Pacjenci z demencją

Trochę się znam na demencji bo mam właśnie pana do opieki z demencją starczą więc Wam opowiem jak to jest. Najważniejszym objawem demencji starczej są pogłębiające się zaburzenia pamięci...

Potrzebujesz darmowej porady lub wsparcia innych Opiekunek ? Nie zwlekaj - dołacz do nas !!!

Reklama

Choroby wieku starczego podopiecznych - aktualne tematy :

#1 2010-12-17 20:06:16

mikka
New member
Zarejestrowany: 2010-12-17
Posty: 6

Pacjenci z demencją

Trochę się znam na demencji bo mam właśnie pana do opieki z demencją starczą więc Wam opowiem jak to jest. Najważniejszym objawem demencji starczej są pogłębiające się zaburzenia pamięci. Pacjent generalnie pamięta i wspomina wyraźniej to co wydarzyło się dawno temu, kiedy np. był młody czy w czasach jego dzieciństwa a nie jest w stanie przypomnieć sobie tego co robił chwilę czy dwie temu.
Demencja to bardzo przykra choroba, nie tylko dla osób które na nią cierpią, ale także dla rodziny.  Często rozwijając się może prowadzić do utraty tożsamości - pacjent nie bardzo wie kim jest - co budzi u niego wrogość do otoczenia ( no bo nie pamięta np ,że jego dzieci to jego dzieci ) , wielką frustrację kiedy ma przebłyski świadomości , amnezję taką, że nie pamięta jak np. się siada na toalecie czy myje zęby.
Tacy biedni pacjenci z demencją zależne są praktycznie zupełnie od innych osób, nie są bowiem w stanie wykonywać codziennych czynności, mają też  problemy z nawiązywaniem kontaktów z innymi. Najgorsze jest jednak to, że demencja starcza  to choroba nieodwracalna, pogłębiająca się na którą nie ma lekarstwa. Zapraszam do opowiadania o waszych przeżyciach z pacjentami z demencją.

Offline

 

#2 2010-12-26 23:11:19

plusy i minusy
Gość

Re: Pacjenci z demencją

Kurcze, z jednej strony ciekawie, że nagle powracają wspomnienia z dziecieństwa, które gdzieś tam głęboko w głowie były schowane, fajnie posłuchać co babcia dziadek robili jak byli mali, ale z drugiej skoro to jest nieodwracalne to przykra sprawa, i nawet usłyszenie tych najwcześniejszych przeżyć nie wystarczy... Ja nie pracowałam jeszcze z pcjentem chorym na demencje, na szczescie moja babcia pamiec jeszcze ma w porzdku, ale boje sie co by bylo, jakby jej sie tak nagle pogorszyło sad

 

#3 2011-01-05 20:22:20

EwaN.
Member
Zarejestrowany: 2011-01-05
Posty: 21

Re: Pacjenci z demencją

hej smile a czy znacie jakies poradniki dla opiekunek ?smile bo ja bym chciala wyjechac do niemiec jako opiekunka, ale nie we wszystkim mam doswiadczeie sad a nigdy nie wiadomo na jaki przypadek sie trafi, wiec chcialabym sie troszke podszkolic smile prosze o podpowiedzi smile

Offline

 

#4 2011-03-11 09:41:49

wiolaa
Gość

Re: Pacjenci z demencją

Witam ,opisane wyżej obiawy to są już obiawy Alzheimera

 

#5 2011-03-18 07:37:34

Joanna Bu
New member
Zarejestrowany: 2011-03-17
Posty: 7

Re: Pacjenci z demencją

Też mi się wydaje że to bardziej pasuje do Alzheimera. Z demencją bardziej lub mniej widoczną miałam parę razy do czynienia u starszych ludzi. Lubią wspominać czasy nawet wojenne, a nie wiedzą kto jest prezydentem ich kraju, jaki jest dzień tygodnia i tym podobne.

