trudna starsza Pani

Witam Od nie dawna pracuję w opiece. Teraz mam bardzo upartą podopieczną. Jest chodząca. Jak się położy do łóżka to nie chce wstać. A nie chcę żeby chodziła w nocy...

Potrzebujesz darmowej porady lub wsparcia innych Opiekunek ? Nie zwlekaj - dołacz do nas !!!

Reklama

Poradnik dla Opiekunki - aktualne tematy :

#1 2015-08-26 17:48:26

judysm
Member
Zarejestrowany: 2014-01-26
Posty: 29

trudna starsza Pani

Witam

Od nie dawna pracuję w opiece. Teraz mam bardzo upartą podopieczną. Jest chodząca. Jak się położy do łóżka to nie chce wstać. A nie chcę żeby chodziła w nocy.  Nie chce sobie też pomóc odmawia współpracy. Najgorsze są poranki i popołudniowe drzemki,  żeby wstać. Nie chce zakładać pielucho majtek. Krzyczy po mnie jak chce jej pomóc przy myciu i ubieraniu. A do szafy z ubraniami też nie mogę zaglądać. Lubi być sama. Jest mi źle z tym. Nie wiem jak mam z nią działać. A mam tu być 7 tygodni.
A dopiero minęły 4 dni. Drogie koleżanki czy możecie jakoś doradzić. Czas też tu strasznie wolno płynie jak babcia ciągle w łóżku leży. Szkoda mi jej z chęcią bym z nią wyszła na spacer ma wózek inwalidzki.
Dziewczyny piszcie

Ostatnio edytowany przez judysm (2015-08-26 17:50:26)

Offline

 

#2 2015-08-26 19:03:05

jakniew
Member
Zarejestrowany: 2012-03-09
Posty: 1829

Re: trudna starsza Pani

judysm napisał:

Witam

Od nie dawna pracuję w opiece. Teraz mam bardzo upartą podopieczną. Jest chodząca. Jak się położy do łóżka to nie chce wstać. A nie chcę żeby chodziła w nocy.  Nie chce sobie też pomóc odmawia współpracy. Najgorsze są poranki i popołudniowe drzemki,  żeby wstać. Nie chce zakładać pielucho majtek. Krzyczy po mnie jak chce jej pomóc przy myciu i ubieraniu. A do szafy z ubraniami też nie mogę zaglądać. Lubi być sama. Jest mi źle z tym. Nie wiem jak mam z nią działać. A mam tu być 7 tygodni.
A dopiero minęły 4 dni. Drogie koleżanki czy możecie jakoś doradzić. Czas też tu strasznie wolno płynie jak babcia ciągle w łóżku leży. Szkoda mi jej z chęcią bym z nią wyszła na spacer ma wózek inwalidzki.
Dziewczyny piszcie

Nawyku babci nie zmienisz , jak sama sobie radzi z myciem i ubieraniem daj jej spokój. Chce spać, niech śpi ( pytanie, czy w nocy też śpi ). Zajmij się sobą smile

Offline

 

#3 2015-08-26 21:07:37

chloe
Member
Zarejestrowany: 2015-05-11
Posty: 144

Re: trudna starsza Pani

jakniew napisał:

judysm napisał:

Witam

Od nie dawna pracuję w opiece. Teraz mam bardzo upartą podopieczną. Jest chodząca. Jak się położy do łóżka to nie chce wstać. A nie chcę żeby chodziła w nocy.  Nie chce sobie też pomóc odmawia współpracy. Najgorsze są poranki i popołudniowe drzemki,  żeby wstać. Nie chce zakładać pielucho majtek. Krzyczy po mnie jak chce jej pomóc przy myciu i ubieraniu. A do szafy z ubraniami też nie mogę zaglądać. Lubi być sama. Jest mi źle z tym. Nie wiem jak mam z nią działać. A mam tu być 7 tygodni.
A dopiero minęły 4 dni. Drogie koleżanki czy możecie jakoś doradzić. Czas też tu strasznie wolno płynie jak babcia ciągle w łóżku leży. Szkoda mi jej z chęcią bym z nią wyszła na spacer ma wózek inwalidzki.
Dziewczyny piszcie

Nawyku babci nie zmienisz , jak sama sobie radzi z myciem i ubieraniem daj jej spokój. Chce spać, niech śpi ( pytanie, czy w nocy też śpi ). Zajmij się sobą smile

Popieram, odczep się od babci -smile i zajmij się sobą. A tak z innej beczki to co właściwie babci jest? Jakaś choroba? Demencja, Alzheimer? Co powiedziała Ci rodzina o niej?

