ah!! Co za dzień !

[quote=amelia][quote=Eugenia1]A ja dzisiaj do domeczku:) Nie ciekawie tu było, rodzina paskudna, ale babcia się przywiązała a rodzina nawet mnie do szpitala nie zawiozła ,żebym się z nią pożegnała...

Potrzebujesz darmowej porady lub wsparcia innych Opiekunek ? Nie zwlekaj - dołacz do nas !!!

Reklama

Poznajmy się! - aktualne tematy :

#181 2014-03-31 09:12:54

DanusiaS
Member
Zarejestrowany: 2013-12-19
Posty: 418

Re: ah!! Co za dzień !

amelia napisał:

Eugenia1 napisał:

A ja dzisiaj do domeczku:) Nie ciekawie tu było, rodzina paskudna, ale babcia się przywiązała a rodzina nawet mnie do szpitala nie zawiozła ,żebym się z nią pożegnała.Za to syn napisał mi na kartce, że mam umyć okna w domu , bo są brudne (13 okien) za "danke" Milusie. Jak ma brudne okna , to niech sobie weźmie putzfrau.

No i jak było z tymi oknami? Pewnie umyłaś, bo nie miałaś babci , która była w szpitalu?

Miałam podobną sytuację ,z oknami w ostatni dzień tez kazali mi umyć  i nie umyłam. big_smile

Offline

 

#182 2014-03-31 09:58:15

ulka
Member
Zarejestrowany: 2012-11-11
Posty: 324

Re: ah!! Co za dzień !

DanusiaS napisał:

amelia napisał:

Eugenia1 napisał:

A ja dzisiaj do domeczku:) Nie ciekawie tu było, rodzina paskudna, ale babcia się przywiązała a rodzina nawet mnie do szpitala nie zawiozła ,żebym się z nią pożegnała.Za to syn napisał mi na kartce, że mam umyć okna w domu , bo są brudne (13 okien) za "danke" Milusie. Jak ma brudne okna , to niech sobie weźmie putzfrau.

No i jak było z tymi oknami? Pewnie umyłaś, bo nie miałaś babci , która była w szpitalu?

Miałam podobną sytuację ,z oknami w ostatni dzień tez kazali mi umyć  i nie umyłam. big_smile

Danusia smile Gute Entscheidung!

Offline

 

#183 2014-03-31 13:06:21

ALEX52
Member
Zarejestrowany: 2013-10-04
Posty: 477

Re: ah!! Co za dzień !

No tak okna pewnie przed swietami tez bede myc ,a mam ich dziesiec ale rozloze sobie na raty.zycze szczesliwej podrozy do domu.

Offline

 

#184 2014-03-31 13:35:25

ulka
Member
Zarejestrowany: 2012-11-11
Posty: 324

Re: ah!! Co za dzień !

ALEX52 napisał:

No tak okna pewnie przed swietami tez bede myc ,a mam ich dziesiec ale rozloze sobie na raty.zycze szczesliwej podrozy do domu.

U siebie ?czy u podopiecznego?

Offline

 

#185 2014-03-31 17:10:40

ALEX52
Member
Zarejestrowany: 2013-10-04
Posty: 477

Re: ah!! Co za dzień !

ulka napisał:

ALEX52 napisał:

No tak okna pewnie przed swietami tez bede myc ,a mam ich dziesiec ale rozloze sobie na raty.zycze szczesliwej podrozy do domu.

U siebie ?czy u podopiecznego?

U podopiecznego babcia napewno nie zapomni  ,dopiero co przyjechalam trzeci tydz jestem jeczcze duzo dni przedemna ,ty masz super do domciu.

Offline

 

#186 2014-03-31 18:54:24

copyfield
Member
Od: Mława - Malbork
Zarejestrowany: 2013-06-12
Posty: 1659

Re: ah!! Co za dzień !

ALEX52 napisał:

ulka napisał:

ALEX52 napisał:

No tak okna pewnie przed swietami tez bede myc ,a mam ich dziesiec ale rozloze sobie na raty.zycze szczesliwej podrozy do domu.

U siebie ?czy u podopiecznego?

U podopiecznego babcia napewno nie zapomni  ,dopiero co przyjechalam trzeci tydz jestem jeczcze duzo dni przedemna ,ty masz super do domciu.

Za mycie okien u podopiecznego w razie wypadku (odpukać) żadna firma ubezpieczeniowa ci nie zapłaci. U moich się firmę do tego najmuje - chyba że masz układy finansowe rozumie albo inne:)

Offline

 

#187 2014-04-01 20:46:32

ST
Member
Zarejestrowany: 2012-12-01
Posty: 1341

Re: ah!! Co za dzień !

Ach, co za dzień!.... wink  od rana myślałem nad jakimśpierwszokwietniowymwpisem (to tak "po-niemiecku"wink ) ale nic nie wymyśliłem ;(  Może dlatego, że dziś podczas wizyty u dentysty pozbywałem się resztek wyłamanego zęba sad

Offline

 

#188 2014-04-01 22:04:40

mama5536
Member
Zarejestrowany: 2013-07-18
Posty: 149

Re: ah!! Co za dzień !

To napewno  przez  stres nic nie wymysliłeś  . Ja natomiast bylam dzis w mojej firmie i odebralam umowę gdyż wyjeżdzam niedlugo.No i zapytalam o kasę za swięta. No i bede miala podwojnie za 2 dni . Mam nadzieje że to nie zart bo to by nie bylo smieszne

Offline

 

#189 2014-04-02 00:25:34

ST
Member
Zarejestrowany: 2012-12-01
Posty: 1341

Re: ah!! Co za dzień !

mama5536 napisał:

.......... bylam dzis w mojej firmie i odebralam umowę gdyż wyjeżdzam niedlugo.No i zapytalam o kasę za swięta. No i bede miala podwojnie za 2 dni . Mam nadzieje że to nie zart bo to by nie bylo smieszne

Niestety to nie żart - Oni zapłacą tylko za te 2 dni więcej, nic ponadto!!!, a Ty poświęcisz na pracę cały świąteczny okres, ciągnący się w naszych polskich warunkach od jednego do dwóch tygodni big_smile big_smile   A i tak masz szczęście, bo są firmy, które szczycą się powiększeniem wypłaty jedynie o 50% za świąteczny dzień.... ;(

Ostatnio edytowany przez ST (2014-04-02 00:29:48)

Offline

 

#190 2014-04-02 16:52:42

mama5536
Member
Zarejestrowany: 2013-07-18
Posty: 149

Re: ah!! Co za dzień !

Ech   ST no nie mów ze świętujesz WIELKANOC z tydzien w Polsce . Bo ja we wtorek juz 4 45  na nogach rower między nogi i hajda do roboty musiałam drzec po poniedziałku wielkanocnym.  A jak chcieliśmy zeby dyrektor dal jakis mały talon  za 100 zł! to był strasznie zdziwiony co my wogóle od niego chcemy.   Wychodze  z załozenia ze trzeba się cieszyc  z małych rzeczy , ale nie byc pokornym jak cielę. POZDROWIONKA . Jak ząbek?

Offline

 

#191 2014-04-03 06:45:18

tersa36
Member
Zarejestrowany: 2014-01-09
Posty: 281

Re: ah!! Co za dzień !

ach co za noc, moja babcia od dwóch tyg. zaczeła wstawać w nocy, wcześniej jak tu jestem (ponad dwa miechy) całe noce przesypiała, więc dzisiaj znowu 4 nad ranem i słyszę halooooooo halooooooooo i halooooooooo (śpię u góry, a ona w swoim pokoju na dole) więc przebudziło mnie to wołanie i w pierwszej chwili nie wiedziałam czy śnię czy mam przysłuchy, ale zerwałam się na nogi i schodzę do jej sypialni i o mało bym się nie przewróciła, bo babinka leżała na podłodze pod dzwiami, widocznie spacerowała w swojej demencji i potkneło się biedactwo jak to zobaczyłam to płakać mi się zachciało, podniosłam ją i prowadze do łóżka z nadzieją że pójdzie spać, a ona prosi mnie bym się położyła do niej, więc koniec spania bo ja nie chciałam spać z nią w łóżku więc poszłam zrobić kawę a baabcia ubrana od 5 po śniadaniu, a teraz kima w fotelu. Mam nadz. że nie będzie to częsta sytuacja bo będzie ze mną ciężko.
Dzień dobry wszystkim i do pracy chłopcy i dziewczęta

Offline

 

#192 2014-04-03 09:28:35

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: ah!! Co za dzień !

tersa36 napisał:

ach co za noc, moja babcia od dwóch tyg. zaczeła wstawać w nocy, wcześniej jak tu jestem (ponad dwa miechy) całe noce przesypiała, więc dzisiaj znowu 4 nad ranem i słyszę halooooooo halooooooooo i halooooooooo (śpię u góry, a ona w swoim pokoju na dole) więc przebudziło mnie to wołanie i w pierwszej chwili nie wiedziałam czy śnię czy mam przysłuchy, ale zerwałam się na nogi i schodzę do jej sypialni i o mało bym się nie przewróciła, bo babinka leżała na podłodze pod dzwiami, widocznie spacerowała w swojej demencji i potkneło się biedactwo jak to zobaczyłam to płakać mi się zachciało, podniosłam ją i prowadze do łóżka z nadzieją że pójdzie spać, a ona prosi mnie bym się położyła do niej, więc koniec spania bo ja nie chciałam spać z nią w łóżku więc poszłam zrobić kawę a baabcia ubrana od 5 po śniadaniu, a teraz kima w fotelu. Mam nadz. że nie będzie to częsta sytuacja bo będzie ze mną ciężko.
Dzień dobry wszystkim i do pracy chłopcy i dziewczęta

No to masz zagwozdkę.

Offline

 

#193 2014-04-03 14:54:41

tersa36
Member
Zarejestrowany: 2014-01-09
Posty: 281

Re: ah!! Co za dzień !

witaj Amelio
a teraz coś na wesoło do babci wczoraj lekarz przyjechał na wizytę kontrolną ( bardzo przystojny ) babcia siedzi w pokoju i trzyma swoją laskę, a lekarz przywitawszy się z babcią, przywitał się ze mną i zaczeliśmy dyskutować, wspomniał że ma korzenie Polskie i nawet kilka słów po Polsku powiedział, nawet miło się zrobiło, a więc zamiast babcią trochę się mną zainteresował i tak gadamy 15 min aż się babcia wkurzyła bo laską lekarza trzepła i mówi że ma ją badać, On ją przeprosił i zaczął robić to po co przyjechał, musiałam wyjść z pokoju bo ze śmiechu nie mogłam, a na koniec wychodząc znowu do mnie gada i potknąwszy się o próg, wypadła mu torba ,,medyczna'' dziewczyny, żeby nie było domyśleń, więc babcia dalej do niego jakiś szwargot nie bardzo rozumiałam bo się zdenerwowała kobita. Tak więc się uśmiałm z lekarzyka jak Go babcia lagą walneła.
Amelio pozdrowionka

Offline

 

#194 2014-04-03 18:57:35

ST
Member
Zarejestrowany: 2012-12-01
Posty: 1341

Re: ah!! Co za dzień !

mama5536 napisał:

Ech   ST no nie mów ze świętujesz WIELKANOC z tydzien w Polsce . Bo ja we wtorek juz 4 45  na nogach rower między nogi i hajda do roboty musiałam drzec po poniedziałku wielkanocnym.  A jak chcieliśmy zeby dyrektor dal jakis mały talon  za 100 zł! to był strasznie zdziwiony co my wogóle od niego chcemy.   Wychodze  z załozenia ze trzeba się cieszyc  z małych rzeczy , ale nie byc pokornym jak cielę. POZDROWIONKA . Jak ząbek?