Offline

 

#6 2011-05-04 15:47:19

pannaanna666
Member
Od: Dom-Esch
Zarejestrowany: 2011-05-03
Posty: 122

Re: Pacjenci z demencją

Ludzie wiecie co to Demenz... to generalnie zbior zaburzen ktory sprawia ze pacjent ma przedewszystkim problemy z okresleniem czasu, przyjmowaniem pokarmow, wydalanie, snem, ma stany wachan emocjonalnych od euforii do agresjii... to te podstawowe objawy Demencji. Kolejnosc wystepowania i nasilenie objawow jest kwestia indywidualnego przypadku i prowadzonego leczenia farmakologicznego.
Pracuje na oddziale dla ludzi z demencja w niemieckim domu starcow w chwili obecnej mamy 17 mieszkancow, zaden nie da porownac sie drugiemu. Praca z chorym na Demencje wymaga spostrzegawczosci i poznania tzw fiksacji czyli chcematu odchylen.... w etapie schylkowym, wytrwalosci, sily fizycznej i samozaparcia. Milo jest "pogadac z babusia czy dziadziem o wojnie kiedy nie wie kto jest aktualnym prezydentem kraju ale ciut "weselej" jest kiedy babusia jeszcze pamieta ze trzeba siusiu robic ale nie pamieta gdzie jest toaleta a jak juz ja znajdzie to zaraz szuka jej znowu bo zapomni ze tam byla..
Podasz Babusi kolacje i "skoczysz zapalic" a ona ja schowa... nie powie ci gdzie, zapomni.... jest setki przykladow mniej lub bardziej zabawnych i niebezpiecznych.
Mpja rada jesli decydujesz sie na pacjenta z Demencja-popros o dokladne okreslenie stanu babci czy dziadzia, zapytaj jakie ma fiksacje... pomysl i podejmij decyzje czy podolasz a jesli sie zdecydujesz zycze powodzenia i wytrwalosci i wielu milych i zabawnych wspomnien..te na prade warto zachowywac smile
Pozdrawiam Forumowiczki.

Offline

 

#7 2011-10-17 11:20:29

Kamilakoz
Member
Zarejestrowany: 2011-10-15
Posty: 332

Re: Pacjenci z demencją

Na innym forum też czytałam że demecnja jest podobna do alzheimera. I czasami gdy nie jest zdiagnozowana przez fachowca, to są te dwie choroby mylone ze sobą, bo wiele objawów jest podobnych. Ja sama nie jestem w stanie stwierdzić po moich byłych podopiecznych tego, która miała demencję, a u której to był alzheimer. Jedna moja podopieczna miała alzheimera zdiagnozowanego o czym mnie poinformowano. Był to dośc cięzki przypadek ale jakoś sobie poradziłam z nim.

Offline

 

#8 2012-04-24 17:20:02

Dagmara
Member
Zarejestrowany: 2012-04-02
Posty: 11

Re: Pacjenci z demencją

W jaki sposób postępować z pacjentem - demencja ,który w danej chwili staje się coraz to bardziej, że tak powiem niedobry,agresywny, podnosi głos, płacze itp. Nie pomagają żadne próby podejmowania np. rozmowy,pokazania czegoś interesującego. Może ktoś z Was mi coś podpowie.

Offline

 

#9 2013-10-14 17:17:08

pannaanna666
Member
Od: Dom-Esch
Zarejestrowany: 2011-05-03
Posty: 122

Re: Pacjenci z demencją

zglosic lekarzowi, moze uda mu sie na podstawie tego co powiesz inaczej ustawic-zmienic leki.. ale nie zawsze pomaga.

Offline

 

#10 2013-10-14 18:39:44

pfleger
Member
Zarejestrowany: 2013-02-07
Posty: 1268

Re: Pacjenci z demencją

pannaanna666 napisał:

zglosic lekarzowi, moze uda mu sie na podstawie tego co powiesz inaczej ustawic-zmienic leki.. ale nie zawsze pomaga.

Sprawa chyba nie aktualna  wpis z 2012-04-24 17:20:02

Offline

 

#11 2013-10-14 20:11:37

pannaanna666
Member
Od: Dom-Esch
Zarejestrowany: 2011-05-03
Posty: 122

Re: Pacjenci z demencją

pfleger napisał:

pannaanna666 napisał:

zglosic lekarzowi, moze uda mu sie na podstawie tego co powiesz inaczej ustawic-zmienic leki.. ale nie zawsze pomaga.

Sprawa chyba nie aktualna  wpis z 2012-04-24 17:20:02

zawsze aktualna ,dotyczy kazdego chorego na demencje .

