Spatzle

Cześć dziewczyny ,szukam przepisu na spatzle ,pomoże ktoś ? :)

Potrzebujesz darmowej porady lub wsparcia innych Opiekunek ? Nie zwlekaj - dołacz do nas !!!

Reklama

Kuchnia dla seniora - aktualne tematy :

#1 2013-10-25 20:00:56

mircia683
New member
Zarejestrowany: 2013-04-22
Posty: 7

Spatzle

Cześć dziewczyny ,szukam przepisu na spatzle ,pomoże ktoś ? :)

Offline

 

#2 2013-10-25 20:16:45

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Spatzle

mircia683 napisał:

Cześć dziewczyny ,szukam przepisu na spatzle ,pomoże ktoś ? smile

Spatzle są podobne do naszych klusek kładzionych.


500 g     mąki
20 g     soli
8  jaj
100 ml     mleka lub wody albo mieszanki


(a dodaję łyżkę oleju ale nie oliwy , bo będą ciemne).

Wszystko razem dobrze zmiksować i przez specjalną maszynkę , taką podobną do tarki ( są różne. Na wrzątek około minuty-dwóch  gotować  , zalać wodą zimną lub letnią  i odcedzić.

Troszkę potrząsnąć durszlakiem , jak odcieknie woda, wrzucam  do tego samego garnka i dodaję trochę masła.

( Ja czasem daję tylko 6 jaj i więcej mleka czy wody. wazne żeby konsystencja była podobna do budyniu.Jak nie mam specjalnego urządzenia to z miseczki łyżką ucinam takie kluchy prosto na wrzątek. Moi obecni państwo się tym zajadają.
Robię czasem też tak że ugotowane spatzle rzcam na rozgrzane masełko , może być troszkę z cebulką, podsmażam i wbijam roztrzepane jajko ( po 1 na osobę ) do tego sałata i obiad gotowy. Niedawno takie kładzione robiłam do gulaszu - zajadali się ! )

Smacznego! smile

(jak nie jasno napisałam to pytaj)

Ostatnio edytowany przez amelia (2013-10-25 20:23:16)

Offline

 

#3 2013-10-25 20:21:03

ANTONIA***
Member
Zarejestrowany: 2013-03-14
Posty: 429

Re: Spatzle

Zutaten für 4 Portionen 
2  Stück Ei
1  Prise Salz
130  Milliliter Wasser
250  Gramm Weizenmehl

 

Zubereitung:
Das Weizenmehl in eine Schüssel geben. In der Mitte des Weizenmehls mit einem Löffel eine Vertiefung machen und in diese Vertiefung die Eier und das Salz geben.
Entweder mit der Hand oder einem Rührgerät den Teig solange schlagen, bis er sich vom Schüsselrand löst.
Ein Topf mit Wasser aufkochen lassen und die Spätzle mit Hilfe einer Spätzle-Hobel oder eines Spätzle-Siebs langsam in das Wasser gleiten lassen.
Warten bis die Spätzle nach oben kommen und kurz aufkochen lassen. Die Spätzle am Besten mit einem Schaumlöffel herausnehmen.


Smacznego !!!

Offline

 

#4 2013-10-25 20:31:14

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Spatzle

Antonia, Twój przepis nie jest zły ale prawdziwe Spatzle, które pochodzą ze Schwabii powinny mieć więcej jaj
( na kilo mąki 18 jaj).

Tak mnie uczył kucharz (podobno dobry) ze Stutgardu a także byłam kiedyś w Studgardzie na obiedzie  gdzie podawali takie kluchy i pytałam o przepis. Tam też mi tak  powiedziano.

Nie gniewaj się to nie jest krytyka tylko przekazuję to co słyszałam i widziałam. Przyznam, że w domu też daję mniej jaj.

Offline

 

#5 2013-10-25 21:04:10

ANTONIA***
Member
Zarejestrowany: 2013-03-14
Posty: 429

Re: Spatzle

Amelia, ja nie z tych, co się szybko obrażają...
Przepis wygooglowałam i tak sobie myślę, że autorką/ autorem był może ktoś ,kto jest albo bardzo oszczędny, albo używa jaj gęsich jaj. Albo kaczych ? Najbardziej przy gotowaniu Spätzlów podoba mi się owo "tarcie" ich. Ja tego nie potrafię.
Pobierałaś nauki u kucharza ? Fajno... Też bym chciała - na naukę nigdy nie jest za późno.

Pozdrawiam

Offline

 

#6 2013-10-25 21:49:29

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Spatzle

ANTONIA*** napisał:

Amelia, ja nie z tych, co się szybko obrażają...
Przepis wygooglowałam i tak sobie myślę, że autorką/ autorem był może ktoś ,kto jest albo bardzo oszczędny, albo używa jaj gęsich jaj. Albo kaczych ? Najbardziej przy gotowaniu Spätzlów podoba mi się owo "tarcie" ich. Ja tego nie potrafię.
Pobierałaś nauki u kucharza ? Fajno... Też bym chciała - na naukę nigdy nie jest za późno.

Pozdrawiam

big_smile  akurat moje dzieciaki mieszkały pod Stutgatem i mieli sąsiada kucharz, z którym  była dobry kontakt i własnie od niego sie uczyłam. Zresztą on też chętnie przychodził i kosztował polskiego jedzenia.    No i takie tam ......ble ble....

a z tą oszczędnością toś sprytnie to wymyśliła.... big_smile

Offline

 

#7 2013-10-25 22:38:15

agama
Member
Zarejestrowany: 2013-07-14
Posty: 210

Re: Spatzle

Co do oszczędności-jak zrobić z 250 g(!) mięsa mielonego kotlety dla trzech osób na sobotę i niedzielę? Babcia(podopieczna) doradziła mi zęby dodać wiecej bułki,to i kotlety wtedy bedą lepsze. Nie żeby tylko tyle mięsa było. Jest, ale ona naprawdę po prostu świadomie odmawia sobie, męzowi i przy okazji mnie większych porcji. Ich racje dzienne mnie przerażają. Mam wrażenie, że są wiecznie nienajedzeni ale to w/g babci zdrowo. Ja jak jestem głodna to zła jestem i spać bym pewnie nie mogła.

Offline

 

#8 2013-10-26 06:50:22

kakadu
Member
Zarejestrowany: 2013-05-31
Posty: 180

Re: Spatzle

Agama,mozesz do mielonego dodać np.gotowane,"sprasowane" ziemniaki,lub przesmażone lekko pieczarki,lub też nieco pokrojonej drobno kapusty kiszonej.Smacznego.

Offline

 

#9 2013-10-26 08:45:25

ruda
Member
Zarejestrowany: 2011-06-01
Posty: 817

Re: Spatzle

A do wersji z pieczarkami np. plaster sera żółtego. Cudowne rozmnożenie mielonych stanie się faktem wink.

Powodzenia smile.

Offline

 

#10 2013-10-26 13:00:28

ewa99
Member
Zarejestrowany: 2012-02-14
Posty: 66

Re: Spatzle

Antonio czemu na polskim forum piszesz po niemiecku?

Offline

 

#11 2013-10-26 13:15:25

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Spatzle

ewa99 napisał:

Antonio czemu na polskim forum piszesz po niemiecku?

Myślę, że Antonia nie pisała po niemiecku tylko "zgapiła" od wujka Google i użyła funkcji kopiuj - wklej.

