Witam na Forum

C.d...I tak sobie pracowałam szczęśliwa( za tą stawkę) prawie dwa lata.,Opiekunki się zmieniały(babcia była z tych upierdliwych ale jednocześnie było w niej coś takiego ,że miało się ją ochotę przytulić i nakarmić) jedne zmienniczki babci nie pasowały a innym babcia...

Potrzebujesz darmowej porady lub wsparcia innych Opiekunek ? Nie zwlekaj - dołacz do nas !!!

Reklama

Poznajmy się! - aktualne tematy :

#521 2014-09-28 16:28:04

bozencina50
Member
Zarejestrowany: 2014-09-22
Posty: 1307

Re: Witam na Forum

C.d...I tak sobie pracowałam szczęśliwa( za tą stawkę) prawie dwa lata.,Opiekunki się zmieniały(babcia była z tych upierdliwych ale jednocześnie było w niej coś takiego ,że miało się ją ochotę przytulić i nakarmić) jedne  zmienniczki babci nie pasowały a innym babcia...Obowiązków przybywało ,dziadek pogrążał się w chorobie a pieniędzy wcale.Rodzina (2 synów : jeden rolnik a drugi o hipokryzjo! Pracownik Urzędu Skarbowego)nie wtrącała się ,byli szczęśliwi ,że wszystko działa.Bo działało!Ogarniałam cały dom,włącznie ze sprzątaniem po remoncie łazienki,która została przerobiona po mojej interwencji.Babka ciągle mi mówiła co robić,dziadek nie kumał...kurdę jak ja tam się narobiłam aż pewnego dnia doprowadzona jej upierdliwością do granic wytrzymałości zagroziłam , że odchodzę albo dostaje 350 na tydz.Zadziałało ,nawet mi powiedziano ,że po Nowym Roku będzie400.Niestety tej szczęśliwej chwili nie doczekałam bo dziadzila  we wrześniu umarł.Po jego śmierci byłam jeszcze 4 tyg (był to strasznie trudny psychicznie dla mnie czas.Robiłam jako psycholog :-) ) i przed wyjazdem przyszedł syn i powiedział ,że teraz jedna osoba to300 na tydz.Spodziewałam się tego po nich ..Powiedziałam mu jednak , że dzisiaj z moimi umiejętnościami  to ja 300 na start dostaję.Ale zostałam jeszcze cały rok.A bo córka szkoła , a to coś tam innego...Bardzo się z tą babcią zżyłam ,było mi jej szkoda taka samiutka ..a pełno rodziny wokoło.Byłam jedyną osobą przed ,którą się otworzyła.Niestety lub stety jestem z tych ,którzy nie lubią być wykorzystywani...no i już wiedziałam ,że dłużej się nie da.

Offline

 

#522 2014-09-28 16:48:29

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Witam na Forum

bozencina50 napisał:

C.d...I tak sobie pracowałam szczęśliwa( za tą stawkę) prawie dwa lata.,Opiekunki się zmieniały(babcia była z tych upierdliwych ale jednocześnie było w niej coś takiego ,że miało się ją ochotę przytulić i nakarmić) jedne  zmienniczki babci nie pasowały a innym babcia...Obowiązków przybywało ,dziadek pogrążał się w chorobie a pieniędzy wcale.Rodzina (2 synów : jeden rolnik a drugi o hipokryzjo! Pracownik Urzędu Skarbowego)nie wtrącała się ,byli szczęśliwi ,że wszystko działa.Bo działało!Ogarniałam cały dom,włącznie ze sprzątaniem po remoncie łazienki,która została przerobiona po mojej interwencji.Babka ciągle mi mówiła co robić,dziadek nie kumał...kurdę jak ja tam się narobiłam aż pewnego dnia doprowadzona jej upierdliwością do granic wytrzymałości zagroziłam , że odchodzę albo dostaje 350 na tydz.Zadziałało ,nawet mi powiedziano ,że po Nowym Roku będzie400.Niestety tej szczęśliwej chwili nie doczekałam bo dziadzila  we wrześniu umarł.Po jego śmierci byłam jeszcze 4 tyg (był to strasznie trudny psychicznie dla mnie czas.Robiłam jako psycholog :-) ) i przed wyjazdem przyszedł syn i powiedział ,że teraz jedna osoba to300 na tydz.Spodziewałam się tego po nich ..Powiedziałam mu jednak , że dzisiaj z moimi umiejętnościami  to ja 300 na start dostaję.Ale zostałam jeszcze cały rok.A bo córka szkoła , a to coś tam innego...Bardzo się z tą babcią zżyłam ,było mi jej szkoda taka samiutka ..a pełno rodziny wokoło.Byłam jedyną osobą przed ,którą się otworzyła.Niestety lub stety jestem z tych ,którzy nie lubią być wykorzystywani...no i już wiedziałam ,że dłużej się nie da.

Z Twoich postów wynika, że właśnie lubisz być wykorzystywaną.  Rok czasu potrzebowałaś by stwierdzić, że jesteś wykorzystywana i się właśnie nie dasz? Mi potrzeba na taką  decyzję 3-5 dni.......
Sprzątanie za darmo po remoncie! Nawet się tym nie chwal! Należysz do tych opiekunek , które właśnie psują rynek. Gdybym miała za siebie szukać zmienniczki, nie miałabyś szans! 
Śmieją się potem z nas , że głupie Polki przyjadą i ogarną wszystko. Taka maszynka co " goli, pitoli, krawaty wiąże i usuwa ciąże".
A gdzie Twój honor, ambicja i dbałość o Twoje zdrowie?

Za marne grosze i na czarno!!!!! A gdzie ubezpieczenie?
Pamiętaj, że nie mówię tego z zazdrości. Ja sobie dam radę. Mam takie atuty i możliwości, że nawet te najbardziej nadgorliwe mi nie zaszkodzą.
Jednak miej świadomość że zatruwasz rynek. sad
No ale cóż, Twoja praca, Twoje zdrowie, Twój wybór.

Offline

 

#523 2014-09-28 18:19:50

arielka
Member
Zarejestrowany: 2014-09-08
Posty: 790

Re: Witam na Forum

bozencina50 napisał:

C.d...Rodzina (2 synów : jeden rolnik a drugi o hipokryzjo! Pracownik Urzędu Skarbowego)nie wtrącała się ,byli szczęśliwi ,że wszystko działa.Bo działało!Ogarniałam cały dom,włącznie ze sprzątaniem po remoncie łazienki,która została przerobiona po mojej interwencji.Babka ciągle mi mówiła co robić,dziadek nie kumał...kurdę jak ja tam się narobiłam aż pewnego dnia doprowadzona jej upierdliwością do granic wytrzymałości zagroziłam , że odchodzę.

Ojej, a ja nie przyjęłam oferty, bo były dwie baaaaardzo wiekowe osoby z wieloma chorobami , a ja miałabym byc sama (bo rodziny nie ma w pobliżu). Zapytałam więc kto mi pomoże, bo to mój pierwszy wyjazd i musiałabym zrobić również zakupy, a ludzi nie można zostawić samych. Do tego to nie centrum miasta itd.
Odpowiedź była taka, że jest tam na stałe pani (która miałabym zastąpić) i sobie daje radę. To ona może jest taką wielostronną-samowystarczalną Polką?
I co teraz ze mną? Nikt mnie nie zatrudni sad

Offline

 

#524 2014-10-07 17:41:27

bozencina50
Member
Zarejestrowany: 2014-09-22
Posty: 1307

Re: Witam na Forum

Droga Amelio !
Gdybyś uważnie przeczytała moje posty od początku do końca , nie wyciągała byś tak pochopnych wniosków.Pisząc  swoją historię , chciałam pokazać ,że czasami wybór nie jest prosty..
Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia , jak mawiała moja mądra babcia.
Zatruwam rynek..śmiech na sali!!!
Więcej pokory moja droga...Wszyscy z nas mamy różne historie i różne powody dla ,których tu wylądowaliśmy.
Po piersze do czego to podobne ,żeby kobiety  ok .50 wyjeżdżały do pracy , do obcego kraju  ,bardzo często bez języka...Tak potrafią tylko Polacy bo całe życie musimy walczyć o godność a już najbardziej we własnym kraju.W całej mojej karierze zawodowej w Polsce , na marginesie dodam ,że zawsze podchodzę do pracy solidnie, nie otrzymałam tyle szacunku i oczywiście adekwatnego wynagrodenia co tu pracując na czarno (Mam na myśli szacunek a nie wynagrodzenie:-) ).
Kto nas chroni ?A te Agentury ..boki zrywać! Przecież wszyscy wiemy ile powinniśmy zarabiać w opiece .Ile zarabiamy?Ile płacą agencje?Są uczciwe?
Oba państwa Polskie i niemieckie wykorzystują lukę w prawie i udają że wszystoko jest ok.
Zamiast się obrzucać błotem powinniśmy się jakoś zjednoczyć i wspólnie walczyć o swoje prawa.
Toteż , droga Ameli co byś nie powiedziała o sobie , to i tak pracujesz po niżej minimum jaka obowiązuje w tej branży..no chyba ,że się mylę to sory:-)

Offline

 

#525 2014-10-07 18:58:27

Franciszka
Member
Zarejestrowany: 2014-06-27
Posty: 1103

Re: Witam na Forum

bozencina50 napisał:

Droga Amelio !
Gdybyś uważnie przeczytała moje posty od początku do końca , nie wyciągała byś tak pochopnych wniosków.Pisząc  swoją historię , chciałam pokazać ,że czasami wybór nie jest prosty..
Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia , jak mawiała moja mądra babcia.
Zatruwam rynek..śmiech na sali!!!
Więcej pokory moja droga...Wszyscy z nas mamy różne historie i różne powody dla ,których tu wylądowaliśmy.
Po piersze do czego to podobne ,żeby kobiety  ok .50 wyjeżdżały do pracy , do obcego kraju  ,bardzo często bez języka...Tak potrafią tylko Polacy bo całe życie musimy walczyć o godność a już najbardziej we własnym kraju.W całej mojej karierze zawodowej w Polsce , na marginesie dodam ,że zawsze podchodzę do pracy solidnie, nie otrzymałam tyle szacunku i oczywiście adekwatnego wynagrodenia co tu pracując na czarno (Mam na myśli szacunek a nie wynagrodzenie:-) ).
Kto nas chroni ?A te Agentury ..boki zrywać! Przecież wszyscy wiemy ile powinniśmy zarabiać w opiece .Ile zarabiamy?Ile płacą agencje?Są uczciwe?
Oba państwa Polskie i niemieckie wykorzystują lukę w prawie i udają że wszystoko jest ok.
Zamiast się obrzucać błotem powinniśmy się jakoś zjednoczyć i wspólnie walczyć o swoje prawa.
Toteż , droga Ameli co byś nie powiedziała o sobie , to i tak pracujesz po niżej minimum jaka obowiązuje w tej branży..no chyba ,że się mylę to sory:-)

Nikt nie lubi być wykorzystywany, to jest fakt. Teraz masz większą świadomość i wiesz jakie wynagrodzenie za tę pracę powinnaś była otrzymać. Jesteś rozżalona i zapewne też czujesz, że wykorzystano Ciebie, zaniżając kwotę, jaka rzeczywiście Ci się należała. Od początku popełniałaś błędy:brak umowy ustnej czy pisemnej, która zawierałaby, osobę/y do opieki, obowiązki i wynagrodzenie. Myślę, że nie byłaś do niej przygotowana. Przyznasz, że jest w tym wyłącznie Twoja wina, że nie wiedziałaś, jakich czynności nie powinnaś wykonywać. Nie wiem dlaczego, ale zapomniałaś również o tym, że jesteś w pracy!!! Przywiązałaś się do Pdp a ją do siebie, co również było błędem. Zapomniałaś także o najważniejszym, że wszyscy pracujemy ZA PIENIĄDZE, nie dla pieniędzy.

Offline

 

#526 2014-10-07 19:19:30

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Witam na Forum

bozencina50 napisał:

Droga Amelio !
Gdybyś uważnie przeczytała moje posty od początku do końca , nie wyciągała byś tak pochopnych wniosków.Pisząc  swoją historię , chciałam pokazać ,że czasami wybór nie jest prosty..
Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia , jak mawiała moja mądra babcia.
Zatruwam rynek..śmiech na sali!!!
Więcej pokory moja droga...Wszyscy z nas mamy różne historie i różne powody dla ,których tu wylądowaliśmy.
Po piersze do czego to podobne ,żeby kobiety  ok .50 wyjeżdżały do pracy , do obcego kraju  ,bardzo często bez języka...Tak potrafią tylko Polacy bo całe życie musimy walczyć o godność a już najbardziej we własnym kraju.W całej mojej karierze zawodowej w Polsce , na marginesie dodam ,że zawsze podchodzę do pracy solidnie, nie otrzymałam tyle szacunku i oczywiście adekwatnego wynagrodenia co tu pracując na czarno (Mam na myśli szacunek a nie wynagrodzenie:-) ).
Kto nas chroni ?A te Agentury ..boki zrywać! Przecież wszyscy wiemy ile powinniśmy zarabiać w opiece .Ile zarabiamy?Ile płacą agencje?Są uczciwe?
Oba państwa Polskie i niemieckie wykorzystują lukę w prawie i udają że wszystoko jest ok.
Zamiast się obrzucać błotem powinniśmy się jakoś zjednoczyć i wspólnie walczyć o swoje prawa.
Toteż , droga Ameli co byś nie powiedziała o sobie , to i tak pracujesz po niżej minimum jaka obowiązuje w tej branży..no chyba ,że się mylę to sory:-)

Droga bozencina50, nie mam zamiaru udowadniać Ci swoich racji. Taki jest mój punkt widzenia. To co napisałaś jest prawdą, jednak ja nie czekam cały rok na polepszenie warunków pracy.  Aby nie jątrzyć tematu pozostanę tylko na tym stwierdzeniu.
Dodam tylko że nie wyobrażam sobie jak się mamy zjednoczyć? Zebrać się i protestować np. przed ambasadą niemiecką, albo przed parlamentem europejskim jak to zrobili Kurdowie?  Chociaż może? .......

Ty rób  jak uważasz i pracuj ile chcesz, ja na pewno Ci w tym nie przeszkodzę.

Franciszka też Ci mądrze napisała.

Pzdr i  życzę Ci szczęścia!

Ostatnio edytowany przez amelia (2014-10-07 20:07:19)

Offline

 

#527 2014-10-07 20:04:36

lenka57
Member
Od: hamburg
Zarejestrowany: 2014-04-11
Posty: 91

Re: Witam na Forum

simona1961 napisał:

copyfield napisał:

lenka57 napisał:

do copyfield,witaj,dlaczego ma mi nie zaplacic?w koncu to moj czas ,wszyscy licza sobie za wszystko a ja co?zreszta ja moge isc na 2 godz jak jej nie ma ,bo wowczas siedzi zona z nim a jak ona swiatowa kobietka...to niech zapewni mu na ten czas opieke,sa dzieci corki syn co mieszka obok,ale oni nie chca lub sie wymiguja bo widza jak jest z nim ciezko.Wiec z czystym sumieniem uwazam ze mi sie naleza te pieniadze.Moze Ty zarabiasz napewno krocie ,wiec mozesz siedziec bez frei.Pozdrawiam i milej soboty.

Nie zarabiam kroci, bobym już tu nie siedział:)
Myślę, że mówiąc o wolnym masz na myśli tą przerwę obiadową???? Mój zmiennik np. ma swój wóz to nieraz wyjedzie na 2h, ja przeważnie odsypiam. Na jednej tylko stelli z 8 lat pracy w DE miałem typowo wolne i szlem do miasta. Jak było brzydko na dworze to siedziałem w pokoju przy kompie lub coś w tym rodzaju. 
Po prostu nie spotkałem się z tym, że jak zostaje w domu z PDP to mi dodatkowo płacą za wolne - które jest de facto naszą umową z rodziną. Wszystko zależy od początkowych negocjacji ale początkowych.
Również miłej soboty (a jutro wyjazd więc jest miła)smile

Chwila, chwila! Codziennie 2 godziny wolnego i jeden dzień w tygodniu jest zapisane w umowie między firmą a rodziną. Przynajmniej ja tak miałam. Ponadto, był również zapis, że nalezy mi się 8 godzin nieprzerwanego snu na dobę. Oczywiście wolne, w sensie o której godzinie i kiedy ustalamy sobie sami z rodziną i z mojego doświadczenia wiem, że najczęściej rodziny robią wielkie oczy. Tak więc, ustalanie czynnosci, które nalezy wykonać w domu i przy podopiecznym, oraz ustalenie godzin wolnych , zalezy tylko i wyłącznie od nas i należy nalegać na regulację tej kwestii, bądź upomnieć się o ekwiwalent. Ja się spotkałam z tym, że płacono opiekunce za brak wolnego, bo nikomu się do babci przyjsc nie chciało, a jej na wolnym nie zalezalo
Oczywiście jesli jest się na wsi zabitej dechami i nie ma się własnego  środka lokomocji, no to pewnie , że przerwy się albo odsypia, albo serfuje w internecie, ale ja wtedy domagałabym się całego dnia wolnego, żeby jechać choć raz na jakis czas do cywilizacji. big_smile big_smile big_smile

Ostatnio edytowany przez lenka57 (2014-10-07 20:08:24)

Offline

 

