Ciekawostki językowe

[quote=squonk]To ja z kolei za bardziej cenne uważam wulgaryzmy, byle nie nadużywane, do czego niestety akurat nasz naród ma skłonność, pewnie dlatego, że mamy ich sporo...

Potrzebujesz darmowej porady lub wsparcia innych Opiekunek ? Nie zwlekaj - dołacz do nas !!!

Reklama

Życie i przygody Opiekunek za granicą - aktualne tematy :

#181 2015-03-01 11:48:58

arielka
Member
Zarejestrowany: 2014-09-08
Posty: 790

Re: Ciekawostki językowe

squonk napisał:

To ja z kolei za bardziej cenne uważam wulgaryzmy, byle nie nadużywane, do czego niestety akurat nasz naród ma skłonność, pewnie dlatego, że mamy ich sporo.

Używanie wulgaryzmów jest  wyrazem bezradności spowodowanej... brakiem wykształcenia..?. brakiem wyrobienia...? lenistwem...? źle pojętego luzu...? modą...? albo wszystkim tym na raz?
Nikt mnie nie przekona, że pisarz, polityk, artysta lub  przeciętny Kowalski nie może wyrazić/  bez użycia wulgarnych słów. Nie chce, nie stara się, bo wygodniej równać w dół, bo łatwiej wyrzucić z siebie emocje niż przetworzyć je w sobie i dopiero potem uzewnętrznić je słowami?  Nie  wymagają od siebie niczego więcej i lekceważą nas.
To trochę tak jak z kiepskimi filmami, w których sceny miłosne pokazywane są w jak instrukcji obsługi albo atlasie anatomicznym.

Offline

 

#182 2015-03-01 11:57:44

Franciszka
Member
Zarejestrowany: 2014-06-27
Posty: 1103

Re: Ciekawostki językowe

squonk napisał:

To ja z kolei za bardziej cenne uważam wulgaryzmy, byle nie nadużywane...

Nie mam nic przeciwko ekspresji językowej, pod warunkiem, że osoba rozumie ich używanie, stosownie do określonych miejsc i sytuacji. Mimo wszystko, trudno je uważać za cenne w naszej kulturze językowej, ponieważ najczęściej są nadużywane, zwłaszcza wtedy, gdy zastępują przecinek w wypowiedzi. Mówiąc gwarą młodzieżową, za taką wypowiedź na lekcji języka polskiego: "dostałabyś łana" smile

Offline

 

#183 2015-03-01 12:10:05

squonk
Member
Zarejestrowany: 2014-08-11
Posty: 366

Re: Ciekawostki językowe

Franciszka napisał:

Nie mam nic przeciwko ekspresji językowej, pod warunkiem, że osoba rozumie ich używanie, stosownie do określonych miejsc i sytuacji. Mimo wszystko, trudno je uważać za cenne w naszej kulturze językowej, ponieważ najczęściej są nadużywane, zwłaszcza wtedy, gdy zastępują przecinek w wypowiedzi. Mówiąc gwarą młodzieżową, za taką wypowiedź na lekcji języka polskiego: "dostałabyś łana" smile

Jeśli trafiłabym na polonistę - konserwę to tak. Bo przekonanie o tym, że wulgaryzmy to coś, czego w języku w ogóle nie powinno być i traktowanie ich z góry jako złych jest przejawem właśnie konserwatyzmu językowego. Przeklinali i przeklinają literaci i artyści, przeklinają też przeciętni zjadacze chleba, wszystko zależy od kontekstu i sytuacji.
Nie bez powodu powstał Słownik przekleństw i wulgaryzmów
http://sjp.pwn.pl/slowniki/Słownik-pols … yzmów.html

Językoznawca Maciej Grochowski na temat wulgaryzmów
http://www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article … /830550006

Bralczyk o wulgaryzmach:
https://www.youtube.com/watch?v=ZO67kheFztc

Tak więc przekonanie o tym, że wulgaryzmów w ogóle nie powinniśmy używać to jest myślenie życzeniowe. Inną sprawą jest ich nadużywanie.

Offline

 

#184 2015-03-01 12:42:14

arielka
Member
Zarejestrowany: 2014-09-08
Posty: 790

Re: Ciekawostki językowe

squonk napisał:

Jeśli trafiłabym na polonistę - konserwę to tak. Bo przekonanie o tym, że wulgaryzmy to coś, czego w języku w ogóle nie powinno być i traktowanie ich z góry jako złych jest przejawem właśnie konserwatyzmu językowego. Przeklinali i przeklinają literaci i artyści, przeklinają też przeciętni zjadacze chleba, wszystko zależy od kontekstu i sytuacji.
Nie bez powodu powstał Słownik przekleństw i wulgaryzmów
http://sjp.pwn.pl/slowniki/Słownik-pols … yzmów.html

Konserwa? Język jest twórczy i żywy, dlatego zmienia się. Jednak to nie dotyczy wyrazów uznanych za wulgarne. Słownik wulgaryzmów itp publikacje zbierają wulgaryzmy, bo one istnieją i są coraz powszechniej używane. Słownik nie propaguje i nie daje legitymacji na ich stosowanie.
Nie istnieją miejsca i sytuacje, które pozwalają ordynarność.  Pisarze i inni celebryci nie są już od dawna wzorem, niektórzy oczywiście wink
Zobacz Kodeks Karny. Czy uważasz, że zabójstwo, gwałt, malwersacje można stosować, bo opublikowano je w KK?
Mamy rozum i poczucie estetyki, więc ich nie używajmy słów, które zaśmiecają smile

Offline

 

#185 2015-03-01 12:50:24

arielka
Member
Zarejestrowany: 2014-09-08
Posty: 790

Re: Ciekawostki językowe

Franciszka napisał:

Moim zdaniem gwara dodaje sympatycznego kolorytu mieszkańcom każdego kraju i dodatkowo wzbogaca język. Ja zazdroszczę innym gwary, bo widzę jaka to jest przyjemność dla ludzi móc przejść na gwarę, to jest rodzaj dwujęzyczności, takiego specjalnego "kodu", który łączy ludzi tej samej gwary.

Ja również lubię posłuchać gwary, bo jest w tym też trochę tradycji, trochę zabawy, kultury regionu. Jasne, że powinniśmy używać poprawnego języka, ale czasem... wink wink
Bo my, w Poznaniu to w niedzielę po obiedzie idziemy sobie na słodkie, np  na sznekę . Ktoś tak też robi ?   big_smile

Offline

 

#186 2015-03-01 12:54:12

Franciszka
Member
Zarejestrowany: 2014-06-27
Posty: 1103

Re: Ciekawostki językowe

Tosia napisał:

Mówicie o gwarze. Też coś dorzucę. Pracuje ze mną dziewczyna po studiach wyższych, elegancka, lekko zarozumiała. Do uczniów zwraca się ,,wychódźta z klasy". Za pierwszym razem myślałam, że przesłyszałam się,  ale użyła tego słowa jeszcze kilka razy. Nie zwróciłam jej uwagi, chociaż miałam wielką ochotę to zrobić. Uczy, więc powinna nad sobą popracować takie jest moje zdanie.

Masz rację, nauczyciel, to "inna para kaloszy", jest zobowiązany do nauczania literackiego języka polskiego. Zgodnie z gwarą i "ładniej"  brzmi: "Wychódźta dzieci z klasy".

"Wchódźta! i Wychódźta!" należy do gwary wiejskiej, chyba południowo-mazowieckiej gwary radomskiej, można też usłyszeć: kupujta, idźta. W tamtejszych miastach jeszcze teraz nierzadko mówią: wchódźcie, wychódźcie. Najwięcej na ten temat wie znawca językowy prof. Jan Miodek.

Offline

 

#187 2015-03-01 13:03:28

ANTONIA***
Member
Zarejestrowany: 2013-03-14
Posty: 429

Re: Ciekawostki językowe

Powiem brutalnie: unikam ludzi, którzy przeklinają. Gdy bywam w Niemczech i jest mi dane spotkać Polki, to z tymi, które używają słów niecenzuralnych, spotykam się tylko raz. Szukam wymówek, aby nie widzieć ( czyt. słuchać ) ich po raz drugi. Wulgaryzmi pogardzam, a dla osób, które zamiast kropek i przecinków stosują przekleństwa nie mam ani szacunku, ani sympatii.
Dwa wyjątki: na moim facebooku mam dwoje znajomych  - Mirkę Szymkowiak, która klnie, ale klnie na temat. Pisze cudowne wiersze i jeszcze cudowniejszą prozę.
I Andrzeja Ballo, również poetę. Ten to klnie. Matko kochana ! Ale, gdybyście go słyszały , gdy jest w towarzystwie: pełna kultura. A w obecności swojej rodziny - wzór męża, ojca i dziadka. Wyżywa się w poezji i felietonach, bo, jak twierdzi, prywatnie nie wypada.
Przekleństwa, to chwasty w ogrodzie naszej pięknej mowy polskiej.

Ostatnio edytowany przez ANTONIA*** (2015-03-01 13:17:25)

Offline

 

#188 2015-03-01 13:08:51

Franciszka
Member
Zarejestrowany: 2014-06-27
Posty: 1103

Re: Ciekawostki językowe

arielka napisał:

Franciszka napisał:

Moim zdaniem gwara dodaje sympatycznego kolorytu mieszkańcom każdego kraju i dodatkowo wzbogaca język. Ja zazdroszczę innym gwary, bo widzę jaka to jest przyjemność dla ludzi móc przejść na gwarę, to jest rodzaj dwujęzyczności, takiego specjalnego "kodu", który łączy ludzi tej samej gwary.

Ja również lubię posłuchać gwary, bo jest w tym też trochę tradycji, trochę zabawy, kultury regionu. Jasne, że powinniśmy używać poprawnego języka, ale czasem... wink wink
Bo my, w Poznaniu to w niedzielę po obiedzie idziemy sobie na słodkie, np  na sznekę . Ktoś tak też robi ?   big_smile

Bardzo chętnie zjadłabym dzisiaj sznekę, ale tylko i wyłącznie... z glancem? smile

Offline

 

#189 2015-03-01 13:26:13

squonk
Member
Zarejestrowany: 2014-08-11
Posty: 366

Re: Ciekawostki językowe

arielka napisał:

Konserwa? Język jest twórczy i żywy, dlatego zmienia się. Jednak to nie dotyczy wyrazów uznanych za wulgarne. Słownik wulgaryzmów itp publikacje zbierają wulgaryzmy, bo one istnieją i są coraz powszechniej używane. Słownik nie propaguje i nie daje legitymacji na ich stosowanie.
Nie istnieją miejsca i sytuacje, które pozwalają ordynarność.  Pisarze i inni celebryci nie są już od dawna wzorem, niektórzy oczywiście wink
Zobacz Kodeks Karny. Czy uważasz, że zabójstwo, gwałt, malwersacje można stosować, bo opublikowano je w KK?
Mamy rozum i poczucie estetyki, więc ich nie używajmy słów, które zaśmiecają smile

Oczywiście, że dotyczy to także wulgaryzmów. Słowo "kobieta" było kiedyś obraźliwe, dopiero romantycy nadali mu inne znaczenie. Słowo kiep oznaczało kiedyś "c*pę", dziś do niedopałek papierosa. Słowo "kut*s" określało ozdobne wykończenie dywanu, w takim znaczeniu występuje w "Panu Tadeuszu".
Wystarczy zresztą popatrzeć na współczensne "zajebiście, które pochodzi od wulgarnego, a nawet bardzo wulgarnego "jeb*ć", ale na naszych oczach traci tę wulgarność i zdobywa wydźwięk pozytywy. Czy to się utrzyma - zobaczymy.

Mam wrażenie, że rozmawiamy o innych rzeczach. Ja piszę o wulgaryzmach samych w sobie, nie o rodakach, którzy kurwują co trzecie słowo.

Ostatnio edytowany przez squonk (2015-03-01 13:27:42)

Offline

 

#190 2015-03-01 14:27:49

Tosia
Member
Zarejestrowany: 2013-03-16
Posty: 804

Re: Ciekawostki językowe

Wulgaryzmy są, niestety wszechobecne. Osobiście nie cierpię słów, ani osób używających takich wyrazów. Zaobserwowałam, że najczęściej przeklinają młodzi, zaczynając od gimnazjum wzwyż.
Bez krępacji wyrażają się dziewczyny idąc  lub jadąc z większą grupą. Nie ma wyjątków. Kiedyś język brukowy był znakiem rozpoznawczym patologii teraz słychać w każdej grupie społecznej.

Offline

 

#191 2015-03-01 14:46:16

..?eto
Member
Zarejestrowany: 2014-10-08
Posty: 1953

Re: Ciekawostki językowe

Pozdrawiam.
Gwara.
Kiedyś zrobiono(Ludzie) z gwary coś wtydliwego i niełaściwego wręcz prymitywnego. Skąd ten pomysl?
Moda? Czy głupota?
Ale ponieważ moda sie zmienia, a z głupoty się wyrasta dzisiaj prof . Miodek i wielu ludzi zachęca do  mowienia gwarą i kultywowania gwary.
Boć to są nasze korzenie.
Nie bylo by dzisiejszego  języka , gdyby  wcześniej nie bylo gwar.
Za 100 lat to nasz obecnie używany język uznają być może za gwarę. kto to wie?
Póki co, jestem za gwarą i zgadzam się z podejściem Arielki.

