Nowy praktyczny blog o pracy opiekunki w Niemczech

Witam, tym razem ja zapraszam na mój blog o pracy jako opiekunka osób starszych i asystent osoby niepełnosprawnej w Niemczech http://nieocenioneopiekunki...

Potrzebujesz darmowej porady lub wsparcia innych Opiekunek ? Nie zwlekaj - dołacz do nas !!!

Reklama

Poradnik dla Opiekunki - aktualne tematy :

#1 2017-06-07 19:17:51

krymas48
Member
Zarejestrowany: 2017-06-05
Posty: 141

Nowy praktyczny blog o pracy opiekunki w Niemczech

Witam, tym razem ja zapraszam na mój blog o pracy jako opiekunka osób starszych i asystent osoby niepełnosprawnej w Niemczech http://nieocenioneopiekunki.com/. Rady, wskazówki, moje doświadczenia i przeżycia. A na Facebooku https://www.facebook.com/NieocenioneOpiekunki/ jest też trochę niemieckiego. Pozdrawiam. Krystyna

Offline

 

#2 2017-07-07 07:34:16

krymas48
Member
Zarejestrowany: 2017-06-05
Posty: 141

Re: Nowy praktyczny blog o pracy opiekunki w Niemczech

Offline

 

#3 2017-07-09 12:40:54

..?eto
Member
Zarejestrowany: 2014-10-08
Posty: 1941

Re: Nowy praktyczny blog o pracy opiekunki w Niemczech

krymas48 napisał:

Witam, tym razem ja zapraszam na mój blog o pracy jako opiekunka osób starszych i asystent osoby niepełnosprawnej w Niemczech http://nieocenioneopiekunki.com/. Rady, wskazówki, moje doświadczenia i przeżycia. A na Facebooku https://www.facebook.com/NieocenioneOpiekunki/ jest też trochę niemieckiego. Pozdrawiam. Krystyna

Cześć Krystyno!
Tak myślałam, tzn. po wpisach pomyślałam , że coś piszesz. I pięknie.
Może przeczytam, może ...
Na pierwszy rzut oka widzę u Ciebie dużo optymizmu i radości. Świetnie.
Czy jesteś w codziennym kontakcie osobistym ze swoją rodziną? Czy wynajmujesz mieszkanie i masz swoje prywatne życie po pracy?
Wspomniałaś, że pracujesz trzy lata w tej branży. Jak trafiłaś na takie rozwiązanie w którym pracujesz, jakie warunki trza spełnić , żeby pracować w takim systemie , w jakim Ty pracujesz? Myślę , że jesteś w pracy w opiece zatrudniona na zupełnie innych warunkach niż prawie wszystkie Panie i Panowie piszący na forum. Czyli jesteś z trochę "innej bajki'.  Przybliż nam ją nie zmuszając nas do czytania Swojego blogu.
Na razie nie wiele napisałaś o swojej pracy . My wszyscy jesteśmy na tym forum po jakiś przejściach. Piszesz o sobie w blogu , że masz 48 lat i dwoje prawie dorosłych dzieci.Piszesz , że byłaś nauczycielem i pracowałaś w banku. Wierzę, że miałaś dość tych prac , ale nie wierzę , że w tym co robisz teraz odnajdujesz ukojenie po tych bolesnych przejściach w pracy w PL. No może jeszcze odnajdujesz  no i kasa jest niezgorsza.  Spróbuj pracy z podopiecznym w systemie w którym my pracujemy czyli 24/24 np. po  2 miesiące i tak przez jakiś czas np owe 3 lata.. Bardzo chętnie przeczytam Krystyno Twoje relacje z pracy w tym systemie.
Na razie to wszystko jest w Twojej relacjii troszkę zbyt bajkowe.... no ale to moje odczucia tylko. Wszystko  to co piszesz zbyt gładkie jest i błyskotliwe i takie bardzo dziennikarskie , krótkie, wzmiankowe".  Czytając Cię Czuję się tak, jakbym czytała pismo typu . no takie kobiece gdzie jest wszystko krótko , pięknie i godne polecenia , jak to zwykle w śmieciowej prasie.
Ale oczywiście To moje zdanie. Jeśli o to Ci chodzi i sprawia Ci to radość , to jest najważniejsze. Chociaż zaklinasz rzeczywistość jeśli chodzi o pracę w opiece.
Pozdrawiam.
P.S. Rady chętnie czytamy tu na forum. Jak do tej pory nie umieściłaś na nim ani jednej rady czy porady.
W ogóle nic konkretnego  nie napisałaś za wyjątkiem tego , że zapraszasz nas do czytania i śledzenia Twojego blogu.
Powodzenia, pozdrawiam.

Offline

 

#4 2017-07-09 12:56:44

..?eto
Member
Zarejestrowany: 2014-10-08
Posty: 1941

Re: Nowy praktyczny blog o pracy opiekunki w Niemczech

..?eto napisał:

krymas48 napisał:

Witam, tym razem ja zapraszam na mój blog o pracy jako opiekunka osób starszych i asystent osoby niepełnosprawnej w Niemczech http://nieocenioneopiekunki.com/. Rady, wskazówki, moje doświadczenia i przeżycia. A na Facebooku https://www.facebook.com/NieocenioneOpiekunki/ jest też trochę niemieckiego. Pozdrawiam. Krystyna

Cześć Krystyno!
Tak myślałam, tzn. po wpisach pomyślałam , że coś piszesz. I pięknie.
Może przeczytam, może ...
Na pierwszy rzut oka widzę u Ciebie dużo optymizmu i radości. Świetnie.
Czy jesteś w codziennym kontakcie osobistym ze swoją rodziną? Czy wynajmujesz mieszkanie i masz swoje prywatne życie po pracy?
Wspomniałaś, że pracujesz trzy lata w tej branży. Jak trafiłaś na takie rozwiązanie w którym pracujesz, jakie warunki trza spełnić , żeby pracować w takim systemie , w jakim Ty pracujesz? Myślę , że jesteś w pracy w opiece zatrudniona na zupełnie innych warunkach niż prawie wszystkie Panie i Panowie piszący na forum. Czyli jesteś z trochę "innej bajki'.  Przybliż nam ją nie zmuszając nas do czytania Swojego blogu.
Na razie nie wiele napisałaś o swojej pracy . My wszyscy jesteśmy na tym forum po jakiś przejściach. Piszesz o sobie w blogu , że masz 48 lat i dwoje prawie dorosłych dzieci.Piszesz , że byłaś nauczycielem i pracowałaś w banku. Wierzę, że miałaś dość tych prac , ale nie wierzę , że w tym co robisz teraz odnajdujesz ukojenie po tych bolesnych przejściach w pracy w PL. No może jeszcze odnajdujesz  no i kasa jest niezgorsza.  Spróbuj pracy z podopiecznym w systemie w którym my pracujemy czyli 24/24 np. po  2 miesiące i tak przez jakiś czas np owe 3 lata.. Bardzo chętnie przeczytam Krystyno Twoje relacje z pracy w tym systemie.
Na razie to wszystko jest w Twojej relacjii troszkę zbyt bajkowe.... no ale to moje odczucia tylko. Wszystko  to co piszesz zbyt gładkie jest i błyskotliwe i takie bardzo dziennikarskie , krótkie, wzmiankowe".  Czytając Cię Czuję się tak, jakbym czytała pismo typu . no takie kobiece gdzie jest wszystko krótko , pięknie i godne polecenia , jak to zwykle w śmieciowej prasie.
Ale oczywiście To moje zdanie. Jeśli o to Ci chodzi i sprawia Ci to radość , to jest najważniejsze. Chociaż zaklinasz rzeczywistość jeśli chodzi o pracę w opiece.
Pozdrawiam.
P.S. Rady chętnie czytamy tu na forum. Jak do tej pory nie umieściłaś na nim ani jednej rady czy porady.
W ogóle nic konkretnego  nie napisałaś za wyjątkiem tego , że zapraszasz nas do czytania i śledzenia Twojego blogu.
Powodzenia, pozdrawiam.

P.S. No i już przeczytałam  hm.... fajnie fajnie     .............. , ale tylko fajnie piszesz. Do kogo kierujesz dokładnie swój blog?

Offline

 

#5 2017-07-09 20:08:55

krymas48
Member
Zarejestrowany: 2017-06-05
Posty: 141

Re: Nowy praktyczny blog o pracy opiekunki w Niemczech

..?eto odpowiadam:

Fajnie, że zauważylaś, że u mnie jest dużo optymizmu i radości, bo tak się czuję, wykonując tę pracę. Długo pracowałam nad tym, by taką być i chcę też, żeby na moim blogu tak było. Gdy po raz pierwszy miałam wyjechać do pracy, szukałam w sieci informacji, blogów, czytałam forum i właśnie relacje z pracy były w większości negatywne. Pamiętam do dzisiaj, a to było w 2012 roku, jakie przerażenie mnie ogarnęło, gdy te strony o naszej pracy przejrzałam. Moje pierwsze wrażenie z pierwszego 2-miesięcznego pobytu było inne, o czym piszę na blogu.

W 2013 pojechałam znów podczas wakacji. Do innej podopiecznej, podobno trudnej, przepracowałam kolejne dwa miesiące i wróciłam pozytywnie nastawiona do pracy. Postanowiłam, że będę szukać pracy jako opiekunka na stałe. Przez pierwsze 1,5 roku pracowałam w systemie dwa m-ce na dwa m-ce. Tak, oczywiście nie było mi łatwo pracować, o tym jeszcze napiszę na blogu, ale tak jak Ty piszesz wynagrodzenie i to, że polubiłam tę pracę sprawiało, że robiłam wszystko, by dobrze czuć się w tej pracy.

Lubię rozmawiać z ludźmi, z ludźmi starszymi też. Sprawę ułatwia mi znajomość niemieckiego. Rodzina jest w Polsce. Mam chorą mamę, która od 42 roku życia jest na rencie i teściową z początkiem Parkinsona, ma 86 lat. Interesuje mnie starość, ale pod względem tym, jak teraz żyć, pracować, by na starość być w miarę samodzielnym, świadomym i nie obarczającym dzieci. A jeżeli już to chciałabym mieć opiekunkę, z którą się dogadam.

Pewnego dnia podczas przerwy poobiedniej w pracy wpadł mi pomysł, by zorientować się, czy ja mogę pracować z osobą niepełnosprawną w Niemczech. Zawsze temat niepełnosprawnych mnie poruszał, interesował, nie ominęłam wzrokiem żadnej osoby jeżdżącej na wózku, oglądałam filmy, czytałam blogi.  Po nitce do kłębka zorientowałam się, że nie mając wykształcenia  w tej dziedzinie mogę pracować z osobą niepełnosprawną w Niemczech bez ukończonej szkoły.

