ostrzeżenie (skopiowane z portalu społecznośćiowego)

dodaje tutaj post z grupy Opiekunek, Skopiowane ku przestrodze! UWAGA!!!..Ku przestrodze i na prośbę moich koleżanek z sąsiedniej wioski. BORNHEIM-WIDOLIG -Sztela zwana "GETTEM" Nie wolno się myć, prać,jedzenie skromne,pranie i prasowanie od córek,synów...

Potrzebujesz darmowej porady lub wsparcia innych Opiekunek ? Nie zwlekaj - dołacz do nas !!!

Reklama

Poznajmy się! - aktualne tematy :

#1 2015-08-31 20:49:57

marcelinka
Member
Od: gdzieś na świecie :)
Zarejestrowany: 2013-05-02
Posty: 780

ostrzeżenie (skopiowane z portalu społecznośćiowego)

dodaje tutaj post z grupy Opiekunek,

Skopiowane ku przestrodze!
UWAGA!!!..Ku przestrodze i na prośbę moich koleżanek z sąsiedniej wioski. BORNHEIM-WIDOLIG -Sztela zwana "GETTEM" Nie wolno się myć, prać,jedzenie skromne,pranie i prasowanie od córek,synów...Gotowanie i podawanie kawy dla ludzi ,którzy tam pracują w szklarniach (ostatnio 8osób) Dziadek leżący i wredna babka.Już ostatnio wspominałam Wam,że na własne oczy widziałam jak "opiekunka" zawija suchy chleb w sweter,zeby sie dozywić w nocy. Pomagała jej sąsiadka Polka,dokarmiała,opierała,a nawet pozwalała się umyć.
Emotikon frown
Dziewczyny dłuzej nie wytrzymuja jak 2-3 tyg. Osobiscie poznałam już druga ofiarę i jestem w cięzkim szoku!...Dzis dzwoniła do nas z Polski poszkodowana,wylądowała u psychiatry,widzi ciemne postacie,odczówa nadal leki mimo leków.A więc jezeli ktoś z Was kidykolwiek dostanie zlecenie na ten adres- NIe przyjmować!!!!....Ostatnie opiekunki dowozi nijaki Pan Majer-uswiadomiony przez opiekunki co sie tam dzieje,nie reaguje i dowozi kolejna ofiarę od, której pobiera 100e.od rodziny za głowę 200e.No cóż!
Dziewczyny sa tam nielegalnie i boja się zgłaszać sprawy na policję. Sorrki !....Nie chciałam nikomu zepsuć wieczoru, ale ja i moje koleżanki czujemy sie bezradne i postanowiłam chodz w ten sposób nagłośnić sprawę.Może w ten sposób uchronie kogoś przed tym "Gettem" Bo wiem,ze rodzinka już wydzwania po różnych firmach.

Offline

 

#2 2015-08-31 21:47:41

Aga1970
Member
Zarejestrowany: 2015-08-29
Posty: 23

Re: ostrzeżenie (skopiowane z portalu społecznośćiowego)

nie wierzę !!!
ja tam dnia bym nie wytrzymała i zgłosiła na policję.....
nie ważne że na czarno, ale tacy powinni dostać sie za kratki.....

Offline

 

#3 2015-09-01 00:48:55

Arekjerzy
Member
Zarejestrowany: 2014-12-31
Posty: 148

Re: ostrzeżenie (skopiowane z portalu społecznośćiowego)

Niemożliwe jak ludzie są naiwni. Zoll zalatwi tamtych na amen  jeśli tylko dostanie zgłoszenie. Nie wierze że tak może być w XXI wieku. Niewolnictwo totalne. Przy tym przypadku to moja daaaaawna firma wydaje się rajem .
NIE WIERZE !!! 
A najgorsze w tym jest to że tacy pracownicy nie chcą dać sobie pomóc bo nie znają swojej wartości i wydaje im się że tak musi być.
A z drugiej strony to - masz to na co się zgadzasz sad

Ostatnio edytowany przez Arekjerzy (2015-09-01 01:04:16)

Offline

 

#4 2015-09-02 11:49:25

Madzia
Member
Zarejestrowany: 2015-04-16
Posty: 30

Re: ostrzeżenie (skopiowane z portalu społecznośćiowego)

Jestem w szoku, że jeszcze takie rzeczy się dzieją! Jak tak można traktować ludzi. Zaczynam doceniać, że skorzystałam z usług sprawdzonego pośrednika.

Offline

 

#5 2015-09-02 11:57:05

bozencina50
Member
Zarejestrowany: 2014-09-22
Posty: 1307

Re: ostrzeżenie (skopiowane z portalu społecznośćiowego)

Madzia napisał:

Jestem w szoku, że jeszcze takie rzeczy się dzieją! Jak tak można traktować ludzi. Zaczynam doceniać, że skorzystałam z usług sprawdzonego pośrednika.

A ja ,że pracuje na czarno.
Czym więcej czytam o firmach czy też pośrednikach to odechciewa mi się tzw. "legalnej umowy".
Moja ustna umowa z rodziną jest przynajmniej bardziej klarowna i bezpieczniejsza dla mnie.

Offline

 

#6 2015-09-02 12:23:54

Madzia
Member
Zarejestrowany: 2015-04-16
Posty: 30

Re: ostrzeżenie (skopiowane z portalu społecznośćiowego)

A nie boisz się, że w pewnym momencie, kiedy coś pójdzie nie tak, albo rodzina sobie coś wymyśli, będziesz miała same problemy? Lub coś Ci się stanie?
Ja już naprawdę nie wiem co lepsze.

bozencina50 napisał:

Madzia napisał:

Jestem w szoku, że jeszcze takie rzeczy się dzieją! Jak tak można traktować ludzi. Zaczynam doceniać, że skorzystałam z usług sprawdzonego pośrednika.

A ja ,że pracuje na czarno.
Czym więcej czytam o firmach czy też pośrednikach to odechciewa mi się tzw. "legalnej umowy".
Moja ustna umowa z rodziną jest przynajmniej bardziej klarowna i bezpieczniejsza dla mnie.

