Zalety bycia opiekunką.

Drogie opiekunki, śledzę to forum od kilku miesięcy , bo być moze w przyszłości bedę musiała szukać innej pracy i biorę własnie taką pod uwagę .Szperam w necie, próbuje się jak najwięcej na ten temat dowiedzieć i to tutaj jest chyba jedynym forum , na którym praca opiekunki jest przedstawiana zarówno z tej złej jak i dobrej strony ...

Potrzebujesz darmowej porady lub wsparcia innych Opiekunek ? Nie zwlekaj - dołacz do nas !!!

Reklama

Życie i przygody Opiekunek za granicą - aktualne tematy :

#1 2013-11-27 16:54:15

Zoja
Member
Zarejestrowany: 2013-08-26
Posty: 33

Zalety bycia opiekunką.

Drogie opiekunki, śledzę to forum od kilku miesięcy , bo być moze w przyszłości bedę musiała szukać innej pracy i biorę własnie taką pod uwagę .Szperam w necie, próbuje się jak najwięcej na ten temat dowiedzieć i to tutaj jest chyba jedynym forum , na którym praca opiekunki jest przedstawiana zarówno z tej złej jak i dobrej strony . Na innych forach ta praca to niewolnictwo , wyzysk , przemoc , gwałt , głodzenie opiekunek i Bóg wie co jeszcze .Dlatego mam do Was wielką prośbę - piszcie tutaj proszę o pozytywach tej pracy , bo znowu wczoraj przejrzałam jakies forum i dopadło mnie przerazenie i czarna rozpacz- mam tylko nadzieje ,że tamte opiekunki po prostu boją sie konkurencji , stąd te horrorystyczne historie ..... no chyba ze się mylę hmm

Offline

 

#2 2013-11-27 17:12:55

Emilka52
Member
Od: Szwajcaria
Zarejestrowany: 2012-04-07
Posty: 95

Re: Zalety bycia opiekunką.

Jakiej konkurencji ? Czy przegladasz ogloszenia o poszukiwaniu opiekunek do pracy? Za przeproszeniem - teraz wystarczy miec dwie rece, nogi, glowe na miejscu, umiec powiedziec w narzeczu niemieckim pare slow i masz robote jak w banku.
A jak bedzie - to tego nikt Ci nie zagwarantuje, do jakiej rodziny trafisz, jaki bedzie podopieczny/a, jak sobie poradzisz, jakie masz predyspozycje i doswiadczenie.
Niewatpliwym plusem sa zarobki nieporownywalne do polskich. Reszta - lut szczescia, a z biegiem czasu - umiejetnosc wyszukiwania wlasciwych ofert.

Offline

 

#3 2013-11-27 17:14:56

simona1961
Member
Zarejestrowany: 2011-11-06
Posty: 1677

Re: Zalety bycia opiekunką.

Zoja napisał:

Drogie opiekunki, śledzę to forum od kilku miesięcy , bo być moze w przyszłości bedę musiała szukać innej pracy i biorę własnie taką pod uwagę .Szperam w necie, próbuje się jak najwięcej na ten temat dowiedzieć i to tutaj jest chyba jedynym forum , na którym praca opiekunki jest przedstawiana zarówno z tej złej jak i dobrej strony . Na innych forach ta praca to niewolnictwo , wyzysk , przemoc , gwałt , głodzenie opiekunek i Bóg wie co jeszcze .Dlatego mam do Was wielką prośbę - piszcie tutaj proszę o pozytywach tej pracy , bo znowu wczoraj przejrzałam jakies forum i dopadło mnie przerazenie i czarna rozpacz- mam tylko nadzieje ,że tamte opiekunki po prostu boją sie konkurencji , stąd te horrorystyczne historie ..... no chyba ze się mylę hmm

Droga Zoju, oczywiscie, że piszemy również o pozytywach w tej pracy.Wystarczy znaleźć odpowiedni watek. Nie wiem czy to nie Moja Stella?
Szukaj, czytaj i wyciągaj wnioski. Acha i pamiętaj, że strach ma wielkie oczy big_smile, oraz, że jak sobie pościelesz, tak się wyspisz, w kontekscie tej pracy też, a nawet przede wszystkim!

Offline

 

#4 2013-11-27 17:20:04

pfleger
Member
Zarejestrowany: 2013-02-07
Posty: 1268

Re: Zalety bycia opiekunką.

Zoja napisał:

Drogie opiekunki, śledzę to forum od kilku miesięcy , bo być moze w przyszłości bedę musiała szukać innej pracy i biorę własnie taką pod uwagę .Szperam w necie, próbuje się jak najwięcej na ten temat dowiedzieć i to tutaj jest chyba jedynym forum , na którym praca opiekunki jest przedstawiana zarówno z tej złej jak i dobrej strony . Na innych forach ta praca to niewolnictwo , wyzysk , przemoc , gwałt , głodzenie opiekunek i Bóg wie co jeszcze .Dlatego mam do Was wielką prośbę - piszcie tutaj proszę o pozytywach tej pracy.....

1.Robota jest pod dachem,w ogrzewanym pomieszczeniu.
2.Nie trzeba oglądać przez parę miesięcy :Żonę/Męża/teściowej...
3.Hajs

Offline

 

#5 2013-11-27 17:24:21

simona1961
Member
Zarejestrowany: 2011-11-06
Posty: 1677

Re: Zalety bycia opiekunką.

:d :d :d Pfleger, czY ja Ci już mówiłam, że jestem Twoją fanką big_smile big_smile big_smile big_smile big_smile ? Nic dodać nic ująć, w kontekscie tej odpowiedzi big_smile big_smile big_smile big_smile

Offline

 

#6 2013-11-27 18:23:25

jakniew
Member
Zarejestrowany: 2012-03-09
Posty: 1829

Re: Zalety bycia opiekunką.

pfleger napisał:

Zoja napisał:

Drogie opiekunki, śledzę to forum od kilku miesięcy , bo być moze w przyszłości bedę musiała szukać innej pracy i biorę własnie taką pod uwagę .Szperam w necie, próbuje się jak najwięcej na ten temat dowiedzieć i to tutaj jest chyba jedynym forum , na którym praca opiekunki jest przedstawiana zarówno z tej złej jak i dobrej strony . Na innych forach ta praca to niewolnictwo , wyzysk , przemoc , gwałt , głodzenie opiekunek i Bóg wie co jeszcze .Dlatego mam do Was wielką prośbę - piszcie tutaj proszę o pozytywach tej pracy.....

1.Robota jest pod dachem,w ogrzewanym pomieszczeniu.
2.Nie trzeba oglądać przez parę miesięcy :Żonę/Męża/teściowej...
3.Hajs

Pfleger, a nich Cię kaczka kopnie smilesmilesmile. Ty to masz spryt ujęcia rzeczy w krótki treściwy sposób.smilesmile

Offline

 

#7 2013-11-27 19:40:09

Zoja
Member
Zarejestrowany: 2013-08-26
Posty: 33

Re: Zalety bycia opiekunką.

Dzięki za słowa pociechy  i proszę o więcej wink

Offline

 

#8 2013-11-27 20:50:53

pietre
Member
Zarejestrowany: 2012-12-12
Posty: 119

Re: Zalety bycia opiekunką.

Ja w prawdzie nie pracuje w tym zawodzie jeszcze, ale widzę jeszcze jeden pozytyw - odpoczynek od tego polskiego piekła (polityka, bezrobocie, złodziejstwo, korupcja, układy itp. )

Offline

 

#9 2013-11-27 22:42:07

Zoja
Member
Zarejestrowany: 2013-08-26
Posty: 33

Re: Zalety bycia opiekunką.

Pietre to jest faktycznie poważny argument za smile , nie mowiąc juz o sąsiadach i ludziach z własnego  podwórka, którzy potrafią zatruć życie, czyli o naszej polskiej mentalności ludzi zawistnych ,zazdrosnych, fałszywych ,rozsiewajacych parszywe plotki ... chociaż zdaję sobie sprawę ze taki niemiecki staruszek  tez potrafi dać nieźle popalić.

