Rak z przerzutami.

Jakie posiłki Panie proponujecie aby przygotowywać?

Potrzebujesz darmowej porady lub wsparcia innych Opiekunek ? Nie zwlekaj - dołacz do nas !!!

Reklama

Kuchnia dla seniora - aktualne tematy :

#1 2013-05-21 17:46:39

Niezapominajka84
Member
Zarejestrowany: 2013-04-18
Posty: 177

Rak z przerzutami.

Jakie posiłki Panie proponujecie aby przygotowywać?

Offline

 

#2 2013-05-21 18:25:12

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Rak z przerzutami.

Niezapominajka84 napisał:

Jakie posiłki Panie proponujecie aby przygotowywać?

Czy Ty jesteś całkiem zielona czy udajesz ?

Offline

 

#3 2013-05-21 18:28:06

swistak
Member
Zarejestrowany: 2013-03-18
Posty: 377

Re: Rak z przerzutami.

amelia napisał:

Niezapominajka84 napisał:

Jakie posiłki Panie proponujecie aby przygotowywać?

Czy Ty jesteś całkiem zielona czy udajesz ?

zielona???-----to malo  !!!

Offline

 

#4 2013-05-21 18:31:43

pfleger
Member
Zarejestrowany: 2013-02-07
Posty: 1268

Re: Rak z przerzutami.

amelia napisał:

Niezapominajka84 napisał:

Jakie posiłki Panie proponujecie aby przygotowywać?

Czy Ty jesteś całkiem zielona czy udajesz ?

Znowu Amelia rzuca haslami na lewo i prawo.Może trochę pomyśleć nad odpowiedzia zanim się cos napisze.?

Co do pytania ,napisz czy miała ta osoba chemoteriapie,jakim stanie jest itd

Ostatnio edytowany przez pfleger (2013-05-21 18:32:26)

Offline

 

#5 2013-05-21 18:55:01

Barbara45
Member
Zarejestrowany: 2011-06-14
Posty: 575

Re: Rak z przerzutami.

Najwazniejsze jaki rak i gdzie sa przezuty?

Offline

 

#6 2013-05-21 18:58:47

Niezapominajka84
Member
Zarejestrowany: 2013-04-18
Posty: 177

Re: Rak z przerzutami.

Barbara45 napisał:

Najwazniejsze jaki rak i gdzie sa przezuty?

Jestem zielona a czy to powod,zeby kpic sobie,po prostu nie mialam  do tej pory do czynienia z osoab chora na raka i dlatego pytam,czy to wstyd zapytac?

Offline

 

#7 2013-05-21 19:01:57

Barbara45
Member
Zarejestrowany: 2011-06-14
Posty: 575

Re: Rak z przerzutami.

Niezapominajka84 napisał:

Barbara45 napisał:

Najwazniejsze jaki rak i gdzie sa przezuty?

Jestem zielona a czy to powod,zeby kpic sobie,po prostu nie mialam  do tej pory do czynienia z osoab chora na raka i dlatego pytam,czy to wstyd zapytac?

Przeciez nie kpie tylko pytam gdzie te przezuty? BO jezeli jest to rak zoladka lub jelita grubego to inaczej wyglada dieta takiego chorego niz przy raku skory. Do tego dochodzi jeszcze pytanie jak byl leczony chory: operacja czy chemia itp.

Offline

 

#8 2013-05-21 19:09:43

pfleger
Member
Zarejestrowany: 2013-02-07
Posty: 1268

Re: Rak z przerzutami.

***** Sprobojmy jeszcze raz *******

Chory na raka z przerzutami,co powinni en jeść?

Tylko jakiego raka ma on/ona?

Jakie stadium?

czy miał chemie?

Offline

 

#9 2013-05-21 19:39:24

ahha
Member
Zarejestrowany: 2012-06-12
Posty: 841

Re: Rak z przerzutami.

swistak napisał:

amelia napisał:

Niezapominajka84 napisał:

Jakie posiłki Panie proponujecie aby przygotowywać?

Czy Ty jesteś całkiem zielona czy udajesz ?

zielona???-----to malo  !!!

Swistaczku i Amelio to sie nazywa solidarnosc. Dzieki.Czasami odnosze wrazenie ze nie warto odpisywac.

