Walizka opiekunki, czyli... Hilfe!

Decyzja zapadła. Umowa podpisana. Jadę! Mój pierwszy raz! Czas zacząć się pakować i ... problem. Co ja właściwie powinnam ze sobą zabrać, oprócz rzeczy oczywistych, czyli generalnie to co w odwiedziny do "babci Geni" + słownik...

Potrzebujesz darmowej porady lub wsparcia innych Opiekunek ? Nie zwlekaj - dołacz do nas !!!

Reklama

Formalności, organizacja wyjazdu Opiekunki za granicę - aktualne tematy :

#1 2014-04-03 18:27:59

Iwona1966
New member
Zarejestrowany: 2014-03-09
Posty: 8

Walizka opiekunki, czyli... Hilfe!

Decyzja zapadła. Umowa podpisana. Jadę!
Mój pierwszy raz!
Czas zacząć się pakować i ... problem. Co ja właściwie powinnam ze sobą zabrać, oprócz rzeczy oczywistych, czyli generalnie to co w odwiedziny do "babci Geni"  + słownik. Niby wszystko jasne, a jednak myślę, że opiekunki z większym doświadczeniem wiedzą lepiej co w mojej walizce powinno się znaleźć. Na pewno jest wiele takich rzeczy, które mogą mi się przydać, a ja z uwagi na niewielkie doświadczenie, nawet o nich nie pomyślę.
Dlatego bardzo proszę, szczególnie starsze stażem smile koleżanki i kolegów piszcie.
Piszcie! Co tam upchnąć?!

Offline

 

#2 2014-04-03 18:50:14

urszula47
Member
Zarejestrowany: 2013-03-07
Posty: 1593

Re: Walizka opiekunki, czyli... Hilfe!

Nie zapomnij o wygodnym ubraniu roboczym:)ja biore luzne spodnie,najlepiej za kolana,podkoszulki z krotkim lub bez rekawa.Pare ciuchow na spacery lub nadajace sie do jazdy rowerem.Buty sportowe/teraz mam fajne tenisowki tu kupione za 6 euro /.Za duzo tego nie bierz,bo i tutaj za pare eurakow dostaniesz.Apteczke tez sobie przygotuj np aspiryne,ibuprom ,jakies krople mietowe,plastry/choc rodzina pewnie ma w domu te rzeczy/.A tak poza tym to wszystko tu mozesz tanio kupic jak wezmiesz z 20euro na ewentualne potrzeby.Przede wszystkim szlifuj jezyk i badz spokojna i usmiech na twarzy,to naprawde dziala.Nie skacz po oknach,nie pucuj piwnic.Tu sie zyje na nizszych obrotach:)jak pokazesz nadgorliwosc to ani nie zarobisz wiecej/choc czasem rodzina moze docenic to/ani Ci nie bedzie sluzyc bo oslabniesz.Jedziesz do ciezkiego pacjenta?Na jak dlugo?

Offline

 

#3 2014-04-03 18:59:22

kasia63
Member
Zarejestrowany: 2011-11-06
Posty: 842

Re: Walizka opiekunki, czyli... Hilfe!

Zapasowy telefon z ładowarką
Leki na przeziębienie,p/bólowe,rozkurczowe itp.
Jesli nie wiesz czy sa tam ręczniki przeznaczone dla ciebie to zabierz-trafiłam raz w miejsce gdzie nie było,a  zazwyczaj sa i ręczników się nie wozi.
Euro  w drobnych na WC-na stacjach benzynowych płatne-70centów.
Wczesniej ,jak nie miałam powrotnego miejsca, wozilam na wszelki wypadek miseczkę i ze 4 chińskie zupki:)smile:)Moze to śmieszne ,ale lepiej coś miec ,bo czyta sie tu i tam jak opiekunki glodują......Lepiej sie zabezpieczyć:)
Jakies gazety,krzyżówki czy parę ksiązek-co kto lubi,bo czasem idzie paśc z nudów.
Jak zabierasz laptop to weż tez sticka bez simloka,jesli taki posiadasz-nie wszedzie jest net,jak masz swój to nie jestes zależna-a bez neu tutaj -kicha:(

Offline

 

#4 2014-04-03 20:15:31

larysazajcew@gmail.com
Member
Zarejestrowany: 2013-09-26
Posty: 409

Re: Walizka opiekunki, czyli... Hilfe!

Jako że pracuję z PDP z demencja,zawsze pigułeczki uspokajajace(dla siebie,nie dla PDP),oby sie nie przydały..ze sprzetu tablet,jesli nawet w domu nie ma neta,bralam ze sobą na spacer i zawsze się udało obok pubu czy hotelu znalezc niezahasłowane wi-fi,dobre i to..no i ksiazki w tablecie,bez 30 paru sie nie ruszam..