#528 2014-10-07 23:59:09

bozencina50
Member
Zarejestrowany: 2014-09-22
Posty: 1307

Re: Witam na Forum

Cyt "Zjednoczyć się..." mam na myśli służyć dobrą radą , w miarę możliwości udzielić rzetelnej informacji , również o nie uczciwych agencjach....jakie są realne stawki w tej branży , co możemy żądać , jakimi argumentemi to podeprzeć itd...
Właśnie wiele informacji tego typu tu znalazłam , które upewniły mnie ,że decyzja moja ( o odejściu z poprzedniej pracy ) jest słuszna , że jestem wykorzystywana.Bo z kąd laik ma wiedzieć  co i jak ,  jak nie od starszych (stażem) koleżanek i kolegów?
Przeważnie po raz pierwszy decydując się na pracę opiekunki w Niemczech nie mamy bladego pojęcia jak ona powinna wyglądać.Gubimy się w gąszczu sprzecznych informacji.A w końcu wyjeżdżamy  i cieszymy się ,że dzieciaki w Polsce z głodu nie umrą:-) :-)
Napisałam swoją historie też dla tego ,że gdyby przypadkiem przeczytała ją osoba z podobnym doświadczeniem jak moje , żeby się odważyła na zmianę ( człowiek woli znane piekło niż nieznane niebo).Moim zamiarem było pokazanie ,że warto zaryzykować.Porzucić ciepłą posadkę i iść dalej (prawdopodobnie dużo kobiet na moim miejscu było by z niej zadowolonych) Nie wiem też czy zdajecie sobie sprawę opiekunki profesjonalistki(to nie jest cynizm), że jednak budzicie nieśmiałość w nowicjuszach.A już wpisy tego typu cyt " gdzie  Twój honor i ambicja..." są nie do przyjęcia.Może ja mam więcej honoru i ambicji niż Ty moja droga wirtualna koleżanko...
A to ,że się przyzwyczaiłam do babci to dopiero teraz widzę ,że nie było to profesjonalne ale też nie byłam  profesjonalistką.Po prostu kocham ludzi i wydawało mi się to ok.Dzisiaj jednak wiem , że chcąc dalej pracować w tym fachu czeba te dwie sprawy odzielić. I nie boje się ,że ktoś mi przeszkodzi .Stoje twardo na nogach ,moja samoocena mam nadzieję jest adekwatna do tego co sobą reprezentuję.I nie jestem rozżalona znam zasady -każdy płaci frycowe!
Pozdrawiam i dobrej nocy:-)

Offline

 

#529 2014-10-08 08:36:11

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Witam na Forum

bozencina50 napisał:

Cyt "Zjednoczyć się..." mam na myśli służyć dobrą radą , w miarę możliwości udzielić rzetelnej informacji , również o nie uczciwych agencjach....jakie są realne stawki w tej branży , co możemy żądać , jakimi argumentemi to podeprzeć itd...
Właśnie wiele informacji tego typu tu znalazłam , które upewniły mnie ,że decyzja moja ( o odejściu z poprzedniej pracy ) jest słuszna , że jestem wykorzystywana.Bo z kąd laik ma wiedzieć  co i jak ,  jak nie od starszych (stażem) koleżanek i kolegów?
Przeważnie po raz pierwszy decydując się na pracę opiekunki w Niemczech nie mamy bladego pojęcia jak ona powinna wyglądać.Gubimy się w gąszczu sprzecznych informacji.A w końcu wyjeżdżamy  i cieszymy się ,że dzieciaki w Polsce z głodu nie umrą:-) :-)
Napisałam swoją historie też dla tego ,że gdyby przypadkiem przeczytała ją osoba z podobnym doświadczeniem jak moje , żeby się odważyła na zmianę ( człowiek woli znane piekło niż nieznane niebo).Moim zamiarem było pokazanie ,że warto zaryzykować.Porzucić ciepłą posadkę i iść dalej (prawdopodobnie dużo kobiet na moim miejscu było by z niej zadowolonych) Nie wiem też czy zdajecie sobie sprawę opiekunki profesjonalistki(to nie jest cynizm), że jednak budzicie nieśmiałość w nowicjuszach.A już wpisy tego typu cyt " gdzie  Twój honor i ambicja..." są nie do przyjęcia.Może ja mam więcej honoru i ambicji niż Ty moja droga wirtualna koleżanko...
A to ,że się przyzwyczaiłam do babci to dopiero teraz widzę ,że nie było to profesjonalne ale też nie byłam  profesjonalistką.Po prostu kocham ludzi i wydawało mi się to ok.Dzisiaj jednak wiem , że chcąc dalej pracować w tym fachu czeba te dwie sprawy odzielić. I nie boje się ,że ktoś mi przeszkodzi .Stoje twardo na nogach ,moja samoocena mam nadzieję jest adekwatna do tego co sobą reprezentuję.I nie jestem rozżalona znam zasady -każdy płaci frycowe!
Pozdrawiam i dobrej nocy:-)

Mądrze to napisałaś. Najważniejsze, że wyciągnęłaś wnioski.
Radą chyba służymy sobie na tym forum. Dziewczyny ( i chłopaki) udzielają cennych rad, poświęcając swój czas. A, że pojawiają się głosy krytyczne (czasem), to dobrze, z nich płynie też pewna nauka. Może czasem za ostro, no ale my opiekunki musimy być twarde  i jak to mówią co Cię nie zabije to Cię wzmocni.  Myślę, że Ty swoje  frycowe ( jak i my wszyscy kiedyś) już zapłaciłaś i już teraz będzie tylko lepiej. Dzięki za rzeczową dyskusję. Pzdr.

Offline

 

#530 2014-10-08 10:06:02

larysazajcew@gmail.com
Member
Zarejestrowany: 2013-09-26
Posty: 409

Re: Witam na Forum

bozencina50 napisał:

Cyt "Zjednoczyć się..." mam na myśli służyć dobrą radą , w miarę możliwości udzielić rzetelnej informacji , również o nie uczciwych agencjach....jakie są realne stawki w tej branży , co możemy żądać , jakimi argumentemi to podeprzeć itd...
Właśnie wiele informacji tego typu tu znalazłam , które upewniły mnie ,że decyzja moja ( o odejściu z poprzedniej pracy ) jest słuszna , że jestem wykorzystywana.Bo z kąd laik ma wiedzieć  co i jak ,  jak nie od starszych (stażem) koleżanek i kolegów?
Przeważnie po raz pierwszy decydując się na pracę opiekunki w Niemczech nie mamy bladego pojęcia jak ona powinna wyglądać.Gubimy się w gąszczu sprzecznych informacji.A w końcu wyjeżdżamy  i cieszymy się ,że dzieciaki w Polsce z głodu nie umrą:-) :-)
Napisałam swoją historie też dla tego ,że gdyby przypadkiem przeczytała ją osoba z podobnym doświadczeniem jak moje , żeby się odważyła na zmianę ( człowiek woli znane piekło niż nieznane niebo).Moim zamiarem było pokazanie ,że warto zaryzykować.Porzucić ciepłą posadkę i iść dalej (prawdopodobnie dużo kobiet na moim miejscu było by z niej zadowolonych) Nie wiem też czy zdajecie sobie sprawę opiekunki profesjonalistki(to nie jest cynizm), że jednak budzicie nieśmiałość w nowicjuszach.A już wpisy tego typu cyt " gdzie  Twój honor i ambicja..." są nie do przyjęcia.Może ja mam więcej honoru i ambicji niż Ty moja droga wirtualna koleżanko...
A to ,że się przyzwyczaiłam do babci to dopiero teraz widzę ,że nie było to profesjonalne ale też nie byłam  profesjonalistką.Po prostu kocham ludzi i wydawało mi się to ok.Dzisiaj jednak wiem , że chcąc dalej pracować w tym fachu czeba te dwie sprawy odzielić. I nie boje się ,że ktoś mi przeszkodzi .Stoje twardo na nogach ,moja samoocena mam nadzieję jest adekwatna do tego co sobą reprezentuję.I nie jestem rozżalona znam zasady -każdy płaci frycowe!
Pozdrawiam i dobrej nocy:-)

Podoba mi sie to co napisałaś,mialam na początku bardzo podobne odczucia,jeśli chodzi o przyzwyczajenie się i zżycie się z PDP...no cóz,dopiero po czasie przychodzi doświadczenie i zaczynamy oddzielać,,ziarno od plew"..i hartować własny tyłek.Pozdrawiam i trzymaj się!

Offline

 

#531 2014-10-08 16:15:11

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Witam na Forum

..?eto napisał:

Pozdrawiam jestem nowa. Dziewczyny życzę Wam ( i sobie naturalnie) więcej poczucia humoru. Oj jak smętnie piszemy i o niczym.
No i wreszcie zdecydowałam się na zarejestrowanie na forum takich jak my. Dlugo szukałam do , jakiego forum, ale wszystkie są bez urazy funta kłaków warte.Co to znaczy? Piszemy w pośpiechu, nieszczerze i broń boże za dużo (czuję zawsze jakiś podszyty strach i chaos w tych naszych bazgrołach).Zadajemy pytania, które tak naprawdę zawsze pozstają bez odpowiedzi. bardzo rzadko podana jest jakas strona internetowa do której nas któraś odsyła . To akurat Szczera odpowiedź. No bo, jak nie chcę pisać o swoich doświadczeniach mogę odesłać do strony internetowej, ale lepiej i wygodniej zbywać i pisać właściwie o niczym.Szkoda. Mimo to sprubóję pobyć i popisać na tym Forum. Hejka.

Жаль! Trochę gramatyki i ortografii by się przydało pannie krytykantce! , bo razi do "bulu", zresztą jak cała wypowiedź z nikiem włącznie.

Ostatnio edytowany przez amelia (2014-10-08 16:17:07)

Offline

 

#532 2014-10-08 16:54:45

simona1961
Member
Zarejestrowany: 2011-11-06
Posty: 1677

Re: Witam na Forum

..?eto napisał:

Pozdrawiam jestem nowa. Dziewczyny życzę Wam ( i sobie naturalnie) więcej poczucia humoru. Oj jak smętnie piszemy i o niczym.
No i wreszcie zdecydowałam się na zarejestrowanie na forum takich jak my. Dlugo szukałam do , jakiego forum, ale wszystkie są bez urazy funta kłaków warte.Co to znaczy? Piszemy w pośpiechu, nieszczerze i broń boże za dużo (czuję zawsze jakiś podszyty strach i chaos w tych naszych bazgrołach).Zadajemy pytania, które tak naprawdę zawsze pozstają bez odpowiedzi. bardzo rzadko podana jest jakas strona internetowa do której nas któraś odsyła . To akurat Szczera odpowiedź. No bo, jak nie chcę pisać o swoich doświadczeniach mogę odesłać do strony internetowej, ale lepiej i wygodniej zbywać i pisać właściwie o niczym.Szkoda. Mimo to sprubóję pobyć i popisać na tym Forum. Hejka.

? jak już się zarejestrowałaś, to poczytaj forum, a wtedy dowiesz się wiele ciekawych rzeczy i niekoniecznie smętnych! No chyba, że nie  zainteresowana, oprócz zaistnienia w wirtualnej przestrzeni!

Offline

 

#533 2014-10-08 19:00:09

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Witam na Forum

..?eto napisał:

..?eto napisał:

Pozdrawiam jestem nowa. Dziewczyny życzę Wam ( i sobie naturalnie) więcej poczucia humoru. Oj jak smętnie piszemy i o niczym.
No i wreszcie zdecydowałam się na zarejestrowanie na forum takich jak my. Dlugo szukałam do , jakiego forum, ale wszystkie są bez urazy funta kłaków warte.Co to znaczy? Piszemy w pośpiechu, nieszczerze i broń boże za dużo (czuję zawsze jakiś podszyty strach i chaos w tych naszych bazgrołach).Zadajemy pytania, które tak naprawdę zawsze pozstają bez odpowiedzi. bardzo rzadko podana jest jakas strona internetowa do której nas któraś odsyła . To akurat Szczera odpowiedź. No bo, jak nie chcę pisać o swoich doświadczeniach mogę odesłać do strony internetowej, ale lepiej i wygodniej zbywać i pisać właściwie o niczym.Szkoda. Mimo to sprubóję pobyć i popisać na tym Forum. Hejka.
To znowu ja. Moze by , Ktora poleciła jakąś dobrą książkę do poczytania z czylelni  na internecie. Ja aktualnie czytam Chłopów Reymonta .Dojrzewałam 40 lat do jej czytania.Jak była lekturą z chiny nie mogłam jej przełknąć.

No fajnie prowokacja się udała  Co tam ortografia ..... No ale niech Ci będzie  Krytyka , no cóż normalne ,że jej nie lubimy.

....ble, ble, ble.........

Offline

 

#534 2014-10-08 19:50:38

simona1961
Member
Zarejestrowany: 2011-11-06
Posty: 1677

Re: Witam na Forum

? to nie ja Twoje byki wytknęłam, a tak poza tym to witaj w gronie opiekunek!

Offline

 

#535 2014-10-08 20:00:58

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Witam na Forum

Jestem cięta na ludzi, którzy jeszcze nic nie zrobili a już krytykują. W Twoim przypadku właśnie tak jest. Zaczęłaś swój występ od
opowiadania jak tutaj smętnie i  beznadziejnie.

Ktoś kto dołącza do grona i na wstępie gani to całe grono, będzie dziwacznie postrzegany. Nie mam zamiaru Cię pouczać, gdyż nie taka jest moja rola.

Druga sprawa. Zapoznaj się z forum a znajdziesz tutaj mnóstwo porad, linków do aktów prawnych i innych ustaw.

Musisz tylko odszukać odpowiedzi wątek i temat. Podejrzewam , że nie zapoznałaś się z treścią naszego forum.

Żadna osoba potrzebująca pomocy, nie została bez odpowiedzi.

Rozumiem, że możesz mieć różne kłopoty i różne potrzeby "wygadania się ", więc ok , tutaj jest takie miejsce, masz do tego prawo. Nie mniej jednak nie rozumiem Twojej prowokacji. I jak piszesz, prowokacja się udała! Co Ci to da?


To by było na tyle. Uważam, że szkoda czasu na mdłe dyskusje.

Pozdrawiam .

Ostatnio edytowany przez amelia (2014-10-08 20:03:41)

Offline

 

#536 2014-10-08 20:25:48

violek39
New member
Zarejestrowany: 2014-10-02
Posty: 2

Re: Witam na Forum

Witam pięknie a ja jestem z Pszczyny smile

Offline

 

#537 2014-10-08 20:39:34

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Witam na Forum

violek39 napisał:

Witam pięknie a ja jestem z Pszczyny smile

Witaj, i co znalazłaś już zastępstwo ?

Ślązaczka jesteś. Chyba jest tutaj więcej dziewczyn z Twoich stron.

Ostatnio edytowany przez amelia (2014-10-08 20:45:30)

Offline

 

#538 2014-10-08 20:42:31

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Witam na Forum

..?eto napisał:

Amelia-proszę.Pozdrawiam.

Ależ nie jestem nachmurzona. Dawaj, mów co Ci leży na sercu, możesz też krytykować ale konstruktywnie. wink

A postuję, bo mam potrzebę pomagania innym a także dla wypełnienia czasu. Prawdę mówiąc już mi się to postowanie trochę znudziło.

Jest tutaj nas dużo, ale myślę, że też się "wypalili". Wpada tutaj czasem jakaś "śmierdząca petarda" narobi smrodu, zostanie potem wyśmiana i na moment ucichnie. Takie robią właśnie nasze forum nudnym i odbierają chęć uczestniczenia.
Za jakiś czas wynurza się pod innym nikiem i znów trolluje. Prawdę mówiąc myślałam że jesteś jedną z nich, jak zaczęłaś tutaj swój pobyt.
Muszę kończyć.  W niedzielę jadę na "pauzę" , mam więc wiele do zrobienia.
pzdr

Ostatnio edytowany przez amelia (2014-10-08 20:54:13)

Offline

 

#539 2014-10-08 23:22:33

gumka
New member
Zarejestrowany: 2014-10-08
Posty: 1

Re: Witam na Forum

czesc
jestem nowa na forum

Offline

 

#540 2014-10-10 09:47:45

DariaSz
New member
Zarejestrowany: 2014-10-10
Posty: 5

Re: Witam na Forum

Cześć wszystkim. Jestem Daria z Białego stoku i serdecznie wszystkich pozdrawiam. W opiece mam 2 letnie doświadczenie, głównie z opieka Pań w Niemczech.

Offline

 

#541 2014-10-13 23:04:45

jolki
Member
Zarejestrowany: 2013-11-13
Posty: 427

Re: Witam na Forum

gumka napisał:

czesc
jestem nowa na forum

cześć Gumka! Witaj
Jestes jeszcze z nami???
Nie gniewaj sie, ale coś nam umknęło. Sama widzisz. Jakby coś, wal śmiało!
Napisz cos o sobie.

Offline

 

#542 2014-10-17 17:21:42

alessia
New member
Zarejestrowany: 2014-10-15
Posty: 1

Re: Witam na Forum

Witam  wszystkich. Jestem z Gdanska.