Offline

 

#4 2015-08-26 21:24:32

copyfield
Member
Od: Mława - Malbork
Zarejestrowany: 2013-06-12
Posty: 1659

Re: trudna starsza Pani

Czyli najlepsza zasada to - nic na siłę - bo sama na zdrowiu się przejedziesz

Offline

 

#5 2015-08-26 22:37:31

barbara.b
Member
Zarejestrowany: 2014-09-05
Posty: 3388

Re: trudna starsza Pani

dokładnie a nawet jak się sama nie myje to też daj jej spokój. szkoda nerwów. moja demencyjna pierwsza potem już tak miała, że myć się nie chciała. mówiła, że się myła. pierw się męczyłam i próbowałam ją codziennie zagonić pod prysznic. potem to olałam. szkoda nerwów. jak już widziałam, że tydzień minął a ona nawet nie myśli o prysznicu to ją zagoniłam. trzeba powiedzieć, że śmierdzi, że tydzień się nie myła tylko ma demencję i nie pamięta, że się nie myła i że najwyższy czas iść pod prysznic. na moją to działało. wstyd jej było i szła. szkoda codziennie się denerwować. dla kogo? ona tego nie potrzebuje. a ty potrzebujesz? taka choroba. a jak ją codziennie będziesz męczyła kąpielą, zaglądaniem do jej szafy, budzeniem jej itd. to jest dla niej dodatkowy stres i choroba się tylko pogłębia. zabierz jej tylko wieczorem brudne ciuchy i wynieś do pralni, żeby w brudnych ciuchach nie chodziła. piszesz, że chodzi a jednocześnie o wózku inwalidzkim... chce ci się pchać wózek? a po co? wyjdź sama jak masz taką potrzebę. jak ona nie chce to po co ci pchać wózek z babką? żeby siebie uszczęśliwić? moim zdaniem takim ludziom trzeba dać święty spokój. lepiej już nie będzie a stres pogłębia tylko chorobę.
powiedz rodzinie, że się nie chce myć i będziesz ją myła rzadziej bo czasami po prostu nie da rady jej zagonić do mycia. żeby wiedzieli. jak będą mieli z tym problem to niech przychodzą i ją gonią pod prysznic. rodziny się pewnie posłucha. oni zagonią a ty pomożesz się babce umyć. a jak nie będą mili ochoty babki zaganiać to niech chodzi nieświeża. niemcom to w sumie nie przeszkadza. oni to tak mogą raz w tygodniu się umyć...

Offline

 

#6 2015-08-27 08:18:19

urszula47
Member
Zarejestrowany: 2013-03-07
Posty: 1593

Re: trudna starsza Pani

Moge potwierdzic to co kolezanki napisaly,moja tez nie wyjdzie z domu,za to lata jak strzala od piwnicy po strych i do ogrodka .Zwracaj uwage czy je normalnie i pije ,a jezeli w nocy jest aktywna to albo zostaw ja w spokoju albo zglos rodzinie ,ktora niekoniecznie zalatwi leki na wyciszenie .

Offline

 

#7 2015-08-27 17:39:59

judysm
Member
Zarejestrowany: 2014-01-26
Posty: 29

Re: trudna starsza Pani

Babcia ma początki Demencji i często ją plecy bolą. Podejrzewam również że ma coś z krążeniem. Bo ciągle jej zimno. Jak przychodzi Niemka 3 razy w tygodniu. To jest Babcia inna aktywna. A jak idzie Niemka do siebie. Bacia idzie do pokoju i śpi. W nocy też śpi. Ma już 86 lat więc może dlatego tyle śpi. Mam też za małe doświatczenie dopiero 5 raz jestem w Niemczech. Mam też stres bo babka mnie traktuje jak śmiecia jak jesteśmy same. Chyba macie racje jak nie chce wsółpracować to leje na nią. Szkoda moich nerwów. Dam sobie na luz.

