Ciekawostki językowe

Już dawno przyszła mi myśl założenia takiego wątku, gdzie będziemy opisywać nasze "przygody z językiem niemieckim". Mi samemu nazbierało się tego sporo...

Potrzebujesz darmowej porady lub wsparcia innych Opiekunek ? Nie zwlekaj - dołacz do nas !!!

Reklama

Życie i przygody Opiekunek za granicą - aktualne tematy :

#1 2013-04-26 21:29:25

ST
Member
Zarejestrowany: 2012-12-01
Posty: 1005

Ciekawostki językowe

Już dawno przyszła mi myśl założenia takiego wątku, gdzie będziemy opisywać nasze "przygody z językiem niemieckim".  Mi samemu nazbierało się tego sporo... wink  Jeden z wpisów (z innego wątku) pasuje też tu idealnie:

kasia63 napisał:

Na początku swojej pracy kiedy jeszcze mój niemiecki był beznadziejny, na 1szej szteli notorycznie myliły mi sie  wyrazy ŚMIETANA  i  ZĘBY:),Babci mąż miał używanie :)np.wołał,zebym żonie śmietanę przyniosła bo nie ma czym gryżć albo pytał czy dodałam zęby do zupy:)

Ja zacznę od tego, jak translator przetłumaczył proste! zadnie z dzisiejszych "Nachrichtów":
zdanie:  Anschließend tötete er sich selbst.
tłumaczenie: Przyłączając zabijał on się samego.
A chodziło o to, że zabójca naczelnka - pana Rüdiger'a Butte (translator zrobił z niego flądrę) sam się zabił wink

Offline

 

#2 2013-04-26 21:58:38

ST
Member
Zarejestrowany: 2012-12-01
Posty: 1005

Re: Ciekawostki językowe

dla rozwinięcia wątku od razu przytoczę "niemiecką specjalność" - czyli pięćdziesięciosłownedłuuuuugiezdanie i równiedługipięćdziesięcioliterowywyraz:
1-Bis auf die zwei Madchen, die nach dem Busungluck am Sonntag auf der Landesstrasse 549 zwischen Neuhaus und Boffzen mit Rettungshubschraubern in die Medizinische Hochschule Hannover und ins Klinikum Bielefeld zur Behandlung ihrer Mund- und Zahnverletzungen geflogen wurden, sind alle Kinder und Jugendlichen wieder aus den Krankenhausern entlassen worden.
2- Oberweserdampfschiffahrtsgesellschaft
I jak tu się uczyć niemieckiego, skoro dopiero po czterdziestuparu słowach napotykamy na czasownik, po którym możemy próbować zorientować się, o co w ogóle chodzi.... ;(  ;(  ;(

Offline

 

#3 2013-04-26 22:48:23

pfleger
Member
Zarejestrowany: 2013-02-07
Posty: 1099

Re: Ciekawostki językowe

ST napisał:

2- Oberweserdampfschiffahrtsgesellschaft
I jak tu się uczyć niemieckiego, skoro dopiero po czterdziestuparu słowach napotykamy na czasownik, po którym możemy próbować zorientować się, o co w ogóle chodzi.... ;(  ;(  ;(

To tu masz zadanie domowe wink

Binnenschifffahrtsstrassenordnungsberufssicherheitschefbeauftragter smile))

Offline

 

#4 2013-04-27 11:04:45

MagdaM
Member
Zarejestrowany: 2013-03-26
Posty: 74

Re: Ciekawostki językowe

Jezu, a to co???? Obojętnie, co to znaczy, ale jak wymówić????

Offline

 

#5 2013-04-27 13:06:18

amelia
Member
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 2046

Re: Ciekawostki językowe

pfleger napisał:

ST napisał:

2- Oberweserdampfschiffahrtsgesellschaft
I jak tu się uczyć niemieckiego, skoro dopiero po czterdziestuparu słowach napotykamy na czasownik, po którym możemy próbować zorientować się, o co w ogóle chodzi.... ;(  ;(  ;(

To tu masz zadanie domowe wink

Binnenschifffahrtsstrassenordnungsberufssicherheitschefbeauftragter smile))

Pełnomocnik szef pewność zawodowy porządek ulica okrętowy Binnen jazdy

Tak tłumaczy translator .
Biorąc pod uwagę  binnen  - wewnętrzny

powiedziałabym :

Pewny, zawodowy, porządny, okrętowy, wewnętrzny, ulicznej jazdy pełnomocnik szefa?

Offline

 

#6 2013-04-27 14:28:02

MagdaM
Member
Zarejestrowany: 2013-03-26
Posty: 74

Re: Ciekawostki językowe

nawigator:)))))

Offline

 

#7 2013-04-27 14:29:26

MagdaM
Member
Zarejestrowany: 2013-03-26
Posty: 74

Re: Ciekawostki językowe

Co się z Misią zadziało, że nic a nic nie pisze????
Tak a propos nawigatora mi się skojarzyło:)

Offline

 

#8 2013-04-27 16:45:27

ruda
Member
Zarejestrowany: 2011-06-01
Posty: 615

Re: Ciekawostki językowe

A to nie prawie to samo i powielanie wątków? :
http://www.opiekunki-forum.pl/t912-nauk … ykowe.html

Offline

 

#9 2013-04-27 17:01:49

ST
Member
Zarejestrowany: 2012-12-01
Posty: 1005

Re: Ciekawostki językowe

pfleger napisał:

Binnenschifffahrtsstrassenordnungsberufssicherheitschefbeauftragter smile))

Dla mnie to się nadaje do Księgi Guinnessa ! wink ... ale mój dziadek to przeczytał! i wcale go to zbytnio nie dziwiło!? wink

Offline

 

#10 2013-04-27 17:12:25

ST
Member
Zarejestrowany: 2012-12-01
Posty: 1005

Re: Ciekawostki językowe

ruda napisał:

A to nie prawie to samo i powielanie wątków? :
http://www.opiekunki-forum.pl/t912-nauk … ykowe.html

Nooo... faktycznie, tylko tam mało kto zagląda (ze mną na czele ;( ) a tu przynajmniej będzie "pod ręką" wink - mnie się to wiązało z "codziennym życiem"........>  na pierwszej Stelli ciągle chciałem smażyć "Sonnenkuchen" zamiast "Pfannkuchen", a ponieważ nie kumałem co do mnie mówią, to nie bardzo wiedzaiłem czemu tego nie chcą....;(  - raczej "życie na Stelli" niż nauka...! wink

Ostatnio edytowany przez ST (2013-04-27 17:24:30)

Offline

 

#11 2013-04-27 17:23:34

ewal8
Member
Zarejestrowany: 2012-06-06
Posty: 854

Re: Ciekawostki językowe

Gabelstaplerführerbefähigungsnachweiskopieprüfungsoberbeauftragtengattin - masz drugą tego typu perełkę smile
Choć dla mnie rekord bije Eisenbahnknotenpunkthinundherschrieberhauschen - w tłumaczeniu po polsku krótko i zwięźle: budka dróżnika smile

Ostatnio edytowany przez ewal8 (2013-04-27 17:30:49)

Offline

 

#12 2013-04-27 17:45:15

ruda
Member
Zarejestrowany: 2011-06-01
Posty: 615

Re: Ciekawostki językowe

ST napisał:

ruda napisał:

A to nie prawie to samo i powielanie wątków? :
http://www.opiekunki-forum.pl/t912-nauk … ykowe.html

Nooo... faktycznie, tylko tam mało kto zagląda (ze mną na czele ;( ) a tu przynajmniej będzie "pod ręką" wink - mnie się to wiązało z "codziennym życiem"........>  na pierwszej Stelli ciągle chciałem smażyć "Sonnenkuchen" zamiast "Pfannkuchen", a ponieważ nie kumałem co do mnie mówią, to nie bardzo wiedzaiłem czemu tego nie chcą....;(  - raczej "życie na Stelli" niż nauka...! wink

Ze względu na specyfikę tego forum uważam, że "mniej znaczy lepiej", ale pewnie, zakładanie nowych wątków na ten sam temat tez ma swój urok. Szczególnie w oczach ich twórców wink.

Offline

 

#13 2013-04-27 18:35:18

ST
Member
Zarejestrowany: 2012-12-01
Posty: 1005

Re: Ciekawostki językowe

ewal8 napisał:

Gabelstaplerführerbefähigungsnachweiskopieprüfungsoberbeauftragtengattin - masz drugą tego typu perełkę smile
Choć dla mnie rekord bije Eisenbahnknotenpunkthinundherschrieberhauschen - w tłumaczeniu po polsku krótko i zwięźle: budka dróżnika smile

Ooooooo! - wychodzi mój brak doświadczenia na obczyźnie... wink   Myślałem że "zapodam" jakies niemieckozdaniowedziwolągi, a tu proszę! - nie myślałem że Niemcy są aż tak! słowotwórczy wink

Ostatnio edytowany przez ST (2013-04-27 18:38:10)

Offline

 

#14 2013-04-27 18:36:37

ST
Member
Zarejestrowany: 2012-12-01
Posty: 1005

Re: Ciekawostki językowe

ruda napisał:

......., zakładanie nowych wątków na ten sam temat tez ma swój urok. Szczególnie w oczach ich twórców wink.

Witam! witam! - widzę że znalazłem godną Partnerkę do polemiki wink

Ostatnio edytowany przez ST (2013-04-27 18:37:17)

Offline

 

#15 2013-04-27 20:32:40

misia59
Member
Zarejestrowany: 2013-04-12
Posty: 37

Re: Ciekawostki językowe

MagdaM napisał:

Co się z Misią zadziało, że nic a nic nie pisze????
Tak a propos nawigatora mi się skojarzyło:)

Jestem melduje sie choć napewno nie jako nawigator i miło mi ze pamietasz mnie choc nie wyrozniam sie tutaj w tlumie

    U mnie wszystko w porzadku mam problemy z internetem i poza tym nic wiecej. Staram sie nie za czesto otwierac komputer ostatnio
     bo chce z rodzinka wiecej porozmawiac a mam juz troche archaiczny komputer wiec wolno idzie i wtedy piany dostaje.
    Po krotce, jak wspominalam jest mi tu dobrze choc powiem ze na pierwszy raz troche tesknie za swoimi "dobrami"--lozko pierzynka poduszka
    a poza tym tutaj mam wszystko co do zycia potrzebne

    co do starszego pana to jestesmy juz zaprzyjaznieni, nie duzo rozmawia bo jest bardzo zamkniety ale udalo mi sie go wyciagnac na spacery
    takie niezbyt odlegle bo po 15 minut -- uważam to za swoj sukces bo poprzedniczka nie mogla tego przeforsować.

