Co robić jeśli opieka nad pacjentem nas przerasta ?

Ja także cały czas szukam teraz pracy w opiece, ale mam pewien problem. Opiekowałam się tylko mamą i teściową. Były schorowane, ale dawałam radę - pampersy, mycie, ubieranie, podawanie jedzenia - to mi nie straszne...

Potrzebujesz darmowej porady lub wsparcia innych Opiekunek ? Nie zwlekaj - dołacz do nas !!!

Reklama

Praca opiekunki w Niemczech - aktualne tematy :

#1 2012-01-09 22:22:38

sabinka54
New member
Zarejestrowany: 2012-01-09
Posty: 2

Co robić jeśli opieka nad pacjentem nas przerasta ?

Ja także cały czas szukam teraz pracy w opiece, ale mam pewien problem. Opiekowałam się tylko mamą i teściową. Były schorowane, ale dawałam radę - pampersy, mycie, ubieranie, podawanie jedzenia - to mi nie straszne. Ale co jeśli zgodzę się na ofertę i wyjadę i na miejscu jakoś nie dam rady ? Albo pacjent mnie nie zaakceptuje, albo będzie jakoś tyle pracy ,że nie podołam ? Co wtedy ? Czy wam się zdarzyło to moje drogie opiekunki ? Bo tego sie boje najbardziej sad

Offline

 

#2 2012-01-10 08:24:13

Kamilakoz
Member
Zarejestrowany: 2011-10-15
Posty: 328

Re: Co robić jeśli opieka nad pacjentem nas przerasta ?

Jak jedziesz na czarno, to możesz po prostu wyjśc i pojechać do domu, stracisz tylko czas i pieniądzer na podróż. W agencjach możesz zadzwonić i poprosić o zmianę podopiecznego, ale jak i tam nie dasz rady, to nie wiem co będzie. Zresztą chyba nie wszystkie agencje pozwalają na zmiany. Jak nie jesteś pewna siebie to lepiej nie jedź. Albo popracuj w Polsce za mniejsze pieniądze żeby się wdrożyć.

Offline

 

#3 2012-01-10 21:07:49

Manga
Member
Zarejestrowany: 2011-02-28
Posty: 11

Re: Co robić jeśli opieka nad pacjentem nas przerasta ?

Zawsze jest jakieś ryzyko, jest to wliczone w ten zawód  a jak będziesz się bała i już na starcie myślała tak czarno to taką pracę znajdziesz...troche więcej optymizmu i wiary w siebie !! smile)

Offline

 

#4 2012-01-14 00:12:21

gillette
New member
Zarejestrowany: 2012-01-13
Posty: 9

Re: Co robić jeśli opieka nad pacjentem nas przerasta ?

Znam z autopsji przypadki gdy u niemieckiej rodziny nie można wytrzymać.Co wówczas?Szybko kontaktować się z agencją,firmą jaka wydelegowała do tej osoby i porozmawiać o zmianie podopiecznego .Jeśli nie ma innej alternatywy wraca się do domu.Pracując dłużej w tej branży człowiek tworzy sobie zarys planu pracy.I choć każda rodzina jest inna pewne wyznaczniki są identyczne u każdej .Okresem przejściowym określam pierwszy miesiąc.Z reguły jedziemy na 2-3 miesiące,później różnie bywa z powrotami do tej samej rodziny.Miałam takie u których z przerwami pracowałam 1 rok i 4 miesiące oraz 1 rok i 2 miesiące.Oraz taką od której odeszłam już po trzech tygodniach.

Offline

 

#5 2012-02-03 09:46:58

danutakedziora1
Member
Od: Walcz
Zarejestrowany: 2012-01-31
Posty: 14

Re: Co robić jeśli opieka nad pacjentem nas przerasta ?

Skoro opiekowalaś sie tesciowa i mama to na pewno już wiesz na czym to polega.Moim zdanie jesli jedziesz przez agencje to poproś na razie o lżejszy przypadek.zycze powodzenia:))

Offline

 

#6 2012-02-19 20:38:55

Dorcia2
Member
Zarejestrowany: 2011-08-24
Posty: 280

Re: Co robić jeśli opieka nad pacjentem nas przerasta ?

Opiekunki mają ciężki kawałek chleba tam za Odrą, wiem coś o tym, ale jak się nie ma wyjścia to zaciskać zęby i na przetrzymanie dać sobie, albo udawać, że się nie słyszy lub nie rozumie..............to czasami bardzo pomaga.

Offline

 

#7 2012-05-26 17:21:40

1nastka
Member
Od: 3city
Zarejestrowany: 2012-04-18
Posty: 13

Re: Co robić jeśli opieka nad pacjentem nas przerasta ?

Ja mam panią z początkiem demencji. Nigdy wcześniej nie miałam do czynienia z demencją i jest to dla mnie trudny temat. Kobieta potrafi wyprowadzic z równowagi albo ja mam za mało cierpliwosci sad choć zawsze uważałam sie za osobę ciepliwą. Moja pacjentka ma problem z przymowaniem leków i nie jest to problem jedynie natury fizycznej, bo łykac potrafi jesli tylko chce. Problem jest po poludniu kiedy uparcie nie chce brac leków - 1 tabletki i 2 syropkow, na zasadzie nie bo nie sad
Gdyby ktoraś opiekunka doświadczona w zakresie opieki nad pacjentem z demencją chiałaby się ze mną podzielić radą jak postępować skutecznie z takim uparciuchem i mogłaby sie do mnie odezwać na maila bądź na gg będę ogromnie wdzięczna. Mail: megara@wp.pl ;  gg 5727689.

Offline

 

#8 2012-05-28 16:28:15

bogna
Member
Zarejestrowany: 2012-04-25
Posty: 10

Re: Co robić jeśli opieka nad pacjentem nas przerasta ?

Witam
Jestem nowa na forum i również jako opiekunka. Właśnie dostałam ofertę pracy z pewnej firmy. Niestety nie mam doświadczenia z podpisywaniem umów i nie bardzo wiem jakich dokumentów powinnam się domagać. Na razie mailem dostałam jakieś umowę zlecenie w celu poszukiwania pracy, kwestionariusze  osobowe do wypełnienia, deklaracje zgody o przelew wynagrodzenia na konto. Mam je wypełnić i podpisać i przesłać im pocztą bo to biuro jest w zupełnie innym mieście. Tyle że tak sie zastanawiam przecież tam będzie mój podpis ale nie ma tam ich podpisu. Nie wiem jak w innych firmach sie to załatwia ale zawsze umowa powinna byc w 2 egzeplarzach podpisana przez 2 strony chyba raczej nie zeskanowana? Tyle co zdążyłam jeszcze poczytać na forum to powinnam dostać kartę EKUZ i A1. Nie wiem czy dobrze rozumiem ale powinnam chyba je dostać jeszcze przed wyjazdem do Niemiec ?  A jesli tego nie dostane to jechać z ta frimą czy to raczej cos podejrzane. Bardzo prosze o jakies podpowiedzi bo jak wspomniałam dopiero zaczynam prace jako opiekunka w niemczech. Pozdrawiam

Offline

 

#9 2012-05-28 19:06:24

Barbara45
Member
Zarejestrowany: 2011-06-14
Posty: 575

Re: Co robić jeśli opieka nad pacjentem nas przerasta ?

Ta deklaracja powinna być na formularzu firmy z ich pieczątką a umowa w dwóch egzemplarzach. Jeden dla Ciebie do szuflady a drugi do odesłania firmie. Oba powinny byc przez firmę podpisane.

Ps. Jeżeli w umowie pojawią się zapisy o jakiś karach pieniężnych jeżeli zrezygnujesz z wyjazdy lub wcześniej będziesz chciała wrócić do Polski to coś jest nie tak. Powinnaś być czujna i najlepiej dać taką umowę do sprawdzenia np. w PIP (Państwowa Inspekcja Pracy)

Offline

 

#10 2012-05-31 09:20:41

katarzynka
Member
Zarejestrowany: 2012-05-02
Posty: 26

Re: Co robić jeśli opieka nad pacjentem nas przerasta ?

Zawsze może być tak, że jedziesz do pracy do podopiecznego, a w międzyczasie pogarsza się jego stan zdrowia i wychodzą nowe choroby... W sumie wiesz ile potrafisz zrobić i jak przedstawiają Ci ofertę to możesz określić czy dasz rade - przynajmniej wstępnie.
Przez firmę zmiana miejsca nie jest prostą sprawą. Jak już się człowiek zdecyduje to trzeba zacisnąć zęby i zostać do końca...

Offline

 

#11 2013-04-02 20:55:37

jogi45
Member
Zarejestrowany: 2013-03-15
Posty: 176

Re: Co robić jeśli opieka nad pacjentem nas przerasta ?

Chyba mnie praca przerosła a nie jestem nowicjuszką. Mimo czterech la tpracy nie zaliczyłam wielu rodzin bo trzy lata pracowałam w jednej. A teraz trafiłam na chorą której nie rozumiem. Ona jest po wylewie ale nie to jest problemem że niewyraźnie mówi tylko brakuje jej słów i powtarza jakieś bzdury. Nie potrafi się wysłowić a ja nie zawsze rozumiem wpół słowa to co ona chce. Poza tym jej siostra jest dla niej guru a mi nie pozwala często na najdrobniejsze rzeczy. zaczyna mnie to przerastać. To dopiero 10 dni ale mam załamkę. Poza tym czepia się - za dużo drzemu, za ciemna kawa, ja jem za dużo albo za mało. Kurde może potrzebuję pocieszenia? Albo wręcz przeciwnie - na zapęd?

Offline

 

#12 2013-04-03 09:31:00

janka
Member
Zarejestrowany: 2012-10-15
Posty: 13

Re: Co robić jeśli opieka nad pacjentem nas przerasta ?