Offline

 

#10 2013-11-28 00:03:24

Elizabeth68
Member
Zarejestrowany: 2013-10-17
Posty: 1353

Re: Zalety bycia opiekunką.

No oprocz kasy, ktora przebija wszystko :-D
mozna poznać nowych ludzi...zobaczyc inny swiat jak sie ma wolne;)...nauczyc sie np. gotowania eko i bio :-D
obyc sie z jezykiem, moze lepiej mowic po ichnemu;)
Pewna satysfakcja pewnie jest jak opieka stawia staruszka na nogi...
Mozna zatesknic za domem:)

Negatywy tez wymienic? wink haha

Offline

 

#11 2013-11-28 07:40:27

copyfield
Member
Od: Mława - Malbork
Zarejestrowany: 2013-06-12
Posty: 1659

Re: Zalety bycia opiekunką.

Ja oprócz rzecz oczywista kasy = widzę jeden pozytyw - unormowany tryb życia, czyli wszystko jak w zegarku - bez zbędnego pośpiechu.
Przynajmniej na mojej Stelli wszystko jest zaplanowane co do godziny - w kraju jak jestem mam typowy chaos

Offline

 

#12 2013-11-28 12:36:50

Zoja
Member
Zarejestrowany: 2013-08-26
Posty: 33

Re: Zalety bycia opiekunką.

A co przeważa - plusy czy minusy , czy częściej słyszycie ze ktos jest zadowolony z pracy czy tez przewazają historie jak z thrillerów?

Offline

 

#13 2013-11-28 12:53:42

kakadu
Member
Zarejestrowany: 2013-05-31
Posty: 180

Re: Zalety bycia opiekunką.

Zoju,nie będziesz wiedziała,jesli sama nie popracujesz w tym zawodzie.Pomyśl,jeśli tak wiele osób wykonuje ten zawód,to znaczy,że pozytywnych aspektów tej pracy jest zdecydowanie więcej.Niech nie przerażają cie opisy ekstremalnie złych warunków/traktowania.Owszem,moze się tak zdarzyć,jak czytam.Mnie,a pracuję już 8 lat nigdy cos takiego nie spotkało.Wyjeżdżałam ,jak oceniam to z perspektywy czasu,na wariackich papierach i trafiłam super.Jęsli czytasz różne fora,to widzisz sama,że takie "złe"przypadki omawiane są bardziej szczegółowo,dziewczyny udzielają porad itd. i dlatego to zapada bardziej w pamięc.Natomiast jak ktoś ma dobrze,to nie bardzo jest co komentować.
Reasumując,jedż,zacznij pracować,przekonasz się sama,że nie taki diabeł straszny,jak go malują.
Pozytywów jest więcej.cool

Ostatnio edytowany przez kakadu (2013-11-29 03:46:13)

Offline

 

#14 2013-11-28 13:06:14

Adela100
Member
Zarejestrowany: 2013-06-02
Posty: 40

Re: Zalety bycia opiekunką.

Zoja,  90 procent  pozytywow jak znasz jezyk. Ja czesto myslalam ze jak ktos sie smieje to ze mnie, jak rozmawia to o mnie. Uczylam sie niemieckiego caly czas. Ze znajomoscia dogadasz sie, wywalczysz swoje prawa, pozawierasz duzo znajomosci i wogole jest latwiej. Powinnas tez polubic starych ludzi z ich chorobami i nastrojami.

Offline

 

#15 2013-11-28 14:04:08

Elizabeth68
Member
Zarejestrowany: 2013-10-17
Posty: 1353

Re: Zalety bycia opiekunką.

Zoja napisał:

A co przeważa - plusy czy minusy , czy częściej słyszycie ze ktos jest zadowolony z pracy czy tez przewazają historie jak z thrillerów?

ogromnym minusem jest fakt, ze jestes z dala od domu, przyjaciół, niejednokrotnie ciagle w domu, bo podopiecznej nie mozna  zostawic samej...
minusow jest wiecej moim zdaniem, rodzina powinna byc razem, kto dzieci wychowuje jak rodzice tyraja?
Jak ktos jest singlem jak ja, to pal szesc, ale jak ktos ma male dzieci i rodzine, to jest to porazka tak pracowac...
z mojego puntu widzenia...dzieci ktore sa male potrzebuja poczucia bezpiecznstwa, wzorcow, rodzicow kolo siebie...
Moja matula przyjdzie czas, tez bedzie potrzebowac pomocy, wiec praca albo opieka nad rodzina?
Praca powinna byc w Polsce...

Offline

 

#16 2013-11-28 20:46:51

Zoja
Member
Zarejestrowany: 2013-08-26
Posty: 33

Re: Zalety bycia opiekunką.

Język znam , od 14 lat uczę go w szkole smile, jestem singlem ,nie mam dzieci ,jestem wolna i swobodna , lubię domatorski i spokojny tryb zycia, jedynie nie mam doswiadczenia w tym zawodzie ,ale generalnie lubię starszych ludzi . Trochę obawiam się spraw związanych z toaletą i higieną bo jestem dosc wrazliwa na tym punkcie i obawiam się, że gdyby mi przyszlo zmieniać pieluchy lub myć babci pupcię , nabawiłabym się jadłowstrętu na cały pobyt . A jak Wy sobie z tym radzicie ?

Offline

 

#17 2013-11-28 20:53:01

ruda
Member
Zarejestrowany: 2011-06-01
Posty: 817

Re: Zalety bycia opiekunką.

"Umyć babci pupcię" big_smile, ohh, rozczulają mnie takie sformułowania big_smile.

Offline

 

#18 2013-11-28 20:55:35

simona1961
Member
Zarejestrowany: 2011-11-06
Posty: 1677

Re: Zalety bycia opiekunką.

Zoja napisał:

Język znam , od 14 lat uczę go w szkole smile, jestem singlem ,nie mam dzieci ,jestem wolna i swobodna , lubię domatorski i spokojny tryb zycia, jedynie nie mam doswiadczenia w tym zawodzie ,ale generalnie lubię starszych ludzi . Trochę obawiam się spraw związanych z toaletą i higieną bo jestem dosc wrazliwa na tym punkcie i obawiam się, że gdyby mi przyszlo zmieniać pieluchy lub myć babci pupcię , nabawiłabym się jadłowstrętu na cały pobyt . A jak Wy sobie z tym radzicie ?

Mam wrażenie Zoju, że prowadzisz jakąś ankietę. Jesteś dorosłą kobieta, ponadto  jak wnioskuje z powyższego posta, pracującą zawodowo, to właściwie o co Tobie chodzi? Szukasz pracy w Niemczech, czy zbierasz dane do publikacji, czy ankiety???? Starsi ludzie nie pachną fijołkami, a tym bardziej pampersy, czy tez ich pupy. Skoro jesteś taka wrażliwa, to absolutnie nie powinnas tej pracy podejmować. Zajmij się lepiej uczeniem dzieci!

Offline

 

#19 2013-11-28 20:59:13

simona1961
Member
Zarejestrowany: 2011-11-06
Posty: 1677

Re: Zalety bycia opiekunką.

ruda napisał:

"Umyć babci pupcię" big_smile, ohh, rozczulają mnie takie sformułowania big_smile.

ohh, mnie też big_smile big_smile big_smile szczególnie w wykonaniu egzaltowanych panienek. No litości, jak Boga kocham litości !!!!!
ohh, jaka szkoda, że pupcia sama się umyć nie chce big_smile big_smile big_smile big_smile, a pampers sam się nie wyniesie do kubła na smieci. ohh, wielka szkoda big_smile big_smile big_smile big_smile

Offline

 

#20 2013-11-28 21:00:57

andrea
Member
Zarejestrowany: 2013-10-29
Posty: 415

Re: Zalety bycia opiekunką.

Największą a może i jedyną zaletą bycia opiekunką w Niemczech jest zarobienie paru euro

Offline

 

#21 2013-11-28 21:06:01

Zoja
Member
Zarejestrowany: 2013-08-26
Posty: 33

Re: Zalety bycia opiekunką.

simona 1961, jeśli irytuje Cię ten wątek ,zmień kanał ,bo raczej nic nowego nie wnosisz do dyskusji smile

Offline

 

#22 2013-11-28 21:10:53

simona1961
Member
Zarejestrowany: 2011-11-06
Posty: 1677

Re: Zalety bycia opiekunką.

