Co opiekunka powinna gotować?

Jak wiadomo, zapotrzebowanie na różne składniki pokarmowe zmienia się z wiekiem. Osoby starsze powinny jeść więcej białka, przyjmowac witaminy i ogólnie nie spozywać zbyt dużych porcji jedzenia, ponieważ nie sa w stanie wszystkiego strawić...

Potrzebujesz darmowej porady lub wsparcia innych Opiekunek ? Nie zwlekaj - dołacz do nas !!!

Reklama

Choroby wieku starczego podopiecznych - aktualne tematy :

#1 2012-08-22 16:09:16

poziomka116
Member
Zarejestrowany: 2012-08-21
Posty: 18

Co opiekunka powinna gotować?

Jak wiadomo, zapotrzebowanie na różne składniki pokarmowe zmienia się z wiekiem. Osoby starsze powinny jeść więcej białka, przyjmowac witaminy i ogólnie nie spozywać zbyt dużych porcji jedzenia, ponieważ nie sa w stanie wszystkiego strawić. Czy któraś z Was przestrzega tych zaleceń żywieniowych u swoich podopiecznych, czy gotujecie im co popadnie, tłuste czy nie tłuste, byleby smakowało? Czy znacie może jakies sprawdzone potrawy, które sa w sam raz dla starszych osób?

Offline

 

#2 2012-08-22 21:55:35

ania40
Member
Zarejestrowany: 2012-02-22
Posty: 80

Re: Co opiekunka powinna gotować?

Moja babcia musi trzymać dietke co oznacza że ja też ale....nie jest źle dużo warzyw,owoców,jak najmniej miesa,tłustych wędlin,ciast i słodkości da się wytrzymać,tym bardziej że jak jestem głodna to poprostu biore i jem:)sama sobie zakupy robie wiec problemu nie ma,kupuje wszystko z mniejsza zawartościa tłuszczu.

Offline

 

#4 2014-07-31 11:44:27

Kasssia
Member
Zarejestrowany: 2014-02-27
Posty: 76

Re: Co opiekunka powinna gotować?

trzeba się dostosować do tego, co musi jeść podopieczny. Wiadomo, że starszej, chorej osoby nie można karmić tłustym, ciężkostrawnym jedzeniem. A jak podopieczny na diecie to my tez możemy na tym skorzystać:d zawsze można zgubić parę kilogramów;)

Offline

 

#5 2014-07-31 13:06:31

ALEX52
Member
Zarejestrowany: 2013-10-04
Posty: 477

Re: Co opiekunka powinna gotować?

Kasssia napisał:

trzeba się dostosować do tego, co musi jeść podopieczny. Wiadomo, że starszej, chorej osoby nie można karmić tłustym, ciężkostrawnym jedzeniem. A jak podopieczny na diecie to my tez możemy na tym skorzystać:d zawsze można zgubić parę kilogramów;)

Moi maja dziadek95lat babcia88lat a jedza codziennie kartofle i miecho ja juz nie moge tego trawic mam dosyc ale mnie nikt sie nie pyta co bym zjadla musze jesc to co oni,a na dodatek na kolacje babcia smaruje dziadkowi chleb maslem i na to smalec wyobrazacie sobie,jak tak dalej beda sie tuczyc to tu Pudzianowski bedzie musial przyjechac do opieki ,bo my nie damy rady ich dzwigac.

Offline

 

#6 2014-07-31 15:38:00

Franciszka
Member
Zarejestrowany: 2014-06-27
Posty: 1100

Re: Co opiekunka powinna gotować?

Kasssia napisał:

trzeba się dostosować do tego, co musi jeść podopieczny. Wiadomo, że starszej, chorej osoby nie można karmić tłustym, ciężkostrawnym jedzeniem. A jak podopieczny na diecie to my tez możemy na tym skorzystać:d zawsze można zgubić parę kilogramów;)

Ja niestety nie potrafię i nie chcę dostosować się do tego, co je podopieczny. Większość u których pracowałam sugerowali, że powinnam jeść to co oni. W takiej sytuacji tłumaczę, że nie jestem do takiej kuchni przyzwyczajona i będę dla siebie gotować coś innego. W każdym miejscu pracy jem to, co lubię, czyli dużo warzyw i sałatek, kaszę czy makaron i bardzo mało mięsa i wędlin. Nie wyobrażam sobie, żeby jeść to co nasi PDP i nie rozumiem dlaczego miałabym tak postępować? W imię czego? Jadę na zakupy i kupuję to co lubi PDP i to co ja lubię, bo to jest moje zdrowie i mój żołądek.

Offline

 

#7 2014-07-31 15:49:48

iza46
Member
Zarejestrowany: 2012-09-07
Posty: 1479

Re: Co opiekunka powinna gotować?

Dzis Kassia udzielala wskazowek wszystkim opiekunkom a w szczegolnosci afiszowala sie w watku PRC24 to taaaka uczciwa firma i pjedzie sobie z nia:)A tu rada Kassi z watku o osteroporozie"
   
Re: Osteoporoza u osób starszych - co robić ?

trzeba zwracać uwagę żeby się nie przewracał bo to ryzyko kolejnych złamań, ale generalnie osteoporoza nie jest taka straszna. Trochę ostrożności ,dopowiednia dieta i można z nią żyć. Chociaż nakłada pewne ograniczenia""""""""""no jak sie lekko uderzy to juz pekniecie kosci murowane,a upadek?no i ta dieta?

Offline

 

#8 2014-07-31 22:07:12

ALEX52
Member
Zarejestrowany: 2013-10-04
Posty: 477

Re: Co opiekunka powinna gotować?

Franciszka napisał:

Kasssia napisał:

trzeba się dostosować do tego, co musi jeść podopieczny. Wiadomo, że starszej, chorej osoby nie można karmić tłustym, ciężkostrawnym jedzeniem. A jak podopieczny na diecie to my tez możemy na tym skorzystać:d zawsze można zgubić parę kilogramów;)

Ja niestety nie potrafię i nie chcę dostosować się do tego, co je podopieczny. Większość u których pracowałam sugerowali, że powinnam jeść to co oni. W takiej sytuacji tłumaczę, że nie jestem do takiej kuchni przyzwyczajona i będę dla siebie gotować coś innego. W każdym miejscu pracy jem to, co lubię, czyli dużo warzyw i sałatek, kaszę czy makaron i bardzo mało mięsa i wędlin. Nie wyobrażam sobie, żeby jeść to co nasi PDP i nie rozumiem dlaczego miałabym tak postępować? W imię czego? Jadę na zakupy i kupuję to co lubi PDP i to co ja lubię, bo to jest moje zdrowie i mój żołądek.

To masz dobrze bo unas robi zakupy bratanica dziadka i nikt sie nas nie pyta co my bysmy zjadly tylko musimy jesc to co babcia kaze ugotowac bo przeciez ona gotuje najlepiej i to jest leka ,a ja bym zjadla chetnie jakis jogurt niestety oni tego nie jedza wiec nie kupuja ,babcia robi liste zakopow ale jeszcze nigdy nie zapytala sie mnie czy bym cos innego chciala ,mam juz dosc tego ich jedzenia wiec jestewm tu ostatni raz.

Offline

 

#9 2014-07-31 22:27:49

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Co opiekunka powinna gotować?

Alex, prawie nigdzie nie pytają co będziesz jadła. (oczywiście są wyjątki). Sprawy jedzenia  zawsze powtarzam zawsze trzeba uzgadniać na początku kontraktu.
I nie robi się to w ten sposób, że się pyta co mi dadzą , tylko się im (Niemcom) oznajmia, że ja lubię jeść takie a takie rzeczy , mogę się chętnie dostosować , ale tylko w przypadku gdy nasze gusta, przyzwyczajenia i apetyty są zbieżne. Jeśli są różne to mam prawo i wymagam aby mi wypłacali na wyżywienie oddzielną kwotę ( to jest ok. 58 euro tygodniowo)  i będę sobie gotować osobno.

My nie musimy być futrowane jakimś dziadostwem i odpadami albo nie daj Boże przeterminowanym produktami.

Miejmy odwagę mówić, że mamy prawo jeść , to co MY lubimy!!!!!

Kiedyś mi dali na obiad marchewkę z kartoflami . Nawet wody nie odcedzili tylko utłukli taką  ciapę , to im powiedziałam że to mi przypomina pokarm dla świń i nie życzę sobie aby mi gotowali . KONIEC KROPKA.

Ostatnio edytowany przez amelia (2014-07-31 22:28:23)

Offline

 

#10 2014-08-01 07:03:03

myszkamiki
Member
Zarejestrowany: 2013-08-04
Posty: 145

Re: Co opiekunka powinna gotować?

amelia napisał:

Alex, prawie nigdzie nie pytają co będziesz jadła. (oczywiście są wyjątki). Sprawy jedzenia  zawsze powtarzam zawsze trzeba uzgadniać na początku kontraktu.
I nie robi się to w ten sposób, że się pyta co mi dadzą , tylko się im (Niemcom) oznajmia, że ja lubię jeść takie a takie rzeczy , mogę się chętnie dostosować , ale tylko w przypadku gdy nasze gusta, przyzwyczajenia i apetyty są zbieżne. Jeśli są różne to mam prawo i wymagam aby mi wypłacali na wyżywienie oddzielną kwotę ( to jest ok. 58 euro tygodniowo)  i będę sobie gotować osobno.

My nie musimy być futrowane jakimś dziadostwem i odpadami albo nie daj Boże przeterminowanym produktami.

Miejmy odwagę mówić, że mamy prawo jeść , to co MY lubimy!!!!!

Kiedyś mi dali na obiad marchewkę z kartoflami . Nawet wody nie odcedzili tylko utłukli taką  ciapę , to im powiedziałam że to mi przypomina pokarm dla świń i nie życzę sobie aby mi gotowali . KONIEC KROPKA.

Nigdy nie byłam zmuszana to jedzenia tego co nie lubię. Zdarza mi sie czasami, że gotuje obiad osobno dla dziadkow i osobno dla siebie. Przede wszystkim nie pytam czy moge sobie kupic to czy tamto, czy moge jesc to i tamto. Kupuje, gotuje a pozniej mowie ze: bo nie jadam szpinaku, bo nie lubie wołowiny... Do sniadania i kolacji kupuje sobie cos innego niz oni bo nie chce zeby dotykali swoimi brudnymi łapskami mojego jedzenia.

Offline

 

#11 2014-08-01 10:00:53

Basia77
Member
Zarejestrowany: 2013-08-17
Posty: 165

Re: Co opiekunka powinna gotować?

Franciszka napisał:

Kasssia napisał:

trzeba się dostosować do tego, co musi jeść podopieczny. Wiadomo, że starszej, chorej osoby nie można karmić tłustym, ciężkostrawnym jedzeniem. A jak podopieczny na diecie to my tez możemy na tym skorzystać:d zawsze można zgubić parę kilogramów;)

Ja niestety nie potrafię i nie chcę dostosować się do tego, co je podopieczny. Większość u których pracowałam sugerowali, że powinnam jeść to co oni. W takiej sytuacji tłumaczę, że nie jestem do takiej kuchni przyzwyczajona i będę dla siebie gotować coś innego. W każdym miejscu pracy jem to, co lubię, czyli dużo warzyw i sałatek, kaszę czy makaron i bardzo mało mięsa i wędlin. Nie wyobrażam sobie, żeby jeść to co nasi PDP i nie rozumiem dlaczego miałabym tak postępować? W imię czego? Jadę na zakupy i kupuję to co lubi PDP i to co ja lubię, bo to jest moje zdrowie i mój żołądek.

No to nieźle z Tobą mają ...
Ja przeważnie jem to co moi podopieczni , nie wybrzydzam bo nie jestem u siebie , jeśli coś naprawdę mi nie smakuje to nie jem .
Masz dobą stellę , skoro pozwalają ci kupować dla Ciebie osobno jedzenie .

Offline

 

#12 2014-08-01 11:22:59

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Co opiekunka powinna gotować?

Basia77 napisał:

Franciszka napisał:

Kasssia napisał:

trzeba się dostosować do tego, co musi jeść podopieczny. Wiadomo, że starszej, chorej osoby nie można karmić tłustym, ciężkostrawnym jedzeniem. A jak podopieczny na diecie to my tez możemy na tym skorzystać:d zawsze można zgubić parę kilogramów;)

Ja niestety nie potrafię i nie chcę dostosować się do tego, co je podopieczny. Większość u których pracowałam sugerowali, że powinnam jeść to co oni. W takiej sytuacji tłumaczę, że nie jestem do takiej kuchni przyzwyczajona i będę dla siebie gotować coś innego. W każdym miejscu pracy jem to, co lubię, czyli dużo warzyw i sałatek, kaszę czy makaron i bardzo mało mięsa i wędlin. Nie wyobrażam sobie, żeby jeść to co nasi PDP i nie rozumiem dlaczego miałabym tak postępować? W imię czego? Jadę na zakupy i kupuję to co lubi PDP i to co ja lubię, bo to jest moje zdrowie i mój żołądek.

