Wszystko o czasie wolnym

Link do tematyki jak w temacie, z portali arbeitlandia: http://www.arbeitlandia.eu/praca-w-opiece/333,czas-wolny-w-pracy-w-opiece-czesc-i.html

Potrzebujesz darmowej porady lub wsparcia innych Opiekunek ? Nie zwlekaj - dołacz do nas !!!

Reklama

Poradnik dla Opiekunki - aktualne tematy :

#1 2013-08-10 15:50:58

jakniew
Member
Zarejestrowany: 2012-03-09
Posty: 1829

Wszystko o czasie wolnym

Link do tematyki jak w temacie, z portali arbeitlandia:

http://www.arbeitlandia.eu/praca-w-opie … esc-i.html

Offline

 

#2 2013-08-10 22:55:52

ulka
Member
Zarejestrowany: 2012-11-11
Posty: 326

Re: Wszystko o czasie wolnym

jakniew napisał:

Link do tematyki jak w temacie, z portali arbeitlandia:

http://www.arbeitlandia.eu/praca-w-opie … esc-i.html

Bardzo dobry artykuł! Pytanie? Ile opiekunke z Polski będzie egzekwować czas wolny dla siebie?

Offline

 

#3 2013-08-11 12:40:17

jakniew
Member
Zarejestrowany: 2012-03-09
Posty: 1829

Re: Wszystko o czasie wolnym

Choco13 napisał:

U nas jest tak ze mamy w umowie ze minimum 2 g dziennie lub inaczej ,oby bylo mniej wiecej 14 h tygodniowo-ja mam tak ze wychodze kiedy chce wiec nie korzystam z tych 2 h ,mam za to 1 lub 2 dni w tygodniu cale wolne..I trzeba tego pilnowac.

Skupiłam się głównie na czym polega czas wolny, bowiem jest tak że rodzina w ankiecie wpisuje 2 lub 3 godz. dziennie mając na uwadze, że pora poobiednia kiedy zazwyczaj podopieczni śpią ma w tym czasie i wolne opiekunka ale przybywając w domu. Wiele z nich dziwi się, kiedy mówimy że wolny czas to jest taki, aby spokojnie wyjść poza miejsce pracy. Dlatego moim zdanie powinno to być sformułowane w ankiecie w inny sposób: np. ilość wolnych godzin na wyjście opiekunki poza miejsce zatrudnienia w ciągu tygodnia. Wtedy byłoby to jasne.

Offline

 

#4 2014-02-24 14:49:05

marttini6
Member
Zarejestrowany: 2013-01-08
Posty: 32

Re: Wszystko o czasie wolnym

dokladnie wyjscie poza teren pracy czyli domu podopiecznego,ja siedze z babka mozna powiedziec 24na dobe od rana az pojdzie spac,syn mieszka na gorze ale pracuje niby do 17 ale w domu zjawia sie roznie czesto nawet o 19,30 wtedy przywita sie z matka,idzie do siebie i albo zejdzie albo nie zaejdzie. Babka roznie chodzi spac ze mna najdluzej do 21.30 ale jak juz synek zejdzie to nawet do 22.30 a w weekendy do 23.30. Wiec ubieram ja o 20 w pizame i jak chca niech sobie siedza ile chca. Ale ostatnio syn sie cos burzyl ze to nie potrzebne bo po co chodzic tam i spowrotem? ale zglosilam koordynatorce i jest po mojej stronie,dzis ma rozmawiac z nim nie tylko na ten temat. Wciagu dnia babcia nie spi wcale!!! czasme jak brzydka pogoda poloze ja a tak to albo cos robie jaj jest do zrobienia albo czytam albo na kompie,tak kolezanki bo syn mamusie chce bezstresowo w domu wychowywac, bo wrocila z domu opieki po roku czasu 3tyg temu. Co do kapania tez sie nagadalam do niego bo mowie ze moge ja kapac poniedz i piatek lub po prostu co piec dni,ok wiec przyszedl dzien kapania,babka nawet nie chciala mnie sluchac do tej pory mam opory no jestem obca osoba moge to zrozumiec, ale synek powinien stanac po mojej str przeciez to dla jej dobra i zdrowia, nie powiem jak pachniala gdy wrocila w ten dzien. I zamiast mnie wesprzec to on poeiedzial"jesi dzis nie chce to moze jutro" i tak 3 dni odkladalam to wkoncu mowie do niego zejak bedzie mowil ze nie musi isc sie dzis myc to nigdy nie pojdzie. no i pozniej jak go nie bylo do chwili kapania lub kladzenia babki do spania o 21 to bylo ok tylko sie on pojawial koniec ze spaniem i kapaniem. On ja namawia nie raz do ogladania dluzej,poczym znosi kompa z gory i ona na kompie a babka ziewa co chwile bo dal byle co w tv zeby tylko cicho siedziala. No ale to nie moja matka!
Oprucz tego babcia w kuchni robi mi taki rozpiernicz ze glowa mala,kiedys gotowala i teraz miesza mi w ziemniakach jak sie gotuja ub w warzywach i wszystko pozniej jest same wiecie jakie...sztucce na stole i meblach na kazdym blacie cos innego,chleb w garnku z woda czasami itp.
Ja czesto chowam jedzenie bo jak sie do niego dorwie to juz masakra....a pozniej okruchy z kuchni przenosza sie na inne pomieszczenia al ja co drugi dzien odkurzam:(:(masakra jeszcze tak nie mialam wiem ze jest chora no ale ludzie przez to ja tez zachoruje bo nie znosze takiego balaganu.I caly dzien ja obserwuje czy sobie czyms krzywdy nie zrobi noze pochowane a kuchenke musze wylaczac.



Takze roznie jest z tym czasem wolnym. na weekend mam popoludnia wolne sobota niedziela czasem po obiedzie syn ja na sopacer bierze ja ide tez sie przejsc pozniej do siebie i wracm gdy zbliza sie pora kolacji.
podrawiam

Offline

 

#5 2014-02-24 16:31:18

kasia63
Member
Zarejestrowany: 2011-11-06
Posty: 842

Re: Wszystko o czasie wolnym

Mam klasyczne 2 godziny od 13-15,czasem jak zimno albo mam lenia to ide do siebie i jeszcze sie nie zdarzyło,żeby mnie babcia wołała w tym czasie:)Trochę za mało ,żeby gdzies dalej sie wypuścić na zwiedzanie i tego mi żal,bo te peryferie co tu pracuję to juz znam na pamięć.
W innych miejscach miałam podobnie,czasem przerwe ruchoma czyli nie po obiedzie tylko później ,ale wszedzie gdzie byłam przerwa była-nie wyobrazam sobie inaczej:)smilesmile

Offline

 

#6 2014-02-24 16:43:05

urszula47
Member
Zarejestrowany: 2013-03-07
Posty: 1593

Re: Wszystko o czasie wolnym

Czasem bywa lepiej z tym wolnym:)Mam codzien "swoje 2 godziny"ale jeszcze dwa razy po 8 gdzin,kiedy podopieczny jest w Tagespflege na zajeciach.Az sie martwie czy kiedys znajde podobnie zrganizowana prace za przyzwoite pieniadze,kiedy niektore opiekunki sa zmuszane do pracy od switu do nocy ?Do tego mam ubezpieczenie w Niemczech i teraz dstalam zwrot/dywidendy/z Kranken Kasse 160euro:)i zrobilam darmo wszystkie ubytki.Oby ta passa trwala jak najdluzej,czego i wszystkim Wam zycze:)

Offline

 

#7 2014-02-24 19:33:38

jasminka
Member
Zarejestrowany: 2013-10-29
Posty: 116

Re: Wszystko o czasie wolnym

Czy możesz mi napisać jaki jest koszt takiego ubezpieczenia ?jak to się załatwia ?

Offline

 

#8 2014-02-24 19:49:40

ruda
Member
Zarejestrowany: 2011-06-01
Posty: 817

Re: Wszystko o czasie wolnym

Ja pracuję +- 8 godzin dziennie w tygodniu, soboty, niedziele i święta 6 godzin, wolne popołudnie (od 12 do 17, 18) mam w zasadzie na zawołanie, ale staram się nie przesadzać wink. Tak wiem, że mam cudnie, niestety praca mi umiera sad.
Wcześniej bywało różnie, ale zasadniczo pod tym względem miałam zawsze bardzo dobrze. W mojej dwunastoletniej "karierze" gosposi, zwanej przez niektórych dumnie opiekunką, 24 godziny na dobę pracowałam może przez 5 miesięcy. I wtedy też nie miałam tylko dwóch godzin wolnych.. Tak, wiem, że miałam szczęście smile.

Offline

 

#9 2014-02-24 19:56:35

mama5536
Member
Zarejestrowany: 2013-07-18
Posty: 149

Re: Wszystko o czasie wolnym

u mnie roznie to bywalo  z wolnym .Na ostatniej sztelli nie mialam pauzy i bylam bardzo zdziwiona,wiec sama sobie ja zorganizowalam  kladac babcie spac  po sniadaniu bo i tak przewracala mi sie na fotelu.Rodzina sie pytala dlaczego ja klade to wytlumaczylam ze musze miec przerwe i na tym sie skonczylo a poza tym odeslalam ich do koordynatorki tak moje kochane . Czy to na bialo czy na czarno trzeba walczyc o pauze choc by dla luzu psychicznego bo zwariujemy od tej monotonii

Offline

 

#10 2014-02-24 20:24:16

marttini6
Member
Zarejestrowany: 2013-01-08
Posty: 32

Re: Wszystko o czasie wolnym

ja do swojej koordynatorki juz mowilam i wywalczylam wieczory sobotnie po kolacji czasme po obiedzie do kolacji itp ale fest mi to przerwy jak caly dzien babka lazi musze miec ja na oczach bo nawet na zewnatrz wychodzi. miedzy posilkami nie powiem mam troche czasu na internet itp ale caly czas z babka meczy mnie tez to i miedzy innymi zjezdzam z tej stelli pozdrawiam

Offline

 

#11 2014-02-24 20:29:43

urszula47
Member
Zarejestrowany: 2013-03-07
Posty: 1593

Re: Wszystko o czasie wolnym

jasminka napisał:

Czy możesz mi napisać jaki jest koszt takiego ubezpieczenia ?jak to się załatwia ?

Mam umowe z rodzina ,ktora mnie zameldowala i ubezpiecza.Mozesz zalozyc tez gewerbe ale placic caly Sozialversicherung trzeba,czyli musisz iec brutto ok 1800eur zeby zarobic 1200eur netto/moze zle podalam,poprawcie mnie /.

Ostatnio edytowany przez urszula47 (2014-02-24 20:30:02)

Offline

 

#12 2014-02-24 20:52:00

tersa36
Member
Zarejestrowany: 2014-01-09
Posty: 281

Re: Wszystko o czasie wolnym

urszula47 napisał:

jasminka napisał:

Czy możesz mi napisać jaki jest koszt takiego ubezpieczenia ?jak to się załatwia ?

Mam umowe z rodzina ,ktora mnie zameldowala i ubezpiecza.Mozesz zalozyc tez gewerbe ale placic caly Sozialversicherung trzeba,czyli musisz iec brutto ok 1800eur zeby zarobic 1200eur netto/moze zle podalam,poprawcie mnie /.

ula nie mogę wejść na twojego meila o co chodzi

Offline

 

#13 2014-02-24 21:03:56

urszula47
Member
Zarejestrowany: 2013-03-07
Posty: 1593

Re: Wszystko o czasie wolnym

tersa36 napisał:

urszula47 napisał:

jasminka napisał:

Czy możesz mi napisać jaki jest koszt takiego ubezpieczenia ?jak to się załatwia ?

Mam umowe z rodzina ,ktora mnie zameldowala i ubezpiecza.Mozesz zalozyc tez gewerbe ale placic caly Sozialversicherung trzeba,czyli musisz iec brutto ok 1800eur zeby zarobic 1200eur netto/moze zle podalam,poprawcie mnie /.

ula nie mogę wejść na twojego meila o co chodzi

napisalam Ci na priv ,ale nie wiem czemu nie mozesz wejsc na meila?

Offline

 

#14 2014-02-24 21:54:16

gosia12369
Member
Zarejestrowany: 2013-05-28
Posty: 233

Re: Wszystko o czasie wolnym

też mam umowę z rodziną, ubezpieczenie ( zwrot z ubezp. 120 e bo jestem od sierpnia)), meldunek. Sobotę mam wolną bo pracuję w innym zakładzie cały dzień,  2 dni w tygodniu mam szkołę bo muszę nauczyć się niemieckiego, teraz córka powiedziała że jest jeszcze jakaś robota w charakterze sprzedawce w mięsnym i jeżeli mi język pozwoli i właściciel sie zgodzi to oczywiście że tam będę pracowała!!! To będzie w ramach moich nadgodzin bo wszystko spisuję a powinnam pracować tu tylko 8 h ale tak staram się robić żeby mieć nadgodziny smile
Też to wszystko wywalczyłam bo przez pierwsze 2 miesiące nie wychodziłam z domu bo nie wiedziałam że mogę i powinnam. Ale jak powiedziałam DOŚĆ!!! to i praca i szkoła sie znalazły, trzeba po prostu walczyć!!!
czego innym opiekunkom życzę smile
Po prostu drugiej takiej stelli już nie będę miała więc muszę to wykorzystać i robić wszystko żebym mogła pracować ale na moich warunkach czyli tylko 8h dziennie a resztę dorobić w innych miejscach bo nie jestem typem który wytrzyma 24h z demencją na plecach. Sory, dlatego jestem już tu blisko rok z 3 zjazdami do domu.


urszula47 napisał:

jasminka napisał:

Czy możesz mi napisać jaki jest koszt takiego ubezpieczenia ?jak to się załatwia ?

Mam umowe z rodzina ,ktora mnie zameldowala i ubezpiecza.Mozesz zalozyc tez gewerbe ale placic caly Sozialversicherung trzeba,czyli musisz iec brutto ok 1800eur zeby zarobic 1200eur netto/moze zle podalam,poprawcie mnie /.

Offline

 

#15 2014-02-24 22:05:43

tersa36
Member
Zarejestrowany: 2014-01-09
Posty: 281

Re: Wszystko o czasie wolnym

gosia12369 napisał:

też mam umowę z rodziną, ubezpieczenie ( zwrot z ubezp. 120 e bo jestem od sierpnia)), meldunek. Sobotę mam wolną bo pracuję w innym zakładzie cały dzień,  2 dni w tygodniu mam szkołę bo muszę nauczyć się niemieckiego, teraz córka powiedziała że jest jeszcze jakaś robota w charakterze sprzedawce w mięsnym i jeżeli mi język pozwoli i właściciel sie zgodzi to oczywiście że tam będę pracowała!!! To będzie w ramach moich nadgodzin bo wszystko spisuję a powinnam pracować tu tylko 8 h ale tak staram się robić żeby mieć nadgodziny smile
Też to wszystko wywalczyłam bo przez pierwsze 2 miesiące nie wychodziłam z domu bo nie wiedziałam że mogę i powinnam. Ale jak powiedziałam DOŚĆ!!! to i praca i szkoła sie znalazły, trzeba po prostu walczyć!!!
czego innym opiekunkom życzę smile
Po prostu drugiej takiej stelli już nie będę miała więc muszę to wykorzystać i robić wszystko żebym mogła pracować ale na moich warunkach czyli tylko 8h dziennie a resztę dorobić w innych miejscach bo nie jestem typem który wytrzyma 24h z demencją na plecach. Sory, dlatego jestem już tu blisko rok z 3 zjazdami do domu.


urszula47 napisał:

jasminka napisał:

Czy możesz mi napisać jaki jest koszt takiego ubezpieczenia ?jak to się załatwia ?

Mam umowe z rodzina ,ktora mnie zameldowala i ubezpiecza.Mozesz zalozyc tez gewerbe ale placic caly Sozialversicherung trzeba,czyli musisz iec brutto ok 1800eur zeby zarobic 1200eur netto/moze zle podalam,poprawcie mnie /.

gosia kiedy Ty to wszystko ogarniasz. Ile godz jesteś w szkole i jak chcesz pracować w tym mięsnym jak Ty to widzisz, a wogóle masz fajnie że taki układ

Offline

 

#16 2014-02-25 05:58:58

gosia12369
Member
Zarejestrowany: 2013-05-28
Posty: 233

Re: Wszystko o czasie wolnym

ogarniam,  po tym co miałam na początku tutaj to już nie mam złudzeń, miałam tu niezłą jazdę, pakowałam się kilka razy, niemcy to wariaci i jeżeli mogę z tego coś  uszczknąć dla siebie to biorę. Oczywiście nie da się ukryć że wiele rzeczy robiłam i zachowywałam się jak debil z uśmiechem na twarzy, ale niestety trzeba udawać tu głupszego niż się jest.  Na początku oddałam im serce, robiłam wszystko, piekłam ciasta bo taniej wychodzi niż kupne, myłam okna żeby było czysto ale to był błąd. Teraz jak mi babka wspomniała żebym kibel umyła bo ona go osrała to zapytałam tylko ile to kosztuje- 1 h?? he he stwierdziła że zajmie mi to 10 min, ale sory ja nie mam czasu na te 10 min.  Trzeba cały czas narzekać, że w Polsce bieda a mi tej kasy tu co zarabiam nie starcza:) Więc jak są tacy dobrzy to ja sobie dorobię!! I tak małymi kroczkami...... doszłam do tego co mam. Wiem że mam szczęście bo babka jest chodząca, kiedyś bym jej nie zostawiła, ale teraz?? W końcu ma córki!!  Prawo nakazuje 8h czas pracy a 8 h to akurat tyle co zrobienie śniadania obiady i kolacje, sory. Ja jestem tak dobra że jestem w gotowości nawet w nocy!!! Ok, przesadzam z ilościami wędrówek po chałupie babki ale teoretycznie doglądam ją!!  Niemki tak nie pracują.
W szkole jestem 2x w tygodniu po 1,5 h + dojazd to wychodzi mi 3h na wyjście, w tym poszwędanie się po sklepach smile
Szkoła i praca dodatkowa to moja wolność, styczność z innymi ludzmi, niestety babka pożyje jeszcze w dobrym układzie ok 1 roku i postaram się zrobić wszystko, łącznie z nauką języka żeby dostać pracę jako wolny człowiek a nie niewolnik jak teraz. Nie mogę pozwolić sobie na mieszkanie z kolejną kretyńską rodziną która zamiast mózgu ma 2 tik taki, niestety tacy są niemcy. Interesuje mnie praca na dochodne, po kilka godzin u staruszka. Wiem że wtedy muszę wynająć mieszkanie i opłacać jedzenie ale wolę biedniej ale z fasonem smile  Mam pomysł na życie , potrzebuję tylko czasu i żeby nie wpierdalali mi się w to co sobie wymyśliłam. Niestety trafili na osobę z dużym poczuciem wolności i dlatego miałam tu małą partyzantkę żeby wywalczyć swój kawałek podłogi i nie popuszczę. Jeżeli bym miała okazję pracować jeszcze gdzieś to też bym dała radę bo to wiąże się z moją wolnością. Kończąc ten wykład- dziewczyny walczcie o siebie, nie popuszczajcie. Nie wstydzcie się mówić że niestety ale jakieś tam czynności wymagają dodatkowej płatności. Sory tu nikt nic nie robi za darmo więc ja też się cenię!!.  Babka mi powiedziała że niemieckie kobiety nie znają strachu!!! A ja że polki są walczące i mądre i gdyby niemka musiała ogarnąć to co my w polsce to z całym szacunkiem.....!!
Nie jesteśmy 2 kategorią ludzi i dlatego muszą nas szanować a nie ma to jak szacunek przez kasę- chcesz coś to płać, tak jak każdemu fachowcowi niemieckiemu. Za ogolenie brody babce kasuje 10e, dużo??? nie bo u fryzjera zapłaci?? nie wiem ile ale powiedziałam jej że 20e to kosztuje smile Przecież nie pójdzie zapytać bo ją nogi bolą smile  A ja tym samym mam na fajki smile
ale sie rozpisałam, ale dziewczyny- nie popuszczajcie, fakt że mam łatwiej bo nastawiam się tu na pobyt stały dlatego jestem u tej rodziny już długo, jeżeli bym miała zmiany co 2 m-ce to niestety walczenie o swoje by mnie wykończyło, ale coś za coś.
Kończe bo właśnie mam dziś szkołę smile


tersa36 napisał:

gosia12369 napisał:

też mam umowę z rodziną, ubezpieczenie ( zwrot z ubezp. 120 e bo jestem od sierpnia)), meldunek. Sobotę mam wolną bo pracuję w innym zakładzie cały dzień,  2 dni w tygodniu mam szkołę bo muszę nauczyć się niemieckiego, teraz córka powiedziała że jest jeszcze jakaś robota w charakterze sprzedawce w mięsnym i jeżeli mi język pozwoli i właściciel sie zgodzi to oczywiście że tam będę pracowała!!! To będzie w ramach moich nadgodzin bo wszystko spisuję a powinnam pracować tu tylko 8 h ale tak staram się robić żeby mieć nadgodziny smile
Też to wszystko wywalczyłam bo przez pierwsze 2 miesiące nie wychodziłam z domu bo nie wiedziałam że mogę i powinnam. Ale jak powiedziałam DOŚĆ!!! to i praca i szkoła sie znalazły, trzeba po prostu walczyć!!!
czego innym opiekunkom życzę smile
Po prostu drugiej takiej stelli już nie będę miała więc muszę to wykorzystać i robić wszystko żebym mogła pracować ale na moich warunkach czyli tylko 8h dziennie a resztę dorobić w innych miejscach bo nie jestem typem który wytrzyma 24h z demencją na plecach. Sory, dlatego jestem już tu blisko rok z 3 zjazdami do domu.


urszula47 napisał:


Mam umowe z rodzina ,ktora mnie zameldowala i ubezpiecza.Mozesz zalozyc tez gewerbe ale placic caly Sozialversicherung trzeba,czyli musisz iec brutto ok 1800eur zeby zarobic 1200eur netto/moze zle podalam,poprawcie mnie /.

gosia kiedy Ty to wszystko ogarniasz. Ile godz jesteś w szkole i jak chcesz pracować w tym mięsnym jak Ty to widzisz, a wogóle masz fajnie że taki układ

Offline

 

#17 2014-02-25 08:24:06

Adela100
Member
Zarejestrowany: 2013-06-02
Posty: 40

Re: Wszystko o czasie wolnym

Polowa z tego co wypisujesz to bzdury i moze inni w to wierza, ja nie.
Nie chce mi sie rozpracowywac zdania po zdaniu ale to sie kupy nie trzyma i jedno zaprzecza drugiemu.
Klamstwo klamstwem pogania.
Zabierz sie za pisanie powiesci fantastycznych to zarobisz wiecej. A ile zarabiasz u tych Niemcow wariatow ?