No ale może się mylę? smile

A tak prawdę powiedzieć, to chyba nie zaszkodzi jak coś albo ktoś od czasu do czasu zmusi nas do wysiłku umysłowego w zakresie j. niemieckiego. Toż to nawet dobra sprawa. Ciut więcej się "naumiemy". Przyda się szczególnie koleżankom, które jeszcze raczkują w tej sferze.
Droga ewo99, jeśli masz kłopoty z rozszyfrowaniem, to śmiało pytaj, będziemy tłumaczyć "um sonst" ( za darmo).

Dla niektórych to pole do popisu a także taki "utrwalacz".

Żółwik! smile

Offline

 

#12 2013-10-26 13:23:38

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Spatzle

agama napisał:

Co do oszczędności-jak zrobić z 250 g(!) mięsa mielonego kotlety dla trzech osób na sobotę i niedzielę? Babcia(podopieczna) doradziła mi zęby dodać wiecej bułki,to i kotlety wtedy bedą lepsze. Nie żeby tylko tyle mięsa było. Jest, ale ona naprawdę po prostu świadomie odmawia sobie, męzowi i przy okazji mnie większych porcji. Ich racje dzienne mnie przerażają. Mam wrażenie, że są wiecznie nienajedzeni ale to w/g babci zdrowo. Ja jak jestem głodna to zła jestem i spać bym pewnie nie mogła.

Moim zdaniem "z gówna bata nie ukręcisz". Pokombinować można , coś w ten deseń jak dziewczyny podpowiadają. Na dłuższa metę jednak powiedziałabym tym Twoim "ciołkom", że Ty nie jesteś w szpitalu na diecie tylko w pracy i musisz odpowiedni się odżywiać . Twoja dzienna porcja kalorii to coś około 2.500-3000 cal. Poza tym stawka dzienna dla nas to około 8 Euro i niech pańcia na swojej d@pie oszczędza a nie na Twojej. Ja bym jej powiedziała, że następnym razem to sobie przywiozę żarcie z Polski ale teraz, nie wiedziałaś , że będą Ci żałować i nie wzięłaś, więc muszą Ci dać. W przeciwnym razie grozi Ci anemia, szpital i inne tam ......

Nie daj się !, bo oni są gotowi Ciebie "zechlać"  big_smile .....

Offline

 

#13 2013-10-26 14:09:49

agama
Member
Zarejestrowany: 2013-07-14
Posty: 210

Re: Spatzle

Już po obiedzie,ale zrobionym po mojemu. Rano powiedziałam, że taką porcje to zjemy my oboje z dziadeczkiem i na jeden obiad. Dołozyłam drugą taką sama ilość, osobno podałam podsmazone pieczarki z cebulką, ziemniaczki i smakowało, aż zapomniała o tabletkach. Na jutro miałam zostawić smażone pieczarki ale po prostu otworzę kolejna puszke-kosztuja kilkadziesiat centów.Jestem tutaj już kolejny raz i wiem co i za ile sie kupuje. Wyliczyłam, że na m-c na jedzenie dla naszej trójki
(mięso, warzywa, owoce, woda,wędliny,chleb, masło) wydają maksymalnie 200 eu. Jestem tutaj od 10. 09 i szynke jadłam 1x-ze szparagami i tylko dlatego, że tego dnia dziadeczek się poobijał i babcia chciała mu zrobić przyjemność.Teraz non stop na kolację jedzą(ja nie
)jednego liścia sałaty posmarowanego serkiem jogurtowym, do tego jedna kromka chleba, plasterek mielonki za 70 centów,plasterek sera żółtego, pomidor,pasek papryki,herbata owocowa(1 torebka na 3 kubki)

Offline

 

#14 2013-10-26 15:16:54

Tosia
Member
Zarejestrowany: 2013-03-16
Posty: 807

Re: Spatzle

amelia
A tak prawdę powiedzieć, to chyba nie zaszkodzi jak coś albo ktoś od czasu do czasu zmusi nas do wysiłku umysłowego w zakresie j. niemieckiego. Toż to nawet dobra sprawa. Ciut więcej się "naumiemy". Przyda się szczególnie koleżankom, które jeszcze raczkują w tej sferze.
Droga ewo99, jeśli masz kłopoty z rozszyfrowaniem, to śmiało pytaj, będziemy tłumaczyć "um sonst" ( za darmo).

amelia ja zawsze chętna do naumienia. Wtrącaj słówka, zwroty z języka potocznego. Przydadzą się z pewnością, a do tego ,,um sonst"smile

Offline

 

#15 2013-10-26 15:17:16

iza46
Member
Zarejestrowany: 2012-09-07
Posty: 1482

Re: Spatzle

agama napisał:

Już po obiedzie,ale zrobionym po mojemu. Rano powiedziałam, że taką porcje to zjemy my oboje z dziadeczkiem i na jeden obiad. Dołozyłam drugą taką sama ilość, osobno podałam podsmazone pieczarki z cebulką, ziemniaczki i smakowało, aż zapomniała o tabletkach. Na jutro miałam zostawić smażone pieczarki ale po prostu otworzę kolejna puszke-kosztuja kilkadziesiat centów.Jestem tutaj już kolejny raz i wiem co i za ile sie kupuje. Wyliczyłam, że na m-c na jedzenie dla naszej trójki
(mięso, warzywa, owoce, woda,wędliny,chleb, masło) wydają maksymalnie 200 eu. Jestem tutaj od 10. 09 i szynke jadłam 1x-ze szparagami i tylko dlatego, że tego dnia dziadeczek się poobijał i babcia chciała mu zrobić przyjemność.Teraz non stop na kolację jedzą(ja nie
)jednego liścia sałaty posmarowanego serkiem jogurtowym, do tego jedna kromka chleba, plasterek mielonki za 70 centów,plasterek sera żółtego, pomidor,pasek papryki,herbata owocowa(1 torebka na 3 kubki)

To powinnas pokazac rodzinie!!!!!!!!!!!  http://www.arbeitsagentur.de/Dienststel … en-faq.pdf strona 7.3     wyzywienie Twoje na miesiac to 216euro!

Ostatnio edytowany przez iza46 (2013-10-26 15:18:54)

Offline

 

#16 2013-10-26 15:27:44

krysta63
Member
Zarejestrowany: 2011-12-28
Posty: 793

Re: Spatzle

dzizas krajs------200 e na miesiąc to ja na siebie wydaje,na jedzenie,rzecz jasna nie z mojej kasy.Czemu sie na to godzisz?
a nic nie wspominasz cieście,kawie?czy macie jakaś taka cafe pauza?A jakiś słodycz,lody?
To jest stella dobra do odchudzenia się.




agama napisał:

Już po obiedzie,ale zrobionym po mojemu. Rano powiedziałam, że taką porcje to zjemy my oboje z dziadeczkiem i na jeden obiad. Dołozyłam drugą taką sama ilość, osobno podałam podsmazone pieczarki z cebulką, ziemniaczki i smakowało, aż zapomniała o tabletkach. Na jutro miałam zostawić smażone pieczarki ale po prostu otworzę kolejna puszke-kosztuja kilkadziesiat centów.Jestem tutaj już kolejny raz i wiem co i za ile sie kupuje. Wyliczyłam, że na m-c na jedzenie dla naszej trójki
(mięso, warzywa, owoce, woda,wędliny,chleb, masło) wydają maksymalnie 200 eu. Jestem tutaj od 10. 09 i szynke jadłam 1x-ze szparagami i tylko dlatego, że tego dnia dziadeczek się poobijał i babcia chciała mu zrobić przyjemność.Teraz non stop na kolację jedzą(ja nie
)jednego liścia sałaty posmarowanego serkiem jogurtowym, do tego jedna kromka chleba, plasterek mielonki za 70 centów,plasterek sera żółtego, pomidor,pasek papryki,herbata owocowa(1 torebka na 3 kubki)

Offline

 

#17 2013-10-26 17:36:04

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Spatzle

Hallo mircia683! Robiłaś te kluchy? Smakowały? Ile dałaś "jajów"?