Pomogły mi referencje, o które prosiłam za każdym razem i mój upór. Wtedy szukałam pracy w tzw. bloku 24 h 10-14 dni a potem wolne. Nie znalazłam takiej pracy, ale znalazłam pracę w niemieckiej firmie, która ma swoich seniorów do opieki i osoby dorosłe niepełnosprawne. Pracuję zmianowo, mam zmiany 8-,12-, 24- godzinne. Póżniej idę do wynajętego mieszkania. Wynajęłam mieszkanie, w pełni legalnie, po 3 miesiącach pracy. Spełniałam wszelkie warunki, by takie mieszkanie otrzymać, jak każdy Niemiec, który pracuje legalnie. Chciałabym też wam na blogu o tym napisać, że jest to możliwe, nie mam pochodzenia niemieckiego. Mieszkam w Polsce 60 km od granicy, mąż i dzieci są w Polsce, a ja po 4, lub 5 lub 6 dniach pracy przyjeżdżam do Polski. Jestem 2, 3, 4 dni w domu i dalej jadę do pracy. To zależy od planu mojej pracy.

Obecnie rozglądam się znów za pracą 24 h w bloku 10-14 dni. Tak jak kiedyś chciałam. Taki wątek na tym forum, pracy dwa na dwa tygodnie podjęłam, by się zorientować, ile osób tak pracuje i jak im się pracuje.

Do kogo kieruję ten blog? Dla takiej jak ja sprzed 2012 roku, która nie miała pojęcia o opiece, tylko gdzieś słyszała, że można tak pracować,  a w sieci znalazła negatywne opinie o tej pracy, a pozytywne bardziej by jej pomogły. Dla tych co nie mają wyjścia i muszą wykonywać ten zawód, by się usamodzielnić finansowo i stanąć na nogi po rozstaniu z partnerem, z mężem lub by np. spłacić kredyt i chcą tą pracę wykonywać. W przyszłości dla tych, co chcą  pracować, tak, jak ja, mieszkają przy granicy i nie mogą bądź nie chcą pracować w systemie dwa na dwa miesiące. Jak szukać takiej pracy, jakie dokumenty składać, na jakim poziomie trzeba znać niemiecki, jak przejść rozmowę kwalifikacyjną. Dla tych, co chcą pracować z osobami niepełnosprawnymi, niekoniecznie starszymi.

Mam teraz wiele znajomych, które pracują jako opiekunki. Staramy znależć się plusy naszej pracy, radzić z trudnymi podopiecznymi. Rozmawiamy o problemach. Tak jak w każdej pracy i w życiu były, są i będą problemy i trudności. Ważne jest, by umieć je rozwiązywać i  pokonywać. Ja się tego wciąż uczę.

Nie udzielam się bardzo na forum, bo jak piszę bloga i staram się umieszczać wpisy dwa razy w tygodniu, to pracując, mając rodzinę, nie znajduję czasu. Na ile mogę, to się udzielam. Orócz tego lubię czytać książki, które też pomagają mi w pracy. Jakie?  O tym też napiszę.

Zapraszam i informuję o nowym wpisie na blogu, a kto chce to zajrzy. kto chce napisze do mnie e-maila. Zapraszam chętnych i pozdrawiam.

Offline

 

#6 2017-07-10 08:08:37

krymas48
Member
Zarejestrowany: 2017-06-05
Posty: 141

Re: Nowy praktyczny blog o pracy opiekunki w Niemczech

A tu o moim bieganiu. Co mi daje w mojej pracy i życiu. http://nieocenioneopiekunki.com/bieganie-to-lubie/

Offline

 

#7 2017-07-10 16:35:55

..?eto
Member
Zarejestrowany: 2014-10-08
Posty: 1941

Re: Nowy praktyczny blog o pracy opiekunki w Niemczech

krymas48 napisał:

A tu o moim bieganiu. Co mi daje w mojej pracy i życiu. http://nieocenioneopiekunki.com/bieganie-to-lubie/

Dzięki za odpowiedź. Trzymam kciuki i życzę sukcesu.
Dobrze by było gdyby wszystkie przyszłe opiekunki podejmowały te pracę z taka samoświadomością, przygotowaniem , jak Ty.
Pisz częściej o tym  na forum, to na pewno odświeżysz nieco klimat na naszym forum i nie przejmuj się ewentualnymi  atakami, bo wiele z nas po pierwszej świeżości i radości z wykonywania tego zawodu są już na innym etapie samopoczucia i zadowolenia z tej pracy. No niestety tak się dzieje , jak się dzieje i im dalej w las tym więcej drzew. A , jak wiesz w gęstym lesie łatwo się zagubić i nie zawsze poprawia nastrój zagubienia posiadany kompas i azymut(wyznaczony kierunek). Być może jesteś osobą ze szczególnymi predyspozycjami do tej pracy. Wśród nas jest, jak zauważyłaś wiele osób , które nie miały czasu na przygotowanie się do tej pracy , bo nagliły te różne  życiowe przypadłości , brak pracy, długi, komornicy, nieodpowiedzialny mąż, często brak znajomości języka (a potrzeba działania, zaradzenia zlej sytuacji była na  już, na  teraz) . Słowem nie każdy z nas miał czas na przygotowanie się mentalne do tej pracy.
Ja na początku byłam bardziej radosna i optymistyczna w tej pracy. Niestety przyszedł moment, kiedy zaczęłam mieć jej dość, anie mialam innej interesującej alternatywy. Ostatnie 2-3 lata to już była jazda " na rezerwie ,i w końcu na pustym baku" . Czy miałam wybór? Uważam , że w wieku 58lat  nie miałam wyboru innego, jak dojechać z rzęchem silnika do wieku uprawniającego do nabycia prawa do powszechnej emerytury. No dojechałam, ale było mi ciężko, oj w końcówce b. ciężko.
Oby Tobie Koleżanko szło wszystko gładko do samego końca i nie zatarł Ci się silnik .
A więc trzymam za Ciebie kciuki i czekam dalszych relacji z twojej pracy przez następny rok i następny i ...ten dwunasty rok pracy w tej pracy ,czekam na Twoje odczucia i refleksje  na tuż przed emeryturą.
Powodzenia.
P.S.
Ja na nowo ustawiam się w życiu, zaczęłam ćwiczyć w parkowej mini siłowni , jeżdzę na rowerze, itd itp.
Mam nadzieję, że za jakiś rok ciężkiej pracy nad sobą wrócę do równowagi z przed mojego prawie dwunastoletniego   turrne ze stetryczałymi staruszkami. 
Tyle czasu  daję sobie na powrót do samej siebie.
Co do kwestii posiadania w przyszłości opiekunki to nie realne w moim przypadku i nie biorę tego pod uwagę.
Ewentualnie jeśli zajdzie taki mus sprzedaję mieszkanie własnościowe i idę do domu spokojnej starości.
Nie zależy mi na dogadywaniu się z opiekunką ii w ogóle , żeby ją mieć. Nie w polskiej rzeczywistości.

Ostatnio edytowany przez ..?eto (2017-07-10 16:51:06)

Offline

 

#8 2017-07-12 20:59:39

krymas48
Member
Zarejestrowany: 2017-06-05
Posty: 141

Re: Nowy praktyczny blog o pracy opiekunki w Niemczech

...?eto Życzę Ci jak naszybszego powrotu do samej siebie i uzyskania równowagi. Fajnie. że wzięłaś się za aktywność fizyczną. Właśnie mnie ta aktywność w naszej branży bardzo pomaga.
Z Twojego wpisu też wyczytałam optymizm. Ja jeszcze popracuję, poobserwuję, popiszę na blogu. Zobaczymy. Pozdrawiam smile

Offline

 

#9 2017-07-19 20:46:28

krymas48
Member
Zarejestrowany: 2017-06-05
Posty: 141

Re: Nowy praktyczny blog o pracy opiekunki w Niemczech

Piszę dziś o Ani. Fajnej pięćdziesięciolatce, która stanęła na nogi, po tym jak w Polsce nie mogła sobie poradzic. W Niemczech i Anglii nie jest słodko, oj nie jest. Ale bywa tak, że jak dostaniemy w kość od życia, wreszcie sytuacja się odwaraca. Na naszą korzyść. Zapraszam tych, co chcą tę historię poznać i króciutkie historie innych. http://nieocenioneopiekunki.com/histori … opiekunki/

Offline

 

#10 2017-07-23 14:12:56

krymas48
Member
Zarejestrowany: 2017-06-05
Posty: 141

Re: Nowy praktyczny blog o pracy opiekunki w Niemczech

Byłyśmy z koleżanką na Brunch. Wreszcie mogłyśmy się spotkać i pogadać. Oczywiście nie obyło się bez rozmów o pracy. smile Jakże inaczej smile Do jakich wniosków doszłyśmy? O tym możecie przeczytać tutaj, jak chcecie:) http://nieocenioneopiekunki.com/wymagajacy-podopieczni/

Offline

 

#11 2017-08-23 13:26:26

krymas48
Member
Zarejestrowany: 2017-06-05
Posty: 141

Re: Nowy praktyczny blog o pracy opiekunki w Niemczech

On i ona. Ona niepełnosprawna, on pełnosprawny. Są parą. Ale on nie chce z nią dzielić całego swojego życia. O tym tutaj
http://nieocenioneopiekunki.com/on-i-ona/

Offline

 

#12 2017-09-29 18:37:41

krymas48
Member
Zarejestrowany: 2017-06-05
Posty: 141

Re: Nowy praktyczny blog o pracy opiekunki w Niemczech

Po ponad miesięcznej przerwie powracam do pisania. Zmieniłam pracę, stąd ta przerwa. O tym tutaj na blogu http://nieocenioneopiekunki.com/zmienilam-prace/  Kto chce, niech przeczyta. Zapraszam. smile

Offline

 

#13 2017-09-29 19:11:53

ewa.milczarek
New member
Zarejestrowany: 2017-09-28
Posty: 2

Re: Nowy praktyczny blog o pracy opiekunki w Niemczech

Witam, super blog;) trzymam kciuki i pozdrawiam wink




krymas48 napisał:

Witam, tym razem ja zapraszam na mój blog o pracy jako opiekunka osób starszych i asystent osoby niepełnosprawnej w Niemczech http://nieocenioneopiekunki.com/. Rady, wskazówki, moje doświadczenia i przeżycia. A na Facebooku https://www.facebook.com/NieocenioneOpiekunki/ jest też trochę niemieckiego. Pozdrawiam. Krystyna

Offline

 

#14 2017-09-30 19:27:45

krymas48
Member
Zarejestrowany: 2017-06-05
Posty: 141

Re: Nowy praktyczny blog o pracy opiekunki w Niemczech

Dziękuję Ewo, motywujesz do działania. smile Dzięki.