Offline

 

#18 2014-02-25 08:41:48

simona1961
Member
Zarejestrowany: 2011-11-06
Posty: 1677

Re: Wszystko o czasie wolnym

Adela100 napisał:

Polowa z tego co wypisujesz to bzdury i moze inni w to wierza, ja nie.
Nie chce mi sie rozpracowywac zdania po zdaniu ale to sie kupy nie trzyma i jedno zaprzecza drugiemu.
Klamstwo klamstwem pogania.
Zabierz sie za pisanie powiesci fantastycznych to zarobisz wiecej. A ile zarabiasz u tych Niemcow wariatow ?

Może i są to bzdury dla niektórych, ale uważam, że dziewczyna bardzo dobrze postepuje. Wnioskuję, że nie ma zmienniczki, więc nie musi udowadniać, że jest lepsza niż ustawa przewiduje. ,,Jej,, Niemcy zyją w wielkiej nieświadomości, że są opiekunki z Polski, które pracują jak roboty i są na uwięzi 24 godziny na dobę i jeszcze sa z tego zadowolone , dziękując swoim pracodawcom za tę cudowną pracę.
Ja podobnie jak kolezanka, mogę chodzić do szkoły uczyć się języka, ( własnie od marca zaczynam kolejny poziom ) mogę pojechać wieczorem do znajomych na grilla, czy też pochodzić po sklepach.
Sądzę, że gdybym miała mozliwość znalezienia tutaj dodatkowej pracy na 2 godziny dziennie, również nie byłoby problemu z wyjsciem z domu. Mam przeciez 2 godziny przerwy w ciągu dnia, a mozliwe sa nawet 3 godziny. Bardzo dobrze, że kolezanka jest zdeterminowana i chce jak najwięcej skorzystać oraz jak najwięcej zarobić, aby w szybkim czasie stanąć na nogi i zacząć zyć normalnie, tym bardziej, że jak sądzę jest młodą osobą. Trzymam za Ciebie kciuki, nie daj się i rób tak, żeby Tobie było dobrze. Natomiast wszystkim zazdrosnym o to, że mozna żyć i pracować inaczej, będąc opiekunką w Niemczech polecam napar z ziółek i szklankę zimnej wody dla ochłody!

Offline

 

#19 2014-02-25 08:49:36

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Wszystko o czasie wolnym

Adela100 napisał:

Polowa z tego co wypisujesz to bzdury i moze inni w to wierza, ja nie.
Nie chce mi sie rozpracowywac zdania po zdaniu ale to sie kupy nie trzyma i jedno zaprzecza drugiemu.
Klamstwo klamstwem pogania.
Zabierz sie za pisanie powiesci fantastycznych to zarobisz wiecej. A ile zarabiasz u tych Niemcow wariatow ?

Jak możesz negować coś czego nie sprawdziłaś? Do tego twój styl pisania !  Jesteś napompowana złością? Nie wiem jaki cel ci przyświeca.

Nie musisz wierzyć w to co ktoś pisze ale nie musisz też oczerniać.....

Lepiej mi się czyta "kłamstwa"(wg ciebie) Gosi jak twoje niedokończone, oszczercze,  wywody........

Offline

 

#20 2014-02-25 08:50:07

iza46
Member
Zarejestrowany: 2012-09-07
Posty: 1482

Re: Wszystko o czasie wolnym

gosia12369 napisał:

ogarniam,  po tym co miałam na początku tutaj to już nie mam złudzeń, miałam tu niezłą jazdę, pakowałam się kilka razy, niemcy to wariaci i jeżeli mogę z tego coś  uszczknąć dla siebie to biorę. Oczywiście nie da się ukryć że wiele rzeczy robiłam i zachowywałam się jak debil z uśmiechem na twarzy, ale niestety trzeba udawać tu głupszego niż się jest.  Na początku oddałam im serce, robiłam wszystko, piekłam ciasta bo taniej wychodzi niż kupne, myłam okna żeby było czysto ale to był błąd. Teraz jak mi babka wspomniała żebym kibel umyła bo ona go osrała to zapytałam tylko ile to kosztuje- 1 h?? he he stwierdziła że zajmie mi to 10 min, ale sory ja nie mam czasu na te 10 min.  Trzeba cały czas narzekać, że w Polsce bieda a mi tej kasy tu co zarabiam nie starcza:) Więc jak są tacy dobrzy to ja sobie dorobię!! I tak małymi kroczkami...... doszłam do tego co mam. Wiem że mam szczęście bo babka jest chodząca, kiedyś bym jej nie zostawiła, ale teraz?? W końcu ma córki!!  Prawo nakazuje 8h czas pracy a 8 h to akurat tyle co zrobienie śniadania obiady i kolacje, sory. Ja jestem tak dobra że jestem w gotowości nawet w nocy!!! Ok, przesadzam z ilościami wędrówek po chałupie babki ale teoretycznie doglądam ją!!  Niemki tak nie pracują.
W szkole jestem 2x w tygodniu po 1,5 h + dojazd to wychodzi mi 3h na wyjście, w tym poszwędanie się po sklepach smile
Szkoła i praca dodatkowa to moja wolność, styczność z innymi ludzmi, niestety babka pożyje jeszcze w dobrym układzie ok 1 roku i postaram się zrobić wszystko, łącznie z nauką języka żeby dostać pracę jako wolny człowiek a nie niewolnik jak teraz. Nie mogę pozwolić sobie na mieszkanie z kolejną kretyńską rodziną która zamiast mózgu ma 2 tik taki, niestety tacy są niemcy. Interesuje mnie praca na dochodne, po kilka godzin u staruszka. Wiem że wtedy muszę wynająć mieszkanie i opłacać jedzenie ale wolę biedniej ale z fasonem smile  Mam pomysł na życie , potrzebuję tylko czasu i żeby nie wpierdalali mi się w to co sobie wymyśliłam. Niestety trafili na osobę z dużym poczuciem wolności i dlatego miałam tu małą partyzantkę żeby wywalczyć swój kawałek podłogi i nie popuszczę. Jeżeli bym miała okazję pracować jeszcze gdzieś to też bym dała radę bo to wiąże się z moją wolnością. Kończąc ten wykład- dziewczyny walczcie o siebie, nie popuszczajcie. Nie wstydzcie się mówić że niestety ale jakieś tam czynności wymagają dodatkowej płatności. Sory tu nikt nic nie robi za darmo więc ja też się cenię!!.  Babka mi powiedziała że niemieckie kobiety nie znają strachu!!! A ja że polki są walczące i mądre i gdyby niemka musiała ogarnąć to co my w polsce to z całym szacunkiem.....!!
Nie jesteśmy 2 kategorią ludzi i dlatego muszą nas szanować a nie ma to jak szacunek przez kasę- chcesz coś to płać, tak jak każdemu fachowcowi niemieckiemu. Za ogolenie brody babce kasuje 10e, dużo??? nie bo u fryzjera zapłaci?? nie wiem ile ale powiedziałam jej że 20e to kosztuje smile Przecież nie pójdzie zapytać bo ją nogi bolą smile  A ja tym samym mam na fajki smile
ale sie rozpisałam, ale dziewczyny- nie popuszczajcie, fakt że mam łatwiej bo nastawiam się tu na pobyt stały dlatego jestem u tej rodziny już długo, jeżeli bym miała zmiany co 2 m-ce to niestety walczenie o swoje by mnie wykończyło, ale coś za coś.
Kończe bo właśnie mam dziś szkołę smile


tersa36 napisał:

gosia12369 napisał:

też mam umowę z rodziną, ubezpieczenie ( zwrot z ubezp. 120 e bo jestem od sierpnia)), meldunek. Sobotę mam wolną bo pracuję w innym zakładzie cały dzień,  2 dni w tygodniu mam szkołę bo muszę nauczyć się niemieckiego, teraz córka powiedziała że jest jeszcze jakaś robota w charakterze sprzedawce w mięsnym i jeżeli mi język pozwoli i właściciel sie zgodzi to oczywiście że tam będę pracowała!!! To będzie w ramach moich nadgodzin bo wszystko spisuję a powinnam pracować tu tylko 8 h ale tak staram się robić żeby mieć nadgodziny smile
Też to wszystko wywalczyłam bo przez pierwsze 2 miesiące nie wychodziłam z domu bo nie wiedziałam że mogę i powinnam. Ale jak powiedziałam DOŚĆ!!! to i praca i szkoła sie znalazły, trzeba po prostu walczyć!!!
czego innym opiekunkom życzę smile
Po prostu drugiej takiej stelli już nie będę miała więc muszę to wykorzystać i robić wszystko żebym mogła pracować ale na moich warunkach czyli tylko 8h dziennie a resztę dorobić w innych miejscach bo nie jestem typem który wytrzyma 24h z demencją na plecach. Sory, dlatego jestem już tu blisko rok z 3 zjazdami do domu.



gosia kiedy Ty to wszystko ogarniasz. Ile godz jesteś w szkole i jak chcesz pracować w tym mięsnym jak Ty to widzisz, a wogóle masz fajnie że taki układ

Z tymi "tic takami"chyba przesadzilas?Niemcy z natury  sa wygodni i spokojni,a te druga ceche bardzo szanuje i doceniam.Twoje jakt to okreslasz "partyzanckimi"zachowanie mnie osobiscie sie nie podoba.Wybralas te prace sama i nikt z Niemcow Cie nie zmuszal!Teraz przy ich pomocy korzystasz z przywilejow i kpisz!Corka "babki"chce Ci pomoc a Ty jeszcze masz o to zal?To baaardzo niskie.Mylisz sie ,ze nie jestesmy gorsza kategoria ludzi ,jestesmy niestety czesto tak postrzegani.Sama piszesz,ze na poczatku WSZYSTKO robilas ,popelnilas blad!Wiec do kogo pretensje?Szanuj tych ludzi kobieto,bo Polak by Cie "pogonil"na cztery wiatry!.....

Offline

 

#21 2014-02-25 09:28:32

ANTONIA***
Member
Zarejestrowany: 2013-03-14
Posty: 429

Re: Wszystko o czasie wolnym

Jakoś nie mam oporów, aby się przyznać do mycia "kibli osranych" przez takie czy inne babcie, które od czasu do czasu przechodzą poprzez żołądkowe torbulencje. Jak my wszyscy, zresztą...
A jak pomyślę o goleniu bród ( i pomyśleć tylko, co za idiotka ze mnie - robiłam to za darmo, zamiast kasować co trzeci dzień 10 euro ...) , które sobie niefrasobliwie rosły , to miałabym drugą pensję.

Ośmielę się jeszcze napisać jedno: czasami krowy, które dużo ryczą, mało mleka dają.
Albo, jak to Niemcy powiadają: Große Klappe  und nichts dahinter!
A ta rodzina ma faktycznie zamiast mózgu 2 tik taki, bo żadna inna ,o zdrowych zmysłach ,nikogo takiego nie zatrudniłaby.

Ostatnio edytowany przez ANTONIA*** (2014-02-25 09:29:04)

Offline

 

#22 2014-02-25 09:38:28

gosia12369
Member
Zarejestrowany: 2013-05-28
Posty: 233

Re: Wszystko o czasie wolnym

dzięki Simona:)
nie wszyscy mogą wierzyć w to co napisałam, nie mam pretensji, o mojej sytuacji wie sporo Jakniew bo spotykamy się. Nie muszę nic nikomu udowadniać. Robie tak żeby w tej chwili mi było wygodnie, być egoistką nauczyłam się od niemców. Czy mam ich calować po stopach za to że dają mi pracę?? Absolutnie nie. Chciałam tylko powiedzieć innym że warto się cenić, szanować i stawiać warunki małymi kroczkami.  Jestem tu pierwsza opiekunką więc nikt mi stelli nie zepsuł, jest też to mój pierwszy raz w niemczech, uczyłam się wszystkiego co z czym się je.
A co do zarobków to pow. 1000 więc chyba nie jest źle. I do Iza 46 czy za tą kwotę powinnam ze spuszczoną głową robić wszystko i jeszcze więcej z wdzięczności??? Nie sądzę. Jest tu dziewczyna od sprzątania, dostaje 10e/h więc nie będę się jej wcinała do jej roboty,  a ja zarabiając brutto ok. 60e/ dzień podziel to przez 8h pracy + nocne czuwania - uwierz mi wychodzi mniej.
Do tego imponowanie znajomym że jak przyjdą na kawę do ktoś poda i odniesie, sory to kosztuje, chwalenie się moim wykształceniem- to kosztuje. 
Sory, chcą mieć jakiś standard - płać.
Nie jestem typem męczennicy i nie będę, obojętnie czy będę pracowała u niemca czy polaka.
Przykro mi że zawiodłam niektórych i nie jestem uciśniona, ze spuszczoną głową i talerzem zupy nie czekam w drzwiach na swojego pracodawcę.  I nie będę smile   Trzeba niemców też wychować, wtedy są znośni.


simona1961 napisał:

Adela100 napisał:

Polowa z tego co wypisujesz to bzdury i moze inni w to wierza, ja nie.
Nie chce mi sie rozpracowywac zdania po zdaniu ale to sie kupy nie trzyma i jedno zaprzecza drugiemu.
Klamstwo klamstwem pogania.
Zabierz sie za pisanie powiesci fantastycznych to zarobisz wiecej. A ile zarabiasz u tych Niemcow wariatow ?

Może i są to bzdury dla niektórych, ale uważam, że dziewczyna bardzo dobrze postepuje. Wnioskuję, że nie ma zmienniczki, więc nie musi udowadniać, że jest lepsza niż ustawa przewiduje. ,,Jej,, Niemcy zyją w wielkiej nieświadomości, że są opiekunki z Polski, które pracują jak roboty i są na uwięzi 24 godziny na dobę i jeszcze sa z tego zadowolone , dziękując swoim pracodawcom za tę cudowną pracę.
Ja podobnie jak kolezanka, mogę chodzić do szkoły uczyć się języka, ( własnie od marca zaczynam kolejny poziom ) mogę pojechać wieczorem do znajomych na grilla, czy też pochodzić po sklepach.
Sądzę, że gdybym miała mozliwość znalezienia tutaj dodatkowej pracy na 2 godziny dziennie, również nie byłoby problemu z wyjsciem z domu. Mam przeciez 2 godziny przerwy w ciągu dnia, a mozliwe sa nawet 3 godziny. Bardzo dobrze, że kolezanka jest zdeterminowana i chce jak najwięcej skorzystać oraz jak najwięcej zarobić, aby w szybkim czasie stanąć na nogi i zacząć zyć normalnie, tym bardziej, że jak sądzę jest młodą osobą. Trzymam za Ciebie kciuki, nie daj się i rób tak, żeby Tobie było dobrze. Natomiast wszystkim zazdrosnym o to, że mozna żyć i pracować inaczej, będąc opiekunką w Niemczech polecam napar z ziółek i szklankę zimnej wody dla ochłody!

Offline

 

#23 2014-02-25 09:57:10

urszula47
Member
Zarejestrowany: 2013-03-07
Posty: 1593

Re: Wszystko o czasie wolnym

Najbardziej mnie uderzylo zdanie"Nie mogę pozwolić sobie na mieszkanie z kolejną kretyńską rodziną która zamiast mózgu ma 2 tik taki, niestety tacy są niemcy."Tu nie masz racji ,po prostu rynek sie popsul przez agencje polskie i nie tylko.Oferuja calodobowa opieke ,w tym tez prwadzenie domu ,rehabilitowanie chorego,podawanie tabletek chorym bez swiadomosci co przyjmuje,robienie opatrunkow,nocne wstawanie na zyczenie.Do kogo pretensje?Ja tylko czekam,az wezmie sie ktos za to!Wtedy i rodziny spokornieja i my bedziemy miec lepiej.Tak na boku to mysle,ze powinnas w tym miesnym zostac,tam i zarobisz cos na lewo i bedziesz wsrod ludzi zdrowych.Oni potrafia byc dopiero niemili.p.s.nie naleze do kategorii opiekunek ,ktore nadgorliwoscia chca wkupic sie w laski niemieckich rodzin.Podchodze do tej pracy profesjonalnie,zadam warunkow godnych i wspolpracy,jak nie ma tego to zegnam kulturalnie/czasem niekoniecznie/rodzinke.

Offline

 

#24 2014-02-25 10:28:20

tersa36
Member
Zarejestrowany: 2014-01-09
Posty: 281

Re: Wszystko o czasie wolnym

gosia12369 dla mnie jesteś super babką po tym co piszesz i bardzo się cieszę, że są takie Polskie dziewczyny, a jest ich tu więcej na forum które się cenią, wymagają i mają czas dla siebie. Ja jeszcze nie potrafię i robię o wiele za dużo niż do mnie należy i pewnie ktoś pojedzie po mnie, że jestem nadgorliwa, ale to nie to poprostu nie znam zbyt języka jestem na pierwszym wyjeżdzie i miesiąc dopiero, ale już zaczynam mieć dosyć wyzysku. Moja babcia to akurat złoty człowiek zupełmie nie wymagająca, nie upierdliwa i wogóle na wszystko się godzi, może dlatego też jeszcze nic nie mówię, za to jej wnuczka która mnie przyjmowała uśmiecha mi się w twarz, ale jest kawał mędy strasznie mnie wykorzystuje i zaczyna się bardziej rozpędzać, chodzi tu o sprzątanie w jej domu. Co do mycia osranych kibli też nie mam oporów, nie raz babcia ma przyklejone do tyłka gówienko i myje i nie narzekam, natomiast jak muszę myć dodatkowo dwa kible osrane u wnuczki to dla mnie poniżające niestety, wiem wiem zaraz ktoś napisze, że się na to godzę to tak mam, ale złożyło sie na moją sytuację wiele czynników dlatego przyjełam to co robię, ale dałam sobie jeszcze trochę czasu i zacznę stawiać warunki. Gosia już napisałam i podkreślam bardzo dobrze postępujesz a My te mniej odważne uczymy się od takich jak Ty pewności. Pozdrawiam

Offline

 

#25 2014-02-25 10:39:44

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Wszystko o czasie wolnym

Do: gosia12369


Tak trzymaj! smile

Offline

 

#26 2014-02-25 12:18:58

kasia63
Member
Zarejestrowany: 2011-11-06
Posty: 842

Re: Wszystko o czasie wolnym

Adela100 napisał:

Polowa z tego co wypisujesz to bzdury i moze inni w to wierza, ja nie.
Nie chce mi sie rozpracowywac zdania po zdaniu ale to sie kupy nie trzyma i jedno zaprzecza drugiemu.
Klamstwo klamstwem pogania.
Zabierz sie za pisanie powiesci fantastycznych to zarobisz wiecej. A ile zarabiasz u tych Niemcow wariatow ?