Offline

 

#192 2015-03-01 14:51:20

..?eto
Member
Zarejestrowany: 2014-10-08
Posty: 1953

Re: Ciekawostki językowe

Franciszka napisał:

squonk napisał:

To ja z kolei za bardziej cenne uważam wulgaryzmy, byle nie nadużywane...

Nie mam nic przeciwko ekspresji językowej, pod warunkiem, że osoba rozumie ich używanie, stosownie do określonych miejsc i sytuacji. Mimo wszystko, trudno je uważać za cenne w naszej kulturze językowej, ponieważ najczęściej są nadużywane, zwłaszcza wtedy, gdy zastępują przecinek w wypowiedzi. Mówiąc gwarą młodzieżową, za taką wypowiedź na lekcji języka polskiego: "dostałabyś łana" smile

Och Ty nasza cudowno ekspresjo językowo!
Jak nudno by bylo bez Ciebie na forum.
Chcę więcej , chcę więce.........

Ostatnio edytowany przez ..?eto (2015-03-01 14:52:33)

Offline

 

#193 2015-03-01 20:06:44

arielka
Member
Zarejestrowany: 2014-09-08
Posty: 790

Re: Ciekawostki językowe

squonk napisał:

[
Oczywiście, że dotyczy to także wulgaryzmów. Słowo "kobieta" było kiedyś obraźliwe, dopiero romantycy nadali mu inne znaczenie. Słowo kiep oznaczało kiedyś "c*pę", dziś do niedopałek papierosa. Słowo "kut*s" określało ozdobne wykończenie dywanu, w takim znaczeniu występuje w "Panu Tadeuszu".

Kutas w PT, to chwost, frędzel.
Język się zmienia, jednak trwa to dziesiątki lat. Póki co wulgaryzm to wulgaryzm, jego miejsce jest w rynsztoku. I wcale nie mamy pewności, że stanie się kiedyś słowem cenzuralnym wink

squonk napisał:

Wystarczy zresztą popatrzeć na współczensne "zajebiście, które pochodzi od wulgarnego, a nawet bardzo wulgarnego "jeb*ć", ale na naszych oczach traci tę wulgarność i zdobywa wydźwięk pozytywy.

Nie traci na wulgarności. Zdobywa jedynie popularność. Używają go silący się na nowoczesność, wiecznie młodzi sześćdziesięciolatkowie gadający dziwnym młodzieżowym slangiem, z którego młodzi się śmieją oraz moja znajoma (ok. 65 lat) każąca wnuczce mówić do niej po imieniu.

Ostatnio edytowany przez arielka (2015-03-01 20:53:22)

Offline

 

#194 2015-03-01 20:18:34

Franciszka
Member
Zarejestrowany: 2014-06-27
Posty: 1103

Re: Ciekawostki językowe

squonk napisał:

Oczywiście, że dotyczy to także wulgaryzmów. Słowo "kobieta" było kiedyś obraźliwe, dopiero romantycy nadali mu inne znaczenie. Słowo kiep oznaczało kiedyś "c*pę", dziś do niedopałek papierosa. Słowo "kut*s" określało ozdobne wykończenie dywanu, w takim znaczeniu występuje w "Panu Tadeuszu".
Wystarczy zresztą popatrzeć na współczensne "zajebiście, które pochodzi od wulgarnego, a nawet bardzo wulgarnego "jeb*ć", ale na naszych oczach traci tę wulgarność i zdobywa wydźwięk pozytywy. Czy to się utrzyma - zobaczymy.

Mam wrażenie, że rozmawiamy o innych rzeczach. Ja piszę o wulgaryzmach samych w sobie, nie o rodakach, którzy kurwują co trzecie słowo.

Ten wpis wymaga sprostowania takiego, żeby wszystko było jasne:

KOBIETA- Brückner, którego cytujesz dopatruje się wspólnego rdzenia w formach kobieta i kobyła i opisał w "Słowniku etymologicznym języka polskiego", który napisał w ciągu dwóch lat 1926-27, ale po publikacji miał wielu przeciwników. Dyskusja z Piotrem Ułaszynem, językoznawcą na temat etymologii polskiego słowa „pchła” zakończyła się przed sądem w Lipsku, który uznał Brücknera winnym użycia słów obelżywych dla przeciwnika. Brückner należał także do jednego z najwybitniejszych znawców mitologii słowiańskiej, choć jednocześnie z dużą dozą sceptycyzmu odnosił się do możliwości jej pełnego i naukowo wiarygodnego odtworzenia (!!!). Bardziej niż pamiątki materialne odkrywane przez archeologów interesowało go docieranie do świata pradawnych wierzeń (!!!) przez badanie reliktów językowych. Zajmował się on głównie historią kultury i literatury polskiej, w dalszym rzędzie także rosyjską i w końcu kulturą ogółu Słowiańszczyzny.


INNI etymolodzy zauważają z kolei w wyrazie kobieta prasłowiański rdzeń *kobь oznaczający ‘wróżbę z lotu ptaków” i przypisują temu słowu znaczenie ‘wieszczka, wróżka’, a ponieważ w wielu językach słowiańskich kobieta oznacza ‘małżonkę, osobę zamężną’ próbuje się wyjaśnić pierwotne znaczenie tego słowa jako ‘wywróżona, obiecana na żonę’ (F. Sławski, Słownik etymologiczny języka polskiego). Chociaż dokładnie nie wiadomo, jaka jest etymologia słowa kobieta, to z całą pewnością możemy stwierdzić, że jeszcze w XVII w. było to określenie obraźliwe i stosowane było jako wyzwisko, głównie w środowisku mieszczańskim.

W zachowanych tekstach białogłowy skarżyły się: dla większego zelżenia kobietami nas zową (M. Bielski: Sejm niewieści, 1586). O pejoratywnym zabarwieniu słowa kobieta w XVI i XVII w. świadczy też fakt, że występowało ono zawsze z takimi epitetami, jak wszeteczna, plugawa, nikczemna, szpetna. Swój obelżywy charakter słowo to straciło niepełna 150 lat temu, dopiero bowiem od połowy XVIII wieku wyraz kobieta zaczął być używany w znaczeniu neutralnym.


KIEP – SJP, od prasłowiańskiego *kъpъ, staropolskie słowo znane z literatury XV-wiecznej (podobnie stare słowo czeskie i ruskie), oznaczające pierwotnie srom, odpowiednik łacińskiego "cunnus" (1447, 1525), a w przenośni także kobietę, a później, XVI-XVII w., także mężczyznę zniewieściałego lub zachowującego się nie po męsku (np. niehonorowo lub nierozumnie), z którego wzięło się później kolejne znaczenie na określenie człowieka głupiego, które przetrwało do naszych czasów jak np. kiepski. Z kolei łacińska odmianę można było usłyszeć m.in "...ty konusie jeden" w komedii "Sami swoi" S. Chęcińskiego.

W dzisiejszej polszczyźnie kiep funkcjonuje w znaczeniu archaicznego określenia na osobę głupią, a w szczególności łatwą do oszukania, oraz w zupełnie nowym znaczeniu, jako niedopałek papierosa. W tym ostatnim znaczeniu inaczej się odmienia, tj. kiep, kiepa, kiepy. W znaczeniu głupiec natomiast mamy kiep, kpa, kpy.

KUTASIK (KUTASEK): inaczej brzmi niż wyraz, który napisałaś, SJP, dawniej: ozdóbka z nici, wełny, jedwabiu itp., kształtem podobna do pędzla; także frędzel, frędzelki, wykończenie brzegów serwet, firan itp.

W kwestii słowa "zajebiście", wzdrygam się, jak je słyszę, moim zdaniem nie ma żadnego wydźwięku a już na pewno nie pozytywnego, bardziej takiego głupio i pusto brzmiącego. Zgadzam się z prof. Miodkiem, który mówi: "Ja tego słowa nie znoszę choćby ze względów fonetycznych. Nawet gdyby znaczyło to samo co "aksamitny”, to i tak by mi się nie podobało".

Offline

 

#195 2015-03-01 22:08:50

squonk
Member
Zarejestrowany: 2014-08-11
Posty: 366

Re: Ciekawostki językowe

arielka napisał:

Język się zmienia, jednak trwa to dziesiątki lat. Póki co wulgaryzm to wulgaryzm, jego miejsce jest w rynsztoku. I wcale nie mamy pewności, że stanie się kiedyś słowem cenzuralnym wink
Nie traci na wulgarności. Zdobywa jedynie popularność. Używają go silący się na nowoczesność, wiecznie młodzi sześćdziesięciolatkowie gadający dziwnym młodzieżowym slangiem, z którego młodzi się śmieją oraz moja znajoma (ok. 65 lat) każąca wnuczce mówić do niej po imieniu.

To złożony proces i można się spierać,  czy to tylko moda, czy słowo się utrzyma i stanie się neutralne. Teraz tego nie wiemy. Ja np bardzo nie lubię nazywania dziewczyny/kobiety dupą, ale kto wie, czy z czasem nie stanie się to określeniem neutralnym. No co zrobisz, nic nie zrobisz.

Ale generalnie to bojkotowanie wulgaryzmów w każdej formie jest wg mnie myśleniem życzeniowym, bo one zawsze były, są i będą. Trochę przypomina mi to znany pewnie większości skecz Macieja Stuhra o polskich tłumaczeniach amerykańskich filmów czyli "Ty też terefere"smile

Offline

 

#196 2015-03-01 22:37:39

..?eto
Member
Zarejestrowany: 2014-10-08
Posty: 1953

Re: Ciekawostki językowe

A ja znam taki jeden wulgaryzm (tzn w ogóle to znam więcej), co to Reymont bez ustanku  używał w swoich "Chłopach".
I , co tera zrobima z tym?
To takie słowo oznaczające czynność.
No i jak podejść do tego?
Gwara, czy wulgaryzm oto jest pytanie.

Ostatnio edytowany przez ..?eto (2015-03-01 22:38:10)

Offline

 

#197 2015-03-01 23:03:48

bozencina50
Member
Zarejestrowany: 2014-09-22
Posty: 1300

Re: Ciekawostki językowe

arielka napisał:

squonk napisał:

Wystarczy zresztą popatrzeć na współczensne "zajebiście, które pochodzi od wulgarnego, a nawet bardzo wulgarnego "jeb*ć", ale na naszych oczach traci tę wulgarność i zdobywa wydźwięk pozytywy.

Nie traci na wulgarności. Zdobywa jedynie popularność. Używają go silący się na nowoczesność, wiecznie młodzi sześćdziesięciolatkowie gadający dziwnym młodzieżowym slangiem, z którego młodzi się śmieją oraz moja znajoma (ok. 65 lat) każąca wnuczce mówić do niej po imieniu.

A skąd wiesz Arielko ,że młodzi się śmieją ? Skąd wiesz czy w/w osoba 65 -letnia sili się , czy po prostu jest młoda ,oczywiście , w tym wypadku , duchem smile
Moja znajoma 60 +  jest z młodzieżą  na ty ,naturalnie , nie ze wszystkimi (ma ten przywilej ).Mało tego młodzież uważa za zaszczyt być z nią na ty smile , synowa ,zięć również.Wnuczka jeszcze mówi do niej babciu ( jest malutka) .To ,że jest ona z młodymi na ty ,że ma z nimi wspólny język ( nie wulgarny) , nie jest śmieszne ,wręcz przeciwnie,w jej przypadku ,  urocze.
Już kiedyś przerabialismy to na forum ,że jedni do końca swoich dni są młodzi a inni już rodzą sie starzy.
A Ty Arieko ile masz lat ,że wypowiadasz się w imieniu młodzieży?

Squonk , mam nadzieję ,że dobrze Cię zrozumialam ( w meritum chodzilo o gwarę) i uważam ,że masz prawo  mieć swoje zdanie.Uważam też ,że to nic zlego uważać gware za obciach do momentu jak nie szykanujesz osoby nią się posługujące.A z tego co wyczytalam  z Twoich postów ,  Ty akurat ,się z nikogo nie śmiejesz smile , wręcz przeciwnie...
Każdy ma prawo do swojego zdania i przynajmniej to jest fajne w demokracji.
P.S.
Mój syn ( 30 lat ) powiedzial kiedys -wiesz co mi się w UK mamuśka podoba ?To ,że siedze sobie z moim kumplem z pracy (70lat  ) rozmawiamy , zartujemy i sprzeczamy się  i jestesmy na ty , to że jak idę z pracy w roboczych ciuchach nikt mnie nie wyśmiewa ,że idzie robol ( wręcz przeciwnie ), że jak idzie wytatuowany czlowiek to nie jest postrzegany jako  kryminalista , że jak idą starsi i się calują to nikt sie nie dziwi  i to ,że jak ktoś leży obok ławki w parku to nie alkoholik ,   a  jak ktoś jest alkoholikiem to daja mu szansę  i wysyłają na leczenie..
Dobrej nocy big_smile

Ostatnio edytowany przez bozencina50 (2015-03-01 23:09:22)

Offline

 

#198 2015-03-02 06:39:33

inel
Member
Zarejestrowany: 2015-02-12
Posty: 70

Re: Ciekawostki językowe

bozencina50 napisał:

arielka napisał:

squonk napisał:

Wystarczy zresztą popatrzeć na współczensne "zajebiście, które pochodzi od wulgarnego, a nawet bardzo wulgarnego "jeb*ć", ale na naszych oczach traci tę wulgarność i zdobywa wydźwięk pozytywy.

