Zatrzymanie przez policję w czasie podróży pojazdem podopiecznej.

Wczoraj w zatrzymano do kontroli naszą koleżankę. Pracowała na czarno, jechała bez swojej podopiecznej. W czasie wypytywania , zamotała się i to dość mocno...

Potrzebujesz darmowej porady lub wsparcia innych Opiekunek ? Nie zwlekaj - dołacz do nas !!!

Reklama

Sposób pracy: Praca legalna, praca na czarno - aktualne tematy :

#1 2014-03-21 21:17:53

Tercja
Member
Zarejestrowany: 2012-01-27
Posty: 76

Zatrzymanie przez policję w czasie podróży pojazdem podopiecznej.

Wczoraj w zatrzymano do kontroli naszą koleżankę.
Pracowała na czarno, jechała bez swojej podopiecznej. W czasie wypytywania , zamotała się i to dość mocno.

Koleżanki!
Co Wy w takich sytuacjach mówicie?

Offline

 

#2 2014-03-21 21:23:37

anulka andzia
Member
Zarejestrowany: 2014-03-16
Posty: 34

Re: Zatrzymanie przez policję w czasie podróży pojazdem podopiecznej.

Nic nie może policja jej zrobić...to ,że jechała sama ,to dla niej na plus...zawsze można powiedzieć ,ze przyjechałam w odwiedziny i wzięłam auto np,na zakupy czy zwiedzić miasto...I zachowac spokój....
A tak nawiasem mówiąc ,to kto zabroni jeżdżić nie swoim autem w innym kraju...????Nie ma takiego zakazu...

Offline

 

#3 2014-03-21 22:06:55

copyfield
Member
Od: Mława - Malbork
Zarejestrowany: 2013-06-12
Posty: 1659

Re: Zatrzymanie przez policję w czasie podróży pojazdem podopiecznej.

Także miałem chyba z 2 kontrole - bo sam jeżdże po zakupy.
Prosili tylko prawko do kontroli , dowodu wozu nawet nie wożę ze sobą. Drogówkę niemiecką nie interesi zbytnio czy pracujesz legal czy co. Mówiłem do tej pory, że wóz jest pracodawcy niech dzwonią do niego jakby mieli wątpliwości czy posądzenia o kradzież, nie dzwonił nikt nawet o nazwiska właściiciela wozu nie pytali ( i tak sprawdzą ciebie w komputerze)
.....zapomniałem dodać, że pokazałem dowód stałego meldunku w DE....ale czy to coś zmienia...

Ostatnio edytowany przez copyfield (2014-03-21 22:09:11)

Offline

 

#4 2014-03-22 00:14:28

pfleger
Member
Zarejestrowany: 2013-02-07
Posty: 1268

Re: Zatrzymanie przez policję w czasie podróży pojazdem podopiecznej.

Jeżdżenie w Niemczech autem od znajomych , partnera czy kogos z rodziny nie jest niczym szczególnym. Ludzie tu zyja cale życie na" karte rowerową" dwa nazwiska a auto "leci" na jedną osobe.Co najwyżej sprawdzą czy auto nie jest w rejestrze jako kradzione.
Ogólnie co do kontroli drogowej to spokojnie, lepiej mniej powiedzieć niz za dużo ,to twoje  święte prawo do milczenia.Musisz sie wylegitymowac , papiery pokazać i juz.
Ps.Na początek mówimy "Guten Tag"..a na końcu "Ruhiger Dienst" i  uśmiech. . uśmiech.. smile

Offline

 

#5 2014-03-22 13:24:25

Tercja
Member
Zarejestrowany: 2012-01-27
Posty: 76

Re: Zatrzymanie przez policję w czasie podróży pojazdem podopiecznej.

Koleżance zadano pytania min: - gdzie jest właścicielka auta;
dlaczego nie ma pisemnego upoważnienia do kierowania pojazdem;  ( mnie nikt nigdy o to nie pytał)
co robi w Monachium: gdzie pracuje.
Wyszło, że jest na czarno.

Macie jakieś propozycje jak odpowiadać policji podczas zatrzymania?

Offline

 

#6 2014-03-22 17:30:23

ahha
Member
Zarejestrowany: 2012-06-12
Posty: 841

Re: Zatrzymanie przez policję w czasie podróży pojazdem podopiecznej.