Zgadzam sie z Tobą- stek bzdur i przechwalanek nie trzymających sie kupy.......60 euro dniówki ,bez znajomości języka.........ha ha ha

Offline

 

#27 2014-02-25 13:43:42

kakadu
Member
Zarejestrowany: 2013-05-31
Posty: 180

Re: Wszystko o czasie wolnym

Gosiu 12369.Jesteś bardzo roszczeniową osobą.Niby nie jest to takie złe,kiedy wiemy co chcemy osiagnąc i idziemy do przodu.Ale liczy się też styl,a u ciebie jakoś go nie widzę.Takie to jakieś wulgarne bardzo jak dla mnie.
Nie oceniam ani twoich zarobków,ani znajomości języka,ani zakresu twoich rozległych obowiązków.Nie oceniam,bo opisujesz wszystko w sposób dla mnie mocno zagmatwany.Czasami wydaje mi się,ze jedno wyklucza drugie.
Nie zatrać się w tym pedzie do dobrobytu i samorealizacji.Odrobina człowieczeństwa jeszcze nikomu nie zaszkodziła.

Offline

 

#28 2014-02-25 14:53:37

gosia12369
Member
Zarejestrowany: 2013-05-28
Posty: 233

Re: Wszystko o czasie wolnym

Teresa zobaczysz że jeszcze trochę i tez spojrzysz na wszystko inaczej, ja na początku oddałam tu serce ale nie warto było, co do kibli, nie mam oporu ale też nie będę tego robić bo wtedy dziewczyna tu sprzatająca straci pracę, więc po co to mi.   Wiem że  jeżeli bym narzekała to dużo osób by  było ze mną i byśmy się razem użalali nad losem,  a jeżeli mam  dobre warunki i wypracowane przez siebie  to znaczy że nie mam serca smile
czytając odpowiedzi wielu dziewczyn widzę że niektóre gdyby miały do wyboru stelle gdzie można się urobić po pachy i drugą  gdzie jest luz - to by wybrały tą I opcję smile  I w tym wypadku ja bym wzięła tą druga smile
Nie jestem tu z powołania, ale też nie robię krzywdy babci, co więcej staram się dbać o swoją osobę bo nikt inny tego nie zrobi za mnie.  I nie jestem męczennicą. A że chcę mieć w życiu lepiej niż teraz to znaczy że jestem grzesznicą i zdzira???  Jestem tu dla kasy i to wszystko, nie wiem jak u ciebie ale u mnie sytuacja jest taka że ja chcę zostać w niemczech na stałe i to też jest inne podejście niż gdy masz zmiany co 2 m-ce.


tersa36 napisał:

gosia12369 dla mnie jesteś super babką po tym co piszesz i bardzo się cieszę, że są takie Polskie dziewczyny, a jest ich tu więcej na forum które się cenią, wymagają i mają czas dla siebie. Ja jeszcze nie potrafię i robię o wiele za dużo niż do mnie należy i pewnie ktoś pojedzie po mnie, że jestem nadgorliwa, ale to nie to poprostu nie znam zbyt języka jestem na pierwszym wyjeżdzie i miesiąc dopiero, ale już zaczynam mieć dosyć wyzysku. Moja babcia to akurat złoty człowiek zupełmie nie wymagająca, nie upierdliwa i wogóle na wszystko się godzi, może dlatego też jeszcze nic nie mówię, za to jej wnuczka która mnie przyjmowała uśmiecha mi się w twarz, ale jest kawał mędy strasznie mnie wykorzystuje i zaczyna się bardziej rozpędzać, chodzi tu o sprzątanie w jej domu. Co do mycia osranych kibli też nie mam oporów, nie raz babcia ma przyklejone do tyłka gówienko i myje i nie narzekam, natomiast jak muszę myć dodatkowo dwa kible osrane u wnuczki to dla mnie poniżające niestety, wiem wiem zaraz ktoś napisze, że się na to godzę to tak mam, ale złożyło sie na moją sytuację wiele czynników dlatego przyjełam to co robię, ale dałam sobie jeszcze trochę czasu i zacznę stawiać warunki. Gosia już napisałam i podkreślam bardzo dobrze postępujesz a My te mniej odważne uczymy się od takich jak Ty pewności. Pozdrawiam

Offline

 

#29 2014-02-25 15:38:34

Adela100
Member
Zarejestrowany: 2013-06-02
Posty: 40

Re: Wszystko o czasie wolnym

Czyli, jak babcia osra kibel godzine po wyjscu sprzataczki, to czekasz do jej nastepnego przyjscia ( jak czesto przychodzi?) zeby nie stracila pracy. Smiechu warte !

Ostatnio edytowany przez Adela100 (2014-02-25 17:17:12)

Offline

 

#30 2014-02-25 16:15:05

iza46
Member
Zarejestrowany: 2012-09-07
Posty: 1482

Re: Wszystko o czasie wolnym

Wracam teraz z pracy/tramwajem/i moge popisac troszke,otoz Gosiu123356..zarobki opiekunek calodobowych ze Wschodu sa bardzo niskie ,zgoda.Ale styl Twoich wypowiedzi nie swiadczy o Tobie najlepiej cyt" Mam pomysł na życie , potrzebuję tylko czasu i żeby nie wpierdalali mi się w to co sobie wymyśliłam. Niestety trafili na osobę z dużym poczuciem wolności i dlatego miałam tu małą partyzantkę żeby wywalczyć swój kawałek podłogi i nie popuszczę. Jeżeli bym miała okazję pracować jeszcze gdzieś to też bym dała radę bo to wiąże się z moją wolnością. Kończąc ten wykład-"uwazaj zeby woda sodowa Ci nie uderzyla do glowy.Mieszkam tu kilka lat,pracuje wsrod Niemcow i nie chodze z glowa pochylona /zarzucasz mi to/.Masz jakis zal do Niemcow a do Polski to nie?Przynajmniej darowalabys sobie te wulgarne okreslenia !Mnie tu sie bardzo podoba w sensie zachowan miedzyludzkich,nie wprowadzaj tego" bagienka polskiego"tylko zrozum ,ze czlowiekiem byc trzeba zawsze .Dopisze Ci jeszcze z autopsji przyklad,Przyjechalam kiedys do chorej babci,mieszkala z synem.Nie spala w nocy,wiec napisalam synowi punkt po punkcie co ma zmienic i ...zaczal dzialac .Zadnych roszczen finansowych nie mialam,tylko zorganizowanie pracy od 2 dnia.Po miesiacu dostalam 200eur ,paczke prezentow i usmiech na twarzy tej babci ,wystarczylo mi to.....

Offline

 

#31 2014-02-25 17:07:43

tersa36
Member
Zarejestrowany: 2014-01-09
Posty: 281

Re: Wszystko o czasie wolnym

gosia12369 napisał:

Teresa zobaczysz że jeszcze trochę i tez spojrzysz na wszystko inaczej, ja na początku oddałam tu serce ale nie warto było, co do kibli, nie mam oporu ale też nie będę tego robić bo wtedy dziewczyna tu sprzatająca straci pracę, więc po co to mi.   Wiem że  jeżeli bym narzekała to dużo osób by  było ze mną i byśmy się razem użalali nad losem,  a jeżeli mam  dobre warunki i wypracowane przez siebie  to znaczy że nie mam serca smile
czytając odpowiedzi wielu dziewczyn widzę że niektóre gdyby miały do wyboru stelle gdzie można się urobić po pachy i drugą  gdzie jest luz - to by wybrały tą I opcję smile  I w tym wypadku ja bym wzięła tą druga smile
Nie jestem tu z powołania, ale też nie robię krzywdy babci, co więcej staram się dbać o swoją osobę bo nikt inny tego nie zrobi za mnie.  I nie jestem męczennicą. A że chcę mieć w życiu lepiej niż teraz to znaczy że jestem grzesznicą i zdzira???  Jestem tu dla kasy i to wszystko, nie wiem jak u ciebie ale u mnie sytuacja jest taka że ja chcę zostać w niemczech na stałe i to też jest inne podejście niż gdy masz zmiany co 2 m-ce.


tersa36 napisał:

gosia12369 dla mnie jesteś super babką po tym co piszesz i bardzo się cieszę, że są takie Polskie dziewczyny, a jest ich tu więcej na forum które się cenią, wymagają i mają czas dla siebie. Ja jeszcze nie potrafię i robię o wiele za dużo niż do mnie należy i pewnie ktoś pojedzie po mnie, że jestem nadgorliwa, ale to nie to poprostu nie znam zbyt języka jestem na pierwszym wyjeżdzie i miesiąc dopiero, ale już zaczynam mieć dosyć wyzysku. Moja babcia to akurat złoty człowiek zupełmie nie wymagająca, nie upierdliwa i wogóle na wszystko się godzi, może dlatego też jeszcze nic nie mówię, za to jej wnuczka która mnie przyjmowała uśmiecha mi się w twarz, ale jest kawał mędy strasznie mnie wykorzystuje i zaczyna się bardziej rozpędzać, chodzi tu o sprzątanie w jej domu. Co do mycia osranych kibli też nie mam oporów, nie raz babcia ma przyklejone do tyłka gówienko i myje i nie narzekam, natomiast jak muszę myć dodatkowo dwa kible osrane u wnuczki to dla mnie poniżające niestety, wiem wiem zaraz ktoś napisze, że się na to godzę to tak mam, ale złożyło sie na moją sytuację wiele czynników dlatego przyjełam to co robię, ale dałam sobie jeszcze trochę czasu i zacznę stawiać warunki. Gosia już napisałam i podkreślam bardzo dobrze postępujesz a My te mniej odważne uczymy się od takich jak Ty pewności. Pozdrawiam

oczywiście, że takie podejście nie znaczy że nie masz serca a wulgaryzm Tobie zarzucony hm czyżby wszyscy tutaj tacy ę ą, bułkę przez bibułkę a h..a w rękę napewno nie, ja tęż klne jak szewc, coprawda pod nosem a w towarzystwie umię trzymać fason ale używam wulgaryzmów, to znaczy że jesteśmy gorsze. Ja zazdroszczę Ci podejścia i stanowczości, sama się przekonałam że Niemcy wykorzystują brak języka opiekunek i bardzo wykorzystują, a jest to mój przykład i wiele, wiele innych dziewczyn z forum które teraz nie wiedząc czemu zapomniały o tym wychwalając ich

Offline

 

#32 2014-02-25 17:23:41

Adela100
Member
Zarejestrowany: 2013-06-02
Posty: 40

Re: Wszystko o czasie wolnym

Mieszkam w Niemczech 20 lat, pracuje na kasie w ogromnym domu handlowym w Krefeldzie.
Widze i slysze moich rodakow dzien w dzien. Wielu pomagalam i pomagam nadal gdy maja klopoty z zakupami. NIGDY nie przyznalam bym sie do kogos kto jest glosny i wulgarny.
Gdy uczylam mojego syna jezyka polskiego uczulalam go na ordynarne i prostackie polskie wyrazenia.
Czasami bardzo sie wstydze za ludzi z Polski. Jezeli ktos chce skomentowac moj post negatywnie to pisze , jak zwykle:
Die Hunde bellen und die Karawane zieht weiter.

Offline

 

#33 2014-02-25 17:31:23

gosia12369
Member
Zarejestrowany: 2013-05-28
Posty: 233

Re: Wszystko o czasie wolnym

Tersa ja znam inaczej.. bułkę.....a ch... całą gębą smile  Z drugiej strony jak niemiec cię wykorzysta to jesteś biedna a jak ja niemca to jestem zdzirą. W tym wypadku wolę być zdzirą, takie życie. A to ze mam cel.... do emerytury mam jeszcze 20 lat i nie mam zamiaru mieszkać wiecznie u jakiejś rodziny i żyć jej problemami, jestem na to za stara, czasy życia w internacie się skończyły. 
Opieka nad starszymi osobami podoba mi się i nie mam nic przeciwko ale właśnie to mieszkanie u kogoś to jest dla mnie problemem.  Kilka razy czytałam tu że dać niemcowi palec to chce rękę a jak mi dano palec a ja mam ochotę na więcej to mam grzecznie podziękować?? I tu nie wiem kto komu zaprzecza.
A ktoś powiedział że wieje nudą na forum smile

tersa36 napisał:

gosia12369 napisał:

Teresa zobaczysz że jeszcze trochę i tez spojrzysz na wszystko inaczej, ja na początku oddałam tu serce ale nie warto było, co do kibli, nie mam oporu ale też nie będę tego robić bo wtedy dziewczyna tu sprzatająca straci pracę, więc po co to mi.   Wiem że  jeżeli bym narzekała to dużo osób by  było ze mną i byśmy się razem użalali nad losem,  a jeżeli mam  dobre warunki i wypracowane przez siebie  to znaczy że nie mam serca smile
czytając odpowiedzi wielu dziewczyn widzę że niektóre gdyby miały do wyboru stelle gdzie można się urobić po pachy i drugą  gdzie jest luz - to by wybrały tą I opcję smile  I w tym wypadku ja bym wzięła tą druga smile
Nie jestem tu z powołania, ale też nie robię krzywdy babci, co więcej staram się dbać o swoją osobę bo nikt inny tego nie zrobi za mnie.  I nie jestem męczennicą. A że chcę mieć w życiu lepiej niż teraz to znaczy że jestem grzesznicą i zdzira???  Jestem tu dla kasy i to wszystko, nie wiem jak u ciebie ale u mnie sytuacja jest taka że ja chcę zostać w niemczech na stałe i to też jest inne podejście niż gdy masz zmiany co 2 m-ce.


tersa36 napisał:

gosia12369 dla mnie jesteś super babką po tym co piszesz i bardzo się cieszę, że są takie Polskie dziewczyny, a jest ich tu więcej na forum które się cenią, wymagają i mają czas dla siebie. Ja jeszcze nie potrafię i robię o wiele za dużo niż do mnie należy i pewnie ktoś pojedzie po mnie, że jestem nadgorliwa, ale to nie to poprostu nie znam zbyt języka jestem na pierwszym wyjeżdzie i miesiąc dopiero, ale już zaczynam mieć dosyć wyzysku. Moja babcia to akurat złoty człowiek zupełmie nie wymagająca, nie upierdliwa i wogóle na wszystko się godzi, może dlatego też jeszcze nic nie mówię, za to jej wnuczka która mnie przyjmowała uśmiecha mi się w twarz, ale jest kawał mędy strasznie mnie wykorzystuje i zaczyna się bardziej rozpędzać, chodzi tu o sprzątanie w jej domu. Co do mycia osranych kibli też nie mam oporów, nie raz babcia ma przyklejone do tyłka gówienko i myje i nie narzekam, natomiast jak muszę myć dodatkowo dwa kible osrane u wnuczki to dla mnie poniżające niestety, wiem wiem zaraz ktoś napisze, że się na to godzę to tak mam, ale złożyło sie na moją sytuację wiele czynników dlatego przyjełam to co robię, ale dałam sobie jeszcze trochę czasu i zacznę stawiać warunki. Gosia już napisałam i podkreślam bardzo dobrze postępujesz a My te mniej odważne uczymy się od takich jak Ty pewności. Pozdrawiam

oczywiście, że takie podejście nie znaczy że nie masz serca a wulgaryzm Tobie zarzucony hm czyżby wszyscy tutaj tacy ę ą, bułkę przez bibułkę a h..a w rękę napewno nie, ja tęż klne jak szewc, coprawda pod nosem a w towarzystwie umię trzymać fason ale używam wulgaryzmów, to znaczy że jesteśmy gorsze. Ja zazdroszczę Ci podejścia i stanowczości, sama się przekonałam że Niemcy wykorzystują brak języka opiekunek i bardzo wykorzystują, a jest to mój przykład i wiele, wiele innych dziewczyn z forum które teraz nie wiedząc czemu zapomniały o tym wychwalając ich

Offline

 

#34 2014-02-25 18:32:30

tersa36
Member
Zarejestrowany: 2014-01-09
Posty: 281

Re: Wszystko o czasie wolnym

gosia12369 napisał:

Tersa ja znam inaczej.. bułkę.....a ch... całą gębą smile  Z drugiej strony jak niemiec cię wykorzysta to jesteś biedna a jak ja niemca to jestem zdzirą. W tym wypadku wolę być zdzirą, takie życie. A to ze mam cel.... do emerytury mam jeszcze 20 lat i nie mam zamiaru mieszkać wiecznie u jakiejś rodziny i żyć jej problemami, jestem na to za stara, czasy życia w internacie się skończyły. 
Opieka nad starszymi osobami podoba mi się i nie mam nic przeciwko ale właśnie to mieszkanie u kogoś to jest dla mnie problemem.  Kilka razy czytałam tu że dać niemcowi palec to chce rękę a jak mi dano palec a ja mam ochotę na więcej to mam grzecznie podziękować?? I tu nie wiem kto komu zaprzecza.
A ktoś powiedział że wieje nudą na forum smile

tersa36 napisał:

gosia12369 napisał:

Teresa zobaczysz że jeszcze trochę i tez spojrzysz na wszystko inaczej, ja na początku oddałam tu serce ale nie warto było, co do kibli, nie mam oporu ale też nie będę tego robić bo wtedy dziewczyna tu sprzatająca straci pracę, więc po co to mi.   Wiem że  jeżeli bym narzekała to dużo osób by  było ze mną i byśmy się razem użalali nad losem,  a jeżeli mam  dobre warunki i wypracowane przez siebie  to znaczy że nie mam serca smile
czytając odpowiedzi wielu dziewczyn widzę że niektóre gdyby miały do wyboru stelle gdzie można się urobić po pachy i drugą  gdzie jest luz - to by wybrały tą I opcję smile  I w tym wypadku ja bym wzięła tą druga smile
Nie jestem tu z powołania, ale też nie robię krzywdy babci, co więcej staram się dbać o swoją osobę bo nikt inny tego nie zrobi za mnie.  I nie jestem męczennicą. A że chcę mieć w życiu lepiej niż teraz to znaczy że jestem grzesznicą i zdzira???  Jestem tu dla kasy i to wszystko, nie wiem jak u ciebie ale u mnie sytuacja jest taka że ja chcę zostać w niemczech na stałe i to też jest inne podejście niż gdy masz zmiany co 2 m-ce.



oczywiście, że takie podejście nie znaczy że nie masz serca a wulgaryzm Tobie zarzucony hm czyżby wszyscy tutaj tacy ę ą, bułkę przez bibułkę a h..a w rękę napewno nie, ja tęż klne jak szewc, coprawda pod nosem a w towarzystwie umię trzymać fason ale używam wulgaryzmów, to znaczy że jesteśmy gorsze. Ja zazdroszczę Ci podejścia i stanowczości, sama się przekonałam że Niemcy wykorzystują brak języka opiekunek i bardzo wykorzystują, a jest to mój przykład i wiele, wiele innych dziewczyn z forum które teraz nie wiedząc czemu zapomniały o tym wychwalając ich

mamy bardzo podobne zdanie, ale muszę nas upomnieć bo wątek jest dla wszystkich, a my tu za bardzo w prywatę wjechałyśmy jak coś to mozemy pisać na priv, mamy bardzo podobne myślenie. Pozdrawiam i się nie zmieniaj

Offline

 

#35 2014-02-25 18:34:24

tersa36
Member
Zarejestrowany: 2014-01-09
Posty: 281

Re: Wszystko o czasie wolnym

Adela100 napisał:

Mieszkam w Niemczech 20 lat, pracuje na kasie w ogromnym domu handlowym w Krefeldzie.
Widze i slysze moich rodakow dzien w dzien. Wielu pomagalam i pomagam nadal gdy maja klopoty z zakupami. NIGDY nie przyznalam bym sie do kogos kto jest glosny i wulgarny.
Gdy uczylam mojego syna jezyka polskiego uczulalam go na ordynarne i prostackie polskie wyrazenia.
Czasami bardzo sie wstydze za ludzi z Polski. Jezeli ktos chce skomentowac moj post negatywnie to pisze , jak zwykle:
Die Hunde bellen und die Karawane zieht weiter.

ludzie kochani jesteśmy na polskim forum!!!!!!!!!!!!!!!

