Jestem zadowolona,

[quote=..?eto][quote=chloe][quote=Franciszka] To fakt, że wielu PDP, zwłaszcza z demencją otrzymuje lekarstwa, które niewiele lub wcale im nie pomagają, wręcz przeciwnie...

Potrzebujesz darmowej porady lub wsparcia innych Opiekunek ? Nie zwlekaj - dołacz do nas !!!

Reklama

Promedica 24 - opinie o firmie - aktualne tematy :

#91 2015-11-01 13:23:29

chloe
Member
Zarejestrowany: 2015-05-11
Posty: 143

Re: Jestem zadowolona,

..?eto napisał:

chloe napisał:

Franciszka napisał:


To fakt, że wielu PDP, zwłaszcza z demencją otrzymuje lekarstwa, które niewiele lub wcale im nie pomagają, wręcz przeciwnie. Spotkałam się z opiniami rodziny, którzy po rozmowie z lekarzem domowym twierdzą, że nie ma na to lekarstwa, dlatego nie są leczeni. Jednak można objawy demencji łagodzić a także spowolnić farmakologicznie, które w połączeniu z odpowiednią dietą i aktywnością społeczną, korzystnie wpływają na samopoczucie i bezpieczeństwo zarówno pacjenta jak i jego otoczenia.

W Niemczech nie podwyższa się emerytur (Rent). Bogaci PDP nie otrzymują zasiłków, bo ich dzieci stać na opiekę. W niemieckich domach opieki tacy pacjenci są najbardziej pożądani, bo są "łatwi w obsłudze", otrzymują psychotropy i leżą w łóżkach jak kłody drewna. Oprócz tego, często nie są także prawidłowo żywieni. Z czasem stają się pacjentami niepełnosprawnymi i z tego tytułu domy opieki otrzymują wyższe dotacje od państwa a najlepiej na tym wychodzą, oczywiście koncerny farmaceutyczne. Prawdopodobnie jest to element polityki, która zmierza do tego, aby jak najwięcej pacjentów z demencją znalazło się w domach opieki, jeszcze lepiej gdy takie domy są za granicą np. w Słowacji, na Węgrzech czy w Polsce, bo tam mają lepszą i tańszą opiekę ku wielkiemu zadowoleniu niemieckich kas chorych.

Ciekawe pytanie postawiłaś. Dlaczego w Polsce nie ma tylu osób chorych na demencję jak w Niemczech? Być może dlatego, że na demencję częściej chorują osoby samotne, mieszkające w pustym domu, mieszkaniu, pozbawione kontaktów z ludźmi, szczególnie z bliskimi. Nie zwracają uwagi na odpowiednie żywienie, niezbędne dla kondycji mózgu, równie ważną aktywność intelektualną i ruch, czyli zwykły półgodzinny spacer na świeżym powietrzu.

W niemieckich rodzinach, szczególnie naszych PDP, jak zaobserwowałam, nierzadko już małe dzieci były samotne, pozbawione więzi fizycznej i psychicznej z matką czy rodzicami, taki znany powszechnie niemiecki "zimny chów". Do tego, jak dodam ich dorastanie, młodość, w których wymagano ślepego i bezwzględnego podporządkowania rodzicom ( i ich interesom!), często z użyciem przemocy, tworzy obraz takich ludzi wytresowanych jak zwierzęta, czasem jak roboty, ale zawsze mniej lub bardziej okaleczonych psychicznie. Z taką bazą własnych doświadczeń, przekazali podobne zachowania swoim dzieciom. Z moich obserwacji wynika, że dobry kontakt z naszymi PDP mają najczęściej te dzieci, które nie były zaniedbane w procesie wychowania pod względem emocjonalnym i/lub finansowym.