Nie traci na wulgarności. Zdobywa jedynie popularność. Używają go silący się na nowoczesność, wiecznie młodzi sześćdziesięciolatkowie gadający dziwnym młodzieżowym slangiem, z którego młodzi się śmieją oraz moja znajoma (ok. 65 lat) każąca wnuczce mówić do niej po imieniu.

A skąd wiesz Arielko ,że młodzi się śmieją ? Skąd wiesz czy w/w osoba 65 -letnia sili się , czy po prostu jest młoda ,oczywiście , w tym wypadku , duchem smile
Moja znajoma 60 +  jest z młodzieżą  na ty ,naturalnie , nie ze wszystkimi (ma ten przywilej ).Mało tego młodzież uważa za zaszczyt być z nią na ty smile , synowa ,zięć również.Wnuczka jeszcze mówi do niej babciu ( jest malutka) .To ,że jest ona z młodymi na ty ,że ma z nimi wspólny język ( nie wulgarny) , nie jest śmieszne ,wręcz przeciwnie,w jej przypadku ,  urocze.
Już kiedyś przerabialismy to na forum ,że jedni do końca swoich dni są młodzi a inni już rodzą sie starzy.
A Ty Arieko ile masz lat ,że wypowiadasz się w imieniu młodzieży?

Squonk , mam nadzieję ,że dobrze Cię zrozumialam ( w meritum chodzilo o gwarę) i uważam ,że masz prawo  mieć swoje zdanie.Uważam też ,że to nic zlego uważać gware za obciach do momentu jak nie szykanujesz osoby nią się posługujące.A z tego co wyczytalam  z Twoich postów ,  Ty akurat ,się z nikogo nie śmiejesz smile , wręcz przeciwnie...
Każdy ma prawo do swojego zdania i przynajmniej to jest fajne w demokracji.
P.S.
Mój syn ( 30 lat ) powiedzial kiedys -wiesz co mi się w UK mamuśka podoba ?To ,że siedze sobie z moim kumplem z pracy (70lat  ) rozmawiamy , zartujemy i sprzeczamy się  i jestesmy na ty , to że jak idę z pracy w roboczych ciuchach nikt mnie nie wyśmiewa ,że idzie robol ( wręcz przeciwnie ), że jak idzie wytatuowany czlowiek to nie jest postrzegany jako  kryminalista , że jak idą starsi i się calują to nikt sie nie dziwi  i to ,że jak ktoś leży obok ławki w parku to nie alkoholik ,   a  jak ktoś jest alkoholikiem to daja mu szansę  i wysyłają na leczenie..
Dobrej nocy big_smile

Podpinam sie pod Twoj post. Mysle, ze my Polacy mamy ciagle w sobie poczucie niedowartosciowania i ciagle oceniamy , porownujeny .... nie zauwazajac tego , ze ludzie maja prawo byc inni niz my, maja prawo miec wlasny sposob na zycie i nie ujmuje to ich wartosci. Ta oszatnia czesc Twego postu tak w prosta sposob pokazuje co znaczy tolerancja. Milego dnia wszystkim zycze smile

Offline

 

#199 2015-03-02 09:35:31

Franciszka
Member
Zarejestrowany: 2014-06-27
Posty: 1103

Re: Ciekawostki językowe

bozencina50 napisał:

A skąd wiesz Arielko ,że młodzi się śmieją ? Skąd wiesz czy w/w osoba 65 -letnia sili się , czy po prostu jest młoda ,oczywiście , w tym wypadku , duchem smile
Moja znajoma 60 +  jest z młodzieżą  na ty ,naturalnie , nie ze wszystkimi (ma ten przywilej ).Mało tego młodzież uważa za zaszczyt być z nią na ty smile , synowa ,zięć również.Wnuczka jeszcze mówi do niej babciu ( jest malutka) .To ,że jest ona z młodymi na ty ,że ma z nimi wspólny język ( nie wulgarny) , nie jest śmieszne ,wręcz przeciwnie,w jej przypadku ,  urocze.
Już kiedyś przerabialismy to na forum ,że jedni do końca swoich dni są młodzi a inni już rodzą sie starzy.
A Ty Arieko ile masz lat ,że wypowiadasz się w imieniu młodzieży?

Oczywiście, że się śmieją i to jeszcze jak!!! Jeżeli ktoś jest starszą, dojrzałą osobą i zachowuje się, czy ubiera się jak osoba w młodym wieku, to jest tragikomiczny a młodzież jest bardzo spostrzegawcza i bardzo wrażliwa na udawanie i jakąkolwiek niespójność czy fałszywą nutę.

Offline

 

#200 2015-03-02 09:39:09

Franciszka
Member
Zarejestrowany: 2014-06-27
Posty: 1103

Re: Ciekawostki językowe

..?eto napisał:

A ja znam taki jeden wulgaryzm (tzn w ogóle to znam więcej), co to Reymont bez ustanku  używał w swoich "Chłopach".
I , co tera zrobima z tym?
To takie słowo oznaczające czynność.
No i jak podejść do tego?
Gwara, czy wulgaryzm oto jest pytanie.

„Wulgarny język świadczy o wewnętrznym chamstwie”.

ks Jan Twardowski

Offline

 

#201 2015-03-02 10:16:07

bozencina50
Member
Zarejestrowany: 2014-09-22
Posty: 1300

Re: Ciekawostki językowe

Franciszka napisał:

bozencina50 napisał:

A skąd wiesz Arielko ,że młodzi się śmieją ? Skąd wiesz czy w/w osoba 65 -letnia sili się , czy po prostu jest młoda ,oczywiście , w tym wypadku , duchem smile
Moja znajoma 60 +  jest z młodzieżą  na ty ,naturalnie , nie ze wszystkimi (ma ten przywilej ).Mało tego młodzież uważa za zaszczyt być z nią na ty smile , synowa ,zięć również.Wnuczka jeszcze mówi do niej babciu ( jest malutka) .To ,że jest ona z młodymi na ty ,że ma z nimi wspólny język ( nie wulgarny) , nie jest śmieszne ,wręcz przeciwnie,w jej przypadku ,  urocze.
Już kiedyś przerabialismy to na forum ,że jedni do końca swoich dni są młodzi a inni już rodzą sie starzy.
A Ty Arieko ile masz lat ,że wypowiadasz się w imieniu młodzieży?

Oczywiście, że się śmieją i to jeszcze jak!!! Jeżeli ktoś jest starszą, dojrzałą osobą i zachowuje się, czy ubiera się jak osoba w młodym wieku, to jest tragikomiczny a młodzież jest bardzo spostrzegawcza i bardzo wrażliwa na udawanie i jakąkolwiek niespójność czy fałszywą nutę.

Sorry Franciszko sad nie jesteś dla mnie wiarygodna , dla moich dzieci (30 ,27, 19 lat ) i ich kolegów też nie.
Dla jasności : w tym temacie smile

Ostatnio edytowany przez bozencina50 (2015-03-02 10:38:04)

Offline

 

#202 2015-03-02 10:41:59

urszula47
Member
Zarejestrowany: 2013-03-07
Posty: 1593

Re: Ciekawostki językowe

inel napisał:

bozencina50 napisał:

arielka napisał:


Nie traci na wulgarności. Zdobywa jedynie popularność. Używają go silący się na nowoczesność, wiecznie młodzi sześćdziesięciolatkowie gadający dziwnym młodzieżowym slangiem, z którego młodzi się śmieją oraz moja znajoma (ok. 65 lat) każąca wnuczce mówić do niej po imieniu.

A skąd wiesz Arielko ,że młodzi się śmieją ? Skąd wiesz czy w/w osoba 65 -letnia sili się , czy po prostu jest młoda ,oczywiście , w tym wypadku , duchem smile
Moja znajoma 60 +  jest z młodzieżą  na ty ,naturalnie , nie ze wszystkimi (ma ten przywilej ).Mało tego młodzież uważa za zaszczyt być z nią na ty smile , synowa ,zięć również.Wnuczka jeszcze mówi do niej babciu ( jest malutka) .To ,że jest ona z młodymi na ty ,że ma z nimi wspólny język ( nie wulgarny) , nie jest śmieszne ,wręcz przeciwnie,w jej przypadku ,  urocze.
Już kiedyś przerabialismy to na forum ,że jedni do końca swoich dni są młodzi a inni już rodzą sie starzy.
A Ty Arieko ile masz lat ,że wypowiadasz się w imieniu młodzieży?

Squonk , mam nadzieję ,że dobrze Cię zrozumialam ( w meritum chodzilo o gwarę) i uważam ,że masz prawo  mieć swoje zdanie.Uważam też ,że to nic zlego uważać gware za obciach do momentu jak nie szykanujesz osoby nią się posługujące.A z tego co wyczytalam  z Twoich postów ,  Ty akurat ,się z nikogo nie śmiejesz smile , wręcz przeciwnie...
Każdy ma prawo do swojego zdania i przynajmniej to jest fajne w demokracji.
P.S.
Mój syn ( 30 lat ) powiedzial kiedys -wiesz co mi się w UK mamuśka podoba ?To ,że siedze sobie z moim kumplem z pracy (70lat  ) rozmawiamy , zartujemy i sprzeczamy się  i jestesmy na ty , to że jak idę z pracy w roboczych ciuchach nikt mnie nie wyśmiewa ,że idzie robol ( wręcz przeciwnie ), że jak idzie wytatuowany czlowiek to nie jest postrzegany jako  kryminalista , że jak idą starsi i się calują to nikt sie nie dziwi  i to ,że jak ktoś leży obok ławki w parku to nie alkoholik ,   a  jak ktoś jest alkoholikiem to daja mu szansę  i wysyłają na leczenie..
Dobrej nocy big_smile

Podpinam sie pod Twoj post. Mysle, ze my Polacy mamy ciagle w sobie poczucie niedowartosciowania i ciagle oceniamy , porownujeny .... nie zauwazajac tego , ze ludzie maja prawo byc inni niz my, maja prawo miec wlasny sposob na zycie i nie ujmuje to ich wartosci. Ta oszatnia czesc Twego postu tak w prosta sposob pokazuje co znaczy tolerancja. Milego dnia wszystkim zycze smile

Zgadzam sie dziewczyny z Wami.Dodam od siebie,ze oprocz tej wscibskosci ,zawisci rzadko spotykam  sie szczegolnie na obczyznie z checia nawiazania zdrowych relacji .Mysle o spotkaniach kolezenskich jak siedzimy na tzw stellach.Kiedys bylo z tym lepiej,pomoglam w organizacji roboty" sasiadkom"jakos fajnie bylo.Mnie tez podano pomocna dlon.Szkoda,ze teraz ta walka szczurow sie przeniosla i do "naszej branzy".Nawet zmienniczki coraz to "gorsze"w sensie szczerosci i uczciwosci.Oby to sie zmienilo kiedys.

Offline

 

#203 2015-03-02 11:19:37

arielka
Member
Zarejestrowany: 2014-09-08
Posty: 790

Re: Ciekawostki językowe

urszula47 napisał:

A skąd wiesz Arielko ,że młodzi się śmieją ? Skąd wiesz czy w/w osoba 65 -letnia sili się , czy po prostu jest młoda ,oczywiście , w tym wypadku , duchem smile

A Ty Arieko ile masz lat ,że wypowiadasz się w imieniu młodzieży?

Masz rację, użyłam niewłaściwego słowa: nie śmieją się lecz podśmiewają. Wiem. Widziałam takie reakcje z uśmieszkiem i wyrazem niezrozumienia. Mam kontakt z wieloma osobami w różnym wieku.

Co do mojego wieku - nawet gdybym była nastolatką nie oznaczałoby to, że wypowiadam się w imieniu młodzieży. Mówię o moim doświadczeniu, o rozmowach z bardzo młodymi ludźmi, czyli o moim doświadczeniu.

Co do mojej znajomej: to pani bardzo młoda duchem z mężem o wiele starszym od siebie, ale również nie starym wewnętrznie. Ona, pomijając ostry makijaż na zniszczonej twarzy, wygląda bardzo dobrze, jest świetnie ubrana, ma wiele zainteresowań, gimnastykuje się, do tego uniwersytet trzeciego wieku... Jednak ja napisałam o tym, że swojej wnuczce robi wodę z mózgu. Babcia to babcia, samo imię nie oddaje tego co dla takiej relacji jest istotne. Mała rozmawiając z innymi dziećmi mówi *****, zamiast moja babcia, zwraca sie do rodziców "mamo, tato", dziadka "dziadziuś". Brakuje babci?

Rozumiem, że można mieć różne zdania na temat wulgaryzmów, ale wydaje mi się, że nie warto przypisywać mi niczego, czego nie napisałam. Poczułam się zaatakowana, a przecież ja wyrażam swoje zdanie na jakiś temat. Nie piszę: "Ty, (czyjeś imię), na możesz, dlaczego cośtam, wytłumacz się..."

Ostatnio edytowany przez arielka (2015-03-02 11:20:04)

Offline

 

#204 2015-03-02 11:22:47

arielka
Member
Zarejestrowany: 2014-09-08
Posty: 790

Re: Ciekawostki językowe

bozencina50 napisał:

Sorry Franciszko sad nie jesteś dla mnie wiarygodna , dla moich dzieci (30 ,27, 19 lat ) i ich kolegów też nie.
Dla jasności : w tym temacie smile

Wypowiadasz się w imieniu swoich Dzieci? Przeprowadziłaś szybko ankietę? Poza tym 30 i 27, to nie są nastolatki.
Zresztą nie rozumiem tej obrony wulgaryzmów. Chyba, że...

