Agresja/Złośliwość/Demencja - Pomocy !!!

Witajcie Drogie Opiekunki :) Mam do Was pytanie, pomóżcie, bo nie wiem co robić. Moja podopieczna jest złośliwa, agresywna, zaczyna się bić ze mną np...

Potrzebujesz darmowej porady lub wsparcia innych Opiekunek ? Nie zwlekaj - dołacz do nas !!!

Reklama

Choroby wieku starczego podopiecznych - aktualne tematy :

#1 2015-11-27 11:21:16

Monika26
Member
Zarejestrowany: 2015-05-06
Posty: 44

Agresja/Złośliwość/Demencja - Pomocy !!!

Witajcie Drogie Opiekunki smile

Mam do Was pytanie, pomóżcie, bo nie wiem co robić.

Moja podopieczna jest złośliwa, agresywna, zaczyna się bić ze mną np. przy ubieraniu czy mierzeniu ciśnienia.
Jest zgryźliwa na każdym kroku.

Chodzi ze mną praktycznie krok  w krok.

Ma demencję, początkową fazę. Nie dostaje jednak żadnych leków oprócz ziołowych. Na noc dostaje Melperon, który nie przynosi rezultatów.
Od 4 rano przychodzi do mnie do pokoju, zapala światło i mnie budzi. Po czym jest oburzona, że każę jej wracać do łóżka i nie pozwalam siedzieć u mnie w pokoju w fotelu. Mówie: do łóżka do 7....
Babka jest oburzona, wściekła, że nie robię tego co ona chce.

Syn wie o wszystkim, mówi, że znajdziemy rozwiazanie... Był dziś lekarz, który zwiększył tylko dawkę leków na noc z 1 tabletki na 1,5. W ciągu dnia babka nie dostaje nic na uspokojenie, tylko ziołowe tabletki, które nie przynoszą rezultatów.

Wyspać się nie mogę, czas wolny pozostawiam bez komentarza.... nawet na skype nie mogę spokojnie wieczorem posiedzieć, bo babka przyłazi co chwila, denerwuje się, zmienia po 3 razy piżamę, bo niby za ciasna...

Dziś mija mój 3 tydzień tutaj i jest coraz gorzej.

Dziewczyny pomóżcie!!!
Koordynatorka ma dzwonić do syna i z nim porozmawiać. Powiedziała, że tego nie zostawi.
Tylko czy coś zdziała?

Inne opiekunki nie wytrzymały, poprzednia zwiała po 2 tygodniach...

Ja mam niby być do 15 stycznia... nie wiem czy dam radę.

Poddać się ? Zjeżdżać ?
Jestem cierpliwa, łatwo się nie poddaję, ale mam granice..


Ci mówić synowi ? co mówić babce ?
Babka jest w większości świadoma... wie co jest. Wie, że jestem zła na nią, a ona jest zła na mnie, że nie może ze mną robić tego co chce.

Ciągle mówi, boli mnie to, tamto...
Synek mówi,, "Mutter tobie to już lekarz nie pomoże"

Nawet wykąpać się nie idzie, bo zaraz łazi i mnie woła, dlaczego tak długo...

Dziewczyny co mi radzicie ???
Pomóżcie, proszę!

Bo chyba dla mnie czas kończyć z tą opieką...

Offline

 

#2 2015-11-27 12:46:07

festynka
Member
Zarejestrowany: 2015-08-09
Posty: 705

Re: Agresja/Złośliwość/Demencja - Pomocy !!!

Monika26 napisał:

Witajcie Drogie Opiekunki smile

Mam do Was pytanie, pomóżcie, bo nie wiem co robić.

Moja podopieczna jest złośliwa, agresywna, zaczyna się bić ze mną np. przy ubieraniu czy mierzeniu ciśnienia.
Jest zgryźliwa na każdym kroku.

Chodzi ze mną praktycznie krok  w krok.

Ma demencję, początkową fazę. Nie dostaje jednak żadnych leków oprócz ziołowych. Na noc dostaje Melperon, który nie przynosi rezultatów.
Od 4 rano przychodzi do mnie do pokoju, zapala światło i mnie budzi. Po czym jest oburzona, że każę jej wracać do łóżka i nie pozwalam siedzieć u mnie w pokoju w fotelu. Mówie: do łóżka do 7....
Babka jest oburzona, wściekła, że nie robię tego co ona chce.

Syn wie o wszystkim, mówi, że znajdziemy rozwiazanie... Był dziś lekarz, który zwiększył tylko dawkę leków na noc z 1 tabletki na 1,5. W ciągu dnia babka nie dostaje nic na uspokojenie, tylko ziołowe tabletki, które nie przynoszą rezultatów.

Wyspać się nie mogę, czas wolny pozostawiam bez komentarza.... nawet na skype nie mogę spokojnie wieczorem posiedzieć, bo babka przyłazi co chwila, denerwuje się, zmienia po 3 razy piżamę, bo niby za ciasna...

Dziś mija mój 3 tydzień tutaj i jest coraz gorzej.

Dziewczyny pomóżcie!!!
Koordynatorka ma dzwonić do syna i z nim porozmawiać. Powiedziała, że tego nie zostawi.
Tylko czy coś zdziała?

Inne opiekunki nie wytrzymały, poprzednia zwiała po 2 tygodniach...

Ja mam niby być do 15 stycznia... nie wiem czy dam radę.

Poddać się ? Zjeżdżać ?
Jestem cierpliwa, łatwo się nie poddaję, ale mam granice..


Ci mówić synowi ? co mówić babce ?
Babka jest w większości świadoma... wie co jest. Wie, że jestem zła na nią, a ona jest zła na mnie, że nie może ze mną robić tego co chce.

Ciągle mówi, boli mnie to, tamto...
Synek mówi,, "Mutter tobie to już lekarz nie pomoże"

Nawet wykąpać się nie idzie, bo zaraz łazi i mnie woła, dlaczego tak długo...

Dziewczyny co mi radzicie ???
Pomóżcie, proszę!

Bo chyba dla mnie czas kończyć z tą opieką...

Monika poczytaj inne posty związane z demencją i z agresywnościa i napewno dużo się dowiesz .
Czytając Twój wpis zastanawiałam się co ja bym zrobiła gdybym nawet umyć się nie mogła spokojnie -rzuciłabym to w cholerę i niech paniusia -powinna paniusia z agencji przyjechac i z taką babką pomieszkać i wtedy by zrozumiały tępe łby na czym ta praca polega.
Babka Ciebie wykończy.
Ja chyba bym miała dośc .
A o  świętach z takim agresorem ? nigdy w życiu,przemyśl i spieprzaj stamtąd-nie warta ta kasa za taki kierat.

