Urodziny córki

Cześć, zastanawiam się, czy wynająć animatora, czy przygotować przyjęcie dla córki samodzielnie. Zuzia ma 5 lat i uwielbia gimnastykę i zabawy ruchowe...

Potrzebujesz darmowej porady lub wsparcia innych Opiekunek ? Nie zwlekaj - dołacz do nas !!!

Reklama

Poznajmy się! - aktualne tematy :

#1 2017-09-07 13:56:20

kopurta
New member
Zarejestrowany: 2016-08-26
Posty: 2

Urodziny córki

Cześć, zastanawiam się, czy wynająć animatora, czy przygotować przyjęcie dla córki samodzielnie. Zuzia ma 5 lat i uwielbia gimnastykę i zabawy ruchowe. Pomyślałam o przyjęciu urodzinowym o tematyce Cyrk, tak jak w tym artykule - supermamy.limango.pl/zorganizowac-dzieciece-urodziny-domu Co o tym myślicie? Czy może lepiej wynająć animatora?

Offline

 

#2 2017-09-07 16:02:40

barbara.b
Member
Zarejestrowany: 2014-09-05
Posty: 3449

Re: Urodziny córki

Szczerze jak bym miala dzieci to chciala bym sama im przygotowac zabawy.

Offline

 

#3 2017-09-07 19:58:58

mobilna
Member
Zarejestrowany: 2015-09-29
Posty: 1776

Re: Urodziny córki

Kretynki zawsze maja problemy w wychowaniu i zabawieniu dzieci.
Na 7 urodziny wsadż dziecku w dupe granat i zamów helikopter.

Offline

 

#4 2017-09-07 20:28:06

barbara.b
Member
Zarejestrowany: 2014-09-05
Posty: 3449

Re: Urodziny córki

mobilna napisał:

Kretynki zawsze maja problemy w wychowaniu i zabawieniu dzieci.
Na 7 urodziny wsadż dziecku w dupe granat i zamów helikopter.

Mobilna 😂

Offline

 