Offline

 

#543 2014-10-18 09:16:15

aska1957
New member
Zarejestrowany: 2014-10-17
Posty: 3

Re: Witam na Forum

witam mam na imie aska pochodze z  lubelskiego bylam juzw niemczech opiekowalam sie babcia chodzaca za pomoca rykoszeta  a teraz jestem w trakcie weryfikacji na nastepny wyjazd bo przedtem bylam przez rodzine w niemczech pozdrawiam  do franfurtu mialam 30 km w gambach

Offline

 

#544 2014-10-18 10:40:28

arielka
Member
Zarejestrowany: 2014-09-08
Posty: 790

Re: Witam na Forum

bozencina50 napisał:

Sorki ,nie czepiam się ale chyba miałaś na myśli " poruszała się za pomocą Rollatora" .Wiesz jak sobie wyobraziłam babcię jak rykoszetem odbija sie , na przykład , od ścian to mnie (określenie mojej córki) głupawka ogarnęł :-)

Rykoszetu używamy w terapii wstrząsowej, kiedy babcia może chodzić, ale nie chce. Rykoszet wyleczy nie jednego wink

Ciekawego weekendu Wszystkim życzę big_smile

Offline

 

#545 2014-10-19 17:01:18

elwira123
New member
Zarejestrowany: 2014-10-19
Posty: 7

Re: Witam na Forum

Witam jestem nowa,mam nadzieję że przyjmiecie mnie do swojego grona,pracuję 9 lat jako opiekunka w DE
pozdrawiam serdecznie smile

Ostatnio edytowany przez elwira123 (2014-10-19 17:02:34)

Offline

 

#546 2014-10-19 17:08:35

Tosia
Member
Zarejestrowany: 2013-03-16
Posty: 809

Re: Witam na Forum

Witaj. Podziwiam osoby, które mają tak długi staż w opiece. smile

Offline

 

#547 2014-10-19 17:17:54

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Witam na Forum

elwira123 napisał:

Witam jestem nowa,mam nadzieję że przyjmiecie mnie do swojego grona,pracuję 9 lat jako opiekunka w DE
pozdrawiam serdecznie smile

Witaj. Potrzebujemy właśnie takich ludzi. Zapewne wniesiesz tutaj trochę świeżego powiewu i cennych wiadomości. " Młodzież" nas potrzebuje. Są czasem wystraszeni i nieporadni jak my kiedyś smile

Offline

 

#548 2014-10-19 17:38:24

elwira123
New member
Zarejestrowany: 2014-10-19
Posty: 7

Re: Witam na Forum

Powiem wam szczerze że przez 9 lat się uczyłam i nadal się uczę,mam teraz takie miejsce że sama nie wiem jakim cudem to znoszę,człowiek całe życie się uczy a i tak głupi umiera.9 lat świetnej pracy a teraz horror,jestem tu tylko i wyłącznie chyba dlatego bo jestem uparta jak osioł i chyba chcę udowodnić że dam radę.W sumie to sama nie wiem co mną kieruje,doprowadzę to miejsce do porządku i uciekam wink Bo nie wierzę w zapewnienia firmy że już nikogo po mnie tu nie przyślą,niech następna dziewczyna ma trochę lżej smile

Offline

 

#549 2014-10-19 18:11:59

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Witam na Forum

elwira123 napisał:

Powiem wam szczerze że przez 9 lat się uczyłam i nadal się uczę,mam teraz takie miejsce że sama nie wiem jakim cudem to znoszę,człowiek całe życie się uczy a i tak głupi umiera.9 lat świetnej pracy a teraz horror,jestem tu tylko i wyłącznie chyba dlatego bo jestem uparta jak osioł i chyba chcę udowodnić że dam radę.W sumie to sama nie wiem co mną kieruje,doprowadzę to miejsce do porządku i uciekam wink Bo nie wierzę w zapewnienia firmy że już nikogo po mnie tu nie przyślą,niech następna dziewczyna ma trochę lżej smile

Och! Skąd ja to znam. Musisz mieć twardą d0pę. Też tak czasem czasem robię, myśląc jak Ty. Myśląc, że choć troszkę naprawię ten ten "Świat", albo że innym będzie lżej albo, że honorowo zakończę sprawę aby nie palić mostów......albo........
Takim podejściem udowadniamy sobie wiele rzeczy, ale nie zawsze ,  nam to na dobre wychodzi. No ale cóż ? niektórzy tak mają .
Chyba zgodzisz się ze mną?
No więc życzę Ci dużo siły i poczucia dobrze spełnionego obowiązku.
Pozdrawiam serdecznie.

Offline

 

#550 2014-10-19 21:32:57

arielka
Member
Zarejestrowany: 2014-09-08
Posty: 790

Re: Witam na Forum

amelia napisał:

" Młodzież" nas potrzebuje. Są czasem wystraszeni i nieporadni jak my kiedyś smile

Nie wiem, Amelio, jak to robisz, ale czytam niemal wszystkie twoje odpowiedzi i ciągle znajduję w nich coś dla siebie.

Co prawda jużem nie młodzież, ale w temacie "opiekunka seniora" - nie mylić z Seniora Opiekunka  cool  - jestem zieloniutka jak majowa trawka ;-)
Naczytałam się tutaj o różnych problemach i aż się boję tego, co mi zaproponują. Pierwszą ofertę odrzuciłam (dzięki waszym doświadczeniom), uważam że to było rozsądne z mojej strony. Teraz czekam na poświąteczne zastępstwa i cały czas zastanawiam się, co przy moim braku doświadczenia mogę przyjąć. Aż mi trudno uwierzyć, że kiedyś również ja stanę się profi i będę mogła komuś pomóc hmm

Ostatnio edytowany przez arielka (2014-10-19 21:33:58)

Offline

 

#551 2014-10-19 22:21:11

tersa36
Member
Zarejestrowany: 2014-01-09
Posty: 281

Re: Witam na Forum

alessia napisał:

Witam  wszystkich. Jestem z Gdanska.

hej alesssia rzadko udzielam się na forum ale czytam codziennie, miło że mam ziomalke. Ja też z Gdańska, pozdrawiam

Offline

 

#552 2014-10-20 08:26:46

elwira123
New member
Zarejestrowany: 2014-10-19
Posty: 7

Re: Witam na Forum

Witam z rana smile Ja już od 3 rano na nogach,dwie kawki wypite,papierosków się już też napaliłam :p Mam nadzieję że starczy mi sił do końca listopada,ale jeśli nie to trudno zrezygnuję.Córka mojej podopiecznej jest niereformowalna,będę dalej próbowała a jeśli się nie da to kończę i do domu smile

Offline

 

#553 2014-10-20 09:26:07

tersa36
Member
Zarejestrowany: 2014-01-09
Posty: 281

Re: Witam na Forum

..?eto napisał:

..?eto napisał:

tersa36 napisał:


hej alesssia rzadko udzielam się na forum ale czytam codziennie, miło że mam ziomalke. Ja też z Gdańska, pozdrawiam

A ja jestem z miasta, to.........widać, jestem z Elbląga ziomalko.

Ciebie Coperfild  te z pozdrawiam Mława - Malbork.Dobranoc
Pa. To jest nas już czworo!

siemka, urodziłam się niedaleko Mławy, potem długo mieszkałam koło Ostródy a od 20 lat Gdańsk. Pozdrawiam pomorzaków oraz warmię i mazury

Offline

 

#554 2014-10-20 09:32:33

tersa36
Member
Zarejestrowany: 2014-01-09
Posty: 281

Re: Witam na Forum

elwira123 napisał:

Witam z rana smile Ja już od 3 rano na nogach,dwie kawki wypite,papierosków się już też napaliłam :p Mam nadzieję że starczy mi sił do końca listopada,ale jeśli nie to trudno zrezygnuję.Córka mojej podopiecznej jest niereformowalna,będę dalej próbowała a jeśli się nie da to kończę i do domu smile

przesrane te nocki co innego jak się ,,je'' zarywa dla przyjemności, a co innego jak dla pracy i jeszcze często niezapłoconej. Elwira mówiłaś komuś o tych nockach ?, może agencja coś wskóra. Trzymaj się i do listopada już nie długo a jak naprawdę ciężko to rezygnuj, nie warto się zabijać psychicznie, chociaż lepiej się mówi niż wykonuje. Pozdrawiam Cię i Wszystkie Nowe i Stare Dziewczyny, miłego początku tygodnia, dużo siły i Radości i nie dajcię się jesiennej depresji, pa

Offline

 

#555 2014-10-20 10:23:53

beata1970
Member
Zarejestrowany: 2014-05-27
Posty: 133

Re: Witam na Forum

A co się dzieje z Marcelinką?????

Offline

 

#556 2014-10-20 10:57:27

Mary Poppins
Member
Zarejestrowany: 2014-07-02
Posty: 135

Re: Witam na Forum

beata1970 napisał:

A co się dzieje z Marcelinką?????

29 września miała jechać do 80-cio letniej babci z osteoporozą.

Nie wiem czy pojechała..Pewnie tak,inaczej by pisała.

Offline

 

#557 2014-10-21 11:39:28

elwira123
New member
Zarejestrowany: 2014-10-19
Posty: 7

Re: Witam na Forum

Cześć dziewczyny,dzisiaj już nie wytrzymałam,na każdym kroku jestem szykanowana przez córke mojej podopiecznej,mam 2 tygodniowy okres wypowiedzenia i z tego skorzystam,to ze jestem polką znaczy że nic nie wiem nic nie umiem itd.dzisiaj pouczała mnie jak rozmraża się mięso,nie można wieczorem wyjąć mięsa z zamrażarki bo się popsuje lodówka i bakterje są w mięsie,trzeba mięso wyjąć rano i postawić najlepiej na piecu albo we wrzącej wodzie smile Chora kobieta i tak na okrągło a to jestem niekompetentna,lekarz jest niekompetentny,pielęgniarki z czerwonego krzyża też,źle odkurzam źle piorę.A najlepsze było wczoraj,przywieźli materac odleżynowy dla babci i kazała go zabrać z powrotem bo nie dobry jest,facet na mnie błagalnie spojżał,więc wytłumaczyłam kobiecie że ten materac jest dobry i bardzo jej mamie potrzebny,co 5 minut pyta matkę czy może leżeć czy wymienić jej na stary zwykły materac a i że od pampersów jej mamie jest źle i od tego ma urojenia,rece mi opadają nerwowo już nie wytrzymuję,wszystko jest źle,ale cóż 2 tygodnie muszę jeszcze wytrzymać,pozdrawiam

Offline

 

#558 2014-10-21 11:45:45

ania1968
Member
Zarejestrowany: 2014-08-02
Posty: 450

Re: Witam na Forum

elwira123 napisał:

Cześć dziewczyny,dzisiaj już nie wytrzymałam,na każdym kroku jestem szykanowana przez córke mojej podopiecznej,mam 2 tygodniowy okres wypowiedzenia i z tego skorzystam,to ze jestem polką znaczy że nic nie wiem nic nie umiem itd.dzisiaj pouczała mnie jak rozmraża się mięso,nie można wieczorem wyjąć mięsa z zamrażarki bo się popsuje lodówka i bakterje są w mięsie,trzeba mięso wyjąć rano i postawić najlepiej na piecu albo we wrzącej wodzie smile Chora kobieta i tak na okrągło a to jestem niekompetentna,lekarz jest niekompetentny,pielęgniarki z czerwonego krzyża też,źle odkurzam źle piorę.A najlepsze było wczoraj,przywieźli materac odleżynowy dla babci i kazała go zabrać z powrotem bo nie dobry jest,facet na mnie błagalnie spojżał,więc wytłumaczyłam kobiecie że ten materac jest dobry i bardzo jej mamie potrzebny,co 5 minut pyta matkę czy może leżeć czy wymienić jej na stary zwykły materac a i że od pampersów jej mamie jest źle i od tego ma urojenia,rece mi opadają nerwowo już nie wytrzymuję,wszystko jest źle,ale cóż 2 tygodnie muszę jeszcze wytrzymać,pozdrawiam

3maj się smile.

Offline

 

#559 2014-10-21 13:26:18

myszkamiki
Member
Zarejestrowany: 2013-08-04
Posty: 145

Re: Witam na Forum

elwira123 napisał:

Cześć dziewczyny,dzisiaj już nie wytrzymałam,na każdym kroku jestem szykanowana przez córke mojej podopiecznej,mam 2 tygodniowy okres wypowiedzenia i z tego skorzystam,to ze jestem polką znaczy że nic nie wiem nic nie umiem itd.dzisiaj pouczała mnie jak rozmraża się mięso,nie można wieczorem wyjąć mięsa z zamrażarki bo się popsuje lodówka i bakterje są w mięsie,trzeba mięso wyjąć rano i postawić najlepiej na piecu albo we wrzącej wodzie smile Chora kobieta i tak na okrągło a to jestem niekompetentna,lekarz jest niekompetentny,pielęgniarki z czerwonego krzyża też,źle odkurzam źle piorę.A najlepsze było wczoraj,przywieźli materac odleżynowy dla babci i kazała go zabrać z powrotem bo nie dobry jest,facet na mnie błagalnie spojżał,więc wytłumaczyłam kobiecie że ten materac jest dobry i bardzo jej mamie potrzebny,co 5 minut pyta matkę czy może leżeć czy wymienić jej na stary zwykły materac a i że od pampersów jej mamie jest źle i od tego ma urojenia,rece mi opadają nerwowo już nie wytrzymuję,wszystko jest źle,ale cóż 2 tygodnie muszę jeszcze wytrzymać,pozdrawiam

Nie martw się. Nie ty jedna tak masz. Moja myslala ze my mieszkamy w szałasach, w zyciu nie mielismy nawet pralki. Uczyla mnie nawet zapalac swiatło. Cierpliwie to znosiłam ale jak spytała sie czy my w Polsce mamy tłuczek do ziemniaków to pękłam. Wyjasniłam jej co i jak. Nawet nie omieszkałam powiedziec ze moja mama ma wiecej niz ona bo ma zmywarke i mikrofalę. Co oczywiscie nie jest prawda. Ale co tam...
Juz nie uwaza mnie za prymitywa. I nie zadaje głupich pytań.
Wracaj do domu. Nie warto sie meczyc z taka głupia baba. Jak nie ta praca to bedzie nastepna. Nam tu bezrobocie nie grozi.

Offline

 

#560 2014-10-21 13:42:26

beata1970
Member
Zarejestrowany: 2014-05-27
Posty: 133

Re: Witam na Forum

jak wprowadzic nowy watek

Offline

 

#561 2014-10-21 18:02:08

elwira123
New member
Zarejestrowany: 2014-10-19
Posty: 7

Re: Witam na Forum

Właśnie dzwoniła moja agencja,powiedzieli mi ze zabierają mnie z tego miejsca,że nie pozwolą mnie tak traktować i nie tylko mnie ale inne opiekunki też i że w żadnym wypadku tu nikogo nie przyślą bo nie chcą narażać innych opiekunek na taki stres.W ciągu trzech dni dadzą mi znać czy już mogę opuścić ten dom,chcą zrobić wszystko zgodnie z prawem.Kurcze tyle lat pracuje,myślałam że nic mnie już nie zdziwi i nie zaskoczy ale straszyć adwokatami i policją się nie dam za żadne pieniądze.Tu pracy jest dużo tylko kiepski okres jest teraz bo kto mnie na miesiąc weźmie?Wszyscy chcą teraz na święta zmiany robić a ja chcę spędzić w końcu święta z rodziną,pierwsze od 5 lat sad

Offline

 

#562 2014-10-21 18:29:53

elwira123
New member
Zarejestrowany: 2014-10-19
Posty: 7

Re: Witam na Forum

Dziewczyny ostrzegam wszystkie przed pracą w Wesel,córeczka babci szuka innej agencji bo moja nie wyśle nikogo

Offline

 

#563 2014-10-21 18:58:10

ewal8
Member
Zarejestrowany: 2012-06-06
Posty: 1453

Re: Witam na Forum

beata1970 napisał:

jak wprowadzic nowy watek

Beato, po zalogowaniu klikasz na stronie głównej odpowiednią kategorię z tematów gdzie chcesz założyć nowy wątek (Poznajmy się, Poradnik opiekunki itp.) W prawym rogu masz napis „nowy wątek”, klikasz, nadajesz tytuł i gotowe. Miłej zabawy.

Offline

 

#564 2014-10-21 19:12:17

aganiemcy
New member
Zarejestrowany: 2014-10-21
Posty: 3

Re: Witam na Forum

Czesc kobitki i panowie ,jestem tu nowa wink oj kazda z nas ma przejscia z podopiecznymi i te złe i te zabawne wink moja babinka po 4 latach wspolpracy zmarła ,,,ale wszystkim wam zycze tak fajnej szteli jaka ja mialam .Eh wszystko co dobre kiedys sie konczy  ; pozdrawiam wink obecnie jestem na etapie szukania czegos nawet od zaraz ale do 22 grudnia max ...moze cos slyszalyscie wink

Offline

 

#565 2014-10-21 19:17:03

elwira123
New member
Zarejestrowany: 2014-10-19
Posty: 7

Re: Witam na Forum

aganiemcy napisał:

Czesc kobitki i panowie ,jestem tu nowa wink oj kazda z nas ma przejscia z podopiecznymi i te złe i te zabawne wink moja babinka po 4 latach wspolpracy zmarła ,,,ale wszystkim wam zycze tak fajnej szteli jaka ja mialam .Eh wszystko co dobre kiedys sie konczy  ; pozdrawiam wink obecnie jestem na etapie szukania czegos nawet od zaraz ale do 22 grudnia max ...moze cos slyszalyscie wink

Może do Wesel wink Żartuję oczywiście,również pozdrawiam smile

Offline

 

#566 2014-10-21 20:20:10

martus74
New member
Zarejestrowany: 2014-10-21
Posty: 7

Re: Witam na Forum

Witam jestem nowa pochodze z lubelskiego obecnie pracuje w austri pozdrawiam opiekunki i opiekunow

Offline

 

#567 2014-10-21 20:25:41

martus74
New member
Zarejestrowany: 2014-10-21
Posty: 7

Re: Witam na Forum

Witam jestem nowa pochodze z lubelskiego obecnie pracuje w austri pozdrawiam opiekunki i opiekunow

Offline

 

#568 2014-10-21 20:42:53

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Witam na Forum

martus74 napisał:

Witam jestem nowa pochodze z lubelskiego obecnie pracuje w austri pozdrawiam opiekunki i opiekunow

OOOOO, w Austrii?  smile Witam! Można wiedzieć w jakim mieście czy landzie? Napisz coś o sobie.

A to, że nowa to można się domyślić, gdyż chyba jeszcze  nie umiesz dobrze poruszać się na forum. Wkleiłaś dwa jednakowe posty i pewnie nie wiesz co z tym fantem zrobić? smile

No więc na dole po prawej stronie masz 4 opcje . Raportuj, edytuj, cytuj i usuń. Jak klikniesz na "usuń" i potwierdzisz to go po prostu zlikwidujesz.

Pozdrowionka

Offline

 

#569 2014-10-21 20:48:05

arielka
Member
Zarejestrowany: 2014-09-08
Posty: 790

Re: Witam na Forum

bozencina50 napisał:

Statystyki mówią ,że do 2050 roku nie będziemy bezrobotne :-) pa

A po później będzie jeszcze większe zapotrzebowanie, bo zachodnie społeczeństwa się starzeją.
Niestety to nasze pokolenie będzie wtedy "podopiecznymi" wink

Offline

 

#570 2014-10-21 20:56:12

aganiemcy
New member
Zarejestrowany: 2014-10-21
Posty: 3

Re: Witam na Forum

No za Wesel podziekuje , obym nie trafiła gorzej  heheh

Offline

 

#571 2014-10-21 22:03:24

salomon74
Member
Zarejestrowany: 2014-10-21
Posty: 23

Re: Witam na Forum

Hej, jestem Sylwia z kujawsko-pomorskiego, od 1,5 tyg w Dorsten, pierwszy raz w Niemczech.Poszukuje innych opiekunek w moim mieście, bo troche mi tęskno za naszym ojczystym językiem na żywo:-), opiekuję się 2 -ką- babcia i dziadkiem i do tego babcia na wózku i bardzo absorbująca i z humorami więc nigdzie nie mogę wychodzić, tylko w wolny dzień...Potrzebuję pogadać:-) odezwijcie się proszę kobietki,Syla

Offline

 

#572 2014-10-21 22:13:40

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Witam na Forum

salomon74 napisał:

Hej, jestem Sylwia z kujawsko-pomorskiego, od 1,5 tyg w Dorsten, pierwszy raz w Niemczech.Poszukuje innych opiekunek w moim mieście, bo troche mi tęskno za naszym ojczystym językiem na żywo:-), opiekuję się 2 -ką- babcia i dziadkiem i do tego babcia na wózku i bardzo absorbująca i z humorami więc nigdzie nie mogę wychodzić, tylko w wolny dzień...Potrzebuję pogadać:-) odezwijcie się proszę kobietki,Syla

Hej. Mówisz i masz.  Odzywam się , ale jestem baaaardzo daleko od Ciebie. Jak do tej pory nie czytałam aby ktoś był blisko Ciebie ale może znajdzie się jakaś bratnia dusza z tamtych stron.