Offline

 

#3 2015-11-27 14:07:03

urszula47
Member
Zarejestrowany: 2013-03-07
Posty: 1552

Re: Agresja/Złośliwość/Demencja - Pomocy !!!

Zglaszaj na biezaco meilami wszystkie agresywne zachowania pdp ,tudziez rodzinie smsem czy telefonicznie.Psychiatryczna opieka powinna odbywac sie w zakladach tego typu ,albo pod okiem wykwalifikowanych osob a nie pomocy domowej.W swietle prawa niemieckiego jestes tylko sluzba czyli pomoca domowa.Nie moge wkleic linku ,bo pisze z tableta.Moze dziewczyny maja na podoredziu haushalshilfe inforeader ?wklejcie to i warto drukowac.Wczoraj tez uswiadamialam corcie pdp o obowiazkowym dniu wolnym w tygodniu i pauzie 11 godzinnej/przepisy unii/miedzy zmianami.Agencje to sciema i tyle.....10%dziala legalnie,reszta kombinuje z rachunkami.

Offline

 

#4 2015-11-27 22:49:53

Basia77
Member
Zarejestrowany: 2013-08-17
Posty: 165

Re: Agresja/Złośliwość/Demencja - Pomocy !!!

Monika26 napisał:

Witajcie Drogie Opiekunki smile

Mam do Was pytanie, pomóżcie, bo nie wiem co robić.

Moja podopieczna jest złośliwa, agresywna, zaczyna się bić ze mną np. przy ubieraniu czy mierzeniu ciśnienia.
Jest zgryźliwa na każdym kroku.

Chodzi ze mną praktycznie krok  w krok.

Ma demencję, początkową fazę. Nie dostaje jednak żadnych leków oprócz ziołowych. Na noc dostaje Melperon, który nie przynosi rezultatów.
Od 4 rano przychodzi do mnie do pokoju, zapala światło i mnie budzi. Po czym jest oburzona, że każę jej wracać do łóżka i nie pozwalam siedzieć u mnie w pokoju w fotelu. Mówie: do łóżka do 7....
Babka jest oburzona, wściekła, że nie robię tego co ona chce.

Syn wie o wszystkim, mówi, że znajdziemy rozwiazanie... Był dziś lekarz, który zwiększył tylko dawkę leków na noc z 1 tabletki na 1,5. W ciągu dnia babka nie dostaje nic na uspokojenie, tylko ziołowe tabletki, które nie przynoszą rezultatów.

Wyspać się nie mogę, czas wolny pozostawiam bez komentarza.... nawet na skype nie mogę spokojnie wieczorem posiedzieć, bo babka przyłazi co chwila, denerwuje się, zmienia po 3 razy piżamę, bo niby za ciasna...

Dziś mija mój 3 tydzień tutaj i jest coraz gorzej.

Dziewczyny pomóżcie!!!
Koordynatorka ma dzwonić do syna i z nim porozmawiać. Powiedziała, że tego nie zostawi.
Tylko czy coś zdziała?

Inne opiekunki nie wytrzymały, poprzednia zwiała po 2 tygodniach...

Ja mam niby być do 15 stycznia... nie wiem czy dam radę.

Poddać się ? Zjeżdżać ?
Jestem cierpliwa, łatwo się nie poddaję, ale mam granice..


Ci mówić synowi ? co mówić babce ?
Babka jest w większości świadoma... wie co jest. Wie, że jestem zła na nią, a ona jest zła na mnie, że nie może ze mną robić tego co chce.

Ciągle mówi, boli mnie to, tamto...
Synek mówi,, "Mutter tobie to już lekarz nie pomoże"

Nawet wykąpać się nie idzie, bo zaraz łazi i mnie woła, dlaczego tak długo...

Dziewczyny co mi radzicie ???
Pomóżcie, proszę!

Bo chyba dla mnie czas kończyć z tą opieką...

Mam to samo , moja też wszędzie za mną łazi i ciągnie mnie całymi dniami za ręce ,żebym gdzieś z nią szła , jedynie mam spokój kiedy położe ją do łózka to wtedy za mną nie łazi .
Ale dzisiaj opier..... ją po polsku bo jak zwykle nie chciała iść spać i o dziwo - Popatrzyła na mnie wielkimi oczyma i zapytała- To co ja mam robić?
-Masz się rozebrać , umyć zęby i iść spać powiedziałam . Babka nawet słowem się nie odezwała tylko posłusznie wstała i poszła do łazienki .
Jednak do takich ludzi to trzeba zdecydowanie i konsekwentnie inaczej na głowę wejdą .
Ja z reguły spokojna jestem ,ale jak widać opierd.... po polsku czasem pomaga wink

Offline

 

#5 2015-11-27 22:56:22

Basia77
Member
Zarejestrowany: 2013-08-17
Posty: 165

Re: Agresja/Złośliwość/Demencja - Pomocy !!!

Monika26 napisał:

Witajcie Drogie Opiekunki smile

Mam do Was pytanie, pomóżcie, bo nie wiem co robić.

Moja podopieczna jest złośliwa, agresywna, zaczyna się bić ze mną np. przy ubieraniu czy mierzeniu ciśnienia.
Jest zgryźliwa na każdym kroku.

Chodzi ze mną praktycznie krok  w krok.

Ma demencję, początkową fazę. Nie dostaje jednak żadnych leków oprócz ziołowych. Na noc dostaje Melperon, który nie przynosi rezultatów.
Od 4 rano przychodzi do mnie do pokoju, zapala światło i mnie budzi. Po czym jest oburzona, że każę jej wracać do łóżka i nie pozwalam siedzieć u mnie w pokoju w fotelu. Mówie: do łóżka do 7....
Babka jest oburzona, wściekła, że nie robię tego co ona chce.

Syn wie o wszystkim, mówi, że znajdziemy rozwiazanie... Był dziś lekarz, który zwiększył tylko dawkę leków na noc z 1 tabletki na 1,5. W ciągu dnia babka nie dostaje nic na uspokojenie, tylko ziołowe tabletki, które nie przynoszą rezultatów.

