Pierwszy wyjazd w roli opiekunki-porady

Witam, mam zamiar jechać do Niemiec jako opiekunka. Niemiecki znam dobrze, gdyż jestem studentką ostatniego roku germanistyki. Jednakże są obawy, że mimo to nie dam rady się porozumieć, gdyż jest możliwość że mimo nauki tu w Polsce, mogę nie zrozumieć co mówi podoopieczny...

Potrzebujesz darmowej porady lub wsparcia innych Opiekunek ? Nie zwlekaj - dołacz do nas !!!

Reklama

Poradnik dla Opiekunki - aktualne tematy :

#1 2016-06-13 17:24:04

normaleFrau
Member
Zarejestrowany: 2016-06-13
Posty: 15

Pierwszy wyjazd w roli opiekunki-porady

Witam,
mam zamiar jechać do Niemiec jako opiekunka. Niemiecki znam dobrze, gdyż jestem studentką ostatniego roku germanistyki. Jednakże są obawy, że mimo to nie dam rady się porozumieć, gdyż jest możliwość że mimo nauki tu w Polsce, mogę nie zrozumieć co mówi podoopieczny. Czy ktoś z was był w podobnej sytuacji?

Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedzi.

Offline

 

#2 2016-06-13 18:35:58

barbara.b
Member
Zarejestrowany: 2014-09-05
Posty: 3171

Re: Pierwszy wyjazd w roli opiekunki-porady

wybacz, ale jak studentka ostatniego roku germanistyki ma takie wątpliwości to mam pewne wątpliwości odnośnie poziomu nauczania w polsce. myślę, że twoje obawy są nieuzasadnione. jeśli będą mówili gwarą poproś o rozmawianie w hochdeutsch. raczej po studiach germanistyki powinnaś rozumieć co do ciebie stary podopieczny mówi. chyba, że trafisz na jakiegoś fizyka lub historyka co ci zacznie wykłądy prawić.
ja dam ci radę z innej beczki. jedziesz pierwszy raz więc moja rada- nie daj sobie wejść na głowę.

normaleFrau napisał:

Witam,
mam zamiar jechać do Niemiec jako opiekunka. Niemiecki znam dobrze, gdyż jestem studentką ostatniego roku germanistyki. Jednakże są obawy, że mimo to nie dam rady się porozumieć, gdyż jest możliwość że mimo nauki tu w Polsce, mogę nie zrozumieć co mówi podoopieczny. Czy ktoś z was był w podobnej sytuacji?

Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedzi.

Offline

 

#3 2016-06-13 19:07:19

opiekun12
New member
Zarejestrowany: 2016-06-13
Posty: 2

Re: Pierwszy wyjazd w roli opiekunki-porady

myśle ze nie będziesz mieć problemów i nie obawiaj się bo szprechac napweno umiesz smile

Offline

 

#4 2016-06-13 19:14:47

normaleFrau
Member
Zarejestrowany: 2016-06-13
Posty: 15

Re: Pierwszy wyjazd w roli opiekunki-porady

Mimo, że człowiek jest prawie po studiach, może się stresować a to chociażby dlatego że w ciągu całego toku studiów prawie wszystkie zajęcia odbywały się z Polakami, których wymowa była wyraźna. Stąd moje obawy. Pani, do której mam jechać, wymaga aby opiekunka dobrze znała niemiecki, dlatego się troszkę obawiam, że będzie się wściekać jak np. co chwila będę jej kazała coś powtórzyć albo mówić wolniej. Może niepotrzebnie się zamartwiam, ale jednak zawsze jest ten strach

Offline

 

#5 2016-06-13 19:58:46

barbara.b
Member
Zarejestrowany: 2014-09-05
Posty: 3171

Re: Pierwszy wyjazd w roli opiekunki-porady

jak się będzie wściekać to sru zaszczyk na wściekliznę;-)))) jak napisałam- nie daj sobie wejść na głowę. rób co do ciebie należy. nie lataj koło niej niepotrzebnie. wygospodaruj sobie czas dla siebie. nie twój niemiecki będzie problemem. to są ludzie starzy, często stuknięci. więc będą się wściekać. ja znam język niemiecki bardzo dobrze a taka jedna pizda w referencjach napisała mi, że język słaby i ciągle mówiła, że nie może mnie zrozumieć. była głucha a nie chciała jechać odebrać aparatu słuchowego. ciągle były kłótnie, że mnie nie rozumie. a ja do niej, że głucha jest i nie słyszy a nie nie rozumie. wierz mi- spotkasz się z ciekawszymi problemami niż twój niemiecki. a ta moja co tak narzekała dostała dziewczynkę co mówiła po niemiecku ale nic nie rozumiała :-)))) babka o coś pytała, ta nie rozumiała o co babka pyta albo jej się wydawało, że rozumie i odpowiadała na całkiem inny temat. śmiałam się jak nie wiem. to był najwspanialszy dzień u tej babki. ja już na bagażach, załamana babka która zobaczyła co to znaczy jak ktoś nie zna języka i przekomiczne sytuacje, gdy polka się prostowała i zaczynała odpowiadać nie na temat :-))))) i ciągle mówiła " ja wszystko rozumiem, ale ciężko mi się mówi "... ale zdania faktycznie potrafiła budować. najważniejsze po tym doświadczeniu co mi przychodzi do głowy- jak nie będziesz czegoś pewna, czy dobrze zrozumiałaś to lepiej zapytaj. nawet dwa, trzy razy. bo jak zaczniesz odpowiadać bez sensu to to jeszcze śmieszniejsze będzie. pamiętaj, że jesteś polką i masz prawo jej nie zrozumieć. pomijając fakt, że studiujesz germanistykę :-)))) tak, czy siak możesz czegoś nie zrozumieć i nie powinnaś się bać, czy wstydzić do tego przyznać. a jak się babka będzie wściekać z tego powodu to rozmawiaj z nią tylko tyle ile to konieczne. co ci zrobi? da klapsa? nie podchodź do tej pracy emocjonalnie, nie traktuj jak jakieś wyzwanie. bądź jak robot. to przetrwasz. pooglądaj sobie niemieckiej telewizji- już na miejscu i dla samej siebie a nie dla babki, żeby osłuchać się z językiem. do babki będziesz mówiła tylko tyle co zawołasz ją do stołu, powiesz co będzie do jedzenia, o której pójdziecie na spacer, na zakupy, co macie kupić.... ewentualnie jak będziesz chciała udawać zainteresowaną wypytasz o rodzinę i o sąsiada.- tyle to po pierwszym roku nauki języka umie się mówić.- pierwszym roku nauki języka w podstawówce lub gimnazjum.


normaleFrau napisał:

Mimo, że człowiek jest prawie po studiach, może się stresować a to chociażby dlatego że w ciągu całego toku studiów prawie wszystkie zajęcia odbywały się z Polakami, których wymowa była wyraźna. Stąd moje obawy. Pani, do której mam jechać, wymaga aby opiekunka dobrze znała niemiecki, dlatego się troszkę obawiam, że będzie się wściekać jak np. co chwila będę jej kazała coś powtórzyć albo mówić wolniej. Może niepotrzebnie się zamartwiam, ale jednak zawsze jest ten strach

Ostatnio edytowany przez barbara.b (2016-06-13 20:01:52)

Offline

 

#6 2016-06-13 20:16:42

mobilna
Member
Zarejestrowany: 2015-09-29
Posty: 1708

Re: Pierwszy wyjazd w roli opiekunki-porady

"Pani do której jadę wymaga...bla bla bla"
Wsadż te jej wymogi między bajki Andersena i Grimów.
One nic tylko by wymagały. Od siebie niech też wymagają odrobiny zrozumienia.
Wal jak w dym i tak jak barbara ci radziła . Nie daj sobie wejść na głowe.
Respekt i dystans z obydwu stron.

Offline

 

#7 2016-06-13 21:43:06

bozencina50
Member
Zarejestrowany: 2014-09-22
Posty: 1102

Re: Pierwszy wyjazd w roli opiekunki-porady

A mnie zupełnie coś innego zastanawia.Po co te studia germanistyczne skoro jedziesz do opieki 24 hPo co wydawać tak dużo pieniędzy i czasu na studia po których nie ma dobrej pracy ( mam tu na myśli pracę zgodną z kierunkiem)  .No chyba ,że dla samego tytułu magistra.
Żeby pracować w opiece nie trzeba znać niemieckiego na poziomie akademickim.Bo niby o czym z tymi podopiecznymi dyskutować jak więkrzość z nich dalej jak 30 km od swego domu nie była. A historie swojego kraju znają tylko w obrèbie swojego landu .I jest to historia zaczynająca się od ll wojny światowej no może czasami od l wojny .
Nie ma innych propozycji pracy? No chyba ,że pani potrzebuje opiekunki do rozmowy o literaturze ,kulturze ,historii to wówczas masz szansę osłuchać się z językiem jak równiesz trochę się realizować.Było by super jakbyś chodziła z panią do teatru ,jeżdiła na wczasy...smile
Ja ci radze dopytaj co niby miałabyś robić w tej pracy bo jak dostaniesz  podopieczną z demencją czy alzheimerem  to się za przeproszeniem , gówno nauczysz.
Moja synowa jest po anglistyce .Studiowała na Białorusi.Językiem wykładowym na jej uczelni był angielski Wszystkie egzaminy musiała zdawać po angielsku a mimo to jak przyjechała do Londynu i zaczęła pracować jako kelnerka to początkowo miała problemy z rozumieniem.No ale ona tam spotykała się z różnymi ludżmi mówiącymi z różnym akcentem.Ty prawdopodobnie będziesz miała jedną babkę to się szybko przyzwyczaisz a z młodymi ludźmi się bardzo dobrze rozmawia.Mam tu na myśli ewentualnie dzieci  babki .
Trzymaj się.Szukaj sobie lepiej innej pracy np.opieka nad dziećmi .Przy dzieciach napewno osłuchasz się z językiem poza tym dzieci dają radośç.

Offline

 

#8 2016-06-13 21:53:33

normaleFrau
Member
Zarejestrowany: 2016-06-13
Posty: 15

Re: Pierwszy wyjazd w roli opiekunki-porady

bozencina50 napisał:

A mnie zupełnie coś innego zastanawia.Po co te studia germanistyczne skoro jedziesz do opieki 24 hPo co wydawać tak dużo pieniędzy i czasu na studia po których nie ma dobrej pracy ( mam tu na myśli pracę zgodną z kierunkiem)  .No chyba ,że dla samego tytułu magistra.
Żeby pracować w opiece nie trzeba znać niemieckiego na poziomie akademickim.Bo niby o czym z tymi podopiecznymi dyskutować jak więkrzość z nich dalej jak 30 km od swego domu nie była. A historie swojego kraju znają tylko w obrèbie swojego landu .I jest to historia zaczynająca się od ll wojny światowej no może czasami od l wojny .
Nie ma innych propozycji pracy? No chyba ,że pani potrzebuje opiekunki do rozmowy o literaturze ,kulturze ,historii to wówczas masz szansę osłuchać się z językiem jak równiesz trochę się realizować.Było by super jakbyś chodziła z panią do teatru ,jeżdiła na wczasy...smile
Ja ci radze dopytaj co niby miałabyś robić w tej pracy bo jak dostaniesz  podopieczną z demencją czy alzheimerem  to się za przeproszeniem , gówno nauczysz.
Moja synowa jest po anglistyce .Studiowała na Białorusi.Językiem wykładowym na jej uczelni był angielski Wszystkie egzaminy musiała zdawać po angielsku a mimo to jak przyjechała do Londynu i zaczęła pracować jako kelnerka to początkowo miała problemy z rozumieniem.No ale ona tam spotykała się z różnymi ludżmi mówiącymi z różnym akcentem.Ty prawdopodobnie będziesz miała jedną babkę to się szybko przyzwyczaisz a z młodymi ludźmi się bardzo dobrze rozmawia.Mam tu na myśli ewentualnie dzieci  babki .
Trzymaj się.Szukaj sobie lepiej innej pracy np.opieka nad dziećmi .Przy dzieciach napewno osłuchasz się z językiem poza tym dzieci dają radośç.