Offline

 

#36 2014-02-25 18:34:54

kasia63
Member
Zarejestrowany: 2011-11-06
Posty: 842

Re: Wszystko o czasie wolnym

Adela100 napisał:

Mieszkam w Niemczech 20 lat, pracuje na kasie w ogromnym domu handlowym w Krefeldzie.
Widze i slysze moich rodakow dzien w dzien. Wielu pomagalam i pomagam nadal gdy maja klopoty z zakupami. NIGDY nie przyznalam bym sie do kogos kto jest glosny i wulgarny.
Gdy uczylam mojego syna jezyka polskiego uczulalam go na ordynarne i prostackie polskie wyrazenia.
Czasami bardzo sie wstydze za ludzi z Polski. Jezeli ktos chce skomentowac moj post negatywnie to pisze , jak zwykle:
Die Hunde bellen und die Karawane zieht weiter.

O ,jak miło:)Wreszcie ktoś z Krefeld:)Od 1,5 roku pracuje w Huls ,u babuszki 93letniej:)i jeszcze na zadnym forum nie spotkalam nikogo stąd:)

Offline

 

#37 2014-02-25 18:56:52

pfleger
Member
Zarejestrowany: 2013-02-07
Posty: 1268

Re: Wszystko o czasie wolnym

gosia12369 napisał:

Tersa ja znam inaczej.. bułkę.....a ch... całą gębą smile  Z drugiej strony jak niemiec cię wykorzysta to jesteś biedna a jak ja niemca to jestem zdzirą. W tym wypadku wolę być zdzirą, takie życie. A to ze mam cel.... do emerytury mam jeszcze 20 lat i nie mam zamiaru mieszkać wiecznie u jakiejś rodziny i żyć jej problemami, jestem na to za stara, czasy życia w internacie się skończyły. 
Opieka nad starszymi osobami podoba mi się i nie mam nic przeciwko ale właśnie to mieszkanie u kogoś to jest dla mnie problemem.  Kilka razy czytałam tu że dać niemcowi palec to chce rękę..

A Podobno wszyscy Polacy, faceci, mają wąsy i noszą komórki na pasku od spodni..taką rozmowe slyszalem jak stałem w kolejce.
Nie ma to jak poczytac parę stereotypów o innych gloszone od osob zyjacych od parunastu lat w Niemczech.

Offline

 

#38 2014-02-25 19:09:33

simona1961
Member
Zarejestrowany: 2011-11-06
Posty: 1677

Re: Wszystko o czasie wolnym

Cyt; Tersa ja znam inaczej.. bułkę.....a ch... całą gębą smile  Z drugiej strony jak niemiec cię wykorzysta to jesteś biedna a jak ja niemca to jestem zdzirą. W tym wypadku wolę być zdzirą, takie życie. A to ze mam cel.... do emerytury mam jeszcze 20 lat i nie mam zamiaru mieszkać wiecznie u jakiejś rodziny i żyć jej problemami, jestem na to za stara, czasy życia w internacie się skończyły.
Opieka nad starszymi osobami podoba mi się i nie mam nic przeciwko ale właśnie to mieszkanie u kogoś to jest dla mnie problemem.  Kilka razy czytałam tu że dać niemcowi palec to chce rękę a jak mi dano palec a ja mam ochotę na więcej to mam grzecznie podziękować?? I tu nie wiem kto komu zaprzecza.
A ktoś powiedział że wieje nudą na forum smile


Bo widzisz Gosiu miła, najświętszym oburzeniem zawsze grzmią te najbardziej święte na pokaz i te, które o tej pracy wiedzą tyle co nic. Nie przejmuj się i rób swoje. Forum jest po to, żeby się wygadać i pomóc sobie dzieląc się doświadczeniem. Cóż o tej pracy i o Niemcach w kontekście owej, może wiedzieć osoba siedząca na kasie w markecie??? No właśnie tyle co nic. Ciekawi mnie tylko, jak zareagowałaby na sytuację, kiedy podopieczny nie pozwala usiąść nawet na minutę, bo przecież płaci za pracę, a nie za siedzenie, ciekawa jestem co by powiedziała, gdyby na każdym kroku słyszała inwektywy i wyśmiewanie się z opiekunki, czy też traktowanie jej jak człowieka niższej kategorii , pozbawionego mózgu ?
Oj, fajnie widzieć tylko swój kawałek nosa, wysoko zresztą zadartego!

Offline

 

#39 2014-02-25 19:31:15

Adela100
Member
Zarejestrowany: 2013-06-02
Posty: 40

Re: Wszystko o czasie wolnym

Zanim zasiadlam na kasie, pracowalam jako opiekunka 6 lat. To bylo dawno i bylam oplacana w markach . 800 marek na miesiac. Warunki mialam o wiele ciezsze niz Wy obecnie. Jezyka nie znalam, ale uczylam sie jak glupia dniami i nocami. I gdyby ktos na portalu napisal cos po niemiecku nie oburzylam bym sie, tylko bylabym  zadowolona , ze moge poznac pare slow wiecej.
Nikt mnie nigdy nie wysmiewal ani ponizal. I nigdy nie doszlabym do tego, do czego doszlam gdyby nie pomoc Niemcow.

Offline

 

#40 2014-02-25 19:37:14

ahha
Member
Zarejestrowany: 2012-06-12
Posty: 841

Re: Wszystko o czasie wolnym

Synowie nie glupcy i corki tez nie big_smilei=DWszystko do czasu- mala lyzeczka powinno sie jesc bo duza mozna sie zadlawic i obudzic sie z reka w nocniku.

Ostatnio edytowany przez ahha (2014-02-25 19:40:21)

Offline

 

#41 2014-02-25 19:38:09

gosia12369
Member
Zarejestrowany: 2013-05-28
Posty: 233

Re: Wszystko o czasie wolnym

dzięki Simona, też tak pomyślałam, że fajnie jest zamknąć drzwi po 8h pracy i nie żyć problemami innych. To tak samo jak dziewczyna tu sprzątająca, zawsze mi powtarza że będzie ok, wszystko ok, spokój itd.... więc jej powiedziałam że ty tu jesteś 3x w tyg. po 3 godz. zamykasz drzwi i cię nie ma!!!  Czy to źle że dążę do czegoś???  Mnie ogranicza tu tylko język, nie wyobrażam sobie pracy na kasie po 20 latach pobytu w niemczech z językiem perfekt smile no cóż może za dużo chcę??
Mam pomysł na biznes, ze swoim mieszkaniem i moją podłogą , wiem że się uda bo wszystko jest realne i  tylko muszę pracować nad językiem. Babka umrze i to w niedługim czasie, to pewne więc wykorzystam swoją szansę.



simona1961 napisał:

Cyt; Tersa ja znam inaczej.. bułkę.....a ch... całą gębą smile  Z drugiej strony jak niemiec cię wykorzysta to jesteś biedna a jak ja niemca to jestem zdzirą. W tym wypadku wolę być zdzirą, takie życie. A to ze mam cel.... do emerytury mam jeszcze 20 lat i nie mam zamiaru mieszkać wiecznie u jakiejś rodziny i żyć jej problemami, jestem na to za stara, czasy życia w internacie się skończyły.
Opieka nad starszymi osobami podoba mi się i nie mam nic przeciwko ale właśnie to mieszkanie u kogoś to jest dla mnie problemem.  Kilka razy czytałam tu że dać niemcowi palec to chce rękę a jak mi dano palec a ja mam ochotę na więcej to mam grzecznie podziękować?? I tu nie wiem kto komu zaprzecza.
A ktoś powiedział że wieje nudą na forum smile


Bo widzisz Gosiu miła, najświętszym oburzeniem zawsze grzmią te najbardziej święte na pokaz i te, które o tej pracy wiedzą tyle co nic. Nie przejmuj się i rób swoje. Forum jest po to, żeby się wygadać i pomóc sobie dzieląc się doświadczeniem. Cóż o tej pracy i o Niemcach w kontekście owej, może wiedzieć osoba siedząca na kasie w markecie??? No właśnie tyle co nic. Ciekawi mnie tylko, jak zareagowałaby na sytuację, kiedy podopieczny nie pozwala usiąść nawet na minutę, bo przecież płaci za pracę, a nie za siedzenie, ciekawa jestem co by powiedziała, gdyby na każdym kroku słyszała inwektywy i wyśmiewanie się z opiekunki, czy też traktowanie jej jak człowieka niższej kategorii , pozbawionego mózgu ?
Oj, fajnie widzieć tylko swój kawałek nosa, wysoko zresztą zadartego!

Offline

 

#42 2014-02-25 20:02:12

pfleger
Member
Zarejestrowany: 2013-02-07
Posty: 1268

Re: Wszystko o czasie wolnym

gosia12369 napisał:

dzięki Simona, też tak pomyślałam, że fajnie jest zamknąć drzwi po 8h pracy i nie żyć problemami innych. To tak samo jak dziewczyna tu sprzątająca, zawsze mi powtarza że będzie ok, wszystko ok, spokój itd.... więc jej powiedziałam że ty tu jesteś 3x w tyg. po 3 godz. zamykasz drzwi i cię nie ma!!!  Czy to źle że dążę do czegoś???  Mnie ogranicza tu tylko język, nie wyobrażam sobie pracy na kasie po 20 latach pobytu w niemczech z językiem perfekt smile no cóż może za dużo chcę??
Mam pomysł na biznes, ze swoim mieszkaniem i moją podłogą , wiem że się uda bo wszystko jest realne i  tylko muszę pracować nad językiem. Babka umrze i to w niedługim czasie, to pewne więc wykorzystam swoją szansę.

Na razie masz pomysł, pomysl i marzenia ze zderzeniem z rzeczywistością moze byc bolesne.

Offline

 

#43 2014-02-25 20:03:29

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Wszystko o czasie wolnym

Adela100 napisał:

Zanim zasiadlam na kasie, pracowalam jako opiekunka 6 lat. To bylo dawno i bylam oplacana w markach . 800 marek na miesiac. Warunki mialam o wiele ciezsze niz Wy obecnie. Jezyka nie znalam, ale uczylam sie jak glupia dniami i nocami. I gdyby ktos na portalu napisal cos po niemiecku nie oburzylam bym sie, tylko bylabym  zadowolona , ze moge poznac pare slow wiecej.
Nikt mnie nigdy nie wysmiewal ani ponizal. I nigdy nie doszlabym do tego, do czego doszlam gdyby nie pomoc Niemcow.

Widać miałaś szczęście. Życzę Ci aby dalej to szczęście się uśmiechało do Ciebie.
Jednak nie wszyscy Niemcy są chętni do pomocy i nie wszystkie opiekunki trafiają tak jak Ty.

Ja też mam za sobą ponad 20 lat na "exporcie". Też kiedyś mi ktoś pomógł i pomagam innym.

Zawsze jednak pozostanę  ostrożna w ocenie Niemców. Nie zostałam nigdy wykorzystana , bo się nie dałam.
Taki mam charakter. Jednak próbowano (i to nie jeden raz) perfidnie zrobić ze mnie niewolnika. A ile razy byłam świadkiem podłego traktowania opiekunki przez Niemców. Na pewno nie szukam u  u pracodawców przyjaźni, choć i takie przypadki czasem się zdarzają.

Ogólnie , podkreślam ogólnie ( bo mogą być wyjątki), to Niemcy udają przyjaciół, ale gdyby coś się przydarzyło to mają nas gdzieś........

Teraz jestem u bardzo miłej rodziny. Dziadzio kumaty. Wszyscy komplementują mi ale kiedyś dziadzio nie omieszkał zażartować na temat kradzieży aut przez Polaków.  Ja z uśmiechem odszczeknęłam się, że nie wszyscy Niemcy są faszystami i nie wszyscy Polacy są złodziejami.
Dziadzio inteligentny, zorientował się, że nie pozwolę sobie na takie ironiczne żarciki. Od tej pory jest ostrożny.

Offline

 

#44 2014-02-25 20:07:07

simona1961
Member
Zarejestrowany: 2011-11-06
Posty: 1677

Re: Wszystko o czasie wolnym

Adela100 napisał:

Zanim zasiadlam na kasie, pracowalam jako opiekunka 6 lat. To bylo dawno i bylam oplacana w markach . 800 marek na miesiac. Warunki mialam o wiele ciezsze niz Wy obecnie. Jezyka nie znalam, ale uczylam sie jak glupia dniami i nocami. I gdyby ktos na portalu napisal cos po niemiecku nie oburzylam bym sie, tylko bylabym  zadowolona , ze moge poznac pare slow wiecej.
Nikt mnie nigdy nie wysmiewal ani ponizal. I nigdy nie doszlabym do tego, do czego doszlam gdyby nie pomoc Niemcow.

Więc tym bardziej Adelo powinnaś zrozumieć, że dziś juz niewiele pań przyjeżdża bez znajomosci języka. Powinnaś zrozumieć, że teraz przyjeżdzają młode i starsze wykształcone kobiety, znające język i potrafiące zliczyć do więcej niż trzech. Ja oczywiście rozumiem, że mogłaś dobrze trafić i szanowano Ciebie, oraz Twoją pracę, ja również w mojej 3 letniej karierze opiekunki, nie spotkałam się ze złym traktowaniem, wręcz przeciwnie. Tylko nie rozumiem, dlaczego wątpisz, że bywają ludzie podli i w sposób podły traktują pracujące u nich panie. Miła Adelo, 20 lat temu 800 marek zachodnich to był majątek. Dziś inna jest wartość nabywcza pieniądza w Polsce, znacznie niestety niższa, więc na przykład 800 euro to nie to samo co dawne 800 marek.
Widzisz, jesteś klasycznym przykładem przysłowia, że punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia.
Przejrzałam Twoje wpisy na forum i okazuje się, że Ty również pracując jako opiekunka, miałaś poczucie, że Cię wykorzystują. Sama napisałaś, że codziennie kładłaś się spać z przeświadczeniem, że jesteś wykorzystywana. Dlaczego więc teraz tak się oburzasz na te z nas, które własnie doznają czegoś takiego ?
W innym wątku negowałaś postawę tych Niemców, którzy dawali na zakupy 20 euro tygodniowo dla dwojga osob, kipiałaś oburzeniem. No to jak to własciwie jest ??? Masz szersze horyzonty, czy nie ?
Dodam tylko jeszcze, że ja również doznałam duzo dobrego od Niemców. ( Przyjeżdzałam tu już w latach 80-tych ), ale nie mozna nie zauważać tych niedobrych, podłych i wyrachowanych , gloryfikując ich za to, ze pozwalają osiedlać się Auslenderom, czy że dają im pracę. Miłego wszystkiego dla Ciebie Adelo i rozejrzyj się wokoło , zobaczysz znacznie więcej niz myślisz.  I jeszcze jedno, nie wszystkie osoby , okraszające swoje wypowiedzi wulgaryzmami, są złe. Czasami nasza poczciwa kurwa brzmi lepiej niż cyniczne spojrzenie bez słów!

Offline

 

#45 2014-02-25 20:27:19

tersa36
Member
Zarejestrowany: 2014-01-09
Posty: 281

Re: Wszystko o czasie wolnym

pfleger napisał:

gosia12369 napisał:

dzięki Simona, też tak pomyślałam, że fajnie jest zamknąć drzwi po 8h pracy i nie żyć problemami innych. To tak samo jak dziewczyna tu sprzątająca, zawsze mi powtarza że będzie ok, wszystko ok, spokój itd.... więc jej powiedziałam że ty tu jesteś 3x w tyg. po 3 godz. zamykasz drzwi i cię nie ma!!!  Czy to źle że dążę do czegoś???  Mnie ogranicza tu tylko język, nie wyobrażam sobie pracy na kasie po 20 latach pobytu w niemczech z językiem perfekt smile no cóż może za dużo chcę??
Mam pomysł na biznes, ze swoim mieszkaniem i moją podłogą , wiem że się uda bo wszystko jest realne i  tylko muszę pracować nad językiem. Babka umrze i to w niedługim czasie, to pewne więc wykorzystam swoją szansę.

Na razie masz pomysł, pomysl i marzenia ze zderzeniem z rzeczywistością moze byc bolesne.

pfleger Ty zawsze tak brutalnie sprowadzasz na ziemię i nie dasz pomarzyć tak samo było ze mną, też napisałeś, oczywiście ubrałeś to w piękną historyjkę o młodym aktorze który poszedł na casting i nikt do niego nie zadzwoni, ale że komuś nie wychodzi to co sobie zamierzył nie musi być oznaką braku języka czy szkoły, może za mało parł do przodu. Gosia to kobieta z jajami i jak jej jedno nie wyjdzie nie rozbeczy się, będzie próbować dalej, ja napewno wezmę z niej przykład bo Ona zachęca do działania mimo, że jeszcze trochę przed nią, ale ma cel dziewczyna, więc nie podstawiaj nóg stwierdzeniem, że rzeczywistość boli, bo nie każdego musi. Zauważyłam że jak na forum powie się, żle o niemcach, gdzie notabene u nich pracujemy to zaraz jest larum, dlaczego nie można żle o nich mówić?

Offline

 

#46 2014-02-25 20:29:33

gosia12369
Member
Zarejestrowany: 2013-05-28
Posty: 233

Re: Wszystko o czasie wolnym

Tersa napisałam co na priv, doszło??


tersa36 napisał:

pfleger napisał:

gosia12369 napisał:

dzięki Simona, też tak pomyślałam, że fajnie jest zamknąć drzwi po 8h pracy i nie żyć problemami innych. To tak samo jak dziewczyna tu sprzątająca, zawsze mi powtarza że będzie ok, wszystko ok, spokój itd.... więc jej powiedziałam że ty tu jesteś 3x w tyg. po 3 godz. zamykasz drzwi i cię nie ma!!!  Czy to źle że dążę do czegoś???  Mnie ogranicza tu tylko język, nie wyobrażam sobie pracy na kasie po 20 latach pobytu w niemczech z językiem perfekt smile no cóż może za dużo chcę??
Mam pomysł na biznes, ze swoim mieszkaniem i moją podłogą , wiem że się uda bo wszystko jest realne i  tylko muszę pracować nad językiem. Babka umrze i to w niedługim czasie, to pewne więc wykorzystam swoją szansę.

Na razie masz pomysł, pomysl i marzenia ze zderzeniem z rzeczywistością moze byc bolesne.

pfleger Ty zawsze tak brutalnie sprowadzasz na ziemię i nie dasz pomarzyć tak samo było ze mną, też napisałeś, oczywiście ubrałeś to w piękną historyjkę o młodym aktorze który poszedł na casting i nikt do niego nie zadzwoni, ale że komuś nie wychodzi to co sobie zamierzył nie musi być oznaką braku języka czy szkoły, może za mało parł do przodu. Gosia to kobieta z jajami i jak jej jedno nie wyjdzie nie rozbeczy się, będzie próbować dalej, ja napewno wezmę z niej przykład bo Ona zachęca do działania mimo, że jeszcze trochę przed nią, ale ma cel dziewczyna, więc nie podstawiaj nóg stwierdzeniem, że rzeczywistość boli, bo nie każdego musi. Zauważyłam że jak na forum powie się, żle o niemcach, gdzie notabene u nich pracujemy to zaraz jest larum, dlaczego nie można żle o nich mówić?