Offline

 

#18 2013-10-26 18:23:03

fiameta@wp.pl
Member
Zarejestrowany: 2013-03-26
Posty: 106

Re: Spatzle

ewa99 napisał:

Antonio czemu na polskim forum piszesz po niemiecku?

No,właśnie.Czemu na polskim forum piszesz po niemiecku?Chcesz się wykazać dobrą znajomością jęz.niemieckiego?To może nie na tym forum.Pozdrawiam

Offline

 

#19 2013-10-26 19:09:59

ewal8
Member
Zarejestrowany: 2012-06-06
Posty: 1453

Re: Spatzle

fiameta@wp.pl napisał:

ewa99 napisał:

Antonio czemu na polskim forum piszesz po niemiecku?

No,właśnie.Czemu na polskim forum piszesz po niemiecku?Chcesz się wykazać dobrą znajomością jęz.niemieckiego?To może nie na tym forum.Pozdrawiam

Hej,
uważam, że ten atak na Antonię jest całkowicie bezpodstawny. Skoro jest w DE i wpisuje Spätzle to normalną rzeczą jest, że wujaszek gogle wyświetla w pierwszej kolejności przepisy niemieckie. Skopiowanie takiego przepisu i wklejenie go na forum w wersji niemieckiej nie jest jakąś próbą wykazania się i popisania znajomością języka. A choćby nawet napisała przepis po niemiecku z głowy to jakaś ujma, grzech, nietakt? Bez przesady, toż to zaleta najwyższej jakości smile

Offline

 

#20 2013-10-26 19:23:16

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Spatzle

Tosia napisał:

amelia
A tak prawdę powiedzieć, to chyba nie zaszkodzi jak coś albo ktoś od czasu do czasu zmusi nas do wysiłku umysłowego w zakresie j. niemieckiego. Toż to nawet dobra sprawa. Ciut więcej się "naumiemy". Przyda się szczególnie koleżankom, które jeszcze raczkują w tej sferze.
Droga ewo99, jeśli masz kłopoty z rozszyfrowaniem, to śmiało pytaj, będziemy tłumaczyć "um sonst" ( za darmo).

amelia ja zawsze chętna do naumienia. Wtrącaj słówka, zwroty z języka potocznego. Przydadzą się z pewnością, a do tego ,,um sonst"smile

Ok. Ich begriff smile

Offline

 

#21 2013-10-26 19:26:57

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Spatzle

ewal8 napisał:

fiameta@wp.pl napisał:

ewa99 napisał:

Antonio czemu na polskim forum piszesz po niemiecku?

No,właśnie.Czemu na polskim forum piszesz po niemiecku?Chcesz się wykazać dobrą znajomością jęz.niemieckiego?To może nie na tym forum.Pozdrawiam

Hej,
uważam, że ten atak na Antonię jest całkowicie bezpodstawny. Skoro jest w DE i wpisuje Spätzle to normalną rzeczą jest, że wujaszek gogle wyświetla w pierwszej kolejności przepisy niemieckie. Skopiowanie takiego przepisu i wklejenie go na forum w wersji niemieckiej nie jest jakąś próbą wykazania się i popisania znajomością języka. A choćby nawet napisała przepis po niemiecku z głowy to jakaś ujma, grzech, nietakt? Bez przesady, toż to zaleta najwyższej jakości smile

Aufrege dich nicht , es wird sein gut.  Myślę, że nie zrobiłam "byka" ale w razie co, to proszę germanistki - poprawcie. smile

Offline

 

#22 2013-10-26 19:33:19

mircia683
New member
Zarejestrowany: 2013-04-22
Posty: 7

Re: Spatzle

amelia napisał:

mircia683 napisał:

Cześć dziewczyny ,szukam przepisu na spatzle ,pomoże ktoś ? smile

Spatzle są podobne do naszych klusek kładzionych.


500 g     mąki
20 g     soli
8  jaj
100 ml     mleka lub wody albo mieszanki


(a dodaję łyżkę oleju ale nie oliwy , bo będą ciemne).

Wszystko razem dobrze zmiksować i przez specjalną maszynkę , taką podobną do tarki ( są różne. Na wrzątek około minuty-dwóch  gotować  , zalać wodą zimną lub letnią  i odcedzić.

Troszkę potrząsnąć durszlakiem , jak odcieknie woda, wrzucam  do tego samego garnka i dodaję trochę masła.

( Ja czasem daję tylko 6 jaj i więcej mleka czy wody. wazne żeby konsystencja była podobna do budyniu.Jak nie mam specjalnego urządzenia to z miseczki łyżką ucinam takie kluchy prosto na wrzątek. Moi obecni państwo się tym zajadają.
Robię czasem też tak że ugotowane spatzle rzcam na rozgrzane masełko , może być troszkę z cebulką, podsmażam i wbijam roztrzepane jajko ( po 1 na osobę ) do tego sałata i obiad gotowy. Niedawno takie kładzione robiłam do gulaszu - zajadali się ! )

Smacznego! smile

(jak nie jasno napisałam to pytaj)

Dzięki Amelia ,zrobiłam dzisiaj według Twojego przepisu  ,podałam z gulaszem i surówką ,mój podopieczny był bardzo zadowolony:)  O tych spatzlach dowiedziałam się od koleżanki  tyle że też nie robiła bo nie miała przepisu ,podzieliłam się z nią twoim przepisem i dzisiaj obie miałyśmy na obiad to samo smile a tą maszynkę miałam w szufladzie kuchennej tylko nie wiedziałam do czego służy smile fajnie że odkryłam to forum ,zawsze można zasięgnąć opinii bardziej doświadczonych koleżanek smile

Offline

 

#23 2013-10-26 19:42:00

mircia683
New member
Zarejestrowany: 2013-04-22
Posty: 7

Re: Spatzle

Tosia napisał:

amelia
A tak prawdę powiedzieć, to chyba nie zaszkodzi jak coś albo ktoś od czasu do czasu zmusi nas do wysiłku umysłowego w zakresie j. niemieckiego. Toż to nawet dobra sprawa. Ciut więcej się "naumiemy". Przyda się szczególnie koleżankom, które jeszcze raczkują w tej sferze.
Droga ewo99, jeśli masz kłopoty z rozszyfrowaniem, to śmiało pytaj, będziemy tłumaczyć "um sonst" ( za darmo).

amelia ja zawsze chętna do naumienia. Wtrącaj słówka, zwroty z języka potocznego. Przydadzą się z pewnością, a do tego ,,um sonst"smile

Przyłączam się do Tosi ja właśnie "raczkuję w tej sferze" i każda możliwość naumienia się czegokolwiek dla mnie bezcenna

Offline

 

#24 2013-10-26 19:57:25

Adela100
Member
Zarejestrowany: 2013-06-02
Posty: 40

Re: Spatzle

Amelia i Ewal jestescie ok. Te krytykujace powinny korzystac z okazji i brac przyklad z tych co umieja jezyk kraju, w ktorym pracuja.  Ja nie bronie Antoni, niech sie sama broni, ale kiedy siedze na kasie to mnie czasami szlag trafia , gdy przychodzi jedna z druga i wydukac dwoch zdan nie potrafi.Byla dzisiaj jedna taka i chciala tite na zakupy. Malo brakowalo a zapytalabym czy chce lewa czy prawa. Tite, niech sie teraz glowia o co chodzi. Uczyc sie, a nie krytykowac. Pewno zawistne. Ja zakuwalam dniami i nocami niemiecki zeby nikt sie za mnie nie wstydzil.
Mozecie pisac co chcecie. Ja mam tylko jedna odpowiedz

die Hunde bellen, die Karawane zieht weiter.