    Miesiac mi juz mija wiec pozostal maj ktory zapewne tez szybko zleci a szkoda ale taka mam umowe jak wszystko dobrze sie potoczy wroce
    napewno na te "smieci" juz wkrótce.

  milego wieczoru MagdoM i nie tylko wszystkie opiekunki ktore zapewne teraz odpoczywaja

  michalina

Ostatnio edytowany przez misia59 (2013-04-27 20:54:02)

Offline

 

#16 2013-04-27 20:58:45

MagdaM
Member
Zarejestrowany: 2013-03-26
Posty: 74

Re: Ciekawostki językowe

Bardzo się cieszę, że jest u Ciebie, Misiu, w porządku:)
Ważna jesteś dla mnie, bo zza ekranu kibicowałam Twojemu wyjazdowi i jesteś dla mnie przykładem, że ten "pierwszy raz" da się przeżyć.
Twój dziadziuś mnie też spodobałby się, bo sama nie lubię dużo mówić:), w pracy muszę mówić, sporo, a wyznaję zasadę, że mowa jest srebrem, zaś złotem milczenie.
Powodzenia dalej Michalinko:)

Offline

 

#17 2013-04-27 21:32:39

ewal8
Member
Zarejestrowany: 2012-06-06
Posty: 854

Re: Ciekawostki językowe

ST napisał:

ruda napisał:

......., zakładanie nowych wątków na ten sam temat tez ma swój urok. Szczególnie w oczach ich twórców wink.

Witam! witam! - widzę że znalazłem godną Partnerkę do polemiki wink

O Ty ST!!!! To pozostałe dziewczyny nie są godnymi dla Ciebie partnerkami do polemiki????  big_smile big_smile big_smile 
I tu strzelam focha big_smile big_smile big_smile Jesteś mistrzem dyplomacji wink

Offline

 

#18 2013-04-28 01:15:13

ruda
Member
Zarejestrowany: 2011-06-01
Posty: 615

Re: Ciekawostki językowe

Ewa, bo my jak Krakus z Krakowianką big_smile, mam nadzieję, że łapiesz klimat wink.

Nie dąsaj się, bo nie ma powodu smile.

Offline

 

#19 2013-04-28 09:33:58

ewal8
Member
Zarejestrowany: 2012-06-06
Posty: 854

Re: Ciekawostki językowe

big_smile Ruda, jasne, że ogarniam Wasze klimaty i dąsać się nie dąsam, bo ja pozytywnie zakręcony człowiek jestem. Pozdrawiam i miłej niedzieli życzę smile

Offline

 

#20 2013-04-28 18:28:42

amelia
Member
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 2046

Re: Ciekawostki językowe

Nie wiedziałam gdzie to wkleić? ale to jest fajny policyjny Humor! Myślę, że łatwy do zrozumienia nawet dla początkujących, jako takie małe ćwiczenie z języka.



Autokontrolle.
- Polizist: “Fahrzeugpapiere und aussteigen! Ich denke, Sie sind betrunken!”
- Autofahrer: “Herr Inspektor, ich versichere Ihnen, ich habe nichts getrunken!”
- Polizist: “Ok, machen wir einen kleinen Test! Stellen Sie sich vor: Sie fahren im Dunkeln auf einer Strasse, da kommen
  Ihnen zwei Lichter entgegen, was ist das?”
- Autofahrer: “Ein Auto.”
- Polizist: “Na klar! Aber welches? Ein Mercedes, ein Audi oder ein BMW?”
- Autofahrer: “Keine Ahnung!”
-  Polizist: “Also doch betrunken.”
- Autofahrer: “Unter Garantie nicht!”
- Polizist: “Okay, noch ein Test: Stellen Sie sich vor: Sie fahren im Dunkeln auf einer Strasse, da kommt Ihnen ein Licht
  entgegen, was ist das?”
- Autofahrer: “Ein Motorrad!”
- Polizist: “Na klar! Aber welches? Eine Honda, eine Kawasaki oder eine Harley?”
- Autofahrer: “Keine Ahnung!”
- Polizist: “Wie ich sagte: betrunken!”
- Autofahrer: “Herr Inspektor, Gegenfrage: Es steht eine Frau am Strassenrand. Sie trägt einen Mini, Netzstrümpfe und
  hochhackige Schuhe. Was ist das?”
- Polizist: “Na klar, eine Hure.”
- Autofahrer: “Ja klar, aber welche? Ihre Tochter, Ihre Frau oder Ihre Mutter?”

Ostatnio edytowany przez amelia (2013-04-28 20:10:01)

Offline

 

#21 2013-04-28 18:31:58

Barbara45
Member
Zarejestrowany: 2011-06-14
Posty: 490

Re: Ciekawostki językowe

amelia napisał:

pfleger napisał:

ST napisał:

2- Oberweserdampfschiffahrtsgesellschaft
I jak tu się uczyć niemieckiego, skoro dopiero po czterdziestuparu słowach napotykamy na czasownik, po którym możemy próbować zorientować się, o co w ogóle chodzi.... ;(  ;(  ;(

To tu masz zadanie domowe wink

Binnenschifffahrtsstrassenordnungsberufssicherheitschefbeauftragter smile))

Pełnomocnik szef pewność zawodowy porządek ulica okrętowy Binnen jazdy

Tak tłumaczy translator .
Biorąc pod uwagę  binnen  - wewnętrzny

powiedziałabym :

Pewny, zawodowy, porządny, okrętowy, wewnętrzny, ulicznej jazdy pełnomocnik szefa?

To tylko w pierwszej chwili wydaje sie takie skomplikowane

Binnenschifffahrt - to rodzaj statkow plyawjacych po rzekach i kanalach. Transportuja towary lub ludzi, samochody turystow itp.
strassenordnung - przepisy ruchu drogowego,  w tym wypadku chodzi o przepisy ruchu statkow na rzekach
berufs sicherheitschef - szef bezpieczenstwa pracy czyli w tym przypadku jakis kontroler
beauftragen - zlecac
Beauftragter - jest to osoba ktorej powierzono lub zlecono jakies zadanie

A teraz wszystko razem po polsku:
Binnenschifffahrtsstrassenordnungsberufssicherheitschefbeauftragter - Osoba ktorej zadaniem jest nadzorowanie bezpieczenstwa w ruchu statkow tzw. Binnowych/Kontroler nadzorujacy bezpieczenstwo i przepisy w ruchu statkow na rzekach, kanalach itp.

Offline

 

#22 2013-04-28 18:53:34

Barbara45
Member
Zarejestrowany: 2011-06-14
Posty: 490

Re: Ciekawostki językowe

ewal8 napisał:

Gabelstaplerführerbefähigungsnachweiskopieprüfungsoberbeauftragtengattin - masz drugą tego typu perełkę smile
Choć dla mnie rekord bije Eisenbahnknotenpunkthinundherschrieberhauschen - w tłumaczeniu po polsku krótko i zwięźle: budka dróżnika smile

Gabelstaplerführerbefähigungsnachweiskopieprüfungsoberbeauftragtengattin

Gabelstapler - wozek widlowy
Gabelstaplerführer - osoba obslugujaca/kierujaca wozkiem widlowym
Befähigungsnachweis - dokument potwierdzajacy upowarznienie do.... w tym wypadku kierowania wozkiem widlowym
kopie - kopia      Czyli kopia dokumentu upowarzniajacego do prowadzenia wozka widlowego
Prüfung - to egzamin lub sprawdzanie - prüfen,
Oberbeauftagten - to znow osoba ktorej zlecono jakies zadanie
Gattin to zona i jakio jedyne slowo mi tu nie pasuje

Bo dla mnie Gabelstaplerführerbefähigungsnachweiskopieprüfungsoberbeauftragtengattin oznacza Osobe majaca za zadanie sprawdzanie waznosci dokumentu upowazniajacego do prowadzenia wozka widlowego lub osobe ktora moze przeprowadzac egzamin na na prowdzenie wozkiem widlowym ale to piersze wydaje mi sie bardziej logiczne. Musze zapytac mojego faceta jak wroci do domu co dokladnie oznacza to slowo.

Offline

 

#23 2013-04-28 19:48:37

pietre
Member
Zarejestrowany: 2012-12-12
Posty: 65

Re: Ciekawostki językowe

Przepraszam, ale na jaką choinkę Wam takie słownictwo? Babcię będziecie wozili wózkiem widłowym?

Offline

 

#24 2013-04-28 19:55:45

Barbara45
Member
Zarejestrowany: 2011-06-14
Posty: 490

Re: Ciekawostki językowe

pietre napisał:

Przepraszam, ale na jaką choinkę Wam takie słownictwo? Babcię będziecie wozili wózkiem widłowym?

Temat jest "Ciekawostki Jezykowe" a nie "Szybki kurs nauki podstawowego slownictwa jezyka niemieckiego w zakresie opieki osob w wieku podeszlym"

Offline

 

#25 2013-04-28 20:03:29

pietre
Member
Zarejestrowany: 2012-12-12
Posty: 65

Re: Ciekawostki językowe

Przepraszam, zwracam honor

Offline

 

#26 2013-04-28 20:07:16

amelia
Member
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 2046

Re: Ciekawostki językowe

pietre napisał:

Przepraszam, ale na jaką choinkę Wam takie słownictwo? Babcię będziecie wozili wózkiem widłowym?

Hej Piter! nie masz za co przepraszać. Możesz nie bawić się w tej piaskownicy. Mamy tutaj jeszcze inne zabawy i zabawki.wink

Ostatnio edytowany przez amelia (2013-04-28 20:07:33)

Offline

 

#27 2013-04-28 20:17:24

ST
Member
Zarejestrowany: 2012-12-01
Posty: 1005

Re: Ciekawostki językowe

ewal8 napisał:

O Ty ST!!!! To pozostałe dziewczyny nie są godnymi dla Ciebie partnerkami do polemiki????  big_smile big_smile big_smile 
I tu strzelam focha big_smile big_smile big_smile Jesteś mistrzem dyplomacji wink

...ależ Wszystkie! jesteście tego godne! wink tylko że "ruda" wystąpiła z tym jako pierwsza i stąd to moje radosne powitanie wink

Offline

 

#28 2013-04-28 20:34:37

ewal8
Member
Zarejestrowany: 2012-06-06
Posty: 854

Re: Ciekawostki językowe

Barbara45 napisał:

Gabelstapler - wozek widlowy
Gabelstaplerführer - osoba obslugujaca/kierujaca wozkiem widlowym
Befähigungsnachweis - dokument potwierdzajacy upowarznienie do.... w tym wypadku kierowania wozkiem widlowym
kopie - kopia      Czyli kopia dokumentu upowarzniajacego do prowadzenia wozka widlowego
Prüfung - to egzamin lub sprawdzanie - prüfen,
Oberbeauftagten - to znow osoba ktorej zlecono jakies zadanie
Gattin to zona i jakio jedyne slowo mi tu nie pasuje

Bo dla mnie Gabelstaplerführerbefähigungsnachweiskopieprüfungsoberbeauftragtengattin oznacza Osobe majaca za zadanie sprawdzanie waznosci dokumentu upowazniajacego do prowadzenia wozka widlowego lub osobe ktora moze przeprowadzac egzamin na na prowdzenie wozkiem widlowym ale to piersze wydaje mi sie bardziej logiczne. Musze zapytac mojego faceta jak wroci do domu co dokladnie oznacza to slowo.