Offline

 

#205 2015-03-02 11:29:29

arielka
Member
Zarejestrowany: 2014-09-08
Posty: 790

Re: Ciekawostki językowe

squonk napisał:

Ja np bardzo nie lubię nazywania dziewczyny/kobiety dupą, ale kto wie, czy z czasem nie stanie się to określeniem neutralnym. No co zrobisz, nic nie zrobisz.

Ale generalnie to bojkotowanie wulgaryzmów w każdej formie jest wg mnie myśleniem życzeniowym, bo one zawsze były, są i będą. Trochę przypomina mi to znany pewnie większości skecz Macieja Stuhra o polskich tłumaczeniach amerykańskich filmów czyli "Ty też terefere"smile

Czy dziewczyna zostanie kiedyś dupą, zobaczymy. Na razie nikt tego nie używa na salonach, szczególnie gdy jest ich bywalcem wink Jeśli jedna zmieni się nazwa dziewczyny, to wyraz dupa przestanie określać to, co dziś przede wszystkim określa.
Uwielbiam ten skecz Sthura, ale dlaczego on śmieszy? Bo dotyka rzeczywistości.
Bojkotowanie wulgaryzmów, to nie stosowanie ich. Moim życzeniem jest, aby moje dzieci i moje otoczenie stać było na język bogatszy niż podaje Słownik wulgaryzmów. Nie zmieniam świata, lecz siebie... w każdej dziedzinie.

smile

Ostatnio edytowany przez arielka (2015-03-02 18:42:50)

Offline

 

#206 2015-03-02 11:30:59

urszula47
Member
Zarejestrowany: 2013-03-07
Posty: 1593

Re: Ciekawostki językowe

arielka napisał:

urszula47 napisał:

A skąd wiesz Arielko ,że młodzi się śmieją ? Skąd wiesz czy w/w osoba 65 -letnia sili się , czy po prostu jest młoda ,oczywiście , w tym wypadku , duchem smile

A Ty Arieko ile masz lat ,że wypowiadasz się w imieniu młodzieży?

Masz rację, użyłam niewłaściwego słowa: nie śmieją się lecz podśmiewają. Wiem. Widziałam takie reakcje z uśmieszkiem i wyrazem niezrozumienia. Mam kontakt z wieloma osobami w różnym wieku.

Co do mojego wieku - nawet gdybym była nastolatką nie oznaczałoby to, że wypowiadam się w imieniu młodzieży. Mówię o moim doświadczeniu, o rozmowach z bardzo młodymi ludźmi, czyli o moim doświadczeniu.

Co do mojej znajomej: to pani bardzo młoda duchem z mężem o wiele starszym od siebie, ale również nie starym wewnętrznie. Ona, pomijając ostry makijaż na zniszczonej twarzy, wygląda bardzo dobrze, jest świetnie ubrana, ma wiele zainteresowań, gimnastykuje się, do tego uniwersytet trzeciego wieku... Jednak ja napisałam o tym, że swojej wnuczce robi wodę z mózgu. Babcia to babcia, samo imię nie oddaje tego co dla takiej relacji jest istotne. Mała rozmawiając z innymi dziećmi mówi *****, zamiast moja babcia, zwraca sie do rodziców "mamo, tato", dziadka "dziadziuś". Brakuje babci?

Rozumiem, że można mieć różne zdania na temat wulgaryzmów, ale wydaje mi się, że nie warto przypisywać mi niczego, czego nie napisałam. Poczułam się zaatakowana, a przecież ja wyrażam swoje zdanie na jakiś temat. Nie piszę: "Ty, (czyjeś imię), na możesz, dlaczego cośtam, wytłumacz się..."

Cos zle skopiowalas Arielko bo ten post powyzej Twojego nie jest moj smile

Offline

 

#207 2015-03-02 17:56:32

Franciszka
Member
Zarejestrowany: 2014-06-27
Posty: 1103

Re: Ciekawostki językowe

bozencina50 napisał:

Sorry Franciszko sad nie jesteś dla mnie wiarygodna , dla moich dzieci (30 ,27, 19 lat ) i ich kolegów też nie.
Dla jasności : w tym temacie smile

Dla jasności, tutaj nie chodzi ani o Ciebie ani o Twoje dorosłe dzieci a tym bardziej ich kolegów w których imieniu wypowiadasz się, nie wiadomo dlaczego?!

Offline

 

#208 2015-03-02 18:41:13

bozencina50
Member
Zarejestrowany: 2014-09-22
Posty: 1300

Re: Ciekawostki językowe

Franciszka napisał:

bozencina50 napisał:

Sorry Franciszko sad nie jesteś dla mnie wiarygodna , dla moich dzieci (30 ,27, 19 lat ) i ich kolegów też nie.
Dla jasności : w tym temacie smile

Dla jasności, tutaj nie chodzi ani o Ciebie ani o Twoje dorosłe dzieci a tym bardziej ich kolegów w których imieniu wypowiadasz się, nie wiadomo dlaczego?!

Franciszko blagam Cię , przecież tu nie chodzi  o ten cytat powyżej ...Wróć proszę do mojego postu 197 w tym wątku a jak on Ci nie wyjaśni  , to postaram się to uściślić.
Pozdrawiam.

Offline

 

#209 2015-03-02 18:41:38

arielka
Member
Zarejestrowany: 2014-09-08
Posty: 790

Re: Ciekawostki językowe

urszula47 napisał:

Cos zle skopiowalas Arielko bo ten post powyzej Twojego nie jest moj smile

Mea culpa, to roztargnienie a nie zła wola, rzeczywiście ta część wypowiedzi była autorstwa bozencina50. Sama byłam zdziwiona, że to Ty tak piszesz wink wink
Przepraszam smile i trochę nie przepraszam, wink  bo jednak poparłaś tę wypowiedź bozencina50 i dołożyłaś co nieco od siebie na temat zawiści itp. W tym kontekście  to sugerowało, że odmienne zdanie na temat jakiejkolwiek kwestii, jest wyrazem braku solidarności.

Obawiam się, że to cecha tego forum, bo sytuacja powtarza się tutaj od pewnego czasu przy różnych okazjach. Szukanie opozycji zamiast podobieństw.
Wierzcie mi, że nie wszędzie, nie na każdym forum, tak jest. Co daje jednoczenie się przeciw czemuś, a nie dla czegoś?
To nie do Ciebie, Urszulo, to tylko ogólna uwaga. Smutna, bardzo smutna.

Ostatnio edytowany przez arielka (2015-03-02 21:26:33)

Offline

 

#210 2015-03-02 19:38:59

Franciszka
Member
Zarejestrowany: 2014-06-27
Posty: 1103

Re: Ciekawostki językowe

Na początku było słowo smile takie z gwary, potem słowo wulgarne, potem słowo starszych, ale  "młodych" duchem, czasem ciałem a na pewno mową...na koniec jeszcze wścibstwo i zawiść i daję słowo, przecież nie rozmawiamy gwarą a jednak nie rozumiemy się...w tym wątku pt "Ciekawostki językowe"...smile

Offline

 

#211 2015-03-03 12:04:45

Franciszka
Member
Zarejestrowany: 2014-06-27
Posty: 1103

Re: Ciekawostki językowe

arielka napisał:

Obawiam się, że to cecha tego forum, bo sytuacja powtarza się tutaj od pewnego czasu przy różnych okazjach. Szukanie opozycji zamiast podobieństw.
Wierzcie mi, że nie wszędzie, nie na każdym forum, tak jest. Co daje jednoczenie się przeciw czemuś, a nie dla czegoś?
To nie do Ciebie, Urszulo, to tylko ogólna uwaga. Smutna, bardzo smutna.

Czasem na tym forum jest tak zaburzona komunikacja międzyludzka, niemal jak w "Rejsie" M. Piwowskiego. Nie wiem, co daje jednoczenie się przeciw czemuś. Dla mnie smutne jest to "jednoczenie się", nie tyle przeciw czemuś, ale przede wszystkim przeciw komuś! Niestety, często komentarz w rzeczywistości kierowany jest do autora postu (!) a samo odniesienie się do treści wpisu jest sprawą drugorzędną. Forum samo w sobie służy do wymiany informacji i poglądów między osobami o podobnych zainteresowaniach związanych z pracą czy z hobby. Jeżeli "walczymy" na forum ze sobą, to sens dla mnie ma wyłącznie merytoryczna "potyczka" ;-).

Offline

 

#212 2015-03-03 12:27:46

squonk
Member
Zarejestrowany: 2014-08-11
Posty: 366

Re: Ciekawostki językowe

arielka napisał:

Bojkotowanie wulgaryzmów, to nie stosowanie ich. Moim życzeniem jest, aby moje dzieci i moje otoczenie stać było na język bogatszy niż podaje Słownik wulgaryzmów. Nie zmieniam świata, lecz siebie... w każdej dziedzinie.

smile

Używanie bogatego języka nie wyklucza stosowania wulgaryzmów. Wulgaryzm to tylko dodatkowy środek ekspresji, tak jak pytania retoryczne, przenośnie, eufemizmy i wiele innych. Póki są one dodatkiem wzbogacają język, ponieważ w pewnych sytuacjach są nie do zastąpienia, no chyba że ktoś chce mówić "motyla noga" albo nic nie mówić. Można oczywiście uważać inaczej, tak jak sporo z Was uważa, ale jest to konserwatyzm językowy i trzeba być tego świadomym.

Offline

 

#213 2015-03-03 12:32:55

squonk
Member
Zarejestrowany: 2014-08-11
Posty: 366

Re: Ciekawostki językowe

Franciszka napisał:

Czasem na tym forum jest tak zaburzona komunikacja międzyludzka, niemal jak w "Rejsie" M. Piwowskiego. Nie wiem, co daje jednoczenie się przeciw czemuś. Dla mnie smutne jest to "jednoczenie się", nie tyle przeciw czemuś, ale przede wszystkim przeciw komuś! Niestety, często komentarz w rzeczywistości kierowany jest do autora postu (!) a samo odniesienie się do treści wpisu jest sprawą drugorzędną. Forum samo w sobie służy do wymiany informacji i poglądów między osobami o podobnych zainteresowaniach związanych z pracą czy z hobby. Jeżeli "walczymy" na forum ze sobą, to sens dla mnie ma wyłącznie merytoryczna "potyczka" ;-).

To jest chyba wina konstrukcji drzewek wypowiedzi.
Nie cierpię tego typu cytowań, to bardzo zaburza komunikację, utrudnia czytanie, zmusza do przewijania postów, gdzie 90% to jest wielocytowanie poprzednich wypowiedzi. Dlatego podczas pisania posta zawsze robię "zaznacz, wytnij" wszystkich cytatów, które nie są tym, do którego się odnoszę, a "same" się zacytowały, bo to bardzo upraszcza sprawę i zwyczajnie lepiej wygląda.

Ostatnio edytowany przez squonk (2015-03-03 12:52:42)

Offline

 

#214 2015-03-03 13:50:11

..?eto
Member
Zarejestrowany: 2014-10-08
Posty: 1953

Re: Ciekawostki językowe

Cześć Franciszko!
Czy dostałam łana od Ciebie?
Mam nadzieję , że nie zrozumialaś mego dopisu opacznie Ty nasza cudowna ekspresjo!
Pozdrawiam.

Offline

 

#215 2015-03-03 14:01:56

..?eto
Member
Zarejestrowany: 2014-10-08
Posty: 1953

Re: Ciekawostki językowe

A co do wulgaryzmów, to jestem zdecydowanie przeciw.
Chociaż czasami wymsknie mi się.
Kiedy wymsknie mi się w złości lub gniewie , to mam kaca językowego. Jednak czasami zdarzy mi sie zastosować wulgaryzm , jak to ładnie ujęła Franciszka , dla podkreślenia ekspresji wypowiedzi.
Pamiętam, jak będąc dzieckiem czasem powiedzialam cholera , a moi rodzice mi zwracali uwagę , że to nie przystoi dobrze wychowanej osobie używać takiego słowa.
Jakbym chciala teraz słyszeć te  ich uwagi, żeby tylko byli ze mną.
Minęlo tyle lat, a ja tęsknię za nimi coraz bardziej.

Offline

 

#216 2015-03-03 14:47:24

urszula47
Member
Zarejestrowany: 2013-03-07
Posty: 1593

Re: Ciekawostki językowe

arielka napisał:

urszula47 napisał:

Cos zle skopiowalas Arielko bo ten post powyzej Twojego nie jest moj smile

Mea culpa, to roztargnienie a nie zła wola, rzeczywiście ta część wypowiedzi była autorstwa bozencina50. Sama byłam zdziwiona, że to Ty tak piszesz wink wink
Przepraszam smile i trochę nie przepraszam, wink  bo jednak poparłaś tę wypowiedź bozencina50 i dołożyłaś co nieco od siebie na temat zawiści itp. W tym kontekście  to sugerowało, że odmienne zdanie na temat jakiejkolwiek kwestii, jest wyrazem braku solidarności.