No to nieźle z Tobą mają ...
Ja przeważnie jem to co moi podopieczni , nie wybrzydzam bo nie jestem u siebie , jeśli coś naprawdę mi nie smakuje to nie jem .
Masz dobą stellę , skoro pozwalają ci kupować dla Ciebie osobno jedzenie .

Basiu, to że nam nam dają jeść , to nie jest żadna łaska. To nasze święte prawo. Na to są specjalne uregulowania prawne. Jeśli chcesz jadać to co Ci skapnie lub to co Ci podrzucą , bądź to co Ci dadzą, to tylko Twoja sprawa.

My nie jesteśmy tam przejazdem, ani nie dostajemy jałmużny. My tam mieszkamy !!!!!!!! i pracujemy!!!!!!!!!!
Żeby dobrze pracować to trzeba dobrze jeść. Dobrze nie znaczy obficie . Mamy spożywać odpowiednią ilość kalorii i witamin.
Myślę, że największą przeszkodą w egzekwowaniu należnych nam praw jest słaba znajomość języka. Drugą sprawą są kompleksy oraz brak odwagi.
Nie spodziewaj się, że Niemcy będą się Ciebie pytać na co masz ochotę. Chociaż czasem bywają wyjątki.
Nikt nie musi nam pozwalać. My mamy do tego prawo , tylko nie umiemy wyegzekwować.
Twoja skromność , aż boli !

Offline

 

#13 2014-08-09 14:29:25

aligator99
Member
Zarejestrowany: 2014-07-11
Posty: 94

Re: Co opiekunka powinna gotować?

Ja byłam cholernie przerażona gotowaniem dla naszych starszych smile ale dostałam od agencji książkę kucharską i mam problem z głowy .HUUUURRRA smile

Offline

 

#14 2014-08-09 15:02:23

renia1311
Member
Od: ...
Zarejestrowany: 2013-02-14
Posty: 650

Re: Co opiekunka powinna gotować?

aligator99 napisał:

Ja byłam cholernie przerażona gotowaniem dla naszych starszych smile ale dostałam od agencji książkę kucharską i mam problem z głowy .HUUUURRRA smile

A mozesz podać tytuł tej ksiązki, czy to jest specjalna książka firmowa, dla opiekunek?

Offline

 

#15 2014-08-09 15:19:10

aligator99
Member
Zarejestrowany: 2014-07-11
Posty: 94

Re: Co opiekunka powinna gotować?

Firmowa
Pod względem kuchni nie wypruwaj sobie flaków bo nie warto . Będzie to wykorzystane przez rodzinę .Upieczesz raz blachę ciasta to na drugi dzień upieczesz 6 blach smile a jak nie upieczesz to jesteś BLEEE .
Dania proste bez żadnej filozofii na zasadzie .Poproszę dziś na obiad gęś morynowaną lekko wędzoną duszoną pół dnia z nutą cynamonowo -grejfrutową smile

Offline

 

#16 2014-08-09 16:15:26

renia1311
Member
Od: ...
Zarejestrowany: 2013-02-14
Posty: 650

Re: Co opiekunka powinna gotować?

aligator99 napisał:

Firmowa
Pod względem kuchni nie wypruwaj sobie flaków bo nie warto . Będzie to wykorzystane przez rodzinę .Upieczesz raz blachę ciasta to na drugi dzień upieczesz 6 blach smile a jak nie upieczesz to jesteś BLEEE .
Dania proste bez żadnej filozofii na zasadzie .Poproszę dziś na obiad gęś morynowaną lekko wędzoną duszoną pół dnia z nutą cynamonowo -grejfrutową smile

Spoko, nie mam zamiaru, a  i tak mam lekko pod górkę po mojej zmienniczce, która gotowała obiady dla całej rodziny... (w niedziele),
Dziś przyjechała córka na kilka godzin, ja wtedy mam nieco dłuższą pauzę. Dawniej przyjeżdżała przed południem, albo pytała o składniki i gotowała obiad, albo zamawiała w gasthausie. Teraz była po 12.00, po 11.00 zaczęłam na szybko robić leczo. Nie będę przeginać. W każdym razie ja nie mam zamiaru jakoś się wysilać specjalnie. A ciast to też mi się  nie chce robić, ale ostatnio zrobiłam sobie blok czekoladowy smile, trochę mi nie wyszedł, bo niepotrzebnie kokos dałam, ale jak mnie najdzie na słodkie to jest ok. big_smile

Nie chce mi się stac przy garach tylko dla siebie, bo pdp prawie nie je.

A mam PYTANKO: możliwe, że przewinęło się to na forum, ale nie mogłam znaleźć, czy jest w DE odpowiednik NUTRIDRINKÓW?


Ktoś mi podsunął, żeby spróbować to dać pdp, chciałabym kupić 1 albo 2 na próbę. Jak załapie, to co parę dni mogłaby jej dawać.

Offline

 

#17 2014-08-09 16:31:37

ruda
Member
Zarejestrowany: 2011-06-01
Posty: 817

Re: Co opiekunka powinna gotować?

Reniu, pisałam Ci o tym już ze dwa razy, ale pewnie przegapiłaś wink. Moja pdp od końca stycznia tylko to je i ma się dobrze:
http://www.fresenius-kabi.de/fresubin_p … _drink.htm
Są różne smaki, popatrz i wybierz coś, co najbardziej jej może podejść. Ja dosładzam łyżeczką lub łyżeczką i pół cukru i podaję lekko ciepłe.
Jest to refundowane przez kasę chorych (recepta od rodzinnego), bo normalnie chyba dość drogie.

Offline

 

#18 2014-08-09 17:13:10

renia1311
Member
Od: ...
Zarejestrowany: 2013-02-14
Posty: 650

Re: Co opiekunka powinna gotować?

ruda napisał:

Reniu, pisałam Ci o tym już ze dwa razy, ale pewnie przegapiłaś wink. Moja pdp od końca stycznia tylko to je i ma się dobrze:
http://www.fresenius-kabi.de/fresubin_p … _drink.htm
Są różne smaki, popatrz i wybierz coś, co najbardziej jej może podejść. Ja dosładzam łyżeczką lub łyżeczką i pół cukru i podaję lekko ciepłe.
Jest to refundowane przez kasę chorych (recepta od rodzinnego), bo normalnie chyba dość drogie.

ok. Dzięki. Pamiętałam, że ktoś pisał o tym, ale wtedy nie zapisałam. Dopytam w pon. w aptece. Przed chwilą był pfleger i zapisał mi na kartce jakieś "astromo-coś tam" smile.
Pytałam córki co ona o tym myśli i nie ma problemu. Najwyżej jedno kupię bez recepty, a jak chwyci, to poproszę o receptę.

Piszesz, że od końca stycznia na tym jest... ok. Ufam tylko, że moja pdp w ogóle jakoś to chwyci, bo jest na każdą wzmiankę o jedzeniu na nie.

Ostatnio edytowany przez renia1311 (2014-08-09 17:16:27)

Offline

 

#19 2014-08-09 17:22:05

iza46
Member
Zarejestrowany: 2012-09-07
Posty: 1479

Re: Co opiekunka powinna gotować?

Niemcy mowia na to o czym Ruda Ci napisala astronauten getraenke:)bo  pija to w kosmosie tez.Kiedys moja pdp 99letnia staruszka ,byla aptekarka wlasnie na recepte to miala,malutko jadala ale papieroski razem palilysmy:)

Offline

 

#20 2014-08-09 17:24:04

renia1311
Member
Od: ...
Zarejestrowany: 2013-02-14
Posty: 650

Re: Co opiekunka powinna gotować?

iza46 napisał:

Niemcy mowia na to o czym Ruda Ci napisala astronauten getraenke:)bo  pija to w kosmosie tez.Kiedys moja pdp 99letnia staruszka ,byla aptekarka wlasnie na recepte to miala,malutko jadala ale papieroski razem palilysmy:)

big_smile dobre, moja dalej ma smaka na kawę smile

Offline

 

#21 2014-08-09 18:00:19

ruda
Member
Zarejestrowany: 2011-06-01
Posty: 817

Re: Co opiekunka powinna gotować?

renia1311 napisał:

iza46 napisał:

Niemcy mowia na to o czym Ruda Ci napisala astronauten getraenke:)bo  pija to w kosmosie tez.Kiedys moja pdp 99letnia staruszka ,byla aptekarka wlasnie na recepte to miala,malutko jadala ale papieroski razem palilysmy:)

big_smile dobre, moja dalej ma smaka na kawę smile

U mnie mówią na to astronautenkost i wyglada na to, że pod tą nazwą jest najbardziej znane:
http://www.gutefrage.net/frage/astronautenkost
Reniu, jeśli pdp ma smaka na kawę, to koniecznie kup Fresubin o smaku capuccino. Moja pdp pije to na zmianę ze smakiem czekoladowym wink.

Offline

 

#22 2014-08-09 18:08:32

renia1311
Member
Od: ...
Zarejestrowany: 2013-02-14
Posty: 650

Re: Co opiekunka powinna gotować?

ruda napisał:

renia1311 napisał:

iza46 napisał:

Niemcy mowia na to o czym Ruda Ci napisala astronauten getraenke:)bo  pija to w kosmosie tez.Kiedys moja pdp 99letnia staruszka ,byla aptekarka wlasnie na recepte to miala,malutko jadala ale papieroski razem palilysmy:)

big_smile dobre, moja dalej ma smaka na kawę smile

U mnie mówią na to astronautenkost i wyglada na to, że pod tą nazwą jest najbardziej znane:
http://www.gutefrage.net/frage/astronautenkost
Reniu, jeśli pdp ma smaka na kawę, to koniecznie kup Fresubin o smaku capuccino. Moja pdp pije to na zmianę ze smakiem czekoladowym wink.

Super, bardzo Wam dziękuję smile. Jednak chcę zrobić co się da, żeby jej nieco sił witalnych przywrócić, bo stella jest ok.
Zresztą zrobię, to co mogę, a będzie co ma być.

Offline

 

#23 2014-08-09 18:49:52

copyfield
Member
Od: Mława - Malbork
Zarejestrowany: 2013-06-12
Posty: 1445

Re: Co opiekunka powinna gotować?

Wszystko co chciałem napisać w tym temacie - drogie koleżanki napisaliście.
Tak na  marginesie - to umowy z PR24 zawierają klauzulę, iż opiekun je to co jedzą podopieczni. Oczywiście sformułowane językiem prawniczym

Offline

 

#24 2014-08-09 19:02:06

aligator99
Member
Zarejestrowany: 2014-07-11
Posty: 94

Re: Co opiekunka powinna gotować?

Ale to opiekun gotuje a nie podopieczni dla opiekuna smile

Offline

 

#25 2014-08-09 19:08:15

renia1311
Member
Od: ...
Zarejestrowany: 2013-02-14
Posty: 650

Re: Co opiekunka powinna gotować?

copyfield napisał:

Wszystko co chciałem napisać w tym temacie - drogie koleżanki napisaliście.
Tak na  marginesie - to umowy z PR24 zawierają klauzulę, iż opiekun je to co jedzą podopieczni. Oczywiście sformułowane językiem prawniczym

No to w przypadku gdy podopieczny nie je, tak jak moja pdp, byłby problem i to duży big_smile. Kaszki, grysiczki, Monte... żadnego mięcha, żadnych owoców... Dieta cud tongue

Offline

 

#26 2014-08-09 19:32:05

ALEX52
Member
Zarejestrowany: 2013-10-04
Posty: 477

Re: Co opiekunka powinna gotować?

copyfield napisał:

Wszystko co chciałem napisać w tym temacie - drogie koleżanki napisaliście.
Tak na  marginesie - to umowy z PR24 zawierają klauzulę, iż opiekun je to co jedzą podopieczni. Oczywiście sformułowane językiem prawniczym

No to chyba tylko PR24 ma taka klauzule ,w mojej niema zadnej mowy o jedzeniu.

Offline

 

#27 2014-08-09 20:27:05

aligator99
Member
Zarejestrowany: 2014-07-11
Posty: 94

Re: Co opiekunka powinna gotować?

copyfield smile
Czyli zamiast schudnąć przytyję smile
Co do klauzuli ja też nie mam napisane że mam jeść to co podopieczni .
Tylko mam napisane że przygotowuje posiłki

Offline

 

#28 2014-08-09 21:39:48

copyfield
Member
Od: Mława - Malbork
Zarejestrowany: 2013-06-12
Posty: 1445

Re: Co opiekunka powinna gotować?

aligator99 napisał:

copyfield smile
Czyli zamiast schudnąć przytyję smile
Co do klauzuli ja też nie mam napisane że mam jeść to co podopieczni .
Tylko mam napisane że przygotowuje posiłki

Przed wyjazdami do Niemiec ważyłem 98 kg (2007) obecnie 72 kg - i tą wagę utrzymuję.
Moja "rodzinka" stara się według nich oczywiście odżywiać wzorcowa = czyli ryba, mięso, kaszki...ect.
Wsio OK tylko wielkość porcji może niejednego chłopa porazić. Pisałem już o jednej bułce na parze z kompotem (dwa dni to jemy)
Owoce kupuje sobie sam i warzywa także dla nich przygotowuje tabletki...witaminki. Parodia ale tego nie zmienię. Mój zmiennik kupuje sobie to co chce, nie mamy z tym problemu.
Moja "Pani" zawsze z grzeczności pyta co gotuję na obiad dzisiaj ....po czym orzeka to , to i to. i tak od wieków. Jadłospis się nie zmienia.
Dzisiaj przygotowałem jak zwykle krewetki z jajkiem + ziemniaki + (wyjątkowo) sałata. BO to SOBOTA

Offline

 

#29 2014-08-09 22:22:46

Mary Poppins
Member
Zarejestrowany: 2014-07-02
Posty: 135

Re: Co opiekunka powinna gotować?