Zoja napisał:

simona 1961, jeśli irytuje Cię ten wątek ,zmień kanał ,bo raczej nic nowego nie wnosisz do dyskusji smile

Wątek absolutnie mnie nie irytuje, irytują mnie takie infantylne osoby ze swoimi rownie infantylnymi pytaniami jak Ty.
W temacie cuchnącej pupci itd....podpowiem Ci, że zawiązujemy oczy i zakładamy maski na nos przy tej czynnosci big_smile big_smile big_smile

Offline

 

#23 2013-11-28 21:16:45

Zoja
Member
Zarejestrowany: 2013-08-26
Posty: 33

Re: Zalety bycia opiekunką.

oj , to bardzo przykre simono1961 ... ten słaby dopływ tlenu daje się we znaki w Twoim przypadku . Bardzo współczuję i życzę żebyś już nigdy nie musiała spotykać się z infantylnymi pytaniami, nawet jeśli padną z ust 100letniej babci - maska na twarzy plus irytacja - zawał gotowy smile

Offline

 

#24 2013-11-28 23:10:19

Matylda58
Member
Zarejestrowany: 2013-01-25
Posty: 52

Re: Zalety bycia opiekunką.

Zoja napisał:

oj , to bardzo przykre simono1961 ... ten słaby dopływ tlenu daje się we znaki w Twoim przypadku . Bardzo współczuję i życzę żebyś już nigdy nie musiała spotykać się z infantylnymi pytaniami, nawet jeśli padną z ust 100letniej babci - maska na twarzy plus irytacja - zawał gotowy smile

Zojka...to raczej nie jest praca dla Ciebie,nikt nie zadaje takich głupich i nie poważnych pytań ,tu trzeba być twardym ,empatycznym wrażliwym również ale trzymającym rękę na pulsie,żeby emocje nie wymcknęły się z pod kontroli.Więc zastanów się co piszesz mając blisko 40 na karku.
Jeśli nie potrafiłabyś zmienić pampersa po "pipi machen" nie wspomnę o większej zawartości tegoż pampersa to wybacz ale nie poradziłabys sobie w tej pracy.Ja zmieniam pampersy dwa razy dziennie i to z różną zawartością i jakoś nie ujmuje mi to godności wręcz przeciwnie tłumacze sobie,że to jest podobnie jak opiekowałam się swoimi rodzicami.Polubiłam tą pracę bo rzeczywiście tak jak to któras koleżanka ujęła...wyciszyłam się,jestem wyluzowana,bez stresów,zawsze uśmiechnięta i pogodna,pozytywnie myśląca...same plusy...minusem jest tęsknota i czasami nuda.
Więc nie obraż się na tego "posta" bo takie są realia w tej pracy.Pozdrawiam.

Offline

 

#25 2013-11-29 10:22:16

Tosia
Member
Zarejestrowany: 2013-03-16
Posty: 809

Re: Zalety bycia opiekunką.

Zoja
Jest na forum kilka nauczycielek i dają radę. Bycie singielką, brak dzieci w tym zawodzie to atuty. Póki nie pojedziesz, nie doświadczysz, nie będziesz wiedziała czy jest to zajęcie dla Ciebie. Rok temu miałam podobne dylematy. Sprawdziłam i nie taki diabeł straszny. Wszystko zależy na jaki dom i staruszka trafisz. Dużym atutem jest znajomość języka a pieluchy...może trafisz na osobę w miarę samodzielną. Zdarzają się ogłoszenia poszukujące osoby do towarzystwa z prawem jazdy. Koleżanki pisały niejednokrotnie o wyjściu z podopieczną do restauracji, teatru, znajomych.  Nie wszystkie zapachy toleruję. Dla mnie większym dramatem byłyby wymioty a nie kupka. W większości domów (powinny być wszędzie)są rękawice możesz, wkładać je podwójnie. Środki do dezynfekcji, chusteczki do podmywania.  Wyjedź najpierw na 1 miesiąc i zastanowisz się co dalej. Pozdrawiam

Offline

 

#26 2013-11-29 12:54:30

Zoja
Member
Zarejestrowany: 2013-08-26
Posty: 33

Re: Zalety bycia opiekunką.

Dziękuję Tosiu za rzeczową odpowiedź smile A panie zbulwersowane moimi "głupimi" pytaniami niech sobie najpierw przypomną czy zaczynając pracę w tym zawodzie od razu wszystko wiedziały .

Offline

 

#27 2013-11-29 13:54:24

ewal8
Member
Zarejestrowany: 2012-06-06
Posty: 1453

Re: Zalety bycia opiekunką.

Zoju droga,
Ja Ci się dziwię, że Ty się dziwisz taką reakcją na Twoje pytania. Jesteś nauczycielką, więc zadam Ci pytanie: czy poleciłabyś ten zawód osobie, która na wstępie Ci mówi, że niby lubi dzieci, ale jednak obawia się ich pewnych nieprzewidywalnych zachowań. Przecież dziecko też może na lekcji zwymiotować, w młodszych klasach może się zmoczyć itp. I wtedy trzeba działać. To samo w przypadku opiekunki.

Ja Ci opowiem z własnego doświadczenia. Reprezentuję ten sam zawód co Ty, ten sam kierunek i nawet staż podobny. I kiedy zastanawiałam się nad wyjazdem, to właśnie Simona uświadomiła mnie, cytuję: „że czasem i obes……ne dupsko trzeba będzie umyć”. I pomyślałam” eeee, może tak źle nie będzie. Będę się starała o osobę „na chodzie” i samoobsługującą się w tym zakresie. I pojechałam. I co??? I na drugi dzień po przyjeździe babcia obrobiła całą łazienkę, wdepnęła w to i jeszcze mieszkaniu rozniosła. I uwierz mi: nie było czasu, żeby się zastanawiać, jaka ja wrażliwa jestem na tym punkcie, tylko trzeba było zabrać się za sprzątanie i szybko zapobiec temu, żeby babuszka dalej tego nie roznosiła. A że kolacji mi się potem odechciało??... To tylko na zdrowie mi wyszło smile

Jeśli naprawdę jesteś tak wrażliwa na tym punkcie, to faktycznie odpuść sobie. Ale też Ci powiem, że nie dowiesz się o tej Twojej wrażliwości, jeśli nie spróbujesz. smile Pamiętaj: wszystko co ludzkie, nie jest nam obce. smile

Offline

 

#28 2013-11-29 17:40:29

Zoja
Member
Zarejestrowany: 2013-08-26
Posty: 33

Re: Zalety bycia opiekunką.

ewal8 rozumiem ze juz nie jestes nauczycielką .Czy długo już pracujesz w opiece i czy wróciłabyś do szkoły?

Offline

 

#29 2013-11-29 18:10:57

ewal8
Member
Zarejestrowany: 2012-06-06
Posty: 1453

Re: Zalety bycia opiekunką.

