Nuda w pracy opiekunki

Cześć, jestem tu nowa, troche sie chciałam pożalić. Jestem bardzo, bardzo energiczną kobietą i ja ciągle coś muszę robić, ciągle się musi coś dziać z moim udziałem...

Potrzebujesz darmowej porady lub wsparcia innych Opiekunek ? Nie zwlekaj - dołacz do nas !!!

Reklama

Życie i przygody Opiekunek za granicą - aktualne tematy :

#1 2013-03-01 12:31:17

dorothaa
New member
Zarejestrowany: 2013-03-01
Posty: 4

Nuda w pracy opiekunki

Cześć, jestem tu nowa, troche sie chciałam pożalić.
Jestem bardzo, bardzo energiczną kobietą i ja ciągle coś muszę robić, ciągle się musi coś dziać z moim udziałem. Brzdękam na gitarze, wszędzie mnie pełno, uwielbiam ruch.
Opiekuję się właśnie pewnym dziadkiem, bardzo sympatyczny, ale czuję się przygaszona sad Roznosi mnie. Poszłabym tu i tam, zrobilabym to i siamto, a z dziadkiem nie wszystko się da. Porusza się albo z moją pomocą, albo z rolatorem, ale powoli, wiadomo. I bardzo mnie dziadek lubi i chciałby, żebym ciągle była obok.
Ogladał ostatnio mecz, ja na chwile usiadłam na balkonie, żeby zaczerpnąć powietrza, pobrzdękoliłam na gitarze, pośpiewalam zanim w pierkarniku dochodziło ciasto i dziadek za Chiny ludowe ciągnąl mnie do siebie, zeby usiąść i obejrzeć z nim....
A mnie energia roznosiiiii sad Nie wiem, moze ja sie do tego nie nadaję.....

Offline

 

#2 2013-03-01 13:50:10

kulka129
Member
Zarejestrowany: 2012-02-24
Posty: 38

Re: Nuda w pracy opiekunki

hej w połowie cię rozumiem ,bo mam podobnie do Ciebie ,ale ja se powtarzam że to moja praca
moja babcia jest ok ale te nudy to mnie przerastają

Offline

 

#3 2013-03-01 16:58:03

kasia63
Member
Zarejestrowany: 2011-11-06
Posty: 842

Re: Nuda w pracy opiekunki

dotothaa  - nie masz innego wyjscia jak sie do tej nudnej rzeczywistosci przyzwyczaic,niestety.Ciesz sie ,ze trafił ci sie spokojny dziadeczek:)Poczytaj "przygody"innych opiekunek -jakie maja horrory w dzien i  w nocy-dam głowę,że więcej niz połowa opiekunek chętnie by się z tobą zamieniła:)smilesmile:)Nie wiem w jakim jestes wieku,może młodziutka i dlatego cie tak nosi,ja juz 50 i cała happy ,ze babcia nudna i spokojna,mnie nie nosi:)

Offline

 

#4 2013-03-01 20:53:31

ST
Member
Zarejestrowany: 2012-12-01
Posty: 1341

Re: Nuda w pracy opiekunki

A Ty myślałaś, że w tej pracy to z podopiecznymi chodzi sie (jeździ z Rollstuhl'em) po knajpach i dyskotekach? a wraca "w kiepskim stanie" nad ranem?  A co z obłożnie chorymi? myślałaś że łóżka z kółkami się do tego nadają?  Dziewczyno! - to nie dla Ciebie ;( - masz tylko 2 wyjścia - albo całkowicie przestawić swoje "chcice" albo zapomnieć o tej pracy...  Ja byłem PH i mobilnym Agentem Ubezpieczeniowym.  Z zegarkiem w ręku, pod presją czasu i narzuconych planów, byłem ciągle w ruchu - i marzyłem właśnie o życiu emeryta... - pomalutku, bez pospiechu, w cieplutkim mieszkanku, wszystko dokładnie, powoli - i tak mam smile i jestem zadowolony! smile

Offline

 

#5 2013-03-01 21:27:31

jakniew
Member
Zarejestrowany: 2012-03-09
Posty: 1829

Re: Nuda w pracy opiekunki

Chciałabym w takiej nudzie mieć zawsze Stellę. Dla mnie to dopiero życie! Masę książek biorę zawsze ze sobą, komputer i jestem szczęśliwa jak natknę się na starowinkę, która da mi z moich dobrodziejstw po skończonych pracach obowiązkowych skorzystać. A tak na marginesie, byłam kiedyś u dziadziunia, któremu na youtube włączałam filmiki dokumentalne z czasów wojny. Dziadek zadowolony bo oglądał to co lubi, ja zadowolona bo spokojnie oddawałam się błogiemu czytaniu.

Offline

 

#6 2013-03-01 22:18:09

ST
Member
Zarejestrowany: 2012-12-01
Posty: 1341

Re: Nuda w pracy opiekunki

jakniew napisał:

..... byłam kiedyś u dziadziunia, któremu na youtube włączałam filmiki dokumentalne z czasów wojny. Dziadek zadowolony bo oglądał to co lubi,....