Basiu, wszystko gra i pasi big_smile bo słowo ma oznaczać żonę/małżonkę tej osoby do spraw kontrolowania kopii dowodu uprawniającego do prowadzenia podnośnika/ wózka widłowego big_smile

No to jeszcze jedna ciekawostka, podobno uznana oficjalnie za jedno z najdłuższych słów w języku niemieckim: Rindfleischetikettierungsüberwachungsaufgabenübertragungsgesetz

Ale zabawmy się w drugą stronę smile Proszę o przetłumaczenie na język niemiecki: ty weź mi kopsnij tego wihajstra, bo ten dzyndzel się mi nie chce odtegesić smile  I tu widzimy przewagę bogactwa języka polskiego nad niemieckim. Ja dosłownie tego nie umiem przetłumaczyć, przyznaję się bez bicia ;(

Offline

 

#29 2013-04-28 20:36:03

ST
Member
Zarejestrowany: 2012-12-01
Posty: 1005

Re: Ciekawostki językowe

amelia napisał:

...........
Autokontrolle.
- Polizist: “Fahrze.......................

S U P E R ! -  nie tylko dlatego że śmieszne, ale że na dodatek wszystko zrozumiałem!!! wink

Ostatnio edytowany przez ST (2013-04-29 21:07:38)

Offline

 

#30 2013-04-28 20:39:05

ST
Member
Zarejestrowany: 2012-12-01
Posty: 1005

Re: Ciekawostki językowe

ewal8 napisał:

............. Jesteś mistrzem dyplomacji wink

..... lata pracy jako PH w sprzedaży bezpośredniej.... wink wink wink

Offline

 

#31 2013-04-28 20:45:11

ST
Member
Zarejestrowany: 2012-12-01
Posty: 1005

Re: Ciekawostki językowe

Barbara45 napisał:

To tylko w pierwszej chwili wydaje sie takie skomplikowane .....
Binnenschifffahrtsstrassenordnungsberufssicherheitschefbeauftragter - Osoba ktorej zadaniem jest nadzorowanie bezpieczenstwa w ruchu statkow tzw. Binnowych/Kontroler nadzorujacy bezpieczenstwo i przepisy w ruchu statkow na rzekach, kanalach itp.

Jesteś niesamowita! wink - wytłumaczyłaś mi działanie kolektorów słonecznych, a teraz takie zawiłości językowe!!!
Może to i nie aż takie skomplikowane, ALE NA BOGA!- czemu w JEDNYM KAWAŁKU??? wink wink wink

Offline

 

#32 2013-04-28 20:52:04

ST
Member
Zarejestrowany: 2012-12-01
Posty: 1005

Re: Ciekawostki językowe

No to teraz może W DRUGĄ STRONĘ? -  KTO jest chętny przetłumaczyć na niemiecki:
KONSTANTYNOPOLITAŃCZYKOWIANECZKA  wink

Offline

 

#33 2013-04-28 21:07:40

amelia
Member
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 2046

Re: Ciekawostki językowe

A to parę przysłów niemieckich:

1.Am Abend wird der Faule fleißig.    -Wieczorem leniwy staje się pracowity.

2. Alter schützt vor Torheit nicht.         -Wiek nie chroni przed głupotą

3. Der Apfel fällt nicht weit vom Stamm. - Jabłko spada niedaleko od pnia.

4. Nach getaner Arbeit ist gut ruhn.   -   Po wykonanej pracy dobrze jest odpocząć.


A tutaj link do 172 przysłów niemieckich wraz z tłumaczeniem na polski:

http://www.sciaga.pl/tekst/20664-21-172 … lumaczenie

Ostatnio edytowany przez amelia (2013-04-28 21:11:18)

Offline

 

#34 2013-04-28 21:20:47

Barbara45
Member
Zarejestrowany: 2011-06-14
Posty: 490

Re: Ciekawostki językowe

ST napisał:

Barbara45 napisał:

To tylko w pierwszej chwili wydaje sie takie skomplikowane .....
Binnenschifffahrtsstrassenordnungsberufssicherheitschefbeauftragter - Osoba ktorej zadaniem jest nadzorowanie bezpieczenstwa w ruchu statkow tzw. Binnowych/Kontroler nadzorujacy bezpieczenstwo i przepisy w ruchu statkow na rzekach, kanalach itp.

Jesteś niesamowita! wink - wytłumaczyłaś mi działanie kolektorów słonecznych, a teraz takie zawiłości językowe!!!
Może to i nie aż takie skomplikowane, ALE NA BOGA!- czemu w JEDNYM KAWAŁKU??? wink wink wink

Bo to jest rzeczownik Der Binnenschifffa......   W jezyku polskim to by byl kontroler do spraw jakistam

Offline

 

#35 2013-04-28 21:23:38

ST
Member
Zarejestrowany: 2012-12-01
Posty: 1005

Re: Ciekawostki językowe

amelia napisał:

A to parę przysłów niemieckich:

1.Am Abend wird der Faule fleißig.    -Wieczorem ............

Dopiero co Cię pochwaliłem, a Ty mnie załamujesz.... ;( Gdyby nie tłumaczenie, to NIC! bym nie zrozumiał ;(

Offline

 

#36 2013-04-28 21:24:09

Barbara45
Member
Zarejestrowany: 2011-06-14
Posty: 490

Re: Ciekawostki językowe

ewal8 napisał:

Barbara45 napisał:

Gabelstapler - wozek widlowy
Gabelstaplerführer - osoba obslugujaca/kierujaca wozkiem widlowym
Befähigungsnachweis - dokument potwierdzajacy upowarznienie do.... w tym wypadku kierowania wozkiem widlowym
kopie - kopia      Czyli kopia dokumentu upowarzniajacego do prowadzenia wozka widlowego
Prüfung - to egzamin lub sprawdzanie - prüfen,
Oberbeauftagten - to znow osoba ktorej zlecono jakies zadanie
Gattin to zona i jakio jedyne slowo mi tu nie pasuje

Bo dla mnie Gabelstaplerführerbefähigungsnachweiskopieprüfungsoberbeauftragtengattin oznacza Osobe majaca za zadanie sprawdzanie waznosci dokumentu upowazniajacego do prowadzenia wozka widlowego lub osobe ktora moze przeprowadzac egzamin na na prowdzenie wozkiem widlowym ale to piersze wydaje mi sie bardziej logiczne. Musze zapytac mojego faceta jak wroci do domu co dokladnie oznacza to slowo.

Basiu, wszystko gra i pasi big_smile bo słowo ma oznaczać żonę/małżonkę tej osoby do spraw kontrolowania kopii dowodu uprawniającego do prowadzenia podnośnika/ wózka widłowego big_smile

No to jeszcze jedna ciekawostka, podobno uznana oficjalnie za jedno z najdłuższych słów w języku niemieckim: Rindfleischetikettierungsüberwachungsaufgabenübertragungsgesetz

Ale zabawmy się w drugą stronę smile Proszę o przetłumaczenie na język niemiecki: ty weź mi kopsnij tego wihajstra, bo ten dzyndzel się mi nie chce odtegesić smile  I tu widzimy przewagę bogactwa języka polskiego nad niemieckim. Ja dosłownie tego nie umiem przetłumaczyć, przyznaję się bez bicia ;(

Przetlumaczyc by sie dalo gdyby twoje zdanie napisane bylo czysta polszczyzna a nie mieszanka gwary slaskiej ze slownictwem potocznym. Bo te niemieckie rzeczowniki to sa napisane jak najbardziej poprawnie wedle niemieckiej gamatyki itp. Jak by tu wrzucic roznego rodzaju niemieckie slownictwo potodzne i to na dodatek w dialekcie to tez by bylo ciezko o tlumaczenie na jezyk polski.

Offline

 

#37 2013-04-28 21:26:12

ST
Member
Zarejestrowany: 2012-12-01
Posty: 1005

Re: Ciekawostki językowe

Barbara45 napisał:

....Bo to jest rzeczownik Der Binnenschifffa......

To w j.niemieckim Rzeczownikom wolno być tak niesamowicie dłuuuuuuuuuuuuuuugimi???  ;(

Offline

 

#38 2013-04-28 21:28:57

Barbara45
Member
Zarejestrowany: 2011-06-14
Posty: 490

Re: Ciekawostki językowe

ST napisał:

No to teraz może W DRUGĄ STRONĘ? -  KTO jest chętny przetłumaczyć na niemiecki:
KONSTANTYNOPOLITAŃCZYKOWIANECZKA  wink

Nazwisk sie nie tlumaczy smile

Offline

 

#39 2013-04-28 21:38:28

ST
Member
Zarejestrowany: 2012-12-01
Posty: 1005

Re: Ciekawostki językowe

Barbara45 napisał:

....Nazwisk sie nie tlumaczy smile

ale się wykręcasz... ;(  To nie nazwisko!   To nazwa małej dziewczynki która jest mieszkanką Konstantynopola wink

Offline

 

#40 2013-04-28 21:40:44

ewal8
Member
Zarejestrowany: 2012-06-06
Posty: 854

Re: Ciekawostki językowe

Barbara45 napisał:

Przetlumaczyc by sie dalo gdyby twoje zdanie napisane bylo czysta polszczyzna a nie mieszanka gwary slaskiej ze slownictwem potocznym. Bo te niemieckie rzeczowniki to sa napisane jak najbardziej poprawnie wedle niemieckiej gamatyki itp. Jak by tu wrzucic roznego rodzaju niemieckie slownictwo potodzne i to na dodatek w dialekcie to tez by bylo ciezko o tlumaczenie na jezyk polski.

Basia, gdyby było napisane czystą polszczyzną to by nie było zabawy big_smile big_smile Pewnie każda dałaby radę. Mi chodzi o dosłowne tłumaczenie, nawet niemiecka gwarą i Umgangssprache. smile

Offline

 

#41 2013-04-28 21:42:21

amelia
Member
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 2046

Re: Ciekawostki językowe

ST napisał:

amelia napisał:

A to parę przysłów niemieckich:

1.Am Abend wird der Faule fleißig.    -Wieczorem ............