Offline

 

#8 2015-08-27 18:01:52

inka33
Member
Zarejestrowany: 2015-07-17
Posty: 21

Re: trudna starsza Pani

Witam
Ja od 3tygodni jestem mozna powiedziec na dobrej szteli babcia spokojna rodzina tez jak na razie w porzadku ,tylko doskwiera mi tu samotnosc nie ma tu chyba polek a przyjemnie jest chociaz rowerem pojezdzic z bratnia dusza moze jest ktos z Hatten na tym forum ,pozdrawiam

Offline

 

#9 2015-08-27 18:30:24

judysm
Member
Zarejestrowany: 2014-01-26
Posty: 29

Re: trudna starsza Pani

Ja jestem w Hannover Bemerode ? Może ktoś tu jest z was ?

Offline

 

#10 2015-09-02 12:47:37

Mariaa
Member
Zarejestrowany: 2014-09-01
Posty: 18

Re: trudna starsza Pani

Ze starszymi ludźmi bywa różnie. Najważniejsza zasada to nie dać sobie wejść na głowę. Kiedy starsza osoba zauważy, że się jej słuchasz we wszystkim, a co gorsza boisz- to już przepadłaś. Wiem, bo sama kiedyś tego doświadczyłam, dlatego miej rezerwę do tego co babcia mówi, robi, a jak zachowuje się irracjonalnie, po prostu daj znać rodzinie i opiekunom- żebyś później nie miała problemów. Powodzenia!

Offline

 

#11 2015-09-06 13:38:20

judysm
Member
Zarejestrowany: 2014-01-26
Posty: 29

Re: trudna starsza Pani

Teraz mam taki problem od tygodnie że babcia codziennie chce się pakować i mówi że chce jechać do domu. Bo nie jest u siebie. Nie reaguje jak jej mówie czy się pakuje do domu starców. Bo tłumacze że jest u siebe. Ciągle mnie prosi o waliskę a ja nie wiem gdzie jest. Więc jest na mnie zła.
Co robić olewać sytuacje? A rodzina to wie i to olewa. Ino jej mówią że jest u siebie.

Offline

 

#12 2015-09-06 14:43:27

jakniew
Member
Zarejestrowany: 2012-03-09
Posty: 1829

Re: trudna starsza Pani

judysm napisał:

Teraz mam taki problem od tygodnie że babcia codziennie chce się pakować i mówi że chce jechać do domu. Bo nie jest u siebie. Nie reaguje jak jej mówie czy się pakuje do domu starców. Bo tłumacze że jest u siebe. Ciągle mnie prosi o waliskę a ja nie wiem gdzie jest. Więc jest na mnie zła.
Co robić olewać sytuacje? A rodzina to wie i to olewa. Ino jej mówią że jest u siebie.

Typowe zjawisko w demencji. Oczywiście, nie musisz się tym przejmować. Powiedz jej, że nie ma walizki w domu , a tłumaczenie że jest w swoim domu na nic się zda. Prawdopodobnie, ona wybiera się do domu rodzinnego u swoich rodziców. Miałam dziadka, który się też pakował. Walizki były w miejscu do którego miał dostęp. Pakował się więc, aż się zmęczył i potem czekał na taksi ( udawałam, że dzwonię po taksówkę ). Kiedy się położył, walizkę rozpakowywałam i jak znowu go naszło, pakował ją od nowa. Tak to bywa ze staruszkami z demencją i nie ma co walczyć, bo tak już będzie.

Offline

 

#13 2015-09-06 15:46:19

Ksenia
Member
Zarejestrowany: 2014-12-02
Posty: 102

Re: trudna starsza Pani

Powiedz babci ze nie ma w domu żadnej walizki ale jutro pójdziesz i kupisz wink
babcia powinna być uszczęśliwiona;)

Offline

 