Offline

 

#10 2013-05-21 19:52:48

swistak
Member
Zarejestrowany: 2013-03-18
Posty: 377

Re: Rak z przerzutami.

ta niezapominajka naprawde nie da sie zapomniec na tym forum ......szkoda, ze nie uzywa zwrotow grzecznosciowych

         dalaby sie lubic nawet    :-))))

Offline

 

#11 2013-05-21 21:15:22

fiameta@wp.pl
Member
Zarejestrowany: 2013-03-26
Posty: 106

Re: Rak z przerzutami.

Niezapominajka84 napisał:

Jakie posiłki Panie proponujecie aby przygotowywać?

.Napisz coś więcej.Nie bój się,przecież jesteśmy na tym forum,żeby sobie pomagać

Offline

 

#12 2013-05-21 22:17:22

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Rak z przerzutami.

Niezapominajka84 napisał:

Barbara45 napisał:

Najwazniejsze jaki rak i gdzie sa przezuty?

Jestem zielona a czy to powod,zeby kpic sobie,po prostu nie mialam  do tej pory do czynienia z osoab chora na raka i dlatego pytam,czy to wstyd zapytac?

A czy Ci ktoś napisał ,że to wstyd?

Pytaj, tylko skonstruuj tak pytanie aby na niego istniała odpowiedź.  Jak mamy Ci udzielić odpowiedzi na Twoje pytanie jak nie wiemy na co pacjent choruje.
Raków jest tysiące , a jeszcze setki odmian i dziesiątki stadium. I co mamy Ci napisać książkę o odżywianiu pacjenta chorego na raka?

Przecież tego nie da się napisać w kilku zdaniach. Zamiast pytać czy" to wstyd się zapytać", to przeczytaj co napisałaś!, pomyśl! i zapytaj konkretnie. Już Ci tutaj koleżanki napisały w czym rzecz.

Zadając takie pytanie , mam wrażenie ze kpisz sobie z nas? albo naprawdę nie masz zielonego pojęcia.

Nie wiedziałaś przed wyjazdem że pacjent ma raka? Podjęłaś się tej pracy w ciemno?

A może wujek "google" Cie uratuje?.

Offline

 

#13 2013-05-22 07:41:34

Niezapominajka84
Member
Zarejestrowany: 2013-04-18
Posty: 177

Re: Rak z przerzutami.

swistak napisał:

ta niezapominajka naprawde nie da sie zapomniec na tym forum ......szkoda, ze nie uzywa zwrotow grzecznosciowych

         dalaby sie lubic nawet    :-))))

Czy ja zle sie zwracam??? Nie wiem o co Ci biega.Wiec mnie nie wkurzaj ok,bo przesadzasz naprawde!!!

Offline

 

#14 2013-05-22 08:09:35

Niezapominajka84
Member
Zarejestrowany: 2013-04-18
Posty: 177

Re: Rak z przerzutami.

swistak napisał:

amelia napisał:

Niezapominajka84 napisał:

Jakie posiłki Panie proponujecie aby przygotowywać?

Czy Ty jesteś całkiem zielona czy udajesz ?

zielona???-----to malo  !!!

Uwazaj na to co mowisz w kierunku do mojej osoby.

Offline

 

#15 2013-05-22 08:10:36

Niezapominajka84
Member
Zarejestrowany: 2013-04-18
Posty: 177

Re: Rak z przerzutami.

swistak napisał:

ta niezapominajka naprawde nie da sie zapomniec na tym forum ......szkoda, ze nie uzywa zwrotow grzecznosciowych

         dalaby sie lubic nawet    :-))))

Czy ja Ci zrobilam krzywde?Przedstaw sie,moze sie poznamy.

Offline

 

#16 2013-05-22 09:12:41

swistak
Member
Zarejestrowany: 2013-03-18
Posty: 377

Re: Rak z przerzutami.

Niezapominajka84 napisał:

swistak napisał:

ta niezapominajka naprawde nie da sie zapomniec na tym forum ......szkoda, ze nie uzywa zwrotow grzecznosciowych

         dalaby sie lubic nawet    :-))))

Czy ja Ci zrobilam krzywde?Przedstaw sie,moze sie poznamy.

wiesz ja nic do ciebie nie mam oprocz tego, ze to ty moglabys sie nam tutaj wszystkim przedstawic i napisac cos o sobie...tak jest milej i przyjemniej jesli sie cokolwiek wie na temat osoby pod ukrytym nikiem---a mam nadzieje,ze piszemy tutaj prawde---takie sa bynajmniej zalozenia.......i wiesz jestes mi zupelnie obca i obojetna, ale formy grzecznosciowej nie znasz mimo ze uzywasz jak trzeba duzych liter,przecinkow


    acha......jest taki watek gdybys czasami przeoczyla"moja stella"...."poznajmy sie"

Ostatnio edytowany przez swistak (2013-05-22 15:13:29)

Offline

 

#17 2013-05-22 17:32:22

kasia63
Member
Zarejestrowany: 2011-11-06
Posty: 842

Re: Rak z przerzutami.

fiameta@wp.pl napisał:

Niezapominajka84 napisał:

Jakie posiłki Panie proponujecie aby przygotowywać?