Tercja napisał:

Koleżance zadano pytania min: - gdzie jest właścicielka auta;
dlaczego nie ma pisemnego upoważnienia do kierowania pojazdem;  ( mnie nikt nigdy o to nie pytał)
co robi w Monachium: gdzie pracuje.
Wyszło, że jest na czarno.

Macie jakieś propozycje jak odpowiadać policji podczas zatrzymania?

Oj Tercja twoje kolezanki jakiegos pecha maja,a dlaczego sie przyznala ze wogole pracuje?

Offline

 

#7 2014-03-22 17:43:22

pfleger
Member
Zarejestrowany: 2013-02-07
Posty: 1268

Re: Zatrzymanie przez policję w czasie podróży pojazdem podopiecznej.

ahha napisał:

Tercja napisał:

Koleżance zadano pytania min: - gdzie jest właścicielka auta;
dlaczego nie ma pisemnego upoważnienia do kierowania pojazdem;  ( mnie nikt nigdy o to nie pytał)
co robi w Monachium: gdzie pracuje.
Wyszło, że jest na czarno.

Macie jakieś propozycje jak odpowiadać policji podczas zatrzymania?

Oj Tercja twoje kolezanki jakiegos pecha maja,a dlaczego sie przyznala ze wogole pracuje?

Tak mysle na jakie pytania by jeszcze Policjantowi odpowiedzial? Ludzie to nie komuna ze Panu Milicjantowi musisz wszystko opowiedzieć.

Offline

 

#8 2014-03-22 17:58:42

copyfield
Member
Od: Mława - Malbork
Zarejestrowany: 2013-06-12
Posty: 1659

Re: Zatrzymanie przez policję w czasie podróży pojazdem podopiecznej.

Tercja napisał:

Koleżance zadano pytania min: - gdzie jest właścicielka auta;
dlaczego nie ma pisemnego upoważnienia do kierowania pojazdem;  ( mnie nikt nigdy o to nie pytał)
co robi w Monachium: gdzie pracuje.
Wyszło, że jest na czarno.

Macie jakieś propozycje jak odpowiadać policji podczas zatrzymania?

Nie ma "urzędowo" takiego dokumentu jak "upoważnienie do kierowania pojazdem". Moim zdaniem pan "władza" deko przekroczył swoje kompetencje - czy oby na pewno to było drogowk? Ponadto zawsze podaje powód kontroli
Może się doczepić jak przebywasz ponad 6 miesięcy w DE i czynnie prowadzisz pojazd posługując się polskim prawem jazdy. Prawko w takim wypadku trzeba wymienić na niemieckie ale musi być meldunek  DE jak meldunek to i praca.....kółko się zamyka.
ON chyba dążył do tego, w tym przypadku najlepszym wyjściem i tłumaczeniem - jestem z wizytą u znajomych

Offline

 

#9 2014-03-22 18:37:10

pfleger
Member
Zarejestrowany: 2013-02-07
Posty: 1268

Re: Zatrzymanie przez policję w czasie podróży pojazdem podopiecznej.

copyfield napisał:

Tercja napisał:

Koleżance zadano pytania min: - gdzie jest właścicielka auta;
dlaczego nie ma pisemnego upoważnienia do kierowania pojazdem;  ( mnie nikt nigdy o to nie pytał)
co robi w Monachium: gdzie pracuje.
Wyszło, że jest na czarno.

Macie jakieś propozycje jak odpowiadać policji podczas zatrzymania?

Nie ma "urzędowo" takiego dokumentu jak "upoważnienie do kierowania pojazdem". Moim zdaniem pan "władza" deko przekroczył swoje kompetencje - czy oby na pewno to było drogowk? Ponadto zawsze podaje powód kontroli
Może się doczepić jak przebywasz ponad 6 miesięcy w DE i czynnie prowadzisz pojazd posługując się polskim prawem jazdy. Prawko w takim wypadku trzeba wymienić na niemieckie ale musi być meldunek  DE jak meldunek to i praca.....kółko się zamyka.
ON chyba dążył do tego, w tym przypadku najlepszym wyjściem i tłumaczeniem - jestem z wizytą u znajomych

Nie do konca, zaleca sie taki Vollmacht do auta jak jedziesz autem od znajomego poza granicami Niemiec.
Imie , nazwisko, miejsce zamieszkania , zawod, takie pytania zadaje policja w Niemczech.A co wiecej odpowiesz to twoja sprawa.