... ja bym z tym uważał!  Może się trafić dziadzio z demencja, w domu może być jakaś broń... o wypadek nie trudno wink  (wspomnienia mogą być czasami b.silne wink )

Offline

 

#7 2013-03-01 23:55:27

kryspinka
Member
Zarejestrowany: 2012-08-24
Posty: 582

Re: Nuda w pracy opiekunki

ST napisał:

jakniew napisał:

..... byłam kiedyś u dziadziunia, któremu na youtube włączałam filmiki dokumentalne z czasów wojny. Dziadek zadowolony bo oglądał to co lubi,....

... ja bym z tym uważał!  Może się trafić dziadzio z demencja, w domu może być jakaś broń... o wypadek nie trudno wink  (wspomnienia mogą być czasami b.silne wink )

oj tam oj tam od razu czarnowidztwo.ja tam na użytek tej pracy b.frapujacej nauczyłam sie robic na szydełku i wyszywac obrazy włącze komputer ,telewizor czytam ksiązke wszystko naraz .a teraz jak mam chwile czasu nawet 5 min lece kręcic na rowerku a jak nie mam takiego sprzetu to zawsze jakies hula hop dokupie i juz cos sie dzieje.taka specyfika tej pracy zwalniamy do poziomu babci czy dziadka i raczej nie zmusimy ich do aktywnego wypoczynku ,bo obawiam się że juz nie za bardzo dadzą rady

Offline

 

#8 2013-03-02 08:24:54

ST
Member
Zarejestrowany: 2012-12-01
Posty: 1341

Re: Nuda w pracy opiekunki

no własnie! - to MY musimy się dostosować (i polubić!) pracę którą sobie wybraliśmy, a nie odwrotnie! wink

Offline

 

#9 2013-03-14 13:59:39

Ella52
Member
Zarejestrowany: 2012-10-16
Posty: 19

Re: Nuda w pracy opiekunki

Ja tez byłam PH i pracowałam pod presja czasu -/T.P-Orange/ -uwielbialam swoja prace -niestety konkurencja ,wypalenie zawodowe - znalazlm sie w DE i jestem zadowolona ,musiałam przestawic sie na inne obroty . Moj dziadek tez mnie wkurza -lazi za mna jak plaster -ale juz sie do tego przyzwyczailam -nauczylam sie go rozumiec i jest o.k . Pozdrawiam was serdecznie

Offline

 

#10 2013-03-14 14:59:27

Krycha
Member
Zarejestrowany: 2012-10-08
Posty: 56

Re: Nuda w pracy opiekunki

No niestety trzeba się przerzucić na nieco wolniejszy tryb życia! Ale świetnie rozumiem Cię Dorota. Może następnym razem trafi Ci się dziadek lub babcia, którzy zamiast oglądać mecz posłuchają co im grasz na gitarze! ;DDD

Offline

 

#11 2013-03-14 23:37:48

ST
Member
Zarejestrowany: 2012-12-01
Posty: 1341

Re: Nuda w pracy opiekunki

Nie wiem, czy moja rada przypadnie wszystkim do gustu, bo różne są charaktery, ale dla mnie zbawienna w tej materii okazała się perfekcyjna dokładność!   Jest to taki pożeracz czasu, że chyba tylko TV może z nim konkurować!... no, ale trzeba to lubić!  Przedtem robiłem to dla odprężenia się, w wolnym czasie (kiedyś sąsiad chciał ściągnąć buty przed wejściem do mojego posprzątanego garażu wink ).  Pamiętam też radę jakiegoś psychologa dla osoby niechętnie myjącej naczynia. Rada była typu: "jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma" - zamiast złorzecząc na nieprzyjemny obowiązek, należało z pietyzmem obmywać każdą rzecz z osobna, rozkoszując się ciepłą wodą przyjemnie omywającą nasze ręce... spróbujcie! - to działa! wink    Do sprawy można też podejść "dowodem niewprost" (tak to jakoś brzmiało w matematyce wink )  - jak komuś brakuje czasu (chodziło o kobiety z noworodkiem), to psycholodzy radzą w pierwszej kolejności zrezygnować właśnie z perfekcji! jako najbardziej czasochłonnej.  A wiec na odwrót - mamy za dużo czasu, to bawmy się w perfekcyjną dokładność we wszystkim co robimy (no... chyba że ubieramy po kąpieli podopiecznego który się trzęsie z zimna...wink )

Offline

 

#12 2013-03-16 14:18:55

poziomka
Member
Zarejestrowany: 2012-08-12
Posty: 316

Re: Nuda w pracy opiekunki

Dorotha !
Jak masz tyle energii to musisz ją  spożytkować. Potrzebujesz ruchu,wychodź na długie spacery w wolnym czasie, ćwicz Jak masz internet to jesteś
wygrana! Poszukaj sobie  np. na you tube Zumbę i poszalej trochę, albo skorzystaj z takich stronek jak ta:  http://www.bodyworks.pl/. Warto zakupić sobie gumę do ćwiczeń  przed wyjazdem w sklepie sportowym lub medycznym,daje różne możliwości. Możesz się uczyć innego języka, albo zabierać krzyżówki, książki jak Jakniew i inne koleżanki . Poszukaj jakieś bratniej duszy pracującej w pobliżu, bo nuda to nic fajnego dla psychiki .
A może przyjdzie Ci ochota na zrobienie baranków, zajączków z masy solnej, koszyczka z papieru, albo kartek świątecznych na Wielkanoc ?
Twój podopieczny może tez z Tobą zrobić coś z masy solnej, łatwe, przyjemne.Tu masz  kilka pomysłów:
http://www.kuradomowa.com/zrobtosama/in … kanoc.html

http://www.tipy.pl/tag11855,ozdoby-wiel … bione.html

albo wpisz w Google: baranki z masy solnej   / i już masz wzory  /

A Twojemu podopiecznemu niech kupią dużą grę planszowa prostą jak dla małych dzieci, mnie się to bardzo sprawdziło z 90-latkiem.