.Napisz coś więcej.Nie bój się,przecież jesteśmy na tym forum,żeby sobie pomagać

Fiameto - a czy nie zauważyłaś ostatnio,że niektóre osoby są na forum tylko po to,żeby naśmiewać się z nowych koleżanek...........Wiesz ,nawet jak chcialabym pomóc to nie chce mi sie odpisywać bo zaraz sie pojawiaja agresywne posty w kierunki tej "nowej".Niektórzy zapomnieli chyba ,że kiedyś byli nowi i zieloni i też potzrebowali pomocy czy porad innych forumowiczów.Lubiłam to forum ale robi sie jakies mało przyjazne......
Napisalaś "nie bój się"-ty jedna ,inne z mety najechały na dziewczynę i nie jest to pierwszy raz.I nowe zajrzą,raz czy drugi dostaną takie a nie inne odpowiedzi i uciekają szukać bardziej przyjaznych miejsc.....

Offline

 

#18 2013-05-22 17:43:17

urszula47
Member
Zarejestrowany: 2013-03-07
Posty: 1593

Re: Rak z przerzutami.

Przyznaje racje,malo nas tu jest ostatnio.nowych to jak na lekarstwo.Pisalam do Niezapominajki w watku gdzie pytala o Kowal Iwone z Bonn.Podpowiedzialam pare agencji  z tego forum polecanych.Ale ta dziewczyna chyba nie lubi pisac,no nie kazdy ma dar.Niezapominajka ,nie jestes zbyt rozmowna.Przeciez chcesz porady w waznym temacie ,zakladasz watek i jedno pytanie do tego.Po co go zakladasz?A do Wszystkich na  forum napisze,ze juz i gowork i o2 jakos umarlo.Nie atakujcie tych rzadko piszacych,ja tez do nich naleze.

kasia63 napisał:

fiameta@wp.pl napisał:

Niezapominajka84 napisał:

Jakie posiłki Panie proponujecie aby przygotowywać?

.Napisz coś więcej.Nie bój się,przecież jesteśmy na tym forum,żeby sobie pomagać

Fiameto - a czy nie zauważyłaś ostatnio,że niektóre osoby są na forum tylko po to,żeby naśmiewać się z nowych koleżanek...........Wiesz ,nawet jak chcialabym pomóc to nie chce mi sie odisywać bo zaraz sie pojawiaja agresywne posty w kierunki tej "nowej".Niektórzy zapomnieli chyba ,że kiedyś byli nowi i zieloni i też potzrebowali pomocy czy porad innych forumowiczów.Lubiłam to forum ale robi sie jakies mało przyjazne......
Napisalaś "nie bój się"-ty jedna ,inne z mety najechały na dziewczynę i nie jest to pierwszy raz.I nowe zajrzą,raz czy drugi dostaną takie a nie inne odpowiedzi i uciekają szukać bardziej przyjaznych miejsc.....

Offline

 

#19 2013-05-22 17:46:19

swistak
Member
Zarejestrowany: 2013-03-18
Posty: 377

Re: Rak z przerzutami.

kasia63 napisał:

fiameta@wp.pl napisał:

Niezapominajka84 napisał:

Jakie posiłki Panie proponujecie aby przygotowywać?