Wyspać się nie mogę, czas wolny pozostawiam bez komentarza.... nawet na skype nie mogę spokojnie wieczorem posiedzieć, bo babka przyłazi co chwila, denerwuje się, zmienia po 3 razy piżamę, bo niby za ciasna...

Dziś mija mój 3 tydzień tutaj i jest coraz gorzej.

Dziewczyny pomóżcie!!!
Koordynatorka ma dzwonić do syna i z nim porozmawiać. Powiedziała, że tego nie zostawi.
Tylko czy coś zdziała?

Inne opiekunki nie wytrzymały, poprzednia zwiała po 2 tygodniach...

Ja mam niby być do 15 stycznia... nie wiem czy dam radę.

Poddać się ? Zjeżdżać ?
Jestem cierpliwa, łatwo się nie poddaję, ale mam granice..


Ci mówić synowi ? co mówić babce ?
Babka jest w większości świadoma... wie co jest. Wie, że jestem zła na nią, a ona jest zła na mnie, że nie może ze mną robić tego co chce.

Ciągle mówi, boli mnie to, tamto...
Synek mówi,, "Mutter tobie to już lekarz nie pomoże"

Nawet wykąpać się nie idzie, bo zaraz łazi i mnie woła, dlaczego tak długo...

Dziewczyny co mi radzicie ???
Pomóżcie, proszę!

Bo chyba dla mnie czas kończyć z tą opieką...

A czas wolny to wywalczyłam z córkami , bo z taką demencją przebywać non stop to samemu można na głowę dostać ....
W tym tygodniu jestem z babką sama , więc na 2 godziny będzie przychodziła opiekunka posiedzieć z babką ,a  w weekendy mają przyjeżdżać córki .
Ma 4 dzieci to niech się trochę babką zainteresują - A nie-  Jak widzą ,że babka wariuje to się zabierają do domu bo tego wytrzymać nie można...
Poprzedniczka moja czasu wolnego nie brała i tak rodzinkę nauczyła ,a Ty jak też nie będziesz o to walczyć to zrobisz "dobrze" następnej opiekunce.
A jak od babki odpoczniesz kilka godzin to bedziesz tez inaczej myslała.
Pozdrawiam smile

Offline

 

#6 2015-11-28 17:05:18

Monika26
Member
Zarejestrowany: 2015-05-06
Posty: 44

Re: Agresja/Złośliwość/Demencja - Pomocy !!!

Dziękuję za odp. Dziewczyny !!!

Z poprzednimi opiekunkami babka robiła co chciała, budziła co 2 godziny. Więc pracy przede mną jest.
A ja mało doświadczona jestem jeszcze, uczę się ciągle.

Ale jest już mały krok do przodu, babka dziś spędza popołudnie z synkiem wink

Offline

 

#7 2015-11-28 17:34:49

Basia77
Member
Zarejestrowany: 2013-08-17
Posty: 165

Re: Agresja/Złośliwość/Demencja - Pomocy !!!

Monika26 napisał:

Dziękuję za odp. Dziewczyny !!!

Z poprzednimi opiekunkami babka robiła co chciała, budziła co 2 godziny. Więc pracy przede mną jest.
A ja mało doświadczona jestem jeszcze, uczę się ciągle.

Ale jest już mały krok do przodu, babka dziś spędza popołudnie z synkiem wink

Moja dzisiaj spędziła popołudnie z córką , jutro przyjedzie druga z babką posiedzieć ,żebym ja miała chociaz 2 godziny wolne od babci .

Offline

 

#8 2015-11-28 18:12:42

festynka
Member
Zarejestrowany: 2015-08-09
Posty: 705

Re: Agresja/Złośliwość/Demencja - Pomocy !!!

Basia77 napisał:

Monika26 napisał:

Dziękuję za odp. Dziewczyny !!!

Z poprzednimi opiekunkami babka robiła co chciała, budziła co 2 godziny. Więc pracy przede mną jest.
A ja mało doświadczona jestem jeszcze, uczę się ciągle.

Ale jest już mały krok do przodu, babka dziś spędza popołudnie z synkiem wink

Moja dzisiaj spędziła popołudnie z córką , jutro przyjedzie druga z babką posiedzieć ,żebym ja miała chociaz 2 godziny wolne od babci .

Macie się z tymi babkami,non stop siedziec z babką to bym chyba orla wywinęła,
co to 2 godz. wolnego to nic w porównaniu z całym dniem i potem jeszcze nocą?
Jesteście dziewczyny silne i wytrzymałe.Ja już się wypaliłam w tej pracy ,że nawet gadać z babką mi się nie chce i już potrzebuje odpoczynku .uwolnienia od takiego życia -chcę wolności i swojej rodziny.swojego kąta i swojego powietrza.
Brawo dla Basi77 i Monika 26 też sobie poradzi -bardzo dobrze Wam idzie dziewczynki.Jak nie dochodzi po niemiecku to po polsku trzeba nadawać.

Ostatnio edytowany przez festynka (2015-11-28 18:14:40)

Offline

 

#9 2015-11-28 20:48:13

Basia77
Member
Zarejestrowany: 2013-08-17
Posty: 165

Re: Agresja/Złośliwość/Demencja - Pomocy !!!

festynka napisał:

Basia77 napisał:

Monika26 napisał:

Dziękuję za odp. Dziewczyny !!!

Z poprzednimi opiekunkami babka robiła co chciała, budziła co 2 godziny. Więc pracy przede mną jest.
A ja mało doświadczona jestem jeszcze, uczę się ciągle.

Ale jest już mały krok do przodu, babka dziś spędza popołudnie z synkiem wink

Moja dzisiaj spędziła popołudnie z córką , jutro przyjedzie druga z babką posiedzieć ,żebym ja miała chociaz 2 godziny wolne od babci .

Macie się z tymi babkami,non stop siedziec z babką to bym chyba orla wywinęła,
co to 2 godz. wolnego to nic w porównaniu z całym dniem i potem jeszcze nocą?
Jesteście dziewczyny silne i wytrzymałe.Ja już się wypaliłam w tej pracy ,że nawet gadać z babką mi się nie chce i już potrzebuje odpoczynku .uwolnienia od takiego życia -chcę wolności i swojej rodziny.swojego kąta i swojego powietrza.
Brawo dla Basi77 i Monika 26 też sobie poradzi -bardzo dobrze Wam idzie dziewczynki.Jak nie dochodzi po niemiecku to po polsku trzeba nadawać.