Offline

 

#12 2014-03-21 10:52:23

myszkamiki
Member
Zarejestrowany: 2013-08-04
Posty: 145

Re: Pacjenci z demencją

Jak sobie radzic z pacjentem demencyjnym? Mam babcie sympatyczna chociaz czasami przeistacza sie w czarownice. Raz mowi ze mam zrobic to czy tamto, na drugi dzien zmienia zdanie...dzis mowi ze mam nie odkurzac a jutro dlaczego nie odkurzyłam... Ona własciwie nie mówi tylko reaguje nerwami. Mam juz czasami dosyc! Robi mi taka wode z mózgu ze niedługo ja sfiksuje. Mam ochote jej powiedziec ze ma demencje i zapomina tylko nie wiem czy powinnam bo to moze będzie jak "kij w mrowisko"... Czasami znosze wszystko cierpliwie a czasami juz jej "pyszcze" bo moja cierpliwosc sie konczy. Robota tu żadna fizycznie, duzo wolnego czasu, te "ataki padaczki" nie są czeste ...

Offline

 

#13 2014-03-21 11:40:49

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Pacjenci z demencją

myszkamiki napisał:

Jak sobie radzic z pacjentem demencyjnym? Mam babcie sympatyczna chociaz czasami przeistacza sie w czarownice. Raz mowi ze mam zrobic to czy tamto, na drugi dzien zmienia zdanie...dzis mowi ze mam nie odkurzac a jutro dlaczego nie odkurzyłam... Ona własciwie nie mówi tylko reaguje nerwami. Mam juz czasami dosyc! Robi mi taka wode z mózgu ze niedługo ja sfiksuje. Mam ochote jej powiedziec ze ma demencje i zapomina tylko nie wiem czy powinnam bo to moze będzie jak "kij w mrowisko"... Czasami znosze wszystko cierpliwie a czasami juz jej "pyszcze" bo moja cierpliwosc sie konczy. Robota tu żadna fizycznie, duzo wolnego czasu, te "ataki padaczki" nie są czeste ...

Droga myszko, Twoja babcia będzie Tobą tak manipulować , bez względu na to czy jej powiesz czy nie. Takim ludziom tłumaczenie nie pomoże. Jak Ci się pyta czemu nie zrobiłaś, to jej mów , że pani nie kazała tego robić , Chyba Pani  już zapomniała.

A w ogóle to ustal że np, odkurzanie macie raz w tyg. w środy i wtedy mów; dziś nie środa , odkurzymy w środę . Często nie można odkurzać bo dużo prąd kosztuje, albo że dywany się niszczą.

Dziwną rzecz u ludzi demencyjnych zaobserwowałam. Trzeba sobie wyrobić u nich autorytet. Swoją stanowczością i  zasadami.
Należy umieć im odmawiać i nie latać w kółko na ich życzenie.
Kiedyś pewna babcia kazała mi ciągle ścierać plamki na podłodze albo zbierać paprochy.
Kilka razy jej powiedziałam, że np , teraz gotuję obiad, a to jest jest niehigienicznie zajmować się podczas obiadu jakimiś śmieciami.
Na pucowanie mamy wyznaczony dzień.
Albo teraz mam inne zajęcie, zrobię to później.
Jak babcia nie będzie czuła respektu, to Cię "zajeździ". My mamy pomagać  a nie spełniać wszystkie"widzimisie". My też jesteśmy tylko ludźmi a nie nakręconymi robotami.
Niektóre osoby przyjmują postawę roszczeniową i tak się tym rozkoszują jak dzieci. Daj kurze grzędę a ona mówi, ja jeszcze wyżej wejdę.
Nie daj się.

Offline

 

#14 2014-03-21 12:32:19

ulka
Member
Zarejestrowany: 2012-11-11
Posty: 321

Re: Pacjenci z demencją

amelia napisał:

myszkamiki napisał:

Jak sobie radzic z pacjentem demencyjnym? Mam babcie sympatyczna chociaz czasami przeistacza sie w czarownice. Raz mowi ze mam zrobic to czy tamto, na drugi dzien zmienia zdanie...dzis mowi ze mam nie odkurzac a jutro dlaczego nie odkurzyłam... Ona własciwie nie mówi tylko reaguje nerwami. Mam juz czasami dosyc! Robi mi taka wode z mózgu ze niedługo ja sfiksuje. Mam ochote jej powiedziec ze ma demencje i zapomina tylko nie wiem czy powinnam bo to moze będzie jak "kij w mrowisko"... Czasami znosze wszystko cierpliwie a czasami juz jej "pyszcze" bo moja cierpliwosc sie konczy. Robota tu żadna fizycznie, duzo wolnego czasu, te "ataki padaczki" nie są czeste ...