No fakt nie studiowałam germanistyki po to, by jechać do opieki do Niemiec. Chcę jechać jednorazowo, planuję inną przyszłosć. Niestety jednak sytuacja czasami zmusza do takiego wyjazdu- w Polsce przez okres dwóch miesięcy nie zarobiłabym na początku tyle, ile tam. Ale dziękuję za wszelkie rady wink

Offline

 

#9 2016-06-13 23:32:53

bozencina50
Member
Zarejestrowany: 2014-09-22
Posty: 1102

Re: Pierwszy wyjazd w roli opiekunki-porady

normaleFrau napisał:

No fakt nie studiowałam germanistyki po to, by jechać do opieki do Niemiec. Chcę jechać jednorazowo, planuję inną przyszłosć. Niestety jednak sytuacja czasami zmusza do takiego wyjazdu- w Polsce przez okres dwóch miesięcy nie zarobiłabym na początku tyle, ile tam. Ale dziękuję za wszelkie rady wink

No ,nie wiem , nie wiem czy w Plsce nie jesteś w stanie zarobić tyle co w opiece ,zwłaszcza ,że jesteś studentką . Koleżanka mojej córki jest studentką i dorabia sobie jako kelnerka w takiej w miarę dobrej knajpie.Klientami są tam głównie Niemcy.Z napiwkami wyciąga ona ok 4000 zł. i nie musi smarków czy gówien wycierać smile
Życzę ci powodzenia i w miarę lekkiego przypadku .Najlepiej sympatycznej damy z którą mogła byś porozmawiać , czegoś się dowiedzieć nowego ....... smile

Offline

 

#10 2016-06-14 06:22:06

copyfield
Member
Od: Mława - Malbork
Zarejestrowany: 2013-06-12
Posty: 1611

Re: Pierwszy wyjazd w roli opiekunki-porady

normaleFrau napisał:

Mimo, że człowiek jest prawie po studiach, może się stresować a to chociażby dlatego że w ciągu całego toku studiów prawie wszystkie zajęcia odbywały się z Polakami, których wymowa była wyraźna. Stąd moje obawy. Pani, do której mam jechać, wymaga aby opiekunka dobrze znała niemiecki, dlatego się troszkę obawiam, że będzie się wściekać jak np. co chwila będę jej kazała coś powtórzyć albo mówić wolniej. Może niepotrzebnie się zamartwiam, ale jednak zawsze jest ten strach

Mnie także wku...wia to słowo - Pani wymaga -  Jak wymaga to niech sobie zatrudni.. Pflege...Diakone...albo inną schwester.
Jak to powiedziała moja babka - Niemcy często sami siebie nie rozumieją smile.... a szczególnie jak się rozmawia ze starszymi ludźmi.
Mnie to ciekawi ile by Ci zaproponowała PR24 za twój niemiecki???????????????

Offline

 

#11 2016-06-14 09:02:14

nagietek
Member
Zarejestrowany: 2015-02-10
Posty: 199

Re: Pierwszy wyjazd w roli opiekunki-porady

copyfield napisał:

Mnie to ciekawi ile by Ci zaproponowała PR24 za twój niemiecki???????????????

a nie można obciąć wynagrodzenia  za brak doświadczenia? hahaha

Offline

 

#12 2016-06-14 12:54:22

barbara.b
Member
Zarejestrowany: 2014-09-05
Posty: 3171

Re: Pierwszy wyjazd w roli opiekunki-porady

bożencia. a po co twoja córka studiowała i to na białorusi skoro robi teraz w angli jako kelnerka? język wykładowy angielski... toż to ona zna co najmniej dwa języki obce biegle...
niestety jesteśmy z pokolenia, którego rodzice mieli ambitne plany dla swoich dzieci i wymarzyli sobie studia dla swoich dzieci. i tak wieśniak, czy dziecko zwykłego robotnika pcha się na studia.. kończy je w jakiś przedziwny sposób ( podejrzewam, że jednak chodzi o poziom nauczania ). jednak cały czas żyje w świecie wieśniaka czy robotnika. nie rozwija się bo i jak jak całe otoczenie nie ma wykształcenia akademickiego albo ma takie samo " akademickie" nic nie warte wykształcenie. a nie lepiej było iśc do szkoły rolniczej i być wielkim baurem, czy na mechanika i robić kasę w swoim fachu... takie błędne myślenie nadal ma miejsce. moja kuzynka studiuje coś z bankowością i w ramach praktyk rozważa albo praktyki w firmie swoich rodziców- firma nawet nie ma biura ( jeżdżą sobie 3 busiki w tą i z powrotem ) lub sprzątanie w hotelu. uczelnia załatwia praktyki ale dziewczyna się boi. i nic dziwnego. ze wsi jest a takie praktyki to wyzwanie jak ona do tej pory z dziewczynami ze wsi miała do czynienia. no ale to człowiek idąc na studia powinien się liczyć, że w pewnym momencie będzie musiał jednak swoje braki nadrobić bo inaczej właśnie będzie sprzątał pokoje hotelowe, albo wyjeżdżał do niemiec do opieki. z tytułem magistra, czy doktora. nie ma to jak człowiek idzie drogą swoich przodków, przejmuje zawody swoich rodziców, albo chociaż pozostaje w tym samym środowisku. ambicja nie wszystkim wychodzi na dobre. myślę, że w większości przypadków kończy się nerwicą, depresją, niespełnieniem zawodowym, przewlekłym bezrobociem ( wykształcenie to nie wszystko. potrzebna jest odwaga aby wejść w inne środowisko, wiedza i obycie a przede wszystkim to brak presji czasu, presji braku kasy ). a taki człowiek kształci się i rodzina myśli, że po studiach od razu będzie dyrektorem. a tu nie ma. na życie trzeba zarobić i człowiek łapie się czego popadnie. a bo jako kelnerka więcej zarobi niż na praktykach, stażu, czy w pracy biurowej. lub w opiece w niemczech. a latka lecą, doświadczenia w zawodzie nie ma i tak do końca życia wszędzie będzie lepiej niż w kierunku w jakim się studiowało. student, który ukończył studia nie ma zaplecza finansowego, żeby pracować w kierunku w jakim się kształcił a pensje dla początkujących magistrów są takie jakie są.


bozencina50 napisał:

A mnie zupełnie coś innego zastanawia.Po co te studia germanistyczne skoro jedziesz do opieki 24 hPo co wydawać tak dużo pieniędzy i czasu na studia po których nie ma dobrej pracy ( mam tu na myśli pracę zgodną z kierunkiem)  .No chyba ,że dla samego tytułu magistra.
Żeby pracować w opiece nie trzeba znać niemieckiego na poziomie akademickim.Bo niby o czym z tymi podopiecznymi dyskutować jak więkrzość z nich dalej jak 30 km od swego domu nie była. A historie swojego kraju znają tylko w obrèbie swojego landu .I jest to historia zaczynająca się od ll wojny światowej no może czasami od l wojny .
Nie ma innych propozycji pracy? No chyba ,że pani potrzebuje opiekunki do rozmowy o literaturze ,kulturze ,historii to wówczas masz szansę osłuchać się z językiem jak równiesz trochę się realizować.Było by super jakbyś chodziła z panią do teatru ,jeżdiła na wczasy...smile
Ja ci radze dopytaj co niby miałabyś robić w tej pracy bo jak dostaniesz  podopieczną z demencją czy alzheimerem  to się za przeproszeniem , gówno nauczysz.
Moja synowa jest po anglistyce .Studiowała na Białorusi.Językiem wykładowym na jej uczelni był angielski Wszystkie egzaminy musiała zdawać po angielsku a mimo to jak przyjechała do Londynu i zaczęła pracować jako kelnerka to początkowo miała problemy z rozumieniem.No ale ona tam spotykała się z różnymi ludżmi mówiącymi z różnym akcentem.Ty prawdopodobnie będziesz miała jedną babkę to się szybko przyzwyczaisz a z młodymi ludźmi się bardzo dobrze rozmawia.Mam tu na myśli ewentualnie dzieci  babki .
Trzymaj się.Szukaj sobie lepiej innej pracy np.opieka nad dziećmi .Przy dzieciach napewno osłuchasz się z językiem poza tym dzieci dają radośç.

Ostatnio edytowany przez barbara.b (2016-06-14 13:01:22)

Offline

 

#13 2016-06-14 12:55:53

barbara.b
Member
Zarejestrowany: 2014-09-05
Posty: 3171

Re: Pierwszy wyjazd w roli opiekunki-porady

napewno w knajpie te pieniądze zarabia...

bozencina50 napisał:

normaleFrau napisał:

No fakt nie studiowałam germanistyki po to, by jechać do opieki do Niemiec. Chcę jechać jednorazowo, planuję inną przyszłosć. Niestety jednak sytuacja czasami zmusza do takiego wyjazdu- w Polsce przez okres dwóch miesięcy nie zarobiłabym na początku tyle, ile tam. Ale dziękuję za wszelkie rady wink

No ,nie wiem , nie wiem czy w Plsce nie jesteś w stanie zarobić tyle co w opiece ,zwłaszcza ,że jesteś studentką . Koleżanka mojej córki jest studentką i dorabia sobie jako kelnerka w takiej w miarę dobrej knajpie.Klientami są tam głównie Niemcy.Z napiwkami wyciąga ona ok 4000 zł. i nie musi smarków czy gówien wycierać smile
Życzę ci powodzenia i w miarę lekkiego przypadku .Najlepiej sympatycznej damy z którą mogła byś porozmawiać , czegoś się dowiedzieć nowego ....... smile

Offline

 

#14 2016-06-14 13:34:05

mobilna
Member
Zarejestrowany: 2015-09-29
Posty: 1708

Re: Pierwszy wyjazd w roli opiekunki-porady

nagietek napisał:

copyfield napisał:

Mnie to ciekawi ile by Ci zaproponowała PR24 za twój niemiecki???????????????

a nie można obciąć wynagrodzenia  za brak doświadczenia? hahaha

Dokładnie big_smile big_smile
Jak znasz język to z kwalifikacji coś znajdą .
Jak masz kwalifikacje to nie masz bawarskiego akcentu i tak się kręci ten pierdolnik big_smile big_smile

Offline

 

#15 2016-06-14 15:10:21

bozencina50
Member
Zarejestrowany: 2014-09-22
Posty: 1102

Re: Pierwszy wyjazd w roli opiekunki-porady

Barbara! Nie doczytałaś to nie córka a synowa.Ona jest Białorusinką.To,że studiowała anglistykę otwarzyło jej drogę do Angli .Pojechała tam jako studentka szkolić język.Potem poznała mojego syna i się pobrali .Białoruś nie należy do U E i ludzie z tego kraju nie mogą tak swobodnie się przemieszczać.Do kraji unijnych muszą mieć wizę. Moja synowa jako studentka anglistyki mogła otrzymać wizę ale ona kosztowała bardzo dużo ( jak dla Białorusinów) pieniędzy( rodzice musieli się zaporzyczyć )i zaczynała jako kelnerka .Potem pracowała w recepcji i księgowości jednocześnie studiując w Angli coś związane z biznesem ( była najlepszym studentem na roku ) Teraz pracuje w jakiejś firmie ,która ma klientów z krajów rosyjsko języcznych.Zarabia b.dobrze bo mówi biegle w dwóch językach.W Anglii na to stanowisko trudno było znależć kandydata bo Anglicy przeważnie znają tylko angielski.A na marginesie powiem ,że jak moja synowa mówiła o swoich planach ,czyli studiach to Polacy się z niej śmieli ,że ruska to powinna sprzątać klatki .Tam jest jej miejsce.

