Kredyt na mieszkanie przy pracy za granicą

Orientujecie się czy jest możliwość wzięcia kredytu na mieszkanie w Polsce podczas gdy pracuje się za granicą? Czy jest w ogole taka opcja?

Potrzebujesz darmowej porady lub wsparcia innych Opiekunek ? Nie zwlekaj - dołacz do nas !!!

Reklama

Sposób pracy: Praca legalna, praca na czarno - aktualne tematy :

#1 2017-06-18 10:21:56

latinka
Member
Zarejestrowany: 2014-10-13
Posty: 48

Kredyt na mieszkanie przy pracy za granicą

Orientujecie się czy jest możliwość wzięcia kredytu na mieszkanie w Polsce podczas gdy pracuje się za granicą? Czy jest w ogole taka opcja?

Offline

 

#2 2017-06-18 11:56:51

krymas48
Member
Zarejestrowany: 2017-06-05
Posty: 14

Re: Kredyt na mieszkanie przy pracy za granicą

Cześć, ja dowiadywałam się o kredyt w ubiegłym roku w naszym polskim banku. Ja jestem zatrudniona przez niemiecką firmę jako opiekunka. Mam umowę. Mogę wziąć kredyt na mieszkanie lub samochód, bo moja pensja wpływa na konto polskie co miesiąc. Tyle, że odsetki są większe do spłaty niż dla osoby, która pracuje w Polsce. Pozdrawiam

Ostatnio edytowany przez krymas48 (2017-06-18 11:58:25)

Offline

 

#3 2017-06-20 08:58:38

mijam
Member
Zarejestrowany: 2016-03-08
Posty: 32

Re: Kredyt na mieszkanie przy pracy za granicą

Jest taka mozliwośc. Wybrane banki udzielają takich kredytów. Musiałabyś jednak pogadac sobie z doradcą, który powiedziałby Ci w jakim banku konkretnie jest taka opcja.... Wbrew pozorom o wiele latwiej jest dostać w Polsce kredyt na mieszkanie, szczególnie jak masz duży wkład własny, niż kredyt gotówkowy.  smile

Offline

 

#4 2017-06-20 10:21:42

mobilna
Member
Zarejestrowany: 2015-09-29
Posty: 1481

Re: Kredyt na mieszkanie przy pracy za granicą

Wkład własny 20% , dobra umowa , zyranci i startujesz. Powodzenia smile

Offline

 

#5 2017-06-21 09:07:17

..?eto
Member
Zarejestrowany: 2014-10-08
Posty: 1799

Re: Kredyt na mieszkanie przy pracy za granicą

A może lepiej zaprzeć się w pracy, wyłączyć max wszelkie zachciewajki na dwa, trzy lata, uzbierać kasę i kupić za gotówkę. W ten sposób wycięte z życiorysu są dwa, trzy lata zamiast 20lat życia ze spłatą pokaźnej raty kredytu co miesiąc.
To dopiero komfort po trudzie, ale tylko trzyletnim. Czujecie tę różnicę?
Ostatnio byłam w gronie trzydziestolatków i słyszałam takie preferencje w podejściu do tematu zakupu mieszkania.
Cel,spinka na celu, cała reszta na potem , działanie i jest mieszkanie.MOżliwe?  Uważam, że możliwe.

Ostatnio edytowany przez ..?eto (2017-06-21 09:13:53)

Offline

 

#6 2017-06-21 09:11:48

mobilna
Member
Zarejestrowany: 2015-09-29
Posty: 1481

Re: Kredyt na mieszkanie przy pracy za granicą

Ja czuje . zaparłam się 5 lat temu i zrealizowałam wszystkie swoje cele.  Wcale az tak mocno nie bolało.

Offline

 

#7 2017-06-21 18:01:06

Dalia
Member
Zarejestrowany: 2014-02-04
Posty: 1057

Re: Kredyt na mieszkanie przy pracy za granicą

..?eto napisał:

A może lepiej zaprzeć się w pracy, wyłączyć max wszelkie zachciewajki na dwa, trzy lata, uzbierać kasę i kupić za gotówkę. W ten sposób wycięte z życiorysu są dwa, trzy lata zamiast 20lat życia ze spłatą pokaźnej raty kredytu co miesiąc.
To dopiero komfort po trudzie, ale tylko trzyletnim. Czujecie tę różnicę?
Ostatnio byłam w gronie trzydziestolatków i słyszałam takie preferencje w podejściu do tematu zakupu mieszkania.
Cel,spinka na celu, cała reszta na potem , działanie i jest mieszkanie.MOżliwe?  Uważam, że możliwe.

eto? - co u ciebie? Pracujesz nadal?
Ja właśnie tak zamierzam zrobić. Harować 2, 3 lata i kupić za swoje, pożyczę najwyżej trochę od siostry, ale nie w banku. To jest bez sensu, pytałam: bierzesz 20.000  a spłacasz 30.000 sad
Oczywiście kupię kliteczkę, ale będzie to moja własna kliteczka i nie będę musiała spłacać drakońskich rat.