Obawiam się, że to cecha tego forum, bo sytuacja powtarza się tutaj od pewnego czasu przy różnych okazjach. Szukanie opozycji zamiast podobieństw.
Wierzcie mi, że nie wszędzie, nie na każdym forum, tak jest. Co daje jednoczenie się przeciw czemuś, a nie dla czegoś?
To nie do Ciebie, Urszulo, to tylko ogólna uwaga. Smutna, bardzo smutna.

Arielko !Pisz sobie jak Ci pasuje i nie analizuj tak ,bo to bez sensu.Napisalam kilka slow odnoszacych sie do postow bozenciny50 i inel na temt zachowan wielu naszych rodakow .Forum jest dla wszystkich i nie musisz mnie przepraszac,ale i nie probuj "ustawiac"troche ta Twoja sktupulatnosc mnie zniecheca do pisania tu.

Offline

 

#217 2015-03-03 14:52:47

squonk
Member
Zarejestrowany: 2014-08-11
Posty: 366

Re: Ciekawostki językowe

..?eto napisał:

A co do wulgaryzmów, to jestem zdecydowanie przeciw.
Chociaż czasami wymsknie mi się.
Kiedy wymsknie mi się w złości lub gniewie , to mam kaca językowego. Jednak czasami zdarzy mi sie zastosować wulgaryzm , jak to ładnie ujęła Franciszka , dla podkreślenia ekspresji wypowiedzi.

Ja czasem nie przeklinam długo w ogóle, czasem moim zdaniem za często, ale przeważnie robię to we własnych czterech ścianach, nie lubię przeklinania w przestrzeni publicznej ani nie toleruję przekleństw kierowanych pod adresem drugiej osoby. Nie rozumiem tego, że niektórym bardzo łatwo przychodzi powiedzenie komuś w złości "spie*dalaj" i uważają, że to normalne, bo przecież to w złości i wcale tak nie myśleli. Mocno rozgraniczam przeklinanie jako takie i przeklinanie pod czyimś adresem.

I tak jak kilkoro z Was pisało, że unika osób, które przeklinają, tak ja źle się czuję w towarzystwie ludzi, którzy niezależnie od sytuacji nie dają przyzwolenia na żadne przekleństwa i wyrażają święte oburzenie, że ktoś raz na miesiąc albo i rzadziej rzuci jakiś wulgaryzm. Nie czułabym się dobrze w towarzystwie, w którym musiałabym się ciągle pilnować i nie móc czuć swobodnie.

Ostatnio edytowany przez squonk (2015-03-03 14:54:08)

Offline

 

#218 2015-03-03 15:20:37

..?eto
Member
Zarejestrowany: 2014-10-08
Posty: 1953

Re: Ciekawostki językowe

Urszulo !
Rozumię Cię doskonale.
Ja tez nie lubię dostawać po łapkach.
Ten przywilej mieli tylko moi Rodzice.

Ostatnio edytowany przez ..?eto (2015-03-03 15:21:24)

Offline

 

#219 2015-03-03 19:46:37

arielka
Member
Zarejestrowany: 2014-09-08
Posty: 790

Re: Ciekawostki językowe

squonk napisał:

[
Używanie bogatego języka nie wyklucza stosowania wulgaryzmów. Wulgaryzm to tylko dodatkowy środek ekspresji, tak jak pytania retoryczne, przenośnie, eufemizmy i wiele innych. Póki są one dodatkiem wzbogacają język, ponieważ w pewnych sytuacjach są nie do zastąpienia, no chyba że ktoś chce mówić "motyla noga" albo nic nie mówić. Można oczywiście uważać inaczej, tak jak sporo z Was uważa, ale jest to konserwatyzm językowy i trzeba być tego świadomym.

Nie znam sytuacji, której nie można by wyrazić bez wulgaryzmów. I nie ma to nic wspólnego z konserwatyzmem.
Przynajmniej w moim wydaniu, to po pierwsze.
A pod drugie, dlaczego kulturalny, dobry język miałby świadczyć o konserwie ? Tak już schamieliśmy jako społeczeństwo? Nowoczesny język musi zawierać wulgaryzmy? Gdy o tym myślę, mózg mi się zawiesza wink

Ostatnio edytowany przez arielka (2015-03-03 20:13:32)

Offline

 

#220 2015-03-03 19:57:43

arielka
Member
Zarejestrowany: 2014-09-08
Posty: 790

Re: Ciekawostki językowe

urszula47 napisał:

Arielko !Pisz sobie jak Ci pasuje i nie analizuj tak ,bo to bez sensu.Napisalam kilka slow odnoszacych sie do postow bozenciny50 i inel na temt zachowan wielu naszych rodakow .Forum jest dla wszystkich i nie musisz mnie przepraszac,ale i nie probuj "ustawiac"troche ta Twoja sktupulatnosc mnie zniecheca do pisania tu.

OK. Postaram się nie odpowiadać na twoje wpisy. Ale nie sugeruj mi, jak i co mam pisać. Nikogo nie obrażam. I nie mów mi, proszę, czy mój sposób myślenia (analizowanie) jest właściwy, czy nie. A już stwierdzenie, że ja zniechęcam Cię do pisania na tym forum, to manipulacja. To jak przyjmujesz moje wpisy, to Twoja sprawa: nie ja Cię zniechęcam, lecz Ty sama się zniechęcasz.
Nikogo tu nie "ustawiam". Jestem sobą, więc myślę analitycznie, mam swoje poczucie humoru i swój sposób reagowania, do którego należy powiedzenie "przepraszam", jeśli się pomylę...
Może powinnam użyć innego słowa? Które pasowałoby do tematu wulgaryzmów?

Offline

 

#221 2015-03-03 20:04:15

arielka
Member
Zarejestrowany: 2014-09-08
Posty: 790

Re: Ciekawostki językowe

..?eto napisał:

Urszulo !
Rozumię Cię doskonale.
Ja tez nie lubię dostawać po łapkach.
Ten przywilej mieli tylko moi Rodzice.

A w którym miejscu daję komuś po łapkach? wink

Chyba nie chodzi Ci o uwagę o gromadzeniu się pod wspólnym sztandarem? To tylko dyskusja. Każdy wyraża swoje zdanie i dopóki robi to na temat, bez budowania partii "za" w opozycji do partii "przeciw", wszystko jest OK.

Offline

 

#222 2015-03-03 20:31:33

Franciszka
Member
Zarejestrowany: 2014-06-27
Posty: 1103

Re: Ciekawostki językowe

..?eto napisał:

Cześć Franciszko!
Czy dostałam łana od Ciebie?
Mam nadzieję , że nie zrozumialaś mego dopisu opacznie Ty nasza cudowna ekspresjo!
Pozdrawiam.

Cześć ..?eto, nie oceniam Ciebie ani innych osób na forum ("łan" dla squonk był żartem), tylko odnoszę się do tego, co zostało napisane. Czytam uważnie treść postu, wydaje mi się, że rozumiem Twoje i innych posty, ale nie zawsze jest tak jak myślę. Czasem jest tak, że niektórych postów "...i w sto koni nie dogoni";-)

Offline

 

#223 2015-03-03 20:36:09

..?eto
Member
Zarejestrowany: 2014-10-08
Posty: 1953

Re: Ciekawostki językowe

No dobra już .
A teraz zamykamy oczki klepiemy w klawiaturę( bo mamy opanowane bezwzrokowe pisanie),
wyobrażamy sobie, że siedzimy przy ognisku i cieszymy się z wzajemnego towarzystwa i bycia tu na forum.
Jest nam niewypowiedzianie milo.Uśmiechamy sie do siebie i życzymy sobie nawzajem wszystkiego najlepszego.
Baj baj.

Offline

 

#224 2015-03-03 20:38:59

urszula47
Member
Zarejestrowany: 2013-03-07
Posty: 1593

Re: Ciekawostki językowe

arielka napisał:

..?eto napisał:

Urszulo !
Rozumię Cię doskonale.
Ja tez nie lubię dostawać po łapkach.
Ten przywilej mieli tylko moi Rodzice.

A w którym miejscu daję komuś po łapkach? wink

Chyba nie chodzi Ci o uwagę o gromadzeniu się pod wspólnym sztandarem? To tylko dyskusja. Każdy wyraża swoje zdanie i dopóki robi to na temat, bez budowania partii "za" w opozycji do partii "przeciw", wszystko jest OK.

Wiec jeszcze raz wkleje moj post"Zgadzam sie dziewczyny z Wami.Dodam od siebie,ze oprocz tej wscibskosci ,zawisci rzadko spotykam  sie szczegolnie na obczyznie z checia nawiazania zdrowych relacji .Mysle o spotkaniach kolezenskich jak siedzimy na tzw stellach.Kiedys bylo z tym lepiej,pomoglam w organizacji roboty" sasiadkom"jakos fajnie bylo.Mnie tez podano pomocna dlon.Szkoda,ze teraz ta walka szczurow sie przeniosla i do "naszej branzy".Nawet zmienniczki coraz to "gorsze"w sensie szczerosci i uczciwosci.Oby to sie zmienilo kiedys."Czy to co napisalam mowi o popieraniu zla?O namawianiu do niekulturalnych zachowan?Jaka opozycja ?Wymadrzalstwo i pouczanie ostatnio bije z Twoich postow smilei to jest smutne......Kto jak kto ale te dwie dziewczyny ,ktore pisza nad moim postem sa dla mnie madrymi osobami.

Offline

 

#225 2015-03-03 20:52:08

..?eto
Member
Zarejestrowany: 2014-10-08
Posty: 1953

Re: Ciekawostki językowe

Ratunku , na pomoc ..
Niech ktos mnie powstrzyma , bo inaczej to bede walic w tą klawiaturę do rana..
Taka jestem niewyżyta....
A to co za reklama , co te grubaski robią na naszym forum....no tu pod ramką na samym dole.
O kurcze już zmiana , są samochody , nie nadążam.....

Ostatnio edytowany przez ..?eto (2015-03-03 20:55:28)

Offline

 

#226 2015-03-03 21:00:41

ahha
Member
Zarejestrowany: 2012-06-12
Posty: 841

Re: Ciekawostki językowe

Arielko udalo Ci sie znalezc firme i prace w "opiekukowie"? Pierwsze koty za ploty ?Jakie wrazenia?smile

Offline

 

#227 2015-03-03 21:31:42

arielka
Member
Zarejestrowany: 2014-09-08
Posty: 790

Re: Ciekawostki językowe

urszula47 napisał:

[Czy to co napisalam mowi o popieraniu zla?O namawianiu do niekulturalnych zachowan?Jaka opozycja ?Wymadrzalstwo i pouczanie ostatnio bije z Twoich postow smilei to jest smutne......Kto jak kto ale te dwie dziewczyny ,ktore pisza nad moim postem sa dla mnie madrymi osobami.

A czy ja piszę, że Ty  piszesz o popieraniu zła?? Czy napisałam, że te Dziewczyny nie są mądre? Są. I nie tylko dla ciebie, ale i dla mnie.

Z moich postów nie wynika, że się wymądrzam i pouczam. Mówię to, co myślę i bronię własnego zdania. Nikomu niczego nie narzucam. Zauważ, ile razy mnie negatywnie  oceniłaś. Ja piszę o sprawie (wulgaryzmy), Ty o tym, jaka ja jestem: "wymądrzam się, pouczam". Mówisz, co mam robić: "nie analizować, nie przepraszać".  Oceniasz nie sprawę, lecz mnie.

Offline

 

#228 2015-03-03 21:39:04

arielka
Member
Zarejestrowany: 2014-09-08
Posty: 790

Re: Ciekawostki językowe

ahha napisał:

Arielko udalo Ci sie znalezc firme i prace w "opiekukowie"? Pierwsze koty za ploty ?Jakie wrazenia?smile

Tak od 7 marca, tzn. to była data wyjazdu, więc od 8.. .
A wczoraj pani poszła do szpitala, jeszcze zanim zdążyłam zmienić opiekunkę. Coś poważnego, ale nie wiem dokładnie co się stało Może to i dobrze?
Nawet nie chce mi się o tym gadać. Kota to ja dostaję sad

Offline

 

#229 2015-03-03 21:41:04

urszula47
Member
Zarejestrowany: 2013-03-07
Posty: 1593

Re: Ciekawostki językowe

Zamkne ten temat cytatem "Czytaj i pozwól, niech czytają twoi,

Niech się z nich każdy niewinnie rozśmieje.

Żaden nagany sobie nie przyswoi,

Nicht się nie zgorszy, mam pewną nadzieję.

Prawdziwa cnota krytyk się nie boi,

Niechaj występek jęczy i boleje.