Sabinka wszyscy jesteśmy tylko ludźmi, także jak nie dasz rady po prostu wracaj i niczym się nie przejmuj! Tak jak już ktoś wcześniej pisał w agencjach są możliwe podmiany, nie wiem bo nie korzystałam z takiego rozwiązania, ale wiem, że jest. Zapytaj się w swojej agencj przed wyjazdem. Dasz radę. Pozdrawiam!

sabinka54 napisał:

Ja także cały czas szukam teraz pracy w opiece, ale mam pewien problem. Opiekowałam się tylko mamą i teściową. Były schorowane, ale dawałam radę - pampersy, mycie, ubieranie, podawanie jedzenia - to mi nie straszne. Ale co jeśli zgodzę się na ofertę i wyjadę i na miejscu jakoś nie dam rady ? Albo pacjent mnie nie zaakceptuje, albo będzie jakoś tyle pracy ,że nie podołam ? Co wtedy ? Czy wam się zdarzyło to moje drogie opiekunki ? Bo tego sie boje najbardziej sad

Offline

 

#13 2013-04-03 09:34:59

swistak
Member
Zarejestrowany: 2013-03-18
Posty: 377

Re: Co robić jeśli opieka nad pacjentem nas przerasta ?

sabinka54 napisał:

Ja także cały czas szukam teraz pracy w opiece, ale mam pewien problem. Opiekowałam się tylko mamą i teściową. Były schorowane, ale dawałam radę - pampersy, mycie, ubieranie, podawanie jedzenia - to mi nie straszne. Ale co jeśli zgodzę się na ofertę i wyjadę i na miejscu jakoś nie dam rady ? Albo pacjent mnie nie zaakceptuje, albo będzie jakoś tyle pracy ,że nie podołam ? Co wtedy ? Czy wam się zdarzyło to moje drogie opiekunki ? Bo tego sie boje najbardziej sad

i co sabinka?????--wyjechalas???dalas rade napewno---odezwij sie

    :-))))

Offline

 

#14 2013-04-03 09:53:29

ANTONIA***
Member
Zarejestrowany: 2013-03-14
Posty: 358

Re: Co robić jeśli opieka nad pacjentem nas przerasta ?

Dziesięć dni , to bardzo niewiele, aby "rozeznać" się w sytuacji. Widzisz, to jest tak: my uczymy się naszych podopiecznych, oni uczą się nas. Bardzo pomaga spokój i cierpliwość.
U babci zostało po wylewie sparaliżowane centrum mowy, ale skoro potrafi wydukać parę niezrozumiałych słów, to znaczy, że tylko częściowo i byłby wskazany logopeda. Siostrą się nie przejmuj za bardzo - rób swoje. Skoro masz dostęp do internetu , to wygoogluj sobie lekkie ćwiczenia logopedyczne dla pacjentów po wylewie i spróbuj sama z nią popracować.
Oczywiście, jeżeli granice Twojej wytrzymałości psychicznej osiągną zenit - poszukaj czegoś innego.

Powodzenia.

Wczuj się w sytuację babci: była w miarę sprawna, a tu całkiem nagle Schlaganfall ! Czuje się bezsilna, skazana na pomoc obcej osoby, pozbawiona radości życia i walczy na swój sposób.

Offline

 

#15 2013-04-03 13:58:22

ahha
Member
Zarejestrowany: 2012-06-12
Posty: 675

Re: Co robić jeśli opieka nad pacjentem nas przerasta ?

ANTONIA*** napisał:

Dziesięć dni , to bardzo niewiele, aby "rozeznać" się w sytuacji. Widzisz, to jest tak: my uczymy się naszych podopiecznych, oni uczą się nas. Bardzo pomaga spokój i cierpliwość.
U babci zostało po wylewie sparaliżowane centrum mowy, ale skoro potrafi wydukać parę niezrozumiałych słów, to znaczy, że tylko częściowo i byłby wskazany logopeda. Siostrą się nie przejmuj za bardzo - rób swoje. Skoro masz dostęp do internetu , to wygoogluj sobie lekkie ćwiczenia logopedyczne dla pacjentów po wylewie i spróbuj sama z nią popracować.
Oczywiście, jeżeli granice Twojej wytrzymałości psychicznej osiągną zenit - poszukaj czegoś innego.

Powodzenia.

Wczuj się w sytuację babci: była w miarę sprawna, a tu całkiem nagle Schlaganfall ! Czuje się bezsilna, skazana na pomoc obcej osoby, pozbawiona radości życia i walczy na swój sposób.

Wszystko cacy ale o siebie trzeba tez dbac i nie pozwolic wejsc sobie na glowe,czasami bardzo pomaga kubel zimnej wody na  glowe podopiecznej i rodziny.Trzeba uswiadomic z cala moca ze JEST ALTERNATYWA -dla nich i dla Ciebie.Szczerze do bolu powinny wiedziec ze nie Ty jestes winna ze Pani jest chora,ze ktos (siostra) powinna Ci pokazac ile tej kawy ,dzemu i innych delicji .I spytac grzecznie i z usmiechem czy wie jak wydlada opieka w heimie,czy tez pytaja ile kawy,ile masla i itd.Masz Gabi niekomfortowa sytuacje bo wczesniej wiedzialas (3 lata!) czego brzydko mowiac sie spodziewac i pewnie tamta osoba byla krajncowa inna.Uczysz sie na nowo i ONE POWINNY O TYM WIEDZIEC, i jesli wymagaja szacunku dla siebie to powiedz im ze TY rowniez wymagasz szacunku dla siebie.TO NIE JEST NIEGRZECZNE to asertywnosc bez niej lzymy i kwiczymy.Ja swojej podopiecznej 91-letniej powiedzialam dokladnie to co napisalam tutak dodajac jeszcze ze mam dwie rece,dwoje oczu i jedna glowe i nie moge robic trzech rzeczy naraz a jesli ona umie to niech mnie nauczy pojme w mig.I skonczylo sie jak reka odjac ja szanuje ja ona mnie i jakos w tej symbiozie funkcjonujemy.

Offline

 

#16 2013-04-03 14:02:58

ahha
Member
Zarejestrowany: 2012-06-12
Posty: 675

Re: Co robić jeśli opieka nad pacjentem nas przerasta ?

jogi45 napisał:

Chyba mnie praca przerosła a nie jestem nowicjuszką. Mimo czterech la tpracy nie zaliczyłam wielu rodzin bo trzy lata pracowałam w jednej. A teraz trafiłam na chorą której nie rozumiem. Ona jest po wylewie ale nie to jest problemem że niewyraźnie mówi tylko brakuje jej słów i powtarza jakieś bzdury. Nie potrafi się wysłowić a ja nie zawsze rozumiem wpół słowa to co ona chce. Poza tym jej siostra jest dla niej guru a mi nie pozwala często na najdrobniejsze rzeczy. zaczyna mnie to przerastać. To dopiero 10 dni ale mam załamkę. Poza tym czepia się - za dużo drzemu, za ciemna kawa, ja jem za dużo albo za mało. Kurde może potrzebuję pocieszenia? Albo wręcz przeciwnie - na zapęd?

SOry napisalam do Gabi a powinno byc do JOGI 45- post wyzej.A jak siostra robi wszystko naj to niech robi dalej.Nie lam sie i nie wkrecaj sobie  ze sie nie nadajesz nadajesz sie czasem trzeba z usmiechem na ustach nozka tupnac i powiedziec nein. Nawet pisanie o tym przynosi ulge prawda? Pozdrawiam Cie serdecznie.

Offline

 

#17 2013-04-03 16:59:13

ewelina
New member
Od: wroclaw
Zarejestrowany: 2013-04-03
Posty: 1

Re: Co robić jeśli opieka nad pacjentem nas przerasta ?

Witam! Czy ktoś slyszal o pracy w domach starcow w systemie zmianowym 2tygodnie na 2 tygodnie. proszę o namia

Offline

 

#18 2013-04-03 19:47:24

jogi45
Member
Zarejestrowany: 2013-03-15
Posty: 176

Re: Co robić jeśli opieka nad pacjentem nas przerasta ?

Dzięki. Dobrze wiedzieć że ktoś mnie rozumie. Babcia po prostu chce być z siostrą a nie z opiekunką ale ja zastosuję metodę "bądź asertywna" i trudno albo osiągnę swoje albo zmienię miejsce albo zacisnę czasem ząbki bo ostatecznie to się tu nie narobię. Muszę sobie przypomnieć jak jednym uchem wpuszczać a drugim wypuszczać. No i pamiętać że problemy osobiste zostawia się w domu.
Dobrze było się pożalić, tak, nawet napisanie o tym dało ulgę a teraz czas wziąć się w garść. Przecież wiedziałam że jadę do opieki i jakie babcie potrafią być.

Offline

 

#19 2013-04-03 21:13:44

swistak
Member
Zarejestrowany: 2013-03-18
Posty: 377

Re: Co robić jeśli opieka nad pacjentem nas przerasta ?

jogi45 napisał:

Chyba mnie praca przerosła a nie jestem nowicjuszką. Mimo czterech la tpracy nie zaliczyłam wielu rodzin bo trzy lata pracowałam w jednej. A teraz trafiłam na chorą której nie rozumiem. Ona jest po wylewie ale nie to jest problemem że niewyraźnie mówi tylko brakuje jej słów i powtarza jakieś bzdury. Nie potrafi się wysłowić a ja nie zawsze rozumiem wpół słowa to co ona chce. Poza tym jej siostra jest dla niej guru a mi nie pozwala często na najdrobniejsze rzeczy. zaczyna mnie to przerastać. To dopiero 10 dni ale mam załamkę. Poza tym czepia się - za dużo drzemu, za ciemna kawa, ja jem za dużo albo za mało. Kurde może potrzebuję pocieszenia? Albo wręcz przeciwnie - na zapęd?

jogi...4 lata pracy!!!?????-------powinnas juz byc zaprawiona w boju a ty miekniesz????---dasz rade uruchom jedno i drugie ucho...
    rób swoje...... wypelniaj obowiazki bo za to nam płaca  nie daj sie stłamsic i poniżac a reszta?????---jest do wykonania---dasz rade
    powiedz sobie to tylko stary,niedołęzny,schorowany czlowiek....jak juz dojedziesz do konca miesiaca to następny bedzie latwiejszy
    ja w to wierze....musicie sie do siebie przyzwyczaic troche czasu zawsze potrzeba....mowie Ci dasz rade

   pozdrawiam i odzywaj sie   :-))))

Offline

 

#20 2013-04-06 22:14:29

jogi45
Member
Zarejestrowany: 2013-03-15
Posty: 176

Re: Co robić jeśli opieka nad pacjentem nas przerasta ?

Dzisiaj babcia dała mi popalić przy siostruni, wyprowadziła mnie z równowagi ,ale jutro nie popuszczę. Jedzziemy jak co niedzielę na objad do restauracji i tam powiem że chcę wieczorem porozmawiać. Trudno, najwyżej usłyszę że są niezadowoleni. Ja muszę się przygotować do rozmowy, muszę mieć gotowe argumenty na swoją obronę.