Offline

 

#10 2014-03-22 20:10:07

copyfield
Member
Od: Mława - Malbork
Zarejestrowany: 2013-06-12
Posty: 1659

Re: Zatrzymanie przez policję w czasie podróży pojazdem podopiecznej.

Do Pfleger
Ok, jak jade wozem pacjenta na urlopnp. do Polski to tak

Offline

 

#11 2014-03-22 20:37:44

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Zatrzymanie przez policję w czasie podróży pojazdem podopiecznej.

Może wtrącę moje 3 centy.

Otóż przed około rokiem czytałam takie ostrzeżenie od pewnej opiekunki (nie pamiętam niku).
Sytuacja była następująca:
Opiekunka jechała autem bez pdp. Stał się wypadek. Firma ubezpieczeniowa nie pokryła kosztów naprawy, ponieważ autem nie jechał właściciel , a także nie był w nim obecny. Na dodatek wredna rodzina kazała jej płacić  8 stówek za naprawę, choć wypadek nie był z jej winy.

Miałam niedawno zawieźć podopiecznego w raz z jego Rollstuhlem  jego autem, więc zapytałam moich gospodarzy jak to jest z tymi przepisami.

No, więc powiedziała mi, że zatrudniając mnie zgłosili, to do firmy ubezpieczeniowej.  Zgłosili również moją zmienniczkę i syna.

Nie mówili mi nic o zaświadczeniu czy pozwoleniu.
Prawdopodobnie jest tak, że w świetle prawa,  nie jest potrzebne takie zaświadczenie. Niemniej jednak zwyczaj  dawania takiego zaświadczenia jest zalecany i praktykowany, szczególnie dla polaków ( obawa przed kradzieżą).
Jest to niewielki wysiłek a Policja wtedy nie podejrzewa nas o czyny niewłaściwe.

No więc uważajmy!
1. Upewnijmy się czy nas zgłoszono do ubezpieczyciela  jako potencjalnego kierowcę danego auta.
2. Weźmy, zaświadczenie od rodziny o pozwoleniu na jazdę danym samochodem. Tak miałam w Austrii. Może to być ręcznie napisane. Ważne aby było nazwisko , adres i nr rej. samoch. a także nasze dane.


A teraz w sprawie jak się zachować na czarno.

No więc to ustalamy na początku z rodziną, że :

w razie "W" ( kontrola policji, wypadek itp) mówimy, że jesteśmy tutaj turystycznie w gościnie u znajomych. Niemcy mają prawo nas gościć bez zameldowania 3 tygodnie.
Możemy też powiedzieć (jeśli mamy jakiś znajomych w okolicy, że mamy tutaj Freunda czy Freundin i jesteśmy u nich w gościnie.
Dobrze jest mieć ze sobą gotówkę lub bankomatkę.

... no..... co wiedziałam, to powiedziałam .... smile

Ostatnio edytowany przez amelia (2014-03-22 20:42:12)

Offline

 

#12 2014-03-23 07:59:02

copyfield
Member
Od: Mława - Malbork
Zarejestrowany: 2013-06-12
Posty: 1659

Re: Zatrzymanie przez policję w czasie podróży pojazdem podopiecznej.

dziwna firma ubezpieczeniowa co nie pokryła szkód. Jesteśmy (chyba tak) w UE i przepisy są takie same co w PL.
Amelia jest takie pytanie w firmach czy z samochodu korzystać będą także inne osoby. Chodzi tu o stałe korzystanie z wozu - i czy te osoby mają prawko więcej niż 2 lata oraz ich wiek powyżej chyba 21 lat. Chodzi o stałe korzystanie z wozu wówczas skłądka jest deko większa.
Ja mam na myśli "sporadyczne" korzystanie z samochodu - tego się trzymam. Wersja ew. dla firm i policji

Offline

 

#13 2014-03-23 09:19:09

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Zatrzymanie przez policję w czasie podróży pojazdem podopiecznej.

