zerwanie umowy przez rodzinę

Witam dzisiaj dowiedziałam się ze rodzina zerwała kontrakt z firmą. Ja mam umowę zlecenie do 2 sierpnia i chciałabym kasę dostać do drugiego. Specjalnie wzięłam urlop na miesiąc...

Potrzebujesz darmowej porady lub wsparcia innych Opiekunek ? Nie zwlekaj - dołacz do nas !!!

Reklama

Praca opiekunki w Niemczech - aktualne tematy :

#1 2016-07-11 13:29:33

Monia73
Member
Zarejestrowany: 2014-09-07
Posty: 89

zerwanie umowy przez rodzinę

Witam dzisiaj dowiedziałam się ze rodzina zerwała kontrakt z firmą.  Ja mam umowę zlecenie do 2 sierpnia i chciałabym kasę dostać do drugiego.  Specjalnie wzięłam urlop na miesiąc.  Poza tym mam bilet zamknięty. Co zrobić w takiej sytuacji.?

Offline

 

#2 2016-07-11 13:53:43

mobilna
Member
Zarejestrowany: 2015-09-29
Posty: 1306

Re: zerwanie umowy przez rodzinę

Najpierw wyjaśnić czy zerwanie umowy z firmą nastąpiło z twojej przyczyny czy z innych.

Offline

 

#3 2016-07-11 14:39:25

barbara.b
Member
Zarejestrowany: 2014-09-05
Posty: 2508

Re: zerwanie umowy przez rodzinę

padalce.
mi się już pisać nie chce. moje pięknisie nie dzwonią. maila z informacją kiedy mam spływać też nie dostałam... monisia- teraz ja cię zapraszam na moje miejsce. po co siedzieć u dziadka na siłę? tu jest poszukiwana nowa siła robocza.
z biletem to lipa. jeśli to jakaś mała firma to myślę, że można to zmienić. gorzej jak to te autokary.
a co ci powiedzieli, że masz zjeżdżać, czy  że dopiero z dniem jak ci umowa wygasa nie będą chcieli kolejnej zmienniczki? musisz z firmą gadać póki jeszcze z tobą gadają. tak samo jeśli chodzi o ten bilet, który jest już zakupiony... pierw grzecznie. jak oni przestaną grzecznie rozmawiać to już nic nie zrobisz. ale jeśli to nie z twojego powodu rodzina rezygnuje to powinni być grzeczni i powinni ci wszystko zoorganizować tak żeby pasowało. czasami firma jak opiekunce zależy szuka zlecenia i opiekunka jedzie prosto na inne zlecenie. rodzina tez powinna dać tobie i firmie czas na znalezienie wyjścia z tej sytuacji. jak pracowałam dla niemieckiej firmy i babka poszła do kliniki ustawiać leki to rodzina powiedziała, że mogę w jej domu zostać tak długo jak zlecenia nie znajdę. no ale oczywiście za dni do końca umowy nikt nie proponował, że będzie mi płacił. a w sumie powinni płacić. widzisz jak to jest. przekichana branża. masz plany a ktoś ma twoje plany w dupie i bez żadnych konsekwencji ci je krzyżuje..

Ostatnio edytowany przez barbara.b (2016-07-11 14:47:05)

Offline

 

#4 2016-07-11 14:53:16

barbara.b
Member
Zarejestrowany: 2014-09-05
Posty: 2508

Re: zerwanie umowy przez rodzinę

mobilna. ale jak z jej przyczyn. przecież to się pierw mówi co nie pasuje. czeka się, czy będzie poprawa. co to jest za zrywanie umowy bez jakichkolwiek prób poprawienia sytuacji, z której jest się niezadowolonym. oni myślą, że opiekunek jest na pęczki. babka tego pamiętnego dnia do mnie tak powiedziała. ja do niej odpowiedziałam, żeby się nie zdziwiła.
niby jest grzeczna ale ma taki charakter. coś pomamrota, nie chce powtórzyć, obrazi się, wyjdzie.... umowa i prawo sobie a oni sobie. i tylko opiekunki mają się trzymać tych pieprzonych umów i siedzieć i czekać na zmianę, bo się ma do czynienia z człowiekiem, który nie może zostać sam. a j też jestem człowiek. monia też jest człowiek. dlaczego są podejmowane decyzje jakbyśmy nie byli ludżmi?. idę na kawę. grrrrr z kofeiną sobie parzuchę zrobię.

mobilna napisał:

Najpierw wyjaśnić czy zerwanie umowy z firmą nastąpiło z twojej przyczyny czy z innych.