Offline

 

#21 2013-04-06 23:14:12

ST
Member
Zarejestrowany: 2012-12-01
Posty: 1201

Re: Co robić jeśli opieka nad pacjentem nas przerasta ?

Jogi45 - jesteś ZA DOBRA do tej pracy!   Za dobrze znasz język, a do tego jeszcze nadgorliwie starasz się zrozumiec niewyraźną mowę babci!  Teraz już pewnie za późno, ale trzeba było "rżnąć głupa", że niewiele rozumiesz, robic swoje i nie przejmować się - ani gderaniem babci, ani tym bardziej wyczynami siostry.  Jak siostra wkracza do akcji - Ty na bok i cierpliwie czekasz, a potem robisz swoje!  W najgorszym wypadku siostra skieruje prośbę do Agencji o inną opiekunkę, a Ty będziesz mieć problem z głowy i pojedziesz do "normalnych" ludzi... smile

Offline

 

#22 2013-04-07 12:18:05

ewal8
Member
Zarejestrowany: 2012-06-06
Posty: 1026

Re: Co robić jeśli opieka nad pacjentem nas przerasta ?

ST napisał:

Jogi45 - jesteś ZA DOBRA do tej pracy!   Za dobrze znasz język, a do tego jeszcze nadgorliwie starasz się zrozumiec niewyraźną mowę babci!  Teraz już pewnie za późno, ale trzeba było "rżnąć głupa", że niewiele rozumiesz, robic swoje i nie przejmować się - ani gderaniem babci, ani tym bardziej wyczynami siostry.  Jak siostra wkracza do akcji - Ty na bok i cierpliwie czekasz, a potem robisz swoje!  W najgorszym wypadku siostra skieruje prośbę do Agencji o inną opiekunkę, a Ty będziesz mieć problem z głowy i pojedziesz do "normalnych" ludzi... smile

Podoba mi się Twój tok rozumowania big_smile Rżnięcie głupa jest najlepszą metodą w takich sytuacjach. big_smile
Szkoda tylko, że ja tak późno to odkryłam... Człowiek uczy się na błędach. Teraz byłabym już mądrzejsza wink
Na początku, jak moja podopieczna dialektem mówiła i mało co rozumiałam, byłam happy. Potem, jak zaczęłam ją rozumieć, zaczęłam się strasznie przejmować, stresować, żal mi było, że taka chora, samotna i nieszczęśliwa. Babcia sama stwierdziła, że za wrażliwa jestem do takiej pracy smile, ale która z Was nie chciałaby pomóc, w końcu po to tam jedziemy.  W końcu znalazłam na nią sposób, bo szybko się zorientowałam, że to niezła komediantka była. Babcia "pokazywała" mi np.,  jak strasznie jej w kolanie trzeszczy, a ja, że akurat wyrżnęłam się na schodach big_smile big_smile , pokazałam jej, jak moje kolanko trzeszczy smile - nadmieniam, że dwa razy głośniej niż babcine smile Jak się babcia przejęła... może nawet za bardzo, więc ją pocieszyłam, że to uraz z przeszłości się odezwał (oczywiście wymyśliłam to big_smile), zaczęła mi doradzać, żebym okłady robiła, itp. Najważniejsze, że odwróciłam jej uwagę od niej samej i że  poczuła się potrzebna.
Jak poradziłam sobie z historią o hemoroidach, którą mnie raczyła trzy razy dziennie,  to Wam nie będę opisywać... big_smile big_smile big_smile

Offline

 

#23 2013-04-07 19:50:12

jogi45
Member
Zarejestrowany: 2013-03-15
Posty: 176

Re: Co robić jeśli opieka nad pacjentem nas przerasta ?

Owszem jak siostrunia jest to daję jej robić wszystko. Dzisiaj się przekonała że podcieranie babci to nie taka prosta sprawa. Zaczęłam ją pomywać normalnie wodą i tak zostanie. Najwyżej się pożalę siostrze. Dzisiaj wyszła zbyt szybko, zanim miałam okazję jej powiedzieć z chcę pogadać. Trochę przegapiłam odpowiednią okazję ale się doczekam.
Rozumiem że babcia ma humory bo to lekka demencja po wylewie ale komediantka też z niej niezła. Przy rodzinie potrafi być normalna a potem z byle powodu jej odbija, przeważnie przy kolacji. Trudno. Ona nie tyle mówi niewyrażnie co po prostu ma chwile kiedy gada od rzeczy albo takimi skrótami że nikt jej nie rozumie a ja muszę np wiedzieć co jej się nie podoba, czy mam przesunąc fotel czy zamknąć drzwi. taka praca. Dam radę bo wiem że jakby co to mogę się pożalić na forum lub poprosić o radę. Czasem człowiek ma zaćnienie i najprostrze sprawy go przerastają.
Idę babci umyć zęby, ogrzać piżamę na kaloryferze i przygotować do snu.

Offline

 

#24 2013-04-07 21:35:25

ST
Member
Zarejestrowany: 2012-12-01
Posty: 1201

Re: Co robić jeśli opieka nad pacjentem nas przerasta ?

... a może to jakas opatrzność z tym "nieporozmawianiem"...  Jesteś pewna tej rozmowy? ... a nie będzie to "kij w mrowisko"?  ... jak jesteś taka wrażliwa, to może zbyt dużo bedzie Cię ta rozmowa kosztować, a efekt?... przecież to chodzi o zmianę u babci, a nie "urobienie" jej siostry  (chyba że źle rozumiem sytuację).  Co chcesz osiągnąć?- żeby siostra przetłumaczyła babci, że ma mieć inny stosunek do Ciebie?  Czy ona (siostra) ma w tym jakiś interes?... i czy w ogóle jest to możliwe (by siostra wpłynęła na zachowanie babci?).  Do pożalenia się, forum jest dobre (tak jak Ci tu pisano), ale siostra? która na dodatek trzyma stronę babci?..... przemyśl to jeszcze smile  W każdym razie tu na Forum "trzymamy za Ciebie kciuki", nie przejmuj się, a wszystko będzie dobrze! smile

Offline

 

#25 2013-04-07 21:46:41

jogi45
Member
Zarejestrowany: 2013-03-15
Posty: 176

Re: Co robić jeśli opieka nad pacjentem nas przerasta ?

Chciałam powiedzieć że rozumiem humory ale sama też oczekuję zrozumienia i że przede wszystkim oczekuję poparcia w sprawach istotnych. Tzn jak powiem babci że powinna więcej pić to siostra ma to stanowczo potwierdzić, jak będę przekonywać do innego sposobu mycia to ma babcię też do tego namawiać. I chciałabym jednak jedną lekcję od pielęgniarek jak babcię podmywać. Niestety ten cewnik mnie przerasta.Z pupą już sobie poradziłam. Poza tym mam ochoę zapytać czy mają jakieś uwagi do mojej opieki ale nie wiem czy to dobry pomysł. Siostrunia dzisiaj zwróciła uwagę na to że krany w łązience są takie błyszczące. Chciała mi przez to coś powiedzieć czy załagodzić wczorajsze zachowanie babci? Z jednej strony cieszę się że tyu przychodzi bo trochę odpowiedzialności spada też na nią a zdrugiej mnie wkurza bo nie ma dobrego wpływu na babcię i czasem głupie pomysły (dzisiaj babcia była na dworze w sweterku i kamizelce, okryta cienkim szalem temp.10-11 stopni)

Offline

 

#26 2013-04-08 09:10:20

urszula47
Member
Zarejestrowany: 2013-03-07
Posty: 695

Re: Co robić jeśli opieka nad pacjentem nas przerasta ?

jogi45 napisał:

Chciałam powiedzieć że rozumiem humory ale sama też oczekuję zrozumienia i że przede wszystkim oczekuję poparcia w sprawach istotnych. Tzn jak powiem babci że powinna więcej pić to siostra ma to stanowczo potwierdzić, jak będę przekonywać do innego sposobu mycia to ma babcię też do tego namawiać. I chciałabym jednak jedną lekcję od pielęgniarek jak babcię podmywać. Niestety ten cewnik mnie przerasta.Z pupą już sobie poradziłam. Poza tym mam ochoę zapytać czy mają jakieś uwagi do mojej opieki ale nie wiem czy to dobry pomysł. Siostrunia dzisiaj zwróciła uwagę na to że krany w łązience są takie błyszczące. Chciała mi przez to coś powiedzieć czy załagodzić wczorajsze zachowanie babci? Z jednej strony cieszę się że tyu przychodzi bo trochę odpowiedzialności spada też na nią a zdrugiej mnie wkurza bo nie ma dobrego wpływu na babcię i czasem głupie pomysły (dzisiaj babcia była na dworze w sweterku i kamizelce, okryta cienkim szalem temp.10-11 stopni)

Podpowiem Ci ,ze aby niektore rodziny przekonac o swojej slusznosci w dzialaniach potrzebny jest czas i nieokazywanie emocji.Nastepny krok,gdy to nie skutkuje,to rozmowa i wykorzystanie internetu z filmikiem instruktazowym np Mialam podobnie z jedna corka ,jej wymagania byly ogromne .Po kilku dniach przeszlam do drugiego kroku ,wypisalam na kartce jak bede pracowac i rzeczy ,ktore mnie nie interesuja( gimnastyki,masaze,ergoterapia,dozowanie tabletek ,opieranie calej familii .Mialam te komfortowa sytuacje ,ze bylam prywatnie .Podziwiam wszystkie opiekunki,ktore pracuja przez wyzyskiwaczy i w rodzinach niereformowalnych.Szkoda waszego zdrowia.Ja kiedys tez zapedzilam sie i przy mobilnej demencji i chlodnej atmosferze ze strony rodziny pracowalam po 3 miesiace ,co prawda byla wozona 3 razy w tyg do Tagespflege ,lecz ta obcosc w stosunku do mnie spowodowala ,ze dostalam ataku dusznosci i zabralo mnie pogotowie .Po tym incydencie wszystko diametralnie sie zmienilo,usiadlam do stolu z zabiegana corka i ustalilysmy inne warunki pracy,premia tez byla .Czasem trzeba wstrzasnosc nimi.