Dzięki za zainteresowanie -0 ząbka nie ma już od ponad miesiąca... sad a od dwóch dni nie ma nawet korzonka..... sad  sad  sad

PS: A co do "Polskiego Świętowania" - pracowałem jako PH w bezpośredniej sprzedaży domowej (pokazy u klientów).  Już 1-2tyg przed świętami i ok tydz. po świętach, nie szło się z nikim umówić na pokazy! sad - wszyscy żyli świętami, myślą o świętach, lub wspomnieniami po świętach.... big_smile

Offline

 

#195 2014-04-03 19:03:54

ST
Member
Zarejestrowany: 2012-12-01
Posty: 1341

Re: ah!! Co za dzień !

tersa36 napisał:

......i prowadze do łóżka z nadzieją że pójdzie spać, a ona prosi mnie bym się położyła do niej, więc koniec spania bo ja nie chciałam spać z nią w łóżku ......

Ale wybór miałaś! big_smile - spać można było, co prawda z babką, ale zawsze... big_smile

Offline

 

#196 2014-04-03 19:26:15

tersa36
Member
Zarejestrowany: 2014-01-09
Posty: 281

Re: ah!! Co za dzień !

St fakt wybór miałam, apropo korzonka jakiego ?

przepraszam ST, zapomniałam o Twoim ząbku

Ostatnio edytowany przez tersa36 (2014-04-03 19:27:39)

Offline

 

#197 2014-04-04 01:18:28

ruda
Member
Zarejestrowany: 2011-06-01
Posty: 817

Re: ah!! Co za dzień !

ST napisał:

PS: A co do "Polskiego Świętowania" - pracowałem jako PH w bezpośredniej sprzedaży domowej (pokazy u klientów).  Już 1-2tyg przed świętami i ok tydz. po świętach, nie szło się z nikim umówić na pokazy! sad - wszyscy żyli świętami, myślą o świętach, lub wspomnieniami po świętach.... big_smile

...albo czkawką odbijali się im natrętni przedstawiciele handlowi big_smile.
Się zastanawiam, kto organizuje takie g...o, sorry, pokazy u siebie w domu?

Offline

 

#198 2014-04-04 07:30:29

zuza
Member
Zarejestrowany: 2013-12-15
Posty: 65

Re: ah!! Co za dzień !

ruda napisał:

ST napisał:

PS: A co do "Polskiego Świętowania" - pracowałem jako PH w bezpośredniej sprzedaży domowej (pokazy u klientów).  Już 1-2tyg przed świętami i ok tydz. po świętach, nie szło się z nikim umówić na pokazy! sad - wszyscy żyli świętami, myślą o świętach, lub wspomnieniami po świętach.... big_smile

...albo czkawką odbijali się im natrętni przedstawiciele handlowi big_smile.
Się zastanawiam, kto organizuje takie g...o, sorry, pokazy u siebie w domu?

jak to kto???? tancerze erotyczni...drag queen   big_smile   ---hipnoza calkowita big_smile  niezapomniane party big_smile

Offline

 

#199 2014-04-04 10:05:27

ewal8
Member
Zarejestrowany: 2012-06-06
Posty: 1453

Re: ah!! Co za dzień !

ruda napisał:

(...)
Się zastanawiam, kto organizuje takie g...o, sorry, pokazy u siebie w domu?

Nie wiem, kto się decyduje na organizację takiegoż pokazu u siebie w domu, ale myślę, że musi mieć z tego chociaż minimalną korzyść.
Osobiście zdarzyło mi się  raz, za namową koleżanki uczestniczyć w pokazie kołder z australijskich merynosów big_smile i jakichś afrykańskich lam, czy innych dziwadeł, które w lecie chłodzą, w zimie grzeją i takie tam jeszcze inne nieziemskie właściwości za 5000 zł mają.

Koleżanka miała iść z mężem, ale ten  wypiął się na taką przyjemność, a ja niczego nieświadoma dałam się wmanewrować. I co prawda trzy godziny z życiorysu miałam wycięte, ale ubaw po pachy.  Po pierwszych dziesięciu minutach zorientowałam się, co w trawie piszczy i zaczęłam prowadzącemu z wrodzonym taktem i dowcipem docinać wink, dobitniej powiem – trochę się nabijałam z tego, co mówi i podważałam podawane przez niego informacje rodem z kosmosu. Wtórowała mi oczywiście koleżanka. Gość dwoił się i troił, żeby zachęcić do kupna, od czasu do czasu rzucając w moim kierunku piorunujące spojrzenia, a ja dowcipkując siałam niepokój u uczestników i chyba w sumie nikt nic nie kupił. Niestety, był też minus mojego zachowania, bo wszyscy uczestnicy na koniec za udział dostali góralskie kapcie, a ja figę z makiem sad, bo pokaz był dla małżeństw, a ja ani w jednym procencie nie przypominałam męża koleżanki). Do dziś nie mogę przeżałować tych gratisowych góralskich kapci made in China big_smile big_smile

Offline

 

#200 2014-04-04 10:28:43

tersa36
Member
Zarejestrowany: 2014-01-09
Posty: 281

Re: ah!! Co za dzień !

ja też uczestniczyłam za namową koleżanek w takim spędzie, ale one otwarcie mówiły że mają korzyści za udąstępnienie mieszkania, oraz wybrania znajomych którzy dadzą się namówić na kupno po pokazie, ale fakt jest to pół dnia zmarnowane

Offline

 

#201 2014-04-04 11:12:05

pfleger
Member
Zarejestrowany: 2013-02-07
Posty: 1268

Re: ah!! Co za dzień !

ewal8 napisał:

ruda napisał:

(...)
Się zastanawiam, kto organizuje takie g...o, sorry, pokazy u siebie w domu?

Nie wiem, kto się decyduje na organizację takiegoż pokazu u siebie w domu, ale myślę, że musi mieć z tego chociaż minimalną korzyść.
Osobiście zdarzyło mi się  raz, za namową koleżanki uczestniczyć w pokazie kołder z australijskich merynosów big_smile i jakichś afrykańskich lam, czy innych dziwadeł, które w lecie chłodzą, w zimie grzeją i takie tam jeszcze inne nieziemskie właściwości za 5000 zł mają.

Koleżanka miała iść z mężem, ale ten  wypiął się na taką przyjemność, a ja niczego nieświadoma dałam się wmanewrować. I co prawda trzy godziny z życiorysu miałam wycięte, ale ubaw po pachy.  Po pierwszych dziesięciu minutach zorientowałam się, co w trawie piszczy i zaczęłam prowadzącemu z wrodzonym taktem i dowcipem docinać wink, dobitniej powiem – trochę się nabijałam z tego, co mówi i podważałam podawane przez niego informacje rodem z kosmosu. Wtórowała mi oczywiście koleżanka. Gość dwoił się i troił, żeby zachęcić do kupna, od czasu do czasu rzucając w moim kierunku piorunujące spojrzenia, a ja dowcipkując siałam niepokój u uczestników i chyba w sumie nikt nic nie kupił. Niestety, był też minus mojego zachowania, bo wszyscy uczestnicy na koniec za udział dostali góralskie kapcie, a ja figę z makiem sad, bo pokaz był dla małżeństw, a ja ani w jednym procencie nie przypominałam męża koleżanki). Do dziś nie mogę przeżałować tych gratisowych góralskich kapci made in China big_smile big_smile

Niemcy jako kraj bardziej rozwiniety;) ma inne metodę spedu: Kaffeefahrt.W skrocie darmowy przejazd autobusem, zwiedzanie miasta i potem na przyklad darmowy obiad...i wlasnie wtedy nastepuje prezentacja:garnków, witamin, materacy..itd.90% uczestników to emeryci.Raz widzialem to na zywo, wciskali jakies magnetyczne materace co zapobiegaja wszystkiemu od grypy do raka.
Gosciu oopowiadał jak to źle jak czlowiek rano sie budzi a małżonka/mąż nie leży obok ciebie (zgon) a gdyby te materace mial to może. ...80% babć i dziadków kupowalo.

Ostatnio edytowany przez pfleger (2014-04-04 11:13:47)

Offline

 

#202 2014-04-04 15:47:53

zuza
Member
Zarejestrowany: 2013-12-15
Posty: 65

Re: ah!! Co za dzień !

pfleger napisał:

Niemcy jako kraj bardziej rozwiniety;) ma inne metodę spedu: Kaffeefahrt.W skrocie darmowy przejazd autobusem, zwiedzanie miasta i potem na przyklad darmowy obiad...i wlasnie wtedy nastepuje prezentacja:garnków, witamin, materacy..itd.90% uczestników to emeryci.Raz widzialem to na zywo, wciskali jakies magnetyczne materace co zapobiegaja wszystkiemu od grypy do raka.
Gosciu oopowiadał jak to źle jak czlowiek rano sie budzi a małżonka/mąż nie leży obok ciebie (zgon) a gdyby te materace mial to może. ...80% babć i dziadków kupowalo.

u nas już się tez stosuje takie chwyty firmy przysylaja zaproszenia na adresy domowe  (znalazłam u swoich rodzicow) --szczególnie upatrzyli sobie emerytow, to do jakiegoś podnajętego hotelu na kawe ciasto +prezentacja, ostatnio nawet robia wycieczki np. do Lichenia z obiadem calosc wyjazdu to 15zl i tam dopiero ida ostro z reklama z ratami w banku bo przecież fotele masujące to już sumy ok 5tys zl i zawsze znajdzie się klient i co najgorsze na to nie ma rady starzy ludzie uwierzą we wszystko co im się wciska a szkoda

Offline

 

#203 2014-04-04 18:02:56

ruda
Member
Zarejestrowany: 2011-06-01
Posty: 817

Re: ah!! Co za dzień !

Moja mama dała się nabrać na coś takiego. Dobrze wiedzieć, że jeśli odpowiednio szybko zareagujemy, to sprawę da się odkręcić. Mamy 10 dni kalendarzowych do odstąpienia od umowy bez podania przyczyny.

Tutaj link:
http://consider.pl/prawa-konsumenta-zas … gwarancja/

Offline

 

#204 2014-04-04 18:16:12

mama5536
Member
Zarejestrowany: 2013-07-18
Posty: 149

Re: ah!! Co za dzień !

Do ST. -No widzisz jaki fajny temat ruszyłeś tą swoją byłą pracą . A przecież kazdy chce zarobić. Mój mąż sprzedawał odurzacze i g.... na tym zarobił jeszcze w długi żeśmy poszli. Już nigdy więcej.....

Offline

 

#205 2014-04-04 19:06:01

ewal8
Member
Zarejestrowany: 2012-06-06
Posty: 1453

Re: ah!! Co za dzień !

pfleger napisał:

Niemcy jako kraj bardziej rozwiniety;) ma inne metodę spedu: Kaffeefahrt.W skrocie darmowy przejazd autobusem, zwiedzanie miasta i potem na przyklad darmowy obiad...i wlasnie wtedy nastepuje prezentacja:garnków, witamin, materacy..itd.90% uczestników to emeryci.Raz widzialem to na zywo, wciskali jakies magnetyczne materace co zapobiegaja wszystkiemu od grypy do raka. (...)
.

I tu kolego przemiły Cię rozczaruję big_smile Nie są te Niemcy tak rozwinięte – przynajmniej w tym temacie – jakby Ci się wydawało big_smile U nas ten proceder kwitnie również, a może nawet i lepiej, bo U NAS jeszcze zawsze jakiś gratis dorzucają i  za 15 zeta np. na Słowację pojedziesz, obiad zjesz i jeszcze prezent dostaniesz big_smile – ostatnio widziałam, że  dla panów golarki, dla pań suszarki. Nie ma miesiąca, żeby mi listonosz zaproszenia na taką wycieczkę,  połączoną z badziewskimi pokazami nie przyniósł.
Ale znam takich, co jeżdżą i sobie chwalą – moja teściowa na ten przykład big_smile Na szczęście nie musiała jeszcze na piechotę z takiej eskapady wracać big_smile, bo jedzie stricte rozrywkowo i nigdy nic z oferowanych rzeczy nie kupuje. 

pfleger napisał:

Gosciu oopowiadał jak to źle jak czlowiek rano sie budzi a małżonka/mąż nie leży obok ciebie (zgon) a gdyby te materace mial to może. ...80% babć i dziadków kupowalo.