Mobilna - racja, to wcale tak nie boli. Jak cel słuszny to i pracuje się przyjemniej. wink

Ostatnio edytowany przez Dalia (2017-06-21 18:02:20)

Offline

 

#8 2017-06-21 18:19:52

LidiaSz
Member
Zarejestrowany: 2015-11-01
Posty: 356

Re: Kredyt na mieszkanie przy pracy za granicą

Dalia napisał:

..?eto napisał:

A może lepiej zaprzeć się w pracy, wyłączyć max wszelkie zachciewajki na dwa, trzy lata, uzbierać kasę i kupić za gotówkę. W ten sposób wycięte z życiorysu są dwa, trzy lata zamiast 20lat życia ze spłatą pokaźnej raty kredytu co miesiąc.
To dopiero komfort po trudzie, ale tylko trzyletnim. Czujecie tę różnicę?
Ostatnio byłam w gronie trzydziestolatków i słyszałam takie preferencje w podejściu do tematu zakupu mieszkania.
Cel,spinka na celu, cała reszta na potem , działanie i jest mieszkanie.MOżliwe?  Uważam, że możliwe.

eto? - co u ciebie? Pracujesz nadal?
Ja właśnie tak zamierzam zrobić. Harować 2, 3 lata i kupić za swoje, pożyczę najwyżej trochę od siostry, ale nie w banku. To jest bez sensu, pytałam: bierzesz 20.000  a spłacasz 30.000 sad
Oczywiście kupię kliteczkę, ale będzie to moja własna kliteczka i nie będę musiała spłacać drakońskich rat.

Mobilna - racja, to wcale tak nie boli. Jak cel słuszny to i pracuje się przyjemniej. wink

Dokładnie tak, też jestem na takim zakręcie i daję sobie trzy lata ciężkiej pracy, tez mam wsparcie siostry i liczę że mi się uda

Offline

 

#9 Wczoraj 07:46:37

Tosia
Member
Zarejestrowany: 2013-03-16
Posty: 724

Re: Kredyt na mieszkanie przy pracy za granicą

Mam swoje 41m. Od czerwca mieszkam w swoim. Myślałam, że będzie ciasno. Nie zagracałam i na razie jest ok. Zbieram na większe albo dołożę dzieciom do ich własnych. Syn ma płatne praktyki. Jeszcze po inż.  magisterka. Córka jest na drugim roku. Będą ze mną jeszcze kilka lat.  Nie brałam kredytu. Wzięłam pożyczkę w pracy. Zbieram każdy grosz. Teraz muszę kupić używany samochód. Zaparłam się. Oby Bóg dał zdrowie. Pozdrawiam

Offline

 

#10 Wczoraj 08:12:32

barbara.b
Member
Zarejestrowany: 2014-09-05
Posty: 2732

Re: Kredyt na mieszkanie przy pracy za granicą

..?eto napisał:

A może lepiej zaprzeć się w pracy, wyłączyć max wszelkie zachciewajki na dwa, trzy lata, uzbierać kasę i kupić za gotówkę. W ten sposób wycięte z życiorysu są dwa, trzy lata zamiast 20lat życia ze spłatą pokaźnej raty kredytu co miesiąc.
To dopiero komfort po trudzie, ale tylko trzyletnim. Czujecie tę różnicę?
Ostatnio byłam w gronie trzydziestolatków i słyszałam takie preferencje w podejściu do tematu zakupu mieszkania.
Cel,spinka na celu, cała reszta na potem , działanie i jest mieszkanie.MOżliwe?  Uważam, że możliwe.

