Jak opiekować się podopiecznym ze stwardnieniem rozsianym?

Stwardnienie rozsiane to choroba, która dla osób z zewnątrz nie mających nigdy dotąd kontaktu z tak obarczonym pacjentem, może budzić grozę. W społeczeństwie funkcjonuje obraz osoby cierpiącej na stwardnienie rozsiane, która bardzo szybko traci kontrolę nad własnym ciałem i staje się przykuta do wózka lub łóżka inwalidzkiego...

Potrzebujesz darmowej porady lub wsparcia innych Opiekunek ? Nie zwlekaj - dołacz do nas !!!

Reklama

Opieka seniora - Vademecum - aktualne tematy :

#1 2012-10-05 20:27:01

Jak opiekować się podopiecznym ze stwardnieniem rozsianym?

Stwardnienie rozsiane to choroba, która dla osób z zewnątrz nie mających nigdy dotąd kontaktu z tak obarczonym pacjentem, może budzić grozę. W społeczeństwie funkcjonuje obraz  osoby cierpiącej na stwardnienie rozsiane, która bardzo szybko traci kontrolę nad własnym ciałem i staje się przykuta do wózka lub łóżka inwalidzkiego. Tymczasem wiele postaci stwardnienia przebiega wolniej i mniej dramatycznie, a w okresie między nawrotami  choroby, pacjent może funkcjonować jak zupełnie zdrowy człowiek. Ważnym jest jednak, aby w porę wychwycić zbliżający się epizod i zapewnić pacjentowi dostęp do fachowej opieki lekarskiej oraz niezbędnych leków.

Objawy stwardnienia rozsianego

Choroba rozpoczyna się zazwyczaj u osób w średnim wieku, z podobną częstotliwością dotykając kobiety i mężczyzn.  Pierwsze objawy choroby dotyczą w większości zaburzeń widzenia wynikających z zapalenia  nerwu wzrokowego i nerwów poruszających gałką oczną. Chory może cierpieć na podwójne widzenie , opadanie powieki, niesymetryczne poszerzenie źrenicy lub rozmazanie obrazu przed oczami. Do objawów ocznych dołączają następnie ubytki ruchowe i czuciowe w kończynach. Z każdym rzutem choroby może dochodzić do pogłębienia niedowładów i nasilenia dolegliwości.  Charakterystycznym objawem jest też uczucie przebiegania prądu przez kręgosłup. Na skórze mogą występować powiększające się obszary braku czucia lub czucia zmienionego (pieczenie, palenie, mrowienie). Chorzy cierpią z powodu zaburzeń zwieraczy- nie kontrolują procesu oddawania moczu czy stolca. Zaburzone są też funkcje seksualne.

http://www.opiekunki-forum.pl/obrazy/d12.jpg

Przyczyny choroby SM

Mimo usilnych starań i rozległych badań medycznych nad przyczyną stwardnienia, wciąż nie jest jasne czemu dotyka ono określone grupy ludzi. Na pierwszy plan podejrzeń wysuwają się czynniki genetyczne- okazuje się, że określony zestaw genów może predysponować nas do rozwoju choroby. Typowane są również czynniki immunologiczne oraz rozważa się koncepcję patologicznej odpowiedzi niektórych organizmów na powszechnie występujący w środowisku wirus. Zastanawiającym dla naukowców jest fakt, że choroba dużo częściej dotyka osoby o białym kolorze skóry, mieszkające w strefie umiarkowanych szerokości geograficznych.

Powikłania stwardnienia rozsianego

Stwardnienie rozsiane przebiega wolniej i mniej gwałtownie u osób starszych. Niestety niedowłady i porażenia, które wystąpiły w kolejnym rzucie choroby są znacznie rzadziej odwracalne. Inwalidztwo chorego postępuje z czasem, a do objawów ogólnych mogą dołączyć też inne zaburzenia: problemy jelitowe (naprzemienne zaparcia i biegunki), nadmierna lub zmniejszona potliwość, wahania ciśnienia czy problemy z mową lub oddychaniem. Popularnym syndromem stwardnienia jest również pojawiający się u pacjentów zespół zmęczenia lub zaburzeń nastroju. Chory jest apatyczny, śpiący, zniechęcony do jakiegokolwiek działania i wyczerpany fizycznie.  W razie takich objawów konieczne jest także wykluczenie początków depresji chorego.