Offline

 

#47 2014-02-25 20:31:31

ANTONIA***
Member
Zarejestrowany: 2013-03-14
Posty: 429

Re: Wszystko o czasie wolnym

Simona,
mam pytanie... Co należy zrobić, aby wrócić do starych, przez siebie i innych, napisanych postów ?
Czy muszę się grzebać we wszystkich wątkach po kolei ? Przecież to trwa wieczność...
Piszesz, że przejrzałaś stare wpisy Adeli, czyli musi istnieć jakiś sposób, co ? Czasami któraś z was informuje o tym czy owym i chciałoby się sięgnąć do lamusa.

Pozdrawiam ... Jak możesz, odpisz jeszcze dzisiaj...Dziękuję.

Ostatnio edytowany przez ANTONIA*** (2014-02-25 20:43:31)

Offline

 

#48 2014-02-25 20:34:53

tersa36
Member
Zarejestrowany: 2014-01-09
Posty: 281

Re: Wszystko o czasie wolnym

simona1961 napisał:

Adela100 napisał:

Zanim zasiadlam na kasie, pracowalam jako opiekunka 6 lat. To bylo dawno i bylam oplacana w markach . 800 marek na miesiac. Warunki mialam o wiele ciezsze niz Wy obecnie. Jezyka nie znalam, ale uczylam sie jak glupia dniami i nocami. I gdyby ktos na portalu napisal cos po niemiecku nie oburzylam bym sie, tylko bylabym  zadowolona , ze moge poznac pare slow wiecej.
Nikt mnie nigdy nie wysmiewal ani ponizal. I nigdy nie doszlabym do tego, do czego doszlam gdyby nie pomoc Niemcow.

Więc tym bardziej Adelo powinnaś zrozumieć, że dziś juz niewiele pań przyjeżdża bez znajomosci języka. Powinnaś zrozumieć, że teraz przyjeżdzają młode i starsze wykształcone kobiety, znające język i potrafiące zliczyć do więcej niż trzech. Ja oczywiście rozumiem, że mogłaś dobrze trafić i szanowano Ciebie, oraz Twoją pracę, ja również w mojej 3 letniej karierze opiekunki, nie spotkałam się ze złym traktowaniem, wręcz przeciwnie. Tylko nie rozumiem, dlaczego wątpisz, że bywają ludzie podli i w sposób podły traktują pracujące u nich panie. Miła Adelo, 20 lat temu 800 marek zachodnich to był majątek. Dziś inna jest wartość nabywcza pieniądza w Polsce, znacznie niestety niższa, więc na przykład 800 euro to nie to samo co dawne 800 marek.
Widzisz, jesteś klasycznym przykładem przysłowia, że punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia.
Przejrzałam Twoje wpisy na forum i okazuje się, że Ty również pracując jako opiekunka, miałaś poczucie, że Cię wykorzystują. Sama napisałaś, że codziennie kładłaś się spać z przeświadczeniem, że jesteś wykorzystywana. Dlaczego więc teraz tak się oburzasz na te z nas, które własnie doznają czegoś takiego ?
W innym wątku negowałaś postawę tych Niemców, którzy dawali na zakupy 20 euro tygodniowo dla dwojga osob, kipiałaś oburzeniem. No to jak to własciwie jest ??? Masz szersze horyzonty, czy nie ?
Dodam tylko jeszcze, że ja również doznałam duzo dobrego od Niemców. ( Przyjeżdzałam tu już w latach 80-tych ), ale nie mozna nie zauważać tych niedobrych, podłych i wyrachowanych , gloryfikując ich za to, ze pozwalają osiedlać się Auslenderom, czy że dają im pracę. Miłego wszystkiego dla Ciebie Adelo i rozejrzyj się wokoło , zobaczysz znacznie więcej niz myślisz.  I jeszcze jedno, nie wszystkie osoby , okraszające swoje wypowiedzi wulgaryzmami, są złe. Czasami nasza poczciwa kurwa brzmi lepiej niż cyniczne spojrzenie bez słów!

simona przez tą k...ę o mało bym się wodą nie zakrztusiła

Offline

 

#49 2014-02-25 20:39:23

tersa36
Member
Zarejestrowany: 2014-01-09
Posty: 281

Re: Wszystko o czasie wolnym

gosia12369 napisał:

Tersa napisałam co na priv, doszło??


tersa36 napisał:

pfleger napisał:


Na razie masz pomysł, pomysl i marzenia ze zderzeniem z rzeczywistością moze byc bolesne.

pfleger Ty zawsze tak brutalnie sprowadzasz na ziemię i nie dasz pomarzyć tak samo było ze mną, też napisałeś, oczywiście ubrałeś to w piękną historyjkę o młodym aktorze który poszedł na casting i nikt do niego nie zadzwoni, ale że komuś nie wychodzi to co sobie zamierzył nie musi być oznaką braku języka czy szkoły, może za mało parł do przodu. Gosia to kobieta z jajami i jak jej jedno nie wyjdzie nie rozbeczy się, będzie próbować dalej, ja napewno wezmę z niej przykład bo Ona zachęca do działania mimo, że jeszcze trochę przed nią, ale ma cel dziewczyna, więc nie podstawiaj nóg stwierdzeniem, że rzeczywistość boli, bo nie każdego musi. Zauważyłam że jak na forum powie się, żle o niemcach, gdzie notabene u nich pracujemy to zaraz jest larum, dlaczego nie można żle o nich mówić?

gosia nic nie doszło nie wiem, ale tak się często tu dzieje, że nie dochodzą wiadomości na pocztę z forum bo rozumię że napisałaś na meila

Offline

 

#50 2014-02-25 20:41:14

pfleger
Member
Zarejestrowany: 2013-02-07
Posty: 1268

Re: Wszystko o czasie wolnym

amelia napisał:

Adela100 napisał:

Zanim zasiadlam na kasie, pracowalam jako opiekunka 6 lat. To bylo dawno i bylam oplacana w markach . 800 marek na miesiac. Warunki mialam o wiele ciezsze niz Wy obecnie. Jezyka nie znalam, ale uczylam sie jak glupia dniami i nocami. I gdyby ktos na portalu napisal cos po niemiecku nie oburzylam bym sie, tylko bylabym  zadowolona , ze moge poznac pare slow wiecej.
Nikt mnie nigdy nie wysmiewal ani ponizal. I nigdy nie doszlabym do tego, do czego doszlam gdyby nie pomoc Niemcow.

Widać miałaś szczęście. Życzę Ci aby dalej to szczęście się uśmiechało do Ciebie.
Jednak nie wszyscy Niemcy są chętni do pomocy i nie wszystkie opiekunki trafiają tak jak Ty.

Ja też mam za sobą ponad 20 lat na "exporcie". Też kiedyś mi ktoś pomógł i pomagam innym.

Zawsze jednak pozostanę  ostrożna w ocenie Niemców. Nie zostałam nigdy wykorzystana , bo się nie dałam.
Taki mam charakter. Jednak próbowano (i to nie jeden raz) perfidnie zrobić ze mnie niewolnika. A ile razy byłam świadkiem podłego traktowania opiekunki przez Niemców. Na pewno nie szukam u  u pracodawców przyjaźni, choć i takie przypadki czasem się zdarzają.

Ogólnie , podkreślam ogólnie ( bo mogą być wyjątki), to Niemcy udają przyjaciół, ale gdyby coś się przydarzyło to mają nas gdzieś........

Teraz jestem u bardzo miłej rodziny. Dziadzio kumaty. Wszyscy komplementują mi ale kiedyś dziadzio nie omieszkał zażartować na temat kradzieży aut przez Polaków.  Ja z uśmiechem odszczeknęłam się, że nie wszyscy Niemcy są faszystami i nie wszyscy Polacy są złodziejami.
Dziadzio inteligentny, zorientował się, że nie pozwolę sobie na takie ironiczne żarciki. Od tej pory jest ostrożny.

Nie wszyscy Polacy sa chętni do Pomocy...Nie wszyscy Wlosi sa chetni do pomocy..
Amelia, poczytaj o rodakach http://natemat.pl/67339,czego-polacy-oc … czej-pracy

Jak myslisz czy w podobnym toni jak ty o Niemcach piszesz, pisze na ukrainskim forum ,ukrainska amelia o Polakach?

Ostatnio edytowany przez pfleger (2014-02-25 20:41:48)

Offline

 

#51 2014-02-25 20:42:27

gosia12369
Member
Zarejestrowany: 2013-05-28
Posty: 233

Re: Wszystko o czasie wolnym

gosia12369@o2.pl to mój adres

tersa36 napisał:

gosia12369 napisał:

Tersa napisałam co na priv, doszło??


tersa36 napisał:


pfleger Ty zawsze tak brutalnie sprowadzasz na ziemię i nie dasz pomarzyć tak samo było ze mną, też napisałeś, oczywiście ubrałeś to w piękną historyjkę o młodym aktorze który poszedł na casting i nikt do niego nie zadzwoni, ale że komuś nie wychodzi to co sobie zamierzył nie musi być oznaką braku języka czy szkoły, może za mało parł do przodu. Gosia to kobieta z jajami i jak jej jedno nie wyjdzie nie rozbeczy się, będzie próbować dalej, ja napewno wezmę z niej przykład bo Ona zachęca do działania mimo, że jeszcze trochę przed nią, ale ma cel dziewczyna, więc nie podstawiaj nóg stwierdzeniem, że rzeczywistość boli, bo nie każdego musi. Zauważyłam że jak na forum powie się, żle o niemcach, gdzie notabene u nich pracujemy to zaraz jest larum, dlaczego nie można żle o nich mówić?

gosia nic nie doszło nie wiem, ale tak się często tu dzieje, że nie dochodzą wiadomości na pocztę z forum bo rozumię że napisałaś na meila

Offline

 

#52 2014-02-25 20:44:48

tersa36
Member
Zarejestrowany: 2014-01-09
Posty: 281

Re: Wszystko o czasie wolnym

Adela100 napisał:

Zanim zasiadlam na kasie, pracowalam jako opiekunka 6 lat. To bylo dawno i bylam oplacana w markach . 800 marek na miesiac. Warunki mialam o wiele ciezsze niz Wy obecnie. Jezyka nie znalam, ale uczylam sie jak glupia dniami i nocami. I gdyby ktos na portalu napisal cos po niemiecku nie oburzylam bym sie, tylko bylabym  zadowolona , ze moge poznac pare slow wiecej.
Nikt mnie nigdy nie wysmiewal ani ponizal. I nigdy nie doszlabym do tego, do czego doszlam gdyby nie pomoc Niemcow.

to nie jest oburzenie apropo języka, tylko naszym ojczystym językiem jest Polski i jesteśmy na polskim portalu więc chyba możemy pisać w naszym języku no chyba że dajesz nam lekcję niemieckiego jak wspomniałaś, ale to inny post, acha lekcja o psach i karawanie idącej dalej raczej mi się nie przyda. pozdrawiam

Offline

 

#53 2014-02-25 20:48:23

pfleger
Member
Zarejestrowany: 2013-02-07
Posty: 1268

Re: Wszystko o czasie wolnym

tersa36 napisał:

pfleger napisał:

gosia12369 napisał:

dzięki Simona, też tak pomyślałam, że fajnie jest zamknąć drzwi po 8h pracy i nie żyć problemami innych. To tak samo jak dziewczyna tu sprzątająca, zawsze mi powtarza że będzie ok, wszystko ok, spokój itd.... więc jej powiedziałam że ty tu jesteś 3x w tyg. po 3 godz. zamykasz drzwi i cię nie ma!!!  Czy to źle że dążę do czegoś???  Mnie ogranicza tu tylko język, nie wyobrażam sobie pracy na kasie po 20 latach pobytu w niemczech z językiem perfekt smile no cóż może za dużo chcę??
Mam pomysł na biznes, ze swoim mieszkaniem i moją podłogą , wiem że się uda bo wszystko jest realne i  tylko muszę pracować nad językiem. Babka umrze i to w niedługim czasie, to pewne więc wykorzystam swoją szansę.

Na razie masz pomysł, pomysl i marzenia ze zderzeniem z rzeczywistością moze byc bolesne.

pfleger Ty zawsze tak brutalnie sprowadzasz na ziemię i nie dasz pomarzyć tak samo było ze mną, też napisałeś, oczywiście ubrałeś to w piękną historyjkę o młodym aktorze który poszedł na casting i nikt do niego nie zadzwoni, ale że komuś nie wychodzi to co sobie zamierzył nie musi być oznaką braku języka czy szkoły, może za mało parł do przodu. Gosia to kobieta z jajami i jak jej jedno nie wyjdzie nie rozbeczy się, będzie próbować dalej, ja napewno wezmę z niej przykład bo Ona zachęca do działania mimo, że jeszcze trochę przed nią, ale ma cel dziewczyna, więc nie podstawiaj nóg stwierdzeniem, że rzeczywistość boli, bo nie każdego musi. Zauważyłam że jak na forum powie się, żle o niemcach, gdzie notabene u nich pracujemy to zaraz jest larum, dlaczego nie można żle o nich mówić?

Mozna można Moze ktos cos napisze jacy sa Polacy? Tak dla rownowagi.Tak z krytycznej strony.Ktos ie odważy? Kto pierwszy?

Offline

 

#54 2014-02-25 20:58:44

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Wszystko o czasie wolnym

Do "pfleger".

Nie mam ochoty z tobą dyskutować.

Offline

 

#55 2014-02-25 21:00:51

tersa36
Member
Zarejestrowany: 2014-01-09
Posty: 281

Re: Wszystko o czasie wolnym

pfleger napisał:

tersa36 napisał:

pfleger napisał:


Na razie masz pomysł, pomysl i marzenia ze zderzeniem z rzeczywistością moze byc bolesne.

pfleger Ty zawsze tak brutalnie sprowadzasz na ziemię i nie dasz pomarzyć tak samo było ze mną, też napisałeś, oczywiście ubrałeś to w piękną historyjkę o młodym aktorze który poszedł na casting i nikt do niego nie zadzwoni, ale że komuś nie wychodzi to co sobie zamierzył nie musi być oznaką braku języka czy szkoły, może za mało parł do przodu. Gosia to kobieta z jajami i jak jej jedno nie wyjdzie nie rozbeczy się, będzie próbować dalej, ja napewno wezmę z niej przykład bo Ona zachęca do działania mimo, że jeszcze trochę przed nią, ale ma cel dziewczyna, więc nie podstawiaj nóg stwierdzeniem, że rzeczywistość boli, bo nie każdego musi. Zauważyłam że jak na forum powie się, żle o niemcach, gdzie notabene u nich pracujemy to zaraz jest larum, dlaczego nie można żle o nich mówić?

Mozna można Moze ktos cos napisze jacy sa Polacy? Tak dla rownowagi.Tak z krytycznej strony.Ktos ie odważy? Kto pierwszy?

ale o zachowaniach w Polsce czy w Niemczech bo to różnica

Offline

 

#56 2014-02-25 21:01:07

pfleger
Member
Zarejestrowany: 2013-02-07
Posty: 1268

Re: Wszystko o czasie wolnym

amelia napisał:

Do "pfleger".

Nie mam ochoty z tobą dyskutować.

:-(

Offline

 

#57 2014-02-25 21:12:29

pfleger
Member
Zarejestrowany: 2013-02-07
Posty: 1268

Re: Wszystko o czasie wolnym

tersa36 napisał:

pfleger napisał:

tersa36 napisał:


pfleger Ty zawsze tak brutalnie sprowadzasz na ziemię i nie dasz pomarzyć tak samo było ze mną, też napisałeś, oczywiście ubrałeś to w piękną historyjkę o młodym aktorze który poszedł na casting i nikt do niego nie zadzwoni, ale że komuś nie wychodzi to co sobie zamierzył nie musi być oznaką braku języka czy szkoły, może za mało parł do przodu. Gosia to kobieta z jajami i jak jej jedno nie wyjdzie nie rozbeczy się, będzie próbować dalej, ja napewno wezmę z niej przykład bo Ona zachęca do działania mimo, że jeszcze trochę przed nią, ale ma cel dziewczyna, więc nie podstawiaj nóg stwierdzeniem, że rzeczywistość boli, bo nie każdego musi. Zauważyłam że jak na forum powie się, żle o niemcach, gdzie notabene u nich pracujemy to zaraz jest larum, dlaczego nie można żle o nich mówić?

Mozna można Moze ktos cos napisze jacy sa Polacy? Tak dla rownowagi.Tak z krytycznej strony.Ktos ie odważy? Kto pierwszy?

ale o zachowaniach w Polsce czy w Niemczech bo to różnica

To i to.Pisz.

Offline

 

#58 2014-02-25 21:20:12

tersa36
Member
Zarejestrowany: 2014-01-09
Posty: 281

Re: Wszystko o czasie wolnym

pfleger napisał:

tersa36 napisał:

pfleger napisał:


Mozna można Moze ktos cos napisze jacy sa Polacy? Tak dla rownowagi.Tak z krytycznej strony.Ktos ie odważy? Kto pierwszy?

ale o zachowaniach w Polsce czy w Niemczech bo to różnica

To i to.Pisz.

Pfleger po 1wsze to jest inny temat na tym wątku, a po 2gie dzisiaj jestem padnięta miałam dużo pracy w tym 12 godz moim grafiku. A zresztą ja nie natrafiłam na aż tak złych Polaków, wiem tylko że dużo piją co mnie wkurza, ale jak mnie to nie tyczy to co mi tam. Dobranoc

Offline

 

#59 2014-02-25 21:26:38

ANTONIA***
Member
Zarejestrowany: 2013-03-14
Posty: 429

Re: Wszystko o czasie wolnym

No to piszę...

- Polacy  jeżdżą samochodem fatalnie. Pasy dla pieszych nie są w ogóle respektowane . Może panie są lepsze niż panowie ? Nie wiem. Ja w Polsce przechodzę przez jezdnię z przysłowiową duszą na ramieniu.

- Polacy, gdy ich pozdrawiam w czasie moich wędrówek, patrzą na mnie jak na jaką nawiedzoną. Obca baba - czego ona od nas chce. Rzadko odpowiadają.

- Chyba z oszczędnością jesteśmy  odrobinkę na bakier. Nie uwierzycie, ale niektóre sposoby oszczędzania przeniosłam do mojego gospodarstwa domowego.

Jak mi się coś przypomni, to jutro dopiszę.

____________

Tereso, ja tym starym, przestarym powiedzonkiem o psach i karawanie doprowadzałam mojego ex-małżonka do białej gorączki.

Offline

 

#60 2014-02-26 10:02:54

ewal8
Member
Zarejestrowany: 2012-06-06
Posty: 1453

Re: Wszystko o czasie wolnym

pfleger napisał:

Moze ktos cos napisze jacy sa Polacy? Tak dla rownowagi.Tak z krytycznej strony.Ktos ie odważy? Kto pierwszy?

Pfleger, ale jakich Ty się opowieści spodziewasz?

Że Polak Polakowi wilkiem, wrogiem, szują, kanalią? Że jeden drugiego tylko wyciulać potarfi, oszukać, oskubać, wykorzystać, poniżyć, upokorzyć, zrównać z glebą?
A do tego opinii,  że inne nacje są lepsze? Już tyle podkreślaliśmy, że w tym wypadku nie narodowość, ale charakter się liczy. Po co znowu uprawiać jakieś uogólnianie i generalizowanie?
Ostatnio modne są cytaty, więc i ja się posłużę pewnym, który niejako jest moim mottem: „Ludzie nie dzielą się na zagranicznych i krajowych, a prosto: na mądrych i głupich” wink

I w tej Waszej wymianie zdań racja (jak zwykle zresztą) rozkłada się i po jednej i po drugiej stronie. I za Odrą, zarówno z mojej, jak i z Twojej strony, są ludzie dobrzy i źli. Tak już ten świat stworzony jest. A jego naprawę wypadałoby zacząć od belki we własnym oku, a nie od ździebełka w oku sąsiada.
To tak ogólnie ku małej refleksji dla chyba większości z nas…

Offline

 

#61 2014-02-26 10:48:01

KRYSIA5555
Member
Zarejestrowany: 2012-02-01
Posty: 592

Re: Wszystko o czasie wolnym

hmmmmmmmmm tyle emocji o co??????? O wypowiedż Gosi i Adeli 100, Ja zgadzam się i z jedną i z drugą , ale mam też negatywne odczucia z wypowiedziami obu Pań. Ja też mieszkałam w Niemcach sporo lat i też miałam straszne plany i pracowałam , uczyłam się i robiłam kurs języka niemieckiego, Uczyłam się w nocy, spałam niewiele bo czasu na nic nie miałam ale,,,,,,,,,,, nigdy nie robiłam to kosztem innych, Nigdy nikogo nie wyzywałam ani nie obrażałam, Niemcy mają tą wadę narodową że jak pozwolisz na złe traktowanie to cię zajeżdzą, a jak tupniesz to podkula ogon!!!! To prawda Gosiu, ale po co te wulgaryzmy????? Jesteś zdesperowana i młoda i powiem ci że cele zrealizujesz ale  samotna zostaniesz, Niemcy wyczuja kto jest kto po paru dniach, Oni ci spełnią wymagania bo tak jest w prawie, ale zawsze będą ci figę w kieszeni trzymać, Ja przyjełam inną zasadę starałam się ich polubić z ich wadami, a oni rewanżowali się pokazując mi co nie jest do przyjęcia w ich kraju.Jak chcesz żeby cię szanowali to szanuj sama siebie. Jak bedziesz się wywyższać to Niemki cię zniszczą,,,,,one są 100 razy gorsze niż Polki, Widziałam jak walczyły o swoje.........Nie życzę ci takiej walki z nimi,,,
Jak bedziesz wulgarna to nigdy nie poznasz Niemca tylko Rumuna, czy Turka,,, Załatwisz sobie życie ale będziesz mieć kasę i zawał w wieku 37 lat.Czy to warto??????