#5 2017-09-08 07:58:20

barbara.b
Member
Zarejestrowany: 2014-09-05
Posty: 3449

Re: Urodziny córki

Ja jak zwykle w czwartek mialam dosc mojego drugiego cienia tylko podopiecznej. To jakis dzien kryzysowy. Piatek juz jakos mija. Mam nafzieje, ze dzisiaj tez tak bedzie. Chodzi za mna to cos, ze sie dusze. Nic nie powie tylko sie gapi i chodzi. Nalozylam jej obiad a ze swoim wyszlam na taras bo nie moge sie na nia patrzec. Jem a ta przychodzi i mowi, ze nie moze zjesc oboadu i odbija jej sie jakby miala sie wyzygac. Mowie, ze jak nie moze to niech nie je i da mi w spokoju zjesc. Przychodzi znowu tym razem z talerzem i znowu, ze nie moze zjesc i o malo nie zyga. Chyba z nerwow ale czy ja tez musze sie denerwowac przy jedzeniu bo ona sie denerwuje. Cos podarla sie belkotliwie, ze co ma rzucic tym talerzem. Powiedzialam, ze jak jej ulzy to niech rzuci i niech mi da w spokonu zjesc. Odniosla talerz, przyszla i usiadla obok mnie i normalnie ma idruchy wymiotne. Wstalam i poszlam do salonu a ona za mna. Nie dosc, ze mnue denerwuje to mysle " zaraz mnie ozyga ". I lece z tym talerzem, uciekam z rykiem, ze ja chce w spokoju zjesc. Polecialam na ogrod. I lece tak przez ogrod z tym talerzem a ona za mna. Matko boska. Wkoncu mysle zejde do siebie i sie doslownie zamkne. Ale jak zeszlam na taras do siebie juz nie poszla za mna. Uspokoilam sie troche i zjadlam z lekkim obrzydzeniem obiad, na ktory wczesniej sie tak cieszylam. Od dzisiaj nie jadam z nia rowniez obiadow. Normalnie nie moge !
Ale tego nie koniec bo na przerwie zlazla pierwszy raz w zyciu. Chodzi po apartamentach. Cos mnue tknelo i zamkbelam drzwi do mojej lazienki a ta nagle, ze musi do toalety. Na co ja, ze na pewno nie u mnie i ze ma isc do gory. Wkoncu poszla. Jeszcze cos slyszalam jak do sasiadow cos na mnie gadala. Oni chyba slyszeli jak latalam z talerzem. Zreszta ostatnio mowilam sasiadowi, ze chodzi za mna jak cien, nic sama nie zrobi tylko ciagle sie pyta. Siedzuec tez na dupie nie potrafi. Sasiad wiec cos tlumaczyl, ze zdrzemnac sie musze i ze niedlugo przyjde. Drzemke jednak szlag trafil bo chwile pozniej do domu ktos zadzwonil. Fusspflege przyszla bez zapowiedzenia. Kurwa jego mac. Nadasana i wkurwiona mowie do niej, ze jak juz jest... zrobila paznokcie i poszlaa my poszlyszmy na spotkanie seniorow. Pytam czy moge babke zostawic bo to dwie godziny. Jak na kazdym innym zajeciu odpowiedz, ze wszyscy zawsze z nia siedzieli. Mysle sobie " jurwa tyle zajec, ze opiekunka mogla by odetchnac a oni z tym siedzeniem ". No i zostalam. Ale dobrze w sumie. Babka siedziala jak kloda, z nikim nie potrafi pofadac ale przynajmniej ja sie dowiedzialam, ze wsztscy wypowiedzieli turnen bo zmienila sie prowadzaca i sie nie odbedzie. Jak by z nimi nie siedziala to znowu w poniedzialek poszla bym i zasranawiala gdzie sa wsztscy. I wyjazd do muzeum przelozony. Nie rozumie dlaczego takich informacji nie udzielaja kazdemu z osobna. Przeciez dowiedzialam sie przez przypadek. Tak wiec momentami wkurwia mnie ta robota i chyba zaczne jeszcze czesciej uciekac od podopiecznej bo to ani dla mnie ani dla niej taki stres nie jest zdrowy. Co najgorsze mi sie wydaje, ze to wina ludzi, ktorzy sie nia zajmuja, moze corki, ze babka tak czeka na komando co ma zrobic. Stracila pewnosc siebie. Corka nawet jej mowi jak ma chleb smarowac. Babka patrzy na nua, przeklada szynke, nie wie czy jeden plasterek czy dwa. W jaka strone. Minimetr nie pojryty to corka kaze jej uciac z innej strony i polozyc z tej. Przeciez to kurwa chleb. Wszystko trafi do zoladka i bedzie z tego gowno. Niech zrobi tak jak potrafi i wpierdoli a nie takie cyrki. Wrrt. Cos dzisiaj chyba zle zaczne dzien bo jeszcze wczoraj nie idreagowalam.

Offline

 

#6 2019-12-30 13:02:57

zaroma
Member
Zarejestrowany: 2019-11-06
Posty: 49

Re: Urodziny córki

Temat nie jest juz aktualny ale powiem Wam, ze organizacja urodzin dla dziecka samodzielnie nie jest taka prosta i sama nie wiem czy bym się na coś takiego powzięła. Szczególnie jeśli dziecko chce zaprosić dzieci ze szkoły.

Organizacja w sali zabaw jest wygodniejsza
nie trzeba szykować jedzenia
nie trzeba zastanawiać się nad atrakcjami dla maluchów
jak również nie trzeba sprzątać po urodzinach domu http://kochanydzidzius.pl/szukasz-pomys … ali-zabaw/

Ostatnio edytowany przez zaroma (2020-02-02 12:41:48)

Offline

 

#7 2020-01-16 17:14:00

paniusiabogusia01
Member
Zarejestrowany: 2017-11-15
Posty: 265

Re: Urodziny córki

zaroma napisał:

Temat nie jest juz aktualny ale powiem Wam, ze organizacja urodzin dla dziecka samodzielnie nie jest taka prosta i sama nie wiem czy bym się na coś takiego powzięła. Szczególnie jeśli dziecko chce zaprosić dzieci ze szkoły.

Organizacja w sali zabaw jest wygodniejsza
nie trzeba szykować jedzenia
nie trzeba zastanawiać się nad atrakcjami dla maluchów
jak również nie trzeba sprzątać po urodzinach domu

i tu się zgadzam

Offline

 

Reklama

Podobne tematy :

Prezent na urodziny Babci - suszarka do włosów? - Hej, moja super Babcia ma niedługo urodziny. Sfajczyła swoją dwudziestoletnią suszarkę a urodziny będą dobrą okazją do zakupu nowej...

Tort Sachera na urodziny babci - Hej dziewczyny chciałabym podzielić się z Wami super przepisem na tort Sachera, jaki znalazłam w internecie...

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB

Polityka Prywatności i Polityka Cookies