Winien odwołać, kto zmyśla zuchwale:

Przeczytaj - osądź. Nie pochwalisz - spalę."  Ignacy Krasicki smile smile

Offline

 

#230 2015-03-03 21:48:21

ahha
Member
Zarejestrowany: 2012-06-12
Posty: 841

Re: Ciekawostki językowe

arielka napisał:

ahha napisał:

Arielko udalo Ci sie znalezc firme i prace w "opiekukowie"? Pierwsze koty za ploty ?Jakie wrazenia?smile

Tak od 7 marca, tzn. to była data wyjazdu, więc od 8.. .
A wczoraj pani poszła do szpitala, jeszcze zanim zdążyłam zmienić opiekunkę. Coś poważnego, ale nie wiem dokładnie co się stało Może to i dobrze?
Nawet nie chce mi się o tym gadać. Kota to ja dostaję sad

Oj, myslalam ze pierwszy krok juz za Toba,no coz co sie odwlecze to nie uciecze smile W tej branzy niewiele rzeczy mozna przewidziec, a juz najmniej stan zdrowia pdp na tu i teraz sad

Offline

 

#231 2015-03-03 22:05:42

squonk
Member
Zarejestrowany: 2014-08-11
Posty: 366

Re: Ciekawostki językowe

arielka napisał:

Nie znam sytuacji, której nie można by wyrazić bez wulgaryzmów. I nie ma to nic wspólnego z konserwatyzmem.
Przynajmniej w moim wydaniu, to po pierwsze.
A pod drugie, dlaczego kulturalny, dobry język miałby świadczyć o konserwie ? Tak już schamieliśmy jako społeczeństwo? Nowoczesny język musi zawierać wulgaryzmy? Gdy o tym myślę, mózg mi się zawiesza wink

Mózg Ci się zawiesza, bo patrzysz od złej strony;) Przez co przeinaczasz treści mojej wypowiedzi. Nie napisałam, że kulturalny język świadczy o konserwatyzmie tylko podejście do wulgaryzmów o tym, że ktoś jest konserwatystą językowym. To że ktoś ma liberalny stosunek do wulgaryzmów nie świadczy o braku kultury języka. Nigdzie też nie napisałam, że nowoczesny język musi zawierać wulgaryzmy, tylko że są one środkiem ekspresji, które mogą być stosowane tak samo jak zdrobnienia, pytania retoryczne itp. Wszystko zależy od sytuacji i ilości. Zdrobnienia też mogą być na miejscu a mogą być okropnie męczące.
Ilość danych wyrażeń w danym języku też bywa różna. My akurat mamy sporo wulgaryzmów, niemiecki mniej, my nie używamy aż tylu zdrobnień, za to np Holendrzy wręcz je uwielbiają i spotyka się je także w nazwach produktów w sklepie np można kupić kileczko kartofeleczków. Taka specyfika języka. Ja nie widzę powodu, żeby bojkotować jakąś grupę wyrażeń, jedynie żeby ich nie nadużywać.

Ostatnio edytowany przez squonk (2015-03-03 22:06:25)

Offline

 

#232 2015-03-03 22:26:23

arielka
Member
Zarejestrowany: 2014-09-08
Posty: 790

Re: Ciekawostki językowe

squonk napisał:

Ja nie widzę powodu, żeby bojkotować jakąś grupę wyrażeń, jedynie żeby ich nie nadużywać.

Do bojkotu wulgaryzmów mi daleko wink
Po prostu ich nie stosuję, nie mam nawyku automatycznego posłania w eter jednego lub kilku słówek z tej kategorii. Lecz nie zdarzyło mi się okazać dezaprobaty, gdy ktoś (dorosły) ich używa. Mnie są niepotrzebne i nie lubię, gdy ktoś w mojej obecności ich używa. Dla mnie to kwestia estetyki. Może jestem dinozaurem polskiego języka?  wink

Offline

 

#233 2015-03-03 22:31:30

arielka
Member
Zarejestrowany: 2014-09-08
Posty: 790

Re: Ciekawostki językowe

squonk napisał:

Ja nie widzę powodu, żeby bojkotować jakąś grupę wyrażeń, jedynie żeby ich nie nadużywać.

Do bojkotu wulgaryzmów mi daleko wink
Po prostu ich nie stosuję, nie mam nawyku automatycznego posłania w eter jednego lub kilku słówek z tej kategorii. Lecz nie zdarzyło mi się okazać dezaprobaty, gdy ktoś (dorosły) ich używa. Mnie są niepotrzebne i nie lubię, gdy ktoś w mojej obecności ich używa. Dla mnie to kwestia estetyki. Może jestem dinozaurem polskiego języka?  wink

Ostatnio edytowany przez arielka (2015-03-06 00:15:29)

Offline

 

#234 2015-03-03 22:33:15

arielka
Member
Zarejestrowany: 2014-09-08
Posty: 790

Re: Ciekawostki językowe

Uśmiechnięci, wpół objęci,
Spróbujemy szukać zgody,
Choć różnimy się od siebie,
Jak dwie krople czystej wody.  smile smile

Szymborska

Offline

 

#235 2015-03-03 22:34:10

..?eto
Member
Zarejestrowany: 2014-10-08
Posty: 1953

Re: Ciekawostki językowe

Ktoś dostaje kota!
To widać , bo drapie pazurami na lewo i prawo i robi tygrysa.
Ale rozumię frustrację z niemożności zrealizowania wyjazdu do pracy.
No i ten pech.
Jak tak dalej pojdzie to  marzenie może nigdy sie nie zrealizowac.
Szkoda, bo to dobra szkoła życia.

Ostatnio edytowany przez ..?eto (2015-03-03 22:36:52)

Offline

 

#236 2015-03-04 02:21:38

Franciszka
Member
Zarejestrowany: 2014-06-27
Posty: 1103

Re: Ciekawostki językowe

arielka napisał:

Uśmiechnięci, wpół objęci,
Spróbujemy szukać zgody,
Choć różnimy się od siebie,
Jak dwie krople czystej wody.  smile smile

Szymborska

smilesmilesmile

Offline

 

#237 2015-03-04 10:15:04

iza46
Member
Zarejestrowany: 2012-09-07
Posty: 1482

Re: Ciekawostki językowe

Arielko i Franciszko chyba jestescie tzw "belframi"?Skrzywienie zawodowe sie odzywa.Zauwazylam podobienstwo w Was i smiem twierdzic,ze jestescie ta sama osoba. smile  bawmy sie lol

Offline

 

#238 2015-03-04 11:27:50

bozencina50
Member
Zarejestrowany: 2014-09-22
Posty: 1300

Re: Ciekawostki językowe

I ja powiem wprost.
Wiele żeczy mi nie przeszkadza i mam w sobie ogromna tolerancję , nie jestem też szczególistką , jednak gdy coś mi się kłoci ,wówczas dociekam.
Da rzeczy .Prześledziłam Franciszko Twoje posty .Jest ich ponad 600.Nic z nich nie można wyczytać o Tobie.Gdzie pracowałaś , czy  pop cie zdenerwowala i takie tam inne prawdziwe żeczy..nic tylko same paragrafy.Nie twierdze jednak ,że nie przydatne( paragrafy) smile Wniosek - nie jesteś dla mnie wiarygodna jako opiekunka.
To samo zrobilam z Twoimi postami Arielko- nic ,same ogólniki , pomijajac oczywiscie Twoją szlachetność , no i ta ciagla gotowosc do pracy ..Wniosek -tez Ciebie nie "kupuje",oj przepraszam złe slowo (zaraz to wytniesz i cala dyskusja potoczy sie w innym kierunku smile ) nie przekonujesz mnie.
Nie wiem jaka jest Twoja "misja " tu na forum..czytalam o " osobach" piszacych na róznych forach ,ktore robia to po prostu , dla podgrzania atmosfery...
Zatem bawmy się big_smile big_smile

Offline

 

#239 2015-03-04 12:08:14

Franciszka
Member
Zarejestrowany: 2014-06-27
Posty: 1103

Re: Ciekawostki językowe

iza46 napisał:

ArielMożliwość otaczania się i kontaktowania z wartościowymi ludźmi,ko i Franciszko chyba jestescie tzw "belframi"?Skrzywienie zawodowe sie odzywa.Zauwazylam podobienstwo w Was i smiem twierdzic,ze jestescie ta sama osoba. smile  bawmy sie lol

Bardzo się ośmieliłaś Izo, ale to nie jest ani prawdziwe ani tym bardziej zabawne. To jest czysty absurd, nie bawię się ani ludźmi ani życiem w ogóle!

Arielka na tym forum należy do grupy osób charakterystycznych i rzadko spotykanych. Posiada analityczny umysł, w przypadku antagonizmów na forum, świadomie myśli i odczuwa a ryzyko „zawieszenia mózgu” praktycznie nie istnieje, ponieważ różne rodzaje informacji przechowywane są w różnych strukturach mózgu. 

Nie wszystkim spodoba się, to co napiszę, ale osoba spostrzegawcza zauważy, że Arielka JEST DAMĄ z zasadami i MA KLASĘ. Myślę też, że gdziekolwiek przebywa, czy w pracy, czy w domu, czy na forum jest zawsze sobą. Prawdopodobnie to jest "Jej największą wadą" na forum sad . Możliwość otaczania się i kontaktowania z wartościowymi ludźmi takimi jak Arielka, nawet w największej możliwej dawce wyjdzie nam tylko na dobre smile.

Offline

 

#240 2015-03-04 13:29:44

arielka
Member
Zarejestrowany: 2014-09-08
Posty: 790

Re: Ciekawostki językowe

iza46 napisał:

Arielko i Franciszko chyba jestescie tzw "belframi"?Skrzywienie zawodowe sie odzywa.Zauwazylam podobienstwo w Was i smiem twierdzic,ze jestescie ta sama osoba. smile  bawmy sie lol

Nie jestem belfrem. Nie jestem Franciszką, ale przyznaję, że mi z nią "po drodze" smile Na dwóch forach,które są dla mnie istotne (żadne z nich to nie frorum opiekunek) mam znajomych i przyjaciół, których spotykam w realu co pewien czas, którzy znają moje imię i nazwisko, którzy odwiedzali mnie w domu. Co więcej na jednym z tych for mam swoje zdjęcie zamiast avatarka podpisane imieniem i nazwiskiem. Nie muszę się ukrywać, bo jestem sobą, nie gram tak,  jak mi zagrają.

No cóż,przyganiał kocioł garnkowi, a sam smoli -  ile ty masz żyć w Internecie?  Pewnie już się pogubiłaś i mierzysz ludzi własną miarą?

Ostatnio edytowany przez arielka (2015-03-04 13:30:13)

Offline

 

#241 2015-03-04 13:36:04

ahha
Member
Zarejestrowany: 2012-06-12
Posty: 841

Re: Ciekawostki językowe

Franciszka napisał:

arielka napisał:

Uśmiechnięci, wpół objęci,
Spróbujemy szukać zgody,
Choć różnimy się od siebie,
Jak dwie krople czystej wody.  smile smile

Szymborska

smilesmilesmile

Fraciszko jestes podobna w stylu pisania do....Jakniew iem co smile Od dawna mam takie przekonanie bliżniaczki czy cuś smile

Offline

 

#242 2015-03-04 14:20:57

arielka
Member
Zarejestrowany: 2014-09-08
Posty: 790

Re: Ciekawostki językowe

bozencina50 napisał:

To samo zrobilam z Twoimi postami Arielko- nic ,same ogólniki , pomijajac oczywiscie Twoją szlachetność , no i ta ciagla gotowosc do pracy ..Wniosek -tez Ciebie nie "kupuje",oj przepraszam złe slowo (zaraz to wytniesz i cala dyskusja potoczy sie w innym kierunku smile ) nie przekonujesz mnie.

Nie jestem tutaj po to, żeby kogoś przekonać. Zajrzałam tu wpisując :opiekunka niemcy i zatrzymałam się na dłużej, bo to forum miało/ma wiele teoretycznych i praktycznych informacji. Zatrzymały tu również niektóre osoby.

bozencina50 napisał:

[Nie wiem jaka jest Twoja "misja " tu na forum..czytalam o " osobach" piszacych na róznych forach ,ktore robia to po prostu , dla podgrzania atmosfery...

Ja nie podgrzewam atmosfery. Nie hejtuję, nie obrażam nikogo, nie wprowadzam w błąd. Po prostu lubię dyskutować lecz niekoniecznie - przekonywać. Pozostanę tu tak długo, jak długo będą mi potrzebne informacje dotyczące pracy opiekunki.
I nie pracuję w żadnej agencji pośrednictwa.

bozencina50 napisał:

Zatem bawmy się big_smile big_smile

Każdego bawi co innego. Jeżeli nie szkoda ci czasu na hejtowanie i śledzenie kogoś, kto nic złego ci nie zrobił, to baw się tym, ale nie zamną ta zabawa.
Jednak przyznam, że jestem pod wrażeniem: przeczytać 600 postów Franciszki, chapeau bas! Ja czytam tylko jej bieżące wpisy, z prawdziwą przyjemnością. W pozostałym wolnym czasie czytam książki smile

Ostatnio edytowany przez arielka (2015-03-04 14:22:12)

Offline

 

#243 2015-03-04 15:32:15

simona1961
Member
Zarejestrowany: 2011-11-06
Posty: 1677

Re: Ciekawostki językowe

ahha napisał:

Franciszka napisał:

arielka napisał:

Uśmiechnięci, wpół objęci,
Spróbujemy szukać zgody,
Choć różnimy się od siebie,
Jak dwie krople czystej wody.  smile smile

Szymborska

smilesmilesmile

Fraciszko jestes podobna w stylu pisania do....Jakniew iem co smile Od dawna mam takie przekonanie bliżniaczki czy cuś smile

Ahha, nie obrażaj Jakniew. big_smile big_smile big_smile  Ona nie kopiowała cięgiem wiadomosci znalezionych w Wikipedii lub na różnych forach tematycznych i nie firmowała ich jakby swoją osobą. Jesli coś ciekawego znalazła w internecie, a bywało tak czesto, wklejała po prostu link.