Offline

 

#25 2013-10-26 20:17:43

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Spatzle

mircia683 napisał:

amelia napisał:

mircia683 napisał:

Cześć dziewczyny ,szukam przepisu na spatzle ,pomoże ktoś ? smile

Spatzle są podobne do naszych klusek kładzionych.


500 g     mąki
20 g     soli
8  jaj
100 ml     mleka lub wody albo mieszanki


(a dodaję łyżkę oleju ale nie oliwy , bo będą ciemne).

Wszystko razem dobrze zmiksować i przez specjalną maszynkę , taką podobną do tarki ( są różne. Na wrzątek około minuty-dwóch  gotować  , zalać wodą zimną lub letnią  i odcedzić.

Troszkę potrząsnąć durszlakiem , jak odcieknie woda, wrzucam  do tego samego garnka i dodaję trochę masła.

( Ja czasem daję tylko 6 jaj i więcej mleka czy wody. wazne żeby konsystencja była podobna do budyniu.Jak nie mam specjalnego urządzenia to z miseczki łyżką ucinam takie kluchy prosto na wrzątek. Moi obecni państwo się tym zajadają.
Robię czasem też tak że ugotowane spatzle rzcam na rozgrzane masełko , może być troszkę z cebulką, podsmażam i wbijam roztrzepane jajko ( po 1 na osobę ) do tego sałata i obiad gotowy. Niedawno takie kładzione robiłam do gulaszu - zajadali się ! )

Smacznego! smile

(jak nie jasno napisałam to pytaj)

Dzięki Amelia ,zrobiłam dzisiaj według Twojego przepisu  ,podałam z gulaszem i surówką ,mój podopieczny był bardzo zadowolony:)  O tych spatzlach dowiedziałam się od koleżanki  tyle że też nie robiła bo nie miała przepisu ,podzieliłam się z nią twoim przepisem i dzisiaj obie miałyśmy na obiad to samo smile a tą maszynkę miałam w szufladzie kuchennej tylko nie wiedziałam do czego służy smile fajnie że odkryłam to forum ,zawsze można zasięgnąć opinii bardziej doświadczonych koleżanek smile

Ausgezeichnet!   (znakomicie, wyśmienicie albo znakomity, wyśmienity np. obiad)

Offline

 

#26 2013-10-26 20:19:31

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Spatzle

Adela100 napisał:

Amelia i Ewal jestescie ok. Te krytykujace powinny korzystac z okazji i brac przyklad z tych co umieja jezyk kraju, w ktorym pracuja.  Ja nie bronie Antoni, niech sie sama broni, ale kiedy siedze na kasie to mnie czasami szlag trafia , gdy przychodzi jedna z druga i wydukac dwoch zdan nie potrafi.Byla dzisiaj jedna taka i chciala tite na zakupy. Malo brakowalo a zapytalabym czy chce lewa czy prawa. Tite, niech sie teraz glowia o co chodzi. Uczyc sie, a nie krytykowac. Pewno zawistne. Ja zakuwalam dniami i nocami niemiecki zeby nikt sie za mnie nie wstydzil.
Mozecie pisac co chcecie. Ja mam tylko jedna odpowiedz

die Hunde bellen, die Karawane zieht weiter.

Hast du recht!  (masz rację) ale z tą tite, to powinnaś chyba wybaczyć dziewczynie. Jak początkująca, to nie umiała dobrze wypowiedzieć "umlautu". No więc przy u umlaut należy usta złożyć jak do "u" i starać się wydobyć ton  "i" .
Wystarczy, że była po piwku i już trudno jej było zrobić buzię w "ciup" i wyszło jak wyszło. wink

Verzeihe Ihr bitte! (wybacz jej,proszę ) wink

Ostatnio edytowany przez amelia (2013-10-26 20:57:37)

Offline

 

#27 2013-10-26 20:49:57

ewal8
Member
Zarejestrowany: 2012-06-06
Posty: 1453

Re: Spatzle

Amelia,
Ich rege mich nicht auf smile . Du hast Recht: es wird gut sein.
Ich mag nur nicht, wenn jemand aus einer Mücke einen Elefanten macht.

Verzeihen Sie mir bitte, wenn ich jemanden mit meiner Bemerkung verletzt habe.

Offline

 

#28 2013-10-26 20:57:01

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Spatzle

ewal8 napisał:

Amelia,
Ich rege mich nicht auf smile . Du hast Recht: es wird gut sein.
Ich mag nur nicht, wenn jemand aus einer Mücke einen Elefanten macht.

Verzeihen Sie mir bitte, wenn ich jemanden mit meiner Bemerkung verletzt habe.

big_smile  ...no proszę! ani jednego błędu nie znalazłam wink

Offline

 

#29 2013-10-27 08:44:31

ANTONIA***
Member
Zarejestrowany: 2013-03-14
Posty: 429

Re: Spatzle

Amelia i Ewal ! Na polskim forum piszecie po niemiecku ! Na pohybel Wam !
Dzięki za wsparcie... Uśmiałam się odrobinę ( bo to raczej smutne ) z wpisu Adeli - kobieta chce kupić torbę a prosi o cycki. Pół biedy , jak nikt nie słyszy albo udaje, że nie ...Gorzej, jak masz za plecami paru wyrostków, którzy ni stąd ni zowąd zaczynają głupio rechotać.
Wybraniać się nie mam zamiaru, jak to sugeruje Adela, atakować kogoś - tym bardziej. Czuję się dobrze z moją znajomością niemieckiego i nic komuś do tego.
Jedno jest pewne: zawsze przy gotowaniu, kupowaniu, jedzeniu Spätzli będę  myślała o tych żałosnych zarzutach co poniektórych. Fajne skojarzenie, nie ?

Wczoraj byłyśmy z babcią na imieninach ( wiecie, że stara generacja pomięta o imieninach ? ) u jednej jej znajomej. Podano crumble z jabłkami. Ja mówię: pyszna szarlotka, a one , że to żadna szarlotka tylko crumble. Sprawdziłam w google i żadnej wielkiej różnicy nie widzę.
No proszę, a teraz tylko czekać jak  ktoś napisze, że wątek jest o kluskach kładzionych, a nie o cieście z jabłkami. A co mi tam !

Pięknej niedzieli życzę !