Offline

 

#5 2014-04-03 20:15:59

zuza
Member
Zarejestrowany: 2013-12-15
Posty: 65

Re: Walizka opiekunki, czyli... Hilfe!

ja już trochę doswiadczylam ze zawsze jest wszystkiego za dużo. wszystko zależy jak długo zostaniesz jak tylko krotki wyjazd to w zaleznosci od pory roku
  teraz będzie cieplo, lato jak wyżej dziewczyny pisza ze awaryjnie zawsze cos możesz kupic ale na pewno cos wygodnego takiego na co dzień no i oczywiście "na niedziele do kościoła" bo może ci się przydarzyć jakies ciekawe spotkanie z forumowiczkami co sa w pobliżu lub ????

aaa...... i nie zapomnij zabrać jakies fajnej fotki bliskich zebys miała ich w pobliżu jak będzie ci smutno

  powodzenia na nowym i pierwszym   :-))


  jeszcze zapomniałam weź sobie p-driva z nagraniami fajnej muzyczki która lubisz sluchac jakies tez na nim nagrane filmy żeby nie sciagac z neta bo ci za chwilke komputer spowolnieje i dostaniesz piany  :-))))

Ostatnio edytowany przez zuza (2014-04-03 20:19:03)

Offline

 

#6 2014-04-04 16:56:56

Iwona1966
New member
Zarejestrowany: 2014-03-09
Posty: 8

Re: Walizka opiekunki, czyli... Hilfe!

Dzięki smile spis uzupełniony o Wasze podpowiedzi, a walizka nie jest spakowana bo dziadka zabrali do szpitala i chyba pojadę w inne miejsce. Piszcie jeszcze, to bezcenne. Kurzy dym! (jak przeklinała moja babcia) zaczynam się denerwować, bo to fajna oferta była.

Offline

 

#7 2014-04-04 19:16:32

jolki
Member
Zarejestrowany: 2013-11-13
Posty: 427

Re: Walizka opiekunki, czyli... Hilfe!

Iwona1966 napisał:

Dzięki smile spis uzupełniony o Wasze podpowiedzi, a walizka nie jest spakowana bo dziadka zabrali do szpitala i chyba pojadę w inne miejsce. Piszcie jeszcze, to bezcenne. Kurzy dym! (jak przeklinała moja babcia) zaczynam się denerwować, bo to fajna oferta była.

Wyluzuj trochę, bo widzę, że Raisefiba Ci nie przeszła wraz z zawieszeniem wyjazdu. Chyba będziesz tak miała dopóki nie wyjedziesz. Pewnie to nie było miejsce dla Ciebie. Znajdą Ci lepsze miejsce.
Pozdrawiam

Offline

 

#8 2014-04-04 19:32:57

kakadu
Member
Zarejestrowany: 2013-05-31
Posty: 180

Re: Walizka opiekunki, czyli... Hilfe!

Generalnie nie bierz za dużo.Jakieś rzeczy do chodzenia "po domu",coś na normalne wyjścia po zakupy,na spacery lub rower,coś eleganckiego na wypadek wizyt lub wyjść z podopiecznym,swoje leki + ewentualnie coś p.bolowego,na przeziębienie-jeśli chorowita jesteś.Obuwie-zależy-w czym chodzisz,,przy czym pamiętaj,że będzie coraz cieplej.Co do ręczników-ja zawsze zabieram swoje,bo podopieczni najczęściej grzybicę maja.Jakieś butki gumowe czy inne japonki do kapieli(wspólna łazienka i grzybica).
Pamietaj,że zazwyczaj w ich domach jest b.goraco-bo oni marzna-jednak jakiś polar czy inny sweterek lub kamizelkę warto mieć.
I wystarczy,bo jakby co-wszystko możesz dokupić.
Naturalnie telefon,laptop,cos do poczytania,słowniki-to standard.
Generalnie-nie za dużo-oni maja pralki.A jak nie będziesz miała możliwości zbyt częstego wychodzenia-to niewiele będzie potrzeba.

Offline

 

#9 2014-04-08 18:04:41

copyfield
Member
Od: Mława - Malbork
Zarejestrowany: 2013-06-12
Posty: 1659

Re: Walizka opiekunki, czyli... Hilfe!

Zawsze zabierałem za dużo, przez pierwsze podróże. Teraz to najważniejszy laptop. Zresztą połowę rzeczy zostawiam u dziadków

Offline

 

#10 2014-07-09 19:22:16

Elizabeth68
Member
Zarejestrowany: 2013-10-17
Posty: 1353

Re: Walizka opiekunki, czyli... Hilfe!

kasia63 napisał:

Zapasowy telefon z ładowarką
Leki na przeziębienie,p/bólowe,rozkurczowe itp.
Jesli nie wiesz czy sa tam ręczniki przeznaczone dla ciebie to zabierz-trafiłam raz w miejsce gdzie nie było,a  zazwyczaj sa i ręczników się nie wozi.
Euro  w drobnych na WC-na stacjach benzynowych płatne-70centów.
Wczesniej ,jak nie miałam powrotnego miejsca, wozilam na wszelki wypadek miseczkę i ze 4 chińskie zupki:)smile:)Moze to śmieszne ,ale lepiej coś miec ,bo czyta sie tu i tam jak opiekunki glodują......Lepiej sie zabezpieczyć:)
Jakies gazety,krzyżówki czy parę ksiązek-co kto lubi,bo czasem idzie paśc z nudów.
Jak zabierasz laptop to weż tez sticka bez simloka,jesli taki posiadasz-nie wszedzie jest net,jak masz swój to nie jestes zależna-a bez neu tutaj -kicha:(

Proponuje WC krzakowe;) haha

Offline

 

#11 2014-07-09 19:23:50

Elizabeth68
Member
Zarejestrowany: 2013-10-17
Posty: 1353

Re: Walizka opiekunki, czyli... Hilfe!

copyfield napisał:

Zawsze zabierałem za dużo, przez pierwsze podróże. Teraz to najważniejszy laptop. Zresztą połowę rzeczy zostawiam u dziadków

a w laptopie ze 2 translatory, jakby neta nie bylo....