Dopiero co Cię pochwaliłem, a Ty mnie załamujesz.... ;( Gdyby nie tłumaczenie, to NIC! bym nie zrozumiał ;(

.. no co Ty? Ty mnie pochwaliłeś ? Gdzie  i kiedy? Ja nic nie wiem i nie pamiętam?

Offline

 

#42 2013-04-28 21:49:44

ST
Member
Zarejestrowany: 2012-12-01
Posty: 1005

Re: Ciekawostki językowe

amelia napisał:

.. no co Ty? Ty mnie pochwaliłeś ? Gdzie  i kiedy? Ja nic nie wiem i nie pamiętam?

Bitte schon, tak napisałem:


amelia napisał:

...........
Autokontrolle.
- Polizist: “Fahrze.......................

S U P E R ! -  nie tylko dlatego że śmieszne, ale że na dodatek wszystko zrozumiałem!!!

Offline

 

#43 2013-04-28 22:01:17

amelia
Member
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 2046

Re: Ciekawostki językowe

ST napisał:

amelia napisał:

.. no co Ty? Ty mnie pochwaliłeś ? Gdzie  i kiedy? Ja nic nie wiem i nie pamiętam?

Bitte schon, tak napisałem:


amelia napisał:

...........
Autokontrolle.
- Polizist: “Fahrze.......................

S U P E R ! -  nie tylko dlatego że śmieszne, ale że na dodatek wszystko zrozumiałem!!!

aaaa no prawda! a ja głupia, nie wiedziałam, że to jest pochwała! tongue

Offline

 

#44 2013-04-29 14:56:48

Barbara45
Member
Zarejestrowany: 2011-06-14
Posty: 490

Re: Ciekawostki językowe

ST napisał:

Barbara45 napisał:

....Nazwisk sie nie tlumaczy smile

ale się wykręcasz... ;(  To nie nazwisko!   To nazwa małej dziewczynki która jest mieszkanką Konstantynopola wink

A ja od dziecka myslalam ze to nazwisko smile

Offline

 

#45 2013-04-29 19:49:16

ST
Member
Zarejestrowany: 2012-12-01
Posty: 1005

Re: Ciekawostki językowe

Barbara45 napisał:

ST napisał:

ale się wykręcasz... ;(  To nie nazwisko!   To nazwa małej dziewczynki która jest mieszkanką Konstantynopola wink

A ja od dziecka myslalam ze to nazwisko smile

smile - no to teraz do roboty! - jak to będzie po niemiecku? : maładziewczynkamieszkającawKonstantynopolu ?

Offline

 

#46 2013-04-29 19:56:16

jakniew
Member
Zarejestrowany: 2012-03-09
Posty: 1181

Re: Ciekawostki językowe

Kleinemadchenlebeninkonstantynopol   ( uuuuuuueeeee smilesmile ) To po mojemu.

Offline

 

#47 2013-04-29 20:47:51

swistak
Member
Zarejestrowany: 2013-03-18
Posty: 377

Re: Ciekawostki językowe

a moja babinka często używa takiego łaczonego słownictwa jak ja łapie skurcz w łydke bo mało, że nie żaluje sobie jeść
    to jeszcze zapija kilka razy dziennie  czarną kawą


                verfluchtdonnerwetter kurweter?  i tu patrzy na mnie czy dobrze? heheh

                              bo w wolnym czasie ucze ją naszej pięknej  polszczyzny

Offline

 

#48 2013-04-29 21:11:13

ST
Member
Zarejestrowany: 2012-12-01
Posty: 1005

Re: Ciekawostki językowe

swistak napisał:

verfluchtdonnerwetter kurweter?  i tu patrzy na mnie czy dobrze? heheh
                              bo w wolnym czasie ucze ją naszej pięknej  polszczyzny

tak... a swoją drogą ciekawe, czy Niemcy (tak jak my Polacy) też mają takie jedno "kurwuniwersalne" słowo, którym w zależności od intonacji, akcentu i głośności można wyrazić dosłownie wszystko! - od skrajnej wesołości, poprzez skrajne zainteresowanie, skrajne zdziwienie, aż do skrajnej rozpaczy... wink

Offline

 

#49 2013-04-29 21:19:25

ST
Member
Zarejestrowany: 2012-12-01
Posty: 1005

Re: Ciekawostki językowe

jakniew napisał:

Kleinemadchenlebeninkonstantynopol   ( uuuuuuueeeee smilesmile ) To po mojemu.

no ale chyba:  Die Kleinemadchenlebeninkonstantynopol.   Dla sprawdzenia poprawności daj to do przeczytania Podopiecznej! wink

Offline

 

#50 2013-04-29 21:22:29

amelia
Member
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 2046

Re: Ciekawostki językowe

ST napisał:

swistak napisał:

verfluchtdonnerwetter kurweter?  i tu patrzy na mnie czy dobrze? heheh
                              bo w wolnym czasie ucze ją naszej pięknej  polszczyzny

tak... a swoją drogą ciekawe, czy Niemcy (tak jak my Polacy) też mają takie jedno "kurwuniwersalne" słowo, którym w zależności od intonacji, akcentu i głośności można wyrazić dosłownie wszystko! - od skrajnej wesołości, poprzez skrajne zainteresowanie, skrajne zdziwienie, aż do skrajnej rozpaczy... wink

Najgorszy brzydkim słowem niemieckim jest " Arschloch" , co wcale nie brzmi u nas tak groźnie jak nasze brzydkie słowa.
Po prostu "dziura w dupie".

Offline

 

#51 2013-04-29 21:29:19

jakniew
Member
Zarejestrowany: 2012-03-09
Posty: 1181

Re: Ciekawostki językowe

ST napisał:

jakniew napisał:

Kleinemadchenlebeninkonstantynopol   ( uuuuuuueeeee smilesmile ) To po mojemu.

no ale chyba:  Die Kleinemadchenlebeninkonstantynopol.   Dla sprawdzenia poprawności daj to do przeczytania Podopiecznej! wink

Z tym to akurat jest problem. Mam podopiecznego, jeśli czytałeś moje posty chorego na Alzheimera, więc nic z konsultacji językowej:)

Offline

 

#52 2013-04-29 21:36:36

ahha
Member
Zarejestrowany: 2012-06-12
Posty: 566

Re: Ciekawostki językowe

ST napisał:

swistak napisał:

verfluchtdonnerwetter kurweter?  i tu patrzy na mnie czy dobrze? heheh
                              bo w wolnym czasie ucze ją naszej pięknej  polszczyzny

tak... a swoją drogą ciekawe, czy Niemcy (tak jak my Polacy) też mają takie jedno "kurwuniwersalne" słowo, którym w zależności od intonacji, akcentu i głośności można wyrazić dosłownie wszystko! - od skrajnej wesołości, poprzez skrajne zainteresowanie, skrajne zdziwienie, aż do skrajnej rozpaczy... wink

Moze to Cie ST zaciekawi :         Hau einfach ab! - odczep się! Du kannst mich mal. - mam Cię gdzieś. Verschwinde! - wynoś się! Ich knall` dir gleich eine! - zaraz Ci wpi*przę! von mir aus - niech będzie Du bist net bei Trost! - chyba masz coś z głową! Es ist mir piepegal! | Es ist mir Scheissegal! | Es ist mir völlig Schnuppe! - zwisa mi to! Halt die Klappe! | Halt`s mau! | Halt die Fresse! | Schnauze! - zamknij mor*ę! Schleich! | Mach` die Fliege! - spadaj. Bleib mal cremig! | Bleib locker! - wrzuć na luz! Streng dich nicht so an. - nie denerwuj się tak. Was hast du gemurmelt? - co powiedziałeś? Was sabbelst du? - co się seplenisz? Keine Panik auf der Titanic! - (dosłownie: Żadnej paniki na Titanicu!) zazwyczaj używane, aby kogoś uspokoić i uświadomić mu, że niepotrzebnie się denerwuje. Tapezierte Latte - zazwyczaj kierowane do osób rzucających się w oczy (z.B mocno umalowana dziewczyna) Der Schwachkopf - gł*pi człowiek Der Fresser - żarłok Der Säufer - pijak Die Nutte - dzi*ka Der Bulle - gliniarz Blöde Tussi! - gł*pia idi*tka! Alter Schwede! - stary Szwedzie! Der Itiot - id*ota Der Dummkopf - gł*pek Der Trottel - tępak Der Brillenglotzer - okularnik dicke Party - gruba impra Buschfunk - plotki Schnickschnack - drobnostka Verdammt, verflucht, beschissen - Ch*lera, przeklęty, gówniany (zazwyczaj używane w celu wzmocnienia przekleństwa). z.B Nimm deine verdammten Quadratlatschen vom Tisch ! - Weź swoje przeklęte giry ze stołu! Porno - tTo słowo ma w slangu niemieckim podobne znaczenie do: extra, super. Oznacza wyrażenie pozytywnej opinii na jakiś temat. unkaputtbar - niezawodny krass - odpowiednik - geil. besoffen - Pijany in die Fresse hauen - Dać w m*rdę labern - Gadać gł*poty ausrasten - wkurzać się dealen - dealować kiffen - j*rać fixen - ćpać fressen|zechen - żreć|wpi*przać checken (verstehen) - kumać (rozumieć) CZEKAM NA NAJ ;*

10

żółw   

Odpowiedziano: 2009-05-15 17:34:51
a tak z ciekawosci, do czego potrzebne??? też chciałam się o coś takiego zapytać.

