Na wesoło

[quote=amelia]Dziewczyny ! Kawały "bomba"! A czym różni się babcia od wnuczki? No tym , że wnuczka leciała jak szczała (strzała), a babcia szczała jak leciała...

Potrzebujesz darmowej porady lub wsparcia innych Opiekunek ? Nie zwlekaj - dołacz do nas !!!

Reklama

Życie i przygody Opiekunek za granicą - aktualne tematy :

#131 2013-04-26 14:45:59

swistak
Member
Zarejestrowany: 2013-03-18
Posty: 377

Re: Na wesoło

amelia napisał:

Dziewczyny !  Kawały "bomba"!

A czym różni się babcia od wnuczki?

No tym , że  wnuczka leciała jak szczała (strzała),
a babcia szczała jak leciała.......

amelia   :-))))

                                                             dobrze to rozumiem????  szczała (mocz,urina??? heheh)  no dobre, dobre

Offline

 

#132 2013-04-26 15:42:28

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Na wesoło

swistak napisał:

amelia napisał:

Dziewczyny !  Kawały "bomba"!

A czym różni się babcia od wnuczki?

No tym , że  wnuczka leciała jak szczała (strzała),
a babcia szczała jak leciała.......

amelia   :-))))

                                                             dobrze to rozumiem????  szczała (mocz,urina??? heheh)  no dobre, dobre

......nooooo, noo.... dobrze rozumujesz. A  coo ?  nie jest tak??? no powiedz, że nieee?  big_smile

Ostatnio edytowany przez amelia (2013-04-26 15:42:51)

Offline

 

#133 2013-04-26 19:49:41

ST
Member
Zarejestrowany: 2012-12-01
Posty: 1341

Re: Na wesoło

Przychodzi dziewczynka do sklepu zoologicznego:
- Plosę Pana, poplosę dwie myski!
- Dobrze kochanie, jakie chcesz: białe, popielate, a może beżowe??
- Plose Pana, mojemu pytonowi to wisi jakiego one bedą kololu....

Offline

 

#134 2013-04-26 20:25:05

lalamakota
Member
Zarejestrowany: 2012-12-26
Posty: 35

Re: Na wesoło

Setnie się ubawiłam dzięki wam więc i ja coś dorzucę od siebie

Pani w szkole kazała napisać wypracowanie ale musi zawierać ono wątek religijny, historyczny i dramatyczny.
Następnego dnia Jasio zostaje poproszony o przeczytanie swojej pracy:
"O Boże!" - krzyknęła hrabina - "Jestem w ciąży!"

- Baco, co robicie jak macie dużo czasu?
- ano siedze i myśle
- a co robicie jak nie macie czasu?
- ano tylko siedze smile

Przychodzi zając do lisiczki i pyta:
- sama jesteś
- tak, a co?
- chodź się pokochamy...
- no coś Ty! jeszcze lis się dowie!
- nic mu nie powiem, no chodź...dam ci stówkę!
No i lisiczka się zgodziła.
Po jakimś czasie wraca lis i pyta:
- zając był???
- eeee...był...a co?
- a stówkę oddał???


Mąż i żona siedzą przy stole i jedzą obiad, w pewnym momencie żona zalała się zupą i mówi:
- no wyglądam jak świnia!
mąż na to:
- nooo i jeszcze żeś się zupą zalała!

Offline

 

#135 2013-04-26 20:28:56

lalamakota
Member
Zarejestrowany: 2012-12-26
Posty: 35

Re: Na wesoło

A teraz coś z własnego doświadczenia, pierwsze dni w nowym miejscu:
Szykuję dziadka do snu a babcia mi asystuje i pyta:
- a gdzie skarpetki?
- wrzuciałam do kosza na bieliznę
- a dlaczego? brudne były??? LOL

i coś z netu:
Mój sposób na kryzys:
- jem spleśniały ser,
- pije stare wino,
- jeżdżę samochodem bez dachu smile

Offline

 

#136 2013-04-26 20:35:29

swistak
Member
Zarejestrowany: 2013-03-18
Posty: 377

Re: Na wesoło

Kochanie, wyrzuć śmieci!
                Kurna, dopiero co usiadłem!
                A co do tej pory robiłeś?
                Leżałem.


Kowalscy postanowili pójść do opery. Kiedyś w końcu trzeba... Ubrali się odświętnie w garnitur i suknię wieczorową.
Ustawili się po bilety w kolejce pod kasą.
                    Przed nimi gość zamawia:
                    Tristan i Izolda. Dwa poproszę...
                    Kowalski jest następny:
                    Zygmunt i Regina. Dla nas też dwa...




            Stara, dostałem hemoroidów.
            Powiedz, gdzie?
            W dupie.
            Jak następnym razem coś kupię, to też ci nie powiem gdzie!

Ostatnio edytowany przez swistak (2013-04-26 20:38:03)

Offline

 

#137 2013-04-26 20:45:56

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Na wesoło

Ej  Swistaczku!

    - rewelka!

Offline

 

#138 2013-04-26 21:09:32

ST
Member
Zarejestrowany: 2012-12-01
Posty: 1341

Re: Na wesoło

Zakonnicom stanęło auto. Nie mając innego naczynia, przyniosły trochę benzyny w nocniku i wlewają do zbiornika.  Przejeżdża dwóch facetów i jeden do drugiego:
- popatrz Kazek! - wiedziałem że z techniką to one są na bakier, ale ich siła wiary jest oszałamiająca....

Offline

 

#139 2013-04-27 09:16:35

Tosia
Member
Zarejestrowany: 2013-03-16
Posty: 809

Re: Na wesoło

1.
-Co otrzymamy  gdy skrzyżujemy jeża z wężem?
-drut kolczasty.
2.
-Co otrzymamy gdy skrzyżujemy żółwia z krową?
-cielę w kasku.

Offline

 

#140 2013-04-27 10:39:32

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Na wesoło

A czym się różni kobieta od cytryny?

(podpowiem)

Cytrynę się najpierw kroi a potem wyciska? a kobietę?.......

-   (czekam na odpowiedzi ..... premiowane!)

Offline

 

#141 2013-04-27 12:31:05

poziomka
Member
Zarejestrowany: 2012-08-12
Posty: 316

Re: Na wesoło

Mały dodatek.

W bistro rozmawia dwóch młodych biznesmenów:
- "Podobno przyjął do pracy nową sekretarkę?"
- "Owszem."
- "I jesteś z niej zadowolony?"
- "Po pierwszym dniu trudno powiedzieć."
- "Młoda, ładna...?"
- "Taka sobie, niczego."
- "A jak się ubiera?"
- "Bardzo szybko!"


Obok kobiety stoi w autobusie pijany mężczyzna. Ona, patrząc na niego z pogardą, mówi:
- "Aleś się pan uchlał jak świnia!"
-  Na to mężczyzna: " A pani jest paskudnie brzydka!..." I dodaje z tryumfem: - " I  ja jutro będę trzeźwy, a pani taką paskudną zostanie!.."

Halina pyta koleżankę:
- "Dlaczego zerwałaś z Adamem?"
- "Bo miał TDS."
- "Co? AIDS?"
- "Nie, TDS. Co to znaczy? To znaczy: Tylko Do Siusiania."


Psychiatra do kryminalisty:
- "Ja opowiem panu bajkę, a pan ją dokończy."
- "Dziadek i babka posadzili rzepkę..."
Kryminalista szybko kończy:
- "A Rzepka odsiedział swoje i załatwił i dziada i babę!"

Ostatnio edytowany przez poziomka (2013-04-27 12:35:11)

Offline

 

#142 2013-04-27 12:33:10

Ta doro ta
New member
Zarejestrowany: 2013-04-04
Posty: 3

Re: Na wesoło

Takie różne..

Kobieta zabawia się z kochankiem, ale nagle słyszy, że jej mąż otwiera zamek w drzwiach.
Kobieta w strachu: - Boże, cofnij czas o godzinę!
Słyszy głos z nieba: - Dobrze, ale kiedyś utoniesz.
Kobieta się zgadza. Mąż się nie dowiedział, a ona ciągle unikała wody.
Pewnego dnia wygrała wycieczkę na Karaiby. Obawiała się, ale postanowiła zaryzykować. Podczas rejsu nastąpił sztorm.
Wtedy kobieta przerażona krzyknęła: - Boże, chyba nie pozwolisz umrzeć razem ze mną tym 300 niewinnym kobietom!
- Niewinnym? Od roku was, ku*wy, zbierałem w jedno miejsce!

-Mamo, dlaczego moja kuzynka nazywa się Róża ?
-Ponieważ ciocia lubi kwiaty.
-Aha, a Ty mamo co lubisz ?
-Wacuś, przestań zadawać głupie pytania.

Dwóch księży rozmawia o celibacie. Jeden mówi:
- Słyszałeś, że Watykan rozważa możliwość zniesienia celibatu?
- Tak, ale my już tego nie doczekamy.
- Ale może nasze dzieci...

W jadącym autobusie stoi kobieta z nieogolonymi włosami pod pachami i trzyma się za górną rączkę tak, że ma rękę w górze.
Podchodzi do niej wstawiony facet i pijackim bełkotem mówi do niej:
- Proszę pani, a ta nóżka to nie za wysoko?


Spotyka się dwóch pijaczków i jeden pyta drugiego:
- Gdzie idziesz?
- Na wódkę.
- Ty to potrafisz namówić.

- Witaj Czerwony Kapturku - mówi wilk
- Pierożków Ci z babcią przyniosłem.
- Oj dziękuję, jakie pyszne! A z czym one są?
- Przecież powiedziałem, że z babcią.


Przychodzi baba do apteki i mówi do aptekarza, że chce kupić arszenik.
- Po co pani arszenik? - pyta aptekarz.
- Chcę otruć mojego męża, który mnie zdradza.
- Droga pani, nie mogę pani sprzedać arszeniku, aby pani zabiła męża, nawet w przypadku gdy sypia z inną kobietą.
Na to kobieta wyciąga zdjęcie na którym jej mąż kocha się z żoną aptekarza.
- Oooo! - mówi aptekarz - Nie wiedziałem, że ma pani receptę!

Offline

 

#143 2013-04-27 18:45:04

ST
Member
Zarejestrowany: 2012-12-01
Posty: 1341

Re: Na wesoło

amelia napisał:

-   (czekam na odpowiedzi ..... premiowane!)

kroić to inaczej rżnąć, a wyciskanie, wyściskanie i ściskanie to synonimy tworzenia dobrej atmosfery.... co wygrałem??? smile

Offline

 

#144 2013-04-27 19:00:39

ST
Member
Zarejestrowany: 2012-12-01
Posty: 1341

Re: Na wesoło

Lekarz bada pacjenta. Narysował trójkąt i pyta:
- z czym się Panu kojarzy ta figura?
- Z sexem...
Narysował koło.
- a to z czym?
-z sexem.
Narysował dwa koła.
- a z czym to?
- z sexem!!
Załamany lekarz do pacjenta:
- Pan jest zboczony!!!
- To Pan jest zboczony!!!
- czemu Pan tak sądzi?
- a kto mi rysował te wszystkie świństwa???

Offline

 

#145 2013-04-27 19:17:39

ewal8
Member
Zarejestrowany: 2012-06-06
Posty: 1453

Re: Na wesoło

A ja wrócę do Jasia... smile

Pani kazała na lekcję przygotować dzieciom historyjki z morałem. Historyjki mieli dzieciom rodzice opowiedzieć. Następnego dnia dzieci po kolei opowiadają pierwsza jest Małgosia:
- Moja mamusia i tatuś hodują kury na mięso. Kiedyś kupiliśmy dużo piskląt, rodzice już liczyli ile zarobią, ale większość umarła.
- Dobrze Małgosiu a jaki z tego morał?
- Nie licz pieniędzy z kurczaków zanim nie dorosną. Tak powiedzieli rodzice.
- Bardzo ładnie.
Następny Mareczek:
- Moi rodzice mają wylęgarnie kurcząt. Kiedyś kury zniosły dużo jaj, rodzice już liczyli ile zarobią, ale z większości wykluły się koguty.
- Dobrze Mareczku a jaki z tego morał?
- Nie z każdego jajka wylęga się kura. Tak powiedzieli rodzice.
- Bardzo ładnie.
No i wreszcie grande finale, czyli prymas Jasio (pani łyka valium)
- Łociec to mnie tak pedział: Kiedyś dziadek Staszek w czasie wojny był cichociemnym. No i zrzucali go na spadochronie nad Polską. Miał przy sobie tylko mundur, sten'a, sto naboi, nóż i butelkę szkockiej whisky. 50 metrów nad ziemią zauważył, że leci w środek niemieckiego garnizonu. Niemcy już go wypatrzyli, więc dziadek Staszek wychlał całą whisky na raz, żeby się nie stłukła, odpiął spadochron i spadł z 20. metrów w sam środek niemieckiego garnizonu. I tu dawaj! Dziadek Staszek pruje ze stena! Niemcy walą się na ziemię jak afgańskie domki! Krwi więcej niż na filmach z gubernatorem Arnoldem. Z 80 ubił i jak skończyły mu się pestki wyjął nóż i kosi Niemców jak Boryna zboże. Na 30-tym klinga poszła, pozostałych dziadek zarąbał z buta i uciekł.
W klasie konsternacja. Pani (mimo valium w spazmach) pyta:
- Śliczna historyjka dziecko, ale jaki morał ?
- Też się taty pytałem a on na to: "Nie wkurwiaj dziadka Staszka jak się najebie!"

