy z nimi nie pracowałam. Przechodziłam ichnią rekrutację w biurze (dawno temu, jak jeszcze mieli umowę o pracę) i dzielnie odwiedzam urząd pracy jak naganiają, bo lubię zadawać upierdliwe pytania big_smile
I jeszcze coś, zdjęcie w firmowej koszulce robią u zaprzyjaźnionego fotografa.

Zdecydowana na pr24 jeszcze do konca nie jestem . Natomiast mam pytanie odnosnie kursow o ktorych p. pisala. Te dotyczace przenoszenia. To np zabawne poniewaz dziadzius ktorego mialm chory na raka mozgu (swoja droga super pacjent) na pozatku mojej pracy nie potrzebowal pomocy przy przenoszeniu , byl jak najbardziej samodzielny .Dopiero po roku czasu i nasileniu choroby zwiekszyl sie zakres moich obowiazkow i jak najbardziej wykonywalam transfer. Wiec jak ewentualnie moja sytuacja by sie przedstawiala: zrobia wyklad a ja im pokaze czesc ''praktyczna''-ha ha. Jezeli ew. probowali by na to ''skruszenie'' moja odpowiedz Danke i Auf Wiedersehen a potem Willlkommen Holandia. Teraz troche o czym innym a wiec podziele sie z wami tym co wiem (badz mysle ze wiem  a bylo poruszane na innych forach)                                                                                                                                                                                      1-my nie zakladamy cewnika my oprozniamy worek  2 razy dziennie i kontrolujemy czy w moczu nie ma ew. zmian( krwi , zanieczyszczen  badz pozostalosci po lekach) , w moim przypadku zakladaniem i pozniejsza wymiana- zamowienie wizyty tel.- zajmowala sie pani ktora wraz z pomocnica przyjezdzala (4 do 6 tyg jej slowa dotyczace czasu wymiany)a normalnie pracowala w sanitatshaus &krankenpflege ( nie byla lekarka poniewaz slyszlam jak przy zakladaniu pierwszego cewnika pytala czy moj pacjet ja pamieta , bo to ona byla osoba ktora go kapala jak byl u nich na kurztzeitpflege wiec moj wniosek stad ze raczej zaden lekaz nie ma obowiazku kapac pacjetow i musi byc tylko kims przeszkolonym ale mimo wszystko nie zwykla opiekunka badz pomoca domowa. Pani ktora pisala ze widziala filmik i pisze ze to nic trudnego nie zdaje sobie sprawy ze co innego widziec a ci innego robic samemu . Ja bylam przy pdp(trzymalam za reke i uspokajalam )podczas zabiegui wiem ze na pewno nigdy nie wlozylabym igly do siusiaka i wstrzykiwala komus tego zelu ani nie umocowala prawidlowo tej rurki w srodku i nie jestem pewna czy ta pani tez byla do konca o tym pewna gdyz pierwsze co kazala mi robic to sprawdzac co jakis czas czy nic sie pdp nie dzieje( pdp byl w takim stanie ze na kazde pytanie bylo tak lub nie nawet jezeli ni jak nie mialo sie do rzeczywistosci- byl na morfinie i dodatkowych lekach wiec wszystko przyjmowalo sie na wiare a czas weryfikowal )                                                                                                                                                                       2- inna pdp miala problemy i posiadala przepisane panczochy uciskowe i tu ktos inny napisal ze przychodzi ktos inny i je zaklada - moze w waszych przypadkach tak bylo u mnie odbywalo sie to tak: ze co jakis czs przychodzi ktos z firmy medycznej miezyc noge ze stopa -obydwie , poniewaz moga wystapic minimalne zmiay w wymiarach . Nastepnie po dostarczeniu ich moja pdp zakladala je sobie sama przed moim nastaniem-posiadala takie cos ze mozna nalozyc te panczochy i buty tez , ale widzac jak sie kobiecina meczy robilam to sama i zdecydowanie robilam lepiej bo jak taka staruszka rajstopki 120 den ma sobie naciagac az pod sama pupcie prawie tymi rekoma i poczatkiem parkinsona , powyginanym reumatyzmem , opuchnietymi. A terz zabawne poniewaz nogi byly miezone obie wiec nawet jezeli byly jakies rozbieznosci to i tak nie wiedzialysmy ponieaz na paczochach nie bylo czy akurat ta jest lewa a ta prawa.                                                                                      3- to robilam samiutka na nie legalu dopoki lekarz  i siostra ktora z nim byla z pelliativ grupe powiedzieli ze moge robic ale musze byc swiadoma ze w kazdej chwili moge cos zrobic nie tak i Albercik znajdzie sie w szpitalu . Swoja droga jak lekarze ktorzy zmieniaja sie co tydzien moga wiedziec czy stan pacjeta jest gorszy , lepszy bez zmian po ok 3 min jednostronnej rozmowy i pobieznym badaniu. Tak wiem jest dokumentacja medyczna ale mimo wszystko , jak nawet lekaz rodzinny we wczesniejszej fazie przychodzacy co tydzien na pobor krwi , mieszkajacy i majacy praktyke 100 m dalej w 3000 wsi  nie zauwazal roznicy i to ja zawsze prosilam o to badz tamto.A teraz napisze ze robilam zastrzyki z insuliny obslugiwalam sonde i uzadzonko do oczyszczania pluc jak rowniez naklejalam plasterek na zranione miejsce o znamionach odlezynowych i plasterek z morfinam I tu smiech na sali bo ok lekaz moze spawdzic czy rzeczywiscie ten plaster ma naklejony ale to ze bylam w posiadaniu rowniez spray z srodkiem o dzialaniu tak intensywnym jak morfina ,takiego do nosa - prezencik od pelliativ - aby przed kazda zmiana ulozenia ciala pdp , zmiana poscieli badz cos w tym stylu zaaplikowac mu ten srodek aby nic nie poczul - zabawne. Nakladanie rajstop zagrozenie a faszerowanie pacjeta chemia juz nie. Obsluga    pompy dozywieniowej , fajna sprawa gdy wszystko gra gorzej gdy sie zatnie i co 2 min slyszysz ze pipczy i nie podaje pokarmu badz wody a program dnia przewiduje 500 ml odzywki przez 5 godz i 500 ml wody przez dwie godz 2 x dziennie na dodatek z 1 godz przerwy miedzy karmieniami i 8 godz przerwa w nocy .  Wiec co moze jakies szkolenie z tego ? A dla pan ktore byc moze beda mialy z tym takie same trudnosci nic prostszego - nowy przewod i heja banana. Czyszczenie natomiast tego otworu przez ktory rurka polaczona z zoladkiem no to powiem tak drzaly mi rece kiedy musialam te rurke praktycznie calkiem wyjac ( podobnie jak z cewnikiem , pod skora jest zel i on uniemozliwia calkowite jej usuniecie ale i tak bladlam za kazdym razem) a potem z powrotem wepchnac i sprawdzac czy aby zmian ropnych nie ma .

w połowie przestałam pisać na tych rajtuzach, które zaczęłaś zakładać sama.... podopieczna zakładała sama na własną odpowiedzialność bo było jej szkoda na pflegedienst. ty przejęłaś tą odpowiedzialność na siebie. czyli bez żadnego wykształcenia w tym kierunku przejęłaś odpowiedzialność za jej życie i zdrowie. chcąc nie chcąc jeszcze chyba o innych czynnościach pisałaś ale starałam się tego nie czytać bo głowa boli... gratuluję. właśnie takich ludzi szuka promedika. będziesz tam ich gwiazdeczką, hiciorem. ulubieńcem.

Offline

 

#69 2016-12-11 08:46:16

barbara.b
Member
Zarejestrowany: 2014-09-05
Posty: 2371

Re: Proszę o życzliwą poradę-z jakiej agencji jechać ,czy prywatnie?

swiezonka84 napisał:

barbara.b napisał:

swiezonka84 napisał:

do Iza 46 dzieki za link - filmik obejzany , zrozumiany i przyjety jako ''tak mozna podsumowac kazda agencje''. Dlaczego tak pisze :czytalam  na roznych forach wpisy o roznych firmach i powiem tak na podstawie wlasnego doswiadczenia z pdp-ymi jak fajna rodzina to nie da zginac opiekunce.  Przepracowane 4 miechy przez agencje zaplacone za 8 DNI w dwoch ratach - fakt podczas rozmowy bylo ze w dwoch ale termin drugiej juz sie nie zgadzal a o pozniejszych wplatach szkoda gadac . Tel do biura leo... z de drogi wiec sms do domu :mamus interweiuj nie ma wyplat za moja prace. Mama dzwoni a w biurze ''przepraszamy ale nie mozemy udzielic informacji dlaczego corka nie dostala zaleglych wyplat. N ie ma rady dzwonie ja- reoming wiadomo fajnie kasuje- a pani w biurze na pytanie dlaczego nie zostale udzielone informacje mojej rodzicielce mimo ze posiada notarialne upowaznienie odpowiada ze oni tam w biurze posiadaja wlasne upowaznienia - ok odpuszczam, przechodze do zasadniczego pytania gdzie moja kasa-odp''prosze poczekac przelacze do dzialu finansow i zaczynam sluchac koncert zyczen - melodyjka typu''prosze czekac'' a wiadomo licznik bije przez 10 min nic rozlaczam sie .  Informuje rodzinke de ze max 3 dni pozniej mnie nie ma bo nie mam zaleglych poborow- fakt moja wina moglam zrobic burze juz po tym drugim nie terminowym przelewie ale czlowiek ''nowy '' '' nie kumaty''mysli dam tym w biurze szanse niech sie tam ogarna i moze wszystko sie wyrowna - nic z tych rzeczy. Dwa dni pozniej nastepny rachunek do zaplacenia - ja odbieralam poczte wiec wiem ile na mnie firma dokladnie zarabiala (850 ja , 2447 biuro fajna roznica)- nie wiem jak w innych firmach w mojej bylej system dwutygodniowy dla rachunkow . Rodzina szok - ja sie skarze ze wyjezdzam do Polski bo kasy ni widu ni slychu a tu nastepny rachunek . Rodzinka za tel do biura a tam info :ze jak najbardziej musza za przeszle dwa tygodnie zaplacic bo ja swoja prace wykonalam a to ze oni nie robia mi przelewow to nie ma nic do rzeczy. Prosta pilka ja wypowiedzenie umowy , rodzinka rezygnacja z uslug firmy. A o pr24  nie znalazlam takiego czegos  wiec to jeden z powodow dlaczego z ta firma , drugi odleglosc od mojego miejsca zamieszkania nie Lublin  tylko wies 100 km od  - nie znalazlam w necie zadnej blizej a takie  umowy na kuriera i tel jak w poprzednim przypadku  odstreczyly mnie.