00

Sheeep   

Odpowiedziano: 2009-05-15 17:36:12
Aber aus dir eine Hure! Ein kleiner Lappen! Sage eine dumme Quaste zu mir nicht! Eine kleine Nutte. Eine dumme Hündin! Ale z ciebie ku*rwa! Mała sz**ta! Głupi ku*tasie nie odzywaj się do mnie! Mała dziw*ka. Głupia s*uka! Moge napisać ci fonetycznie. To na dole to tłumaczenie wink

11
Reklamy Google
¿Habla usted español?
Mit einem professionellen Profil Kontakte & Traumjobs finden! www.XING.com
Odzież Damska
Megawyprzedaże Odzieży Na Allegro. Sprawdź Najnowsze Oferty! www.allegro.pl
Pasy do pończoch
Duży wybór wzorów i kolorów Atrakcyjne ceny - Sprawdź nas ! www.Jagna.pl/pasy_do_ponczoch

$ ZiuTek $ 16 $   

Odpowiedziano: 2009-05-18 16:34:44
mówi się szajse ale jak to się pisze to niewiem

00

Ellesime   

Odpowiedziano: 2009-06-11 10:44:13
szlampe - sz**ta Vixer - głupi ku**sie arschloch - dupek scheise - każdy wie ;D hm.. pomysle i podam wiecej ;D

00

Laura_chan   

Odpowiedziano: 2012-08-10 13:10:09
Popularne niemieckie przekleństwa i wulgaryzmy:

Hau ab - [CENZURA]
(-e) Hure, Nutte - [CENZURA], [CENZURA]
Schlampe - [CENZURA], [CENZURA]
Halt die Klappe/ Fresse - zamknij się/ mordę/ twarz.
Fick dich - [CENZURA] się, [CENZURA]
Ficken/ poppen - pieprzyć, dymać, etc.
(-e) Hexe - wiedźma
Arschloch - dupek
Arsch - dupa
Schwanz, Wichser - [CENZURA], penis, ptak
Muschi - [CENZURA]
Eier, Sack - jaja
(Strassen)Penner- lump, menel, żul
Hurensohn - [CENZURA]
Schwul - pedał, gej
Lesbe - lesba, lesbijka
Verpiss dich - [CENZURA], odpierdol się
Zieh leine - [CENZURA], spadaj, turlaj dropsa (dosł. ciągnij linę)
lecken - lizać
Fotze - [CENZURA]
Titten - cycki
trottelich, doof, dumm, idiotisch - głupi
brumsen - pieprzyć
blasen - robić laskę, loda
scheißen/kacken/würsteln - srać
schiffen, pissen - sikać
kotzen, abgallen - rzygać
doenern- pierdzieć
Furzgranate werfen - jw.
Du erzählst nur Scheiße! - [CENZURA]
Scheiss drauf - [CENZURA] to, olej to, dosł. sraj na to
Verzieh dich - wynoś się
Verschwinde - zmywaj się, dosł. znikaj
Dummkopf - i  milej lektury.

Offline

 

#53 2013-04-29 21:38:09

amelia
Member
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 2046

Re: Ciekawostki językowe

jakniew napisał:

ST napisał:

jakniew napisał:

Kleinemadchenlebeninkonstantynopol   ( uuuuuuueeeee smilesmile ) To po mojemu.

no ale chyba:  Die Kleinemadchenlebeninkonstantynopol.   Dla sprawdzenia poprawności daj to do przeczytania Podopiecznej! wink

Z tym to akurat jest problem. Mam podopiecznego, jeśli czytałeś moje posty chorego na Alzheimera, więc nic z konsultacji językowej:)

A gdzie się zapodziała nasza wspaniała germanistka "ewal". Ona to na pewno rozszyfruje!

Offline

 

#54 2013-04-29 21:43:02

jakniew
Member
Zarejestrowany: 2012-03-09
Posty: 1181

Re: Ciekawostki językowe

Co do naszych brzydkich słów, to wiadomo najszybciej uczą się i zapamiętują je dzieci, ale żeby to potrafił zagraniczny z Alzheimerem dziadek, to dopiero ciekawe. Tydzień temu, dziadek prowadzony przeze mnie łazienki przy samym wejściu stracił panowanie nad nogami i najpierw klękną, potem rozłożył mi się na podłodze. Próbowałam go podnieść, on z całych sił chciał mi pomóc, ale nic z tego. No i sobie bezwiednie zaklęłam k.........a   mać. Sama w mieszkaniu z leżącym w łazience dziadkiem. Nawet wezwane przeze mnie sąsiad wraz ze mną nie dał rady dziadka podnieść. Dziadek zupełnie się tym nie przejmował, leżał obok grzejnika, kręcił pokrętłem regulującym ogrzewanie i mówił: ein, zwei, drei itd..... Dalej to już historia nie na ten temat. Następnego dnia rano, przychodzi Pflegedienst  ( nie wiem czy na szczęście, czy nie ), złapała go za skurczoną nogę i dziadka chyba zabolało bo soczyście palnął z akcentem na "R" k.........a. Pflegedienst zdębiała, spojrzała na mnie, a ja usiadłam ze śmiechu mówiąc, że w tym stanie umysłowym najpiękniejsze polskie zwroty można Niemca nauczyć. Mało tego, kilka dni później musiałam wezwać Nutruf z lekarzem. Tym razem podnosili go z podłogi w kuchni, złapało dziadka energicznie dwóch panów sanitariuszy, a dziadek jak nie wrzaśnie: k......wa!!!! Tym razem zrobiłam się bladoczerwonozielona. A w tym tygodniu , walnął wyrażonko do Fusspflege, bo mu zajechała pilnikiem elektrycznym. Przysięgam, że więcej niż ten pierwszy raz nie wyraziłam się tak brzydko, za to dziadkowi to słowo bardzo się spodobało:)smilesmile No i co?

Offline

 

#55 2013-04-29 22:15:43

amelia
Member
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 2046

Re: Ciekawostki językowe

jakniew napisał:

Co do naszych brzydkich słów, to wiadomo najszybciej uczą się i zapamiętują je dzieci, ale żeby to potrafił zagraniczny z Alzheimerem dziadek, to dopiero ciekawe. Tydzień temu, dziadek prowadzony przeze mnie łazienki przy samym wejściu stracił panowanie nad nogami i najpierw klękną, potem rozłożył mi się na podłodze. Próbowałam go podnieść, on z całych sił chciał mi pomóc, ale nic z tego. No i sobie bezwiednie zaklęłam k.........a   mać. Sama w mieszkaniu z leżącym w łazience dziadkiem. Nawet wezwane przeze mnie sąsiad wraz ze mną nie dał rady dziadka podnieść. Dziadek zupełnie się tym nie przejmował, leżał obok grzejnika, kręcił pokrętłem regulującym ogrzewanie i mówił: ein, zwei, drei itd..... Dalej to już historia nie na ten temat. Następnego dnia rano, przychodzi Pflegedienst  ( nie wiem czy na szczęście, czy nie ), złapała go za skurczoną nogę i dziadka chyba zabolało bo soczyście palnął z akcentem na "R" k.........a. Pflegedienst zdębiała, spojrzała na mnie, a ja usiadłam ze śmiechu mówiąc, że w tym stanie umysłowym najpiękniejsze polskie zwroty można Niemca nauczyć. Mało tego, kilka dni później musiałam wezwać Nutruf z lekarzem. Tym razem podnosili go z podłogi w kuchni, złapało dziadka energicznie dwóch panów sanitariuszy, a dziadek jak nie wrzaśnie: k......wa!!!! Tym razem zrobiłam się bladoczerwonozielona. A w tym tygodniu , walnął wyrażonko do Fusspflege, bo mu zajechała pilnikiem elektrycznym. Przysięgam, że więcej niż ten pierwszy raz nie wyraziłam się tak brzydko, za to dziadkowi to słowo bardzo się spodobało:)smilesmile No i co?

Dziadek jest cool! big_smile

Offline

 

#56 2013-04-29 22:22:37

ST
Member
Zarejestrowany: 2012-12-01
Posty: 1005

Re: Ciekawostki językowe

jakniew napisał:

Z tym to akurat jest problem. Mam podopiecznego, jeśli czytałeś moje posty chorego na Alzheimera, więc nic z konsultacji językowej:)

sorry, a raczej Entshuldigung - napisałem z rozpędu... Ale pisałaś że w domu (mieszkaniu) aż roi się od wpadających ciągle gości, a i córka jest pod ręką..... ma więc kto czytać wink

Ostatnio edytowany przez ST (2013-04-29 22:29:40)

Offline

 

#57 2013-04-29 22:36:03

ST
Member
Zarejestrowany: 2012-12-01
Posty: 1005

Re: Ciekawostki językowe

jakniew napisał:

Co do naszych brzydkich słów, to wiadomo najszybciej uczą się i zapamiętują je dzieci, ale żeby to potrafił zagraniczny z Alzheimerem dziadek, to dopiero ciekawe. Tydzień temu, dziadek prowadzony przeze mnie łazienki przy samym wejściu stracił panowanie nad nogami i najpierw klękną, potem rozłożył mi się na podłodze. Próbowałam go podnieść, on z całych sił chciał mi pomóc, ale nic z tego. No i sobie bezwiednie zaklęłam k.........a   mać. Sama w mieszkaniu z leżącym w łazience dziadkiem. Nawet wezwane przeze mnie sąsiad wraz ze mną nie dał rady dziadka podnieść. Dziadek zupełnie się tym nie przejmował, leżał obok grzejnika, kręcił pokrętłem regulującym ogrzewanie i mówił: ein, zwei, drei itd..... Dalej to już historia nie na ten temat. Następnego dnia rano, przychodzi Pflegedienst  ( nie wiem czy na szczęście, czy nie ), złapała go za skurczoną nogę i dziadka chyba zabolało bo soczyście palnął z akcentem na "R" k.........a. Pflegedienst zdębiała, spojrzała na mnie, a ja usiadłam ze śmiechu mówiąc, że w tym stanie umysłowym najpiękniejsze polskie zwroty można Niemca nauczyć. Mało tego, kilka dni później musiałam wezwać Nutruf z lekarzem. Tym razem podnosili go z podłogi w kuchni, złapało dziadka energicznie dwóch panów sanitariuszy, a dziadek jak nie wrzaśnie: k......wa!!!! Tym razem zrobiłam się bladoczerwonozielona. A w tym tygodniu , walnął wyrażonko do Fusspflege, bo mu zajechała pilnikiem elektrycznym. Przysięgam, że więcej niż ten pierwszy raz nie wyraziłam się tak brzydko, za to dziadkowi to słowo bardzo się spodobało:)smilesmile No i co?

Taaaaaaaak,............. siła tego słowa jest NIESAMOWITA!!!!!!!!!!!!, nie zna żadnych granic !!!!!!!!!!!!!!

Offline

 

#58 2013-04-30 02:27:34

amelia
Member
Zarejestrowany: 2012-10-23
Posty: 2046

Re: Ciekawostki językowe

MagdaM napisał:

nawigator:)))))

Wcale to nie głupie!

Offline

 

#59 2013-04-30 08:06:03

MagdaM
Member
Zarejestrowany: 2013-03-26
Posty: 74

Re: Ciekawostki językowe

łapię w mig....jak ten dziadek Jakniew;)

Offline

 

#60 2013-04-30 08:43:52

jakniew
Member
Zarejestrowany: 2012-03-09
Posty: 1181

Re: Ciekawostki językowe

ST córki zajmują się czymś innym, jak przychodzą, a ja czym prędzej zmykam na swój Freizeit.smilesmile
Codziennie sprawdzam pamięć dziadka w ten sposób, że pytam jak on się nazywa, gdzie mieszka i pamięta! Kiedy pytam jak ja mam na imię, bywa z tym różnie, bo dzisiaj rano nazwał mnie Polnische madchen:)smile. Fajnie co,jak na mnie grubo po 50-tce:)smilesmile.