Ale, że ten argument tych dziadków przekonał?? Podejrzewam, ze u nas byłaby masa babć czy dziadków, którzy po takiej informacji za nic w świecie nowego materaca by nie kupiła, a starego broniła jak Rejtan big_smile big_smile big_smile

Offline

 

#206 2014-04-04 23:47:30

ST
Member
Zarejestrowany: 2012-12-01
Posty: 1341

Re: ah!! Co za dzień !

ruda napisał:

....Się zastanawiam, kto organizuje takie g...o, sorry, pokazy u siebie w domu?

Teraz to już nikt sad i dlatego zamiast PH jestem OM (Opiekunem Medycznym;) ).

Offline

 

#207 2014-04-04 23:57:50

simona1961
Member
Zarejestrowany: 2011-11-06
Posty: 1677

Re: ah!! Co za dzień !

ST napisał:

ruda napisał:

....Się zastanawiam, kto organizuje takie g...o, sorry, pokazy u siebie w domu?

Teraz to już nikt sad i dlatego zamiast PH jestem OM (Opiekunem Medycznym;) ).

Z całym szacunkiem, zeby być opiekunem medycznym, to trzeba mieć uprawnienia , czyli skończyć odpowiednią szkołę i mieć uprawnienia do czynności medycznych. Wolontariat w Domu Opieki Społecznej, raczej klasyfikuje potencjalnych wolontariuszy w kategoriach salowych, czyli zmiana pampersów, toaleta podopiecznych, sprzatanie i to wszystko. Chyba troszkę nadinterpretujesz wykonywany obecnie zawód, ale jesli dowartościowuje Cię to w jakiś sposób, oczywiscie nic mi do tego. Grunt to pozytywne myslenie, choć uwazam , że więcej to szkody dla psychiki niż pozytku, bo gosposia, czy gospoś, to tez zawód jak kazdy inny i powinien się cieszyć szacunkiem , bez dorabiania sobie ideologii. Smiechu warte, opiekun medyczny, w zyciu bym tak o sobie nie pomyslała, skoro  z wykształcenia jestem niedokończonym socjologiem big_smile big_smile big_smile big_smile, a w Niemczech prowadzę podopiecznej dom, sprzątam, gotuję, podaję naszykowane leki, dbam o jej higienę i to wszystko.

Ostatnio edytowany przez simona1961 (2014-04-04 23:58:48)

Offline

 

#208 2014-04-05 00:00:45

ST
Member
Zarejestrowany: 2012-12-01
Posty: 1341

Re: ah!! Co za dzień !

pfleger napisał:

....Niemcy jako kraj bardziej rozwiniety;) ma inne metodę spedu: Kaffeefahrt.W skrocie darmowy przejazd autobusem, zwiedzanie miasta i potem na przyklad darmowy obiad...i wlasnie wtedy nastepuje prezentacja:garnków, witamin, materacy..itd..

.... no, nie powiedział bym... W PL były firmy (na szczęście ja w takiej nie pracowałem). co wywoziły autokarami wycieczki emerytów do Pragi lub jakiegoś zagranicznego Sanktuarium na modły. Potem w autokarze na parkingu, po obowiązkowej prelekcji, kierownik wycieczki bez ogródek oznajmiał, że póki cały, przewidziany do sprzedaży towar nie zostanie kupiony, to autokar z parkingu w drogę powrotną nie wyruszy... ;(

Offline

 

#209 2014-04-05 00:05:50

ST
Member
Zarejestrowany: 2012-12-01
Posty: 1341

Re: ah!! Co za dzień !

simona1961 napisał:

....Z całym szacunkiem, zeby być opiekunem medycznym, to trzeba mieć uprawnienia , czyli skończyć odpowiednią szkołę i mieć uprawnienia do czynności medycznych. .......

Samo  "O"  nie nadawało się do skrótu  big_smile big_smile big_smile

Offline

 

#210 2014-04-05 00:13:33

simona1961
Member
Zarejestrowany: 2011-11-06
Posty: 1677

Re: ah!! Co za dzień !

ST napisał:

simona1961 napisał:

....Z całym szacunkiem, zeby być opiekunem medycznym, to trzeba mieć uprawnienia , czyli skończyć odpowiednią szkołę i mieć uprawnienia do czynności medycznych. .......

Samo  "O"  nie nadawało się do skrótu  big_smile big_smile big_smile

O moze nie, ale gdyby rozwinąć mysl tak jak to w nawiasie zrobiłeś, to już tak. ST , nie pal głupa, tyle Ci powiem! Włącz pozytywne myslenie, zmień gacie na mniej trzęsące( Gałczyński chyba pisał o trzesących się gaciach ) i będzie dobrze, tylko błagam nie tytułuj sie opiekunem medycznym, bo to śmiechu warte jest!!!!!

Ostatnio edytowany przez simona1961 (2014-04-05 09:11:28)

Offline

 

#211 2014-04-05 07:47:07

pfleger
Member
Zarejestrowany: 2013-02-07
Posty: 1268

Re: ah!! Co za dzień !

ST napisał:

ruda napisał:

....Się zastanawiam, kto organizuje takie g...o, sorry, pokazy u siebie w domu?

Teraz to już nikt sad i dlatego zamiast PH jestem OM (Opiekunem Medycznym;) ).

Czy fryzjer czy stolarz czy hydraulik czy Opiekun medyczny zeby sie tak tytulowac musisz miec na to papiery.Tak samo w Niemczech ,powiesz ze jestes ze jestes Examinierte Altenpfleger  to twój przyszły pracodawca sie upomni o dyplom.

Ostatnio edytowany przez pfleger (2014-04-05 07:48:24)

Offline

 

#212 2014-04-05 09:57:16

mama5536
Member
Zarejestrowany: 2013-07-18
Posty: 149

Re: ah!! Co za dzień !

Ach jakie to słodkie !  Tyle zlosliwości przez jedno zdanie . I wciaż się zastanawiam po co to forum chyba żeby komuś zjadliwie dogryżć...

Offline

 

#213 2014-04-05 11:03:19

urszula47
Member
Zarejestrowany: 2013-03-07
Posty: 1593

Re: ah!! Co za dzień !

simona1961 napisał:

ST napisał:

simona1961 napisał:

....Z całym szacunkiem, zeby być opiekunem medycznym, to trzeba mieć uprawnienia , czyli skończyć odpowiednią szkołę i mieć uprawnienia do czynności medycznych. .......

Samo  "O"  nie nadawało się do skrótu  big_smile big_smile big_smile

O moze nie, ale gdyby rozwinąć mysl tak jak to w nawiasie zrobiłeś, to już tak. ST , nie pal głupa, tyle Ci powiem! Włącz pozytywne myslenie, zmień gacie na mniej trzęsące( Gałczyński chyba pisał o trzesących się gaciach ) i będzie dobrze, tylko błagam nie tytułuj sie opiekunem medycznym, bo to śmiechu warte jest!!!!!

Jak zwal tak zwal:)Ja jestem profesorka od mycia pup i dobrze mi z tym.Simonka nie dokuczaj ST :)to fajny gosc i ma dobre pomysly ,oby takich wiecej facetow.

Offline

 

#214 2014-04-05 11:52:45

simona1961
Member
Zarejestrowany: 2011-11-06
Posty: 1677

Re: ah!! Co za dzień !

Ja uwielbiam ST z jego pomysłami i wcale moim zamiarem nie było dokuczenie mu, raczej otworzenie oczu na pewne zagadnienia big_smile big_smile big_smile
Czy to nasz kochany ST, czy inna koleżanka bądź kolega, ze mną na czele nie powinniśmu tytułować się opiekunami/opiekunkami medycznymi. To tylko chciałam uświadomić niektórym big_smile big_smile big_smile Jesli komuś podnosi to samoocenę to ja oczywiście nie mam nic przeciwko temu, bo cóż to mnie obchodzi w końcu, ale że mnie to śmieszy to już inna sprawa big_smile big_smile big_smile ST pozdrawiam Cię serdecznie big_smile

Offline

 

#215 2014-04-05 21:09:15

ST
Member
Zarejestrowany: 2012-12-01
Posty: 1341

Re: ah!! Co za dzień !

Na początku, podejmując tą pracę, faktycznie samo słowo "opiekun" nie specjalnie mnie satysfakcjonowało.  Ale równocześnie nie zdawałem sobie zupełnie sprawy z zakresu obowiązków - do tego stopnia, że nie rozróżniałem pojęcia czynności opiekuńcze a czynności medyczne.  Dopiero potem (chyba po jakimś pół roku) dowiedziałem się co-i-jak w tym temacie.  Jednocześnie dostrzegłem (Pozytywne Myślenie) wieeeele pozytywów wynikających z tego faktu (mniejsza odpowiedzialność, mniej roboty itp... big_smile ).  No i zdałem sobie sprawę, że to tylko zupełnie nieuzasadnione podejście niektórych ludzi powoduje, że ten zawód nie cieszy się zbytnim poważaniem.  Na dowód tego, niech posłuży zawód choćby Pana Hydraulika który na kolanach w zimnej i wilgotnej piwnicy grzebie w zatkanej rurze kanalizacyjnej, lub szanowanego Pana Weterynarza, który zagłębia rekę aż po ramię w krowiej d..ie wink  No i jeszcze jedno porównanie (nie dla smakoszy) - załóżmy że budowlaniec wkłada rękę do cementu/betonu, a opiekun do g..na.  Komu się porobią wypryski??? big_smile  big_smile  big_smile  A które truskaweczki będą smaczniejsze i zdrowsze - te wyhodowane na gnojówce, czy spryskane chemią??? big_smile  big_smile  big_smile   No i stwierdzenie stare jak Świat: żadna praca nie hańbi i jeszcze jedno: chyba najważnejszą rzeczą jest, by praca była POTRZEBNA! - bo tylko wtedy mamy gwarancję zarobku, utrzymania się (i rodziny) i zapewnienia sobie (i rodzinie) przyszłości smile  smile  smile

PS:  Kocham Was za to poparcie, jakiego tu doświadczam big_smile  big_smile  big_smile

Ostatnio edytowany przez ST (2014-04-05 21:10:57)

Offline

 

#216 2014-04-05 21:25:43

simona1961
Member
Zarejestrowany: 2011-11-06
Posty: 1677

Re: ah!! Co za dzień !