Offline

 

#7 2015-09-02 14:51:55

bozencina50
Member
Zarejestrowany: 2014-09-22
Posty: 1307

Re: ostrzeżenie (skopiowane z portalu społecznośćiowego)

Madzia napisał:

A nie boisz się, że w pewnym momencie, kiedy coś pójdzie nie tak, albo rodzina sobie coś wymyśli, będziesz miała same problemy? Lub coś Ci się stanie?
Ja już naprawdę nie wiem co lepsze.

bozencina50 napisał:

Madzia napisał:

Jestem w szoku, że jeszcze takie rzeczy się dzieją! Jak tak można traktować ludzi. Zaczynam doceniać, że skorzystałam z usług sprawdzonego pośrednika.

A ja ,że pracuje na czarno.
Czym więcej czytam o firmach czy też pośrednikach to odechciewa mi się tzw. "legalnej umowy".
Moja ustna umowa z rodziną jest przynajmniej bardziej klarowna i bezpieczniejsza dla mnie.

Nie , nie boję się.Jestem zabezpieczona  a rodzina jest sprawdzona.
A tak na marginesie to strach to moja siostra bliźniacza.Nawet jak otwieram drzwi od samochodu  to się boję...ale kiedyś już pisałam ,że przeciętny Kowalski bardziej wierzy ,że wygra w totolotka ( mimo znikomego prawdopodobieństwa) niż to ,że będzie miał np.  wypadek.Ot życie smile

Offline

 

#8 2015-09-02 17:47:05

kasia63
Member
Zarejestrowany: 2011-11-06
Posty: 842

Re: ostrzeżenie (skopiowane z portalu społecznośćiowego)

Słyszałam o tym pośredniku /z Kluczborka jest/ i ososbiście poznałąm jedna dziewczyne ,która od niego jechała-na szczęście trafiła w miarę.Ale...nie dowozi pod dom tylko kawałek wczesniej i sie idzie z walizą na piechotę.Pobiera haracz od opiekunki-nie wiem jak teraz,ok.2 lata temu to było 100euro co tydzień.Strasznie chamski i on i jego synowie -też wożą.Ta koleżanka jak do busa wsiadała to nawet adresu nie miała podanego gdzie jedzie.......Unikać takich lepiej.On podobno bierze najgorsze miesjca bo i tak zawsze się chętne znajdą:(

Offline

 

#9 2015-09-02 18:48:51

jakniew
Member
Zarejestrowany: 2012-03-09
Posty: 1829

Re: ostrzeżenie (skopiowane z portalu społecznośćiowego)

kasia63 napisał:

Słyszałam o tym pośredniku /z Kluczborka jest/ i ososbiście poznałąm jedna dziewczyne ,która od niego jechała-na szczęście trafiła w miarę.Ale...nie dowozi pod dom tylko kawałek wczesniej i sie idzie z walizą na piechotę.Pobiera haracz od opiekunki-nie wiem jak teraz,ok.2 lata temu to było 100euro co tydzień.Strasznie chamski i on i jego synowie -też wożą.Ta koleżanka jak do busa wsiadała to nawet adresu nie miała podanego gdzie jedzie.......Unikać takich lepiej.On podobno bierze najgorsze miesjca bo i tak zawsze się chętne znajdą:(

Dlaczego nikt tego drania nie zgłosi gdzie trzeba? No tak, chętne się znajdą a sa nimi te, które nie znają języka i nie mają szans by pojechać prze agencję.

Offline

 

#10 2016-01-01 13:56:44

krystynka
Member
Zarejestrowany: 2014-02-04
Posty: 826

Re: ostrzeżenie (skopiowane z portalu społecznośćiowego)

Skopiowane z grupy opiekunek :
"Witam wszystkich szukajacych pracy w opiece.Pragne przestrzec przed wyjazdami z nowo powstala agencja polsko-niemiecka,ktora nosi nazwe DANAS ENGEL IM HAUS!!!W Polsce firma ta ma siedzibe w Zlotoryi i kieruje nia p.Danuta Chmielewska.Ja jestem opiekunka od 6 lat i po raz pierwszy spotkalam sie z tak nieodpowiedzialnymi "cwaniakami".W momencie mojego wyjazdu ,podopieczna lezala w szpitalu .Nikt mnie nie informowal,ze jest tam dom mniej wiecej 500 m kw ,tarasy, ogrod pelen lisci,olbrzymia piwnica i wszystko to do sprzatania .Pani ta zajmowala mieszkanie okolo 150 m kw (reszte domu wynajmuje),ktore chyba od 20 lat nikt nie sprzatal.Dysponuje zdjeciami ,bo to zobaczylam przeszlo granice moich wyobrazen o opiece i pomaganiu podopiecznemu w gospodarstwie.Przez dwa dni sprzatalam razem z siostrzenica mojej podopiecznej .Nie bylo w w calym domu sprawnego telewizora,nie bylo dostepu do internetu ,ani tez darmwych polaczen telefonicznych (przynajmniej nikt mnie nie poinformowal ,ze sa takie)Wieczorem,pierwszego dnia mojego pobytu odwiedzila mnie pani koordynator-Niemka mowiaca tylko w jezyku niemieckim Poinformowala mnie ,ze jestem w pracy,a ona jak jest w pracy ,to przez telefon ani przez Skypa nie rozmawia i telewizji tez nie oglada.Tak ,ze nie nalezy mi sie ani internet ,ani tez telewizor .Probowalam sie dodzwoniic do mojej agencji ,ale bezskutecznie Dzwonilam tez na nr ,ktory wczesniej dostalam od p. Chmielewskiej.PO dlugiej rozmowie ze siostrzenica(byla to jedyna osoba ,ktora chciala mi pomoc i pomogla)ustalilysmy ,ze w tygodniu bede miala Sticka i bede mogla przegladac strony ,bo rozmowy przez Skypa z uwagi na bardzo zly zasieg byly dalej niemozliwe.Prawdziwa gehenna zaczela sie dla mnie w momencie kiedy pani wrocila ze szpitala.Bardzo szybko sie usamodzielnila ,a ja sprzatalam wszystko po kolei ,poczawszy od mycia wszystkich ulepionych naczyn w kuchni ,po przez grabienie lisci i sprzatanie pomieszczen piwnicznych ,myciu okien itd. Wszystko nalezalo do moich obowiazkow ,a pani bya ciagle niezadowolona i skarzyla sie ,ze nic nie robie .Po dziesieciu dniach zglosilam,ze jestem zmuszona przedlozyc wypowiedzenie ,bo moja psychika byla bardzo nadszarpnieta .Pana w agencji rozbawilam mowiac ,ze jestem wykonczona ,ze oprocz ciaglego sprzatania ,podopieczna zabiera mi koldre ,przesiaduje w moim pokoju ,krzyczac ,ze wszystko jest jej i moze siedziec gdzie jej sie podoba.Moje wymowienie zostalo przyjete i trwalo 13 dni.W dniu 28 grudnia przyjechala zmienic mnie pani ze Slowenii .Agencja nie zapewnila mi transportu na dworzec usprawiedliwiajac sie brakiem czasu koordynatora Do dworca mialam 13 km,Informowalam ich ,ze mam ciezka torbe wazaca trzydziesci pare kilo ,a zeby dojechac autobusem do s-ban musze do najblizszego przystanku pokonac droge okolo 1 km. wsiasc do autobusu ,potem przesiasc sie w s-ban i dojechac do dworca Problemy te jednak nie przekonaly tych mlodych beztroskich ludzi zerujacych na zdrowiu i pracy opiekunek .Nie przekonaly tez pani Danuty Chmielewskiej ,ktora prowadzi agencje w Polsce i ,ktora mnie zapewniala o lojalnosci i pelnym zaufaniu jakie moge miec w stosunku do agencji.Przy pomocy sasiadki podopiecznej udalo mi sie szczesliwie zakonczyc moja podroz i dzisiaj jestem w domu leczac moja zrujnowana zdrowie .Tak sie zdarzylo,ze ja mam juz jakies doswiadczenie i dalam sobie rade z problemem ,z jakim mnie zostawiono ,ale nie wyobrazam sobie kogos na moim miejscu ,kto stawia pierwsze kroki w opiece NIe wplynely tez w okreslonym przez agencje czasie pieniadze na moje konto.Poinformowalam o tym i dostalam zwrotnego maila informujacego mnie,ze pieniadze dawno juz na moje konto sa przelane,ale w momencie kiedy poprosilam o zeskanowanie i wyslanie mi dowodu wplaty ,nie dostalam zwrotnego maila ,a po jakims czasie pieniadze pojawily sie na koncie. Moja historia jest jedna z wielu jakie przezywaja opiekunki.Mnostwo pan przechodzi prawdziwa traume i czesto jest to okryte milczeniem.Ja nie namawiam do kierowania od razu spraw na droge sadowa,ale prosze ,piszmy i mowmy gloso o takich nieuczciwych agencjach .One wyrastaja jak grzyby po deszczu i chca sie za wszelka cene kosztem naszego zdrowia dorobic "szybkiej" fortuny.Organizacji ,ktore zaczynaja bronic praw opiekunek jest coraz wiecej.Zbyt wiele mnie to przykre doswiadczenie kosztowalo ,zebym teraz milczala i pozwolila komus nastepnemu,kogo wysle taka nieodpowiedziala agencja jak Zespol Danas Engel Im Haus
przezywac to co ja przezylam, Przezyc taka traume,ktorej skutki bede dlugo pamietala leczyla.
pozdrawiam
Zofia Mikolajczak "