Jakniew, pozdrawiam Cię bardzo serdecznie smile

Offline

 

#244 2015-03-04 15:48:45

bozencina50
Member
Zarejestrowany: 2014-09-22
Posty: 1300

Re: Ciekawostki językowe

Arielko!
Nie wiem jak Ci to powiedzieć ,żeby Cię nie urazić.Troche sie boje cokolwiek napisać bo wszystko co napisze Ty tak przekrecisz ,ze zmienia sie kontekst wypowiedzi.To co w tej chwili zrobilas z moim postem 239 jest na to przykladem.
Powiem wprost:  nie interesuje mnie kto jest kto ,nie śledzę i nie hejtuje .Kazdy ma tu prawo pisać.
Takze pisz i pozwól pisać innym , nie ustawiajac innych przeciwko nadawcy  ale fakt  ,robisz to po mistrzowsku .Hut ab!

Tyle w temacie.

Offline

 

#245 2015-03-04 15:50:40

ewal8
Member
Zarejestrowany: 2012-06-06
Posty: 1453

Re: Ciekawostki językowe

simona1961 napisał:

ahha napisał:

Franciszka napisał:


smilesmilesmile

Fraciszko jestes podobna w stylu pisania do....Jakniew iem co smile Od dawna mam takie przekonanie bliżniaczki czy cuś smile

Ahha, nie obrażaj Jakniew. big_smile big_smile big_smile  Ona nie kopiowała cięgiem wiadomosci znalezionych w Wikipedii lub na różnych forach tematycznych i nie firmowała ich jakby swoją osobą. Jesli coś ciekawego znalazła w internecie, a bywało tak czesto, wklejała po prostu link.

Jakniew, pozdrawiam Cię bardzo serdecznie smile

Poza tym Jakniew nigdy nie pisała tonem nieznoszącym sprzeciwu, jej posty nie były zmanierowane i nie trąciły w żadnym wypadku megalomanią i egzaltacją, ani nie były nastawione na tanie efekciarstwo.

Jakniew, również pozdrawiam i tęsknię...

Offline

 

#246 2015-03-04 16:24:05

iza46
Member
Zarejestrowany: 2012-09-07
Posty: 1482

Re: Ciekawostki językowe

iza46 napisał:

Arielko i Franciszko chyba jestescie tzw "belframi"?Skrzywienie zawodowe sie odzywa.Zauwazylam podobienstwo w Was i smiem twierdzic,ze jestescie ta sama osoba. smile  bawmy sie lol

Az sobie zmienilam avatarka .Wiosna idzie :)Pozdrawiam cale Opiekunkowo !

Offline

 

#247 2015-03-04 16:28:31

iza46
Member
Zarejestrowany: 2012-09-07
Posty: 1482

Re: Ciekawostki językowe

Franciszka napisał:

iza46 napisał:

ArielMożliwość otaczania się i kontaktowania z wartościowymi ludźmi,ko i Franciszko chyba jestescie tzw "belframi"?Skrzywienie zawodowe sie odzywa.Zauwazylam podobienstwo w Was i smiem twierdzic,ze jestescie ta sama osoba. smile  bawmy sie lol

Bardzo się ośmieliłaś Izo, ale to nie jest ani prawdziwe ani tym bardziej zabawne. To jest czysty absurd, nie bawię się ani ludźmi ani życiem w ogóle!

Arielka na tym forum należy do grupy osób charakterystycznych i rzadko spotykanych. Posiada analityczny umysł, w przypadku antagonizmów na forum, świadomie myśli i odczuwa a ryzyko „zawieszenia mózgu” praktycznie nie istnieje, ponieważ różne rodzaje informacji przechowywane są w różnych strukturach mózgu. 

Nie wszystkim spodoba się, to co napiszę, ale osoba spostrzegawcza zauważy, że Arielka JEST DAMĄ z zasadami i MA KLASĘ. Myślę też, że gdziekolwiek przebywa, czy w pracy, czy w domu, czy na forum jest zawsze sobą. Prawdopodobnie to jest "Jej największą wadą" na forum sad . Możliwość otaczania się i kontaktowania z wartościowymi ludźmi takimi jak Arielka, nawet w największej możliwej dawce wyjdzie nam tylko na dobre smile.

Mamy tu Wartosciowe Forumowiczki ,ktore nie musza byc damami.My tu wszystkie damy jestesmy przeciez :)Laurki nam wystawiaja rodziny niemieckie i czasem firmy .Arielka !wybierz sie do tej pracy ,poznaj urok bycia "dama" na stelli.Tylko uprzedzam,ze latwo nie bedzie.

Offline

 

#248 2015-03-04 16:44:42

..?eto
Member
Zarejestrowany: 2014-10-08
Posty: 1953

Re: Ciekawostki językowe

Kocham życie w realu.
Tylko ono się liczy i ma sens.
I nie zastąpi go ani jedno forum, ani trzy.
To nawet nie namiastka.
A damą to się jest, bez wygłaszania pouczeń i nadętych do granic wytrzymałości dywagacji.
.

Ostatnio edytowany przez ..?eto (2015-03-05 08:29:57)

Offline

 

#249 2015-03-04 19:25:58

Franciszka
Member
Zarejestrowany: 2014-06-27
Posty: 1103

Re: Ciekawostki językowe

ahha napisał:

Franciszka napisał:

arielka napisał:

Uśmiechnięci, wpół objęci,
Spróbujemy szukać zgody,
Choć różnimy się od siebie,
Jak dwie krople czystej wody.  smile smile

Szymborska

smilesmilesmile

Fraciszko jestes podobna w stylu pisania do....Jakniew iem co smile Od dawna mam takie przekonanie bliżniaczki czy cuś smile

Ahha, pozdrawiam Ciebie bardzo serdecznie smile. Czytałam z przyjemnością posty Jakniew, bo były merytoryczne, przyjazne i życzliwe ludziom tak jak Twoje.

Offline

 

#250 2015-03-04 19:43:28

Franciszka
Member
Zarejestrowany: 2014-06-27
Posty: 1103

Re: Ciekawostki językowe

simona1961 napisał:

Ahha, nie obrażaj Jakniew. big_smile big_smile big_smile  Ona nie kopiowała cięgiem wiadomosci znalezionych w Wikipedii lub na różnych forach tematycznych i nie firmowała ich jakby swoją osobą. Jesli coś ciekawego znalazła w internecie, a bywało tak czesto, wklejała po prostu link.

Jakniew, pozdrawiam Cię bardzo serdecznie smile

Simona, aż tak bardzo czujesz się niedoceniana a może masz jakieś kompleksy?

Offline

 

#251 2015-03-04 20:02:21

Franciszka
Member
Zarejestrowany: 2014-06-27
Posty: 1103

Re: Ciekawostki językowe

ewal8 napisał:

Poza tym Jakniew nigdy nie pisała tonem nieznoszącym sprzeciwu, jej posty nie były zmanierowane i nie trąciły w żadnym wypadku megalomanią i egzaltacją, ani nie były nastawione na tanie efekciarstwo.

Jakniew, również pozdrawiam i tęsknię...

Nie jestem zaskoczona Twoim kolejnym tego typu "występem" na forum. Rozumiem, że scharakteryzowałaś w ten sposób własne posty! Zabrakło mi tylko na początku Twojego "A więc...", którego często  używasz ponieważ jako nauczycielka wiesz, że nie powinno się zaczynać zdania od słowa: "więc".

Offline

 

#252 2015-03-04 20:19:14

iza46
Member
Zarejestrowany: 2012-09-07
Posty: 1482

Re: Ciekawostki językowe

Wychodzi szydlo z worka.....Chcialam /Wy tez dziewczyny napewno/kiedys to sprawdzic ,tak mnie korcilo i chyba moj nochal mnie nie mylil? lol a tak poza tym [adam na pysk,ale jutro laaba .Z ciekawostek jezkowych "ich weiszesz net was du majnszt ","ich geje nauf"/wymowa/jakie to dialekty? podpowiem ze dwa rozne .

Ostatnio edytowany przez iza46 (2015-03-04 20:19:48)

Offline

 

#253 2015-03-04 20:37:21

ewal8
Member
Zarejestrowany: 2012-06-06
Posty: 1453

Re: Ciekawostki językowe

Franciszka napisał:

ewal8 napisał:

Poza tym Jakniew nigdy nie pisała tonem nieznoszącym sprzeciwu, jej posty nie były zmanierowane i nie trąciły w żadnym wypadku megalomanią i egzaltacją, ani nie były nastawione na tanie efekciarstwo.

Jakniew, również pozdrawiam i tęsknię...

Nie jestem zaskoczona Twoim kolejnym tego typu "występem" na forum. Rozumiem, że scharakteryzowałaś w ten sposób własne posty! Zabrakło mi tylko na początku Twojego "A więc...", którego często  używasz ponieważ jako nauczycielka wiesz, że nie powinno się zaczynać zdania od słowa: "więc".

Franciszko, jako, że jedynym wiarygodnym źródłem dla Ciebie jest wujek google, a wątek nosi tytuł „ciekawostki językowe”, dla Twojej informacji zatem:

http://sjp.pwn.pl/slowniki/a-wi%C4%99c.html

Byłabym również wdzięczna za ewentualne konkrety, dotyczące ewentualnego mojego używania tego, co według Ciebie jest niepoprawne – oprócz życzeń noworocznych, które faktycznie w ten sposób napisałam… big_smile big_smile
Jeżeli aż tak wzburzył Cię mój sposób złożenia życzeń noworocznych, najmocniej przepraszam i o wybaczenie proszę. big_smile big_smile
Pozdrawiam serdecznie. smile

Ostatnio edytowany przez ewal8 (2015-03-04 20:37:57)

Offline

 

#254 2015-03-04 20:54:43

ahha
Member
Zarejestrowany: 2012-06-12
Posty: 841

Re: Ciekawostki językowe

simona1961 napisał:

ahha napisał:

Franciszka napisał:

smilesmilesmile

Fraciszko jestes podobna w stylu pisania do....Jakniew iem co smile Od dawna mam takie przekonanie bliżniaczki czy cuś smile

Ahha, nie obrażaj Jakniew. big_smile big_smile big_smile  Ona nie kopiowała cięgiem wiadomosci znalezionych w Wikipedii lub na różnych forach tematycznych i nie firmowała ich jakby swoją osobą. Jesli coś ciekawego znalazła w internecie, a bywało tak czesto, wklejała po prostu link.

Jakniew, pozdrawiam Cię bardzo serdecznie smile

Do Simony smile staram sie nie obrazac nikogo skad wiec przekonanie ze Jakniew poczula sie obrazona? powiedziala lub napisala Ci to ? smile                                                                                                           

    Do Ewal8 smile polemika polemiką a zycie zyciem czasami bez efekciarstwa jest smile                                                 

     Dziewczyny big_smilebig_smilebig_smile (i chlopaki) smile wiooooooooooooosna idzie smile

Ostatnio edytowany przez ahha (2015-03-04 20:55:41)

Offline

 

#255 2015-03-04 21:05:51

squonk
Member
Zarejestrowany: 2014-08-11
Posty: 366

Re: Ciekawostki językowe

iza46 napisał:

Z ciekawostek jezkowych "ich weiszesz net was du majnszt ","ich geje nauf"/wymowa/jakie to dialekty? podpowiem ze dwa rozne .

Pierwszy pewnie szwabski. Mnie już czasem zalewa, jak słyszę "szo oinfach szol dasz zajn" albo "nadurś", "wasz mojnszt du" - to z tego, co jestem w stanie zrozumieć. Albo babcia, która mówi pojedyncze słowa, i np "bisele/bisle" u niej oznacza, że siku chce. Tego też się sama domyśliłam, ale jest to jakieś 10% tego, co jestem w stanie zdeszyfrować. W ogóle dla mnie porozumiewanie się z osobami, które mówią gwarą polega na tym, że w mojej głowie zachodzą procesy takie, jakbym musiała tłumaczyć najpierw z jednego języka (gwara) na drugi (hochdeutsch) a potem na trzeci (polski). Czasem mózg odmawia mi posłuszeństwa.

Jedyne słowo gwarowe, które ma tutaj dla moich uszu pewien urok to "Haidenai!", co przy okazja pokrywa się z dyskusją o wulgaryzmach, bo oznacza "A niech to!", więc może być pewnym zastępcą w sytuacjach, jak się człowiek zdenerwuje.

Offline

 

#256 2015-03-05 11:13:57

arielka
Member
Zarejestrowany: 2014-09-08
Posty: 790

Re: Ciekawostki językowe

bozencina50 napisał:

Arielko!
Nie wiem jak Ci to powiedzieć ,żeby Cię nie urazić.Troche sie boje cokolwiek napisać bo wszystko co napisze Ty tak przekrecisz ,ze zmienia sie kontekst wypowiedzi.To co w tej chwili zrobilas z moim postem 239 jest na to przykladem.
Powiem wprost:  nie interesuje mnie kto jest kto ,nie śledzę i nie hejtuje .Kazdy ma tu prawo pisać.
Takze pisz i pozwól pisać innym , nie ustawiajac innych przeciwko nadawcy  ale fakt  ,robisz to po mistrzowsku .Hut ab!

Tyle w temacie.

Nie przeczytałaś ze zrozumieniem. Ani swojego postu, ani moich. 