ST napisał:

Na początku, podejmując tą pracę, faktycznie samo słowo "opiekun" nie specjalnie mnie satysfakcjonowało.  Ale równocześnie nie zdawałem sobie zupełnie sprawy z zakresu obowiązków - do tego stopnia, że nie rozróżniałem pojęcia czynności opiekuńcze a czynności medyczne.  Dopiero potem (chyba po jakimś pół roku) dowiedziałem się co-i-jak w tym temacie.  Jednocześnie dostrzegłem (Pozytywne Myślenie) wieeeele pozytywów wynikających z tego faktu (mniejsza odpowiedzialność, mniej roboty itp... big_smile ).  No i zdałem sobie sprawę, że to tylko zupełnie nieuzasadnione podejście niektórych ludzi powoduje, że ten zawód nie cieszy się zbytnim poważaniem.  Na dowód tego, niech posłuży zawód choćby Pana Hydraulika który na kolanach w zimnej i wilgotnej piwnicy grzebie w zatkanej rurze kanalizacyjnej, lub szanowanego Pana Weterynarza, który zagłębia rekę aż po ramię w krowiej d..ie wink  No i jeszcze jedno porównanie (nie dla smakoszy) - załóżmy że budowlaniec wkłada rękę do cementu/betonu, a opiekun do g..na.  Komu się porobią wypryski??? big_smile  big_smile  big_smile  A które truskaweczki będą smaczniejsze i zdrowsze - te wyhodowane na gnojówce, czy spryskane chemią??? big_smile  big_smile  big_smile   No i stwierdzenie stare jak Świat: żadna praca nie hańbi i jeszcze jedno: chyba najważnejszą rzeczą jest, by praca była POTRZEBNA! - bo tylko wtedy mamy gwarancję zarobku, utrzymania się (i rodziny) i zapewnienia sobie (i rodzinie) przyszłości smile  smile  smile



Otóż to ST, otóż to, żadna praca nie hańbi, a jesli jeszcze przynosi satysfakcję, to sukces gotowy. Dlatego ja na pytanie moich róznych znajomych, czym zajmuje się w Niemczech, odpowiadam, że zajmuję sie prowadzeniem domu, pewnej starszej pani. I rzeczywiście tym się zajmuje. Incydent, kiedy musiałam mierzyć poziom cukru podopiecznemu i podawać insulinę, sama ustawiając dawkę według tego pomiaru , segregowac leki,mam na szczęscie dawno poza sobą. Wtedy byłam młoda i głupiutka, a o tej pracy pojęcie miałam żadne. W zyciu o sobie nie powiem ,, opiekunka medyczna,, i w zyciu nie chciałabym nią być, sprawując domową opiekę.
My tez Cię kochamy ST, a przynajmniej ja ! big_smile big_smile big_smile big_smile Miłość jest w nas ! big_smile big_smile big_smile

PS:  Kocham Was za to poparcie, jakiego tu doświadczam big_smile  big_smile  big_smile

Offline

 

#217 2014-04-05 23:53:23

mama5536
Member
Zarejestrowany: 2013-07-18
Posty: 149

Re: ah!! Co za dzień !

A ja jak bym prowadziła dom mojej Helgi, to bym nie myla jej pupy ,nie wstawała w nocy jak miała 40 stopni.Jestem opiekunką może nie medyczną ale jestem. A nawet jak ktos tak mówi to innych nie upoważnia żeby pisać ,,nie wal głupa''.Simono nie ładnie .Trzeba się trzymać razem  w tym stresującym  zawodzie  .Miłej niedzieli życzę

Offline

 

#218 2014-04-06 09:26:25

ewal8
Member
Zarejestrowany: 2012-06-06
Posty: 1453

Re: ah!! Co za dzień !

Oj tam, oj tam. Nie ma co się sprzeczać o nazewnictwo i to, kto jakie obowiązki przy podopiecznym ma. Simona wcale tego złośliwie do ST nie napisała. Zresztą znają się na tym forum już bardzo długo i wiedzą, na jakie wpisy mogą sobie względem siebie pozwolić. Myślę, że ST wcale nie odebrał tego jako atak na siebie, bo doskonale zna koleżankę S. i jej poczucie humoru i daleko mu do strzelania focha za taki, czy inny wpis. Facet z niego sympatyczny, który wymyślając swoje podkręcane teorie, zachęca do dyskusji i wybudza z letargu pozostałych forumowiczów. Można się z nim zgadzać lub nie, ale nie da się go nie lubić. Zresztą nie bez kozery jest nazywany forumowym ulubieńcem. big_smile

A odnośnie nazewnictwa – no przecież po stokroć lepiej brzmi na ten przykład: operator koparki jednonaczyniowej na drewnianym wysięgniku niż zwykły robotnik od łopaty big_smile big_smile Czyż nie??
Dobra nazwa to podstawa wink

Pozdrawiam wszystkich cieplutko!

Offline

 

#219 2014-04-06 11:04:21

zuza
Member
Zarejestrowany: 2013-12-15
Posty: 65

Re: ah!! Co za dzień !

ewal8 napisał:

Oj tam, oj tam. Nie ma co się sprzeczać o nazewnictwo i to, kto jakie obowiązki przy podopiecznym ma. Simona wcale tego złośliwie do ST nie napisała. Zresztą znają się na tym forum już bardzo długo i wiedzą, na jakie wpisy mogą sobie względem siebie pozwolić. Myślę, że ST wcale nie odebrał tego jako atak na siebie, bo doskonale zna koleżankę S. i jej poczucie humoru i daleko mu do strzelania focha za taki, czy inny wpis. Facet z niego sympatyczny, który wymyślając swoje podkręcane teorie, zachęca do dyskusji i wybudza z letargu pozostałych forumowiczów. Można się z nim zgadzać lub nie, ale nie da się go nie lubić. Zresztą nie bez kozery jest nazywany forumowym ulubieńcem. big_smile

A odnośnie nazewnictwa – no przecież po stokroć lepiej brzmi na ten przykład: operator koparki jednonaczyniowej na drewnianym wysięgniku niż zwykły robotnik od łopaty big_smile big_smile Czyż nie??
Dobra nazwa to podstawa wink

Pozdrawiam wszystkich cieplutko!

hubdert % to się nazywa strzal w dziesiatke big_smile

   to prawda nie da się go nielubic big_smile

Offline

 

#220 2014-04-06 11:16:04

zuza
Member
Zarejestrowany: 2013-12-15
Posty: 65

Re: ah!! Co za dzień !

zuza napisał:

ewal8 napisał:

Oj tam, oj tam. Nie ma co się sprzeczać o nazewnictwo i to, kto jakie obowiązki przy podopiecznym ma. Simona wcale tego złośliwie do ST nie napisała. Zresztą znają się na tym forum już bardzo długo i wiedzą, na jakie wpisy mogą sobie względem siebie pozwolić. Myślę, że ST wcale nie odebrał tego jako atak na siebie, bo doskonale zna koleżankę S. i jej poczucie humoru i daleko mu do strzelania focha za taki, czy inny wpis. Facet z niego sympatyczny, który wymyślając swoje podkręcane teorie, zachęca do dyskusji i wybudza z letargu pozostałych forumowiczów. Można się z nim zgadzać lub nie, ale nie da się go nie lubić. Zresztą nie bez kozery jest nazywany forumowym ulubieńcem. big_smile

A odnośnie nazewnictwa – no przecież po stokroć lepiej brzmi na ten przykład: operator koparki jednonaczyniowej na drewnianym wysięgniku niż zwykły robotnik od łopaty big_smile big_smile Czyż nie??
Dobra nazwa to podstawa wink

Pozdrawiam wszystkich cieplutko!

hundert % to się nazywa strzal w dziesiatke big_smile

   to prawda nie da się go nielubic big_smile

Offline

 

#221 2014-04-06 20:18:11

ST
Member
Zarejestrowany: 2012-12-01
Posty: 1341

Re: ah!! Co za dzień !

ewal8 napisał:

.... na ten przykład: operator koparki jednonaczyniowej na drewnianym wysięgniku .......

Za czasów mojej nauki z dziedziny budownictwa, spotkałem się z takim oto określeniem koparki, która nabiera ziemię z przodu, a wysypuje do tyłu:  "pojazd samobieżny przedsiębierny zasięrzutny"  big_smile

Offline

 

#222 2014-04-06 21:06:16

simona1961
Member
Zarejestrowany: 2011-11-06
Posty: 1677

Re: ah!! Co za dzień !

ST napisał:

ewal8 napisał:

.... na ten przykład: operator koparki jednonaczyniowej na drewnianym wysięgniku .......

Za czasów mojej nauki z dziedziny budownictwa, spotkałem się z takim oto określeniem koparki, która nabiera ziemię z przodu, a wysypuje do tyłu:  "pojazd samobieżny przedsiębierny zasięrzutny"  big_smile

big_smile big_smile big_smile big_smile zasięrzutny big_smile big_smile big_smile big_smile ST jesteś niesamowity big_smile big_smile big_smile big_smile, a jaki przedsiębierny to już nawet nie wspomnę big_smile big_smile big_smile big_smile

Offline

 

#223 2014-04-06 21:25:28

ewal8
Member
Zarejestrowany: 2012-06-06
Posty: 1453

Re: ah!! Co za dzień !

No  Simono, bazując na ostatnich Twoich niusach z wątku obok, to ST nie dość, że przedsiębierny, to i jeszcze dalece przedsięrzutny big_smile big_smile No, ale „za się” to już  się nie ma co oglądać big_smile Tylko „przed się” trza patrzeć big_smile big_smile No i najważniejsze jest jeszcze to, że ST jeszcze chyba samobieżny big_smile big_smile big_smile

Ostatnio edytowany przez ewal8 (2014-04-06 21:29:07)

Offline

 

#224 2014-04-06 21:41:03

simona1961
Member
Zarejestrowany: 2011-11-06
Posty: 1677

Re: ah!! Co za dzień !

ewal8 napisał:

No  Simono, bazując na ostatnich Twoich niusach z wątku obok, to ST nie dość, że przedsiębierny, to i jeszcze dalece przedsięrzutny big_smile big_smile No, ale „za się” to już  się nie ma co oglądać big_smile Tylko „przed się” trza patrzeć big_smile big_smile No i najważniejsze jest jeszcze to, że ST jeszcze chyba samobieżny big_smile big_smile big_smile

Na mieście mówią, że ST jest bardzo samobieżny:D big_smile big_smile big_smile

Offline

 

#225 2014-04-06 21:55:49

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: ah!! Co za dzień !

simona1961 napisał:

ewal8 napisał:

No  Simono, bazując na ostatnich Twoich niusach z wątku obok, to ST nie dość, że przedsiębierny, to i jeszcze dalece przedsięrzutny big_smile big_smile No, ale „za się” to już  się nie ma co oglądać big_smile Tylko „przed się” trza patrzeć big_smile big_smile No i najważniejsze jest jeszcze to, że ST jeszcze chyba samobieżny big_smile big_smile big_smile

Na mieście mówią, że ST jest bardzo samobieżny:D big_smile big_smile big_smile

No i "rozbradziażycie" chłopa. smile

Offline

 

#226 2014-04-07 08:33:26

ewal8
Member
Zarejestrowany: 2012-06-06
Posty: 1453

Re: ah!! Co za dzień !

simona1961 napisał:

ewal8 napisał:

No  Simono, bazując na ostatnich Twoich niusach z wątku obok, to ST nie dość, że przedsiębierny, to i jeszcze dalece przedsięrzutny big_smile big_smile No, ale „za się” to już  się nie ma co oglądać big_smile Tylko „przed się” trza patrzeć big_smile big_smile No i najważniejsze jest jeszcze to, że ST jeszcze chyba samobieżny big_smile big_smile big_smile

Na mieście mówią, że ST jest bardzo samobieżny:D big_smile big_smile big_smile

Wiesz Simono, teraz to mi zabiłaś ćwieka big_smile Nie bardzo nadaje się to chyba do roztrząsania publicznie big_smile big_smile, ale miałaś na myśli, że on bardziej bieżny, czy bardziej sam??? big_smile big_smile
No bo, jakby powiązać ostatni kawał ST z wątku na wesoło, z tym co teraz napisałaś, to sprawa nie jest taka oczywista big_smile big_smile

PS.
ST, Ty wiesz, że Cię lubimy i że to tylko żarty są??? smile

Amelio, ale my to z czystej sympatii tak, no i żeby nudą nie wiało. wink  Pozdr.

Offline

 

#227 2014-04-07 09:33:47

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: ah!! Co za dzień !

ewal8 napisał:

simona1961 napisał:

ewal8 napisał:

No  Simono, bazując na ostatnich Twoich niusach z wątku obok, to ST nie dość, że przedsiębierny, to i jeszcze dalece przedsięrzutny big_smile big_smile No, ale „za się” to już  się nie ma co oglądać big_smile Tylko „przed się” trza patrzeć big_smile big_smile No i najważniejsze jest jeszcze to, że ST jeszcze chyba samobieżny big_smile big_smile big_smile

Na mieście mówią, że ST jest bardzo samobieżny:D big_smile big_smile big_smile

Wiesz Simono, teraz to mi zabiłaś ćwieka big_smile Nie bardzo nadaje się to chyba do roztrząsania publicznie big_smile big_smile, ale miałaś na myśli, że on bardziej bieżny, czy bardziej sam??? big_smile big_smile
No bo, jakby powiązać ostatni kawał ST z wątku na wesoło, z tym co teraz napisałaś, to sprawa nie jest taka oczywista big_smile big_smile

PS.
ST, Ty wiesz, że Cię lubimy i że to tylko żarty są??? smile

Amelio, ale my to z czystej sympatii tak, no i żeby nudą nie wiało. wink  Pozdr.