Mi tam też nikt nie wydziela co mam jeśc i ile.Zakupy robię sama , raz w tygodniu, wtedy jadę z córką Pdp, która nie wstrąca się do tego co kupuję i ile wydaję.Pdp gotuję to co sama jem, nie wybrzydza bo nawet mi to wychodzi:)Dzisiaj np były pierogi z polskim serem białym.Szlag by mnie trafił jaby mi ktos jeszcze kazał jeśc czego nie lubię, choć ja jestem chyba wszystkożerna smile Ale jak są jakieś problemy to wystarczy porozmawiać i przekazać swoje stanowisko.

Offline

 

#30 2014-08-10 06:56:27

copyfield
Member
Od: Mława - Malbork
Zarejestrowany: 2013-06-12
Posty: 1445

Re: Co opiekunka powinna gotować?

Mary Poppins napisał:

Mi tam też nikt nie wydziela co mam jeśc i ile.Zakupy robię sama , raz w tygodniu, wtedy jadę z córką Pdp, która nie wstrąca się do tego co kupuję i ile wydaję.Pdp gotuję to co sama jem, nie wybrzydza bo nawet mi to wychodzi:)Dzisiaj np były pierogi z polskim serem białym.Szlag by mnie trafił jaby mi ktos jeszcze kazał jeśc czego nie lubię, choć ja jestem chyba wszystkożerna smile Ale jak są jakieś problemy to wystarczy porozmawiać i przekazać swoje stanowisko.

Zakupy robię z babcią codziennie woże ją do marketu Tylko we wtorki i czwartki w Hamburgu sam robię - też mi nikt nie zabrania kupować ale nie narzucam, żę oni mają jeść to co ja. Gotować dla siebie i dla nich to czasami robie, ale za dużo zachodu nieraz z tym - bo cała chata na głowie jeszcze załatwiam inne sprawy dla nich.

Offline

 

#31 2014-08-10 11:58:26

Mary Poppins
Member
Zarejestrowany: 2014-07-02
Posty: 135

Re: Co opiekunka powinna gotować?

copyfield napisał:

Mary Poppins napisał:

Mi tam też nikt nie wydziela co mam jeśc i ile.Zakupy robię sama , raz w tygodniu, wtedy jadę z córką Pdp, która nie wstrąca się do tego co kupuję i ile wydaję.Pdp gotuję to co sama jem, nie wybrzydza bo nawet mi to wychodzi:)Dzisiaj np były pierogi z polskim serem białym.Szlag by mnie trafił jaby mi ktos jeszcze kazał jeśc czego nie lubię, choć ja jestem chyba wszystkożerna smile Ale jak są jakieś problemy to wystarczy porozmawiać i przekazać swoje stanowisko.

Zakupy robię z babcią codziennie woże ją do marketu Tylko we wtorki i czwartki w Hamburgu sam robię - też mi nikt nie zabrania kupować ale nie narzucam, żę oni mają jeść to co ja. Gotować dla siebie i dla nich to czasami robie, ale za dużo zachodu nieraz z tym - bo cała chata na głowie jeszcze załatwiam inne sprawy dla nich.

Mogłabym się podporzadkować wytycznym co do jedzenie jezeli takowe bym miała:) Przejzałam zapiski poprzedniczek co one gotwały na obiad i stwierdziłam ze codziennie nie bedziemy jeśc makaronu z miesem mielonym i sosek jogurtowym także pdp jadłospis ma urozmaicony teraz. Co innego też copyfield gdy masz mobilnych albo prznajmniej świadomych podopiecznych. Moja babcia jest niestety leżaca i nie wiele (czyt. wcale) nie mówi.

Offline

 

#32 2015-01-20 13:27:30

Kazik85
Member
Zarejestrowany: 2015-01-20
Posty: 11

Re: Co opiekunka powinna gotować?

Moim zdaniem dobrze rozważyć to co się gotuje dla osób starszych. Najczęściej kiedy ktoś już w podeszłym wieku choruje to ma przypisaną dietę od lekarza. Ważne jest to żebym nam to przekazał smile

Offline

 

#33 2015-01-20 17:35:45

kasia63
Member
Zarejestrowany: 2011-11-06
Posty: 822

Re: Co opiekunka powinna gotować?

copyfield napisał:

Wszystko co chciałem napisać w tym temacie - drogie koleżanki napisaliście.
Tak na  marginesie - to umowy z PR24 zawierają klauzulę, iż opiekun je to co jedzą podopieczni. Oczywiście sformułowane językiem prawniczym

Poważnie???Jest taki zapis?No juz tym agenturkom to sie w główkach całkiem po........o.Nie wiadomo czy smaic sie czy płakać...Masakra

Offline

 

#34 2015-01-20 19:29:35

ahha
Member
Zarejestrowany: 2012-06-12
Posty: 841

Re: Co opiekunka powinna gotować?

kasia63 napisał:

copyfield napisał:

Wszystko co chciałem napisać w tym temacie - drogie koleżanki napisaliście.
Tak na  marginesie - to umowy z PR24 zawierają klauzulę, iż opiekun je to co jedzą podopieczni. Oczywiście sformułowane językiem prawniczym

Poważnie???Jest taki zapis?No juz tym agenturkom to sie w główkach całkiem po........o.Nie wiadomo czy smaic sie czy płakać...Masakra

Kazik odswiezyl temat .Ja sie podpytuje co zrobic w podobnej sytuacji. Pani domu gotuje ale czesto tak ze sad,sama nadlada na wszystkie talerze, niegrzecznie zwrocic uwage,jeszcze bardziej niezrecznie tylko dla siebie jak ona gotuje (zreszta podobno sie nie zgodzila)., zupy to mamałyga z proszku,ogolnie raczej niezjadliwe chyba tylko po to zeby zalądek zapchac bez smaku i przyjemnosci jedzenia.Pieniedzy na osobne gotowanie absolutnie nie, warzyw sie nie jada,jogurtow nie ,owoce niezbedne minimum. Jednoczesnie Bardzo Dobre Miejsce finansowo -praca latwa do 2 osob, bez pielegnacji i wstawania w nocy, ale samemu kupowac gdy sie ma zagwarantowane wyzywienie ( nic nie pisze o  jego jakosci i roznorodnosci).Tak ma znajoma Czeszka przez niemiecka agencje zatrudniona.Wlascicielem agencji jest kuzyn tych ludzi no i probowala to jakos dyplomatycznie zalatwic no to on jej na to ze tradycji domu sie nie zmienia ,a gosposie mozna .I chyba zjedzie choc pieniadze a naprawde piekne.Co byscie zrobili?

Offline

 

#35 2015-01-20 20:12:30

simona1961
Member
Zarejestrowany: 2011-11-06
Posty: 1670

Re: Co opiekunka powinna gotować?

W pierwszej kolejności kupiłabym za własne pieniądze produkty tylko dla siebie i dla siebie ugotowała obiad. Gdyby pani domu nie zyczyła sobie takich rzeczy, to podziekowałabym za pracę. Nie ma takiej siły, która zmusiłaby mnie do jedzenia potraw o barwie i smaku pomyj, tym bardziej przygotowanych przez staruszkę, która niedowidzi pewnie, ręce myje rzadko i wrzuca to garnka wszystko co jej się nawinie pod rękę. Alternatywnie, jesli kasa jest dobra, to jadałabym na miescie. W końcu przez 2 miesiące od kurczaka z rozna, kiełbaski z bułką, czy hamburgera sie nie umrze.

Offline

 

#36 2015-01-20 20:15:46

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Co opiekunka powinna gotować?

ahha napisał:

kasia63 napisał:

copyfield napisał:

Wszystko co chciałem napisać w tym temacie - drogie koleżanki napisaliście.
Tak na  marginesie - to umowy z PR24 zawierają klauzulę, iż opiekun je to co jedzą podopieczni. Oczywiście sformułowane językiem prawniczym

Poważnie???Jest taki zapis?No juz tym agenturkom to sie w główkach całkiem po........o.Nie wiadomo czy smaic sie czy płakać...Masakra

Kazik odswiezyl temat .Ja sie podpytuje co zrobic w podobnej sytuacji. Pani domu gotuje ale czesto tak ze sad,sama nadlada na wszystkie talerze, niegrzecznie zwrocic uwage,jeszcze bardziej niezrecznie tylko dla siebie jak ona gotuje (zreszta podobno sie nie zgodzila)., zupy to mamałyga z proszku,ogolnie raczej niezjadliwe chyba tylko po to zeby zalądek zapchac bez smaku i przyjemnosci jedzenia.Pieniedzy na osobne gotowanie absolutnie nie, warzyw sie nie jada,jogurtow nie ,owoce niezbedne minimum. Jednoczesnie Bardzo Dobre Miejsce finansowo -praca latwa do 2 osob, bez pielegnacji i wstawania w nocy, ale samemu kupowac gdy sie ma zagwarantowane wyzywienie ( nic nie pisze o  jego jakosci i roznorodnosci).Tak ma znajoma Czeszka przez niemiecka agencje zatrudniona.Wlascicielem agencji jest kuzyn tych ludzi no i probowala to jakos dyplomatycznie zalatwic no to on jej na to ze tradycji domu sie nie zmienia ,a gosposie mozna .I chyba zjedzie choc pieniadze a naprawde piekne.Co byscie zrobili?

Ja w podobnej sytuacji wypowiedziałam umowę. Za żadne pieniądze nie sprzedam swojej wolności , tożsamości i praw człowieka.

Takie jest moje stanowisko ale wiem, że większość ludzi, szczególnie tych, którym we własnym domu bieda w oczy zagląda zrobili by inaczej.
Trzy domy dalej pracują na zmianę dwie polskie opiekunki  jako woły robocze i stawką tygodniową na żarcie 50 euro dla dwóch osób, pieluchy i chemię .......
ech szkoda słów.........., bo mi ciśnienie skoczyło jak się dowiedziałam.

Ostatnio edytowany przez amelia (2015-01-20 21:58:39)

Offline

 

#37 2015-01-20 21:36:57

Yagga66
Member
Zarejestrowany: 2013-07-28
Posty: 752

Re: Co opiekunka powinna gotować?

W Anglii zazwyczaj się też jada, to co pdp, a wiadomo jak oni jedza, jest na blogu kuchennym...
Są domy, gdzie jedzenia jest w bród, ale nie za bardzo ich interesuje czy my cos lubimy czy nie.
Nakładać to nikt mi na talerz nie nakładał, i nie mówił ile mam zjeść, bo zaraz by usłyszał, że tyle ile będę miała ochotę.
Zdarzyło mi się, że kupowałam sobie swoje jedzenie a pdp mi wyżerał... to był wspomniany Pan Kiełbasa.
Zrobilam sobie gulasz, na cebulce, wiadomo, pachnacy a ten do mnie "oooo, a co tam, gotujesz dobrego?". Oni niby tak miło potrafią, ze człowiek z początku głupi, poczęstuje.
No to jak poczęstowałam, to nie miałam połowy.
Następnie zmądrzałam i smażąc coś, mówiłam, ze jajecznicę sobie robię, to jeszcze potrafił bezczelnie skomentować: "ale to nie pachnie jak jajecznica"...

Offline

 

#38 2015-01-20 21:40:50

Dalia
Member
Zarejestrowany: 2014-02-04
Posty: 1051

Re: Co opiekunka powinna gotować?

Nie wiem, czy wy macie inaczej w Niemczech niż my w Anglii, czy tylko niektórzy nie wiedzą, co robić. Ja dopiero ostatnio, jak byłam jesienią to jadłam to samo, co babcia, mniej więcej, bo nie jem mięsa. Ale babcia lubiła ryby, więc często robiłam. Z zakupami to jest tak, że jak robię sama no to wiadomo, kupuję co chcę, ale jak zakupy robi rodzina - to ja po prostu robię listę, co chcę i oni kupują. W zasadzie to jak sobie przypominam, to zawsze mnie pytali, co chcę. Nie było problemu. Firma mówi, że pdp ma przeznaczać 30f na jedzenie dla opiekunki i oni wiedzą o tym. Myślę sobie, że pdp ma prawo jadać to co lubi. Więc ja często robiłam tak, że sobie po prostu gotowałam co innego i tyle. Raz jak byłam, u kobiety na 4 dni, to mąż zrobił dla nas dwóch zakupy, i pdp, czyli jego żona zmartwiła się, że nie jem mięsa. Ale były jakieś sałatki, łosoś czy ser więc było ok, ale pytała mnie czy na pewno mam co jeść.
Mi w ogóle nie bardzo pasują te godziny ich jedzenia, bo jak oni jedzą obiad o 12.30 to za wcześnie, a jak jedzą o 18.30 to za późno i dlatego często jadam osobno.