świerzonka. ja powiem tak- jeśli przeszłaś proces rekrutacji, byłaś u nich w biurze i dostałaś już propozycję podpisania umowy i jeszcze się do nich nie zraziłaś to jest to być może firma dla ciebie. każdy człowiek jest inny. ja po 2 minutach rozmowy z panią z biura promedika już wiedziałam, że nie chcę z tą firmą pracować. tak samo w  trakcie procesu rekrutacji z firmą prestige i z firmami, które twierdzą, że zatrudniają na niemiecką umowę a umowa jest zawierana z firmą w polsce i nijak nie potrafią mi wytłumaczyć jak to jest jest, że jest to niemiecka umowa i jak płacą składki podatki bez meldowania mnie w niemczech, bez mojego id itd. także wiesz. ..nie sugeruj się nami. każdy ma swój rozum. niektórzy będą z czasem mądrzejsi i szczęśliwsi lub mniej szczęślii a niektórzy nie będą mądrzejsi. tak się składa, że ci mniej mądrzy z reguły są szczęśliwsi więc chyba nic nie stracisz.

nie bylam u nich w biurze , tylko dostalam tel ( wyswietlil sie nr z koszali wedlug mego operatora) czy jestem zainteresowana , jakie mam doswiadczenie i krotka rozmowa po niemiecku , po jej zakonczeniu zostalam zaproszona na rozmowe rekrutacyjna do Zamoscia do szkoly na ul Partyzantow i na moje pytanie co powinnam ze soba zabrac ( myslalam o np umowy z leo i niemiecka rodzina) ta pani ze standart dowod , nr konta i nazwa us.

czy oprócz tego zadawałaś inne pytania? radzę dużo pytać a nie tylko przytakiwać. mówić czego oczekujesz. proponowała bym jeszcze jedną rozmowę telefoniczną zanim tam pojedziesz. mi by było szkoda czasu. ale myślę, że na ciebie tez szkoda czasu to prości ludzie mają to do siebie, że są mądrzejsi od wszystkich. ty się wydajesz być nawet mądrzejsza od lekarzy. do tego żadnej pracy się nie boisz bo nie rozumiesz odpowiedzialności i konsekwencji jakie dana praca za sobą niesie. no ale nie winię ciebie tylko nasz kraj. w niemczech malarz nie może pomalować ściany jeśli nie ma papierka, że jest malarz. w polsce ludzie domy budują bez wykształcenia.. tak samo jest z opieką. życzę ci, żebyś przez przypadek ( bo raczej nie poprzez dobry wybór ) trafiła na dobrą firmę i dobrą rodzinę, która ci otworzy oczy i pokaże, że niemcy to inny świat i rządzi się innymi prawami. ale szanse są marne. z tego co piszesz to nawet jak trafisz na dobrych ludzi to wyprzesz swoim prostactwem fachowy personel i przejmiesz po nich pałeczkę... dziwię się, bo jesteś chyba młoda. a piszesz jak prosta kobieta nawet nie z pokolenia moich rodziców a bardziej moich dziadków. cywilizacja chyba nei wszędzie dotarła.

aha. oprócz zadawania pytań radzę słuchać odpowiedzi i potem się troszeczkę zastanowić. mam wrażenie, że pędzisz gdzieś w życiu i mało trafia do twojej główki.. taki przeciąg masz od tego pędu i nie każdą wiedzę przyjmujesz. a raczej jej większości nie przyjmujesz. cieszę się, że trafiłaś na to forum. może pierw trochę poczytaj i przemyśl zanim nas zasypiesz swoimi postami. tylko od ciebie zależy, czy skorzystasz z tego forum.

i jeszcze się poprawie- prości ludzie są cudowni. przepraszam wszystkich prostych ludzi. mają oni mądrość, której tylko pozazdrościć. bardziej miałąm tu na myśli prostaków.

Ostatnio edytowany przez barbara.b (2016-12-11 08:51:34)

Offline

 

#70 2016-12-11 08:53:50

copyfield
Member
Od: Mława - Malbork
Zarejestrowany: 2013-06-12
Posty: 1378

Re: Proszę o życzliwą poradę-z jakiej agencji jechać ,czy prywatnie?

swiezonka84 napisał:

copyfield napisał:

swiezonka84 napisał:

Zdecydowana na pr24 jeszcze do konca nie jestem . Natomiast mam pytanie odnosnie kursow o ktorych p. pisala. Te dotyczace przenoszenia. To np zabawne poniewaz dziadzius ktorego mialm chory na raka mozgu (swoja droga super pacjent) na pozatku mojej pracy nie potrzebowal pomocy przy przenoszeniu , byl jak najbardziej samodzielny .Dopiero po roku czasu i nasileniu choroby zwiekszyl sie zakres moich obowiazkow i jak najbardziej wykonywalam transfer. Wiec jak ewentualnie moja sytuacja by sie przedstawiala: zrobia wyklad a ja im pokaze czesc ''praktyczna''-ha ha........

Zdecydowanie to tylko rozbawiłaś mnie swoim postem w tą deszczową niedzielę. Nie wiem czy się wściekać czy śmiać? Większych bzdetów nie czytałem z rana...Już wolę te "nasze" poranne "kłótnie" o wyczynach naszych PDP. Jedynie szacun za pracowitość w niedzielę i podtrzymywanie nadwątlonej opinii PR24
Na marginesie - chcesz być bardziej wiarygodna zmień nieco formę słowną pisząc teksty

Siedzac na necie a w miedzyczasie przgladac fooder z przepisami na ciasta ktore ew upieke na swieta nic trudnego. Nie pisze poprawnie zarowno fonetycznie  jak i gramatycznie poniewaz nie posiadam wyzszego wyksztalcenia i tego sie nie wstydze. Jezeli ktos sie poczul urazony bledem interpunkcyjnym badz gramatycznym nie bylo to z mojej strony zamiezone. Prosze jezeli zamieza mnie pan -i zjechac to tak zeby inne opiekunki(prawdziwe nie tak jak ja z doskoku )nie  uwziely sie na mnie

Chyba nie zrozumiałaś moich intencji.... Piszesz za dobrze, za fachowo Czytałem to jak wykład profesora, a nie relację opiekunki. Nie oczekuje i chyba żadna/en z nas nie oczekuje interpunkcji..ect. Piszemy z doskoku.... jak to się mówi. Przez tyle lat pracy w DE rzadko spotykam osobę .........a zresztą co tu pisać.
JUż sama kwota zarobku PR24 poraża.... tysiące razy było pisane na forum, że rodzina płaci stałą stawkę dla PR24 a ta w według swojego widzimisię obniża zarobki sugerując słaby język. Dokotrant z germanistyki podejrzewam nie podskoczy 1250 Euro.
Ja parę lat temu ze słąbym niemieckim z PR24 skoczyłem z 980 Euro na 1250 i to zapewniano mnie, że to na początek.....
Nie wplątuje się tu w pracy w zawiłości lekarskie i diagnozowanie chorób. Jestem od pomocy a nie ratowania pacjenta. Szanuje swój czas i tygodniowy dozwolony prawem limit godzin pracy oraz zarobków zawartych w prawie niemiecim

Offline

 

#71 2016-12-11 09:02:32

swiezonka84
Member
Zarejestrowany: 2016-12-10
Posty: 22

Re: Proszę o życzliwą poradę-z jakiej agencji jechać ,czy prywatnie?

barbara.b napisał:

swiezonka84 napisał:

barbara.b napisał:


świerzonka. ja powiem tak- jeśli przeszłaś proces rekrutacji, byłaś u nich w biurze i dostałaś już propozycję podpisania umowy i jeszcze się do nich nie zraziłaś to jest to być może firma dla ciebie. każdy człowiek jest inny. ja po 2 minutach rozmowy z panią z biura promedika już wiedziałam, że nie chcę z tą firmą pracować. tak samo w  trakcie procesu rekrutacji z firmą prestige i z firmami, które twierdzą, że zatrudniają na niemiecką umowę a umowa jest zawierana z firmą w polsce i nijak nie potrafią mi wytłumaczyć jak to jest jest, że jest to niemiecka umowa i jak płacą składki podatki bez meldowania mnie w niemczech, bez mojego id itd. także wiesz. ..nie sugeruj się nami. każdy ma swój rozum. niektórzy będą z czasem mądrzejsi i szczęśliwsi lub mniej szczęślii a niektórzy nie będą mądrzejsi. tak się składa, że ci mniej mądrzy z reguły są szczęśliwsi więc chyba nic nie stracisz.