Wiem, wiem. "Kto się lubi......"  Też tak czasem mam. big_smile

Offline

 

#228 2014-04-07 09:37:23

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: ah!! Co za dzień !

Do znawców Informatyki i komputeryzacji!

Muszę kupić nowego "lapka"

Wczoraj szukałam w necie . Co sądzicie o takim?

http://allegro.pl/laptop-lenovo-g510-i5 … 30300.html

Ostatnio edytowany przez amelia (2014-04-07 09:38:31)

Offline

 

#229 2014-04-07 10:24:47

zuza
Member
Zarejestrowany: 2013-12-15
Posty: 65

Re: ah!! Co za dzień !

amelia napisał:

Do znawców Informatyki i komputeryzacji!

Muszę kupić nowego "lapka"

Wczoraj szukałam w necie . Co sądzicie o takim?

http://allegro.pl/laptop-lenovo-g510-i5 … 30300.html

hej amelia  big_smile

  bez urazy może się tu znawca jaki trafi ale powiem ci ze warto spytac na           http://www.bez-kabli.pl

    posypie się zaraz lawina podpowiedzi i to fachmanow

Offline

 

#230 2014-04-07 10:31:38

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: ah!! Co za dzień !

zuza napisał:

amelia napisał:

Do znawców Informatyki i komputeryzacji!

Muszę kupić nowego "lapka"

Wczoraj szukałam w necie . Co sądzicie o takim?

http://allegro.pl/laptop-lenovo-g510-i5 … 30300.html

hej amelia  big_smile

  bez urazy może się tu znawca jaki trafi ale powiem ci ze warto spytac na           http://www.bez-kabli.pl

    posypie się zaraz lawina podpowiedzi i to fachmanow

Dzięki. Popatrzę. Ale wydawało mi się, że mamy tu parę osób lepszych ode mnie, bo ja to dinozaur, jeśli chodzi o te sprawy.

Offline

 

#231 2014-04-07 10:39:19

simona1961
Member
Zarejestrowany: 2011-11-06
Posty: 1677

Re: ah!! Co za dzień !

Ja również mam pytanie, odnośnie kupna sprzetu. Czy ktoś z Was kupił może telewizor w DE i instalował go w Polsce? Mam taki zamiar, ale nie wiem, czy jednak nie lepiej kupić na miejscu?

Offline

 

#232 2014-04-07 10:53:53

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: ah!! Co za dzień !

simona1961 napisał:

Ja również mam pytanie, odnośnie kupna sprzetu. Czy ktoś z Was kupił może telewizor w DE i instalował go w Polsce? Mam taki zamiar, ale nie wiem, czy jednak nie lepiej kupić na miejscu?

Ja mam kupowane w Austrii i chodzą bez problemu. Nie trzeba nic przestrajać. Teraz już są dostosowane do standardów ogólnoeuropejskich.

Myślę, że jeszcze się ktoś odezwie, kto to potwierdzi.

W grę wchodzi tylko kwestia gwarancji. Jak kupisz w Polsce, to nie masz z tym problemu, a cena też nie jest chyba wyższa.




Simonko! zaraz będzie "tysiączek" u Ciebie!  Brawo!

Ostatnio edytowany przez amelia (2014-04-07 10:56:35)

Offline

 

#233 2014-04-07 10:58:16

Andrzej Winiarski
Member
Zarejestrowany: 2014-02-12
Posty: 133

Re: ah!! Co za dzień !

simona1961 napisał:

Ja również mam pytanie, odnośnie kupna sprzetu. Czy ktoś z Was kupił może telewizor w DE i instalował go w Polsce? Mam taki zamiar, ale nie wiem, czy jednak nie lepiej kupić na miejscu?

Witam,
spokojnie kupowac mozesz w DE,nic nie trzeba na polske przestrajac. Jak dobrze popatrzysz i poszukasz to w DE kupisz sprzet 30-40% tanszy.

Offline

 

#234 2014-04-07 11:03:55

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: ah!! Co za dzień !

Andrzej Winiarski napisał:

simona1961 napisał:

Ja również mam pytanie, odnośnie kupna sprzetu. Czy ktoś z Was kupił może telewizor w DE i instalował go w Polsce? Mam taki zamiar, ale nie wiem, czy jednak nie lepiej kupić na miejscu?

Witam,
spokojnie kupowac mozesz w DE,nic nie trzeba na polske przestrajac. Jak dobrze popatrzysz i poszukasz to w DE kupisz sprzet 30-40% tanszy.

A na moje pytanie znasz odpowiedź? Jak nie tooooo....... to Ci muchę zabiję!   Wrrrrrr....! big_smile

Offline

 

#235 2014-04-07 11:09:29

simona1961
Member
Zarejestrowany: 2011-11-06
Posty: 1677

Re: ah!! Co za dzień !

amelia napisał:

simona1961 napisał:

Ja również mam pytanie, odnośnie kupna sprzetu. Czy ktoś z Was kupił może telewizor w DE i instalował go w Polsce? Mam taki zamiar, ale nie wiem, czy jednak nie lepiej kupić na miejscu?

Ja mam kupowane w Austrii i chodzą bez problemu. Nie trzeba nic przestrajać. Teraz już są dostosowane do standardów ogólnoeuropejskich.

Myślę, że jeszcze się ktoś odezwie, kto to potwierdzi.

W grę wchodzi tylko kwestia gwarancji. Jak kupisz w Polsce, to nie masz z tym problemu, a cena też nie jest chyba wyższa.




Simonko! zaraz będzie "tysiączek" u Ciebie!  Brawo!

big_smile big_smile big_smile W kwestii gwarancji to w momencie przymierzania sie do kupna aparatu fotograficznego, moje dziecko powiedziało, że najlepiej kupic samsunga, bo gwarancja działa na terenie Polski. Nie widziałam tutaj wprawdzie tv Samsung, ale o tej firmie nie powiem złego słowa. Mam laptopa, mam tel. kom. i mój student ma własnie TV Samsung i wszystko chodzi bez zarzutu ( mój laptop juz 3 lata, a jest p[o małym przejsciu big_smile big_smile big_smile i poza tym włączony jest non stop, jak lodówka big_smile big_smile big_smile )

Offline

 

#236 2014-04-07 11:13:57

simona1961
Member
Zarejestrowany: 2011-11-06
Posty: 1677

Re: ah!! Co za dzień !

No jak Boga kocham, coś mi myslenie chyba wysiadło big_smile big_smile big_smile własnie oglądam reklamę Samsunga 43 cale Plasma , cena 333 euro. No ja nie wiem czy za te cenę kupię w Polsce, zaraz poszukam zreszta tego modelu w Media markt, albo innym Avansie big_smile big_smile big_smile

Offline

 

#237 2014-04-07 11:57:32

Andrzej Winiarski
Member
Zarejestrowany: 2014-02-12
Posty: 133

Re: ah!! Co za dzień !

simona1961 napisał:

No jak Boga kocham, coś mi myslenie chyba wysiadło big_smile big_smile big_smile własnie oglądam reklamę Samsunga 43 cale Plasma , cena 333 euro. No ja nie wiem czy za te cenę kupię w Polsce, zaraz poszukam zreszta tego modelu w Media markt, albo innym Avansie big_smile big_smile big_smile

Witam,
lepiej zainwestuj w lsd, plasma jest malo energooszczedna i wypala sie,tzn.np.tam gdzie masz znaczek tvn po dlugim ogladaniu moze powstaqc jasniejsze miejsce. plasma wydaje mi sie to juz przeszlosc. byc moze stad ta cena.

Offline

 

#238 2014-04-07 12:00:20

Andrzej Winiarski
Member
Zarejestrowany: 2014-02-12
Posty: 133

Re: ah!! Co za dzień !

amelia napisał:

Do znawców Informatyki i komputeryzacji!

Muszę kupić nowego "lapka"

Wczoraj szukałam w necie . Co sądzicie o takim?

http://allegro.pl/laptop-lenovo-g510-i5 … 30300.html

Witam,
nie ma tragedii z tym lapkiem. potrzebujesz polska klawiature czy moze byc niemiecka?? Zauwaz ze w lapku zainstalowany jest windows7,czyli stary system operacyjny.

Ja bym proponowal:
http://www.quelle.de/acer-e1-771-33114g … o=37964695

Ostatnio edytowany przez Andrzej Winiarski (2014-04-07 12:07:02)

Offline

 

#239 2014-04-07 12:09:05

ewal8
Member
Zarejestrowany: 2012-06-06
Posty: 1453

Re: ah!! Co za dzień !

simona1961 napisał:

No jak Boga kocham, coś mi myslenie chyba wysiadło big_smile big_smile big_smile własnie oglądam reklamę Samsunga 43 cale Plasma , cena 333 euro. No ja nie wiem czy za te cenę kupię w Polsce, zaraz poszukam zreszta tego modelu w Media markt, albo innym Avansie big_smile big_smile big_smile

To samo Simonko chciałam Ci doradzić co kolega Winiarski. Wiem ponadto z poważnego źródła informacji - mój wujek jest elektronikiem z wykształcenia i prowadzi zakład z zakresu usług elektronicznych -  że Samsungi są częstym gościem w jego zakładzie. Oczywiście Samsung Samsungowi nierówny i ten z wyższej półki wcale nie musi się sypać. Natomiast faktycznie lepiej zainwestuj w LCD, po taka plazma to pierońsko prądożerna jest. Jeśli o markę chodzi i gdybym teraz miała dla siebie kupować to zainwestowałabym w Sony Bravia – ale to jest tylko moja sugestia. Ja wiem, że ile ludzi, tyle opinii, a wyboru i tak sami dokonujemy, biorąc pod uwagę przeróżne czynniki.

Offline

 

#240 2014-04-07 18:02:01

zuza
Member
Zarejestrowany: 2013-12-15
Posty: 65

Re: ah!! Co za dzień !

amelia napisał:

Do znawców Informatyki i komputeryzacji!

Muszę kupić nowego "lapka"

Wczoraj szukałam w necie . Co sądzicie o takim?

http://allegro.pl/laptop-lenovo-g510-i5 … 30300.html

co tam w tej sprawie?---wydaje mi się ze ten na allegro jest b drogi wlasnie przyszly gazetki ze sprzętem którego szukasz i ceny sa faktycznie nizsze wiec nie kupuj pochopnie, teraz rynek jest nasycony i duza rozbieznosc w cenach
w naszych polskich mega awansach sa fajne nieraz promocje i dobrego lapka już za 1200zl kupisz przy takich parametrach jak ten na allegro

  trochę trzeba pobiegać po stronkach   :-B

Offline

 

#241 2014-04-07 18:04:45

zuza
Member
Zarejestrowany: 2013-12-15
Posty: 65

Re: ah!! Co za dzień !

zuza napisał:

amelia napisał:

Do znawców Informatyki i komputeryzacji!

Muszę kupić nowego "lapka"

Wczoraj szukałam w necie . Co sądzicie o takim?

http://allegro.pl/laptop-lenovo-g510-i5 … 30300.html

co tam w tej sprawie?---wydaje mi się ze ten na allegro jest b drogi wlasnie przyszly gazetki ze sprzętem którego szukasz i ceny sa faktycznie nizsze wiec nie kupuj pochopnie, teraz rynek jest nasycony i duza rozbieznosc w cenach
w naszych polskich mega awansach sa fajne nieraz promocje i dobrego lapka już za 1200zl kupisz przy takich parametrach jak ten na allegro

  trochę trzeba pobiegać po stronkach   big_smile

Offline

 

#242 2014-04-07 18:13:57

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: ah!! Co za dzień !