Ostatnio edytowany przez krystynka (2016-01-01 13:57:24)

Offline

 

#11 2016-01-01 16:25:56

Elka now.
Member
Zarejestrowany: 2014-03-09
Posty: 183

Re: ostrzeżenie (skopiowane z portalu społecznośćiowego)

Bardzo dobrze Krystynko ,że wkleiłaś ten post , to jest przestroga dla innych . Uważam ,że trzeba mówić głośno , kiedy nam jest źle czy nas oszukują .

Offline

 

#12 2016-01-01 18:03:02

copyfield
Member
Od: Mława - Malbork
Zarejestrowany: 2013-06-12
Posty: 1659

Re: ostrzeżenie (skopiowane z portalu społecznośćiowego)

DANAS ENGEL IM HAUS ma ładnie opracowaną swoją stronkę internetową. Kto ciekawy może zajrzeć do nich na fejsie

Offline

 

#13 2016-01-01 21:31:09

festynka
Member
Zarejestrowany: 2015-08-09
Posty: 715

Re: ostrzeżenie (skopiowane z portalu społecznośćiowego)

krystynka napisał:

Skopiowane z grupy opiekunek :
"Witam wszystkich szukajacych pracy w opiece.Pragne przestrzec przed wyjazdami z nowo powstala agencja polsko-niemiecka,ktora nosi nazwe DANAS ENGEL IM HAUS!!!W Polsce firma ta ma siedzibe w Zlotoryi i kieruje nia p.Danuta Chmielewska.Ja jestem opiekunka od 6 lat i po raz pierwszy spotkalam sie z tak nieodpowiedzialnymi "cwaniakami".W momencie mojego wyjazdu ,podopieczna lezala w szpitalu .Nikt mnie nie informowal,ze jest tam dom mniej wiecej 500 m kw ,tarasy, ogrod pelen lisci,olbrzymia piwnica i wszystko to do sprzatania .Pani ta zajmowala mieszkanie okolo 150 m kw (reszte domu wynajmuje),ktore chyba od 20 lat nikt nie sprzatal.Dysponuje zdjeciami ,bo to zobaczylam przeszlo granice moich wyobrazen o opiece i pomaganiu podopiecznemu w gospodarstwie.Przez dwa dni sprzatalam razem z siostrzenica mojej podopiecznej .Nie bylo w w calym domu sprawnego telewizora,nie bylo dostepu do internetu ,ani tez darmwych polaczen telefonicznych (przynajmniej nikt mnie nie poinformowal ,ze sa takie)Wieczorem,pierwszego dnia mojego pobytu odwiedzila mnie pani koordynator-Niemka mowiaca tylko w jezyku niemieckim Poinformowala mnie ,ze jestem w pracy,a ona jak jest w pracy ,to przez telefon ani przez Skypa nie rozmawia i telewizji tez nie oglada.Tak ,ze nie nalezy mi sie ani internet ,ani tez telewizor .Probowalam sie dodzwoniic do mojej agencji ,ale bezskutecznie Dzwonilam tez na nr ,ktory wczesniej dostalam od p. Chmielewskiej.PO dlugiej rozmowie ze siostrzenica(byla to jedyna osoba ,ktora chciala mi pomoc i pomogla)ustalilysmy ,ze w tygodniu bede miala Sticka i bede mogla przegladac strony ,bo rozmowy przez Skypa z uwagi na bardzo zly zasieg byly dalej niemozliwe.Prawdziwa gehenna zaczela sie dla mnie w momencie kiedy pani wrocila ze szpitala.Bardzo szybko sie usamodzielnila ,a ja sprzatalam wszystko po kolei ,poczawszy od mycia wszystkich ulepionych naczyn w kuchni ,po przez grabienie lisci i sprzatanie pomieszczen piwnicznych ,myciu okien itd. Wszystko nalezalo do moich obowiazkow ,a pani bya ciagle niezadowolona i skarzyla sie ,ze nic nie robie .Po dziesieciu dniach zglosilam,ze jestem zmuszona przedlozyc wypowiedzenie ,bo moja psychika byla bardzo nadszarpnieta .Pana w agencji rozbawilam mowiac ,ze jestem wykonczona ,ze oprocz ciaglego sprzatania ,podopieczna zabiera mi koldre ,przesiaduje w moim pokoju ,krzyczac ,ze wszystko jest jej i moze siedziec gdzie jej sie podoba.Moje wymowienie zostalo przyjete i trwalo 13 dni.W dniu 28 grudnia przyjechala zmienic mnie pani ze Slowenii .Agencja nie zapewnila mi transportu na dworzec usprawiedliwiajac sie brakiem czasu koordynatora Do dworca mialam 13 km,Informowalam ich ,ze mam ciezka torbe wazaca trzydziesci pare kilo ,a zeby dojechac autobusem do s-ban musze do najblizszego przystanku pokonac droge okolo 1 km. wsiasc do autobusu ,potem przesiasc sie w s-ban i dojechac do dworca Problemy te jednak nie przekonaly tych mlodych beztroskich ludzi zerujacych na zdrowiu i pracy opiekunek .Nie przekonaly tez pani Danuty Chmielewskiej ,ktora prowadzi agencje w Polsce i ,ktora mnie zapewniala o lojalnosci i pelnym zaufaniu jakie moge miec w stosunku do agencji.Przy pomocy sasiadki podopiecznej udalo mi sie szczesliwie zakonczyc moja podroz i dzisiaj jestem w domu leczac moja zrujnowana zdrowie .Tak sie zdarzylo,ze ja mam juz jakies doswiadczenie i dalam sobie rade z problemem ,z jakim mnie zostawiono ,ale nie wyobrazam sobie kogos na moim miejscu ,kto stawia pierwsze kroki w opiece NIe wplynely tez w okreslonym przez agencje czasie pieniadze na moje konto.Poinformowalam o tym i dostalam zwrotnego maila informujacego mnie,ze pieniadze dawno juz na moje konto sa przelane,ale w momencie kiedy poprosilam o zeskanowanie i wyslanie mi dowodu wplaty ,nie dostalam zwrotnego maila ,a po jakims czasie pieniadze pojawily sie na koncie. Moja historia jest jedna z wielu jakie przezywaja opiekunki.Mnostwo pan przechodzi prawdziwa traume i czesto jest to okryte milczeniem.Ja nie namawiam do kierowania od razu spraw na droge sadowa,ale prosze ,piszmy i mowmy gloso o takich nieuczciwych agencjach .One wyrastaja jak grzyby po deszczu i chca sie za wszelka cene kosztem naszego zdrowia dorobic "szybkiej" fortuny.Organizacji ,ktore zaczynaja bronic praw opiekunek jest coraz wiecej.Zbyt wiele mnie to przykre doswiadczenie kosztowalo ,zebym teraz milczala i pozwolila komus nastepnemu,kogo wysle taka nieodpowiedziala agencja jak Zespol Danas Engel Im Haus
przezywac to co ja przezylam, Przezyc taka traume,ktorej skutki bede dlugo pamietala leczyla.
pozdrawiam
Zofia Mikolajczak "

Dzięki Krystynka aby ten post przeczytało jak najwiecej opiekunek -wyjezdzając .

Offline

 

#14 2016-01-01 21:42:15

mobilna
Member
Zarejestrowany: 2015-09-29
Posty: 1776

Re: ostrzeżenie (skopiowane z portalu społecznośćiowego)

Na My Polacy maja ogłoszenia non stop.
Zawsze mnie ciekawiło czy rzeczywiście tak długo szukają .
Teraz wiem że zmieniają jedna po drugiej.
Smutne.

Offline

 

#15 2016-01-01 21:52:28

festynka
Member
Zarejestrowany: 2015-08-09
Posty: 715

Re: ostrzeżenie (skopiowane z portalu społecznośćiowego)

mobilna napisał:

Na My Polacy maja ogłoszenia non stop.
Zawsze mnie ciekawiło czy rzeczywiście tak długo szukają .
Teraz wiem że zmieniają jedna po drugiej.
Smutne.

i już wszystko wiemy -jestes wielka mobilna i pracowita
cos zawsze mi się nie zgadzało z ogłoszeniami na My Polacy i mi to potwierdziłaś.
oszustwo goni oszustwo

Offline

 

#16 2016-01-01 22:05:02

mobilna
Member
Zarejestrowany: 2015-09-29
Posty: 1776

Re: ostrzeżenie (skopiowane z portalu społecznośćiowego)

Niestety. To rosyjska ruletka.
Że też ludziom smakuje taki chleb na cudzej krzywdzie zdobyty.

Ale wczesniej czy póżniej ich powykręca i tego im życzę z całego serca.
Takie ludzkie gówno.

Offline

 

#17 2016-01-02 00:08:12

festynka
Member
Zarejestrowany: 2015-08-09
Posty: 715

Re: ostrzeżenie (skopiowane z portalu społecznośćiowego)

mobilna napisał:

Niestety. To rosyjska ruletka.
Że też ludziom smakuje taki chleb na cudzej krzywdzie zdobyty.

Ale wczesniej czy póżniej ich powykręca i tego im życzę z całego serca.
Takie ludzkie gówno.

A rosja to wszyscy wiemy czym smierdzi!
mobilna a chleba nie mają dobrego .Nie bądz zła na staruszków.Nie jeden nawet nie wie o co chodzi,

Offline

 

#18 2016-01-02 10:12:14

mobilna
Member
Zarejestrowany: 2015-09-29
Posty: 1776

Re: ostrzeżenie (skopiowane z portalu społecznośćiowego)

Nie staruszków miałam na myśli , raczej posredników.