Obiecuję sobie ,że to mój ostatni lub przedostatni wyjazd , od nowego roku szukam normalnej pracy .

Offline

 

#10 2015-11-28 21:11:00

Monika26
Member
Zarejestrowany: 2015-05-06
Posty: 44

Re: Agresja/Złośliwość/Demencja - Pomocy !!!

Ja z poprzednią babcią miałam początkowo problemy, ale po 2 tyg. się dogadałyśmy. Ona była schorowana, chciała umrzeć. Każdego wieczoru całowała mnie po rękach i dziękowała za każdy dzień. Traktowała mnie jak córkę. Bardzo ją polubiłam, płakałam na jej pogrzebie... a tej złośnicy nie dam rady polubić... do tego gada od rzeczy.

Wy też tak macie, że nie możecie polubić swoich podopiecznych i mało z nimi rozmawiacie ?

Basia77 to mój 3 wyjazd, ale nie dam rady za długo... dla mnie też czas szukać pracy w PL.

Tak na dłuższą metę nie dam rady. Mam 27 lat.

Offline

 

#11 2015-11-28 21:26:53

merynoska
Member
Zarejestrowany: 2015-11-26
Posty: 39

Re: Agresja/Złośliwość/Demencja - Pomocy !!!

Monika26 napisał:

Ja z poprzednią babcią miałam początkowo problemy, ale po 2 tyg. się dogadałyśmy. Ona była schorowana, chciała umrzeć. Każdego wieczoru całowała mnie po rękach i dziękowała za każdy dzień. Traktowała mnie jak córkę. Bardzo ją polubiłam, płakałam na jej pogrzebie... a tej złośnicy nie dam rady polubić... do tego gada od rzeczy.

Wy też tak macie, że nie możecie polubić swoich podopiecznych i mało z nimi rozmawiacie ?

Basia77 to mój 3 wyjazd, ale nie dam rady za długo... dla mnie też czas szukać pracy w PL.

Tak na dłuższą metę nie dam rady. Mam 27 lat.

Ależ oczywiście, że nie! Ludzi chorych można polubić ale złośliwców trudno. Są ludzie , których nikt nie lubił jak byli młodzi i piękni a na stare lata ta wredota  się potęguje. My jesteśmy tylko ludźmi i nawet jeśli posiadamy anielską cierpliwość , nie zawsze damy radę i wcale nie musimy dawać radę. Rodzina i lekarz powinni się tym zająć, a jeśli nie , to trzeba uciekać z takiego miejsca.

Offline

 

#12 2015-11-28 21:47:55

Basia77
Member
Zarejestrowany: 2013-08-17
Posty: 165

Re: Agresja/Złośliwość/Demencja - Pomocy !!!

Monika26 napisał:

Ja z poprzednią babcią miałam początkowo problemy, ale po 2 tyg. się dogadałyśmy. Ona była schorowana, chciała umrzeć. Każdego wieczoru całowała mnie po rękach i dziękowała za każdy dzień. Traktowała mnie jak córkę. Bardzo ją polubiłam, płakałam na jej pogrzebie... a tej złośnicy nie dam rady polubić... do tego gada od rzeczy.

Wy też tak macie, że nie możecie polubić swoich podopiecznych i mało z nimi rozmawiacie ?

Basia77 to mój 3 wyjazd, ale nie dam rady za długo... dla mnie też czas szukać pracy w PL.

Tak na dłuższą metę nie dam rady. Mam 27 lat.

To moja 6 stella. U pewnej babci byłam ponad rok , traktowała mnie ajk córkę i nie mogę odżałować tej stelii .
U mnie 3 stelle były super , jedna jak cię mogę , dwie do dup.... i ta na której jestem to jest również do niczego .
Nie lubię tej babki , ją nawet nikt nie odwiedza bo podobno nigdy nie akceptowała obcych w swoim domu . Taka została do teraz i teraz to jeszcze bardziej się spotęgowało.

Offline

 

#13 2015-11-29 08:45:20

festynka
Member
Zarejestrowany: 2015-08-09
Posty: 705

Re: Agresja/Złośliwość/Demencja - Pomocy !!!

Monika26 napisał:

Ja z poprzednią babcią miałam początkowo problemy, ale po 2 tyg. się dogadałyśmy. Ona była schorowana, chciała umrzeć. Każdego wieczoru całowała mnie po rękach i dziękowała za każdy dzień. Traktowała mnie jak córkę. Bardzo ją polubiłam, płakałam na jej pogrzebie... a tej złośnicy nie dam rady polubić... do tego gada od rzeczy.

Wy też tak macie, że nie możecie polubić swoich podopiecznych i mało z nimi rozmawiacie ?

Basia77 to mój 3 wyjazd, ale nie dam rady za długo... dla mnie też czas szukać pracy w PL.

Tak na dłuższą metę nie dam rady. Mam 27 lat.

Monika 26 jak czytam 27 lat to od razu myslę ,do czego nasz kraj doprowadził aby młode dziewczyny nie miały własnego życia tylko życie styrane ze starymi ludzmi.Podziwiam młode dziewczyny w tej pracy.
Jesteś młoda a gdzie życie z rówieśnikami ,a gdzie randki czy dyskoteki?
Znowu w Polsce to praca na kasie? albo inne dziadostwo za 1000zł,
swojego biznesu to nawet nie ma co zaczynac bo rząd pusci z torbami i z długami potem,
o czym się nie pomyśli to wielka klapa.
Sama rozmyślam co by tu robić aby zostać w Polsce ale chyba nic nie wymyslę i znowu wrócę do DE.
Młode dziewczyny podziwiam Was w tej pracy.

Offline

 

#14 2015-11-29 08:53:23

festynka
Member
Zarejestrowany: 2015-08-09
Posty: 705

Re: Agresja/Złośliwość/Demencja - Pomocy !!!

Basia77 napisał:

Monika26 napisał:

Ja z poprzednią babcią miałam początkowo problemy, ale po 2 tyg. się dogadałyśmy. Ona była schorowana, chciała umrzeć. Każdego wieczoru całowała mnie po rękach i dziękowała za każdy dzień. Traktowała mnie jak córkę. Bardzo ją polubiłam, płakałam na jej pogrzebie... a tej złośnicy nie dam rady polubić... do tego gada od rzeczy.

Wy też tak macie, że nie możecie polubić swoich podopiecznych i mało z nimi rozmawiacie ?

Basia77 to mój 3 wyjazd, ale nie dam rady za długo... dla mnie też czas szukać pracy w PL.