Offline

 

#12 2014-07-09 19:26:48

ruda
Member
Zarejestrowany: 2011-06-01
Posty: 817

Re: Walizka opiekunki, czyli... Hilfe!

Elizabeth68 napisał:

copyfield napisał:

Zawsze zabierałem za dużo, przez pierwsze podróże. Teraz to najważniejszy laptop. Zresztą połowę rzeczy zostawiam u dziadków

a w laptopie ze 2 translatory, jakby neta nie bylo....

...i trzy książki kucharskie pt. Jak ugotować obiad z niemieckich gotowców i ... ryb wink big_smile.

Offline

 

#13 2014-07-09 19:38:02

Elizabeth68
Member
Zarejestrowany: 2013-10-17
Posty: 1353

Re: Walizka opiekunki, czyli... Hilfe!

ruda napisał:

Elizabeth68 napisał:

copyfield napisał:

Zawsze zabierałem za dużo, przez pierwsze podróże. Teraz to najważniejszy laptop. Zresztą połowę rzeczy zostawiam u dziadków

a w laptopie ze 2 translatory, jakby neta nie bylo....

...i trzy książki kucharskie pt. Jak ugotować obiad z niemieckich gotowców i ... ryb wink big_smile.

Kuzwa wlasnie nie mam takiej knigi!!! wsio pod polskie, noooormalne jedzenie big_smile
a nie jakies np. jajka w proszku wink haha kesa wzielam potem mialam problemy z zoladkiem ;(

Offline

 

#14 2014-07-09 19:39:02

Elizabeth68
Member
Zarejestrowany: 2013-10-17
Posty: 1353

Re: Walizka opiekunki, czyli... Hilfe!

ruda napisał:

Elizabeth68 napisał:

copyfield napisał:

Zawsze zabierałem za dużo, przez pierwsze podróże. Teraz to najważniejszy laptop. Zresztą połowę rzeczy zostawiam u dziadków

a w laptopie ze 2 translatory, jakby neta nie bylo....

...i trzy książki kucharskie pt. Jak ugotować obiad z niemieckich gotowców i ... ryb wink big_smile.

poza tym, nie dosc ze Ruda! to jeszcze frredota wink

Offline

 

#15 2014-07-09 19:45:49

ruda
Member
Zarejestrowany: 2011-06-01
Posty: 817

Re: Walizka opiekunki, czyli... Hilfe!

Elu, też Cię kocham, big_smile :*
Kiedy następne monachijskie spotkanie smile?

Iza, jak u Ciebie?

Offline

 

#16 2014-07-09 20:18:57

Elizabeth68
Member
Zarejestrowany: 2013-10-17
Posty: 1353

Re: Walizka opiekunki, czyli... Hilfe!

ruda napisał:

Elu, też Cię kocham, big_smile :*
Kiedy następne monachijskie spotkanie smile?

Iza, jak u Ciebie?

nie wiem...dziadek nie bardzo ostatnio...
z reszta ja tez! sie tym zarciem na "miescie" chyba strulam sad
zjezdzam 26, 27, 28, ktorys z tych dni...zanosi sie na stale zmiany, wiec jak dobrze pojdzie bede znowu we wrzesniu....
Jak cos wylukam wolniejszego dam znac:)

Offline

 

#17 2014-07-09 23:22:11

kasia63
Member
Zarejestrowany: 2011-11-06
Posty: 842

Re: Walizka opiekunki, czyli... Hilfe!

Elizabeth68 napisał:

kasia63 napisał:

Zapasowy telefon z ładowarką
Leki na przeziębienie,p/bólowe,rozkurczowe itp.
Jesli nie wiesz czy sa tam ręczniki przeznaczone dla ciebie to zabierz-trafiłam raz w miejsce gdzie nie było,a  zazwyczaj sa i ręczników się nie wozi.
Euro  w drobnych na WC-na stacjach benzynowych płatne-70centów.
Wczesniej ,jak nie miałam powrotnego miejsca, wozilam na wszelki wypadek miseczkę i ze 4 chińskie zupki:)smile:)Moze to śmieszne ,ale lepiej coś miec ,bo czyta sie tu i tam jak opiekunki glodują......Lepiej sie zabezpieczyć:)
Jakies gazety,krzyżówki czy parę ksiązek-co kto lubi,bo czasem idzie paśc z nudów.
Jak zabierasz laptop to weż tez sticka bez simloka,jesli taki posiadasz-nie wszedzie jest net,jak masz swój to nie jestes zależna-a bez neu tutaj -kicha:(

Proponuje WC krzakowe;) haha

Spróbuj krzakowego WC =50 e mandat......Ale bogatemu jak mówią,wszystko wolno....