Ostatnio edytowany przez ANTONIA*** (2013-10-27 08:45:49)

Offline

 

#30 2013-10-27 09:07:25

urszula47
Member
Zarejestrowany: 2013-03-07
Posty: 1593

Re: Spatzle

ANTONIA*** napisał:

Amelia i Ewal ! Na polskim forum piszecie po niemiecku ! Na pohybel Wam !
Dzięki za wsparcie... Uśmiałam się odrobinę ( bo to raczej smutne ) z wpisu Adeli - kobieta chce kupić torbę a prosi o cycki. Pół biedy , jak nikt nie słyszy albo udaje, że nie ...Gorzej, jak masz za plecami paru wyrostków, którzy ni stąd ni zowąd zaczynają głupio rechotać.
Wybraniać się nie mam zamiaru, jak to sugeruje Adela, atakować kogoś - tym bardziej. Czuję się dobrze z moją znajomością niemieckiego i nic komuś do tego.
Jedno jest pewne: zawsze przy gotowaniu, kupowaniu, jedzeniu Spätzli będę  myślała o tych żałosnych zarzutach co poniektórych. Fajne skojarzenie, nie ?

Wczoraj byłyśmy z babcią na imieninach ( wiecie, że stara generacja pomięta o imieninach ? ) u jednej jej znajomej. Podano crumble z jabłkami. Ja mówię: pyszna szarlotka, a one , że to żadna szarlotka tylko crumble. Sprawdziłam w google i żadnej wielkiej różnicy nie widzę.
No proszę, a teraz tylko czekać jak  ktoś napisze, że wątek jest o kluskach kładzionych, a nie o cieście z jabłkami. A co mi tam !

Pięknej niedzieli życzę !

Antonia masz 100racje,wkleilas przepis niemiecki z ktorego mozna skorzystac lub nie.Po to jest forum przeciez.Ja nie znam perfekt tego jezyka i nie przejmuje sie jak zrobie gafe.W Praxis ,gdzie odbieram recepty siedzi rosjanka.Jej jezyk to rosyjsko-niemiecka mieszanka.Moze te niemieckie wpisy przeniesc do watku"nauka jezyka"?Nie oburzajcie sie dziewczyny,nie tedy droga!Grajcie w jednym zespole!

Offline

 

#31 2013-10-27 09:09:22

Tosia
Member
Zarejestrowany: 2013-03-16
Posty: 807

Re: Spatzle

Antonia
Zawsze z przyjemnością czytam Twoje posty. Nie ma się co przejmować głupimi wpisami. Robicie dobrą robotę dziewczyny. Mnie brakuje i czasu i pieniędzy na kurs języka. Jestem wdzięczna, że coś wrzucicie po niemiecku niezależnie od tematyki. Pozdrawiam cieplutko.

Offline

 

#32 2013-10-27 14:27:27

ewal8
Member
Zarejestrowany: 2012-06-06
Posty: 1453

Re: Spatzle

ANTONIA*** napisał:

(...)
Jedno jest pewne: zawsze przy gotowaniu, kupowaniu, jedzeniu Spätzli będę  myślała o tych żałosnych zarzutach co poniektórych. Fajne skojarzenie, nie ? (...)

Antonio,
takie zarzuty to drobnostka. Nie ma się czym przejmować.

Ja już od dłuższego czasu przyzwyczaiłam się, że zawsze jak się za kimś ujmę, to wszelakie największe gromy spadają na mnie.  Czego ja się tu już na swój temat nie dowiedziałam. wink
Nawet znaczenie niektórych słów musiałam sobie wygooglować big_smile big_smile,  bo ktoś kiedyś tutaj nazwał mnie „rajfurą”, a słowo to nigdy nie obiło mi się o uszy, ponadto nijako nie przystaje do mojego charakteru, o doświadczeniu zawodowym nie wspominając – oczywiście wniosek wyciągnęłam po sprawdzeniu znaczenia big_smile
Były też inne przeróżne epitety …

No w każdym razie, tyle ciepłych słów to nawet kolega pfleger za odmienne zdanie na garba nie złapał. big_smile

Zawsze, ale to zawsze zastanawiał mnie fakt, czy te osoby byłyby takie odważne do obrzucania błotem w realnym świecie, czy tylko próbują się wirtualnie dowartościować.
Więc nie ma to jak na luz wrzucić i pierdołami się nie przejmować.
Pozdrawiam!

Ps. …ale żeby spätzle takiego zamieszania narobiły…

Ostatnio edytowany przez ewal8 (2013-10-27 14:58:46)

Offline

 

#33 2013-10-27 15:27:11

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Spatzle

ANTONIA*** napisał:

Amelia i Ewal ! Na polskim forum piszecie po niemiecku ! Na pohybel Wam !
Dzięki za wsparcie... Uśmiałam się odrobinę ( bo to raczej smutne ) z wpisu Adeli - kobieta chce kupić torbę a prosi o cycki. Pół biedy , jak nikt nie słyszy albo udaje, że nie ...Gorzej, jak masz za plecami paru wyrostków, którzy ni stąd ni zowąd zaczynają głupio rechotać.
Wybraniać się nie mam zamiaru, jak to sugeruje Adela, atakować kogoś - tym bardziej. Czuję się dobrze z moją znajomością niemieckiego i nic komuś do tego.
Jedno jest pewne: zawsze przy gotowaniu, kupowaniu, jedzeniu Spätzli będę  myślała o tych żałosnych zarzutach co poniektórych. Fajne skojarzenie, nie ?

Wczoraj byłyśmy z babcią na imieninach ( wiecie, że stara generacja pomięta o imieninach ? ) u jednej jej znajomej. Podano crumble z jabłkami. Ja mówię: pyszna szarlotka, a one , że to żadna szarlotka tylko crumble. Sprawdziłam w google i żadnej wielkiej różnicy nie widzę.
No proszę, a teraz tylko czekać jak  ktoś napisze, że wątek jest o kluskach kładzionych, a nie o cieście z jabłkami. A co mi tam !

Pięknej niedzieli życzę !

Ja "p......  pitolę!!!!! Nie wiedziałam , że cycki to "tite" ????
Jakam stara, takam.............. tongue
I to znów sprawka  Antonii ....  ( no w sensie, że  się czegoś naumiałam).

A ten pohybel też mi się podoba. Takie to już zapomniane.... i przyszedł czas, żeby odświeżyć....

... a zaczęło się niewinnie od Spezli  big_smile

Offline

 

#34 2013-10-27 16:00:22

renia1311
Member
Od: ...
Zarejestrowany: 2013-02-14
Posty: 650

Re: Spatzle

Skoro pracujemy w Niemczech i przy okazji przepisu jest możliwość podszkolenia języka, to chyba dobrze?
Mój niemiecki nie jest najwyższych lotów, ale staram się wykorzystać nadarzające okazje do nauki. Za radą Urszuli piszę listę zakupów po niemiecku - obok tłumaczenie polskie, jeśli mogę zapomnieć co napisałam smile.
Na obecnej stelli rodzina sama zatroszczyła się, aby pod ręką był słownik niemiecko - polski, leży w dostępnym miejscu.

Od specli do języka.
"No ta bene" specle można podać z normalnym gulaszem? I można je kupić też gotowe? Kojarzę, że gdzieś przewinął się ten wątek na forum.

Offline

 

#35 2013-10-27 16:12:15

simona1961
Member
Zarejestrowany: 2011-11-06
Posty: 1677

Re: Spatzle

ewal8 napisał:

ANTONIA*** napisał:

(...)
Jedno jest pewne: zawsze przy gotowaniu, kupowaniu, jedzeniu Spätzli będę  myślała o tych żałosnych zarzutach co poniektórych. Fajne skojarzenie, nie ? (...)

Antonio,
takie zarzuty to drobnostka. Nie ma się czym przejmować.