Dokladnie. Kredyt to dodatkowe koszta. Nie wyobrazam sobie zeby moja ciezka praca szla na Prozenta i prowizje. Do tego ja j3stem smaka psychicznie i nie potrafila bym zyc z presja splacania kredytu przez dwadziescia lat. Hmmm smaka psychicznie nie jestem ale duzo mysle i ciagle bym sie zalatwiala co gdy zacjowuje, co gdy nie bede miala pracy... kiedys czytalam taki Artykul, ze ludzie ktorzy kupili dom na kredyt sypia sie im zwiazki i nie potrafia sie cieszyc domem. Wchodzac do domu dostaja nerwicy bo nieswiadomie wiarza je z kredytem i zobowiazaniami. To samo z praca- wkurwiaja sie ze robia na kredyt.. .moja siostra to najlepszy przyklad- zyla z chlopakiem 8 lat. Wybudowali dom na kredyt slub dziecko a ona wychodzila do domu i sie dala kiedys na meza po roku sie rozwirozwiedli wiec na dziecko nie ma dziecka to na PSA nie ma PSA to na ojca. Wchodzi do domu i sie drze. Wydaje rano i sie drze. Wszyscy i wszystko jej przeszkadza w kazdym mieszkaniu. A mieszkanie ma trzy we wrocku i dom na wsi. Wszedzie nieszczesliwa. To presja kredytu ale nawet jej nie tlumacze bo ona takich rzeczy nie zrozumie. Hej zdaniem wszyscy biora kredyt. Ale uwierzcie ze nie wszyscy. Madry ludzie spinaja posladki.   Tak mi ostatnio brat powiedzial- zepnij posladki i zarob na swoje i nie rob sobie krzywdy tkwiac przy ojca i siostrze. No i ma racje. No i Spiel am posladki i juz Piec miesiecy pracy w tym roku ja man  zrezygnowalam z nowego Auta i Auta w de. W polsce moim rubciem p9jade na zakupy i Tyle mi wystarczy a gotowke zbiera na koncie na domek bo ja w mieszkanie czulam bym sie Jak w klatcklatke. Cale zycie w danach mieszkala. Die mojego ojca to jakies 600 m2. Tak wiec mieszkanie 70 m i sasiad z kazde strony to nie dla mnie. To tez niepotrzebny Stress i straszna krempacja.

Offline

 

#11 Wczoraj 13:22:36

krymas48
Member
Zarejestrowany: 2017-06-05
Posty: 14

Re: Kredyt na mieszkanie przy pracy za granicą

Tosia napisał:

Mam swoje 41m. Od czerwca mieszkam w swoim. Myślałam, że będzie ciasno. Nie zagracałam i na razie jest ok. Zbieram na większe albo dołożę dzieciom do ich własnych. Syn ma płatne praktyki. Jeszcze po inż.  magisterka. Córka jest na drugim roku. Będą ze mną jeszcze kilka lat.  Nie brałam kredytu. Wzięłam pożyczkę w pracy. Zbieram każdy grosz. Teraz muszę kupić używany samochód. Zaparłam się. Oby Bóg dał zdrowie. Pozdrawiam

Da zdrowie, da. smile Bardzo dobre podejście. Uda Ci się. Trzymam kciuki.

Offline

 

#12 Wczoraj 15:36:49

..?eto
Member
Zarejestrowany: 2014-10-08
Posty: 1799

Re: Kredyt na mieszkanie przy pracy za granicą

Dalia napisał:

..?eto napisał:

A może lepiej zaprzeć się w pracy, wyłączyć max wszelkie zachciewajki na dwa, trzy lata, uzbierać kasę i kupić za gotówkę. W ten sposób wycięte z życiorysu są dwa, trzy lata zamiast 20lat życia ze spłatą pokaźnej raty kredytu co miesiąc.
To dopiero komfort po trudzie, ale tylko trzyletnim. Czujecie tę różnicę?
Ostatnio byłam w gronie trzydziestolatków i słyszałam takie preferencje w podejściu do tematu zakupu mieszkania.
Cel,spinka na celu, cała reszta na potem , działanie i jest mieszkanie.MOżliwe?  Uważam, że możliwe.

eto? - co u ciebie? Pracujesz nadal?
Ja właśnie tak zamierzam zrobić. Harować 2, 3 lata i kupić za swoje, pożyczę najwyżej trochę od siostry, ale nie w banku. To jest bez sensu, pytałam: bierzesz 20.000  a spłacasz 30.000 sad
Oczywiście kupię kliteczkę, ale będzie to moja własna kliteczka i nie będę musiała spłacać drakońskich rat.

Mobilna - racja, to wcale tak nie boli. Jak cel słuszny to i pracuje się przyjemniej. wink