Droga myszko, Twoja babcia będzie Tobą tak manipulować , bez względu na to czy jej powiesz czy nie. Takim ludziom tłumaczenie nie pomoże. Jak Ci się pyta czemu nie zrobiłaś, to jej mów , że pani nie kazała tego robić , Chyba Pani  już zapomniała.

A w ogóle to ustal że np, odkurzanie macie raz w tyg. w środy i wtedy mów; dziś nie środa , odkurzymy w środę . Często nie można odkurzać bo dużo prąd kosztuje, albo że dywany się niszczą.

Dziwną rzecz u ludzi demencyjnych zaobserwowałam. Trzeba sobie wyrobić u nich autorytet. Swoją stanowczością i  zasadami.
Należy umieć im odmawiać i nie latać w kółko na ich życzenie.
Kiedyś pewna babcia kazała mi ciągle ścierać plamki na podłodze albo zbierać paprochy.
Kilka razy jej powiedziałam, że np , teraz gotuję obiad, a to jest jest niehigienicznie zajmować się podczas obiadu jakimiś śmieciami.
Na pucowanie mamy wyznaczony dzień.
Albo teraz mam inne zajęcie, zrobię to później.
Jak babcia nie będzie czuła respektu, to Cię "zajeździ". My mamy pomagać  a nie spełniać wszystkie"widzimisie". My też jesteśmy tylko ludźmi a nie nakręconymi robotami.
Niektóre osoby przyjmują postawę roszczeniową i tak się tym rozkoszują jak dzieci. Daj kurze grzędę a ona mówi, ja jeszcze wyżej wejdę.
Nie daj się.

amelia-( Dziwną rzecz u ludzi demencyjnych........itd  Twój cytat.....) zgadzam się z Tobą w 100%!

Ostatnio edytowany przez ulka (2014-03-21 12:33:20)

Offline

 

#15 2014-03-23 18:20:02

mexic
New member
Zarejestrowany: 2014-03-23
Posty: 6

Re: Pacjenci z demencją

Taak, poczucie respektu jest faktycznie bardzo ważne w takich przypadkach. I ustalanie harmonogramu, dobitnego jego podkreślanie.

Offline

 

#16 2015-04-19 21:14:33

barbara.b
Member
Zarejestrowany: 2014-09-05
Posty: 2534

Re: Pacjenci z demencją

skąd ja to znam:-))) pierwszy tydzień latałam jak nienormalna a babci wciaż wszędzie brudno było i przeżywała co to mam jeszcze zrobić. ja jezdziłam do firmy bo już nie wiedziałam, czy ja mam tak cały dzień sprzątać, czy babka czegoś nie zrozumiała. dopiero jak zorientowałam się, że babcia ma demencję, poinformowałam firmę, firma rodzinę, ja rodzinie też już wspomniałam a do babci powiedziałam, że haushalt robię miedzy 9 a 11 a nie cały dzień. babcia się załamała. bo przecież w domu jest tyle roboty. zrobiłam plan tygodnia, poszłam z tym planem i wytłumaczyłam jej, że 2 godziny dziennie porządków to dużo czasu i starczy na wszystko. jakoś się uspokoiła. ale to trzeba było pierw zrozumieć, że ona ma demencję. a żeby się domyśleć to trzeba było z nią przebywać kilka dni bez przerwy.

amelia napisał:

myszkamiki napisał:

Jak sobie radzic z pacjentem demencyjnym? Mam babcie sympatyczna chociaz czasami przeistacza sie w czarownice. Raz mowi ze mam zrobic to czy tamto, na drugi dzien zmienia zdanie...dzis mowi ze mam nie odkurzac a jutro dlaczego nie odkurzyłam... Ona własciwie nie mówi tylko reaguje nerwami. Mam juz czasami dosyc! Robi mi taka wode z mózgu ze niedługo ja sfiksuje. Mam ochote jej powiedziec ze ma demencje i zapomina tylko nie wiem czy powinnam bo to moze będzie jak "kij w mrowisko"... Czasami znosze wszystko cierpliwie a czasami juz jej "pyszcze" bo moja cierpliwosc sie konczy. Robota tu żadna fizycznie, duzo wolnego czasu, te "ataki padaczki" nie są czeste ...