Offline

 

#27 2013-04-08 09:48:05

ST
Member
Zarejestrowany: 2012-12-01
Posty: 1201

Re: Co robić jeśli opieka nad pacjentem nas przerasta ?

jogi45 napisał:

...... oczekuję zrozumienia i że przede wszystkim oczekuję poparcia w sprawach istotnych. Tzn jak powiem babci że powinna więcej pić to siostra ma to stanowczo potwierdzić, jak będę przekonywać do innego sposobu mycia to ma babcię też do tego namawiać......

Siostra chce pokazać, że to ONA jest tu najważniejsza!  Ty chcesz jej powiedzieć, że ma manifestować Twoją rację.... To jest bardziej psychologiczna przepychanka niż racjonalne porównywanie "co lepsze".  Ja bym się nie spodziewał, że w wyniku Twojej rozmowy siostra usunie się na drugorzędną (po Tobie) pozycję...  Podtrzymuję swoją radę: daj siostrze się "wykazywać" i niech potem sama zobaczy czego narobiła... A Ty SPOKOJNIE po jej wyjściu rób to, co potrzeba!!!  Po jakimś czasie Twojego prawidłowego postępowania i kilku brzemiennych w skutki "wybryków" siostry, one same uznają Twoje kompetencje i będą się z Tobą liczyć!!!

Offline

 

#28 2013-04-08 10:00:44

ST
Member
Zarejestrowany: 2012-12-01
Posty: 1201

Re: Co robić jeśli opieka nad pacjentem nas przerasta ?

Tak, też jestem tego zdania!   Natomiast jeśli chodzi o fragment:

urszula47 napisał:

.Podziwiam wszystkie opiekunki,ktore pracuja przez wyzyskiwaczy i w rodzinach niereformowalnych.Szkoda waszego zdrowia.......

.... to ja tych osób nie "podziwiam" ale współczuję słabego charakteru!...  To tak, jakby te osoby oddały się w płatną niewolę! - nie mam nic przeciwko "kontraktowym" wyjazdom, ale jeśli sytuacja na miejscu jest nie do zaakceptowania, to nie spuszczamy głowy i nie tyramy 22/24h kosztem własnego zdrowia, tylko robimy to, co potrzeba i do czego się zobowiązaliśmy!!! 
   A czego się mamy bać??? - wojna już dawno się skończyła, co nam mogą zrobić??? - w "najgorszym" wypadku zażądają od Agencji innego Opiekuna (bo ten "niby" jest zły) - i co z tego???  Jeśli postępujemy prawidłowo, Agencja NIC nam nie zrobi!, a jeśli odeślą nas z pracy?- to jeszcze lepiej!!! - bez problemu znajdziemy następną, gdzie panują normalne stosunki i są normalni ludzie!!!

Offline

 

#29 2013-04-08 12:11:38

ST
Member
Zarejestrowany: 2012-12-01
Posty: 1201

Re: Co robić jeśli opieka nad pacjentem nas przerasta ?

jogi45 napisał:

....... nie ma dobrego wpływu na babcię i czasem głupie pomysły (dzisiaj babcia była na dworze w sweterku i kamizelce, okryta cienkim szalem temp.10-11 stopni)

Więc teraz są dwie możliwości: 1- babcia będzie przeziebiona (oby tylko tyle!) lub 2- nic jej nie będzie.  W drugim wypadku trzeba czekać na inną "okazję", ale jeśli będzie chora, to w obecności siostry trzeba wygłosić zdanie typu: "to przez to zbyt lekkie ubranie wtedy-a-wtedy".  Z więcej (typu "a nie mówiłam") już bym się wstrzymał, bo najlepiej jak ktoś sam dochodzi do odpowiednich wniosków!

Offline

 

#30 2013-04-08 16:56:09

ella
Member
Zarejestrowany: 2012-02-17
Posty: 254

Re: Co robić jeśli opieka nad pacjentem nas przerasta ?

ST napisał:

jogi45 napisał:

...... oczekuję zrozumienia i że przede wszystkim oczekuję poparcia w sprawach istotnych. Tzn jak powiem babci że powinna więcej pić to siostra ma to stanowczo potwierdzić, jak będę przekonywać do innego sposobu mycia to ma babcię też do tego namawiać......

Siostra chce pokazać, że to ONA jest tu najważniejsza!  Ty chcesz jej powiedzieć, że ma manifestować Twoją rację.... To jest bardziej psychologiczna przepychanka niż racjonalne porównywanie "co lepsze".  Ja bym się nie spodziewał, że w wyniku Twojej rozmowy siostra usunie się na drugorzędną (po Tobie) pozycję...  Podtrzymuję swoją radę: daj siostrze się "wykazywać" i niech potem sama zobaczy czego narobiła... A Ty SPOKOJNIE po jej wyjściu rób to, co potrzeba!!!  Po jakimś czasie Twojego prawidłowego postępowania i kilku brzemiennych w skutki "wybryków" siostry, one same uznają Twoje kompetencje i będą się z Tobą liczyć!!!

albo i nie bo zaslugi moze przypisac sobie siostra a "skutki" czegos niedobrego przypisze opiekunce..na to nie ma lekarstwa.ale ST masz racje,zostawilabym to ,bo szkoda twojego zdrowia,po co szarpac sobie nerwy.robilabym tak jak one chca ,pod przewodnictwem siostry.to bedzie walka z wiatrakami bo jak napisal ST (moze nie doslownie)siostra jest tam niekwestionowanym autorytetem wiec jej zdanie liczy sie we wszystkim...jednym slowej olej to bo szkoda twojego zdrowia dzieczyno,naprawde..chca TAK? niech maja TAK....glowa muru nie przebijesz.niestety trafiaja przypadki niereformowalne.powodzenia..

Offline

 

#31 2013-04-08 22:12:09

jogi45
Member
Zarejestrowany: 2013-03-15
Posty: 176

Re: Co robić jeśli opieka nad pacjentem nas przerasta ?

To jest niereformowalne. Tak chcą. Zostawiam je same jak przychodzi siostruna i niech się przekona co się dzieje. W końcu dotrze do niej co to jest demencja. Nawet taka po wylewie daje nieżle popalić. Czasem mi się wydaje że ataki złości babci będą coraz częstrze. Bywa że daje popalić też siostrze. Uśmiałam się dzisiaj bo babcia popatrzyła na nią z takim nieuzasanionym wyrzutem jak na mnie i siostra była przerażona.
Oni wszyscy są bardzo uprzejmi, starają się być pomocni ale są tu kilka minut lub godziną a ja zostaję. To jest dobra rodzina tylko siostrunia zaślepiona miłością.
No dobra - chyba się z tym wszystkim oswoiłam dzięki Waszej pomocy i jakoś przeżyję. Przecież są gorsze miejsca.

Offline

 

#32 2013-04-08 22:22:17

ST
Member
Zarejestrowany: 2012-12-01
Posty: 1201

Re: Co robić jeśli opieka nad pacjentem nas przerasta ?

no i dobrze!- dasz radę! smile "co nas nie zabija, to nas wzmacnia"... wink ...Amen

Offline

 

#33 2013-04-17 18:33:09

isetta
New member
Zarejestrowany: 2013-04-17
Posty: 6

Re: Co robić jeśli opieka nad pacjentem nas przerasta ?

Ja wczoraj zaczęłam swoją pierwszą pracę w Niemczech. Języka uczyłam się od podstawówki, maturę zdawałam z niemieckiego. Miałam tylko sprzątać.
Rodzina jak na razie traktuje mnie jak służącą. Pani w ogóle się nie uśmiecha, cały czas ma taki sam wyraz twarzy, mówi dialektem, nie rozumiem ani słowa a siedzę z nią od rana do 17.

Naprawdę chcę wrócić do domu i nie wiem co dalej. Pani z agencji twierdzi, że dam radę, ale ja czuję że mnie to przerasta. Bycie w obcym domu, gdzie każdy ma jakieś fochy i nie mają cierpliwości spokojnie wytłumaczyć.

Dzisiaj spędziłam pół dnia na prasowaniu, pani stwierdziła, że trzeba to wyprasować i kazała odnieść z powrotem do pralni.
Miał to być mały bliźniak, a są dwa piętra i piwnica...


Czuję, że nie wytrzymam tutaj dwóch miesięcy z dala od domu wśród niezadowolonych osób...

Offline

 

#34 2013-04-17 18:46:32

jakniew
Member
Zarejestrowany: 2012-03-09
Posty: 1181

Re: Co robić jeśli opieka nad pacjentem nas przerasta ?

isetta napisał:

Ja wczoraj zaczęłam swoją pierwszą pracę w Niemczech. Języka uczyłam się od podstawówki, maturę zdawałam z niemieckiego. Miałam tylko sprzątać.
Rodzina jak na razie traktuje mnie jak służącą. Pani w ogóle się nie uśmiecha, cały czas ma taki sam wyraz twarzy, mówi dialektem, nie rozumiem ani słowa a siedzę z nią od rana do 17.

Naprawdę chcę wrócić do domu i nie wiem co dalej. Pani z agencji twierdzi, że dam radę, ale ja czuję że mnie to przerasta. Bycie w obcym domu, gdzie każdy ma jakieś fochy i nie mają cierpliwości spokojnie wytłumaczyć.

Dzisiaj spędziłam pół dnia na prasowaniu, pani stwierdziła, że trzeba to wyprasować i kazała odnieść z powrotem do pralni.
Miał to być mały bliźniak, a są dwa piętra i piwnica...


Czuję, że nie wytrzymam tutaj dwóch miesięcy z dala od domu wśród niezadowolonych osób...

Zapewniam Ciebie, że tak jak Ty czuje się każda, która po raz pierwszy podejmuje się tej pracy. Nie masz obowiązku sprzątać całego domu, jesteś tam opiekunką do babci tak? Nie zwracaj uwagi na ich wyraz twarzy, tacy ludzie też bywają. Jeśli nie rozumiesz co mówi, w tym swoim dialekcie powiedz jej, że znasz język niemiecki a dialektu nie uczą na studiach. Oni wszyscy doskonale potrafią mówić normalnie po niemiecku. Nie daj z siebie zrobić pomiotła i służącej. Jeśli celem było zatrudnienie służącej, to powiedz jasno w firmie, że czynności jakie nakazują Tobie tam wykonywać na miejscu rozmijają się z rzeczywistością. Do obowiązków opiekunki należy sprzątanie pomieszczenia w którym przebywa podopieczna i opiekunka, kuchnia i łazienka. Piwnica nie należy do sprzątania . Jeśli w firma nie ma zamiaru Ci pomóc, a milutkim głosikiem ktoś po drugiej stronie słuchawki każe Ci w kieracie wytrzymać , radzę Ci podziękować im, zmienić firmę o ile chcesz jednak pracować w tym zawodzie. Przypuszczam, że jesteś bardzo młoda, dlatego czujesz się źle z dala od domu wśród zimnych Niemców. Napisz więcej, jakie masz warunki, jak wygląda Twój dzień pracy, czy obsługujesz tylko podopieczną czy też innych domowników. Trudno Ci coś konkretnie doradzić.