Offline

 

#146 2013-04-27 19:29:32

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Na wesoło

ST napisał:

amelia napisał:

-   (czekam na odpowiedzi ..... premiowane!)

kroić to inaczej rżnąć, a wyciskanie, wyściskanie i ściskanie to synonimy tworzenia dobrej atmosfery.... co wygrałem??? smile

Widzę, że za trudne pytanie , więc odpowiem: kobiety nie wkłada się do herbaty.   hehehe....

Offline

 

#147 2013-04-27 19:37:37

ST
Member
Zarejestrowany: 2012-12-01
Posty: 1341

Re: Na wesoło

amelia napisał:

......Widzę, że za trudne pytanie   hehehe....

No to ja mam dla Ciebie zagadkę:
Kobieta pracująca w instytucie to "Instytutka"
Kobieta pracująca w biurze to "Biurwa"
Jak się nazywa kobieta hodująca kury??? ...

Offline

 

#148 2013-04-27 19:56:21

ST
Member
Zarejestrowany: 2012-12-01
Posty: 1341

Re: Na wesoło

ewal8 napisał:

A ja wrócę do Jasia... smile

I ja też wink -
Pani odpytuje dzieci z zadanego do napisania wierszyka. Kolej na Jasia:
"Morze, morze, polskie morze,
a w tym morzu dziewczę chorze,
w dali słychać statków gwizdy,
woda sięga jej do kolan"
- Jasiu, ale w twoim wierszyku brakuje rymu!
- Spoko, proszę Pani,- przyjdzie przypływ to i rym się znajdzie... wink

Offline

 

#149 2013-04-27 20:54:19

Ta doro ta
New member
Zarejestrowany: 2013-04-04
Posty: 3

Re: Na wesoło

Żona nie poznaje męża, który wrócił z wyprawy w dżungli.
Jest smutny, nie odzywa się, patrzy smętnie za okno.
Po długich namowach mąż wyznaje, że w dżungli zgwałcił go goryl:
- Nie martw się kochanie - mówi żona - nikt się nie dowie. Wiemy o tym tylko ja i ty a goryl przecież nie mówi.
- No właśnie - odpowiada smętnym głosem mąż - nie mówi, nie pisze, nie dzwoni...

Offline

 

#150 2013-04-27 22:46:23

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Na wesoło

ST napisał:

amelia napisał:

......Widzę, że za trudne pytanie   hehehe....

No to ja mam dla Ciebie zagadkę:
Kobieta pracująca w instytucie to "Instytutka"
Kobieta pracująca w biurze to "Biurwa"
Jak się nazywa kobieta hodująca kury??? ...

... przeważnie robi to rolniczka....   czy zgadłam?

Offline

 

#151 2013-04-27 23:05:31

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Offline

 

#152 2013-04-28 08:36:52

ST
Member
Zarejestrowany: 2012-12-01
Posty: 1341

Re: Na wesoło

amelia napisał:

... przeważnie robi to rolniczka....   czy zgadłam?

Dobra jesteś!!! wink  Dokładna odpowiedź to "Farmerka", ale zaliczam! wink

Offline

 

#153 2013-04-28 12:07:37

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Na wesoło

ST napisał:

amelia napisał:

... przeważnie robi to rolniczka....   czy zgadłam?

Dobra jesteś!!! wink  Dokładna odpowiedź to "Farmerka", ale zaliczam! wink

.... będzie jakaś premia?

Offline

 

#154 2013-04-28 16:08:06

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Na wesoło

Uwe i Wili

Uwe i Wili w jednej stoli wili,
Uwe na wiyrchu, a Wili na dole.
Uwe spokojny nie wadzioł nykomu,
a Wili wyrabioł choby we stodole.

To pies, to hazok, ciepał w nim ryczkami,
Gupioł i turpioł durch trzaskoł dźwierzami.
A kady szczykać naczął z gazpatronów,
To dymu pełno było w cołkim domu

Uwe sie wnerwił i ślozł na dół do niego
I pado: "Wili, jo nie strzymia tego!"

A Wili na to: "Co komu do jemu, a jemu do komu,
Ty giździe pieroński, jo jest w swoim domu."

Uwe po gowie poskrobał sie ino,
Poszoł do siebie i coś medytował...

Rano Wili jeszcze na szezlongu chrapie,
Naraz mu coś z gipsdeli na kichol kapie.
Serwał sie Wili, leci ku górze.
Stuk! Puk! Zamknione!!!

Filuje se przez dziurka: Hen Jezu, cało izba w wodzie,
A Uwe se siedzi z wędką na komodzie.

"Was machts du, Uwe", "Jo se fisza łowie"
"Du bist Idiot, mnie kapie na gowe!"
A Uwe mu na to: "Co komu do jemu, a jemu do komu,
Ty giździe pieroński, jo se w swoim domu."

Pan Hilary

Loto, tyro pan Hilary, do dekla mu piere
Bo kajś ten boroczek posioł swoje brele.
Szuko w galotach, kabot obmacuje,
Przewraco szczewiki, psińco znojduje.
Bajzel w szranku i w byfyju
Tera leci do antryju.
"kurde" - woło - "kurde bele!
Ktoś mi rombnył moi brele!"
Wywraco leżanka i pod niom filuje,
Borok sie wnerwio, gnatow już nie czuje.
Sztucho w kachloku, kopie w kredynsie,
Glaca spocono, caly się trzynsie.
Pierońskie brele na amyn kajś wcisnyło
Za oknym już downo blank sie sciymniło
Do zrzadla oroz zaglondo Hilary-
Aż mu po puklu przefurgły ciary.
Spoziyro na kichol, po łepie sie puko,
Bo znejdly sie brele - te, co tak ich szukoł.
Czy to ni ma gańba? - Powiydzcie sami,
Mieć brele na nosie a szukać pod ryczkami.
====================================================
Lokomotywa

Julian Tuwim "Lokomotywa" w przekładzie na gwarę śląską

Alessandro Amenta
doktorant polonistyki
Uniwersytet La Sapienza w Rzymie

Lokomotywa!
Jest na banhowie ciynszko maszyna
Rubo jak kachlok - niy limuzyna
Stoji i dycho, parsko i zipie,
A hajer jeszcze wongiel w nia sypie.
Potym wagony podopinali
I całym szwongym kajś pojechali.

W piyrszym siedziały se dwa Hanysy
Jeden kudłaty, a drugi łysy,
Prawie do siebie niy godali,
Bo się do kupy jeszcze niy znali.

W drugim jechała banda goroli
Wiyźli ze soba krzinka jaboli
I pełne kofry samych presworsztóf
I kabanina prościutko z rusztu.
Pili i żarli, jeszcze śpiywali,
Potym bez łokno wszyscy rzigali.
W czecim Cygony, Żydy, Araby
A w czwortym jechały zaś same baby.
W piontym zaś Ruski. Ci mieli życie!
Sasza łożarty siedzioł na tricie.
Gwiozda mioł na czopce, stargane łachy,
Krziwiył pycholem i ciepoł machy.
A w szóstym zaś były same armaty,
Co je wachowoł jakiś puklaty.
W siódmym dwa szranki, pufy, wertikol,
Smyczy maszyna może donikąd.
Jak przejyżdżali bez Śląskie Piekary
Kaj wom to robiom kółka do kary,
Maszyna sztopła! Kufry śleciały
I każdy lotoł jak pogupiały.

To jakiś ciućmok i łajza!
Ciupnął i ślimtoł sygnal na glajzach.
Mog iść do haźla abo do lasa,
Niy pokazywać tego mamlasa!
Potym mu alle do szmot nakopali,
Maszyna ruszyła, cug jechoł dali.
Bez pola, lasy, góry, tunele,
Dar za sobom samym te duperele
Aż się zagrzoły te biydne glajzy,
Maszyna sztopła i koniec jazdy.

Ostatnio edytowany przez amelia (2013-04-28 16:25:22)

Offline

 

#155 2013-04-28 20:41:19

swistak
Member
Zarejestrowany: 2013-03-18
Posty: 377

Re: Na wesoło

Romantyczna kolacja-zona i maż. Zakochani piją winko:
          Kochanie, a mogłabyś powiedzieć jakąś rzecz, która jednocześnie by mnie ucieszyła i wkurwiła?
          Masz większego chu-a od swego brata.



   Żona prosi męża:
   Opowiedz mi jakąś bajkę na dobranoc.
   Kocham cię...

Mąż uszczypnął żonę w pośladek i zażartował:
Gdybyś to trochę ujędrniła, moglibyśmy się pozbyć twoich wyszczuplających majtek.
Potem uszczypnął ją w piersi i powiedział:
A gdybyś to ujędrniła, moglibyśmy się pozbyć wszystkich twoich stanikow.
Oburzona kobieta łapie męża za penisa i krzyczy:
A gdybyś to ujędrnił, to moglibyśmy się pozbyć ogrodnika, listonosza, hydraulika i mleczarza!

Offline

 

#156 2013-04-28 21:01:14

ST
Member
Zarejestrowany: 2012-12-01
Posty: 1341

Re: Na wesoło

amelia napisał:

.... będzie jakaś premia?

Ja się z "premią" nie wychylałem wink wink wink

Offline

 

#157 2013-04-28 21:13:52

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Na wesoło

ST napisał:

amelia napisał:

.... będzie jakaś premia?

Ja się z "premią" nie wychylałem wink wink wink

Ok. Łaski bez! Też Ci nawet punkcika nie dam. big_smile

Offline

 

#158 2013-04-28 21:29:12

ST
Member
Zarejestrowany: 2012-12-01
Posty: 1341

Re: Na wesoło

amelia napisał:

Ok. Łaski bez! Też Ci nawet punkcika nie dam. big_smile

Ja nie zgadłem ;( ;(  nic mi się nie należy ;(

Offline

 

#159 2013-04-28 21:33:06

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Na wesoło

ST napisał:

amelia napisał:

Ok. Łaski bez! Też Ci nawet punkcika nie dam. big_smile

Ja nie zgadłem ;( ;(  nic mi się nie należy ;(

... ale sobie na przyszłość zapamiętam......jakiś Ty hojny ....

Ostatnio edytowany przez amelia (2013-04-28 21:33:47)

Offline

 

#160 2013-04-28 21:35:47

ST
Member
Zarejestrowany: 2012-12-01
Posty: 1341

Re: Na wesoło

amelia napisał:

ST napisał:

amelia napisał:

Ok. Łaski bez! Też Ci nawet punkcika nie dam. big_smile

Ja nie zgadłem ;( ;(  nic mi się nie należy ;(

... ale sobie na przyszłość zapamiętam......jakiś Ty hojny ....

.....ja z Krakowa.... wink

Offline

 

#161 2013-04-28 21:37:41

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Na wesoło

ST napisał:

amelia napisał:

ST napisał:


Ja nie zgadłem ;( ;(  nic mi się nie należy ;(

... ale sobie na przyszłość zapamiętam......jakiś Ty hojny ....