Offline

 

#5 2016-07-11 14:55:19

mobilna
Member
Zarejestrowany: 2015-09-29
Posty: 1306

Re: zerwanie umowy przez rodzinę

W tej chwili opiekunek jest jak na lekarstwo. Telefon się dosłownie urywa.
Nigdzie nie stwierdziłąm że to moni wina.
Jeśli umowa jest zerwana ze strony rodziny to pewnie jest tam zapis co w takim wypadku.

Offline

 

#6 2016-07-11 16:40:05

Monia73
Member
Zarejestrowany: 2014-09-07
Posty: 89

Re: zerwanie umowy przez rodzinę

mobilna napisał:

W tej chwili opiekunek jest jak na lekarstwo. Telefon się dosłownie urywa.
Nigdzie nie stwierdziłąm że to moni wina.
Jeśli umowa jest zerwana ze strony rodziny to pewnie jest tam zapis co w takim wypadku.

Firma gada że mną.  Chcą załatwić zmianę biletu.  Generalnie grzecznie do mnie gadają.  Dziadek nie podał przyczyny zerwania w umowie.......  Ja z nim rozmawiałam to powiedział ze nie chodzi o mnie tylko firma mu nie pasuje.

Offline

 

#7 2016-07-11 16:56:38

barbara.b
Member
Zarejestrowany: 2014-09-05
Posty: 2508

Re: zerwanie umowy przez rodzinę

moja babka dzisiaj dostała propozycję opiekunki. 58 lat. chyba normalny wiek jak na opiekunkę. zaczęła do córki gadać, że za stara. córka postawiła na swoim. powiedziała, że w pracy jeszcze jest i nie może długo gadać. babka ledwo odłożyła telefon i się rozpłakała. przystąpiłam więc do pocieszania jej. że to lepiej, że wiek ma bardziej zbliżony do niej. że będą się może lepiej rozumieć. że poprzednia opiekunka też miała przecież 60 lat. babka zaczęła myśleć i stwierdziła, że jeszcze wcześniej bożena też miała 60 lat. jakoś się uspokoiła. dzięki bogu. bo siedzieć z ryczącą babką to żadna przyjemność. jak by się nie uspokoiła to by tak do piątku ryczała. a ona jak się stresuje to i ponoć biegunkę miała. jak przyjechałam to srała kilka dni aż do kłótni tak śmierdząco, że do łazienki nie dało się wejść. teraz jej przeszło. mam nadzieję, że bez stresu dotrwa do tego piątku i sraczkę dopiero znowu w piątek dostanie. potem jeszcze zaczęłam coś z nią gadać, że jak jej córka nie przyjedzie to w trójkę- ja, nowa opiekunka i babcia rozliczymy kasę na zakupy. no i babcia w końcu powiedziała co jej na sercu leży. mianowicie, że córka nigdy dla niej nie ma czasu, że ona by chciała żeby częściej przyjeżdżała.... i tak sobie pomyślałam, że w tych całych konfliktach to nie o opiekunkę chodzi tylko o to, że oni potrzebują uwagi swoich dzieci, którzy mają je w dupie. podzwoniła babcia, ponarzekała na mnie, chciała zwrócić na siebie uwagę no i ma- nową opiekunkę....
jak jestem w polsce to do mamy jeżdżę conajmniej raz w tygodniu. moja mama goła i wesoła. a tutaj niemcy domy dostaną i kto wie jaką kasę na koncie a czasu nie mają. co to za problem wpaść chociażby w weekend. na jedne dzień. albo co drugi na dwa dni. masakra.