Offline

 

#15 2017-10-01 12:43:25

Aleksandra b
Member
Zarejestrowany: 2017-08-01
Posty: 41

Re: Nowy praktyczny blog o pracy opiekunki w Niemczech

Jak znajdę chwilę to poczytam Twojego bloga Krysiu. Pozdrawiam!

Offline

 

#16 2017-10-01 14:48:26

krymas48
Member
Zarejestrowany: 2017-06-05
Posty: 141

Re: Nowy praktyczny blog o pracy opiekunki w Niemczech

Zapraszam Olu. smile

Offline

 

#17 2017-10-04 18:20:48

krymas48
Member
Zarejestrowany: 2017-06-05
Posty: 141

Re: Nowy praktyczny blog o pracy opiekunki w Niemczech

"Meine Erfahrungt zeigt, dass ...." Z mojego doświadczenia wynika, że.... O tym tutaj smile http://nieocenioneopiekunki.com/z-mojeg … ia-wynika/

Offline

 

#18 2017-10-06 07:50:24

krymas48
Member
Zarejestrowany: 2017-06-05
Posty: 141

Re: Nowy praktyczny blog o pracy opiekunki w Niemczech

Moja Eva dziś nie w humorze. Przyczyny mogą być różne. A my jak reagujemy?  http://nieocenioneopiekunki.com/o-nastr … ecznych-2/

Offline

 

#19 2017-10-25 13:13:31

Opiekunka z Polski
Member
Zarejestrowany: 2017-04-26
Posty: 17

Re: Nowy praktyczny blog o pracy opiekunki w Niemczech

Dzięki wielkie, tego mi było trzeba - nie narzekania, a optymizmu i takiego spojrzenia. Ja teraz mam wyjazd z procare i serio jest dobrze, lubię swoją pracę. Zdarzają się złe dni, ale to nie oznacza, ze trzeba się całkowicie nastawiać na nie!

Offline

 

#20 2017-11-11 22:24:53

krymas48
Member
Zarejestrowany: 2017-06-05
Posty: 141

Re: Nowy praktyczny blog o pracy opiekunki w Niemczech

Opiekunka z Polski napisał:

Dzięki wielkie, tego mi było trzeba - nie narzekania, a optymizmu i takiego spojrzenia. Ja teraz mam wyjazd z procare i serio jest dobrze, lubię swoją pracę. Zdarzają się złe dni, ale to nie oznacza, ze trzeba się całkowicie nastawiać na nie!

To fajnie, że jest nas więcej. Przyznaję, że czasami nie jest "różowo", ale dla mnie ogólnie jest ok. Trudności przezwyciężam i idę dalej.

Offline

 

#21 2017-11-11 22:28:28

krymas48
Member
Zarejestrowany: 2017-06-05
Posty: 141

Re: Nowy praktyczny blog o pracy opiekunki w Niemczech

Jesień. Teraz lubię tę porę roku. Ale nie zawsze tak bywało, bo i mnie "sięgnęła" depresja. Tym razem więcej o mnie prywatnie http://nieocenioneopiekunki.com/jakas-depresja/

Offline

 

#22 2017-11-12 13:53:00

gosia12369
Member
Zarejestrowany: 2013-05-28
Posty: 227

Re: Nowy praktyczny blog o pracy opiekunki w Niemczech

hej Krymas48, czytałam twojego bloga i nie gniewaj się, ale wg mnie to masz tzw ciężkie pióro, nie ma tego polotu, wieje nudą a może i tą opisana depresją, fajnie by było trochę życia tam dodać, historie takie nijakie. Ale to wszystko tylko moje zdanie, jeżeli jest to forma pamiętnika to ok, ale dałaś to na forum publiczne dlatego pozwoliłam sobie na małą krytykę. Może mam takie odczucia bo wcześniej czytałam blog Yaggi66, to opiekunka która była tu na opiekunkowie, czytając jej bloga o opiece płakałam ze śmiechu, było to też zarazem przerażające i czekałam jak dzika na następny artykuł. Yagga 66 miała lekkie pióro, ciekawe historie, coś fantastycznego.  Nie gniewaj sie, to są tylko moje odczucia. Pozdrawiam


krymas48 napisał:

Jesień. Teraz lubię tę porę roku. Ale nie zawsze tak bywało, bo i mnie "sięgnęła" depresja. Tym razem więcej o mnie prywatnie http://nieocenioneopiekunki.com/jakas-depresja/

Offline

 

#23 2017-11-14 19:43:29

krymas48
Member
Zarejestrowany: 2017-06-05
Posty: 141

Re: Nowy praktyczny blog o pracy opiekunki w Niemczech

Nie, oczywiście, że się nie gniewam. Każda opinia jest ważna. Piszę, to co czuję. Ty również opisałaś swoje odczucia. Pozdrawiam smile

gosia12369 napisał:

hej Krymas48, czytałam twojego bloga i nie gniewaj się, ale wg mnie to masz tzw ciężkie pióro, nie ma tego polotu, wieje nudą a może i tą opisana depresją, fajnie by było trochę życia tam dodać, historie takie nijakie. Ale to wszystko tylko moje zdanie, jeżeli jest to forma pamiętnika to ok, ale dałaś to na forum publiczne dlatego pozwoliłam sobie na małą krytykę. Może mam takie odczucia bo wcześniej czytałam blog Yaggi66, to opiekunka która była tu na opiekunkowie, czytając jej bloga o opiece płakałam ze śmiechu, było to też zarazem przerażające i czekałam jak dzika na następny artykuł. Yagga 66 miała lekkie pióro, ciekawe historie, coś fantastycznego.  Nie gniewaj sie, to są tylko moje odczucia. Pozdrawiam


krymas48 napisał:

Jesień. Teraz lubię tę porę roku. Ale nie zawsze tak bywało, bo i mnie "sięgnęła" depresja. Tym razem więcej o mnie prywatnie http://nieocenioneopiekunki.com/jakas-depresja/

Offline

 

#24 2017-12-14 21:58:10

krymas48
Member
Zarejestrowany: 2017-06-05
Posty: 141

Re: Nowy praktyczny blog o pracy opiekunki w Niemczech

Offline

 

#25 2017-12-14 22:57:21

bozencina50
Member
Zarejestrowany: 2014-09-22
Posty: 1237

Re: Nowy praktyczny blog o pracy opiekunki w Niemczech

krymas48 napisał:

A dziś nowy wpis http://nieocenioneopiekunki.com/naprzec … esji-cz-1/

Ja chyba czegoś nie rozumiem . A mianowicie tej nadinterpretacji słowa opiekunka.
Nie jesteśmy żadnymi opiekunami , tylko pomocami domowymi i tego się trzymać.
Proszę Cię nie mąć ludzią w głowach  . Po jaką cholerę się tak angażujesz ? Po co wyręczsz rodzinę. Dla.mnie to niedżwiedzia przysługują dla wszystkich normalnych "opiekunek" pracujących dla polskich firm.

Offline

 

#26 2017-12-15 07:39:58

krymas48
Member
Zarejestrowany: 2017-06-05
Posty: 141

Re: Nowy praktyczny blog o pracy opiekunki w Niemczech

bozencina50 napisał:

krymas48 napisał:

A dziś nowy wpis http://nieocenioneopiekunki.com/naprzec … esji-cz-1/

Ja chyba czegoś nie rozumiem . A mianowicie tej nadinterpretacji słowa opiekunka.
Nie jesteśmy żadnymi opiekunami , tylko pomocami domowymi i tego się trzymać.
Proszę Cię nie mąć ludzią w głowach  . Po jaką cholerę się tak angażujesz ? Po co wyręczsz rodzinę. Dla.mnie to niedżwiedzia przysługują dla wszystkich normalnych "opiekunek" pracujących dla polskich firm.

Czuję się opiekunką. Ze względu na swój staż pracy, doświadczenie zawodowe, ukończony kurs bazowy opieki, wcześniejsze wykształcenie mogę nazwać się opiekunką. Myślę, że wielu z nas właśnie tak chce też określać swoje stanowisko pracy w Niemczech. Opiekunkami jesteśmy też tu w Polsce dla swoich rodziców, dziadków, dzieci, sąsiadów, przyjaciół, którzy są chorzy lub starsi i potrzebują naszej pomocy. Niejednokrotnie też jesteśmy do dyspozycji 24 h. Pracuję ze starszą osobą tak, jak w przyszłości chciałabym, by ktoś ze mną pracował. Dzielę się swoim doświadczeniem.

Offline

 

#27 2017-12-15 10:08:32

bozencina50
Member
Zarejestrowany: 2014-09-22
Posty: 1237

Re: Nowy praktyczny blog o pracy opiekunki w Niemczech

Cyt " myślę, że wielu z nas  chce tak właśnie też  określać swoje stanowisko pracy w Niemcach. "
To , że chce to jedno a jak to się ma do reali, to drugie.
Nawet jak masz niewiadomo jakie wykształcenie medyczne ale nieuznane w Niemczech to jesteś gospodynią domową. Tak też jesteś postrzegana przez Niemców i tak masz płacone. Oczywiście nie mam na myśli Ciebie personalnie bo nie wiem na jakich zasadach pracujesz , ale te tzw wszystkie opiekunki pracujące w polskich agencjach.

A że czujesz się opiekunką to Ci wolno .Ja czuję się księżniczka i nią jestem ale nikt poza mną tego nie widzi 😂😂😂😂 i mnie tak nie traktuje.

Offline

 

#28 2018-01-08 17:49:55

krymas48
Member
Zarejestrowany: 2017-06-05
Posty: 141

Re: Nowy praktyczny blog o pracy opiekunki w Niemczech

Sylwester w pracy. Niejedna z nas musiała pracować. Jak było u mnie? O tym tutaj
http://nieocenioneopiekunki.com/sylwest … m-w-pracy/

Offline

 

#29 2018-01-17 12:05:02

krymas48
Member
Zarejestrowany: 2017-06-05
Posty: 141

Re: Nowy praktyczny blog o pracy opiekunki w Niemczech

U mnie deszczowo, szaro, buro i ponuro. W takie dni moja podopieczna marudzi i narzeka. Jak przetrwać ten czas i nie popaść w depresję. O tym tutaj

http://nieocenioneopiekunki.com/naprzec … obie-cz-2/

Ostatnio edytowany przez krymas48 (2018-01-17 12:05:30)

Offline

 

#30 2018-01-26 13:52:55

krymas48
Member
Zarejestrowany: 2017-06-05
Posty: 141

Re: Nowy praktyczny blog o pracy opiekunki w Niemczech

Moje pierwsze doświadczenia z panią chorą na SM (stwardnienie rozsiane)  w najnowszym wpisie na blogu NieocenioneOpiekunki. Zapraszam smile

Offline

 

#31 2018-01-26 18:30:10

mobilna
Member
Zarejestrowany: 2015-09-29
Posty: 1776

Re: Nowy praktyczny blog o pracy opiekunki w Niemczech

Ja nie prowadze żadnego bloga , ale pozdrawiam wszyskich serdecznie tutaj gdzie się kiedyś poznaliśmy i gdzie piszemy.