Offline

 

#19 2016-01-03 15:21:42

marjanek42
Member
Od: Gdynia
Zarejestrowany: 2015-12-14
Posty: 67

Re: ostrzeżenie (skopiowane z portalu społecznośćiowego)

Przeczytałam i będę się pilnować. Dziękuje w imieniu swoim jak i innych którzy przeczytają i się nie dadzą nabić w butelkę.

Offline

 

#20 2016-04-08 16:54:18

Hilary
Member
Zarejestrowany: 2014-01-20
Posty: 24

Re: ostrzeżenie (skopiowane z portalu społecznośćiowego)

bozencina50 napisał:

Madzia napisał:

Jestem w szoku, że jeszcze takie rzeczy się dzieją! Jak tak można traktować ludzi. Zaczynam doceniać, że skorzystałam z usług sprawdzonego pośrednika.

A ja ,że pracuje na czarno.
Czym więcej czytam o firmach czy też pośrednikach to odechciewa mi się tzw. "legalnej umowy".
Moja ustna umowa z rodziną jest przynajmniej bardziej klarowna i bezpieczniejsza dla mnie.

Czasami taka opcja jest lepsza, jak płacą i masz godne warunki.

Offline

 

#21 2016-05-05 16:02:49

Danas Engel Im Haus
New member
Zarejestrowany: 2016-05-05
Posty: 1

Re: ostrzeżenie (skopiowane z portalu społecznośćiowego)

UWAGA!
W odniesieniu do postu  (dodanego na OPIEKUNKI-forum opiekunek osób starszych) chciałabym ustosunkować swoją pozycję jako szefowa i przedstawić naszą wersję wydarzeń, ponieważ każdy medal ma dwie strony. Pani Zofia  opisuje jak została pokrzywdzona przez cwaniaków z Firmy Danas Engel Im Haus. Chcielibyśmy przypomnieć tej Pani, że z naszej firmy była Pani, tylko 29 dni, nie mamy pojęcia, gdzie spędziła Pani resztę czasu, który opisuje w poście. Pomimo Pani wypowiedzenia nie wyciągnęliśmy żadnych konsekwencji i wypłaciliśmy Pani pełną kwotę wynagrodzenia za czas przepracowany w wysokości 1510,50 euro. Przed podjęciem pracy została Pani przedstawiona oferta z uwzględnieniem chorób osoby podopiecznej oraz to, że obecnie przebywa w szpitalu. Pani Zofia była osobą otwierającą to miejsce i dostała informację, że u podopiecznej, będzie musiała musiała zorganizować porządek w jej domu. (jak w większości przypadków u starszych ludzi w nowo otwieranych miejscach) Pierwszym pytaniem po dotarciu opiekunki na miejsce (bardzo ważnym dla Pani Zofii) było czy już jest internet, telefon i jak z czasem wolnym, oraz opowieści o tym jak to dobrze miała w innych rodzinach i że jeździła z nimi na wycieczki. Stosunek Pani Zofii bardzo nie spodobał się siostrzenicy podopiecznej, co zgłosiła do naszej firmy. Pani Zofia była poinformowana, że takie sprawy załatwia się na spokojnie po przyjeździe, jednak okazała się osobą, która przekłada ponad wszystko dobro materialne a nie dobro osoby podopiecznej. Ja jako właścicielka osobiście dzwoniłam do Pani, w celu upewnienia się, czy wszystko jest w porządku. Dostawałam odpowiedzi,że tak, chociaż jest ciężka praca i dużo sprzątania, ale Pani jeszcze zostanie i spróbuje dalej. W Firmie Danas Engel Im Haus, nie pracują cwaniaki, które chcą dorobić się kosztem innych, tylko osoby, które są wyrozumiałe i na wypowiedzenie Pani Zofii zaproponowały jej inne miejsce pracy. Opiekunka przyjęła propozycję, po czym stwierdziła, że jednak pojedzie z innej firmy, ponieważ ma inna propozycję. Jako firma nie mamy nic do ukrycia, dlatego chcielibyśmy przekazać Państwu informację, że na to samo miejsce, zaraz po Pani przyjechała inna Pani, jest do dnia dzisiejszego i bardzo jest zadowolona. Okazało się jednak, że problem powstał, ponieważ Pani nie miała wystarczających umiejętności językowych. Jako firma chcieliśmy pozostawić sprawę bez rozgłosu. Jednak skoro Pani Zofia mogła wyrazić swoją opinię, to my również mamy do tego prawo. Uważamy, że dzięki wyjaśnieniu tej sprawy, zrozumieją Państwo, że wina nie leży tylko po naszej stronie.
Pozdrawiam
Danuta Chmielowska oraz zespół Danas Engel Im Haus.

Offline

 

#22 2016-05-05 17:10:05

mobilna
Member
Zarejestrowany: 2015-09-29
Posty: 1776

Re: ostrzeżenie (skopiowane z portalu społecznośćiowego)

Co znaczy  że otwierajaca zlecenie ma organizowac porządki ? Może jeszcze ma przeprowadzic remonty za rodzinę ?
Miejsce przed przyjazdem powinno być uporzadkowane. Podopieczna miała rzeciez rodzinę.
Szanowna siostrzenica nie wstydziła się bałaganu ? Jak nie chciało jej sie sprzątać mogła wynająć firme.

Braku telefonu i internetu nawet szkoda komentować.
Pani Danuto
Proszę sobie znależc sztelę bez telefonu i internetu i życzę miłego pobytu w pracy.
Też trafiłam kiedyś do nawiedzonego z domem 700m, basenem, ogrodem . Tez mu się wydawało że będę to wszystko sprzątała.
Szybko wyprowadziłam go z blędu.

Offline

 

#23 2016-05-05 18:20:04

simona1961
Member
Zarejestrowany: 2011-11-06
Posty: 1677

Re: ostrzeżenie (skopiowane z portalu społecznośćiowego)

big_smile : Dbig_smile big_smile Dwa razy ,,otwierałam zlecenie" ( kuriozalnie to brzmi big_smile big_smile big_smile , widać projekt juz z mody wyszedł big_smile big_smile big_smile )
i w każdym z tych domów czekał na mnie czyściutki pokój z przygotowanym łóżkiem. W ostatnim domu, podopieczna była 2 miesiace w szpitalu przed moim przyjazdem. Nie może być przyzwolenia na odgruzowywanie i czyszczenie starych brudów przez opiekunkę, podobnie jak na uprawianie ogrodu. Od tego sa odpowiednie firmy, a nie opiekunka z Polski.
Jak ktoś nie ma warunków, to nie powinien opiekunki zatrudniać, a  internet i telefon do Polski to standard, a nie luksus.
Wstyd droga firmo, wielki wstyd.