Tak na dłuższą metę nie dam rady. Mam 27 lat.

To moja 6 stella. U pewnej babci byłam ponad rok , traktowała mnie ajk córkę i nie mogę odżałować tej stelii .
U mnie 3 stelle były super , jedna jak cię mogę , dwie do dup.... i ta na której jestem to jest również do niczego .
Nie lubię tej babki , ją nawet nikt nie odwiedza bo podobno nigdy nie akceptowała obcych w swoim domu . Taka została do teraz i teraz to jeszcze bardziej się spotęgowało.

Basia77 bo na starośc wszyscy się robią zgryżliwi i wredni .Mają te swoje fochy i dziwne zachowania ,które trzeba tolerować.Bardzo dużo jest babek nie lubianych przez rodzinę ,też mam taką .Wnuczków ma 3 czy 4 i żadnego nie widać -to coś w tym jest,zresztą jak córeczka jest od wielkiego święta aby się nawymądrzać tylko i pójśc sobie.Ale chyba takie wychowanie było .
życzę Wam znalezienie fajnej pracy w PL

Offline

 

#15 2015-11-29 12:20:45

Basia77
Member
Zarejestrowany: 2013-08-17
Posty: 165

Re: Agresja/Złośliwość/Demencja - Pomocy !!!

festynka napisał:

Basia77 napisał:

Monika26 napisał:

Ja z poprzednią babcią miałam początkowo problemy, ale po 2 tyg. się dogadałyśmy. Ona była schorowana, chciała umrzeć. Każdego wieczoru całowała mnie po rękach i dziękowała za każdy dzień. Traktowała mnie jak córkę. Bardzo ją polubiłam, płakałam na jej pogrzebie... a tej złośnicy nie dam rady polubić... do tego gada od rzeczy.

Wy też tak macie, że nie możecie polubić swoich podopiecznych i mało z nimi rozmawiacie ?

Basia77 to mój 3 wyjazd, ale nie dam rady za długo... dla mnie też czas szukać pracy w PL.

Tak na dłuższą metę nie dam rady. Mam 27 lat.

To moja 6 stella. U pewnej babci byłam ponad rok , traktowała mnie ajk córkę i nie mogę odżałować tej stelii .
U mnie 3 stelle były super , jedna jak cię mogę , dwie do dup.... i ta na której jestem to jest również do niczego .
Nie lubię tej babki , ją nawet nikt nie odwiedza bo podobno nigdy nie akceptowała obcych w swoim domu . Taka została do teraz i teraz to jeszcze bardziej się spotęgowało.

Basia77 bo na starośc wszyscy się robią zgryżliwi i wredni .Mają te swoje fochy i dziwne zachowania ,które trzeba tolerować.Bardzo dużo jest babek nie lubianych przez rodzinę ,też mam taką .Wnuczków ma 3 czy 4 i żadnego nie widać -to coś w tym jest,zresztą jak córeczka jest od wielkiego święta aby się nawymądrzać tylko i pójśc sobie.Ale chyba takie wychowanie było .
życzę Wam znalezienie fajnej pracy w PL

festynka - Nie wszyscy wink
Bo miałam dwie babcie i jednego dziadka całkiem fajnych smile
Jedna babcia miała 94 lata, demencje , a rodzina ciągle ją zapraszała do siebie lub przychodziła do niej .
Ale podobno była miła i serdeczna przez całe życie .
Pozdrawiam

Offline

 

#16 2015-11-29 16:50:06

Tosia
Member
Zarejestrowany: 2013-03-16
Posty: 741

Re: Agresja/Złośliwość/Demencja - Pomocy !!!

Monika26
Jesteś tylko trochę starsza od moich dzieci. Masz prawo być sfrustrowana. wiesz, dziadki są męczący, niestety. W krótkiej karierze opiekunki trafiałam na przyzwoite rodziny. Babcie w młodszym wieku były miłe, lubiane w środowisku. Często odwiedzały je sąsiadki.Chociaż zdarzył się przypadek, gdy moja podopieczna trafiła do szpitala psychiatrycznego, leki nie działały, lekarz zadecydował, pobyt na oddziale. Mam do tej pracy dystans, lubię ciszę, robię to co do mnie należy. Biorę lżejsze przypadki, chodzące. Na razie pracuję jako opiekunka tylko w wakacje. Mam etat w PL, ale chcę to zakończyć i zacząć pracę w opiece. Każdy z nas podejmuje dla siebie słuszne decyzje. Jednak nie widzę mojej córki w tak młodym wieku na stanowisku opiekunki. Nie chodzi oto, że ja ją ograniczam, chcę żeby żyła życiem młodych ludzi. Po studiach podejmie decyzję gdzie chce pracować.

Offline

 

#17 2015-11-29 17:00:11

mobilna
Member
Zarejestrowany: 2015-09-29
Posty: 1612

Re: Agresja/Złośliwość/Demencja - Pomocy !!!

Moniko 26
To nie jest praca dla młodych ludzi.
Ja powiem tak .
Szukaj innej pracy. Jesteś młoda i szkoda twego zycia na taka robotę.
W przeciwnym wypadku przeżyjesz starość trzy razy , a powinnas tylko dwa(raz swoich rodziców i raz swoją).

Offline

 

#18 2015-11-29 20:59:26

Franciszka
Member
Zarejestrowany: 2014-06-27
Posty: 1102

Re: Agresja/Złośliwość/Demencja - Pomocy !!!

Moniko,to prawda, że to nie jest praca dla młodych ludzi. Praca jest ciężka i izolująca od normalnego życia. Jest duża różnica wieku, która jest najczęściej różnicą dwóch pokoleń. Nie ma możliwości znalezienia porozumienia jedynie w wyjątkowych przypadkach z którym miałaś do czynienia tak jak z pierwszą PDP. Zdecydowana większość to niełatwe, trudne i bardzo trudne osoby w życiu codziennym. Moniko, Twój młody umysł nie jest wstanie nad takimi osobami zapanować i to jest jak najbardziej zrozumiałe. Praca na stałe w Twoim wieku jest wręcz niemożliwa, ponieważ optymalny wiek opiekunki, to moim zdaniem 40+, z wyjątkiem osób zajmujących się opieką zawodowo.

Offline

 

#19 2015-11-29 21:12:04

Monika26
Member
Zarejestrowany: 2015-05-06
Posty: 44

Re: Agresja/Złośliwość/Demencja - Pomocy !!!

