Praca dla opiekunek osób starszych - ANGLIA

O NAS: Firma Good Job rekrutuje pracowników do sektorów produkcyjnych, logistycznych oraz ogrodniczych. Poszukujemy również specjalistów w branżach budowlanych, spawaczy oraz monterów...

Potrzebujesz darmowej porady lub wsparcia innych Opiekunek ? Nie zwlekaj - dołacz do nas !!!

Reklama

Praca opiekunki w Austrii, Szwajcarii, Włoszech i innych krajach UE - aktualne tematy :

#1 2016-04-14 09:34:17

Good Job
New member
Od: Wodzisław Śląski
Zarejestrowany: 2016-04-14
Posty: 3

Praca dla opiekunek osób starszych - ANGLIA

O NAS:
Firma Good Job rekrutuje pracowników do sektorów produkcyjnych, logistycznych oraz ogrodniczych. Poszukujemy również specjalistów w branżach budowlanych, spawaczy oraz monterów. Codziennie dostajemy nowe oferty pracy od naszych sprawdzonych klientów. Bezpieczeństwo, fachowa pomoc w sprawach formalnych oraz zadowolenie naszych klientów, to dewiza naszej firmy. Nasza Agencja działa legalnie w oparciu o certyfikat Marszałka Województwa Śląskiego zyskała o wpisie do Rejestru Podmiotów Prowadzących Agencje Zatrudnienia pod numerem 11653.

OPIEKUNKA OSÓB STARSZYCH W ANGLII

SPECYFIKA PRACY:
Opieka nad osobami w podeszłym wieku, często niepełnosprawnymi. Praca w domu klienta (dojazd samochodem do kilku lokalizacji dziennie). Opieka polega m.in. na pomocy w ubieraniu się, dbaniu o higienę, przygotowywaniu posiłków, karmieniu, podawaniu leków itp.

WYMAGANIA:
- prawo jazdy kat. B
- podstawowa znajomość języka angielskiego

OFERUJEMY:
- legalną pracę u sprawdzonego klienta (na warunkach angielskich)
- kurs języka angielskiego
- szkolenia zawodowe z zakresu opieki (możliwość zdobycia certyfikatu)
- atrakcyjne wynagrodzenie
- do dyspozycji podczas pracy samochód służbowy, GPS
- zakwaterowanie przez okres zatrudnienia (możliwość przejścia na prywatne lokum)
- pomoc koordynatora na miejscu
- możliwość przyjazdu rodziny

KONTAKT:
biuro@goodjob.com.pl
Tel: 730-071-404

Agencja Pracy Good Job

Ostatnio edytowany przez Good Job (2016-04-14 09:40:15)

Offline

 

#2 2016-05-18 00:18:34

Yagga66
Member
Zarejestrowany: 2013-07-28
Posty: 752

Re: Praca dla opiekunek osób starszych - ANGLIA

Czy kontrakt "zero hours?
Ile czasu na jednego pdp?
Ile czasu wynosi najkrótsze zlecenie?
Jakie są odległości do pokonania między klientami?
Ile wynosi "mileage" jeśli ma się własne auto i czy firma zapewnia samochód kiedy się go nie posiada?

Offline

 

#3 2016-05-18 08:25:16

..?eto
Member
Zarejestrowany: 2014-10-08
Posty: 1819

Re: Praca dla opiekunek osób starszych - ANGLIA

Yagga66 napisał:

Czy kontrakt "zero hours?
Ile czasu na jednego pdp?
Ile czasu wynosi najkrótsze zlecenie?
Jakie są odległości do pokonania między klientami?
Ile wynosi "mileage" jeśli ma się własne auto i czy firma zapewnia samochód kiedy się go nie posiada?

Cześć Yagga!
Ostatnio widzę na stronkach coraz więcej firm polskich oferujacyhc opiekę w Uk.
Niedobrze , bardzo niedobrze.
To obniży płace nawet od firm rodzimych i pogorszy dla opiekunek standart pracy, który i tak nie jest rewelacyjny.
No , jak już nasi ziomale wchodzą na ten rynek, to będzie tylko gorzej.