A ja się z tymi słowami nie zgadzam. W tych rodzinach gdzie pracowałam, dzieci niemieckie wychowywane były bardzo dobrze, to ja mogłam się czegoś nauczyć, matki wprost mogłam oskarżyć o nadopiekuńczość a na pewno nie mogłabym powiedzieć, że to zimny chów jest.
Co do ludzi starszych to też często zastanawiałam się dlaczego 90 procent moich pacjentów ma demencję, a w Polsce tak sporadycznie widzę tę chorobę. Odpowiedzieć spróbuję sobie sama - w Polsce nie mam tak wiele styczność z ludźmi starszymi i schorowanymi, Niemcy żyją dłużej, a więc siłą rzeczy jak nie zabije cię zawał to się musi coś przyplątać. Rodziny, które mnie zatrudniają są przeważnie zamożne, a więc ludzie jedzą dobrze i też korzystają za zdobyczy medycyny, a więc przedłużają już życie, a mózg się starzeje jak wszystko i demencja jest tego objawem. Gdyby medycyna nie była tak rozwinięta ci ludzie poumieraliby na inne choroby wcześniej, a tak życie zostaje im przedłużone, a mózg ma swoje prawa....I wcale nie powiedziałabym, że ci ludzie nie ćwiczyli swoich głów - moi pacjenci to przeważnie ludzie oczytani, mający szerokie zainteresowania....raczej skłaniam się ku temu, że demencja jest naturalną koleją rzeczy, nasze mózgi się po prostu starzeją.

Moim zdaniem i Ty Franciszko masz racje i Ty chloe także.
Co do zimnego chowu w De , to coś w tym jest, może było.
Moja znajoma , która mieszka już i dopiero ok 35 lat w Niemczech twierdzi, że oni rodzą się z depresją.
No wałaśnie to , co Pisala Franciszka to przyczyna tego stanu rzeczy.
U poprzedniego Pdp Ditera , gdzie bylam 8 razy bylo ewidentnie widać po dzieciach , jak szczególnie ojciec ich wychowywal.Najstarsza jego córka sama(aż zdziwilam sie letko) opowiadala mi , jak w wieku 14 lat , gdy urodziła sie najmłodsza siostra rodzice zwolnili ja z zajęć szkolnych i musiala dwa tygodnie pomagać w z-dzie masarskim ojcu, bo matka wiadomo. Myślę , że b. jej w pewnym sensie i wstyd .
Szybko wyszła za mąż i wyjechała do innego miasta z tej swojej wiochy.
Potem, byla sytuacja , że starik kupil 3 dzialki budowlwne. W tym jedna dla tej właśnie dla tej córki , żeby sie budowała, a ona nie przyjęła. Mowila;...Co ja się potem mialam ile zlości i  ....
Dzialka stoi do dzis stoi pusta
Wybudowal się starik i jego syn , który też pracował z nim w tym z-dziku.
Wielokrotnie poglądając go myslałam sobie oj starik ty, jak byłeś młodszy to nie byłeś wcale taki slodki, oj nie.
Tak więc Niemcy rodzą się z depresją.
Poza tym gdyby w De nie bylo takich środków na opiekę na starych ludzi to też by sie nimi nie opiekowali tak , jak to ma miejsce wPl.
I nie jest to kwestia kto jest lepszym czlowiekiem czy gorszym.
Moim zdaniem w Pl dzieci robia coraz częściej wszystko , żeby nie zajmowac sie starymi rodzicami...  To oczywiście moje zdanie podkreślam.smile
Chloe z niektórymi osobami się nie dyskutuje .
I nie uważam , że przemawia przez Ciebie rozgoryczenie.

Bingo ..?eto, oj nie dyskutuje się! Ja po prostu lubię zgodnie z ludźmi żyć i szanuje opinie każdej osoby, a konfliktów nie lubię.

Offline

 

#92 2015-11-01 14:28:44

Dalia
Member
Zarejestrowany: 2014-02-04
Posty: 1172

Re: Jestem zadowolona,

Sporo już pisaliśmy tu na forum o demencji, o sensie życia itd i itp. Ja nie raz rozmawiam z moimi zmienniczkami dlaczego demencja taka rozpowszechniona w Anglii, dochodzimy do wniosku, że ludzie w PL, na Łotwie czy Słowacji całe życie walczą, zmagają się z przeciwnościami, nie mają czasu spocząć na laurach i się po prostu starzeć. Ale uważam, że wyjaśnienie nie jest takie proste.
Przede wszystkim oni żyją dłużej, w PL osoba w wieku ponad 90 lat normalnie funkcjonująca to rzadkość, po drugie w PL ludzie są za biedni, żeby mieć osobne mieszkanie czy dom, więc starzy ludzie często mieszkają z kimś z rodziny i wtedy nie ma znaczenia czy mają demencję czy nie po prostu nie są sami.
I podpisuję się pod tym, że współczesna medycyna to przedłużanie życia, a niestety nikt nie zastanawia się nad jakością tego życia. Angielscy staruszkowie są często sprawni fizycznie, im dosłownie nic nie dolega, ale mózg nie działa. Jak moja koleżanka lekarka powiedziała, mózg to nadal wielka tajemnica dla medycyny.
Dla mnie takie życie nie ma sensu, jak moja babka, siedzi w fotelu cały Boży dzień, drzemie, śpiewa psalmy, zamieni ze mną parę zdań, po raz setny opowie mi tę samą historię, po raz setny obejrzymy te same zdjęcia - to beznadziejne. Ale oby żyła wiecznie, bo to bardzo dobre miejsce. wink