Ja już od dłuższego czasu przyzwyczaiłam się, że zawsze jak się za kimś ujmę, to wszelakie największe gromy spadają na mnie.  Czego ja się tu już na swój temat nie dowiedziałam. wink
Nawet znaczenie niektórych słów musiałam sobie wygooglować big_smile big_smile,  bo ktoś kiedyś tutaj nazwał mnie „rajfurą”, a słowo to nigdy nie obiło mi się o uszy, ponadto nijako nie przystaje do mojego charakteru, o doświadczeniu zawodowym nie wspominając – oczywiście wniosek wyciągnęłam po sprawdzeniu znaczenia big_smile
Były też inne przeróżne epitety …

No w każdym razie, tyle ciepłych słów to nawet kolega pfleger za odmienne zdanie na garba nie złapał. big_smile

Zawsze, ale to zawsze zastanawiał mnie fakt, czy te osoby byłyby takie odważne do obrzucania błotem w realnym świecie, czy tylko próbują się wirtualnie dowartościować.
Więc nie ma to jak na luz wrzucić i pierdołami się nie przejmować.
Pozdrawiam!

Ps. …ale żeby spätzle takiego zamieszania narobiły…

Widocznie Ewuniu, niektórym wirus wink szkód narobił w osobistym twardym dysku, ściągając przy okazji wszystkie megamajty big_smile big_smile big_smile big_smile, co do rajfury ma się bardzo adekwatnie wink, acz odwrotnie big_smile big_smile big_smile big_smile

Offline

 

#36 2013-10-27 16:35:48

iza46
Member
Zarejestrowany: 2012-09-07
Posty: 1482

Re: Spatzle

renia1311 napisał:

Skoro pracujemy w Niemczech i przy okazji przepisu jest możliwość podszkolenia języka, to chyba dobrze?
Mój niemiecki nie jest najwyższych lotów, ale staram się wykorzystać nadarzające okazje do nauki. Za radą Urszuli piszę listę zakupów po niemiecku - obok tłumaczenie polskie, jeśli mogę zapomnieć co napisałam smile.
Na obecnej stelli rodzina sama zatroszczyła się, aby pod ręką był słownik niemiecko - polski, leży w dostępnym miejscu.

Od specli do języka.
"No ta bene" specle można podać z normalnym gulaszem? I można je kupić też gotowe? Kojarzę, że gdzieś przewinął się ten wątek na forum.

Spaezle kupisz w Lidlu,Aldi,Netto.Rewe itd za ok 1 eur najtansze ,tylko do wody lu na patelnie i jesz.Mozna z miesem i sosem podawc jak i np soczewica /Szwabia/i salatka .Ja wrzucam je do zup typu pomidorowa,jarzynowa,rosol.Mam swoja "tradycyjna"kuchnie polsko-niemiecka.Do specjalnych zadan typu robienie wg receptur niemieckich sie nie nadaje.Nie mam czasu przy chorych na stanie w kuchni.

Offline

 

#37 2013-10-27 17:43:04

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Spatzle

iza46 napisał:

renia1311 napisał:

Skoro pracujemy w Niemczech i przy okazji przepisu jest możliwość podszkolenia języka, to chyba dobrze?
Mój niemiecki nie jest najwyższych lotów, ale staram się wykorzystać nadarzające okazje do nauki. Za radą Urszuli piszę listę zakupów po niemiecku - obok tłumaczenie polskie, jeśli mogę zapomnieć co napisałam smile.
Na obecnej stelli rodzina sama zatroszczyła się, aby pod ręką był słownik niemiecko - polski, leży w dostępnym miejscu.

Od specli do języka.
"No ta bene" specle można podać z normalnym gulaszem? I można je kupić też gotowe? Kojarzę, że gdzieś przewinął się ten wątek na forum.

Spaezle kupisz w Lidlu,Aldi,Netto.Rewe itd za ok 1 eur najtansze ,tylko do wody lu na patelnie i jesz.Mozna z miesem i sosem podawc jak i np soczewica /Szwabia/i salatka .Ja wrzucam je do zup typu pomidorowa,jarzynowa,rosol.Mam swoja "tradycyjna"kuchnie polsko-niemiecka.Do specjalnych zadan typu robienie wg receptur niemieckich sie nie nadaje.Nie mam czasu przy chorych na stanie w kuchni.

To zależy co kto lubi ( jeden córkę a drugi teściową a trzeci najlepiej obie).

Ja nie kupuję gotowców ani pół gotowców. Jestem uczulona na konserwanty. Większości rodzin to odpowiada.
Wszystko można dogadać .

Jeśli ktoś sobie życzy "fertige), to nie mam nic na przeciw. Sobie robię bez konserwantów. Taka jest moja wada i nic na to nie poradzę.

Offline

 

#38 2013-10-27 18:48:05

ewal8
Member
Zarejestrowany: 2012-06-06
Posty: 1453

Re: Spatzle

simona1961 napisał:

Widocznie Ewuniu, niektórym wirus wink szkód narobił w osobistym twardym dysku, ściągając przy okazji wszystkie megamajty big_smile big_smile big_smile big_smile, co do rajfury ma się bardzo adekwatnie wink, acz odwrotnie big_smile big_smile big_smile big_smile

lol
Oooo,jak taki wirus zaatakuje dysk osobisty, megamajty zedrze, megapupę odsłoni to nie ma zmiłuj się big_smile big_smile big_smile
Jad i żółć wszędzie się rozleje big_smile
Jak ja bym się przejmowała takimi duperelami, to bym już dawno osiwiała, a tak to może z jeden siwy włos no i najważniejsze: majty na swoim miejscu wink wink big_smile big_smile

Wiedziałaś co to ta rajfura, czy też się doszkalałaś?  big_smile big_smile

Offline

 

#39 2013-10-27 19:00:09

simona1961
Member
Zarejestrowany: 2011-11-06
Posty: 1677

Re: Spatzle

ewal8 napisał:

simona1961 napisał:

Widocznie Ewuniu, niektórym wirus wink szkód narobił w osobistym twardym dysku, ściągając przy okazji wszystkie megamajty big_smile big_smile big_smile big_smile, co do rajfury ma się bardzo adekwatnie wink, acz odwrotnie big_smile big_smile big_smile big_smile

lol
Oooo,jak taki wirus zaatakuje dysk osobisty, megamajty zedrze, megapupę odsłoni to nie ma zmiłuj się big_smile big_smile big_smile
Jad i żółć wszędzie się rozleje big_smile
Jak ja bym się przejmowała takimi duperelami, to bym już dawno osiwiała, a tak to może z jeden siwy włos no i najważniejsze: majty na swoim miejscu wink wink big_smile big_smile

Wiedziałaś co to ta rajfura, czy też się doszkalałaś?  big_smile big_smile

Ależ oczywiście, że wiedziałam big_smile big_smile big_smile , w Polsce centralnej to dość popularne określenie big_smile big_smile big_smile  Poza tym w paru fajnych , polskich filmach wystepuje, min. Kariera Nikodema Dyzmy ( mój ulubiony ) i jeszcze innych. Nie zmienia to faktu, że również jest niesłusznie uzywane do charakterystyki osoby głośnej, dużo mówiącej, przekupki big_smile big_smile big_smile i pewnie to nasza zakompleksiona koleżanka miała na mysli, nazywając Cię rajfurą big_smile big_smile big_smile
Dla mnie osobiście możesz byc i rajfurą i przekupką i permanentną gadułą, bo z takim poczuciem humoru, jaki Ty prezentujesz i z takim temperamentem i tak Ci nikt nie podskoczy big_smile big_smile big_smile