Niestety, nie jestem regularną opiekunką, tylko dorywczą z różnych powodów, ale powiem Ci jedno: gdybym była na Twoim miejscu – czyli bez zobowiązań, rodziny, dzieci, męża – to bym się nie wahała ani chwili.
Godziny germanistów w tym kraju,  że tak powiem, są policzone smile Nie jesteś pierwszym takim przypadkiem ani ostatnim, który staje przed dylematem: co dalej??? A  do wszystkiego można się przyzwyczaić.
Ja tym bardziej nie mam z tym problemów, bo w życiu, oprócz pracy zawodowej, różne zajęcie dane mi było wykonywać: od pracy na roli (we wczesnym wieku nastoletnim na szczęście), poprzez domowe prace remontowo-hydrauliczne-lakiernicze aż do pracy nawet przy betoniarce podczas budowy domu własnego. Oczywiście nie była to praca zarobkowa tylko przymusowa, spowodowana daną sytuacją. Więc z dumą mogę zacytować klasykę seriali polskich, że jestem kobietą pracującą i żadnej pracy się nie boję. wink

Praca w szkole to moje powołanie, ale jeśli nie będzie mi dane się realizować to stanę się wtedy regularną opiekunką. No chyba, że „szóstkę” w totka trafię, to wtedy…. smile smile burmistrzowi zaśpiewam: „Bujaj się…” big_smile big_smile

Offline

 

#30 2013-11-29 18:27:17

Kajetan
Member
Zarejestrowany: 2013-11-26
Posty: 12

Re: Zalety bycia opiekunką.

malagosia napisał:

Dla mnie dużą zaletą bycia opiekunką w Niemczech jest kontakt z historią II wojny światowej,z ludźmi którzy w tamtych czasach byli częścią tej historii.Bardzo interesuję się właśnie II wojną światową i rozmawiam z moimi podopietrznymi na ten temat,jak oni wspominają ten czas.Tego nie wyczytam w żadnej książce,a za kilka lat już nie będzie naocznych świadków tego co się wtedy wydarzyło.To są dla mnie naprawdę cenne informacje.
Przepraszam że trochę nie na temat wink

No...,to już byśmy mieli o czym rozmawiać. smile

Offline

 

#31 2013-11-29 18:32:40

ruda
Member
Zarejestrowany: 2011-06-01
Posty: 817

Re: Zalety bycia opiekunką.

Małagosia, i jak wspominają? Co Ci powiedzieli ciekawego, czego do tej pory nie wiedziałaś?

Dla mnie jest to również bardzo interesujący temat.

Offline

 

#32 2013-11-29 18:33:48

andrea
Member
Zarejestrowany: 2013-10-29
Posty: 415

Re: Zalety bycia opiekunką.

malagosia napisał:

Dla mnie dużą zaletą bycia opiekunką w Niemczech jest kontakt z historią II wojny światowej,z ludźmi którzy w tamtych czasach byli częścią tej historii.Bardzo interesuję się właśnie II wojną światową i rozmawiam z moimi podopietrznymi na ten temat,jak oni wspominają ten czas.Tego nie wyczytam w żadnej książce,a za kilka lat już nie będzie naocznych świadków tego co się wtedy wydarzyło.To są dla mnie naprawdę cenne informacje.
Przepraszam że trochę nie na temat wink

Dlaczego nie na temat? to jest na temat.
Niemcy prawie zawsze wspominają ten czas jako okres wielkiego głodu, a także czasem jako okres wielkiego strachu.
Nasi obecni podopieczni byli wtedy kilku bądż kilkunastoletnimi dziećmi. Często wspominają to, jak stracili rodziców, jak po wojnie byli przesiedlani z ziem polskich, czeskich na tereny, które obecnie zamieszkują.
Opowiadają z żalem o tym, jak przed wojną to miasto, ten region to było niemieckie. Czasem mnie to drażni, bo Niemcy znależli się na tych terenach dlatego, że wcześniej trzykrotnie dokonali rozbioru Polski.
Mówią też, że to Niemcy ponoszą odpowiedzialność za II wojnę światową i wyrządzili Polsce dużo krzywd, ale spotkałam się też z taką wypowiedzią, że kiedy dwa narody się nie dogadują, mają problemy to w końcu ten jeden nie wytrzyma, i tak też było w przypadku II wojny.
Podkreślają, że Hitler nie był Niemcem itd.
Ja niechętnie rozmawiam z Niemcami na temat naszej wspólnej historii, czasem myślę, że my Polacy i Niemcy znamy różne historie.
Historia jest trudna i bardzo zakłamana, ale też mnie bardzo interesuje.

Offline

 

#33 2013-11-29 19:12:40

pfleger
Member
Zarejestrowany: 2013-02-07
Posty: 1268

Re: Zalety bycia opiekunką.

malagosia napisał:

Dla mnie dużą zaletą bycia opiekunką w Niemczech jest kontakt z historią II wojny światowej,z ludźmi którzy w tamtych czasach byli częścią tej historii.Bardzo interesuję się właśnie II wojną światową i rozmawiam z moimi podopietrznymi na ten temat,jak oni wspominają ten czas.Tego nie wyczytam w żadnej książce,a za kilka lat już nie będzie naocznych świadków tego co się wtedy wydarzyło.To są dla mnie naprawdę cenne informacje.
Przepraszam że trochę nie na temat wink

Witam w klubie smile
Tez czesto slucham opowieści osob starszych , po pewnym czasie otwieraja sie opowiadaja szczerze o tych czasach ( 2 wojna ) slucha sie super i 100 razy cielawej niz jakies ksiazki historyczne pisane przez jakiegos profesorka zza biurka.
Na poczatku mojej kariery w zawodzie jedna z podopiecznych miala ponad 102 lata , opowiadala jak mala dziewczynka widziala jak 3 osoby z jej wsi jechaly na I wojne światową. W wiosce bylo party zrobione cala wioska sie bawila...zaden z nich nie wrócił.
Inny byl krotko na okrecie Bismarck. ..kolejny byl spadachroniarzem w Breslau/Wroclaw i jak z paroma innymi osobami uciekali z oblezonego miasta...temat na osobny watek pewnie.

Offline

 

#34 2013-11-29 19:16:44

pfleger
Member
Zarejestrowany: 2013-02-07
Posty: 1268

Re: Zalety bycia opiekunką.

andrea napisał:

malagosia napisał:

Dla mnie dużą zaletą bycia opiekunką w Niemczech jest kontakt z historią II wojny światowej,z ludźmi którzy w tamtych czasach byli częścią tej historii.Bardzo interesuję się właśnie II wojną światową i rozmawiam z moimi podopietrznymi na ten temat,jak oni wspominają ten czas.Tego nie wyczytam w żadnej książce,a za kilka lat już nie będzie naocznych świadków tego co się wtedy wydarzyło.To są dla mnie naprawdę cenne informacje.
Przepraszam że trochę nie na temat wink

Dlaczego nie na temat? to jest na temat.
Niemcy prawie zawsze wspominają ten czas jako okres wielkiego głodu, a także czasem jako okres wielkiego strachu.
Nasi obecni podopieczni byli wtedy kilku bądż kilkunastoletnimi dziećmi. Często wspominają to, jak stracili rodziców, jak po wojnie byli przesiedlani z ziem polskich, czeskich na tereny, które obecnie zamieszkują.
Opowiadają z żalem o tym, jak przed wojną to miasto, ten region to było niemieckie. Czasem mnie to drażni, bo Niemcy znależli się na tych terenach dlatego, że wcześniej trzykrotnie dokonali rozbioru Polski.
Mówią też, że to Niemcy ponoszą odpowiedzialność za II wojnę światową i wyrządzili Polsce dużo krzywd, ale spotkałam się też z taką wypowiedzią, że kiedy dwa narody się nie dogadują, mają problemy to w końcu ten jeden nie wytrzyma, i tak też było w przypadku II wojny.
Podkreślają, że Hitler nie był Niemcem itd.
Ja niechętnie rozmawiam z Niemcami na temat naszej wspólnej historii, czasem myślę, że my Polacy i Niemcy znamy różne historie.
Historia jest trudna i bardzo zakłamana, ale też mnie bardzo interesuje.

Jedna Podopieczna pytana na kogo głosowała w ostatnich wyborach przed objeciem wladzy przez Hitlera odpowiedziala calkiem powaznie"A na kogo mialam glosowac? Na komunistów? "

Offline

 

#35 2013-11-29 19:49:11

Kajetan
Member
Zarejestrowany: 2013-11-26
Posty: 12

Re: Zalety bycia opiekunką.

malagosia napisał:

ruda napisał:

Małagosia, i jak wspominają? Co Ci powiedzieli ciekawego, czego do tej pory nie wiedziałaś?

Dla mnie jest to również bardzo interesujący temat.