EOT

Offline

 

#257 2015-03-05 13:03:28

urszula47
Member
Zarejestrowany: 2013-03-07
Posty: 1593

Re: Ciekawostki językowe

Co to sie porobilo w tym watku?Chcialoby sie uzyc wulgaryzmow az.Taka kultura ze hej .Kazda z forumowiczek (pomijajac Franciszke i Arielke) posiada ciasny umysl i kompletnie nie jest w temacie.Moze zalozcie sobie watek we dwie i dyskutujcie miedzy soba.Dla zdrowia i podniesienia swego ego .Czy musicie tak tu mieszac?A tak naprawde to popieram spostrzegawczosc Bozenciny50,?ego,ahha,Simony,Izy .Faktycznie ktos nas robi w balona. http://www.gifyagusi.pl/wp-content/uploads/2013/11/balony-kolorowe.gif

Ostatnio edytowany przez urszula47 (2015-03-05 13:04:11)

Offline

 

#258 2015-03-05 13:44:52

..?eto
Member
Zarejestrowany: 2014-10-08
Posty: 1953

Re: Ciekawostki językowe

Światło        Jan Sztaudynger -przepraszam mistrza, ale już tak zostawię .Jak sie śmiać to się śmiać choćby i z siebie.hahaha
Mikołaj C .
Budzi nas światło Słońca, rano, codziennie.
Od zarania dziejów - trwa tak niezmiennie.
Bo światło słoneczne jest tym wspaniałym darem,
Ciepło dla wszystkich, czy chłopem jesteś, czy Carem.
Co rano wstaje Słońce zza widnokręgu
i świeci nam pięknie przez dzień cały.
Życie - to ptaków wiosną wiele wylęgów,
to roślin rozkwit ciągle wspaniały...
A my, Ludzie,  jesteśmy w to - wpasowani...
Wszyscy - ci gorzej i nieco lepiej ubrani.
Piękny to widok - uśmiech śle Człowiek,
Jak bratu brat - złego słowa nie powie...
Niestety, są tacy co światła nie widzą,
Zawsze ze wszystkich ciągle tylko szydzą...
Nie mają w sobie tyle radości,
By uśmiech w twarzy i sercu gościł.
Zżarci niezdrowymi ambicjami
Dążą gdzieś w przestrzeń, złe w nich się rodzi,
W końcu się znajdą w pustce, zupełnie sami...
I zginą marnie - w ciemności powodzi...
A nam, Szczęśliwym - niech słońce świeci,
Cieszmy się wszyscy - starsi i dzieci.
Niech nam spokojnie życie upływa
Dobre Słowo siejemy, dobre są żniwa...

Ostatnio edytowany przez ..?eto (2015-03-05 16:04:57)

Offline

 

#259 2015-03-05 14:23:31

ANTONIA***
Member
Zarejestrowany: 2013-03-14
Posty: 429

Re: Ciekawostki językowe

..?eto przemiła,

powyżej umieszczony wiersz nie jest autorstwa Jana Szautygnera, uwierz mi.
Został umieszczony na profilu Mikołaja C. 2 marca tegoż roku i on jest jego twórcą.
Jan Szautygner parał się pisaniem fraszek przede wszystkim i zmarło mu się w roku 1970.
I mnie się zdarza popełniać błędy "literackie", ale tym razem się nie mylę.

Pozdrawiam przeserdecznie...

Offline

 

#260 2015-03-05 15:33:59

..?eto
Member
Zarejestrowany: 2014-10-08
Posty: 1953

Re: Ciekawostki językowe

Antonio dziękuję za sprostowanie.
Pokręciłam rzeczywiście i trochę byłam zdziwiona , że zamiast fraszki pokazal mi sie ten wiersz.
Ale chodzilo mi o treść.
Myślę , że Sztaudynger  by mi wybaczył to fo pa.

Królu  Zygmuncie , czemu stoisz tak wysoko na słupie?
Patrzysz na nas z góry i masz wszystko w D..ie.

i byla tez taka, co się konczyła  cos tam , cos tam ..Z roskoszy korzystaj rozumnie, z rozumu z roskoszą.
Kiedyś zaczytywaliśmy sie   Sztaudyngerem
Juz pozapominałam.


Pozdrawiam . pa.

Ostatnio edytowany przez ..?eto (2015-03-05 16:54:55)

Offline

 

#261 2015-03-05 17:38:58

copyfield
Member
Od: Mława - Malbork
Zarejestrowany: 2013-06-12
Posty: 1659

Re: Ciekawostki językowe

https://fbcdn-sphotos-c-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash2/v/t1.0-9/944354_574096555968119_597049314_n.jpg?oh=b7e2f2f6c4b4a52d8586c0db58ba1410&oe=55902360&__gda__=1434704257_96f4803bb9c4eb25f878d52d6c2e386a

Miał być wątek "ciekawostki językowe" a wyszło jak zawsze....hmmm..

Offline

 

#262 2015-03-05 21:22:38

Franciszka
Member
Zarejestrowany: 2014-06-27
Posty: 1103

Re: Ciekawostki językowe

Popieram spostrzegawczość tylko i wyłącznie... Copyfield'a big_smile big_smile big_smile

Offline

 

#263 2015-03-05 22:20:03

inel
Member
Zarejestrowany: 2015-02-12
Posty: 70

Re: Ciekawostki językowe

Franciszka napisał:

Popieram spostrzegawczość tylko i wyłącznie... Copyfield'a big_smile big_smile big_smile

Ja tez od kilku dni sledze ten watek, ktory wygrzebalam z zapomnienia, zadajac jedno pytanie i widze,ze niepotrzebnie to zrobilam. Przysiegam, ze nie bede juz wiecej odkopywac zmarlych smilesmile

Offline

 

#264 2015-03-06 00:13:29

arielka
Member
Zarejestrowany: 2014-09-08
Posty: 790

Re: Ciekawostki językowe

iza46 napisał:

[
Mamy tu Wartosciowe Forumowiczki ,ktore nie musza byc damami.My tu wszystkie damy jestesmy przeciez :)Laurki nam wystawiaja rodziny niemieckie i czasem firmy .Arielka !wybierz sie do tej pracy ,poznaj urok bycia "dama" na stelli.Tylko uprzedzam,ze latwo nie bedzie.

Nikt nie zaprzecza, że jesteście wartościowe zarówno jako opiekunki, jak i jako kobiety. Ale każdy z nas jest inny... Nie musisz być "damą", jeśli uważasz, że to głupie, niewartościowe... czy jak tam sobie jeszcze o tym myślisz. To Twoja sprawa, podobnie jak moją sprawą jest, jak ja się zachowuję, myślę etc...
A kim będę na stelli? Będę sobą, nielicząc że będzie lekko i przyjemnie. Można mnie nazwać "damą", ale to tylko pewne umowne określenie. Chcę pracować, mam swój cel i to zrobię.

Przykro mi, że moje i Franciszki opowiedzenie się przeciw wulgaryzmom wywołało atak na nas. Atak nie na kwestię tego czy ktoś ich używa, czy nie, lecz na nas jako osoby. Można się różnić i żyć w zgodzie, po prostu pięknie się różnić. To co się tutaj ostatnio działo jest bez sensu, niesprawiedliwe, niepotrzebne. Nikomu to nie przyniosło żadnej korzyści.

Kiedyś myślałam, że gdy w końcu wyjadę, to odezwę się i może uda mi się spotkać z którąś z Was. Teraz straciłam do Was zaufanie. Nie chciałabym Was spotkać, nie wiedziałabym, jak to mogłoby być wykorzystane póxniej, za moimi plecami.

Ostatnio edytowany przez arielka (2015-03-06 00:17:47)

Offline

 

#265 2015-03-06 11:28:07

ewal8
Member
Zarejestrowany: 2012-06-06
Posty: 1453

Re: Ciekawostki językowe

Tak Arielko, tylko żeby się pięknie różnić i żyć w zgodzie trzeba dopuszczać do siebie fakt, że ktoś może mieć inne zdanie. Niekoniecznie trzeba się z nim zgadzać, wystarczy to uszanować. Przyjąć z godnością zwrócenie uwagi bądź krytykę też trzeba umieć. Życie w przeświadczeniu, że jest się nieomylnym przynosi więcej szkody niż pożytku. Dotyczy to KAŻDEGO.

W Waszej dyskusji nie było absolutnie nic złego, do momentu próby przekonywania na siłę, że tylko Wy macie rację. Do tego doszedł ten do granic wytrzymałości napompowany patetyczny język, obrazujący niejako, że jesteście z innej gliny, a reszta to dla Was plebs o wąskich horyzontach. I uwierz mi, nie było to jedynie moje, jak zwykle subiektywne odczucie wink
A potem niestety potoczyło się jak potoczyło…. Zabrakło rzeczowych argumentów, zaczęło się obrzucanie, w którym też uczestniczyłyście i wcale dłużne nie byłyście. Taki wet za wet.

Osobiście zdaję sobie sprawę, że naraziłam się wielu osobom, ponieważ kiedyś ośmieliłam się wyrazić swoje zdanie, które nota bene poparło wiele osób (otwarcie bądź mailowo). Wniosek z tego jest jeden: nie da się wszystkich lubić i być przez wszystkich lubianym.
Przyznaję, że tym razem poniosło obie strony, mnie też, więc jeśli ktoś poczuł się urażony, oczywiście przepraszam. W tej dyskusji nie zamierzam więcej brać udziału. Dla mnie temat zakończony. smile

Offline

 

#266 2015-03-06 18:18:42

DanusiaS
Member
Zarejestrowany: 2013-12-19
Posty: 418

Re: Ciekawostki językowe

Dawno nie wypowiadałam się na forum , smile ale widze , że wątki daleko odbiegaja od tematu smile Brawo copyfield !!!! dokładnie tak smile Dziewczyny dobre spostrzeżenia ..... gratuluję smile

Offline

 

#267 2015-03-06 22:15:28

ahha
Member
Zarejestrowany: 2012-06-12
Posty: 841

Re: Ciekawostki językowe

DanusiaS napisał:

Dawno nie wypowiadałam się na forum , smile ale widze , że wątki daleko odbiegaja od tematu smile Brawo copyfield !!!! dokładnie tak smile Dziewczyny dobre spostrzeżenia ..... gratuluję smile

No wiesz Daniusia smile  "kota" nie  to myszy harcują jak chcą big_smilebig_smilebig_smile pozdrawiam.Pisz kobieto do woli.smile

Offline

 

#268 2015-03-06 22:41:35

jolki
Member
Zarejestrowany: 2013-11-13
Posty: 427

Re: Ciekawostki językowe

Offline

 

#269 2015-03-09 18:41:07

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Ciekawostki językowe

Coraz "fajniejsze" staje się nasze forum. Komuś chyba zależy na burzeniu spokoju, na sianiu zamętu, na prowokacji i na eliminowaniu osób mających odmienne zdanie.
Wychodząc z założenia, że nie jesteśmy idealni, warto by było aby czasem znalazł się ktoś kto załagodzi konflikt.
Jednak doszłam do wniosku, że najłatwiej jest być podpalaczem, a potem siła złego na jednego.

Jak sobie przypominam konflikt zaczął się od oceny gwary i wulgaryzmów. Nie wystarczyło więc aby każdy każdy wyraził swoją opinię. Należało jeszcze zbojkotować osoby, które nie popierają wulgaryzmów czy popierają gwarę.

Najgorsze jest to, że jak jedna sroka zaczęła krakać, to zaraz powstał gwar, którego nie można uciszyć, a także to że takie wylewanie pomyj na dwie głowy niczego dobrego nie wnosi na forum. No chyba tylko to, że udowadniamy że jesteśmy narodem , wiecznie niezadowolonym, zawistnym, małostkowym, buńczucznym ....... wiele jeszcze tak by można było wymieniać.

W każdym razie, akcja trwała tak długo, aż  "czarownice" z forum  zostały przegonione. 
Arielko i Franciszko , dołączyłyście , do grupy "trędowatych". Jest już nas więcej. Wcześniej z tego forum już odeszło parę wartościowych dziewczyn.
Mam nadzieję, że teraz pozostałym  będzie  lepiej na forum ?

Zaznaczam, że nie mam zamiaru wchodzić w dalszą dyskusję. W tym temacie, jest to moja pierwsza i ostatnia opinia.

https://www.youtube.com/watch?v=PsuugtwSFUY

Ostatnio edytowany przez amelia (2015-03-09 18:42:53)

Offline

 

Reklama

Podobne tematy :

centrum językowe Konik - Cześć. Korzystałam kiedyś z ich usług, tzn. z kursów niemieckiego i potem zaraz znaleźli mi pracę. Bardzo miło się z nimi współpracowało...

Nauka języka niemieckiego na wesoło - wpadki językowe - Otworzyłam nowy wątek. Nauka języka może być wesoła, a przy okazji pośmiejemy się same z siebie. die Ratte - szczur / ratten - zgadywać - Zadano mi pytanie : Ratte mal was essen wir heute? - nie zrozumiałam, i powiedziałam : Bitte langsam und deutlich...

szkolenie językowe przed wyjazdem do pracy - Kochane, czy mogłybyście polecić mi jakiś niedrogi kurs z języka niemieckiego przed wyjazdem jako opiekunka?

Kursy językowe w Promedica - słuchajcie, a czy ktoś chodził na ich kursy językowe? na czym to polega?

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB

Polityka Prywatności i Polityka Cookies