Dziękuję dziewczyny za słowa otuchy !!!!
Jesteście Kochane:*

Pracuję nad babką, jest lepiej, ale kurcze jak od 2 lat opiekunki były non-stop bez wolnego, to teraz oni są w szoku, że z babką muszą spędzać trochę czasu.
Dziś na przeprosiny była restauracja... zawsze to coś.

Nie jest mi aż tak źle dogadać się ze starszymi ludźmi. Tylko akurat tej babki nie jestem w stanie polubić. Z resztą... z nią nie da się wytrzymać, widzę to po jej relacjach z synami... Babka nigdy nie pracowała, stroiła się i chodziła po sklepach i restauracjach, nawet nie gotowała. Taką historię opowiedział mi syn w sobotę.
Więc opiekunkę traktuję jak służącą, jest niemiła, zgryźliwa i tylko wymaga.

Nie podoba się jej bardzo, że ja mam swoje zdanie i że np. chcę mieć czas dla siebie. Ona do mnie z tekstem, że "musisz, że mną siedzieć"

Egzekwuje swoje...
Jakoś jeszcze miesiąc i tydzień wytrzymam i nie wrócę tutaj na pewno !

Jestem dla niej "dyplomatycznie miła", czasem jej coś powiem, jak nie wytrzymam.
Ale zero jakiś cieplejszych relacji.

A Wy jakie macie relacje z podpoiecznymi ? takie służbowe, czy jakieś cieplejsze ?

Offline

 

#20 2015-11-30 12:31:43

Franciszka
Member
Zarejestrowany: 2014-06-27
Posty: 1102

Re: Agresja/Złośliwość/Demencja - Pomocy !!!

Widać, że jesteś bardzo dzielna Moniko smile, ponieważ wybrałaś naprawdę ciężką pracę w obcym kraju. Jak się dogadujesz ze starszymi osobami, to bardzo dobrze. Niemal wszyscy traktują nas w swoich domach jak służące, do wszystkich prac domowych w ciągu dnia i na zawołanie w nocy. Jeżeli "postawisz się", to będziesz szanowaną służącą smile, która oprócz obowiązków zna swoje prawa. Brawo za to, że egzekwujesz swoje święte prawo do czasu wolnego!

Offline

 

#21 2015-12-23 20:41:19

Oluchna
Member
Zarejestrowany: 2015-12-14
Posty: 58

Re: Agresja/Złośliwość/Demencja - Pomocy !!!

Monika26 napisał:

Dziękuję dziewczyny za słowa otuchy !!!!
Jesteście Kochane:*

Pracuję nad babką, jest lepiej, ale kurcze jak od 2 lat opiekunki były non-stop bez wolnego, to teraz oni są w szoku, że z babką muszą spędzać trochę czasu.
Dziś na przeprosiny była restauracja... zawsze to coś.

Nie jest mi aż tak źle dogadać się ze starszymi ludźmi. Tylko akurat tej babki nie jestem w stanie polubić. Z resztą... z nią nie da się wytrzymać, widzę to po jej relacjach z synami... Babka nigdy nie pracowała, stroiła się i chodziła po sklepach i restauracjach, nawet nie gotowała. Taką historię opowiedział mi syn w sobotę.
Więc opiekunkę traktuję jak służącą, jest niemiła, zgryźliwa i tylko wymaga.

Nie podoba się jej bardzo, że ja mam swoje zdanie i że np. chcę mieć czas dla siebie. Ona do mnie z tekstem, że "musisz, że mną siedzieć"

Egzekwuje swoje...
Jakoś jeszcze miesiąc i tydzień wytrzymam i nie wrócę tutaj na pewno !

Jestem dla niej "dyplomatycznie miła", czasem jej coś powiem, jak nie wytrzymam.
Ale zero jakiś cieplejszych relacji.

A Wy jakie macie relacje z podpoiecznymi ? takie służbowe, czy jakieś cieplejsze ?

Kurcze ja takich hardcorów to nie miałam. Ale powiem Ci, że też Cię podziwiam. Są osoby, które wolą ciężkie zlecenia. Wiadomo że różnie można trafić, ale jakbym miała wybierać, to zdecydowanie wolę coś spokojniejszego za mniejszą kasę, niż urabiać się po łokcie i żyć w ciąglym stresie.

Offline

 

#22 2015-12-23 22:26:51

barbara.b
Member
Zarejestrowany: 2014-09-05
Posty: 3039

Re: Agresja/Złośliwość/Demencja - Pomocy !!!

ja zawsze służbowo, ale jak do człowieka- kulturalnie i ze szczyptą empatii ( często udawanej, gdyz niektórych babek nie da się polubić a fakt, że z nim isiedzimy całymi dniami też przyczynia się do czego, że trudno po takich kilku tygodniach lubić tą babkę wiedząc, że pierdzi przy jedzeniu, dłubie w nosie i oglada papier do dupy po wytarciu tyłka ). natomiast zdarzyło mi się lubić przyjaciółki babki... babkę staram się traktować jak normlanego człowieka w pracy. nie pokazuję im, że jestem u nich bo muszę ale i nie udaję, że czuję się jak członek rodziny lub przyjaciółka babki. . od cieplejszych relacji mają rodzinę. za to w referencjach wszystko wspaniale właśnie poza sympatycznością względem babki. od kolejnego zlecenia referencję daję na miejscu do wypełnienia i jak mi jeszcze raz ktoś napisze zamiast bardzo dobre dobre lub zadawalające powiem, że ma poprwić i ocenić mnie jak pracownika a nie jak kogoś kto miał babce zastąpić rodzinę. wkurwiają mnie niemcy. sami matkami się nie zajmują a od opiekunki oczekują uczuć.


Oluchna napisał:

Monika26 napisał:

Dziękuję dziewczyny za słowa otuchy !!!!
Jesteście Kochane:*

Pracuję nad babką, jest lepiej, ale kurcze jak od 2 lat opiekunki były non-stop bez wolnego, to teraz oni są w szoku, że z babką muszą spędzać trochę czasu.
Dziś na przeprosiny była restauracja... zawsze to coś.

Nie jest mi aż tak źle dogadać się ze starszymi ludźmi. Tylko akurat tej babki nie jestem w stanie polubić. Z resztą... z nią nie da się wytrzymać, widzę to po jej relacjach z synami... Babka nigdy nie pracowała, stroiła się i chodziła po sklepach i restauracjach, nawet nie gotowała. Taką historię opowiedział mi syn w sobotę.
Więc opiekunkę traktuję jak służącą, jest niemiła, zgryźliwa i tylko wymaga.

