Pies ze sztuczną szczęką

Kojarzycie reklamę Pedigree ze sztuczną szczęką? Ale się uśmiałam! Słuchajcie, pies mojego podopiecznego zwinął mu zęby z nocnego stoliczka, które ten zostawił wieczorem o tak! Pokładałam się ze śmiechu, jak go zobaczylam z tymi zębami w pysku! :):):):):) Dziadek się zezłościł, ale potem śmiał razem ze mną...

Potrzebujesz darmowej porady lub wsparcia innych Opiekunek ? Nie zwlekaj - dołacz do nas !!!

Reklama

Życie i przygody Opiekunek za granicą - aktualne tematy :

#1 2013-03-01 12:09:57

roossa
Member
Zarejestrowany: 2012-12-03
Posty: 32

Pies ze sztuczną szczęką

Kojarzycie reklamę Pedigree ze sztuczną szczęką?
Ale się uśmiałam! Słuchajcie, pies mojego podopiecznego zwinął mu zęby z nocnego stoliczka, które ten zostawił wieczorem o tak!
Pokładałam się ze śmiechu, jak go zobaczylam z tymi zębami w pysku! smilesmilesmilesmilesmile
Dziadek się zezłościł, ale potem śmiał razem ze mną.... No ubaw po pachy! Nie potrafię Wam tego opisać.....
Ganialiśmy tego psa chyba przez dwie godziny, żeby je w końcu (te zęby) zostawił.... Dziadek z laską i rolatorem i ja. Dobrze, że tylko w salonie, a nie np. na dworze!!! smilesmilesmilesmile

Offline

 

#2 2013-03-01 13:00:10

ahha
Member
Zarejestrowany: 2012-06-12
Posty: 841

Re: Pies ze sztuczną szczęką

roossa napisał:

Kojarzycie reklamę Pedigree ze sztuczną szczęką?
Ale się uśmiałam! Słuchajcie, pies mojego podopiecznego zwinął mu zęby z nocnego stoliczka, które ten zostawił wieczorem o tak!
Pokładałam się ze śmiechu, jak go zobaczylam z tymi zębami w pysku! smilesmilesmilesmilesmile
Dziadek się zezłościł, ale potem śmiał razem ze mną.... No ubaw po pachy! Nie potrafię Wam tego opisać.....
Ganialiśmy tego psa chyba przez dwie godziny, żeby je w końcu (te zęby) zostawił.... Dziadek z laską i rolatorem i ja. Dobrze, że tylko w salonie, a nie np. na dworze!!! smilesmilesmilesmile

Oj Roossa,jeszcze mi plyna lzy ze smiechu ,a pies duzy cz maly /pasowaly te zabki czy coskowiek za duze.Dzieki za poprawienie nastroju.o Boze widze te reklame.Wasz pies tez w latki?jak tamten.oj dawno sie tak nie usmialam.Ide powiedziec swojej babci zeby uwazala na kota.

Offline

 

#3 2013-03-01 13:49:26

pietre
Member
Zarejestrowany: 2012-12-12
Posty: 119

Re: Pies ze sztuczną szczęką

Mojemu ojcu też kiedyś zwinął pies szczęki. Jaja jak berety

Offline

 

#4 2013-03-01 20:59:46

ST
Member
Zarejestrowany: 2012-12-01
Posty: 1341

Re: Pies ze sztuczną szczęką

myślałem że dopiszę coś smiesznego... ale już się lepiej nie da ! wink

Offline

 

#5 2013-03-01 22:16:25

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Pies ze sztuczną szczęką

No to jeszcze o sztucznej szczęce. Prawdziwa historia.

- Babciu! mówił mój mały synek wyjmij mi ząbki i pokaż.
- No ja Ci wnusiu nie wyjmę ząbków, bo moich się nie da.(babcia miała prawie wszystkie swoje zęby do kończ życia)
- Babciu, ale ty jesteś nie dobra babcia , bo tamta druga babcia to mi pokazała swoje ząbki.

Offline

 

#6 2013-03-01 22:21:15

efka66
Member
Zarejestrowany: 2012-09-26
Posty: 30

Re: Pies ze sztuczną szczęką

nasz piesek kiedyś porwał mojej córce aparat na zęby:)) pogryzł, córce sie za to dostało, że nie pilnowałą ale śmiechu potem było:))

Offline

 

#7 2013-03-01 22:23:34

ST
Member
Zarejestrowany: 2012-12-01
Posty: 1341

Re: Pies ze sztuczną szczęką

No to jeszcze coś:
- synku, nie baw się ząbkami babci!
- .....
- słyszysz? włóż je na miejsce!!
- .....
- słyszysz co do ciebie mówię???  Bo zaraz zamkne trumnę!...