Buziaki ślicznoty smile

Offline

 

#32 2018-01-26 20:55:57

krymas48
Member
Zarejestrowany: 2017-06-05
Posty: 141

Re: Nowy praktyczny blog o pracy opiekunki w Niemczech

Pozdrawiam też smile

Offline

 

#33 2018-01-30 22:36:45

krymas48
Member
Zarejestrowany: 2017-06-05
Posty: 141

Re: Nowy praktyczny blog o pracy opiekunki w Niemczech

"Kiedy wiesz, że coś nie jest w porzadku..." nowy wpis na blogu Nieocenione Opiekunki. Zapraszam.

Offline

 

#34 2018-02-11 11:39:01

Paulina1987
Member
Zarejestrowany: 2017-04-26
Posty: 20

Re: Nowy praktyczny blog o pracy opiekunki w Niemczech

Super blog, aż samemu chciałoby się zacząć pisać haha. Ja współpracuje z firmą Procare i jest mi łatwiej, nie musiałam wiele rzeczy załatwiać sama i o wielu rzeczach wiedziałam wcześniej, ale wiadomo, w naszej pracy codziennie są niespodzianki i nietypowe sytuacje! Powodzenia w pracy wszystkim.

Offline

 

#35 2018-02-16 12:00:04

krymas48
Member
Zarejestrowany: 2017-06-05
Posty: 141

Re: Nowy praktyczny blog o pracy opiekunki w Niemczech

Paulina1987 napisał:

Super blog, aż samemu chciałoby się zacząć pisać haha. Ja współpracuje z firmą Procare i jest mi łatwiej, nie musiałam wiele rzeczy załatwiać sama i o wielu rzeczach wiedziałam wcześniej, ale wiadomo, w naszej pracy codziennie są niespodzianki i nietypowe sytuacje! Powodzenia w pracy wszystkim.

Dzięki Paulina. Zacznij. Czemu nie? Pozdrawiam smile

Offline

 

#36 2018-02-16 12:05:43

krymas48
Member
Zarejestrowany: 2017-06-05
Posty: 141

Re: Nowy praktyczny blog o pracy opiekunki w Niemczech

W najnowszym wpisie na blogu Nieocenione Opiekunki  opisuję mój czwartkowy dzień z C. , z 46-letnią kobietą, która choruje na stwardnienie rozsiane od 20 lat. Dzięki temu, że pracuję w tej branży doceniam, to co mam. Dostrzegam, jak wiele posiadam. Jestem wdzięczna za zdrowie i mogę pracować. Zapraszam na mój blog Nieocenione Opiekunki (nie mogę wstawić linka). Pozdrawiam

Offline

 

#37 2018-03-04 17:41:10

krymas48
Member
Zarejestrowany: 2017-06-05
Posty: 141

Re: Nowy praktyczny blog o pracy opiekunki w Niemczech

Podopieczna jest chora, ma problemy zdrowotne. Trzeba wstać w nocy, przebrać ... Znacie to? O tym w najnowszym wpisie na blogu Nieocenione Opiekunki. Spokojności w pracy Wam życzę.

Offline

 

#38 2018-03-09 19:12:14

krymas48
Member
Zarejestrowany: 2017-06-05
Posty: 141

Re: Nowy praktyczny blog o pracy opiekunki w Niemczech

Mój dyżur tym razem jest trudniejszy niż myślałam. Dobrze, że już w poniedziałek się kończy. Dlaczego jest trudno? O tym w najnowszym wpisie "Kiedy jest trudno.." na moim blogu Nieocenione Opiekunki. Zapraszam smile

Offline

 

#39 2018-03-29 22:40:10

krymas48
Member
Zarejestrowany: 2017-06-05
Posty: 141

Re: Nowy praktyczny blog o pracy opiekunki w Niemczech

Wampirek energetyczny czy zagubiona dziewczyna ... i o świętach słów kilka. Więcej na blogu Nieocenione Opiekunki.

Spokojnych Świąt Wielkanocnych!

Offline

 

#40 2018-04-04 10:30:21

krymas48
Member
Zarejestrowany: 2017-06-05
Posty: 141

Re: Nowy praktyczny blog o pracy opiekunki w Niemczech

Od kiedy postanawiałyście/postanawialiście sobie, że będziecie uczyć się języka niemieckiego albo rozwijać jego znajomość? Uczyć się nowych słówek, by się lepiej dogadać lub znaleźć inną pracę? Dzień za dniem mija, miesiąc za miesiącem, a Wy stoicie w miejscu? Jesteście przez to niezadowoleni, może sfrustrowani?
A może teraz to jest TEN CZAS, by to zmienić? O niemieckim w moim najnowszym wpisie na blogu Nieocenione opiekunki.

Wiosna idzie smile Hurra!

Offline

 

#41 2018-04-11 11:54:49

krymas48
Member
Zarejestrowany: 2017-06-05
Posty: 141

Re: Nowy praktyczny blog o pracy opiekunki w Niemczech

W pracy pomaga mi niemiecki. Nauczyłam się go kilka lat temu i mam możliwości w pracy, by go rozwijać. Za to do angielskiego podchodzę kolejny raz. Ostatnio zawaliłam. Też mnie się to zdarza. Piszę, udzielam Wam rad. A sama co...? Teraz zrobię inaczej. O tym piszę dziś na blogu Nieocenione Opiekunki pod hasłem " Dobry sposób na niemiecki-może choć "5 minut dziennie, ale codziennie".
Nie poddaję się. Szukam na siebie sposobu. Może z Wami i z blogiem mi się uda? smile Pozdrawiam

Offline

 

#42 2018-04-16 20:08:17

krymas48
Member
Zarejestrowany: 2017-06-05
Posty: 141

Re: Nowy praktyczny blog o pracy opiekunki w Niemczech

Pracuję teraz z młodymi niepełnosprawnymi osobami. Jakoś tak na razie firma kieruje mnie do młodszych ode mnie. A zaczynałam z seniorami. O dylematach sercowych mojej młodej podopiecznej rozpisuję się w nowym wpisie na blogu Nieocenione Opiekunki. Zapraszam i pozdrawiam. Krystyna

Offline

 

#43 2018-04-21 18:27:17

krymas48
Member
Zarejestrowany: 2017-06-05
Posty: 141

Re: Nowy praktyczny blog o pracy opiekunki w Niemczech

Dziś na blogu przytaczam wpis z mojego "zeszytowego" pamiętnika. Kartka z mojej przeszłości. Kto chce poczytać to zapraszam na Nieocenioneopiekunki na wpis "Z mojego pamiętnika...". Pozdrawiam

Offline

 

#44 2018-04-26 21:58:47

krymas48
Member
Zarejestrowany: 2017-06-05
Posty: 141

Re: Nowy praktyczny blog o pracy opiekunki w Niemczech

A dziś na moim blogu Nieocenionych Opiekunek "O humorach naszych podopiecznych i jak sobie z nimi radzić"

Offline

 

#45 2018-05-04 19:19:22

krymas48
Member
Zarejestrowany: 2017-06-05
Posty: 141

Re: Nowy praktyczny blog o pracy opiekunki w Niemczech

Dla tych co lubią czytać książki, piszę dziś na blogu w nowej zakładce "Lubię czytać" o niesamowitej książce "Jedna na miloin" niesamowitej autorki Katarzyny Pawluś. Zapraszam.

Offline

 

#46 2018-05-07 17:30:56

kasia_nowacka
Member
Zarejestrowany: 2018-04-26
Posty: 11

Re: Nowy praktyczny blog o pracy opiekunki w Niemczech

super ! oczywiście, że opiekunki są nieocenione smile

Offline

 

#47 2018-05-07 20:57:56

..?eto
Member
Zarejestrowany: 2014-10-08
Posty: 1941

Re: Nowy praktyczny blog o pracy opiekunki w Niemczech

krymas48 napisał:

Dla tych co lubią czytać książki, piszę dziś na blogu w nowej zakładce "Lubię czytać" o niesamowitej książce "Jedna na miloin" niesamowitej autorki Katarzyny Pawluś. Zapraszam.

A co to za jedna?
Współczesna autorka?
Niestety wspolczesnie wydawna  literatura krajowa to grafomania, co mówią sami krytycy literatury.
Filmy następna chała.
Słyszałam opinie krytków filmowych na temat ostatniego filmu Szumowskiej, który nagrodzono gdzieś na pomniejszy festywalu filmowym.
A w sumie okazało się , że w filmie nabijała się i wręcz szydziła swoją opowieścią z mieszkańców polskich wsi.
Babie po sukcesach chyba się w D...ie pomieszało.

Offline

 

#48 2018-05-08 16:09:24

bozencina50
Member
Zarejestrowany: 2014-09-22
Posty: 1237

Re: Nowy praktyczny blog o pracy opiekunki w Niemczech

..?eto napisał:

krymas48 napisał:

Dla tych co lubią czytać książki, piszę dziś na blogu w nowej zakładce "Lubię czytać" o niesamowitej książce "Jedna na miloin" niesamowitej autorki Katarzyny Pawluś. Zapraszam.

A co to za jedna?
Współczesna autorka?
Niestety wspolczesnie wydawna  literatura krajowa to grafomania, co mówią sami krytycy literatury.
Filmy następna chała.
Słyszałam opinie krytków filmowych na temat ostatniego filmu Szumowskiej, który nagrodzono gdzieś na pomniejszy festywalu filmowym.
A w sumie okazało się , że w filmie nabijała się i wręcz szydziła swoją opowieścią z mieszkańców polskich wsi.
Babie po sukcesach chyba się w D...ie pomieszało.