Nie dziw mu się, że chce Twojej obecności  .".samotność boli bardziej niż reumatyzm"..       to bardzo mądre zdanie z artykułu, poniżej link :

http://senior-i-zdrowie.wieszjak.pl/opi … pomoc.html

Ty też się trzymaj,  jak śpiewasz i grasz , radę sobie dasz!        Powodzenia, daruj,jeśli zanudziłam Cię  tą pisaniną !

Offline

 

#13 2013-03-16 23:03:13

ST
Member
Zarejestrowany: 2012-12-01
Posty: 1341

Re: Nuda w pracy opiekunki

A odkad to Wielkanocne Baranki są z soli???  Pamiętam z dzieciństwa że ZAWSZE były z cukru i sie je zjadało (lub oblizywało;) )

Offline

 

#14 2013-03-17 09:29:34

pfleger
Member
Zarejestrowany: 2013-02-07
Posty: 1268

Re: Nuda w pracy opiekunki

ST napisał:

A odkad to Wielkanocne Baranki są z soli???  Pamiętam z dzieciństwa że ZAWSZE były z cukru i sie je zjadało (lub oblizywało;) )

Nie wszystko co trafia na stol jest do jedzenia wink

Offline

 

#15 2013-03-17 11:50:44

poziomka
Member
Zarejestrowany: 2012-08-12
Posty: 316

Re: Nuda w pracy opiekunki

St !

   Od dawna dekorujemy okna, balkony,robimy dekoracje w mieszkaniu na Boże Narodzenie, na Wielkanoc też. Cukrowe baranki czasem
widzę jeszcze w prywatnych cukierenkach, podobnie jak baranki z ciasta, przywołują ciepłe wspomnienia z dzieciństwa. Te z masy solnej
i nie tylko, niestety tylko do dekoracji np. stroika na stół ,malutkie jako dodatek do świątecznego upominku dla bliskich..Taka przedświąteczna
zabawa, ale i zalecane w ramach terapii zajęcie nie tylko dla dzieci, ale i osób mających np. początkujące kłopoty ze zmianami stawów paliczkowych.
Jajka też kiedyś barwiono najczęściej w łuskach cebuli, buraczanym soku i takie królowały na stole. Teraz mamy wiele ozdób,różne techniki
robienia pisanek,koszyczków, kurczaków itp. dlatego taka propozycja przyszła mi do głowy,może dlatego, że święta za pasem?.

Offline

 

#16 2013-03-17 18:43:19

ST
Member
Zarejestrowany: 2012-12-01
Posty: 1341

Re: Nuda w pracy opiekunki

Dięki za wyjasnienia.  Każdy pomysł pomagający nam w pracy i przede wszystkim budujący dobry kontakt z Podopiecznym jest OK smile , a niekoniecznie trzeba go potem zjadać wink    A swoja droga - ile to teraz jest atrakcji dla dzieci... które tego nie doceniają!!!  Kilkadziesiąt lat temu dziecko było szczęśliwe, jak wreszcie po uroczystości pozwolono mu zjeść cukrowego barana (lub zerwać cukierka z choinki).. a dziś?.... szkoda gadać!.....;(

Offline

 

#17 2013-03-17 19:15:08

pfleger
Member
Zarejestrowany: 2013-02-07
Posty: 1268

Re: Nuda w pracy opiekunki

ST napisał:

Kilkadziesiąt lat temu dziecko było szczęśliwe, jak wreszcie po uroczystości pozwolono mu zjeść cukrowego barana (lub zerwać cukierka z choinki).. a dziś?.... szkoda gadać!.....;(

Nic dziwnego, statystyczny Polak zjada dziennie okolo 110 gram cukru...czyli tyle cukru ile maja 2 tabliczki czekolady!Dziennie!!

Ostatnio edytowany przez pfleger (2013-03-17 19:15:44)

Offline

 

#18 2013-03-17 19:18:14

kasia63
Member
Zarejestrowany: 2011-11-06
Posty: 842

Re: Nuda w pracy opiekunki

oj tam oj tam -trzeba sobie jakos życie umilic czasem:)

Offline

 

#19 2013-03-17 19:21:42

jakniew
Member
Zarejestrowany: 2012-03-09
Posty: 1829

Re: Nuda w pracy opiekunki

kasia63 napisał:

oj tam oj tam -trzeba sobie jakos życie umilic czasem:)

Słodkości zawsze poprawiają nastrój:)

Offline

 

#20 2013-03-17 19:38:05

pfleger
Member
Zarejestrowany: 2013-02-07
Posty: 1268

Re: Nuda w pracy opiekunki

jakniew napisał:

kasia63 napisał:

oj tam oj tam -trzeba sobie jakos życie umilic czasem:)

Słodkości zawsze poprawiają nastrój:)

Ale nie koniecznie figure wink

Offline

 