Wiedzieć,wiedziałam tyle co z książek,ze szkoły z lekcji historii.Wszyscy wiemy jak to wygląda w naszych szkołach,jak fajny nauczuciel z powołania i jak potrafi fajnie i ciekawie opowiadać to już duży plus.
Ale tej historii z drugiej strony nigdzie nie wyczytam.
Interesująca jest dla mnie postać  Adolfa,i pytałam moje babcie czy go widziały na żywo.
Nieraz słyszę jakąś opowieść któryś raz z kolei,ale nigdy mnie to nie nudzi i zadaję pytania.
Już myślałam że weźmiecie mnie za jakąś nawiedzoną,że staruszków z demencją wypytuję o wojnę.

Fajny temat.
Taż fascynuje mnie historia,prowadzę nawet zapiski z zasłyszanych opowiastek.

Offline

 

#36 2013-11-30 08:41:32

ANTONIA***
Member
Zarejestrowany: 2013-03-14
Posty: 429

Re: Zalety bycia opiekunką.

Mnie kiedyś jedna z babć opowiadała, że będąc na dworcu w Poznaniu ( w czasie wysiedlania ich do Niemiec ), miała na ręku 1,5 syna. Podeszła do niej Polka , uderzyła w twarz i wydarła dziecko z ramion. Nigdy już go nie zobaczyła. To było dla niej najstraszniejszym wydarzeniem z okresu wojny. Czułam się, nijako, winna i unikałyśmy tematu wojny jak ognia.

Kiedyś wdałam się w dyskusję z sąsiadem, który zaczął mi wmawiać, że Polska to Niemcy i gdyby oni wygrali wojnę, to...
Ożesz ty, pomyślałam  - nie ze mną takie wywody !
I wygarnęłam co myślałam: jeżeli wywołuje się wojnę, to należy ją wygrać a nie przegrać. Jeżeli tacy są niemieccy , to po jaką cholerę dali się otumianić Austrakowi. I dodałam jeszcze, coby go "dobić", że Niemcy NIGDY się od tej czarnej przeszłości nie uwolnią.
Zapytałam o Auschwitz. Coś tam pomamrotał pod nosem i starał się zmienić temat.
Rozmowę zakończyłam  konkluzją, że moja generacja ma szczęście nie uczestniczyć w żadnej wojnie.

Gdy przyjechałam do mojej pierwszej babci, jej synowa umożliwiła mi pobieranie nauk u Pflegedienst. U jednego z pacjentów , przy myciu go, pielęgniarka pokazała mi wytatuowany maleńki znaczek ( pod pachą)  -  taki mieli tylko SS-mani. I miej tu takiego jako dziadka do pielęgnowania...
A tak podsumowując:
wiele naszych rodziców i dziadków kryło się w czasie wojny, aby nie być wywiezionym na roboty przymusowe, a my się tam pchamy. Ironia losu, poniekąd..

Pozdrawiam Was i wszystkich Andrzejów, jeżeli takowych mamy.

Offline

 

#37 2013-11-30 09:22:49

iweta
Member
Zarejestrowany: 2013-03-01
Posty: 91

Re: Zalety bycia opiekunką.

Zoja napisał:

Dzięki za słowa pociechy  i proszę o więcej wink

Hej, jeżeli znasz dobrze niemiecki to naprawdę masz szansę trafić na bardzo dobre oferty, wiem to po sobie, też jestem byłą germanistką i teraz mam życie jak w Madrycie. Moja babcia jest całkowicie samodzielna, moja rola to właściwie towarzystwo, ponieważ mieszkamy same. Pamiętaj, że w szkole też nie jest i nie było różowo (spotkania z roszczeniowymi rodzicami, różne zachowania uczniów itd), dlatego praca opiekunki może być naprawdę wdzięczna. Trzymam kciuki i pozdrawiam

Offline

 

#38 2013-11-30 10:26:56

archeo
Member
Zarejestrowany: 2013-01-28
Posty: 52

Re: Zalety bycia opiekunką.

mój dziadek jak tylko pierwszy raz zawitałam do jego domu, od razu  powiedział mi, że był żołnierzem i powiem szczerze ,że nie byłam przygotowana na takie "bum" w pierwszej minucie pobytu. spodziewałam się ,że może być o tym mowa , ale tak na wejściu sad zapytałam tylko czy chodziło mu o II wojnę światową i powiedziałam ,że takie były czasy. temat rozszedł się po kościach, aż tu nagle któregoś dnia przychodzi Zeitung i na pierwszej stronie brat mojego podopiecznego - zdjęcie jego sprzed -kilkudziesięciu lat i obecne i artykuł jakim był "dobrym" kurierem - a nagłówek "Hitler - czczonym obywatelem... / tego miasta/" - dziadek przez ponad tydzień chodził z tą gazetą, obdzwonił całą rodzinę i znajomych. Raz tylko padło pytanie co ja na to - a dziadek , ze przecież ja nie umiem po niemiecku czytać to nic nie wiem. No i tyle było historii z moim dziadkiem. Więcej temat nie był poruszany.

Ostatnio edytowany przez archeo (2013-11-30 10:30:12)

Offline

 

#39 2013-11-30 11:51:24

Zoja
Member
Zarejestrowany: 2013-08-26
Posty: 33

Re: Zalety bycia opiekunką.

iweta napisał:

Hej, jeżeli znasz dobrze niemiecki to naprawdę masz szansę trafić na bardzo dobre oferty, wiem to po sobie, też jestem byłą germanistką i teraz mam życie jak w Madrycie. Moja babcia jest całkowicie samodzielna, moja rola to właściwie towarzystwo, ponieważ mieszkamy same. Pamiętaj, że w szkole też nie jest i nie było różowo (spotkania z roszczeniowymi rodzicami, różne zachowania uczniów itd), dlatego praca opiekunki może być naprawdę wdzięczna. Trzymam kciuki i pozdrawiam

Dzięki serdeczne iweta, przed wyjazdem (jeśli do niego dojdzie) będę sobie czytać Twojego posta jako afirmację. Pozdrawiam i życzę żeby Twoja babcia żyła w tak dobrym stanie jak najdłużej smile

Ostatnio edytowany przez Zoja (2013-11-30 12:00:10)

Offline

 

#40 2013-11-30 12:22:32

kryspinka
Member
Zarejestrowany: 2012-08-24
Posty: 582

Re: Zalety bycia opiekunką.

malagosia napisał:

No tak,dziś Andrzejki smile .Będzie się lał...wosk wink

jeny jak ja nienawidzę tego imienia obrzydził mi go eks mąz

Offline

 

#41 2013-11-30 12:41:33

Kajetan
Member
Zarejestrowany: 2013-11-26
Posty: 12

Re: Zalety bycia opiekunką.

malagosia napisał:

No tak,dziś Andrzejki smile .Będzie się lał...wosk wink

Możemy polać ten wosk razem,w końcu jesteśmy sąsiadami wink

Offline

 

#42 2013-11-30 14:47:34

Kajetan
Member
Zarejestrowany: 2013-11-26
Posty: 12

Re: Zalety bycia opiekunką.

malagosia napisał:

Kajetan napisał:

malagosia napisał:

No tak,dziś Andrzejki smile .Będzie się lał...wosk wink

Możemy polać ten wosk razem,w końcu jesteśmy sąsiadami wink

Zapytam narzeczonego jakie mamy plany na dziś smile

P.S Chyba się koledze portale pomyliły smile

Auć...ale mi po łapach zdzieliła.Anioł nie kobieta ;(

Offline

 

#43 2013-11-30 15:23:31

jakniew
Member
Zarejestrowany: 2012-03-09
Posty: 1829

Re: Zalety bycia opiekunką.

Dużo zalet z bycia opiekunką tutaj padło, zgadzam się z każdą wypowiedzianą. Dla mnie oprócz tych zaletą i to bardzo wartościową jest poznanie dzięki temu forum wspaniałych koleżanek i kolegów z którymi utrzymuję regularny kontakt czy to jestem na Stelli czy w domu. Zawiązane nowe przyjaźnie dzięki którym w osobistych kontaktach, telefon, komputer dają i mnie i bliżej mi znanym opiekunkom, opiekunom także komfort poczucia bezpieczeństwa i mamy pewność, że w trudnych chwilach możemy na siebie liczyć. I PRZEDE WSZYSTKIM najbardziej tę zaletę doceniam.