Nie podoba się jej bardzo, że ja mam swoje zdanie i że np. chcę mieć czas dla siebie. Ona do mnie z tekstem, że "musisz, że mną siedzieć"

Egzekwuje swoje...
Jakoś jeszcze miesiąc i tydzień wytrzymam i nie wrócę tutaj na pewno !

Jestem dla niej "dyplomatycznie miła", czasem jej coś powiem, jak nie wytrzymam.
Ale zero jakiś cieplejszych relacji.

A Wy jakie macie relacje z podpoiecznymi ? takie służbowe, czy jakieś cieplejsze ?

Kurcze ja takich hardcorów to nie miałam. Ale powiem Ci, że też Cię podziwiam. Są osoby, które wolą ciężkie zlecenia. Wiadomo że różnie można trafić, ale jakbym miała wybierać, to zdecydowanie wolę coś spokojniejszego za mniejszą kasę, niż urabiać się po łokcie i żyć w ciąglym stresie.

Offline

 

#23 2015-12-24 16:22:06

Basia77
Member
Zarejestrowany: 2013-08-17
Posty: 165

Re: Agresja/Złośliwość/Demencja - Pomocy !!!

barbara.b napisał:

ja zawsze służbowo, ale jak do człowieka- kulturalnie i ze szczyptą empatii ( często udawanej, gdyz niektórych babek nie da się polubić a fakt, że z nim isiedzimy całymi dniami też przyczynia się do czego, że trudno po takich kilku tygodniach lubić tą babkę wiedząc, że pierdzi przy jedzeniu, dłubie w nosie i oglada papier do dupy po wytarciu tyłka ). natomiast zdarzyło mi się lubić przyjaciółki babki... babkę staram się traktować jak normlanego człowieka w pracy. nie pokazuję im, że jestem u nich bo muszę ale i nie udaję, że czuję się jak członek rodziny lub przyjaciółka babki. . od cieplejszych relacji mają rodzinę. za to w referencjach wszystko wspaniale właśnie poza sympatycznością względem babki. od kolejnego zlecenia referencję daję na miejscu do wypełnienia i jak mi jeszcze raz ktoś napisze zamiast bardzo dobre dobre lub zadawalające powiem, że ma poprwić i ocenić mnie jak pracownika a nie jak kogoś kto miał babce zastąpić rodzinę. wkurwiają mnie niemcy. sami matkami się nie zajmują a od opiekunki oczekują uczuć.

I tu masz racje - Jesteśmy w pracy , bierzemy za to kasę a rodzinę mamy własną
Dla mnie podopieczni to tylko osoby dzieki , którym mogę zarobić więcej kasy niż w polsce ( Pewnie zaraz posypią się na mnie gromy , jaka to jestem nieempatyczna)

Dziewczyna , którą ostatnio zastępowałam była u tej babci 3 lata . Babcia podobno traktuje ją jak córkę , a cała rodzina jak członka rodziny heheh.
Nie chciałam już nic mówić- Że przez 4 lata wyjazdów jeszcze się nie nauczyła- Niemcy to niemcy , dla nich jesteśmy tylko polkami , które im podcierają tyłki.
A ciekawe czy myślą o nas jak o członku rodziny , kiedy płacą rachunki za nasze usługi ....


Oluchna napisał:

Monika26 napisał:

Dziękuję dziewczyny za słowa otuchy !!!!
Jesteście Kochane:*

Pracuję nad babką, jest lepiej, ale kurcze jak od 2 lat opiekunki były non-stop bez wolnego, to teraz oni są w szoku, że z babką muszą spędzać trochę czasu.
Dziś na przeprosiny była restauracja... zawsze to coś.

Nie jest mi aż tak źle dogadać się ze starszymi ludźmi. Tylko akurat tej babki nie jestem w stanie polubić. Z resztą... z nią nie da się wytrzymać, widzę to po jej relacjach z synami... Babka nigdy nie pracowała, stroiła się i chodziła po sklepach i restauracjach, nawet nie gotowała. Taką historię opowiedział mi syn w sobotę.
Więc opiekunkę traktuję jak służącą, jest niemiła, zgryźliwa i tylko wymaga.

Nie podoba się jej bardzo, że ja mam swoje zdanie i że np. chcę mieć czas dla siebie. Ona do mnie z tekstem, że "musisz, że mną siedzieć"

Egzekwuje swoje...
Jakoś jeszcze miesiąc i tydzień wytrzymam i nie wrócę tutaj na pewno !

Jestem dla niej "dyplomatycznie miła", czasem jej coś powiem, jak nie wytrzymam.
Ale zero jakiś cieplejszych relacji.

A Wy jakie macie relacje z podpoiecznymi ? takie służbowe, czy jakieś cieplejsze ?

Kurcze ja takich hardcorów to nie miałam. Ale powiem Ci, że też Cię podziwiam. Są osoby, które wolą ciężkie zlecenia. Wiadomo że różnie można trafić, ale jakbym miała wybierać, to zdecydowanie wolę coś spokojniejszego za mniejszą kasę, niż urabiać się po łokcie i żyć w ciąglym stresie.

Offline

 

#24 2016-01-15 20:58:02

anna_suchodolska
Member
Zarejestrowany: 2016-01-13
Posty: 20

Re: Agresja/Złośliwość/Demencja - Pomocy !!!

Ja generalnie osob z demencja mialam juz kilka.
Moj pierwszy kontrakt byl wlasnie taki, i tam nauczylam sie ze bez stanowczosci nie poradzisz sobie. Musisz byc mila, konkretna i bardzooo stanowcza, zawsze krotko zwiezle i na temat.

Moja pierwsza PDP miala juz tak zaawansowana demencje ze trzeba bylo jej przypominac o piciu, jedzeniu przy stole "Bitte essen Sie Frau (...nazwisko babci), oder das Essen wird kalt", wielokrotnie powtarzane, bo babcia po paru sekundach nie pamietala zazwyczaj ze ma jesc, czy tak samo o potrzebach fizjologicznych, czy poznej godzinie i porze na sen: krotko i stanowczo.

Jesli okazesz niezdecydowanie to przegrasz, bez tego ani rusz.