Offline

 

#4 2016-05-20 12:44:52

Deja vu
Member
Zarejestrowany: 2015-12-06
Posty: 15

Re: Praca dla opiekunek osób starszych - ANGLIA

Yagga,
Właśnie przetestowałam na sobie rozmowę o pracę z anglikami, jest dokładnie tak jak to opisywałaś w swoich postach - fałsz i obłuda.
odpowiedź mailowa na życiorys - och jakie wrażenie na nas zrobił,  itd, excelent!!!
dalej pierwsza rozmowa - każda moja odpowiedź na pytanie wywołuje okrzyki excelent, aż się zachłystują, ale przez skórę czuję że myślą nie do końca to co mówią, mogliby przynajmniej tak się nie zachwycać sztucznie.
umawiamy się że przyślę dokument mailem i dostanę od nich dodatkowe informacje do przedyskutowania na następnej rozmowie.
i co?
po wysłaniu dokumentu nie dostaję nic, jeszcze lepsze, że na następną umowioną rozmowę dzwonią do mnie godzinę wcześniej niż sami się umówili, i zaczyna się
- och godzina się nie zgadza??? nam system wysłał zawiadomienie, że właśnie teraz miało być, och widocznie te systemy komputerowe są zawodne....(głupi śmiech)  I och,  żałujemy, że nie dostaliśmy twojego maila
-jak to, mówie, wysłałam
-tak??? niemożliwe, tylko przyszedł ten jeden, wcześniejszy
ja: - ależ nie, wysłałam później w nocy tego samego dnia
- chwila ciszy, .....yyyyy, no tak, ale chyba bez podpisu ( który był wymagany)

sprawdzam natychmiast, może się pomyliłam ?- NIE! jest podpisany mówię:
- właśnie sprawdziłam- był PODPISANY
- o...ach...well....no to możemy zaczynać nasza rozmowe..( w podtekście: ale nie mamy o czym, bo nie wysłałaś nam tego podpisanego dokumentu. Ja  czuję że nie chcą mieć dłużej ze mną do czynienia, ale rozmowę z jakiegoś nieznanego mi powodu kontynuują,  dla dopełnienia formalności czy co? Domyślam się, że już po pierwszej rozmowie mieli lepszych kandydatów i chcieli ze mnie zrezygnować)

Po parunastu minutach tej męki nie wytrzymałam i zaczęłam naciskać na szczerą odpowiedź i wymogłam na nich przyznanie że jednak juz mnie odrzucili, ale przekazanie tej informacji i przyznanie się do tej winy zajeło im ok 10 minut, okrążali temat, bili się w piersi, podkreślali moje zalety, było im przykro, życzyli mi  powodzenia w dalszym życiu i jeszcze jakieś bzdury, że prawie się popłakam, bo zrobiło mi ich żal że mnie tracą, chociaż  chcieliby bardzo mnie zatrzymać. hahaha!

Yagga, dzięki Tobie nie podniecałam się kiedy słyszałam te ich ochy i achy. To po prostu bez sensu, jak oni moga z tym życ na co dzień i porozumiewac się ze sobą jak ludzie ? Nie rozumiem tego, nie mogłabym się do tego przyzwyczaić. Dziękuję za Twoje nauki o angolach. TERAZ dokładnie wiem o co chodzi.

Offline

 

#5 2016-05-20 15:59:43

Dalia
Member
Zarejestrowany: 2014-02-04
Posty: 1077

Re: Praca dla opiekunek osób starszych - ANGLIA

Deja vu - to teraz jesteś zaprawiona w bojach wink
Powiem wam, że w PL też już to się zaczyna, a widać to w szkołach. Ucznia nie wolno załamywać, nie wolno mu tak prosto w oczy powiedzieć, że jest do niczego. Trzeba zacząć od tego co dobre, jak nic nie ma, trudno,  trzeba wymyślić, jak to on dużo napisał, jak się starał, jakiego to ciekawego słowa użył, jak to popełnił tylko 15 błędów, jak to dużo lepiej napisał niż ostatnio itd....itd....itd... - dopiero potem klepiąc owego ucznia przyjaźnie  w ramię należy mu powiedzieć, że niestety nie zdał. Takie są zalecenia.
Anglik jest dość łatwy do zinterpretowania. Jeśli dużo się uśmiecha, wierci się jakby siedział na rozżarzonych węglach znaczy się, trzeba mieć się na baczności, ma prawdopodobnie coś niemiłego do powiedzenia. Natomiast zinterpretowanie Azjatów jest naprawdę trudne. Twarz maska, z wiecznie przyklejonym uśmiechem i te ciągłe ukłony - wierzcie mi, trzeba nie lada znawcy, żeby się zorientować co gość myśli. W wielkich korporacjach, robiących interesy w różnych częściach świata, pracownicy są specjalnie szkoleni jak się zachować w danym kraju i jak tłumaczyć zachowania tubylców. Bez tego wiele transakcji nigdy by się nie odbyło.
Japończycy np. w ogóle się nie uśmiechają, co nie znaczy,  że nie są zadowoleni. Co kraj, to obyczaj.
Niemców i Anglików już odszyfrowaliśmy. Czekam na więcej. wink
Deja vu - trzymaj się i nie pękaj.