Ostatnio edytowany przez KRYSIA5555 (2014-02-26 10:52:00)

Offline

 

#62 2014-05-24 13:14:07

andrea
Member
Zarejestrowany: 2013-10-29
Posty: 415

Re: Wszystko o czasie wolnym

Moja podopieczna zdecydowała, że czas wolny jest od 12.30 do 14.30 - dwie godziny. Wcale mi to nie pasowało bo obiad o 12, potem muszę wszystko robić bardzo szybko, żeby mieć to wolny, najczęściej parę minut póżniej.
Dzisiaj odwiedziła ją córka i się trochę przeciągło. Pani mówi, że wolne do 14.30, a ja, że nie do 15 bo już jest ta godzina, a mnie należy się najmniej 2 a nawet 3 godziny wolnego. Pani, że nie a jakie nerwy miała.
Musiałam znowu brać coś na uspokojenie.

Offline

 

#63 2014-05-24 14:09:52

iza46
Member
Zarejestrowany: 2012-09-07
Posty: 1482

Re: Wszystko o czasie wolnym

andrea napisał:

Moja podopieczna zdecydowała, że czas wolny jest od 12.30 do 14.30 - dwie godziny. Wcale mi to nie pasowało bo obiad o 12, potem muszę wszystko robić bardzo szybko, żeby mieć to wolny, najczęściej parę minut póżniej.
Dzisiaj odwiedziła ją córka i się trochę przeciągło. Pani mówi, że wolne do 14.30, a ja, że nie do 15 bo już jest ta godzina, a mnie należy się najmniej 2 a nawet 3 godziny wolnego. Pani, że nie a jakie nerwy miała.
Musiałam znowu brać coś na uspokojenie.

Ech te ustawiczne negocjacje i nerwy.
Nie daj sie ,bo jestesmy na wage zlota za smieszne pieniadze!Zaproponuj jej na koniec tania Niemke za 10eur za godzine.

Offline

 

#64 2014-05-24 14:20:30

simona1961
Member
Zarejestrowany: 2011-11-06
Posty: 1677

Re: Wszystko o czasie wolnym

Oj, tak. Wolnego trzeba bronić jak niepodległości. Tez na początku miałam parę scysji z tego powodu. Od dawna jednak granicę sa jasno okreslone i nie ma problemu. Nie przejmuj się babką i egzekwuj swoje, a krople na uspokojenie niech ona zażywa!!!!!

Offline

 

#65 2014-05-24 14:56:16

renia1311
Member
Od: ...
Zarejestrowany: 2013-02-14
Posty: 650

Re: Wszystko o czasie wolnym

iza46 napisał:

andrea napisał:

Moja podopieczna zdecydowała, że czas wolny jest od 12.30 do 14.30 - dwie godziny. Wcale mi to nie pasowało bo obiad o 12, potem muszę wszystko robić bardzo szybko, żeby mieć to wolny, najczęściej parę minut póżniej.
Dzisiaj odwiedziła ją córka i się trochę przeciągło. Pani mówi, że wolne do 14.30, a ja, że nie do 15 bo już jest ta godzina, a mnie należy się najmniej 2 a nawet 3 godziny wolnego. Pani, że nie a jakie nerwy miała.
Musiałam znowu brać coś na uspokojenie.

Ech te ustawiczne negocjacje i nerwy.
Nie daj sie ,bo jestesmy na wage zlota za smieszne pieniadze!Zaproponuj jej na koniec tania Niemke za 10eur za godzine.

W takiej sytuacji, broń. Skoro on konkretnie ustawia Ci czas wolny, broń go. To jest ważne
Też najczęściej robię sobie przerwę po obiedzie, ale liczę ją od posprzątania po obiedzie. Teraz jest to u mnie trochę rozregulowane, ale nie mam problemu większego z czasem wolnym, co najwyżej brakuje mi takiego naprawdę wolnego, że mogę gdzieś na dłużej sobie wybyć... ale za tydzień domek smile. A tak jak teraz, to większość dnia babcia prześpi, jest leżąca, więc tylko muszę pilnować obracania i picia. Nie  jest teraz taka absorbująca, jak wcześniej.

Jak się domyślam nie możesz przełożyć mycia garków na później, po wolnym? Czasem tak robiłam, ale mi nikt do kuchni nie zaglądał i nie kontrolował.

Offline

 

#66 2014-05-25 21:06:06

copyfield
Member
Od: Mława - Malbork
Zarejestrowany: 2013-06-12
Posty: 1659

Re: Wszystko o czasie wolnym

Ta przerwa "po obiedzie" to nie jest czas wolny !!!!!!!. Skoro siedzisz czy leżysz w pokoju obok. Ta poobiednia przerwa jest w zwyczaju niemieckim i nie tylko.

Offline

 

#67 2014-05-25 22:38:50

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Wszystko o czasie wolnym

copyfield napisał:

Ta przerwa "po obiedzie" to nie jest czas wolny !!!!!!!. Skoro siedzisz czy leżysz w pokoju obok. Ta poobiednia przerwa jest w zwyczaju niemieckim i nie tylko.

genau...

Offline

 

#68 2014-08-12 11:49:21

renia1311
Member
Od: ...
Zarejestrowany: 2013-02-14
Posty: 650

Re: Wszystko o czasie wolnym

Jak tak z innej beczki nieco. Moja poprzedniczka czasami wychodziła nieco na dłużej wieczorami, pomagała znajomej polce w gasthausie, trochę dorobiła. A że była wylewna, pogadała sobie o tym z trochę z rodzinką, i o facetach, którzy tam przychodzą. Usłyszała, że przyjechała tu do pracy, a nie faceta szukać. Przy innej okazji syn pdp też jej coś przygadał na ten temat. Akurat jest teraz w udanym związku w Pl, więc nie szuka nikogo.

I teraz mój dylemat. To co robię w czasie wolnym, jeżeli nie zawalam obowiązków, to moja sprawa. Więc jeżeli np. wieczorem chcę sie z kimś spotkać, czy popołudniu też. Akurat mam taką możliwość, nie wiem jak się to rozkręci, ale trochę obawiam się wtrącania rodziny pdp. No ale cóż, do czasu wolnego mam prawo, do tej pory nie miałam potrzeby często i na długo wychodzić, teraz się pojawia smile.

Czy miałyście (raczej do kobiet pytanie smile ), problemy z tego powodu że spotykacie się w czasie wolnym z mężczyzną?

Offline

 

#69 2014-08-12 12:03:02

urszula47
Member
Zarejestrowany: 2013-03-07
Posty: 1593

Re: Wszystko o czasie wolnym

renia1311 napisał:

Jak tak z innej beczki nieco. Moja poprzedniczka czasami wychodziła nieco na dłużej wieczorami, pomagała znajomej polce w gasthausie, trochę dorobiła. A że była wylewna, pogadała sobie o tym z trochę z rodzinką, i o facetach, którzy tam przychodzą. Usłyszała, że przyjechała tu do pracy, a nie faceta szukać. Przy innej okazji syn pdp też jej coś przygadał na ten temat. Akurat jest teraz w udanym związku w Pl, więc nie szuka nikogo.

I teraz mój dylemat. To co robię w czasie wolnym, jeżeli nie zawalam obowiązków, to moja sprawa. Więc jeżeli np. wieczorem chcę sie z kimś spotkać, czy popołudniu też. Akurat mam taką możliwość, nie wiem jak się to rozkręci, ale trochę obawiam się wtrącania rodziny pdp. No ale cóż, do czasu wolnego mam prawo, do tej pory nie miałam potrzeby często i na długo wychodzić, teraz się pojawia smile.

Czy miałyście (raczej do kobiet pytanie smile ), problemy z tego powodu że spotykacie się w czasie wolnym z mężczyzną?

Spotykalam sie ze znajomymi wlasnie wieczorami,gdyz tak mialam uzgodniony czas wolny od 19tej do 21 ej .Bralam rowerek lub kijki i nie robilam sprawozdan ani pdp ani rodzinie.W ogole nie zwierzam sie ,robie to co mam robic i niech sie ciesza ze maja tania opieke ,a w Twoim wykonaniu PERFEKCYJNA:)zadnych zwierzen,udawaj sportsmenke i tyle.

Offline

 

#70 2014-08-12 12:10:03

renia1311
Member
Od: ...
Zarejestrowany: 2013-02-14
Posty: 650

Re: Wszystko o czasie wolnym

urszula47 napisał:

renia1311 napisał:

Jak tak z innej beczki nieco. Moja poprzedniczka czasami wychodziła nieco na dłużej wieczorami, pomagała znajomej polce w gasthausie, trochę dorobiła. A że była wylewna, pogadała sobie o tym z trochę z rodzinką, i o facetach, którzy tam przychodzą. Usłyszała, że przyjechała tu do pracy, a nie faceta szukać. Przy innej okazji syn pdp też jej coś przygadał na ten temat. Akurat jest teraz w udanym związku w Pl, więc nie szuka nikogo.

I teraz mój dylemat. To co robię w czasie wolnym, jeżeli nie zawalam obowiązków, to moja sprawa. Więc jeżeli np. wieczorem chcę sie z kimś spotkać, czy popołudniu też. Akurat mam taką możliwość, nie wiem jak się to rozkręci, ale trochę obawiam się wtrącania rodziny pdp. No ale cóż, do czasu wolnego mam prawo, do tej pory nie miałam potrzeby często i na długo wychodzić, teraz się pojawia smile.

Czy miałyście (raczej do kobiet pytanie smile ), problemy z tego powodu że spotykacie się w czasie wolnym z mężczyzną?

Spotykalam sie ze znajomymi wlasnie wieczorami,gdyz tak mialam uzgodniony czas wolny od 19tej do 21 ej .Bralam rowerek lub kijki i nie robilam sprawozdan ani pdp ani rodzinie.W ogole nie zwierzam sie ,robie to co mam robic i niech sie ciesza ze maja tania opieke ,a w Twoim wykonaniu PERFEKCYJNA:)zadnych zwierzen,udawaj sportsmenke i tyle.

ok. dzięki smile to jest najlepsze wyjście, tym bardziej, że normalnie jak gdzieś wychodzę, na rower, czy pobiegać nie ma problemu... najwyżej wykorzystam co do minuty moje przepisowe wolne smile

Wcześniej było trochę lepiej z tym wolnym, i popołudniu i wieczorem, a tera trzeba pilnować obracania babci.

Ostatnio edytowany przez renia1311 (2014-08-12 12:10:54)

Offline

 

#71 2014-08-12 12:18:55

ANTONIA***
Member
Zarejestrowany: 2013-03-14
Posty: 429

Re: Wszystko o czasie wolnym

Reniu,

z moim niemieckim adoratorem spotykam się do dzisiaj. Pan starszy ode mnie  , wdowiec, bardzo kuluralny i w ogóle... Gdy nie mam zastępstwa, odwiedza mnie w Bydgoszczy albo jedziemy do Krakowa, do mojej siostry. Znajomość trwa już ponad 6 lat.
Pracuję   zawsze w tej samej (prawie) miejscowości i nikt nigdy nie skomentował niczego.
Ostatnio wytargowaliśmy wolny piątek i to był nasz czas na podróże tu i tam.
Jeżeli swoją znajomością z mężczyzną nie krzywdzisz żadnej kobiety , czy nawet nie rozbijasz związku - jest OK.

Powodzenia...

Ostatnio edytowany przez ANTONIA*** (2014-08-12 12:19:40)

Offline

 

#72 2014-08-12 12:26:16

renia1311
Member
Od: ...
Zarejestrowany: 2013-02-14
Posty: 650

Re: Wszystko o czasie wolnym

ANTONIA*** napisał:

Reniu,

z moim niemieckim adoratorem spotykam się do dzisiaj. Pan starszy ode mnie  , wdowiec, bardzo kuluralny i w ogóle... Gdy nie mam zastępstwa, odwiedza mnie w Bydgoszczy albo jedziemy do Krakowa, do mojej siostry. Znajomość trwa już ponad 6 lat.
Pracuję   zawsze w tej samej (prawie) miejscowości i nikt nigdy nie skomentował niczego.
Ostatnio wytargowaliśmy wolny piątek i to był nasz czas na podróże tu i tam.
Jeżeli swoją znajomością z mężczyzną nie krzywdzisz żadnej kobiety , czy nawet nie rozbijasz związku - jest OK.

Powodzenia...

Z tym nie ma problemu, on kawaler ja panna big_smile. Ja stwierdziłam, ze już najwyższa pora na mnie, on pewnie też. Znajoma, Polka, (pracująca w Gasthausie) go zna, bo dość często tam przychodzi. W sumie to on jej zapytał, czy jest wolna, ale ona jest mężatką i powiedziała, że ma znajomą, która nikogo nie ma. I tak poszło. I mam nadzieję, że pójdzie dalej...

Offline

 

#73 2014-08-12 12:39:19

simona1961
Member
Zarejestrowany: 2011-11-06
Posty: 1677

Re: Wszystko o czasie wolnym

Absolutnie nie opowiadaj co robisz w czasie wolnym i z kim. Ja będąc na spotkaniu z pewnym miłym panem ,( po południu w moim czasie wolnym oczywiscie ) i wróciłam do domu z kwiatami , to babka dowiedziawszy się od kogo kwiaty itd.... zrobiła mi taką pogadankę, że ho ho..... big_smile
Cała rodzina i sąsiedztwo było powiadomione o incydencie , babka juz siebie widziała okradziona i zamordowaną przez mojego wielbiciela wink , bo przecież darmo to się kwiatów od męzczyzny nie dostaje, no jaja po prostu. Dodam, że 18 lat skonczyłam juz baaaaaaardzo dawno big_smile big_smile big_smile big_smile . Od tej pory nikt nigdzie nie wydusi ode mnie słowa na temat spędzania mojego czasu prywatnego, no chyba, że dyrdymały o przejechaniu 10 km na rowerze, bądź pokonania z kijkami pewnego dystansu, tudzież wypadu na zakupy. Rób swoje i nie informuj nikogo o tym. Tak będzie zdrowiej dla wszystkich.

Offline

 

#74 2014-08-12 12:44:36

renia1311
Member
Od: ...
Zarejestrowany: 2013-02-14
Posty: 650

Re: Wszystko o czasie wolnym

ok. Dzięki za rady. Ufam, że tak się uda. smile

Offline

 

#75 2014-08-12 13:13:01

tersa36
Member
Zarejestrowany: 2014-01-09
Posty: 281

Re: Wszystko o czasie wolnym

renia1311 napisał:

Jak tak z innej beczki nieco. Moja poprzedniczka czasami wychodziła nieco na dłużej wieczorami, pomagała znajomej polce w gasthausie, trochę dorobiła. A że była wylewna, pogadała sobie o tym z trochę z rodzinką, i o facetach, którzy tam przychodzą. Usłyszała, że przyjechała tu do pracy, a nie faceta szukać. Przy innej okazji syn pdp też jej coś przygadał na ten temat. Akurat jest teraz w udanym związku w Pl, więc nie szuka nikogo.

I teraz mój dylemat. To co robię w czasie wolnym, jeżeli nie zawalam obowiązków, to moja sprawa. Więc jeżeli np. wieczorem chcę sie z kimś spotkać, czy popołudniu też. Akurat mam taką możliwość, nie wiem jak się to rozkręci, ale trochę obawiam się wtrącania rodziny pdp. No ale cóż, do czasu wolnego mam prawo, do tej pory nie miałam potrzeby często i na długo wychodzić, teraz się pojawia smile.

Czy miałyście (raczej do kobiet pytanie smile ), problemy z tego powodu że spotykacie się w czasie wolnym z mężczyzną?

czas wolny spędzałabym jak mi się podoba i z kim chce, wiadomo że jak byłyby to jakieś sprawy kolidujące z pracą to rodzina mogłaby coś powiedzieć, ale stosunki damsko- męskie chyba są zrozumiałe i ludzkie, więc co ma rodzina do tego, a swoją drogą reniu życzę by kwitło

Offline

 

#76 2014-08-12 13:14:06

ANTONIA***
Member
Zarejestrowany: 2013-03-14
Posty: 429

Re: Wszystko o czasie wolnym

Reniu, nawet jeżeli nikomu o tym nie powiesz  - wcześniej czy później samo się wyda. Są rzeczy, których nie da utrzymać się w tajemnicy.

Offline

 

#77 2014-08-12 13:19:52

renia1311
Member
Od: ...
Zarejestrowany: 2013-02-14
Posty: 650

Re: Wszystko o czasie wolnym

ANTONIA*** napisał:

Reniu, nawet jeżeli nikomu o tym nie powiesz  - wcześniej czy później samo się wyda. Są rzeczy, których nie da utrzymać się w tajemnicy.

To wiem, ale lepiej to trochę odwlec, czyż nie? Długo chyba się nie będzie dało bo on ma znajomych we wsi w której jestem. Ale to już zostawiam biegowi czasu smile

Offline

 

#78 2014-08-12 17:36:02

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Wszystko o czasie wolnym

renia1311 napisał:

Jak tak z innej beczki nieco. Moja poprzedniczka czasami wychodziła nieco na dłużej wieczorami, pomagała znajomej polce w gasthausie, trochę dorobiła. A że była wylewna, pogadała sobie o tym z trochę z rodzinką, i o facetach, którzy tam przychodzą. Usłyszała, że przyjechała tu do pracy, a nie faceta szukać. Przy innej okazji syn pdp też jej coś przygadał na ten temat. Akurat jest teraz w udanym związku w Pl, więc nie szuka nikogo.

I teraz mój dylemat. To co robię w czasie wolnym, jeżeli nie zawalam obowiązków, to moja sprawa. Więc jeżeli np. wieczorem chcę sie z kimś spotkać, czy popołudniu też. Akurat mam taką możliwość, nie wiem jak się to rozkręci, ale trochę obawiam się wtrącania rodziny pdp. No ale cóż, do czasu wolnego mam prawo, do tej pory nie miałam potrzeby często i na długo wychodzić, teraz się pojawia smile.

Czy miałyście (raczej do kobiet pytanie smile ), problemy z tego powodu że spotykacie się w czasie wolnym z mężczyzną?

Nawiązując do powyższej sytuacji:

Też jestem zdania , że w wolnym czasie robimy co chcemy.    ......ale........

Niektóre firmy zaznaczają w umowach, że opiekunce nie wolno podejmować dodatkowej pracy bez zgody firmy delegującej.
Chodzi o to aby czas wolny wykorzystać na odpoczynek. Nie wypoczęta opiekunka jest mniej wydajna.

Offline

 

#79 2014-08-12 17:37:41

renia1311
Member
Od: ...
Zarejestrowany: 2013-02-14
Posty: 650

Re: Wszystko o czasie wolnym

amelia napisał:

renia1311 napisał:

Jak tak z innej beczki nieco. Moja poprzedniczka czasami wychodziła nieco na dłużej wieczorami, pomagała znajomej polce w gasthausie, trochę dorobiła. A że była wylewna, pogadała sobie o tym z trochę z rodzinką, i o facetach, którzy tam przychodzą. Usłyszała, że przyjechała tu do pracy, a nie faceta szukać. Przy innej okazji syn pdp też jej coś przygadał na ten temat. Akurat jest teraz w udanym związku w Pl, więc nie szuka nikogo.