Dzięki.
Nie bardzo chciałabym kupować w "akcji". Chciałabym taki bardziej nowoczesny.
I tak jestem zielona jak rabarbar, więc zakup zleciłam synowi. A co ? niech się potrudzi trochę.  big_smile

Offline

 

#243 2014-04-07 18:59:28

pfleger
Member
Zarejestrowany: 2013-02-07
Posty: 1268

Re: ah!! Co za dzień !

zuza napisał:

amelia napisał:

Do znawców Informatyki i komputeryzacji!

Muszę kupić nowego "lapka"

Wczoraj szukałam w necie . Co sądzicie o takim?

http://allegro.pl/laptop-lenovo-g510-i5 … 30300.html

co tam w tej sprawie?---wydaje mi się ze ten na allegro jest b drogi wlasnie przyszly gazetki ze sprzętem którego szukasz i ceny sa faktycznie nizsze wiec nie kupuj pochopnie, teraz rynek jest nasycony i duza rozbieznosc w cenach
w naszych polskich mega awansach sa fajne nieraz promocje i dobrego lapka już za 1200zl kupisz przy takich parametrach jak ten na allegro

  trochę trzeba pobiegać po stronkach   :-B

Tak patrząc na moich znajomych to wieksza połowa kupuje laptopy jakie w ogóle nie potrzebuje.Potrzebuja sprzęt do odbierania poczty ,na Youtuba , do przegladania stron www i od czasu jakas malo wymagajace gry..a procesor najnowszy, tony pamięci i twardy tysk ktorego nigdy nie zapełnia...i to sie odbija na cenie.
A argument ze juz kupuja na zapas na lata w mysl zasady raz a dobrze tez sie nie sprawdza, ile mi juz razy siadł sprzatu rtv po 2 czy 3latach od zakupu (różniste firmy), tak, tuz po gwarancji.

Offline

 

#244 2014-04-07 20:14:15

ewal8
Member
Zarejestrowany: 2012-06-06
Posty: 1453

Re: ah!! Co za dzień !

amelia napisał:

Do znawców Informatyki i komputeryzacji!

Muszę kupić nowego "lapka"

Wczoraj szukałam w necie . Co sądzicie o takim?

http://allegro.pl/laptop-lenovo-g510-i5 … 30300.html

Ależ ten lapik to rakieta smile  dysk 1 terra, pamięć 4 giga i procesor i5 – no to czego chcieć więcej. Przecież to jest sprzęt nawet dla najbardziej wymagających graczy, grających w te najbardziej potrzebujące odpowiednich parametrów gry. Lenovo  jest największym producentem pc-tów na swiecie, a że chiński to raczej w tej chwili już nie ma większego znaczenia. System windows 7 też, wg mnie i nie tylko zresztą,  o niebo lepszy od ósemki, z tymi powalonymi  kafelkami.

Amelio, lepszego nie ma sensu szukać a tym bardziej przepłacać, bo ani w 1/3 nie wykorzystasz tych parametrów.  Moje dziecko ma Acera o dokładnie takich samych danych technicznych  i mimo, że nawala w gierki wymagające i ram-u  i miejsca na dysku i odpowiedniej karty grafiki, nie wykorzystuje wszystkich jego możliwości.  Ja mam małego acerka 12-calowego, dane o połowę słabsze od tego lenovo i jestem mega zadowolona.

Offline

 

#245 2014-04-07 22:41:37

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: ah!! Co za dzień !

ewal8 napisał:

amelia napisał:

Do znawców Informatyki i komputeryzacji!

Muszę kupić nowego "lapka"

Wczoraj szukałam w necie . Co sądzicie o takim?

http://allegro.pl/laptop-lenovo-g510-i5 … 30300.html

Ależ ten lapik to rakieta smile  dysk 1 terra, pamięć 4 giga i procesor i5 – no to czego chcieć więcej. Przecież to jest sprzęt nawet dla najbardziej wymagających graczy, grających w te najbardziej potrzebujące odpowiednich parametrów gry. Lenovo  jest największym producentem pc-tów na swiecie, a że chiński to raczej w tej chwili już nie ma większego znaczenia. System windows 7 też, wg mnie i nie tylko zresztą,  o niebo lepszy od ósemki, z tymi powalonymi  kafelkami.

Amelio, lepszego nie ma sensu szukać a tym bardziej przepłacać, bo ani w 1/3 nie wykorzystasz tych parametrów.  Moje dziecko ma Acera o dokładnie takich samych danych technicznych  i mimo, że nawala w gierki wymagające i ram-u  i miejsca na dysku i odpowiedniej karty grafiki, nie wykorzystuje wszystkich jego możliwości.  Ja mam małego acerka 12-calowego, dane o połowę słabsze od tego lenovo i jestem mega zadowolona.

Dzięki Ewo! Kochana jesteś.
Mój synuś mówi dokładnie to co Ty.
A ja, taka niedobra mamusia nie chciałam wierzyć własnemu jedynemu synowi. wink

Właśnie przed chwilą przelałam pieniążki i chyba na weekend będę "naparzać" na nowym.

Ostatnio edytowany przez amelia (2014-04-07 22:42:49)

Offline

 

#246 2014-04-08 16:12:47

pfleger
Member
Zarejestrowany: 2013-02-07
Posty: 1268

Re: ah!! Co za dzień !

amelia napisał:

ewal8 napisał:

amelia napisał:

Do znawców Informatyki i komputeryzacji!

Muszę kupić nowego "lapka"

Wczoraj szukałam w necie . Co sądzicie o takim?

http://allegro.pl/laptop-lenovo-g510-i5 … 30300.html

Ależ ten lapik to rakieta smile  dysk 1 terra, pamięć 4 giga i procesor i5 – no to czego chcieć więcej. Przecież to jest sprzęt nawet dla najbardziej wymagających graczy, grających w te najbardziej potrzebujące odpowiednich parametrów gry. Lenovo  jest największym producentem pc-tów na swiecie, a że chiński to raczej w tej chwili już nie ma większego znaczenia. System windows 7 też, wg mnie i nie tylko zresztą,  o niebo lepszy od ósemki, z tymi powalonymi  kafelkami.

Amelio, lepszego nie ma sensu szukać a tym bardziej przepłacać, bo ani w 1/3 nie wykorzystasz tych parametrów.  Moje dziecko ma Acera o dokładnie takich samych danych technicznych  i mimo, że nawala w gierki wymagające i ram-u  i miejsca na dysku i odpowiedniej karty grafiki, nie wykorzystuje wszystkich jego możliwości.  Ja mam małego acerka 12-calowego, dane o połowę słabsze od tego lenovo i jestem mega zadowolona.

Dzięki Ewo! Kochana jesteś.
Mój synuś mówi dokładnie to co Ty.
A ja, taka niedobra mamusia nie chciałam wierzyć własnemu jedynemu synowi. wink

Właśnie przed chwilą przelałam pieniążki i chyba na weekend będę "naparzać" na nowym.

http://www.chip.de/artikel/Lenovo-G510_ … 12050.html chyba to ten?!

Offline

 

#247 2014-04-08 19:51:46

ewal8
Member
Zarejestrowany: 2012-06-06
Posty: 1453

Re: ah!! Co za dzień !

pfleger napisał:

http://www.chip.de/artikel/Lenovo-G510_-59399741-Notebook-15-6-Zoll-Test_66512050.html chyba to ten?!

Chyba nie ten sam smile To znaczy model ten sam, ale parametry inne. Konkretnie dysk twardy dwa razy większy w tym podanym przez Amelię.

Natomiast jeśli o cenę chodzi, to chciałabym jeszcze zauważyć Amelio, że Ty system operacyjny otrzymujesz na nośniku – tak wynika ze specyfikacji laptopa w podanym przez Ciebie linku. Natomiast w większości przypadków obecnie, jak kupujemy te z promocji w elektronicznych marketach, to kupujemy z wgranym systemem bez nośnika, z tzw. partycją recovery. Sam system na nośniku to wydatek rzędu ok. 300 zeta, stąd i cena wybranego przez Ciebie egzemplarza odpowiednio wyższa. Myślę, że będziesz zadowolona z wyboru i naparzaj, aż miło. wink

Offline

 

#248 2014-04-09 20:17:04

Eugenia1
Member
Zarejestrowany: 2014-02-22
Posty: 21

Re: ah!! Co za dzień !

Witam cieplutko , bo z domku. O ile ktos jeszcze chce wiedziec ,to tych 13 okien nie umyłam. Pan był zdziwiony . Ale za to podróż miałam paskudną , ale to temat na inny wątek

Offline

 

#249 2014-04-09 20:55:10

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: ah!! Co za dzień !

ewal8 napisał:

pfleger napisał:

http://www.chip.de/artikel/Lenovo-G510_-59399741-Notebook-15-6-Zoll-Test_66512050.html chyba to ten?!

Chyba nie ten sam smile To znaczy model ten sam, ale parametry inne. Konkretnie dysk twardy dwa razy większy w tym podanym przez Amelię.

Natomiast jeśli o cenę chodzi, to chciałabym jeszcze zauważyć Amelio, że Ty system operacyjny otrzymujesz na nośniku – tak wynika ze specyfikacji laptopa w podanym przez Ciebie linku. Natomiast w większości przypadków obecnie, jak kupujemy te z promocji w elektronicznych marketach, to kupujemy z wgranym systemem bez nośnika, z tzw. partycją recovery. Sam system na nośniku to wydatek rzędu ok. 300 zeta, stąd i cena wybranego przez Ciebie egzemplarza odpowiednio wyższa. Myślę, że będziesz zadowolona z wyboru i naparzaj, aż miło. wink

Tak, tak , tak. Właśnie o to mi chodziło. Ty jednak jesteś "profi" nie tylko w dziedzinie "deutsches  reden"  .
Widzisz ja (blondynka jeśli chodzi o informatykę sad ) napisałam, że chcę bardziej nowoczesny, a Ty nazwałaś rzeczy po imieniu.
Masz jeszcze jeden fakultet o którym nie wiem? smile

Ostatnio edytowany przez amelia (2014-04-09 21:03:40)

Offline

 

#250 2014-04-09 21:06:13

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: ah!! Co za dzień !

Eugenia1 napisał:

Witam cieplutko , bo z domku. O ile ktos jeszcze chce wiedziec ,to tych 13 okien nie umyłam. Pan był zdziwiony . Ale za to podróż miałam paskudną , ale to temat na inny wątek

No i  S U P E R A N C K O ! Tak trzymaj!
A o przygodzie w podróży chętnie poczytam smile

Offline

 

#251 2014-04-09 23:15:14

ewal8
Member
Zarejestrowany: 2012-06-06
Posty: 1453

Re: ah!! Co za dzień !

amelia napisał:

ewal8 napisał:

pfleger napisał:

http://www.chip.de/artikel/Lenovo-G510_-59399741-Notebook-15-6-Zoll-Test_66512050.html chyba to ten?!

Chyba nie ten sam smile To znaczy model ten sam, ale parametry inne. Konkretnie dysk twardy dwa razy większy w tym podanym przez Amelię.

Natomiast jeśli o cenę chodzi, to chciałabym jeszcze zauważyć Amelio, że Ty system operacyjny otrzymujesz na nośniku – tak wynika ze specyfikacji laptopa w podanym przez Ciebie linku. Natomiast w większości przypadków obecnie, jak kupujemy te z promocji w elektronicznych marketach, to kupujemy z wgranym systemem bez nośnika, z tzw. partycją recovery. Sam system na nośniku to wydatek rzędu ok. 300 zeta, stąd i cena wybranego przez Ciebie egzemplarza odpowiednio wyższa. Myślę, że będziesz zadowolona z wyboru i naparzaj, aż miło. wink

Tak, tak , tak. Właśnie o to mi chodziło. Ty jednak jesteś "profi" nie tylko w dziedzinie "deutsches  reden"  .
Widzisz ja (blondynka jeśli chodzi o informatykę sad ) napisałam, że chcę bardziej nowoczesny, a Ty nazwałaś rzeczy po imieniu.
Masz jeszcze jeden fakultet o którym nie wiem? smile

Żaden profi, raczej amator hobbysta smile Nie mam jakiejś powalającej wiedzy w tej dziedzinie, ale staram sobie radzić cokolwiek.