.....ja z Krakowa.... wink

..... centuś jeden..... big_smile

Offline

 

#162 2013-04-28 21:48:19

simona1961
Member
Zarejestrowany: 2011-11-06
Posty: 1677

Re: Na wesoło

Małżeństwo z czterdziestoletnim stażem leży sobie w łóżku tyłem do siebie i nagle odzywa się żona:
- Janek, a pamiętasz, jak za młodu to mnie przed snem za rękę trzymałeś?
Wkurzony Janek się odwraca i chwyta żonę za rękę. Potrzymał chwilkę i się odwrócił, na co żona znowu:
- A pamiętasz, jak mnie przed snem w policzek całowałeś?
Janek już porządnie zdenerwowany odwraca się, cmoka żonę w policzek i z powrotem na drugi boczek.
- Jaśku, a pamiętasz, jak mnie na dobranoc zawsze w uszko kąsałeś?
Jan wkurzony na maksa wstaje z łóżka...
- Jaśku, a ty gdzie się wybierasz?!
Jasiek warczy:
- Po zęby!

big_smile big_smile big_smile

Offline

 

#163 2013-04-28 21:59:16

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Na wesoło

simona1961 napisał:

Małżeństwo z czterdziestoletnim stażem leży sobie w łóżku tyłem do siebie i nagle odzywa się żona:
- Janek, a pamiętasz, jak za młodu to mnie przed snem za rękę trzymałeś?
Wkurzony Janek się odwraca i chwyta żonę za rękę. Potrzymał chwilkę i się odwrócił, na co żona znowu:
- A pamiętasz, jak mnie przed snem w policzek całowałeś?
Janek już porządnie zdenerwowany odwraca się, cmoka żonę w policzek i z powrotem na drugi boczek.
- Jaśku, a pamiętasz, jak mnie na dobranoc zawsze w uszko kąsałeś?
Jan wkurzony na maksa wstaje z łóżka...
- Jaśku, a ty gdzie się wybierasz?!
Jasiek warczy:
- Po zęby!

big_smile big_smile big_smile

.... nie wytrzymam!  big_smile

Offline

 

#164 2013-04-28 22:02:00

simona1961
Member
Zarejestrowany: 2011-11-06
Posty: 1677

Re: Na wesoło

Trwa sesja na akademii medycznej. Z sali wychodzi smutny student i wnet otaczają go koledzy z grupy:
- Zdałeś?
- Nie.
- Dlaczego?
- Bo mi zadał takie głupie pytanie.
- Jakie pytanie?
- "Co trzeba mieć, aby zrobić lewatywę?".
- I co odpowiedziałeś?
- Dupę.


big_smile big_smile big_smile big_smile

Offline

 

#165 2013-04-28 22:04:43

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Na wesoło

simona1961 napisał:

Trwa sesja na akademii medycznej. Z sali wychodzi smutny student i wnet otaczają go koledzy z grupy:
- Zdałeś?
- Nie.
- Dlaczego?
- Bo mi zadał takie głupie pytanie.
- Jakie pytanie?
- "Co trzeba mieć, aby zrobić lewatywę?".
- I co odpowiedziałeś?
- Dupę.


big_smile big_smile big_smile big_smile

Przestaaań, bo będę musiała majtusie zmienić!

Offline

 

#166 2013-04-28 22:15:47

ewal8
Member
Zarejestrowany: 2012-06-06
Posty: 1453

Re: Na wesoło

A ja dalej o Jasiu... smile

Jest zakończenie roku szkolnego. Każde dziecko przyniosło prezent z własnego zakresu możliwości. Pani wiedząc, gdzie pracują rodzice dzieci próbuje zgadnąc, co dostała bez otwierania prezentu. Najpierw prezent daje Ania. Pani wiedząc, że jej rodzice pracują w kwiaciarni, potrząsa pudełkiem i mówi:
- Aniu, czy to są kwiaty?
- Skąd pani wiedziała?
Później prezent daje Waldek. Pani wie, że jego rodzice pracują w sklepie ze słodyczami. Potrząsa pudełkiem i mówi:
- Waldku, czy to są czekoladki?
- Skąd pani wiedziała?
Sytuacja powtarza się kilkanaście razy. Pani zawsze bez problemu zgaduje co dostała. Jako ostatni daje prezent Jasio. Pani wie, że jego rodzice pracują w branży monopolowej. Nim potrząsnęła pudełkiem zauważyła, że z pudełka coś wycieka. Postanowiła to polizać.
- Jasiu, czy to jest szampan?
- Nie...
Pani postanowiła jeszcze raz "skosztować":
- No to może ajerkoniak?
- Nie...
- Poddaję się, Jasiu. Co to jest?
- Świnka morska!

Offline

 

#167 2013-04-28 22:21:48

ewal8
Member
Zarejestrowany: 2012-06-06
Posty: 1453

Re: Na wesoło

A i jeszcze jeden ...

Przychodzi Jasiu do burdelu z rozjechaną żabą oraz skarbonką i mówi do burdelmamy:
- Dzień dobry. Czy jest pani chora na AIDS?
- Dziecko, po co ci pani chora na AIDS?
- No bo czy jeśli będę uprawiał seks z panią chorą na AIDS, to będę chory na AIDS?
- Tak.
- A czy jeśli moja opiekunka przyjdzie do mnie jak co dzień i będzie mnie molestować, to czy będzie chora na AIDS?
- Tak.
- A czy jeśli mój tato będze uprawiał seks z moją opiekunką, to czy on też będzie chory na AIDS?
- Tak.
- A czy jeśli moja mama będzie uprawiać seks z moim tatą, to czy ona też będzie chora na AIDS?
- Tak.
- A czy jeśli śmieciarz przyjedzie jak w każdą środę i będzie uprawiał seks z moją mamą, to czy będzie chory na AIDS?
- Tak.
- No i o tego sukinsyna mi chodziło, bo mi żabę rozjechał.

Offline

 

#168 2013-04-28 22:28:39

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Na wesoło

Schulaufgabe

Peter, ich habe dir doch gestern eine ganz klare Aufgabe gestellt, sagte der Lehrer.
Sie lautete: Wenn ein Mann in einer Stunde 5 Kilometer geht, wie lange braucht er dann für 82 Kilometer? Nun, wo ist die Lösung?
Tut mir Leid, Herr Lehrer, aber mein Vater ist noch unterwegs


Verstorbener Mann
Nach der heiligen Messe stürmt eine Frau völlig aufgelöst zum Pfarrer:
“Herr Pfarrer, Grundgütiger, mein seliger Mann ist gestern Abend verstorben!”
“Heilige Maria, mein herzliches Beileid! Hatte er noch einen letzten Wunsch, bevor er von uns schied?”
“Ja, Herr Pfarrer, er sagte ‘Nun mach keinen Ärger und leg die Pistole weg!’…”

Ostatnio edytowany przez amelia (2013-04-28 22:30:29)

Offline

 

#169 2013-04-28 22:45:12

simona1961
Member
Zarejestrowany: 2011-11-06
Posty: 1677

Re: Na wesoło

Gość wybrał się do kina na nowy kryminał. Kupuje bilet, a kasjerka do niego:
- Może kupi pan popcorn?
- Nie, dziękuję - odpowiada.
- To może kruche ciasteczka?
- Nie, nie chcę! - odpowiada poirytowany.
- To może przynajmniej słone paluszki? - nie daje za wygraną bileterka.
- Kobieto! Nie chcę nic do jedzenia! Chcę tylko bilet! Pojmiesz to w końcu?!
Przestraszona kasjerka w końcu się zamyka i sprzedaje mu sam bilet. Kiedy jednak facet odchodzi od okienka, nie wytrzymuje i krzyczy w jego stronę:
- A mordercą jest szofer, ty sknero!

big_smile big_smile big_smile big_smile big_smile

Offline

 

#170 2013-04-28 23:17:18

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Na wesoło

simona1961 napisał:

Gość wybrał się do kina na nowy kryminał. Kupuje bilet, a kasjerka do niego:
- Może kupi pan popcorn?
- Nie, dziękuję - odpowiada.
- To może kruche ciasteczka?
- Nie, nie chcę! - odpowiada poirytowany.
- To może przynajmniej słone paluszki? - nie daje za wygraną bileterka.
- Kobieto! Nie chcę nic do jedzenia! Chcę tylko bilet! Pojmiesz to w końcu?!
Przestraszona kasjerka w końcu się zamyka i sprzedaje mu sam bilet. Kiedy jednak facet odchodzi od okienka, nie wytrzymuje i krzyczy w jego stronę:
- A mordercą jest szofer, ty sknero!

big_smile big_smile big_smile big_smile big_smile

... ale się zemściła !! A co miała robić? Płaca jej od utargu przeciez!

Offline

 

#171 2013-04-29 11:48:22

basia55
Member
Od: Polska
Zarejestrowany: 2012-09-26
Posty: 25

Re: Na wesoło

Lekarz do pacjenta:
- Ma pan kamienie w woreczku żółciowym, piasek w nerkach i zwapnienia w płucach...
- Jak mi pan doktor powie, gdzie mam tapety, to zaczynam remont w domu!


Facet pyta strażaka:
- Dlaczego już pan odjeżdża? Przecież jeszcze pan nie ugasił całego pożaru?!
- Niech się pan z pretensjami zgłasza do mojego komendanta!
Ja chciałem pracować na całym etacie, a on dał mi tylko pół...


Pani kazała nauczyć się Jasiowi piosenki.
Przychodzi Jasiu do domu i mówi do mamy :
- Mamusiu naucz mnie piosenki
- Ty stara krowo, Ty stara krowo
Idzie do tatusia:
- Tatusiu naucz mnie piosenki
- Nie rób mi tego, nie rób mi tego
Idzie do braciszka:
- Braciszku naucz mnie piosenki
- Za supermena, za supermena
Idzie do sąsiada:
- Sąsiedzie naucz mnie piosenki
-A przewieść Cię taczką?
Następnego dnia przychodzi do szkoły i pani się pyta:
- Jasiu nauczyłeś się piosenki?
- Ty stara krowo, Ty stara krowo
- Jasiu jeszcze raz, a pójdziesz do dyrektora
- Nie rób mi tego, nie rób mi tego
- Za kogo Ty się uważasz?
- Za supermena, za supermena
- Jasiu idziemy do dyrektora
- A przewieźć Cię taczką?



Pani pyta Jasia:
- Jasiu kiedy odrabiasz lekcje?
- Po obiedzie
- A czemu dziś masz nie odrobione?
- Bo dziś nie było obiadu.



- Tato,już nigdy więcej nie pójdę z tobą na sanki!
- Nie gadaj tyle synu tylko ciągnij!


Żona skarży się mężowi:
- Kochanie czuje się jak Kopciuszek z bajki.
- Obiecywałem ci, że będzie jak w bajce!

Offline

 

#172 2013-04-29 21:53:58

ST
Member
Zarejestrowany: 2012-12-01
Posty: 1341

Re: Na wesoło

ewal8 napisał:

Pani postanowiła jeszcze raz "skosztować":...

No to mi przypomniałaś wink  :
Idzie dwóch góroli, na ścieżce coś leży, przystanęli i się zastanawiają:
- Baco, cosik mi się widzi, ze to gówno!
- Ni, godom Ci ze to nie gówno
Biorą w palce i rozcierają. Mówi jeden do drugiego:
- eee Baco, to psecie gówno!
- Ni, to nie gówno!
No to spróbujmy! Biorą na języki i próbują...
- Mówię Ci Jasiek, ze to gówno!
- Mocie racje! Jusik ze to gówno! - Jak dobze, ześmy w to nie wleźli!!! wink

Offline

 

#173 2013-04-29 22:10:38

ST
Member
Zarejestrowany: 2012-12-01
Posty: 1341

Re: Na wesoło

amelia napisał:

Verstorbener Mann
Nach der heiligen Messe stürmt eine Frau völlig aufgelöst zum Pfarrer:
“Herr Pfarrer, Grundgütiger, mein seliger Mann ist gestern Abend verstorben!”
“Heilige Maria, mein herzliches Beileid! Hatte er noch einen letzten Wunsch, bevor er von uns schied?”
“Ja, Herr Pfarrer, er sagte ‘Nun mach keinen Ärger und leg die Pistole weg!’…”

ŚWIETNY POMYSŁ!!! - nie tylko można się pośmiać, ale jednocześnie uczyć!!! SUPER!!!
Pochwalę się, że pierwsze zrozumiałem, a drugie (w/w) translator tak przetłumaczył:
Zmarły człowieka
Po świętych targach {mszach} gwałtownie rzuca się panią zupełnie rozwiązany do proboszcza:
“Księdza dobrodzieja, podstawowy bardziej łaskawie, mój szczęśliwy {świętej pamięci} człowiek umarł  wczoraj wieczór!”
“Święte Maria, moje serdeczne współczucie! Miał on jeszcze ostatnie życzenie, nim on rozdzielał  od nas?”
“Tak, ksiądz dobrodziej, on mówił ′Teraz nie rób żadnego zmartwienia i odkładaj pistolet!′…”

Offline

 

#174 2013-04-29 22:22:11

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Na wesoło

ST napisał:

amelia napisał:

Verstorbener Mann
Nach der heiligen Messe stürmt eine Frau völlig aufgelöst zum Pfarrer:
“Herr Pfarrer, Grundgütiger, mein seliger Mann ist gestern Abend verstorben!”
“Heilige Maria, mein herzliches Beileid! Hatte er noch einen letzten Wunsch, bevor er von uns schied?”
“Ja, Herr Pfarrer, er sagte ‘Nun mach keinen Ärger und leg die Pistole weg!’…”

ŚWIETNY POMYSŁ!!! - nie tylko można się pośmiać, ale jednocześnie uczyć!!! SUPER!!!
Pochwalę się, że pierwsze zrozumiałem, a drugie (w/w) translator tak przetłumaczył:
Zmarły człowieka
Po świętych targach {mszach} gwałtownie rzuca się panią zupełnie rozwiązany do proboszcza:
“Księdza dobrodzieja, podstawowy bardziej łaskawie, mój szczęśliwy {świętej pamięci} człowiek umarł  wczoraj wieczór!”
“Święte Maria, moje serdeczne współczucie! Miał on jeszcze ostatnie życzenie, nim on rozdzielał  od nas?”
“Tak, ksiądz dobrodziej, on mówił ′Teraz nie rób żadnego zmartwienia i odkładaj pistolet!′…”

Masz Ty cierpliwość albo zawziętość na ten niemiecki. Rozgryzasz go zawzięcie  po "kawalądku" na czynniki pierwsze.
..... a mówiłeś, że nic nie umiesz? oszuście jeden!