Pozdrawiam

Ostatnio edytowany przez anna_suchodolska (2016-01-15 21:02:12)

Offline

 

#25 2016-01-16 09:35:43

..?eto
Member
Zarejestrowany: 2014-10-08
Posty: 1844

Re: Agresja/Złośliwość/Demencja - Pomocy !!!

anna_suchodolska napisał:

Ja generalnie osob z demencja mialam juz kilka.
Moj pierwszy kontrakt byl wlasnie taki, i tam nauczylam sie ze bez stanowczosci nie poradzisz sobie. Musisz byc mila, konkretna i bardzooo stanowcza, zawsze krotko zwiezle i na temat.

Moja pierwsza PDP miala juz tak zaawansowana demencje ze trzeba bylo jej przypominac o piciu, jedzeniu przy stole "Bitte essen Sie Frau (...nazwisko babci), oder das Essen wird kalt", wielokrotnie powtarzane, bo babcia po paru sekundach nie pamietala zazwyczaj ze ma jesc, czy tak samo o potrzebach fizjologicznych, czy poznej godzinie i porze na sen: krotko i stanowczo.

Jesli okazesz niezdecydowanie to przegrasz, bez tego ani rusz.

Pozdrawiam

O rany , niemożliwe !
Rawa  , Mobilna rzućći jakieś fotki i no nie wiem, ale przyznac trzeba , że firma dba o imicz , logo na  małej też?
Tylko te zarobki , te zarobki Rawa ile zarobiłes , o ile pamiętam pisaleś cos , że 750 euro?
Wiem, że dlatego szybciutko szukałeś innej firmy i , jak widze z powodzeniem.
Tak Imicz robia dobry, ale za nim kryje sie upokarzające  płace.
Ja zaczynając w 2007 roku pracę w DE  jako "pierwiasta" miałam już 950euro.
Kończmy Kochani dyskusje z Ta panią Z imienia i Nazwiska.
I nie waż się pani z imienia i nazwiska  komentować , a nie daj  Boże obrażać Rawe, że pracowal , za takie pieniądze itd
Zadnych pouczanek, o walczeniu o swoje i takich  tam dyrdymał , o szanowaniu się, o tym , że jesteś z firmy zadowolona, bo nas to nie interesuje,  itd.
I Ani słowa więcej proszę  i
Fora ze dwora!

Offline

 

#26 2016-01-16 18:48:47

copyfield
Member
Od: Mława - Malbork
Zarejestrowany: 2013-06-12
Posty: 1592

Re: Agresja/Złośliwość/Demencja - Pomocy !!!

Ja także z APN z Opola w 2007 miałem 950 bez demencji ze słaaaaabiutkim wówczas niemieckim + 200 Za święta. Tylko w tej wsi nawet sklepu nie było - koniec świata

Offline

 

#27 2016-02-24 12:38:17

Oluchna
Member
Zarejestrowany: 2015-12-14
Posty: 58

Re: Agresja/Złośliwość/Demencja - Pomocy !!!

..?eto napisał:

anna_suchodolska napisał:

Ja generalnie osob z demencja mialam juz kilka.
Moj pierwszy kontrakt byl wlasnie taki, i tam nauczylam sie ze bez stanowczosci nie poradzisz sobie. Musisz byc mila, konkretna i bardzooo stanowcza, zawsze krotko zwiezle i na temat.

Moja pierwsza PDP miala juz tak zaawansowana demencje ze trzeba bylo jej przypominac o piciu, jedzeniu przy stole "Bitte essen Sie Frau (...nazwisko babci), oder das Essen wird kalt", wielokrotnie powtarzane, bo babcia po paru sekundach nie pamietala zazwyczaj ze ma jesc, czy tak samo o potrzebach fizjologicznych, czy poznej godzinie i porze na sen: krotko i stanowczo.

Jesli okazesz niezdecydowanie to przegrasz, bez tego ani rusz.

Pozdrawiam

O rany , niemożliwe !
Rawa  , Mobilna rzućći jakieś fotki i no nie wiem, ale przyznac trzeba , że firma dba o imicz , logo na  małej też?
Tylko te zarobki , te zarobki Rawa ile zarobiłes , o ile pamiętam pisaleś cos , że 750 euro?
Wiem, że dlatego szybciutko szukałeś innej firmy i , jak widze z powodzeniem.
Tak Imicz robia dobry, ale za nim kryje sie upokarzające  płace.
Ja zaczynając w 2007 roku pracę w DE  jako "pierwiasta" miałam już 950euro.
Kończmy Kochani dyskusje z Ta panią Z imienia i Nazwiska.
I nie waż się pani z imienia i nazwiska  komentować , a nie daj  Boże obrażać Rawe, że pracowal , za takie pieniądze itd
Zadnych pouczanek, o walczeniu o swoje i takich  tam dyrdymał , o szanowaniu się, o tym , że jesteś z firmy zadowolona, bo nas to nie interesuje,  itd.
I Ani słowa więcej proszę  i
Fora ze dwora!

do annasuchodolska - naczytałam się sporo rad opiekunek na temat stanowczości i spokoju jednocześnie, ale powiem tak - kto tak potrafi? Może ja za mało profesjonalna jestem?

Offline

 

Reklama

Podobne tematy :

praca dla opiekunek, niań i pomocy domowej - Poszukujemy opiekunki do Pana 83 lata. Podopieczny (55 kg, 169 cm) jest po wylewie, cierpi na chorobę Parkinsona...

Agresywna podopieczna - Jak sobie radzić? Pomocy! - Witam Trafiłam na agresywną podopieczną z demencją (Rodzina mówi ,że to demencja ,ale nie wiem możliwe że to Alzheimer , ma 74 lata) Cały dzień jest niespokojna , nie daje mi spokoju , ciągnie mi i chce żebym szła z nią do domu ...

pomocy - Pierwszy raz wyjechałam jako opiekunka osób starszych i jestem załamana, potrzebuję się komus wygadać...

Witajcie pomocy z formą grzecznościową - Witajcie Mam problem z mówieniem formy grzecznościowej Sie i Ihre. Czy drogie koleżanki możecie pomuc i podać parę zdań...

Demencja / Alzheimer - zachowanie rodziny podopiecznych - witam, wpadl mi do glowy pomysl, od 2 tygodni usiluje dojść do jakiś wnioskow, nie wiem,czy w dobrym miejscu zakładam temat, proszę w razie czego moderacje o przeniesienie watku w poprawne miejsce...

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB

Polityka Prywatności