Na pierwszy raz wcisnęli taką trudną Stellę? Dobrze, że masz neta, to chyba chociaż na skypie pogadasz?

Offline

 

#573 2014-10-21 22:15:22

Franciszka
Member
Zarejestrowany: 2014-06-27
Posty: 1103

Re: Witam na Forum

martus74 napisał:

Witam jestem nowa pochodze z lubelskiego obecnie pracuje w austri pozdrawiam opiekunki i opiekunow

Witaj martus74, trochę daleko z lubelskiego do Austrii;-). Pozdrawiam!

Offline

 

#574 2014-10-21 22:22:32

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Witam na Forum

Franciszka napisał:

martus74 napisał:

Witam jestem nowa pochodze z lubelskiego obecnie pracuje w austri pozdrawiam opiekunki i opiekunow

Witaj martus74, trochę daleko z lubelskiego do Austrii;-). Pozdrawiam!

Z Lublina do Wiednia jest 740 km. Ale przyznam, że np. do Tyrolu już trochę dalej. smile

Offline

 

#575 2014-10-21 23:11:31

aganiemcy
New member
Zarejestrowany: 2014-10-21
Posty: 3

Re: Witam na Forum

Czesc Sylwia wink poczatki sa trudne podwojnie a u Ciebie to nawet poczwórnie wink ja tez jestem z kuj pom Inowrocław  ATY?wink

Offline

 

#576 2014-10-22 08:17:44

Franciszka
Member
Zarejestrowany: 2014-06-27
Posty: 1103

Re: Witam na Forum

salomon74 napisał:

Hej, jestem Sylwia z kujawsko-pomorskiego, od 1,5 tyg w Dorsten, pierwszy raz w Niemczech.Poszukuje innych opiekunek w moim mieście, bo troche mi tęskno za naszym ojczystym językiem na żywo:-), opiekuję się 2 -ką- babcia i dziadkiem i do tego babcia na wózku i bardzo absorbująca i z humorami więc nigdzie nie mogę wychodzić, tylko w wolny dzień...Potrzebuję pogadać:-) odezwijcie się proszę kobietki,Syla

Hej salomon74;-), nie jestem blisko Ciebie, ale trzymam kciuki żeby szybko znalazła się jakąś sympatyczną opiekunkę "na pogaduchy",
trzymaj się dzielnie, humorzaste starsze Panie są najczęściej zazdrosne, dlatego nie przejmuj się tym tak bardzo, życzę Ci pogody ducha;-)

Offline

 

#577 2014-10-22 08:24:53

Franciszka
Member
Zarejestrowany: 2014-06-27
Posty: 1103

Re: Witam na Forum

amelia napisał:

Franciszka napisał:

martus74 napisał:

Witam jestem nowa pochodze z lubelskiego obecnie pracuje w austri pozdrawiam opiekunki i opiekunow

Witaj martus74, trochę daleko z lubelskiego do Austrii;-). Pozdrawiam!

Z Lublina do Wiednia jest 740 km. Ale przyznam, że np. do Tyrolu już trochę dalej. smile

Właśnie... jak jest napisane Austria, to prawie każdy myśli...Wiedeń;-). Amelio, pozdrawiam Ciebie bardzo serdecznie;-)

Offline

 

#578 2014-10-22 10:01:25

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Witam na Forum

Franciszka napisał:

amelia napisał:

Franciszka napisał:


Witaj martus74, trochę daleko z lubelskiego do Austrii;-). Pozdrawiam!

Z Lublina do Wiednia jest 740 km. Ale przyznam, że np. do Tyrolu już trochę dalej. smile

Właśnie... jak jest napisane Austria, to prawie każdy myśli...Wiedeń;-). Amelio, pozdrawiam Ciebie bardzo serdecznie;-)

smile  dzięki, też pozdrawiam Cię pięknie. No wiesz, Wiedeń jest bliski memu sercu smile

Offline

 

#579 2014-10-22 14:17:06

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Witam na Forum

roczniaczek napisał:

hej jestem monika

Może jesteś "córką ratownika" ale opiekunką zapewne nie? big_smile 
Więc mów otwarcie jaka nowinę nam zwiastujesz?

Offline

 

#580 2014-10-22 14:24:33

martus74
New member
Zarejestrowany: 2014-10-21
Posty: 7

Re: Witam na Forum

amelia napisał:

martus74 napisał:

Witam jestem nowa pochodze z lubelskiego obecnie pracuje w austri pozdrawiam opiekunki i opiekunow

OOOOO, w Austrii?  smile Witam! Można wiedzieć w jakim mieście czy landzie? Napisz coś o sobie.

A to, że nowa to można się domyślić, gdyż chyba jeszcze  nie umiesz dobrze poruszać się na forum. Wkleiłaś dwa jednakowe posty i pewnie nie wiesz co z tym fantem zrobić? smile

No więc na dole po prawej stronie masz 4 opcje . Raportuj, edytuj, cytuj i usuń. Jak klikniesz na "usuń" i potwierdzisz to go po prostu zlikwidujesz.

Pozdrowionka

Witam no eiec jestem w steimarku niedaleko graz .a austri pracuje drugi rok, wczesniej pracowalam w niemczech okol frankfurt am main zawsze na czarno.tutaj na tzw gewerbie w niemczech bylo lepiej bardziej szanuja polki niz tu...... niestety

Offline

 

#581 2014-10-22 14:25:40

salomon74
Member
Zarejestrowany: 2014-10-21
Posty: 23

Re: Witam na Forum

amelia napisał:

salomon74 napisał:

Hej, jestem Sylwia z kujawsko-pomorskiego, od 1,5 tyg w Dorsten, pierwszy raz w Niemczech.Poszukuje innych opiekunek w moim mieście, bo troche mi tęskno za naszym ojczystym językiem na żywo:-), opiekuję się 2 -ką- babcia i dziadkiem i do tego babcia na wózku i bardzo absorbująca i z humorami więc nigdzie nie mogę wychodzić, tylko w wolny dzień...Potrzebuję pogadać:-) odezwijcie się proszę kobietki,Syla

Hej. Mówisz i masz.  Odzywam się , ale jestem baaaardzo daleko od Ciebie. Jak do tej pory nie czytałam aby ktoś był blisko Ciebie ale może znajdzie się jakaś bratnia dusza z tamtych stron.

Na pierwszy raz wcisnęli taką trudną Stellę? Dobrze, że masz neta, to chyba chociaż na skypie pogadasz?

Pogadam albo i nie:-) moja babcia do 22 mi nie odpuszcza a i w nocy co 2-3 h wola na siku, dzis pobila rekord - co 1-1,5 h wolala mnie.Takze padam na twarz...do tego dziadek cos mi tlumaczy ze duzo za mnie placi:-( ,notabene jeszcze nic nie dostalam a jestem 2 tyg....wkurza mnie to bo nocki wg nich mam miec 6 tyg bez przerwy, nawet dnia wolnego nie chca dac. A tak przy okazji- jak wy macie dzien wolny to caly czy jakies godziny tylko? bo chce poruszyc te kwestie z moja rodzina.BYla mowa o calym dniu a teraz do babci przychodzic ma dziewczyna od 14 do 19- wtedy niby mam wolne...hm troche malo mi sie wydaje
Babcia ma takie humory ze stale placze i zaczyna mi sie to udzielac...razem placzemy...najbiedniejszy wtedy jest dziadek...bo on nie wie co robic jak dwie baby rycza:-)
odpiszcie prosze

Syla

Offline

 

#582 2014-10-22 14:28:27

salomon74
Member
Zarejestrowany: 2014-10-21
Posty: 23

Re: Witam na Forum

aganiemcy napisał:

Czesc Sylwia wink poczatki sa trudne podwojnie a u Ciebie to nawet poczwórnie wink ja tez jestem z kuj pom Inowrocław  ATY?wink

A ja spod Znina, z malej miejscowosci...a w ogole to z Bydgoszczy:-)

Offline

 

#583 2014-10-22 14:38:12

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Witam na Forum

martus74 napisał:

Witam no eiec jestem w steimarku niedaleko graz .a austri pracuje drugi rok, wczesniej pracowalam w niemczech okol frankfurt am main zawsze na czarno.tutaj na tzw gewerbie w niemczech bylo lepiej bardziej szanuja polki niz tu...... niestety

OOOO kochana, to trafiłaś nie ciekawie. Ja mam trochę inne odczucia na temat "kasztanów" smile ale pewnie jak wszędzie są "ludzie i......".

Nie daj się!  Steirmark, to tam gdzie gdzie Heider (przywódca Freihetliche Partei ) miał najwięcej popleczników. Taki neofaszysta. Walczył szczególnie z Polakami a sam zatrudniał 170 Polaków na czarno. Zginął w wypadku samochodowym. Szkoda człowieka, ale płakać nie będę.
Jednocześnie mam dobrego kumpla stamtąd -dobry człowiek. No więc musiałaś źle trafić.

3m się!

Offline

 

#584 2014-10-22 15:32:39

anna30-30
New member
Zarejestrowany: 2014-10-22
Posty: 1

Re: Witam na Forum

Witam.Jestem  z Dolnego Śląska. Jestem nowa na forum.Witam serdecznie koleżanki z opieki

Offline

 

#585 2014-10-22 15:42:57

martus74
New member
Zarejestrowany: 2014-10-21
Posty: 7

Re: Witam na Forum

Juz druga sztele mam taka szparuja wszysko .....masakra dobrze ze jezyk znam to sie bronie jak moge.niemcy maja wieksza kulture i wogule warunki sa lepsze

Offline

 

#586 2014-10-22 15:56:59

iza46
Member
Zarejestrowany: 2012-09-07
Posty: 1482

Re: Witam na Forum

salomon74 napisał:

amelia napisał:

salomon74 napisał:

Hej, jestem Sylwia z kujawsko-pomorskiego, od 1,5 tyg w Dorsten, pierwszy raz w Niemczech.Poszukuje innych opiekunek w moim mieście, bo troche mi tęskno za naszym ojczystym językiem na żywo:-), opiekuję się 2 -ką- babcia i dziadkiem i do tego babcia na wózku i bardzo absorbująca i z humorami więc nigdzie nie mogę wychodzić, tylko w wolny dzień...Potrzebuję pogadać:-) odezwijcie się proszę kobietki,Syla

Hej. Mówisz i masz.  Odzywam się , ale jestem baaaardzo daleko od Ciebie. Jak do tej pory nie czytałam aby ktoś był blisko Ciebie ale może znajdzie się jakaś bratnia dusza z tamtych stron.

Na pierwszy raz wcisnęli taką trudną Stellę? Dobrze, że masz neta, to chyba chociaż na skypie pogadasz?

Pogadam albo i nie:-) moja babcia do 22 mi nie odpuszcza a i w nocy co 2-3 h wola na siku, dzis pobila rekord - co 1-1,5 h wolala mnie.Takze padam na twarz...do tego dziadek cos mi tlumaczy ze duzo za mnie placi:-( ,notabene jeszcze nic nie dostalam a jestem 2 tyg....wkurza mnie to bo nocki wg nich mam miec 6 tyg bez przerwy, nawet dnia wolnego nie chca dac. A tak przy okazji- jak wy macie dzien wolny to caly czy jakies godziny tylko? bo chce poruszyc te kwestie z moja rodzina.BYla mowa o calym dniu a teraz do babci przychodzic ma dziewczyna od 14 do 19- wtedy niby mam wolne...hm troche malo mi sie wydaje
Babcia ma takie humory ze stale placze i zaczyna mi sie to udzielac...razem placzemy...najbiedniejszy wtedy jest dziadek...bo on nie wie co robic jak dwie baby rycza:-)
odpiszcie prosze

Syla

http://www.beratung-senioren.de/downloa … reader.pdf  tu masz wypisane jak ma wygladac Twoj dzien pracy/pomoc domowa plus opieka z zamieszkaniem u rodziny/.jak masz dziennie harowac po 14 godzin to daj spokoj  sobie z ta rodzina.Wolne sie nalezy wszystkim ludziom pracujacym ,jest to 11godzin miedzy zmianami.A Ty na to nie masz pewnie wiecej niz 8 godz snu ,oj sory bo wstajesz w nocy chyba?mozesz zacisnac  zeby i dociagnac albo zadzwon do rodziny pokaz im te info,jak nie to przeczytaj ten watek i zglos tak jak inne to robia http://www.opiekunki-forum.pl/viewtopic.php?id=1361 nie boj sie,gdyz umowe masz miec w rece czy z firmy czy od rodziny,jak nie ma to zglos ich.

Offline

 

#587 2014-10-22 18:20:31

martus74
New member
Zarejestrowany: 2014-10-21
Posty: 7

Re: Witam na Forum

amelia napisał:

martus74 napisał:

Witam no eiec jestem w steimarku niedaleko graz .a austri pracuje drugi rok, wczesniej pracowalam w niemczech okol frankfurt am main zawsze na czarno.tutaj na tzw gewerbie w niemczech bylo lepiej bardziej szanuja polki niz tu...... niestety

OOOO kochana, to trafiłaś nie ciekawie. Ja mam trochę inne odczucia na temat "kasztanów" smile ale pewnie jak wszędzie są "ludzie i......".

Nie daj się!  Steirmark, to tam gdzie gdzie Heider (przywódca Freihetliche Partei ) miał najwięcej popleczników. Taki neofaszysta. Walczył szczególnie z Polakami a sam zatrudniał 170 Polaków na czarno. Zginął w wypadku samochodowym. Szkoda człowieka, ale płakać nie będę.
Jednocześnie mam dobrego kumpla stamtąd -dobry człowiek. No więc musiałaś źle trafić.

3m się!

A jak tobie sie pracuje w niemczech..?dlugo juz w deutschland

Offline

 

#588 2014-10-22 18:25:08

martus74
New member
Zarejestrowany: 2014-10-21
Posty: 7

Re: Witam na Forum

amelia napisał:

Franciszka napisał:

amelia napisał:


Z Lublina do Wiednia jest 740 km. Ale przyznam, że np. do Tyrolu już trochę dalej. smile

Właśnie... jak jest napisane Austria, to prawie każdy myśli...Wiedeń;-). Amelio, pozdrawiam Ciebie bardzo serdecznie;-)

smile  dzięki, też pozdrawiam Cię pięknie. No wiesz, Wiedeń jest bliski memu sercu smile

Witaj no troche daleko ale coz?do wloch maja dalej a place marne a jak tobie sie pracuje pozdrowionka

Offline

 

#589 2014-10-22 19:04:48

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Witam na Forum

martus74 napisał:

amelia napisał:

martus74 napisał:

Witam no eiec jestem w steimarku niedaleko graz .a austri pracuje drugi rok, wczesniej pracowalam w niemczech okol frankfurt am main zawsze na czarno.tutaj na tzw gewerbie w niemczech bylo lepiej bardziej szanuja polki niz tu...... niestety

OOOO kochana, to trafiłaś nie ciekawie. Ja mam trochę inne odczucia na temat "kasztanów" smile ale pewnie jak wszędzie są "ludzie i......".

Nie daj się!  Steirmark, to tam gdzie gdzie Heider (przywódca Freihetliche Partei ) miał najwięcej popleczników. Taki neofaszysta. Walczył szczególnie z Polakami a sam zatrudniał 170 Polaków na czarno. Zginął w wypadku samochodowym. Szkoda człowieka, ale płakać nie będę.
Jednocześnie mam dobrego kumpla stamtąd -dobry człowiek. No więc musiałaś źle trafić.

3m się!

A jak tobie sie pracuje w niemczech..?dlugo juz w deutschland

Ja jestem emerytowaną babcią, która wyjeżdża sobie od czasu do czasu "na Saxy" (chociaż ostatni rok przepracowałam z moją zmienniczką non-stop.
Wiesz, ja już swoje  "wojsko odsłużyłam", teraz jestem w "rezerwie" . Nie muszę się więc stresować terminami wyjazdu, mogę sobie pozwolić na przebieranie i wybieranie. Język nie sprawia mi kłopotu, więc uzgadniam i dogaduję się przed wyjazdem z rodziną. Chociaż raz wydawało mi się że już wszystko dograłam, a na miejscu okazało się, że nie jest tak różowo.
Jeśli mi coś nie pasuje, to zawsze , jak każdy mogę wypowiedzieć pracę i jest mi łatwiej niż kiedyś. Dzieci dorosłe , samodzielne i o chleb nie muszę się martwić . 

Tak już w życiu jest,  że w różnych etapach życia mamy różne możliwości. Starość też ma swoje prawa, swoje plusy. Są też i minusy i kłopoty. A kto ich nie ma. U każdego coś innego.
Ogólnie na Niemcy nie narzekam. Mówię ogólnie, bo jak wszędzie są wyjątki.

Offline

 

#590 2014-10-22 20:16:45

salomon74
Member
Zarejestrowany: 2014-10-21
Posty: 23

Re: Witam na Forum

iza46 napisał:

salomon74 napisał:

amelia napisał:


Hej. Mówisz i masz.  Odzywam się , ale jestem baaaardzo daleko od Ciebie. Jak do tej pory nie czytałam aby ktoś był blisko Ciebie ale może znajdzie się jakaś bratnia dusza z tamtych stron.