Offline

 

#39 2015-01-20 22:01:03

simona1961
Member
Zarejestrowany: 2011-11-06
Posty: 1670

Re: Co opiekunka powinna gotować?

Byłam kilka razy w Anglii i miałam nieprzyjemnosc byc zaproszona na ich sniadania. Nos chce urwac od smrodu smazonego bekonu, kiełbasek, frytek i innych specjałów. Momentalnie traciłam apetyt big_smile

Offline

 

#40 2015-01-20 22:36:45

Dalia
Member
Zarejestrowany: 2014-02-04
Posty: 1051

Re: Co opiekunka powinna gotować?

Oj tak Simona, jak miałam w czerwcu dziadka pod opieką, to głowa boli co chłop jadał na śniadania, a żył już 92 lata, więc chyba jednak to mu służyło, jadał np. smażone kiełbaski, smażony bekon, chleb smażony na tłuszczu po bekonie, smażone ziemniaki i to wszystko miało być dobrze brązowe, po mojemu, przypalone po prostu.
Ale nie wszyscy tak jedzą, większość moich podopiecznych jadała mleko z płatkami, na zimno oczywiście,bleeee, i tost z dżemem.

Offline

 

#41 2015-01-20 23:01:11

Yagga66
Member
Zarejestrowany: 2013-07-28
Posty: 752

Re: Co opiekunka powinna gotować?

simona1961 napisał:

Byłam kilka razy w Anglii i miałam nieprzyjemnosc byc zaproszona na ich sniadania. Nos chce urwac od smrodu smazonego bekonu, kiełbasek, frytek i innych specjałów. Momentalnie traciłam apetyt big_smile

Haha, faktycznie, bekon angielski śmierdzi tzn. ma inny aromat niż nasze polskie wędliny. Ja czasem kupuję coś w polskim sklepie, ale ceny są brytyjskie, lub nawet wyższe.
Nie miałam przyjemności być zapytana co lubię jeść, tylko jedna babcia mnie spytala i kupiłyśmy kurczaka na rosół i potrawkę, które to potrawy ze mną za smakiem zjadła. wink

Jak jest pdp demencyjny to wiadomo, że zje wszystko, wtedy się nie trzeba martwić, tylko się kupuje co się chce.
W Christies albo jemy to co oni, albo sie dostaje 25f na tydzień na jedzenie, ale kupując mieso, to wiadomo ze te 25 f to jest nic.

Śniadanie w UK to często owsianka, tost, bekon, jajecznica... dla mnie mało atrakcyjne.

Ja też z nimi nie jem, bo o 13:00 nie jestem jeszcze głodna, a o 19:30 (u dziadków tak sie je główny posiłek - ha smile, już nie.
Wyglada to tak, że siadam z nimi, niestety babce trzeba pomagać, bo albo zapomina co to widelec, albo papra w każdym talerzu, albo siedzi i tępo "pacza" się przed siebie.
Dziadek jak widzi lunch lub dinner to dostaje spazmów z radości i łyka jak indyk, nie zważając na biedaczkę, często gęsto robiąc wspomniane przeze mnie w wątku "obrzydlistwa" - "zwroty" lub bulgoty. Dziś bulgotał, bo mu podchodziło, a że moja tolerancja spada z każdym tygodniem pobytu, musiałam wstac od stołu i energicznie zacząc sprzatac puste naczynia. Powąchałam sobie przy okazji proszek do zmywarki i odruch wymiotny powstrzymałam, zastanawiam się jak długo mi się jeszcze uda...

Około godz. 16:00 robię obiad dla siebie z tego co jest w lodówce i już. Plus to, co tam mam swojego.

Kaszy nie jedzą, jak kiedyś próbowałam poczęstować, to owszem zjedli, ale po łyżeczce, na boczku talerza sobie nałożyli, jak lekarstwo. A ile dyskusji było jaka to kasza zdrowa, dziadek się wymądrzał, potem podziubał i zostawił jeszcze połowę tej łyżeczki... Leżała potem ta kasza w lodówce, więc teraz ich olałam, nie częstuję. Oni mają inaczej coś w żoładku zaprogramowane, bo kiedyś spróbowałam dać babce tosta z powidłami śliwkowymi, zrzygała się po tym ...

Ja mam problem ze śniadaniami, bo np. zwykle jem kanapki, a oni się dziwia, że tyle chleba, po co tyle chleba ( na kolacje tez jem kanapki wink) ... owsianki nie jadam, ich bekonu też nie, więc jest problem i po prostu sama sobie kupuję ten ich cheddar czy biały serek w polskim sklepie.
Ale ostatnio cheddar wzbudza we mnie odruch wyłącznie wymiotny...
Sera typu gouda, ementaler, radamer, to zapomnijcie, że można kupić, może w wielkich sklepach, ale marne szanse, więc jak mogę, to wiozę z Polski.
Jesli sie dużo je ich jedzenia, to dostaje się wstrętu po jakimś czasie, sprawdziłam, niewielu znajomych Polaków tu mieszkających lubi angielskie żarcie.
A chleb tostowy to już w ogóle parchy, to śmierdzi wierutnie, masła się na tym nie da rozsmarować, dlatego zjeśc można wyłacznie z tostera.


Brytyjska kuchnia jest chyba najmniej smaczna na świecie. Mdła, nieprzyprawiona, bezbarwna...
Niebawem opis jadła w pubie, poszlismy z dziadkami na lunch.... ło jesusie....

Ostatnio edytowany przez Yagga66 (2015-01-20 23:03:35)

Offline

 

#42 2015-01-21 09:44:33

larysazajcew@gmail.com
Member
Zarejestrowany: 2013-09-26
Posty: 409

Re: Co opiekunka powinna gotować?

Ha-ha,wczoraj gadałam z synkiem na skypie (Anglia,pfleger),też sie okrutnie męczy bez polskiego żarełka-jako alternatywa do ich ,,lanczy" pierogi z polskiego sklepu,smażone we frytkownicy i skrupulatnie potem odsączane na ręczniczku + koktajlowe pomidorki..

Offline

 

#43 2015-01-21 10:16:13

Tosia
Member
Zarejestrowany: 2013-03-16
Posty: 717

Re: Co opiekunka powinna gotować?

Córka mojej znajomej mieszka w Anglii. Mieszka tam z innymi Polakami.Znajoma mówi, że pieką sobie chleb, sami też wyrabiają wędliny. Oprócz smaku, wychodzi taniej.

Offline

 

#44 2015-01-21 10:19:24

Yagga66
Member
Zarejestrowany: 2013-07-28
Posty: 752

Re: Co opiekunka powinna gotować?

a on smaży to dla siebie, czy dla pdp? Ja bym chyba nie dała rady z frytkownicy pieroga zjeśc, znaczy pewnie bym i dała, ale musiałabym kupic nowe ubrania .... smile

Offline

 

#45 2015-01-21 11:04:51

Dalia
Member
Zarejestrowany: 2014-02-04
Posty: 1051

Re: Co opiekunka powinna gotować?

Ja to najbardziej tęskniłam za zupami, jak byłam ostatnio 6 tygodni, ale ja w ogóle nie jestem wybredna, jem, co jest i specjalnie się nie przejmuję, jestem leniwa i wolę zjeść jajecznicę niż gotować coś dla siebie. Często kupowałam, jak robiłam sama zakupy,  gotowce, mają ich mnóstwo w Anglii,  do mikrofali lub piekarnika i gotowe, nie chce mi się bawić z jedzeniem, mam ciekawsze rzeczy do roboty, a po za tym jak jestem w domu to tylko gotować i gotować, mam dość po prostu, lubię warzywa i mogę zjeść np miskę gotowanych warzyw i wystarczy na obiad, lub warzywa na surowo.W ogóle nie jem dużo. A co do polskiego jedzenia, to tak naprawdę co to znaczy polska kuchnia? Bo ja nie wiem, właściwie. Te nieśmiertelne pierogi i bigos? To niewiele, pierogi lubię, ale  np. bigosu mojej teściowej nie cierpię, samo mięso i grzyby, więc to zależy kto gotuje.  No dobra, może zupy, zupy polskie lubię i jest ich dużo, można kombinować i wybierać.
W poniedziałki jak chodziłyśmy z babcią do day centre, jadłyśmy tam lunch, raz było coś co się nazywało pork chop, był to kawałek wieprzowiny, mięsa tam nie było dużo, bo głównie to był tłuszcz, gruby pas słoniny i cała ta skóra z tłuszczem, wyglądało okropnie.
Kucharz nałożył babce, która stała przede mną ogromny kawał i mówi: it`s big,  a ona na to:  it`s lovely i uśmiechnęła się pokazując co drugi ząb wystąp, potem spojrzałam na nią, zjadła wszystko, niesamowite.
No i fakt, Yagga ten ich chleb jest do niczego, nie wiem, czy Anglicy rzeczywiście nie mają innego poza tostowym? Za mało chodziłam po sklepach, żeby wiedzieć. Może to nam tak przeszkadza, bo my w Polsce jemy dużo chleba, na śniadanie kanapki, na kolację kanapki. I to była ta druga rzecz za którą tęskniłam, normalny chleb. O ile wiem to Niemcy mają dobre pieczywo, do wyboru, do koloru.

Offline

 

#46 2015-01-21 13:15:05

Yagga66
Member
Zarejestrowany: 2013-07-28
Posty: 752

Re: Co opiekunka powinna gotować?

W miarę normalny chleb mozna czasem kupić w dużym markecie na piekarni, w Lidlu też jest w miarę dobry, bo pieczony na miejscu. Czasem w piekarniach, ale trzeba szukać. Ja kupuje w polskim sklepie, lub szukam po różnych miejscach. Jak się jest gdzieś dłużej to można obczaić gdzie jest chleb.
Za krótko jesteś w UK, dlatego Ci smakuje, jak jeździłam do Irlandii na lato, zawsze jadałam gotowe obiadki i było ok, dopiero jak zaczynasz przedłużać pobyty i angielskie jedzenie przważa, to Cie odrzuca, dopiero po czasie.
Dla mnie polskie jedzenie to: chleb, jajka, (inaczej pachną), sery (twarogowe do smarowania, twaróg do krojenia - w UK cottage cheese to biała, odtłuszczona papka, tonaca w wodzie - sery typu gouda, ementaler, radamer, topiony "Złoty Ementaler"), ziemniaki, które się nie rozgotowują i nie rozpadają jak się tylko na chwilę odwrócisz, ogórki kiszone (nie do dostania tutaj), kapusta kiszona na surówkę (brak w UK), śledziki marynowane (szczególnie te "po wiejsku"), nasze czekolady - gorzka z orzechami (więcej kakao - Cadbury np to głównie cukier i ślad kakao), boczek pachnący wędzonką, kiełbasy które da się kroić, pachnące czosnkiem, szynki, polędwica łososiowa lub sopocka.... itp itd

TATAR smile

Jak jechałam autem do Polski przed świętami to stanęłyśmy w Niemczech na kawę (jesu jaka pyszna kawa jest w Niemczech...) i tam były KOTLETY MIELONE w bułeczce oraz METKA, bosh, jak ja się na to rzuciłam, pyszne, świeżutkie, smaczne, takie nasze...

Ostatnio edytowany przez Yagga66 (2015-01-21 13:18:37)

Offline

 

#47 2015-01-21 14:58:31

Dalia
Member
Zarejestrowany: 2014-02-04
Posty: 1051

Re: Co opiekunka powinna gotować?

Tak Yagga masz rację, jak się jest krótko, to człowiek wszystko zniesie, pamiętam, jak pracowałam w Szwecji i mieszkałam tam np. 3 miesiące, to brakowało mi głównie chleba, bo jedliśmy tostowy wyłącznie, ale to były inne czasy, wtedy wszystko było dla nas za drogie i normalny chleb był, ale drogi właśnie.  Ktoś kiedyś rzucił hasło, że w Konsumie jest kura mrożona, popędzili wszyscy (bo było nas paru studentów) po kurę, a kura jak to kura na rosół i owszem, ale pieczona to twarda była i niezbyt smaczna, ale było to coś innego niż szpitalne jedzenie, którym się żywiliśmy.
Niemieckie żarcie jest podobne do polskiego, dużo mięsa, ziemniaki, sosy i kiełbasy, tylko, że ja tego nie jem. Ale mój stary np. to chętnie by
zjadł, tłuściutką golonkę i pieczone ziemniaczki + piwsko oczywiście. Dla mnie fuuuuuj!
Moja kuzynka, która od wielu lat mieszka w Niemczech kiedyś woziła ze sobą mięso z Polski, zakupili specjalną lodówkę i brali ile się zmieściło, mówiła, że nasze mięso jest inne, lepsze. Więc może to prawda, że tęsknimy za pewnymi smakami. Dla mnie jajka polskie, brytyjskie czy chińskie są takie same - jajka po prostu, może jestem beznadziejna, ale jak się kiedyś spotkamy to masz jak w banku, co mi podasz to zjem, byle nie mięcho. big_smile

Ostatnio edytowany przez Dalia (2015-01-21 15:03:58)

Offline

 

#48 2015-01-21 15:55:42

Yagga66
Member
Zarejestrowany: 2013-07-28
Posty: 752

Re: Co opiekunka powinna gotować?

haha, ruskie zrobię wink

Offline

 

#49 2015-01-21 17:17:58

larysazajcew@gmail.com
Member
Zarejestrowany: 2013-09-26
Posty: 409

Re: Co opiekunka powinna gotować?