Offline

 

#61 2013-04-30 08:44:54

ANTONIA***
Member
Zarejestrowany: 2013-03-14
Posty: 325

Re: Ciekawostki językowe

Witajcie !

Ja w sprawie wulgaryzmów. Kiedyś zapytano mnie w Niemczech,czy słowo k...a jest w Polsce obowiązkowe, nijako. Tam , gdzie ja bywam, jest masa Polaków pracujących w ogrodnictwie i to oni właśnie utwierdzili Niemców w przekonaniu, że chyba tak. K...y lecą wszędzie: na ulicy, w sklepie, w pracy i każdej, krótszej lub dłuższej, wymianie zdań. U Niemców słyszałam tylko jedno jedyne słowo, które wyraża wszystkie emocje:
- Scheiße !

W ogóle mam wrażenie, że jesteśmy jedynym na świecie krajem, który może się poszczycić ( czyżby ? ) takim wachlarzem przekleństw i innych wulgarnych zwrotów. Dziwne, ale jakoś duma mnie nie rozsadza.

Ostatnio edytowany przez ANTONIA*** (2013-04-30 08:45:22)

Offline

 

#62 2013-04-30 08:45:01

jakniew
Member
Zarejestrowany: 2012-03-09
Posty: 1181

Re: Ciekawostki językowe

amelia napisał:

jakniew napisał:

Co do naszych brzydkich słów, to wiadomo najszybciej uczą się i zapamiętują je dzieci, ale żeby to potrafił zagraniczny z Alzheimerem dziadek, to dopiero ciekawe. Tydzień temu, dziadek prowadzony przeze mnie łazienki przy samym wejściu stracił panowanie nad nogami i najpierw klękną, potem rozłożył mi się na podłodze. Próbowałam go podnieść, on z całych sił chciał mi pomóc, ale nic z tego. No i sobie bezwiednie zaklęłam k.........a   mać. Sama w mieszkaniu z leżącym w łazience dziadkiem. Nawet wezwane przeze mnie sąsiad wraz ze mną nie dał rady dziadka podnieść. Dziadek zupełnie się tym nie przejmował, leżał obok grzejnika, kręcił pokrętłem regulującym ogrzewanie i mówił: ein, zwei, drei itd..... Dalej to już historia nie na ten temat. Następnego dnia rano, przychodzi Pflegedienst  ( nie wiem czy na szczęście, czy nie ), złapała go za skurczoną nogę i dziadka chyba zabolało bo soczyście palnął z akcentem na "R" k.........a. Pflegedienst zdębiała, spojrzała na mnie, a ja usiadłam ze śmiechu mówiąc, że w tym stanie umysłowym najpiękniejsze polskie zwroty można Niemca nauczyć. Mało tego, kilka dni później musiałam wezwać Nutruf z lekarzem. Tym razem podnosili go z podłogi w kuchni, złapało dziadka energicznie dwóch panów sanitariuszy, a dziadek jak nie wrzaśnie: k......wa!!!! Tym razem zrobiłam się bladoczerwonozielona. A w tym tygodniu , walnął wyrażonko do Fusspflege, bo mu zajechała pilnikiem elektrycznym. Przysięgam, że więcej niż ten pierwszy raz nie wyraziłam się tak brzydko, za to dziadkowi to słowo bardzo się spodobało:)smilesmile No i co?

Dziadek jest cool! big_smile

Oj amelia, on czasami potrafi zaskoczyć!smilesmile.

Offline

 

#63 2013-04-30 08:51:49

ANTONIA***
Member
Zarejestrowany: 2013-03-14
Posty: 325

Re: Ciekawostki językowe

Dodam krótko, że zwroty:


- Schwul i Lesbe nie są wliczane w poczet wulgaryzmów i obraźliwych określeń. Są to nazwy osób należących do innych orientacji seksualnych, po prostu i nie ma w nich nic z pogardy.
Może by tak wątek o tolerancji panującej  tu i tam założyć.
To byłby kij w mrowisko !!!!

Offline

 

#64 2013-04-30 10:25:19

ruda
Member
Zarejestrowany: 2011-06-01
Posty: 615

Re: Ciekawostki językowe

Kiedyś wypytywałam znajomego, zdrowego na ciele i umyśle Niemca o niemieckie przekleństwa. Rzeczywiście "Scheisse" było najgorszym z nich. Obraźliwe jest też "Arschloch", co w dowolnym tłumaczeniu brzmi "dupek".

Z tym "Schwulem" nie do końca się zgadzam, co do tego, że to słowo bez zabarwienia pejoratywnego. Wg mnie to bardziej "pedał" niż "gej", ale to może też się zmienia i znaczenie słowa ewoluuje w tę stronę. Całkiem obojętne jest na pewno "Homosexuell" i to używane jest np. w prasie do określenia osób homoseksualnych.

Offline

 

#65 2013-04-30 11:35:50

jakniew
Member
Zarejestrowany: 2012-03-09
Posty: 1181

Re: Ciekawostki językowe

Jakby nie spojrzeć, to w Niemczech wobec innej orientacji seksualnej panuje tolerancja i to mnie się podoba. Osobiście piętnuję szczególnie w naszym kraju osoby, które są wręcz wrogo nastawione wobec tych ludzi. Nie ich wina, że tacy się urodzili, że przez ten wybryk natury są inni niż my hetero. Nie ich to wina i mają prawo być sobą, mają prawo walczyć o zrozumienie ogółu społeczeństwa i być traktowanymi jak każdy człowiek. Przecież ta przypadłość istnieje od zarania ludzkości.

Offline

 

#66 2013-04-30 18:38:26

ST
Member
Zarejestrowany: 2012-12-01
Posty: 1005

Re: Ciekawostki językowe

jakniew napisał:

...........dzisiaj rano nazwał mnie Polnische madchen:)smile. Fajnie co,jak na mnie grubo po 50-tce:)smilesmile.

Widocznie w jego oczach tak wyglądasz.... wink , z resztą policz: jeśli on jest po 80tce, to jak był dojrzałym mężczyzną (być może nawet ojcem rodziny) to Ty się dopiero rodziłaś..... wink

Offline

 

#67 2013-04-30 18:56:08

jakniew
Member
Zarejestrowany: 2012-03-09
Posty: 1181

Re: Ciekawostki językowe

ANTONIA*** napisał:

Witajcie !

Ja w sprawie wulgaryzmów. Kiedyś zapytano mnie w Niemczech,czy słowo k...a jest w Polsce obowiązkowe, nijako. Tam , gdzie ja bywam, jest masa Polaków pracujących w ogrodnictwie i to oni właśnie utwierdzili Niemców w przekonaniu, że chyba tak. K...y lecą wszędzie: na ulicy, w sklepie, w pracy i każdej, krótszej lub dłuższej, wymianie zdań. U Niemców słyszałam tylko jedno jedyne słowo, które wyraża wszystkie emocje:
- Scheiße !

W ogóle mam wrażenie, że jesteśmy jedynym na świecie krajem, który może się poszczycić ( czyżby ? ) takim wachlarzem przekleństw i innych wulgarnych zwrotów. Dziwne, ale jakoś duma mnie nie rozsadza.

Wiesz Antonia? Niektórzy nie potrafią wypowiedzieć zdania bez tego wulgarnego przerywnika. Przyjemne dla ucha to nie jest, chociaż wstyd przyznać sama pękłam w krytycznym momencie co zdarza mi się nader bardzo, bardzo rzadko.

Offline

 

#68 2013-04-30 19:04:15

jakniew
Member
Zarejestrowany: 2012-03-09
Posty: 1181

Re: Ciekawostki językowe

ST napisał:

jakniew napisał:

...........dzisiaj rano nazwał mnie Polnische madchen:)smile. Fajnie co,jak na mnie grubo po 50-tce:)smilesmile.

Widocznie w jego oczach tak wyglądasz.... wink , z resztą policz: jeśli on jest po 80tce, to jak był dojrzałym mężczyzną (być może nawet ojcem rodziny) to Ty się dopiero rodziłaś..... wink

He:) Jak ja się rodziłam, dziadek jeszcze nie był ojcem, jego córki są młodsze ode mnie.  On jest 2 lata starszy od mego ojca. Więc kiedy ja się urodziłam, dziadek miał 26 lat. Masz rację, dla niego mogę być madchen:). Poza tym ta rodzina ma sympatię do Polaków, córki mają przyjaciółki Auslenderki z Polski. Dziadek urodził się i wychowywał do 1945 roku na opolszczyźnie. I tutaj kolejna zabawna sytuacja: jestem zmuszona dziadka przewrócić na drugi bok, on nie ma zamiaru tego zrobić ( nie złośliwie, efekty demencji ) więc zrobiłam to sprawnie, szybko i bezboleśnie, na co dziadek : " Pieronie! Du bist energetische Frau!smile. Przyjęłam to jak komplement, bo nie jestem ani wysoka, ani zbyt przy kości:)

Offline

 

#69 2013-04-30 19:06:49

ST
Member
Zarejestrowany: 2012-12-01
Posty: 1005

Re: Ciekawostki językowe

jakniew napisał:

Jakby nie spojrzeć, to w Niemczech ..................... panuje tolerancja i to mnie się podoba...........

Polska to w ogóle kraj absolutnej! nietolerancji WSZYSTKIEGO odbiegającego od utartych stereotypów!  Usiłuje się tuszować antysemityzm z czasów przedwojennych - udaje się, bo Żydów już prawie nie ma.   Zwalcza się rasizm z powodzeniem, bo obcokrajowców (szczególnie o innej barwie skóry) również jak na lekarstwo.  Innowierców wyzywa się w kościołach od "kociarzy" itp, mimo że ich też tylu, "co kot napłakał".  Cyganie też już z góry są odpowiednio szufladkowani....... dłuuuuuuuuugo by wymieniać, nawet sąsiedzi, którzy choćby troche inaczej układają sobie życie, lub ktoś inaczej wyglądający (choćby tylko poprzez inny ubiór) wzbudza nieukrywaną niechęć (w najdelikatniejszym wypadku)....  W innych cywilizowanych krajach tolerancja jest sama-z-siebie, bo mieszkają tam różni ludzie,  są wyznawane różne religie, jest różnorodność wszystkiego i nie da się powiedzieć "co jest regułą"!  Może to jest wytłumaczenie.....