#14 2015-09-06 20:20:24

barbara.b
Member
Zarejestrowany: 2014-09-05
Posty: 3388

Re: trudna starsza Pani

przerabiałam to. czasami tłumaczenie pomoże, ale nie zawsze. jak nie pomaga to trzeba dać się pakować. poszukaj walizki, daj, niech się pakuje... dobrze, że walizkę szuka. moja to się np. w worek po papierze toaletowym spakowała i wyszła do domu. a ja szłam za nią i patrzyłam, gdzie ona z tym papierem do dupy idzie... potem albo podjechałam autem i powiedziałam, że ja podwiozę i wróciłam z nią do domu. po czym ona mi podziękowała, albo wzięłam siatkę, czy co miała i wróciłyśmy na nogach do domu. spacer nie zaszkodzi nikomu. póżniej jednak było coraz gorzej i poprostu zamykałam drzwi. pozwalałam się pakować w nadziei, że w międzyczasie wpadnie na inny pomysł. potem było kombinowanie, że nie wiem gdzie jest klucz, albo, że córka przez pomyłkę nas zamknęła, że czekamy na taksówkę.... że jest niedziela i nic nie jeżdzi... trzeba mieć fantazję. im głupsze wymówki wymyslisz tym łatwiej babce będzie w to uwierzyć. prawda, że nie jest u sibie na niewiele się zda. pytaj się jej, czy spakowała szczoteczkę do mezbów, dokumenty, niech ci wszystko pokaże, szuka kolejne rzeczy do spakowania, najwazniejsze, żeby miała zajęcie. póki sie pakuje jest spokój. no a rodzina co może na to pomóc? taka choroba.

Offline

 

#15 2015-09-07 07:55:44

myszkamiki
Member
Zarejestrowany: 2013-08-04
Posty: 145

Re: trudna starsza Pani

A co zrobic.... Jest 3 w nocy, babcia sie budzi ze strachem w oczach bo widzi w swoim łóżku dwoch facetów, chce dzwonic na policje, uciekac, wyskakiwac przez balkon...???? Ci dwaj faceci "towarzysza" jej w dzien i w nocy. Czasami z nimi rozmawia, czasami ich sie boi...
Jak reagowac na jej urojenia?

Offline

 

#16 2015-09-07 09:09:04

tropfen
Member
Zarejestrowany: 2015-03-05
Posty: 75

Re: trudna starsza Pani

myszkamiki napisał:

A co zrobic.... Jest 3 w nocy, babcia sie budzi ze strachem w oczach bo widzi w swoim łóżku dwoch facetów, chce dzwonic na policje, uciekac, wyskakiwac przez balkon...???? Ci dwaj faceci "towarzysza" jej w dzien i w nocy. Czasami z nimi rozmawia, czasami ich sie boi...
Jak reagowac na jej urojenia?

Przechodziłam przez to niestety,tylko że u mnie był jeden facet siedzący pod łóżkiem ale za to goły.
Takie haluny to miałam prawie co noc-były krzyki,płacz i wolanie całą noc "Hilfe!!!",i niestety bez badań neurologicznych i odpowiednich leków raczej samo nie minie.
Załatwiliśmy mojej PDP pobyt w szpitalu na oddziale psychiatrycznym,po tygodniu mi ją oddali,przebadana i nowe leki dostosowane do jej stanu.Właśnie minęły dwa tygodnie i jak na razie jest spokój,przespane całe noce.Oby tak dalej,byle do listopada  sad

Ostatnio edytowany przez tropfen (2015-09-07 09:09:49)

Offline

 

#17 2015-09-07 13:03:50

wiwika1000
Member
Zarejestrowany: 2015-08-05
Posty: 14

Re: trudna starsza Pani

myszkamiki napisał:

A co zrobic.... Jest 3 w nocy, babcia sie budzi ze strachem w oczach bo widzi w swoim łóżku dwoch facetów, chce dzwonic na policje, uciekac, wyskakiwac przez balkon...???? Ci dwaj faceci "towarzysza" jej w dzien i w nocy. Czasami z nimi rozmawia, czasami ich sie boi...
Jak reagowac na jej urojenia?

"Mój" dziadek też miał takie urojenia;bywało,że szczekał jak pies by po chwili krzyczeć "nie strzelaj"..okazało,się,że rodzinka wzięła "w przechowanie" jeden z leków,który powodował zanik chodzenia;kiedy ten lek wprowadzili-dziadek rzeczywiście z czasem przestał chodzić ale przestał też mieć urojenia,noce były już w miarę spokojne..może pogadaj z rodziną,może leki ma nie takie Twoja podopieczna...) a Ty,jeśli ona się Ciebie nie boi i Tobie ufa musisz być blisko..żeby się nie bała,uspakajać ją słowami czy gestem...)