Ja też mam takie zdanie ,że studiować powinni najlepsi.Tak jak było za naszych czasów.A nie jak teraz u nas w Polsce , co drugi magister.A potem taki jedzie do innego kraju i pracuje w opiece lub na budowie.U mojego syna w pracy dr czegoś tam , przysłowiowy  beton miesza.
Moim zdaniem lepiej być dobrym fachowcem i mieć tylko zawodówkę ,  niż bylejakim magistrem.
W moim mieście jeden młody inżynier tak zaprojektował wiadukt ,że nie mogą się na nim zmieścić  dwa mijające się samochody.Potem umieścili tam światła i zrobili ruch wchadłowy big_smile
Tak , często tak bywa ,że dzieci wysyłane są na studia by spełnić niespełnione ambicje rodziców.Tylko nikt się nie zastanawia ,że potem i tak nie mają pracy.Pracę mają tylko ci którzy przejmują biznes po rodzicach lub mają takich w rodzinie co wiedzą ,które dzrzwi otworzyć no i może najzdolniejsi ale tego nie jestem taka pewna smile

Offline

 

#16 2016-06-14 15:17:04

bozencina50
Member
Zarejestrowany: 2014-09-22
Posty: 1102

Re: Pierwszy wyjazd w roli opiekunki-porady

barbara.b napisał:

napewno w knajpie te pieniądze zarabia...
]

Czy napewno , to nie wiem.Tak ona mówi .Po co miała by kłamać.
Ale weźmy ,że teoretycznie mo ok 100 zł napiwków dziennie  plus wypłata to wyjdzie coś koło tego.
Jest to wysoce prawdopodobne  bo u nas w Zachodniopomorskim jest dużo niemieckich turystów a w piątki ,soboty to miejsca wieczorem w restauracji z muzyką nie dostaniesz jak nie masz rezerwacji.To wiem napewno.
smile smile

Offline

 

#17 2016-06-14 15:38:31

barbara.b
Member
Zarejestrowany: 2014-09-05
Posty: 3171

Re: Pierwszy wyjazd w roli opiekunki-porady

jak sama piszesz- w piątki i soboty. wątpię, żeby codziennie miała 100 zł napiwku. mogą się zdarzyć, że ma więcej niż 100 zł ale mogą się ciągnąć dzień za dniem, że nic nie ma... musiała by faktycznie dostawać 100 zł napiwku dziennie i mieć pensję 2 tys. zł netto.

bozencina50 napisał:

barbara.b napisał:

napewno w knajpie te pieniądze zarabia...
]

Czy napewno , to nie wiem.Tak ona mówi .Po co miała by kłamać.
Ale weźmy ,że teoretycznie mo ok 100 zł napiwków dziennie  plus wypłata to wyjdzie coś koło tego.
Jest to wysoce prawdopodobne  bo u nas w Zachodniopomorskim jest dużo niemieckich turystów a w piątki ,soboty to miejsca wieczorem w restauracji z muzyką nie dostaniesz jak nie masz rezerwacji.To wiem napewno.
smile smile

Offline

 

#18 2016-06-14 15:49:54

A&J PARTNERS
New member
Zarejestrowany: 2016-05-25
Posty: 9

Re: Pierwszy wyjazd w roli opiekunki-porady

Serdecznie zapraszam do zapoznania się z agencją pracy A&J Partners.

Jesteśmy agencją z ogromnym doświadczeniem, której zaufało setki Pań.

Wystarczy wejść na stronę: ajpartners.pl lub zadzwonić pod numer 12 265 56 23

Offline

 

#19 2016-06-14 17:08:27

normaleFrau
Member
Zarejestrowany: 2016-06-13
Posty: 15

Re: Pierwszy wyjazd w roli opiekunki-porady

bozencina50 napisał:

Ja też mam takie zdanie ,że studiować powinni najlepsi.Tak jak było za naszych czasów.A nie jak teraz u nas w Polsce , co drugi magister.A potem taki jedzie do innego kraju i pracuje w opiece lub na budowie.

Nie wiem, dlaczego mnie tak panie atakujecie. To że wyjeżdzam do opieki, to nie znaczy żę nie mam większych ambicji. Trafił się wyjazd, to jadę.  Naprawdę, korona z głowy mi nie spadnie jak pojadę do opieki, a przy okazji będę miała obycie z językiem. Nie znacie wszystkich okoliczności a kpicie ze mnie w prawie każdym wpisie. Tak to odczuwam.  hmm

Offline

 

#20 2016-06-14 21:13:05

bozencina50
Member
Zarejestrowany: 2014-09-22
Posty: 1102

Re: Pierwszy wyjazd w roli opiekunki-porady

normaleFrau napisał:

bozencina50 napisał:

Ja też mam takie zdanie ,że studiować powinni najlepsi.Tak jak było za naszych czasów.A nie jak teraz u nas w Polsce , co drugi magister.A potem taki jedzie do innego kraju i pracuje w opiece lub na budowie.

Nie wiem, dlaczego mnie tak panie atakujecie. To że wyjeżdzam do opieki, to nie znaczy żę nie mam większych ambicji. Trafił się wyjazd, to jadę.  Naprawdę, korona z głowy mi nie spadnie jak pojadę do opieki, a przy okazji będę miała obycie z językiem. Nie znacie wszystkich okoliczności a kpicie ze mnie w prawie każdym wpisie. Tak to odczuwam.  hmm

Absolutnie ciebie nie atakuję.Pisząc mój post o studentach miałam na myśli nasz zły system kształcenia. Po jaką. cholerę nasz  kraj kształci tyle  magistrów jak nie mają oni pracy? Kiedyś żeby być pielęgniarką wystarczyła szkoła średnia pielęgniarska.Położna miała studium.Dzisiaj wszystkie pielęgniarki i położne mają studia.Czy to coś zmieniło .Czy dzisiejsze pielęgniarki i położne są lepsze od tych z mojego rocznika ? Gdzie są wszystkie te szkoły przyzakładowe ,które kształciły wykwalifikowanych pracowników? Szkoły zawodowe ,kształcące czeladników? U nas co drugi to student i do tego bezrobotny.Do czego to podobne by magistrowie germanistyki ,anglistyki itd pracowali jako opiekunki  24 h.
Oczywiście,że ci korona z głowy nie spadnie.Nawet może ci to wyjść na dobre. Lepiej jest jak młody człowiek chce coś robić niż czeka aż mu starzy dadzą .Ja tylko sugerowałam ,że lepiej jest opiekować się dziećmi. Ale skoro masz propozycję to skorzystaj .Tylko dopytaj się czy będziesz się opiekowała kimś w miarę zdrowym czy z demencją.Bo jak demencja czy alzheimer to twój język na tym nie skorzysta.Ale możesz mieć szczèście i możesz mieć fajną podopieczną.Ja np. dzięki mojej pierwszej podopiecznej nauczyłam się niemieckiego.
Życzę ci powodzenia a językiem , bo to było meritum sprawy, się nie przejmuj.Babcie ( mówie o tych dobrych) z reguły mają czas i lubią dyskutować a nawet czują się ważne jak kogoś uczą.smile

Offline

 

#21 2016-06-16 14:49:28

sylwia2914
New member
Zarejestrowany: 2016-06-16
Posty: 3

Re: Pierwszy wyjazd w roli opiekunki-porady

Witam,ja pracuje w Polsce jako opiekunka (6 lat).Mąż zagranicą rozważaliśmy czy nie przeprowadzić się do Niemiec i czy jest możliwość dochodzenia do podopiecznych jak ja tutaj w PL wolałabym mieszkać z mężem i synem.Jestem z wykształcenia Opiekunka Środowiskowa ( certyfikatem),mam też Asystenta Osoby niepełnosprawnej (też certyfikat) i w tym roku zrobiłam jeszcze Opiekuna medycznego ale jest problem z niemieckim bo uczyłam się w szkole angielskiego. Niemiecki znam tylko podstawy bo miałam ten język w szkole podstawowej wiem,że to mało i mam duże obawy głównie przez język z tym wyjazdem. Czytałam tutaj trochę i powiem szczerze,że się przeraziłam, że te osoby starsze są takie nieprzyjemne. Ja tutaj raczej trafiałam na dość dobre osoby czasem upierdliwe ale dało się wytrzymać .Pozdrawiam

Offline

 

#22 2016-07-07 18:36:42

Ewela6453
New member
Zarejestrowany: 2016-07-07
Posty: 5

Re: Pierwszy wyjazd w roli opiekunki-porady

Witam smile
Ja mam zamiar wyjechać do uK jako opiekunka pierwszy raz we wrześniu . Szczerze powiedziawszy największa moja obawa
to że nie porozumiem sie z podopieczną . Mam nadzieje że nie będzie tak źle smile Ogólnie angielskiego uczyłam się od podstawówki ale gdy pojechałam rok temu do UK pierwszy raz z wizytą do siostry ,  to okazało się że angielski w szkole a mówiony przez anglików  to dwie sprzeczności . Na pierwszy wyjazd i kilka następnych na pewno zabieram słownik tak na wszelki wypadek tongue

A jak wyglądały wasze pierwsze wyjazdy do UK jako opiekunki osób starszych ?
Podzieli się ktoś doświadczeniami ? wink

Offline

 

#23 2016-07-07 21:42:29

Dalia
Member
Zarejestrowany: 2014-02-04
Posty: 1162

Re: Pierwszy wyjazd w roli opiekunki-porady

Normale Frau - jedź jak masz możliwość, wielu studentów pracuje latem i wykonuje różne prace. Uważam to za absolutnie normalne, że młodzi ludzie jadą za granicę i próbują. To czego nie mogę pojąć to twoja obawa o język, jeśli kończysz germanistykę to mówisz biegle po niemiecku, jeśli nie,  to do diabła z taką uczelnią. Ale nie pękaj, bywają pdp tacy jak moja. Przez cały dzień zamienimy trzy słowa i tak przez pięć tygodni. wink
A teraz do ciebie Ewela6453 - jest tu na forum wątek opiekunki UK, poczytaj, dużo się dowiesz.
Odpisałam ci na maila.
Mój pierwszy wyjazd? To było dwa lata temu. Ja bałam się tylko o córkę, że ją zostawiam na tak długo, reszta mnie nie przerażała, byłam nawet wszystkiego ciekawa. Ale wiesz, co tu się teraz dzieje w tym UK - cholera wie jak ten kraj się teraz będzie nazywał. BREXIT - Anglicy sobie zafundowali no i niestety przy okazji nam też. Funt potwornie spada, dzień w dzień niżej. hmm Jak tak dalej pójdzie to trzeba będzie się ewakuować stąd.
Niech ta Szkocja się odłączy - to zaraz tam jadę. big_smile

Offline

 

#24 2016-07-08 09:44:23

Monia73
Member
Zarejestrowany: 2014-09-07
Posty: 99

Re: Pierwszy wyjazd w roli opiekunki-porady

normaleFrau napisał:

Witam,
mam zamiar jechać do Niemiec jako opiekunka. Niemiecki znam dobrze, gdyż jestem studentką ostatniego roku germanistyki. Jednakże są obawy, że mimo to nie dam rady się porozumieć, gdyż jest możliwość że mimo nauki tu w Polsce, mogę nie zrozumieć co mówi podoopieczny. Czy ktoś z was był w podobnej sytuacji?

Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedzi.

znalazłaś już coś bo moja firma szuka zastępstwa za mnie.??? Pilna sprawa od 2 sierpnia

Offline

 

#25 2016-07-08 10:11:05

negri15
Member
Zarejestrowany: 2016-07-06
Posty: 19

Re: Pierwszy wyjazd w roli opiekunki-porady

Moi też szukają zmienniczki i nie agencja, więc kasa lepsza

Offline

 

#26 2016-07-08 10:14:01

negri15
Member
Zarejestrowany: 2016-07-06
Posty: 19

Re: Pierwszy wyjazd w roli opiekunki-porady

I nie jest to praca z demencją, czy Alzheimerem. Jednym słowem coś innego niż seniorzy. Z reguły bywa całkiem nie źle. A szukają kogoś z dobrym niemieckim. Jestem pewna, że słownictwo zrozumiesz. Przez pierwsze 3 dni też tu będę smile

Offline

 

#27 2016-07-08 10:24:55

Monia73
Member
Zarejestrowany: 2014-09-07
Posty: 99

Re: Pierwszy wyjazd w roli opiekunki-porady

negri15 napisał:

I nie jest to praca z demencją, czy Alzheimerem. Jednym słowem coś innego niż seniorzy. Z reguły bywa całkiem nie źle. A szukają kogoś z dobrym niemieckim. Jestem pewna, że słownictwo zrozumiesz. Przez pierwsze 3 dni też tu będę smile

Jeśli nie przez agencję to niby jak inaczej?  Dziewczyna nie ma gewerby.  Nie polecam na czarno zbyt wielkie ryzyko.