#21 2013-03-17 20:19:15

jakniew
Member
Zarejestrowany: 2012-03-09
Posty: 1829

Re: Nuda w pracy opiekunki

pfleger napisał:

jakniew napisał:

kasia63 napisał:

oj tam oj tam -trzeba sobie jakos życie umilic czasem:)

Słodkości zawsze poprawiają nastrój:)

Ale nie koniecznie figure wink

Mówi się, że kochanego ciała nigdy nie za wiele:)

Offline

 

#22 2013-03-28 17:18:40

fiameta@wp.pl
Member
Zarejestrowany: 2013-03-26
Posty: 106

Re: Nuda w pracy opiekunki

Tak,ale oni też powinni nas szanować,przecież mają darmową siłę roboczą,i jeżeli naprawdę zależy im na osobie,to zrobią wszystko żeby ją zatrzymać jak najdłużej.Pozdrawiam.Prac,jest dużo,prywatnych jak i przez agencje,jest w czym wybierać

Offline

 

#23 2013-03-28 18:13:29

Barbara45
Member
Zarejestrowany: 2011-06-14
Posty: 575

Re: Nuda w pracy opiekunki

fiameta@wp.pl napisał:

Tak,ale oni też powinni nas szanować,przecież mają darmową siłę roboczą,i jeżeli naprawdę zależy im na osobie,to zrobią wszystko żeby ją zatrzymać jak najdłużej.Pozdrawiam.Prac,jest dużo,prywatnych jak i przez agencje,jest w czym wybierać

Przepraszam ale czegos nie rozumiem.... Jak twoja wypowiedz sie ma do cukrowych barankow itp???

Offline

 

#24 2013-03-28 22:53:24

ahha
Member
Zarejestrowany: 2012-06-12
Posty: 841

Re: Nuda w pracy opiekunki

fiameta@wp.pl napisał:

Tak,ale oni też powinni nas szanować,przecież mają darmową siłę roboczą,i jeżeli naprawdę zależy im na osobie,to zrobią wszystko żeby ją zatrzymać jak najdłużej.Pozdrawiam.Prac,jest dużo,prywatnych jak i przez agencje,jest w czym wybierać

Co ma piernik do wiatraka a wlasciwie baranka wielkanocnego.A o szacunku powiem tyle Szanuj innych tez bedziesz szanowana/ny.Pracy moze i jest duzo ale Niemcy tez maja glowy i oczy.Czy zrobia wszystko?Watpie.......

Offline

 

#25 2013-04-01 22:15:53

ST
Member
Zarejestrowany: 2012-12-01
Posty: 1341

Re: Nuda w pracy opiekunki

Wymyśliłem jak to połączyć:  jak zrobimy ładnego i smacznego Baranka, to będą nas szanować i chcieć zatrzymać przynajmniej do kolejnej Wielkanocy! wink

Offline

 

#26 2013-04-05 21:09:35

swistak
Member
Zarejestrowany: 2013-03-18
Posty: 377

Re: Nuda w pracy opiekunki

dorothaa napisał:

Cześć, jestem tu nowa, troche sie chciałam pożalić.
Jestem bardzo, bardzo energiczną kobietą i ja ciągle coś muszę robić, ciągle się musi coś dziać z moim udziałem. Brzdękam na gitarze, wszędzie mnie pełno, uwielbiam ruch.
Opiekuję się właśnie pewnym dziadkiem, bardzo sympatyczny, ale czuję się przygaszona sad Roznosi mnie. Poszłabym tu i tam, zrobilabym to i siamto, a z dziadkiem nie wszystko się da. Porusza się albo z moją pomocą, albo z rolatorem, ale powoli, wiadomo. I bardzo mnie dziadek lubi i chciałby, żebym ciągle była obok.
Ogladał ostatnio mecz, ja na chwile usiadłam na balkonie, żeby zaczerpnąć powietrza, pobrzdękoliłam na gitarze, pośpiewalam zanim w pierkarniku dochodziło ciasto i dziadek za Chiny ludowe ciągnąl mnie do siebie, zeby usiąść i obejrzeć z nim....
A mnie energia roznosiiiii sad Nie wiem, moze ja sie do tego nie nadaję.....

hej dorothaa !!!!..........wiesz ja bym na Twoim miejscu postarała sie o druga gitare----stworzycie duet i pobrzdękolicie wspólnie

   Ty ----będziesz miała to co lubisz a dziadek -------bedzie Ciebie miał obok i tym sposobem dwie pieczenie na jednym ogniu


                :-)))))))))

Offline

 