Jak opiekować się osobą ze stwardnieniem rozsianym?

Aby opiekować się osobą chorą na stwardnienie rozsiane, warto choć przez chwilę wczuć się w jej sposób odczuwania świata- widzianego niejako przez mgłę. Chorzy widzą rozmazane przedmioty, źle słyszą, nie mogą często wyraźnie mówić ani wyraźnie pisać ze względu na zaistniałe niedowłady.  Doświadczane w ten sposób otoczenie jest dla nich źródłem frustracji i lęku. Opanowanie tego stanu jest zadaniem opiekuna, który w miarę swoich możliwości musi być mostem łączącym chorego z otaczającym światem. Pacjentowi ze stwardnieniem rozsianym przyda się nie tylko pomoc przy chodzeniu, siadaniu oraz wykonywaniu prostych czynności. Istotne również jest, aby podopieczny mimo swojego inwalidztwa mógł pozostawać w kontakcie ze światem.  Istotne jest również motywowanie chorego do rehabilitacji po każdorazowym rzucie choroby. Zniechęcenie i apatia pacjenta mogą prowadzić do większego kalectwa, niż wynikałoby z postępu choroby. W okresie między nawrotami ważne jest kontynuowanie farmakoterapii, a w razie zauważenia kolejnych ubytków ruchu, czucia lub innych deficytów neurologicznych, zgłoszenie się do lekarza prowadzącego.

Artykuł opublikowany przez : Redakcja
Skomentuj już teraz :-) Zapraszamy do dyskusji...
Wszelkie prawa zastrzeżone dla opiekunki-forum.pl 2016
 

#2 2012-11-12 11:43:54

nowa_op
New member
Zarejestrowany: 2012-10-25
Posty: 4

Re: Jak opiekować się podopiecznym ze stwardnieniem rozsianym?

Przecież stwardnienie rozsiane nie musi być dla nikogo wyrokiem. Znam osobę, która mimo choroby radzi sobie świetnie. Trzeba po prostu zadbać o siebie. Przede wszystkim zdrowo się odżywiać, chodzić regularnie na kontrole i łykać przepisane farmaceutyki. Jest wielu ludzi chorych na SM, którzy pracują i potrafią pogodzić życie zawodowe z chorobą. Można miec jedynie dylemat, czy informować znajomych i pracodawcę o chorobie, czy zostawić to w tajemnicy. Niektórzy wolą pewnie zatrudnić zdrową osobę. Warto mieć tylko na uwadze to jak często i z jakim nasileniem występują rzuty choroby. Jeśli nie jest tak źle i rzuty sa co kilka miesięcy, mozna spróbować załapać się gdzieś.

Offline

 

#3 2012-11-15 17:48:51

kasia63
Member
Zarejestrowany: 2011-11-06
Posty: 842

Re: Jak opiekować się podopiecznym ze stwardnieniem rozsianym?

Informować!!!!Pracowałam z dziewczyną/pielęgniarką/,która ukrywała chorobe przed nami i szefami -zanim sie przyznała,że choruje po całym szpitalu rozniosła sie plota "Magda popija!" bo idac stale się zataczała-to był początek SM.

Offline

 

#4 2013-10-21 13:22:36

aga148
Member
Zarejestrowany: 2013-10-21
Posty: 31

Re: Jak opiekować się podopiecznym ze stwardnieniem rozsianym?

ja mam ciężko, moja podopieczna twierdzi ze nie ma SM. ma 54 lata. okropną depresje, jestem bezradna bo co nie powiem obraca się przeciwko mnie. dzwoni do 20 osób dziennie i nadaje na mnie. mam dość proszę o rade. lekarz stwierdził sm

Offline

 

#5 2013-10-21 14:27:19

urszula47
Member
Zarejestrowany: 2013-03-07
Posty: 1593

Re: Jak opiekować się podopiecznym ze stwardnieniem rozsianym?

aga148 napisał:

ja mam ciężko, moja podopieczna twierdzi ze nie ma SM. ma 54 lata. okropną depresje, jestem bezradna bo co nie powiem obraca się przeciwko mnie. dzwoni do 20 osób dziennie i nadaje na mnie. mam dość proszę o rade. lekarz stwierdził sm

A musisz tam byc?Rozmawiaj z nia i rodzina.Jak nie dajesz rady i nikt Cie nie wspiera/lekarz.rodzina/to nie ma co sie meczyc.Zahukala Cie i teraz bedzie tak zawsze,no chyba ze sie postawisz i przekonasz ja ze powinna troche wyhamowac z tymi uwagami.Depresja jest gorsza niz demencja.ja unikam takich szteli.