Offline

 

#18 2014-07-10 09:15:37

Elizabeth68
Member
Zarejestrowany: 2013-10-17
Posty: 1353

Re: Walizka opiekunki, czyli... Hilfe!

kasia63 napisał:

Elizabeth68 napisał:

kasia63 napisał:

Zapasowy telefon z ładowarką
Leki na przeziębienie,p/bólowe,rozkurczowe itp.
Jesli nie wiesz czy sa tam ręczniki przeznaczone dla ciebie to zabierz-trafiłam raz w miejsce gdzie nie było,a  zazwyczaj sa i ręczników się nie wozi.
Euro  w drobnych na WC-na stacjach benzynowych płatne-70centów.
Wczesniej ,jak nie miałam powrotnego miejsca, wozilam na wszelki wypadek miseczkę i ze 4 chińskie zupki:)smile:)Moze to śmieszne ,ale lepiej coś miec ,bo czyta sie tu i tam jak opiekunki glodują......Lepiej sie zabezpieczyć:)
Jakies gazety,krzyżówki czy parę ksiązek-co kto lubi,bo czasem idzie paśc z nudów.
Jak zabierasz laptop to weż tez sticka bez simloka,jesli taki posiadasz-nie wszedzie jest net,jak masz swój to nie jestes zależna-a bez neu tutaj -kicha:(

Proponuje WC krzakowe;) haha

Spróbuj krzakowego WC =50 e mandat......Ale bogatemu jak mówią,wszystko wolno....

oj oj tam, nie spinaj sie tak:)
cala trase w kumpela oddalajac sie ...wink oczywiscie myjac raczki w wodzie do picia;) haha zeby nie bylo, ze nie higienicznie;) haha
0,80 razy np. 6 to popatrz jaka oszczednosc;) haha
a jakaaa adrenalina, zlapia czy nie zlapia?wink hehe

Offline

 

#19 2014-07-10 10:38:09

ALEX52
Member
Zarejestrowany: 2013-10-04
Posty: 477

Re: Walizka opiekunki, czyli... Hilfe!

Elizabeth68 napisał:

kasia63 napisał:

Elizabeth68 napisał:


Proponuje WC krzakowe;) haha

Spróbuj krzakowego WC =50 e mandat......Ale bogatemu jak mówią,wszystko wolno....

oj oj tam, nie spinaj sie tak:)
cala trase w kumpela oddalajac sie ...wink oczywiscie myjac raczki w wodzie do picia;) haha zeby nie bylo, ze nie higienicznie;) haha
0,80 razy np. 6 to popatrz jaka oszczednosc;) haha
a jakaaa adrenalina, zlapia czy nie zlapia?wink hehe

Przeciez sa tez darmowe kibelki na parkingach ,zalezy gdzie zatrzymuje sie twoj przewoznik ,jak jedziesz autobusem to tam tez masz kibelek gorzej jest z malymi busami ,ale spoko podroz nie jest taka zla ,najwazniejsze to to co zastaniesz na miejscu jak do tej pory narazie nie mosialam sie sama dozywiac ale nigdy nic nie wiadomo.

Offline

 

#20 2014-07-10 10:49:02

Elizabeth68
Member
Zarejestrowany: 2013-10-17
Posty: 1353

Re: Walizka opiekunki, czyli... Hilfe!

ALEX52 napisał:

Elizabeth68 napisał:

kasia63 napisał:

Spróbuj krzakowego WC =50 e mandat......Ale bogatemu jak mówią,wszystko wolno....

oj oj tam, nie spinaj sie tak:)
cala trase w kumpela oddalajac sie ...wink oczywiscie myjac raczki w wodzie do picia;) haha zeby nie bylo, ze nie higienicznie;) haha
0,80 razy np. 6 to popatrz jaka oszczednosc;) haha
a jakaaa adrenalina, zlapia czy nie zlapia?wink hehe

Przeciez sa tez darmowe kibelki na parkingach ,zalezy gdzie zatrzymuje sie twoj przewoznik ,jak jedziesz autobusem to tam tez masz kibelek gorzej jest z malymi busami ,ale spoko podroz nie jest taka zla ,najwazniejsze to to co zastaniesz na miejscu jak do tej pory narazie nie mosialam sie sama dozywiac ale nigdy nic nie wiadomo.

W Sinbadzie jest kibelek w autobusie:) maly bo maly, ale jest;)
Jak jechalam busem, pierwszy raz to byly tylko platne, tam jest jakas opcja darmowej kawy w tych 0.80 centach, nie wiem dokladnie...
I musze powiedziec, ze balam sie jazdy busem, ale bylo ok i szybciej:)
I bez przesady juz tak nie zaluje na ten kibielek, po prostu bylo emcjonalniej haha
Ja sie tez sama nie dozywiam i nawet nie przewiduje takiej opcji w przyszlosci...i nie mam pojecia jak moze starczyc 50 euro na dwie osoby, gotujac wsio w domu...
Gdybym byla w takiej sytuacji, walnelabym przed oczy rodzinie przepisy niemieckie wg ktorych moje jedzenie to jakies 224 euro, bez seniora...
Nie ma zmiluj...50 euro to sie wydaje gdy nie trzeba gotowac w tygodniu...liczac srodki czystosci, owoce,
alles co potrzeba...
Ja za to duzo wydaje swojej kasy na dogadzanie sobie <zawstydzona>wink bo skoro umre na 100% to tez
przydaloby sie zyc na 100% !!!haha
Pozdrawiam
Elizabeth

Ostatnio edytowany przez Elizabeth68 (2014-07-10 10:50:08)

Offline

 

#21 2014-08-09 19:04:43

aligator99
Member
Zarejestrowany: 2014-07-11
Posty: 94

Re: Walizka opiekunki, czyli... Hilfe!