Na pierwszy raz wcisnęli taką trudną Stellę? Dobrze, że masz neta, to chyba chociaż na skypie pogadasz?

Pogadam albo i nie:-) moja babcia do 22 mi nie odpuszcza a i w nocy co 2-3 h wola na siku, dzis pobila rekord - co 1-1,5 h wolala mnie.Takze padam na twarz...do tego dziadek cos mi tlumaczy ze duzo za mnie placi:-( ,notabene jeszcze nic nie dostalam a jestem 2 tyg....wkurza mnie to bo nocki wg nich mam miec 6 tyg bez przerwy, nawet dnia wolnego nie chca dac. A tak przy okazji- jak wy macie dzien wolny to caly czy jakies godziny tylko? bo chce poruszyc te kwestie z moja rodzina.BYla mowa o calym dniu a teraz do babci przychodzic ma dziewczyna od 14 do 19- wtedy niby mam wolne...hm troche malo mi sie wydaje
Babcia ma takie humory ze stale placze i zaczyna mi sie to udzielac...razem placzemy...najbiedniejszy wtedy jest dziadek...bo on nie wie co robic jak dwie baby rycza:-)
odpiszcie prosze

Syla

http://www.beratung-senioren.de/downloa … reader.pdf  tu masz wypisane jak ma wygladac Twoj dzien pracy/pomoc domowa plus opieka z zamieszkaniem u rodziny/.jak masz dziennie harowac po 14 godzin to daj spokoj  sobie z ta rodzina.Wolne sie nalezy wszystkim ludziom pracujacym ,jest to 11godzin miedzy zmianami.A Ty na to nie masz pewnie wiecej niz 8 godz snu ,oj sory bo wstajesz w nocy chyba?mozesz zacisnac  zeby i dociagnac albo zadzwon do rodziny pokaz im te info,jak nie to przeczytaj ten watek i zglos tak jak inne to robia http://www.opiekunki-forum.pl/viewtopic.php?id=1361 nie boj sie,gdyz umowe masz miec w rece czy z firmy czy od rodziny,jak nie ma to zglos ich.

Ja w sumie nie mam zle, jak tak poslucham innych. Fakt ze te nocki mnie wykanczaja ale tu jest pomoc domowa i ona sprzata, pierze itd.Jest ogrodnik, mnie teraz doszlo gotowanie obiadu,tzn tak zwane gotowanie bo oni wszystko mrozone maja i wystarczy tylko podgrzac , no moze poza ziemniakami i sałatą:-). Nawet sie ciesze ze gotuje bo wtedy jestem sama w kuchni...ale gotowanie zajmuje mi 30-45min, kolacja to kanapki:-),wiec np pieke ciasta z nudow. Z kompa widze ze nie lubia jak korzystam w ciagu dnia wiec robie to jak ide do swojego pokoju...dzisiaj mialam z nimi taki dym ze myslalam ze sie spakuje. Wszystko przez niedomowienia i ich gluchość a moj niemiecki:-)dziadek wogole go nie rozumie...Raz w tyg przychodzi pani na cala noc bym sie wyspala i raz w tyg powinnami miec dzien wolny. Babcia nie chce robic w pampersa w nocy dlatego ma taki specjalny dzwonek ,ktory dzwoni w moim pokoju w nocy jak chce do toalety. Problem w tym ze sa nocki( jak dzisiejsza) ze dzwoni co godzine lub 1,5/Koszmar.Do tego ma cukrzyce i musze mierzyc cukier zawsze w nocy jak mnie wola, jak jest za wysoki czy niski to zaraz ona panikuje...no i mam nocke z glowy bo chce bym przy niej cala noc siedziala albo spala kolo niej...na poczatku sie przejmowalam...teraz mowie ze ide spac bo musze i ze przyjde za 3 h...czasem oponuje czasem nie...Ma plaster z morfina i jest bardzo apatyczna...pol godziny trwa jak cos powie- moze dlatego ja rozumiem:-), ale do tego ma humory jak baba w ciazy:-)nie ublizajac ciezarnym....stale placze o byle co...ale z tym juz tez powoli daje rade...co do pokoju to mam do dyspozycji cale pietro...salon, lazienka i swoj pokoj wiec warunki ok...tyle ze nie za bardzo z salonu mam czas korzystac...bo stale z nimi jestem. Ale nie pomyslcie ze narzekam...jak wspomnialam to moja pierwsza praca tutaj i nie mam porownania...mam tylko relacje z ust moich znajomych ktore tez tak pracuja...Musze poprostu sie uzbroic w cierpliwosc i napewno przywioze ze soba nerwosol nastepnym razem:-)piszcie prosze, bo to mi pomaga:-)buziaki - Sylwia

Offline

 

#591 2014-10-22 20:20:44

martus74
New member
Zarejestrowany: 2014-10-21
Posty: 7

Re: Witam na Forum

Fajna z ciebie kobietka ja mam 40juuuuz choc daja mi 20 mam 2 synow 18 i 16 l chlopaki chca sie uczyc wiecpieniazki sa potrzebne tu w austri o tule jest dobrze ze nie musze 2 monate byc tylko 2 albo 3 tyg to mi pasuje a skad jestes z polski

Offline

 

#592 2014-10-22 20:46:43

Mary Poppins
Member
Zarejestrowany: 2014-07-02
Posty: 135

Re: Witam na Forum

salomon74 napisał:

iza46 napisał:

salomon74 napisał:


Pogadam albo i nie:-) moja babcia do 22 mi nie odpuszcza a i w nocy co 2-3 h wola na siku, dzis pobila rekord - co 1-1,5 h wolala mnie.Takze padam na twarz...do tego dziadek cos mi tlumaczy ze duzo za mnie placi:-( ,notabene jeszcze nic nie dostalam a jestem 2 tyg....wkurza mnie to bo nocki wg nich mam miec 6 tyg bez przerwy, nawet dnia wolnego nie chca dac. A tak przy okazji- jak wy macie dzien wolny to caly czy jakies godziny tylko? bo chce poruszyc te kwestie z moja rodzina.BYla mowa o calym dniu a teraz do babci przychodzic ma dziewczyna od 14 do 19- wtedy niby mam wolne...hm troche malo mi sie wydaje
Babcia ma takie humory ze stale placze i zaczyna mi sie to udzielac...razem placzemy...najbiedniejszy wtedy jest dziadek...bo on nie wie co robic jak dwie baby rycza:-)
odpiszcie prosze

Syla

http://www.beratung-senioren.de/downloa … reader.pdf  tu masz wypisane jak ma wygladac Twoj dzien pracy/pomoc domowa plus opieka z zamieszkaniem u rodziny/.jak masz dziennie harowac po 14 godzin to daj spokoj  sobie z ta rodzina.Wolne sie nalezy wszystkim ludziom pracujacym ,jest to 11godzin miedzy zmianami.A Ty na to nie masz pewnie wiecej niz 8 godz snu ,oj sory bo wstajesz w nocy chyba?mozesz zacisnac  zeby i dociagnac albo zadzwon do rodziny pokaz im te info,jak nie to przeczytaj ten watek i zglos tak jak inne to robia http://www.opiekunki-forum.pl/viewtopic.php?id=1361 nie boj sie,gdyz umowe masz miec w rece czy z firmy czy od rodziny,jak nie ma to zglos ich.

Ja w sumie nie mam zle, jak tak poslucham innych. Fakt ze te nocki mnie wykanczaja ale tu jest pomoc domowa i ona sprzata, pierze itd.Jest ogrodnik, mnie teraz doszlo gotowanie obiadu,tzn tak zwane gotowanie bo oni wszystko mrozone maja i wystarczy tylko podgrzac , no moze poza ziemniakami i sałatą:-). Nawet sie ciesze ze gotuje bo wtedy jestem sama w kuchni...ale gotowanie zajmuje mi 30-45min, kolacja to kanapki:-),wiec np pieke ciasta z nudow. Z kompa widze ze nie lubia jak korzystam w ciagu dnia wiec robie to jak ide do swojego pokoju...dzisiaj mialam z nimi taki dym ze myslalam ze sie spakuje. Wszystko przez niedomowienia i ich gluchość a moj niemiecki:-)dziadek wogole go nie rozumie...Raz w tyg przychodzi pani na cala noc bym sie wyspala i raz w tyg powinnami miec dzien wolny. Babcia nie chce robic w pampersa w nocy dlatego ma taki specjalny dzwonek ,ktory dzwoni w moim pokoju w nocy jak chce do toalety. Problem w tym ze sa nocki( jak dzisiejsza) ze dzwoni co godzine lub 1,5/Koszmar.Do tego ma cukrzyce i musze mierzyc cukier zawsze w nocy jak mnie wola, jak jest za wysoki czy niski to zaraz ona panikuje...no i mam nocke z glowy bo chce bym przy niej cala noc siedziala albo spala kolo niej...na poczatku sie przejmowalam...teraz mowie ze ide spac bo musze i ze przyjde za 3 h...czasem oponuje czasem nie...Ma plaster z morfina i jest bardzo apatyczna...pol godziny trwa jak cos powie- moze dlatego ja rozumiem:-), ale do tego ma humory jak baba w ciazy:-)nie ublizajac ciezarnym....stale placze o byle co...ale z tym juz tez powoli daje rade...co do pokoju to mam do dyspozycji cale pietro...salon, lazienka i swoj pokoj wiec warunki ok...tyle ze nie za bardzo z salonu mam czas korzystac...bo stale z nimi jestem. Ale nie pomyslcie ze narzekam...jak wspomnialam to moja pierwsza praca tutaj i nie mam porownania...mam tylko relacje z ust moich znajomych ktore tez tak pracuja...Musze poprostu sie uzbroic w cierpliwosc i napewno przywioze ze soba nerwosol nastepnym razem:-)piszcie prosze, bo to mi pomaga:-)buziaki - Sylwia

Sylwia, wybacz ale nie mogę przejśc obojętnie obok Twojego postu bo tak nie powinno być. ja po dówch tygodniach, a dodam ze również wyjechałam pierwszy raz, była bardzo podekscytowana. Nic mi nie przeszkadzało. Dziwiłam sie poprzedniczce ze tak narzekała na wszytko, bo ja nie nie mogłam sie do niczego przyczepic. Nawet chciałam tu później wrócić .Do czasu!Sielanka trwała dwa miesiace .Podopieczna była nie do zniesienia,   krzyczała w dzien i w nocy, a córka Pdp  nie respektowała mojego czasu wolnego. Swoje zdanie co do powrotu tutaj zmieniłam w momencie gdy córka Pd nie przyszła przez dwa dni..bo coś jej tam wypadło i nie mogła. Kpina.I dla mnie to jest nie do przyjecia. Nawet rozmowy nie pomagały, ja swoje, ona swoje.Niby wszyscy są ze mnie zadowoleni , ale to przecież nie o to tylko chodzi.
Jesteś pogodną osoba, widząc po wpisach , ale też do czasu, tym bardziej ze chcesz tam wrócić i do tego ten nervosol!! Odpuśc sobie Sylwia i poszukaj mniej męczącej stelli. Pracy nie zabraknie dla Ciebie:) Pozdrawiam

Offline

 

#593 2014-10-22 21:08:57

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Witam na Forum

martus74 napisał:

Fajna z ciebie kobietka ja mam 40juuuuz choc daja mi 20 mam 2 synow 18 i 16 l chlopaki chca sie uczyc wiecpieniazki sa potrzebne tu w austri o tule jest dobrze ze nie musze 2 monate byc tylko 2 albo 3 tyg to mi pasuje a skad jestes z polski

Pytasz się mnie? Ja jestem z zachodniopomorskiego.

Offline

 

#594 2014-10-22 21:18:03

urszula47
Member
Zarejestrowany: 2013-03-07
Posty: 1593

Re: Witam na Forum

salomon74 napisał:

iza46 napisał:

salomon74 napisał:


Pogadam albo i nie:-) moja babcia do 22 mi nie odpuszcza a i w nocy co 2-3 h wola na siku, dzis pobila rekord - co 1-1,5 h wolala mnie.Takze padam na twarz...do tego dziadek cos mi tlumaczy ze duzo za mnie placi:-( ,notabene jeszcze nic nie dostalam a jestem 2 tyg....wkurza mnie to bo nocki wg nich mam miec 6 tyg bez przerwy, nawet dnia wolnego nie chca dac. A tak przy okazji- jak wy macie dzien wolny to caly czy jakies godziny tylko? bo chce poruszyc te kwestie z moja rodzina.BYla mowa o calym dniu a teraz do babci przychodzic ma dziewczyna od 14 do 19- wtedy niby mam wolne...hm troche malo mi sie wydaje
Babcia ma takie humory ze stale placze i zaczyna mi sie to udzielac...razem placzemy...najbiedniejszy wtedy jest dziadek...bo on nie wie co robic jak dwie baby rycza:-)
odpiszcie prosze

Syla

http://www.beratung-senioren.de/downloa … reader.pdf  tu masz wypisane jak ma wygladac Twoj dzien pracy/pomoc domowa plus opieka z zamieszkaniem u rodziny/.jak masz dziennie harowac po 14 godzin to daj spokoj  sobie z ta rodzina.Wolne sie nalezy wszystkim ludziom pracujacym ,jest to 11godzin miedzy zmianami.A Ty na to nie masz pewnie wiecej niz 8 godz snu ,oj sory bo wstajesz w nocy chyba?mozesz zacisnac  zeby i dociagnac albo zadzwon do rodziny pokaz im te info,jak nie to przeczytaj ten watek i zglos tak jak inne to robia http://www.opiekunki-forum.pl/viewtopic.php?id=1361 nie boj sie,gdyz umowe masz miec w rece czy z firmy czy od rodziny,jak nie ma to zglos ich.

Ja w sumie nie mam zle, jak tak poslucham innych. Fakt ze te nocki mnie wykanczaja ale tu jest pomoc domowa i ona sprzata, pierze itd.Jest ogrodnik, mnie teraz doszlo gotowanie obiadu,tzn tak zwane gotowanie bo oni wszystko mrozone maja i wystarczy tylko podgrzac , no moze poza ziemniakami i sałatą:-). Nawet sie ciesze ze gotuje bo wtedy jestem sama w kuchni...ale gotowanie zajmuje mi 30-45min, kolacja to kanapki:-),wiec np pieke ciasta z nudow. Z kompa widze ze nie lubia jak korzystam w ciagu dnia wiec robie to jak ide do swojego pokoju...dzisiaj mialam z nimi taki dym ze myslalam ze sie spakuje. Wszystko przez niedomowienia i ich gluchość a moj niemiecki:-)dziadek wogole go nie rozumie...Raz w tyg przychodzi pani na cala noc bym sie wyspala i raz w tyg powinnami miec dzien wolny. Babcia nie chce robic w pampersa w nocy dlatego ma taki specjalny dzwonek ,ktory dzwoni w moim pokoju w nocy jak chce do toalety. Problem w tym ze sa nocki( jak dzisiejsza) ze dzwoni co godzine lub 1,5/Koszmar.Do tego ma cukrzyce i musze mierzyc cukier zawsze w nocy jak mnie wola, jak jest za wysoki czy niski to zaraz ona panikuje...no i mam nocke z glowy bo chce bym przy niej cala noc siedziala albo spala kolo niej...na poczatku sie przejmowalam...teraz mowie ze ide spac bo musze i ze przyjde za 3 h...czasem oponuje czasem nie...Ma plaster z morfina i jest bardzo apatyczna...pol godziny trwa jak cos powie- moze dlatego ja rozumiem:-), ale do tego ma humory jak baba w ciazy:-)nie ublizajac ciezarnym....stale placze o byle co...ale z tym juz tez powoli daje rade...co do pokoju to mam do dyspozycji cale pietro...salon, lazienka i swoj pokoj wiec warunki ok...tyle ze nie za bardzo z salonu mam czas korzystac...bo stale z nimi jestem. Ale nie pomyslcie ze narzekam...jak wspomnialam to moja pierwsza praca tutaj i nie mam porownania...mam tylko relacje z ust moich znajomych ktore tez tak pracuja...Musze poprostu sie uzbroic w cierpliwosc i napewno przywioze ze soba nerwosol nastepnym razem:-)piszcie prosze, bo to mi pomaga:-)buziaki - Sylwia

Wspolczuje Ci serdecznie.Dasz rade pewnie dotrwac do konca,ale tak sie nie da wiecznie pracowac.Moze przez rok?Ale sama musisz sobie to poukladac na spokojnie.Sa prace o niebo lzejsze i za 1100eur.Mam pare znajomych ,ktore tak maja.Ja rowniez nie moge narzekac choc bywalo lepiej.Mierzenie cukru we krwi jest czynnoscia medyczna i powinnas tez miec swiadomosc tego iz nie wolno Ci tego robic.To tylko tak na marginesie.Trzymaj sie cieplutko i nie bierz do serca tych stekan i wyglupow babki.