Offline

 

#35 2013-04-17 20:34:58

simona1961
Member
Zarejestrowany: 2011-11-06
Posty: 1154

Re: Co robić jeśli opieka nad pacjentem nas przerasta ?

isetta napisał:

Ja wczoraj zaczęłam swoją pierwszą pracę w Niemczech. Języka uczyłam się od podstawówki, maturę zdawałam z niemieckiego. Miałam tylko sprzątać.
Rodzina jak na razie traktuje mnie jak służącą. Pani w ogóle się nie uśmiecha, cały czas ma taki sam wyraz twarzy, mówi dialektem, nie rozumiem ani słowa a siedzę z nią od rana do 17.

Naprawdę chcę wrócić do domu i nie wiem co dalej. Pani z agencji twierdzi, że dam radę, ale ja czuję że mnie to przerasta. Bycie w obcym domu, gdzie każdy ma jakieś fochy i nie mają cierpliwości spokojnie wytłumaczyć.

Dzisiaj spędziłam pół dnia na prasowaniu, pani stwierdziła, że trzeba to wyprasować i kazała odnieść z powrotem do pralni.
Miał to być mały bliźniak, a są dwa piętra i piwnica...


Czuję, że nie wytrzymam tutaj dwóch miesięcy z dala od domu wśród niezadowolonych osób...

Kochanie pojechałaś tam do sprzatania, czy do opieki, bo piszesz, ze miałas tam tylko sprzątać. Skoro zatrudnili Cie jako sprzataczkę to i prasowac musisz i utrzymywac cały dom w czystości. Jesli jako opiekunke, to chyba zakres czynnosci powinien byc im znany, Tobie zreszta też. Przede wszystkim popros, żeby rozmawiali z Toba po niemiecku, a nie narzeczem i dopytaj o wszystko, oraz przedstaw swój punkt widzenia. Powodzenia.

Offline

 

#36 2013-04-18 08:59:13

ANTONIA***
Member
Zarejestrowany: 2013-03-14
Posty: 358

Re: Co robić jeśli opieka nad pacjentem nas przerasta ?

A tam przerasta ! Przeanalizuj swoją umowę przede wszystkim. Co powinnaś, co musisz, co chcesz...
Zrozumiałam, że nie jesteś tam w charakterze opiekunki, tylko osoby do sprzątania.
A poza tym upłynęło
zaledwie parę godzin od Twojego przybycia: wszyscy tam jesteście na etapie wzajemnego testowania - dajcie sobie trochę więcej czasu.
I nie chodź z obrażoną buzią, bo nie robi to dobrego wrażenia. Wierzę, że będzie dobrze, zobaczysz...
Cierpliwości i powodzenia !

Offline

 

#37 2013-04-18 09:39:01

swistak
Member
Zarejestrowany: 2013-03-18
Posty: 377

Re: Co robić jeśli opieka nad pacjentem nas przerasta ?

Czuję, że nie wytrzymam tutaj dwóch miesięcy z dala od domu wśród niezadowolonych osób...

  isetta a napisz cos wiecej tez zrozumialam,ze pojechalas nie do opieki---mieszkasz tam? zywisz sie sama czy wspolnie? co masz w umowie?

  wiesz jak ja pojechalam do mojej pierwszej pracy jak zobaczylam to wszystko to po godzinie chcialam wracac ale zacisnelam zeby i powiedzialam jutro bedzie lepiej przeciez ja jestem obca w tym domu musimy sie blizej poznac itp...po tygodniu bylo ok wszystko toczylo sie wg planu dzien szybko zlecial potem miesiac i drugi a pozniej jeszcze o miesiac umowe przedluzylam widzisz trzeba czasu nie wiem ile masz lat ale uzbroic sie musisz w cierpliwosc bedzie dobrze a rodzina patrzy na ciebie bo tez musi nabrac zaufania jak wiesz opinie o opiekunkach i pracownikach nie najlepsze sa wiec nie ma sie czemu dziwic...

napisz jak teraz jest jakie masz przeczucia z tym pobytem????

  pozdrawiam Cie odzywaj sie   :-))))

Offline

 

#38 2013-04-18 17:41:30

isetta
New member
Zarejestrowany: 2013-04-17
Posty: 6

Re: Co robić jeśli opieka nad pacjentem nas przerasta ?

Dziękuję za słowa wsparcia! smile

Pojechałam do sprzątania, mieszkam z rodziną, żywię się razem z nimi.
Dzisiaj jest dużo lepiej, pani ma jakieś uszkodzenie mózgu i mówi dialektem, domyślam się o co jej chodzi, muszę bo spędzam z nią prawie cały dzień.

Offline

 

#39 2013-04-18 18:48:44

pfleger
Member
Zarejestrowany: 2013-02-07
Posty: 1184

Re: Co robić jeśli opieka nad pacjentem nas przerasta ?

isetta napisał:

Dziękuję za słowa wsparcia! smile

Pojechałam do sprzątania, mieszkam z rodziną, żywię się razem z nimi.
Dzisiaj jest dużo lepiej, pani ma jakieś uszkodzenie mózgu i mówi dialektem..

czy uszkodzenie mózgu spowodowało ze mówi dialektem?! wink..w jakiej części jesteś?

Offline

 

#40 2013-04-18 21:41:38

isetta
New member
Zarejestrowany: 2013-04-17
Posty: 6

Re: Co robić jeśli opieka nad pacjentem nas przerasta ?

pfleger napisał:

isetta napisał:

Dziękuję za słowa wsparcia! smile

Pojechałam do sprzątania, mieszkam z rodziną, żywię się razem z nimi.
Dzisiaj jest dużo lepiej, pani ma jakieś uszkodzenie mózgu i mówi dialektem..

czy uszkodzenie mózgu spowodowało ze mówi dialektem?! wink..w jakiej części jesteś?

Nie do końca o to mi chodziło, ale mówi dialektem tak po prostu. Jestem niedaleko Monachium. Ona kompletnie jest bez emocji, ja się uśmiecham, staram się zagadywać a ona nic kompletnie nie reaguje. Chociaż jest samodzielna, sama gotuje i się myje itp, więc z tym mam spokój.

Jestem tu drugi dzień i jest dużo lepiej, to przez zmęczenie i strach tak mocno spanikowałam (aż mi wstyd teraz)...

Offline

 

#41 2013-04-18 22:19:51

jakniew
Member
Zarejestrowany: 2012-03-09
Posty: 1181

Re: Co robić jeśli opieka nad pacjentem nas przerasta ?

isetta napisał:

pfleger napisał:

isetta napisał:

Dziękuję za słowa wsparcia! smile

Pojechałam do sprzątania, mieszkam z rodziną, żywię się razem z nimi.
Dzisiaj jest dużo lepiej, pani ma jakieś uszkodzenie mózgu i mówi dialektem..

czy uszkodzenie mózgu spowodowało ze mówi dialektem?! wink..w jakiej części jesteś?

Nie do końca o to mi chodziło, ale mówi dialektem tak po prostu. Jestem niedaleko Monachium. Ona kompletnie jest bez emocji, ja się uśmiecham, staram się zagadywać a ona nic kompletnie nie reaguje. Chociaż jest samodzielna, sama gotuje i się myje itp, więc z tym mam spokój.

Jestem tu drugi dzień i jest dużo lepiej, to przez zmęczenie i strach tak mocno spanikowałam (aż mi wstyd teraz)...

Nie masz powodu do wstydu. Normalna była Twoja reakcja, emocje związane z wyjazdem i obcowanie w obcym miejscu. Na początku tak bywa. Cieszę się, że już wyluzowałaś i okazało się, że diabeł nie taki straszny:). Powodzenia!

Offline

 

#42 2013-04-19 10:13:14

Molinara
New member
Zarejestrowany: 2013-04-19
Posty: 2

Re: Co robić jeśli opieka nad pacjentem nas przerasta ?

Hej wszystkim,
Przyznam że rozglądam się za opiniami o opiekunce i widzę że obciążenie psychiczne jest duże. Mam doświadczenie w pracy jako pokojowa i chyba lepiej zostanę przy tym zajęciu, lub jak już to próbować jako kelnerka. Pokojowa musi być sprawna i mieć dobrą kondycję, siłę, ale wracam do domu i mam spokój. Opinię o pokojowej opisałam tutaj, i polecam przed wyjazdem zapoznać się z kosztami życia i oszacować ile się zarobi na czysto.
http://www.sprawdzprace.pl/praca/opinie/niemcy/

Offline

 

#43 2013-04-19 20:42:24

swistak
Member
Zarejestrowany: 2013-03-18
Posty: 377

Re: Co robić jeśli opieka nad pacjentem nas przerasta ?