nie bylam u nich w biurze , tylko dostalam tel ( wyswietlil sie nr z koszali wedlug mego operatora) czy jestem zainteresowana , jakie mam doswiadczenie i krotka rozmowa po niemiecku , po jej zakonczeniu zostalam zaproszona na rozmowe rekrutacyjna do Zamoscia do szkoly na ul Partyzantow i na moje pytanie co powinnam ze soba zabrac ( myslalam o np umowy z leo i niemiecka rodzina) ta pani ze standart dowod , nr konta i nazwa us.

czy oprócz tego zadawałaś inne pytania? radzę dużo pytać a nie tylko przytakiwać. mówić czego oczekujesz. proponowała bym jeszcze jedną rozmowę telefoniczną zanim tam pojedziesz. mi by było szkoda czasu. ale myślę, że na ciebie tez szkoda czasu to prości ludzie mają to do siebie, że są mądrzejsi od wszystkich. ty się wydajesz być nawet mądrzejsza od lekarzy. do tego żadnej pracy się nie boisz bo nie rozumiesz odpowiedzialności i konsekwencji jakie dana praca za sobą niesie. no ale nie winię ciebie tylko nasz kraj. w niemczech malarz nie może pomalować ściany jeśli nie ma papierka, że jest malarz. w polsce ludzie domy budują bez wykształcenia.. tak samo jest z opieką. życzę ci, żebyś przez przypadek ( bo raczej nie poprzez dobry wybór ) trafiła na dobrą firmę i dobrą rodzinę, która ci otworzy oczy i pokaże, że niemcy to inny świat i rządzi się innymi prawami. ale szanse są marne. z tego co piszesz to nawet jak trafisz na dobrych ludzi to wyprzesz swoim prostactwem fachowy personel i przejmiesz po nich pałeczkę... dziwię się, bo jesteś chyba młoda. a piszesz jak prosta kobieta nawet nie z pokolenia moich rodziców a bardziej moich dziadków. cywilizacja chyba nei wszędzie dotarła.

aha. oprócz zadawania pytań radzę słuchać odpowiedzi i potem się troszeczkę zastanowić. mam wrażenie, że pędzisz gdzieś w życiu i mało trafia do twojej główki.. taki przeciąg masz od tego pędu i nie każdą wiedzę przyjmujesz. a raczej jej większości nie przyjmujesz. cieszę się, że trafiłaś na to forum. może pierw trochę poczytaj i przemyśl zanim nas zasypiesz swoimi postami. tylko od ciebie zależy, czy skorzystasz z tego forum.

i jeszcze się poprawie- prości ludzie są cudowni. przepraszam wszystkich prostych ludzi. mają oni mądrość, której tylko pozazdrościć. bardziej miałąm tu na myśli prostaków.

Dziekuje za odp.Nie wiem czy moj wiek jest okreslany jako ''mlody'' poniewaz tak jak w loginie 1984 to moj rok urodzenia. Nie uwazalam ze odpowiedzi na posty innych uzytkownikow zostanie zinterpretowanie jako ''zasypanie''. Wiec nie powinnam komentowac innych uzytkownikow? To zdanie jak najbardziej prosze nie traktowac jako poczatku klotni na forum .

Offline

 

#72 2016-12-11 09:15:13

copyfield
Member
Od: Mława - Malbork
Zarejestrowany: 2013-06-12
Posty: 1378

Re: Proszę o życzliwą poradę-z jakiej agencji jechać ,czy prywatnie?

To nie jest żadna kłótnia !!!! Komentować możesz wszystko i wszystkich...Cenzury tutaj nie ma.
Mnie jedynie złości, że firmy wciskają nam kit - że od naszego zaangażowania zależy ...prawie życie pacjenta.Jesteśmy jedynie pomocami sprawdź umowę

Offline

 

#73 2016-12-11 09:37:03

barbara.b
Member
Zarejestrowany: 2014-09-05
Posty: 2371

Re: Proszę o życzliwą poradę-z jakiej agencji jechać ,czy prywatnie?

copyfield napisał:

swiezonka84 napisał:

copyfield napisał:

Zdecydowanie to tylko rozbawiłaś mnie swoim postem w tą deszczową niedzielę. Nie wiem czy się wściekać czy śmiać? Większych bzdetów nie czytałem z rana...Już wolę te "nasze" poranne "kłótnie" o wyczynach naszych PDP. Jedynie szacun za pracowitość w niedzielę i podtrzymywanie nadwątlonej opinii PR24
Na marginesie - chcesz być bardziej wiarygodna zmień nieco formę słowną pisząc teksty

Siedzac na necie a w miedzyczasie przgladac fooder z przepisami na ciasta ktore ew upieke na swieta nic trudnego. Nie pisze poprawnie zarowno fonetycznie  jak i gramatycznie poniewaz nie posiadam wyzszego wyksztalcenia i tego sie nie wstydze. Jezeli ktos sie poczul urazony bledem interpunkcyjnym badz gramatycznym nie bylo to z mojej strony zamiezone. Prosze jezeli zamieza mnie pan -i zjechac to tak zeby inne opiekunki(prawdziwe nie tak jak ja z doskoku )nie  uwziely sie na mnie

Chyba nie zrozumiałaś moich intencji.... Piszesz za dobrze, za fachowo Czytałem to jak wykład profesora, a nie relację opiekunki. Nie oczekuje i chyba żadna/en z nas nie oczekuje interpunkcji..ect. Piszemy z doskoku.... jak to się mówi. Przez tyle lat pracy w DE rzadko spotykam osobę .........a zresztą co tu pisać.
JUż sama kwota zarobku PR24 poraża.... tysiące razy było pisane na forum, że rodzina płaci stałą stawkę dla PR24 a ta w według swojego widzimisię obniża zarobki sugerując słaby język. Dokotrant z germanistyki podejrzewam nie podskoczy 1250 Euro.
Ja parę lat temu ze słąbym niemieckim z PR24 skoczyłem z 980 Euro na 1250 i to zapewniano mnie, że to na początek.....
Nie wplątuje się tu w pracy w zawiłości lekarskie i diagnozowanie chorób. Jestem od pomocy a nie ratowania pacjenta. Szanuje swój czas i tygodniowy dozwolony prawem limit godzin pracy oraz zarobków zawartych w prawie niemiecim

copy, żeby nie urosła w piórka, że posługuje się językiem profesorskim. wiesz, ja w polsce jakoś napotykam ludzi co właśnie posługują się ciągiem słów fachowych w danej dziedzinie a nie do końca rozumieja ich znaczenie i nie ogarniają całości. jestem trochę w szoku. czasami wpadam w kompleksy, że przez 20 lat tułaczki po niemczech chyba stanęłam w miejscu ale jak na spokojnie posłucham zdaję sobie sprawę, że większość z tych ludzi mówi dużo niezrozumiałym językiem a niewiele z tego rozumie. polska to dziwny kraj. jesteśmy wykształceni a jednocześnie nie dokształceni i ani do kopania rowów ani do do kierowniczych czy odpowiedzialnych stanowisk sie nie nadajemy. nawet prosta komunikacja szwankuje. zresztą tu na forum też nieraz to widać. piszesz o jednym ktoś się złapie jakiegoś słówka i robi z tego dramat. kiedyś myślałam, że to forum i że świat rzeczywisty jest inny. w tym momencie zdaję sobie z tego sprawę, że w życiu tak samo dziwni muszą funkcjonować.

Ostatnio edytowany przez barbara.b (2016-12-11 09:43:13)

Offline

 

#74 2016-12-11 11:40:13

swiezonka84
Member
Zarejestrowany: 2016-12-10
Posty: 22

Re: Proszę o życzliwą poradę-z jakiej agencji jechać ,czy prywatnie?

barbara.b napisał:

copyfield napisał:

swiezonka84 napisał:


Siedzac na necie a w miedzyczasie przgladac fooder z przepisami na ciasta ktore ew upieke na swieta nic trudnego. Nie pisze poprawnie zarowno fonetycznie  jak i gramatycznie poniewaz nie posiadam wyzszego wyksztalcenia i tego sie nie wstydze. Jezeli ktos sie poczul urazony bledem interpunkcyjnym badz gramatycznym nie bylo to z mojej strony zamiezone. Prosze jezeli zamieza mnie pan -i zjechac to tak zeby inne opiekunki(prawdziwe nie tak jak ja z doskoku )nie  uwziely sie na mnie

Chyba nie zrozumiałaś moich intencji.... Piszesz za dobrze, za fachowo Czytałem to jak wykład profesora, a nie relację opiekunki. Nie oczekuje i chyba żadna/en z nas nie oczekuje interpunkcji..ect. Piszemy z doskoku.... jak to się mówi. Przez tyle lat pracy w DE rzadko spotykam osobę .........a zresztą co tu pisać.
JUż sama kwota zarobku PR24 poraża.... tysiące razy było pisane na forum, że rodzina płaci stałą stawkę dla PR24 a ta w według swojego widzimisię obniża zarobki sugerując słaby język. Dokotrant z germanistyki podejrzewam nie podskoczy 1250 Euro.
Ja parę lat temu ze słąbym niemieckim z PR24 skoczyłem z 980 Euro na 1250 i to zapewniano mnie, że to na początek.....
Nie wplątuje się tu w pracy w zawiłości lekarskie i diagnozowanie chorób. Jestem od pomocy a nie ratowania pacjenta. Szanuje swój czas i tygodniowy dozwolony prawem limit godzin pracy oraz zarobków zawartych w prawie niemiecim

copy, żeby nie urosła w piórka, że posługuje się językiem profesorskim. wiesz, ja w polsce jakoś napotykam ludzi co właśnie posługują się ciągiem słów fachowych w danej dziedzinie a nie do końca rozumieja ich znaczenie i nie ogarniają całości. jestem trochę w szoku. czasami wpadam w kompleksy, że przez 20 lat tułaczki po niemczech chyba stanęłam w miejscu ale jak na spokojnie posłucham zdaję sobie sprawę, że większość z tych ludzi mówi dużo niezrozumiałym językiem a niewiele z tego rozumie. polska to dziwny kraj. jesteśmy wykształceni a jednocześnie nie dokształceni i ani do kopania rowów ani do do kierowniczych czy odpowiedzialnych stanowisk sie nie nadajemy. nawet prosta komunikacja szwankuje. zresztą tu na forum też nieraz to widać. piszesz o jednym ktoś się złapie jakiegoś słówka i robi z tego dramat. kiedyś myślałam, że to forum i że świat rzeczywisty jest inny. w tym momencie zdaję sobie z tego sprawę, że w życiu tak samo dziwni muszą funkcjonować.