Offline

 

#70 2013-04-30 19:14:57

ST
Member
Zarejestrowany: 2012-12-01
Posty: 1005

Re: Ciekawostki językowe

jakniew napisał:

.... Dziadek urodził się i wychowywał do 1945 roku na opolszczyźnie.

Mój dziadek jest z okolic Poznań-Zielona Góra.  Też zna dużo polskich słów, które nauczył się od dzieci z którymi się bawił w młodości.  Sąsiad dziadka jest z Wrocławia i prawie mówi po polsku (ja tu polskiego nie używam, wolę nic nie powiedzieć, niż wtrącać polskie słowa - uważam to za nieprofesjonalne).  I TU przyszła mi do głowy MYŚL - czy przypadkiem nie jest tak, że po polskie opiekunki/unów sięgają Niemcy pochodzący z "Ziem Odzyskanych"???

Offline

 

#71 2013-04-30 19:18:54

MagdaM
Member
Zarejestrowany: 2013-03-26
Posty: 74

Re: Ciekawostki językowe

Pieronie......to się dziadek ujawnił:)

Jakniew, Słonko:), z jaką firmą wyjechałaś?

Ps. a na Opolszczyżnie panowali długo książęta polscy

Ostatnio edytowany przez MagdaM (2013-04-30 19:24:16)

Offline

 

#72 2013-05-01 10:12:00

bernadeta
Member
Zarejestrowany: 2012-04-28
Posty: 64

Re: Ciekawostki językowe

ST napisał:

jakniew napisał:

Jakby nie spojrzeć, to w Niemczech ..................... panuje tolerancja i to mnie się podoba...........

Polska to w ogóle kraj absolutnej! nietolerancji WSZYSTKIEGO odbiegającego od utartych stereotypów!  Usiłuje się tuszować antysemityzm z czasów przedwojennych - udaje się, bo Żydów już prawie nie ma.   Zwalcza się rasizm z powodzeniem, bo obcokrajowców (szczególnie o innej barwie skóry) również jak na lekarstwo.  Innowierców wyzywa się w kościołach od "kociarzy" itp, mimo że ich też tylu, "co kot napłakał".  Cyganie też już z góry są odpowiednio szufladkowani....... dłuuuuuuuuugo by wymieniać, nawet sąsiedzi, którzy choćby troche inaczej układają sobie życie, lub ktoś inaczej wyglądający (choćby tylko poprzez inny ubiór) wzbudza nieukrywaną niechęć (w najdelikatniejszym wypadku)....  W innych cywilizowanych krajach tolerancja jest sama-z-siebie, bo mieszkają tam różni ludzie,  są wyznawane różne religie, jest różnorodność wszystkiego i nie da się powiedzieć "co jest regułą"!  Może to jest wytłumaczenie.....

ST czy Ty nie przesadzasz? Poczułam się jak homo, kseno , i .... fob, zachodnia tolerancja"sama z siebie", to często już tylko  efekt wyizolowania społecznego jednostki, powoli my też stajemy się społeczeństwem "jednostki",  to  funkcjonowanie obok siebie, ale nie z sobą.
Sami Niemcy o tym mówią, oczywiście tolerują obcokrajowców, ale czy utrzymują kontakty towarzyskie, jako przykład podano mniejszość turecką, pewna pani ok 50 spytała mnie , czy my też mamy tyle "tego"?
Miłego majowego dnia
Dlaczego my zawsze / często patrzymy na siebie oczami innych?

Ostatnio edytowany przez bernadeta (2013-05-01 10:13:32)

Offline

 

#73 2013-05-01 10:51:22

jakniew
Member
Zarejestrowany: 2012-03-09
Posty: 1181

Re: Ciekawostki językowe

bernadeta napisał:

ST napisał:

jakniew napisał:

Jakby nie spojrzeć, to w Niemczech ..................... panuje tolerancja i to mnie się podoba...........

Polska to w ogóle kraj absolutnej! nietolerancji WSZYSTKIEGO odbiegającego od utartych stereotypów!  Usiłuje się tuszować antysemityzm z czasów przedwojennych - udaje się, bo Żydów już prawie nie ma.   Zwalcza się rasizm z powodzeniem, bo obcokrajowców (szczególnie o innej barwie skóry) również jak na lekarstwo.  Innowierców wyzywa się w kościołach od "kociarzy" itp, mimo że ich też tylu, "co kot napłakał".  Cyganie też już z góry są odpowiednio szufladkowani....... dłuuuuuuuuugo by wymieniać, nawet sąsiedzi, którzy choćby troche inaczej układają sobie życie, lub ktoś inaczej wyglądający (choćby tylko poprzez inny ubiór) wzbudza nieukrywaną niechęć (w najdelikatniejszym wypadku)....  W innych cywilizowanych krajach tolerancja jest sama-z-siebie, bo mieszkają tam różni ludzie,  są wyznawane różne religie, jest różnorodność wszystkiego i nie da się powiedzieć "co jest regułą"!  Może to jest wytłumaczenie.....

ST czy Ty nie przesadzasz? Poczułam się jak homo, kseno , i .... fob, zachodnia tolerancja"sama z siebie", to często już tylko  efekt wyizolowania społecznego jednostki, powoli my też stajemy się społeczeństwem "jednostki",  to  funkcjonowanie obok siebie, ale nie z sobą.
Sami Niemcy o tym mówią, oczywiście tolerują obcokrajowców, ale czy utrzymują kontakty towarzyskie, jako przykład podano mniejszość turecką, pewna pani ok 50 spytała mnie , czy my też mamy tyle "tego"?
Miłego majowego dnia
Dlaczego my zawsze / często patrzymy na siebie oczami innych?

bernadeto, Niemcy nie utrzymują sąsiedzkich kontaktów towarzyskich nawet między sobą. Zamienią co najwyżej kilka słów przy okazji spotkania się na ulicy.  Poza tym dodam, że są tacy Niemcy, którzy chętnie zaprzyjaźniają się z Auslendrami z naszego kraju, mam tego przykład mojej rodziny. Wszystko zależy od ludzi i tylko od ludzi. ST nie przesadza, u nas, szczególnie w prowicjonalnych miasteczkach i na wsiach cokolwiek ktoś zrobi inaczej poza regułami-przeżytkami jest zaraz na językach. 90%-towy brak tolerancji w Polsce to nic innego jak nauka wiary katolickiej. Nie chcę rozgrzewać tego tematu, ale kiedy wyrażam swoją tolerancję i staję w obronie "potępianych", jestem wręcz zakrzykiwana. Moje podejście do życia jest takie: nie przejmować się co inni gadają, otwarcie wyrażać swoje zdanie nie przejmując się krytyką, być tolerancyjną i trwać przy swoich zasadach.

Offline

 

#74 2013-05-01 10:57:33

jakniew
Member
Zarejestrowany: 2012-03-09
Posty: 1181

Re: Ciekawostki językowe

MagdaM napisał:

Pieronie......to się dziadek ujawnił:)

Jakniew, Słonko:), z jaką firmą wyjechałaś?

Ps. a na Opolszczyżnie panowali długo książęta polscy

Dziadek po prostu artykułuje słowa, jakie zapamiętał z dzieciństwa. Być może były używane w jego domu rodzinnym. Historia naszego kraju jest bardzo bogata, od wieków przechodziliśmy z rąk do rąk różnych nacji metodą wojen. Niektóre zachodnie tereny Niemiec należały do Francji.
Wyjechałam z firmą Medipe.

Offline

 

#75 2013-05-01 11:03:15

jakniew
Member
Zarejestrowany: 2012-03-09
Posty: 1181

Re: Ciekawostki językowe

ST napisał:

jakniew napisał:

.... Dziadek urodził się i wychowywał do 1945 roku na opolszczyźnie.

Mój dziadek jest z okolic Poznań-Zielona Góra.  Też zna dużo polskich słów, które nauczył się od dzieci z którymi się bawił w młodości.  Sąsiad dziadka jest z Wrocławia i prawie mówi po polsku (ja tu polskiego nie używam, wolę nic nie powiedzieć, niż wtrącać polskie słowa - uważam to za nieprofesjonalne).  I TU przyszła mi do głowy MYŚL - czy przypadkiem nie jest tak, że po polskie opiekunki/unów sięgają Niemcy pochodzący z "Ziem Odzyskanych"???

Nie zgodzę się z Tobą z jednym. Nie uważam, że wtrącanie polskich słów ma cokolwiek wspólnego z profesjonalizmem. Z podopiecznym rozmawiasz po niemiecku, wykonujesz swoje obowiązki - tutaj obowiązuje profesjonalizm. Rozmowy poza wypełnianiem obowiązków, tym bardziej, że dziadek sąsiad zna język polski i wtrącając ojczyste nasze zwroty może być urozmaiceniem w rozmowie:). Trzeba pokazać, że naszego języka się nie wstydzimy. Jesteśmy u nich dobrzy do pracy i dobrymi pracownikami z kraju w którym się urodziliśmy, wychowaliśmy, kształciliśmy, tam jest nasz dom i nasze rodziny - więc jeśli nadarza się okazja podkreślajmy naszą tożsamość narodową.smile

Offline

 

#76 2013-05-01 11:46:19

MagdaM
Member
Zarejestrowany: 2013-03-26
Posty: 74

Re: Ciekawostki językowe

DOKŁADNIE TAK !
Dzięki:)

Offline

 

#77 2013-05-01 12:09:16

bernadeta
Member
Zarejestrowany: 2012-04-28
Posty: 64

Re: Ciekawostki językowe

Oczywiście w Polsce występuje nietolerancja, ale gdzież nie? Niestety. Ale zwykłej wścibskości nie można brać za nietolerancję.
Ja opiekuję się 62 latkiem na osiedlu/wsi będącej "sypialnią" dużego miasta, "moi" sąsiedzi to lekarze, prawnicy etc, również " moja " rodzina to lepiej postawieni, ale mi nie wolno chodzić na spacery z podopiecznym, " bo ludzie będą gadać", syt jest trudna, więc jak ew pogrzeb to  " in aller Stille", bo "lud przyjdzie na ceremonie pożegnalną i będzie oceniał" I gadał, i gadał....póżniej.

Co to jest? Czuję się jak na polskiej wsi.

Moje niebieskie pasemka na kruczoczarnych włosach  też zrobiły furrorę.
Dodam jeszcze, iż "moja" rodzina nie jest skażona "nauką Kościoła Katolickiego,  protestanci są bardziej liberalni, otwarci, tolerancyjni?