Offline

 

#28 2016-07-08 11:09:39

mobilna
Member
Zarejestrowany: 2015-09-29
Posty: 1708

Re: Pierwszy wyjazd w roli opiekunki-porady

sylwia2914 napisał:

Witam,ja pracuje w Polsce jako opiekunka (6 lat).Mąż zagranicą rozważaliśmy czy nie przeprowadzić się do Niemiec i czy jest możliwość dochodzenia do podopiecznych jak ja tutaj w PL wolałabym mieszkać z mężem i synem.Jestem z wykształcenia Opiekunka Środowiskowa ( certyfikatem),mam też Asystenta Osoby niepełnosprawnej (też certyfikat) i w tym roku zrobiłam jeszcze Opiekuna medycznego ale jest problem z niemieckim bo uczyłam się w szkole angielskiego. Niemiecki znam tylko podstawy bo miałam ten język w szkole podstawowej wiem,że to mało i mam duże obawy głównie przez język z tym wyjazdem. Czytałam tutaj trochę i powiem szczerze,że się przeraziłam, że te osoby starsze są takie nieprzyjemne. Ja tutaj raczej trafiałam na dość dobre osoby czasem upierdliwe ale dało się wytrzymać .Pozdrawiam

Twoje polskie certyfikaty nic tutaj nie znaczą.

Offline

 

#29 2016-07-08 11:32:23

urszula47
Member
Zarejestrowany: 2013-03-07
Posty: 1564

Re: Pierwszy wyjazd w roli opiekunki-porady

Ewela6453 napisał:

Witam smile
Ja mam zamiar wyjechać do uK jako opiekunka pierwszy raz we wrześniu . Szczerze powiedziawszy największa moja obawa
to że nie porozumiem sie z podopieczną . Mam nadzieje że nie będzie tak źle smile Ogólnie angielskiego uczyłam się od podstawówki ale gdy pojechałam rok temu do UK pierwszy raz z wizytą do siostry ,  to okazało się że angielski w szkole a mówiony przez anglików  to dwie sprzeczności . Na pierwszy wyjazd i kilka następnych na pewno zabieram słownik tak na wszelki wypadek tongue

A jak wyglądały wasze pierwsze wyjazdy do UK jako opiekunki osób starszych ?
Podzieli się ktoś doświadczeniami ? wink

Jak bedziesz miec juz meldunek to rob Anerkennung czyli uznanie dyplomow 'poczytaj w googlach o uznaniu wyksztalcenia w De.Wazne zebys miala od poczatku wazna Ekuz lub jesli maz pracuje na umowie niemieckiej to dopisze Was do ubezpieczenia.Sa tez agencje polskie ,ktore daja niemieckie ubezpieczenie np Karpinski Bozena z Papenburga czy Berger Katarzyna z Monachium.Przepraszam ale to mial byc post do Sylwii,a pisze z tableta i nie umiem kopiowac posta.

Ostatnio edytowany przez urszula47 (2016-07-08 13:06:24)

Offline

 

#30 2016-07-08 11:42:18

mobilna
Member
Zarejestrowany: 2015-09-29
Posty: 1708

Re: Pierwszy wyjazd w roli opiekunki-porady

Dyplom ukończenia szkoły a certyfikaty to dwie różne pary kaloszy.

Offline

 

#31 2016-07-08 13:09:18

urszula47
Member
Zarejestrowany: 2013-03-07
Posty: 1564

Re: Pierwszy wyjazd w roli opiekunki-porady

mobilna napisał:

Dyplom ukończenia szkoły a certyfikaty to dwie różne pary kaloszy.

Masz calkowita racje alem jest gapa niestety.W pflegedienst zatrudniaja tez osoby po minimum rocznym przeszkoleniu i oczywiscie bardzo dobrym jezykiem.

Offline

 

#32 2016-07-08 15:13:46

Monia73
Member
Zarejestrowany: 2014-09-07
Posty: 99

Re: Pierwszy wyjazd w roli opiekunki-porady

mobilna napisał:

sylwia2914 napisał:

Witam,ja pracuje w Polsce jako opiekunka (6 lat).Mąż zagranicą rozważaliśmy czy nie przeprowadzić się do Niemiec i czy jest możliwość dochodzenia do podopiecznych jak ja tutaj w PL wolałabym mieszkać z mężem i synem.Jestem z wykształcenia Opiekunka Środowiskowa ( certyfikatem),mam też Asystenta Osoby niepełnosprawnej (też certyfikat) i w tym roku zrobiłam jeszcze Opiekuna medycznego ale jest problem z niemieckim bo uczyłam się w szkole angielskiego. Niemiecki znam tylko podstawy bo miałam ten język w szkole podstawowej wiem,że to mało i mam duże obawy głównie przez język z tym wyjazdem. Czytałam tutaj trochę i powiem szczerze,że się przeraziłam, że te osoby starsze są takie nieprzyjemne. Ja tutaj raczej trafiałam na dość dobre osoby czasem upierdliwe ale dało się wytrzymać .Pozdrawiam

Twoje polskie certyfikaty nic tutaj nie znaczą.

dokladnie.

Offline

 

#33 2016-11-14 22:26:36

annacia
New member
Zarejestrowany: 2015-05-24
Posty: 8

Re: Pierwszy wyjazd w roli opiekunki-porady

Dokładnie. Skończenie szkoły i zdobycie papierka to jedno, a certyfikat to zupełnie co innego. Papierek uczelniany ma dopiero wartość, bo certyfikat, jak i masa innych odznaczeń jest oparty na systemie oceny danej jednostki i instytucji, a uczelnia opiera się na systemie ogólnokrajowym, zgodnym zwykle z dyrektywami europejskimi. Dlatego istotne jest, by wyjeżdżając mieć pod ręką odpowiednie papiery uczelniane, ubezpieczeniowe - http://tueuropa.pl/travel-world.htm - i inne, pozwalające "swobodnie" i bezstresowo poruszać się po kraju i legalnie w nim pracować. Oczywiście, lista certyfikatów nie zaszkodzi, jednak nie to powinno być kluczowe przy wyborze miejsca i rodzaju pracy.

Offline

 

#34 2016-11-17 09:15:27

pegyys
New member
Zarejestrowany: 2016-10-21
Posty: 5

Re: Pierwszy wyjazd w roli opiekunki-porady

Pamiętam swój pierwszy wyjazd. Obawy są jak najbardziej uzasadnione. Wiele z nich powinien rozwiać pośrednik podczas rozmowy. Mi te pierwsze trochę pomogły. Dziś próbuję swoich sił przez nową agencję (http://www.opiekunki.aterima.pl) ze względu na lepsze zarobki i życzę wszystkim powodzenia.

Offline

 

#35 2017-01-12 12:52:28

roksip
Member
Zarejestrowany: 2015-11-26
Posty: 13

Re: Pierwszy wyjazd w roli opiekunki-porady

Jeśli kogoś interesuje praca opiekunki w Niemczech, to polecam stronkę: http://www.opiekawniemczech.pl/praca-opiekunki/ Można się tam sporo dowiedzieć. Polecam.

Offline

 

#36 2017-02-16 13:50:15

sfinks
New member
Zarejestrowany: 2017-02-16
Posty: 1

Re: Pierwszy wyjazd w roli opiekunki-porady

Polecam również moje pośrednictwo, którym jest EuroCare. Ludzie, którzy tworzą to firmę wiedzą co robią i nie w głowie im tylko pieniądze czy przekręty. Za każdym wyjazdem mam zapewnione wyżywienie oraz mam gdzie spać. W razie jakiś problemów mogę się zwrócić o pomoc do konsultanta, który znajduje się na terenie Niemiec. Nigdy nie korzystałam z tej opcji, ponieważ nie było takiej potrzeby, a podopieczni nie traktowali mnie tak, jak zdarza się przeczytać w innych postach lub artykułach. Także, jeśli któraś z Was szuka pracy w Niemczech, w charakterze opiekunki http://www.eurocare.com.pl/praca-opiekunka-niemcy , zalecam skorzystać z pomocy tej firmy.

Offline

 

#37 2017-03-16 14:36:13

izkas1
Member
Zarejestrowany: 2017-03-16
Posty: 24

Re: Pierwszy wyjazd w roli opiekunki-porady

Witam smile
Jesten na tym forum po raz pierwszy, ale też i po raz pierwszy wyjeżdżam do Niemiec w charakterze opiekunki smile
Z agencji jestem póki co zadowolona, tym bardziej, że pracuje tam moja dobra koleżanka i mimo, że to nie ona była moją bezposrednią koordynatorką, to czuwała, aby nie wepchnęli mnie w jakieś bagno wink
Obawy jednak mam. Wiadomo, to pierwszy wyjazd. Boję się, że nie będę mogła się dogadać z pdp, że sobie nie podpasujemy, że nie będzie mu smakowało jedzenie ( skrzętnie to ukrywałam, ale z moim gotowaniem nie jest najlepiej wink ), nie wiem co ze sobą zabrać, nie wiem czy dogadam się w sklepie robiąc zakupy...
Wyjazd już za tydzień, a u mnie tyle obaw hmm
Może kilka merytorycznych rad? Ktoś coś?

Offline

 

#38 2017-03-16 16:34:27

barbara.b
Member
Zarejestrowany: 2014-09-05
Posty: 3171

Re: Pierwszy wyjazd w roli opiekunki-porady

izkas1 napisał:

Witam smile
Jesten na tym forum po raz pierwszy, ale też i po raz pierwszy wyjeżdżam do Niemiec w charakterze opiekunki smile
Z agencji jestem póki co zadowolona, tym bardziej, że pracuje tam moja dobra koleżanka i mimo, że to nie ona była moją bezposrednią koordynatorką, to czuwała, aby nie wepchnęli mnie w jakieś bagno wink
Obawy jednak mam. Wiadomo, to pierwszy wyjazd. Boję się, że nie będę mogła się dogadać z pdp, że sobie nie podpasujemy, że nie będzie mu smakowało jedzenie ( skrzętnie to ukrywałam, ale z moim gotowaniem nie jest najlepiej wink ), nie wiem co ze sobą zabrać, nie wiem czy dogadam się w sklepie robiąc zakupy...
Wyjazd już za tydzień, a u mnie tyle obaw hmm
Może kilka merytorycznych rad? Ktoś coś?

Chodzić do sklepu samoobslugowego. Ja raczej dobrze gotuje a mojej obecnej przez 2 5 miesiąca jedynie udka gotowe z grila smakowaly. Tak pozatym to wszystko co weźmie do gęby mówi "blee" nie znając takiej sytuacji początków próbowałam jej dogodzić. Teraz leje na to. Od jakiegoś czasu nawet przestalo mnie to chyba denerwowac. Jrzeli kiepsko gotujesz jest masa polprofuktow w sklepach lub gotowych produktów, które wystarczy podgrzać lub podsmażyć. Sa nawet tańsze niż swierza nieprzetworzons żywność i z reguły Niemcom smakuje bo rzadko kiedy znajs cos innego. Z dogadaniem no cóż... Jrdli niebtrafisz na demencyjna to będzie roxumial, ze ma mówić prostym językiem i ze się dopiero uczysz.

Offline

 

#39 2017-03-16 17:21:24

izkas1
Member
Zarejestrowany: 2017-03-16
Posty: 24

Re: Pierwszy wyjazd w roli opiekunki-porady

Zawsze to jakieś rady smile Serdecznie dziękuję za odpoweidź smile
Co do stanu mojego pdp, to właśnie mam mega lajtowo, sam wszystko wokół siebie ogarnia, bardziej zalezy mu na tym aby dotrzymać towarzystwa i urzymać chałupkę w miarę dobrym stanie. Koleżanka wcześniej wspomniana, pracująca w tejże agencji, z którą wyjeżdżam, twierdzi, że to prosta stellka, a ja jej ufam pod tym względem smile
Chociaż jak pisałam, obawy cały czas mam i serio, boję się bardzo, jak to wszystko będzie.

Offline

 

#40 2017-03-16 17:28:14

barbara.b
Member
Zarejestrowany: 2014-09-05
Posty: 3171

Re: Pierwszy wyjazd w roli opiekunki-porady

izkas1 napisał:

Zawsze to jakieś rady smile Serdecznie dziękuję za odpoweidź smile
Co do stanu mojego pdp, to właśnie mam mega lajtowo, sam wszystko wokół siebie ogarnia, bardziej zalezy mu na tym aby dotrzymać towarzystwa i urzymać chałupkę w miarę dobrym stanie. Koleżanka wcześniej wspomniana, pracująca w tejże agencji, z którą wyjeżdżam, twierdzi, że to prosta stellka, a ja jej ufam pod tym względem smile
Chociaż jak pisałam, obawy cały czas mam i serio, boję się bardzo, jak to wszystko będzie.