Molinara napisał:

Hej wszystkim,
Przyznam że rozglądam się za opiniami o opiekunce i widzę że obciążenie psychiczne jest duże. Mam doświadczenie w pracy jako pokojowa i chyba lepiej zostanę przy tym zajęciu, lub jak już to próbować jako kelnerka. Pokojowa musi być sprawna i mieć dobrą kondycję, siłę, ale wracam do domu i mam spokój. Opinię o pokojowej opisałam tutaj, i polecam przed wyjazdem zapoznać się z kosztami życia i oszacować ile się zarobi na czysto.
http://www.sprawdzprace.pl/praca/opinie/niemcy/

nie bardzo rozumiem co nam przez ten link chcesz dac do zrozumienia???--nie zazdroszcze Ci 30 zmian dziennie itp

    ja juz wole zmieniac 1x na 2 tygodnie  i wiesz nie zamieniłabym sie z Toba choć wracam nie co dnia do swojego domu

Offline

 

#44 2013-04-19 20:46:47

swistak
Member
Zarejestrowany: 2013-03-18
Posty: 377

Re: Co robić jeśli opieka nad pacjentem nas przerasta ?

isetta napisał:

Dziękuję za słowa wsparcia! smile

Pojechałam do sprzątania, mieszkam z rodziną, żywię się razem z nimi.
Dzisiaj jest dużo lepiej, pani ma jakieś uszkodzenie mózgu i mówi dialektem, domyślam się o co jej chodzi, muszę bo spędzam z nią prawie cały dzień.

a widzisz???---kazdego dnia bedzie lepiej---ale nie rozumiem dlaczego tylko do sprzatania?---tyle tam jest pracy ze musisz byc na miejscu?
   nie opiekujesz sie starsza osoba??--placa Ci tylko za sprzatanie??-- jakos tak nie idzie mi tego dobrze zrozumiec

Offline

 

#45 2013-04-19 21:47:25

isetta
New member
Zarejestrowany: 2013-04-17
Posty: 6

Re: Co robić jeśli opieka nad pacjentem nas przerasta ?

swistak napisał:

a widzisz???---kazdego dnia bedzie lepiej---ale nie rozumiem dlaczego tylko do sprzatania?---tyle tam jest pracy ze musisz byc na miejscu?
   nie opiekujesz sie starsza osoba??--placa Ci tylko za sprzatanie??-- jakos tak nie idzie mi tego dobrze zrozumiec

Mam posprzątać po nich, zrobić pranie, wyprasować, zawieźć panią na zakupy czy na terapię. Niby nic, ale te trzy osoby robią niesamowity syf. Nikt po sobie nie sprząta, codziennie muszę robić pranie. Nie wiem skąd oni biorą tyle rzeczy brudnych, chyba od sąsiadów znoszą wink

Tęsknię za domem, jeszcze nie do końca przestawiłam się na niemiecki, czasem zaczynam łączyć z angielskim... Mam nadzieję, że z dnia na dzień będę bardziej szprechała.

Offline

 

#46 2013-05-06 13:35:34

katia32
Member
Zarejestrowany: 2013-05-06
Posty: 14

Re: Co robić jeśli opieka nad pacjentem nas przerasta ?

dziewczyny, wiecie może ile agencje biorą od rodzin? dostałam ofertę 900euro ale wydaje mi się niska,
mam miec podopieczną z demencją, do tego pies, ogórd, prawo jazdy ... nie jest to zbyt mała pensja dla opiekunki z takimi obowiązkami?
bede wdzięczna za informacje

Offline

 

#47 2013-05-06 13:37:01

katia32
Member
Zarejestrowany: 2013-05-06
Posty: 14

Re: Co robić jeśli opieka nad pacjentem nas przerasta ?

isetta napisał:

swistak napisał:

a widzisz???---kazdego dnia bedzie lepiej---ale nie rozumiem dlaczego tylko do sprzatania?---tyle tam jest pracy ze musisz byc na miejscu?
   nie opiekujesz sie starsza osoba??--placa Ci tylko za sprzatanie??-- jakos tak nie idzie mi tego dobrze zrozumiec

Mam posprzątać po nich, zrobić pranie, wyprasować, zawieźć panią na zakupy czy na terapię. Niby nic, ale te trzy osoby robią niesamowity syf. Nikt po sobie nie sprząta, codziennie muszę robić pranie. Nie wiem skąd oni biorą tyle rzeczy brudnych, chyba od sąsiadów znoszą wink

Tęsknię za domem, jeszcze nie do końca przestawiłam się na niemiecki, czasem zaczynam łączyć z angielskim... Mam nadzieję, że z dnia na dzień będę bardziej szprechała.

Wiesz to zależy ile dostajesz za to pieniążków.. ja jeszcze nie wiem do końca jak to będzie ze sprzątaniem, ale pewnie jeśli podopieczna mieszka w domu to sprzątania będzie dużo, do tego pies brudzi bardzo.

Offline

 

#48 2013-05-06 14:16:17

iza46
Member
Zarejestrowany: 2012-09-07
Posty: 737

Re: Co robić jeśli opieka nad pacjentem nas przerasta ?

katia32 napisał:

dziewczyny, wiecie może ile agencje biorą od rodzin? dostałam ofertę 900euro ale wydaje mi się niska,
mam miec podopieczną z demencją, do tego pies, ogórd, prawo jazdy ... nie jest to zbyt mała pensja dla opiekunki z takimi obowiązkami?
bede wdzięczna za informacje

Rodziny placa ok 2200eur za opieke nad 1 demencyjna osoba,wszystko zalezy od tzw Pflegestuffe im wyzsza,czyli np 3 stopien to wiecej agencja sobie zada ,no i znajomosc jezyka opiekunki rowniez jest podstawa do podwyzszenia ceny za uslugi.Piszesz tez na ten temat w watku o Promedice24,czyzby to z tej firmy masz wyjechac?Szczerze odradzam.Znajdz firme,gdzie masz umowe o prace ! Wowczas i ubezpieczenie jest korzystniejsze i dochodzenie roszczen ,bo w przypadku umow zlecen lub o dzielo ,to moga cie karac za wszystko i zabrac wiekszosc wynagrodzenia,a PIP nie ukarze firmy,tylko Cie odesle do Sadu Cywilnego.Placa 900euro to skandal!!!!Ogrodki i demencyjna osoba ,do tego prawo jazdy wymagane,no toz oni chyba z ksiezyca spadli.Ech dziewczyno cen sie!!!!

Offline

 

#49 2013-05-08 10:32:01

iza46
Member
Zarejestrowany: 2012-09-07
Posty: 737

Re: Co robić jeśli opieka nad pacjentem nas przerasta ?

katia32 napisał:

dziewczyny, wiecie może ile agencje biorą od rodzin? dostałam ofertę 900euro ale wydaje mi się niska,
mam miec podopieczną z demencją, do tego pies, ogórd, prawo jazdy ... nie jest to zbyt mała pensja dla opiekunki z takimi obowiązkami?
bede wdzięczna za informacje

Katia32 masz od tego posta tylko pytania i zadania ,a sama motasz sie,wynajmij prawnika,idz z umowami i wybieraj co Ci pasuje.Poczytaj forum i szukaj firm ,ale sama tez powinnas miec jakies bonusy typu,dobry jezyk niemiecki,prawo jazdy,doswiadczenie itp.A jak myslisz o  dzialalnosci w Polsce to wiedz,ze przez pierwsze  2 miesiace musisz miec rachunki  na uslugi w Polsce.Ja pracowalam prywatnie i zbieralam doswiadczenie,teraz mam inna prace na godziny lecz mieszkanie zapewnia moja kuzynka.Jedno,co moge Ci radzic,to jezeli znasz dobrze jezyk sama oglaszaj sie w necie i negocjuj.Piszesz tez na goworku o tym samym,no sory.............

Ostatnio edytowany przez iza46 (2013-05-08 10:43:30)

Offline

 

#50 2013-05-08 10:41:47

kasia63
Member
Zarejestrowany: 2011-11-06
Posty: 722

Re: Co robić jeśli opieka nad pacjentem nas przerasta ?

IZA46 - co to znaczy -rachunki na usługi w PL?Ja otworzyłam dz.g. w PL z dniem wyjazdu do D,jechałam wtedy z firmy i o zadnych rach.na usł. w PL mowy nie było -możesz wyjaśnić w czym rzecz?

Ostatnio edytowany przez kasia63 (2013-05-08 10:52:41)

Offline

 

#51 2013-05-08 11:18:32

iza46
Member
Zarejestrowany: 2012-09-07
Posty: 737

Re: Co robić jeśli opieka nad pacjentem nas przerasta ?

kasia63 napisał:

IZA46 - co to znaczy -rachunki na usługi w PL?Ja otworzyłam dz.g. w PL z dniem wyjazdu do D,jechałam wtedy z firmy i o zadnych rach.na usł. w PL mowy nie było -możesz wyjaśnić w czym rzecz?

Kasia63 ,czytam fora opiekunek i tak zgodnie z prawem ma to wygladac.Moze jak firma  polska daje Ci zlecenie ,to jest cos innego.Nie bawilam sie w gewerbe ,dzialalnosc.Teraz mam 3 minijooby i jest ok .Napewno ktoras z forumowiczek zna ten temat.Sama jestem ciekawa.

Offline

 

#52 2013-05-08 20:48:10

ST
Member
Zarejestrowany: 2012-12-01
Posty: 1201

Re: Co robić jeśli opieka nad pacjentem nas przerasta ?

isetta napisał:

Mam posprzątać po nich, zrobić pranie, wyprasować, zawieźć panią ..........
................Tęsknię za domem, .......

Witaj wink  - a czy przypadkiem w Twoim wypadku nie jest tak, że firma uradowana że znalazła osobę znającą język wysłała Cię nie przejmując sie niczym innym???  W tej pracy znajomość języka jest najważniejsza - opieki można się nauczyć pomagając w szpitalu czy DPS-ie (nawet nie trzeba żadnych kursów!).  Gdyby Polacy 30-40 lat temu uczyli się niemieckiego, to teraz (w czasach kryzysu) we wszystkich zakątkach Niemiec roiło by się od starszych Polaków nie mających szans na pracę w PL.   Wracając do Ciebie wink -  przypuszczam, że Ty się zgłosiłaś do firmy na wyjzad jako "pomoc domowa", natomiast firma jak zobaczyła że mówisz po niemiecku, to już nic więcej ich nie interesowało ;( - wysłali Cię gdzie im pasowało, a umowy pewnie nawet nie przeczytałaś!  W przeciwnym razie wiedziała byś, że wysyłąją Cie do opieki nad starszą osobą i masz całkiem inny zakres obowiązków!  Na miejscu dalszy ciąg nieporozumienia - Ty się wzięłaś za sprzątanie, a dodatkowo dostałaś obowiązki związane z opieką!!!  JEDNO Z DWOJGA !!! - albo jesteś "Putz-Frau" i nie masz żadnego obowiązku przesiadywać ze starszą panią (w co wątpię po Twoim opisie), albo jesteś "Opiekunką Starszej Pani" - nie obchodzi cię opieranie rodziny, sprzątanie reszty domu itp...   A czemu Starsza Pani nie cieszy się? - bo Ty zamiast być dla niej, latasz po domu z miotłą, szmatą, czy czymś tam jeszcze....  Moja rada: czym prędzej PRZECZYTAJ UMOWĘ!, potem zadzwoń do firmy i WYJAŚNIJ "do czego Cię wysłali".  Z rodziną sama nic nie załatwiaj! - tego Ci nawet nie wolno (ja mam to w swojej umowie) - Ty zgłaszasz firmie, a firma rozmawia/negocjuje z Niemcami!  I albo-albo : decydujesz się, lub nie.  W pierwszym wypadku wykonujesz DOKŁADNIE! swoje obowiązki - jeśli nawet pierwsze dni będą ciężkie, to po tygodniu wejdziesz w rutynę i wszytko będzie OK ! smile czego Ci oczywiście życzę (jak i pewnie "reszta forumowej ekipy" wink )
   ....a co do tęsknoty za domem, to jeśli Ci się dobrze poukłada, to o tęsknocie prawie zapomnisz, bo przecież wiedziałaś że wyjeżdżasz bez rodziny wink i nastawiłaś się na to...