Offline

 

#40 2013-10-27 19:32:52

ewal8
Member
Zarejestrowany: 2012-06-06
Posty: 1453

Re: Spatzle

No popatrz, alem niedouczona big_smile , a też uwielbiam stare polskie kino.
Toż to dla mnie komplement, bo ja całkiem inną definicję znalazłam i nijak nie mogłam sobie spasować z moją osobą. big_smile
Dobrze, żeś mnie uświadomiła, bo bym dalej w nieświadomości żyła.wink

Offline

 

#41 2013-10-27 19:38:20

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Spatzle

ewal8 napisał:

No popatrz, alem niedouczona big_smile , a też uwielbiam stare polskie kino.
Toż to dla mnie komplement, bo ja całkiem inną definicję znalazłam i nijak nie mogłam sobie spasować z moją osobą. big_smile
Dobrze, żeś mnie uświadomiła, bo bym dalej w nieświadomości żyła.wink

No popatrzcie! ile to rzeczy nauczyliśmy się przy pomocy Spezli!   big_smile


Dobra Ewka! Zmieniaj nika na "rajfurka" , a nawet jak nie zmienisz, to już zostałaś przechrzczona!  big_smile

Offline

 

#42 2013-10-27 20:25:32

simona1961
Member
Zarejestrowany: 2011-11-06
Posty: 1677

Re: Spatzle

amelia napisał:

ewal8 napisał:

No popatrz, alem niedouczona big_smile , a też uwielbiam stare polskie kino.
Toż to dla mnie komplement, bo ja całkiem inną definicję znalazłam i nijak nie mogłam sobie spasować z moją osobą. big_smile
Dobrze, żeś mnie uświadomiła, bo bym dalej w nieświadomości żyła.wink

No popatrzcie! ile to rzeczy nauczyliśmy się przy pomocy Spezli!   big_smile


Dobra Ewka! Zmieniaj nika na "rajfurka" , a nawet jak nie zmienisz, to już zostałaś przechrzczona!  big_smile

A czy Wy dziewczynki nie uważacie, że słowo ,, rajfura,, i ,,rajfur,,  pochodzi z niemieckiego??? Ewka do tablicy! big_smile big_smile big_smile

Offline

 

#43 2013-10-27 20:30:15

simona1961
Member
Zarejestrowany: 2011-11-06
Posty: 1677

Re: Spatzle

No juz sobie wygooglowałam big_smile big_smile big_smile( niem. Reihenfuhrer)

patrz ALFONS, dla niezorientowanych , Rajfur to taki ktoś, co to kojarzy pary w celach konsumpcji ciała big_smile big_smile big_smile , a alfons to taka trochę wyższa półka , ale też rajfur big_smile big_smile big_smile

Jakby więc nie spojrzał , pasuje to do naszej Ewy jak pięść do oka big_smile big_smile big_smile

Ostatnio edytowany przez simona1961 (2013-10-27 20:33:12)

Offline

 

#44 2013-10-28 08:24:18

ewal8
Member
Zarejestrowany: 2012-06-06
Posty: 1453

Re: Spatzle

simona1961 napisał:

A czy Wy dziewczynki nie uważacie, że słowo ,, rajfura,, i ,,rajfur,,  pochodzi z niemieckiego??? Ewka do tablicy! big_smile big_smile big_smile

Wezwana do tablicy, czuję się w obowiązku. A więc,

pewnie  etymologię tego słowa odkryłam z tego samego źródła co i Ty smile (dlatego za piernika nie licowało to z moim charakterem)

Słowo bardzo przestarzałe, używane w XVIII w., w okresie tzw. Neuhochdeutsch.
Dotarłam również do źródła, w którym opisana jest droga niemieckiej wersji słowa do języka polskiego. Nasi wielcy pisarze też często stosowali to słowo. Nawet Sienkiewicz w Potopie: Szelma szelmę po szelmowsku ożeni (…) Gdzie rajfur drużbą, nie może być innego ślubu.

Aleś mnie zmusiła do wysiłku umysłowego w poniedziałek z samego rana. A tu, powiadają: jaki poniedziałek, taki cały tydzień. Już się boję… big_smile

Amelia, rozczarowałaś mnie tym pomysłem przechrzczenia sad sad Kategorycznie protestuję! Niech ci takie pomysły do głowy więcej nie przychodzą smile

Pani Profesor S., zaliczyłam pracę domową? big_smile

Offline

 

#45 2013-10-28 09:30:22

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Spatzle

ewal8 napisał:

simona1961 napisał:

A czy Wy dziewczynki nie uważacie, że słowo ,, rajfura,, i ,,rajfur,,  pochodzi z niemieckiego??? Ewka do tablicy! big_smile big_smile big_smile

Wezwana do tablicy, czuję się w obowiązku. A więc,

pewnie  etymologię tego słowa odkryłam z tego samego źródła co i Ty smile (dlatego za piernika nie licowało to z moim charakterem)

Słowo bardzo przestarzałe, używane w XVIII w., w okresie tzw. Neuhochdeutsch.
Dotarłam również do źródła, w którym opisana jest droga niemieckiej wersji słowa do języka polskiego. Nasi wielcy pisarze też często stosowali to słowo. Nawet Sienkiewicz w Potopie: Szelma szelmę po szelmowsku ożeni (…) Gdzie rajfur drużbą, nie może być innego ślubu.

Aleś mnie zmusiła do wysiłku umysłowego w poniedziałek z samego rana. A tu, powiadają: jaki poniedziałek, taki cały tydzień. Już się boję… big_smile

Amelia, rozczarowałaś mnie tym pomysłem przechrzczenia sad sad Kategorycznie protestuję! Niech ci takie pomysły do głowy więcej nie przychodzą smile

Pani Profesor S., zaliczyłam pracę domową? big_smile

Kochana cofam wszystko co powiedziałam! Wiesz, że ja czasem najpierw mówię potem myślę. smile Tak naprawdę to nie znam, bądź nie znałam tego znaczenia, (kojarzyło mi się ono z przebojowością)  . Teraz mi przybliżyłyście.
No więc jak by nie patrzeć, to do Ciebie nie pasuje. Proszę więc o wybaczenie . Jeśli trzeba wyznacz mi zasłużoną karę.

Pozdrawiam Cię   E W O  serdecznie   i postanawiam poprawę.

:*

Ostatnio edytowany przez amelia (2013-10-28 10:51:08)

Offline

 

#46 2013-10-28 09:37:49

simona1961
Member
Zarejestrowany: 2011-11-06
Posty: 1677

Re: Spatzle

ewal8 napisał:

simona1961 napisał:

A czy Wy dziewczynki nie uważacie, że słowo ,, rajfura,, i ,,rajfur,,  pochodzi z niemieckiego??? Ewka do tablicy! big_smile big_smile big_smile

Wezwana do tablicy, czuję się w obowiązku. A więc,

pewnie  etymologię tego słowa odkryłam z tego samego źródła co i Ty smile (dlatego za piernika nie licowało to z moim charakterem)

Słowo bardzo przestarzałe, używane w XVIII w., w okresie tzw. Neuhochdeutsch.
Dotarłam również do źródła, w którym opisana jest droga niemieckiej wersji słowa do języka polskiego. Nasi wielcy pisarze też często stosowali to słowo. Nawet Sienkiewicz w Potopie: Szelma szelmę po szelmowsku ożeni (…) Gdzie rajfur drużbą, nie może być innego ślubu.