Offline

 

#18 2015-09-07 15:35:58

barbara.b
Member
Zarejestrowany: 2014-09-05
Posty: 3388

Re: trudna starsza Pani

hmmm z halucynacjami to miałam na szczęście do czynienia z takimi krótkotrwałymi- zeszła babcia i mówi, że u mnie w łóżku leży nieboszczyk... poszłyśmy do góry i juz go nie było.. albo jechałam autem a inna babcia nagle WYBAŁUSZYŁA oczy patrząc na drogę przed nami i zaczęła się drzeć wbijając się jednocześnie w fotel. ja po hamulcach... myslałam, że kogoś przejechałam. no ale babcia też chwilę póżneij już nic nie widziała i nawet się nie przyznała, że coś widziała tylko powiedziała, że czegoś zapomniała.
pewnie bym jej mówiła, że nikogo nie ma i czekała aż bedzie lepiej, no ale jak babcia nadal  przerażona... to już tylko ją tabletkami mogą całkiem ogłupić, żeby była spokojna i dom starców jak inaczej się nie da. straszne ale tak robią z takimi ludżmi. albo dalej się z nimi męczyć można. robić wszystko, żeby nie zadzwoniła na policję. jak już sobie nie można poradzić dzwonić po rodzinę. jak zadzwoni na policję to się ładnie przedstawić, powiedzieć, że się jest opiekunką i babka jest chora i ma halucynacje i tyle.


myszkamiki napisał:

A co zrobic.... Jest 3 w nocy, babcia sie budzi ze strachem w oczach bo widzi w swoim łóżku dwoch facetów, chce dzwonic na policje, uciekac, wyskakiwac przez balkon...???? Ci dwaj faceci "towarzysza" jej w dzien i w nocy. Czasami z nimi rozmawia, czasami ich sie boi...
Jak reagowac na jej urojenia?

Offline

 

#19 2015-09-07 16:45:40

myszkamiki
Member
Zarejestrowany: 2013-08-04
Posty: 145

Re: trudna starsza Pani

barbara.b napisał:

hmmm z halucynacjami to miałam na szczęście do czynienia z takimi krótkotrwałymi- zeszła babcia i mówi, że u mnie w łóżku leży nieboszczyk... poszłyśmy do góry i juz go nie było.. albo jechałam autem a inna babcia nagle WYBAŁUSZYŁA oczy patrząc na drogę przed nami i zaczęła się drzeć wbijając się jednocześnie w fotel. ja po hamulcach... myslałam, że kogoś przejechałam. no ale babcia też chwilę póżneij już nic nie widziała i nawet się nie przyznała, że coś widziała tylko powiedziała, że czegoś zapomniała.
pewnie bym jej mówiła, że nikogo nie ma i czekała aż bedzie lepiej, no ale jak babcia nadal  przerażona... to już tylko ją tabletkami mogą całkiem ogłupić, żeby była spokojna i dom starców jak inaczej się nie da. straszne ale tak robią z takimi ludżmi. albo dalej się z nimi męczyć można. robić wszystko, żeby nie zadzwoniła na policję. jak już sobie nie można poradzić dzwonić po rodzinę. jak zadzwoni na policję to się ładnie przedstawić, powiedzieć, że się jest opiekunką i babka jest chora i ma halucynacje i tyle.


myszkamiki napisał:

A co zrobic.... Jest 3 w nocy, babcia sie budzi ze strachem w oczach bo widzi w swoim łóżku dwoch facetów, chce dzwonic na policje, uciekac, wyskakiwac przez balkon...???? Ci dwaj faceci "towarzysza" jej w dzien i w nocy. Czasami z nimi rozmawia, czasami ich sie boi...
Jak reagowac na jej urojenia?

Za nic w swiecie nie byłam w stanie babci wytłumaczyc ze tam nikogo nie ma... urojenia prawie co noc czasami od 23 do rana.... w dzien spokojnie sobie z kims gadała czyli dla mnie nieszkodliwe... Zadnej pomocy od rodziny... zarejestrowali ją do neurologa na....listopad.
Ten mój problem juz co prawda nieaktualny bo...zjechalam kiedy po 6 tygodniach niespania syn babki stwierdzil ze jestem do kitu opiekunką.
Chcialabym jednak wiedziec w razie czego na przyszłosc dlatego poruszyłam ten temat.