#27 2015-02-12 21:29:55

inel
Member
Zarejestrowany: 2015-02-12
Posty: 70

Re: Nuda w pracy opiekunki

Witam wszystkich! Jestem tu pierwszy raz i przegladam watki. 5 lutego minely 3 lata odkad jestem w Niemczech, niby niedlugo, ale jak wracam pamiecia, to mylse, ze i tak jestescie w lepszej sytuacji niz ja. To jest moja 3 stella. W Polsce bylam ponad 2 lata temu. Pracuje od poczatku zupelnie prywatnie bez zadnej agencji. Wyjazd byl na ogloszenie w internecie, niepewne jak wiele rzeczy wirtualnych. Praca okazala sie rzeczywista w polskiej rodzinie, nie musialam znac niemieckiego:) To byl koszmar pieciomiesieczny, poniewaz moja doba byla podzielona dokladnie na co 2 godziny, tzn podopieczna trzeba bylo przewracac co 2 godziny , aby nie dostala odlezyn. Po 5 miesiacach znalazlam kolejna prace, nie dalam tam dluzej rady ze wzgledu na wyczerpanie fizyczne i psychiczne. W tej drugiej mialam malzenstwo i 11 miesiecy przepracowanych z 3 dniami wolnymi!!!! Jedyna moja odskocznia i kontaktem ze swiatem byl internet. Uczylam sie jezykow aby zabic zmeczenie i nudna codziennosc, zapomniec o rzeczywistoasci. Teraz jestem od 20 miesiecy na dobrej stelli z 2 dementykow,  ale bardzo kochanych. Jestem bardzo zmeczona po calym dniu pracy i wieczorem najpierw zastanawiam sie , ktory swiat jest prawdziwy. Jak juz sie ogarne psychicznie, siadam do komputerai dalej wkuwam jezyki obce, czatuje na wielojezycznych czatach, ogladam tv. dziergam cos i powiem , ze sie nie nudze. Mysle, ze kazdy ma inny sposob na zabicie nudy, a to dopada kazdego z nas w tym zawodzie. Pozdrawiam wszystkich znudzonych i zycze odnalezienia leku na swoja nude

Offline

 

#28 2015-02-12 22:24:59

andrea
Member
Zarejestrowany: 2013-10-29
Posty: 415

Re: Nuda w pracy opiekunki

Gdybym ja tak pracowała to już dawno bym zbzikowała.
Od trzech lat praktycznie bez przerwy przez 24 godziny siedzieć ze starymi, chorymi ludżmi, to to nie życie jest.

inel napisał:

Witam wszystkich! Jestem tu pierwszy raz i przegladam watki. 5 lutego minely 3 lata odkad jestem w Niemczech, niby niedlugo, ale jak wracam pamiecia, to mylse, ze i tak jestescie w lepszej sytuacji niz ja. To jest moja 3 stella. W Polsce bylam ponad 2 lata temu. Pracuje od poczatku zupelnie prywatnie bez zadnej agencji. Wyjazd byl na ogloszenie w internecie, niepewne jak wiele rzeczy wirtualnych. Praca okazala sie rzeczywista w polskiej rodzinie, nie musialam znac niemieckiego:) To byl koszmar pieciomiesieczny, poniewaz moja doba byla podzielona dokladnie na co 2 godziny, tzn podopieczna trzeba bylo przewracac co 2 godziny , aby nie dostala odlezyn. Po 5 miesiacach znalazlam kolejna prace, nie dalam tam dluzej rady ze wzgledu na wyczerpanie fizyczne i psychiczne. W tej drugiej mialam malzenstwo i 11 miesiecy przepracowanych z 3 dniami wolnymi!!!! Jedyna moja odskocznia i kontaktem ze swiatem byl internet. Uczylam sie jezykow aby zabic zmeczenie i nudna codziennosc, zapomniec o rzeczywistoasci. Teraz jestem od 20 miesiecy na dobrej stelli z 2 dementykow,  ale bardzo kochanych. Jestem bardzo zmeczona po calym dniu pracy i wieczorem najpierw zastanawiam sie , ktory swiat jest prawdziwy. Jak juz sie ogarne psychicznie, siadam do komputerai dalej wkuwam jezyki obce, czatuje na wielojezycznych czatach, ogladam tv. dziergam cos i powiem , ze sie nie nudze. Mysle, ze kazdy ma inny sposob na zabicie nudy, a to dopada kazdego z nas w tym zawodzie. Pozdrawiam wszystkich znudzonych i zycze odnalezienia leku na swoja nude

Offline

 

#29 2015-06-08 08:31:45

iza46
Member
Zarejestrowany: 2012-09-07
Posty: 1482

Re: Nuda w pracy opiekunki

Chyba na nude dobre? Trwa troche ,ale przy stresach dobre ! https://www.youtube.com/watch?v=o0G7UXELH8A w roli glownej W.Cejrowski smile

Offline

 

#30 2015-06-08 22:04:01

ana
Member
Zarejestrowany: 2013-06-19
Posty: 71

Re: Nuda w pracy opiekunki

w tej pracy narzekać na nude -to chyba zart . rozumiem że nie ma dorothaa internetu dlatego nie wie co z czasem robić .komp daje wiele możliwośći .

Offline

 

#31 2015-06-08 22:30:37

papaja76
Member
Zarejestrowany: 2015-05-26
Posty: 143

Re: Nuda w pracy opiekunki

dorothaa napisał:

Cześć, jestem tu nowa, troche sie chciałam pożalić.
Jestem bardzo, bardzo energiczną kobietą i ja ciągle coś muszę robić, ciągle się musi coś dziać z moim udziałem. Brzdękam na gitarze, wszędzie mnie pełno, uwielbiam ruch.
Opiekuję się właśnie pewnym dziadkiem, bardzo sympatyczny, ale czuję się przygaszona sad Roznosi mnie. Poszłabym tu i tam, zrobilabym to i siamto, a z dziadkiem nie wszystko się da. Porusza się albo z moją pomocą, albo z rolatorem, ale powoli, wiadomo. I bardzo mnie dziadek lubi i chciałby, żebym ciągle była obok.
Ogladał ostatnio mecz, ja na chwile usiadłam na balkonie, żeby zaczerpnąć powietrza, pobrzdękoliłam na gitarze, pośpiewalam zanim w pierkarniku dochodziło ciasto i dziadek za Chiny ludowe ciągnąl mnie do siebie, zeby usiąść i obejrzeć z nim....
A mnie energia roznosiiiii sad Nie wiem, moze ja sie do tego nie nadaję.....

każdy z nich jest na swój sposób tyranem, chcieliby, żeby przy nich siedzieć, kawkę popijać z ich rodziną, ale najlepiej od początku ,,podkreślać'', że brak nam czasem odetchnąć, nie wypada wprost nam to powiedzieć, ale wymyślić czasem bujdę, że muszę napisać list do siostry, albo tym podobne.