A ja mam pytanie
Czy jadąc Busem z Polski do De mogę przewieść polskie jedzenie i leki ( np. Gripex , witc itp ??????)

Offline

 

#22 2014-08-09 19:13:41

renia1311
Member
Od: ...
Zarejestrowany: 2013-02-14
Posty: 650

Re: Walizka opiekunki, czyli... Hilfe!

aligator99 napisał:

A ja mam pytanie
Czy jadąc Busem z Polski do De mogę przewieść polskie jedzenie i leki ( np. Gripex , witc itp ??????)

A czemu nie? Przecież nie filtrują walizek, leki na 100%, bo mogą się przydać, ja teraz zapomniałam, i mam za swoje, bo mnie przeziębienie chwyciło. hmm

A jedzonko, jak się komu chce wozić, to jego decyzja.

A apropo's walizek, czy dopłacacie do bagażu w Sindbadzie, albo Eurobusie? Bo mi się to zdarzyło, raz ok, jak wracałam z DE. Ale teraz jechałam z PL i musiałam dopłacić.

Offline

 

#23 2014-08-09 19:26:14

ALEX52
Member
Zarejestrowany: 2013-10-04
Posty: 477

Re: Walizka opiekunki, czyli... Hilfe!

renia1311 napisał:

aligator99 napisał:

A ja mam pytanie
Czy jadąc Busem z Polski do De mogę przewieść polskie jedzenie i leki ( np. Gripex , witc itp ??????)

A czemu nie? Przecież nie filtrują walizek, leki na 100%, bo mogą się przydać, ja teraz zapomniałam, i mam za swoje, bo mnie przeziębienie chwyciło. hmm

A jedzonko, jak się komu chce wozić, to jego decyzja.

A apropo's walizek, czy dopłacacie do bagażu w Sindbadzie, albo Eurobusie? Bo mi się to zdarzyło, raz ok, jak wracałam z DE. Ale teraz jechałam z PL i musiałam dopłacić.

Tak w Eurobusie za drugi bagaz placisz 5euro albo 20zl,w Sindbadzie podobno 10euro bo moja zmienniczka jezdzi .

Offline

 

#24 2014-08-09 19:30:22

aligator99
Member
Zarejestrowany: 2014-07-11
Posty: 94

Re: Walizka opiekunki, czyli... Hilfe!

Teściu świniaczka zabił i chciałam coś próżniowo zapakować smile
Jak to jest z walizkami w busie PR 24 ile kilogramów mają mieć bagaże i jak duże mogą być bagaże . gdzie ma być to jedzenie i leki w dużym czy małym bagażu sad ?

Offline

 

#25 2014-08-09 19:34:34

ALEX52
Member
Zarejestrowany: 2013-10-04
Posty: 477

Re: Walizka opiekunki, czyli... Hilfe!

aligator99 napisał:

Teściu świniaczka zabił i chciałam coś próżniowo zapakować smile
Jak to jest z walizkami w busie PR 24 ile kilogramów mają mieć bagaże i jak duże mogą być bagaże . gdzie ma być to jedzenie i leki w dużym czy małym bagażu sad ?

Najlepiej jak wezniesz calego swiniaka bez pakowania,co ty bedziesz niemcow dozywiac.

Offline

 

#26 2014-08-09 20:18:32

aligator99
Member
Zarejestrowany: 2014-07-11
Posty: 94

Re: Walizka opiekunki, czyli... Hilfe!

Siebie smile no wiesz świat idzie do przodu i wraz z nim kryzys smile
Mam dwie walizki jedna mała a druga duża . Gabaryty dla samolotu Rayaner i Wizzar . Nie wiem jak jest kilogram i wymiar walizek dla busów PR24 . Mogłabym się spytać telefonicznie ale dziś sobota i guzik załatwie

Offline

 

#27 2014-08-09 21:19:35

ALEX52
Member
Zarejestrowany: 2013-10-04
Posty: 477

Re: Walizka opiekunki, czyli... Hilfe!

aligator99 napisał:

Siebie smile no wiesz świat idzie do przodu i wraz z nim kryzys smile
Mam dwie walizki jedna mała a druga duża . Gabaryty dla samolotu Rayaner i Wizzar . Nie wiem jak jest kilogram i wymiar walizek dla busów PR24 . Mogłabym się spytać telefonicznie ale dziś sobota i guzik załatwie

Nie jezdze busami tylko autobusami,ale dwa razy jechalam przymus ,wiec z tego co widzialam nie maja ograniczen biora wszystko ,dlatego sa takie zapchane bagazami ,a pozniej sa efekty ,tak ze nie przejmuj sie jak masz dwie walizki to spoko sie zabierzesz.

Offline

 

#28 2014-08-20 00:51:39

Izzy
Member
Zarejestrowany: 2014-08-16
Posty: 19

Re: Walizka opiekunki, czyli... Hilfe!