Offline

 

#20 2015-09-07 18:54:11

copyfield
Member
Od: Mława - Malbork
Zarejestrowany: 2013-06-12
Posty: 1659

Re: trudna starsza Pani

To i tak długo wytrzymałaś. Ja miałem podobny przypadek w Ulm i byłem tylko 10 dni. Nie dało rady bez spania. Tylko nikt mi nie powiedział, że jestem opiekunem do dupy..... Pani która przyjechała po mnie zażyczyła natychmiast wizyty lekarza ...ustalenie leczenie, ale i tak po tygodniu wyjechała...Nie wiem co było dalej

Offline

 

#21 2015-09-07 23:23:14

festynka
Member
Zarejestrowany: 2015-08-09
Posty: 706

Re: trudna starsza Pani

jakniew napisał:

judysm napisał:

Witam

Od nie dawna pracuję w opiece. Teraz mam bardzo upartą podopieczną. Jest chodząca. Jak się położy do łóżka to nie chce wstać. A nie chcę żeby chodziła w nocy.  Nie chce sobie też pomóc odmawia współpracy. Najgorsze są poranki i popołudniowe drzemki,  żeby wstać. Nie chce zakładać pielucho majtek. Krzyczy po mnie jak chce jej pomóc przy myciu i ubieraniu. A do szafy z ubraniami też nie mogę zaglądać. Lubi być sama. Jest mi źle z tym. Nie wiem jak mam z nią działać. A mam tu być 7 tygodni.
A dopiero minęły 4 dni. Drogie koleżanki czy możecie jakoś doradzić. Czas też tu strasznie wolno płynie jak babcia ciągle w łóżku leży. Szkoda mi jej z chęcią bym z nią wyszła na spacer ma wózek inwalidzki.
Dziewczyny piszcie

Nawyku babci nie zmienisz , jak sama sobie radzi z myciem i ubieraniem daj jej spokój. Chce spać, niech śpi ( pytanie, czy w nocy też śpi ). Zajmij się sobą smile

Ja tez jestem tego zdania ,,Zajmij się sobą" -jak widzę co niektóre by chciały babcie ożywić na 18-stkę , a tego się nie da-dziewczyny tego się nie da. To są nawyki i koniec -ale tłumacz takiej jednej czy drugiej to nie dochodzi a mam teraz taki przypadek ze swoją zmienniczką,,,,

Offline

 

Reklama

Podobne tematy :

OPIEKUNKA DO PANI 85L. OD ZARAZ, MOŻLIWOŚĆ PRZYJAZDU DO DOMU NA ŚWIĘTA - Zapraszamy do legalnej i bezpiecznej pracy kandydatów z całej Polski! WYSOKIE ZAROBKI + PREMIE PREMIA ŚWIĄTECZNA DO 400 EURO BRUTTO Aktivmed24 poszukuje Opiekunów/Opiekunek Seniorów na terenie Niemiec...

Opiekunka do Pani Antonii, 9.01, Ulm, prawo jazdy, 1200 EUR - Firma VitaGlobal zatrudni legalnie panią do opieki nad panią Antonią, Ulm, wyjazd 9 stycznia, pobyt 2 miesiące, z komunikatywną znajomością niemieckiego, podopieczna jest drobna - 60 kg, 163 cm, 86 lat, porusza się, myje, ubiera, je samodzielnie, lekka demencja, nieagresywna...

Praca dla pani ze znajomością języka niemieckiego na po co najmniej B1 - Dobry wieczór! Praca na wsi- na granicy niemiecko francuskiej. Do apteki, sklepu 10 minut autem. Miasto - ok 25 minut...

Praca dla pani z Gewerbe - Dobry wieczór! poproszono mnie - więc proszę bardzo! Praca dla pani z działalnością, język średni...

Oferta od 1 lipca 2016 - do Berglen - do 89-letniej Pani Ruth - Witam Serdecznie, Szukamy opiekunki do naszej sprawdzonej podopiecznej. Praca od 1 lipca br. dla opiekunki z komunikatywną znajomością języka niemieckiego...

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB

Polityka Prywatności i Polityka Cookies