Offline

 

#252 2014-04-10 00:15:44

ST
Member
Zarejestrowany: 2012-12-01
Posty: 1341

Re: ah!! Co za dzień !

Dziś też miałem udany dzień, mimo iż dziadek znów zrobił zamach na moje przepisowe wolne wink  Po południu, kiedy już miałem wychodzić, oznajmił, że on też chce wyjść...  W pierwszej chwili odparłem, że jadę rowerem, ale na szczęście coś mnie powstrzymało przed dalszym wyłuszczaniem swoich racji. I był to właśnie taki moment, kiedy należało ustąpić.  Po pierwsze dlatego, że mam tak dużo czasu wolnego w swoim pokoju, że to aż nieprzyzwoite handryczyć się o jedno wyjście, po drugie dziadek był zdecydowany wyegzekwować swoje, a po trzecie wyjście z nim wcale nie jest gorsze od wyjścia samemu (jego wózek sam jedzie wink  No i ze wspólnego spaceru byłem bardziej zadowolony, niż z kolejnej jazdy rowerem - po pierwsze dziadek postawił dobre piwo (5€/0,5l) wink po drugie siedząc w słońcu na ławce w atrakcyjnym miejscu podszkoliłem język w rozmowie, po trzecie wracając kupiłem co chciałem w Bio-sklepie (rk. 60€), a po czwarte dziadek podziękował mi za towarzyszenie smile

PS: a co do wpisów "o mnie": nie mam żadnych pretensji smile - wręcz przeciwnie - cieszę się, że moja osoba może uatrakcyjnić to forum big_smile big_smile big_smile

Ostatnio edytowany przez ST (2014-04-10 00:21:54)

Offline

 

#253 2014-04-10 03:48:24

pfleger
Member
Zarejestrowany: 2013-02-07
Posty: 1268

Re: ah!! Co za dzień !

ST napisał:

Dziś też miałem udany dzień, mimo iż dziadek znów zrobił zamach na moje przepisowe wolne wink  Po południu, kiedy już miałem wychodzić, oznajmił, że on też chce wyjść...  W pierwszej chwili odparłem, że jadę rowerem, ale na szczęście coś mnie powstrzymało przed dalszym wyłuszczaniem swoich racji. I był to właśnie taki moment, kiedy należało ustąpić.  Po pierwsze dlatego, że mam tak dużo czasu wolnego w swoim pokoju, że to aż nieprzyzwoite handryczyć się o jedno wyjście, po drugie dziadek był zdecydowany wyegzekwować swoje, a po trzecie wyjście z nim wcale nie jest gorsze od wyjścia samemu (jego wózek sam jedzie wink  No i ze wspólnego spaceru byłem bardziej zadowolony, niż z kolejnej jazdy rowerem - po pierwsze dziadek postawił dobre piwo (5€/0,5l) wink po drugie siedząc w słońcu na ławce w atrakcyjnym miejscu podszkoliłem język w rozmowie, po trzecie wracając kupiłem co chciałem w Bio-sklepie (rk. 60€), a po czwarte dziadek podziękował mi za towarzyszenie smile

PS: a co do wpisów "o mnie": nie mam żadnych pretensji smile - wręcz przeciwnie - cieszę się, że moja osoba może uatrakcyjnić to forum big_smile big_smile big_smile

Te piwo za 5 euro to pewnie w butelce po 80 centów mozna kupic smile

Offline

 

#254 2014-04-11 10:08:33

ewal8
Member
Zarejestrowany: 2012-06-06
Posty: 1453

Re: ah!! Co za dzień !

Ej no pfleger, aleś TY chłopie drobiazgowy wink No przecież dziadek piwo stawiał, a darowanemu koniowi … wink

Poza tym, przeważnie zawsze nawet zwykły jabol, przelany do butelki po drogim winie, a do tego wypity w lokalu o odpowiednim klimacie smakuje tak samo jak najdroższe wino. No a jeszcze jak delektujesz się w odpowiednim towarzystwie, no to ambrozja dla podniebienia przecież big_smile
A nie Ty tak od razu brutalnie ST na ziemię sprowadzasz. big_smile

Offline

 

#255 2014-04-11 12:11:31

pfleger
Member
Zarejestrowany: 2013-02-07
Posty: 1268

Re: ah!! Co za dzień !

ewal8 napisał:

Ej no pfleger, aleś TY chłopie drobiazgowy wink No przecież dziadek piwo stawiał, a darowanemu koniowi … wink

Prz nastepnym spacerze ST musi sie zrewanżować dziadkowi, a w mysl  polskiej gościnności wypadało by dziadkowi kupic piwo za 10 ojro.

ewal8 napisał:

Poza tym, przeważnie zawsze nawet zwykły jabol, przelany do butelki po drogim winie, a do tego wypity w lokalu o odpowiednim klimacie smakuje tak samo jak najdroższe wino. No a jeszcze jak delektujesz się w odpowiednim towarzystwie, no to ambrozja dla podniebienia przecież big_smile
A nie Ty tak od razu brutalnie ST na ziemię sprowadzasz. big_smile

Znałem kiedys goscia , mial dwie butelki w domu :Taka starsza  butelke wina z Hiszpanii i taka stylową butelke whisky .Do pierwszel lał jabolce a do drugiej butelki ,wódkę żołądka. .Panny pily i chwalily te wykwintne trunki smile

Offline

 

#256 2014-04-11 12:17:26

lenka57
Member
Od: hamburg
Zarejestrowany: 2014-04-11
Posty: 91

Re: ah!! Co za dzień !

witam,jestem nowa,pozdrawiam cieplutko

Offline

 

#257 2014-04-11 13:12:35

simona1961
Member
Zarejestrowany: 2011-11-06
Posty: 1677

Re: ah!! Co za dzień !

pfleger napisał:

ewal8 napisał:

Ej no pfleger, aleś TY chłopie drobiazgowy wink No przecież dziadek piwo stawiał, a darowanemu koniowi … wink

Prz nastepnym spacerze ST musi sie zrewanżować dziadkowi, a w mysl  polskiej gościnności wypadało by dziadkowi kupic piwo za 10 ojro.

ewal8 napisał:

Poza tym, przeważnie zawsze nawet zwykły jabol, przelany do butelki po drogim winie, a do tego wypity w lokalu o odpowiednim klimacie smakuje tak samo jak najdroższe wino. No a jeszcze jak delektujesz się w odpowiednim towarzystwie, no to ambrozja dla podniebienia przecież big_smile
A nie Ty tak od razu brutalnie ST na ziemię sprowadzasz. big_smile

Znałem kiedys goscia , mial dwie butelki w domu :Taka starsza  butelke wina z Hiszpanii i taka stylową butelke whisky .Do pierwszel lał jabolce a do drugiej butelki ,wódkę żołądka. .Panny pily i chwalily te wykwintne trunki smile

big_smile a potem faceci się dziwią, że kobiety nie mają o nich zbyt dobrego zdania big_smile big_smile big_smile

Offline

 

#258 2014-04-11 15:55:45

ewal8
Member
Zarejestrowany: 2012-06-06
Posty: 1453

Re: ah!! Co za dzień !

pfleger napisał:

Znałem kiedys goscia , mial dwie butelki w domu :Taka starsza  butelke wina z Hiszpanii i taka stylową butelke whisky .Do pierwszel lał jabolce a do drugiej butelki ,wódkę żołądka. .Panny pily i chwalily te wykwintne trunki smile

Oj i ja znałam kilku takich pomysłowych Dobromirów, chcących wyrywać dziewczyny na tanie wino takim haniebnym big_smile big_smile sposobem. Swego czasu to chyba jakaś ogólnokrajowa plaga była. Ja akurat nie poddałam się tej pladze big_smile, ale bynajmniej nie z powodu, że znawczynią wina byłam. big_smile big_smile  Jakoś tak napoje wyskokowe tego typu nigdy mi nie smakowały: albo za słodkie, albo za kwaśne, albo mój zmysł smaku szwankuje wink a moja niechęć do wina zrodziła się, dawno temu, jak założyłam się z kolegą, że wypiję półtoralitrową butelkę porzeczkowego wina swojskiego (które on podwędził ojcu big_smile big_smile )  Oczywiście zakład wygrałam, bo ja uparta jestem,  ale  całe przedsięwzięcie zakończyło się zatruciem i to kurde na dwa fronty big_smile big_smile Od tamtej pory poczułam respekt przed winem i tylko z daleka mu się kłaniam big_smile big_smile big_smile


...ale człowiek był durny, jak był młody... wink

Ostatnio edytowany przez ewal8 (2014-04-13 09:55:09)

Offline

 

#259 2014-04-11 22:01:34

ST
Member
Zarejestrowany: 2012-12-01
Posty: 1341

Re: ah!! Co za dzień !

Dziś po obiadku trunkowaliśmy (ja i dziadek) trochę inaczej - ja kawkę z excpresu "Azurro-lungo" (by mieć dobry nastrój), a dziadek "Muvicol" (by mieć dobra kupe big_smile )

Ostatnio edytowany przez ST (2014-04-11 22:02:21)

Offline

 

#260 2014-04-11 23:01:31

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: ah!! Co za dzień !

O matko i córko! Mam nowego lapka. Ale wdrażanie w nowy system to HORROR!  big_smile
Może za rok się nauczę!  smile

Offline

 

#261 2014-04-12 07:32:06

Cebulka
Member
Zarejestrowany: 2013-05-23
Posty: 122

Re: ah!! Co za dzień !

Windows 8? Ja chyba poczekam z kupnem czegoś nowego, aż coś innego wymyślą. Moja podopieczna ma tutaj nówkę kompa z windows 8 i nijak się w tym nie mogę ogarnąć...

Offline

 

#262 2014-04-12 11:00:06

ST
Member
Zarejestrowany: 2012-12-01
Posty: 1341

Re: ah!! Co za dzień !

"Ach jaki miły dzień" mi się zapowiada... smile  i to z ładną pogodą (w Monachium wyszło słońce smile ). Najpierw do południa 2h "Unterricht" - czyli dziadek uczy się w towarzystwie znajomych Chińskiego, a ja mam pracę dyspozycyjną (jak zwykle w takich wypadkach), a już od 15.00 dziadek jedzie specjalną taxi na jakieś modły aż do 21.00 big_smile  Wtedy już nawet dyspozycyjny nie muszę być wink  Te modły to on nazwał "exercicien" ale to nie ma nic wspólnego z "egzorcyzmem" - ktoś wie co to takiego?
PS: a jeszcze na dodatek wczoraj dostałem na maila ofertę zarobienia ogromnych pieniędzy angażując jedynie 1-2h/dzień "pracy" on-line przez internet (iForex)  big_smile

Ostatnio edytowany przez ST (2014-04-12 11:05:53)

Offline

 

#263 2014-04-12 11:15:05

kasia63
Member
Zarejestrowany: 2011-11-06
Posty: 840

Re: ah!! Co za dzień !

Cebulka napisał:

Windows 8? Ja chyba poczekam z kupnem czegoś nowego, aż coś innego wymyślą. Moja podopieczna ma tutaj nówkę kompa z windows 8 i nijak się w tym nie mogę ogarnąć...

I słusznie:) Poczekaj i poczytaj.Własnie weszła nowa wersja W8-bardziej przyjazna dla uzytkownika:)

http://pclab.pl/news55783.html

Offline

 

#264 2014-04-12 13:01:04

DanusiaS
Member
Zarejestrowany: 2013-12-19
Posty: 418

Re: ah!! Co za dzień !