Yagga66 napisał:

a on smaży to dla siebie, czy dla pdp? Ja bym chyba nie dała rady z frytkownicy pieroga zjeśc, znaczy pewnie bym i dała, ale musiałabym kupic nowe ubrania .... smile

Sobie smaży..( w Heimie pracuje,tam że i mieszka ,i czasem coś konsumuje,ale korzysta tylko z naczyń w kuchni,bo jeść TEGO sie nie da!!!)..No baaaa,po mojej kuchni...

Offline

 

#50 2015-01-21 17:48:54

pfleger
Member
Zarejestrowany: 2013-02-07
Posty: 1268

Re: Co opiekunka powinna gotować?

Chyba kazdy powinien umieć  gotować? !
Chyba ze coś  sie zmienilo?

Offline

 

#51 2015-01-21 19:08:47

Dalia
Member
Zarejestrowany: 2014-02-04
Posty: 1051

Re: Co opiekunka powinna gotować?

pfleger masz na myśli opiekunki i opiekunów czy absolutnie każdego?smile
Mi się bardzo podoba to co mówi moja koleżanka, lekarz pediatra, nie cierpi gotowania (podobnie jak ja) : gdybym lubiła gotować zostałabym kucharką a nie lekarzem big_smile

Offline

 

#52 2015-01-21 22:16:31

Franciszka
Member
Zarejestrowany: 2014-06-27
Posty: 1100

Re: Co opiekunka powinna gotować?

Zgadzam się z Pfleger, każdy z nas powinien umieć gotować, zarówno kobiety jak i mężczyźni. Nasze potrawy decydują o naszym zdrowiu, sylwetce i samopoczuciu! A jaka z tego płynie przyjemność, oczywiście z gotowania, smakowania i rozkoszowania się na podniebieniu...aromaty, kompozycje smakowe i...danie gotowe, ładnie nakryty stół, koniecznie lampka wina i miłe towarzystwo:-)))

Offline

 

#53 2015-01-21 23:17:24

Agnietta
Member
Zarejestrowany: 2014-12-31
Posty: 34

Re: Co opiekunka powinna gotować?

Yagga66 napisał:

simona1961 napisał:

Byłam kilka razy w Anglii i miałam nieprzyjemnosc byc zaproszona na ich sniadania. Nos chce urwac od smrodu smazonego bekonu, kiełbasek, frytek i innych specjałów. Momentalnie traciłam apetyt big_smile

Haha, faktycznie, bekon angielski śmierdzi tzn. ma inny aromat niż nasze polskie wędliny. Ja czasem kupuję coś w polskim sklepie, ale ceny są brytyjskie, lub nawet wyższe.
Nie miałam przyjemności być zapytana co lubię jeść, tylko jedna babcia mnie spytala i kupiłyśmy kurczaka na rosół i potrawkę, które to potrawy ze mną za smakiem zjadła. wink

Jak jest pdp demencyjny to wiadomo, że zje wszystko, wtedy się nie trzeba martwić, tylko się kupuje co się chce.
W Christies albo jemy to co oni, albo sie dostaje 25f na tydzień na jedzenie, ale kupując mieso, to wiadomo ze te 25 f to jest nic.

Śniadanie w UK to często owsianka, tost, bekon, jajecznica... dla mnie mało atrakcyjne.

Ja też z nimi nie jem, bo o 13:00 nie jestem jeszcze głodna, a o 19:30 (u dziadków tak sie je główny posiłek - ha smile, już nie.
Wyglada to tak, że siadam z nimi, niestety babce trzeba pomagać, bo albo zapomina co to widelec, albo papra w każdym talerzu, albo siedzi i tępo "pacza" się przed siebie.
Dziadek jak widzi lunch lub dinner to dostaje spazmów z radości i łyka jak indyk, nie zważając na biedaczkę, często gęsto robiąc wspomniane przeze mnie w wątku "obrzydlistwa" - "zwroty" lub bulgoty. Dziś bulgotał, bo mu podchodziło, a że moja tolerancja spada z każdym tygodniem pobytu, musiałam wstac od stołu i energicznie zacząc sprzatac puste naczynia. Powąchałam sobie przy okazji proszek do zmywarki i odruch wymiotny powstrzymałam, zastanawiam się jak długo mi się jeszcze uda...

Około godz. 16:00 robię obiad dla siebie z tego co jest w lodówce i już. Plus to, co tam mam swojego.

Kaszy nie jedzą, jak kiedyś próbowałam poczęstować, to owszem zjedli, ale po łyżeczce, na boczku talerza sobie nałożyli, jak lekarstwo. A ile dyskusji było jaka to kasza zdrowa, dziadek się wymądrzał, potem podziubał i zostawił jeszcze połowę tej łyżeczki... Leżała potem ta kasza w lodówce, więc teraz ich olałam, nie częstuję. Oni mają inaczej coś w żoładku zaprogramowane, bo kiedyś spróbowałam dać babce tosta z powidłami śliwkowymi, zrzygała się po tym ...

Ja mam problem ze śniadaniami, bo np. zwykle jem kanapki, a oni się dziwia, że tyle chleba, po co tyle chleba ( na kolacje tez jem kanapki wink) ... owsianki nie jadam, ich bekonu też nie, więc jest problem i po prostu sama sobie kupuję ten ich cheddar czy biały serek w polskim sklepie.
Ale ostatnio cheddar wzbudza we mnie odruch wyłącznie wymiotny...
Sera typu gouda, ementaler, radamer, to zapomnijcie, że można kupić, może w wielkich sklepach, ale marne szanse, więc jak mogę, to wiozę z Polski.
Jesli sie dużo je ich jedzenia, to dostaje się wstrętu po jakimś czasie, sprawdziłam, niewielu znajomych Polaków tu mieszkających lubi angielskie żarcie.
A chleb tostowy to już w ogóle parchy, to śmierdzi wierutnie, masła się na tym nie da rozsmarować, dlatego zjeśc można wyłacznie z tostera.


Brytyjska kuchnia jest chyba najmniej smaczna na świecie. Mdła, nieprzyprawiona, bezbarwna...
Niebawem opis jadła w pubie, poszlismy z dziadkami na lunch.... ło jesusie....

Yagga, uśmiałam się z Twoich opisów ale też przecieram oczy bo w sumie do tej pory nie spotkałam się z podobnymi problemami. Ty i reszta opiekunkowa otwiera mi oczy. Zaczynam bac się następnych stelli bo a nuż i mnie coś takiego spotka. Mam problemy z żołądkiem i nie wyobrażam sobie jeśc  tego co nie lubię lub mi szkodzi. Do tej pory gotowałam ja lub w uzgodnieniu choc zakupów nie robiłam. Teraz gotuję sama ale pod dyktando. Niemcy idą po najmniejszej linii oporu, nie narobic się i zapchac jakoś tam brzuch, ale jak mówią, że to jest sehr, sehr lecker und Toll to mi się w środku wszystko przewraca. Boli mnie takie gotowanie bo kocham kuchnie i naprawdę dobrze gotuję ale tu nie dano mi szansy. Ostatnio jedli ohydną zupę z dyni a ja barszczyk czerwony-mniam. Komentarz: jak się przebywa w obcym kraju to trzeba tak jeśc jak to jest w danym miejscu przyjęte. A ja na to, że nie będę jeśc tego co nie lubię. Dobrze, że nie zabraniają mi zrobic sobie czegoś innego. Co do chleba, to niby dobry kupują(im twardszy tym lepszy) lecz mi nie służy, wolę biały, a żemi nie kupują to sama sobie piekę. Mam bardzo dobry przepis i praktycznie bardzo szybki w wykonaniu.

Ostatnio edytowany przez Agnietta (2015-01-21 23:33:08)

Offline

 

#54 2015-01-21 23:28:06

Agnietta
Member
Zarejestrowany: 2014-12-31
Posty: 34

Re: Co opiekunka powinna gotować?

Yagga66 napisał:

W miarę normalny chleb mozna czasem kupić w dużym markecie na piekarni, w Lidlu też jest w miarę dobry, bo pieczony na miejscu. Czasem w piekarniach, ale trzeba szukać. Ja kupuje w polskim sklepie, lub szukam po różnych miejscach. Jak się jest gdzieś dłużej to można obczaić gdzie jest chleb.
Za krótko jesteś w UK, dlatego Ci smakuje, jak jeździłam do Irlandii na lato, zawsze jadałam gotowe obiadki i było ok, dopiero jak zaczynasz przedłużać pobyty i angielskie jedzenie przważa, to Cie odrzuca, dopiero po czasie.
Dla mnie polskie jedzenie to: chleb, jajka, (inaczej pachną), sery (twarogowe do smarowania, twaróg do krojenia - w UK cottage cheese to biała, odtłuszczona papka, tonaca w wodzie - sery typu gouda, ementaler, radamer, topiony "Złoty Ementaler"), ziemniaki, które się nie rozgotowują i nie rozpadają jak się tylko na chwilę odwrócisz, ogórki kiszone (nie do dostania tutaj), kapusta kiszona na surówkę (brak w UK), śledziki marynowane (szczególnie te "po wiejsku"), nasze czekolady - gorzka z orzechami (więcej kakao - Cadbury np to głównie cukier i ślad kakao), boczek pachnący wędzonką, kiełbasy które da się kroić, pachnące czosnkiem, szynki, polędwica łososiowa lub sopocka.... itp itd

TATAR smile

Jak jechałam autem do Polski przed świętami to stanęłyśmy w Niemczech na kawę (jesu jaka pyszna kawa jest w Niemczech...) i tam były KOTLETY MIELONE w bułeczce oraz METKA, bosh, jak ja się na to rzuciłam, pyszne, świeżutkie, smaczne, takie nasze...

Zapomniałaś o kaszance z podrobami, takiej polskiej...Hmm. Próbowałam tej niemieckiej ale jest bez kaszy za to ze słoniną-fe.
Za to kotlety mielone muszę smażyc same, bez bułeczki sad, dobrze, że chociaż mięso dobre kupują.

Offline

 

#55 2015-01-21 23:53:23

Elizabeth68
Member
Zarejestrowany: 2013-10-17
Posty: 1299

Re: Co opiekunka powinna gotować?

Franciszka napisał:

Zgadzam się z Pfleger, każdy z nas powinien umieć gotować, zarówno kobiety jak i mężczyźni. Nasze potrawy decydują o naszym zdrowiu, sylwetce i samopoczuciu! A jaka z tego płynie przyjemność, oczywiście z gotowania, smakowania i rozkoszowania się na podniebieniu...aromaty, kompozycje smakowe i...danie gotowe, ładnie nakryty stół, koniecznie lampka wina i miłe towarzystwo:-)))

Stykanie jak moj Pysiak bedzie umial gotowac haha
nie lubie, nie chce ale musze ble...dobrze, ze nie znaja bigosow i golabkow;)

moj ulubiony skladnik PIECZARKI!!! haha

Offline

 

#56 2015-01-22 08:42:48

pfleger
Member
Zarejestrowany: 2013-02-07
Posty: 1268

Re: Co opiekunka powinna gotować?

Dalia napisał:

pfleger masz na myśli opiekunki i opiekunów czy absolutnie każdego?smile
Mi się bardzo podoba to co mówi moja koleżanka,

Kazdego. smile

Offline

 

#57 2015-01-22 08:46:53

renia1311
Member
Od: ...
Zarejestrowany: 2013-02-14
Posty: 650

Re: Co opiekunka powinna gotować?

Elizabeth68 napisał:

Franciszka napisał:

Zgadzam się z Pfleger, każdy z nas powinien umieć gotować, zarówno kobiety jak i mężczyźni. Nasze potrawy decydują o naszym zdrowiu, sylwetce i samopoczuciu! A jaka z tego płynie przyjemność, oczywiście z gotowania, smakowania i rozkoszowania się na podniebieniu...aromaty, kompozycje smakowe i...danie gotowe, ładnie nakryty stół, koniecznie lampka wina i miłe towarzystwo:-)))

Stykanie jak moj Pysiak bedzie umial gotowac haha
nie lubie, nie chce ale musze ble...dobrze, ze nie znaja bigosow i golabkow;)

moj ulubiony skladnik PIECZARKI!!! haha

Jestem we Frankoni (nie wiem czy środkowej czy górnej tongue ) i tu jest coś ala nasze gołąbki, tylko bez ryżu lub  kaszy, samo mięso. Jadłam raz. są ok. ale może trafiłam na Niemki które umieją gotować smile. Czasem jest to tez w Mec(z)kach tutejszych.

Offline

 

#58 2015-01-22 09:18:00

kasia63
Member
Zarejestrowany: 2011-11-06
Posty: 822

Re: Co opiekunka powinna gotować?