Witajcie.Ja jestem z innej bajki bo mieszkam w U.K. ale zastanawialam sie nad przeprowadzka do niemiec jako opiekunka z zamieszkaniem bo byloby blizej do domu no i wydaje mi sie ze w niemczech nie ma tak wysrubowanych wymagan.Tu oprocz perfekcyjnego jezyka pieciodni8wy kurs bardzo truny , ktorego pozytywne przebrniecie moze dopiero zakwalifikowac do pracy.Napiszcie ja u was z jezykiem.Jakie maja w tym zakresie wymagania no i czy tez jakies kursy po niemiecku trzeba przejsc.
Ja pracuje ponad 6 lat w angielskim domu opieki i tu tez musze robic kursy z lepszym lub gorszym skutkiem ale zawsze do przodu.Wyslalam wiec cv do firmy  zajmujacej sie opieka z mieszkaniem, przeszlam pozytywnie rozmowe kwalifikacyjna a na drugim dniu kursu grzecznie mi podziekowali bo stwierdzili ze moj angielski w pismie nie jes dosc dobry.Gdyby byl taki dobry to gdzie indziej pracy bym szukala , no ale takie maja wymogi.No i napiszcie jak placicie podatki no i gdzie.

Offline

 

#29 2014-08-20 07:13:57

copyfield
Member
Od: Mława - Malbork
Zarejestrowany: 2013-06-12
Posty: 1659

Re: Walizka opiekunki, czyli... Hilfe!

Izzy napisał:

Witajcie.Ja jestem z innej bajki bo mieszkam w U.K. ale zastanawialam sie nad przeprowadzka do niemiec jako opiekunka z zamieszkaniem bo byloby blizej do domu no i wydaje mi sie ze w niemczech nie ma tak wysrubowanych wymagan.Tu oprocz perfekcyjnego jezyka pieciodni8wy kurs bardzo truny , ktorego pozytywne przebrniecie moze dopiero zakwalifikowac do pracy.Napiszcie ja u was z jezykiem.Jakie maja w tym zakresie wymagania no i czy tez jakies kursy po niemiecku trzeba przejsc.
Ja pracuje ponad 6 lat w angielskim domu opieki i tu tez musze robic kursy z lepszym lub gorszym skutkiem ale zawsze do przodu.Wyslalam wiec cv do firmy  zajmujacej sie opieka z mieszkaniem, przeszlam pozytywnie rozmowe kwalifikacyjna a na drugim dniu kursu grzecznie mi podziekowali bo stwierdzili ze moj angielski w pismie nie jes dosc dobry.Gdyby byl taki dobry to gdzie indziej pracy bym szukala , no ale takie maja wymogi.No i napiszcie jak placicie podatki no i gdzie.

Ja osobiście zawsze marzyłem o UK. Powód ustabilizowane godziny pracy. Język da się podciągnąć jednak do perfekt o którym piszesz daleko. Chociaż czytałem i z ogłoszeń wiem, że komunikativ wystarczy.
W niemczech (moje zdanie) wystarczy podstawowy - odbije się to na pensji ale na początek wystarczy - tylko że praca 24h/doba

Offline

 

#30 2014-08-20 22:08:06

Izzy
Member
Zarejestrowany: 2014-08-16
Posty: 19

Re: Walizka opiekunki, czyli... Hilfe!

copyfield napisał:

Izzy napisał:

Witajcie.Ja jestem z innej bajki bo mieszkam w U.K. ale zastanawialam sie nad przeprowadzka do niemiec jako opiekunka z zamieszkaniem bo byloby blizej do domu no i wydaje mi sie ze w niemczech nie ma tak wysrubowanych wymagan.Tu oprocz perfekcyjnego jezyka pieciodni8wy kurs bardzo truny , ktorego pozytywne przebrniecie moze dopiero zakwalifikowac do pracy.Napiszcie ja u was z jezykiem.Jakie maja w tym zakresie wymagania no i czy tez jakies kursy po niemiecku trzeba przejsc.
Ja pracuje ponad 6 lat w angielskim domu opieki i tu tez musze robic kursy z lepszym lub gorszym skutkiem ale zawsze do przodu.Wyslalam wiec cv do firmy  zajmujacej sie opieka z mieszkaniem, przeszlam pozytywnie rozmowe kwalifikacyjna a na drugim dniu kursu grzecznie mi podziekowali bo stwierdzili ze moj angielski w pismie nie jes dosc dobry.Gdyby byl taki dobry to gdzie indziej pracy bym szukala , no ale takie maja wymogi.No i napiszcie jak placicie podatki no i gdzie.

Ja osobiście zawsze marzyłem o UK. Powód ustabilizowane godziny pracy. Język da się podciągnąć jednak do perfekt o którym piszesz daleko. Chociaż czytałem i z ogłoszeń wiem, że komunikativ wystarczy.
W niemczech (moje zdanie) wystarczy podstawowy - odbije się to na pensji ale na początek wystarczy - tylko że praca 24h/doba

Wertuje ogloszenia od dawna i przyznam , ze nie natknelam sie na zadne gdzie bylby wymagany angielski komunikatywny.Wszedzie pisza angielski plynny w mowie i pismie.Trzeba pisac sprawozdania i umiec porozumiec sie z lekarze, pielegniarka srodowiskowa, gdy zadzwonisz na pogotowie zadaja mnostwo pytan i nie obchodzi ich czy zrozumiesz.Ty musisz zrozumiec.Tez uwazam ze warunki sa tu lepsze ale i wymagania wygorowane.Mysle ze powinienes sprobowac swoich sil na rozmowie kwalifikacyjnej, moze twoj angielski jest lepszy niz ci sie wydaje.Jezeli wolalbys w Anglii to czemu nie sprobowac.Najwyzej odpowiedza nie.Mozesz przeciez aplikowac przez internet a rozmowy kwalifikacyjne czesto mozna miec przez skype.
Wszedzie sa plusy i minusy, nigdy nie ma idealnego rozwiazania, trzeba probowac tego co jest dla nas lepsze a jezeli jakis pomysl chodzi po glowie to uwazam ze trzeba probowa zeby potem nie zalowac ze sie nie sprobowalo.