copyfield napisał:

dziwna firma ubezpieczeniowa co nie pokryła szkód. Jesteśmy (chyba tak) w UE i przepisy są takie same co w PL.
Amelia jest takie pytanie w firmach czy z samochodu korzystać będą także inne osoby. Chodzi tu o stałe korzystanie z wozu - i czy te osoby mają prawko więcej niż 2 lata oraz ich wiek powyżej chyba 21 lat. Chodzi o stałe korzystanie z wozu wówczas skłądka jest deko większa.
Ja mam na myśli "sporadyczne" korzystanie z samochodu - tego się trzymam. Wersja ew. dla firm i policji

No więc przepisy ubezpieczeniowe nie są unijne, tylko firmowe. W ubiegłym tygodniu  latałam po salonach z autami. Pewien gość (na stałe mieszkający w Niemczech)mi doradził , że po co szukać auta prywatnie. Może  być być np. trefne , a w salonie dostanę na rok gwarancję, będzie po przeglądzie , wymianie oleju itd.  I co się okazuje? Tej gwarancji udzielają tylko wówczas jak auto będzie "chodziło" w Niemczech.  sad   

No więc przepisy nie są jednolite. Jesteśmy w niektórych dziedzinach jeszcze za "murzynami".

-Nie chodzi o wiek tylko o inną osobę, którą w  razie wypadku firma ubezpieczeniowa bierze pod uwagę . Myślę, że chodzi o to aby dokładnie wiedzieli kto ponosi winę , kogo sprawdzać.
Nie wiem jak w przypadku firm jak również o sporadyczne korzystanie z auta. Np. Moja pracodawczyni dopisała syna
tylko dlatego, by mógł w razie choroby rodziców brać ich auto.
-Muszę jeszcze zapytać czy składka jest wyższa, bo tego nie dopytałam. (dam znać).

Ostatnio edytowany przez amelia (2014-03-23 16:12:14)

Offline

 

#14 2014-06-12 15:09:52

freja85
Member
Zarejestrowany: 2014-05-29
Posty: 195

Re: Zatrzymanie przez policję w czasie podróży pojazdem podopiecznej.

ja bym powiedziała że nie rozumiem:) niech tłumacza załatwiają, -zazwyczaj w tej chwili mieli by za dużo zachodu i by odpuścili.  Najlepiej to mieć coś wczesniej sensownego wymyślonego.

Offline

 

#15 2014-06-15 18:10:53

Barbara45
Member
Zarejestrowany: 2011-06-14
Posty: 575

Re: Zatrzymanie przez policję w czasie podróży pojazdem podopiecznej.

Z tym ubezpieczeniem samochodowym wyglada to tak:
Jezeli ktos posiada samochod zarejestrowany i ubezpieczony w niemczech moze go udostepnic dowolnej osobie i nie potrzeba na to jakis zezwolen itp.
Inaczej wyglada sprawa ubezpieczenia samochodu. Tu jest do kierowania pojazdem uprawniona osoba objeta ubezpieczeniem i ma to znaczenie tylko i wylacznie gdy dojdzie do wypadku obojetnie kto by nie byl winny.
W przypadku jezeli osoba kierujaca pojazdem nie zostala dodana do ubezpieczenia samochodowego ubezpieczyciel nie pokryje kosztow zwiazanch z naprawa obojetnie kto jest winny wypadkowi. To tamo sie tyczy poszkodowanych osob i ewentualnego powstalego kalectwa na wskutek wypadku. Jezeli jezdzicie czyims autem a nie jestescie objeci ubezpieczeniem ktore jest przypisane do danego samochodu i nie daj boze spododujecie wypadek to macie przechlapane.

I tak np. moj maz dodal mnie do swojego ubezpieczenia w swoim samochodzie a ja dodalam go w swoim. Koszty takiego dodania nie sa wielkie ale nie wiem ile mnie to kosztowalo. Nie pamietam.

Dlatego jezeli uzywacie samochodow swoich podopiecznych do wykonywania obowiazkow tak naprawde to sluzbowych upewnijcie sie ze jestescie objeci ubezpieczeniem.

Inna sprawa to Haftpflichtversicherung w niemczech. Ma je prawie kazdy. Ja bardzo dlugo sie przed nim bronilam bo uwazalam to za glupote. Tyle lat zylab bez i jakos mi sie nic nigdy nie przydazylo. A moj maz wiecil mi dziure w burzu przez to ubezpieczenie ze go nie mam. Marudzil marudzil az sie znudzil i poszedl mnie sam ubezpieczyc.

