Czy Wasi podopieczni starają się być samodzielni mimo chorób ?

Drogie kobitki. Czy wasi podopieczni, mimo tego, że maja swoje lata, wiadomo, są schorowani, nieraz cierpią, to chca radzić sobie jeszcze sami? Czy poddają się "bez walki"...

Potrzebujesz darmowej porady lub wsparcia innych Opiekunek ? Nie zwlekaj - dołacz do nas !!!

Reklama

Psychologia starości podopiecznych - aktualne tematy :

#1 2012-09-26 16:28:03

pumba
Member
Zarejestrowany: 2012-09-11
Posty: 32

Czy Wasi podopieczni starają się być samodzielni mimo chorób ?

Drogie kobitki. Czy wasi podopieczni, mimo tego, że maja swoje lata, wiadomo, są schorowani, nieraz cierpią, to chca radzić sobie jeszcze sami? Czy poddają się "bez walki"..? Wiedzą, że przyjeżdza do nich opiekunka, która wszystko dookoła zrobi, zajmie się nimi, domem itd. Mnie na przykłąd bardzo cieszy jak tacy starsi ludzie mimo choroby czy niepełnosprawności, dają z siebie 100% i pokazują, że jeszcze cos potrafia. W moim przypadku to głównie panowie się tak zachowywali. Facet przed kobieta nie mógł pokazac, że jest słaby wink Ja tam juz dobrze wiedziałam ile im to trudu sprawiało, ale jak chcieli się wykazać..czemu nie?

Offline

 

#2 2012-09-26 19:18:08

Gienia007
Member
Zarejestrowany: 2012-09-18
Posty: 15

Re: Czy Wasi podopieczni starają się być samodzielni mimo chorób ?

Wszystko zależy - ile podopiecznych tyle charakterów. Miałam takiego dziadka, co schorowany był, i lata swoje miał, ale nie chciał czuć się bezużytecznym. Ogólnie słaby był z racji wieku, bo 95 lat miał pomagał mi -a i przy tym sobie, jak mógł. Musiałam go przenosić z łóżka na wózek - pomagał, ubierałam go - w tym ja mu pomagałam, w kuchni zawsze miałam dodatkową parę rąk i w lekkich rzeczach mnie wyręczał. Może pumba rację masz, bo mnie też to spotykało raczej ze strony panów. Z paniami różnie to bywało.

Offline

 

#3 2012-09-26 21:52:48

hellyspring
Member
Zarejestrowany: 2012-09-05
Posty: 79

Re: Czy Wasi podopieczni starają się być samodzielni mimo chorób ?

Ja nie mam doświadczenia, ale mój podopieczny, poza problemami fizycznymi, ma ciężką demencję i przysięgam: wolałabym go całkowicie samodzielnie oporządzić niż czekać na współpracę z jego strony, bo zamiast robić w pampersy - próbuje iść do toalety, a za najmniejszy wyraz okazanej współpracy trzeba go chwalić pod niebiosa. Przy czym ani go ubrać, ani wziąć pod ramię, bo tu go boli, tu go kłuje, tu znów szczypie, no katastrofa. Gdyby "poddał się" byłby po prostu mniej uciążliwy, a tak ja truchleję o każdej porze dnia i nocy, bo nigdy nie wiem, co akurat może mu przyjść do głowy.

Offline

 

Reklama

Podobne tematy :

Najbardziej obrzydliwa/dziwaczna rzecz, którą zrobili wasi pdp? - Hejka, obserwując pdp zaczęłąm się zastanawiać czy faktycznie tylko ja mam takich dziwaków czy też to norma ogólnie panująca przy starczym wieku lub chorobach ...

O której Wasi podopieczni chodzą spać - Tak jak w temacie, o której godzinie Wasi podopieczni chodzą spać i do której śpią, czy wstają w nocy?

Ile wasi podopieczni maja renty? - Troche niedyskretne pytanie, ale moja babcia ma po mezu troche ponad 1000 e , pflege stufe 1 czyli ponad 200 e , a za moje uslugi Opiekuncze placi juz o wiele wiecej...

Nasi Podopieczni u których pracowałyśmy - Zakładam ten wątek, żebyście opisywały u kogo pracujecie i jak wam tam. Moja jedna polska babcia byla okropna i rządziła sie w tym domu cały czas, mimo że z drugiej strony jest schorowana i niewiele już mogła to biegała po tym całym domu od strychu po piwnicę i bałam się że kiedyś upadnie i coś sobie zrobi...

Czy podopieczni pozwalaja Wam na zaproszania gosci na kilka dni? - Ja mieszkam w malowniczym rejonie. Babcia zgodzila sie zebym zaprosila do siebie mojego przyjaciela. Zastanawiam sie czy to dobry pomysl...

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB

Polityka Prywatności i Polityka Cookies