Droga myszko, Twoja babcia będzie Tobą tak manipulować , bez względu na to czy jej powiesz czy nie. Takim ludziom tłumaczenie nie pomoże. Jak Ci się pyta czemu nie zrobiłaś, to jej mów , że pani nie kazała tego robić , Chyba Pani  już zapomniała.

A w ogóle to ustal że np, odkurzanie macie raz w tyg. w środy i wtedy mów; dziś nie środa , odkurzymy w środę . Często nie można odkurzać bo dużo prąd kosztuje, albo że dywany się niszczą.

Dziwną rzecz u ludzi demencyjnych zaobserwowałam. Trzeba sobie wyrobić u nich autorytet. Swoją stanowczością i  zasadami.
Należy umieć im odmawiać i nie latać w kółko na ich życzenie.
Kiedyś pewna babcia kazała mi ciągle ścierać plamki na podłodze albo zbierać paprochy.
Kilka razy jej powiedziałam, że np , teraz gotuję obiad, a to jest jest niehigienicznie zajmować się podczas obiadu jakimiś śmieciami.
Na pucowanie mamy wyznaczony dzień.
Albo teraz mam inne zajęcie, zrobię to później.
Jak babcia nie będzie czuła respektu, to Cię "zajeździ". My mamy pomagać  a nie spełniać wszystkie"widzimisie". My też jesteśmy tylko ludźmi a nie nakręconymi robotami.
Niektóre osoby przyjmują postawę roszczeniową i tak się tym rozkoszują jak dzieci. Daj kurze grzędę a ona mówi, ja jeszcze wyżej wejdę.
Nie daj się.

Offline

 

#17 2015-04-19 23:08:52

jogi45
Member
Zarejestrowany: 2013-03-15
Posty: 457

Re: Pacjenci z demencją

A mój dziadzio ma w diagnozie Alzheimer-Demenz. I tak już kilka lat. Fiksaje oczywiście też ma ale juz je poznałam. Mimo że jestem już z nim pięć tygodni każdego dnia mnie czymś zaskakuje i każdy dzień jest inny.
Na zaufanie podopiecznego do opiekunki ma też wpływ rodzina. Jeśli najważniejsza dla dziadka osoba mówi mu że ja wszystko wiem i potrafię wszystko zrobić to dziadek w końcu w to uwierzy. Ja go często o tym przekonuję tym co robię i mówię do niego i jest coraz lepiej. Zabawne jest jak czasem zdziwiony mówi "ty wszystko wiesz" a ja w chilach jego niepokoju mu mówię' Keine sorge ich habe alles im Griff" albo że tak jest dobrze. Ale czasem też mu mówię że nie pracuję calą dobę i potrzebuję czasu dla siebie. Nie wiem czy to dobrze ale nie chcę by mnie traktował jak członka rodziny tylko jak codzienną opiekunkę która chcę dla niego dobrze.

Offline

 

Reklama

Podobne tematy :

Opieka nad osobą z demencją starczą - [b]Co należy rozumieć pod pojęciem demencji? Jest to choroba neurologiczna (powiązana z wiekiem - najbardziej podatną grupą jest grupa 65+ oraz kobiety ze względu na dłuższą średnią długość życia), która dotyczy zaburzeń w ośrodkach mózgowych, co przekłada się na inne uszczerbki zdrowotne w obszarze pamięci, wykonywania podstawowych czynności, wyrażania emocji i zachowania relacji społecznych...

Organizacja czasu wolnego dla podopiecznego z demencją i depresją - Potrzebuję pomocy. Opiekuję się 91 letnią babcią, która cierpi na demencję i depresję. Ciężko ją czymkolwiek zainteresować, na nic nie ma ochoty...

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB

Polityka Prywatności