Offline

 

#24 2016-05-05 19:36:23

andrea
Member
Zarejestrowany: 2013-10-29
Posty: 415

Re: ostrzeżenie (skopiowane z portalu społecznośćiowego)

Opiekunka powinna mieć przygotowany pokój i warunki do pracy
Opiekunka to nie sprzątaczka i nie ogrodnik
Może Pani Danuta Chmielowska oraz zespół Danas Engel Im Haus spróbowaliby popracować w opiece jako opiekunki to wtedy może trafniej umieliby ocenić warunki pracy.

Offline

 

#25 2016-05-05 20:25:24

mobilna
Member
Zarejestrowany: 2015-09-29
Posty: 1776

Re: ostrzeżenie (skopiowane z portalu społecznośćiowego)

Tym sposobem firma Danas Engel Im Haus trafia do kajecika.
Gwoli wyjasnienia dla Pani Danuty.
Internet i telefon to rownież jedno z moich pierwszych pytań.
Odpalam laptopa i sprawdzam czy mam połaczenie. Potem rodzinka się wynosi i szukaj wiatru w polu.

Tak jak pisała Simona , to standard a nie luksus.

Offline

 

#26 2016-05-05 21:35:47

barbara.b
Member
Zarejestrowany: 2014-09-05
Posty: 3449

Re: ostrzeżenie (skopiowane z portalu społecznośćiowego)

większość miejsc, w które jezdziłam były to nowe miejsca pracy. jedynie w jednym miałam faktycznie sporo sprzątania ponieważ rodzina nie przygotowała domu na przyjazd opiekunki. jednak powtarzali mi, że ze sprzątaniem się nie spieszy ( w domu nie było sprzątane z conajmniej 10 lat ). podopieczna również nie ganiała mnie do porządków. i tak porządkowanie domu zajęło mi cały miesiąc. może z godzinkę dziennie przecierałam szafkę lub okno lub stół. to było jednak wyjątkowe miejsce. pani miała 94 lata a jej syn mieszkał 200 km od podopiecznej. poza tym podopieczna spędziła w ciągu miesiąca ponad 3 tygodnie w szpitalu. syn przyjeżdżał co tydzień i pierwszego dnia zakładał i aktywował przy mnie internet. miałam przygotowany pokój- chyba jedyne posprzątane pomieszczenie, posprzątane, puste szafy, w które mogłam się wypakować, przebraną świeżą pościel, nagrzany pokój. oraz dodatkowo pokój na parterze również tylko dla mnie z sofą i telewizorem i routerem. z opowiadań rodziny wiem, że od dłuższego czasu przyjeżdżali na weekend i wyrzycali masę rzeczy, przychodziła również sprzątaczka, która próbowała ogarnąć pomieszczenia użytkowe. niestety dom był przez lata zaniedbany i musiałam go miesiąc doprowadzać do porządku. a raczej chciałam bo nikt nie naciskał i co weekend przeżywali i widzieli, że posprzątałam jakiś kąt i mówili, że właśnie tak wygladał ten dom kiedyś. pomimo, że podopieczna była w szpitalu a ja miałam własne auto wręcz zabroniono mi jezdzić moim autem nawet do załatwiania własnych spraw i przyjemności. czuli się nieswojo wiedząc, że zużywam własne auto.. byli to raczej bardzo skromni ludzie. pierwszego dnia czekał na mnie koordynator aby się upewnić, czy miejsce jest przygotowane na mój przyjazd. ponieważ była zima i się spóźniłam czekał na mnie kilka godzin.
wszystkie inne miejsca gdzie byłam pierwszą opiekunką były wysprzątane i przygotowane na przujazd opiekunki całkowicie. rodzina sprzątała a jedna nawet wyremontowała pokój. kupiła nową szafę, nowe łóżko z nowym materacem, nową sofę. internet był podłączony a jeśli jeszcze był nie podłączony to stało wszystko i czekało na fachowca, który podłączy bo rodzina sama nie potrafiła.
ostatnim razem skusiłam się i pojechałam do kobiety, gdzie uprzedzano mnie, że nie ma w pokoju nic prócz łóżka. wspomnę, że łóżko miało 100 lat i było bardzoe niewygodne. nie było internetu oraz telewizora. ponieważ we wcześniejszych zleceniach spotkałam się z normalnymi ludzmi stwierdziłam, ze to żaden problem bo wszystko można załatwić. na miejscu okazało się, że jest to rodzina z którą nic nie można załatwić. teraz na przyszłośc będę mądrzejsza. nie będę się podejmowała zleceń, których firma nie przygotowała na przybycie opiekunki. to jest zadanie firmy wymusić na rodzinie przygotowania dla opiekunki w pełni wyposażonego pokoju ze wszystkimi mediami. pani tłumaczenie, że poinformowała pani opiekunkę o warunkach jest śmieszne. bo o czym pani poinformowała? o tym, że firma nie wywiązała się ze swoich obowiązków? a ileż opiekunka ma czekać na godziwe warunki mieszkalne? dzień? dwa? tydzień? miesiąc? radzę pojechać w takie miejsce. jak pani przybędzie na miejsce, gdzie nie ma pani się gdzie przespać. co zjeść i musi sobie sama bez wsparcia rodziny organizować miejsce a wręcz wbrew temu co twierdzi rodzina to może pani zrozumie opiekunki, które dla pani pracują. które po długiej, męczącej drodze i przed ciężką pracą z podopieczną stoją przed czymś niemożliwym do wykonania- urządzeniem miejsca pracy w miejscu, gdzie nikt tego nie chce.  z doświadczenia widzę, że jeśli rodzina jest chętna zorganizować opiekunce dobre warunki to jest to zorganizowane przed przyjazdem opiekunki lub najpózniej w dzień przyjazdu... jeśli do tego czasu nic nie jest załatwione to się nie siedzi u takiej rodziny. chyba, że ktoś jest sm i chce poczuć jak to jest w obozie pracy.
także przedstawiła pani swoje zdanie na ten temat. myślę jednak, że nie spotka się pani ze zrozumieniem ani jednej opiekunki.
jeszcze może dodam, że w owym miejscu gdzie w pokoju było jedynie łóżko nadal nic się nie zmieniło. nie ma internetu, nie ma tv a jeszcze się tak porobiło, że opiekunka nie dostaje auta do dyspozycji i na zakupy w czasie wolnym leci z walizeczką. po takim " spacerze" pani goni ją do roboty w ogródku. bo zobaczyła skoro internetu ani auta nikt na niej nie wymusił to może i przyjeżdżające opiekunki są na tyle zdesperowane, że i do roboty w ogródku dadzą się zagonić. w związku z tym opiekunka obecna ucieka. dzisiaj dostałam sms z zapytaniem, czy przyjadę na jej miejsce bo nikt tam nie chce jechać a ona nie może tam wytrzymać. ja wytrzymałam pełne 2 miesiące. mam jednak swoje auto, swój internet w razie takich dziwnych wypadków i babce nie pozwoliłam sobie weź na głowę. nie każdy jest jednak na tyle asertywny. nawet przycisnęłam ja raz, że zjadę jak tylko się znajdzie nowa opiekunka. i raz, że zjadę natychmiast. do końca wyjazdu wstając rano przerażona stawała przed moimi drzwiami i pytała, czy jestem. gdy wychodziłam z pokoju z ulgą mówiła, że na szczęście jestem bo ona już myślała, że pojechałam do domu. musiałam sterroryować taką podopieczną, żeby dało się z nią żyć. nie jest to idealna sytuacja. zamiast żyć w podopieczną w zgodzie na przygotowanym dla mnie miejscu ja musiałam walczyć dzień w dzień z podopieczną. koniec końców usłyszałam, że byłam najgorszą opiekunką. wredną, bez empatii itd.