Offline

 

#44 2013-11-30 17:30:59

iweta
Member
Zarejestrowany: 2013-03-01
Posty: 91

Re: Zalety bycia opiekunką.

Zoja napisał:

iweta napisał:

Hej, jeżeli znasz dobrze niemiecki to naprawdę masz szansę trafić na bardzo dobre oferty, wiem to po sobie, też jestem byłą germanistką i teraz mam życie jak w Madrycie. Moja babcia jest całkowicie samodzielna, moja rola to właściwie towarzystwo, ponieważ mieszkamy same. Pamiętaj, że w szkole też nie jest i nie było różowo (spotkania z roszczeniowymi rodzicami, różne zachowania uczniów itd), dlatego praca opiekunki może być naprawdę wdzięczna. Trzymam kciuki i pozdrawiam

Dzięki serdeczne iweta, przed wyjazdem (jeśli do niego dojdzie) będę sobie czytać Twojego posta jako afirmację. Pozdrawiam i życzę żeby Twoja babcia żyła w tak dobrym stanie jak najdłużej smile

A żebyś wiedziała, że prawie się o to modlę wink, naprawdę, do tego cała rodzina traktuje mnie jak członka rodziny, a ja tutaj czuję się jak w domu, mimo, że zostawiłam w Krakowie dzieci i męża. Trzymam kciuki i pozdrawiam.

Offline

 

#45 2013-11-30 17:51:57

Tosia
Member
Zarejestrowany: 2013-03-16
Posty: 809

Re: Zalety bycia opiekunką.

iweta
    Życzę Ci aby babcia żyła jak najdłużej w dobrej formie big_smile

Offline

 

#46 2013-12-01 16:29:46

becia82000
Member
Zarejestrowany: 2013-11-11
Posty: 20

Re: Zalety bycia opiekunką.

Zoja napisał:

Język znam , od 14 lat uczę go w szkole smile, jestem singlem ,nie mam dzieci ,jestem wolna i swobodna , lubię domatorski i spokojny tryb zycia, jedynie nie mam doswiadczenia w tym zawodzie ,ale generalnie lubię starszych ludzi . Trochę obawiam się spraw związanych z toaletą i higieną bo jestem dosc wrazliwa na tym punkcie i obawiam się, że gdyby mi przyszlo zmieniać pieluchy lub myć babci pupcię , nabawiłabym się jadłowstrętu na cały pobyt . A jak Wy sobie z tym radzicie ?

Kobieto to pakuj walizke i próbój")")")A z myciem pupci to sobie poradzisz pomysl ze pieniążki za to pachną fiołkami:)smilesmile

Offline

 

#47 2013-12-01 17:48:35

becia82000
Member
Zarejestrowany: 2013-11-11
Posty: 20

Re: Zalety bycia opiekunką.

Przyłącze się do dyskusji bo jest ciekawa też miałam dziadzia (92lata)opowiadał mi jak podczas drugiej wojny został strącony nad rosją(był lotnikiem)i jak dostał się do obozu w rosji i jak polak uratowł go bo razem gdzieś tam szli w kolumnie i akurat w nich wjechał samochód ....naprawdę bardzo ciekawe opowieści chociaż często słucha się tego z mieszanymi uczuciami....Jedna pani w Berlinie opowiadała mi też co sie działo tam po wyzwoleniu.....o tym nie czytałam nigdzie chociaż uważam że naprawdę bardzo dużo przecztyałam na temat wojny

Offline

 

#48 2013-12-01 18:31:36

kasia63
Member
Zarejestrowany: 2011-11-06
Posty: 842

Re: Zalety bycia opiekunką.

Moja PDP opowiada b często jak w Hamburgu ,w podziemiach dworca kolejowego lezeli ranni ,bez nóg i rąk i krzyczeli mama...sami młodzi chłopcy po 16-17lat...
Albo co sie działo podczas oblężenia Wrocławia,mróz 42 stopnie,szczury jedli itd...to akurat czytałam w książce -pamiętniku księdza Niemca z ówczesnej parafii/Dziennik księdza Pfeipferta"Nazwisko chyba przekrecilam ale  cos podobne.Ja wrocławianka z pochodzenia i swego czasu przekopaalm nt czasu wojny w mieście cała dostepna literaturę.
Ogólnie te ich opowiesci sa ciekawe chocby dlatego ,ze to sa jakby "z drugiej strony lady".Tego w PL nie uslyszymy ani w szkole nas o tym nie uczono.Tyle lat po wojnie a wciąż ,posrednio także dzięki naszej pracy ,dowiadujemy sie czegoś nowego:)

Offline

 

#49 2013-12-01 19:05:39

andrea
Member
Zarejestrowany: 2013-10-29
Posty: 415

Re: Zalety bycia opiekunką.

kasia63 napisał:

Moja PDP opowiada b często jak w Hamburgu ,w podziemiach dworca kolejowego lezeli ranni ,bez nóg i rąk i krzyczeli mama...sami młodzi chłopcy po 16-17lat...
Albo co sie działo podczas oblężenia Wrocławia,mróz 42 stopnie,szczury jedli itd...to akurat czytałam w książce -pamiętniku księdza Niemca z ówczesnej parafii/Dziennik księdza Pfeipferta"Nazwisko chyba przekrecilam ale  cos podobne.Ja wrocławianka z pochodzenia i swego czasu przekopaalm nt czasu wojny w mieście cała dostepna literaturę.
Ogólnie te ich opowiesci sa ciekawe chocby dlatego ,ze to sa jakby "z drugiej strony lady".Tego w PL nie uslyszymy ani w szkole nas o tym nie uczono.Tyle lat po wojnie a wciąż ,posrednio także dzięki naszej pracy ,dowiadujemy sie czegoś nowego:)

Wojna to tragedia dla wszystkich narodów, które zostały dotknięte tym nieszczęściem.
Zarówno po polskiej jak i niemieckiej stronie ludzie przeżywali straszne rzeczy. Nasi rodzice też wiele pamiętają i mogą wiele ciekawych rzeczy opowiedzieć. Każda rodzina, osoba to inna historia.
Tak czy siak to Niemcy ponoszą winę za rozpętanie II wojny światowej, wojny, którą zostało dotkniętych ponad czterdzieści państw.
Dzisiaj oczekują może współczucia, ale ja pamiętam opowieści mojego taty, przypominam sobie przeczytane książki dotyczące wojny, wycieczki do obozów koncentracyjnych itd.
Jeżeli ktoś mi opowiada te czasy, to słucham, ale dla równowagi opowiadam coś z życia mojej rodziny, a też mam coś do powiedzenia.

Offline

 

#50 2013-12-01 20:19:13

kasia63
Member
Zarejestrowany: 2011-11-06
Posty: 842

Re: Zalety bycia opiekunką.

andrea napisał:

kasia63 napisał:

Moja PDP opowiada b często jak w Hamburgu ,w podziemiach dworca kolejowego lezeli ranni ,bez nóg i rąk i krzyczeli mama...sami młodzi chłopcy po 16-17lat...
Albo co sie działo podczas oblężenia Wrocławia,mróz 42 stopnie,szczury jedli itd...to akurat czytałam w książce -pamiętniku księdza Niemca z ówczesnej parafii/Dziennik księdza Pfeipferta"Nazwisko chyba przekrecilam ale  cos podobne.Ja wrocławianka z pochodzenia i swego czasu przekopaalm nt czasu wojny w mieście cała dostepna literaturę.
Ogólnie te ich opowiesci sa ciekawe chocby dlatego ,ze to sa jakby "z drugiej strony lady".Tego w PL nie uslyszymy ani w szkole nas o tym nie uczono.Tyle lat po wojnie a wciąż ,posrednio także dzięki naszej pracy ,dowiadujemy sie czegoś nowego:)

Wojna to tragedia dla wszystkich narodów, które zostały dotknięte tym nieszczęściem.
Zarówno po polskiej jak i niemieckiej stronie ludzie przeżywali straszne rzeczy. Nasi rodzice też wiele pamiętają i mogą wiele ciekawych rzeczy opowiedzieć. Każda rodzina, osoba to inna historia.
Tak czy siak to Niemcy ponoszą winę za rozpętanie II wojny światowej, wojny, którą zostało dotkniętych ponad czterdzieści państw.
Dzisiaj oczekują może współczucia, ale ja pamiętam opowieści mojego taty, przypominam sobie przeczytane książki dotyczące wojny, wycieczki do obozów koncentracyjnych itd.
Jeżeli ktoś mi opowiada te czasy, to słucham, ale dla równowagi opowiadam coś z życia mojej rodziny, a też mam coś do powiedzenia.