Ostatnio edytowany przez ST (2013-03-01 22:25:38)

Offline

 

#8 2013-03-01 23:57:42

kryspinka
Member
Zarejestrowany: 2012-08-24
Posty: 582

Re: Pies ze sztuczną szczęką

biedna psina dopiero sie zestresowała .

Offline

 

#9 2013-03-02 08:21:30

ST
Member
Zarejestrowany: 2012-12-01
Posty: 1341

Re: Pies ze sztuczną szczęką

a swoją drogą, zęby to chyba kości???- może więc tak samo smakują??? wink

Offline

 

#10 2013-03-02 20:34:43

kasia63
Member
Zarejestrowany: 2011-11-06
Posty: 842

Re: Pies ze sztuczną szczęką

Na początku swojej pracy kiedy jeszcze mój niemiecki był beznadziejny, na 1szej szteli notorycznie myliły mi sie  wyrazy ŚMIETANA  i  ZĘBY:),Babci mąż miał używanie :)np.wołał,zebym żonie śmietanę przyniosła bo nie ma czym gryżć albo pytał czy dodałam zęby do zupy:)

Offline

 

#11 2013-03-02 21:04:18

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Pies ze sztuczną szczęką

kasia63 napisał:

Na początku swojej pracy kiedy jeszcze mój niemiecki był beznadziejny, na 1szej szteli notorycznie myliły mi sie  wyrazy ŚMIETANA  i  ZĘBY:),Babci mąż miał używanie :)np.wołał,zebym żonie śmietanę przyniosła bo nie ma czym gryżć albo pytał czy dodałam zęby do zupy:)

Kasiu wybacz!smile . Nie zrozumiałam Twojego humoru. Śmieję się , ale z siebie. Gdzieś nie mogę "pokumać" .
Przecież to dwa różne wyrazy. Albo Ty opisałaś jakoś szybko i niezrozumiale, albo ja dziś mam kłopoty z koncentracją smile.

Proszę, spróbuj mi jeszcze raz wytłumaczyć. ( Nie myśl, że się wygłupiam, ja naprawdę nie mogę tego rozszyfrować.)

Pozdrawiam!

Offline

 

#12 2013-03-02 21:14:49

kasia63
Member
Zarejestrowany: 2011-11-06
Posty: 842

Re: Pies ze sztuczną szczęką

amelia  -ZAHNE/a umlaut/ i SAHNE - wymawia sie dosc podobnie i ja wciaz myliłam "zane" i "cejne"smile

Offline

 

#13 2013-03-02 22:30:21

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Pies ze sztuczną szczęką

kasia63 napisał:

amelia  -ZAHNE/a umlaut/ i SAHNE - wymawia sie dosc podobnie i ja wciaz myliłam "zane" i "cejne"smile

Hihihi ..... ok. zrozumiałam. Ze mną jest tak jak w tym kawale dla inteligentnych:
Inteligent śmieje się z kawału dwa razy. Raz, jak się wszyscy śmieją, a drugi raz jak zrozumie kawał. smile smile smile

Offline

 

#14 2013-03-03 10:36:34

kasia63
Member
Zarejestrowany: 2011-11-06
Posty: 842

Re: Pies ze sztuczną szczęką

amelia  -moja osobista młodsza siostra tak samo ma jak ty:)
Jak zaczela pracę miala 18lat/30lat temu/-wraca z pracy kiedys i opowiada taka historię: w pracy opowiadali dowcip jak to Jasiu konia zbił na strychu.....i moja niewinna siostrzyczka mówi -ja sie smiałam tez ale nie rozumiem o co chodzi w tym dowcipie-czemu on tego konia na strych zaprowadził??????nie mógł go na dworze zbić????No więc uswiadomiłam smarkatą:)do dzis sie smiejemy obie jak to wspominamy:)

Offline

 

#15 2013-03-03 19:58:51

ST
Member
Zarejestrowany: 2012-12-01
Posty: 1341

Re: Pies ze sztuczną szczęką

Ja się też uśmiałem, ale o mało się przy tym nie udusiłem!;(- na serio!! - Siedzę bowiem z dziadziem przy TV, ale dodatkowo z laptopem.  Nie chciałem, by Dziadzio się dowiedział, że to co w laptopie, to bardziej mnie interesuje od wspólnie ogladanej TV....wink
A przy okazji przypomniało mi się, jak ktoś opowiadał, że jego córka, z "Toy-Toya" wołała na cały camping: "tato,- co to znaczy walić konia?"...... bo w środku przeczytała: "ten wychodek to nie raj, nie wal konia, tylko sraj "...  wink

Offline

 

#16 2013-03-03 20:12:19

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Pies ze sztuczną szczęką

.....hihihi.... ale  macie skojarzenia z tymi źrebakami!  smile) .. hihii ,  pewnikiem niedługo  będzie wiosna smile smile....