Monia73 napisał:

mobilna napisał:

W tej chwili opiekunek jest jak na lekarstwo. Telefon się dosłownie urywa.
Nigdzie nie stwierdziłąm że to moni wina.
Jeśli umowa jest zerwana ze strony rodziny to pewnie jest tam zapis co w takim wypadku.

Firma gada że mną.  Chcą załatwić zmianę biletu.  Generalnie grzecznie do mnie gadają.  Dziadek nie podał przyczyny zerwania w umowie.......  Ja z nim rozmawiałam to powiedział ze nie chodzi o mnie tylko firma mu nie pasuje.

Ostatnio edytowany przez barbara.b (2016-07-11 17:07:46)

Offline

 

#8 2016-07-11 17:27:48

mobilna
Member
Zarejestrowany: 2015-09-29
Posty: 1306

Re: zerwanie umowy przez rodzinę

Monia73 napisał:

mobilna napisał:

W tej chwili opiekunek jest jak na lekarstwo. Telefon się dosłownie urywa.
Nigdzie nie stwierdziłąm że to moni wina.
Jeśli umowa jest zerwana ze strony rodziny to pewnie jest tam zapis co w takim wypadku.

Firma gada że mną.  Chcą załatwić zmianę biletu.  Generalnie grzecznie do mnie gadają.  Dziadek nie podał przyczyny zerwania w umowie.......  Ja z nim rozmawiałam to powiedział ze nie chodzi o mnie tylko firma mu nie pasuje.

Skoro mu firma nie pasuje to ona powinna wyegzekwować pieniądze za twój kontrakt.
Tak czy owak już tej umowy nie będzie.
Są przecież zapisy o wypowiedzeniach.

Offline

 

#9 2016-07-11 18:14:43

Monia73
Member
Zarejestrowany: 2014-09-07
Posty: 89

Re: zerwanie umowy przez rodzinę

mobilna napisał:

Monia73 napisał:

mobilna napisał:

W tej chwili opiekunek jest jak na lekarstwo. Telefon się dosłownie urywa.
Nigdzie nie stwierdziłąm że to trony rodziny to pewny.  .  Czg to znaczy ze ja pracuje charytatywnie w niedziele i sobote jest tam zapis co w takim wypadku.

Firma gada że mną.  Chcą załatwić zmianę biletu.  Generalnie grzecznie do mnie gadają.  Dziadek nie podał przyczyny zerwania w umowie.......  Ja z nim rozmawiałam to powiedział ze nie chodzi o mnie tylko firma mu nie pasuje.

Skoro mu firma nie pasuje to ona powinna wyegzekwować pieniądze za twój kontrakt.
Tak czy owak już tej umowy nie będzie.
Są przecież zapisy o wypowiedzeniach.

Firma zachowała się nie fair najpierw nie powiedzieli mu ze ja tylko na miesiąc a także w mojej umowie jest tylko 3 godziny dziennie pracy 5 dni w tygodniu!!  jaja po prostu.  Ale faktem jest ze on wypowiedział firmie więc teraz firma powinna mi dac jakiś aneks do umowy.  Przecież nie mogę ot tak sobie wyjechać.

Offline

 

#10 2016-07-11 18:35:18

Monia73
Member
Zarejestrowany: 2014-09-07
Posty: 89

Re: zerwanie umowy przez rodzinę

Już wiem.  Jeśli klient zrywa umowę  Z firmą to umowa nadal trwa z opiekunką  czyli klient ma umowę z pośrednikiem a pośrednik z nami.  Więc de facto firma powinna wypowiedzieć moją umowę.  A zgodnie z kodeksem cywilnym naprawić szkodę i jeśli nie ma firma wyraźnej przyczyny z mojej strony to ponosi koszty płAtnego zlecenia do których się zobowiązała.