Danas Engel Im Haus napisał:

UWAGA!
W odniesieniu do postu  (dodanego na OPIEKUNKI-forum opiekunek osób starszych) chciałabym ustosunkować swoją pozycję jako szefowa i przedstawić naszą wersję wydarzeń, ponieważ każdy medal ma dwie strony. Pani Zofia  opisuje jak została pokrzywdzona przez cwaniaków z Firmy Danas Engel Im Haus. Chcielibyśmy przypomnieć tej Pani, że z naszej firmy była Pani, tylko 29 dni, nie mamy pojęcia, gdzie spędziła Pani resztę czasu, który opisuje w poście. Pomimo Pani wypowiedzenia nie wyciągnęliśmy żadnych konsekwencji i wypłaciliśmy Pani pełną kwotę wynagrodzenia za czas przepracowany w wysokości 1510,50 euro. Przed podjęciem pracy została Pani przedstawiona oferta z uwzględnieniem chorób osoby podopiecznej oraz to, że obecnie przebywa w szpitalu. Pani Zofia była osobą otwierającą to miejsce i dostała informację, że u podopiecznej, będzie musiała musiała zorganizować porządek w jej domu. (jak w większości przypadków u starszych ludzi w nowo otwieranych miejscach) Pierwszym pytaniem po dotarciu opiekunki na miejsce (bardzo ważnym dla Pani Zofii) było czy już jest internet, telefon i jak z czasem wolnym, oraz opowieści o tym jak to dobrze miała w innych rodzinach i że jeździła z nimi na wycieczki. Stosunek Pani Zofii bardzo nie spodobał się siostrzenicy podopiecznej, co zgłosiła do naszej firmy. Pani Zofia była poinformowana, że takie sprawy załatwia się na spokojnie po przyjeździe, jednak okazała się osobą, która przekłada ponad wszystko dobro materialne a nie dobro osoby podopiecznej. Ja jako właścicielka osobiście dzwoniłam do Pani, w celu upewnienia się, czy wszystko jest w porządku. Dostawałam odpowiedzi,że tak, chociaż jest ciężka praca i dużo sprzątania, ale Pani jeszcze zostanie i spróbuje dalej. W Firmie Danas Engel Im Haus, nie pracują cwaniaki, które chcą dorobić się kosztem innych, tylko osoby, które są wyrozumiałe i na wypowiedzenie Pani Zofii zaproponowały jej inne miejsce pracy. Opiekunka przyjęła propozycję, po czym stwierdziła, że jednak pojedzie z innej firmy, ponieważ ma inna propozycję. Jako firma nie mamy nic do ukrycia, dlatego chcielibyśmy przekazać Państwu informację, że na to samo miejsce, zaraz po Pani przyjechała inna Pani, jest do dnia dzisiejszego i bardzo jest zadowolona. Okazało się jednak, że problem powstał, ponieważ Pani nie miała wystarczających umiejętności językowych. Jako firma chcieliśmy pozostawić sprawę bez rozgłosu. Jednak skoro Pani Zofia mogła wyrazić swoją opinię, to my również mamy do tego prawo. Uważamy, że dzięki wyjaśnieniu tej sprawy, zrozumieją Państwo, że wina nie leży tylko po naszej stronie.
Pozdrawiam
Danuta Chmielowska oraz zespół Danas Engel Im Haus.

Ostatnio edytowany przez barbara.b (2016-05-05 21:52:28)

Offline

 

#27 2016-05-05 21:44:39

mobilna
Member
Zarejestrowany: 2015-09-29
Posty: 1776

Re: ostrzeżenie (skopiowane z portalu społecznośćiowego)

barbaro
Za chwile zaczynam urlop , idziemy na drineczka ?

Offline

 

#28 2016-05-05 21:54:01

barbara.b
Member
Zarejestrowany: 2014-09-05
Posty: 3449

Re: ostrzeżenie (skopiowane z portalu społecznośćiowego)

mobilna no to udanego urlopu :-)))) chętnie chętnie. ja dzisiaj piwko a w niedzielę imprezka- komunia. w sumie na koniec mojego pobytu w pl. ktoś musi zacząć pracę, żeby ktoś zjechał na urlop :-))))

Offline

 

#29 2016-05-05 22:04:52

mobilna
Member
Zarejestrowany: 2015-09-29
Posty: 1776

Re: ostrzeżenie (skopiowane z portalu społecznośćiowego)

Zastapisz mnie ? smile
W tym fachu jest ciezko ale musze wam powiedziec że ja kiedyś zastąpiłam kogoś i narodziła się z tego przyjażń na całe zycie.
Dziękuje Bogu że zesłał mnie do piekła by poznac anioła smile
Jakoś tak w moim zycu się składa że przyjażnie (te ważne)powstają po konflikcie.