Hmmn sam wszystko kolo siebie ogarnia? Czyli demencja.

Offline

 

#41 2017-03-16 17:36:41

izkas1
Member
Zarejestrowany: 2017-03-16
Posty: 24

Re: Pierwszy wyjazd w roli opiekunki-porady

Nie, nie...
Był w śpiączce 5 tyg, ale to juz jakiś czas temu, porusza się o rollatorku i serio robi wszystko sam, potrzebuje głównie towarzystwa i ogarnięcia domu.
No koleżanka moja pracująca w tej agencji twierdzi, że to łatwa stella.

Offline

 

#42 2017-03-16 17:39:14

LidiaSz
Member
Zarejestrowany: 2015-11-01
Posty: 407

Re: Pierwszy wyjazd w roli opiekunki-porady

Co post to "koleżanka moja pracująca W TEJ agencji" big_smile ? Czy Masz jakieś koleżanki w innych agencjach? Czy tylko ta tak Ci zachwala?

Offline

 

#43 2017-03-16 18:02:41

barbara.b
Member
Zarejestrowany: 2014-09-05
Posty: 3171

Re: Pierwszy wyjazd w roli opiekunki-porady

izkas1 napisał:

Nie, nie...
Był w śpiączce 5 tyg, ale to juz jakiś czas temu, porusza się o rollatorku i serio robi wszystko sam, potrzebuje głównie towarzystwa i ogarnięcia domu.
No koleżanka moja pracująca w tej agencji twierdzi, że to łatwa stella.

Nie przeczę ze łatwa Stella. Tylko Niemcy to dusigrosze i jesli ktos ściąga opiekunkę to nie do towarzystwa. No chyba ze jest demencja. Wtedy jedziesz do towarzystwa. Szalone to towarzystwo ale zawsze towarzystwo 😊 ja lubię demencyjnych. Mojej teraźniejsze tak szkoda mi zostawiać, ze hej. Chociaż dala mi popalić. Nawet dziwią na tarasie musiałam ja doprowadzić  do porządku jak nagle do mnie po raz kolejny powiedziała, ze jak miała bym dobre wyksztalcenie to nie pracowała bym w opiece. Sąsiedzi słuchali i być może jej siostra a ja zrobiłam jej wykład gdzie ona by teraz byla i co robila jakby polki z wyksztalceniem lepszym od jej wyksztalcenia i wyksztalcenia jej syna na skutek sytuacji gospodarczej w kraju nie zdecydowali by sie pracowac w opiece.
Z drugiej strony jak to facet to może i potrzebuje jedynie kobiecej reki. Byla tam wczesniej opiekunka? Jesli nie nastaw sie, ze może byc lekko brudno. Ale nawet jak byla opiekunka to nie zawsze opiekunki sprzątają.

Ostatnio edytowany przez barbara.b (2017-03-16 19:24:52)

Offline

 

#44 2017-03-16 18:08:27

mobilna
Member
Zarejestrowany: 2015-09-29
Posty: 1708

Re: Pierwszy wyjazd w roli opiekunki-porady

normaleFrau napisał:

Witam,
mam zamiar jechać do Niemiec jako opiekunka. Niemiecki znam dobrze, gdyż jestem studentką ostatniego roku germanistyki. Jednakże są obawy, że mimo to nie dam rady się porozumieć, gdyż jest możliwość że mimo nauki tu w Polsce, mogę nie zrozumieć co mówi podoopieczny. Czy ktoś z was był w podobnej sytuacji?

Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedzi.

Osłuchasz się i dasz radę smile)

Offline

 

#45 2017-03-16 22:14:12

izkas1
Member
Zarejestrowany: 2017-03-16
Posty: 24

Re: Pierwszy wyjazd w roli opiekunki-porady

LidiaSz napisał:

Co post to "koleżanka moja pracująca W TEJ agencji" big_smile ? Czy Masz jakieś koleżanki w innych agencjach? Czy tylko ta tak Ci zachwala?

W innych nie mam tongue ale proszę mi wierzyć, że sporo o różnych agencjach się naczytałam, dużo w necie posprawdzałam - tak, wiem, że nie wszystko jest prawdą co się przeczyta, bo też co ososba, to inne odczucia. Nie mam jednak też powodu nie ufać mojej znajomej, ale jak będzie... okaże się jak wrócę smile

Offline

 

#46 2017-03-16 22:15:33

izkas1
Member
Zarejestrowany: 2017-03-16
Posty: 24

Re: Pierwszy wyjazd w roli opiekunki-porady

barbara.b napisał:

izkas1 napisał:

Nie, nie...
Był w śpiączce 5 tyg, ale to juz jakiś czas temu, porusza się o rollatorku i serio robi wszystko sam, potrzebuje głównie towarzystwa i ogarnięcia domu.
No koleżanka moja pracująca w tej agencji twierdzi, że to łatwa stella.

Nie przeczę ze łatwa Stella. Tylko Niemcy to dusigrosze i jesli ktos ściąga opiekunkę to nie do towarzystwa. No chyba ze jest demencja. Wtedy jedziesz do towarzystwa. Szalone to towarzystwo ale zawsze towarzystwo 😊 ja lubię demencyjnych. Mojej teraźniejsze tak szkoda mi zostawiać, ze hej. Chociaż dala mi popalić. Nawet dziwią na tarasie musiałam ja doprowadzić  do porządku jak nagle do mnie po raz kolejny powiedziała, ze jak miała bym dobre wyksztalcenie to nie pracowała bym w opiece. Sąsiedzi słuchali i być może jej siostra a ja zrobiłam jej wykład gdzie ona by teraz byla i co robila jakby polki z wyksztalceniem lepszym od jej wyksztalcenia i wyksztalcenia jej syna na skutek sytuacji gospodarczej w kraju nie zdecydowali by sie pracowac w opiece.
Z drugiej strony jak to facet to może i potrzebuje jedynie kobiecej reki. Byla tam wczesniej opiekunka? Jesli nie nastaw sie, ze może byc lekko brudno. Ale nawet jak byla opiekunka to nie zawsze opiekunki sprzątają.

Była inna opiekunka, nawet będę miała okazję ją poznać, bo miniemy się w piątek przyszły. Podobno zadowolona i chce tam wrócić, dlatego ja jadę na 2,5 miesiąca smile

Offline

 

#47 2017-03-17 06:14:03

copyfield
Member
Od: Mława - Malbork
Zarejestrowany: 2013-06-12
Posty: 1611

Re: Pierwszy wyjazd w roli opiekunki-porady

izkas1 napisał:

Nie, nie...
Był w śpiączce 5 tyg, ale to juz jakiś czas temu, porusza się o rollatorku i serio robi wszystko sam, potrzebuje głównie towarzystwa i ogarnięcia domu.
No koleżanka moja pracująca w tej agencji twierdzi, że to łatwa stella.

Nie ma "łatwej" Stelli. Jakbyś nawet nic nie robiła, to jest nuda, pustka...że marzysz o jakimś demencyjnym czorcie. Na mojej łatwej to czas się wlecze niemiłosiernie.

Offline

 

#48 2017-03-17 06:30:39

barbara.b
Member
Zarejestrowany: 2014-09-05
Posty: 3171

Re: Pierwszy wyjazd w roli opiekunki-porady

izkas1 napisał:

barbara.b napisał:

izkas1 napisał:

Nie, nie...
Był w śpiączce 5 tyg, ale to juz jakiś czas temu, porusza się o rollatorku i serio robi wszystko sam, potrzebuje głównie towarzystwa i ogarnięcia domu.
No koleżanka moja pracująca w tej agencji twierdzi, że to łatwa stella.

Nie przeczę ze łatwa Stella. Tylko Niemcy to dusigrosze i jesli ktos ściąga opiekunkę to nie do towarzystwa. No chyba ze jest demencja. Wtedy jedziesz do towarzystwa. Szalone to towarzystwo ale zawsze towarzystwo 😊 ja lubię demencyjnych. Mojej teraźniejsze tak szkoda mi zostawiać, ze hej. Chociaż dala mi popalić. Nawet dziwią na tarasie musiałam ja doprowadzić  do porządku jak nagle do mnie po raz kolejny powiedziała, ze jak miała bym dobre wyksztalcenie to nie pracowała bym w opiece. Sąsiedzi słuchali i być może jej siostra a ja zrobiłam jej wykład gdzie ona by teraz byla i co robila jakby polki z wyksztalceniem lepszym od jej wyksztalcenia i wyksztalcenia jej syna na skutek sytuacji gospodarczej w kraju nie zdecydowali by sie pracowac w opiece.
Z drugiej strony jak to facet to może i potrzebuje jedynie kobiecej reki. Byla tam wczesniej opiekunka? Jesli nie nastaw sie, ze może byc lekko brudno. Ale nawet jak byla opiekunka to nie zawsze opiekunki sprzątają.

Była inna opiekunka, nawet będę miała okazję ją poznać, bo miniemy się w piątek przyszły. Podobno zadowolona i chce tam wrócić, dlatego ja jadę na 2,5 miesiąca smile

Troche dlugo jak na pierwszy raz. Na przyszllosc uważaj na taka gadke, ze opiekunka jest dlugo i chce wrócić. To o niczym nie świadczy. Większość opiekunek mówi, ze chce wrócić nawet jak nie chce. A to. Ze ktos wytrzymam to często wytrzymuje sue bo się musi a nie dlatego ze jest ok. No ale wyjezdzalam z firma laccoteli i przynajmniej w razie kłopotów możesz na nich liczyć. Firma w porządku pod tym względem.
Pytaj o kasę na zakup zawsze o wolne o której dziadek wstaje i chodzi spać czy rodzina jest w pobliżu i jak często przychodzi. No ale po pierwszym zleceniu będziesz wiedziała co dla ciebie ważne.

A copy ty masz racje z moim sxogunem to czas mi szybko mija. Co tylko się oglądnę kolejny piąte i przedszkole. I tak od przedszkola do przefzkola. Dzisiaj juz za mna gonola przy budzeniu zw faktycznie zaczelam uciekać. Goniąc zgubila tabletkę. Poszukiwania tabletki juz byly a dzien sie dopiero zaczął 😅

Ostatnio edytowany przez barbara.b (2017-03-17 06:34:10)

Offline

 

#49 2017-03-17 07:53:01

izkas1
Member
Zarejestrowany: 2017-03-16
Posty: 24

Re: Pierwszy wyjazd w roli opiekunki-porady

copyfield napisał:

izkas1 napisał:

Nie, nie...
Był w śpiączce 5 tyg, ale to juz jakiś czas temu, porusza się o rollatorku i serio robi wszystko sam, potrzebuje głównie towarzystwa i ogarnięcia domu.
No koleżanka moja pracująca w tej agencji twierdzi, że to łatwa stella.

Nie ma "łatwej" Stelli. Jakbyś nawet nic nie robiła, to jest nuda, pustka...że marzysz o jakimś demencyjnym czorcie. Na mojej łatwej to czas się wlecze niemiłosiernie.