Offline

 

#11 2016-07-11 18:49:43

barbara.b
Member
Zarejestrowany: 2014-09-05
Posty: 2508

Re: zerwanie umowy przez rodzinę

hehe 3 godziny dziennie 5 dni w tygodni. oni są niepoważani? ale dziadek wiedział, że ty masz 2 dni wolne? jeśli masz tak napisane to on powinien wiedzieć, że masz dzień wolny. ja miałam zawsze liczbę godzin w tygodniu bez dnia wolnego i to ode mnei zależało ile godzin, któego dnia pracuję. a jak miałam dzień wolny to godziny były na 6 dni do rozłożenia. ale rodzina wiedziała  o dniu wolnym. no i chyba najmniej miałam 28 godzin. u ciebie wychodzi 15. toż to ledwo posiłki w tym czasie zrobisz z kawą łącznie i ciasteczkiem.


Monia73 napisał:

mobilna napisał:

Monia73 napisał:


Firma gada że mną.  Chcą załatwić zmianę biletu.  Generalnie grzecznie do mnie gadają.  Dziadek nie podał przyczyny zerwania w umowie.......  Ja z nim rozmawiałam to powiedział ze nie chodzi o mnie tylko firma mu nie pasuje.

Skoro mu firma nie pasuje to ona powinna wyegzekwować pieniądze za twój kontrakt.
Tak czy owak już tej umowy nie będzie.
Są przecież zapisy o wypowiedzeniach.

Firma zachowała się nie fair najpierw nie powiedzieli mu ze ja tylko na miesiąc a także w mojej umowie jest tylko 3 godziny dziennie pracy 5 dni w tygodniu!!  jaja po prostu.  Ale faktem jest ze on wypowiedział firmie więc teraz firma powinna mi dac jakiś aneks do umowy.  Przecież nie mogę ot tak sobie wyjechać.

Offline

 

#12 2016-07-11 19:21:33

Monia73
Member
Zarejestrowany: 2014-09-07
Posty: 89

Re: zerwanie umowy przez rodzinę

Sluchaj:oczywiście że wie,  tu nie ma problemu zadnego ale...   Ale powiedział .  I według jego wypowiedzenize jak potrzebował kontaktu z koordynatorem to dwa razy dzwonił i żadnej odpowiedzi.  A jak firma po kasę to natychmiast byli heh. e i się dziadek wkurzyl i wypowiedzial firmie bo go olewali.
No ale przypadek jest o tyle ciekawy że on napisał wypowiedzenie kazał sobie sfotografować na wszelki wypadek.  Ale co innego według dziadka wypowiedzenia jest 22 a firma mi mówi 25 lipiec no jaja normalnie.  To znaczy tyle że ja nie mogę wyjść 22 bo to jest opuszczenie babki i pozostawienie bez opieki.  No K.... A czy ja zAwsze muszę mieć ciekawe przypadki. smile))))

Offline

 

#13 2016-07-11 20:01:25

Monia73
Member
Zarejestrowany: 2014-09-07
Posty: 89

Re: zerwanie umowy przez rodzinę

Acha.  W wypowiedzeniu podał rodzinne powody.  Czy przyczyny sa po jego stronie.

Offline

 

#14 2016-07-11 20:40:55

iza46
Member
Zarejestrowany: 2012-09-07
Posty: 1470

Re: zerwanie umowy przez rodzinę

Dziadek chce miec chyba spokoj,wiec daja babcie do Pflegeheimu.Tak mysle ,ale Ty mozesz wziac inne zlecenie z tejze firmy.Co tu gdybac zreszta bo to decyzja rodziny i liczy sie pacjent ,gdyz to on pokrywa koszty zwiazane z opieka.Wazne zebys miala dopiete wszystko,a jak masz zaznaczona date wyplaty w umowie to pilnuj tego terminu.Warto zawsze umowe pokazac komus kto zna nasze prawo cywilne i to przed podpisaniem.

Offline

 

#15 2016-07-11 21:41:40

Monia73
Member
Zarejestrowany: 2014-09-07
Posty: 89

Re: zerwanie umowy przez rodzinę

iza46 napisał:

Dziadek chce miec chyba spokoj,wiec daja babcie do Pflegeheimu.Tak mysle ,ale Ty mozesz wziac inne zlecenie z tejze firmy.Co tu gdybac zreszta bo to decyzja rodziny i liczy sie pacjent ,gdyz to on pokrywa koszty zwiazane z opieka.Wazne zebys miala dopiete wszystko,a jak masz zaznaczona date wyplaty w umowie to pilnuj tego terminu.Warto zawsze umowe pokazac komus kto zna nasze prawo cywilne i to przed podpisaniem.