Offline

 

#6 2013-10-21 19:39:59

aga148
Member
Zarejestrowany: 2013-10-21
Posty: 31

Re: Jak opiekować się podopiecznym ze stwardnieniem rozsianym?

urszula47 napisał:

aga148 napisał:

ja mam ciężko, moja podopieczna twierdzi ze nie ma SM. ma 54 lata. okropną depresje, jestem bezradna bo co nie powiem obraca się przeciwko mnie. dzwoni do 20 osób dziennie i nadaje na mnie. mam dość proszę o rade. lekarz stwierdził sm

A musisz tam byc?Rozmawiaj z nia i rodzina.Jak nie dajesz rady i nikt Cie nie wspiera/lekarz.rodzina/to nie ma co sie meczyc.Zahukala Cie i teraz bedzie tak zawsze,no chyba ze sie postawisz i przekonasz ja ze powinna troche wyhamowac z tymi uwagami.Depresja jest gorsza niz demencja.ja unikam takich szteli.

prawdopodobnie pojedzie w listopadzie do reha. twierdzi, że mnie nie potrzebuje. szczerze to mi się podobało. nierozumniem dlaczego nie chcą rodziny nas zrozumieć . szkoda na s opiekunek
Ula skorzystam z rady

Ostatnio edytowany przez aga148 (2013-10-21 19:43:57)

Offline

 

#7 2013-10-21 19:51:39

iza46
Member
Zarejestrowany: 2012-09-07
Posty: 1482

Re: Jak opiekować się podopiecznym ze stwardnieniem rozsianym?

aga148 napisał:

urszula47 napisał:

aga148 napisał:

ja mam ciężko, moja podopieczna twierdzi ze nie ma SM. ma 54 lata. okropną depresje, jestem bezradna bo co nie powiem obraca się przeciwko mnie. dzwoni do 20 osób dziennie i nadaje na mnie. mam dość proszę o rade. lekarz stwierdził sm

A musisz tam byc?Rozmawiaj z nia i rodzina.Jak nie dajesz rady i nikt Cie nie wspiera/lekarz.rodzina/to nie ma co sie meczyc.Zahukala Cie i teraz bedzie tak zawsze,no chyba ze sie postawisz i przekonasz ja ze powinna troche wyhamowac z tymi uwagami.Depresja jest gorsza niz demencja.ja unikam takich szteli.

prawdopodobnie pojedzie w listopadzie do reha. twierdzi, że mnie nie potrzebuje. szczerze to mi się podobało. nierozumniem dlaczego nie chcą rodziny nas zrozumieć . szkoda na s opiekunek
Ula skorzystam z rady

Chyba niedlugo pracujesz w opiece?My jestesmy dla rodzin najczesciej tymi od czarnej roboty.Mimo lat pracy,perfekcyjnego jezyka,ukonczonych kursow nie bedziemy traktowane na rowni z opiekunkami niemieckimi ,nawet pomocami domowymi.Pytanie sie nasuwa"Ltora Niemka poswieci swoje zycie prywatne dla 1000euro?"skoro dzieci podopiecznych najchetniej by ich z miejsca oddali do Heimu gdyby dostali odpowiednia dotacje.Nie licz za bardzo na zrozumienie rodzin,tu trzeba byc stanowcza i usmiechac sie nie za czesto.Zmieniaj sztele jak cos nie pasuje i nie wracaj do niedobrych rodzin.Pozniej sama dojdziesz do tego jak negocjowac warunki i ustawiac prace na wzor niemiecki.Czego Ci szczerze zycze!

Offline

 

#8 2014-01-07 23:56:51

gary
New member
Zarejestrowany: 2014-01-07
Posty: 1

Re: Jak opiekować się podopiecznym ze stwardnieniem rozsianym?