Zobaczymy jak czas będzie leciał. Jak coś to chętnie z dziadkiem pogadam ( bo chcę niemiecki podszlifować )  i w karty pogram itp Będę mieszkała też prawie nad samym morzem, więc i okolicę pozwiedzam, jak będzie taka możliwość. A jak nie, to tak czy siak umiem się sobą zająć i zawsze jakieś zajęcie sobie znajdę i wierzę, że bardzo nudzić się nie będę smile

Offline

 

#50 2017-03-17 07:57:00

izkas1
Member
Zarejestrowany: 2017-03-16
Posty: 24

Re: Pierwszy wyjazd w roli opiekunki-porady

barbara.b napisał:

izkas1 napisał:

barbara.b napisał:


Nie przeczę ze łatwa Stella. Tylko Niemcy to dusigrosze i jesli ktos ściąga opiekunkę to nie do towarzystwa. No chyba ze jest demencja. Wtedy jedziesz do towarzystwa. Szalone to towarzystwo ale zawsze towarzystwo 😊 ja lubię demencyjnych. Mojej teraźniejsze tak szkoda mi zostawiać, ze hej. Chociaż dala mi popalić. Nawet dziwią na tarasie musiałam ja doprowadzić  do porządku jak nagle do mnie po raz kolejny powiedziała, ze jak miała bym dobre wyksztalcenie to nie pracowała bym w opiece. Sąsiedzi słuchali i być może jej siostra a ja zrobiłam jej wykład gdzie ona by teraz byla i co robila jakby polki z wyksztalceniem lepszym od jej wyksztalcenia i wyksztalcenia jej syna na skutek sytuacji gospodarczej w kraju nie zdecydowali by sie pracowac w opiece.
Z drugiej strony jak to facet to może i potrzebuje jedynie kobiecej reki. Byla tam wczesniej opiekunka? Jesli nie nastaw sie, ze może byc lekko brudno. Ale nawet jak byla opiekunka to nie zawsze opiekunki sprzątają.

Była inna opiekunka, nawet będę miała okazję ją poznać, bo miniemy się w piątek przyszły. Podobno zadowolona i chce tam wrócić, dlatego ja jadę na 2,5 miesiąca smile

Troche dlugo jak na pierwszy raz. Na przyszllosc uważaj na taka gadke, ze opiekunka jest dlugo i chce wrócić. To o niczym nie świadczy. Większość opiekunek mówi, ze chce wrócić nawet jak nie chce. A to. Ze ktos wytrzymam to często wytrzymuje sue bo się musi a nie dlatego ze jest ok. No ale wyjezdzalam z firma laccoteli i przynajmniej w razie kłopotów możesz na nich liczyć. Firma w porządku pod tym względem.
Pytaj o kasę na zakup zawsze o wolne o której dziadek wstaje i chodzi spać czy rodzina jest w pobliżu i jak często przychodzi. No ale po pierwszym zleceniu będziesz wiedziała co dla ciebie ważne.

A copy ty masz racje z moim sxogunem to czas mi szybko mija. Co tylko się oglądnę kolejny piąte i przedszkole. I tak od przedszkola do przefzkola. Dzisiaj juz za mna gonola przy budzeniu zw faktycznie zaczelam uciekać. Goniąc zgubila tabletkę. Poszukiwania tabletki juz byly a dzien sie dopiero zaczął 😅

Ta opiekunka już tam bywała, to nie jest jej pierwszy raz, dlatego wierzę, że chce wrócić.
Czy długo jak na pierwszy raz? Ja od początku miałam założenie, że chcę wyjechać na 2-3 miesiące. Że ona akurat chce wrócić konkretnego dnia, to wyszło, że ja będę 2,5 miesiąca i mi to odpowiada.
No właśnie, co do tego o co pytać poprzedniczkę. Zdaję sobię sprawę, że na miejscu mogę o czymś zapomnieć, więc spisałam listę pytań i w sumie co jakiś czas coś nowego mi do głowy przychodzi i tak dopisuję smile Teraz dopiszę pytania o rodzinę, bo o tym nie pomyślałam smile

Offline

 

#51 2017-03-17 08:27:24

copyfield
Member
Od: Mława - Malbork
Zarejestrowany: 2013-06-12
Posty: 1611

Re: Pierwszy wyjazd w roli opiekunki-porady

izkas1 napisał:

copyfield napisał:

izkas1 napisał:

Nie, nie...
Był w śpiączce 5 tyg, ale to juz jakiś czas temu, porusza się o rollatorku i serio robi wszystko sam, potrzebuje głównie towarzystwa i ogarnięcia domu.
No koleżanka moja pracująca w tej agencji twierdzi, że to łatwa stella.

Nie ma "łatwej" Stelli. Jakbyś nawet nic nie robiła, to jest nuda, pustka...że marzysz o jakimś demencyjnym czorcie. Na mojej łatwej to czas się wlecze niemiłosiernie.

Zobaczymy jak czas będzie leciał. Jak coś to chętnie z dziadkiem pogadam ( bo chcę niemiecki podszlifować )  i w karty pogram itp Będę mieszkała też prawie nad samym morzem, więc i okolicę pozwiedzam, jak będzie taka możliwość. A jak nie, to tak czy siak umiem się sobą zająć i zawsze jakieś zajęcie sobie znajdę i wierzę, że bardzo nudzić się nie będę smile

Chyba, żę masz to światełko w tunelu - "okolice sobie pozwiedzam" smile to jest plus. Bo ja jestem uwiązany a pozwiedzać to sobie mogę, moje obejście wokół domu. Owszem także umiem się zająć - to różne fora, polityka, dyskusje..... . W mojej podświadomości pozostaje tylko fakt, że jestem tu 24h/doba. W tym momencie zaczynam się buntować i czuję się jak w pudle o złagodzonym rygorze

Offline

 

#52 2017-03-17 08:44:55

izkas1
Member
Zarejestrowany: 2017-03-16
Posty: 24

Re: Pierwszy wyjazd w roli opiekunki-porady

copyfield napisał:

izkas1 napisał:

copyfield napisał:


Nie ma "łatwej" Stelli. Jakbyś nawet nic nie robiła, to jest nuda, pustka...że marzysz o jakimś demencyjnym czorcie. Na mojej łatwej to czas się wlecze niemiłosiernie.

Zobaczymy jak czas będzie leciał. Jak coś to chętnie z dziadkiem pogadam ( bo chcę niemiecki podszlifować )  i w karty pogram itp Będę mieszkała też prawie nad samym morzem, więc i okolicę pozwiedzam, jak będzie taka możliwość. A jak nie, to tak czy siak umiem się sobą zająć i zawsze jakieś zajęcie sobie znajdę i wierzę, że bardzo nudzić się nie będę smile

Chyba, żę masz to światełko w tunelu - "okolice sobie pozwiedzam" smile to jest plus. Bo ja jestem uwiązany a pozwiedzać to sobie mogę, moje obejście wokół domu. Owszem także umiem się zająć - to różne fora, polityka, dyskusje..... . W mojej podświadomości pozostaje tylko fakt, że jestem tu 24h/doba. W tym momencie zaczynam się buntować i czuję się jak w pudle o złagodzonym rygorze

No nie ukrywam, liczę na to zwiedzanie, bo okolica zdaje się, trafiła mi się naprawdę piękna smile
Dziadek podobno po domu czasami porusza się za pomocą rollatorka, bardziej w formie wsparcia, niż potrzeby. Tym bardziej, że raz na jakiś czas mam chodzić z nim do lekarza, a wtedy idzie już o własnych siłach, więc kto wie, może też na spacery będzie miał ochotę smile Jak nie, to sama też raczej nie zginę big_smile
Polityka... bleee - nie znam się, ale też i nie chcę się zagłębiać w ten temat.
Za to cieszę się, że odkryłam to forum, myślę, że będzie czasami z kim porozmawiać smile Mam też swoją ulubioną grę o tematyce strażackiej ( bo należę do OSP smile ), no i standardowo facebook, aby porozmawiać/popisać ze znajomymi smile Byle tylko mój notebook nie zawiódł, bo na samym telefonie, to raczej nie wyrobię hmm

Offline

 

#53 2017-03-17 08:58:39

barbara.b
Member
Zarejestrowany: 2014-09-05
Posty: 3171

Re: Pierwszy wyjazd w roli opiekunki-porady

izkas1 napisał:

copyfield napisał:

izkas1 napisał:


Zobaczymy jak czas będzie leciał. Jak coś to chętnie z dziadkiem pogadam ( bo chcę niemiecki podszlifować )  i w karty pogram itp Będę mieszkała też prawie nad samym morzem, więc i okolicę pozwiedzam, jak będzie taka możliwość. A jak nie, to tak czy siak umiem się sobą zająć i zawsze jakieś zajęcie sobie znajdę i wierzę, że bardzo nudzić się nie będę smile

Chyba, żę masz to światełko w tunelu - "okolice sobie pozwiedzam" smile to jest plus. Bo ja jestem uwiązany a pozwiedzać to sobie mogę, moje obejście wokół domu. Owszem także umiem się zająć - to różne fora, polityka, dyskusje..... . W mojej podświadomości pozostaje tylko fakt, że jestem tu 24h/doba. W tym momencie zaczynam się buntować i czuję się jak w pudle o złagodzonym rygorze

No nie ukrywam, liczę na to zwiedzanie, bo okolica zdaje się, trafiła mi się naprawdę piękna smile
Dziadek podobno po domu czasami porusza się za pomocą rollatorka, bardziej w formie wsparcia, niż potrzeby. Tym bardziej, że raz na jakiś czas mam chodzić z nim do lekarza, a wtedy idzie już o własnych siłach, więc kto wie, może też na spacery będzie miał ochotę smile Jak nie, to sama też raczej nie zginę big_smile
Polityka... bleee - nie znam się, ale też i nie chcę się zagłębiać w ten temat.
Za to cieszę się, że odkryłam to forum, myślę, że będzie czasami z kim porozmawiać smile Mam też swoją ulubioną grę o tematyce strażackiej ( bo należę do OSP smile ), no i standardowo facebook, aby porozmawiać/popisać ze znajomymi smile Byle tylko mój notebook nie zawiódł, bo na samym telefonie, to raczej nie wyrobię hmm

Podziwiam opiekunki, które jeżdżą do nie do konca sprawnych ludzi. Rolatorek może być wkurwiajacy. Moja przedostatnia babka miała rolatorek. Ledwo z nim chodzila ale sama musiała sobie jedzenie tobic. Ona robila sobie ja sobie a ten rolatorek wszędzie zawadzal ze kurwica brala. Życzę ci żeby dziadek niecolatal ci się z tym rolatorkiem miedzy nogami. Ta moja prócz rolatorka miała wozek ale jak raz sobie robił obiad na wózku chyba zdala sobie sprawę, ze to nie pojazd do gotowania. Pozniej kazala mi zaniesc wozek na pierwsze pietro.   pozniej znieść. Pozniej znowu wnieść bo poszla po obrus. Potem kazala znieść ale wozek zostal juz na górze. Powiedziałam, ze mogę jej obrus przynieść ale nie wózek o takich gabarytach... Ach... Co to chciałam napisać. A na spacerze same polamance. Na ulicy mam dwie polki z wózkami z babka i jedna polkę z promediki z dziadkiem z rolatorem ale on pelza z tym rolatorem a nie idzie. No i idę z moim slimakuem co mi sie wydawalo, ze powoli chodzi i mysle jakie ja mam cholerne szczęście.

Offline

 

#54 2017-03-17 09:58:43

izkas1
Member
Zarejestrowany: 2017-03-16
Posty: 24

Re: Pierwszy wyjazd w roli opiekunki-porady

barbara.b napisał:

izkas1 napisał:

copyfield napisał:


Chyba, żę masz to światełko w tunelu - "okolice sobie pozwiedzam" smile to jest plus. Bo ja jestem uwiązany a pozwiedzać to sobie mogę, moje obejście wokół domu. Owszem także umiem się zająć - to różne fora, polityka, dyskusje..... . W mojej podświadomości pozostaje tylko fakt, że jestem tu 24h/doba. W tym momencie zaczynam się buntować i czuję się jak w pudle o złagodzonym rygorze

No nie ukrywam, liczę na to zwiedzanie, bo okolica zdaje się, trafiła mi się naprawdę piękna smile
Dziadek podobno po domu czasami porusza się za pomocą rollatorka, bardziej w formie wsparcia, niż potrzeby. Tym bardziej, że raz na jakiś czas mam chodzić z nim do lekarza, a wtedy idzie już o własnych siłach, więc kto wie, może też na spacery będzie miał ochotę smile Jak nie, to sama też raczej nie zginę big_smile
Polityka... bleee - nie znam się, ale też i nie chcę się zagłębiać w ten temat.
Za to cieszę się, że odkryłam to forum, myślę, że będzie czasami z kim porozmawiać smile Mam też swoją ulubioną grę o tematyce strażackiej ( bo należę do OSP smile ), no i standardowo facebook, aby porozmawiać/popisać ze znajomymi smile Byle tylko mój notebook nie zawiódł, bo na samym telefonie, to raczej nie wyrobię hmm

Podziwiam opiekunki, które jeżdżą do nie do konca sprawnych ludzi. Rolatorek może być wkurwiajacy. Moja przedostatnia babka miała rolatorek. Ledwo z nim chodzila ale sama musiała sobie jedzenie tobic. Ona robila sobie ja sobie a ten rolatorek wszędzie zawadzal ze kurwica brala. Życzę ci żeby dziadek niecolatal ci się z tym rolatorkiem miedzy nogami. Ta moja prócz rolatorka miała wozek ale jak raz sobie robił obiad na wózku chyba zdala sobie sprawę, ze to nie pojazd do gotowania. Pozniej kazala mi zaniesc wozek na pierwsze pietro.   pozniej znieść. Pozniej znowu wnieść bo poszla po obrus. Potem kazala znieść ale wozek zostal juz na górze. Powiedziałam, ze mogę jej obrus przynieść ale nie wózek o takich gabarytach... Ach... Co to chciałam napisać. A na spacerze same polamance. Na ulicy mam dwie polki z wózkami z babka i jedna polkę z promediki z dziadkiem z rolatorem ale on pelza z tym rolatorem a nie idzie. No i idę z moim slimakuem co mi sie wydawalo, ze powoli chodzi i mysle jakie ja mam cholerne szczęście.