Offline

 

#175 2013-04-29 22:38:58

ST
Member
Zarejestrowany: 2012-12-01
Posty: 1341

Re: Na wesoło

amelia napisał:

..... a mówiłeś, że nic nie umiesz? oszuście jeden!

Jakbym umiał, to bym nie musiał czytać translatorowych wypocin..... ;(

Offline

 

#176 2013-04-29 22:49:01

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Na wesoło

ST napisał:

amelia napisał:

..... a mówiłeś, że nic nie umiesz? oszuście jeden!

Jakbym umiał, to bym nie musiał czytać translatorowych wypocin..... ;(

... dobra, dobra.... bajerujesz..... po translatorze też trzeba umieć rozczytać i wiedzieć " co jest 5".

Offline

 

#177 2013-04-30 02:25:18

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Na wesoło

Zäpfchen

“Ich verschreibe Ihnen diese Zäpfchen”, erklärt der Arzt, “die führen Sie bitte jeden Morgen ein.”
Fragt die Patientin:
“Auf nüchternen Magen?”
“Nein, so weit brauchen Sie es nun wirklich nicht schieben!”

. a to coś z naszej branży. Translator ogłupiał, ale może ST spróbujesz rozszyfrować. Tylko Wy "stare wygi " nie podpowiadajcie! To jest dla tych mniej biegłych.


No i jeszcze takie malutkie pytanko:
Co to jest księgowa?
Odp. Skrzyżowanie dupy z krzesłem. wink

Offline

 

#178 2013-04-30 09:44:00

ewal8
Member
Zarejestrowany: 2012-06-06
Posty: 1453

Re: Na wesoło

amelia napisał:

Co to jest księgowa?

Odnośnie księgowych przypomniał mi się dowcip z tej branży ... smile
Co robią urzędniczki w Urzędzie skarbowym?
Siedzą na vatach i grzebią w pitach.
big_smile

Offline

 

#179 2013-04-30 10:20:35

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Na wesoło

ewal8 napisał:

amelia napisał:

Co to jest księgowa?

Odnośnie księgowych przypomniał mi się dowcip z tej branży ... smile
Co robią urzędniczki w Urzędzie skarbowym?
Siedzą na vatach i grzebią w pitach.
big_smile

hihih..... nie powiem gdzie mi ciarki przeszły.....big_smile

Offline

 

#180 2013-04-30 19:58:59

ST
Member
Zarejestrowany: 2012-12-01
Posty: 1341

Re: Na wesoło

amelia napisał:

Zäpfchen
“Ich verschreibe Ihnen diese Zäpfchen”, erklärt der Arzt, “die führen Sie bitte jeden Morgen ein.”
Fragt die Patientin:
“Auf nüchternen Magen?”
“Nein, so weit brauchen Sie es nun wirklich nicht schieben!”
. a to coś z naszej branży. Translator ogłupiał, ale może ST spróbujesz rozszyfrować. ...... wink

Dzięki! - NAPRAWDĘ podoba mi się taka nauka j.niemieckiego!!! wink  Zanim włączyłem translator spróbowałem oczywiście sam - i trochę się domyślając, trochę przypominając (bo tych słówek już się uczyłem) a trochę umiejąc wink - zrozumiałem ! smile
A mój translator przetłumaczył to tak:
“Wypisuję Państwu te czopki”, zdeklarowanie lekarz, “które wprowadzają Państwo proszę każdy poranek.”
Pyta pacjentka:
“Na trzeźwych żołądkach?”
“Nie, tak dalece nie potrzebują Państwo tego teraz rzeczywiście przesuwają!”

Offline

 

#181 2013-04-30 21:09:07

ewal8
Member
Zarejestrowany: 2012-06-06
Posty: 1453

Re: Na wesoło

...sad nie mogę nigdzie znaleźć transmisji dzisiejszego meczu, to opowiem Wam na dobranoc kawała smile

Pewnego dnia zajączek złowił złotą rybkę. Rybka, jak to złote rybki mają w zwyczaju rzekła:
- Zajączku wypuść mnie to spełnię trzy twoje życzenia!
- Dobrze - odpowiada zajączek - wypuszczę cię ale, jak spełnisz trzy pierwsze życzenia misia, które wypowie po przebudzeniu ze snu zimowego.
- No co ty, zajączku! Chcesz oddać swoje życzenia misiowi?!!! Rybka nie kryła zdziwienia.
- Tak, to moje ostatnie słowo - stanowczo rzekł zajączek.
- Zgoda! Odrzekła złota rybka.
Jakiś czas później miś budzi się ze snu zimowego, przeciąga się leniwie i mruczy zaspanym głosem: Sto ch..ów w dupę i kotwica w plecy, byle była ładna pogoda!

Offline

 

#182 2013-05-01 11:32:42

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Na wesoło

No to jeszcze jeden z łatwiejszych jeśli chodzi o naukę języka. Ze specjalną dedykacją dla ST big_smile

Im Buchladen

Blondine im Bücherladen:
“Ich möchte gerne ein Buch kaufen!”
Der Verkäufer erkennt sofort, dass er eine Blondine vor sich hat und fragt verständnisvoll:
“Soll es etwas leichtes sein?”
Darauf die Blondine:
“Es geht schon, ich bin mit dem Auto da!”

Offline

 

#183 2013-05-01 18:48:26

ST
Member
Zarejestrowany: 2012-12-01
Posty: 1341

Re: Na wesoło

DZIĘKI "amelia" ! - naprawdę to fajne uczucie, przeczytać coś i wiedzieć o co chodzi wink  Szkoda że nie mam takiego uczucia oglądając niemiecką TV.... ;(
A to kawał mający wiele! wspólnego z wątkiem "ciekawostki językowe":

Polski Western:

Wchodzi rosły kowboj do baru, rozgląda sie i gromkim głosem:
- Który ku..a  ...???
Cisza, po chwili jednak z rogu podnosi sie potężne chłopisko i rzecze:
- Ja ku..a !!!
Na to ten co przyszedł:
- O ku..a sad sad sad

Offline

 

#184 2013-05-06 21:06:35

ewal8
Member
Zarejestrowany: 2012-06-06
Posty: 1453

Re: Na wesoło

A co tu taka posucha od kilku dni? wink
ST - co z Tobą? Nie podsuwasz ostatnio nic nowego...

Dla przypomnienia o wątku zacznę i czekam na odzew wink

Przychodzi trzech gejów do lekarza i skarżą się, że chyba mają nadwrażliwość odbytu. Lekarz mówi, że musi to zbadać. Bierze pierwszego gościa, każe mu zdjąć spodnie i się pochylić, potem wkłada mu miedzy pośladki drewniana szpatułkę lekarską i pyta:
- Co pan czuje?
- 40 letni jesion, który przeżył dwa pożary lasu, z okolic Suwałk, ścięty dwa sezony temu, obrobiony w tartaku koło Białegostoku, wykończony niemieckim papierem ściernym o ziarnie...
- Dość! Ma pan wrażliwy odbyt, ale zobaczymy jak reszta.
Wchodzi drugi pacjent, sytuacja się powtarza, tylko lekarz ładuje mu miedzy pośladki stetoskop i pyta:
- Co pan czuje?
- Niskoprocentowa ruda żelaza ze złóż północnej Szwecji, wydobyta około 5 lat temu, przetopiona w hucie w Zagłębiu Ruhry, z lekkim dodatkiem manganu, tytanu i...
- Dość! Ma pan wrażliwy odbyt, ale jeszcze sprawdzę ostatniego z was.
Wchodzi trzeci koleś, zdejmuje spodnie, pochyla się, lekarz wkurzony chlusnął mu w tyłek kubek gorącej herbaty, a on na to:
- Oj oj oj!
- Co, gorąca?!
- Nie, gorzka!


A odnośnie języków obcych przypomniał mi się jeden... smile

Tonie facet i krzyczy do człowieka idącego po moście: - Help! Help!
Na to facet z mostu: - Trzeba się było uczyć pływać a nie angielskiego.

Ostatnio edytowany przez ewal8 (2013-05-06 21:09:05)

Offline

 

#185 2013-05-06 21:25:00

ST
Member
Zarejestrowany: 2012-12-01
Posty: 1341

Re: Na wesoło

smile - ewal8 - direct fur Dich smile

Mimo wysiłów lekarza, baba jednak umarła.
Lekarz przychodzi na jej pogrzeb,
a baba przez szczelinę w grobowcu:
"ma Pan coś na robaki???"

Offline

 

#186 2013-05-06 22:08:52

jakniew
Member
Zarejestrowany: 2012-03-09
Posty: 1829

Re: Na wesoło

Późna jesień. Sklep zoologiczny. Wchodzi klientka.
- Mają państwo sweterki dla psów?
- Tak, oczywiście mamy.
- To proszę o czerwony.
- Dobrze, ale proszę przyprowadzić psa na przymiarkę.
- Nie mogę. To ma być niespodzianka.



- Co tak długo?
- Drogówka mnie zatrzymała.
- Co chcieli?
- Nic. Wiesz - piątek wieczór więc zadawali mnóstwo głupich pytań i dokładnie wąchali moje odpowiedzi.


- Ależ świetny tatuaż na pośladku zrobiłem!
- Pokaż!
- Nie sobie, żonie.
- Aaaaaaaa..... to już widziałem.

Ostatnio edytowany przez jakniew (2013-05-07 07:36:57)

Offline

 

#187 2013-05-08 00:12:40

ST
Member
Zarejestrowany: 2012-12-01
Posty: 1341

Re: Na wesoło

ANKIETA DLA OPIEKUNEK MEDYCZNYCH :
Szanowna Pani !
Zwracamy sie z uprzejmą prośba o przysłanie próbek Pani krwi i kału.
W związku z tym, że Pani praca jest b.odpowiedzialna,
niezbędne jest, byśmy wiedzieli, czy Pani tą pracę ma we krwi czy w d.pie!

Offline

 

#188 2013-05-08 14:35:40

jogi45
Member
Zarejestrowany: 2013-03-15
Posty: 457

Re: Na wesoło

ST napisał:

ANKIETA DLA OPIEKUNEK MEDYCZNYCH :
Szanowna Pani !
Zwracamy sie z uprzejmą prośba o przysłanie próbek Pani krwi i kału.
W związku z tym, że Pani praca jest b.odpowiedzialna,
niezbędne jest, byśmy wiedzieli, czy Pani tą pracę ma we krwi czy w d.pie!

TO JEST SUPER
A ja mam czasem po kokardki

Offline

 

#189 2013-05-27 20:57:42

ewal8
Member
Zarejestrowany: 2012-06-06
Posty: 1453

Re: Na wesoło

Coś tu ostatnio życie zamarło. smile Dla przypomnienia, że jest taki wątek....