Offline

 

#53 2013-05-17 09:00:50

isetta
New member
Zarejestrowany: 2013-04-17
Posty: 6

Re: Co robić jeśli opieka nad pacjentem nas przerasta ?

ST napisał:

isetta napisał:

Mam posprzątać po nich, zrobić pranie, wyprasować, zawieźć panią ..........
................Tęsknię za domem, .......

Witaj wink  - a czy przypadkiem w Twoim wypadku nie jest tak, że firma uradowana że znalazła osobę znającą język wysłała Cię nie przejmując sie niczym innym???  W tej pracy znajomość języka jest najważniejsza - opieki można się nauczyć pomagając w szpitalu czy DPS-ie (nawet nie trzeba żadnych kursów!).  Gdyby Polacy 30-40 lat temu uczyli się niemieckiego, to teraz (w czasach kryzysu) we wszystkich zakątkach Niemiec roiło by się od starszych Polaków nie mających szans na pracę w PL.   Wracając do Ciebie wink -  przypuszczam, że Ty się zgłosiłaś do firmy na wyjzad jako "pomoc domowa", natomiast firma jak zobaczyła że mówisz po niemiecku, to już nic więcej ich nie interesowało ;( - wysłali Cię gdzie im pasowało, a umowy pewnie nawet nie przeczytałaś!  W przeciwnym razie wiedziała byś, że wysyłąją Cie do opieki nad starszą osobą i masz całkiem inny zakres obowiązków!  Na miejscu dalszy ciąg nieporozumienia - Ty się wzięłaś za sprzątanie, a dodatkowo dostałaś obowiązki związane z opieką!!!  JEDNO Z DWOJGA !!! - albo jesteś "Putz-Frau" i nie masz żadnego obowiązku przesiadywać ze starszą panią (w co wątpię po Twoim opisie), albo jesteś "Opiekunką Starszej Pani" - nie obchodzi cię opieranie rodziny, sprzątanie reszty domu itp...   A czemu Starsza Pani nie cieszy się? - bo Ty zamiast być dla niej, latasz po domu z miotłą, szmatą, czy czymś tam jeszcze....  Moja rada: czym prędzej PRZECZYTAJ UMOWĘ!, potem zadzwoń do firmy i WYJAŚNIJ "do czego Cię wysłali".  Z rodziną sama nic nie załatwiaj! - tego Ci nawet nie wolno (ja mam to w swojej umowie) - Ty zgłaszasz firmie, a firma rozmawia/negocjuje z Niemcami!  I albo-albo : decydujesz się, lub nie.  W pierwszym wypadku wykonujesz DOKŁADNIE! swoje obowiązki - jeśli nawet pierwsze dni będą ciężkie, to po tygodniu wejdziesz w rutynę i wszytko będzie OK ! smile czego Ci oczywiście życzę (jak i pewnie "reszta forumowej ekipy" wink )
   ....a co do tęsknoty za domem, to jeśli Ci się dobrze poukłada, to o tęsknocie prawie zapomnisz, bo przecież wiedziałaś że wyjeżdżasz bez rodziny wink i nastawiłaś się na to...

Dziękuję za słowa wsparcia smile Po wielu przygodach i nieporozumieniach postanowiłam po równo miesiącu jechać do domu. Torba jest spakowana.
Firma bardzo interweniowała w mojej sprawie, w umowie mam całą niedzielę wolną a na miejscu dowiedziałam się, że to jest niemożliwe i proponują pół soboty i pół niedzieli. Nie zgodziłam się i drugą niedzielę po prostu zostałam w swoim pokoju. Od tamtego momentu zaczęły się schody. Wszystko zaczęło im przeszkadzać, aż szkoda pisać.
Tydzień temu oświadczyli mi, że oni jadą na urlop na tydzień i wysyłają mnie na tydzień do domu. Oczywiście bez płacenia za niego, mimo że w umowie mam termin do czerwca. Zdecydowałam się nie wracać do nich, byli mocno zdziwieni, że za wszelką cenę nie chcę zarobić pieniędzy.

Offline

 

#54 2013-05-17 10:15:50

jakniew
Member
Zarejestrowany: 2012-03-09
Posty: 1181

Re: Co robić jeśli opieka nad pacjentem nas przerasta ?

Skoro miałaś w umowie wolną niedzielę, to w takim razie rodzina zadeklarowała ten wolny dla Ciebie dzień w swojej ankiecie. To co piszesz o poczynaniach tej rodzinki, a szczególnie o złamaniu przez nich umowy, odsyłając Ciebie do domu na tydzień samowolnie chcąc zafundować Ci w tym czasie bezpłatny urlop to już jest karygodne i tutaj powinien zainterweniować ich niemiecki agenty, oczywiście na interwencję Twojej agencji. Masz rację, że nie masz zamiaru wracać do tego miejsca i tam nie powinna trafić żadna inna opiekunka. Oni potrzebują tylko i wyłącznie służącej na co dzień więc niech sobie zatrudnią miejscową dochodzący. Tyle, że im chodzi i bardzo tanią służącą do wszystkiego. Nie wracaj tam, szukaj innej pracy, innej agencji jeśli i ta się nie sprawdza.

Offline

 

#55 2013-05-17 11:40:33

pigwa
Member
Zarejestrowany: 2012-04-24
Posty: 216

Re: Co robić jeśli opieka nad pacjentem nas przerasta ?

Wiesz jakniew,taki wolny dzień to do dnia dzisiejszego jest mój problem.Może ja patrzę na to jakoś inaczej,ale zawsze zdaję sobie sprawę,ze to jest trudne dla tych ludzi zaopiekować sie matką czy ojcem przez cały dzień.W końcu oni pracują,mają swoje rodziny i ta niedziela jest jedynym dniem,który mogą spokojnie w swoim gronie spędzić.Sobota to często dzień na zakupy i inne sprawy,a niedziela to luz zazwyczaj.A czy to dla nas rzeczywiście taki wielki problem mieć to wolne w dwóch kawałkach-czyli pół soboty i pół niedzieli?Czy zawsze trzeba mieć taką roszczeniowa postawę tam,gdzie można okazać nieco zrozumienia?Moze sie mylę,ale ja tak podchodzę do tego i korona mi nie spada.

Offline

 

#56 2013-05-17 12:07:17

jakniew
Member
Zarejestrowany: 2012-03-09
Posty: 1181

Re: Co robić jeśli opieka nad pacjentem nas przerasta ?

pigwa napisał:

Wiesz jakniew,taki wolny dzień to do dnia dzisiejszego jest mój problem.Może ja patrzę na to jakoś inaczej,ale zawsze zdaję sobie sprawę,ze to jest trudne dla tych ludzi zaopiekować sie matką czy ojcem przez cały dzień.W końcu oni pracują,mają swoje rodziny i ta niedziela jest jedynym dniem,który mogą spokojnie w swoim gronie spędzić.Sobota to często dzień na zakupy i inne sprawy,a niedziela to luz zazwyczaj.A czy to dla nas rzeczywiście taki wielki problem mieć to wolne w dwóch kawałkach-czyli pół soboty i pół niedzieli?Czy zawsze trzeba mieć taką roszczeniowa postawę tam,gdzie można okazać nieco zrozumienia?Moze sie mylę,ale ja tak podchodzę do tego i korona mi nie spada.

Sama na obecnej stelli w pierwszym tygodniu miałam problem z dogadaniem się o mój czas wolny. Firma mi napisała w umowie, że mam 3 godz. dziennie. Gdy po tygodniu o to się upomniałam, zdziwienie rodziny. Pytam więc, czy w swojej deklaracji nie podali czasu wolnego? No tak - usłyszałam, ale możesz go mieć po obiedzie spędzając na balkonie albo w swoim pokoju. To nie jest czas wolny - odpowiedziałam, czas wolny to mozliwość wyjścia z domu. No to porozmawiam z firmą - usłyszałam. Na drugi dzień, wszystko się zmienia. Firma potwierdza moje słowa, że należy mi się czas wolny na wyjście. Doszło do kompromisu, ponieważ jedna osoba z rodziny pracuje, a druga mieszka w innym końcu miasta i to dość odległej dzielnicy, zaproponowano mi, że będę miała po 7 godz. wolnych przez 3 dni w tygodniu. Osoba nie pracująca zawodowo przyjeżdża 2 razy w tygodniu, pobyć z rodzicami, a pracująca w dni świąteczne. Mnie ta propozycja super odpowiada, ponieważ przez 7 godz. mogę sobie pozwiedzać w wolne godziny różne zakątki miasta, zrobić swoje zakupy spokojnie, a i nie przygotowuję też w tych dniach obiadu.
Wszystko zależy, jak co komu pasuje. Koleżanka trzymała się tego co ma w umowie ( czyż Niemcy odchodzą od umów w stosunku do opiekunek ?). Nie usprawiedliwiam  rodzin staruszków, to że mają swoje rodziny i pracę. Obowiązkiem ich jest przynajmniej raz w tygodniu pobyć z rodzicami. Czy ich obchodzi to, że my na długie tygodnie zostawiamy swoje rodziny pracując u nich?

Offline

 

#57 2013-05-17 13:45:41

pigwa
Member
Zarejestrowany: 2012-04-24
Posty: 216

Re: Co robić jeśli opieka nad pacjentem nas przerasta ?