W piorka na pewno nie urosne. Po prostu nie chcialabym zostac posadzona ze z biura jestem ale tez ze jez . polski jest mi obcy. Fakt ukonczona szkola zawodowa o profilu '' ciastkarz'' nie mylic z ''cukiernikiem'' to nie duzo . Do tego 10 lat praktyki jako ''mlody rolnik'' tez nic wielkiego ale za to 180-250 ksiazek przeczytanych rocznie do czegos mobilizuje(zadne profesorskie pozycje tylko romanse historyczne badz powiesci grozy  tak jak dzisiejszego dnia 10 tom sagi o ludziach Rasy Lary Adrian).
1 -osoba , ktora napisala ze oburzylam sie na leo.. dopiero jak dowiedzialam sie ze firma ma prawie 2500 a ja te 850 popelnila blad. Bylam zla nie z tego powodu ale ze mi za 2 mieciace migaja sie a od rodzinki kase ciagna.                                     
2 - zaden fachowy jezyk , poprostu widze ze zle sie dzieje pacjetowi - nie dyskutowalam z lekarzami ( kazal zaprzestac insuline podawac  , to konie z nia , kazal zeby pod nogi ukladac poduszki jak odcisnal sobie piete o rame lozka(to miejsce pseudoodlezynowe), zrobione - i tutaj moje pytanie czy ja bez przeszkolenia zrobilam zle jezeli kostki zaczely pdp puchnac na to pelliativ ze to sie krew nie moze swobodnie wrocic bo ma ''pod gorke'' zle zrobilam ze jak zauwazylam  ze taka sama sytuacja dzieje sie z rekoma  mialam bez skutecznie  informowac o tym rodzine i czekac do nastepnego poniedzialku  na odwiedziny pelliativ grupe czy tez droga dedukcji acha zadzialalo na nogi wiec jak podloze pod rece efekt bedzie ten sam - efekt w przeciagu 3-4 ''opuchniete'' lokiecie wrocily do normalnego stanu(pozniej zostaly zakupione specialistyczne poduszki i materace odlezynowe). Po prostu byc moze inne opiekunki beda kiedys w podobnym polozeniu i nie beda kumate co moga zrobic zeby pdp troche umilic koncowe chwile. Nastepnie ja dalej nie szkolona doszlam do tego i pytanie do wszystkich opiekunek, sytuacja wyglada nastepujaco: zjezdzam na 5 tyg , wracam do Niemiec , dziadunio podczas mego urlopu w domu starosci Gama , pod opieka ''przeszkolonego''personelu a wraca na drugi dzien z nogami i rekoma jak bania do tego z sonda . Wyjscie wsiasc do busa i wyrzuty sumienia ze zostawilam Albercika nie tylko z malo zainteresowana rodzina ale i w takim stanie ze ja bylam mu blizsza niz zona i sie na niego wypielam . Co do panczoch druga z moich zmienniczek - babeczka 55 a z wygladem mojej o 4-5 lat starszej siostry i tipsami tez zakladala je i mowila ze to nie pierwszy raz jak to robi ,bo juz ktorys raz lamala sobie paznokcie  a miala wiecej stycznosci i doswiadczenia z seniorami (uinnych  tak jak najbardziej raniutko przychodzly osoby z Caritas szykowaly tabletki ale jak pacjetka ''miala je gdzies'' zostawialy jej i to ona sie meczyla z ich podaniem ). Dorotko brawa dla ciebie.O zadnych panczochach zakladaniu przez Caritas czy tez Pflegedinst nigdy nic sie nie zajaknela .

Offline

 

#75 2016-12-11 13:23:36

Kasia31
Member
Zarejestrowany: 2016-07-10
Posty: 81

Re: Proszę o życzliwą poradę-z jakiej agencji jechać ,czy prywatnie?

Dokladnie jak Basia pisze. Skoro zgodzila sie Pani na stawke 850euro to taka stawka sie Pani nalezy,to ile firma bierze od rodziny, to nie Pani sprawa.

Offline

 

#76 2016-12-11 14:19:47

urszula47
Member
Zarejestrowany: 2013-03-07
Posty: 1518

Re: Proszę o życzliwą poradę-z jakiej agencji jechać ,czy prywatnie?

Cyt z posta swiezynki " i tutaj moje pytanie czy ja bez przeszkolenia zrobilam zle jezeli kostki zaczely pdp puchnac na to pelliativ ze to sie krew nie moze swobodnie wrocic bo ma ''pod gorke'' zle zrobilam ze jak zauwazylam  ze taka sama sytuacja dzieje sie z rekoma  mialam bez skutecznie  informowac o tym rodzine i czekac do nastepnego poniedzialku  na odwiedziny pelliativ grupe czy tez droga dedukcji acha zadzialalo na nogi wiec jak podloze pod rece efekt bedzie ten sam - efekt w przeciagu 3-4 ''opuchniete'' lokiecie wrocily do normalnego stanu(pozniej zostaly zakupione specialistyczne poduszki i materace odlezynowe). Po prostu byc moze inne opiekunki beda kiedys w podobnym polozeniu i nie beda kumate co moga zrobic zeby pdp troche umilic koncowe chwile. Nastepnie ja dalej nie szkolona doszlam do tego i pytanie do wszystkich opiekunek, sytuacja wyglada nastepujaco: zjezdzam na 5 tyg , wracam do Niemiec , dziadunio podczas mego urlopu w domu starosci Gama , pod opieka ''przeszkolonego''personelu a wraca na drugi dzien z nogami i rekoma jak bania do tego z sonda . Wyjscie wsiasc do busa i wyrzuty sumienia ze zostawilam Albercika nie tylko z malo zainteresowana rodzina ale i w takim stanie ze ja bylam mu blizsza niz zona i sie na niego wypielam . Co do panczoch druga z moich zmienniczek - babeczka 55 a z wygladem mojej o 4-5 lat starszej siostry i tipsami tez zakladala je i mowila ze to nie pierwszy raz jak to robi ,bo juz ktorys raz lamala sobie paznokcie  a miala wiecej stycznosci i doswiadczenia z seniorami (uinnych  tak jak najbardziej raniutko przychodzly osoby z Caritas szykowaly tabletki ale jak pacjetka ''miala je gdzies'' zostawialy jej i to ona sie meczyla z ich podaniem ). Dorotko brawa dla ciebie.O zadnych panczochach zakladaniu przez Caritas czy tez Pflegedinst nigdy nic sie nie zajaknela ."     Kurcze kobieto NIGDY NIE WOLNO CZEKAC Z POWIADAMIANIEM RODZINY I LEKARZA O ZMIANACH W STANIE CHOREGO! Wiec nie ma tlumaczenia ze bezskutecznie napier..as rodzinie i opuchnietych nogach i rekach! Opieka paliatywna codzien ma przyjezdzac a lekarz co tydzien! Widac olewali sobie Ciebie i tego dziadka.Co do ponczoch uciskowych to jest to czynnosc zabroniona dla wszystkich pomocy domowych! Wez poczytaj ,kliknij datei herunterladen https://www.caritas.de/pressemitteilung … en/350234/  i se wydrukuj na przyszlosc a o jakiej Dorocie piszesz?Jak Pflegedienst nie poda tabletek dzwonie do rodziny z tym info,bo to ich problem a nie moj!Czuje ze jestes rekruterka do tych cwaniackich firemek.

Offline

 

#77 2016-12-11 15:24:28

bozencina50
Member
Zarejestrowany: 2014-09-22
Posty: 833

Re: Proszę o życzliwą poradę-z jakiej agencji jechać ,czy prywatnie?

A ja jak to przeczytałam , to szeroko otworzyłam oczy ze zdumienia yikes
Przede wszystkim rajstopy uciskowe ZAWSZE są zaznaczone , ktora jest , na którą nogę.Literka R- prawa , literka L-lewa.
Jasne ,że gdybym widziała ,że babka trzęsącymi rekoma zakłada je , a rodzina nie reaguje by przychodził do niej pflegedienst , to bym pomogla ,zreszta to robiłam , nie wiedzac nawet ,że to zabronione.
Ja nie rozumie czegos takiego ,ze rodzina olewa , a ty wychodzisz przed szereg.Komu co chcesz udowodnić? To ,że Albercik traktowal cie jak żonę , to mam wątpliwosci.Czy Albercik zostawił ci cos w spadku wink .Nie daj sie na te bzdety nabrać.Do mnie też babka mówiła ,że jestem jak jej corka .Co mnie zawsze śmieszyło .Bo jaka corka? Jak zmarła , to ja " corka" nie dostałam nic w spadku,  a synowie tak .Oczywiscie , to taki malutki żarcik.
Inna sprawa , to dlaczego uparlaś się na promedykę.Przecież jeszcze ,z dużych jest -interkadra ( placa żekomo Zus od sredniej krajowej) Medipe , to tez duza firma , Artemia i wiele innych.Nie lepiej podzwonić po rożnych i porównać?Chyba wszystkie te duże mają swoje odzialy w dużych miastach ? Na ha ci te szkolenia? Przecież one nic nie dają , a obligują cie do wspołpracy.
No nie wiem, nie wiem , jakoś tak dziwnie argumentujesz....