I teraz mój dylemat. To co robię w czasie wolnym, jeżeli nie zawalam obowiązków, to moja sprawa. Więc jeżeli np. wieczorem chcę sie z kimś spotkać, czy popołudniu też. Akurat mam taką możliwość, nie wiem jak się to rozkręci, ale trochę obawiam się wtrącania rodziny pdp. No ale cóż, do czasu wolnego mam prawo, do tej pory nie miałam potrzeby często i na długo wychodzić, teraz się pojawia smile.

Czy miałyście (raczej do kobiet pytanie smile ), problemy z tego powodu że spotykacie się w czasie wolnym z mężczyzną?

Nawiązując do powyższej sytuacji:

Też jestem zdania , że w wolnym czasie robimy co chcemy.    ......ale........

Niektóre firmy zaznaczają w umowach, że opiekunce nie wolno podejmować dodatkowej pracy bez zgody firmy delegującej.
Chodzi o to aby czas wolny wykorzystać na odpoczynek. Nie wypoczęta opiekunka jest mniej wydajna.

No i nie mam zamiaru podejmować się dodatkowej pracy zarobkowej, tylko co najwyżej miło spędzać czas smile

Offline

 

#80 2014-08-12 17:50:35

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Wszystko o czasie wolnym

Reniu, też tak robię smile , ale znam koleżanki, które też dorabiają  tzw. "bokami". Ich sprawa , jak mają siłę i zdrowie a na dodatek trudną sytuację materialną, to chwytają się różnych sposobów zarobkowania.

Offline

 

#81 2014-08-12 17:57:13

renia1311
Member
Od: ...
Zarejestrowany: 2013-02-14
Posty: 650

Re: Wszystko o czasie wolnym

amelia napisał:

Reniu, też tak robię smile , ale znam koleżanki, które też dorabiają  tzw. "bokami". Ich sprawa , jak mają siłę i zdrowie a na dodatek trudną sytuację materialną, to chwytają się różnych sposobów zarobkowania.

Tu się zgadzam z Tobą smile. Zdaję sobie sprawę, że wiele z nas ma trudną sytuację finansową i każde Euro się przyda.

Offline

 

#82 2014-08-12 19:00:51

Franciszka
Member
Zarejestrowany: 2014-06-27
Posty: 1103

Re: Wszystko o czasie wolnym

renia1311 napisał:

ok. Dzięki za rady. Ufam, że tak się uda. smile

Reniu, Twoje prywatne życie, jak sama nazwa wskazuje jest wyłącznie Twoim. To oczywiste, że nie powinno nikogo obchodzić. Ty masz obowiązek szanować prywatność rodziny goszczącej i tego samego oczekuj od nich i jak będzie potrzeba, to nie bój się i  powiedz o tym głośno. Nie jesteśmy niczyją własnością i dlatego w czasie wolnym wystarczy poinformować rodzinę, że idziesz na spacer, czy "na rower", czy na prywatne zakupy. A z kim idziesz na spacer, rower czy zakupy, to jest Twoja prywatna sprawa i nie masz obowiązku o tym mówić, chyba, że...sama będziesz chciała o tym powiedzieć.

Pracy dodatkowej nie wykonuję i uważam, że każda opiekunka jest dorosła i to jest sprawa między opiekunką a ewentualną firmą,    która mogła zastrzec w umowie, że nie wolno opiekunce wykonywać dodatkowej pracy zarobkowej.

Offline

 

#83 2014-08-12 19:47:04

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Wszystko o czasie wolnym

Franciszka napisał:

renia1311 napisał:

ok. Dzięki za rady. Ufam, że tak się uda. smile

Reniu, Twoje prywatne życie, jak sama nazwa wskazuje jest wyłącznie Twoim. To oczywiste, że nie powinno nikogo obchodzić. Ty masz obowiązek szanować prywatność rodziny goszczącej i tego samego oczekuj od nich i jak będzie potrzeba, to nie bój się i  powiedz o tym głośno. Nie jesteśmy niczyją własnością i dlatego w czasie wolnym wystarczy poinformować rodzinę, że idziesz na spacer, czy "na rower", czy na prywatne zakupy. A z kim idziesz na spacer, rower czy zakupy, to jest Twoja prywatna sprawa i nie masz obowiązku o tym mówić, chyba, że...sama będziesz chciała o tym powiedzieć.

Pracy dodatkowej nie wykonuję i uważam, że każda opiekunka jest dorosła i to jest sprawa między opiekunką a ewentualną firmą,    która mogła zastrzec w umowie, że nie wolno opiekunce wykonywać dodatkowej pracy zarobkowej.

Też tak uważam. A co do prywatnych wyjść, to robię to tak:  w mojej obecnej pracy mam sporo wolnego i często wyjeżdżam samochodem za miasto lub do innych miejscowości. Informuję "moją" rodzinę gdzie wybywam. Nikt ode mnie  tego nie wymaga.
Robię to  z różnych względów. Po pierwsze, gdyby coś się stało (odpukać) , to rodzina powinna wiedzieć gdzie mnie szukać (mniej więcej), po drugie uważam, że zamieszkiwanie pod jednym dachem skłania do przekazywania sobie pewnych informacji. Tak robi też żona mojego podopiecznego, która zawsze mnie informuje gdzie wyjeżdża, czy wychodzi choćby na kilka minut i podaje przybliżony termin powrotu.

Tak jak mówi Franciszka, nie muszę mówić z kim i do kogo ani po co jadę i nie pytam o pozwolenie ale informuję. Mam Również przy sobie zawsze komórkę (tak w razie W).
Obie strony są z tego zadowolone

Offline

 

#84 2014-08-12 19:50:01

ahha
Member
Zarejestrowany: 2012-06-12
Posty: 841

Re: Wszystko o czasie wolnym

Franciszka napisał:

renia1311 napisał:

ok. Dzięki za rady. Ufam, że tak się uda. smile

Reniu, Twoje prywatne życie, jak sama nazwa wskazuje jest wyłącznie Twoim. To oczywiste, że nie powinno nikogo obchodzić. Ty masz obowiązek szanować prywatność rodziny goszczącej i tego samego oczekuj od nich i jak będzie potrzeba, to nie bój się i  powiedz o tym głośno. Nie jesteśmy niczyją własnością i dlatego w czasie wolnym wystarczy poinformować rodzinę, że idziesz na spacer, czy "na rower", czy na prywatne zakupy. A z kim idziesz na spacer, rower czy zakupy, to jest Twoja prywatna sprawa i nie masz obowiązku o tym mówić, chyba, że...sama będziesz chciała o tym powiedzieć.

Pracy dodatkowej nie wykonuję i uważam, że każda opiekunka jest dorosła i to jest sprawa między opiekunką a ewentualną firmą,    która mogła zastrzec w umowie, że nie wolno opiekunce wykonywać dodatkowej pracy zarobkowej.

Franciszko mila:) tak z ciekawosci pytam ;dlugo pracujesz jako opiekunka ?masz trudne miejsce?smile

Offline

 

#85 2014-08-12 19:51:52

renia1311
Member
Od: ...
Zarejestrowany: 2013-02-14
Posty: 650

Re: Wszystko o czasie wolnym

amelia napisał:

w mojej obecnej pracy mam sporo wolnego i często wyjeżdżam samochodem za miasto lub do innych miejscowości. Informuję "moją" rodzinę gdzie wybywam. Nikt ode mnie  tego nie wymaga.
Robię to  z różnych względów. Po pierwsze, gdyby coś się stało (odpukać) , to rodzina powinna wiedzieć gdzie mnie szukać (mniej więcej), po drugie uważam, że zamieszkiwanie pod jednym dachem skłania do przekazywania sobie pewnych informacji. Tak robi też żona mojego podopiecznego, która zawsze mnie informuje gdzie wyjeżdża, czy wychodzi choćby na kilka minut i podaje przybliżony termin powrotu.

Tak jak mówi Franciszka, nie muszę mówić z kim i do kogo ani po co jadę i nie pytam o pozwolenie ale informuję. Mam Również przy sobie zawsze komórkę (tak w razie W).
Obie strony są z tego zadowolone

I to jest ok. Jeżeli szłam na krótki spacer nie zawracałam rodzinie pdp głowy, że wychodzę, chyba, że akurat spotkałam na podwórku. Raczej informowałam jeżeli wybierałam się gdzieś dalej i mogło mi to zająć trochę więcej czasu.
Wilk syty i owca cała. smile A jednocześnie informując ich, że mnie trochę nie będzie oni wiedzą, żeby w tym czasie na chwilę zaglądnąć do pdp.

Offline

 

#86 2014-11-02 15:15:07

renia1311
Member
Od: ...
Zarejestrowany: 2013-02-14
Posty: 650

Re: Wszystko o czasie wolnym

Mam pytanie do osób, które chodzą - iły na basen w DE. Jest w pobliskim miasteczku, dlatego pomyślałam że raz na jakiś czas mogłabym wyskoczyć, co by się odstresować, ale utknęłam w martwym punkcie. Jak weszłam do środka, nie znalazłam żadnej informacji o cenach. Nie było nikogo kto by udzielał takiej informacji. Było jakieś urządzenie, które skojarzyło mi się z parkometrem - możliwe że to był biletomat?
Więc wyszłam z moją niewiedzą hmm.
Czy tu baseny funkcjonują tak jak w PL, czy inaczej?

Offline

 

#87 2014-11-02 16:57:10

iza46
Member
Zarejestrowany: 2012-09-07
Posty: 1482

Re: Wszystko o czasie wolnym

renia1311 napisał:

Mam pytanie do osób, które chodzą - iły na basen w DE. Jest w pobliskim miasteczku, dlatego pomyślałam że raz na jakiś czas mogłabym wyskoczyć, co by się odstresować, ale utknęłam w martwym punkcie. Jak weszłam do środka, nie znalazłam żadnej informacji o cenach. Nie było nikogo kto by udzielał takiej informacji. Było jakieś urządzenie, które skojarzyło mi się z parkometrem - możliwe że to był biletomat?
Więc wyszłam z moją niewiedzą hmm.
Czy tu baseny funkcjonują tak jak w PL, czy inaczej?

Bylam pare razy na termach ,ale bilet sprzedawala kasjerka .Dostaje sie zegarek z chipem na reke i jego sie przyklada do czytnika przy wejsciu i wyjsciu.Przy wychodzeniu czasem sie motalam z trafieniem z ubieralni do wyjscia,sa tak skonstruowane te sciezki,aby nie wejsc spowrotem na basen:)Wchodzisz do kabiny i musisz wyjsc w odwrotna strone niz weszlas.Zobacz czy jest parking extra  przy basenie,tam tez w parkomacie moga byc bilety.

Offline

 

#88 2014-11-02 17:02:56

renia1311
Member
Od: ...
Zarejestrowany: 2013-02-14
Posty: 650

Re: Wszystko o czasie wolnym

iza46 napisał:

renia1311 napisał:

Mam pytanie do osób, które chodzą - iły na basen w DE. Jest w pobliskim miasteczku, dlatego pomyślałam że raz na jakiś czas mogłabym wyskoczyć, co by się odstresować, ale utknęłam w martwym punkcie. Jak weszłam do środka, nie znalazłam żadnej informacji o cenach. Nie było nikogo kto by udzielał takiej informacji. Było jakieś urządzenie, które skojarzyło mi się z parkometrem - możliwe że to był biletomat?
Więc wyszłam z moją niewiedzą hmm.
Czy tu baseny funkcjonują tak jak w PL, czy inaczej?

Bylam pare razy na termach ,ale bilet sprzedawala kasjerka .Dostaje sie zegarek z chipem na reke i jego sie przyklada do czytnika przy wejsciu i wyjsciu.Przy wychodzeniu czasem sie motalam z trafieniem z ubieralni do wyjscia,sa tak skonstruowane te sciezki,aby nie wejsc spowrotem na basen:)Wchodzisz do kabiny i musisz wyjsc w odwrotna strone niz weszlas.Zobacz czy jest parking extra  przy basenie,tam tez w parkomacie moga byc bilety.

Jest parking, ale free. No nic następnym razem trochę pochodzę i poszukam smile

Ostatnio edytowany przez renia1311 (2014-11-02 17:03:13)

Offline

 

#89 2014-11-02 17:44:13

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Wszystko o czasie wolnym

renia1311 napisał:

Mam pytanie do osób, które chodzą - iły na basen w DE. Jest w pobliskim miasteczku, dlatego pomyślałam że raz na jakiś czas mogłabym wyskoczyć, co by się odstresować, ale utknęłam w martwym punkcie. Jak weszłam do środka, nie znalazłam żadnej informacji o cenach. Nie było nikogo kto by udzielał takiej informacji. Było jakieś urządzenie, które skojarzyło mi się z parkometrem - możliwe że to był biletomat?
Więc wyszłam z moją niewiedzą hmm.
Czy tu baseny funkcjonują tak jak w PL, czy inaczej?

Reniu, sposób opłacania należności może być różny. W nowoczesnych ośrodkach SPA  mogą być automaty, w starego typu , mogą być tradycyjne metody. 
Ostatnio chodziłam do SPA, głównie do Sauny, to przy wejściu była restauracja i bufet i tam Pani wydawała taki karnet, na który można było krzystać z solarium, bądź coś zjeść czy wypić  a przy wyjściu za wszystko się płaciło.

W nowocześniejszych  ośrodkach otrzymuje się taki czip-zegarek , którym otwiera się drzwi do poszczególnych pomieszczeń i płaci się również przy wyjściu.

Należy zasięgnąć informacji, co jest wliczone w cenę wstępu a co płatne gratis. Również trzeba się zorientować w jakie ceny obowiązują. W różnych porach dnia mogą obowiązywać różne ceny. Także w różne dni np. weekendy.

Myślę, że można to wszystko znaleźć w necie. Podaj adres to Ci "wylukam" .

Offline

 

#90 2014-11-02 18:00:09

copyfield
Member
Od: Mława - Malbork
Zarejestrowany: 2013-06-12
Posty: 1659

Re: Wszystko o czasie wolnym

Dopiero co zajechałem na kolejny turnus - w DE możliwe, że baseny są na automat - ONI mają nawet mokrą wodę w basenie:)

Offline

 

#91 2014-11-02 18:46:17

renia1311
Member
Od: ...
Zarejestrowany: 2013-02-14
Posty: 650

Re: Wszystko o czasie wolnym

amelia napisał:

renia1311 napisał:

Mam pytanie do osób, które chodzą - iły na basen w DE. Jest w pobliskim miasteczku, dlatego pomyślałam że raz na jakiś czas mogłabym wyskoczyć, co by się odstresować, ale utknęłam w martwym punkcie. Jak weszłam do środka, nie znalazłam żadnej informacji o cenach. Nie było nikogo kto by udzielał takiej informacji. Było jakieś urządzenie, które skojarzyło mi się z parkometrem - możliwe że to był biletomat?
Więc wyszłam z moją niewiedzą hmm.
Czy tu baseny funkcjonują tak jak w PL, czy inaczej?

Reniu, sposób opłacania należności może być różny. W nowoczesnych ośrodkach SPA  mogą być automaty, w starego typu , mogą być tradycyjne metody. 
Ostatnio chodziłam do SPA, głównie do Sauny, to przy wejściu była restauracja i bufet i tam Pani wydawała taki karnet, na który można było krzystać z solarium, bądź coś zjeść czy wypić  a przy wyjściu za wszystko się płaciło.

W nowocześniejszych  ośrodkach otrzymuje się taki czip-zegarek , którym otwiera się drzwi do poszczególnych pomieszczeń i płaci się również przy wyjściu.

Należy zasięgnąć informacji, co jest wliczone w cenę wstępu a co płatne gratis. Również trzeba się zorientować w jakie ceny obowiązują. W różnych porach dnia mogą obowiązywać różne ceny. Także w różne dni np. weekendy.

Myślę, że można to wszystko znaleźć w necie. Podaj adres to Ci "wylukam" .

Basen jest w Holzkirchen, Baumgartenstrasse,  znalazłam stronę, ale nie mogłam się doszukać cennika.
Dzięki serdecznie

Offline

 

#92 2014-11-02 19:13:08

jolki
Member
Zarejestrowany: 2013-11-13
Posty: 427

Re: Wszystko o czasie wolnym

Tak dla relaksu
https://www.facebook.com/video.php?v=10151576279944837
Wzruszające

Ostatnio edytowany przez jolki (2014-11-02 19:17:32)

Offline

 

#93 2014-11-02 19:35:56

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Wszystko o czasie wolnym

renia1311 napisał:

amelia napisał:

renia1311 napisał:

Mam pytanie do osób, które chodzą - iły na basen w DE. Jest w pobliskim miasteczku, dlatego pomyślałam że raz na jakiś czas mogłabym wyskoczyć, co by się odstresować, ale utknęłam w martwym punkcie. Jak weszłam do środka, nie znalazłam żadnej informacji o cenach. Nie było nikogo kto by udzielał takiej informacji. Było jakieś urządzenie, które skojarzyło mi się z parkometrem - możliwe że to był biletomat?
Więc wyszłam z moją niewiedzą hmm.
Czy tu baseny funkcjonują tak jak w PL, czy inaczej?

Reniu, sposób opłacania należności może być różny. W nowoczesnych ośrodkach SPA  mogą być automaty, w starego typu , mogą być tradycyjne metody. 
Ostatnio chodziłam do SPA, głównie do Sauny, to przy wejściu była restauracja i bufet i tam Pani wydawała taki karnet, na który można było krzystać z solarium, bądź coś zjeść czy wypić  a przy wyjściu za wszystko się płaciło.

W nowocześniejszych  ośrodkach otrzymuje się taki czip-zegarek , którym otwiera się drzwi do poszczególnych pomieszczeń i płaci się również przy wyjściu.

Należy zasięgnąć informacji, co jest wliczone w cenę wstępu a co płatne gratis. Również trzeba się zorientować w jakie ceny obowiązują. W różnych porach dnia mogą obowiązywać różne ceny. Także w różne dni np. weekendy.

Myślę, że można to wszystko znaleźć w necie. Podaj adres to Ci "wylukam" .

Basen jest w Holzkirchen, Baumgartenstrasse,  znalazłam stronę, ale nie mogłam się doszukać cennika.
Dzięki serdecznie

http://www.gw-holzkirchen.de/cms/Hallen … reise.html
http://www.gw-holzkirchen.de/cms/Hallen … eiten.html

Tylko masz wstęp tam gdzie jest  "öffentl. Badebetrieb",w innych terminach są szkoły i kluby.

Offline

 

#94 2014-11-02 19:40:09

renia1311
Member
Od: ...
Zarejestrowany: 2013-02-14
Posty: 650

Re: Wszystko o czasie wolnym

amelia napisał:

renia1311 napisał:

amelia napisał:

Reniu, sposób opłacania należności może być różny. W nowoczesnych ośrodkach SPA  mogą być automaty, w starego typu , mogą być tradycyjne metody. 
Ostatnio chodziłam do SPA, głównie do Sauny, to przy wejściu była restauracja i bufet i tam Pani wydawała taki karnet, na który można było krzystać z solarium, bądź coś zjeść czy wypić  a przy wyjściu za wszystko się płaciło.

W nowocześniejszych  ośrodkach otrzymuje się taki czip-zegarek , którym otwiera się drzwi do poszczególnych pomieszczeń i płaci się również przy wyjściu.

Należy zasięgnąć informacji, co jest wliczone w cenę wstępu a co płatne gratis. Również trzeba się zorientować w jakie ceny obowiązują. W różnych porach dnia mogą obowiązywać różne ceny. Także w różne dni np. weekendy.

Myślę, że można to wszystko znaleźć w necie. Podaj adres to Ci "wylukam" .

Basen jest w Holzkirchen, Baumgartenstrasse,  znalazłam stronę, ale nie mogłam się doszukać cennika.
Dzięki serdecznie

http://www.gw-holzkirchen.de/cms/Hallen … reise.html
http://www.gw-holzkirchen.de/cms/Hallen … eiten.html

Tylko masz wstęp tam gdzie jest  "öffentl. Badebetrieb",w innych terminach są szkoły i kluby.