Dwie siostry zakonne, Matematyka i Logika, przechadzają się po parku blisko zakonu. Jest późno i zaczyna się ściemniać.
SM: zauważyłaś tego mężczyznę, który nas śledzi? Kto wie,czego chce od nas...
SL: to logiczne chce nas zgwałcić.
SM: o Boże, o Boże, zbliża się do nas dogoni nas za 5min i 18sek. Co robimy?
SL: jedyne logiczne rozwiązanie to przyspieszyć kroku.
SM: o Boże, o Boże, to nic nie dało.
SL: Oczywiście, logicznie rzecz biorąc on także przyspieszył.
SM: o Boże, o Boże, dystans się zmniejszył, dogoni nas za 1min i 44sek.
SL: jedyne logiczne rozwiązanie, to sie rozdzielić: ty idź na prawo ja na lewo. Logicznie rzecz biorąc,nie może iść za obiema.
Mężczyzna decyduje się iść za siostrą Logika.
Siostra Matematyka dociera do zakonu cała i zdrowa,ale,bardzo zaniepokojona o drugą, która wraca kilka minut później.
SM: Siostro Logiko, o Boże dzięki, o Boże Opowiadaj, opowiadaj !
SL: logicznie rzecz biorąc mężczyzna mógł iść tylko za jedną z nas i wybrał mnie.
SM: (trochę wkurzona) tak, tak wiem, a potem ?
SL: zgodnie z zasadami logiki, ja biegłam coraz szybciej i tak samo robił on!
SM: tak, tak, a potem?
SL: zgodnie z logiką, dogonił mnie.
SM: o Boże, o Boże i co zrobiłaś?
SL: jedyną logiczną w tej sytuacji rzecz: podciągnęłam habit do góry!
M: o Boże, o mój Boże! a on?
SL: zgodnie z zasadami logiki: opuścił spodnie!
SM: o Jezus Maria! I co się stało?
SL: logiczne,  Siostra z podkasanym habitem biegnie szybciej niż mężczyzna z opuszczonymi spodniami!

A dla tych, którzy myśleli o świństwach... pięć zdrowasiek!!! big_smile big_smile

Offline

 

#190 2013-05-27 21:25:14

ahha
Member
Zarejestrowany: 2012-06-12
Posty: 841

Re: Na wesoło

Nieco frywolnie,,,,Wyczytane w pewnym poradniku " Facet jest jak autobus - zaraz przyjedzie nastepny"hmm

Ostatnio edytowany przez ahha (2013-05-27 21:27:11)

Offline

 

#191 2013-05-27 22:05:12

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Na wesoło

ahha napisał:

Nieco frywolnie,,,,Wyczytane w pewnym poradniku " Facet jest jak autobus - zaraz przyjedzie nastepny"hmm

a ja słyszałam, że jak kukurydza w mikrofalówce, w ciągu minuty gotowy ....

Offline

 

#192 2013-05-28 06:36:07

swistak
Member
Zarejestrowany: 2013-03-18
Posty: 377

Re: Na wesoło

ewal8 napisał:

A dla tych, którzy myśleli o świństwach... pięć zdrowasiek!!! big_smile big_smile

zapomnialas dodac do pokuty zgodnie z logika i z matematycznego punktu widzenia   heheheh   


     dobre dobre....dawno sie tak nie usmialam   :-))))   i powiem ci,ze wiekszosc tych co czyta pomyslala o tej "swinskiej" jak nazwalas wersji


   a kto myslal inaczej???-----niech sie odezwie     :-))))

Ostatnio edytowany przez swistak (2013-05-28 12:55:14)

Offline

 

#193 2013-05-28 12:58:34

swistak
Member
Zarejestrowany: 2013-03-18
Posty: 377

Re: Na wesoło

amelia napisał:

ahha napisał:

Nieco frywolnie,,,,Wyczytane w pewnym poradniku " Facet jest jak autobus - zaraz przyjedzie nastepny"hmm

a ja słyszałam, że jak kukurydza w mikrofalówce, w ciągu minuty gotowy ....

a ja wiem ze jest jak plemnik....jeden na ,milion sie do czegos przydaje   :-))))

Offline

 

#194 2013-05-28 19:58:15

ewal8
Member
Zarejestrowany: 2012-06-06
Posty: 1453

Re: Na wesoło

swistak napisał:

dobre dobre....dawno sie tak nie usmialam   :-))))   i powiem ci,ze wiekszosc tych co czyta pomyslala o tej "swinskiej" jak nazwalas wersji


   a kto myslal inaczej???-----niech sie odezwie     :-))))

Oj świstak, świstak big_smile big_smile Mocno Ty wyposzczona musisz być big_smile

A co do facetów to ja słyszałam, że są jak strumyk: milo popatrzeć, ale trzeba pamiętać ze nie każdy jest odpowiednio bystry.
big_smile

Offline

 

#195 2013-05-28 20:06:25

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Na wesoło

ewal8 napisał:

swistak napisał:

dobre dobre....dawno sie tak nie usmialam   :-))))   i powiem ci,ze wiekszosc tych co czyta pomyslala o tej "swinskiej" jak nazwalas wersji


   a kto myslal inaczej???-----niech sie odezwie     :-))))

Oj świstak, świstak big_smile big_smile Mocno Ty wyposzczona musisz być big_smile

A co do facetów to ja słyszałam, że są jak strumyk: milo popatrzeć, ale trzeba pamiętać ze nie każdy jest odpowiednio bystry.
big_smile

A ja słyszałam. że to najbardziej fałszywe stworzenie. W oczy patrzy a d...ę obrabia. wink

Offline

 

#196 2013-05-28 21:42:34

ST
Member
Zarejestrowany: 2012-12-01
Posty: 1341

Re: Na wesoło

Brawo "dziewuchy"! smile - dotychczas myślałem, że to tylko faceci o "babach"..... wink wink wink

Offline

 

#197 2013-07-22 22:04:27

simona1961
Member
Zarejestrowany: 2011-11-06
Posty: 1677

Re: Na wesoło

Nasi osłowie big_smile tfu...posłowie, wymyslili, że młodzi kierowcy będa musieli nakleic na samochodzie zielony listek i o ile uwazam, że pomysł nie głupi ( tak już kiedyś było ) , o tyle znów komentarze pod artykułem rozbawiły mnie do łez big_smile big_smile big_smile Pozwalam sobie wkleić tylko jeden z nich i oczywiście odpowiedzi nań. big_smile big_smile big_smile

ci
pIs do vaci do ~cccc: Baby powinny mieć dwa i koguta zielonego. Tylko nie pisz że jeździcie ostrożnie bo to bzdura. Jeździcie jak sieroty bo się boicie każdej sytuacji na drodze. Najlepsze są kurduple w dużej osobówce. Tylko oczy wystają - co wy widzicie? A po wyjściu z auta cała kierownica pogięta. NA nogach szpilki i rzecz najważniejsza w aucie .... lusterko w słoneczku. I malowanie się lub przeglądanie na każdych światłach. Popatrzcie czasem na te pindy we wstecznym co one robią. Jedna włosy sobie wiązała i jakoś nie zauważyła że na czerwonym stoję. Jedyne co wydusiła ..... no rany ,nic się nie stało (patrząc na swoje auto), ale przecież pan jechał ...... Ręce opadają. zwiń
dzisiaj, 16:24 | ocena: 52%
odpowiedz oceń: -1 +1


~Alejanka do pIs do vaci: Proszę Pana, mówi się: kobiety nie baby, bo baby, to ma pan w nosie. A te listki, to se Pan naklej, tam gdzie Wojewódzki, coby Panu kogut nie skakał. A o super jeżdzących mężczyznach, nie wspomnę, bo mi kartki nie wystraczy, nie mówiąc już o zawalidrogach: taksówkarzach, dostawczych, ciężarnych i tirach. Jeszcze tylko wspomnę o panch jeżdżących na motorach, skuterach i rowerach - im się wydaje, że przepisy ruchu drogowego ich w ogóle nie obowiązują. Więc się Pan czep tramwaja albo własnej żony (przepraszam żonę).
zwiń
dzisiaj, 17:01 | ocena: 72%
odpowiedz oceń: -1 +1

To pieprzony szowinista big_smile big_smile big_smile

Offline

 

#198 2013-07-22 22:13:30

ewal8
Member
Zarejestrowany: 2012-06-06
Posty: 1453

Re: Na wesoło

Simona, koniecznie link do artykułu podaj, bo tam pewnie więcej takich perełek big_smile big_smile

Offline

 

#199 2013-07-23 21:24:49

ST
Member
Zarejestrowany: 2012-12-01
Posty: 1341

Re: Na wesoło

Offline

 

#200 2013-08-01 23:35:44

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Na wesoło

Hallo!

Nie było mnie tutaj długo, więc nie jestem na bieżąco i w "temacie", więc zaczynam od dowcipu, który ostatnio usłyszałam a który wydaje mi się być ciekawy:

Adwokat pyta swojego klienta:
- Dlaczego chce się pan rozwieść?
- Bo moja żona cały czas szwenda się po knajpach!
- Czy to znaczy, że pije?
- Nie, łazi tam za mną!

Offline

 

#201 2013-08-02 09:56:16

ewal8
Member
Zarejestrowany: 2012-06-06
Posty: 1453

Re: Na wesoło

helloł smile a gdzie Ty się kobieto tyle czasu podziewałaś? W jakimś niebycie byłaś? big_smile big_smile

Ja żarcik całkiem z innej beczki big_smile pt. Dlaczego w Polsce nie ma pracy?
Ponieważ, Polak ...
http://aleniefart.pl/media/cache/0d/c1/0dc1530d3cf67e8d02c2a2beccfe30d3.jpg

Offline

 

#202 2013-08-02 11:36:17

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Na wesoło

Fajne, chociaż to nie wygląda na dowcip tylko to jest "najprawdziwsza prawda" big_smile

Ewuniu , zrobiłam Wam przerwę ode mnie, gdyż mam wrażenie, że niektóre osoby miały mnie w nadmiarze.... big_smile

No tak na serio, to "odwaliłam" w domu i  nie tylko, kawał roboty.... (remonty, przetwory, działeczka, odwiedziny, wesela, wycieczki) a co najgorsze smile, to jeszcze nie koniec. Jeszcze wrzesień zapowiada się pracowity. No więc nie będę Wam bardzo dokuczać  big_smile .

Zauważyłam, że nie tylko ja mam "wakacje". Coś nie odzywa się "stara wiara". Leniuchują ? czy  pracują?

Pozdrawiam wszystkich słonecznie urlopowo!

Offline

 

#203 2013-09-03 14:33:29

ewal8
Member
Zarejestrowany: 2012-06-06
Posty: 1453

Re: Na wesoło

Przychodzi do synagogi kontrola z urzędu skarbowego. Wścibski urzędnik bardzo chce zagiąć rabina i pyta:
- A co robicie z niedopalonymi resztkami świec?
-a rabin na to :Wszystko skrzętnie zbieramy i wysyłamy do producenta i raz w roku przysyłają nam taką piękną świece za darmo.
- Aha...
Po chwili namysłu kontroler pyta:
- A co robicie z okruszkami chleba po jedzeniu?
- Wszystko skrzętnie zbieramy i wysyłamy do piekarza, w zamian raz w roku dostajemy taki piękny wypieczony bochenek chleba za darmo.
- Aaa...
Myśli i myśli ... w końcu:
- A co robicie z tymi wszystkimi napletkami po obrzezaniu?
- Wszystko skrzętnie zbieramy, wysyłamy do urzędu skarbowego i raz w roku przysyłają nam takiego wielkiego ch**a na kontrolę!

Ps.
ST, z dedykacją między innymi dla Ciebie, żebyś częściej do nas zaglądał i o nudzie zapomniał smile
Czekam na rewanż wink

Offline

 

#204 2013-09-03 15:07:36

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Na wesoło

To ja też coś dla  ST:

Policjant zatrzymuje kierowcę i "wlepia" mu mandat. Kierowca broni się i prosi o litość.
- No dobra, jak pan opowie kawał o policjantach to daruję panu ten mandat.

- Ale ja nie znam kawałów o policjantach. Ja w ogóle znam tylko jeden kawał ale Chińczykach.
- Ok. Niech będzie o Chińczykach.
- No więc w Chinach w celu zmniejszenia przyrostu naturalnego ludzi, zwołuje sie wszystkich mężczyzn z całej gminy do jednej wielkiej sali, gdzie ci, muszę się rozebrać do naga i położyć na podłodze a na suficie są wyświetlane filmy pornograficzne.
W czasie seansu chodzi taki jeden z kosą , drugi z koszem. Koszą to wszystko i do kosza. Następnie biorą to do samolotu i rozsypują po świecie.

- No i co z tego? , pyta policjant.

No i potem wyskakuje taki ch.j zza drzewa i krzyczy : mandat proszę!