Ja mam zobowiązanie firmy do wypłaty dla mnie 1100 euro.  Przyczyną leży po dziadka stronie więc on musi zgodnie z kodeksem pokryć całe zlecenie.

Offline

 

#16 2016-07-11 22:06:35

KRYSIA5555
Member
Zarejestrowany: 2012-02-01
Posty: 592

Re: zerwanie umowy przez rodzinę

Wszystkie  przypadki które nie mamy w umowie, mają pokrycie w kodeksie cywilnym, ale macie racje w umowie między klientem a firmą jest wszystko, kiedy , co i jak. Klient/rodzina/ płaci do np., 5-10 tego każdego miesiąca, a więc dziadek już za ciebie zapłacił. Ty masz prawo zostać 2 tyg, czy pojedziesz  do domu czy nie , muszą  zapłacić  ci za całe zlecenie. Łachy nie robią !!!!!!!! Tak mówi kodeks pracy, ty się stawiłaś do pracy , a oni zawalili, Spryciarze, mam na myśli firmy nie piszą co w takim przypadku nam przysługuje, Nie da się wszystkiego przewidzieć. Z forum opiekunek przez ostatnie lata, najdziwnieszy i jednocześnie najśmieszniejszy przypadek był opiekunki która w 1-szy dzień pracy , chciała wyjechać z dziadkiem na zakupy a skończyło się targedią , przejechała dziadka i rozbiła auto wyjeżdżając z garażu. Co mówi na to kodeks pracy, czy umowa z firmą , czy kodeks cywilny????? Zna ktoś odpowiedź??????/

Ostatnio edytowany przez KRYSIA5555 (2016-07-11 22:08:23)

Offline

 

#17 2016-07-11 22:13:38

Monia73
Member
Zarejestrowany: 2014-09-07
Posty: 89

Re: zerwanie umowy przez rodzinę

KRYSIA5555 napisał:

Wszystkie  przypadki które nie mamy w umowie, mają pokrycie w kodeksie cywilnym, ale macie racje w umowie między klientem a firmą jest wszystko, kiedy , co i jak. Klient/rodzina/ płaci do np., 5-10 tego każdego miesiąca, a więc dziadek już za ciebie zapłacił. Ty masz prawo zostać 2 tyg, czy pojedziesz  do domu czy nie , muszą  zapłacić  ci za całe zlecenie. Łachy nie robią !!!!!!!! Tak mówi kodeks pracy, ty się stawiłaś do pracy , a oni zawalili, Spryciarze, mam na myśli firmy nie piszą co w takim przypadku nam przysługuje, Nie da się wszystkiego przewidzieć. Z forum opiekunek przez ostatnie lata, najdziwnieszy i jednocześnie najśmieszniejszy przypadek był opiekunki która w 1-szy dzień pracy , chciała wyjechać z dziadkiem na zakupy a skończyło się targedią , przejechała dziadka i rozbiła auto wyjeżdżając z garażu. Co mówi na to kodeks pracy, czy umowa z firmą , czy kodeks cywilny????? Zna ktoś odpowiedź??????/

Dziadek twierdzi że jego okres wypowiedzenia kończy się 22 a wyliczył to od daty wysłania.  Firma mi napisała że kończę 25haha i K.... A nie wiem chyba pójdę na policjesmile))))

Offline

 

#18 2016-07-11 22:42:08

barbara.b
Member
Zarejestrowany: 2014-09-05
Posty: 2508

Re: zerwanie umowy przez rodzinę

na amen go przejechała? czy tylko potrąciła?