.Napisz coś więcej.Nie bój się,przecież jesteśmy na tym forum,żeby sobie pomagać

Fiameto - a czy nie zauważyłaś ostatnio,że niektóre osoby są na forum tylko po to,żeby naśmiewać się z nowych koleżanek...........Wiesz ,nawet jak chcialabym pomóc to nie chce mi sie odpisywać bo zaraz sie pojawiaja agresywne posty w kierunki tej "nowej".Niektórzy zapomnieli chyba ,że kiedyś byli nowi i zieloni i też potzrebowali pomocy czy porad innych forumowiczów.Lubiłam to forum ale robi sie jakies mało przyjazne......
Napisalaś "nie bój się"-ty jedna ,inne z mety najechały na dziewczynę i nie jest to pierwszy raz.I nowe zajrzą,raz czy drugi dostaną takie a nie inne odpowiedzi i uciekają szukać bardziej przyjaznych miejsc.....

zle rozumiecie dziewczyny...to nie jest nasmiewanie zle to kasia odebralas....co nazywasz "najechaniem" to, ze sugestie sa ukierunkowane bardziej na tryb grzecznosciowy? przeciez tego ucza nas juz od kolyski czyz nie????

wiadomo ze forum jest do tego aby w miare swoich wiadomosci kazda cos podsunela i napewno niezapominajka dostanie odpowiedzi
odzew zawsze jest ogromny ale jak nie potrafi sprecyzowac pytania no to zartujemy--ale chyba to nie boli i nie trzeba sie zaraz obrazac

Offline

 

#20 2013-05-22 19:30:27

kasia63
Member
Zarejestrowany: 2011-11-06
Posty: 842

Re: Rak z przerzutami.

Wiem co zrozumiałam.....Zaglądam tu codziennie ale ostatnio bez poprzedniego entuzjazmu...........

Offline

 

#21 2013-05-22 19:39:08

ewal8
Member
Zarejestrowany: 2012-06-06
Posty: 1453

Re: Rak z przerzutami.

urszula47 napisał:

Przyznaje racje,malo nas tu jest ostatnio.nowych to jak na lekarstwo............................
A do Wszystkich na  forum napisze,ze juz i gowork i o2 jakos umarlo.Nie atakujcie tych rzadko piszacych,ja tez do nich naleze.

kasia63 napisał:

fiameta@wp.pl napisał:


.Napisz coś więcej.Nie bój się,przecież jesteśmy na tym forum,żeby sobie pomagać

Fiameto - a czy nie zauważyłaś ostatnio,że niektóre osoby są na forum tylko po to,żeby naśmiewać się z nowych koleżanek...........Wiesz ,nawet jak chcialabym pomóc to nie chce mi sie odisywać bo zaraz sie pojawiaja agresywne posty w kierunki tej "nowej".Niektórzy zapomnieli chyba ,że kiedyś byli nowi i zieloni i też potzrebowali pomocy czy porad innych forumowiczów.Lubiłam to forum ale robi sie jakies mało przyjazne......
Napisalaś "nie bój się"-ty jedna ,inne z mety najechały na dziewczynę i nie jest to pierwszy raz.I nowe zajrzą,raz czy drugi dostaną takie a nie inne odpowiedzi i uciekają szukać bardziej przyjaznych miejsc.....

Dziewczyny, nie pozwólmy, żeby z tym forum stało się to samo co z O2 czy z gowork'iem.
Przecież zawsze się tu wspieramy dobrą radą i słowem i wielkim nadużyciem byłoby stwierdzenie, że wszystkie z nas już wszystko wiedzą. Zawsze można zapytać i pojawi się rzesza osób, które chcą pomóc.

Kasia pisz, pomagaj, bo z Twojej wiedzy korzystają nie tylko te dziewczyny, które dopiero zaczynają, ale przypuszczam, że te doświadczone również. To samo jest z radami innych użytkowników. Ja chłonę je jednym tchem.

Uważam to forum za najlepsze w sieci i nie wyobrażam sobie, żeby się tu tak porobiło, jak np. na o2.
Czasem faktycznie któraś zareaguje za ostro, więc dziewczyny wyluzujcie trochę, bo szkoda by było takiego fajnego miejsca pogaduch i wzajemnego wsparcia.

Offline

 

#22 2013-05-22 20:13:35

Barbara45
Member
Zarejestrowany: 2011-06-14
Posty: 575

Re: Rak z przerzutami.

kasia63 napisał:

Wiem co zrozumiałam.....Zaglądam tu codziennie ale ostatnio bez poprzedniego entuzjazmu...........

ja tez...

Offline

 

#23 2013-05-22 21:41:14

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Rak z przerzutami.

Barbara45 napisał:

kasia63 napisał:

Wiem co zrozumiałam.....Zaglądam tu codziennie ale ostatnio bez poprzedniego entuzjazmu...........

ja tez...