Ostatnio edytowany przez amelia (2013-09-03 15:07:54)

Offline

 

#205 2013-09-08 11:20:14

simona1961
Member
Zarejestrowany: 2011-11-06
Posty: 1677

Re: Na wesoło

https://fbcdn-sphotos-a-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn2/1173594_538544572882637_1052364943_n.jpg

Offline

 

#206 2013-09-08 11:21:47

simona1961
Member
Zarejestrowany: 2011-11-06
Posty: 1677

Re: Na wesoło

https://fbcdn-sphotos-c-a.akamaihd.net/hphotos-ak-frc1/1237941_537884309615330_1817835917_n.jpg

Offline

 

#207 2013-09-08 11:23:08

simona1961
Member
Zarejestrowany: 2011-11-06
Posty: 1677

Re: Na wesoło

https://fbcdn-sphotos-a-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/993378_537194859684275_165499681_n.jpg

Offline

 

#208 2013-09-08 11:29:09

simona1961
Member
Zarejestrowany: 2011-11-06
Posty: 1677

Re: Na wesoło

https://fbcdn-sphotos-c-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/q71/1185210_535618346508593_881646943_n.jpg

Offline

 

#209 2013-09-15 22:49:29

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Na wesoło

List murzynka
Drogi biały kolego i koleżanko!
Powinieneś zrozumieć kilka rzeczy:

kiedy się rodzę, jestem czarny,
kiedy dorosnę, jestem czarny,
kiedy praży mnie słonce, jestem czarny,
kiedy jest mi zimno, jestem czarny,
kiedy jestem przerażony, jestem czarny,
kiedy jestem chory, jestem czarny,
kiedy umieram, jestem czarny.

Ty, biały kolego:

kiedy się rodzisz, jesteś różowy,
kiedy dorośniesz, jesteś biały,
kiedy praży cię słonce, jesteś czerwony,
kiedy jest ci zimno, jesteś fioletowy,
kiedy jesteś przerażony, jesteś zielony,
kiedy jesteś chory, jesteś żółty,
kiedy umierasz, jesteś szary.

I Ty masz czelność nazywać mnie kolorowym ?!?!?!

Z wyrazami szacunku
Murzynek

Ostatnio edytowany przez amelia (2013-09-15 22:52:37)

Offline

 

#210 2013-09-16 08:11:45

Tosia
Member
Zarejestrowany: 2013-03-16
Posty: 809

Re: Na wesoło

...he,he, dobre Amelciu. Zaraz komuś sprzedam. Dobrego dnia Wszystkim.

Offline

 

#211 2013-09-16 15:38:27

niepoprawnakrysia
Member
Zarejestrowany: 2013-04-26
Posty: 54

Re: Na wesoło

I TAKIE WŁAŚNIE JESTEŚMY smile  MY KOBIETY,  JESTEŚMY NAPRAWDĘ WYJĄTKOWE I TA WYJĄTKOWOŚĆ NAJBARDZIEJ PODOBA MI SIĘ WE MNIE

serdecznie pozdrawiam

Offline

 

#212 2013-09-21 18:29:17

ST
Member
Zarejestrowany: 2012-12-01
Posty: 1341

Re: Na wesoło

ewal8 napisał:

......ST, z dedykacją między innymi dla Ciebie.......

Dzięki i rewanżuję się:
Wraca rodzinka w niedzielę z kościoła.  Ojciec narzeka, że kazanie było nudne....
synek na to: - a coś ty chciał ojciec więcej za złotówkę???
  Poza tym:
Oglądałem ostatnio polską TV (co zdarza mi się niezmiernie rzadko, bo to co tam jest nadawane, dla mnie jest niestrawne, mimo że mam aż 4 polskie kanały).  Na kanale "Kultura" był film-reportaż z życia jakiegoś murzyńskiego plemienia, którym niepodzielnie rządził wybrany przez nich król.  Wszyscy byli z tego zadowoleni i wychwalali króla jak tylko mogli (nawet niektórzy mieli to w swoich obowiązkach "służbowych"). Szczególnie utkwiła mi w pamięci jedna z wypowiadanych pochwał:
" O ty najmądrzejszy z najmądrzejszych, Ty który potrafisz mieć wytrysk zarówno w krowie jak i w kobiecie...."   (było tego więcej i żałuję że sobie nie zapisałem ;(

Offline

 

#213 2013-09-23 17:11:25

renia1311
Member
Od: ...
Zarejestrowany: 2013-02-14
Posty: 650

Re: Na wesoło

W lesie: król zwierząt kazał wybudować nowy kibel. Lew jednak powiedział, że każdy kto choć trochę go zniszczy, będzie odpowiadał karnie.
Po paru tygodniach lew idzie lasem, patrzy a w kiblu wybita szyba. Zawolał wszystkie zwierzaki i pyta się:
- Kto szybę wytlókł?
Wstaje zając i mówi:
- No ja i nie ja...
- Jak to ty i nie ty?
- No siedzę w kiblu, sram spokojnie, nagle wpada niedźwiedź, siada, narobił na mnie, podtarł się, a jak zobaczył, że jestem zając a nie papier toaletowy, to się wściekł i wyrzucił mnie przez okno...
Lew publicznie opieprzył Niedźwiedzia, niedźwiedź przeprosił, wstawił szybę i był spokój.
Po paru tygodniach sytuacja się powtarza - szyba wybita, lew zwołuje zebranie zwierząt:
- Kto szybę wytlókł?
Wstaje lis i mówi:
- No ja i nie ja...
- Jak to ty i nie ty?
- No siedzę w kiblu, sram spokojnie, niedźwiedź wpada, podtarł się mną, zobaczył że jestem lisem, wkurzył się i mnie przez okno cisnał...
Lew wkurzony opieprzył porządnie Niedźwiedzia, kazał mu wstawic szybe, przeprosić, zaplacić kolegium i ostrzegł go, że jak jeszcze raz to zrobi, to pójdzie do paki. No i faktycznie spokój z kiblem był przez parę miesięcy; pewnego dnia jednak na kontroli lew zobaczył, ze cały kibel jest rozwalony, ścianki porozrzucane, muszla klozetowa potłuczona wisi gdzieś na sośnie...
Lew dostal szału, że zwierzaki tak nie dbają o wspólne dobro. Zwołał zebranie i mówi:
- Kto do cholery jasnej rozpieprzył cały kibel?! Niech się przyzna, a bedę mniej surowy!!!
Wstaje jeżyk i mówi:
- No ja i nie ja...

Offline

 

#214 2013-09-23 19:00:32

renia1311
Member
Od: ...
Zarejestrowany: 2013-02-14
Posty: 650

Re: Na wesoło

"Krasnoludek mówi na cepeenie:
- Prose Pana, prose Pana, a ile kostuje kropelka benzynki?
- Nic nie kosztuje.
- To nakap mi Pan cały bak!

Offline

 

#215 2013-09-24 18:32:47

ST
Member
Zarejestrowany: 2012-12-01
Posty: 1341

Re: Na wesoło

Podopieczny do swojej opiekunki:
- Helena!, zasłałem łóżko!
Opiekunka:  - Ależ niepotrzebnie się Pan fatygował! Ja bym to zrobiła!
-  Przepłaszam, ale to nie wchodzi w łachubę !

Offline

 

#216 2013-09-25 20:19:04

jakniew
Member
Zarejestrowany: 2012-03-09
Posty: 1829

Re: Na wesoło

Dlaczego studenci w Warszawie podkopali sie pod sejm ???
- Bo też chcą mieć Piwnicę pod baranami


Dziadek do babki:
-Chodź babka, będziemy się kochać
-Dzidek, przestań, w naszym wieku nie wypada
-no chodź babka, co ci szkodzi...
W końcu babcia się zgodziła...Rozmowa po stosunku:
-Te, babka, nie mówiłaś, że jestes jeszcze dziewicą.
-Dziadek, gdybym ja wiedziała, że ci stanie, to bym rajtuzy zdjęła....


Dziadku, dziadku, a kiedy pierwszy raz się kochałeś?
- Na wojnie, wnusiu...
- A jak, a z kim?
- Jak to z kim... Na wojnie się nie wybiera


Wsiada pijak do taksówki i mówi:
-do domu poproszę
-taksówkarz pyta: a tak konkretniej to gdzie?
-na to pijak: do dużego pokoju.


Ojciec pyta się córki:
- Kiedy wreszcie znajdziesz sobie męża?
- Nie potrzebny mi mąż. Mam wibrator.
Pewnego dnia córka wróciwszy z pracy, widzi na stole skaczący wibrator i z oburzeniem pyta się ojca:
- Tato, co Ty u licha robisz?
- Piję z zięciem!!

Offline

 

#217 2013-09-27 10:02:35

larysazajcew@gmail.com
Member
Zarejestrowany: 2013-09-26
Posty: 409

Re: Na wesoło

Niemiec na wycieczce zatrzymuje sie na brzegu Wisly ,kleka i zaczyna chleptac. Obok zatrzymuje sie Kowalski i krzyczy-No co Pan,ta woda jest brudna!! Niemiec podnosi glowe -WAS? Kowalski-nic,nic,pij powoli bo zimna..

Offline

 

#218 2013-09-27 13:53:43

krystyna5
Member
Zarejestrowany: 2013-08-19
Posty: 97

Re: Na wesoło

larysazajcew@gmail.com napisał:

Niemiec na wycieczce zatrzymuje sie na brzegu Wisly ,kleka i zaczyna chleptac. Obok zatrzymuje sie Kowalski i krzyczy-No co Pan,ta woda jest brudna!! Niemiec podnosi glowe -WAS? Kowalski-nic,nic,pij powoli bo zimna..

dobre dobre

Offline

 

#219 2013-09-28 19:29:11

ST
Member
Zarejestrowany: 2012-12-01
Posty: 1341

Re: Na wesoło

krystyna5 napisał:

larysazajcew@gmail.com napisał:

Niemiec na wycieczce zatrzymuje sie na brzegu Wisly ,kleka i zaczyna chleptac. Obok zatrzymuje sie Kowalski i krzyczy-No co Pan,ta woda jest brudna!! Niemiec podnosi glowe -WAS? Kowalski-nic,nic,pij powoli bo zimna..

dobre dobre

Szczególnie dlatego, że my potem mamy pracę przy schorowanych Niemcach ! wink

Offline

 

#220 2013-09-29 10:36:44

renia1311
Member
Od: ...
Zarejestrowany: 2013-02-14
Posty: 650

Re: Na wesoło

ST napisał:

krystyna5 napisał:

larysazajcew@gmail.com napisał:

Niemiec na wycieczce zatrzymuje sie na brzegu Wisly ,kleka i zaczyna chleptac. Obok zatrzymuje sie Kowalski i krzyczy-No co Pan,ta woda jest brudna!! Niemiec podnosi glowe -WAS? Kowalski-nic,nic,pij powoli bo zimna..

dobre dobre

Szczególnie dlatego, że my potem mamy pracę przy schorowanych Niemcach ! wink

big_smile
Właśnie big_smile

Offline

 

#221 2013-09-29 19:05:35

jogi45
Member
Zarejestrowany: 2013-03-15
Posty: 457

Re: Na wesoło

rozmowa matek:
- nasz Hans juz dziesiec lat po slubie i jeszcze nie ma dzieci
- a nasza Helga byla raz na karuzeli i ma !!!

Offline

 

#222 2013-09-29 19:09:27

jogi45
Member
Zarejestrowany: 2013-03-15
Posty: 457

Re: Na wesoło

zagadka: trzej panowie ołówki i jedna pani ołówkowa. Ona oświadcza ze jest w ciąży. Tylko jeden ołówek jest pewien ze nie jest ojcem. Który?

Offline

 

#223 2013-09-29 19:10:54

jakniew
Member
Zarejestrowany: 2012-03-09
Posty: 1829

Re: Na wesoło

jogi45 napisał:

zagadka: trzej panowie ołówki i jedna pani ołówkowa. Ona oświadcza ze jest w ciąży. Tylko jeden ołówek jest pewien ze nie jest ojcem. Który?

Niezatemperowany:)smilesmile

Offline

 

#224 2013-09-29 19:15:19

jakniew
Member
Zarejestrowany: 2012-03-09
Posty: 1829

Re: Na wesoło

jogi45 napisał:

rozmowa matek:
- nasz Hans juz dziesiec lat po slubie i jeszcze nie ma dzieci
- a nasza Helga byla raz na karuzeli i ma !!!

Abo Helga na obrotówce obrotniejszą była:)smilesmile

Offline

 

#225 2013-09-29 20:26:26

jogi45
Member
Zarejestrowany: 2013-03-15
Posty: 457

Re: Na wesoło

Co do zagadki z olowkami to jeszcze nie padla prawidlowa odpowiedz. Zaczekam do jutra. Ewentualnemu zwyciezcy nie obiecuje zadnej nagrody

Offline

 

#226 2013-09-29 20:35:54

Adela100
Member
Zarejestrowany: 2013-06-02
Posty: 40

Re: Na wesoło

Ten z gumka nie jest ojcem.