Cześć Dalio!
Po pierwsze chcę Ci powiedzieć, że odczuwam wreszcie ogromny komfort życia. Wiesz, jak fajnie mieć uregulowane sprawy: prawo do emerytury-jest,
mieszkanie własnościowe m3 jest( z całkiem przyzwoitym wystrojem i standardem choć bez szaleństwa,
samochód- brak, ale tylko dlatego , że się boję być kierowcą dlatego nie mam samochodu),
sprawy  rodzinne załatwione, żadnych spłat mężów, rodzeństwa, dzieci i Bóg wie jakich jeszcze innych przedmiotów czy podmiotów, Oszczędności trochę mizerne ale  jakieś drobne są,
zdrowie na razie w normie, a lista terminów wszelkiej maści kontrolnych wizyt pelna i sukcesywnie uzupełniana i odhaczana po realizacjach itd itp.
Wiesz Dalio w kwietniu i teraz w maju byłam w Gniewie i Piastowie i w Pelplinie u całej mojej kociewskiej rodziny. Jak dobrze czuć swoje miejsce z którego się wywodzisz. Chodzę do parkowej siłowni, , jeżdzę na rowerze, bywam na działce u znajomych, nie latam po sklepach  bo wszystko mam, szukam odpowiedniego klubu i chyba  już znalazlam "Dom Sąsiedzi", od września wpłacam 100zł i wsiadam w karuzelę  Uniwersytetu   Trzeciego wieku,  basen zostawiam na jesień, w lipcu jadę na kurs i spotkanie z Tybetańskim Rinpocze ,
w sierpniu Siostra w Pruszkowie  więc odwiedziny w Warszawce , planuję powtórkę Łazienek, Wilanowa,  pójść do Muzeum miasta Warszawy  na starówce i ewentualnie wypad z chłopakami siostrzenicy do muzeum techniki i cuś tam w paalacu Kultury.
W głowie mam dużo pomyslów i czasami ta moja głowa tak sie rozpala, że aż spac nie mogę.
Ale jest też kilka negatywnych spraw, które trzeba mi załatwić , ale jest to relacja eto musi wyregulować i przestroić na wlaściwe fale eto. To nic zewnętrznego, to wszystko chcę zrobic ze swoją głowa i  ....rozumiesz o co mi chodzi, bo jestem po tych ponad 11 latach rozpierduchy w opiece trochę rozchwiana , że tak powiem.
Nie chce mis się w ogóle pracować choćby to była praca bez wychodzenia z domu. Boch, jak dobrze nie musieć już pracować.
Pozdrawiam Cie serdecznie i trzymam paluszki , żeby szlo Ci wszystko po Przysłowiowym "jak po maśle". Pa.

Offline

 

#13 Wczoraj 21:21:24

Dalia
Member
Zarejestrowany: 2014-02-04
Posty: 1057

Re: Kredyt na mieszkanie przy pracy za granicą

eto? - cieszę się, że jesteś szczęśliwa big_smile

A wiesz, że moja rodzina się wywodzi z Gniewu? Tam urodziła się moja babcia, mama mojej mamy, miała 5 sióstr i brata, mieszkali przy ulicy Wiślanej. Często tam bywałam jako dziecko i mam ciotce  za złe, że pozbyła się rodzinnego domu w bardzo nieładny sposób. Urocze miasteczko, przepięknie położone. Na cmentarzu w Gniewie jest pochowana moja prababcia, jej mąż i ich dwie córki, moje ciotki. Mam wiele pięknych wspomnień związanych z Gniewem, bardzo mi żal, że tak to się skończyło.
Fajnie masz eto?, że już nic nie musisz, że żyjesz jak chcesz i robisz, co chcesz. Ja też tak będę miała i częściowo już mam, bo pozbyłam się balastu w postaci męża. wink Czuję się wolna i wydaje mi się, że też zaczęłam żyć tak jak mi się podoba. Mam cel w postaci małego mieszkanka i wtedy będę pracować już tylko na własne przyjemności. To już niedługo, rok 2017 zaczął się bardzo dobrze i ZAPARŁAM  SIĘ  jak Tosia i osiągnę wszystko czego chcę, jestem pewna.

Bardzo, bardzo serdecznie pozdrawiam. big_smile

Offline

 

Reklama

Podobne tematy :

Pilny wyjazd do pracy bez języka na zastępstwo lub na dłużej - Ze względu na ciężką sytuację finansowa poszukuje pilnie wyjechać do Niemiec .Doświadczenie w opiece nad babcią na wózku 1...

Blog o moich wyjazdach i pracy jako opiekunka w Niemczech - Witam wszystkich, Polecam wam mojego bloga, gdzie dzielę się moimi doświadczeniami z wyjazdów do Niemiec jako opiekunka osób starszych i chorych: http://pracaopiekunekwniemczech...

Szukam pracy jako opiekunka do niemiec - Witam! Szukam pracy jako opiekunka, na zastępstwo do niemiec w każdej chwili. J. niemiecki na poziomie podstawowym...

Nowy praktyczny blog o pracy opiekunki w Niemczech - Witam, tym razem ja zapraszam na mój blog o pracy jako opiekunka osób starszych i asystent osoby niepełnosprawnej w Niemczech http://nieocenioneopiekunki...

Poszukuje pracy jako opiekunka osoby starszej prywatnie - Poszukuje pracy jako opiekunka starszej osoby w Niemczech. Posiadam doświadczenie w opiece starszych osób ponieważ jeździłam juz dużo razy do takiej pracy za granicę...

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB

Polityka Prywatności