Offline

 

#595 2014-10-22 21:25:06

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Witam na Forum

salomon74 napisał:

Ja w sumie nie mam zle, jak tak poslucham innych. Fakt ze te nocki mnie wykanczaja ale tu jest pomoc domowa i ona sprzata, pierze itd.Jest ogrodnik, mnie teraz doszlo gotowanie obiadu,tzn tak zwane gotowanie bo oni wszystko mrozone maja i wystarczy tylko podgrzac , no moze poza ziemniakami i sałatą:-). Nawet sie ciesze ze gotuje bo wtedy jestem sama w kuchni...ale gotowanie zajmuje mi 30-45min, kolacja to kanapki:-),wiec np pieke ciasta z nudow. Z kompa widze ze nie lubia jak korzystam w ciagu dnia wiec robie to jak ide do swojego pokoju...dzisiaj mialam z nimi taki dym ze myslalam ze sie spakuje. Wszystko przez niedomowienia i ich gluchość a moj niemiecki:-)dziadek wogole go nie rozumie...Raz w tyg przychodzi pani na cala noc bym sie wyspala i raz w tyg powinnami miec dzien wolny. Babcia nie chce robic w pampersa w nocy dlatego ma taki specjalny dzwonek ,ktory dzwoni w moim pokoju w nocy jak chce do toalety. Problem w tym ze sa nocki( jak dzisiejsza) ze dzwoni co godzine lub 1,5/Koszmar.Do tego ma cukrzyce i musze mierzyc cukier zawsze w nocy jak mnie wola, jak jest za wysoki czy niski to zaraz ona panikuje...no i mam nocke z glowy bo chce bym przy niej cala noc siedziala albo spala kolo niej...na poczatku sie przejmowalam...teraz mowie ze ide spac bo musze i ze przyjde za 3 h...czasem oponuje czasem nie...Ma plaster z morfina i jest bardzo apatyczna...pol godziny trwa jak cos powie- moze dlatego ja rozumiem:-), ale do tego ma humory jak baba w ciazy:-)nie ublizajac ciezarnym....stale placze o byle co...ale z tym juz tez powoli daje rade...co do pokoju to mam do dyspozycji cale pietro...salon, lazienka i swoj pokoj wiec warunki ok...tyle ze nie za bardzo z salonu mam czas korzystac...bo stale z nimi jestem. Ale nie pomyslcie ze narzekam...jak wspomnialam to moja pierwsza praca tutaj i nie mam porownania...mam tylko relacje z ust moich znajomych ktore tez tak pracuja...Musze poprostu sie uzbroic w cierpliwosc i napewno przywioze ze soba nerwosol nastepnym razem:-)piszcie prosze, bo to mi pomaga:-)buziaki - Sylwia

Boże, nie mogłam się doczekać końca Twojej opowieści. I Ty jeszcze piszesz, że tam wrócisz?
To nie jest praca. To męczarnia. Kochana zrobisz jak zechcesz ale widzę to czarno. Następnym razem weźmiesz nerwosol, jeszcze następnym tabletki nasenne a za trzecim razem nie wrócisz do domu, bo Cię zgarnie Reungdienst.

Nie wolno godzić się na pracę niewolniczą.
Nie wolno dawać się wykorzystywać.
Nie musisz tak pracować.

Nie wiem co Cię skłania do powrotu w to piekło, ale myślę, że nic specjalnego, tylko trochę uległy charakter i  strach przed utratą pracy . Jak radzisz sobie z językiem?
      Znajdziesz coś dla siebie lżejszego. Firm jest dużo, pracy też.
Myśl już teraz, aby tam nie wrócić. Dobrze chociaż, że masz neta.

pzdr

Ostatnio edytowany przez amelia (2014-10-22 21:29:17)

Offline

 

#596 2014-10-23 16:03:37

salomon74
Member
Zarejestrowany: 2014-10-21
Posty: 23

Re: Witam na Forum

amelia napisał:

salomon74 napisał:

Ja w sumie nie mam zle, jak tak poslucham innych. Fakt ze te nocki mnie wykanczaja ale tu jest pomoc domowa i ona sprzata, pierze itd.Jest ogrodnik, mnie teraz doszlo gotowanie obiadu,tzn tak zwane gotowanie bo oni wszystko mrozone maja i wystarczy tylko podgrzac , no moze poza ziemniakami i sałatą:-). Nawet sie ciesze ze gotuje bo wtedy jestem sama w kuchni...ale gotowanie zajmuje mi 30-45min, kolacja to kanapki:-),wiec np pieke ciasta z nudow. Z kompa widze ze nie lubia jak korzystam w ciagu dnia wiec robie to jak ide do swojego pokoju...dzisiaj mialam z nimi taki dym ze myslalam ze sie spakuje. Wszystko przez niedomowienia i ich gluchość a moj niemiecki:-)dziadek wogole go nie rozumie...Raz w tyg przychodzi pani na cala noc bym sie wyspala i raz w tyg powinnami miec dzien wolny. Babcia nie chce robic w pampersa w nocy dlatego ma taki specjalny dzwonek ,ktory dzwoni w moim pokoju w nocy jak chce do toalety. Problem w tym ze sa nocki( jak dzisiejsza) ze dzwoni co godzine lub 1,5/Koszmar.Do tego ma cukrzyce i musze mierzyc cukier zawsze w nocy jak mnie wola, jak jest za wysoki czy niski to zaraz ona panikuje...no i mam nocke z glowy bo chce bym przy niej cala noc siedziala albo spala kolo niej...na poczatku sie przejmowalam...teraz mowie ze ide spac bo musze i ze przyjde za 3 h...czasem oponuje czasem nie...Ma plaster z morfina i jest bardzo apatyczna...pol godziny trwa jak cos powie- moze dlatego ja rozumiem:-), ale do tego ma humory jak baba w ciazy:-)nie ublizajac ciezarnym....stale placze o byle co...ale z tym juz tez powoli daje rade...co do pokoju to mam do dyspozycji cale pietro...salon, lazienka i swoj pokoj wiec warunki ok...tyle ze nie za bardzo z salonu mam czas korzystac...bo stale z nimi jestem. Ale nie pomyslcie ze narzekam...jak wspomnialam to moja pierwsza praca tutaj i nie mam porownania...mam tylko relacje z ust moich znajomych ktore tez tak pracuja...Musze poprostu sie uzbroic w cierpliwosc i napewno przywioze ze soba nerwosol nastepnym razem:-)piszcie prosze, bo to mi pomaga:-)buziaki - Sylwia

Boże, nie mogłam się doczekać końca Twojej opowieści. I Ty jeszcze piszesz, że tam wrócisz?
To nie jest praca. To męczarnia. Kochana zrobisz jak zechcesz ale widzę to czarno. Następnym razem weźmiesz nerwosol, jeszcze następnym tabletki nasenne a za trzecim razem nie wrócisz do domu, bo Cię zgarnie Reungdienst.

Nie wolno godzić się na pracę niewolniczą.



Nie wolno dawać się wykorzystywać.
Nie musisz tak pracować.

Nie wiem co Cię skłania do powrotu w to piekło, ale myślę, że nic specjalnego, tylko trochę uległy charakter i  strach przed utratą pracy . Jak radzisz sobie z językiem?
      Znajdziesz coś dla siebie lżejszego. Firm jest dużo, pracy też.
Myśl już teraz, aby tam nie wrócić. Dobrze chociaż, że masz neta.

pzdr

Hej dziewczyny, nie wiem czy dobrze odpowiadam ale nie znam sie na forach;-)
na poczatku dziekuje wam bardzo za odpowiedzi:-0, macie racje pogodna ze mnie dziewczyna(ha ha ha 40-letnia) i mysle ze mam w miare silny charakter tzn umiem wziac sie w garsc jak trza...mialam wczoraj ciezka przeprawe z dziadkami ale mam nadzieje ze bedzie ok, oni mnie nie chca puscic,mowia ze jestem perfect dla nich..hmmm ja nie wiem sama, moze ja dla nich tak ale czy oni dla mnie.Dzwonila inna agencja do mnie gdzie jakis czas temu sie staralam o miejsce i sa inne pdp i chca wlasnie mnie...jezyk pytacie?znam b.dobrze angielski, flamandzki i holenderski- mialam meza Belga:-) i mieszkalam w tamtym kraju pare lat, niemiecki jest podobny ddo flamandzkiego no i ucze sie caly czas , ja szybko lapie jezyki tym bardziej jak sie z nimi ma na co dzien doczynienia...przegladam prase i reklamy a ze wzrokowcem jestem to slowka same sie zapamietuja...gorzej pewnie z gramatyka bo jej pojac w niemieckim nie moge ale grunt to sie dogadac...jutro mam dzien wolny...podobno...szkoda ze nie ma tu nikogo z dorsten, gdzie jestem...fajnie byloby sie spotkac...ja mam 3 dzieci- 2 synow i corke- jeden dorosly a reszta to maluchy jeszcze:-)pozdrawiam- Sylwia

Offline

 

#597 2014-10-23 19:33:30

beata1970
Member
Zarejestrowany: 2014-05-27
Posty: 133

Re: Witam na Forum

ewal8 napisał:

beata1970 napisał:

jak wprowadzic nowy watek

Beato, po zalogowaniu klikasz na stronie głównej odpowiednią kategorię z tematów gdzie chcesz założyć nowy wątek (Poznajmy się, Poradnik opiekunki itp.) W prawym rogu masz napis „nowy wątek”, klikasz, nadajesz tytuł i gotowe. Miłej zabawy.

ewal18-dziękuję:)

Offline

 

#598 2014-10-30 16:56:28

zabyks8
New member
Od: Gdańsk
Zarejestrowany: 2014-10-30
Posty: 1

Re: Witam na Forum

Cześć wszystkim, witam i pozdrawiam z Trójmiasta!!!!!

Offline

 

#599 2014-11-05 15:00:00

feniks
New member
Od: Warszawa
Zarejestrowany: 2014-11-05
Posty: 5

Re: Witam na Forum

Witam, jestem nowy na forum. Super, że jest takie miejsce. Mam problem i zaczynam od pytania. Wróciłem na nieplanowany i tzw przymusowy urlop z pewną firmą. Mieli mi znaleźć od razu nowe zlecenie i nic. Firma duża a ja czekam na ofertę. Dzwoniłem do innej firmy, ale póki mam z nimi umowę, nic z tego. Wypowiedzenie umowy - 2 tygodnie. I tak się zastanawiam jak to rozwiązać? Zależy mi na szybkim wyjeździe i na kasie, a nie na urlopie.
Pozdrawiam

Offline

 

#600 2014-11-05 16:04:23

iza46
Member
Zarejestrowany: 2012-09-07
Posty: 1482

Re: Witam na Forum

feniks napisał:

Witam, jestem nowy na forum. Super, że jest takie miejsce. Mam problem i zaczynam od pytania. Wróciłem na nieplanowany i tzw przymusowy urlop z pewną firmą. Mieli mi znaleźć od razu nowe zlecenie i nic. Firma duża a ja czekam na ofertę. Dzwoniłem do innej firmy, ale póki mam z nimi umowę, nic z tego. Wypowiedzenie umowy - 2 tygodnie. I tak się zastanawiam jak to rozwiązać? Zależy mi na szybkim wyjeździe i na kasie, a nie na urlopie.
Pozdrawiam

Wpisz w google "porady prawne darmowe"i miasto i tam uderz ,pewne i bezpieczne rozwiazanie.Byla dzis na My Polacy oferta na Sylt-wyspe na M.Polnocnym  z umowa na warunkach niemieckich.http://www.mypolacy.de/ogloszenia/opieka-nad-starszymi/opiekun-do-47-latka-na-sylcie-legalnie,796751.html

Ostatnio edytowany przez iza46 (2014-11-05 16:05:05)

Offline

 

#601 2014-11-05 21:01:00

kasiula4227
Member
Zarejestrowany: 2014-10-31
Posty: 13

Re: Witam na Forum

Witam serdecznie, wszystkie Szanowne Opiekunki, mam na imię Karina i jestem z Wrocławia. Jako opiekunka pracuję już dwa lata. Obecnie przebywam w Monachium u bardzo fajnej babci po raz drugi. Pozdrawiam cieplutko :-)

Offline

 

#602 2014-11-05 21:14:54

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Witam na Forum

kasiula4227 napisał:

Witam serdecznie, wszystkie Szanowne Opiekunki, mam na imię Karina i jestem z Wrocławia. Jako opiekunka pracuję już dwa lata. Obecnie przebywam w Monachium u bardzo fajnej babci po raz drugi. Pozdrawiam cieplutko :-)

Cześć! Zagość u nas i czuj się dobrze!

Offline

 

#603 2014-11-05 21:37:56

kasiula4227
Member
Zarejestrowany: 2014-10-31
Posty: 13

Re: Witam na Forum

Mam mały problem z pisaniem tutaj, bo to po raz pierwszy, ale wszystkiego można się nauczyć...

Offline

 

#604 2014-11-05 22:22:14

Franciszka
Member
Zarejestrowany: 2014-06-27
Posty: 1103

Re: Witam na Forum

kasiula4227 napisał:

Witam serdecznie, wszystkie Szanowne Opiekunki, mam na imię Karina i jestem z Wrocławia. Jako opiekunka pracuję już dwa lata. Obecnie przebywam w Monachium u bardzo fajnej babci po raz drugi. Pozdrawiam cieplutko :-)

Witam Ciebie również i pozdrawiam;-)

Offline

 

#605 2014-11-05 22:52:26

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Witam na Forum

kasiula4227 napisał:

Mam mały problem z pisaniem tutaj, bo to po raz pierwszy, ale wszystkiego można się nauczyć...

big_smile nie martw się , najgorsze , to pierwsze 10 lat. ( to oczywiście żarcik, tak dla pogody ducha). Razem damy radę.

Offline

 

#606 2014-11-05 23:00:24

kasiula4227
Member
Zarejestrowany: 2014-10-31
Posty: 13

Re: Witam na Forum

amelia napisał:

kasiula4227 napisał:

Mam mały problem z pisaniem tutaj, bo to po raz pierwszy, ale wszystkiego można się nauczyć...

big_smile nie martw się , najgorsze , to pierwsze 10 lat. ( to oczywiście żarcik, tak dla pogody ducha). Razem damy radę.

Szukałam i wreszcie znalazłam gdzie mam odpisać, już muszę iść spać, bo co raz gorzej ze mną nic nie mogę znaleźć.

Offline

 

#607 2014-11-06 07:20:45

urszula47
Member
Zarejestrowany: 2013-03-07
Posty: 1593

Re: Witam na Forum

kasiula4227 napisał:

amelia napisał:

kasiula4227 napisał:

Mam mały problem z pisaniem tutaj, bo to po raz pierwszy, ale wszystkiego można się nauczyć...

big_smile nie martw się , najgorsze , to pierwsze 10 lat. ( to oczywiście żarcik, tak dla pogody ducha). Razem damy radę.

Szukałam i wreszcie znalazłam gdzie mam odpisać, już muszę iść spać, bo co raz gorzej ze mną nic nie mogę znaleźć.

Mozesz latwo odnalezc w opcji"szukaj"na niebieskim pasku opinie na temat firm np  wpisz "promedica"i wyskocza watki z tym slowem:)nauczysz sie szybko z pewnoscia.Milego czytania

Offline

 

#608 2014-11-06 10:40:00

salomon74
Member
Zarejestrowany: 2014-10-21
Posty: 23

Re: Witam na Forum

salomon74 napisał:

amelia napisał:

salomon74 napisał:

Ja w sumie nie mam zle, jak tak poslucham innych. Fakt ze te nocki mnie wykanczaja ale tu jest pomoc domowa i ona sprzata, pierze itd.Jest ogrodnik, mnie teraz doszlo gotowanie obiadu,tzn tak zwane gotowanie bo oni wszystko mrozone maja i wystarczy tylko podgrzac , no moze poza ziemniakami i sałatą:-). Nawet sie ciesze ze gotuje bo wtedy jestem sama w kuchni...ale gotowanie zajmuje mi 30-45min, kolacja to kanapki:-),wiec np pieke ciasta z nudow. Z kompa widze ze nie lubia jak korzystam w ciagu dnia wiec robie to jak ide do swojego pokoju...dzisiaj mialam z nimi taki dym ze myslalam ze sie spakuje. Wszystko przez niedomowienia i ich gluchość a moj niemiecki:-)dziadek wogole go nie rozumie...Raz w tyg przychodzi pani na cala noc bym sie wyspala i raz w tyg powinnami miec dzien wolny. Babcia nie chce robic w pampersa w nocy dlatego ma taki specjalny dzwonek ,ktory dzwoni w moim pokoju w nocy jak chce do toalety. Problem w tym ze sa nocki( jak dzisiejsza) ze dzwoni co godzine lub 1,5/Koszmar.Do tego ma cukrzyce i musze mierzyc cukier zawsze w nocy jak mnie wola, jak jest za wysoki czy niski to zaraz ona panikuje...no i mam nocke z glowy bo chce bym przy niej cala noc siedziala albo spala kolo niej...na poczatku sie przejmowalam...teraz mowie ze ide spac bo musze i ze przyjde za 3 h...czasem oponuje czasem nie...Ma plaster z morfina i jest bardzo apatyczna...pol godziny trwa jak cos powie- moze dlatego ja rozumiem:-), ale do tego ma humory jak baba w ciazy:-)nie ublizajac ciezarnym....stale placze o byle co...ale z tym juz tez powoli daje rade...co do pokoju to mam do dyspozycji cale pietro...salon, lazienka i swoj pokoj wiec warunki ok...tyle ze nie za bardzo z salonu mam czas korzystac...bo stale z nimi jestem. Ale nie pomyslcie ze narzekam...jak wspomnialam to moja pierwsza praca tutaj i nie mam porownania...mam tylko relacje z ust moich znajomych ktore tez tak pracuja...Musze poprostu sie uzbroic w cierpliwosc i napewno przywioze ze soba nerwosol nastepnym razem:-)piszcie prosze, bo to mi pomaga:-)buziaki - Sylwia

Boże, nie mogłam się doczekać końca Twojej opowieści. I Ty jeszcze piszesz, że tam wrócisz?
To nie jest praca. To męczarnia. Kochana zrobisz jak zechcesz ale widzę to czarno. Następnym razem weźmiesz nerwosol, jeszcze następnym tabletki nasenne a za trzecim razem nie wrócisz do domu, bo Cię zgarnie Reungdienst.

Nie wolno godzić się na pracę niewolniczą.



Nie wolno dawać się wykorzystywać.
Nie musisz tak pracować.