Offline

 

#227 2013-09-29 20:38:40

pfleger
Member
Zarejestrowany: 2013-02-07
Posty: 1268

Re: Na wesoło

Tak myślałem czy by tu nie zapodac parę dowcipów niemieckich o Polakach...ale chyba odpuszcze ,zanim się posypia gromu na mnie. wink

Ostatnio edytowany przez pfleger (2013-09-29 20:48:24)

Offline

 

#228 2013-09-29 20:40:48

jogi45
Member
Zarejestrowany: 2013-03-15
Posty: 457

Re: Na wesoło

Adela znalas te zagadke?

Pfleger dawaj te dowcipy. ciekawe jak nas Niemcy widzą. A do "gromów" chyba sie juz czas przyzwyczaić

Ostatnio edytowany przez jogi45 (2013-09-29 20:42:40)

Offline

 

#229 2013-09-29 21:02:58

pfleger
Member
Zarejestrowany: 2013-02-07
Posty: 1268

Re: Na wesoło

jogi45 napisał:

Adela znalas te zagadke?

Pfleger dawaj te dowcipy. ciekawe jak nas Niemcy widzą. A do "gromów" chyba sie juz czas przyzwyczaić

Skecz z niemieckiej telewizji ,sa napisy po polsku.

http://www.youtube.com/watch?v=SQeNoY1o … ata_player

Offline

 

#230 2013-09-29 21:06:31

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Na wesoło

Tata diabełek i synek diabełek siedzą pod ziemią. Tata mówi do małego:
-weź szufelkę i zmiotkę i kop dziurę na powierzchnię ziemi  a jak wyjdziesz na ziemię to coś tam musi ukraść i wrócić z powrotem.
W ten sposób nauczysz się naszego diabelskiego zawodu.

      Diabełek mozolnie kopie i kopie w końcu wydostał się na powierzchnię ziemi gdzieś pod kołem polarnym. Patrzy... stoi Eskimos.
-Dzień dobry, jestem diabełek i chciałem coś ukraść.
- No to bierz co chcesz. Tutaj sam lód i śnieg.
       Diabełek nic nie wziął, wrócił do taty i opowiedział wszystko. Tata mu mówi aby kopał w innym kierunku.
       No więc tym razem diablątko wydostało się na Saharze.  Stał tam Arab i mówi
-bierz ile chcesz, tutaj jest tylko piasek,

       Diabełek nic nie wziął, wrócił do swojego piekiełka i wszystko opowiedział ojcu. Tata-diabeł na to:

       Teraz kop w tym kierunku, tutaj jest Polska, tam na pewno coś uda Ci się ukraść.

       No więc kopie młody mozolnie. jak już miał dziurę na powierzchnię, wyrzucił na powierzchnię swoją miotełkę i zmiotkę,
       następnie wygramolił się z dziury a tam stoi Polak. Diabełek więc grzecznie:
- Dzień dobry, jestem diabełek i przyszedłem coś ukr........... (rozgląda się),  ooooo! kuźwa!!!! a gdzie moja zmiotka i szufelka?????

Offline

 

#231 2013-09-29 21:10:49

pfleger
Member
Zarejestrowany: 2013-02-07
Posty: 1268

Re: Na wesoło

Niby śmieszne ale trochę smutne http://www.youtube.com/watch?v=tt5f18Mg … ata_player

Tak sobie Niemcy opinie wyrabiają o Polakach.

Offline

 

#232 2013-09-30 13:43:16

ewal8
Member
Zarejestrowany: 2012-06-06
Posty: 1453

Re: Na wesoło

pfleger napisał:

Niby śmieszne ale trochę smutne http://www.youtube.com/watch?v=tt5f18Mg … ata_player

Tak sobie Niemcy opinie wyrabiają o Polakach.

Jak dla mnie to w ogóle nie śmieszne, wręcz żałosne.  Dziwię się obsłudze sklepu, że nie wezwała policji, a w najlepszym wypadku ochrony.
Jak ktoś z natury jest prostakiem i chamem do potęgi, to gdziekolwiek się znajdzie, będzie się zachowywał tak samo – niezależnie od narodowości. A jeszcze kiedy będzie pod wpływem wody rozmownej, to już chojrak na całego.
Aczkolwiek przykre, że tacy ludzie na eksporcie nas reprezentują i opinie szargają. sad

Offline

 

#233 2013-09-30 22:36:39

larysazajcew@gmail.com
Member
Zarejestrowany: 2013-09-26
Posty: 409

Re: Na wesoło

Cos lekkiego na dobranoc..
Spotykaja sie w niebie trzech kierowcow,wszystcy zgineli w wypadkach.
Pierwszy mowi-
-Jechalem pod wplywem,ostry zakret,poslizg..i jestem..
Drugi mowi-
-Uprawialem seks za kierownica,zagalopowalem sie..drzewo..i jestem..
A trzeci-
A ja nazbieralem na wymarzone auto i umarlem z glodu..

Offline

 

#234 2013-10-01 11:03:57

kasia63
Member
Zarejestrowany: 2011-11-06
Posty: 842

Re: Na wesoło

Blokowisko

Dresiarz stoi pod oknami i woła:
-Krycha!!!!!!!Krycha!!!!!!!!
-Czego - Krycha wychyla się i patrzy na niego
-Rób se grę wstępna!!!Winda zepsuta !!!!Będę za 10 minut!!!!

Offline

 

#235 2013-10-01 15:36:52

ewal8
Member
Zarejestrowany: 2012-06-06
Posty: 1453

Re: Na wesoło

Rodzina siedzi przy obiedzie. Syn pyta ojca:
- Tato, ile jest rodzajów biustów?
Ojciec, nieco zaskoczony, odpowiada:
- Cóż, właściwie trzy, zależnie od wieku kobiety: jak ma 20 lat są jak melony, okrągłe i twarde. Jak ma 30-40 lat są jak gruszki - wciąż ładne, ale nieco wydłużone, a po 50-tce są jak cebule...
- Cebule? - dziwi się syn.
- Tak, patrzysz i płaczesz.
Wkurzyło to nieco żonę i córkę, która zapytała matkę:
- Mamo, a ile jest rodzajów ptaszków?
Mama uśmiechnęła się i odpowiedziała:
- Też trzy, zależnie od wieku faceta - u dwudziestolatka jest jak dąb - twardy i potężny. Jak facet ma 30-40 lat, jest jak brzoza - elastyczny, ale niezawodny, a po 50-tce jest jak choinka na Boże Narodzenie
- Jak choinka? - dziwi się córka.
- Tak, drzewko jest martwe, a bombki wiszą tylko dla ozdoby...

Offline

 

#236 2013-10-01 18:23:05

renia1311
Member
Od: ...
Zarejestrowany: 2013-02-14
Posty: 650

Re: Na wesoło

big_smile Dobre big_smile

Offline

 

#237 2013-10-01 19:11:47

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Na wesoło

ewal8 napisał:

Rodzina siedzi przy obiedzie. Syn pyta ojca:
- Tato, ile jest rodzajów biustów?
Ojciec, nieco zaskoczony, odpowiada:
- Cóż, właściwie trzy, zależnie od wieku kobiety: jak ma 20 lat są jak melony, okrągłe i twarde. Jak ma 30-40 lat są jak gruszki - wciąż ładne, ale nieco wydłużone, a po 50-tce są jak cebule...
- Cebule? - dziwi się syn.
- Tak, patrzysz i płaczesz.
Wkurzyło to nieco żonę i córkę, która zapytała matkę:
- Mamo, a ile jest rodzajów ptaszków?
Mama uśmiechnęła się i odpowiedziała:
- Też trzy, zależnie od wieku faceta - u dwudziestolatka jest jak dąb - twardy i potężny. Jak facet ma 30-40 lat, jest jak brzoza - elastyczny, ale niezawodny, a po 50-tce jest jak choinka na Boże Narodzenie
- Jak choinka? - dziwi się córka.
- Tak, drzewko jest martwe, a bombki wiszą tylko dla ozdoby...

big_smile a bombki pewnie dłuższe od choinki....

Offline

 

#238 2013-10-01 19:25:31

ewal8
Member
Zarejestrowany: 2012-06-06
Posty: 1453

Re: Na wesoło

No to jeszcze jeden...

Do mózgu dochodziły wieści z różnych organów, że coś jest nie tak, więc zwołał walne zgromadzenie, aby omówić ten problem.
- Witam wszystkich! Czas na prośby, skargi, zażalenia. Mówcie!
Pierwsze odezwały się nerki:
- Szanowny mózgu, prosimy o tydzień urlopu. Nasz pan ciągle coś pije, a my już nie możemy wytrzymać, padamy z wycieńczenia!
- Macie moją zgodę - odparł mózg. - Tydzień urlopu. Kto następny?
Odezwała się wątroba:
- Ja też już nie mogę, facet ciągle chla gorzałę i ja wysiadam. Proszę o 10 dni urlopu.
- Proszę bardzo - zadecydował mózg. - Kto następny?
Odzywają się płuca:
- My prosimy o 2 tygodnie wolnego, bo nasz pan ciągle pali i pali. Ledwo dychamy od tego dymu, ledwo ciągniemy.
- Wyrażam zgodę - odparł mózg. - Czy ktoś jeszcze?
W tym momencie rozległ się ledwo słyszalny głosik:
- Ja też! Ja też poproszę o 2 tygodnie urlopu!
- Może byś chociaż wstał i się przedstawił! - krzyknął mózg.
- Gdybym mógł stać, to nie prosiłbym o urlop!



Renia1311 - ale jeżyk jest nie do pobicia big_smile

Ostatnio edytowany przez ewal8 (2013-10-01 19:27:41)

Offline

 

#239 2013-10-02 10:26:09

larysazajcew@gmail.com
Member
Zarejestrowany: 2013-09-26
Posty: 409

Re: Na wesoło

Dobra,ja tez troche anatomii dorzuce..
Przychodzi skrzypek do lekarza ze skarga-
-Panie doktorze,mam problem..jak tylko zaczynam grac na skrypcach,odrazu mam erekcje!!..
-E tam,niemozliwe!Zagraj cos Pan,zobaczymy.
-Facet bierze skrzypce i gra..
-Widzi Pan,widzi??!Oooooo,Pan tez!!
-Co sie Pan dziwisz,grasz Pan jak pi....a!!

Offline

 

#240 2013-10-02 10:56:37

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Na wesoło

larysazajcew@gmail.com napisał:

Dobra,ja tez troche anatomii dorzuce..
Przychodzi skrzypek do lekarza ze skarga-
-Panie doktorze,mam problem..jak tylko zaczynam grac na skrypcach,odrazu mam erekcje!!..
-E tam,niemozliwe!Zagraj cos Pan,zobaczymy.
-Facet bierze skrzypce i gra..
-Widzi Pan,widzi??!Oooooo,Pan tez!!
-Co sie Pan dziwisz,grasz Pan jak pi....a!!

Fajny ten skrzypek. big_smile

Offline

 

#241 2013-10-02 15:27:43

ewal8
Member
Zarejestrowany: 2012-06-06
Posty: 1453

Re: Na wesoło

To ja może o pchle...

Pchła spotyka pchłę, jedna jest bardzo zmarznięta, a druga świeża i wypoczęta. Ta wypoczęta mówi:
- Co jesteś taka zimna?
- Jechałam na hawaje.
- Ja też! A jak tam jechałaś?
- Na wąsach motocyklisty.
- Słuchaj to robi się tak: wchodzisz na samolot potem na nogę stewardesy, wchodzisz na górę mościsz się w jej c***e , zasypiasz i wstajesz dopiero przy lądowaniu.
Za tydzień znowu: pchła wypoczęta i pchła zziębnięta.
Wypoczęta pchła pyta się:
- I co?
- Zrobiłam jak mówiłaś: weszłam do samolotu, umościłam się w c***ę, zasnęłam.
- No i co dalej?
- I budzę się na wąsach motocyklisty!

Offline

 

#242 2013-10-02 16:47:53

larysazajcew@gmail.com
Member
Zarejestrowany: 2013-09-26
Posty: 409

Re: Na wesoło

O dzieciach i imprezach..

Syneczku,jeszcze kroczek,no zuch ,i jeszcze jeden!!..Matka,szybciej kamere dawaj!!Synek ze studniowki wrocil!