Hej, takie informacje mogą się przydać każdemu, kto ma pod opieką chorego albo sam jest dotknięty SM - wpływ diety może mieć kolosalne znaczenie na przebieg schorzenia, zmniejszając ilość rzutów, odpowiednio dobrane ćwiczenia fizyczne mogą czasami cofnąć chorobę na jakiś czas, przywracając sprawność. Od lekarza się takich rzeczy nie usłyszy, a z kolei fizjoterapeuci często nie wiedzą o specyfice ćwiczeń jakie powinny być stosowane w SM. Naprawdę warto zerknąć:

http://www.stwardnienie.naturalneleczenie.com.pl/

Offline

 

#9 2014-02-10 16:55:13

effka86
Member
Zarejestrowany: 2014-02-10
Posty: 32

Re: Jak opiekować się podopiecznym ze stwardnieniem rozsianym?

heeej,
od 3 ;at jezdze do opieki, a pol roku temu okazało się,ze jestem chora na sm, oczywiście zaczelo się od zapalenia nerwu wzrokowego, pracuje sobie dalej, Niemcy mnie dzielnie lecza, i ogolnie naprawdę jest dobrze, pierwszy rzut się wycofal, i nie mogę na nic narzekac smile ale przetarłam sciezki do neurologa w Niemczech,i poznałam od strony pacjenta szpital smile pozytywne doswiadczenia

Offline

 

#10 2014-02-10 18:57:03

ruda
Member
Zarejestrowany: 2011-06-01
Posty: 817

Re: Jak opiekować się podopiecznym ze stwardnieniem rozsianym?

effka86 napisał:

heeej,
od 3 ;at jezdze do opieki, a pol roku temu okazało się,ze jestem chora na sm, oczywiście zaczelo się od zapalenia nerwu wzrokowego, pracuje sobie dalej, Niemcy mnie dzielnie lecza, i ogolnie naprawdę jest dobrze, pierwszy rzut się wycofal, i nie mogę na nic narzekac smile ale przetarłam sciezki do neurologa w Niemczech,i poznałam od strony pacjenta szpital smile pozytywne doswiadczenia

Effka, masz niemieckie ubezpieczenie zdrowotne?
Efektywne leczenie sm jest bardzo drogie i w De bezpłatne. Jak Cię leczą? Możesz napisać coś więcej na ten temat?

Offline

 

#11 2014-02-13 10:47:03

effka86
Member
Zarejestrowany: 2014-02-10
Posty: 32

Re: Jak opiekować się podopiecznym ze stwardnieniem rozsianym?

hej ruda:)
wyjezdzajac do opieki do Niemiec miałam karte EKUZ, na te karte lezalam na neurologii i do listopada dostawałam leki, dali mi na początek betaferon - czyli interferon beta, na szczęście skutkow ubocznych nie mam. Place 10e za opakowanie na miesiąc zastrzykow, robie je co 2gi dzień i to tyle smile
Jak skonczyla się moja karta EKUZ, moja agencja wystapila do nfz o wystawienie formularza S1, dzięki temu mam ubezpieczenie w Niemczech jak każdy Niemiec, czyli karte z chipem, i sobie wybrałam AOK, leczenie jest drogie, w Polsce jak się dostane (jutro się trochę więcej dowiem) do programu leczenia betaferonem to i tak na 5 lat, a to mam brac tyle ile się da,i dopóki pomaga, po pol roku leczenia mogę powiedzieć,ze pomaga, nie miałam do tej pory rzutu, i czuje się najzupełniej normalnie.
W razie pytan, chętnie odpowiem smile Piszcie, i pozdrawiam!

Offline

 

#12 2016-04-28 14:55:09

iza46
Member
Zarejestrowany: 2012-09-07
Posty: 1482

Re: Jak opiekować się podopiecznym ze stwardnieniem rozsianym?

effka86 napisał:

hej ruda:)
wyjezdzajac do opieki do Niemiec miałam karte EKUZ, na te karte lezalam na neurologii i do listopada dostawałam leki, dali mi na początek betaferon - czyli interferon beta, na szczęście skutkow ubocznych nie mam. Place 10e za opakowanie na miesiąc zastrzykow, robie je co 2gi dzień i to tyle smile
Jak skonczyla się moja karta EKUZ, moja agencja wystapila do nfz o wystawienie formularza S1, dzięki temu mam ubezpieczenie w Niemczech jak każdy Niemiec, czyli karte z chipem, i sobie wybrałam AOK, leczenie jest drogie, w Polsce jak się dostane (jutro się trochę więcej dowiem) do programu leczenia betaferonem to i tak na 5 lat, a to mam brac tyle ile się da,i dopóki pomaga, po pol roku leczenia mogę powiedzieć,ze pomaga, nie miałam do tej pory rzutu, i czuje się najzupełniej normalnie.
W razie pytan, chętnie odpowiem smile Piszcie, i pozdrawiam!