No co Wy ?  Nie dajcie się ponosić nerwom!  I tak dostajemy wszystkie jednakowo w du ...  na robocie.
Jedziemy na tym samym wózku. Uważam, że po burzy morze być słoneczko!

Proponuję nie wracać do tematu, i nie ciągnąć tego. Może wszystkie po trosze zawiniłyśmy.
Ja ze swej strony chciałam bardzo serdecznie przeprosić jeśli którąś z Was uraziłam. Ja Was wszystkie potrzebuję, bez względu na pochodzenie i kolor skóry!  wink 
Gdybyśmy się mogły spotkać i "opić" tę sprawę, to byłoby a najlepiej! A jeśli już nie możemy, to niech każda z nas  wyciągnie sobie wnioski, walnie się w "klatę" i przybije żółwika!

Co Wy na to?

Offline

 

#24 2013-05-22 21:57:02

swistak
Member
Zarejestrowany: 2013-03-18
Posty: 377

Re: Rak z przerzutami.

amelia napisał:

Co Wy na to?

zolwik       :-))))

Offline

 

#25 2013-05-22 22:02:28

pigwa
Member
Zarejestrowany: 2012-04-24
Posty: 223

Re: Rak z przerzutami.

Tak jest Amelio,zapomnijmy i nie wracajmy do tematu.Reakcje na wpisy niezapominajki były dość nerwowe,ale i ona sama troszeczkę za ostro zareagowała,jednak mnie by też poniosło na jej miejscu.
Faktem jest,że w tej chwili jest to jedyne "żyjące"forum i szkoda byłoby je stracić.I nie jest ważne jak często ktoś tu pisze,ważne jest co pisze.
Ale mamy jeden mocny atut,a jest nim ST-on zawsze rzuci jakieś hasło i zawsze jest odzew.Ja myślę pozytywnie-będzie dobrze.

Offline

 

#26 2013-05-22 22:17:16

ahha
Member
Zarejestrowany: 2012-06-12
Posty: 841

Re: Rak z przerzutami.

amelia napisał:

Barbara45 napisał:

kasia63 napisał:

Wiem co zrozumiałam.....Zaglądam tu codziennie ale ostatnio bez poprzedniego entuzjazmu...........

ja tez...

No co Wy ?  Nie dajcie się ponosić nerwom!  I tak dostajemy wszystkie jednakowo w du ...  na robocie.
Jedziemy na tym samym wózku. Uważam, że po burzy morze być słoneczko!

Proponuję nie wracać do tematu, i nie ciągnąć tego. Może wszystkie po trosze zawiniłyśmy.
Ja ze swej strony chciałam bardzo serdecznie przeprosić jeśli którąś z Was uraziłam. Ja Was wszystkie potrzebuję, bez względu na pochodzenie i kolor skóry!  wink 
Gdybyśmy się mogły spotkać i "opić" tę sprawę, to byłoby a najlepiej! A jeśli już nie możemy, to niech każda z nas  wyciągnie sobie wnioski, walnie się w "klatę" i przybije żółwika!

Co Wy na to?

Mea culpa i ja rowniez -sorry przybijam zolwika. smilesmilesmile

Offline

 

#27 2013-05-22 22:17:17

kasia63
Member
Zarejestrowany: 2011-11-06
Posty: 842

Re: Rak z przerzutami.

pigwa napisał:

Tak jest Amelio,zapomnijmy i nie wracajmy do tematu.Reakcje na wpisy niezapominajki były dość nerwowe,ale i ona sama troszeczkę za ostro zareagowała,jednak mnie by też poniosło na jej miejscu.
Faktem jest,że w tej chwili jest to jedyne "żyjące"forum i szkoda byłoby je stracić.I nie jest ważne jak często ktoś tu pisze,ważne jest co pisze.
Ale mamy jeden mocny atut,a jest nim ST-on zawsze rzuci jakieś hasło i zawsze jest odzew.Ja myślę pozytywnie-będzie dobrze.

Mylisz się to nie jest jedyne żyjące forum dla opiekunek/ów- niektóre osoby są i na tym i na tym drugim ,ja też.

Offline

 

#28 2013-05-23 06:38:07

pigwa
Member
Zarejestrowany: 2012-04-24
Posty: 223

Re: Rak z przerzutami.

Na którym?Bo zagladam sobie wszędzie i aktywne codziennie jest tylko to jedno.Aktywne w tym sensie,że dziewczyny piszą na różne tematy,nie tylko o pogodzie.