Jest ono potrzebne o tyle ze jak komus w niemczech wyzadzisz nawet nieswiadomie lub rzekomo szkode to cie moze pozwac cywilnie o odszkodowanie i z regoly ludzie te odszkodowania wygrywaja. I wtedy placi ubezpieczenie bo koszty placenia z wlasnej kieszeni moga byc bardzo wysokie. To troche tak jak w stanach zjednoczonych jest z tymi pozwami. Tylko w niemczch kwoty tych pozwo jeszcze nie sa tak absurdalne jak tam.

Offline

 

#16 2014-06-15 18:56:21

tersa36
Member
Zarejestrowany: 2014-01-09
Posty: 281

Re: Zatrzymanie przez policję w czasie podróży pojazdem podopiecznej.

Barbara45 napisał:

Z tym ubezpieczeniem samochodowym wyglada to tak:
Jezeli ktos posiada samochod zarejestrowany i ubezpieczony w niemczech moze go udostepnic dowolnej osobie i nie potrzeba na to jakis zezwolen itp.
Inaczej wyglada sprawa ubezpieczenia samochodu. Tu jest do kierowania pojazdem uprawniona osoba objeta ubezpieczeniem i ma to znaczenie tylko i wylacznie gdy dojdzie do wypadku obojetnie kto by nie byl winny.
W przypadku jezeli osoba kierujaca pojazdem nie zostala dodana do ubezpieczenia samochodowego ubezpieczyciel nie pokryje kosztow zwiazanch z naprawa obojetnie kto jest winny wypadkowi. To tamo sie tyczy poszkodowanych osob i ewentualnego powstalego kalectwa na wskutek wypadku. Jezeli jezdzicie czyims autem a nie jestescie objeci ubezpieczeniem ktore jest przypisane do danego samochodu i nie daj boze spododujecie wypadek to macie przechlapane.

I tak np. moj maz dodal mnie do swojego ubezpieczenia w swoim samochodzie a ja dodalam go w swoim. Koszty takiego dodania nie sa wielkie ale nie wiem ile mnie to kosztowalo. Nie pamietam.

Dlatego jezeli uzywacie samochodow swoich podopiecznych do wykonywania obowiazkow tak naprawde to sluzbowych upewnijcie sie ze jestescie objeci ubezpieczeniem.

Inna sprawa to Haftpflichtversicherung w niemczech. Ma je prawie kazdy. Ja bardzo dlugo sie przed nim bronilam bo uwazalam to za glupote. Tyle lat zylab bez i jakos mi sie nic nigdy nie przydazylo. A moj maz wiecil mi dziure w burzu przez to ubezpieczenie ze go nie mam. Marudzil marudzil az sie znudzil i poszedl mnie sam ubezpieczyc.

Jest ono potrzebne o tyle ze jak komus w niemczech wyzadzisz nawet nieswiadomie lub rzekomo szkode to cie moze pozwac cywilnie o odszkodowanie i z regoly ludzie te odszkodowania wygrywaja. I wtedy placi ubezpieczenie bo koszty placenia z wlasnej kieszeni moga byc bardzo wysokie. To troche tak jak w stanach zjednoczonych jest z tymi pozwami. Tylko w niemczch kwoty tych pozwo jeszcze nie sa tak absurdalne jak tam.

Dokładnie jet tak jak pisze Basia, ubezpieczałam auto miesiąc temu i ubezpieczyciel pytał czy bedę sama jeżdziła, jeśli nie to kogo chce dopiąć do ubezpieczenia w razie czegoś, a różnica z ubezpieczeniem Haftpflichtversicherung u mnie wyniosła 4 euro, do tego masz zniżki jak jest garaż lub zadaszenie no i u mnie wzioł dzieci pod uwagę, powiedział że z racji niepełnoletnich dzieci też są zniżki

Offline

 

#17 2014-06-15 19:39:22

iza46
Member
Zarejestrowany: 2012-09-07
Posty: 1482

Re: Zatrzymanie przez policję w czasie podróży pojazdem podopiecznej.