Offline

 

#243 2013-10-02 16:53:31

larysazajcew@gmail.com
Member
Zarejestrowany: 2013-09-26
Posty: 409

Re: Na wesoło

Tematu ciag dalszy..

-Oj,sasiadko,jak szybko cudze dzieci rosna..Pamietam,jak wasz Pawelek jeszcze wczoraj..
tak gaworzyl,w kaluzach sie taplal..
-No i co z tego??!Wieczor kawalerski mial!!!

Offline

 

#244 2013-10-02 17:05:32

jakniew
Member
Zarejestrowany: 2012-03-09
Posty: 1829

Re: Na wesoło

Myślę, że to co niżej napiszę z życia wzięte sprzed kilku dni, najlepiej tutaj pasuje.
Otóż, koleżanka która obecnie pracuje w Szwajcarii opowiedziała mi sytuację ze "swoją" babcią, nie wiem czy uda mi się dobrze wam opisać, ale ja uśmiałam się  łez.

Otóż okazuje się, że babcia jest zazdrosna o swoje dzieci ( ma ich czworo ), które regularnie ją odwiedzają. Wkurza się, kiedy synowie czy córki wdają się z koleżanką w długie pogawędki, a ostatnio ponieważ babcia bardzo, ale to bardzo im w tych pogawędkach przeszkadzała, więc zaczęli się przenosić do koleżanki pokoju. No i tak, szanowna babcia wpadła na wspaniały pomysł, kiedy przybyła jedna z córek : za nim koleżanka się spostrzegła, babcia zamknęła ją na klucz w jej pokoju, a potem zamknęła pokój w którym przebywała ze swoją córką. Klucze schowała i ........ przy swojej demencji zapomniała gdzie. Na szczęście koleżanka ma pokój na parterze dość wysokim ale jest wysportowana, była zmuszona wydostać się na zewnątrz przez okno. Tak dostała się do mieszkania, a córka przez drzwi pokoju w którym była uwięziona z babcią dawała koleżance instrukcje, gdzie ma znaleźć ewentualnie zapasowe klucze. Po tym wydarzeniu uchwalono, że wszystkie klucze od pomieszczeń znikną z zasięgu babki.

Offline

 

#245 2013-10-03 21:49:24

ewal8
Member
Zarejestrowany: 2012-06-06
Posty: 1453

Re: Na wesoło

jakniew napisał:

Myślę, że to co niżej napiszę z życia wzięte sprzed kilku dni, najlepiej tutaj pasuje.
Otóż, koleżanka która obecnie pracuje w Szwajcarii opowiedziała mi sytuację ze "swoją" babcią, nie wiem czy uda mi się dobrze wam opisać, ale ja uśmiałam się  łez. (...)
.

Jakniew,  mnie by tam nie było do śmiechu, jakby mnie bacinka zaryglowała sad

A na dobranoc od obrzydliwej koleżanki big_smile  być może co nieco obrzydliwy kawał... big_smile

Jasiu miał ochotę na seks z koleżanką pracy, wiedział jednak, że ona jest związana z kimś innym... Jasiu był coraz bardziej sfrustrowany, aż w końcu pewnego dnia podszedł do niej i powiedział:
- Dam ci 100 dolarów, jeśli pozwolisz, żebym wziął cię od tyłu.
Ale dziewczyna powiedziała NIE. Jasiu odpowiedział:
- Będę szybki, rzucę pieniądze na podłogę, ty się pochylisz, a ja skończę zanim zdążysz je podnieść!
Ona pomyślała chwilę i w końcu stwierdziła, że musi skonsultować się ze swoim chłopakiem. Zadzwoniła do niego i opowiedziała mu, o co chodzi. Jej chłopak odpowiedział:
- Zażądaj od niego 200 dolarów. Podnieś je szybko, on nawet nie zdąży ściągnąć spodni. Dziewczyna się zgodziła. Pół godziny później jej chłopak ciągle czekał na telefon. W końcu po 45 minutach sam do niej zadzwonił i spytał co się stało.
- Ten sukinsyn użył monet!

Ostatnio edytowany przez ewal8 (2013-10-04 11:19:48)

Offline

 

#246 2013-10-05 19:11:06

larysazajcew@gmail.com
Member
Zarejestrowany: 2013-09-26
Posty: 409

Re: Na wesoło

Temat  aktualny..
Spotykaja sie dwaj staruszkowie,jeden sie skarzy-
-No zobacz ty,prosilem lekarza o syrop przeciw kaszlowi,a ten wypisal mi srodek przeczyszczajacy!.....
-Zazyles?
-Taaaak..
-I co,kaszlesz?
-Boje sie...

Offline

 

#247 2013-10-05 19:51:26

pfleger
Member
Zarejestrowany: 2013-02-07
Posty: 1268

Re: Na wesoło

Kawał opowiedziała mi 98 letnia babcia.

Pytanie:Jak duże musi byc łóżko małżeńskie?
Tak duże zeby dwóch mogło w nim leżeć a jeden stać.

Offline

 

#248 2013-10-05 21:25:07

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Na wesoło

pfleger napisał:

Kawał opowiedziała mi 98 letnia babcia.

Pytanie:Jak duże musi byc łóżko małżeńskie?
Tak duże zeby dwóch mogło w nim leżeć a jeden stać.

Ciekawa babcia. Ciekawe zestawienie i dobry humor.big_smile

Offline

 

#249 2013-10-06 10:04:48

MagdaR
New member
Zarejestrowany: 2013-07-15
Posty: 8

Re: Na wesoło

Super! Efektowo!
Bardzo mi się spodobało!
Dziękuję BARDZO ))))))))))))

Offline

 

#250 2013-10-07 22:17:50

ST
Member
Zarejestrowany: 2012-12-01
Posty: 1341

Re: Na wesoło

pfleger napisał:

Pytanie:Jak duże musi byc łóżko małżeńskie?
Tak duże zeby dwóch mogło w nim leżeć a jeden stać.

...a potem można się chwalić, że lubimy trójkąty... wink

Offline

 

#251 2013-10-07 22:24:16

ST
Member
Zarejestrowany: 2012-12-01
Posty: 1341

Re: Na wesoło

Baco, jak was zima na hali zaskoczy i wracacie z wcześniej z wypasu, to co najpierw robicie?
- kocham się z moją Maryśką!
- a co robicie potem?
- drugi raz kocham się ze swoją Maryśka!
- a co potem??
- trzeci raz się z nią kocham!
- no dobrze, dobrze, a co potem???
- zdejmuję narty.....

Offline

 

#252 2013-10-07 23:54:56

pfleger
Member
Zarejestrowany: 2013-02-07
Posty: 1268

Re: Na wesoło

ST napisał:

pfleger napisał:

Pytanie:Jak duże musi byc łóżko małżeńskie?
Tak duże zeby dwóch mogło w nim leżeć a jeden stać.

...a potem można się chwalić, że lubimy trójkąty... wink

Podpowiedź:ten co stoi nie jest taki duzy;)

Offline

 

#253 2013-10-08 08:48:39

ewal8
Member
Zarejestrowany: 2012-06-06
Posty: 1453

Re: Na wesoło

pfleger napisał:

ST napisał:

pfleger napisał:

Pytanie:Jak duże musi byc łóżko małżeńskie?
Tak duże zeby dwóch mogło w nim leżeć a jeden stać.

...a potem można się chwalić, że lubimy trójkąty... wink

Podpowiedź:ten co stoi nie jest taki duzy;)

big_smile Ale jednak chyba najważniejszy big_smile
Napoleon też nie był duży, a cała Europa się z nim liczyła…

Offline

 

#254 2013-10-08 10:23:41

ST
Member
Zarejestrowany: 2012-12-01
Posty: 1341

Re: Na wesoło

pfleger napisał:

.........ten co stoi nie jest taki duzy;)

...a powinien!, powinien!!!

Offline

 

#255 2013-10-08 10:29:42

ST
Member
Zarejestrowany: 2012-12-01
Posty: 1341

Re: Na wesoło

.... no to jeszcze o "Nim" :

Góral do góralki:
A legnij ze Maryśka, psecie nie będziemy tu w trójkę stali !

Offline

 

#256 2013-10-08 10:34:10

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Na wesoło

ST napisał:

.... no to jeszcze o "Nim" :

Góral do góralki:
A legnij ze Maryśka, psecie nie będziemy tu w trójkę stali !

... ale z Ciebie "ananasek"...

Offline

 

#257 2013-10-08 14:05:08

archeo
Member
Zarejestrowany: 2013-01-28
Posty: 52

Re: Na wesoło

Premier przechadza się po Warszawie wraz ze swoją żoną. Oglądając wystawy sklepowe mówi do żony:
- Popatrz! Spodnie 50zł, koszulka 40zł, futro 150zł. Nie wiem o co ludziom chodzi, że jest tak źle, jest dość tanio. Wszyscy mówią, że nikogo na nic nie stać.
Żona popatrzyła na męża z ogromną czułością, jak tylko kobieta potrafi i mówi:
- Kochanie. To jest pralnia.

taka dygresja do tego dlaczego większość z Nas jest tu gdzie jest:)

Offline

 

#258 2013-10-08 14:29:41

archeo
Member
Zarejestrowany: 2013-01-28
Posty: 52

Re: Na wesoło

I jeszcze jedno - tak dal rozluźnienia mięśni twarzowych:)

W pewnej małej angielskiej mieścinie był sobie ksiądz, który oprócz obowiązków duszpasterskich, lubił hodowle drobiu. Któregoś jednak dnia księdzu zginął kogut. Początkowo ksiądz myślał, że kogut po prostu uciekł, jednak minął jakiś czas, a koguta nie ma.
Ksiądz zmartwił się doszedł do wniosku, że mu ukradziono koguta. Po niedzielnej mszy, kiedy wierni zbierali się już do wychodzenia, ksiądz ich powstrzymał:
- Mam jeszcze jedną, bardzo wstydliwą sprawę do załatwienia.
- Chciałbym spytać, kto z obecnych tutaj ma koguta?
Wszyscy mężczyźni wstali.
- Nie, nie... - to nieporozumienie. Może spytam inaczej, kto ostatnio widział koguta?
Wszystkie kobiety wstały.
- Oj, nie, nie... to też nie o to chodzi - może wyrażę się inaczej: kto ostatnio widział koguta, który do niego nie należy?
Połowa kobiet wstała....
- Parafianie - nie rozumiemy się, spytam, wprost - kto widział ostatnio mojego koguta?
Wstał chórek chłopięcy, ministranci i organista...

Offline

 

#259 2013-10-08 17:38:06

krysta63
Member
Zarejestrowany: 2011-12-28
Posty: 793

Re: Na wesoło

HAHAA A  to dobre i akurat na czasie,bo jak oglądam polskie wiadomości na Polonii to tam  od kilku dni mowa o księdzu Gillu,co molestował dzieci na Dominikanie.

Offline

 

#260 2013-10-08 19:27:17

ewal8
Member
Zarejestrowany: 2012-06-06
Posty: 1453

Re: Na wesoło

ST napisał:

pfleger napisał:

.........ten co stoi nie jest taki duzy;)

...a powinien!, powinien!!!

Oj St wink Ten pokutujący stereotyp: duży może więcej…
Nie wielkość a jakość się liczy. wink



Jasio idzie z mamą do sklepu. Przed sklepem widzi pijaka z krzywymi nogami. I głośno mówi do mamy:
- Mamo, ale ten pan ma krzywe nogi!
- Jasiu, ale tak nie wolno! Możesz tego pana obrazić!
Następnego dnia Jasio znowu idzie z mamą do sklepu, widzi tego samego faceta z krzywymi nogami i głośno mówi:
- Ale ten pan ma krzywe nogi!
Wtedy mama już straciła cierpliwość i mówi do Jasia:
- Jasiu, ile mam ci powtarzać, że tak nie wolno! Za karę będziesz siedzieć w domu i nie wyjdziesz dopóki nie przeczytasz Szekspira.
Po trzech miesiącach Jasio znowu idzie z mamą do sklepu i widząc faceta z krzywymi nogami mówi:
- Cóż to za moda nastała w tych czasach, żeby swe jaja nosić w nawiasach.

Jakaż jest jednak siła klasyki wink

Offline

 

Reklama

Podobne tematy :

Nauka języka niemieckiego na wesoło - wpadki językowe - Otworzyłam nowy wątek. Nauka języka może być wesoła, a przy okazji pośmiejemy się same z siebie. die Ratte - szczur / ratten - zgadywać - Zadano mi pytanie : Ratte mal was essen wir heute? - nie zrozumiałam, i powiedziałam : Bitte langsam und deutlich...

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB

Polityka Prywatności i Polityka Cookies