Agnietta napisał:

Yagga66 napisał:

W miarę normalny chleb mozna czasem kupić w dużym markecie na piekarni, w Lidlu też jest w miarę dobry, bo pieczony na miejscu. Czasem w piekarniach, ale trzeba szukać. Ja kupuje w polskim sklepie, lub szukam po różnych miejscach. Jak się jest gdzieś dłużej to można obczaić gdzie jest chleb.
Za krótko jesteś w UK, dlatego Ci smakuje, jak jeździłam do Irlandii na lato, zawsze jadałam gotowe obiadki i było ok, dopiero jak zaczynasz przedłużać pobyty i angielskie jedzenie przważa, to Cie odrzuca, dopiero po czasie.
Dla mnie polskie jedzenie to: chleb, jajka, (inaczej pachną), sery (twarogowe do smarowania, twaróg do krojenia - w UK cottage cheese to biała, odtłuszczona papka, tonaca w wodzie - sery typu gouda, ementaler, radamer, topiony "Złoty Ementaler"), ziemniaki, które się nie rozgotowują i nie rozpadają jak się tylko na chwilę odwrócisz, ogórki kiszone (nie do dostania tutaj), kapusta kiszona na surówkę (brak w UK), śledziki marynowane (szczególnie te "po wiejsku"), nasze czekolady - gorzka z orzechami (więcej kakao - Cadbury np to głównie cukier i ślad kakao), boczek pachnący wędzonką, kiełbasy które da się kroić, pachnące czosnkiem, szynki, polędwica łososiowa lub sopocka.... itp itd

TATAR smile

Jak jechałam autem do Polski przed świętami to stanęłyśmy w Niemczech na kawę (jesu jaka pyszna kawa jest w Niemczech...) i tam były KOTLETY MIELONE w bułeczce oraz METKA, bosh, jak ja się na to rzuciłam, pyszne, świeżutkie, smaczne, takie nasze...

Zapomniałaś o kaszance z podrobami, takiej polskiej...Hmm. Próbowałam tej niemieckiej ale jest bez kaszy za to ze słoniną-fe.
Za to kotlety mielone muszę smażyc same, bez bułeczki sad, dobrze, że chociaż mięso dobre kupują.

Wszystko to o czym piszsz Yagga ,że nie do dostania jest w polskich sklepach ,Przyjaciolka mieszka tam od 5 lat i nie ma problemu z dostaniem ogorków kiszonych czy kapusty,nawet biały ser ,polski jest.Chleb faktycznie jest niesmaczny ,ale ten najtańszy ,droższe chleby sa normalne-w Irlandii jadłam i njie narzekałam.U nas jest przeciez tak samo,najtańszy chleb biedronkowy jest obrzydliwy a ten w wyzszej cenie smaczny.

Offline

 

#59 2015-01-22 09:36:28

Elizabeth68
Member
Zarejestrowany: 2013-10-17
Posty: 1299

Re: Co opiekunka powinna gotować?

renia1311 napisał:

Elizabeth68 napisał:

Franciszka napisał:

Zgadzam się z Pfleger, każdy z nas powinien umieć gotować, zarówno kobiety jak i mężczyźni. Nasze potrawy decydują o naszym zdrowiu, sylwetce i samopoczuciu! A jaka z tego płynie przyjemność, oczywiście z gotowania, smakowania i rozkoszowania się na podniebieniu...aromaty, kompozycje smakowe i...danie gotowe, ładnie nakryty stół, koniecznie lampka wina i miłe towarzystwo:-)))

Stykanie jak moj Pysiak bedzie umial gotowac haha
nie lubie, nie chce ale musze ble...dobrze, ze nie znaja bigosow i golabkow;)

moj ulubiony skladnik PIECZARKI!!! haha

Jestem we Frankoni (nie wiem czy środkowej czy górnej tongue ) i tu jest coś ala nasze gołąbki, tylko bez ryżu lub  kaszy, samo mięso. Jadłam raz. są ok. ale może trafiłam na Niemki które umieją gotować smile. Czasem jest to tez w Mec(z)kach tutejszych.

No ja im tego gotowac nie bede hihi
dzis kupne cos z miesem, warzywami w ciescie podobym do pierogowego, pyry, salataka;)
a ja wafle ryzowe z jogurtem;) HAHA
moj przewod pokarmowy reaguje w ten sposob na stres...najlepiej jakbym jadla same zupy z warzywami, z lekkim wywarem...
zyje na waflach ryzowych;) masakra....

Offline

 

#60 2015-01-22 11:09:59

Dalia
Member
Zarejestrowany: 2014-02-04
Posty: 1051

Re: Co opiekunka powinna gotować?

Elisabeth68 ale te wafle to służą twoje figurze.smile

Kasia 63 - ja też myślę podobnie, dlatego zawsze mnie wkurzało jak ludzie mówili, za dawnych czasów, za komuny znaczy się, że jaki to okropny chleb mają za granicą, jeść się nie da, a przecież wszystko rozbijało się o pieniądze, jak ja byłam w Szwecji, pisałam już o tym, kupowałyśmy z koleżanką tę ohydę tostową, bo był tani po prostu i nie chciałyśmy wydawać pieniędzy na inny, który był oczywiście, ale drogi jak dla nas. Ot i cała tajemnica polskiego chleba i nic dziwnego, że jak wracałam po 3 miesiącach jedzenia tostowego, to żarłam polski, pyszny chleb i wydawał  mi się najlepszy na świecie.
Ale inna sprawa, że Anglicy po prostu innego niż tostowy nie jedzą, to jest dziwne, bo byłam w różnych rodzinach, bogatszych i biedniejszych, u ludzi w różnym  wieku i zawsze chleb tostowy jedli.

Offline

 

#61 2015-01-22 11:48:13

Yagga66
Member
Zarejestrowany: 2013-07-28
Posty: 752

Re: Co opiekunka powinna gotować?

Jasne, że w polskim sklepie kupisz, ale jedź sobie pól miasta rowerem po chleb.
Albo z wioski do miasteczka (bilet 4f powrotny), wtedy polski chlebek plus ogóreczki wychodza dość drogo.
Nie do kupienia w normalnych angielskich sklepach, które sa pod nosem, znaczy nie powszechnie dostępne.
Dla mnie polskie sklepy w UK to jak kiedys Pewexy, ładnie pachnie, wszystko jest, ale ceny kosmos....plus odległośc.
W Cambridge do polskiego sklepu miałam 30 min pedałowania, a tylko 2 godz wolnego...
KOlejna sprawa to jakość i świeżość polskiego jedzenia w polskim sklepie, np wędliny wydają mi się nieco zleżałe i przyschnięte, to po prostu nie może być świeże ...
W Tesco, Sainsbury czy innym ogórków i kapusty nie ma ;P
Nawet kapustę na gołabki ciężko kupić, bo angielskie kapusty są bardzo małe, nie da się zawinąć porządnego gołąbka...

Wyjdą jak w dowcipie, który mi się właśnie przypomniał.

Była jedna Ślązaczka, wierutnie skąpa. Jak robiła zakupy dla chopa, to on wiecznie głodny łaził.
Raz przychodzi do warzywniaka i mówi: "Poproszę jedną brukselkę, 10 ziarenek ryżu".
Sprzedawca się pyta: "O, dziś rozrzutnie kupujecie?".
Na to baba: "Chłop ma urodziny, zrobię mu gołabków, niech se pomarasi". (niech sobie poje big_smile)

Z angielskiej kapusty gołabki jak z brukselki smile

Ostatnio edytowany przez Yagga66 (2015-01-22 11:54:53)

Offline

 

#62 2015-01-22 20:14:37

Dalia
Member
Zarejestrowany: 2014-02-04
Posty: 1051

Re: Co opiekunka powinna gotować?

Rany Boskie Yagga nie mów, że ty Anglikom gołąbki gotujesz! Jeśli tak to ty strasznie ambitna jesteś. Ja to raczej gotuję najprościej jak się da, w życiu by mi się nie chciało robić czegoś, co wymagałoby przygotowań dłuższych niż 30 minut. Jak na razie wszyscy byli zadowoleni, w każdym razie nie wiem, żeby się skarżyli. To może ty ciasta też pieczesz???
Pfleger a ty przeginasz z tymi wymaganiami, hmm
każdy je co chce i jak chce, tak ja uważam, dla mnie ważne tylko, aby ludzie mieli świadomość skąd ich jedzenie się bierze i co w nim tak naprawdę jest i jeśli wiedzą i nadal jedzą  to ich sprawa.
My opiekunowie to trochę inna sprawa, fakt, powinniśmy gotować przynajmniej poprawnie. smile

Offline

 

#63 2015-01-22 22:20:19

Yagga66
Member
Zarejestrowany: 2013-07-28
Posty: 752

Re: Co opiekunka powinna gotować?

Boshe drogi, nigdy w życiu hahaha, robiłam znajomym, którzy mnie przygarniają na wolne tygodnie, bo lubią, więc siedząc u nich robię rózne potrawy w ramach wdzięczności.
Anglikom nigdy polskiego jedzenia, pfu, bo nie warci ... nie doceniają a i tak więcej kasy nie dostanę. Wolę pisać bloga i intensywnie zajmować się rozwojem własnym smile

Offline

 

#64 2015-01-22 22:26:07

Dalia
Member
Zarejestrowany: 2014-02-04
Posty: 1051

Re: Co opiekunka powinna gotować?

No to całe szczęście, bo już myślałam, że może praca rzuciła ci się na głowę - i postanowiłaś Anglików przestawić na polskie jedzenie. big_smile
A tak serio to ta praca może namieszać pod sufitem, trzeba uważać.

Offline

 

#65 2015-01-23 11:52:24

Yagga66
Member
Zarejestrowany: 2013-07-28
Posty: 752

Re: Co opiekunka powinna gotować?

Może namieszać, wpada się w takie otępienie, ogłupienie, marazm, stupor.
Tutaj przyjeżdzają panie po 60tce pracujące w opiece ponad 5, 10 lat. Potrafią przez miesiąc (!!!) nie wyjść z domu, albo tylko do sklepiku za rogiem. Pierwszą rzeczą, która robią to włączenie tv, żeby coś gadało w tle. Potem zadają mi tysiące pytań w stylu: "Kiedy moge wziąc prysznic?", "Kiedy mogę zjeść?" dobrze, ze nie pytają kiedy mogą się odlać za przeproszeniem.
Ja tv nie lubię, zwlaszcza brytyjskiej, w Polsce oglądam parę ulubionych programów, jak np. Magdę Gessler (uwielbiam smile), czasem Prokopa i Wellman rano, do kawy.
Wystarczy mi cisza i własne myśli, pisanie, rysowanie.
W tej pracy człowiek zatraca zdolność twórczego myślenia, gubi siebie, wegetuje, dni, miesiące mijają bez śladu. Odnoszę wrażenie, że wracajac do Polski, wynurzam się z wody, łapię oddech, czuje życie. Może to nie sama Polska ale wolne tygodnie, możliwość życia własnym życiem, podejmowania decyzji o swoim dniu sprawia, że życie nabiera barw.
Tutaj żyję jak w toni, jak w filmie "A.I. Sztuczna Inteligencja", kiedy ten mały trwał na dnie morza kilka wieków, czekajac... wszystko jest przytłumnione, zgaszone, żyję życiem starego człowieka, co dla osoby w wieku jeszcze młodym (jestem młoda do cholery), jest szokiem. ..

Ostatnio edytowany przez Yagga66 (2015-01-23 11:52:58)

Offline

 

#66 2015-01-23 13:42:11

Agnietta
Member
Zarejestrowany: 2014-12-31
Posty: 34

Re: Co opiekunka powinna gotować?

Yagga66 napisał:

Może namieszać, wpada się w takie otępienie, ogłupienie, marazm, stupor.
Tutaj przyjeżdzają panie po 60tce pracujące w opiece ponad 5, 10 lat. Potrafią przez miesiąc (!!!) nie wyjść z domu, albo tylko do sklepiku za rogiem. Pierwszą rzeczą, która robią to włączenie tv, żeby coś gadało w tle. Potem zadają mi tysiące pytań w stylu: "Kiedy moge wziąc prysznic?", "Kiedy mogę zjeść?" dobrze, ze nie pytają kiedy mogą się odlać za przeproszeniem.
Ja tv nie lubię, zwlaszcza brytyjskiej, w Polsce oglądam parę ulubionych programów, jak np. Magdę Gessler (uwielbiam smile), czasem Prokopa i Wellman rano, do kawy.
Wystarczy mi cisza i własne myśli, pisanie, rysowanie.
W tej pracy człowiek zatraca zdolność twórczego myślenia, gubi siebie, wegetuje, dni, miesiące mijają bez śladu. Odnoszę wrażenie, że wracajac do Polski, wynurzam się z wody, łapię oddech, czuje życie. Może to nie sama Polska ale wolne tygodnie, możliwość życia własnym życiem, podejmowania decyzji o swoim dniu sprawia, że życie nabiera barw.
Tutaj żyję jak w toni, jak w filmie "A.I. Sztuczna Inteligencja", kiedy ten mały trwał na dnie morza kilka wieków, czekajac... wszystko jest przytłumnione, zgaszone, żyję życiem starego człowieka, co dla osoby w wieku jeszcze młodym (jestem młoda do cholery), jest szokiem. ..