Dzięki smile
No to podjechałam jeszcze raz. Tu jest automat z biletami, dopytałam jakiejś mamy, czekającej na dziecko, więc trzeba sobie bilecik kupić i tam jakoś się wchodzi... Dziś nie miałam czasu już tego przetestować, ale myślę że jutro się wybiorę na 14.00 smile

Ostatnio edytowany przez renia1311 (2014-11-04 16:31:14)

Offline

 

#95 2014-11-17 18:12:42

loxodroma
Member
Zarejestrowany: 2014-11-12
Posty: 38

Re: Wszystko o czasie wolnym

ja trafiłam super- jestem u  osoby która zajmuje się sobą nic koło niej nie trzeba robić nudzę sie potwornie gotuję obiadki śniadanka trochę porozmawiam rodzina mieszka piętro wyżej .jak mam ochotę to siedze w pokoju przez cały dzień ,mogę wyjść na ile mnie się podoba
musze tylko pilnowac dawkowania leków i przypominać mojej pacjentce żeby zmierzyła poziom cukru gotuję jej i sprzątam -resz
tędnia mam dla siebie ,jak chcę mogę wyjść jak nie to siedzę i czytam książki na komputerze i mam naprawdę święty spokój
pozdrawiam

Offline

 

#96 2014-11-17 18:31:00

Tosia
Member
Zarejestrowany: 2013-03-16
Posty: 809

Re: Wszystko o czasie wolnym

Chuchaj na babcię, żeby żyła jak najdłużej smile

Offline

 

#97 2014-11-17 18:55:04

urszula47
Member
Zarejestrowany: 2013-03-07
Posty: 1593

Re: Wszystko o czasie wolnym

loxodroma napisał:

ja trafiłam super- jestem u  osoby która zajmuje się sobą nic koło niej nie trzeba robić nudzę sie potwornie gotuję obiadki śniadanka trochę porozmawiam rodzina mieszka piętro wyżej .jak mam ochotę to siedze w pokoju przez cały dzień ,mogę wyjść na ile mnie się podoba
musze tylko pilnowac dawkowania leków i przypominać mojej pacjentce żeby zmierzyła poziom cukru gotuję jej i sprzątam -resz
tędnia mam dla siebie ,jak chcę mogę wyjść jak nie to siedzę i czytam książki na komputerze i mam naprawdę święty spokój
pozdrawiam

Dzis dzwonilam w sprawie pracy i byla oferta,ale jak posluchalam monologu "werbujacej cwaniary"to szczeka mi opadla.Babcia do opieki mobilna z demencja,sprzatanie,pranie itd ,raz w tygodniu trzeba rodzinie zrobic obiad/3 osoby przyjezdzaja/wolne 2 godziny dziennie i najwazniejsze BYC Z BABCIA 4 GODZINY DO 22 GIEJ PRZY TV.1200eur na miesiac.Dla mnie to jakas porazka,wiec szukam dalej:)

Offline

 

#98 2014-11-25 13:40:13

urszula47
Member
Zarejestrowany: 2013-03-07
Posty: 1593

Re: Wszystko o czasie wolnym

Widze ze watek o opiece 2015 zniknal wraz z moim postem.Wiec tu wklejam http://www.mypolacy.de/ogloszenia/opiek … 10718.html   wlasciwie w linku jest o czasie wolnym tez lol Oferta pracy 30h tygodniowo! Oferta skierowana jest do Pań z niewielkim doświadczeniem w opiece osób starszych lub Pań szukających łatwych ofert pracy, ceniących sobie czas wolny, zwiedzanie miasta i okolicy miejsca zamieszkania. Czas pracy jest skrupulatnie przestrzegany zarówno przez klienta jak i opiekunkę (notowany w karcie pracy). Podopieczni to zazwyczaj osoby samodzielne, które potrzebują wsparcia w codziennych czynnościach. Do obowiązków opiekunki należy również prowadzenie gospodarstwa domowego. Z naszej strony możesz liczyć na: - Pewne zarobki! - Ubezpieczenie! - Legalne zatrudnienie! - Bezpłatną podróż! - Zakwaterowanie i wyżywienie w domu osoby podopiecznej! - Wyłącznie bezpieczne i sprawdzone miejsca pracy! zarobek 900euro!!!!!!!!!Private Care24 zacheca "wygodne opiekunki"

Offline

 

#99 2014-12-03 10:43:14

Ksenia
Member
Zarejestrowany: 2014-12-02
Posty: 102

Re: Wszystko o czasie wolnym

Pierwszy raz jak pojechałam do pracy dostałam pare malżonków. Pan problemy z poruszaniem, pani z demencja ale bardzo ruchliwa i sama potrafiła wszystko przy sobie zrobić. Mój język słaby, bylam strasznie przestraszona, chuchałam na nich i dmuchałam. Myslałam że skoro opieka 24 na dobe to ja caly czas musze chodzic , sprzatac i cos robic. Pózniej juz bylam madrzejsza, sama sobie organizowałam codzienne zajecia i jak najwięcej czasu wolnego. 2 godziny po obiedzie oraz czas na wyjscie po kolacji.
Kolejny raz dostałam podopieczna na wsi , porazka choc okolica bardzo ładana, na szczęście to było lato. jak babcia była w dobrej kondycji to wychodziłysmy na spacer, do sklepu daleko a i tak byl tylko Aldi i Lidl , wiec nic ciekawego. Podopieczna chciala abym najlepiej spała z nia w pokoju , oczywiscie sie nie zgodziłam. Co drugi dzień wychodziłam po kolacji pobiegac , najpierw były fochy i dasy babci, pozniej sie przyzwyczaiła.
Tak więc czas mozna sobie jakos zorganizować ale na dłuzsze wyjscie 4-5 godzin nie było szansy.

Ostatnio edytowany przez Ksenia (2014-12-03 10:45:49)

Offline

 

#100 2015-01-26 14:41:15

Ksenia
Member
Zarejestrowany: 2014-12-02
Posty: 102

Re: Wszystko o czasie wolnym

Obecnie,dziadek z demencją, parkinsonem, alzheimerem , cewnik, stomia, słabo słyszący.przerwe mam po obiedzie 2 godziny i to zaleznie od tego jak sobie czas zorganizuje oraz wieczorem od 19-tej to tez zalezy ode mnie jak szybko ogarne sie z położeniem spac dziadka. No i jest jeszcze pies z którym trzeba wychodzic 3 razy dziennie. rano zanim dziadek wstanie, po obiedzie, czyli poł godziny trace ze swojej przerwy oraz wieczorem , dziadek idzie spac a ja znowu z psem na spacer. Nie wtym rzecz ze nie lubie psów ale troche mało mam wolnego czasu sad
tak mysle że od jutra z psem bede wychodziła podczas popołudniowej wizyty córki , pomiedzy 16-17-tą. trudno ja tez potrzebuje miec czas dla siebie.

Pisaliscie o basenie tu w niemczech, jakie sa koszty? Wie ktos ?

Ostatnio edytowany przez Ksenia (2015-01-26 14:42:47)

Offline

 

#101 2015-01-26 16:00:41

jolki
Member
Zarejestrowany: 2013-11-13
Posty: 427

Re: Wszystko o czasie wolnym

Ksenia napisał:

tak mysle że od jutra z psem bede wychodziła podczas popołudniowej wizyty córki , pomiedzy 16-17-tą. trudno ja tez potrzebuje miec czas dla siebie.

Pisaliscie o basenie tu w niemczech, jakie sa koszty? Wie ktos ?

Kseniu, spróbuj poszukać w internecie, wpisjąc nazwę miejscowości i nazwę basenu. Na ich stronie powinny być podane ceny.
Nigdy nie przeznaczaj swojego czasu wolnego na inne zajęcia. To samo próbuję wytłumaczyć dziewczynom, z którymi się spotykam tutaj na pauzie, że zakupy robi się w czasie pracy a nie w czasie wolnym.
I tak Ci masz lepiej, bo ja mam psa, który pipi załatwia w domu na podłogę. I nic nie mogę z tym zrobić, mogę tylko wcześniej zjechać. Po prostu  głupi kundel!
Pozdrawiam cieplutko

Offline

 

#102 2015-01-26 16:05:40

renia1311
Member
Od: ...
Zarejestrowany: 2013-02-14
Posty: 650

Re: Wszystko o czasie wolnym

jolki napisał:

Ksenia napisał:

tak mysle że od jutra z psem bede wychodziła podczas popołudniowej wizyty córki , pomiedzy 16-17-tą. trudno ja tez potrzebuje miec czas dla siebie.

Pisaliscie o basenie tu w niemczech, jakie sa koszty? Wie ktos ?

Kseniu, spróbuj poszukać w internecie, wpisjąc nazwę miejscowości i nazwę basenu. Na ich stronie powinny być podane ceny.
Nigdy nie przeznaczaj swojego czasu wolnego na inne zajęcia. To samo próbuję wytłumaczyć dziewczynom, z którymi się spotykam tutaj na pauzie, że zakupy robi się w czasie pracy a nie w czasie wolnym.
I tak Ci masz lepiej, bo ja mam psa, który pipi załatwia w domu na podłogę. I nic nie mogę z tym zrobić, mogę tylko wcześniej zjechać. Po prostu  głupi kundel!
Pozdrawiam cieplutko

Co do cen basenów, zależy od miasta i basenu. Zwykłe halowe są trochę tańsze, z atrakcjami typu aqua park droższe. Za zwykły w Holzkirchen płaciłam 4 E za 2 godz (ok. Monachium) a Aquapark 8 E za 2 godz, plus każde 1/2 godz dodatkowo 2 E. ( Herzegonaurach  w pobliżu Norymbergi)

Ostatnio edytowany przez renia1311 (2015-01-26 16:06:49)

Offline

 

#103 2015-01-26 18:40:26

barbara.b
Member
Zarejestrowany: 2014-09-05
Posty: 3450

Re: Wszystko o czasie wolnym

marttini6 napisał:

ja do swojej koordynatorki juz mowilam i wywalczylam wieczory sobotnie po kolacji czasme po obiedzie do kolacji itp ale fest mi to przerwy jak caly dzien babka lazi musze miec ja na oczach bo nawet na zewnatrz wychodzi. miedzy posilkami nie powiem mam troche czasu na internet itp ale caly czas z babka meczy mnie tez to i miedzy innymi zjezdzam z tej stelli pozdrawiam

ja przy mojej pierwszej babce w ogóle nie miałam wolnego. trochę to z mojej winy a trochę... no właśnie. przyjechałam na miejsce nie wypytując o podstawowe sprawy jak wolne, kasa na zakupy, internet, tv, dostęp do auta itp. a na miejscu zmienniczka mnie poinformowała, że nie ma wolnego. o kasę na zakupy trzeba było się za każdym razem pytać... i dostawało się 50 euro. potem było lepiej ale jak powiedziałam, że zjeżdżam powrócono do wydzielania mi po 50 euro...ponieważ o nic wcześniej nie pytałam na telefonie rodziny stwierdziłam, że trzeba przyjąć stelle taką jaka jest, bo jak można by było coś zmienić to już te opiekunki wcześniej by to zmieniły. na koniec wydrukowałam z internetu informacje po niemiecku ile czasu wolnego, się należy, ile pieniędzy  na jedzenie, że pracodawca jest zobowiązany ubezpieczyć pracownika ( córka babki twierdził, że to ja powinnam się ubezpieczyć- tak jej powiedział jej steuerberater ) a w tych informacjach jak wół, że to ona ma mnie ubezpieczyć w kasie mojego wyboru. były tam jeszcze tabelki ile się płaci netto a ile brutto i na co ( córka strasznie mnie legalnie chciała zatrudnić na basis ). co jest nielegalne przy opiece 24 godz/ na dobę.. steuerhinterziehung itd. gdzie trzeba było podopisywałam komentarze. było tego 24 strony. i tak odrobione zadanie domowe zostawiłam jej w kopercie. żałuję, że nie widziałam jej miny, gdy to czytała. dużo dostałam tam kasy ekstra. za drugim razem to 500 euro więcej- 100 euro na święta, 100 euro, gdy babka dostała zapaści i skończyła w szpitalu na uspokojenie moich nerwów i 300 euro więcej w kopercie z wypłatą. jednak te ekstras nie zmiejszyły mojego gniewu, że ktoś oczekiwał ode mnie, że 24 godziny na dobę będę czuwała nad babką. babka była fizycznie sprawna, ale w głowie miała pustkę. była złośliwa, nie spała w nocy, uciekała z domu, cięgle trzeba było nad nią czuwać, bo nie wiadomo było co zrobić. nawet spać człowiek nie mógł spokojnie. w moim odrobionym zadaniu domowym było pięknie napisane, że mamy 11 godzin na wypoczynek w nocy, 2- 3 godziny dziennie i jeszcze wolny dzień nam się należy albo połówki. niestety firmy tego nie przestrzegają. wyjechałam teraz z firmą i rozmawiając z rodzina facet się mnie zapytał jak wygląda sprawa wolnego. na co ja, że mam prawo do trzech godzin dziennie wolnych i jednego całego dnia. i na tym stanęło. chciałam mieć w umowie z firmą to napisane ( firma napisała minimum 2 godziny ) wytargowałam, że poprawili mi na 3 godziny dziennie, czy jakoś tak. powiedziałam im, że mam obawy, że jak będę miała napisane minimum 2 godziny to na tych dwóch godzinach się skończy. dnia wolnego nie chcieli mi napisać w umowie. napisali, że mogę sobie dodatkowo uzgodnić więcej czasu wolnego. chociaż syn podopiecznej się z góry zgodził na moje warunki nie mam więc tego w umowie. dziwne to jest dla mnie. no ale na razie się trzymają tego. babka już tydzień w szpitalu a oni do mnie dzwonili, żebym nie zapomniała sobie dnia wolnego wziąć :-)))) a ja się czuję jakbym już tydzień miała wolne :-))) i jeszcze co najmniej tydzień będzie w tym szpitalu. no ale fakt, że nasprzątałam się w tym czasie, bo chyba z 10 lat tu nikt nie sprzątał. hehe ale i tak bez babki to swoboda jak nie wiem. dobra rada- mówcie o wolnym jaki wam się należy rodzinom. 2 godziny to jest stanowczo za mało. zanim człowiek gdzieś wyjdzie musi wracać. chociaż te 3 godziny człowiek powinien mieć. wierzę, że cały dzień nie każdy dostanie. ale warto próbować. jak babka wróci będę miała przez jakiś czas 2 połówki- od obiadu czyli o 12 już wolne do następnego dnia. co jest dla mnie jeszcze lepszym rozwiązaniem. - ugotuję  i zjem i wolne. to tak jak bym miała dwa dni wolne. przecież do 12 to śniadanie i obiad i koniec roboty.
dlatego pamiętajcie. wolne wolne wolne. bo inaczej idzie zwariować. niech się uczą, że nie jesteśmy robotami.

Offline

 

#104 2015-01-26 21:12:59

Ella52
Member
Zarejestrowany: 2012-10-16
Posty: 19

Re: Wszystko o czasie wolnym

tersa36 napisał:

urszula47 napisał:

jasminka napisał:

Czy możesz mi napisać jaki jest koszt takiego ubezpieczenia ?jak to się załatwia ?

Mam umowe z rodzina ,ktora mnie zameldowala i ubezpiecza.Mozesz zalozyc tez gewerbe ale placic caly Sozialversicherung trzeba,czyli musisz iec brutto ok 1800eur zeby zarobic 1200eur netto/moze zle podalam,poprawcie mnie /.

ula nie mogę wejść na twojego meila o co chodzi

Czy pracujesz cały rok bez przerwy? Nie masz zmienniczki?

Offline

 

#105 2015-01-26 21:23:55

urszula47
Member
Zarejestrowany: 2013-03-07
Posty: 1593

Re: Wszystko o czasie wolnym

Ella52 napisał:

tersa36 napisał:

urszula47 napisał:


Mam umowe z rodzina ,ktora mnie zameldowala i ubezpiecza.Mozesz zalozyc tez gewerbe ale placic caly Sozialversicherung trzeba,czyli musisz iec brutto ok 1800eur zeby zarobic 1200eur netto/moze zle podalam,poprawcie mnie /.

ula nie mogę wejść na twojego meila o co chodzi

Czy pracujesz cały rok bez przerwy? Nie masz zmienniczki?

Juz nie pracuje tam,ale mialam zmienniczki na czarno byly po prostu.Ja mialam tylko Minijoob wiec takie pseudozatrudnienie ,ale ubezpieczenie mi placono w panstwowej kasie chorych.

Offline

 

#106 2015-01-26 21:52:56

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Wszystko o czasie wolnym

Moja babka wie, że moje wolne jest święte. Od 14 do 16 mnie może nie być i nie wolno mi przeszkadzać.

Po moim wypowiedzeniu ( w piątek) babcia dzwonkiem mnie budzi w sobotę na pauzie o godz. 15. Ja lecę , bo myślałam, że coś się jej stało , a ona mówi żeby jej buty założyć.
Mówię wtedy do niej . Teraz jest moja święta przerwa , a pani mnie zbudziła!

Trzasnęła drzwiami i poszła. Potem schodzę o 16-tej , idę założyć jej te buty, a weszła akurat córka, a babsko żali się córce. "Jeszcze muszę chodzić w kapciach, bo księżniczka musiała spać".

Dobrze, że choć córka odrobinę rozsądniejsza. Powiedziała tylko do niej , że nie ma teraz czasu. Przyszła coś załatwić i wyszła.

Ale babka już mnie nie nie budzi i nie dzwoni na pauzie.

Offline

 

#107 2015-03-05 21:09:46

urszula47
Member
Zarejestrowany: 2013-03-07
Posty: 1593

Re: Wszystko o czasie wolnym

Dla wielbicieli zdrowej herbatki smile http://www.czajnikowy.com.pl/taiping-ho … -lisciach/  Zaopatrzylam sie w olongi,lapacho,biala herbatke i Pu erth .Wszystkie smaczne ,jeszcze czajniczki by sie przydaly.Mimo to relaks superowy.

Offline

 

#108 2020-06-26 12:48:23

jongi
Member
Zarejestrowany: 2019-08-08
Posty: 37

Re: Wszystko o czasie wolnym

Gdy tylko mam chwilę wolnego staram się wychodzić na słońce, jednak nie zawsze jest to możliwe. Ze względu, że mam jasną karnacje słońce mnie tak nie bierze, moją opaleniznę w tym roku zrobiłam dzięki https://melanotan.biz/ melanotan jest naprawdę super, jeśli chcecie mieć ciemną, piękną opaleniznę to skorzystajcie z tych zastrzyków.

Ostatnio edytowany przez jongi (2020-06-26 12:48:34)

Offline

 

#109 2020-07-01 13:15:23

paniusiabogusia01
Member
Zarejestrowany: 2017-11-15
Posty: 277

Re: Wszystko o czasie wolnym

W wolnych chwilach czytam i uprawiam ogródek  smile

Offline

 

Reklama

Podobne tematy :

Co robić w czasie wolnym? - Jakie macie sposoby na relaks, oczywiście w wolnym czasie od pracy, będąc daleko od domu u podopiecznego, tęskniąc a czasem harując nawet jak wół???

Zatrzymanie przez policję w czasie podróży pojazdem podopiecznej. - Wczoraj w zatrzymano do kontroli naszą koleżankę. Pracowała na czarno, jechała bez swojej podopiecznej...

Ubezpieczenie i składki w czasie pobytu w Polsce - Witam . Jestem nowa na tym forum i nigdy nie pracowałąm jako opiekunka ,ale rozważam taką możliwość w przyszłości ...

Czy warto pracować w czasie Świąt Bożego Narodzenia - Jak myślicie opłaca sie jechać do Niemiec na święta czy nie? Słyszałam, ze na ten okres największe szanse na pracę mają panie, które słabo umieją język, albo nei mają za dużo doświadczenia w opiece...

dlaczego ludzie mimo wszystko wyjeżdżają na czarno? - słuchajcie, jasne, ja jestem za pracą legalną, kto chce, ten znajdzie sposób aby wszystko zalegalizować...

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB

Polityka Prywatności i Polityka Cookies