Tak przeglądam trochę różne tematy na tym forum i sporo Twoich wypowiedzi jest. I tak sobie myślę, że chyba mega negatywnie jesteś nastawiona do wszystkich i wszystkiego wink

Offline

 

#55 2017-03-17 10:35:22

izkas1
Member
Zarejestrowany: 2017-03-16
Posty: 24

Re: Pierwszy wyjazd w roli opiekunki-porady

A mam do Was jeszcze jedną sprawę/pytanie.
Otóż... Na 99,9% przed podpisaniem umowy nie dam rady zmienić już konta na gotówkowe, czy też ogarnąć sobie subkonta. Nawet, gdybym miała na to czas, to nie wiem, czy bank by mi tę opcję ogarnął, gdyż...hmm.. jestem ciut na minusie na koncie wink Tak czy siak podam agencji nr konta złotówkowego. Co to oznacza? Że nie będę mogła wypłacać kasy póki będę w Niemczech? A jeśli będę mogła, to przewalutowanie chyba sporo kosztuje i nijak mi się to opłaca, prawda?
Ile w takim razie radzicie mi wziąć ze sobą pieniędzy? - przypominam, że jadę na 2,5 miesiąca.
Dodatkowo jestem palaczem, ale zabieram ze sobą 4 wagony i myślę, że powinno mi starczyć, zwłaszcza, że dziadek jest niepalący, a ja i tak myślę o konkretnym ograniczeniu palenia smile

Offline

 

#56 2017-03-17 10:54:40

Tosia
Member
Zarejestrowany: 2013-03-16
Posty: 761

Re: Pierwszy wyjazd w roli opiekunki-porady

Pamiętam jak przed 1-ym wyjazdem moja siostra wcisnęła mi euro. Nie bardzo chciałam. Ale lepiej wziąć. Kupiłam np. szampony Alverde w dm po których moja córka nie ma uczulenia. Tak się złożyło, że nie potrzebowałam na swoje utrzymanie nic kupować ze swoich pieniędzy. Ale nigdy nic nie wiadomo. Weź najmniej 100 euro. Pozdrawiam i życzę powodzenia.

Offline

 

#57 2017-03-17 10:57:19

barbara.b
Member
Zarejestrowany: 2014-09-05
Posty: 3171

Re: Pierwszy wyjazd w roli opiekunki-porady

izkas1 napisał:

barbara.b napisał:

izkas1 napisał:


No nie ukrywam, liczę na to zwiedzanie, bo okolica zdaje się, trafiła mi się naprawdę piękna smile
Dziadek podobno po domu czasami porusza się za pomocą rollatorka, bardziej w formie wsparcia, niż potrzeby. Tym bardziej, że raz na jakiś czas mam chodzić z nim do lekarza, a wtedy idzie już o własnych siłach, więc kto wie, może też na spacery będzie miał ochotę smile Jak nie, to sama też raczej nie zginę big_smile
Polityka... bleee - nie znam się, ale też i nie chcę się zagłębiać w ten temat.
Za to cieszę się, że odkryłam to forum, myślę, że będzie czasami z kim porozmawiać smile Mam też swoją ulubioną grę o tematyce strażackiej ( bo należę do OSP smile ), no i standardowo facebook, aby porozmawiać/popisać ze znajomymi smile Byle tylko mój notebook nie zawiódł, bo na samym telefonie, to raczej nie wyrobię hmm

Podziwiam opiekunki, które jeżdżą do nie do konca sprawnych ludzi. Rolatorek może być wkurwiajacy. Moja przedostatnia babka miała rolatorek. Ledwo z nim chodzila ale sama musiała sobie jedzenie tobic. Ona robila sobie ja sobie a ten rolatorek wszędzie zawadzal ze kurwica brala. Życzę ci żeby dziadek niecolatal ci się z tym rolatorkiem miedzy nogami. Ta moja prócz rolatorka miała wozek ale jak raz sobie robił obiad na wózku chyba zdala sobie sprawę, ze to nie pojazd do gotowania. Pozniej kazala mi zaniesc wozek na pierwsze pietro.   pozniej znieść. Pozniej znowu wnieść bo poszla po obrus. Potem kazala znieść ale wozek zostal juz na górze. Powiedziałam, ze mogę jej obrus przynieść ale nie wózek o takich gabarytach... Ach... Co to chciałam napisać. A na spacerze same polamance. Na ulicy mam dwie polki z wózkami z babka i jedna polkę z promediki z dziadkiem z rolatorem ale on pelza z tym rolatorem a nie idzie. No i idę z moim slimakuem co mi sie wydawalo, ze powoli chodzi i mysle jakie ja mam cholerne szczęście.

Tak przeglądam trochę różne tematy na tym forum i sporo Twoich wypowiedzi jest. I tak sobie myślę, że chyba mega negatywnie jesteś nastawiona do wszystkich i wszystkiego wink

To sobie zle myślisz. Pochodzisz troche z dziadków z rolatorkiem to zrozumiesz. A jeszcze jak demencje będzie miał to stwierdzisz, ze pelna radości ze mnie optymistka.😋  uważaj. Jeszcze nie zaczęłaś w opiece pracować a zaraz oberwiesz.

Offline

 

#58 2017-03-17 11:00:05

barbara.b
Member
Zarejestrowany: 2014-09-05
Posty: 3171

Re: Pierwszy wyjazd w roli opiekunki-porady

izkas1 napisał:

A mam do Was jeszcze jedną sprawę/pytanie.
Otóż... Na 99,9% przed podpisaniem umowy nie dam rady zmienić już konta na gotówkowe, czy też ogarnąć sobie subkonta. Nawet, gdybym miała na to czas, to nie wiem, czy bank by mi tę opcję ogarnął, gdyż...hmm.. jestem ciut na minusie na koncie wink Tak czy siak podam agencji nr konta złotówkowego. Co to oznacza? Że nie będę mogła wypłacać kasy póki będę w Niemczech? A jeśli będę mogła, to przewalutowanie chyba sporo kosztuje i nijak mi się to opłaca, prawda?
Ile w takim razie radzicie mi wziąć ze sobą pieniędzy? - przypominam, że jadę na 2,5 miesiąca.
Dodatkowo jestem palaczem, ale zabieram ze sobą 4 wagony i myślę, że powinno mi starczyć, zwłaszcza, że dziadek jest niepalący, a ja i tak myślę o konkretnym ograniczeniu palenia smile

Stworzenie konta w euro w Internecie w pko to 5 minut. Dwa dni później przyszla karta poczta.

Offline

 

#59 2017-03-17 11:41:21

izkas1
Member
Zarejestrowany: 2017-03-16
Posty: 24

Re: Pierwszy wyjazd w roli opiekunki-porady

Tosia napisał:

Pamiętam jak przed 1-ym wyjazdem moja siostra wcisnęła mi euro. Nie bardzo chciałam. Ale lepiej wziąć. Kupiłam np. szampony Alverde w dm po których moja córka nie ma uczulenia. Tak się złożyło, że nie potrzebowałam na swoje utrzymanie nic kupować ze swoich pieniędzy. Ale nigdy nic nie wiadomo. Weź najmniej 100 euro. Pozdrawiam i życzę powodzenia.

Dziękuję smile

Offline

 

#60 2017-03-17 11:42:30

izkas1
Member
Zarejestrowany: 2017-03-16
Posty: 24

Re: Pierwszy wyjazd w roli opiekunki-porady

barbara.b napisał:

izkas1 napisał:

barbara.b napisał:

Podziwiam opiekunki, które jeżdżą do nie do konca sprawnych ludzi. Rolatorek może być wkurwiajacy. Moja przedostatnia babka miała rolatorek. Ledwo z nim chodzila ale sama musiała sobie jedzenie tobic. Ona robila sobie ja sobie a ten rolatorek wszędzie zawadzal ze kurwica brala. Życzę ci żeby dziadek niecolatal ci się z tym rolatorkiem miedzy nogami. Ta moja prócz rolatorka miała wozek ale jak raz sobie robił obiad na wózku chyba zdala sobie sprawę, ze to nie pojazd do gotowania. Pozniej kazala mi zaniesc wozek na pierwsze pietro.   pozniej znieść. Pozniej znowu wnieść bo poszla po obrus. Potem kazala znieść ale wozek zostal juz na górze. Powiedziałam, ze mogę jej obrus przynieść ale nie wózek o takich gabarytach... Ach... Co to chciałam napisać. A na spacerze same polamance. Na ulicy mam dwie polki z wózkami z babka i jedna polkę z promediki z dziadkiem z rolatorem ale on pelza z tym rolatorem a nie idzie. No i idę z moim slimakuem co mi sie wydawalo, ze powoli chodzi i mysle jakie ja mam cholerne szczęście.

Tak przeglądam trochę różne tematy na tym forum i sporo Twoich wypowiedzi jest. I tak sobie myślę, że chyba mega negatywnie jesteś nastawiona do wszystkich i wszystkiego wink

To sobie zle myślisz. Pochodzisz troche z dziadków z rolatorkiem to zrozumiesz. A jeszcze jak demencje będzie miał to stwierdzisz, ze pelna radości ze mnie optymistka.😋  uważaj. Jeszcze nie zaczęłaś w opiece pracować a zaraz oberwiesz.

Myślę, że jednak nie oberwę wink Ale fakt, wszystko się okazę na miejscu smile

Offline

 

#61 2017-03-17 11:43:46

izkas1
Member
Zarejestrowany: 2017-03-16
Posty: 24

Re: Pierwszy wyjazd w roli opiekunki-porady

barbara.b napisał:

izkas1 napisał:

A mam do Was jeszcze jedną sprawę/pytanie.
Otóż... Na 99,9% przed podpisaniem umowy nie dam rady zmienić już konta na gotówkowe, czy też ogarnąć sobie subkonta. Nawet, gdybym miała na to czas, to nie wiem, czy bank by mi tę opcję ogarnął, gdyż...hmm.. jestem ciut na minusie na koncie wink Tak czy siak podam agencji nr konta złotówkowego. Co to oznacza? Że nie będę mogła wypłacać kasy póki będę w Niemczech? A jeśli będę mogła, to przewalutowanie chyba sporo kosztuje i nijak mi się to opłaca, prawda?
Ile w takim razie radzicie mi wziąć ze sobą pieniędzy? - przypominam, że jadę na 2,5 miesiąca.
Dodatkowo jestem palaczem, ale zabieram ze sobą 4 wagony i myślę, że powinno mi starczyć, zwłaszcza, że dziadek jest niepalący, a ja i tak myślę o konkretnym ograniczeniu palenia smile

Stworzenie konta w euro w Internecie w pko to 5 minut. Dwa dni później przyszla karta poczta.

Właśnie nie chcę otwierać konta w innym banku już. Chyba jednak zostanę przy swoim, a najwyżej ogarnę sytuację przed ewentualnym następnym wyjazdem.

