Podopieczny spadł mi z windy i złamał zęba .

Witajcie Muszę się z kimś podzielić tym przeżyciem , a kto mnie lepiej zrozumie niż opiekunka. Wyjechałam na 3 tygodniowe zastępstwo do podopiecznego ze stwardnieniem rozsianym , zgodziłam się bo stawka była dobra a firma na gwałt potrzebowała opiekunki (Podobno ktoś inny miał pojechać ,ale zrezygnował w ostatniej chwili ) Przy Panu do roboty - Posiłki , dom , opróżnianie cewnika , przewracanie o 7 rano na bok , i masaż pośladków za pomocą tego nieszczęsnego podnośnika...

Potrzebujesz darmowej porady lub wsparcia innych Opiekunek ? Nie zwlekaj - dołacz do nas !!!

Reklama

Poradnik dla Opiekunki - aktualne tematy :

#1 2016-07-07 15:53:30

Basia77
Member
Zarejestrowany: 2013-08-17
Posty: 165

Podopieczny spadł mi z windy i złamał zęba .

Witajcie
Muszę się z kimś podzielić tym przeżyciem , a  kto mnie lepiej zrozumie niż opiekunka.
Wyjechałam na 3 tygodniowe zastępstwo do podopiecznego ze stwardnieniem rozsianym , zgodziłam się bo stawka była dobra a firma na gwałt potrzebowała opiekunki (Podobno ktoś inny miał pojechać ,ale zrezygnował w ostatniej chwili )
Przy Panu do roboty - Posiłki , dom , opróżnianie cewnika , przewracanie o 7 rano na bok , i masaż pośladków za pomocą tego nieszczęsnego podnośnika.
Byłam już u podopiecznej z MS , tam wszystkim zajmowała się pflegedienst , łącznie z sadzaniem z łóżka na wózek , za pomocą windy .

No i piątego dnia mojej pracy u tego Pana , Pan poprosił o masaż posladków ( bo siedzi cały dzień na wózku ) kiedy go podnosiłam tą windą , źle zamocowałam zabezpieczenia , on się osunął , spadł na pręty windy i złamał zęba .

Wcześniej zmienniczka pokazywała mi jak to robić i dziewczyna która tutaj przychodzi tego gościa myć itd też mi pokazywała.
Nigdy tego nie robiłam , niby ćwiczyłam , poźniej robiłam to 5 dni i udawało się . Tym razem chwila nieuwagi i ot co się stało...

Mówię wam jakiego stracha się najadłam to moje a stres taki miałam ,że nie wiedziałam jak odpiąć z tej windy .

Gościu bardzo spokojny , kulturalny i na poziomie facet , jak zobaczył ,że się rozpłakałam pocieszał ,żebym się nie martwiła ,ze ważne że nic gorszego się nie stało , i on nie ma pretensji .

Powiedziałam ,ze mu oddam za dentystę , zdecydowaliśmy ,że firmie nic nie powiemy .

Przepłakałam cały wczorajszy wieczór, dentysta przyjmnie go w poniedziałek , a teraz czekam aż przyjdzie Jego żona (razem nie mieszkają ) i zje....   mnie na czym świat stoi.

Atmosfera dzisiaj między nami raczej chłodna , bolał go wczoraj ten ząb i pewnie jest wściekły .

Przepraszałam go z 10 razy ,ale nie wiem gdzie mam oczy podziać teraz - Wstyd, strach, ogólnie źle.

Ile lat jezdzę do  opieki jeszcze nigdy nikogo nie okaleczyłam , a tutaj takie coś ....

Nie powinnam się zgadzać na obsługiwanie żadnej windy , skoro nie umie ,ale euro mnie oślepiło sad

Opisuję tę sytuację trochę ku przestrodze ,żebyście sie nie zgadzali na rzeczy , których nie umiecie robić myśląc ,że parę godzin na naukę wystarczy i jakoś to będzie , bo skoro do tej pory się udawało to i teraz się uda.

Chciałam nawet jechać do domu ,ale gościu prosił ,żebym została , bo nikogo nie ma do opieki zanim wróci jego opiekunka a mi zostało tylko 2,5 tyg.

Zostanę ,ale siedzę tutaj teraz jak na szpilkach i ta myśl - Ile będzie kosztował dentysta, co powie rodzina , jego zona itp .

Zadna przyjemnośc teraz tutaj siedzieć ....

Offline

 

#2 2016-07-07 21:45:47

urszula47
Member
Zarejestrowany: 2013-03-07
Posty: 1593

Re: Podopieczny spadł mi z windy i złamał zęba .

Nie obwiniaj sie bo w pojedynke zadna osoba z tzw sluzb medycznych nie obsluguje podnosnikow ,zawsze albo jest przy transferze rodzina lub opiekunka.Szkoda,ze wrobiono Cie w te prace .Zab odbuduja nie wiem czemu chcesz placic za to?Mnie tez upadla pdp pare razy i byla poobijana,oby rodzina Cie wsparla bo to ich wina tez ,ze szukaja robokopa ,ktory ma im zastapic kilka osob.Glowa do gory i nie becz a badz silna ,no nie da sie czasem uniknac takich sytuacji.Pozdrawiam urlopowo !

Offline

 

Reklama

Podobne tematy :

podopieczny z rakiem - http://www.opiekadlaseniora.pl/porady/opieka-nad-podopiecznym-chorym-na-raka/

Gdy podopieczny umrze... - witam wszystkich,chce sie dowiedziec jak to wyglada gdy umiera podopieczny a do konca umowy zostaja np 2 tygodnie, co sie wtedy dzieje czy firma wyplaca pieniadze do konca umowy?? czy to rodzina robi? wczoraj zmarla moja podopieczna...

Podopieczny spadł mi z windy i złamał zęba . - Witajcie Muszę się z kimś podzielić tym przeżyciem , a kto mnie lepiej zrozumie niż opiekunka. Wyjechałam na 3 tygodniowe zastępstwo do podopiecznego ze stwardnieniem rozsianym , zgodziłam się bo stawka była dobra a firma na gwałt potrzebowała opiekunki (Podobno ktoś inny miał pojechać ,ale zrezygnował w ostatniej chwili ) Przy Panu do roboty - Posiłki , dom , opróżnianie cewnika , przewracanie o 7 rano na bok , i masaż pośladków za pomocą tego nieszczęsnego podnośnika...

Kiedy podopieczny popija sobie alkohol - Witajcie, moja bliska koleżanka wyjechała do pracy w opiece i jest załamana. Ma opiekę nad dwiema osobami...

Podopieczny trafił do szpitala - co dalej? - Dzwoniła do mnie koleżanka z którą się wcześniej wymieniałam i prosiła o poradę. Jej podopieczny trafił do szpitala i rodzina nie wie ile tam zostanie...

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB

Polityka Prywatności i Polityka Cookies