Offline

 

#29 2013-05-23 11:10:05

kasia63
Member
Zarejestrowany: 2011-11-06
Posty: 842

Re: Rak z przerzutami.

Offline

 

#30 2013-05-23 11:51:36

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Rak z przerzutami.

kasia63 napisał:

www.opiekunki24.pl

Na tym forum rządzi moderator. Ogranicza głupio dziewczyny, wręcz je ubezwłasnowolnił. A " hocki-klocki",  dzieją się
albo działy się niesamowite. teraz już tam nie zaglądam. Jest tam parę dziewczyn zdrowo-piszących, ale są też nawiedzone.
Mi to nie pasuje absolutnie. Ale to tylko moja osobista opinia.

Nie neguję tych, którzy z tego korzystają. O gustach się nie dyskutuje.

Offline

 

#31 2013-05-23 12:08:57

kasia63
Member
Zarejestrowany: 2011-11-06
Posty: 842

Re: Rak z przerzutami.

Amelio - o gustach sie nie dyskutuje,masz rację .A i przymusu nie ma.Za to na tym forum chyba nie ma moderatora i nie wiem czy pamietasz jak nas tu wszystkie chamskie i wulgarne osoby wyzywały.......Ja zagladam i tu i tam i jeszcze w inne miejsca:)

Offline

 

#32 2013-05-23 14:53:12

amelia
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 4997

Re: Rak z przerzutami.

kasia63 napisał:

Amelio - o gustach sie nie dyskutuje,masz rację .A i przymusu nie ma.Za to na tym forum chyba nie ma moderatora i nie wiem czy pamietasz jak nas tu wszystkie chamskie i wulgarne osoby wyzywały.......Ja zagladam i tu i tam i jeszcze w inne miejsca:)

Może nie o wszystkim pamiętam, a czasem nie chcę pamiętać. Tamto forum  nie jest mi tak przyjazne. Tutaj czuję wspólnotę. Nawet jeśli mnie ktoś krytykuje, to przyjmuję to na klatę. Przecież nie pozjadałam wszystkich rozumów. smile
Ciągle się uczę i dowiaduję nowych rzeczy.

Kiedyś koleżanka mi opowiadała, że na tamtym forum, jest tzw."klika", no i ten moderator sad .

Właściwie, to dobrze, że mamy różne zdania, nie jest nudno, dziewczyny chętnie się udzielają , a jak trzeba to przeproszą  i jakoś leci. Na salonach nie jesteśmy.

U mnie wiatr (chyba od Syberii), a dziś padał drobny grad, Teraz świeci słonko.

Pozdrawiam więc słonecznie!

Offline

 

#33 2014-04-16 14:43:43

felicja
Member
Zarejestrowany: 2012-12-11
Posty: 39

Re: Rak z przerzutami.

Pieczeń po bawarsku- Krustebraten przez emilia
Cielęcina z warzywami przez Masza56
Rak z przerzutami. przez Niezapominajka84
Syrop buraczany na krążenie i odporność
...

W pierwszej chwili pomyślałam sobie: To Niemcy jedzą raki?

Offline

 

#34 2014-12-01 17:28:59

kajka91
Member
Zarejestrowany: 2014-09-30
Posty: 39

Re: Rak z przerzutami.

Oj widzę, że coś tutaj nerwowo. Czasem zastanawiam się, czy autentycznie mogę o coś zapytać żeby zaraz mi ktoś nie napisal,że jestem zielonam czerwona czy brązowa. Przecież chyba po to tutaj wchodzimy żeby zadawać pytania,może czasem dla innych i mało rozsądne

Offline

 

#35 2015-06-15 11:37:06

typianek
New member
Zarejestrowany: 2015-06-15
Posty: 1

Re: Rak z przerzutami.

może zmiksowane raki z sosem

Offline

 

#36 2015-09-09 12:21:32

bojka
New member
Zarejestrowany: 2015-02-03
Posty: 2

Re: Rak z przerzutami.

polecam raka z przerzutami gotowanego w winie z czosnkiem

Offline

 

#37 2016-04-19 14:06:37

Tadek89
Member
Zarejestrowany: 2016-04-19
Posty: 12

Re: Rak z przerzutami.

Hmm ja tam sam nie wiem co bym mógł przygotować ale myślę że Wasze propozycje mogą być przydatne

Offline

 

Reklama

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB

Polityka Prywatności i Polityka Cookies