Offline

 

#32 2016-06-21 13:52:41

roksip
Member
Zarejestrowany: 2015-11-26
Posty: 13

Re: Nuda w pracy opiekunki

a nie próbowałaś znaleźć czegoś jak kurs szycia poznań tylko w okolicy? w ten sposób   zawsze nowa umiejętność i zajęcie czasu smile na przyszłą nudę udziergasz sobie swterek!

Offline

 

#33 2016-06-21 14:16:35

mobilna
Member
Zarejestrowany: 2015-09-29
Posty: 1776

Re: Nuda w pracy opiekunki

O dziadzi ma dojeżdżać na ten kurs szycia ? A moze szydełkowanie w Zamościu ? big_smile
Jesooooooo sikkkkkkkkkkkkkkkkkk big_smile

Ostatnio edytowany przez mobilna (2016-06-21 14:18:24)

Offline

 

#34 2016-08-03 08:54:20

..?eto
Member
Zarejestrowany: 2014-10-08
Posty: 1953

Re: Nuda w pracy opiekunki

Dziewczyny zapodajcie sposoby , co można robić , żeby się nie nudzić!

W domu jakoś nigdy się nie nudzę. Ale tu idzie pier....ca dostać!

Offline

 

#35 2016-08-03 09:38:07

barbara.b
Member
Zarejestrowany: 2014-09-05
Posty: 3449

Re: Nuda w pracy opiekunki

siedzę na forum, oglądam tv. nie czytam książek i nie chodzę sama na spacery. wystarczy mi wycisk z babką jak idę na spacer i staram się oszczędzać, żebym miała siły. aczkolwiek chętnie bym pospacerowała sama ale nigdy nie wiadomo keidy babka wyskoczy ze spacerem więc wolę być przygotowana i mieć zawsze siłę. chociaz ostatnio jakoś tej siły mam mało. normalnie to ja kocham, gotować, piec, czy poprostu krzątać się w kuchni ale tutaj to odpada, więc idę do pokoju a przy kompie lub tv zawsze się coś ciekawego znajdzie. uwielbiam shoppping quenn- w soboty to leci nawet przez 5 godzin:-)))) haha no i dużo dużo tv. dużo netu. robić mi się tu nie chce, bo czego się chycę to jest problem. już ponad tydzień jestem i przydały by się porządki ale aż strach się za nie wziąć bo jak coś robię babka jest zawsze koło mnie i wszystko jest za głośno, zużywa za dużo wody, za dużo prądu, czy za dużo powietrza ;-))) ale ja w domu też albo tv albo net albo krzątanie się po domu. nawet chodzić po sklepach mi się nie chce. dzisiaj zawiozłam babkę na 2 godziny do lekarza i wróciłam autem do domu. nacieszyć się, że jestem w  nim sama :-) wczoraj to samo- 6 godzin wolnych a ja tylko na godzinkę wyskoczyłam. zrobiłam sobie porządną kąpiel, bezstresowo pranie. z babką wszystko jest stresowe, więc jak ona jest w domu siedzę większość czasu w pokoju i nie powiem, żeby mi się nudziło. no i znalazłam potencjalną koleżankę:-))) jak coś z tego wyjdzie to zawsze przerwa jakoś ciekawie zleci. niby jestem typem samotnika ale fajnie mieć z kim pogadać. narazie odpoczywam po ciężkim tygodniu. na każdym zleceniu próbuję się uczyć albo angielskiego albo greckiego ale ledwo zacznę coś się psuje a żeby coś konkretnego i ciekawego robić to ja muszę mieć spokojną głowę. a niestety stelle zawsze mam niespokojne więc nic innego mi nei pozostaje jak tv i internet.


..?eto napisał:

Dziewczyny zapodajcie sposoby , co można robić , żeby się nie nudzić!

W domu jakoś nigdy się nie nudzę. Ale tu idzie pier....ca dostać!

Offline

 

#36 2016-08-03 19:22:40

krysta63
Member
Zarejestrowany: 2011-12-28
Posty: 793

Re: Nuda w pracy opiekunki

Ja ci proponuje kochana--- robutki ręczne.😁mocherowe berety dziergaj.🎱🎱
Next--pasjanse układaj.ucz się na wróżkę.Jak się nauczysz,to powrózysz sobie przed nową Stella i będziesz wiedziała czy warto jechac.🃏🃏🃏.
Wysprzątaj babcina piwnica.🏠 Zdziwiła być się co tam można znaleźć .🏦🏦
Przekop ogródek😀aaa i w sezonie porób marmolady np z dyni🎃🎃.
No i skonana co domu wrocisz ale szczęśliwa że nudy nie miałaś 👍👍
To były rady kolezanki-opiekunki 👅👅👅




..?eto napisał:

Dziewczyny zapodajcie sposoby , co można robić , żeby się nie nudzić!