http://www.ptsrkonskie.org.pl/?p=276  effka66 teraz naukowcy zmierzaja w strone witamin . https://www.google.de/search?q=witamina … WRsAH367pw  mam w rodzinie osobe chora na raka szpiku i tez ma zalecona wysoka dawke wit d3 plus chemioterapia.

Offline

 

#13 2016-04-28 15:14:32

effka86
Member
Zarejestrowany: 2014-02-10
Posty: 32

Re: Jak opiekować się podopiecznym ze stwardnieniem rozsianym?

siema siema big_smile
Wiem, czytałam nowinki smile
Zobaczymy, kiedyś ktoś wynajdzie coś, co mnie wyleczy smile
Pozdrowienia!

Offline

 

#14 2016-04-28 20:07:07

oszukana14
Member
Zarejestrowany: 2016-02-05
Posty: 116

Re: Jak opiekować się podopiecznym ze stwardnieniem rozsianym?

Pamiętajcie ze istanieja dwa rodzaje stwardnienie rozsiane czyli sm oraz stwardnienie boczne zanikowe czyli als. Niestety als to najczesciej 3 do 5 lat zycia sad

Offline

 

#15 2016-04-28 20:08:07

oszukana14
Member
Zarejestrowany: 2016-02-05
Posty: 116

Re: Jak opiekować się podopiecznym ze stwardnieniem rozsianym?

effka86 napisał:

siema siema big_smile
Wiem, czytałam nowinki smile
Zobaczymy, kiedyś ktoś wynajdzie coś, co mnie wyleczy smile
Pozdrowienia!

Rewelacyjne forum co prawda na temat stwardnienia bocznego zanikowego ale mysle ze to kopalnia wiedzy
http://mnd.pl/forum/index.php

Offline

 

#16 2016-04-29 06:49:51

iza46
Member
Zarejestrowany: 2012-09-07
Posty: 1482

Re: Jak opiekować się podopiecznym ze stwardnieniem rozsianym?

effka86 napisał:

siema siema big_smile
Wiem, czytałam nowinki smile
Zobaczymy, kiedyś ktoś wynajdzie coś, co mnie wyleczy smile
Pozdrowienia!

Z ostatnich medycznych odkryc smile https://www.youtube.com/watch?v=HEvhT5OhFdA    nowy wyklad Zieby na temat chlamydii powodujacej  prawie wszystkie choroby przewlekle .Kurcze dotrzyj do jakiegos dobrego i uczciwego lekarza neurologa,bo widze ze tkwimy w jakims matrixie ....  ten facet tez ma wiedze i zna ten temat https://www.youtube.com/channel/UCntoQV … 7HtfA/feed

Offline

 

Reklama

Podobne tematy :

Co gotować podopiecznym? - Panie, poradźcie co Niemcy lubią ? Jakie polskie przepisy kulinarne im najbardziej smakują?

Wczasy zagraniczne z podopiecznym - Aktualnie jestem w Hamburgu. Mój podopieczny to pan 60-letni. Jest cukrzykiem, ma protezę prawej ręki...

Porozumiewanie się z podopiecznym - Moi kochani trapi mnie jedna sprawa. Ja w prawdzie nie jestem opiekunem (jeszcze?), ale języka uczę się cały czas...

Jak rozmawiać z umierającym podopiecznym o śmierci? - [b],,Patrząc na ciemność lub śmierć boimy się nieznanego - niczego więcej.”[/b] (Joanne Kathleen Rowling) Śmierć jest zawsze tematem bardzo trudnym...

Opieka nad podopiecznym nałogowym palaczem papierosów - [b]Uzależnienie od papierosów to zjawisko znane powszechnie i przez większość osób także potępiane. Mimo iż dobrze wiemy o szkodliwym wpływie papierosów, niewiele osób stara się unikać nałogu...

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB

Polityka Prywatności i Polityka Cookies