KRYSIA5555 napisał:

Wszystkie  przypadki które nie mamy w umowie, mają pokrycie w kodeksie cywilnym, ale macie racje w umowie między klientem a firmą jest wszystko, kiedy , co i jak. Klient/rodzina/ płaci do np., 5-10 tego każdego miesiąca, a więc dziadek już za ciebie zapłacił. Ty masz prawo zostać 2 tyg, czy pojedziesz  do domu czy nie , muszą  zapłacić  ci za całe zlecenie. Łachy nie robią !!!!!!!! Tak mówi kodeks pracy, ty się stawiłaś do pracy , a oni zawalili, Spryciarze, mam na myśli firmy nie piszą co w takim przypadku nam przysługuje, Nie da się wszystkiego przewidzieć. Z forum opiekunek przez ostatnie lata, najdziwnieszy i jednocześnie najśmieszniejszy przypadek był opiekunki która w 1-szy dzień pracy , chciała wyjechać z dziadkiem na zakupy a skończyło się targedią , przejechała dziadka i rozbiła auto wyjeżdżając z garażu. Co mówi na to kodeks pracy, czy umowa z firmą , czy kodeks cywilny????? Zna ktoś odpowiedź??????/

Offline

 

#19 2016-07-13 23:13:01

KRYSIA5555
Member
Zarejestrowany: 2012-02-01
Posty: 592

Re: zerwanie umowy przez rodzinę

olej te 3 dni, zostań dłużej, Szkoda zdrowia, a twoim pracodawcą jest firma- a nie dziadek, Więc masz wyjechać kiedy firma mówi, ale niech wyślą e-maila, to masz dowód, Co do dziadka jak wysłał list pocztą to data stempla pocztowego  się liczy, musi  być polecony, Nie zazdroszczę ci , ale następnym razem dostaniesz lepiej!!!!!!!
Co do barbary ,b pytania, nie wie, czy dziadek przeżył, ale auto poszło na schrot i więcej się bidulka nie odezwała, pewnie do dziś spłaca auto !!!!!!!!

Offline

 

#20 2016-07-14 02:19:47

barbara.b
Member
Zarejestrowany: 2014-09-05
Posty: 2508

Re: zerwanie umowy przez rodzinę

auta bym nie spłacała bo musi być ubezpieczone ale potracić dziadka? :-)))) a jeszcze jak bym go na sumieniu miała mieć.. straszne. nie wiem, czy nie miała bym traumy jak by mi umarła podopieczna śmiercią naturalną a co dopiero jak bym ją przejechała... dlatego nigdy nie wyjeżdżam pierwszy raz z garażu sama. zawsze każe komuś z rodziny wyjechać z garażu albo wyjeżdżam sama na spokojnie bez jakiegoś towarzystwa co stoi nademną i mnie rozprasza.  pozatym wkurwia mnie jak ktoś nie zaciąga ręcznego  i jeszcze auto zostawia na biegu. często się z czymś takim spotykam. mnie na kursie uczyli, że pierwsze co jak się zatrzyzmuję to zaciągam ręczny.... nie daję tez sobie dyrygować babkom stojącym nade mną blisko auta. mój ojciec to zawsze chcą mi pomóc stanie mi za autem i macha rękoma. szlag mnie wtedy trafia i każe mu zejść mi z drogi. a jak jadę i podopieczna siedzi obok i wychyla się przy drodze z pierwszeństwem przejazdu, żeby mi powiedzieć, że droga wolna to tez mnie kurwica bierze i nigdy jej nie słucham. kierowca powinien polegac na sobie a nie na kimś. osttanio jechałam z moją mamą i to samo przy drodze z pierwszeństwem przejazdu- zaczęła się wychylać tak jakbym jej posłuchała. nerwa takiego miałam bo mi przysłoniła widok. raz ruszyłam polegając na słowie babki, że droga wolna i nigdy więcej. o mało nie wjechała bym w samochód. nie wiem co to za nawyk mówienie kierowcy, że droga wolna. przecież kierowca patrząc w prawo i lewo sam to może ocenić o ile jakiś debil nie zacznie się poczuwać i wychylać i nie przysłoni mu widoku...