W domu jakoś nigdy się nie nudzę. Ale tu idzie pier....ca dostać!

Ostatnio edytowany przez krysta63 (2016-08-03 19:23:26)

Offline

 

#37 2016-08-03 20:32:09

nagietek
Member
Zarejestrowany: 2015-02-10
Posty: 199

Re: Nuda w pracy opiekunki

hmmm tak sobie myślę, i ten watek powinien sie nazywać
'czuje się jak wiezień w celi i mam syndrom totalnej izolacji' lub 'jak przeżyć i nie zwariować'

Offline

 

#38 2016-08-03 21:01:11

andrea
Member
Zarejestrowany: 2013-10-29
Posty: 415

Re: Nuda w pracy opiekunki

proponuję SUDOKU

..?eto napisał:

Dziewczyny zapodajcie sposoby , co można robić , żeby się nie nudzić!

W domu jakoś nigdy się nie nudzę. Ale tu idzie pier....ca dostać!

Offline

 

#39 2016-08-03 21:13:01

mobilna
Member
Zarejestrowany: 2015-09-29
Posty: 1776

Re: Nuda w pracy opiekunki

andrea napisał:

proponuję SUDOKU

..?eto napisał:

Dziewczyny zapodajcie sposoby , co można robić , żeby się nie nudzić!

W domu jakoś nigdy się nie nudzę. Ale tu idzie pier....ca dostać!

Albo SEPUKU smile

Offline

 

#40 2016-08-03 21:21:42

LidiaSz
Member
Zarejestrowany: 2015-11-01
Posty: 433

Re: Nuda w pracy opiekunki

mobilna napisał:

andrea napisał:

proponuję SUDOKU

..?eto napisał:

Dziewczyny zapodajcie sposoby , co można robić , żeby się nie nudzić!

W domu jakoś nigdy się nie nudzę. Ale tu idzie pier....ca dostać!

Albo SEPUKU smile

big_smile big_smile big_smile

Offline

 

#41 2016-08-03 21:22:45

mobilna
Member
Zarejestrowany: 2015-09-29
Posty: 1776

Re: Nuda w pracy opiekunki

No cio ?
Lidia pozdrawiam smile zza miedzy smile

Offline

 

#42 2016-08-03 21:24:50

nagietek
Member
Zarejestrowany: 2015-02-10
Posty: 199

Re: Nuda w pracy opiekunki

mobilna napisał:

Albo SEPUKU smile

proste i skuteczne rozwiązanie smile, skocze tylko do mojej podręcznej torby w poszukiwaniu katany smile
bez odbioru

Offline

 

#43 2016-08-03 21:27:58

LidiaSz
Member
Zarejestrowany: 2015-11-01
Posty: 433

Re: Nuda w pracy opiekunki

mobilna napisał:

No cio ?
Lidia pozdrawiam smile zza miedzy smile

Też pozdrawiam! smile

Offline

 

#44 2016-08-03 21:31:53

Violcia(mazowieckie)
Member
Zarejestrowany: 2015-12-07
Posty: 59

Re: Nuda w pracy opiekunki

nagietek napisał:

hmmm tak sobie myślę, i ten watek powinien sie nazywać
'czuje się jak wiezień w celi i mam syndrom totalnej izolacji' lub 'jak przeżyć i nie zwariować'

Ja mam to samo, malutki pokój w bloku , wieś jakaś pod Berlinem,  a za ścianą dwóch dziadków ledwo się ruszających do łazienki, nie wspomnę o wyjściu. Dostaję cholery jak pomyślę ile to jeszcze zostało bo to początek drugiego w życiu wyjazdu do Niemiec na 2 miesiące do opieki.  Samotność sięga zenitu, nawet gadać mi się nie chce z nikim, ani z nimi, ani z rodziną. To nie moja bajka, ja mam za miękkie serce i d..... . Psychika mi siądzie jak tak dalej będzie, robię co swoje i najchętniej poszłabym spać, tak mnie to wewnętrznie wypala to więzienie. Już chyba lepiej zasuwać fizycznie gdzieś wśród  ludzi, bo tu cała energia z człowieka uchodzi i osłabia  tym całe ciało.

Offline

 

#45 2016-08-03 21:39:51

mobilna
Member
Zarejestrowany: 2015-09-29
Posty: 1776

Re: Nuda w pracy opiekunki

Weżcie się w garść dziewczyny !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Kto jak nie my ?! Jesteśmy niezatapialne , czasem mamy zły wieczór....ale po nocy przychodzi dzień , albo przelew na konto big_smile

Offline

 

#46 2016-08-03 22:15:22

barbara.b
Member
Zarejestrowany: 2014-09-05
Posty: 3449

Re: Nuda w pracy opiekunki

trzeba polubić własne towarzystwo i nie myśleć o tym, że się siedzi samemu jak palec. w miarę możliwości robić to co się lubi a raczej oglądać lub słuchać co się lubi. są ludzie co by mnóstwo dali za tyle czasu wolnego ile my mamy. jak ktoś nie nza dobrze niemieckiego proponuję się uczyć niemieckiego. niektóre z nas mają chyba jeszcze jakieś cele w życiu niekoniecznie związane z opieką. można coś w tym kierunku robić będąc niejako zamkniętym w celi.