Offline

 

#78 2016-12-11 17:01:06

swiezonka84
Member
Zarejestrowany: 2016-12-10
Posty: 22

Re: Proszę o życzliwą poradę-z jakiej agencji jechać ,czy prywatnie?

bozencina50 napisał:

A ja jak to przeczytałam , to szeroko otworzyłam oczy ze zdumienia yikes
Przede wszystkim rajstopy uciskowe ZAWSZE są zaznaczone , ktora jest , na którą nogę.Literka R- prawa , literka L-lewa.
Jasne ,że gdybym widziała ,że babka trzęsącymi rekoma zakłada je , a rodzina nie reaguje by przychodził do niej pflegedienst , to bym pomogla ,zreszta to robiłam , nie wiedzac nawet ,że to zabronione.
Ja nie rozumie czegos takiego ,ze rodzina olewa , a ty wychodzisz przed szereg.Komu co chcesz udowodnić? To ,że Albercik traktowal cie jak żonę , to mam wątpliwosci.Czy Albercik zostawił ci cos w spadku wink .Nie daj sie na te bzdety nabrać.Do mnie też babka mówiła ,że jestem jak jej corka .Co mnie zawsze śmieszyło .Bo jaka corka? Jak zmarła , to ja " corka" nie dostałam nic w spadku,  a synowie tak .Oczywiscie , to taki malutki żarcik.
Inna sprawa , to dlaczego uparlaś się na promedykę.Przecież jeszcze ,z dużych jest -interkadra ( placa żekomo Zus od sredniej krajowej) Medipe , to tez duza firma , Artemia i wiele innych.Nie lepiej podzwonić po rożnych i porównać?Chyba wszystkie te duże mają swoje odzialy w dużych miastach ? Na ha ci te szkolenia? Przecież one nic nie dają , a obligują cie do wspołpracy.
No nie wiem, nie wiem , jakoś tak dziwnie argumentujesz....

metki na panczochach pod szklem powiekszajacym sprawdzane zadnych links i rechts. Rodzina nie tyle olewala co przyjmowala to jako cos co wiaze sie z postepem choroby . Dzieci mieszkaly ok 150 m od tego mieszkania dziadka. Jak najbardziej dostalam komplet porcelany  i zloty wisiorek z granatem. Tak jak pisalam wczesniej moje wczesniejsze doswiadczenie z leo(Krakow) nie nastraja do tego zeby szukac po dalszych miastach a pr i legal to jedyne jak sie orientuje  w Lublinie  bo o Zamosciu to mozna zapomniec ( a ja to nawet nie z centrum tylko powiatu zamojskiego. Jezeli beda mnie na jakies szkolenia chcieli zapisywac to wroce na Holandie tylko ze teraz kwiatuszki to takie nie fajne jak masz ze 3 dni pracujesz a 5 na domku siedzisz w lecie to inna inszosc 5x 9x 8,50 do tego czasem 5 godzin w sobote  .Kalkulator w dlon: minusik 300 mieszkanko , ubezpieczenie kostenlos bo tak jak ja Krusik jest a to sektor zielony  czyli ta sama broszka i konto ING zasilone co tydzien .

Offline

 

#79 2016-12-11 17:08:11

swiezonka84
Member
Zarejestrowany: 2016-12-10
Posty: 22

Re: Proszę o życzliwą poradę-z jakiej agencji jechać ,czy prywatnie?

urszula47 napisał:

Cyt z posta swiezynki " i tutaj moje pytanie czy ja bez przeszkolenia zrobilam zle jezeli kostki zaczely pdp puchnac na to pelliativ ze to sie krew nie moze swobodnie wrocic bo ma ''pod gorke'' zle zrobilam ze jak zauwazylam  ze taka sama sytuacja dzieje sie z rekoma  mialam bez skutecznie  informowac o tym rodzine i czekac do nastepnego poniedzialku  na odwiedziny pelliativ grupe czy tez droga dedukcji acha zadzialalo na nogi wiec jak podloze pod rece efekt bedzie ten sam - efekt w przeciagu 3-4 ''opuchniete'' lokiecie wrocily do normalnego stanu(pozniej zostaly zakupione specialistyczne poduszki i materace odlezynowe). Po prostu byc moze inne opiekunki beda kiedys w podobnym polozeniu i nie beda kumate co moga zrobic zeby pdp troche umilic koncowe chwile. Nastepnie ja dalej nie szkolona doszlam do tego i pytanie do wszystkich opiekunek, sytuacja wyglada nastepujaco: zjezdzam na 5 tyg , wracam do Niemiec , dziadunio podczas mego urlopu w domu starosci Gama , pod opieka ''przeszkolonego''personelu a wraca na drugi dzien z nogami i rekoma jak bania do tego z sonda . Wyjscie wsiasc do busa i wyrzuty sumienia ze zostawilam Albercika nie tylko z malo zainteresowana rodzina ale i w takim stanie ze ja bylam mu blizsza niz zona i sie na niego wypielam . Co do panczoch druga z moich zmienniczek - babeczka 55 a z wygladem mojej o 4-5 lat starszej siostry i tipsami tez zakladala je i mowila ze to nie pierwszy raz jak to robi ,bo juz ktorys raz lamala sobie paznokcie  a miala wiecej stycznosci i doswiadczenia z seniorami (uinnych  tak jak najbardziej raniutko przychodzly osoby z Caritas szykowaly tabletki ale jak pacjetka ''miala je gdzies'' zostawialy jej i to ona sie meczyla z ich podaniem ). Dorotko brawa dla ciebie.O zadnych panczochach zakladaniu przez Caritas czy tez Pflegedinst nigdy nic sie nie zajaknela ."     Kurcze kobieto NIGDY NIE WOLNO CZEKAC Z POWIADAMIANIEM RODZINY I LEKARZA O ZMIANACH W STANIE CHOREGO! Wiec nie ma tlumaczenia ze bezskutecznie napier..as rodzinie i opuchnietych nogach i rekach! Opieka paliatywna codzien ma przyjezdzac a lekarz co tydzien! Widac olewali sobie Ciebie i tego dziadka.Co do ponczoch uciskowych to jest to czynnosc zabroniona dla wszystkich pomocy domowych! Wez poczytaj ,kliknij datei herunterladen https://www.caritas.de/pressemitteilung … en/350234/  i se wydrukuj na przyszlosc a o jakiej Dorocie piszesz?Jak Pflegedienst nie poda tabletek dzwonie do rodziny z tym info,bo to ich problem a nie moj!Czuje ze jestes rekruterka do tych cwaniackich firemek.

Dorota to osoba prywatna ktora zastepowala mnie w zeszlych swietach jak bylam na umowie tylko z niemiecka rodzina i to ona miala do czynienia z Pflegedinst(ja  na wyjezdzie przez agencje dziadeczek , umowa z niemczusiami malzenstwo - tylko te dwa przypadki w karierze ''opiekunki''teraz zastanawiam sie nad 3 podejsciem . Rekruterka nie jestem ale to fajnie ze tak awansowalam

Offline

 

#80 2016-12-11 18:08:58

copyfield
Member
Od: Mława - Malbork
Zarejestrowany: 2013-06-12
Posty: 1378

Re: Proszę o życzliwą poradę-z jakiej agencji jechać ,czy prywatnie?

Awansowałaś na "rekruterkę" bo jak pisałem z rańca - tok wypowiedzi, argumentacje.........itp, na to świadczyły.
Piszesz że pochodzisz z zamojskiego. OK. Kto ci powiedział, że musisz osobiście zgłaszać się do firm????? Ja tylko właśnie do PR24 musiałem jechać - 9 lat temu. Piszesz sobie CV wrzucasz do neta i sami dzwonią (oferty pracy masz nawet na naszym forum)
Zmieniłem kilkanaście firm i do żadnej już nie jeździłem wszystko mailowo i telefonicznie. Jak gadają o szkoleniach, to z góry dziękuję.
Dziewczyno nie rób z siebie matki Teresy - świata nie zbawisz. jesteśmy TU dla kasy. Jakbym odczuwał wzmożoną potrzebę pomagania innym z powołania zostałbym w Polsce, gdzie więcej jest biednych dziadków i babć

Offline

 

#81 2016-12-11 18:26:29

bozencina50
Member
Zarejestrowany: 2014-09-22
Posty: 833

Re: Proszę o życzliwą poradę-z jakiej agencji jechać ,czy prywatnie?