" W tej pracy człowiek..." Yagga, bardzo trafnie oddałaś myśli pewnie większości z nas, czuję podobnie z tym, że w Polsce jestem krótko i muszę jechac dalej, nawet nie zdążę się wszystkim nacieszyc. No cóż, za jakiś czas i ja pozwolę sobie na dłuższy pobyt.

Offline

 

#67 2015-01-23 14:29:41

Dalia
Member
Zarejestrowany: 2014-02-04
Posty: 1051

Re: Co opiekunka powinna gotować?

Yagga widzę, że znowu popadasz w marazm, nie daj się, obejrzyj jakąś komedię,  przeczytaj coś zabawnego i pomyśl, że niedługo wiosna, będzie jaśniej, cieplej i ładniej. Nasza praca bywa dołująca, dlatego ja zawsze wychodzę na przerwy, chociaż miałabym po raz setny iść do tego samego parku i dreptać tą samą ścieżką, to dla mojego zdrowia psychicznego i też nie potrafię pojąć opiekunek, które nie ruszają się ze swojego pokoju - może to są te, które już są nienormalne? Tak, w pracy żyję życiem pdp, ale czy ja wracając do PL żyję swoim życiem to nie jestem pewna, bo wciąż wydaje mi się że robię to co powinnam, a nie to co chcę. Jakiś kumpel kiedyś powiedział, że prawdziwa wolność zaczyna się wtedy, kiedy dzieci pójdą z domu i zdechnie pies - i to chyba prawda jest. smile

Offline

 

#68 2015-01-24 00:05:44

arielka
Member
Zarejestrowany: 2014-09-08
Posty: 789

Re: Co opiekunka powinna gotować?

Dalia napisał:

Jakiś kumpel kiedyś powiedział, że prawdziwa wolność zaczyna się wtedy, kiedy dzieci pójdą z domu i zdechnie pies - i to chyba prawda jest. smile

Prawda. O ile nie kupisz nowego psa smile

Offline

 

#69 2015-01-24 10:20:13

Yagga66
Member
Zarejestrowany: 2013-07-28
Posty: 752

Re: Co opiekunka powinna gotować?

Zaczęłam szukac dobrych komedii i ... załamałam się, albo może się starzeję? Wszystkie nowości wydały mi się beznadziejne, no może poza najnowszym "Głupi i Głupszy".
Wróciłam więc do starego dobrego Louisa de Funes, i obejrzałam "Wielką Wędrówkę", ale to było śmieszne, matko, ten mały człowieczek był po prostu genialny smile.

Jakie znacie dobre komedie (tylko nie romantyczne, błagam)?

Offline

 

#70 2015-01-24 11:11:18

arielka
Member
Zarejestrowany: 2014-09-08
Posty: 789

Re: Co opiekunka powinna gotować?

Yagga66 napisał:

Zaczęłam szukac dobrych komedii i ... załamałam się, albo może się starzeję? Wszystkie nowości wydały mi się beznadziejne, no może poza najnowszym "Głupi i Głupszy".
Wróciłam więc do starego dobrego Louisa de Funes, i obejrzałam "Wielką Wędrówkę", ale to było śmieszne, matko, ten mały człowieczek był po prostu genialny smile.

Jakie znacie dobre komedie (tylko nie romantyczne, błagam)?

Dla mnie świetna: "Rybka zwana Wandą" . Stare, dobre kino:)

Offline

 

#71 2015-01-24 11:38:23

ewal8
Member
Zarejestrowany: 2012-06-06
Posty: 1450

Re: Co opiekunka powinna gotować?

Yagga66 napisał:

Zaczęłam szukac dobrych komedii i ... załamałam się, albo może się starzeję? Wszystkie nowości wydały mi się beznadziejne, no może poza najnowszym "Głupi i Głupszy".
Wróciłam więc do starego dobrego Louisa de Funes, i obejrzałam "Wielką Wędrówkę", ale to było śmieszne, matko, ten mały człowieczek był po prostu genialny smile.

Jakie znacie dobre komedie (tylko nie romantyczne, błagam)?

Zależy co kto lubi smile Ja na przykład nie znoszę kina amerykańskiego, z wyjątkiem może kilku fajnych filmów. Uwielbiam za to polskie kino, zwłaszcza komedie - nie tylko te klasyczne, wszystkim znane.

Ze współczesnych, ostatnio obejrzanych, uśmiałam się na "Last Minute" i "Wkręceni".
"Skrzydlate świnie" też ujdą, zwłaszcza dla miłośników piłki nożnej - świat kibica pokazany od "środka".

Ze starych komedii poleciłabym "Wolna sobota" - komedia krótka (ok. 60 minut), ale fabuła fantastyczna i w zasadzie 60 minut śmiechu.

Francuskich komedii na miarę Louisa de Funès pewnie się już nie kręci, ale na "Taxi" - wszystkich częściach - też można się nieźle ubawić.

Oczywiście, wszystkie komedie można oglądać podczas gotowania tego, co opiekunka gotować powinna... big_smile big_smile big_smile

Ostatnio edytowany przez ewal8 (2015-01-24 11:40:55)

Offline

 

#72 2015-01-24 12:52:47

arielka
Member
Zarejestrowany: 2014-09-08
Posty: 789

Re: Co opiekunka powinna gotować?

ewal8 napisał:

[

Oczywiście, wszystkie komedie można oglądać podczas gotowania tego, co opiekunka gotować powinna... big_smile big_smile big_smile

Pośmiać się można również czytając, co podopieczni sami gotują wink np. zupa z kostki rosołowej... tongue
Świat to kabaret, trzeba tylko uważnie patrzeć wink

Offline

 

#73 2015-01-24 17:07:13

larysazajcew@gmail.com
Member
Zarejestrowany: 2013-09-26
Posty: 409

Re: Co opiekunka powinna gotować?

ewal8 napisał:

Yagga66 napisał:

Zaczęłam szukac dobrych komedii i ... załamałam się, albo może się starzeję? Wszystkie nowości wydały mi się beznadziejne, no może poza najnowszym "Głupi i Głupszy".
Wróciłam więc do starego dobrego Louisa de Funes, i obejrzałam "Wielką Wędrówkę", ale to było śmieszne, matko, ten mały człowieczek był po prostu genialny smile.

Jakie znacie dobre komedie (tylko nie romantyczne, błagam)?

Zależy co kto lubi smile Ja na przykład nie znoszę kina amerykańskiego, z wyjątkiem może kilku fajnych filmów. Uwielbiam za to polskie kino, zwłaszcza komedie - nie tylko te klasyczne, wszystkim znane.

Ze współczesnych, ostatnio obejrzanych, uśmiałam się na "Last Minute" i "Wkręceni".
"Skrzydlate świnie" też ujdą, zwłaszcza dla miłośników piłki nożnej - świat kibica pokazany od "środka".

Ze starych komedii poleciłabym "Wolna sobota" - komedia krótka (ok. 60 minut), ale fabuła fantastyczna i w zasadzie 60 minut śmiechu.

Francuskich komedii na miarę Louisa de Funès pewnie się już nie kręci, ale na "Taxi" - wszystkich częściach - też można się nieźle ubawić.

Oczywiście, wszystkie komedie można oglądać podczas gotowania tego, co opiekunka gotować powinna... big_smile big_smile big_smile

,,Wkręceni"i ,,Netykalni"-niezbedny repertuar ,,Eurobusa"...

Offline

 

#74 2015-01-24 18:29:33

ewal8
Member
Zarejestrowany: 2012-06-06
Posty: 1450

Re: Co opiekunka powinna gotować?

larysazajcew@gmail.com napisał:

,,Wkręceni"i ,,Netykalni"-niezbedny repertuar ,,Eurobusa"...

Się Laryso ciesz, że choć posmiać można było big_smile Ostatnio jak jechałam w busiku też był telewizorek i towarzystwo chciało oglądać jakis horror big_smile big_smile, na co ja stwierdziłam, że jak horror, to ja wysiadam big_smile big_smile big_smile Nikt mnie nie namówi do tego typu filmów, nie ma takiej opcji.

Offline

 

#75 2015-01-24 18:33:33

pfleger
Member
Zarejestrowany: 2013-02-07
Posty: 1268

Re: Co opiekunka powinna gotować?

ewal8 napisał:

larysazajcew@gmail.com napisał:

,,Wkręceni"i ,,Netykalni"-niezbedny repertuar ,,Eurobusa"...

Się Laryso ciesz, że choć posmiać można było big_smile Ostatnio jak jechałam w busiku też był telewizorek i towarzystwo chciało oglądać jakis horror big_smile big_smile, na co ja stwierdziłam, że jak horror, to ja wysiadam big_smile big_smile big_smile Nikt mnie nie namówi do tego typu filmów, nie ma takiej opcji.

polskie komedie?! ,dziekuje postoje.

Offline

 

#76 2015-01-24 18:40:44

arielka
Member
Zarejestrowany: 2014-09-08
Posty: 789

Re: Co opiekunka powinna gotować?

pfleger napisał:

ewal8 napisał:

larysazajcew@gmail.com napisał:

,,Wkręceni"i ,,Netykalni"-niezbedny repertuar ,,Eurobusa"...

Się Laryso ciesz, że choć posmiać można było big_smile Ostatnio jak jechałam w busiku też był telewizorek i towarzystwo chciało oglądać jakis horror big_smile big_smile, na co ja stwierdziłam, że jak horror, to ja wysiadam big_smile big_smile big_smile Nikt mnie nie namówi do tego typu filmów, nie ma takiej opcji.

polskie komedie?! ,dziekuje postoje.

Nietykalni, to Francja. Bardzo ładny film, ale raczej nie komedia smile

A polskie komedie, np  Vabank i Seksmisja, Alterantywy 4 i Miś, są doskonałe i zupełnie się nie zestarzały smile

Offline

 

#77 2015-01-24 19:15:42

larysazajcew@gmail.com
Member
Zarejestrowany: 2013-09-26
Posty: 409

Re: Co opiekunka powinna gotować?

arielka napisał:

pfleger napisał:

ewal8 napisał:


Się Laryso ciesz, że choć posmiać można było big_smile Ostatnio jak jechałam w busiku też był telewizorek i towarzystwo chciało oglądać jakis horror big_smile big_smile, na co ja stwierdziłam, że jak horror, to ja wysiadam big_smile big_smile big_smile Nikt mnie nie namówi do tego typu filmów, nie ma takiej opcji.

polskie komedie?! ,dziekuje postoje.

Nietykalni, to Francja. Bardzo ładny film, ale raczej nie komedia smile

A polskie komedie, np  Vabank i Seksmisja, Alterantywy 4 i Miś, są doskonałe i zupełnie się nie zestarzały smile

No może nie na 100% komedia,ale te niekonwencjonalne metody opieki-i pielęgnacji!!-plus komentarze przy ich wykonywaniu...Miód malinka!
A z polskich lubię ,,Poszukiwany,poszukiwana.."

Offline

 

#78 2015-01-24 19:19:16

krystynka
Member
Zarejestrowany: 2014-02-04
Posty: 826

Re: Co opiekunka powinna gotować?

Hej,w temacie polskich nieśmiertelnych komedii dodam od siebie:"Sami swoi", "Rzeczpospolita Babska", "Jak rozpętałem drugą wojnę światową"-kultowe wink, "Chłopaki nie płaczą" ,"Kiler"... smile "Poranek Kojota" i "Zezowate Szczęście"...

Ostatnio edytowany przez krystynka (2015-01-24 19:21:51)

Offline

 

#79 2015-01-24 19:28:35

ewal8
Member
Zarejestrowany: 2012-06-06
Posty: 1450

Re: Co opiekunka powinna gotować?

pfleger napisał:

ewal8 napisał:

larysazajcew@gmail.com napisał:

,,Wkręceni"i ,,Netykalni"-niezbedny repertuar ,,Eurobusa"...

Się Laryso ciesz, że choć posmiać można było big_smile Ostatnio jak jechałam w busiku też był telewizorek i towarzystwo chciało oglądać jakis horror big_smile big_smile, na co ja stwierdziłam, że jak horror, to ja wysiadam big_smile big_smile big_smile Nikt mnie nie namówi do tego typu filmów, nie ma takiej opcji.

polskie komedie?! ,dziekuje postoje.

Radzę usiąść, bo od długiego stania żylaków można się nabawić, a i obwisnąć może co nieco…  big_smile big_smile big_smile

Poza tym: Wie langweilig wäre doch das Leben, wenn alle Menschen den gleichen Geschmack hätten…

PS.
Może swoje typy przedstawisz?

Offline

 

#80 2015-01-24 20:07:44

Tosia
Member
Zarejestrowany: 2013-03-16
Posty: 717

Re: Co opiekunka powinna gotować?

Jeszcze często  powtarzany ,, Kogel- mogel".

Offline

 

#81 2015-01-24 20:28:36

Dalia
Member
Zarejestrowany: 2014-02-04
Posty: 1051

Re: Co opiekunka powinna gotować?