Offline

 

#47 2016-08-03 22:20:44

nagietek
Member
Zarejestrowany: 2015-02-10
Posty: 199

Re: Nuda w pracy opiekunki

mobilna napisał:

Weżcie się w garść dziewczyny !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Kto jak nie my ?! Jesteśmy niezatapialne , czasem mamy zły wieczór....ale po nocy przychodzi dzień , albo przelew na konto big_smile

jak nie my to inni
zaczyna nam mi sie kisiel z mozgu w tej robocie juz robic

Offline

 

#48 2016-08-23 01:48:36

Patka91
Member
Zarejestrowany: 2013-07-26
Posty: 28

Re: Nuda w pracy opiekunki

No właśnie - kto jak nie my tak trzymać!! wink

Offline

 

#49 2017-01-12 21:51:08

daisy
New member
Zarejestrowany: 2016-12-25
Posty: 3

Re: Nuda w pracy opiekunki

kulka129 napisał:

hej w połowie cię rozumiem ,bo mam podobnie do Ciebie ,ale ja se powtarzam że to moja praca
moja babcia jest ok ale te nudy to mnie przerastają

Teraz jestem miesiac na zastepstwie I potwierdzam, ze sa nudy. Stoje tylko w kuchni, troche sprzatne za soba(jest sprzataczka w domu), ugotuje lunch I wieczorem obiad, troche prania I prasowania. Nudy, bo nie mam nic do roboty przy podopiecznej. Jest samodzielna, wrecz nie chce pomocy. Ale jakos trzeba sobie radzic, czasami szukam zajecia zeby czas wypelnic.
Natomiast w mojej stalej pracy, nie mam czasu usiasc. Wszystko musze zrobic kolo podopiecznej. Jest sprawna fizycznie, wiec dwa razy dziennie spacer, oprocz tego zaprowadzanie do lazienki, wyprowadzanie, gotowanie, pranie, sprzatanie. Ale jestem zadowolona, wole te prace niz nude. Czas szybko leci I czuje sie bardzo potrzebna.

Offline

 

#50 2017-01-13 10:18:13

barbara.b
Member
Zarejestrowany: 2014-09-05
Posty: 3449

Re: Nuda w pracy opiekunki

A ja powiem tak- jak babka nie jest nudna to nie jest nudno. Po trzech niewypałach gdzie z babka nie można bylo pogadać trafiłam na jakąś ciekawa. I czas szybko .

Offline

 

#51 2017-12-20 15:55:33

Kolport
New member
Zarejestrowany: 2017-12-11
Posty: 3

Re: Nuda w pracy opiekunki

No niestety, zawód jaki jest taki jest, nie ma też co psioczyć, bo się taki wybrało i tyle. Czasem zdarza się fajny, dziarski staruszek z historiami rzucanymi z rękawa i życiowymi mądrościami, a czasem stetryczała konserwa, której nic nie można powiedzieć bez otrzymania focha w ripoście. Można sobie zrobić taki research pod starszym społeczeństwie, np. powziąć się na wycieczkę po domach starców w poszukiwaniu pracy i oglądać sobie jak wyglądają i zachowują się Ci ludzie. I nie da się ukryć, że nasze starszaki są totalnie inne od sąsiadów z północy, co też ostatnia moja wycieczka urlopowa pokazała - https://www.stenaline.pl/wycieczki/wyci … ilkudniowe - gdzie opiekować to się może i nimi trzeba, ale w dużo mniejszym zakresie i w totalnie innych warunkach i nie mam tu na myśli tylko krajobrazów i czystych miast. Serio, Ci ludzie to jedno wielkie Hygge, ale też myślę, że emerytury to mają sowite, więc i narzekać nie mogą.

Offline

 

Reklama

Podobne tematy :

Nowy praktyczny blog o pracy opiekunki w Niemczech - Witam, tym razem ja zapraszam na mój blog o pracy jako opiekunka osób starszych i asystent osoby niepełnosprawnej w Niemczech http://nieocenioneopiekunki...

Opiekunki UK - Witam, "nowa" na forum - wybaczcie ewentualne uchybienia "miejscowej" etykiecie :) Myślę poważnie o wyjeździe jako opiekunka (UK ze względu na język)...

Zakupy dla podopiecznego i opiekunki - Jeszcze jedna kwestia - zakupy. Kto je robi rodzina czy my ? Czy mamy wpływ na to co będzie zakupione ? Czy chodzimy na zakupy same ? A może razem z rodziną ? Jaki mniej więcej budżet rodziny przeznaczają na cotygodniowe zakupy ? Czy to co dostajecie na zakupy od rodzin starcza wam czy nie ? Co najczęściej kupujecie ?

Opieka nad osobą starszą a stan psychiczny opiekunki/opiekuna - Opieka nad osobami starszymi to zajęcie wymagające bardzo dobrej kondycji. Dbając o dobro osoby wymagającej opieki należy pamiętać również o swoim dobrostanie...

Odpowiedzialnosc cywilna za szkody wyrzadzone podczas pracy - Jak moge sie ubezpieczyc wl od odpowiedzialnosci cywilnej?

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB

Polityka Prywatności i Polityka Cookies