Nie oglądam "Twarzy " Gośki Szumowska  ale ogladalam " Sponsoring " , " Body ciało " ," w imię.." i nie pamiętam co jeszcze. Te trzy prze zemnie wymieniona zrobiły na mnie duże wrażenie.. Wstrząsnęły mną i dały do myślenia.  I o to chyba wchodzi twórcom ?
Gośka Szimowska jest taką artystkę.,która nie mówi wprost. Zostawia widzowi furtkę.  Pamiętam jak byłam  na "Body ciało " część publiki śmiałe się  w tych momentach gdzie.mi było smutno i odwrotnie. Nawet mój facet a przecież odbieramy na tych samych falach , zawiódł mnie wink
Eto? nie wierz recenzjom. Film  trzeba  obejrzeć smile

Offline

 

#49 2018-05-09 21:50:25

krymas48
Member
Zarejestrowany: 2017-06-05
Posty: 141

Re: Nowy praktyczny blog o pracy opiekunki w Niemczech

..?eto napisał:

krymas48 napisał:

Dla tych co lubią czytać książki, piszę dziś na blogu w nowej zakładce "Lubię czytać" o niesamowitej książce "Jedna na miloin" niesamowitej autorki Katarzyny Pawluś. Zapraszam.

A co to za jedna?
Współczesna autorka?
Niestety wspolczesnie wydawna  literatura krajowa to grafomania, co mówią sami krytycy literatury.
Filmy następna chała.
Słyszałam opinie krytków filmowych na temat ostatniego filmu Szumowskiej, który nagrodzono gdzieś na pomniejszy festywalu filmowym.
A w sumie okazało się , że w filmie nabijała się i wręcz szydziła swoją opowieścią z mieszkańców polskich wsi.
Babie po sukcesach chyba się w D...ie pomieszało.

Pani Kasia jest autorką tej jednej książki "Jedna na milion". Kasia mimo nieuleczalnej, na dzień dzisiejszy, choroby pomaga innym, pociesza, mobilizuje do działania i o tym pisze. Po tej książce nie śmiem narzekać i marudzić.

Offline

 

#50 2018-05-09 21:54:15

krymas48
Member
Zarejestrowany: 2017-06-05
Posty: 141

Re: Nowy praktyczny blog o pracy opiekunki w Niemczech

..?eto napisał:

krymas48 napisał:

Dla tych co lubią czytać książki, piszę dziś na blogu w nowej zakładce "Lubię czytać" o niesamowitej książce "Jedna na miloin" niesamowitej autorki Katarzyny Pawluś. Zapraszam.

A co to za jedna?
Współczesna autorka?
Niestety wspolczesnie wydawna  literatura krajowa to grafomania, co mówią sami krytycy literatury.
Filmy następna chała.
Słyszałam opinie krytków filmowych na temat ostatniego filmu Szumowskiej, który nagrodzono gdzieś na pomniejszy festywalu filmowym.
A w sumie okazało się , że w filmie nabijała się i wręcz szydziła swoją opowieścią z mieszkańców polskich wsi.
Babie po sukcesach chyba się w D...ie pomieszało.

Oglądałam "Twarz" Szumowskiej. Czy szydziła, naśmiewała się ? Inaczej to odebrałam.

Offline

 

#51 2018-05-10 15:55:44

..?eto
Member
Zarejestrowany: 2014-10-08
Posty: 1941

Re: Nowy praktyczny blog o pracy opiekunki w Niemczech

krymas48 napisał:

..?eto napisał:

krymas48 napisał:

Dla tych co lubią czytać książki, piszę dziś na blogu w nowej zakładce "Lubię czytać" o niesamowitej książce "Jedna na miloin" niesamowitej autorki Katarzyny Pawluś. Zapraszam.

A co to za jedna?
Współczesna autorka?
Niestety wspolczesnie wydawna  literatura krajowa to grafomania, co mówią sami krytycy literatury.
Filmy następna chała.
Słyszałam opinie krytków filmowych na temat ostatniego filmu Szumowskiej, który nagrodzono gdzieś na pomniejszy festywalu filmowym.
A w sumie okazało się , że w filmie nabijała się i wręcz szydziła swoją opowieścią z mieszkańców polskich wsi.
Babie po sukcesach chyba się w D...ie pomieszało.

Oglądałam "Twarz" Szumowskiej. Czy szydziła, naśmiewała się ? Inaczej to odebrałam.

Twoje prawo,ze inaczej to odebrałaś.
Innych prawo , że inaczej to odebrali.
Ja uważam, że ludzie na wsi nie są aż tak prymitywni. Może mają lęki może są mniej wykształceni , ale na pewno nie są tacy, jak pokazuje ich  Autorka używając woalu , że niby religijni , pomocni, a jednak potem odwracają się prymitywy, bo operacja plastyczna nie dała ładnego rezultatu i wyszedł potwór.  Aż tak  żle nie jest z nami.
http://wyborcza.pl/7,101707,23226195,tw … rects=true

Ostatnio edytowany przez ..?eto (2018-05-10 16:06:28)

Offline

 

#52 2018-05-13 21:38:53

krymas48
Member
Zarejestrowany: 2017-06-05
Posty: 141

Re: Nowy praktyczny blog o pracy opiekunki w Niemczech

Kto z Was pracuje z osobą chorą na stwardnienie rozsiane? Jakie macie doświadczenia? Dziś rozważam o akceptacji w najnowszym wpisie na blogu Nieocenionych Opiekunek. Zapraszam zainteresowanych

Offline

 

#53 2018-05-17 09:23:37

krymas48
Member
Zarejestrowany: 2017-06-05
Posty: 141

Re: Nowy praktyczny blog o pracy opiekunki w Niemczech

Dziś na blogu Nieocenionych Opiekunek pojawił się nowy wpis o nas opiekunkach. Zapraszam

Offline

 

#54 2018-05-24 20:53:43

krymas48
Member
Zarejestrowany: 2017-06-05
Posty: 141

Re: Nowy praktyczny blog o pracy opiekunki w Niemczech

"Wypożyczyłam tę książkę z biblioteki na wyjazd do Cieplic koło Jeleniej Góry. Zawsze zabieram książkę ze sobą. Lubię czytać. Łatwopalni to pierwszy tom całej serii „Łatwopalni”. Kiedy chcę wyluzować czytam lekkie książki o miłości smile. Ta seria taka właśnie jest. O miłości, namiętności w wysublimowanych scenach, o problemach oraz o trudnych relacjach i trudnej przeszłości".
Więcej na:
http://nieocenioneopiekunki.com/latwopa … ilia-2014/

Ostatnio edytowany przez krymas48 (2018-05-24 20:54:33)

Offline

 

#55 2018-05-28 19:50:54

krymas48
Member
Zarejestrowany: 2017-06-05
Posty: 141

Re: Nowy praktyczny blog o pracy opiekunki w Niemczech

Tak sobie dziś we wpisie na blogu rozważam o celu w życiu. Ludzie starsi, mam wrażenie, "odpuszczają sobie" aktywne i jeszcze fajne życie. A życie jest tylko jedno. Wiem, łatwo mi mówić, gdy nic mnie nie boli  i nie choruję. Jestem już w takim wieku smile, że też już boli i też choruję. Opiekujemy się ludżmi, którzy są często samotni, nie mają swojego życia i chcą żyć naszym życiem. Są chorzy. Ale czy to oznacza, że nie mogą mieć marzeń i celów? Zapraszam na blog http://nieocenioneopiekunki.com/ do zapoznania się z wpisem "Życie bez celu ...".
A co Wy myślicie na ten temat?

Offline

 

#56 2018-05-29 08:07:21

krymas48
Member
Zarejestrowany: 2017-06-05
Posty: 141

Re: Nowy praktyczny blog o pracy opiekunki w Niemczech

Trochę niemieckiego na dziś dla bardzo bardzo początkujących. Zbliżają się wakacje. Może ktoś chce dorobić tak jak ja kiedyś i ta wiedza mu się przyda.

http://nieocenioneopiekunki.com/categor … opiekunek/

Offline

 

#57 2018-06-03 20:19:17

krymas48
Member
Zarejestrowany: 2017-06-05
Posty: 141

Re: Nowy praktyczny blog o pracy opiekunki w Niemczech

Opinie na temat pracy opiekuna osób starszych w Niemczech są różne. Mam wrażenie, że opinię tworzymy również my sami, opiekunowie narzekając, krytykując, nie widząc dobrych stron tej pracy. Bynajmniej nie mówiąc głośno o dobrych stronach tej pracy.
Jaka była reakcja mojego otoczenia na moją pracę opiekuna osób starszych i niepełnosprawnych? O tym w najnowszym wpisie " O pracy na 100 procent..." na http://nieocenioneopiekunki.com/

Offline

 

#58 2018-06-03 21:19:29

paniusiabogusia01
Member
Zarejestrowany: 2017-11-15
Posty: 49

Re: Nowy praktyczny blog o pracy opiekunki w Niemczech

Zajrzę i poczytam, szczerze mówiąc wolę takie blogi od książek

Offline

 

#59 2018-06-04 08:42:55

krymas48
Member
Zarejestrowany: 2017-06-05
Posty: 141

Re: Nowy praktyczny blog o pracy opiekunki w Niemczech

paniusiabogusia01 napisał:

Zajrzę i poczytam, szczerze mówiąc wolę takie blogi od książek

Zapraszam. Bogusiu jakiej wiedzy potrzebowałabyś? Jakie tematy, które mogłabym poruszyć, przydałyby się Tobie? Ale książki też czytaj.smile

Ostatnio edytowany przez krymas48 (2018-06-04 08:45:41)

Offline

 

#60 2018-06-04 08:45:01

krymas48
Member
Zarejestrowany: 2017-06-05
Posty: 141

Re: Nowy praktyczny blog o pracy opiekunki w Niemczech

Popełniłam nowy wpis na blogu o ... O pracy na 100 procent. O tym wiecie. Pisałam wczoraj. Ale jeszcze raz piszę w tym poście o nieprestiżowej, według wielu, pracy opiekunki. Mogłabym być księgową, bankowcem, nauczycielem a jestem opiekunką i dobrze mi z tym. Nasz rynek pracy w ostatnim roku się zmienił. Możemy pracować w Polsce. Niektórzy nie wierzą, że dobrze mi się pracuje jako opiekunka. Myślą, że koloryzuję. MYŚLĄ, ŻE NIE MOŻE TAK BYĆ, BY TĘ PRACĘ LUBIĆ. Niektórych to irytuje i dalej narzekają, są roszczeniowe, dalej zmieniają wciąż miejsca pracy, myślą, że trafiają wciąż na kiepskie firmy i kiepskich podopiecznych.
Ale jesteście w stanie codziennie szlifować niemiecki, by dobrze dogadywać sie z podopieczną i rodziną? Czy jesteście pewne siebie, czujecie swoją wartość, dobrze wykonujecie swoją pracę i w rozmowach z firmą jesteście konkretne i rzeczowe? Czy uprawiacie systematycznie sport, macie swoje hobby, a przez to jesteście silne wewnętrznie? Czy poczytałyście, jak pracować z osobami demencyjnymi, chorymi na Parkinsona i wdrożyłyście wiedzę do pracy? Ja to robię i mam. Kosztuje mnie to codziennie sporo wysiłku. Stawiam cele i je realizuję. Kto ze mną? Rozważcie to proszę.