Świezonka , coś ten kalkulator lekko zepsuty masz big_smile big_smile
Za ile ty w tej promedyce chcesz pracować? Za 850 euro ? Z takimi umiejetnościami to minimum 1000 euro.Jaki u ciebie jezyk ?
Jak na rocznik 1984 to ty mało  przebojowa jesteś.  Uwierz w siebie i nie pracuj za takie pieniądze , nie w dzisiejszych czasach.
Ogarniaj się , posluchaj rad Copyfielda i cycki do góry i do przodu smile smile

Offline

 

#82 2016-12-11 18:49:02

iza46
Member
Zarejestrowany: 2012-09-07
Posty: 1464

Re: Proszę o życzliwą poradę-z jakiej agencji jechać ,czy prywatnie?

swiezonka84 napisał:

urszula47 napisał:

Cyt z posta swiezynki " i tutaj moje pytanie czy ja bez przeszkolenia zrobilam zle jezeli kostki zaczely pdp puchnac na to pelliativ ze to sie krew nie moze swobodnie wrocic bo ma ''pod gorke'' zle zrobilam ze jak zauwazylam  ze taka sama sytuacja dzieje sie z rekoma  mialam bez skutecznie  informowac o tym rodzine i czekac do nastepnego poniedzialku  na odwiedziny pelliativ grupe czy tez droga dedukcji acha zadzialalo na nogi wiec jak podloze pod rece efekt bedzie ten sam - efekt w przeciagu 3-4 ''opuchniete'' lokiecie wrocily do normalnego stanu(pozniej zostaly zakupione specialistyczne poduszki i materace odlezynowe). Po prostu byc moze inne opiekunki beda kiedys w podobnym polozeniu i nie beda kumate co moga zrobic zeby pdp troche umilic koncowe chwile. Nastepnie ja dalej nie szkolona doszlam do tego i pytanie do wszystkich opiekunek, sytuacja wyglada nastepujaco: zjezdzam na 5 tyg , wracam do Niemiec , dziadunio podczas mego urlopu w domu starosci Gama , pod opieka ''przeszkolonego''personelu a wraca na drugi dzien z nogami i rekoma jak bania do tego z sonda . Wyjscie wsiasc do busa i wyrzuty sumienia ze zostawilam Albercika nie tylko z malo zainteresowana rodzina ale i w takim stanie ze ja bylam mu blizsza niz zona i sie na niego wypielam . Co do panczoch druga z moich zmienniczek - babeczka 55 a z wygladem mojej o 4-5 lat starszej siostry i tipsami tez zakladala je i mowila ze to nie pierwszy raz jak to robi ,bo juz ktorys raz lamala sobie paznokcie  a miala wiecej stycznosci i doswiadczenia z seniorami (uinnych  tak jak najbardziej raniutko przychodzly osoby z Caritas szykowaly tabletki ale jak pacjetka ''miala je gdzies'' zostawialy jej i to ona sie meczyla z ich podaniem ). Dorotko brawa dla ciebie.O zadnych panczochach zakladaniu przez Caritas czy tez Pflegedinst nigdy nic sie nie zajaknela ."     Kurcze kobieto NIGDY NIE WOLNO CZEKAC Z POWIADAMIANIEM RODZINY I LEKARZA O ZMIANACH W STANIE CHOREGO! Wiec nie ma tlumaczenia ze bezskutecznie napier..as rodzinie i opuchnietych nogach i rekach! Opieka paliatywna codzien ma przyjezdzac a lekarz co tydzien! Widac olewali sobie Ciebie i tego dziadka.Co do ponczoch uciskowych to jest to czynnosc zabroniona dla wszystkich pomocy domowych! Wez poczytaj ,kliknij datei herunterladen https://www.caritas.de/pressemitteilung … en/350234/  i se wydrukuj na przyszlosc a o jakiej Dorocie piszesz?Jak Pflegedienst nie poda tabletek dzwonie do rodziny z tym info,bo to ich problem a nie moj!Czuje ze jestes rekruterka do tych cwaniackich firemek.

Dorota to osoba prywatna ktora zastepowala mnie w zeszlych swietach jak bylam na umowie tylko z niemiecka rodzina i to ona miala do czynienia z Pflegedinst(ja  na wyjezdzie przez agencje dziadeczek , umowa z niemczusiami malzenstwo - tylko te dwa przypadki w karierze ''opiekunki''teraz zastanawiam sie nad 3 podejsciem . Rekruterka nie jestem ale to fajnie ze tak awansowalam

Poszukaj na my polacy czy poloniuszu agencji,gdzie Cie z pocalowaniem przyjma na Krusie /zaloza w De gewerbe /zarobisz od 1300eur do 2000eur ,ale trzeba dobrze poszukac b sa cwaniary biorace haracze.Najlepiej dowiedziec sie o to kto wyplaca wynagrodzenie /rodzina przed zjazdem do reki/.Promedica ciesz sie z "rolniczek" omina skladki i podatek a Ty rob za 800eur jak to bylo 10lat temu!!!!!!!!!!!

Offline

 

#83 2016-12-11 19:10:34

swiezonka84
Member
Zarejestrowany: 2016-12-10
Posty: 22

Re: Proszę o życzliwą poradę-z jakiej agencji jechać ,czy prywatnie?

Te 850 mialam od leo europe w styczniu2014 bez prawie zadnej znajomosci jezyka a doswiadczenie tylko rodzinne i nie z ciezkim przypadkiem bo rekonwalescencja po zlamaniu. Teraz po prawie 20 miesiacach z przerwami myslalam o wiekszej kwocie ale bariera jezykowa to dalej dla mnie nie fajna sprawa poniewaz czasami jak ktoras z pan (badz panow zeby nie bylo ze dyskryminacja) wkleja link z filmikiem badz tekstem to kazde zdanie czy to przeczytane czy zrozumiane na 100% nie jest , dopiero tak calosciowo akapitami zajarzam o co biega . Najfajniejsze sa momenty kiedy jest jakis termin gdzie wszyscy zdaja sie rozumiec co to jest a ja otwieram nowe okienko w przegladarce i na tlanslatorze musze sprawdzic(do dzis rana nie bylam pewna skrotu pdp-genialna jestem). Wiek jak najbardziej 32 ale tylko do 7 stycznia bo tego dnia juz 33 ( zeby nie bylo ze sie upominam o zyczenia urodzinowe czy cos kolo tego). Z miseczka 85b nie nawypinasz sie za wiele .A teraz odnosnie tej rady od Copyfielda tak sobie pomyslalam ze moze na latwizne pojde i napisze ze to dla mnie ''wyzsza szkola jazdy '' takie szukanie w necie nazw innych agencji wiec bardzo prosze o konkretne (ale sprawdzone na sobie) nazwy firm  z ktorymi sie powinnam skontaktowac i ktore uwzglednia ze 19 letnia Corsa pietra mam jechac w drugi konie Polski i wystarcza tylko te formularze aplikacyjne . Prosze pisac i sie nie krepowac , kazda sugestia mile widziana. Na dzis znikam - musz sie przygotowac fizycznie i psychicznie do jutrzejszego malowania przedpokoju. Milego  postowania

Offline

 

#84 2016-12-11 19:11:10

barbara.b
Member
Zarejestrowany: 2014-09-05
Posty: 2371

Re: Proszę o życzliwą poradę-z jakiej agencji jechać ,czy prywatnie?

swiezonka84 napisał:

barbara.b napisał:

copyfield napisał:


Chyba nie zrozumiałaś moich intencji.... Piszesz za dobrze, za fachowo Czytałem to jak wykład profesora, a nie relację opiekunki. Nie oczekuje i chyba żadna/en z nas nie oczekuje interpunkcji..ect. Piszemy z doskoku.... jak to się mówi. Przez tyle lat pracy w DE rzadko spotykam osobę .........a zresztą co tu pisać.
JUż sama kwota zarobku PR24 poraża.... tysiące razy było pisane na forum, że rodzina płaci stałą stawkę dla PR24 a ta w według swojego widzimisię obniża zarobki sugerując słaby język. Dokotrant z germanistyki podejrzewam nie podskoczy 1250 Euro.
Ja parę lat temu ze słąbym niemieckim z PR24 skoczyłem z 980 Euro na 1250 i to zapewniano mnie, że to na początek.....
Nie wplątuje się tu w pracy w zawiłości lekarskie i diagnozowanie chorób. Jestem od pomocy a nie ratowania pacjenta. Szanuje swój czas i tygodniowy dozwolony prawem limit godzin pracy oraz zarobków zawartych w prawie niemiecim

copy, żeby nie urosła w piórka, że posługuje się językiem profesorskim. wiesz, ja w polsce jakoś napotykam ludzi co właśnie posługują się ciągiem słów fachowych w danej dziedzinie a nie do końca rozumieja ich znaczenie i nie ogarniają całości. jestem trochę w szoku. czasami wpadam w kompleksy, że przez 20 lat tułaczki po niemczech chyba stanęłam w miejscu ale jak na spokojnie posłucham zdaję sobie sprawę, że większość z tych ludzi mówi dużo niezrozumiałym językiem a niewiele z tego rozumie. polska to dziwny kraj. jesteśmy wykształceni a jednocześnie nie dokształceni i ani do kopania rowów ani do do kierowniczych czy odpowiedzialnych stanowisk sie nie nadajemy. nawet prosta komunikacja szwankuje. zresztą tu na forum też nieraz to widać. piszesz o jednym ktoś się złapie jakiegoś słówka i robi z tego dramat. kiedyś myślałam, że to forum i że świat rzeczywisty jest inny. w tym momencie zdaję sobie z tego sprawę, że w życiu tak samo dziwni muszą funkcjonować.