No właśnie.Ta sztuka nazywa sie kompromisem.
A swoją drogą fajnie,że rodzina podporządkowała sie wcześniejszym ustaleniom,zgodnie z umową.Ja miałam kiedyś tak,że umowa sobie,moje wolne - wymuszone-też sobie było,ale to mruczenie,te uszczypliwe uwagi,te złe błyski w oczach były też.Uparcie z wolnego korzystałam,bo tam akurat nie mogłam sie poddać,ale przyjemne to nie było.Ale ja dość uparta jestem,jak trzeba.

Offline

 

#58 2013-05-17 13:52:55

jakniew
Member
Zarejestrowany: 2012-03-09
Posty: 1181

Re: Co robić jeśli opieka nad pacjentem nas przerasta ?

pigwa napisał:

No właśnie.Ta sztuka nazywa sie kompromisem.
A swoją drogą fajnie,że rodzina podporządkowała sie wcześniejszym ustaleniom,zgodnie z umową.Ja miałam kiedyś tak,że umowa sobie,moje wolne - wymuszone-też sobie było,ale to mruczenie,te uszczypliwe uwagi,te złe błyski w oczach były też.Uparcie z wolnego korzystałam,bo tam akurat nie mogłam sie poddać,ale przyjemne to nie było.Ale ja dość uparta jestem,jak trzeba.

No i bardzo dobrze, że taka jesteś bo inaczej na głowę by weszli. Moja koordynatorka sama mi po kilka razy powtarzała, niech pani nie daje sobie wejść na głowę. Niektórzy Niemcy wyobrażają sobie, że ankieta którą wypełniają to jest ot tak sobie, a potem mogą robić co chcą, bo Polki jak przyjadą dadzą siebie traktować jak służbę do podporządkowywania się. Co do mnie, to tak jak Ty, trzymam się tego co w umowie i konsekwentnie domagam się tego co rodzina zadeklarowała.

Offline

 

#59 2013-05-17 14:58:44

ANTONIA***
Member
Zarejestrowany: 2013-03-14
Posty: 358

Re: Co robić jeśli opieka nad pacjentem nas przerasta ?

A może uciec się do "triku " i " już od progu" poprosić o przejrzenie i porównanie  umów obu stron. Można się powołać na na koleżankę, która miała złe doświadczenia, albo ciekawość, albo chęć uzgodniena Waszych praw i obowiązków tu i teraz. Przecież, jakkąkolwiek pracę i gdziekolwiek podjętą , rozpoczynamy  od zapoznania się z regulaminem i przepisami. Dlaczego nie tutaj ? Zrobić to wspólnie z rodziną, żeby nie było potem niedomówień.

Naturalnie, że człowiek ma obawy , że zrobi złe wrażenie, że jest upierdliwy itd. Ale chyba warto zaryzykować i wystartować ze świadomością, że mam wolne wtedy i wtedy, i inne przywileje. Od początku, a nie po paru dniach czy tygodniach.

Offline

 

#60 2013-05-17 16:19:42

pigwa
Member
Zarejestrowany: 2012-04-24
Posty: 216

Re: Co robić jeśli opieka nad pacjentem nas przerasta ?

ANTONIA*** napisał:

A może uciec się do "triku " i " już od progu" poprosić o przejrzenie i porównanie  umów obu stron. Można się powołać na na koleżankę, która miała złe doświadczenia, albo ciekawość, albo chęć uzgodniena Waszych praw i obowiązków tu i teraz. Przecież, jakkąkolwiek pracę i gdziekolwiek podjętą , rozpoczynamy  od zapoznania się z regulaminem i przepisami. Dlaczego nie tutaj ? Zrobić to wspólnie z rodziną, żeby nie było potem niedomówień.

Naturalnie, że człowiek ma obawy , że zrobi złe wrażenie, że jest upierdliwy itd. Ale chyba warto zaryzykować i wystartować ze świadomością, że mam wolne wtedy i wtedy, i inne przywileje. Od początku, a nie po paru dniach czy tygodniach.

No własnie Antonio,mam taki wewnętrzny hamulec,który nie pozwala mi tak od samego początku startować z pozycji roszczeniowej tak jakby.Uważam,ze najpierw muszę zobaczyć jak to wszystko wyglada w naturze-że tak powiem,dopiero potem mogę negocjować.Zresztą po ostatnim razie stwierdziłam,ze najlepiej mi wychodzi traktowanie sprawy wolnego jak coś najzupełniej oczywistego i po prostu pytającym tonem stwierdzam,że ja teraz wychodzę,czy pan/pani czegoś jeszcze potrzebuje?Stawiam pod ścianą tak jakby.Potem,jak familia nie akceptuje wolnego,zaczynają sie schody,ale oni już wiedzą,że ja znam swoje prawa i zamierzam je egzekfować.
Zresztą-odpukać-nie trafiam często na takie problemy.Nawet tam,gdzie nie mam wolnego,po jakimś czasie cos tam dla siebie wynajdę.

Offline

 

#61 2013-05-17 16:34:56

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 2853

Re: Co robić jeśli opieka nad pacjentem nas przerasta ?

ANTONIA*** napisał:

A może uciec się do "triku " i " już od progu" poprosić o przejrzenie i porównanie  umów obu stron. Można się powołać na na koleżankę, która miała złe doświadczenia, albo ciekawość, albo chęć uzgodniena Waszych praw i obowiązków tu i teraz. Przecież, jakkąkolwiek pracę i gdziekolwiek podjętą , rozpoczynamy  od zapoznania się z regulaminem i przepisami. Dlaczego nie tutaj ? Zrobić to wspólnie z rodziną, żeby nie było potem niedomówień.

Naturalnie, że człowiek ma obawy , że zrobi złe wrażenie, że jest upierdliwy itd. Ale chyba warto zaryzykować i wystartować ze świadomością, że mam wolne wtedy i wtedy, i inne przywileje. Od początku, a nie po paru dniach czy tygodniach.

To jest trudne, bo rodziny tez mają zapisy o nie ujawnianiu umów osobom trzecim.  Muszą nabrać zaufania albo zrazić się czymś do firmy. Zazwyczaj nie chcą  wchodzić w konflikt i respektują te umowy.

Offline

 

#62 2013-05-17 16:52:44

jakniew
Member
Zarejestrowany: 2012-03-09
Posty: 1181

Re: Co robić jeśli opieka nad pacjentem nas przerasta ?

ANTONIA*** napisał:

A może uciec się do "triku " i " już od progu" poprosić o przejrzenie i porównanie  umów obu stron. Można się powołać na na koleżankę, która miała złe doświadczenia, albo ciekawość, albo chęć uzgodniena Waszych praw i obowiązków tu i teraz. Przecież, jakkąkolwiek pracę i gdziekolwiek podjętą , rozpoczynamy  od zapoznania się z regulaminem i przepisami. Dlaczego nie tutaj ? Zrobić to wspólnie z rodziną, żeby nie było potem niedomówień.

Naturalnie, że człowiek ma obawy , że zrobi złe wrażenie, że jest upierdliwy itd. Ale chyba warto zaryzykować i wystartować ze świadomością, że mam wolne wtedy i wtedy, i inne przywileje. Od początku, a nie po paru dniach czy tygodniach.

A co zrobić, jak ma się w umowie zapis, że pod rygorem kary 20 000 zł zakazuje się rozmowy z rodziną o warunkach umowy, ale oczywiście nie napisano w niej o przywilejach, a są w niej same nakazy i zakazy? Takie coś już widziałam.

Offline

 

#63 2013-05-17 18:28:47

kasia63
Member
Zarejestrowany: 2011-11-06
Posty: 722

Re: Co robić jeśli opieka nad pacjentem nas przerasta ?

jakniew - "takie coś" to sie po prostu nie podpisuje !!!!!

Offline

 

#64 2013-05-17 18:45:32

ST
Member
Zarejestrowany: 2012-12-01
Posty: 1201

Re: Co robić jeśli opieka nad pacjentem nas przerasta ?

W tym miejscu popieram "rudą" - TO TEMAT NIE NA TO MIEJSCE!  - to dokładnie to, co powinno być wpisywane w "Nasze Umowy" ! - tam takie wpisy są bardzo! potrzebne !

Offline

 

#65 2013-05-17 20:31:49

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 2853

Re: Co robić jeśli opieka nad pacjentem nas przerasta ?

ST napisał:

W tym miejscu popieram "rudą" - TO TEMAT NIE NA TO MIEJSCE!  - to dokładnie to, co powinno być wpisywane w "Nasze Umowy" ! - tam takie wpisy są bardzo! potrzebne !

A gdzie w tym miejscu czy wątku coś "ruda" pisała? bo nie znalazłam.

Offline

 

#66 2013-05-19 20:15:09

ST
Member
Zarejestrowany: 2012-12-01
Posty: 1201

Re: Co robić jeśli opieka nad pacjentem nas przerasta ?

amelia napisał:

A gdzie w tym miejscu czy wątku coś "ruda" pisała? bo nie znalazłam.

"ruda" trzyma pieczę nad WSZYSTKIMI wątkami i jak coś jest "nie tak" - to interwencja z Jej strony prawie pewna ! wink

Offline

 

Reklama

Podobne tematy :

Czego nie wolno robić opiekunom? - Chciałbym, opiekunowie z tego forum, wypisali, czego kategorycznie nie wolno im robić, będąc na stelli u podopiecznego...

Opieka nad pacjentami z odleżynami - [b]Odleżyny- jak leczyć i jak im zapobiegać ?[/b] Jednym z najczęstszych problemów, z jakim przychodzi się zmagać osobom opiekującym się chorymi leżącymi są zmiany skórne, zwane odleżynami...

Osteoporoza u osób starszych - co robić ? - Osteoporoza zawsze kojarzyła mi się z chorobą, która dotyka kobiet. Może tylko w większości, bo akurat stwierdzono ją u mojego ojca, po tym jak spadł niedawno i schodów...

Umowa zlecenie - opieka niemcy Interkadra - Z tego mi kolezanka mowila to interkadra oferuje tylko umowe zlecenie i skladki odprowadzaja od bodajze 1600 brutto,to bardzo malo na firme z taka renoma wsrod ludzi,wg mnie to tylko reklama,a jak jest same wiemy o tym doskonale z informacji czy tez z forum.

Opieka nad pacjentem ze stomią - [b]Żadna żywa istota nie jest w stanie przetrwać bez jedzenia ani picia. Spożywamy pokarmy, dzięki którym nasz organizm zyskuje nie tylko siłę i energię, lecz także cenne witaminy dla jego prawidłowego funkcjonowania...

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB

Polityka Prywatności