Mój wpis http://nieocenioneopiekunki.com/

Offline

 

#61 2018-06-08 11:17:34

krymas48
Member
Zarejestrowany: 2017-06-05
Posty: 141

Re: Nowy praktyczny blog o pracy opiekunki w Niemczech

Wrocław, Krzyki, Iwiny, Zamek Książ …. Kto jest z Dolnego Śląska ten zna te rejony.
„...Szczęścia nie trzeba szukać, ono znajduje nas, tylko czasami jesteśmy ślepi i głusi na to, co może być naszą radością, a przelatuje nam koło nosa, zostawiając poczucie, że coś nam uknęło, coś straciliśmy, bezpowrotnie zaprzepaściliśmy szansę na normalne, proste, szczęśliwe życie ...”
Zapraszam do poczytania … na plaży..., w ogrodzie …, w lesie … . http://nieocenioneopiekunki.com/category/moje-ksiazki/

Offline

 

#62 2018-06-08 17:07:42

paniusiabogusia01
Member
Zarejestrowany: 2017-11-15
Posty: 49

Re: Nowy praktyczny blog o pracy opiekunki w Niemczech

Ciekawe pozycje wink Muszę zobaczyć czy są dostępne jako ebooki

Offline

 

#63 2018-06-08 19:16:56

..?eto
Member
Zarejestrowany: 2014-10-08
Posty: 1941

Re: Nowy praktyczny blog o pracy opiekunki w Niemczech

krymas48 napisał:

Popełniłam nowy wpis na blogu o ... O pracy na 100 procent. O tym wiecie. Pisałam wczoraj. Ale jeszcze raz piszę w tym poście o nieprestiżowej, według wielu, pracy opiekunki. Mogłabym być księgową, bankowcem, nauczycielem a jestem opiekunką i dobrze mi z tym. Nasz rynek pracy w ostatnim roku się zmienił. Możemy pracować w Polsce. Niektórzy nie wierzą, że dobrze mi się pracuje jako opiekunka. Myślą, że koloryzuję. MYŚLĄ, ŻE NIE MOŻE TAK BYĆ, BY TĘ PRACĘ LUBIĆ. Niektórych to irytuje i dalej narzekają, są roszczeniowe, dalej zmieniają wciąż miejsca pracy, myślą, że trafiają wciąż na kiepskie firmy i kiepskich podopiecznych.
Ale jesteście w stanie codziennie szlifować niemiecki, by dobrze dogadywać sie z podopieczną i rodziną? Czy jesteście pewne siebie, czujecie swoją wartość, dobrze wykonujecie swoją pracę i w rozmowach z firmą jesteście konkretne i rzeczowe? Czy uprawiacie systematycznie sport, macie swoje hobby, a przez to jesteście silne wewnętrznie? Czy poczytałyście, jak pracować z osobami demencyjnymi, chorymi na Parkinsona i wdrożyłyście wiedzę do pracy? Ja to robię i mam. Kosztuje mnie to codziennie sporo wysiłku. Stawiam cele i je realizuję. Kto ze mną? Rozważcie to proszę.

Mój wpis http://nieocenioneopiekunki.com/

Przeczytałam i mam embiwalentne odczucia, co do Ciebie Krymas 48.
Stawisz sobie wyzwania. Praca w opiece to realizacja kolejnego wyzwania , jakie sobie wyznaczyłaś. No i fajnie. Realizuj je bo wynika z tego wiele dobrego dla innych.
Jednak na miłość Boską nie przytykaj bez przerwy innym paniom opiekunkom tego, że podchodzą do pracy w opiece inaczej niż Ty.
Każdy jest inny. Dla mnie to Ty jesteś jakaś troszke nawiedzona, jakieś guru, jakiś nauczyciel.
Tylko , że prawdziwi mistrzowie nigdy nie nie pytają dlaczego nie robcie tak, jak ja, tylko mówią , że ja robię tak(A ty czytelniku, jak chcesz możesz sprubować robić tak, doświadczyć  i zobaczyć czy jest tak , jak piszę i spr. czy Ci to odpowiada.
A Ty  w swoim pisaniu karcisz między wierszami inne opiekunki , że pracują jak, pracują i mają odmienne metody pracy.
Skąd wiesz, że twoje metody pracy są lepsze od innych? Może za wcale niedługi czas opuści Cię ten "entuzjzm" , jak wcześniej opuścił cię po pracy w banku, po byciu ekonomistką, nauczycielką i stwierdzisz, że jednak aktualnie wykonywana praca w opiece nie jest wcale na 100% zadowalająca.
Nie narzucaj swojego sposobu realizowania zadań, wyzwań innym w gronie.
Ten Twój ton prztykania innym , że nie robią tak ,, jak Ty jest nie do zniesienia i nie do czytania.
Wydaje mi się , że tak naprawdę to ty masz swego rodzaju ADHD.

Ostatnio edytowany przez ..?eto (2018-06-08 19:24:03)

Offline

 

#64 2018-06-09 07:51:55

krymas48
Member
Zarejestrowany: 2017-06-05
Posty: 141

Re: Nowy praktyczny blog o pracy opiekunki w Niemczech

..?eto napisał:

krymas48 napisał:

Popełniłam nowy wpis na blogu o ... O pracy na 100 procent. O tym wiecie. Pisałam wczoraj. Ale jeszcze raz piszę w tym poście o nieprestiżowej, według wielu, pracy opiekunki. Mogłabym być księgową, bankowcem, nauczycielem a jestem opiekunką i dobrze mi z tym. Nasz rynek pracy w ostatnim roku się zmienił. Możemy pracować w Polsce. Niektórzy nie wierzą, że dobrze mi się pracuje jako opiekunka. Myślą, że koloryzuję. MYŚLĄ, ŻE NIE MOŻE TAK BYĆ, BY TĘ PRACĘ LUBIĆ. Niektórych to irytuje i dalej narzekają, są roszczeniowe, dalej zmieniają wciąż miejsca pracy, myślą, że trafiają wciąż na kiepskie firmy i kiepskich podopiecznych.
Ale jesteście w stanie codziennie szlifować niemiecki, by dobrze dogadywać sie z podopieczną i rodziną? Czy jesteście pewne siebie, czujecie swoją wartość, dobrze wykonujecie swoją pracę i w rozmowach z firmą jesteście konkretne i rzeczowe? Czy uprawiacie systematycznie sport, macie swoje hobby, a przez to jesteście silne wewnętrznie? Czy poczytałyście, jak pracować z osobami demencyjnymi, chorymi na Parkinsona i wdrożyłyście wiedzę do pracy? Ja to robię i mam. Kosztuje mnie to codziennie sporo wysiłku. Stawiam cele i je realizuję. Kto ze mną? Rozważcie to proszę.

Mój wpis http://nieocenioneopiekunki.com/

Przeczytałam i mam embiwalentne odczucia, co do Ciebie Krymas 48.
Stawisz sobie wyzwania. Praca w opiece to realizacja kolejnego wyzwania , jakie sobie wyznaczyłaś. No i fajnie. Realizuj je bo wynika z tego wiele dobrego dla innych.
Jednak na miłość Boską nie przytykaj bez przerwy innym paniom opiekunkom tego, że podchodzą do pracy w opiece inaczej niż Ty.
Każdy jest inny. Dla mnie to Ty jesteś jakaś troszke nawiedzona, jakieś guru, jakiś nauczyciel.
Tylko , że prawdziwi mistrzowie nigdy nie nie pytają dlaczego nie robcie tak, jak ja, tylko mówią , że ja robię tak(A ty czytelniku, jak chcesz możesz sprubować robić tak, doświadczyć  i zobaczyć czy jest tak , jak piszę i spr. czy Ci to odpowiada.
A Ty  w swoim pisaniu karcisz między wierszami inne opiekunki , że pracują jak, pracują i mają odmienne metody pracy.
Skąd wiesz, że twoje metody pracy są lepsze od innych? Może za wcale niedługi czas opuści Cię ten "entuzjzm" , jak wcześniej opuścił cię po pracy w banku, po byciu ekonomistką, nauczycielką i stwierdzisz, że jednak aktualnie wykonywana praca w opiece nie jest wcale na 100% zadowalająca.
Nie narzucaj swojego sposobu realizowania zadań, wyzwań innym w gronie.
Ten Twój ton prztykania innym , że nie robią tak ,, jak Ty jest nie do zniesienia i nie do czytania.
Wydaje mi się , że tak naprawdę to ty masz swego rodzaju ADHD.

..?eto Uważam, że nie piszę, że moje metody są lepsze. Przedstawiam to, co się u mnie sprawdziło i sprawdza. Skąd wiem, że moje metody się sprawdzają? Bo jadę do pracy ze spokojem, a nie z "gulą w gardle", bo dzieci i znajomi widzą we mnie dobrą zmianę. Bo się uśmiecham jak wstaję i chce mi się żyć, pracować i działać. Mam więcej energii. Koleżanki z pracy pytają, skąd mam tyle cierpliwości i dlaczego chce mi się chcieć, czyli jeszcze czytać, biegać, pisać i rozwijać, skoro ta branża jest taka wyczerpująca. A ja już pół wieku przeżyłam. To poczucie, że jesteś na swoim miejscu jest bezcenne. Nie wiem, co będzie w przyszlości, czy dalej tak będę pracować i postrzegać tę pracę. Na razie po 4 latach dalej postrzegam ją dobrze.
Nikt dotychczas nie mówił, że mam ADHD i jestem nawiedzona. Wręcz przeciwnie, mam w sobie spokój, który dostrzegają inni i o tym mi mówią. Moi znajomi i przyjaciele chcą się ze mną dalej spotykać, czyli myślę, że nie jestem obciążająca. Mój krąg znajomych poszerza się o ludzi z mojej branży.