Aleś mnie zmusiła do wysiłku umysłowego w poniedziałek z samego rana. A tu, powiadają: jaki poniedziałek, taki cały tydzień. Już się boję… big_smile

Amelia, rozczarowałaś mnie tym pomysłem przechrzczenia sad sad Kategorycznie protestuję! Niech ci takie pomysły do głowy więcej nie przychodzą smile

Pani Profesor S., zaliczyłam pracę domową? big_smile

Celująco Ewuniu, celująco!!!! Z wielką przyjemnością wystawiam 6 big_smile big_smile big_smile big_smile

Offline

 

#47 2013-10-28 11:06:59

ANTONIA***
Member
Zarejestrowany: 2013-03-14
Posty: 429

Re: Spatzle

Hi, Wam wszystkim...

Przypomniała mi się pewna historyjka. Moja wnuczka miała iść do pierwszej klasy i spędzała wakacje u mojej pierwszej babci. Przy pożegnaniu babcia mówi:

- Wszystkiego najlepszego w nowym roku szkolnym i samych jedynek Ci życzę .

Zapewne wiecie, że jedynka - to najlepsza ocena w Niemczech.

Pozdrawiam...

Offline

 

#48 2013-10-28 15:32:49

agama
Member
Zarejestrowany: 2013-07-14
Posty: 210

Re: Spatzle

To już teraz wszystko rozumiem!. Pochwaliłam się babci, że mój syn zdał pierwszą częśc egzaminu zawodowego na piątkę a ona miała taka dziwną mine. Pogratulowała ale jakoś tak mi  to wygladało nieszczególnie. Nie wiedziałam, że tutaj te oceny są inaczej niż w Polsce.

Offline

 

#49 2013-10-29 15:28:23

ewal8
Member
Zarejestrowany: 2012-06-06
Posty: 1453

Re: Spatzle

amelia napisał:

Kochana cofam wszystko co powiedziałam! Wiesz, że ja czasem najpierw mówię potem myślę. smile Tak naprawdę to nie znam, bądź nie znałam tego znaczenia, (kojarzyło mi się ono z przebojowością)  . Teraz mi przybliżyłyście.
No więc jak by nie patrzeć, to do Ciebie nie pasuje. Proszę więc o wybaczenie . Jeśli trzeba wyznacz mi zasłużoną karę.

Pozdrawiam Cię   E W O  serdecznie   i postanawiam poprawę.

:*

big_smile
Za karę podaj mi sprawdzony przepis na surówkę z kapusty czerwonej  smile - tylko nie za trudny i dobry smile,
bo te internetowe to jakieś takie mało przekonujące i jeszcze chyba na dobry nie  trafiłam. A taka suróweczka jak nic do spätzli pasować powinna smile smile

Ostatnio edytowany przez ewal8 (2013-10-29 15:29:31)

Offline

 

#50 2013-10-29 16:26:36

ANTONIA***
Member
Zarejestrowany: 2013-03-14
Posty: 429

Re: Spatzle

Ewa, jak chcesz ( nie musisz) spróbuj zrobić surówkę według przepisu mojej teściowej. Męża się pozbyłam, ale surówkę jego mamy robię nadal.

- Niedużą główkę kapusty ( albo połowę ) "ciupiesz"  ręcznie, trzesz na tarce lub używasz szatkownicy.
- Dajesz do durszlaka i polewasz, polewasz, polewasz wrzątkiem.
- Na owo polane wyciskasz sok z połowy cytryny -  coby nabrała przecudnej urody farby.
- Dodajesz cebulki w kosteczki pokrajanej, jabłka takoż w kosteczki pokrojonego, soli, cukru, pieprzu, oleju.

Mnie smakuje. Tobie, również, smacznego życzę.

Czasami robię czerwoną kapustę na gorąco, ale że lubię upraszczać sobie życie - korzystam z przepisów łatwych i szybkich.

Amelia, nie chciałam Ci wejść w paradę.

Ostatnio edytowany przez ANTONIA*** (2013-10-29 16:27:27)

Offline

 

#51 2013-10-29 17:12:40

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Spatzle

ANTONIA*** napisał:

Ewa, jak chcesz ( nie musisz) spróbuj zrobić surówkę według przepisu mojej teściowej. Męża się pozbyłam, ale surówkę jego mamy robię nadal.

- Niedużą główkę kapusty ( albo połowę ) "ciupiesz"  ręcznie, trzesz na tarce lub używasz szatkownicy.
- Dajesz do durszlaka i polewasz, polewasz, polewasz wrzątkiem.
- Na owo polane wyciskasz sok z połowy cytryny -  coby nabrała przecudnej urody farby.
- Dodajesz cebulki w kosteczki pokrajanej, jabłka takoż w kosteczki pokrojonego, soli, cukru, pieprzu, oleju.

Mnie smakuje. Tobie, również, smacznego życzę.

Czasami robię czerwoną kapustę na gorąco, ale że lubię upraszczać sobie życie - korzystam z przepisów łatwych i szybkich.

Amelia, nie chciałam Ci wejść w paradę.

Dzięki Antonia smile,  pokutę za mnie odprawiłaś.

Właśnie robię podobnie, tylko jabłko ścieram na tarce. Zamiast cytryny może być też czerwony ocet balsamiczny lub jabłkowy.

Ja czasem stosuję jeszcze taki trik : aby zmiękczyć kapustę, solę taką zszatkowaną, wcieram trochę tę sól i lekko odciskam.

Moja siostra robi jeszcze inaczej:
czerwoną kapustę ściera na tarce jarzynowej, soli, odciska lekko , dodaje cebulkę , pieprz i majonez. Mnie osobiście taka nie smakuje. Ale jak to mówią kwestia gustu. smile

Offline

 

#52 2013-10-29 20:25:01

ewal8
Member
Zarejestrowany: 2012-06-06
Posty: 1453

Re: Spatzle

Dziewczynki, dziękuję Wam bardzo za przepis i za porady. Na pewno wypróbuję. Jakoś ta czerwona kapusta zawsze wydawała mi się  wymagającym, że tak powiem, warzywem - a tu taka prosta sprawa smile  Bo z surówką z marchewki, selera, sałaty lodowej czy pekińskiej nigdy nie miałam problemów, a tej czerwonej się tak trochę obawiałam. Dzięki jeszcze raz.

Ostatnio edytowany przez ewal8 (2013-10-29 20:36:35)

Offline

 

#53 2013-10-29 21:20:41

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Spatzle

ewal8 napisał:

Dziewczynki, dziękuję Wam bardzo za przepis i za porady. Na pewno wypróbuję. Jakoś ta czerwona kapusta zawsze wydawała mi się  wymagającym, że tak powiem, warzywem - a tu taka prosta sprawa smile  Bo z surówką z marchewki, selera, sałaty lodowej czy pekińskiej nigdy nie miałam problemów, a tej czerwonej się tak trochę obawiałam. Dzięki jeszcze raz.

Ewo, ja nie mam stresów przed gotowaniem, jednak kapusta czerwona czerwona mi "nie leży".  Gotować trzeba ją bardzo długo a surowa zawsze wydaje mi się jakaś twarda lub gorzkawa.
Hej!

Offline

 

Reklama

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB

Polityka Prywatności i Polityka Cookies