I ja słucham bo to sa bardzo ciekawe opowieści.

Offline

 

#51 2013-12-01 20:38:35

pfleger
Member
Zarejestrowany: 2013-02-07
Posty: 1268

Re: Zalety bycia opiekunką.

andrea napisał:

kasia63 napisał:

Moja PDP opowiada b często jak w Hamburgu ,w podziemiach dworca kolejowego lezeli ranni ,bez nóg i rąk i krzyczeli mama...sami młodzi chłopcy po 16-17lat...
Albo co sie działo podczas oblężenia Wrocławia,mróz 42 stopnie,szczury jedli itd...to akurat czytałam w książce -pamiętniku księdza Niemca z ówczesnej parafii/Dziennik księdza Pfeipferta"Nazwisko chyba przekrecilam ale  cos podobne.Ja wrocławianka z pochodzenia i swego czasu przekopaalm nt czasu wojny w mieście cała dostepna literaturę.
Ogólnie te ich opowiesci sa ciekawe chocby dlatego ,ze to sa jakby "z drugiej strony lady".Tego w PL nie uslyszymy ani w szkole nas o tym nie uczono.Tyle lat po wojnie a wciąż ,posrednio także dzięki naszej pracy ,dowiadujemy sie czegoś nowego:)

Wojna to tragedia dla wszystkich narodów, które zostały dotknięte tym nieszczęściem.
Zarówno po polskiej jak i niemieckiej stronie ludzie przeżywali straszne rzeczy. Nasi rodzice też wiele pamiętają i mogą wiele ciekawych rzeczy opowiedzieć. Każda rodzina, osoba to inna historia.
Tak czy siak to Niemcy ponoszą winę za rozpętanie II wojny światowej, wojny, którą zostało dotkniętych ponad czterdzieści państw.
Dzisiaj oczekują może współczucia, ale ja pamiętam opowieści mojego taty, przypominam sobie przeczytane książki dotyczące wojny, wycieczki do obozów koncentracyjnych itd.
Jeżeli ktoś mi opowiada te czasy, to słucham, ale dla równowagi opowiadam coś z życia mojej rodziny, a też mam coś do powiedzenia.

Niemcy rozpoczęli wojnę i ta całą tragedię w 1939 roku.Nikt tego nie podważa. I jako agresorzy ponoszą za to odpowiedzialność kropka!

Ale jak wiatr historii zawieje to można z spokojnego państwa czy obywatela  stać się agresorem.Prosty przykład w 1968 roku wojsko polskie wraz z innymi siłami układu warszawskiego wkroczyły do Czechoslowacji  sprawa skończyła się w miarę spokojnie, o ile się nie myle kolo stu zabitych.A gdyby skończyło się tak jak tak jak na Węgrzech ,parę tysięcy zabit.Wtedy mogłoby się wydarzyć za nasi ojcowie czy bracia którzy szli w 1968 roku do wojska ludowego musieli by strzelali do Czechów i Słowaków.Co o nich myśleli by Czesi i Słowacy?.. i jak??

Ostatnio edytowany przez pfleger (2013-12-01 20:53:07)

Offline

 

#52 2013-12-01 20:46:22

renia1311
Member
Od: ...
Zarejestrowany: 2013-02-14
Posty: 650

Re: Zalety bycia opiekunką.

Zoja napisał:

Język znam , od 14 lat uczę go w szkole smile, jestem singlem ,nie mam dzieci ,jestem wolna i swobodna , lubię domatorski i spokojny tryb zycia, jedynie nie mam doswiadczenia w tym zawodzie ,ale generalnie lubię starszych ludzi . Trochę obawiam się spraw związanych z toaletą i higieną bo jestem dosc wrazliwa na tym punkcie i obawiam się, że gdyby mi przyszlo zmieniać pieluchy lub myć babci pupcię , nabawiłabym się jadłowstrętu na cały pobyt . A jak Wy sobie z tym radzicie ?

Jeśli jesteś z większego miasta możesz spróbować w wolontariacie, np w hospicjum, tam też organizują darmowe kursy dla wolontariuszy.
Zresztą niekoniecznie musisz trafić na osobę, którą trzeba myć. Osobiście wolę osobę niesprawną fizycznie niż z demencją big_smile.
Jeżeli jest w tobie doza sympatii dla osób starszych, próbuj. Masz trochę czasu, poszukaj wolontariatu, wtedy możesz się uczyć stopniowo, nikt cię od razu nie postawi z miską i rękawiczkami przy osobie leżącej wink

Plusy zależą od mojego nastawienia, podopiecznego i jego rodziny. Jestem do lutego w Polsce i ciągnie mnie żeby wrócić, nie mogę się doczekać, byle tylko licencjat zaliczyć i wyjeżdżam.
Cenię sobie na stelli unormowany czas pracy, bez pośpiechu. Nikt mnie nie pogania, nie pospiesza.
Minusem jest brak dnia wolnego.

Offline

 

#53 2013-12-01 21:13:47

Zoja
Member
Zarejestrowany: 2013-08-26
Posty: 33

Re: Zalety bycia opiekunką.

renia1311 napisał:

Jestem do lutego w Polsce i ciągnie mnie żeby wrócić, nie mogę się doczekać, byle tylko licencjat zaliczyć i wyjeżdżam.
Cenię sobie na stelli unormowany czas pracy, bez pośpiechu. Nikt mnie nie pogania, nie pospiesza.

Czyli jednak może to być praca do której człowieka ciągnie , nie tylko ze względu na zarobek i mimo rozłąki z bliskimi smile

Ostatnio edytowany przez Zoja (2013-12-01 21:25:07)

Offline

 

#54 2013-12-01 21:25:33

andrea
Member
Zarejestrowany: 2013-10-29
Posty: 415

Re: Zalety bycia opiekunką.

Zoja napisał:

renia1311 napisał:

Jestem do lutego w Polsce i ciągnie mnie żeby wrócić, nie mogę się doczekać, byle tylko licencjat zaliczyć i wyjeżdżam.
Cenię sobie na stelli unormowany czas pracy, bez pośpiechu. Nikt mnie nie pogania, nie pospiesza.

Czyli jednak może to być praca do której człowieka ciągnie , nie tylko ze względu na zarobek smile

Ta praca to taka monotonia, nie sądzę, że to człowieka ciągnie. To jest bardziej skomplikowane, trudno określić co tak naprawdę ciągnie.

Offline

 

#55 2013-12-01 21:43:27

Zoja
Member
Zarejestrowany: 2013-08-26
Posty: 33

Re: Zalety bycia opiekunką.

A mam jeszcze takie pytanie - jak sądzicie ,jak będzie z tą pracą w przyszłości ,w przeciągu najbliższych 5, 10 lat ? Myślicie ,że nadal będzie tak duże zapotrzebowanie na polskie opiekunki , czy też może inne tańsze nacje szykują sie do nalotu na niemieckich staruszków?

Offline

 

#56 2013-12-01 21:57:18

pfleger
Member
Zarejestrowany: 2013-02-07
Posty: 1268

Re: Zalety bycia opiekunką.

Zoja napisał:

A mam jeszcze takie pytanie - jak sądzicie ,jak będzie z tą pracą w przyszłości ,w przeciągu najbliższych 5, 10 lat ? Myślicie ,że nadal będzie tak duże zapotrzebowanie na polskie opiekunki , czy też może inne tańsze nacje szykują sie do nalotu na niemieckich staruszków?