KRYSIA5555 napisał:

olej te 3 dni, zostań dłużej, Szkoda zdrowia, a twoim pracodawcą jest firma- a nie dziadek, Więc masz wyjechać kiedy firma mówi, ale niech wyślą e-maila, to masz dowód, Co do dziadka jak wysłał list pocztą to data stempla pocztowego  się liczy, musi  być polecony, Nie zazdroszczę ci , ale następnym razem dostaniesz lepiej!!!!!!!
Co do barbary ,b pytania, nie wie, czy dziadek przeżył, ale auto poszło na schrot i więcej się bidulka nie odezwała, pewnie do dziś spłaca auto !!!!!!!!

Offline

 

#21 2016-07-14 02:22:37

barbara.b
Member
Zarejestrowany: 2014-09-05
Posty: 2508

Re: zerwanie umowy przez rodzinę

auta bym nie spłacała bo musi być ubezpieczone ale potracić dziadka? :-)))) a jeszcze jak bym go na sumieniu miała mieć.. straszne. nie wiem, czy nie miała bym traumy jak by mi umarła podopieczna śmiercią naturalną a co dopiero jak bym ją przejechała... dlatego nigdy nie wyjeżdżam pierwszy raz z garażu sama, gdy rozgorączkowana rodzina stoi nade mną i patrzy mi na ręce. zawsze każe komuś z rodziny wyjechać z garażu albo wyjeżdżam sama na spokojnie bez jakiegoś towarzystwa co stoi nademną i mnie rozprasza. jak się zmeinia auto to trzeba powoli na spokojnie....  pozatym wkurwia mnie jak ktoś nie zaciąga ręcznego  i jeszcze auto zostawia na biegu. często się z czymś takim spotykam. mnie na kursie uczyli, że pierwsze co jak się zatrzyzmuję to zaciągam ręczny.... nie daję tez sobie dyrygować babkom stojącym nade mną blisko auta. mój ojciec to zawsze chcą mi pomóc stanie mi za autem i macha rękoma. szlag mnie wtedy trafia i każe mu zejść mi z drogi. a jak jadę i podopieczna siedzi obok i wychyla się przy drodze z pierwszeństwem przejazdu, żeby mi powiedzieć, że droga wolna to tez mnie kurwica bierze i nigdy jej nie słucham. kierowca powinien polegac na sobie a nie na kimś. osttanio jechałam z moją mamą i to samo przy drodze z pierwszeństwem przejazdu- zaczęła się wychylać tak jakbym jej posłuchała. nerwa takiego miałam bo mi przysłoniła widok i musiałam się zatrzymać bo nic nie widziałąm... raz ruszyłam polegając na słowie babki, że droga wolna i nigdy więcej. o mało nie wjechała bym w samochód. nie wiem co to za nawyk mówienie kierowcy, że droga wolna. przecież kierowca patrząc w prawo i lewo sam to może ocenić o ile jakiś debil nie zacznie się poczuwać i wychylać i nie przysłoni mu widoku...


KRYSIA5555 napisał:

olej te 3 dni, zostań dłużej, Szkoda zdrowia, a twoim pracodawcą jest firma- a nie dziadek, Więc masz wyjechać kiedy firma mówi, ale niech wyślą e-maila, to masz dowód, Co do dziadka jak wysłał list pocztą to data stempla pocztowego  się liczy, musi  być polecony, Nie zazdroszczę ci , ale następnym razem dostaniesz lepiej!!!!!!!
Co do barbary ,b pytania, nie wie, czy dziadek przeżył, ale auto poszło na schrot i więcej się bidulka nie odezwała, pewnie do dziś spłaca auto !!!!!!!!

Ostatnio edytowany przez barbara.b (2016-07-14 02:24:23)

Offline

 

#22 2016-07-14 09:34:49

negri15
Member
Zarejestrowany: 2016-07-06
Posty: 19

Re: zerwanie umowy przez rodzinę

Tak sobie czytam z ciekawości, barbaro.b, i stwierdzam, że twoje słowa to mądrość wszelka. I te cudowne porady i własne przeżycia, których ci zazdroszczę, na tej cudownej stelli u babci staruszeczki. Kto chce poznać inne oblicze barbary.b zapraszam na mój topik: szukam zmienniczki smile A tak w ogóle barbaro.b - to pracuje się w Niemczech u dziadków-facetów????? Powiedz o tym myślisz.....