Nie wiem co Cię skłania do powrotu w to piekło, ale myślę, że nic specjalnego, tylko trochę uległy charakter i  strach przed utratą pracy . Jak radzisz sobie z językiem?
      Znajdziesz coś dla siebie lżejszego. Firm jest dużo, pracy też.
Myśl już teraz, aby tam nie wrócić. Dobrze chociaż, że masz neta.

pzdr

Hej dziewczyny, nie wiem czy dobrze odpowiadam ale nie znam sie na forach;-)
na poczatku dziekuje wam bardzo za odpowiedzi:-0, macie racje pogodna ze mnie dziewczyna(ha ha ha 40-letnia) i mysle ze mam w miare silny charakter tzn umiem wziac sie w garsc jak trza...mialam wczoraj ciezka przeprawe z dziadkami ale mam nadzieje ze bedzie ok, oni mnie nie chca puscic,mowia ze jestem perfect dla nich..hmmm ja nie wiem sama, moze ja dla nich tak ale czy oni dla mnie.Dzwonila inna agencja do mnie gdzie jakis czas temu sie staralam o miejsce i sa inne pdp i chca wlasnie mnie...jezyk pytacie?znam b.dobrze angielski, flamandzki i holenderski- mialam meza Belga:-) i mieszkalam w tamtym kraju pare lat, niemiecki jest podobny ddo flamandzkiego no i ucze sie caly czas , ja szybko lapie jezyki tym bardziej jak sie z nimi ma na co dzien doczynienia...przegladam prase i reklamy a ze wzrokowcem jestem to slowka same sie zapamietuja...gorzej pewnie z gramatyka bo jej pojac w niemieckim nie moge ale grunt to sie dogadac...jutro mam dzien wolny...podobno...szkoda ze nie ma tu nikogo z dorsten, gdzie jestem...fajnie byloby sie spotkac...ja mam 3 dzieci- 2 synow i corke- jeden dorosly a reszta to maluchy jeszcze:-)pozdrawiam- Sylwia

Hej, to ja...w sobote jade do domku po miesiacu "pracy":-), moja zmienniczka dzisiaj wieczorem zawita w nasze gościnne progi:-) ja juz prawie spakowana...lozeczko dla zmienniczki przygotowalam..a co, niech zna moje dobre serce:-), u mnie sie w miare uspokoilo choc babcia ma nocki horroru ale ja juz mam na nia sposob- mowie ze dziadka obudze i powiem co wyczynia i zaraz jest spokoj:-)...dzis jeszcze popoludnie na shopingu a jutro pobawie sie w nauczycielke dla "nowej", bo ona tez pierwszy raz...mowilam jej jaka babka potrafi byc"mila" ale sprzedam jej moje sposoby...moj Boze jade do domu...dziadek sie smieje ze te 4 tygodnie co w Polsce bede to spedze na pucowaniu zapuszczonej chaty:-) troche racji ma bo wiadomo jak to chłop sam zostaje...Babcia juz placze czy nowa da rade wszystko ogarnac a szczegolnie jej cukrzyce:-), powiedzialam za jak ja dalam rade to i Magda da...w koncu wyklaruje jej po polsku a nie jak mnie uczono- po niemiecku gdzie moja wiedza o tym jezyku na poczatku sprowadzala sie do paru slow i zwrotow a teraz nawet w konwersacje wchodze:-) i zarciki sprzedaje:-)- o dziwo nawet sie z nich smieja...Pozdrawiam wszystkie :świeżynki" w tym fachu...ja- super doświadczona ,co???(taki zart)..ale serio faktycznie mozna sie nauczyc tego i owego i napewno na nastepnym miejscu bede o niebo lepiej orientowala sie co i jak wywalczyc- oczywiscie z gracja i taktem:-) i co mi sie nalezy...babci juz sie nie daje...jak mnie wola a jestem zajeta potrafie jej powiedziec- poczekaj, robie to i to, zaraz przyjde...Ona nie lubi czekac,musi byc tu i teraz ale ja mam to gdzies...ide dokonczyc prace i przychodze dopiero wtedy,buntuje sie troche ale w koncu daje za wygrana...czasem probuje mnie na lzy nabierac ale juz jej wprost mowie- na mnie juz to nie dziala...Ok koncze...bo jak zwykle  referat wyszedł, narka i mam nadzieje ze do niedlugiego...Salomon74 (sylwia)

Offline

 

#609 2014-11-06 10:59:55

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Witam na Forum

salomon74 napisał:

........ale serio faktycznie mozna sie nauczyc tego i owego i napewno na nastepnym miejscu bede o niebo lepiej orientowala sie co i jak wywalczyc- oczywiscie z gracja i taktem:-) i co mi sie nalezy...babci juz sie nie daje...jak mnie wola a jestem zajeta potrafie jej powiedziec- poczekaj, robie to i to, zaraz przyjde...Ona nie lubi czekac,musi byc tu i teraz ale ja mam to gdzies...ide dokonczyc prace i przychodze dopiero wtedy,buntuje sie troche ale w koncu daje za wygrana...czasem probuje mnie na lzy nabierac ale juz jej wprost mowie- na mnie juz to nie dziala...Ok koncze...bo jak zwykle  referat wyszedł, narka i mam nadzieje ze do niedlugiego...Salomon74 (sylwia)

Mądra z Ciebie dziewczynka. Szczere gratulacje! Temat ogarnęłaś profesjonalnie . A teraz ....... szczęśliwej drogi , już czas..... i nie pucuj tak bardzo Twojej chaty smile, lepiej przytul ślubnego albo zrób coś fajnego dla Was.... jakiś wypad, kolacyjka , SPA ??? smile

Mężczyźni czasem są jak małe chłopczyki, czekają na pogłaskanie...... smile

Wracasz tam?
pzdr

Offline

 

#610 2014-11-06 17:25:55

pawel.mat33
New member
Zarejestrowany: 2014-11-05
Posty: 5

Re: Witam na Forum

feniks napisał:

Witam, jestem nowy na forum. Super, że jest takie miejsce. Mam problem i zaczynam od pytania. Wróciłem na nieplanowany i tzw przymusowy urlop z pewną firmą. Mieli mi znaleźć od razu nowe zlecenie i nic. Firma duża a ja czekam na ofertę. Dzwoniłem do innej firmy, ale póki mam z nimi umowę, nic z tego. Wypowiedzenie umowy - 2 tygodnie. I tak się zastanawiam jak to rozwiązać? Zależy mi na szybkim wyjeździe i na kasie, a nie na urlopie.
Pozdrawiam

Musiałbyś skorzystać z porady prawnej, ciężko mi coś pomóc bo nie znam przepisów prawa. Dobry radca prawny pewnie znajdzie rozwiązanie z tej sytuacji.

Offline

 

#611 2014-11-06 17:45:08

feniks
New member
Od: Warszawa
Zarejestrowany: 2014-11-05
Posty: 5

Re: Witam na Forum

Dzięki Paweł.
Muszę coś z tym zrobić, bo w innej agencji z którą rozmawiałem dziś, po weryfikacji języka itp mogę dostać na początek 150 euro więcej niż tu. Tylko muszę umowę rozwiązać. Tym bardziej że na tej mam aż 200 PLN brutto, a reszta to dieta. Kombinują jak mogą. Najlepiej byłoby znać świetnie język i szukać pracy bez pośredników. Cóż, człowiek uczy się na błędach.

Offline

 

#612 2014-11-06 19:38:10

kasiula4227
Member
Zarejestrowany: 2014-10-31
Posty: 13

Re: Witam na Forum

amelia napisał:

kasiula4227 napisał:

Witam serdecznie, wszystkie Szanowne Opiekunki, mam na imię Karina i jestem z Wrocławia. Jako opiekunka pracuję już dwa lata. Obecnie przebywam w Monachium u bardzo fajnej babci po raz drugi. Pozdrawiam cieplutko :-)

Cześć! Zagość u nas i czuj się dobrze!

Dziękuję za ciepłe słowa, mam nadzieję, że dam radę z pisaniem ? i:-

Offline

 

#613 2014-11-06 19:39:40

kasiula4227
Member
Zarejestrowany: 2014-10-31
Posty: 13

Re: Witam na Forum

kasiula4227 napisał:

amelia napisał:

kasiula4227 napisał:

Witam serdecznie, wszystkie Szanowne Opiekunki, mam na imię Karina i jestem z Wrocławia. Jako opiekunka pracuję już dwa lata. Obecnie przebywam w Monachium u bardzo fajnej babci po raz drugi. Pozdrawiam cieplutko :-)

Cześć! Zagość u nas i czuj się dobrze!

Dziękuję za ciepłe słowa, mam nadzieję, że dam radę z pisaniem ? i:-

ismile

Offline

 

#614 2014-11-06 20:59:45

salomon74
Member
Zarejestrowany: 2014-10-21
Posty: 23

Re: Witam na Forum

amelia napisał:

salomon74 napisał:

........ale serio faktycznie mozna sie nauczyc tego i owego i napewno na nastepnym miejscu bede o niebo lepiej orientowala sie co i jak wywalczyc- oczywiscie z gracja i taktem:-) i co mi sie nalezy...babci juz sie nie daje...jak mnie wola a jestem zajeta potrafie jej powiedziec- poczekaj, robie to i to, zaraz przyjde...Ona nie lubi czekac,musi byc tu i teraz ale ja mam to gdzies...ide dokonczyc prace i przychodze dopiero wtedy,buntuje sie troche ale w koncu daje za wygrana...czasem probuje mnie na lzy nabierac ale juz jej wprost mowie- na mnie juz to nie dziala...Ok koncze...bo jak zwykle  referat wyszedł, narka i mam nadzieje ze do niedlugiego...Salomon74 (sylwia)

Mądra z Ciebie dziewczynka. Szczere gratulacje! Temat ogarnęłaś profesjonalnie . A teraz ....... szczęśliwej drogi , już czas..... i nie pucuj tak bardzo Twojej chaty smile, lepiej przytul ślubnego albo zrób coś fajnego dla Was.... jakiś wypad, kolacyjka , SPA ??? smile

Mężczyźni czasem są jak małe chłopczyki, czekają na pogłaskanie...... smile

Wracasz tam?
pzdr

Hej, mam zamiar, dzis kupilam sexy bielizne:-)
Nie wiem czy wracam..jak w domu bedzie wsjo w pariatkie to mysle ze tak...no i jak moja zmienniczka da rade...:-)
Calusy- Syla

Offline

 

#615 2014-11-06 23:30:10

adamczyk
New member
Zarejestrowany: 2014-11-06
Posty: 1

Re: Witam na Forum

hallo , mam problemy z firma pflege care z wodzislaw slaski.sciagneli moja sieostre do pracy kolo karlsruhe,posiedziala tydzien.dostaje telefon,musi pani opuscic rodzine,bo nie placa ze strony niemieckie.co robic.odebralam ja dzisiaj o 21.30?

Żaneta napisał:

Witajcie jestem Żaneta pochodze z dolnego slaska - legnica

Offline

 

#616 2014-11-07 09:05:58

ewal8
Member
Zarejestrowany: 2012-06-06
Posty: 1453

Re: Witam na Forum

adamczyk napisał:

hallo , mam problemy z firma pflege care z wodzislaw slaski.sciagneli moja sieostre do pracy kolo karlsruhe,posiedziala tydzien.dostaje telefon,musi pani opuscic rodzine,bo nie placa ze strony niemieckie.co robic.odebralam ja dzisiaj o 21.30?

Jak co robić? Żądać zapłaty za przepracowany tydzień plus koszty podróży  i szukać nowej roboty. Siostra jest na pewno  związana umową  z firmą i to firma jest zobowiązana do wypłacenia wynagrodzenia. Nieporozumienia w sprawie płatności na linii strona niemiecka - firma polska w zupełności nie powinny obchodzić Twojej siostry w tym przypadku. Ona wywiązała się z obowiązków, więc zapłacone mieć musi!

Offline

 

#617 2014-11-07 12:58:10

larysazajcew@gmail.com
Member
Zarejestrowany: 2013-09-26
Posty: 409

Re: Witam na Forum

salomon74 napisał:

amelia napisał:

salomon74 napisał:

........ale serio faktycznie mozna sie nauczyc tego i owego i napewno na nastepnym miejscu bede o niebo lepiej orientowala sie co i jak wywalczyc- oczywiscie z gracja i taktem:-) i co mi sie nalezy...babci juz sie nie daje...jak mnie wola a jestem zajeta potrafie jej powiedziec- poczekaj, robie to i to, zaraz przyjde...Ona nie lubi czekac,musi byc tu i teraz ale ja mam to gdzies...ide dokonczyc prace i przychodze dopiero wtedy,buntuje sie troche ale w koncu daje za wygrana...czasem probuje mnie na lzy nabierac ale juz jej wprost mowie- na mnie juz to nie dziala...Ok koncze...bo jak zwykle  referat wyszedł, narka i mam nadzieje ze do niedlugiego...Salomon74 (sylwia)

Mądra z Ciebie dziewczynka. Szczere gratulacje! Temat ogarnęłaś profesjonalnie . A teraz ....... szczęśliwej drogi , już czas..... i nie pucuj tak bardzo Twojej chaty smile, lepiej przytul ślubnego albo zrób coś fajnego dla Was.... jakiś wypad, kolacyjka , SPA ??? smile

Mężczyźni czasem są jak małe chłopczyki, czekają na pogłaskanie...... smile

Wracasz tam?
pzdr

Hej, mam zamiar, dzis kupilam sexy bielizne:-)
Nie wiem czy wracam..jak w domu bedzie wsjo w pariatkie to mysle ze tak...no i jak moja zmienniczka da rade...:-)
Calusy- Syla

Szkoda tej twojej bielizny...jak z twoim chłopem wszystko gra-i tak pójdzie w strzępy...po 2-ch miesiącach ,,niegłaskania"! I tego Ci życzę!!!!!!!!!!!!

Offline

 

#618 2014-11-07 13:36:39

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Witam na Forum

larysazajcew@gmail.com napisał:

salomon74 napisał:

amelia napisał:


Mądra z Ciebie dziewczynka. Szczere gratulacje! Temat ogarnęłaś profesjonalnie . A teraz ....... szczęśliwej drogi , już czas..... i nie pucuj tak bardzo Twojej chaty smile, lepiej przytul ślubnego albo zrób coś fajnego dla Was.... jakiś wypad, kolacyjka , SPA ??? smile

Mężczyźni czasem są jak małe chłopczyki, czekają na pogłaskanie...... smile

Wracasz tam?
pzdr

Hej, mam zamiar, dzis kupilam sexy bielizne:-)
Nie wiem czy wracam..jak w domu bedzie wsjo w pariatkie to mysle ze tak...no i jak moja zmienniczka da rade...:-)
Calusy- Syla

Szkoda tej twojej bielizny...jak z twoim chłopem wszystko gra-i tak pójdzie w strzępy...po 2-ch miesiącach ,,niegłaskania"! I tego Ci życzę!!!!!!!!!!!!

big_smile big_smile big_smile

Offline

 

#619 2014-11-08 04:11:34

salomon74
Member
Zarejestrowany: 2014-10-21
Posty: 23

Re: Witam na Forum

amelia napisał:

larysazajcew@gmail.com napisał:

salomon74 napisał:


Hej, mam zamiar, dzis kupilam sexy bielizne:-)
Nie wiem czy wracam..jak w domu bedzie wsjo w pariatkie to mysle ze tak...no i jak moja zmienniczka da rade...:-)
Calusy- Syla

Szkoda tej twojej bielizny...jak z twoim chłopem wszystko gra-i tak pójdzie w strzępy...po 2-ch miesiącach ,,niegłaskania"! I tego Ci życzę!!!!!!!!!!!!

big_smile big_smile big_smile

Oj tam, oj tam...czego sie nie robi dla kochanego mężczyzny...:-), choć faktycznie szkoda będzie...:-(
Dzis młodą, czyli moja zmienniczke szkole w sprawie dyzuru nocnego przy babci:-) Troche sie balysmy bo wieczorem miala juz fixum dyrdum ale jakos (tfu tfu) do tej godziny zachowuje sie jak na nia poprawnie a i cukier w normie ze nie musimy nic robic z nia...ani kluc ani wciskac slodyczy na podniesienie cukru.Ladnie siusku robi w toaletce i wio spowrotem do łózia:-), mam nadzieje ze do 7 da nam pospac...dzis wyjezdzam wieczorkiem, dopakuje tylko sie i czekam na busika do domciu...troche mnie przeraza podroz bo plackiem siedziec tyle km to wzgledna przyjemnosc ale hmm dluzzej nie zostane ni dnia...choc moja zmienniczka przerazona iloscia lekow i czynnosci przy babci prosi bym moze z tydzien jeszcze z nia zostala:-), NO WAY!!!Poland wzywa i to na sygnale:-) dzieki za posty, milego dnia "siostry" i "bracia":-), do poklikania- Salomon74

Offline

 

#620 2014-11-08 08:36:45

iza46
Member
Zarejestrowany: 2012-09-07
Posty: 1482

Re: Witam na Forum

salomon74 napisał:

amelia napisał:

larysazajcew@gmail.com napisał:


Szkoda tej twojej bielizny...jak z twoim chłopem wszystko gra-i tak pójdzie w strzępy...po 2-ch miesiącach ,,niegłaskania"! I tego Ci życzę!!!!!!!!!!!!

big_smile big_smile big_smile

Oj tam, oj tam...czego sie nie robi dla kochanego mężczyzny...:-), choć faktycznie szkoda będzie...:-(
Dzis młodą, czyli moja zmienniczke szkole w sprawie dyzuru nocnego przy babci:-) Troche sie balysmy bo wieczorem miala juz fixum dyrdum ale jakos (tfu tfu) do tej godziny zachowuje sie jak na nia poprawnie a i cukier w normie ze nie musimy nic robic z nia...ani kluc ani wciskac slodyczy na podniesienie cukru.Ladnie siusku robi w toaletce i wio spowrotem do łózia:-), mam nadzieje ze do 7 da nam pospac...dzis wyjezdzam wieczorkiem, dopakuje tylko sie i czekam na busika do domciu...troche mnie przeraza podroz bo plackiem siedziec tyle km to wzgledna przyjemnosc ale hmm dluzzej nie zostane ni dnia...choc moja zmienniczka przerazona iloscia lekow i czynnosci przy babci prosi bym moze z tydzien jeszcze z nia zostala:-), NO WAY!!!Poland wzywa i to na sygnale:-) dzieki za posty, milego dnia "siostry" i "bracia":-), do poklikania- Salomon74

Babcia w tej chwili jest spokojniejsza ,bo widzii dwie opiekunki.Te" psychiatryczne przypadki" sa zawsze obslugiwane przez dwie osoby.Moze byc tak,ze zmienniczka zrezygnuje z tej pracy,oby dala rade.:)Odwalilas kawal wspanialej roboty dziewczyno.Teraz zaluzony urlopik/Ja tez pomalu robie przerwe w moich pracach godzinowych/

Offline

 

#621 2014-11-13 17:37:49

agata55
New member
Zarejestrowany: 2014-11-13
Posty: 3

Re: Witam na Forum

Witam Wszystkich  serdecznie jestem Agata -pracuje w Niemczech w opiece , jestem tu nowa mam 55lat.......