Ostatnio edytowany przez Dalia (2016-05-20 17:19:11)

Offline

 

#6 2016-05-20 18:38:22

iza46
Member
Zarejestrowany: 2012-09-07
Posty: 1481

Re: Praca dla opiekunek osób starszych - ANGLIA

Kuzynka pracuje w Hausengel ,ma meldunek na biuro i po pol roku mogla ubiegac sie o Kindergeld ,wiec dostala niedlugo potem wyrownanie wstecz od dnia rozpoczecia dzialanosci .Moze znajoma pracuje krocej niz pol roku na umowie niemieckiej? Nie dotyczy to Minijoob chyba bo podatku wowczas nie odprowadza .

Offline

 

#7 2016-05-29 12:45:43

Yagga66
Member
Zarejestrowany: 2013-07-28
Posty: 752

Re: Praca dla opiekunek osób starszych - ANGLIA

Dalia napisał:

Deja vu - to teraz jesteś zaprawiona w bojach wink
Powiem wam, że w PL też już to się zaczyna, a widać to w szkołach. Ucznia nie wolno załamywać, nie wolno mu tak prosto w oczy powiedzieć, że jest do niczego. Trzeba zacząć od tego co dobre, jak nic nie ma, trudno,  trzeba wymyślić, jak to on dużo napisał, jak się starał, jakiego to ciekawego słowa użył, jak to popełnił tylko 15 błędów, jak to dużo lepiej napisał niż ostatnio itd....itd....itd... - dopiero potem klepiąc owego ucznia przyjaźnie  w ramię należy mu powiedzieć, że niestety nie zdał. Takie są zalecenia.
Anglik jest dość łatwy do zinterpretowania. Jeśli dużo się uśmiecha, wierci się jakby siedział na rozżarzonych węglach znaczy się, trzeba mieć się na baczności, ma prawdopodobnie coś niemiłego do powiedzenia. Natomiast zinterpretowanie Azjatów jest naprawdę trudne. Twarz maska, z wiecznie przyklejonym uśmiechem i te ciągłe ukłony - wierzcie mi, trzeba nie lada znawcy, żeby się zorientować co gość myśli. W wielkich korporacjach, robiących interesy w różnych częściach świata, pracownicy są specjalnie szkoleni jak się zachować w danym kraju i jak tłumaczyć zachowania tubylców. Bez tego wiele transakcji nigdy by się nie odbyło.
Japończycy np. w ogóle się nie uśmiechają, co nie znaczy,  że nie są zadowoleni. Co kraj, to obyczaj.
Niemców i Anglików już odszyfrowaliśmy. Czekam na więcej. wink
Deja vu - trzymaj się i nie pękaj.

Dalia, my nie pracujemy u Azjatów, więc ten problem nas nie dotyczy i prawdę mówiąc interpretację Azjatów mam w pewnym ciemnym i głębokim miejscu. Natomiast wśród tego draństwa, Angoli pracujemy na co dzień.
Co do Polski, wątpię, że to się zaczyna. W szkole akurat podejście do ucznia się zmienia, ale z mojego dzieciństwa uważam, że na lepsze. Pamiętam chamstwo nauczycieli, wołanie po nazwiskach, walenie linijką po rękach, znęcanie psychiczne a przede wszystkim oceny uwarunkowane opinią. Ja miałam problemy z matematyką, w związku z tym najgorsze oceny z każdego przedmiotu, mimo, że oczytana byłam jak nikt w szkole, a angielski  i rosyjski zawsze miałam w małym palcu. Pomimo tego dostawałam tróje, nieważne jak dobra była moja odpowiedź. Nauczyciele drwili z nas i wykorzystywali swoją pozycję. Uważam, że uczeń musi być traktowany z szacunkiem, jak człowiek i wreszcie to się zaczyna zmieniać.