Na opiekunki napewno będzie rynek  i pewnie w Polsce tez.Pewnie będzie konkurencja :Rumunia,Bułgaria, Ukraina.. co do pensji to raczej lepiej nie będzie jak nie gorzej,lata dobrobytu na zachodzie powoli przemijaja. Pewnie jest lepiej niż w Polsce ale gorzej niż było w latach 80.Domy starców w Niemczech rosną jak grzyby po deszczu jest zapotrzebowanie,choć pensje w prywatnych domów starców nie za bardzo atrakcyjne.
Myślę ze w Polsce będzie zapotrzebowania na opiekunki ,pewnie za 10 lat zacznie się boom na ten zawod.W sumie w ostatnich latach /dziesięcioleciach wyjechało z Polski miliony MLODYCH obywateli a rodzice zostali w Polsce.

Ostatnio edytowany przez pfleger (2013-12-01 21:58:03)

Offline

 

#57 2013-12-01 21:59:37

agama
Member
Zarejestrowany: 2013-07-14
Posty: 210

Re: Zalety bycia opiekunką.

Może to też'' ciągnie''? to cytat z forum.

...1.Robota jest pod dachem,w ogrzewanym pomieszczeniu.
2.Nie trzeba oglądać przez parę miesięcy :Żonę/Męża/teściowej...
3.Hajs...

Offline

 

#58 2013-12-01 22:01:15

ruda
Member
Zarejestrowany: 2011-06-01
Posty: 817

Re: Zalety bycia opiekunką.

Zoja napisał:

renia1311 napisał:

Jestem do lutego w Polsce i ciągnie mnie żeby wrócić, nie mogę się doczekać, byle tylko licencjat zaliczyć i wyjeżdżam.
Cenię sobie na stelli unormowany czas pracy, bez pośpiechu. Nikt mnie nie pogania, nie pospiesza.

Czyli jednak może to być praca do której człowieka ciągnie , nie tylko ze względu na zarobek i mimo rozłąki z bliskimi smile

Mnie ciągnie tylko kasa, a w zasadzie jej ciągłe ubywanie na koncie. Pracuję = zarabiam, nie widzę w tym innego, głębszego sensu.

W związku z powyższym nie rozumiem myślenia, które reprezentuje Renia. Tym bardziej, że jest chyba młodą osobą. Dla mnie to kosmos po prostu. Do tego dość przygnębiający kosmos.

Offline

 

#59 2013-12-01 22:32:13

andrea
Member
Zarejestrowany: 2013-10-29
Posty: 415

Re: Zalety bycia opiekunką.

Zoja napisał:

A mam jeszcze takie pytanie - jak sądzicie ,jak będzie z tą pracą w przyszłości ,w przeciągu najbliższych 5, 10 lat ? Myślicie ,że nadal będzie tak duże zapotrzebowanie na polskie opiekunki , czy też może inne tańsze nacje szykują sie do nalotu na niemieckich staruszków?

Ja myślę, że zapotrzebowanie będzie duże i praca będzie, ale płaca nie będzie wiele /o ile w ogóle/ wyższa, dlatego nam Polką nie będzie się opłacało wyjeżdżać. Zresztą już dzisiaj 1000 euro to jest dużo mniej niż przed ośmiu laty /kiedy ja zaczynałam/ i zarabiałam 800 euro.

Offline

 

#60 2013-12-01 22:34:35

andrea
Member
Zarejestrowany: 2013-10-29
Posty: 415

Re: Zalety bycia opiekunką.

ruda napisał:

Zoja napisał:

renia1311 napisał:

Jestem do lutego w Polsce i ciągnie mnie żeby wrócić, nie mogę się doczekać, byle tylko licencjat zaliczyć i wyjeżdżam.
Cenię sobie na stelli unormowany czas pracy, bez pośpiechu. Nikt mnie nie pogania, nie pospiesza.

Czyli jednak może to być praca do której człowieka ciągnie , nie tylko ze względu na zarobek i mimo rozłąki z bliskimi smile

Mnie ciągnie tylko kasa, a w zasadzie jej ciągłe ubywanie na koncie. Pracuję = zarabiam, nie widzę w tym innego, głębszego sensu.

W związku z powyższym nie rozumiem myślenia, które reprezentuje Renia. Tym bardziej, że jest chyba młodą osobą. Dla mnie to kosmos po prostu. Do tego dość przygnębiający kosmos.

Nie ma co owijać wełny w bawełnę, KASA, KASA, KASA to jest to co ciągnie.

Offline

 

#61 2013-12-02 08:53:38

kryspinka
Member
Zarejestrowany: 2012-08-24
Posty: 582

Re: Zalety bycia opiekunką.

moja koleżanka własnie zaczyna od nowego roku swoja działalnosc na uslugi tego typu zobaczymy jak jej to wyjdzie bede was informowac bo czasem jak niewiele mniej kasy by mozna bylo zarobic nie wyjezdzając z kraju to niejedna z nas chetnie by w domu została.mysle że to dobry pomysł byc może jak interes sie rozkręci sama sie za to zabiore przeciez czasem ktos potrzebuje jedynie dziennie godzinke czy dwie i na takie jeszcze wydatki sporo ludzi jeszcze stac

Offline

 

#62 2013-12-23 14:23:29

Elżbieta58
Member
Zarejestrowany: 2013-12-12
Posty: 69

Re: Zalety bycia opiekunką.

1. Kasa
2. Możliwość przemyslenia niektorych spraw. Samotność często nam towarzyszy. Kiedy mi doskwiera - staram się ja jakoś wykorzystac, zrobic sobie podsumowanie, spojrzeć na rzeczy, które wczesniej doprowadzały mnie do szału i raniły na chłodno - na odległość jest to o wiele prostsze.
3. Pozwala zatęsknić i jednocześnie bardziej docenić to co zostawiło się w Polsce, w domu... To bywa trudne, ale ile uświadamia!

Offline

 

#63 2013-12-24 07:59:28

Tosia
Member
Zarejestrowany: 2013-03-16
Posty: 809

Re: Zalety bycia opiekunką.

1.Pojechałam podratować budżet, załatałam nieco dziur.
2.Sprawdziłam, czy nadaję się do tej pracy.
3.Praca w PL  niedługo kończy się. O nowej nie mam co marzyć. Będzie to moje źródło utrzymania przez najbliższe lata. Mam nadzieję.

Offline

 

#64 2014-01-10 14:00:48

franceska
Member
Zarejestrowany: 2014-01-05
Posty: 10

Re: Zalety bycia opiekunką.

a mnie tu trzyma towarzystwo drugiej osoby w Polsce po stracie męża mieszkam sama w wielkim domu dzieci odwiedzą ,posiedzą i wracają do swoich domów a ja sama 'Samotność jest straszna przynajmniej dla takiej wrażliwej osoby jak ja ;dlatego między innymi wybrałam taką pracę.pracuję po 3 -4 miesiące dlatego szukam zmienniczki na wyjazdy 3 razy w ciągu roku jeśli jest ktoś chętny proszę o kont lilaperu@interia.pl

Offline

 

#65 2014-01-10 14:31:27

Elżbieta58
Member
Zarejestrowany: 2013-12-12
Posty: 69

Re: Zalety bycia opiekunką.

franceska napisał:

a mnie tu trzyma towarzystwo drugiej osoby w Polsce po stracie męża mieszkam sama w wielkim domu dzieci odwiedzą ,posiedzą i wracają do swoich domów a ja sama 'Samotność jest straszna przynajmniej dla takiej wrażliwej osoby jak ja ;dlatego między innymi wybrałam taką pracę.pracuję po 3 -4 miesiące dlatego szukam zmienniczki na wyjazdy 3 razy w ciągu roku jeśli jest ktoś chętny proszę o kont lilaperu@interia.pl

Faktycznie, w takim wypadku taka praca może okazac się wybawieniem. Przykro mi z powodu męża sad dawno się to stało? przepraszam, jesli to zbyt wscibskie pytanie i nie chcesz o tym pisac smile

Offline

 

Reklama

Podobne tematy :

Więź między podopiecznym a opiekunką - Od miesiąca jestem w Niemczech. Mój powrót do domu był przewidziany na 20.08, ale rodzina mojej pacjentki uprosiła mnie, żebym została do 20...

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB

Polityka Prywatności i Polityka Cookies