Czy karcę, narzucam, przytykam? Czy między wierszami tak robię? Rozważę to i się nad tym zastanowię. Może tyle lat w szkolnictwie trochę mnie "skrzywiło"? smile Pozdrawiam

Ostatnio edytowany przez krymas48 (2018-06-09 07:53:36)

Offline

 

#65 2018-06-11 21:30:11

paniusiabogusia01
Member
Zarejestrowany: 2017-11-15
Posty: 49

Re: Nowy praktyczny blog o pracy opiekunki w Niemczech

krymas48 napisał:

paniusiabogusia01 napisał:

Zajrzę i poczytam, szczerze mówiąc wolę takie blogi od książek

Zapraszam. Bogusiu jakiej wiedzy potrzebowałabyś? Jakie tematy, które mogłabym poruszyć, przydałyby się Tobie? Ale książki też czytaj.smile

Dla mnie największym problemem jest tęsknota za domem, jakbyś miała rady jak sobie z nią radzić to chętnie zajrzę

Offline

 

#66 2018-06-12 11:08:40

barbara.b
Member
Zarejestrowany: 2014-09-05
Posty: 3358

Re: Nowy praktyczny blog o pracy opiekunki w Niemczech

..?eto napisał:

krymas48 napisał:

Popełniłam nowy wpis na blogu o ... O pracy na 100 procent. O tym wiecie. Pisałam wczoraj. Ale jeszcze raz piszę w tym poście o nieprestiżowej, według wielu, pracy opiekunki. Mogłabym być księgową, bankowcem, nauczycielem a jestem opiekunką i dobrze mi z tym. Nasz rynek pracy w ostatnim roku się zmienił. Możemy pracować w Polsce. Niektórzy nie wierzą, że dobrze mi się pracuje jako opiekunka. Myślą, że koloryzuję. MYŚLĄ, ŻE NIE MOŻE TAK BYĆ, BY TĘ PRACĘ LUBIĆ. Niektórych to irytuje i dalej narzekają, są roszczeniowe, dalej zmieniają wciąż miejsca pracy, myślą, że trafiają wciąż na kiepskie firmy i kiepskich podopiecznych.
Ale jesteście w stanie codziennie szlifować niemiecki, by dobrze dogadywać sie z podopieczną i rodziną? Czy jesteście pewne siebie, czujecie swoją wartość, dobrze wykonujecie swoją pracę i w rozmowach z firmą jesteście konkretne i rzeczowe? Czy uprawiacie systematycznie sport, macie swoje hobby, a przez to jesteście silne wewnętrznie? Czy poczytałyście, jak pracować z osobami demencyjnymi, chorymi na Parkinsona i wdrożyłyście wiedzę do pracy? Ja to robię i mam. Kosztuje mnie to codziennie sporo wysiłku. Stawiam cele i je realizuję. Kto ze mną? Rozważcie to proszę.

Mój wpis http://nieocenioneopiekunki.com/

Przeczytałam i mam embiwalentne odczucia, co do Ciebie Krymas 48.
Stawisz sobie wyzwania. Praca w opiece to realizacja kolejnego wyzwania , jakie sobie wyznaczyłaś. No i fajnie. Realizuj je bo wynika z tego wiele dobrego dla innych.
Jednak na miłość Boską nie przytykaj bez przerwy innym paniom opiekunkom tego, że podchodzą do pracy w opiece inaczej niż Ty.
Każdy jest inny. Dla mnie to Ty jesteś jakaś troszke nawiedzona, jakieś guru, jakiś nauczyciel.
Tylko , że prawdziwi mistrzowie nigdy nie nie pytają dlaczego nie robcie tak, jak ja, tylko mówią , że ja robię tak(A ty czytelniku, jak chcesz możesz sprubować robić tak, doświadczyć  i zobaczyć czy jest tak , jak piszę i spr. czy Ci to odpowiada.
A Ty  w swoim pisaniu karcisz między wierszami inne opiekunki , że pracują jak, pracują i mają odmienne metody pracy.
Skąd wiesz, że twoje metody pracy są lepsze od innych? Może za wcale niedługi czas opuści Cię ten "entuzjzm" , jak wcześniej opuścił cię po pracy w banku, po byciu ekonomistką, nauczycielką i stwierdzisz, że jednak aktualnie wykonywana praca w opiece nie jest wcale na 100% zadowalająca.
Nie narzucaj swojego sposobu realizowania zadań, wyzwań innym w gronie.
Ten Twój ton prztykania innym , że nie robią tak ,, jak Ty jest nie do zniesienia i nie do czytania.
Wydaje mi się , że tak naprawdę to ty masz swego rodzaju ADHD.

Żeto. Dzięki za tego posta, bo już myślałam, że jestem wredną suką.

Offline

 

#67 2018-06-12 14:47:17

krymas48
Member
Zarejestrowany: 2017-06-05
Posty: 141

Re: Nowy praktyczny blog o pracy opiekunki w Niemczech

paniusiabogusia01 napisał:

krymas48 napisał:

paniusiabogusia01 napisał:

Zajrzę i poczytam, szczerze mówiąc wolę takie blogi od książek

Zapraszam. Bogusiu jakiej wiedzy potrzebowałabyś? Jakie tematy, które mogłabym poruszyć, przydałyby się Tobie? Ale książki też czytaj.smile

Dla mnie największym problemem jest tęsknota za domem, jakbyś miała rady jak sobie z nią radzić to chętnie zajrzę

Przemyślę temat i napiszę, jak ja radzę sobie z tęsknotą za domem. A jakim systemie pracy pracujesz, jak długo jesteś za granicą? Pozdrawiam z pracy smile

Ostatnio edytowany przez krymas48 (2018-06-12 14:48:01)

Offline

 

#68 2018-06-16 20:21:27

krymas48
Member
Zarejestrowany: 2017-06-05
Posty: 141

Re: Nowy praktyczny blog o pracy opiekunki w Niemczech

..?eto napisał:

krymas48 napisał:

Popełniłam nowy wpis na blogu o ... O pracy na 100 procent. O tym wiecie. Pisałam wczoraj. Ale jeszcze raz piszę w tym poście o nieprestiżowej, według wielu, pracy opiekunki. Mogłabym być księgową, bankowcem, nauczycielem a jestem opiekunką i dobrze mi z tym. Nasz rynek pracy w ostatnim roku się zmienił. Możemy pracować w Polsce. Niektórzy nie wierzą, że dobrze mi się pracuje jako opiekunka. Myślą, że koloryzuję. MYŚLĄ, ŻE NIE MOŻE TAK BYĆ, BY TĘ PRACĘ LUBIĆ. Niektórych to irytuje i dalej narzekają, są roszczeniowe, dalej zmieniają wciąż miejsca pracy, myślą, że trafiają wciąż na kiepskie firmy i kiepskich podopiecznych.
Ale jesteście w stanie codziennie szlifować niemiecki, by dobrze dogadywać sie z podopieczną i rodziną? Czy jesteście pewne siebie, czujecie swoją wartość, dobrze wykonujecie swoją pracę i w rozmowach z firmą jesteście konkretne i rzeczowe? Czy uprawiacie systematycznie sport, macie swoje hobby, a przez to jesteście silne wewnętrznie? Czy poczytałyście, jak pracować z osobami demencyjnymi, chorymi na Parkinsona i wdrożyłyście wiedzę do pracy? Ja to robię i mam. Kosztuje mnie to codziennie sporo wysiłku. Stawiam cele i je realizuję. Kto ze mną? Rozważcie to proszę.

Mój wpis http://nieocenioneopiekunki.com/

Przeczytałam i mam embiwalentne odczucia, co do Ciebie Krymas 48.
Stawisz sobie wyzwania. Praca w opiece to realizacja kolejnego wyzwania , jakie sobie wyznaczyłaś. No i fajnie. Realizuj je bo wynika z tego wiele dobrego dla innych.
Jednak na miłość Boską nie przytykaj bez przerwy innym paniom opiekunkom tego, że podchodzą do pracy w opiece inaczej niż Ty.
Każdy jest inny. Dla mnie to Ty jesteś jakaś troszke nawiedzona, jakieś guru, jakiś nauczyciel.
Tylko , że prawdziwi mistrzowie nigdy nie nie pytają dlaczego nie robcie tak, jak ja, tylko mówią , że ja robię tak(A ty czytelniku, jak chcesz możesz sprubować robić tak, doświadczyć  i zobaczyć czy jest tak , jak piszę i spr. czy Ci to odpowiada.
A Ty  w swoim pisaniu karcisz między wierszami inne opiekunki , że pracują jak, pracują i mają odmienne metody pracy.
Skąd wiesz, że twoje metody pracy są lepsze od innych? Może za wcale niedługi czas opuści Cię ten "entuzjzm" , jak wcześniej opuścił cię po pracy w banku, po byciu ekonomistką, nauczycielką i stwierdzisz, że jednak aktualnie wykonywana praca w opiece nie jest wcale na 100% zadowalająca.
Nie narzucaj swojego sposobu realizowania zadań, wyzwań innym w gronie.

Ten Twój ton prztykania innym , że nie robią tak ,, jak Ty jest nie do zniesienia i nie do czytania.
Wydaje mi się , że tak naprawdę to ty masz swego rodzaju ADHD.

Może coś w tym jest, że stawiam sobie wyzwania w pracy. Nigdy tak o mojej pracy nie myślałam. Pracowałam z demencyjną Elizą. Mogłabym napisać, że była wredna, złośliwa i niedobra. Bo można byłoby tak napisać. A ja najpierw szkoliłam się czytając różne prospekty o demencji, artykuły w internecie, porady dla opiekunek. Miałam kontakt z rodziną i lekarzem Elizy. Próbowałam zrozumieć tę chorobę. Postawiłam sobie pytanie: Jaka ja byłabym, gdybym miała demencję? Chciałabym opiekunkę, która ze mną walczy, czy która mnie zrozumie? Piszę dziś na blogu o demencyjnej Elizie. Podaję link: http://nieocenioneopiekunki.com/

Offline

 

#69 2018-06-17 12:29:40

..?eto
Member
Zarejestrowany: 2014-10-08
Posty: 1941

Re: Nowy praktyczny blog o pracy opiekunki w Niemczech

..?eto napisał:

krymas48 napisał:

..?eto napisał:

Przeczytałam i mam embiwalentne odczucia, co do Ciebie Krymas 48.
Stawisz sobie wyzwania. Praca w opiece to realizacja kolejnego wyzwania , jakie sobie wyznaczyłaś. No i fajnie. Realizuj je bo wynika z tego wiele dobrego dla innych.
Jednak na miłość Boską nie przytykaj bez przerwy innym paniom opiekunkom tego, że podchodzą do pracy w opiece inaczej niż Ty.
Każdy jest inny. Dla mnie to Ty jesteś jakaś troszke nawiedzona, jakieś guru, jakiś nauczyciel.
Tylko , że prawdziwi mistrzowie nigdy nie nie pytają dlaczego nie robcie tak, jak ja, tylko mówią , że ja robię tak(A ty czytelniku, jak chcesz możesz sprubować robić tak, doświadczyć  i zobaczyć czy jest tak , jak piszę i spr. czy Ci to odpowiada.
A Ty  w swoim pisaniu karcisz między wierszami inne opiekunki , że pracują jak, pracują i mają odmienne metody pracy.
Skąd wiesz, że twoje metody pracy są lepsze od innych? Może za wcale niedługi czas opuści Cię ten "entuzjzm" , jak wcześniej opuścił cię po pracy w banku, po byciu ekonomistką, nauczycielką i stwierdzisz, że jednak aktualnie wykonywana praca w opiece nie jest wcale na 100% zadowalająca.
Nie narzucaj swojego sposobu realizowania zadań, wyzwań innym w gronie.