Offline

 

#93 2015-11-01 14:39:57

chloe
Member
Zarejestrowany: 2015-05-11
Posty: 143

Re: Jestem zadowolona,

Dalia napisał:

Sporo już pisaliśmy tu na forum o demencji, o sensie życia itd i itp. Ja nie raz rozmawiam z moimi zmienniczkami dlaczego demencja taka rozpowszechniona w Anglii, dochodzimy do wniosku, że ludzie w PL, na Łotwie czy Słowacji całe życie walczą, zmagają się z przeciwnościami, nie mają czasu spocząć na laurach i się po prostu starzeć. Ale uważam, że wyjaśnienie nie jest takie proste.
Przede wszystkim oni żyją dłużej, w PL osoba w wieku ponad 90 lat normalnie funkcjonująca to rzadkość, po drugie w PL ludzie są za biedni, żeby mieć osobne mieszkanie czy dom, więc starzy ludzie często mieszkają z kimś z rodziny i wtedy nie ma znaczenia czy mają demencję czy nie po prostu nie są sami.
I podpisuję się pod tym, że współczesna medycyna to przedłużanie życia, a niestety nikt nie zastanawia się nad jakością tego życia. Angielscy staruszkowie są często sprawni fizycznie, im dosłownie nic nie dolega, ale mózg nie działa. Jak moja koleżanka lekarka powiedziała, mózg to nadal wielka tajemnica dla medycyny.
Dla mnie takie życie nie ma sensu, jak moja babka, siedzi w fotelu cały Boży dzień, drzemie, śpiewa psalmy, zamieni ze mną parę zdań, po raz setny opowie mi tę samą historię, po raz setny obejrzymy te same zdjęcia - to beznadziejne. Ale oby żyła wiecznie, bo to bardzo dobre miejsce. wink

A widzisz Dalia, więc jakiś sens ma to życie naszych pdp - oni żyją dla nas, abyśmy mogli żyć -smile

Offline

 

Reklama

Podobne tematy :

witam, jestem Andreas, jestem z Miranex - witam, fajna stronka i dobrze ze mozemy wypowiedziec sie na temat firm dla ktorych pracujemy. pracowalem dla miranex 3 miesiace pod mannhaim , ogolnie nie mam zaufania do pośrednikow, ale jestem bardzo zadowolony, firma rzetelna i najwarzniejsze ze wyplaty na czas...

Jestem na przedwczesnej emeryturze i chcę dorobić jako opiekunka. - Mam 54 lata, jestem kobietą w pełni sprawną, pracowitą, zajmuję się juz 5 lat mamą chorą na otępienie i Alzheimera...

Poznajmy sie chciałam dołączyć do was koleżanki jestem Marta z Nakła - Prosze o wskazówki ponieważ nie potrafie jeszcze operować tego forum z góry dziekuje Marta

Witam po raz 1,jestem nowa i przymierzam sie do pracy w Niemczech! - chodzę na kurs niemieckiego z Promedika i po zdaniu egzaminu z niem.oferują mi prace za 700 euro czy to nie za mało? i co trzeba robić gdy się zna tylko słabo niemiecki,czy nie dozna się upokorzeń,krzyków?jestem chętną,miłą spokojną,ale też słabą fizycznie 57 l...

Poznajmy się - jestem w Altbach - Witam, od kilku dni pracuję w opiece, w Altbach. Może nie jestem tutaj jedyną Polką, może jest jakaś inna Pani, która chciałaby się spotkać na kawkę, wspólnie wyjść na spacer, zapraszam...

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB

Polityka Prywatności