Barbara45 napisał:

Z tym ubezpieczeniem samochodowym wyglada to tak:
Jezeli ktos posiada samochod zarejestrowany i ubezpieczony w niemczech moze go udostepnic dowolnej osobie i nie potrzeba na to jakis zezwolen itp.
Inaczej wyglada sprawa ubezpieczenia samochodu. Tu jest do kierowania pojazdem uprawniona osoba objeta ubezpieczeniem i ma to znaczenie tylko i wylacznie gdy dojdzie do wypadku obojetnie kto by nie byl winny.
W przypadku jezeli osoba kierujaca pojazdem nie zostala dodana do ubezpieczenia samochodowego ubezpieczyciel nie pokryje kosztow zwiazanch z naprawa obojetnie kto jest winny wypadkowi. To tamo sie tyczy poszkodowanych osob i ewentualnego powstalego kalectwa na wskutek wypadku. Jezeli jezdzicie czyims autem a nie jestescie objeci ubezpieczeniem ktore jest przypisane do danego samochodu i nie daj boze spododujecie wypadek to macie przechlapane.

I tak np. moj maz dodal mnie do swojego ubezpieczenia w swoim samochodzie a ja dodalam go w swoim. Koszty takiego dodania nie sa wielkie ale nie wiem ile mnie to kosztowalo. Nie pamietam.

Dlatego jezeli uzywacie samochodow swoich podopiecznych do wykonywania obowiazkow tak naprawde to sluzbowych upewnijcie sie ze jestescie objeci ubezpieczeniem.

Inna sprawa to Haftpflichtversicherung w niemczech. Ma je prawie kazdy. Ja bardzo dlugo sie przed nim bronilam bo uwazalam to za glupote. Tyle lat zylab bez i jakos mi sie nic nigdy nie przydazylo. A moj maz wiecil mi dziure w burzu przez to ubezpieczenie ze go nie mam. Marudzil marudzil az sie znudzil i poszedl mnie sam ubezpieczyc.

Jest ono potrzebne o tyle ze jak komus w niemczech wyzadzisz nawet nieswiadomie lub rzekomo szkode to cie moze pozwac cywilnie o odszkodowanie i z regoly ludzie te odszkodowania wygrywaja. I wtedy placi ubezpieczenie bo koszty placenia z wlasnej kieszeni moga byc bardzo wysokie. To troche tak jak w stanach zjednoczonych jest z tymi pozwami. Tylko w niemczch kwoty tych pozwo jeszcze nie sa tak absurdalne jak tam.

Barbaro45 wszystko ok,ale moze wykasuj swoje durne posty z watku skarbka?Przytaczasz tam przyklady pseudoopiekunek z ktorymi ja i inne dziewczyny mialy do czynienia.My beeee a ty cacy.Mam tu rodzine i meza tez.Jakos nikt mnie nie meczy o pomoc jak dojezdzam do dziadkow.Podpowiadam czasem,gdzie uderzyc aby znalezc prace .Z kobietami cwaniarami postepuje inaczej.Po prostu nie wdaje sie w dyskusje.Masz jakis zal,ale wyskoczylas ni z gruszki ni z pietruszki w innym watku.Ech

Offline

 

#18 2014-06-16 10:33:32

Barbara45
Member
Zarejestrowany: 2011-06-14
Posty: 575

Re: Zatrzymanie przez policję w czasie podróży pojazdem podopiecznej.

iza46 napisał:

Barbara45 napisał:

Z tym ubezpieczeniem samochodowym wyglada to tak:
Jezeli ktos posiada samochod zarejestrowany i ubezpieczony w niemczech moze go udostepnic dowolnej osobie i nie potrzeba na to jakis zezwolen itp.
Inaczej wyglada sprawa ubezpieczenia samochodu. Tu jest do kierowania pojazdem uprawniona osoba objeta ubezpieczeniem i ma to znaczenie tylko i wylacznie gdy dojdzie do wypadku obojetnie kto by nie byl winny.
W przypadku jezeli osoba kierujaca pojazdem nie zostala dodana do ubezpieczenia samochodowego ubezpieczyciel nie pokryje kosztow zwiazanch z naprawa obojetnie kto jest winny wypadkowi. To tamo sie tyczy poszkodowanych osob i ewentualnego powstalego kalectwa na wskutek wypadku. Jezeli jezdzicie czyims autem a nie jestescie objeci ubezpieczeniem ktore jest przypisane do danego samochodu i nie daj boze spododujecie wypadek to macie przechlapane.