Offline

 

#23 2016-07-14 11:23:11

mobilna
Member
Zarejestrowany: 2015-09-29
Posty: 1306

Re: zerwanie umowy przez rodzinę

My tutaj barbarę dobrze znamy i może ciebie to zdziwi ale też lubimy.
Na pewno wnosi na to forum więcej wiedzy niż ty.
Czy waćpanna niezestresowana już wszystkich ofuczała ?

Offline

 

#24 2016-07-14 12:30:49

barbara.b
Member
Zarejestrowany: 2014-09-05
Posty: 2508

Re: zerwanie umowy przez rodzinę

dziadek to z reguły facet. nawet jak lubi chodzić w damskich ciuszkach.... myślę teraz o transwestytach. nie wiem o czym ty myślisz i na co chciałaś mnie naprowadzić...


negri15 napisał:

Tak sobie czytam z ciekawości, barbaro.b, i stwierdzam, że twoje słowa to mądrość wszelka. I te cudowne porady i własne przeżycia, których ci zazdroszczę, na tej cudownej stelli u babci staruszeczki. Kto chce poznać inne oblicze barbary.b zapraszam na mój topik: szukam zmienniczki smile A tak w ogóle barbaro.b - to pracuje się w Niemczech u dziadków-facetów????? Powiedz o tym myślisz.....

Offline

 

#25 2016-07-14 12:48:01

..?eto
Member
Zarejestrowany: 2014-10-08
Posty: 1786

Re: zerwanie umowy przez rodzinę

mobilna napisał:

My tutaj barbarę dobrze znamy i może ciebie to zdziwi ale też lubimy.
Na pewno wnosi na to forum więcej wiedzy niż ty.
Czy waćpanna niezestresowana już wszystkich ofuczała ?

Mobilna przyznaj, że waćpanna waleczna, i bitna.
To chyba mimo wszystko dobrze i pasuje do naszej opiekunkowej paki.
Przecież w tej naszej pracy waleczność bitność są potrzebne.
Negri witaj w klubie i nie złość się już, bo naprawdę poskromimy Cię złośnico.  smile hahahaa....
Hejka!

Ostatnio edytowany przez ..?eto (2016-07-14 12:49:00)

Offline

 

#26 2016-07-14 14:04:44

mobilna
Member
Zarejestrowany: 2015-09-29
Posty: 1306

Re: zerwanie umowy przez rodzinę

Przyznaje ale i zarazem też mi na myśl przyszła Olivia Jones big_smile
Znaczy sie dekiel jeszcze kuma ..kum kum big_smile

Ostatnio edytowany przez mobilna (2016-07-14 14:22:30)

Offline

 

Reklama

Podobne tematy :

Kurs na opiekuna / przez internet - Zapraszamy na szkolenie internetowe Kurs Opiekun. Szkolenie online - Kurs Opiekun Osób Starszych i Dzieci Oferujemy możliwość przejścia szkolenia w 100% online...

Nasze UMOWY - Przyznam że chcąc wyjechać pierwszy raz, w ogóle nie interesowało mnie ani z jaką Firmą, ani na jakich warunkach...

Pracujesz? Skutecznie nauczę Cię niemieckiego przez Skype >> - Guten Tag przeczytaj moją historię nauki niemieckiego przez Skype. Zajmie Ci to 2 minuty. Nazywam się Jolanta i jestem pasjonatką/lektorką niemieckiego przez Skype...

lekcje jezyka niemieckiego przez skype- lektorka z doswiadczeniem - Witam, udzielam lekcji jezyka niemieckiego, rowniez zawodowego z branzy medycznej i opieki. Lekcje moga sie odbywac rowniez wieczorem lub przed poludniem- w zaleznosci od potrzeby...

Zakladanie cewnika przez opiekunke? - Bylam na rozmowie o prace w agencji. Wsrod pytan co ew moge robic, padlo czy zakladalam cewnik, czy potrafie...

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB

Polityka Prywatności