Offline

 

#30 2016-05-06 15:50:03

barbara.b
Member
Zarejestrowany: 2014-09-05
Posty: 3449

Re: ostrzeżenie (skopiowane z portalu społecznośćiowego)

mobilna :-)))) konflikt był :-))))

mobilna napisał:

Zastapisz mnie ? smile
W tym fachu jest ciezko ale musze wam powiedziec że ja kiedyś zastąpiłam kogoś i narodziła się z tego przyjażń na całe zycie.
Dziękuje Bogu że zesłał mnie do piekła by poznac anioła smile
Jakoś tak w moim zycu się składa że przyjażnie (te ważne)powstają po konflikcie.

Offline

 

#31 2016-05-06 18:11:57

andrea
Member
Zarejestrowany: 2013-10-29
Posty: 415

Re: ostrzeżenie (skopiowane z portalu społecznośćiowego)

a tak przyszło mi do głowy, że pani Danuta Chmielowska z firmy Danas Engel Im Haus powinna otwierać wszystkie zlecenia, które przyjmuje

Offline

 

#32 2016-05-06 22:13:21

ariana123
Member
Zarejestrowany: 2013-05-23
Posty: 83

Re: ostrzeżenie (skopiowane z portalu społecznośćiowego)

"Pomimo Pani wypowiedzenia nie wyciągnęliśmy żadnych konsekwencji i wypłaciliśmy Pani pełną kwotę wynagrodzenia za czas przepracowany"   cytat z usprawiedliwiania,nieudolnego zresztą firmy Danas Engel.
Po1.
A od kiedy to za wypowiedzenie pracownik ponosi konsekwencje,a Wy tacy łaskawi od tego odstąpiliście...?
Wynagrodzenie sie należy za przepracowany czas ! Zrobiliście więc to co do Was należalo!
Po 2
Nigdy ale to nigdy a pracuję juz 14 lat nie musiałam sprzątać od lat nieużywanych pomieszczeń!  Jako firma jesteście odpowiedzialni,żeby pokoj dla opiekunki i pomieszczenia w ktorych będzie przebywać z podopiecznymi byly przyszykowane,czyste,przystosowane!
Porządne firmy, a ja z takimi tylko pracuję wysyłąją na nową Stelle tzw. Teamleitera,ktory dogaduje wszystko z rodzina,szykuje dobre warunki dla przyszłej opiekunki,porządny pokój,telewizor,internet,ma to miejsce wtedy gdy rodzina nie może tego sama zrobić...Taką role w innych firmach odgrywa koordynator i z takimi miałam szczęście współpracować.
Po 3.
Na nowym miejscu zawsze wyciągam zeszyt,pytam rodzinę o plan dnia podopiecznego,wyobrażenia nt. tego co miałabym robić,jak spędzać czas z podopiecznymi.Pytam również o czas wolny uwzględniając tenże plan dnia podopiecznego,bo z doświadczenia wiem,że lepiej ustalić to od razu,potem,po kilku dniach moga być problemy.A u Was takie pytanie to gruby nietakt,tak?

Doprawdy,niewiele wiecie nt. tej pracy....Teoria to nie wszystko.

Offline

 

#33 2016-05-07 07:37:24

mobilna
Member
Zarejestrowany: 2015-09-29
Posty: 1776

Re: ostrzeżenie (skopiowane z portalu społecznośćiowego)

Ariana miała szczescie.
Niestety koordynacja najczęściej przebiega tak że pani z Berlina lub z Hamburga koordynuje miejsce oddalone o 400 km.
Ze stanem faktycznym na miejscu nie ma to nic wspólnego.
Dojeżdżasz do takiej rezydencji i okazuje się że za dotknieciem czarodziejskiej rózdżki ginie ogrodnik i sprzątaczka i nikt ich nie szuka.
Po co szukać ? Przecież przyjechała Polka.

Ostatnio edytowany przez mobilna (2016-05-07 07:38:21)

Offline

 

#34 2016-05-07 10:50:33

ariana123
Member
Zarejestrowany: 2013-05-23
Posty: 83

Re: ostrzeżenie (skopiowane z portalu społecznośćiowego)

Mobilna
mialam szczęście jesli chodzi o warunki,natomiast nie bardzo z pacjentami lub ich rodzinami,na ponad 20 miejsc w których pracowałam tylko dosłownie kilka z nich wspominam milo,niektórzy zaś członkowie rodzin pacjentów są do dziś moimi przyjaciołmi.Przeżywałam juz agresję podopiecznych,ucieczki z domu( Alzheimer),wyrachowanie i podłość,zakusy na mój wcześniej ustalony wolny czas, niewdzięczność za coś co zrobiłam z serca lub próby wykorzystania tego.  Jeśli po drodze jakaś firma nadużyła mojego zaufania-krótka piłka i nigdy więcej współpracy z takimi.

Offline

 

Reklama

Podobne tematy :

OSTRZEŻENIE !!! - Uwaga ! 20.04.2020 r. Niemcy zamykają swoje granice na dobre. Taka informacja poszła w wiadomościach niemieckich...

Ostrzeżenie - Helping Hands z Anglii. - Firma ta szczyci się wieloma rzeczami, ale tak naprawdę są bezwzględnymi i cynicznymi chamami. Rekrutację w Polsce prowadzi kilka osób, jedną z nich jest niejaka Brygida Rogalska...

Ostrzeżenie - Do wszystkich Seniorenbetreuung- opiekunek 24h osób starszych. Gorąco przestrzegam przed tą firmą "hoffman-verein...

UWAGA!!!!!!! Ostrzeżenie !!!!!! Josef z Bawarii dalej werbuje!!!!!! - Josef dalej werbuje na czarno opiekunki z Polski!!!!!!! Posiada kilka kont na SENIOPORT. Miał 3 umowy z Pflegedienst, ale każde zostały rożwiązane z powodu chorej matki...

ostrzeżenie dla opiekunów firmy Promedica24 - Informacja dotyczy firmy Promedica24. Dokładnie chodzi o kontrakt Helga Keil , Gebauer Strasse 9 , 1189 Dresden Klientem jest córka Sandra Keil...

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB

Polityka Prywatności i Polityka Cookies