I tak np. moj maz dodal mnie do swojego ubezpieczenia w swoim samochodzie a ja dodalam go w swoim. Koszty takiego dodania nie sa wielkie ale nie wiem ile mnie to kosztowalo. Nie pamietam.

Dlatego jezeli uzywacie samochodow swoich podopiecznych do wykonywania obowiazkow tak naprawde to sluzbowych upewnijcie sie ze jestescie objeci ubezpieczeniem.

Inna sprawa to Haftpflichtversicherung w niemczech. Ma je prawie kazdy. Ja bardzo dlugo sie przed nim bronilam bo uwazalam to za glupote. Tyle lat zylab bez i jakos mi sie nic nigdy nie przydazylo. A moj maz wiecil mi dziure w burzu przez to ubezpieczenie ze go nie mam. Marudzil marudzil az sie znudzil i poszedl mnie sam ubezpieczyc.

Jest ono potrzebne o tyle ze jak komus w niemczech wyzadzisz nawet nieswiadomie lub rzekomo szkode to cie moze pozwac cywilnie o odszkodowanie i z regoly ludzie te odszkodowania wygrywaja. I wtedy placi ubezpieczenie bo koszty placenia z wlasnej kieszeni moga byc bardzo wysokie. To troche tak jak w stanach zjednoczonych jest z tymi pozwami. Tylko w niemczch kwoty tych pozwo jeszcze nie sa tak absurdalne jak tam.

Barbaro45 wszystko ok,ale moze wykasuj swoje durne posty z watku skarbka?Przytaczasz tam przyklady pseudoopiekunek z ktorymi ja i inne dziewczyny mialy do czynienia.My beeee a ty cacy.Mam tu rodzine i meza tez.Jakos nikt mnie nie meczy o pomoc jak dojezdzam do dziadkow.Podpowiadam czasem,gdzie uderzyc aby znalezc prace .Z kobietami cwaniarami postepuje inaczej.Po prostu nie wdaje sie w dyskusje.Masz jakis zal,ale wyskoczylas ni z gruszki ni z pietruszki w innym watku.Ech

A co ma piernik do wiatraka????????
To jest watek o zatrzymaniach przez policje w czasie jazdy samochodem osoby podopiecznej. JAk masz cos do powiedzenia w innym temacie to wpisuj posty tam gdzie jest tema prowadzony.

Wlasnie sprawdzilam co jak takiego nawypisywalam w innym temacie i z mojej strony nie znalazlam zadnych DURNYCH POSTOW ktore musialabym usunac.

Ostatnio edytowany przez Barbara45 (2014-06-16 10:46:28)

Offline

 

Reklama

Podobne tematy :

Pracujesz? Skutecznie nauczę Cię niemieckiego przez Skype >> - Guten Tag przeczytaj moją historię nauki niemieckiego przez Skype. Zajmie Ci to 2 minuty. Nazywam się Jolanta i jestem pasjonatką/lektorką niemieckiego przez Skype...

Buty dla dzieci przez internet - Jak w temacie gdzie najczęściej kupujecie buty dla swoich pociech w sieci. Bieganie po sklepach stacjonarnych jest często bardzo uciążliwe zarówno dla mnie jak i dla malucha - bo albo szybko się nudzi albo nie może usiedzieć na miejscu :), Doradzicie gdzie w sklepach online poszukać fajnych butów?

Socjotechniki stosowane przez Promedika 24 - Na podstawie rozmów z innymi opiekunkami, zasłyszanych opinii i własnych doświadczeń z firmą Promedika 24 przyszedł mi pomysł na ten post...

polcam prace w opiece przez posrednika - hej, jetem tutaj nowa, wiec wszystkich serdecznie pozdrawiam! ja chciałabym napisać tylko tyle, ze od lat jeżdżę z pośrednikiem i nie zamierzam zrezygnować...

Zakladanie cewnika przez opiekunke? - Bylam na rozmowie o prace w agencji. Wsrod pytan co ew moge robic, padlo czy zakladalam cewnik, czy potrafie...

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB

Polityka Prywatności i Polityka Cookies