Offline

 

#31 2014-10-29 23:55:01

kajka91
Member
Zarejestrowany: 2014-09-30
Posty: 39

Re: Walizka opiekunki, czyli... Hilfe!

Dużo radzicie. Chyba zacznę spisywać te rady na wypadek gdybym wyjeżdżała. Potem ze wszystkim się pogubię

Offline

 

#32 2015-01-10 20:02:03

barbara.b
Member
Zarejestrowany: 2014-09-05
Posty: 3456

Re: Walizka opiekunki, czyli... Hilfe!

Elizabeth68 napisał:

ruda napisał:

Elizabeth68 napisał:


a w laptopie ze 2 translatory, jakby neta nie bylo....

...i trzy książki kucharskie pt. Jak ugotować obiad z niemieckich gotowców i ... ryb wink big_smile.

Kuzwa wlasnie nie mam takiej knigi!!! wsio pod polskie, noooormalne jedzenie big_smile
a nie jakies np. jajka w proszku wink haha kesa wzielam potem mialam problemy z zoladkiem ;(

lepsze są jajka w kartonie :-))) pracowałam kiedyś w restacji jako kucharka i szef do panierowania jajek wynalazł jajka w kartonie. ponoć nie psuły się tak szybko :-))))wynalazek ni z tej ziemi, ale jak panierowałam schabowe to mi się żygać chciało. swojego schabowego zawsze w świeżym jajeczku robiłam. kuchnia niemiecka faktycznie jest mało przyjemna, ale niestety bardzo podobna do polskiej.

Offline

 

#33 2015-01-10 21:50:30

Elizabeth68
Member
Zarejestrowany: 2013-10-17
Posty: 1353

Re: Walizka opiekunki, czyli... Hilfe!

barbara.b napisał:

Elizabeth68 napisał:

ruda napisał:


...i trzy książki kucharskie pt. Jak ugotować obiad z niemieckich gotowców i ... ryb wink big_smile.

Kuzwa wlasnie nie mam takiej knigi!!! wsio pod polskie, noooormalne jedzenie big_smile
a nie jakies np. jajka w proszku wink haha kesa wzielam potem mialam problemy z zoladkiem ;(

lepsze są jajka w kartonie :-))) pracowałam kiedyś w restacji jako kucharka i szef do panierowania jajek wynalazł jajka w kartonie. ponoć nie psuły się tak szybko :-))))wynalazek ni z tej ziemi, ale jak panierowałam schabowe to mi się żygać chciało. swojego schabowego zawsze w świeżym jajeczku robiłam. kuchnia niemiecka faktycznie jest mało przyjemna, ale niestety bardzo podobna do polskiej.

Kupuje teraz tylko Bio jaja;) nazwa dobrze na mnie dziala;)
Ryz robie ze zwiezymi jablkami a nie jakims musem z kartonika;)
Ale male kotleciki w srodku chyba z kawalkiem czegos co przypominalo pomidora kupilam!wink
Sosy tez dla babci kupuje, ja lubie bez sosow a nie bede sie pindolic z robieniem prawidlowego sosu, czyli zaczetego od podsmazenia meska;)ktorego nie kupuje, bo mi sie niemiecki wyglad nie podoba haha
Rybke zrobie, sama panieruje!wink
Liber Kase dla babci;)czasem dziubne, ale co tam jest w srodku?wink
Jade na gotowcach bo czas to piniadz!wink hehe
ale jajek w proszku NIE zjem!wink ani Pure;) ani salatki ziemniaczanej;)
Kurczaka w pieczarkami robie;) sos sie sam robi;)

Offline

 

#34 2015-01-10 22:30:42

bozencina50
Member
Zarejestrowany: 2014-09-22
Posty: 1307

Re: Walizka opiekunki, czyli... Hilfe!

Elizabeth68 napisał:

Kupuje teraz tylko Bio jaja;) nazwa dobrze na mnie dziala;)
Ryz robie ze zwiezymi jablkami a nie jakims musem z kartonika;)
Ale male kotleciki w srodku chyba z kawalkiem czegos co przypominalo pomidora kupilam!wink
Sosy tez dla babci kupuje, ja lubie bez sosow a nie bede sie pindolic z robieniem prawidlowego sosu, czyli zaczetego od podsmazenia meska;)ktorego nie kupuje, bo mi sie niemiecki wyglad nie podoba haha
Rybke zrobie, sama panieruje!wink
Liber Kase dla babci;)czasem dziubne, ale co tam jest w srodku?wink
Jade na gotowcach bo czas to piniadz!wink hehe
ale jajek w proszku NIE zjem!wink ani Pure;) ani salatki ziemniaczanej;)
Kurczaka w pieczarkami robie;) sos sie sam robi;)

Ale na Pana ! Elizabeth nie przesadż z tymi grzybami !  big_smile

P.S. To taki malutki zarcik Elizabeth big_smile Wybacz ziomalce sad
Nie moglam sie powstrzmać...sorki sad sorki....