Offline

 

#17 2013-03-04 20:43:44

ST
Member
Zarejestrowany: 2012-12-01
Posty: 1341

Re: Pies ze sztuczną szczęką

kasia63 napisał:

Na początku swojej pracy kiedy jeszcze mój niemiecki był beznadziejny, na 1szej szteli notorycznie myliły mi sie  wyrazy .....

Mój "niemiecki" również pozostawia jeszcze troche do życzenia... Wczoraj rano "mój" dziadek narzekał, że go w nocy noga bolała.  Ja mu tą nogę codziennie przed snem smaruję maścią p/bólową, a dziadek cos mówił o d.pie, więc sie domysliłem, że to moje smarowanie było do d.py...;(  Później na nakasliku znalazłem opakowanie i okazało się, co dziadek rzeczywiście mówił:- że przez ten ból musiał w nocy wsadzać sobie czopek p/bólowy do d.py.... wink

Ostatnio edytowany przez ST (2013-03-04 20:46:03)

Offline

 

#18 2013-03-11 08:25:30

Marian-415
New member
Zarejestrowany: 2013-02-19
Posty: 4

Re: Pies ze sztuczną szczęką

Zabawne historie. :-)

Offline

 

#19 2013-03-11 11:54:23

iza46
Member
Zarejestrowany: 2012-09-07
Posty: 1482

Re: Pies ze sztuczną szczęką

ST napisał:

kasia63 napisał:

Na początku swojej pracy kiedy jeszcze mój niemiecki był beznadziejny, na 1szej szteli notorycznie myliły mi sie  wyrazy .....

Mój "niemiecki" również pozostawia jeszcze troche do życzenia... Wczoraj rano "mój" dziadek narzekał, że go w nocy noga bolała.  Ja mu tą nogę codziennie przed snem smaruję maścią p/bólową, a dziadek cos mówił o d.pie, więc sie domysliłem, że to moje smarowanie było do d.py...;(  Później na nakasliku znalazłem opakowanie i okazało się, co dziadek rzeczywiście mówił:- że przez ten ból musiał w nocy wsadzać sobie czopek p/bólowy do d.py.... wink

A mnie zastanowil ten wyraz "nakastlik",gdzies slyszalam ale baardzo dawno .Wiec wklejam z internetu"Tego wyrazu nie znalazłam w żadnym dostępnym mi słowniku polszczyzny ogólnej (ani dawnej, ani współczesnej), natomiast zetknęłam się z nim w relacjach repatriantki ze Wschodu. Było to określenie szafki, a raczej skrzynki, pudełka do przechowywania (i przewożenia) nocnego naczynia, czyli nocnika (por. urynalik). Wyraz pochodzenia niemieckiego: nacht + kasten ‘skrzynia, pudło’. W polszczyźnie o zasięgu regionalnym, rzadki.
    W Małopolsce i niektórych rejonach Podkarpacia słowo nakastlik nadal jest użyciu, choć stosują je osoby mocno już wiekowe, ale nie jest to regułą, usłyszałem je bowiem niedawno od mojej kilkunastoletniej znajomej. Słowem nakastlik określa się po prostu podręczną szafkę stojącą przy łóżku."Fajne sa takie starodawne okreslenia:)

Ostatnio edytowany przez iza46 (2013-03-11 11:55:33)

Offline

 

#20 2013-03-11 16:07:52

kasia63
Member
Zarejestrowany: 2011-11-06
Posty: 842

Re: Pies ze sztuczną szczęką

"NAKASTLIK" był w moim domu za zycia prababci w codziennym użyciu:) a także PUGILARES-kto zgadnie co to takiego?smilesmilesmilesmile

Offline

 

#21 2013-03-11 17:25:32

jakniew
Member
Zarejestrowany: 2012-03-09
Posty: 1829

Re: Pies ze sztuczną szczęką

kasia63 napisał:

"NAKASTLIK" był w moim domu za zycia prababci w codziennym użyciu:) a także PUGILARES-kto zgadnie co to takiego?smilesmilesmilesmile

Pugilares to coś w rodzaju portmonetki:)

Offline

 

#22 2013-03-11 17:41:27

kasia63
Member
Zarejestrowany: 2011-11-06
Posty: 842

Re: Pies ze sztuczną szczęką

brawo dla pani:)

Offline

 

#23 2013-03-13 23:21:01

ST
Member
Zarejestrowany: 2012-12-01
Posty: 1341

Re: Pies ze sztuczną szczęką

Faktycznie, jestem z Małopolski... wink  , "pugilares" też słyszałem, ale dość dawno i nie wiem, czy nie pomylił bym tego z futerałem na okulary. Natomiast nie wiedziałem, że to "nakasTlik" - myślałem że napisałem dobrze wink

Offline

 

Reklama

Podobne tematy :

Pies czy kot dla seniorów? - Witajcie, zastanawiam sięnad możliwością zaadoptowania jakiegoś zwierzaka przez moich podopiecznych...

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB

Polityka Prywatności i Polityka Cookies