Trauma

Wyjechalam do Niemiec jako opiekunka. Nie znam niemieckiego, a juz w drugim tygodniu pracy moj podopieczny dostal wylewu. Teraz boje się, że to się powtorzy i nie potrafie spać w nocy...

Potrzebujesz darmowej porady lub wsparcia innych Opiekunek ? Nie zwlekaj - dołacz do nas !!!

Reklama

Życie i przygody Opiekunek za granicą - aktualne tematy :

#1 2017-10-30 13:57:12

MirelaK
New member
Zarejestrowany: 2017-10-30
Posty: 4

Trauma

Wyjechalam do Niemiec jako opiekunka. Nie znam niemieckiego, a juz w drugim tygodniu pracy moj podopieczny dostal wylewu. Teraz boje się, że to się powtorzy i nie potrafie spać w nocy. Jak sobie z tym radzic?

Offline

 

#2 2017-10-30 16:24:06

..?eto
Member
Zarejestrowany: 2014-10-08
Posty: 1953

Re: Trauma

MirelaK napisał:

Wyjechalam do Niemiec jako opiekunka. Nie znam niemieckiego, a juz w drugim tygodniu pracy moj podopieczny dostal wylewu. Teraz boje się, że to się powtorzy i nie potrafie spać w nocy. Jak sobie z tym radzic?

Wygląda na  to, że nie tylko nie znasz niemieckiego, ale nie znasz rodzaju pracy, jaką podjęlaś sie wykonywać.
Z której epoki lodowcowej jesteś? smile

Offline

 

#3 2017-10-31 10:08:18

barbara.b
Member
Zarejestrowany: 2014-09-05
Posty: 3429

Re: Trauma

MirelaK napisał:

Wyjechalam do Niemiec jako opiekunka. Nie znam niemieckiego, a juz w drugim tygodniu pracy moj podopieczny dostal wylewu. Teraz boje się, że to się powtorzy i nie potrafie spać w nocy. Jak sobie z tym radzic?

Smierc kazdego spotka 😂 trzy lata i zero trupa i modle sie by tak bylo. Ja spotkalam sie na pierwszym zleceniu z czyms takim, ze podopieczna pidczas sniadania powiedziala " o " i odleciala. Zadzwonilam na pogotowie, popytali co i jak, jeszcze jak rozmawialam przez tel  babka otworzyla oczy ale nie reagowala. Zanim przyjechali potrafila reka ruszyc, wzieli ja na obserwacje. Corka dala mi kasiore ekstra i powiedziala, zebym poszla odreagowac na zakupy. Nie pamietam ile to bylo 200 czy 300 euro... poszlam, odreagowalam i pomoglo. W nocy balam sie spac i w calym domu swiecilo sie swiatlo. Jak podopieczna wrocila cala i zdrowa, wszystko wrocilo do normy  pozniej rozwalila glowe. Nie miala wlosiw a corka zabronila dzwonic na pogotowie i kazala pol dnia na siebie czekac. I tak siedzialam z babka i patrzylam na rane na glowie, z ktorej ciekla krew. Troche przystygla ale jak babka sie ruszyla poleciala kropelka. Zadzwonilam po wnuczke bo poprostu nie moglam..  pod koniec dnia zawiezli ja na pigotowie i wrocili z jakims opatrynkuem. Na zszywanie byl za duzy odstep od czasu rozwalenia glowy... potem mialam dwie przeziebione ale to tak, ze chodzic i oddychac nie mogly. Jedna zabrano do szpitala na 3 tygodnie i juz sie po tym nie podniosla a ja zrezygnowalam ze zlecenia bo kobieta stala sie osoba niechodzaca a drugim razem kilka dni podopieczna opiekowala sie corka. Poki wszystko ok i ci ludzie zyja jakos o tym nie mysle. Ale podejrzewam, ze jak podopieczny mi umrze to przestane pracowac w opiece. U ciebie problemem jest jezyk. Szczerze tez bym sie cala bo ponosisz odpowiedzialnosc za tych ludzi i w takiej sytuacji trzeba jak najszybciej zadzwonic na pogotowie, powiedziec co sie dzieje i odpowiadac na pytania. Tak samo jak pogotowie jest na miejscu. Moze bierz osoby z demencja, ktore fizycznie sa sprawne i jest wieksze prawdopodobienstwo, ze nie tak szybko umra. Tylko bez jezyka ciezko jest sie zajmowac demencyjnymi i moga ci nerwy zszargac jesli nie bedziesz sobie z nimi potrafila poradzic. Nie bedziesx sie wtefy stresowala, ze dostana wylewu czy umra ale bedziesz sie bala ich wrzaskow, szalenstw, czy rekoczynow...

Offline

 

#4 2017-10-31 11:24:34

mobilna
Member
Zarejestrowany: 2015-09-29
Posty: 1776

Re: Trauma

Ja odprowadziłam juz czworke przed oblicze św. Piotra.
Cieżko , ale da sie przezyć.

Offline

 

#5 2017-11-01 18:48:19

mobilna
Member
Zarejestrowany: 2015-09-29
Posty: 1776

Re: Trauma

MirelaK napisał:

Wyjechalam do Niemiec jako opiekunka. Nie znam niemieckiego, a juz w drugim tygodniu pracy moj podopieczny dostal wylewu. Teraz boje się, że to się powtorzy i nie potrafie spać w nocy. Jak sobie z tym radzic?

Ty nie musisz sobie z tym radzić , lekarze to zrobią.
Twój pacjent po wylewie dostaje taki rodzaj leków że powtórny wylew jest raczej wykluczony.

Offline

 

#6 2017-11-01 20:59:36

LidiaSz
Member
Zarejestrowany: 2015-11-01
Posty: 433

Re: Trauma

mobilna napisał:

MirelaK napisał:

Wyjechalam do Niemiec jako opiekunka. Nie znam niemieckiego, a juz w drugim tygodniu pracy moj podopieczny dostal wylewu. Teraz boje się, że to się powtorzy i nie potrafie spać w nocy. Jak sobie z tym radzic?

Ty nie musisz sobie z tym radzić , lekarze to zrobią.
Twój pacjent po wylewie dostaje taki rodzaj leków że powtórny wylew jest raczej wykluczony.

Wylewy lubią się powtarzać, znałam i znam wiele osób po dwóch. Leki nic tu nie maja do rzeczy bo nie wyleczą choroby wieńcowej czy miażdżycy naczyń krwionośnych, również w mózgu

Offline

 

#7 2017-11-02 08:11:46

Kamilakoz
Member
Zarejestrowany: 2011-10-15
Posty: 343

Re: Trauma

MirelaK napisał:

Wyjechalam do Niemiec jako opiekunka. Nie znam niemieckiego, a juz w drugim tygodniu pracy moj podopieczny dostal wylewu. Teraz boje się, że to się powtorzy i nie potrafie spać w nocy. Jak sobie z tym radzic?

Chyba tylko psycholog może Ci się pomóc z tym uporać.Tak jak napisały dziewczyny -taka praca i każdy ma jakieś sytuacje traumatyczne.Trzeba sobie z tym radzić.

Offline

 

Reklama

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB

Polityka Prywatności i Polityka Cookies