"Rybkę zwaną Wandą" - dopiero co obejrzałam po raz kolejny, tym razem z córką, z tą samą ekipą jest jeszcze "Lemur zwany Rollo" a jak ktoś lubi Johna Cleese - to może pamiętacie taki idiotyczny serial ( przez idiotyczny, rozumiem prześmieszny) Hotel Zacisze - z Johnem Cleese jako szefem hotelu, niektóre odcinki przezabawne.
Co do francuskich komedii to jeszcze "Goście, goście" z Jeanem Reno, bardzo fajne no i "taxi" też są zabawne jak ktoś lubi Luisa de Funes  (ja tez go lubię) to mu się spodobają.
Ostatnio przypomniał mi się "Lęk wysokości" Mela Brooksa, on nakręcił parę śmiesznych filmów.
Ja jeszcze lubię filmy z Jackiem Chanem - to też humor trochę podobny do francuskich komedii - wszystkie które z nim oglądałam podobały mi się. Ja tak co parę lat odkurzam filmy, bo najpierw z synem oglądałam, a potem z córką. Córki są fajniejsze, (jeśli chodzi o wybór filmów) bo niedawno obejrzałam z moją "Dumę i uprzedzenie" tę starą wersję BBC z  pięknym panem Darcy - Colin Firth, ach co za uczta. Obejrzyj Yagga, od razu się lepiej poczujesz. smile

Offline

 

#82 2015-01-24 23:17:06

arielka
Member
Zarejestrowany: 2014-09-08
Posty: 789

Re: Co opiekunka powinna gotować?

Dalia napisał:

"Rybkę zwaną Wandą" - dopiero co obejrzałam po raz kolejny, tym razem z córką, z tą samą ekipą jest jeszcze "Lemur zwany Rollo" a jak ktoś lubi Johna Cleese - to może pamiętacie taki idiotyczny serial ( przez idiotyczny, rozumiem prześmieszny) Hotel Zacisze - z Johnem Cleese jako szefem hotelu, niektóre odcinki przezabawne.
Co do francuskich komedii to jeszcze "Goście, goście" z Jeanem Reno, bardzo fajne no i "taxi" też są zabawne jak ktoś lubi Luisa de Funes  (ja tez go lubię) to mu się spodobają.
Ostatnio przypomniał mi się "Lęk wysokości" Mela Brooksa, on nakręcił parę śmiesznych filmów.
Ja jeszcze lubię filmy z Jackiem Chanem - to też humor trochę podobny do francuskich komedii - wszystkie które z nim oglądałam podobały mi się. Ja tak co parę lat odkurzam filmy, bo najpierw z synem oglądałam, a potem z córką. Córki są fajniejsze, (jeśli chodzi o wybór filmów) bo niedawno obejrzałam z moją "Dumę i uprzedzenie" tę starą wersję BBC z  pięknym panem Darcy - Colin Firth, ach co za uczta. Obejrzyj Yagga, od razu się lepiej poczujesz. smile

Collin Firth, ach! I ten jego akcent big_smile
Zapomniałam o Mel Brooksie... a to doskonała komedia...
Hotel Zacisze, świetny, absurdalny humor...
Pamiętam jeszcze angielski serial "Co ludzie powiedzą?" - nagrodzony wielokrotnie i bardzo lubiany przez Anglików . W roli głownej Hiacynta Bukiet, dbająca o pozory snobka, mówiąca z pseudo arystokratycznym akcentem...

Offline

 

#83 2015-01-25 00:51:41

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Co opiekunka powinna gotować?

Polecam ten film w języku niemieckim dla osób kochających psy. Łatwy do zrozumienia przez początkujących,do tego główną rolę gra mój ulubiony aktor Tobias Moretti.
Ten film występuje też w wersji czarni-białej chyba z 1940 roku.
Nie jest to jednak komedia a dramat.

Byłam na tym filmie w kinie i  nie wiem tylko dlaczego nazywał się wówczas "Brambambuli" a tutaj jest  "Krambambuli"


https://www.youtube.com/watch?v=25bihqfbs1I

Ostatnio edytowany przez amelia (2015-01-25 00:59:05)

Offline

 

#84 2015-01-25 11:23:18

Yagga66
Member
Zarejestrowany: 2013-07-28
Posty: 752

Re: Co opiekunka powinna gotować?

Haha, Dalia, ja to się najlepiej poczuję, jak rzucę opiekę, i znajdę inną pracę ;P

Offline

 

#85 2015-01-25 12:25:27

Elizabeth68
Member
Zarejestrowany: 2013-10-17
Posty: 1299

Re: Co opiekunka powinna gotować?

Yagga66 napisał:

Haha, Dalia, ja to się najlepiej poczuję, jak rzucę opiekę, i znajdę inną pracę ;P

tak Ci sie tylko zdaje ;-p

Offline

 

#86 2015-01-25 18:00:07

barbara.b
Member
Zarejestrowany: 2014-09-05
Posty: 2639

Re: Co opiekunka powinna gotować?

ALEX52 napisał:

Franciszka napisał:

Kasssia napisał:

trzeba się dostosować do tego, co musi jeść podopieczny. Wiadomo, że starszej, chorej osoby nie można karmić tłustym, ciężkostrawnym jedzeniem. A jak podopieczny na diecie to my tez możemy na tym skorzystać:d zawsze można zgubić parę kilogramów;)

Ja niestety nie potrafię i nie chcę dostosować się do tego, co je podopieczny. Większość u których pracowałam sugerowali, że powinnam jeść to co oni. W takiej sytuacji tłumaczę, że nie jestem do takiej kuchni przyzwyczajona i będę dla siebie gotować coś innego. W każdym miejscu pracy jem to, co lubię, czyli dużo warzyw i sałatek, kaszę czy makaron i bardzo mało mięsa i wędlin. Nie wyobrażam sobie, żeby jeść to co nasi PDP i nie rozumiem dlaczego miałabym tak postępować? W imię czego? Jadę na zakupy i kupuję to co lubi PDP i to co ja lubię, bo to jest moje zdrowie i mój żołądek.

To masz dobrze bo unas robi zakupy bratanica dziadka i nikt sie nas nie pyta co my bysmy zjadly tylko musimy jesc to co babcia kaze ugotowac bo przeciez ona gotuje najlepiej i to jest leka ,a ja bym zjadla chetnie jakis jogurt niestety oni tego nie jedza wiec nie kupuja ,babcia robi liste zakopow ale jeszcze nigdy nie zapytala sie mnie czy bym cos innego chciala ,mam juz dosc tego ich jedzenia wiec jestewm tu ostatni raz.

trzeba się umawiać, że samemu robi się zakupy i gotować pod siebie. ja na początku gotowałam i u pierwszej i u drugiej podopiecznej to co im się wydawało, że lubią. i patrzyłam, czy zjadają czy nie. wyszło to, że bardziej im smakowało to co ja chciałam a nie to co oni jedli od lat. niemcy nie znają się na jedzeniu i jedzą bardzo niezdrowe rzeczy. mało warzyw, tłuste sosy. ale jak im się pokaże inną kuchnie to raczej im lepiej smakuje to co nowe. przynajmniej ja nie miałam z moją pierwszą babcią problemu. z druga jestem na etapie obserwacji. może z nią być problem, bo babka nie zostawi mięsa na talerzu i wpycha w siebie ile jej nałożę chociaż nie jest głodna, bo jej się wydaje, że mięso to coś dobrego a prawie się nim dusi. muszę jej robić chyba mniejsze porcje ale ona jest żarłok i boję się, że pomyśli, że jej żałuję.
no i nie jada w ogóle słodkości i warzyw. jak pojechałam z nią na zakupy to nawet o słodkości sie nie pytałam a przy warzywach jak chciałam kupić pomidory spytała ile pomidorów mamy w domu- powiedziałam, że 3 na co ona, że wystarczy. :-)))) ale jej nie słucham. wrzuciłam kolejne pomidory do wózka i tyle. ( zakupy chciałam zrobić na tydzień więc 3 pomidorki to tak nie za bardzo... ) teraz będę robić z nią zakupy takie na odwal ?( ona strasznei chce jezdzić ze mną na zakupy ) a porządne zakupy będę jechała sobie sama zrobić. z taką babką to można sobie iść ciasteczka kupić a nie porządne zakupy zrobić. przynajmniej ja nie potrafię z babką. przyklei się do wózka, nic jej nie potrzeba...

Offline

 

#87 2015-01-25 18:51:44

Yagga66
Member
Zarejestrowany: 2013-07-28
Posty: 752

Re: Co opiekunka powinna gotować?

Elizabeth68 napisał:

Yagga66 napisał:

Haha, Dalia, ja to się najlepiej poczuję, jak rzucę opiekę, i znajdę inną pracę ;P

tak Ci sie tylko zdaje ;-p

Nic mi się nie zdaje, w żadnej pracy w życiu, a wykonywałam ich juz kilka, nie czułam się tak beznadziejnie jak w tej.
Nawet gdy pracowałam w baraczku pana Henia produkujac szczotki do włosów jako nastolatka smile
Opieka to bagno.

Ostatnio edytowany przez Yagga66 (2015-01-25 18:52:12)

Offline

 

#88 2015-01-25 20:01:08

Dalia
Member
Zarejestrowany: 2014-02-04
Posty: 1051

Re: Co opiekunka powinna gotować?

Yagga, nie marudź, bierz się w garść, przecież nie masz wyjścia jak na razie, więc nie dołuj się, a jeśli się mylę i masz wyjście, to go szukaj.
Ja to mogę marudzić, bo chcę jechać, a sama namieszałam i zamiast do opieki jadę nad jezioro, siekierę wezmę do ręki i pójdę zrobić przerębel.
Jedyne co dobre, to to, że będę tylko ja i pies. Wstaję kiedy chcę, idę spać kiedy chcę, jem co chcę, robię co chcę - żyć nie umierać big_smile

Offline

 

#89 2015-01-25 20:22:10

Yagga66
Member
Zarejestrowany: 2013-07-28
Posty: 752

Re: Co opiekunka powinna gotować?

Szukam, szukam, mam pare pomysłów, w międzyczasie piszę.... uda się, musi wink

Na razie mam parę pytan, bo my tu sobie gadu-gadu, a babka nie chce jeść!!!

Jest tak - demencja ją ogarnia, odsuwa jedzenie, rzuca itp...  rzeczy typowych jak krojenie łyżki nożem nie opisuję, bo mi się znudziły jako codzienność

Znaczy mi się wydaje, że je, ale bardzo mało, pije normalnie

Np dziś zjadła pól tosta z dżemem i masłem, pięć łyżek lunchu (mięso, ziemniaki i brokuły w białym sosie), 3 herbatniki i kawałek tarty, mały.
Wypiła z 4 szklanki płynów. Według mnie to normalne, ja bym ją zostawiła, ale według dziadka BABKA NIE JE !!!

czy któraś miała podobnie? Czy to znaczy, że koniec babki się zbliża, czy mozna jeszcze cos zaradzić?
Ja podsuwam, nakładam na łyżkę, przypominam, kroję w kawałeczki, gotuję smacznie itp. POwiedziałam dziadkowi, ze nie mogę więcej dla babki nic zrobić, no bo co mogę?
Macie może jakieś pomysły?

Ostatnio edytowany przez Yagga66 (2015-01-25 20:23:19)

Offline

 

#90 2015-02-02 18:06:48

Kasssia
Member
Zarejestrowany: 2014-02-27
Posty: 76

Re: Co opiekunka powinna gotować?

Dla mnie sprawa jest prosta: nie ma jednej dobrej recepty na to, co gotować. Zawsze trzeba brać pod uwagę stopień aktywności naszego podpiecznego, jego choroby, to czy na przykład nie choruje na cukrzycę. Inne dieta będzie u osób leżących, inna u tych, które normalnie chodzą. Zawsze warto też chociaż od czasu do czasu przemyć coś, co naszemu podopiecznemu wyjątkowo smakuje i sprawia przyjemność.

Offline

 

Reklama

Podobne tematy :

Poszukiwana opiekunka osób starszych, Niemcy –1100-1500 euro netto/msc - Dla naszego Klienta Firmy poszukujemy osób na stanowisko: Opiekunka osób starszych, Niemcy – 1100-1500 euro netto/msc Miejsce pracy: Niemcy Obowiązki: • Opieka nad osobą starszą (szczegółowy zakres obowiązków ustalamy wg indywidualnych potrzeb) Wymagania: • Komunikatywna znajomość języka niemieckiego • Doświadczenie na podobnym stanowisku • Mile widziane prawo jazdy kat...

Szukam pracy jako opiekunka do niemiec - Witam! Szukam pracy jako opiekunka, na zastępstwo do niemiec w każdej chwili. J. niemiecki na poziomie podstawowym...

Poszukuje pracy jako opiekunka osoby starszej prywatnie - Poszukuje pracy jako opiekunka starszej osoby w Niemczech. Posiadam doświadczenie w opiece starszych osób ponieważ jeździłam juz dużo razy do takiej pracy za granicę...

Opiekunka jako forma pracy dorywczej w Polsce - Opieka nad osobami starszymi współcześnie nadal traktowana jest jako opcja zatrudnienia pełniona głównie poza granicami naszego kraju...

Ile mozna zarobic jako opiekunka w Domu Opieki w Polsce? - Czy ktoras z Was ma jakies sprawdzone informacje? Oczywiscie najlepiej umowa o prace. Pozdrawiam.

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB

Polityka Prywatności