Witam kochani smile
Dojechałam w końcu na miejsce smile Od dziś mam dostęp do internetu big_smile (dzieki uprzejmości sąsiada dziadka) ..... Juz przywykłam ,że mam pecha .... tongue Dziadek okazał się bardzo ,ale to bardzo nerwowym człowieczkiem ,taki mały despota .Krzyczy lata jak automat ,a potem nie może oddychać.Bardzo chwali moje zaangażowanie,ale po 10 razy mi powtarza co mam robić, krzycząc przy tym ,jakbym była jakimś "przygłupem", zaczynam pracę o 6 rano kończę o 21  sad pomalutku tracę cierpliwość .....  cały czas muszę przy dziadku być ,co staje się już nie do zniesienia ,bo on ciągle gada i krzyczy. Całe szczęście ,że przyszła teraz córka dziadzi i mogę chwilkę odpocząć byle do świąt i chyba zrezygnuję .
Pozdrawiam wszystkich serdecznie smile


P.s. Jeszcze nie miałam czasu iść nad  piękne jeziorko .... sad

Ostatnio edytowany przez DanusiaS (2014-04-12 13:07:43)

Offline

 

#265 2014-04-12 16:02:08

zuza
Member
Zarejestrowany: 2013-12-15
Posty: 65

Re: ah!! Co za dzień !

amelia napisał:

O matko i córko! Mam nowego lapka. Ale wdrażanie w nowy system to HORROR!  big_smile
Może za rok się nauczę!  smile

amelia ...nie prościej wgrac windowsa7?

Offline

 

#266 2014-04-12 16:07:52

zuza
Member
Zarejestrowany: 2013-12-15
Posty: 65

Re: ah!! Co za dzień !

ST napisał:

"Ach jaki miły dzień" mi się zapowiada... smile  i to z ładną pogodą (w Monachium wyszło słońce smile ). Najpierw do południa 2h "Unterricht" - czyli dziadek uczy się w towarzystwie znajomych Chińskiego, a ja mam pracę dyspozycyjną (jak zwykle w takich wypadkach), a już od 15.00 dziadek jedzie specjalną taxi na jakieś modły aż do 21.00 big_smile  Wtedy już nawet dyspozycyjny nie muszę być wink  Te modły to on nazwał "exercicien" ale to nie ma nic wspólnego z "egzorcyzmem" - ktoś wie co to takiego?
PS: a jeszcze na dodatek wczoraj dostałem na maila ofertę zarobienia ogromnych pieniędzy angażując jedynie 1-2h/dzień "pracy" on-line przez internet (iForex)  big_smile

ty to st,  jak się twoje posty czyta nawet te z zeszłego roku  to w "czepku urodzony"-=-tylko ci pozazdroscic stelli i dobrej organizacji i w dodatku jeszcze te ogromne pieniądze big_smile

Offline

 

#267 2014-04-12 16:22:25

azalia
Member
Zarejestrowany: 2014-01-01
Posty: 35

Re: ah!! Co za dzień !

gosia12369 napisał:

hej wszystkim,
to ja opowiem jaką akcję wczoraj miałam. Moja babcia jest chodząca ( tak na marginesie). Wracałam wczoraj ze szkoły ( pozwalają mi się uczyć, ale jeszcze za wiele nie rozumiem) i gdy weszłam do domu babcia coś krzyczała, wrzeszczała i w ręku trzymała 2 pary pieluchomajtek. Myślałam że córka ( mieszkająca obok w domku) kazała jej to nosić a że babcia jest sprawna to honor jej na to nie pozwala i dlatego była tak oburzona. Ale między słowami usłyszałam coś o kotach (córka ma kota, znaczy sierściucha). Babka poleciała z tymi majtkami do córki na podwórko, za chwilę wróciła zdenerwowana, i dalej coś o tych kotach, że te mieluchy mają 10 lat i były w dobrym stanie a teraz koty córki sie do nich dorwały, w międzyczasie zobaczyłam że nie ma chodniczka w jej salonie, był w łazience. Po 5 minutach z tymi samymi majtkami przyleciała córka coś szprechała po niemiecku na wysokich tonach i pieprznęła majtkami w babkę ( 2 pary, białych). To babka ze złości zrobiła podanie majtek do mnie, ja nie miałam co zrobić z nimi to dośrodkowałam do kosza na śmieci. Potem jeszcze było słychać krzyki że kot zesrał się na środku pokoju babki i był nicht sauber!!! i dlatego chodniczek poszedł do łazienki ( babcia bardzo ceni porządek wręcz sterylny) Generalnie sąsiedzi dookoła byli w temacie, wszystko słyszeli, mi dostało się gaciami 10- letnimi ale w dobrym stanie, bez przebiegu. W sumie: Ahh Co za dzień
pozdrawiam wszystkich smile

To już stary post, ale mimo wszystko gratuluję celności strzału gaciami do kosza i zimniej krwi! smile

Offline

 

#268 2014-04-12 16:26:34

azalia
Member
Zarejestrowany: 2014-01-01
Posty: 35

Re: ah!! Co za dzień !

DanusiaS napisał:

Witam kochani smile
Dojechałam w końcu na miejsce smile Od dziś mam dostęp do internetu big_smile (dzieki uprzejmości sąsiada dziadka) ..... Juz przywykłam ,że mam pecha .... tongue Dziadek okazał się bardzo ,ale to bardzo nerwowym człowieczkiem ,taki mały despota .Krzyczy lata jak automat ,a potem nie może oddychać.Bardzo chwali moje zaangażowanie,ale po 10 razy mi powtarza co mam robić, krzycząc przy tym ,jakbym była jakimś "przygłupem", zaczynam pracę o 6 rano kończę o 21  sad pomalutku tracę cierpliwość .....  cały czas muszę przy dziadku być ,co staje się już nie do zniesienia ,bo on ciągle gada i krzyczy. Całe szczęście ,że przyszła teraz córka dziadzi i mogę chwilkę odpocząć byle do świąt i chyba zrezygnuję .
Pozdrawiam wszystkich serdecznie smile


P.s. Jeszcze nie miałam czasu iść nad  piękne jeziorko .... sad

A jak masz w umowie czas wolny zorganizowany? Rozmawiałaś na ten temat z rodziną, albo dziadkiem? Powiedz dziadkowi - mam teraz pauzę, po 2 godziny dziennie. W nagłych wypadkach proszę dzwonić, ale idę teraz na spacer, wrócę za 2 godziny. Ja tak robię i nic mnie nie obchodzi, co oni pomyślą.

Offline

 

#269 2014-04-12 20:42:03

ST
Member
Zarejestrowany: 2012-12-01
Posty: 1341

Re: ah!! Co za dzień !

DanusiaS napisał:

....  zaczynam pracę o 6 rano kończę o 21  sad pomalutku tracę cierpliwość .....  cały czas muszę przy dziadku być ,co staje się już nie do zniesienia ,........

NIE MA CZEGOS TAKIEGO! - przyjeżdżasz na miejsce jako polski pracownik polskiej firmy.  Twoim zadaniem jest wykonanie zlecenia. Zlecenie (usługa) polega na opiece nad wskazaną osobą.  Przepisy ustalają, że podczas wykonywania tej pracy, należy Ci się 2-3h przerwy podczas dnia, 8h na sen, a w pozostałym czasie praca może zajmować najwyżej 7-8h.  Pozostały czas to bycie do dyspozycji (jest to również czas pracy - jak np. dróżnika czekającego na kolejny pociąg, lub sprzedawczyni w pustym chwilowo sklepie).  Jeśli po przyjeździe na miejsce te warunki nie są spełnione, to dzwonisz do swojej firmy (twojego zleceniodawcy) i oswiadczasz, że pracy nie da się wykonywać zgodnie z przyjętymi normami (przepisami) a Ty nie masz najmniejszego zamiaru odstępować (na swoją niekorzyść) od należnych Ci świadczeń.  I to oni (firma) niech uzgadniają ze swoim kontrahentem (Niemcami) jak ma wyglądać twoja praca (Ty jesteś od wykonania pracy, oni od ustalenia warunków wykonania zlecenia zgodznie z przepisami).
PS: chyba że wcześniej, za np. dodatkowym wynagrodzeniem, zgodziłaś się na krótszy (przerywany) sen, większą ilość godz. pracy, lub inaczej ustalone wolne godziny

Offline

 

#270 2014-04-12 21:07:32

DanusiaS
Member
Zarejestrowany: 2013-12-19
Posty: 418

Re: ah!! Co za dzień !

ST napisał:

DanusiaS napisał:

....  zaczynam pracę o 6 rano kończę o 21  sad pomalutku tracę cierpliwość .....  cały czas muszę przy dziadku być ,co staje się już nie do zniesienia ,........

NIE MA CZEGOS TAKIEGO! - przyjeżdżasz na miejsce jako polski pracownik polskiej firmy.  Twoim zadaniem jest wykonanie zlecenia. Zlecenie (usługa) polega na opiece nad wskazaną osobą.  Przepisy ustalają, że podczas wykonywania tej pracy, należy Ci się 2-3h przerwy podczas dnia, 8h na sen, a w pozostałym czasie praca może zajmować najwyżej 7-8h.  Pozostały czas to bycie do dyspozycji (jest to również czas pracy - jak np. dróżnika czekającego na kolejny pociąg, lub sprzedawczyni w pustym chwilowo sklepie).  Jeśli po przyjeździe na miejsce te warunki nie są spełnione, to dzwonisz do swojej firmy (twojego zleceniodawcy) i oswiadczasz, że pracy nie da się wykonywać zgodnie z przyjętymi normami (przepisami) a Ty nie masz najmniejszego zamiaru odstępować (na swoją niekorzyść) od należnych Ci świadczeń.  I to oni (firma) niech uzgadniają ze swoim kontrahentem (Niemcami) jak ma wyglądać twoja praca (Ty jesteś od wykonania pracy, oni od ustalenia warunków wykonania zlecenia zgodznie z przepisami).
PS: chyba że wcześniej, za np. dodatkowym wynagrodzeniem, zgodziłaś się na krótszy (przerywany) sen, większą ilość godz. pracy, lub inaczej ustalone wolne godziny

Drogi ST ....wink tak wygląda teoria w opisie Twoim  ,natomiast realia są zgoła inne .......Zaraz wyjaśniam .... jestem na działalności gospodarczej, umowę mam z Niemiecko -Polską agencją .W tejże umowie napisano:w tygodniu zleceniobiorca ( czyli ja) ma prawo do opuszczenia miejsca zlecenia (po uzgodnieniu) w wymiarze 10 godzin tygodniowo. Nocą od godz. 21-do 7 rana zapewnia się ciągłą obecność. Dyżur nocny : bez regularnej pracy w nocy.
Niestety do Pana muszę wstawać w nocy codziennie 1 lub 2 razy. Dziś powiedziałam rodzinie ,że należy mi się wolne ,w związku z czym jutro idę do kościoła wink hi hi  i o dziwo się zgodzili ,nawet rowerek zaproponowali ( chyba abym była szybciej w domu ) ha ha big_smile

Offline

 

Reklama

Podobne tematy :

Jak ubieracie sie na co dzień? - Wolicie styl sportowy czy może ubieracie się w stylu eleganckim? Piszcie! :)

Rolety dzień noc - Czy któraś z Was jest posiadaczką rolet typu dzień noc? Jak się to u Was sprawdza?

Pozytywny dzień - Wpisujcie co wydarzyło się u Was dziś miłego i pozytywnego. Super jest dostrzec, że po mimo mnóstwa złych rzeczy jest jeszcze więcej tych dobrych...

10 marca Dzień Mężczyzny - [img]https://images-blogger-opensocial.googleusercontent.com/gadgets/proxy?url=http%3A%2F%2F3.bp.blogspot...

wolny dzień w tygodniu - Witam , czy często spotykacie się z wolnym dniem w tygodniu ? Oczywiście oprócz 2 godzin dziennie . Pracuję 2 lata i to moja pierwsza stella na której zaproponowano mi wolny dzień ...

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB

Polityka Prywatności i Polityka Cookies