W piorka na pewno nie urosne. Po prostu nie chcialabym zostac posadzona ze z biura jestem ale tez ze jez . polski jest mi obcy. Fakt ukonczona szkola zawodowa o profilu '' ciastkarz'' nie mylic z ''cukiernikiem'' to nie duzo . Do tego 10 lat praktyki jako ''mlody rolnik'' tez nic wielkiego ale za to 180-250 ksiazek przeczytanych rocznie do czegos mobilizuje(zadne profesorskie pozycje tylko romanse historyczne badz powiesci grozy  tak jak dzisiejszego dnia 10 tom sagi o ludziach Rasy Lary Adrian).
1 -osoba , ktora napisala ze oburzylam sie na leo.. dopiero jak dowiedzialam sie ze firma ma prawie 2500 a ja te 850 popelnila blad. Bylam zla nie z tego powodu ale ze mi za 2 mieciace migaja sie a od rodzinki kase ciagna.                                     
2 - zaden fachowy jezyk , poprostu widze ze zle sie dzieje pacjetowi - nie dyskutowalam z lekarzami ( kazal zaprzestac insuline podawac  , to konie z nia , kazal zeby pod nogi ukladac poduszki jak odcisnal sobie piete o rame lozka(to miejsce pseudoodlezynowe), zrobione - i tutaj moje pytanie czy ja bez przeszkolenia zrobilam zle jezeli kostki zaczely pdp puchnac na to pelliativ ze to sie krew nie moze swobodnie wrocic bo ma ''pod gorke'' zle zrobilam ze jak zauwazylam  ze taka sama sytuacja dzieje sie z rekoma  mialam bez skutecznie  informowac o tym rodzine i czekac do nastepnego poniedzialku  na odwiedziny pelliativ grupe czy tez droga dedukcji acha zadzialalo na nogi wiec jak podloze pod rece efekt bedzie ten sam - efekt w przeciagu 3-4 ''opuchniete'' lokiecie wrocily do normalnego stanu(pozniej zostaly zakupione specialistyczne poduszki i materace odlezynowe). Po prostu byc moze inne opiekunki beda kiedys w podobnym polozeniu i nie beda kumate co moga zrobic zeby pdp troche umilic koncowe chwile. Nastepnie ja dalej nie szkolona doszlam do tego i pytanie do wszystkich opiekunek, sytuacja wyglada nastepujaco: zjezdzam na 5 tyg , wracam do Niemiec , dziadunio podczas mego urlopu w domu starosci Gama , pod opieka ''przeszkolonego''personelu a wraca na drugi dzien z nogami i rekoma jak bania do tego z sonda . Wyjscie wsiasc do busa i wyrzuty sumienia ze zostawilam Albercika nie tylko z malo zainteresowana rodzina ale i w takim stanie ze ja bylam mu blizsza niz zona i sie na niego wypielam . Co do panczoch druga z moich zmienniczek - babeczka 55 a z wygladem mojej o 4-5 lat starszej siostry i tipsami tez zakladala je i mowila ze to nie pierwszy raz jak to robi ,bo juz ktorys raz lamala sobie paznokcie  a miala wiecej stycznosci i doswiadczenia z seniorami (uinnych  tak jak najbardziej raniutko przychodzly osoby z Caritas szykowaly tabletki ale jak pacjetka ''miala je gdzies'' zostawialy jej i to ona sie meczyla z ich podaniem ). Dorotko brawa dla ciebie.O zadnych panczochach zakladaniu przez Caritas czy tez Pflegedinst nigdy nic sie nie zajaknela .

tak jak już pisałam- to od ciebie zależy, czy skorzystasz z tego forum i wyciągniesz wnioski. ale raczej czas stracony. ilość książek aczkolwiek powala to raczej pomyślałam sobie, że raczej niewiele ma człowiek do roboty skoro tyle książek przeczytał. a wiesz.. może poczytaj jakieś mądre książki skoro masz taki zapał do czytania? albo przeczytaj sobie całe forum. no ale jak ktoś czyta a dalej myśli swoje i się niczego nei uczy to i mądre książki nie pomogą. radzę wrócić do ciasteczek...

Offline

 

#85 2016-12-11 19:19:17

Kasia31
Member
Zarejestrowany: 2016-07-10
Posty: 81

Re: Proszę o życzliwą poradę-z jakiej agencji jechać ,czy prywatnie?

bozencina50 napisał:

Świezonka , coś ten kalkulator lekko zepsuty masz big_smile big_smile
Za ile ty w tej promedyce chcesz pracować? Za 850 euro ? Z takimi umiejetnościami to minimum 1000 euro.Jaki u ciebie jezyk ?
Jak na rocznik 1984 to ty mało  przebojowa jesteś.  Uwierz w siebie i nie pracuj za takie pieniądze , nie w dzisiejszych czasach.
Ogarniaj się , posluchaj rad Copyfielda i cycki do góry i do przodu smile smile

Za 1000euro z komunikatywnym niemieckim spokojnie mozna cos znalesc.Ale jak ktos zgadza sie pracowac za 850 to prosze bardzo.

Offline

 

#86 2016-12-11 19:23:17

barbara.b
Member
Zarejestrowany: 2014-09-05
Posty: 2371

Re: Proszę o życzliwą poradę-z jakiej agencji jechać ,czy prywatnie?

urszula47 napisał:

Cyt z posta swiezynki " i tutaj moje pytanie czy ja bez przeszkolenia zrobilam zle jezeli kostki zaczely pdp puchnac na to pelliativ ze to sie krew nie moze swobodnie wrocic bo ma ''pod gorke'' zle zrobilam ze jak zauwazylam  ze taka sama sytuacja dzieje sie z rekoma  mialam bez skutecznie  informowac o tym rodzine i czekac do nastepnego poniedzialku  na odwiedziny pelliativ grupe czy tez droga dedukcji acha zadzialalo na nogi wiec jak podloze pod rece efekt bedzie ten sam - efekt w przeciagu 3-4 ''opuchniete'' lokiecie wrocily do normalnego stanu(pozniej zostaly zakupione specialistyczne poduszki i materace odlezynowe). Po prostu byc moze inne opiekunki beda kiedys w podobnym polozeniu i nie beda kumate co moga zrobic zeby pdp troche umilic koncowe chwile. Nastepnie ja dalej nie szkolona doszlam do tego i pytanie do wszystkich opiekunek, sytuacja wyglada nastepujaco: zjezdzam na 5 tyg , wracam do Niemiec , dziadunio podczas mego urlopu w domu starosci Gama , pod opieka ''przeszkolonego''personelu a wraca na drugi dzien z nogami i rekoma jak bania do tego z sonda . Wyjscie wsiasc do busa i wyrzuty sumienia ze zostawilam Albercika nie tylko z malo zainteresowana rodzina ale i w takim stanie ze ja bylam mu blizsza niz zona i sie na niego wypielam . Co do panczoch druga z moich zmienniczek - babeczka 55 a z wygladem mojej o 4-5 lat starszej siostry i tipsami tez zakladala je i mowila ze to nie pierwszy raz jak to robi ,bo juz ktorys raz lamala sobie paznokcie  a miala wiecej stycznosci i doswiadczenia z seniorami (uinnych  tak jak najbardziej raniutko przychodzly osoby z Caritas szykowaly tabletki ale jak pacjetka ''miala je gdzies'' zostawialy jej i to ona sie meczyla z ich podaniem ). Dorotko brawa dla ciebie.O zadnych panczochach zakladaniu przez Caritas czy tez Pflegedinst nigdy nic sie nie zajaknela ."     Kurcze kobieto NIGDY NIE WOLNO CZEKAC Z POWIADAMIANIEM RODZINY I LEKARZA O ZMIANACH W STANIE CHOREGO! Wiec nie ma tlumaczenia ze bezskutecznie napier..as rodzinie i opuchnietych nogach i rekach! Opieka paliatywna codzien ma przyjezdzac a lekarz co tydzien! Widac olewali sobie Ciebie i tego dziadka.Co do ponczoch uciskowych to jest to czynnosc zabroniona dla wszystkich pomocy domowych! Wez poczytaj ,kliknij datei herunterladen https://www.caritas.de/pressemitteilung … en/350234/  i se wydrukuj na przyszlosc a o jakiej Dorocie piszesz?Jak Pflegedienst nie poda tabletek dzwonie do rodziny z tym info,bo to ich problem a nie moj!Czuje ze jestes rekruterka do tych cwaniackich firemek.

a ja myślę, że to głupia kobieta, która nie rozumie co robi. podniosła nogi i ręce i pomogło. a czy ty dziewczyno rozumiesz, że jakby nie pomogło po tych 4 godzinach i babka by umarła albo w tragicznym stanie skończyła w szpitalu to ciebie mogli by niemcy pociągnąć do odpowiedzialności? nie wiesz na jakich niemców trafisz. coś się dzieje zgłaszasz rodzinie i w tym samym czasie zgłaszasz firmie. nie ma natychmiastowej reakcji robisz burzę i zostawiasz dziadka/ babkę bo nie jest twoim obowiązkim ponoszenie takiej odpowiedzialności za zdrowie i życie podopiecznego. a dzieje się coś bardzo złego dzwonisz na pogotowie a potem dzwonisz do rodziny i firmy. ja raz jak mnei rodzina wrobiła i siedziałam 2 miesiące na czarno a babka rozwaliła sobie głowę ( brała malkomat na rozrzedzenie krwi ) zadzwoniłam do córki, żeby zadzwoniła po pogotowie bo ja nei chciałam w związku z tym, że byłam na czarno a tam zawsze się pytają kim ja jestem dla babki. córka powiedziała, że nie będzie dzwonić bo ona pierw musi zobaczyć czy to coś poważnego a będzie mogła dopiero przyjechać po południu bo jezdzi właśnie po lesie konno bo ona też się musi zrelaksować. powiedziałam, że ja nie będę z babką siedzieć, której z łysej głowy cieknie strumieniem krew. przysłała córkę, czyli babkę wnuczkę. ta przyszła przerażona i siedziała chwilę a krew cieknie. patrzy na mnei dziewcze przerażone. na co ja, że to ona musi podjąć decyzję bo ja nie zadzwonię wbrew woli jej matki i to ona musi wiedzieć, czy jej babka ma się wykrwawić. no i wnuszka podzwoniła do matki i wkońcu przyjechała i zawiozła babkę do szpitala. a ode mnei oczekiwali, że będę siedziała i patrzyła jak babka się wykrwawia na śmierć. śmieszne. a na koniec odwaliłam na facebooku taką wiadomość do syna podopiecznej, który nie mieszkał w niemczech, że babka nie ma opieki medycznej w domu i jest uwięziona wraz z opiekunką w domu i ani jedna ani druga nie może wyjść, że w mig babka się w domu starców znalazła. to nie jest naszym zadaniem leczyć tych ludzi. jak ktoś nei chce takiej opieki zoorganizować w domu to się oddaje ludzi do domu starców. żadna opiekunka nie powinna przejmować takich obowiązków.