Offline

 

#35 2015-01-10 22:42:03

Elizabeth68
Member
Zarejestrowany: 2013-10-17
Posty: 1353

Re: Walizka opiekunki, czyli... Hilfe!

bozencina50 napisał:

Elizabeth68 napisał:

Kupuje teraz tylko Bio jaja;) nazwa dobrze na mnie dziala;)
Ryz robie ze zwiezymi jablkami a nie jakims musem z kartonika;)
Ale male kotleciki w srodku chyba z kawalkiem czegos co przypominalo pomidora kupilam!wink
Sosy tez dla babci kupuje, ja lubie bez sosow a nie bede sie pindolic z robieniem prawidlowego sosu, czyli zaczetego od podsmazenia meska;)ktorego nie kupuje, bo mi sie niemiecki wyglad nie podoba haha
Rybke zrobie, sama panieruje!wink
Liber Kase dla babci;)czasem dziubne, ale co tam jest w srodku?wink
Jade na gotowcach bo czas to piniadz!wink hehe
ale jajek w proszku NIE zjem!wink ani Pure;) ani salatki ziemniaczanej;)
Kurczaka w pieczarkami robie;) sos sie sam robi;)

Ale na Pana ! Elizabeth nie przesadż z tymi grzybami !  big_smile

P.S. To taki malutki zarcik Elizabeth big_smile Wybacz ziomalce sad
Nie moglam sie powstrzmać...sorki sad sorki....

Wisz pieczarki maja taka tendecje, ze nawet jak cos nie bydzie zbyt dobre zabija smak haha
Daje tylko pieczarki do kuraka i tego Liber Kase;)babcia ma wiecej Liber a ja mam wiecej pieczarek haha

ale jak moja matula kiedys zrobila grzybowa z prawdziwymi grzybami, jeno ich malo bylo i dodala pieczarki to we mnie bylo grrrr;)
zabily smak tych nielicznych;) wolalam mniej ale Grzyby!wink a nie grzyby....wink

sa tutaj jeszcze jakies brazowe pieczarki, jadalne?wink haha

Offline

 

#36 2015-04-16 13:23:54

Kasssia
Member
Zarejestrowany: 2014-02-27
Posty: 76

Re: Walizka opiekunki, czyli... Hilfe!

Ja zawsze podkreślam, że warto mieć podstawowe leki ze sobą. Do tego jakieś wygodne ubrania na każdą pogodę żeby potem tam nie brykać i nie kupować

Offline

 

#37 2020-10-25 10:09:22

zaroma
Member
Zarejestrowany: 2019-11-06
Posty: 92

Re: Walizka opiekunki, czyli... Hilfe!

Jak sprawnie zorganizować taką przeprowadzkę?

Offline

 

#38 2020-10-26 10:45:01

cherrie
Member
Zarejestrowany: 2020-01-20
Posty: 85

Re: Walizka opiekunki, czyli... Hilfe!

zaroma napisał:

Jak sprawnie zorganizować taką przeprowadzkę?

Przeprowadzki zagraniczne są trudne. Sama kilka razy się przeprowadzałam, nie za granicę ale wiem jaka problematyczna bywa nawet przeprowadzka do dzielnicy obok.... Polecam na pewno
nie bawić się w wożenie rzeczy samodzielnie ale wynająć ekipę, która przewiezie Ci wszystko naraz   - jest to znacznie wygodniejsze
przygotować odpowiednio duzo kartonów, w których umieścisz rzeczy, które chcesz przewieżć
no i znacznie ograniczyć ilość rzeczy do przeprowadzki, jedynie do tych naprawdę potrzebnych

Okazuje sie, ze po kilku latach mieszkanie trzeba często odgruzować wink Sama nie mam sentymentu oraz pozbywam się rzeczy, z których nie korzystam,  Sprzedaje je albo wyrzucam, jeśli nie nadaja się już do użytku.
https://www.noweinfo.pl/organizujesz-pr … -pamietac/

Na stronie jest kilka podpowiedzi.

Ostatnio edytowany przez cherrie (2020-11-05 09:51:55)

Offline

 

Reklama

Podobne tematy :

Praca opiekunki w Niemczech - Jest tu jakaś kobieta, która była w Niemczech i pracowała jako opiekunka? Potrzebuje na szybko dorobić i oczywiście w Polsce nie jest to możliwe, żeby jakąś sensowną pracę znaleźć więc tak myślę o wyjeździe, ale może właśnie zamiast pracy na jakichś farmach, w sadach czy na polu taka forma opiekunki by mi odpowiadała...

Praca opiekunki Niemcy ( cały kraj) - Witam serdecznie Poszukuje opiekunek do osób starszych ,do pracy na terenie całych Niemiec . Poniżej szczegóły oferty ...

Nowy praktyczny blog o pracy opiekunki w Niemczech - Witam, tym razem ja zapraszam na mój blog o pracy jako opiekunka osób starszych i asystent osoby niepełnosprawnej w Niemczech http://nieocenioneopiekunki...

Książka "(Bez)silna opiekunka, czyli polsko-niemiecka (bez)nadzieja" - Książka będzie dostępna podobnie jak "Perły rzucone przed damy" w wielu księgarniach internetowych. Premiera już 11...

Opiekunki UK - Witam, "nowa" na forum - wybaczcie ewentualne uchybienia "miejscowej" etykiecie :) Myślę poważnie o wyjeździe jako opiekunka (UK ze względu na język)...

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB

Polityka Prywatności i Polityka Cookies