Pozdrawiam Bernadeta

Offline

 

#78 2013-05-02 15:36:16

ST
Member
Zarejestrowany: 2012-12-01
Posty: 1005

Re: Ciekawostki językowe

jakniew napisał:

...Z podopiecznym rozmawiasz po niemiecku, wykonujesz swoje obowiązki - tutaj obowiązuje profesjonalizm. .....

Właśnie TO MIAŁEM NA MYŚLI - Entschuldigung!- nieprecyzyjnie sie wyraziłem ;(  Chodziło mi o to, że mimo iż mój dziadek wiele rozumie po polsku, to ON, a nie ja! używa polskich słów!  Oczywiście nie wstydzę się swojego pochodzenia! - na szczęście nie ma tu w pobliżu budowy zatrudniajacej polskich robotników....wink

Ostatnio edytowany przez ST (2013-05-02 15:37:19)

Offline

 

#79 2013-05-02 15:45:08

ST
Member
Zarejestrowany: 2012-12-01
Posty: 1005

Re: Ciekawostki językowe

bernadeta napisał:

......Dlaczego my zawsze / często patrzymy na siebie oczami innych?

"jakniew" dobrze oceniła moją wypowiedź! Będę się przy niej upierał!- uważam że nic-a-nic nie przesadzam!  I nie jest to ocena obcokrajowca, ale moja, po dłuższym pobycie w miejscu pełnym ludzi różnego pochodzenia, wyznania, światopoglądu i w ogóle wszystkiego...  (po całkowitej utracie możliwości utrzymania się w PL, zanim zostałem Opiekunem Medycznym, trafiła mi się możliwość pracy przez pół roku w USA-Los Angeles)

Offline

 

#80 2013-05-02 18:21:33

pfleger
Member
Zarejestrowany: 2013-02-07
Posty: 1099

Re: Ciekawostki językowe

ST napisał:

jakniew napisał:

Jakby nie spojrzeć, to w Niemczech ..................... panuje tolerancja i to mnie się podoba...........

Polska to w ogóle kraj absolutnej! nietolerancji WSZYSTKIEGO odbiegającego od utartych stereotypów!  Usiłuje się tuszować antysemityzm z czasów przedwojennych - udaje się, bo Żydów już prawie nie ma.   Zwalcza się rasizm z powodzeniem, bo obcokrajowców (szczególnie o innej barwie skóry) również jak na lekarstwo.  Innowierców wyzywa się w kościołach od "kociarzy" itp, mimo że ich też tylu, "co kot napłakał".  Cyganie też już z góry są odpowiednio szufladkowani....... dłuuuuuuuuugo by wymieniać, nawet sąsiedzi, którzy choćby troche inaczej układają sobie życie, lub ktoś inaczej wyglądający (choćby tylko poprzez inny ubiór) wzbudza nieukrywaną niechęć (w najdelikatniejszym wypadku)....  W innych cywilizowanych krajach tolerancja jest sama-z-siebie, bo mieszkają tam różni ludzie,  są wyznawane różne religie, jest różnorodność wszystkiego i nie da się powiedzieć "co jest regułą"!  Może to jest wytłumaczenie.....

Tu masz trochę o tolerancji w Niemczech z obu stron.

http://www.welt.de/politik/deutschland/ … rheit.html
Z tekst ,chodzi o anonimowa sade wśród Turków w Niemczech,62%
odpowiedziało ze najchetniej przebywają w Towarzystwie Turkow.

Teraz druga strona
  http://www.focus.de/politik/deutschland … 61416.html  Badano jakich sąsiadów chcieliby mieć młodzież niemiecka : 38% nie chce mieć sąsiadów Turkow .

Polecam obejrzeniu filmu "Krieg im Klassenzimmer"  jest na youtubie,pokazuje realia w niemieckiej szkole gdzie dużą część uczniów to emigranci z południa.Film wyprodukowala ARD państwową telewizja.Tam możesz się zapoznać z tolerancja na szkolnym podwórku miedzy dwoma różnymi kulturami.

Offline

 

#81 2013-05-02 18:39:00

MagdaM
Member
Zarejestrowany: 2013-03-26
Posty: 74

Re: Ciekawostki językowe

I taka sama tolerancja jest w "cywilizowanych" Stanach. W Bronxie itp. owszem, ale w lepszych dzielnicach nie. Podobnie we Francji, Wlk.Brytanii.
Nie ma co utyskiwać na mentalność Polaków. U nas, tak samo, jak w każdym innym narodzie, są ludzie tolerancyjni i otwarci, jak i odwrotnie.

Offline

 

#82 2013-05-02 20:49:28

bernadeta
Member
Zarejestrowany: 2012-04-28
Posty: 64

Re: Ciekawostki językowe

Dzisiaj na jednym z portali przeczytałam o konkursie na przykład szczytnej bądź absurdalnej poprawności politycznej, teraz czytając niektóre wpisy przyszło mi na myśl , iż właśnie szczytna  z zasady tolerancja może okazać się  absurdalną poprawnością polityczną.
Zachodnie cywilizacje są tolerancyjne, ale nikt nie chce obok siebie mieszkać, razem pracować, czy porządny przedsiębiorca,  na wskroś tolerancyjny zatrudni osobę będącą na zasiłku?
Harz? 4 to lenie wg większości.

Offline

 

#83 2013-05-03 01:11:47

ruda
Member
Zarejestrowany: 2011-06-01
Posty: 615

Re: Ciekawostki językowe

Mnie od dawna fascynują polskie "ciekawostki językowe" na tym forum big_smile.
Myślicie, że powinnam nowy wątek założyć wink?

Offline

 

#84 2013-05-03 08:43:51

ANTONIA***
Member
Zarejestrowany: 2013-03-14
Posty: 325

Re: Ciekawostki językowe

Ruda, jestem za... Ale przydałoby się więcej konkretów i może jakiś przykład.
Chodzi Ci o neologizmy, barbaryzmy, dziwolągi językowe czy o coś innego ?

Ostatnio edytowany przez ANTONIA*** (2013-05-03 09:01:24)

Offline

 

#85 2013-05-03 21:13:59

ST
Member
Zarejestrowany: 2012-12-01
Posty: 1005

Re: Ciekawostki językowe

pfleger napisał:

.....Tu masz trochę o tolerancji w Niemczech z obu stron......

Dzięki, mam nadzieje, że Twoje starania nie poszły na marne i inni to poczytają... ja niestety jestem dopiero na etapie cieszenia się, że zrozumiałem co dziadek do mnie powiedział, lub udało mi sie w sklepie wyartykułować o co mi chodzi...
  A co do tematu - chyba wszędzie każdy woli "swego" niż obcego... to jest normalne i zrozumiałe.  Aż takiej tolerancji nikt nie wymaga.  Krytykując "brak tolerancji" chodzi o faszystowskie, nacjonalistyczne podejście tego co inni robia, a co NAM nie pasuje i NAM się nie podoba! mimo że to nas nie krzywdzi! sad

Offline

 

#86 2013-05-03 21:24:29

bernadeta
Member
Zarejestrowany: 2012-04-28
Posty: 64

Re: Ciekawostki językowe

Temat trochę zmodyfikowaliśmy, ciekawostki językowe?

Wpisy mnie zirytowały, bo pamiętam jak znajoma Niemka, już od wielu lat, spytała mnie dlaczego my Polacy mamy takie kompleksy?
"Wy tylko, u nas w Polsce to ciemnota, zacofanie, słowo nietolerancja, też padło".

A ona nie widzi różnicy.
Tolerancja w wydaniu ST to moim zdaniem puste słowo, fajnie tolerować sposób ubierania danej osoby, ale już jej "obce" pochodzenie to nie?

Ostatnio edytowany przez bernadeta (2013-05-03 21:27:18)

Offline

 

#87 2013-05-03 21:26:38

ST
Member
Zarejestrowany: 2012-12-01
Posty: 1005

Re: Ciekawostki językowe

ruda napisał:

Mnie od dawna fascynują polskie "ciekawostki językowe" na tym forum big_smile.
Myślicie, że powinnam nowy wątek założyć wink?

Nooooo, dobra jesteś wink - nawet nie wiem, co Ci odpisać.... ;(

ANTONINA*** - nie przejmuj się, to było do mnie wink

Offline

 

#88 2013-05-03 21:34:44

ST
Member
Zarejestrowany: 2012-12-01
Posty: 1005

Re: Ciekawostki językowe

bernadeta napisał:

................... A ona nie widzi różnicy.

Bo (założę się!) że była w dużym mieście jako turystka!

Offline

 

#89 2013-05-03 21:46:10

bernadeta
Member
Zarejestrowany: 2012-04-28
Posty: 64

Re: Ciekawostki językowe

Rowerem po Polsce południowo-wschodniej, Warszawa, Gdańsk i piękna Bydgoszcz, a wszyscy ich ostrzegali , Polacy to........., co najmniej  bardzo nietolerancyjny lud, innych potępia.

Offline

 

#90 2013-05-04 20:46:18

ST
Member
Zarejestrowany: 2012-12-01
Posty: 1005

Re: Ciekawostki językowe

No cóż,  o tej nie-tolerancji tak dużo, że prosi się o oddzielny wątek.... a może już jest? ("ruda" powinna wiedzieć wink
Aby więc w temacie:
wkuwam, wkuwam, wkuwam........ te słówka (choć niektórzy wymyślają inne, "nowoczesne" metody które niewiele dają ;( ) i znajduję różne "ciekawostki". I tak wystarczy przestawić jedną literę! - i już mamy co innego...:
reichen (sięgać) - riechen (pachnąć) - rauchen (palić)
lub "takie "coś":
Entscheidung (decyzja) - Bescheidung (ograniczenie) - Bescheinigung (poświadczenie).....
....i jak tu zapamiętać i nie mylić?... sad

Ostatnio edytowany przez ST (2013-05-04 21:04:23)

Offline

 

Reklama

Podobne tematy :

szkolenie językowe przed wyjazdem do pracy - Kochane, czy mogłybyście polecić mi jakiś niedrogi kurs z języka niemieckiego przed wyjazdem jako opiekunka?

Nauka języka niemieckiego na wesoło - wpadki językowe - Otworzyłam nowy wątek. Nauka języka może być wesoła, a przy okazji pośmiejemy się same z siebie. die Ratte - szczur / ratten - zgadywać - Zadano mi pytanie : Ratte mal was essen wir heute? - nie zrozumiałam, i powiedziałam : Bitte langsam und deutlich...

centrum językowe Konik - Cześć. Korzystałam kiedyś z ich usług, tzn. z kursów niemieckiego i potem zaraz znaleźli mi pracę. Bardzo miło się z nimi współpracowało...

Kursy językowe w Promedica - słuchajcie, a czy ktoś chodził na ich kursy językowe? na czym to polega?

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB

Polityka Prywatności