Offline

 

#62 2017-03-17 14:19:14

barbara.b
Member
Zarejestrowany: 2014-09-05
Posty: 3171

Re: Pierwszy wyjazd w roli opiekunki-porady

izkas1 napisał:

barbara.b napisał:

izkas1 napisał:

A mam do Was jeszcze jedną sprawę/pytanie.
Otóż... Na 99,9% przed podpisaniem umowy nie dam rady zmienić już konta na gotówkowe, czy też ogarnąć sobie subkonta. Nawet, gdybym miała na to czas, to nie wiem, czy bank by mi tę opcję ogarnął, gdyż...hmm.. jestem ciut na minusie na koncie wink Tak czy siak podam agencji nr konta złotówkowego. Co to oznacza? Że nie będę mogła wypłacać kasy póki będę w Niemczech? A jeśli będę mogła, to przewalutowanie chyba sporo kosztuje i nijak mi się to opłaca, prawda?
Ile w takim razie radzicie mi wziąć ze sobą pieniędzy? - przypominam, że jadę na 2,5 miesiąca.
Dodatkowo jestem palaczem, ale zabieram ze sobą 4 wagony i myślę, że powinno mi starczyć, zwłaszcza, że dziadek jest niepalący, a ja i tak myślę o konkretnym ograniczeniu palenia smile

Stworzenie konta w euro w Internecie w pko to 5 minut. Dwa dni później przyszla karta poczta.

Właśnie nie chcę otwierać konta w innym banku już. Chyba jednak zostanę przy swoim, a najwyżej ogarnę sytuację przed ewentualnym następnym wyjazdem.

W twoim banku to pewnie tez kwestia kilku minut.

Offline

 

#63 2017-03-17 17:42:51

izkas1
Member
Zarejestrowany: 2017-03-16
Posty: 24

Re: Pierwszy wyjazd w roli opiekunki-porady

barbara.b napisał:

izkas1 napisał:

barbara.b napisał:


Stworzenie konta w euro w Internecie w pko to 5 minut. Dwa dni później przyszla karta poczta.

Właśnie nie chcę otwierać konta w innym banku już. Chyba jednak zostanę przy swoim, a najwyżej ogarnę sytuację przed ewentualnym następnym wyjazdem.

W twoim banku to pewnie tez kwestia kilku minut.

Też tak myślę, ale u mnie sprawa z bankiem jest trochę bardziej zawiła, nie chce mi się wdawać w szczegóły, bo to bez sensu wink Kasę już prawie pożyczyłam od rodziców, więc chwilowo zostanę chyba przy moim złotówkowym koncie, a zmienię na walutowe przed kolejnym ewentualnym wyjeździe.

W ogóle jakie piękne miejsce mi się trafiło smile Mam nadzieję, że dogadam się z dziadkiem i nie wyrzuci mnie po dwóch dniach big_smile i że czasu wolnego będę miała na tyle aby pozwiedzać smile

Offline

 

#64 2017-03-19 12:15:53

izkas1
Member
Zarejestrowany: 2017-03-16
Posty: 24

Re: Pierwszy wyjazd w roli opiekunki-porady

Chyba nie dam Wam od siebie odetchnąć przed moim pierwszym wyjazdem wink
Kolejne pytanie:
Powiedzcie proszę, jak u Was wygląda sprawa z telefonami? Chodzi mi konkretnie o to, czy przez cały okres wyjazdowy używacie swoich kart, czy np zaopatrujecie się w karty niemieckie? Jak to wygląda? Jak się bardziej opłaca?

Offline

 

#65 2017-03-19 12:33:18

LidiaSz
Member
Zarejestrowany: 2015-11-01
Posty: 407

Re: Pierwszy wyjazd w roli opiekunki-porady

izkas1 napisał:

Chyba nie dam Wam od siebie odetchnąć przed moim pierwszym wyjazdem wink
Kolejne pytanie:
Powiedzcie proszę, jak u Was wygląda sprawa z telefonami? Chodzi mi konkretnie o to, czy przez cały okres wyjazdowy używacie swoich kart, czy np zaopatrujecie się w karty niemieckie? Jak to wygląda? Jak się bardziej opłaca?

Mi wystarcza mój polski i laptop (skype) a kiedy wyjeżdżasz?

Offline

 

#66 2017-03-19 12:36:09

izkas1
Member
Zarejestrowany: 2017-03-16
Posty: 24

Re: Pierwszy wyjazd w roli opiekunki-porady

LidiaSz napisał:

izkas1 napisał:

Chyba nie dam Wam od siebie odetchnąć przed moim pierwszym wyjazdem wink
Kolejne pytanie:
Powiedzcie proszę, jak u Was wygląda sprawa z telefonami? Chodzi mi konkretnie o to, czy przez cały okres wyjazdowy używacie swoich kart, czy np zaopatrujecie się w karty niemieckie? Jak to wygląda? Jak się bardziej opłaca?

Mi wystarcza mój polski i laptop (skype) a kiedy wyjeżdżasz?

W najbliższy czwartek, w piątek przed południem będę na miejscu.

Offline

 

#67 2017-03-20 06:23:08

copyfield
Member
Od: Mława - Malbork
Zarejestrowany: 2013-06-12
Posty: 1611

Re: Pierwszy wyjazd w roli opiekunki-porady

izkas1 napisał:

Chyba nie dam Wam od siebie odetchnąć przed moim pierwszym wyjazdem wink
Kolejne pytanie:
Powiedzcie proszę, jak u Was wygląda sprawa z telefonami? Chodzi mi konkretnie o to, czy przez cały okres wyjazdowy używacie swoich kart, czy np zaopatrujecie się w karty niemieckie? Jak to wygląda? Jak się bardziej opłaca?

Tylko laptop. Net to podstawa - ja mam usługę na tablecie Easy Call - więc dzwonić można za grosze.
Ponadto w Plusie, mam 120 min. darmowego roamingu - Nawet nie wiedziałem o tym. Nie baw się w niemieckie karty - musisz je rejestrować...i cuda niewida.
Masz Neta masz wsio

Offline

 

#68 2017-03-20 08:00:40

izkas1
Member
Zarejestrowany: 2017-03-16
Posty: 24

Re: Pierwszy wyjazd w roli opiekunki-porady

copyfield napisał:

izkas1 napisał:

Chyba nie dam Wam od siebie odetchnąć przed moim pierwszym wyjazdem wink
Kolejne pytanie:
Powiedzcie proszę, jak u Was wygląda sprawa z telefonami? Chodzi mi konkretnie o to, czy przez cały okres wyjazdowy używacie swoich kart, czy np zaopatrujecie się w karty niemieckie? Jak to wygląda? Jak się bardziej opłaca?

Tylko laptop. Net to podstawa - ja mam usługę na tablecie Easy Call - więc dzwonić można za grosze.
Ponadto w Plusie, mam 120 min. darmowego roamingu - Nawet nie wiedziałem o tym. Nie baw się w niemieckie karty - musisz je rejestrować...i cuda niewida.
Masz Neta masz wsio

Dzięki smile

Offline

 

#69 2017-03-20 08:14:28

urszula47
Member
Zarejestrowany: 2013-03-07
Posty: 1564

Re: Pierwszy wyjazd w roli opiekunki-porady

Kupilam zestaw startowy  Lebara na stacji benzynowej,zarejestrowalam w( jezyku polskim)na dowolny adres niemiecki .Co miesiac doladowuje sobie za 10euro i uruchamiam usluge na darmowe dzwonienie na Unie ,komorki tez .Do wykorzystania mam 300minut darmowych na miesiac.Teraz cos zmieniaja ,bo na USA tez bylo nawet na mobilne a i nie pogadam z kuzynka  .Dzis moze uruchomia te strone https://mobile.lebara.com/de/de/all-in- … all-in-one

Offline

 

#70 2017-03-20 14:30:39

izkas1
Member
Zarejestrowany: 2017-03-16
Posty: 24

Re: Pierwszy wyjazd w roli opiekunki-porady

urszula47 napisał:

Kupilam zestaw startowy  Lebara na stacji benzynowej,zarejestrowalam w( jezyku polskim)na dowolny adres niemiecki .Co miesiac doladowuje sobie za 10euro i uruchamiam usluge na darmowe dzwonienie na Unie ,komorki tez .Do wykorzystania mam 300minut darmowych na miesiac.Teraz cos zmieniaja ,bo na USA tez bylo nawet na mobilne a i nie pogadam z kuzynka  .Dzis moze uruchomia te strone https://mobile.lebara.com/de/de/all-in- … all-in-one

ooo, będę miała to na uwadze, cenna informacja smile

Offline

 

#71 2017-03-20 14:57:13

ania1968
Member
Zarejestrowany: 2014-08-02
Posty: 447

Re: Pierwszy wyjazd w roli opiekunki-porady

izkas1 napisał:

Chyba nie dam Wam od siebie odetchnąć przed moim pierwszym wyjazdem wink
Kolejne pytanie:
Powiedzcie proszę, jak u Was wygląda sprawa z telefonami? Chodzi mi konkretnie o to, czy przez cały okres wyjazdowy używacie swoich kart, czy np zaopatrujecie się w karty niemieckie? Jak to wygląda? Jak się bardziej opłaca?

Ja mam polski numer w orange i 400 minut w romingu, do tego rodzina zapewnia bezlimimitowe rozmowy na Polskę i Niemcy, ale to tylko na stacjonarne i oczywiście skype. Z tego korzystam najmniej, bo laptopa nie wyciągam przy Podopiecznej.

Offline

 

#72 2017-03-20 15:33:23

izkas1
Member
Zarejestrowany: 2017-03-16
Posty: 24

Re: Pierwszy wyjazd w roli opiekunki-porady

ania1968 napisał:

izkas1 napisał:

Chyba nie dam Wam od siebie odetchnąć przed moim pierwszym wyjazdem wink
Kolejne pytanie:
Powiedzcie proszę, jak u Was wygląda sprawa z telefonami? Chodzi mi konkretnie o to, czy przez cały okres wyjazdowy używacie swoich kart, czy np zaopatrujecie się w karty niemieckie? Jak to wygląda? Jak się bardziej opłaca?

Ja mam polski numer w orange i 400 minut w romingu, do tego rodzina zapewnia bezlimimitowe rozmowy na Polskę i Niemcy, ale to tylko na stacjonarne i oczywiście skype. Z tego korzystam najmniej, bo laptopa nie wyciągam przy Podopiecznej.

Ja właśnie przeszłam niedawno do innej sieci i mam tylko tańsze rozmowy w roamingu, nie mam darmowych. Ale w sumie jest facebook, skype, whats upp - dam radę, myślę smile

Offline

 

Reklama

Podobne tematy :

Opiekunki UK - Witam, "nowa" na forum - wybaczcie ewentualne uchybienia "miejscowej" etykiecie :) Myślę poważnie o wyjeździe jako opiekunka (UK ze względu na język)...

co zabrac na pierwszy wyjazd do Niemiec na opieke - Witam za tydzien jade pierwszy raz na opieke do Niemiec i moze tutaj znajde pomoc co mam ze soba zabrac...

Nowy praktyczny blog o pracy opiekunki w Niemczech - Witam, tym razem ja zapraszam na mój blog o pracy jako opiekunka osób starszych i asystent osoby niepełnosprawnej w Niemczech http://nieocenioneopiekunki...

Poszukujemy Opiekunki lub Opiekuna, Niemcy, Vaihingen, od 3.12 - Kancelaria Zawadzki i Wspólnicy Sp. z o.o. zarejestrowana jako Agencja Zatrudnienia nr 12581 poszukuje kandydatów na stanowisko: OPIEKUNKA/ OPIEKUN DO STARSZEGO PANA Miejsce pracy: Niemcy/ Vaihingen an der Enz (koło Stuttgartu) Termin rozpoczęcia pracy: 3...

Opieka z zamieszkaniem (Opiekunki z całej Polski) - Opieka z zamieszkaniem (Opiekunki z całej Polski) : Poszukujesz pracy z zakwaterowaniem u podopiecznego? Posiadasz choćby minimalne doświadczenie we wsparciu osób starszych? Zgłoś się do nas! Do Twoich obowiązków będzie należało: - wykonywanie zakupów - towarzyszenie w wizytach lekarskich - pomoc w higienie ciała - kontrola zawartości apteczki - czuwanie przy Podopiecznej/ym - organizacja czasu wolnego - dbanie o porządki w domu podopiecznej/go...

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB

Polityka Prywatności