Offline

 

#8 2016-05-29 16:10:15

Dalia
Member
Zarejestrowany: 2014-02-04
Posty: 1077

Re: Praca dla opiekunek osób starszych - ANGLIA

Yagga - nie chce mi się już z tobą dyskutować, zresztą z tobą nie ma dyskusji, negujesz każdego kto myśli inaczej niż ty. Narzekasz od dwóch lat na pracę w opiece a jednak cały czas tam tkwisz. Wylewasz swoje frustracje na forum bo pewnie nie masz z kim pogadać. Przytrafiło ci się parę przykrych sytuacji i szukasz winnych wszędzie wokół. Tak się nie da, zamknęłaś się w jakimś złym kręgu i nie wiesz jak wyjść. Traktujesz śmiertelnie poważnie każdy przytyk w twoim kierunku i stąd ta twoja złość i próbowanie udowodnienia swoich racji.
A już myślałam, że się kiedyś spotkamy, bo ja to w sumie lubię porozmawiać z kimś kto myśli inaczej niż ja. Bo co to za przyjemność gadać z ludźmi, którzy ci tylko przytakują, ale ty chyba tak lubisz.
Trzymaj się.
A co do szkoły to powiem tak - ekstremizmy są zawsze złe. Kiedyś nauczyciel miał wadzę absolutną, teraz nie ma prawie żadnej - i tak źle i tak niedobrze, wszędzie trzeba równowagi.

Ostatnio edytowany przez Dalia (2016-05-29 16:12:19)

Offline

 

#9 2016-06-16 15:51:08

Yagga66
Member
Zarejestrowany: 2013-07-28
Posty: 752

Re: Praca dla opiekunek osób starszych - ANGLIA

Dalia,  w pracy opiekunki tkwię, bo lubię pieniądze, to chyba jasne.
Zresztą już w niej nie tkwię, dla Twojej informacji, bo jak pisałam opieka to dno.
Z tego dnia trudno się wygrzebać
......... ale nie oceniam osób które się tym zajmują i nigdy bym komuś nie napisała, że jeśli pracuje w opiece to nie ma prawa krytykować tej pracy. A taki przekaz wieje z Twoich postów - Pracujesz - to bądź wdzięczny za tą pracę i dziękuj, dziękuj panom za okruchy z ich stołu.
Właśnie to mnie denerwuje, że nie potrafisz porządnie skląć tej roboty i dostrzec jej realiów. Ja wolę posłuchać jak ktoś klnie bo to jest dla mnie szczere, a fałszu mam po uszy i po wszelkie inne otwory.
Na Kaszuby mi za daleko, sorry, wcale nie chciałam się spotykać z Tobą, skąd ten wniosek?
Pisać na forum będę i dalej będę wytykać angielskie fałsze, i dostrzegać "dziurę w całym". Funt dobrze stoi i tak długo jak długo uda mi się wygrzebywać z błota pieniądze, tak długo je będę wygrzebywać, nie starając się wychwalać błota i wmawiać wszystkim, że ono pachnie.

Offline

 

Reklama

Podobne tematy :

Alkohol u starszych osób - Witam, chciałabym poznać Wasze zdanie na temat picia alkoholu przez nasze podopieczne/ podopiecznych...

Zapobieganie i leczenie zakrzepicy u osób starszych - Zakrzepica jest to poważną chorobą, potocznie zwaną „trombozą”, która polega na tym, iż w układzie żył głębokich powstają zakrzepy...

Praca w Niemczech a zdolność kredytowa - Prowadzę w Niemczech własną DG. Generuję raczej stałe dochody w przeliczeniu na złotówki będzie to około 8 tys zł netto...

Wymarzona praca... - Wymarzona praca, to atrakcyjna pod wieloma względami oferta. Oczywiście, że interesuje nas wynagrodzenie, adekwatne do pracy, ale co jeszcze? Żeby podopieczny był ciepłą i skorą do współpracy osobą, żeby był dostępny internet - żeby można było kontaktować się z bliskimi, żeby agencja fundowała lot samolotem, a nie ciasnym busikiem...

Praca od 15 lipca w Getyndze. 1.450 Euro na rękę - Praca od 15 lipca to 66 letni niewidomy pan. cierpi również na parkinsona. Potrzebna pomoc przy spacerach i codziennych czynnościach...

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB

Polityka Prywatności