Offline

 

#622 2014-11-13 17:42:47

simona1961
Member
Zarejestrowany: 2011-11-06
Posty: 1677

Re: Witam na Forum

agata55 napisał:

Witam Wszystkich  serdecznie jestem Agata -pracuje w Niemczech w opiece , jestem tu nowa mam 55lat.......

Witaj Agato big_smile

Offline

 

#623 2014-11-13 17:47:40

agata55
New member
Zarejestrowany: 2014-11-13
Posty: 3

Re: Witam na Forum

agata55 napisał:

Witam Wszystkich  serdecznie jestem Agata -pracuje w Niemczech w opiece , jestem tu nowa mam 55lat.......

Zapomnialam napisac ze jestem z lubuskiego i w opiece juz pracuje kolo 10lat.....pozdrawiam

Offline

 

#624 2014-11-13 17:59:34

copyfield
Member
Od: Mława - Malbork
Zarejestrowany: 2013-06-12
Posty: 1659

Re: Witam na Forum

agata55 napisał:

agata55 napisał:

Witam Wszystkich  serdecznie jestem Agata -pracuje w Niemczech w opiece , jestem tu nowa mam 55lat.......

Zapomnialam napisac ze jestem z lubuskiego i w opiece juz pracuje kolo 10lat.....pozdrawiam

Witam, To gdzie się do tej pory uchowałaś, 10 lat w opiece to ho.ho ho

Offline

 

#625 2014-11-13 18:12:59

Franciszka
Member
Zarejestrowany: 2014-06-27
Posty: 1103

Re: Witam na Forum

agata55 napisał:

Witam Wszystkich  serdecznie jestem Agata -pracuje w Niemczech w opiece , jestem tu nowa mam 55lat.......

Witaj Agato;-), podziel się swoim doświadczeniem, czy pracujesz cały czas w Niemczech?

Offline

 

#626 2014-11-14 16:44:29

agata55
New member
Zarejestrowany: 2014-11-13
Posty: 3

Re: Witam na Forum

Franciszka napisał:

agata55 napisał:

Witam Wszystkich  serdecznie jestem Agata -pracuje w Niemczech w opiece , jestem tu nowa mam 55lat.......

Witaj Agato;-), podziel się swoim doświadczeniem, czy pracujesz cały czas w Niemczech?

Tak kochaniutka pracuje...3-4mce i na pare tygodni do domciu.......doswiadczenia rozne , mialam i mam dobre miejsca......lubie pracowac przy dziadkach bo sa mniej (upierdliwi).A tak z mojego doswiadczenia gdzie dom bogatszy tym bardziej sknerzy a tam gdzie biedniej serce by oddali. Doswiadczenia mialam tylko przykre z polkami i jestem teraz ostrozna, jak wchodze na miejsce to przewaznie jestem do konca nie lubie zmieniac miejsc. Nie ze sie przyzwyczajam  poprostu przewaznie szukam miejsca gdzie jestem pierwsza ustawiam sobie wszystko i jest mi z tym dobrze......najgorzej jak biore na zastepstwo dziewczyne ktora chce wszystko zmieniac , bo nie wszystkie znamy tak do konca........ale moze napisze innym razem ......cieplutko wszystkich pozdrawiam......czytam forum jest naprawde ciekawe a ja wczesniej nie mialam kompa......

Offline

 

#627 2014-11-14 18:06:58

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Witam na Forum

agata55 napisał:

Franciszka napisał:

agata55 napisał:

Witam Wszystkich  serdecznie jestem Agata -pracuje w Niemczech w opiece , jestem tu nowa mam 55lat.......

Witaj Agato;-), podziel się swoim doświadczeniem, czy pracujesz cały czas w Niemczech?

Tak kochaniutka pracuje...3-4mce i na pare tygodni do domciu.......doswiadczenia rozne , mialam i mam dobre miejsca......lubie pracowac przy dziadkach bo sa mniej (upierdliwi).A tak z mojego doswiadczenia gdzie dom bogatszy tym bardziej sknerzy a tam gdzie biedniej serce by oddali. Doswiadczenia mialam tylko przykre z polkami i jestem teraz ostrozna, jak wchodze na miejsce to przewaznie jestem do konca nie lubie zmieniac miejsc. Nie ze sie przyzwyczajam  poprostu przewaznie szukam miejsca gdzie jestem pierwsza ustawiam sobie wszystko i jest mi z tym dobrze......najgorzej jak biore na zastepstwo dziewczyne ktora chce wszystko zmieniac , bo nie wszystkie znamy tak do konca........ale moze napisze innym razem ......cieplutko wszystkich pozdrawiam......czytam forum jest naprawde ciekawe a ja wczesniej nie mialam kompa......

No i "gra muzyka". Zapewne z Twoim doświadczeniem będziesz nam pomocna no i trochę świeżego powiewu nam przyniesiesz.
A więc  "herzlich wikommen "!

Offline

 

#628 2014-11-14 18:16:49

arielka
Member
Zarejestrowany: 2014-09-08
Posty: 790

Re: Witam na Forum

amelia napisał:

agata55 napisał:

Franciszka napisał:


Witaj Agato;-), podziel się swoim doświadczeniem, czy pracujesz cały czas w Niemczech?

Tak kochaniutka pracuje...3-4mce i na pare tygodni do domciu.......doswiadczenia rozne , mialam i mam dobre miejsca......lubie pracowac przy dziadkach bo sa mniej (upierdliwi).A tak z mojego doswiadczenia gdzie dom bogatszy tym bardziej sknerzy a tam gdzie biedniej serce by oddali. Doswiadczenia mialam tylko przykre z polkami i jestem teraz ostrozna, jak wchodze na miejsce to przewaznie jestem do konca nie lubie zmieniac miejsc. Nie ze sie przyzwyczajam  poprostu przewaznie szukam miejsca gdzie jestem pierwsza ustawiam sobie wszystko i jest mi z tym dobrze......najgorzej jak biore na zastepstwo dziewczyne ktora chce wszystko zmieniac , bo nie wszystkie znamy tak do konca........ale moze napisze innym razem ......cieplutko wszystkich pozdrawiam......czytam forum jest naprawde ciekawe a ja wczesniej nie mialam kompa......

No i "gra muzyka". Zapewne z Twoim doświadczeniem będziesz nam pomocna no i trochę świeżego powiewu nam przyniesiesz.
A więc  "herzlich wikommen "!

A więc witaj, kochaniutka smile

Offline

 

#629 2014-11-15 13:58:53

brozka
Member
Zarejestrowany: 2014-11-15
Posty: 12

Re: Witam na Forum

Dzień dobry. Szukam miejsca dla siebie i mam nadzieję że to będzie tutaj. Jestem opiekunką od 6 lat. Za sobą kilka agencji i pracę na czarno. Mam nadzieję, że wam się przydam. Brożka.

Ostatnio edytowany przez brozka (2014-11-15 13:59:15)

Offline

 

#630 2014-11-15 20:33:13

jogi45
Member
Zarejestrowany: 2013-03-15
Posty: 457

Re: Witam na Forum

Witaj brozka

Offline

 

#631 2014-11-16 10:14:34

teresik
Member
Zarejestrowany: 2013-03-21
Posty: 111

Re: Witam na Forum

Witam Wszystkich  serdecznie jestem Teresa -pracuje w Niemczech w opiece , jestem tu nowa!  Jestem z opolskiego  .Miłego dnia wszystkim życze!

Ostatnio edytowany przez teresik (2014-11-16 10:41:56)

Offline

 

#632 2014-11-16 19:16:22

Tosia
Member
Zarejestrowany: 2013-03-16
Posty: 809

Re: Witam na Forum

Witaj big_smile

Offline

 

#633 2014-11-16 22:32:54

DanusiaS
Member
Zarejestrowany: 2013-12-19
Posty: 418

Re: Witam na Forum

brozka napisał:

Dzień dobry. Szukam miejsca dla siebie i mam nadzieję że to będzie tutaj. Jestem opiekunką od 6 lat. Za sobą kilka agencji i pracę na czarno. Mam nadzieję, że wam się przydam. Brożka.

Na pewno się przydasz smile Witaj pieknie wink

Offline

 

#634 2014-11-17 08:08:11

Franciszka
Member
Zarejestrowany: 2014-06-27
Posty: 1103

Re: Witam na Forum

teresik napisał:

Witam Wszystkich  serdecznie jestem Teresa -pracuje w Niemczech w opiece , jestem tu nowa!  Jestem z opolskiego  .Miłego dnia wszystkim życze!

Witaj teresik, dawno temu zarejestrowałaś się, dobrze więc, że zdecydowałaś się aktywnie uczestniczyć na forum;-)

Offline

 

#635 2014-11-17 17:56:18

teresik
Member
Zarejestrowany: 2013-03-21
Posty: 111

Re: Witam na Forum

Franciszka napisał:

teresik napisał:

Witam Wszystkich  serdecznie jestem Teresa -pracuje w Niemczech w opiece , jestem tu nowa!  Jestem z opolskiego  .Miłego dnia wszystkim życze!

Witaj teresik, dawno temu zarejestrowałaś się, dobrze więc, że zdecydowałaś się aktywnie uczestniczyć na forum;-)

Ostatnio edytowany przez teresik (2014-11-17 17:58:45)

Offline

 

#636 2014-11-17 17:59:56

teresik
Member
Zarejestrowany: 2013-03-21
Posty: 111

Re: Witam na Forum

Miło  znowu tu byc   na forum  życze  miłego wieczorku !

Offline

 

#637 2014-11-18 14:20:22

basiak
New member
Zarejestrowany: 2014-11-18
Posty: 1

Re: Witam na Forum

witam, przed chwilka sie zalogowalam na waszym formu i kompletnie nie mam pojęcia jak sie mam poruszac tutaj by cokolwiek znależć, przyjmiecie mnie i doradzicie?

Offline

 

#638 2014-11-18 14:36:03

ewal8
Member
Zarejestrowany: 2012-06-06
Posty: 1453

Re: Witam na Forum

basiak napisał:

witam, przed chwilka sie zalogowalam na waszym formu i kompletnie nie mam pojęcia jak sie mam poruszac tutaj by cokolwiek znależć, przyjmiecie mnie i doradzicie?

Witaj basiak smile i baw się z nami miło
Powoli opanujesz technikę poruszania się po forum - kwestia kilku minut myślę smile
Pozdrawiam i wytrwałości życzę wink

Offline

 

#639 2014-11-18 15:56:43

ewal8
Member
Zarejestrowany: 2012-06-06
Posty: 1453

Re: Witam na Forum

bozencina50 napisał:

A ja się cieszę  ewal8  ,że i Ty się  pojawiłaś :-) Brakowało mi Twoich postów.
Pa!

Bożencino,  ja jestem cały czas smile Co prawda więcej czytam, aniżeli piszę, ale jestem…
A tak poza tym, to bardzo miło z Twojej strony. smile

Offline

 

#640 2014-11-18 16:17:54

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Witam na Forum

basiak napisał:

witam, przed chwilka sie zalogowalam na waszym formu i kompletnie nie mam pojęcia jak sie mam poruszac tutaj by cokolwiek znależć, przyjmiecie mnie i doradzicie?

Skromna jesteś. Pytasz czy Cię przyjmiemy? Każdy może się tu znaleźć, każdy może tu być, nie każdy chce, nie każdy ma czas, nie każdemu odpowiada bycie tutaj.
A tak naprawdę , to się cieszę, że będzie nas więcej i mam nadzieję, że będzie Ci z nami fajnie.

A jeśli masz techniczne problemy, to śmiało pytaj. Jest nas tutaj dużo, każda jest w czymś dobra, a w czym innym gorsza. Nie zrażaj się , bo alfą i omegą nie jest chyba żadna z nas. Uczymy się od siebie wzajemnie różnych rzeczy. Prześledź sobie tematy na forum,
na pewno znajdziesz coś dla siebie.
Skąd klikasz? Jesteś opiekunką? Jesteś w de ? W jakim regionie?

Ostatnio edytowany przez amelia (2014-11-24 15:53:21)

Offline

 

#641 2014-11-24 11:38:32

czarna kasia
New member
Zarejestrowany: 2013-02-21
Posty: 4

Re: Witam na Forum

witam....jest  ktos  z augsburga...

Offline

 

#642 2014-11-24 12:47:36

Franciszka
Member
Zarejestrowany: 2014-06-27
Posty: 1103

Re: Witam na Forum

Witaj Kasiu;-), odwiedzaj nas częściej i jak możesz, to napisz jak Ci się pracuje?

Offline

 

#643 2014-11-25 23:36:44

ania224
New member
Zarejestrowany: 2014-11-25
Posty: 4

Re: Witam na Forum

Witam wszystkich jestem nowa na forum , chcialabym sie zapytac czy ktoras z pan nie wie o pracy na czarno mam gewerbe , ale nie chce przekroczyc dozwolonej sumy nie objetej podatkiem , znam perfekcyjnie wloski i komunikatywnie niemiecki.

Offline

 

#644 2014-11-26 00:00:30

urszula47
Member
Zarejestrowany: 2013-03-07
Posty: 1593

Re: Witam na Forum

ania224 napisał:

Witam wszystkich jestem nowa na forum , chcialabym sie zapytac czy ktoras z pan nie wie o pracy na czarno mam gewerbe , ale nie chce przekroczyc dozwolonej sumy nie objetej podatkiem , znam perfekcyjnie wloski i komunikatywnie niemiecki.

http://www.mypolacy.de/ogloszenia/piele … 11025.html  http://www.mypolacy.de/ogloszenia/piele … 10961.html  tu szukaj a moze sie uda? http://praca-za-granica.jobleer.pl/inde … ;form=true

Offline

 

#645 2015-01-08 19:01:27

E123wcia
New member
Zarejestrowany: 2015-01-08
Posty: 9

Re: Witam na Forum

Witam! Przed chwilą się zarejestrowałam, pracuję jako opiekunka, pochodzę ze Śląska. cały dzień czytam wypowiedzi na forum dotyczące wynagrodzenia. Ja otrzymuję 900 euro i 100 za podróż. Nie mam żadnej przerwy, zdarza się, że wstaję w nocy. Rodzina chciała mnie zatrudnić prywatnie ale legalnie nie bardzo się opłaca a na czarno się boją. Szukam porady czy założenie w Polsce działalności gospodarczej będzie sposobem na zwiększenie zarobków. Jestem w Niemczech 1,5 roku, język w stopniu komunikatywnym. Pozdrawiam

Offline

 

#646 2015-01-08 19:10:20

urszula47
Member
Zarejestrowany: 2013-03-07
Posty: 1593

Re: Witam na Forum

http://www.arbeitlandia.eu/prawo/16,gew … arcza.html  mozna tez otworzyc gewerbe,zwroc uwage ze sa dwa rodzaje .Jest tez warunek aby zmieniac podopiecznych .Latwiej ja wymeldowac niz dzialalnosc w Pl poszukaj w necie "gewerbe bez meldunku"i pytaj u zrodel.Choc na niskim zusie przez rok bodajze skladki da sie "ogarnac"w miesiacach tzw pauzy.

Offline

 

#647 2015-01-20 13:16:47

Tadek90
Member
Zarejestrowany: 2015-01-20
Posty: 23

Re: Witam na Forum

Witam smile Z tej strony Tadeusz, bardzo się cieszę że trafiłem na to forum i liczę że poznam wielu dobrych ludzi smile

Offline

 

#648 2015-01-20 14:00:15

Tosia
Member
Zarejestrowany: 2013-03-16
Posty: 809

Re: Witam na Forum

Witaj
Co za urodzaj 2 nowych panów w naszym babińcu, kilku rodzynków mamy. Mam nadzieję, że Kazik 85 i Tadeusz to jednak nie ta sama osoba. No i jeszcze jedno, że nie będzie pochwal w jakiej świetnej firmie pracujecie, bo na czas pieniądze i składki także big_smile

Offline

 

#649 2015-01-20 17:06:59

Franciszka
Member
Zarejestrowany: 2014-06-27
Posty: 1103

Re: Witam na Forum

Witaj Tadeuszu, tutaj jest bardzo wielu dobrych ludzi:-)

Offline

 

#650 2015-01-23 15:04:15

wall marii
New member
Zarejestrowany: 2015-01-23
Posty: 3

Re: Witam na Forum

Franciszka napisał:

Witaj Tadeuszu, tutaj jest bardzo wielu dobrych ludzi:-)

Witajcie jestem na tym forum nowa.pracuje w niemczech 9 lat.mialam rozne formy zatrudnienia.obecnie gewerba.pracuje w Dortmundzie przez niemiecka agencje.jestemna Berghofen jest tu ktos.Pochodze z Pomorskiego.Serdecznie wszystkich pozdrawiam.

Ostatnio edytowany przez wall marii (2015-01-23 15:05:48)

Offline

 

Reklama

Podobne tematy :

Witam:) - Witam Wszystkie Opiekunki:) Niebawem i ja zawitam poza granice Naszego kraju,ok 10 sierpnia mój pierwszy wyjazd...

PRZEMIANA FORUM - Niekorzystna:(Widac ,ze moderatora tu nie ma.Wyłacznie reklamy,reklamy ,reklamy.Zrobił się reklamowy śmietnik,żeby nie użyć brzydszego słowa:( Nt...

witam, jestem Andreas, jestem z Miranex - witam, fajna stronka i dobrze ze mozemy wypowiedziec sie na temat firm dla ktorych pracujemy. pracowalem dla miranex 3 miesiace pod mannhaim , ogolnie nie mam zaufania do pośrednikow, ale jestem bardzo zadowolony, firma rzetelna i najwarzniejsze ze wyplaty na czas...

witam serdecznie wszystkich - Jestem tu pierwszy raz i chciałabym poznać opinię na temat zatrudnienia się w Niemczech jako opiekunka ...

Witam wszytskich:) - Jestem Tu nowa :) ale pomyślałam ze gdzie jak gdzie ale tutaj na pewno znajdę dobre rady. Przymierzam sie do wyjazdu na przełomie września - października To będzie mój pierwszy wyjazd...

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB

Polityka Prywatności i Polityka Cookies