Offline

 

#87 2016-12-11 19:28:16

barbara.b
Member
Zarejestrowany: 2014-09-05
Posty: 2371

Re: Proszę o życzliwą poradę-z jakiej agencji jechać ,czy prywatnie?

bozencina50 napisał:

A ja jak to przeczytałam , to szeroko otworzyłam oczy ze zdumienia yikes
Przede wszystkim rajstopy uciskowe ZAWSZE są zaznaczone , ktora jest , na którą nogę.Literka R- prawa , literka L-lewa.
Jasne ,że gdybym widziała ,że babka trzęsącymi rekoma zakłada je , a rodzina nie reaguje by przychodził do niej pflegedienst , to bym pomogla ,zreszta to robiłam , nie wiedzac nawet ,że to zabronione.
Ja nie rozumie czegos takiego ,ze rodzina olewa , a ty wychodzisz przed szereg.Komu co chcesz udowodnić? To ,że Albercik traktowal cie jak żonę , to mam wątpliwosci.Czy Albercik zostawił ci cos w spadku wink .Nie daj sie na te bzdety nabrać.Do mnie też babka mówiła ,że jestem jak jej corka .Co mnie zawsze śmieszyło .Bo jaka corka? Jak zmarła , to ja " corka" nie dostałam nic w spadku,  a synowie tak .Oczywiscie , to taki malutki żarcik.
Inna sprawa , to dlaczego uparlaś się na promedykę.Przecież jeszcze ,z dużych jest -interkadra ( placa żekomo Zus od sredniej krajowej) Medipe , to tez duza firma , Artemia i wiele innych.Nie lepiej podzwonić po rożnych i porównać?Chyba wszystkie te duże mają swoje odzialy w dużych miastach ? Na ha ci te szkolenia? Przecież one nic nie dają , a obligują cie do wspołpracy.
No nie wiem, nie wiem , jakoś tak dziwnie argumentujesz....

oj bożencia dam ci dzisiaj dużego plusa za całokształt i małego minusa za te rajtki. ;-)))) ja się nie silisz na bycie mądrą to i coś mądrego napiszesz :-))))

Offline

 

#88 2016-12-11 19:34:14

barbara.b
Member
Zarejestrowany: 2014-09-05
Posty: 2371

Re: Proszę o życzliwą poradę-z jakiej agencji jechać ,czy prywatnie?

swiezonka84 napisał:

bozencina50 napisał:

A ja jak to przeczytałam , to szeroko otworzyłam oczy ze zdumienia yikes
Przede wszystkim rajstopy uciskowe ZAWSZE są zaznaczone , ktora jest , na którą nogę.Literka R- prawa , literka L-lewa.
Jasne ,że gdybym widziała ,że babka trzęsącymi rekoma zakłada je , a rodzina nie reaguje by przychodził do niej pflegedienst , to bym pomogla ,zreszta to robiłam , nie wiedzac nawet ,że to zabronione.
Ja nie rozumie czegos takiego ,ze rodzina olewa , a ty wychodzisz przed szereg.Komu co chcesz udowodnić? To ,że Albercik traktowal cie jak żonę , to mam wątpliwosci.Czy Albercik zostawił ci cos w spadku wink .Nie daj sie na te bzdety nabrać.Do mnie też babka mówiła ,że jestem jak jej corka .Co mnie zawsze śmieszyło .Bo jaka corka? Jak zmarła , to ja " corka" nie dostałam nic w spadku,  a synowie tak .Oczywiscie , to taki malutki żarcik.
Inna sprawa , to dlaczego uparlaś się na promedykę.Przecież jeszcze ,z dużych jest -interkadra ( placa żekomo Zus od sredniej krajowej) Medipe , to tez duza firma , Artemia i wiele innych.Nie lepiej podzwonić po rożnych i porównać?Chyba wszystkie te duże mają swoje odzialy w dużych miastach ? Na ha ci te szkolenia? Przecież one nic nie dają , a obligują cie do wspołpracy.
No nie wiem, nie wiem , jakoś tak dziwnie argumentujesz....

metki na panczochach pod szklem powiekszajacym sprawdzane zadnych links i rechts. Rodzina nie tyle olewala co przyjmowala to jako cos co wiaze sie z postepem choroby . Dzieci mieszkaly ok 150 m od tego mieszkania dziadka. Jak najbardziej dostalam komplet porcelany  i zloty wisiorek z granatem. Tak jak pisalam wczesniej moje wczesniejsze doswiadczenie z leo(Krakow) nie nastraja do tego zeby szukac po dalszych miastach a pr i legal to jedyne jak sie orientuje  w Lublinie  bo o Zamosciu to mozna zapomniec ( a ja to nawet nie z centrum tylko powiatu zamojskiego. Jezeli beda mnie na jakies szkolenia chcieli zapisywac to wroce na Holandie tylko ze teraz kwiatuszki to takie nie fajne jak masz ze 3 dni pracujesz a 5 na domku siedzisz w lecie to inna inszosc 5x 9x 8,50 do tego czasem 5 godzin w sobote  .Kalkulator w dlon: minusik 300 mieszkanko , ubezpieczenie kostenlos bo tak jak ja Krusik jest a to sektor zielony  czyli ta sama broszka i konto ING zasilone co tydzien .

ale się uśmiałam z tej porcelany i wisiorka. daj lepiej do wyceny. nigdy nie wiadomo. może dostałaś jakiś skarb i się okaże, że już do końca życia nie musisz pracować :-)))
przy okazji przypomniała mi się inna historia o takich koleżankach co ze zlecenia w innej branży czasami wracały z jakimś prezentem. hahah no i miałam taką koleżankę co raz przywiozła taką kaczuszkę i chwaliła się, że dostała a że inna koleżanka była zazdrosna... parę dni później telefon, że zajebały z korytarza kaczuszkę i jeszcze jakąś figurkę. wstydu co nie miara. trzeba było przepraszać, odwozić ukradzione kaczuszki jakie w sklepie po jeden euro można kupić i jeszcze w przeprosinach wino i czekoladki :-))))))

Offline

 

#89 2016-12-11 20:21:38

copyfield
Member
Od: Mława - Malbork
Zarejestrowany: 2013-06-12
Posty: 1378

Re: Proszę o życzliwą poradę-z jakiej agencji jechać ,czy prywatnie?

swiezonka84 napisał:

Te 850 mialam od leo europe w styczniu2014 bez prawie zadnej znajomosci jezyka a doswiadczenie tylko rodzinne i nie z ciezkim przypadkiem bo rekonwalescencja po zlamaniu. Teraz po prawie 20 miesiacach z przerwami myslalam o wiekszej kwocie ale bariera jezykowa to dalej dla mnie nie fajna sprawa poniewaz czasami jak ktoras z pan (badz panow zeby nie bylo ze dyskryminacja) wkleja link z filmikiem badz tekstem to kazde zdanie czy to przeczytane czy zrozumiane na 100% nie jest , dopiero tak calosciowo akapitami zajarzam o co biega . Najfajniejsze sa momenty kiedy jest jakis termin gdzie wszyscy zdaja sie rozumiec co to jest a ja otwieram nowe okienko w przegladarce i na tlanslatorze musze sprawdzic(do dzis rana nie bylam pewna skrotu pdp-genialna jestem). Wiek jak najbardziej 32 ale tylko do 7 stycznia bo tego dnia juz 33 ( zeby nie bylo ze sie upominam o zyczenia urodzinowe czy cos kolo tego). Z miseczka 85b nie nawypinasz sie za wiele .A teraz odnosnie tej rady od Copyfielda tak sobie pomyslalam ze moze na latwizne pojde i napisze ze to dla mnie ''wyzsza szkola jazdy '' takie szukanie w necie nazw innych agencji wiec bardzo prosze o konkretne (ale sprawdzone na sobie) nazwy firm  z ktorymi sie powinnam skontaktowac i ktore uwzglednia ze 19 letnia Corsa pietra mam jechac w drugi konie Polski i wystarcza tylko te formularze aplikacyjne . Prosze pisac i sie nie krepowac , kazda sugestia mile widziana. Na dzis znikam - musz sie przygotowac fizycznie i psychicznie do jutrzejszego malowania przedpokoju. Milego  postowania

Napisz na priv - czyli tam gdzie pod nickiem masz e-mail

Offline

 

#90 2016-12-12 09:30:06

arias
Member
Zarejestrowany: 2015-05-25
Posty: 58

Re: Proszę o życzliwą poradę-z jakiej agencji jechać ,czy prywatnie?

Jak znasz Niemiecki, to możesz szukać przez prywatne ogłoszenia.

Offline

 

Reklama

Podobne tematy :

Szukam pracy jako opiekunka / prywatnie - Witam, poszukuję pracy na terenie Niemiec jako opiekunka osób starszych. Posiadam 7 letnie doświadczenie w tej pracy, ukończonych kilka kursów w związku z opieką nad osobami starszymi, język niemiecki bardzo dobry, jestem osobą sumienną i pracowitą, bez nałogów...

Czym jechać do Niemiec? - Witam, do tej pory jeździłam do pracy do Niemiec busami, które działają na zasadzie "z drzwi pod drzwi", albo własnym samochodem...

Opieka w UK - ranking agencji - polecenia, ostrzeżenia - Witam, Jest wiele wątków o agencjach w Niemczech, ale chciałabym zrobić wątek, albo może nawet dział o agencjach działających jedynie w UK...

pomoc w zalezieniu agencji - Witajcie Czy znacie jakieś agencje gdzie proponują umowę o pracę? Bo jak na chwilę obecną znalazłam agencje która się odezwała do mnie Favoris czy ktoś może polecić tę firmę...

praca w opiece prywatnie niemcy - Witam! Od 10 lat pracuje jako opiekunka w Niemczech,ale zawsze przez agencje. Po takim czasie wyzysku chciałabym wreszcie coś więcej zarobić...

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB

Polityka Prywatności