Ten Twój ton prztykania innym , że nie robią tak ,, jak Ty jest nie do zniesienia i nie do czytania.
Wydaje mi się , że tak naprawdę to ty masz swego rodzaju ADHD.

Może coś w tym jest, że stawiam sobie wyzwania w pracy. Nigdy tak o mojej pracy nie myślałam. Pracowałam z demencyjną Elizą. Mogłabym napisać, że była wredna, złośliwa i niedobra. Bo można byłoby tak napisać. A ja najpierw szkoliłam się czytając różne prospekty o demencji, artykuły w internecie, porady dla opiekunek. Miałam kontakt z rodziną i lekarzem Elizy. Próbowałam zrozumieć tę chorobę. Postawiłam sobie pytanie: Jaka ja byłabym, gdybym miała demencję? Chciałabym opiekunkę, która ze mną walczy, czy która mnie zrozumie? Piszę dziś na blogu o demencyjnej Elizie. Podaję link: http://nieocenioneopiekunki.com/

Krymas sorry, ale czy Ty naprawde myślisz, że demenciak zastanawia sie i ma dla niego znaczenie czy go rozumiesz?
Przed chorobą pewnie , może i na tym się zastanawiała, chociaż  wątpię. Uważam , że ludzie nie chcą myśleć na takie tematy, a raczej wolą myśleć o tym , że ta choroba ich nie  dotyczy i nie będzie dotyczyła. Ja tylko myślę w tej kwestii o tym , że jak mnie  nie daj Boże dotknie ta choroba  lub alz , to współczuję opiekunce  jeśli w ogóle będzie mnie na nią stać.

Te życzenia z twojego blogu to życzenia osoby zdrowej jeszcze? Tak to rozumiem.
Pobożne  życzenia , fajne, ale czy Ty myślisz , że to w chorbie funkcjonuje?
Ja myślę , że nie.
Jednak owszem opiekunka może się wspierać takim rozumowaniem. Może zadziała.
Chociaż myślę i doświadczenia wskazują , że wcześniej  czy później to choroba podopiecznego czyli demencja czy alzhaimer wykańczają opiekunkę , a Pdp  ma się znakomicie..Ja zauważyłam jedno, że przy tych chorobach pdp są fizycznie zdrowi i silni , jak przysłowiowy koń.
Przed swoją śmiercią najpierw wykończą psychicznie wszystkich, którzy się nią opiekują.
Zrozumieć  to trzeba , jak działa ta choroba , żeby się obronić przed jej destrukcyjnym , demonicznym działaniem na nas opiekunki. AAle , jak lubisz się rozczulać nad każdym ... Twoja sprawa.

Ostatnio edytowany przez ..?eto (2018-06-17 12:35:08)

Offline

 

#70 2018-06-17 14:28:49

bozencina50
Member
Zarejestrowany: 2014-09-22
Posty: 1237

Re: Nowy praktyczny blog o pracy opiekunki w Niemczech

..?eto napisał:

..?eto napisał:

krymas48 napisał:


Może coś w tym jest, że stawiam sobie wyzwania w pracy. Nigdy tak o mojej pracy nie myślałam. Pracowałam z demencyjną Elizą. Mogłabym napisać, że była wredna, złośliwa i niedobra. Bo można byłoby tak napisać. A ja najpierw szkoliłam się czytając różne prospekty o demencji, artykuły w internecie, porady dla opiekunek. Miałam kontakt z rodziną i lekarzem Elizy. Próbowałam zrozumieć tę chorobę. Postawiłam sobie pytanie: Jaka ja byłabym, gdybym miała demencję? Chciałabym opiekunkę, która ze mną walczy, czy która mnie zrozumie? Piszę dziś na blogu o demencyjnej Elizie. Podaję link: http://nieocenioneopiekunki.com/

Krymas sorry, ale czy Ty naprawde myślisz, że demenciak zastanawia sie i ma dla niego znaczenie czy go rozumiesz?
Przed chorobą pewnie , może i na tym się zastanawiała, chociaż  wątpię. Uważam , że ludzie nie chcą myśleć na takie tematy, a raczej wolą myśleć o tym , że ta choroba ich nie  dotyczy i nie będzie dotyczyła. Ja tylko myślę w tej kwestii o tym , że jak mnie  nie daj Boże dotknie ta choroba  lub alz , to współczuję opiekunce  jeśli w ogóle będzie mnie na nią stać.

Te życzenia z twojego blogu to życzenia osoby zdrowej jeszcze? Tak to rozumiem.
Pobożne  życzenia , fajne, ale czy Ty myślisz , że to w chorbie funkcjonuje?
Ja myślę , że nie.
Jednak owszem opiekunka może się wspierać takim rozumowaniem. Może zadziała.
Chociaż myślę i doświadczenia wskazują , że wcześniej  czy później to choroba podopiecznego czyli demencja czy alzhaimer wykańczają opiekunkę , a Pdp  ma się znakomicie..Ja zauważyłam jedno, że przy tych chorobach pdp są fizycznie zdrowi i silni , jak przysłowiowy koń.
Przed swoją śmiercią najpierw wykończą psychicznie wszystkich, którzy się nią opiekują.
Zrozumieć  to trzeba , jak działa ta choroba , żeby się obronić przed jej destrukcyjnym , demonicznym działaniem na nas opiekunki. AAle , jak lubisz się rozczulać nad każdym ... Twoja sprawa.

Jestem tego samego zdania co ty ?eto
Tylko dystans i brak zaangażowania w życie klienta pozwoli opiekunce 24 h pozostać przy zdrowych zmysłach.
Krymas to wyjątek.  A jak wiadomo wyjątek potwierdza rególe. Zresztą tak jak gdzieś wcześniej czytałam, Krymas nie pracuje w systemie 24h przez 6,8,10 tygodni.

Offline

 

#71 2018-06-17 16:48:01

barbara.b
Member
Zarejestrowany: 2014-09-05
Posty: 3358

Re: Nowy praktyczny blog o pracy opiekunki w Niemczech

bozencina50 napisał:

..?eto napisał:

..?eto napisał:


Krymas sorry, ale czy Ty naprawde myślisz, że demenciak zastanawia sie i ma dla niego znaczenie czy go rozumiesz?
Przed chorobą pewnie , może i na tym się zastanawiała, chociaż  wątpię. Uważam , że ludzie nie chcą myśleć na takie tematy, a raczej wolą myśleć o tym , że ta choroba ich nie  dotyczy i nie będzie dotyczyła. Ja tylko myślę w tej kwestii o tym , że jak mnie  nie daj Boże dotknie ta choroba  lub alz , to współczuję opiekunce  jeśli w ogóle będzie mnie na nią stać.

Te życzenia z twojego blogu to życzenia osoby zdrowej jeszcze? Tak to rozumiem.
Pobożne  życzenia , fajne, ale czy Ty myślisz , że to w chorbie funkcjonuje?
Ja myślę , że nie.
Jednak owszem opiekunka może się wspierać takim rozumowaniem. Może zadziała.
Chociaż myślę i doświadczenia wskazują , że wcześniej  czy później to choroba podopiecznego czyli demencja czy alzhaimer wykańczają opiekunkę , a Pdp  ma się znakomicie..Ja zauważyłam jedno, że przy tych chorobach pdp są fizycznie zdrowi i silni , jak przysłowiowy koń.
Przed swoją śmiercią najpierw wykończą psychicznie wszystkich, którzy się nią opiekują.
Zrozumieć  to trzeba , jak działa ta choroba , żeby się obronić przed jej destrukcyjnym , demonicznym działaniem na nas opiekunki. AAle , jak lubisz się rozczulać nad każdym ... Twoja sprawa.

Jestem tego samego zdania co ty ?eto
Tylko dystans i brak zaangażowania w życie klienta pozwoli opiekunce 24 h pozostać przy zdrowych zmysłach.
Krymas to wyjątek.  A jak wiadomo wyjątek potwierdza rególe. Zresztą tak jak gdzieś wcześniej czytałam, Krymas nie pracuje w systemie 24h przez 6,8,10 tygodni.

A moim zdaniem ona oszukuje samą siebie i chce sobie coś udowodnić, w co sama nie wierzy.

Offline

 

#72 2018-06-17 17:37:36

krymas48
Member
Zarejestrowany: 2017-06-05
Posty: 141

Re: Nowy praktyczny blog o pracy opiekunki w Niemczech

barbara.b napisał:

bozencina50 napisał:

..?eto napisał:


Te życzenia z twojego blogu to życzenia osoby zdrowej jeszcze? Tak to rozumiem.
Pobożne  życzenia , fajne, ale czy Ty myślisz , że to w chorbie funkcjonuje?
Ja myślę , że nie.
Jednak owszem opiekunka może się wspierać takim rozumowaniem. Może zadziała.
Chociaż myślę i doświadczenia wskazują , że wcześniej  czy później to choroba podopiecznego czyli demencja czy alzhaimer wykańczają opiekunkę , a Pdp  ma się znakomicie..Ja zauważyłam jedno, że przy tych chorobach pdp są fizycznie zdrowi i silni , jak przysłowiowy koń.
Przed swoją śmiercią najpierw wykończą psychicznie wszystkich, którzy się nią opiekują.
Zrozumieć  to trzeba , jak działa ta choroba , żeby się obronić przed jej destrukcyjnym , demonicznym działaniem na nas opiekunki. AAle , jak lubisz się rozczulać nad każdym ... Twoja sprawa.

Jestem tego samego zdania co ty ?eto
Tylko dystans i brak zaangażowania w życie klienta pozwoli opiekunce 24 h pozostać przy zdrowych zmysłach.
Krymas to wyjątek.  A jak wiadomo wyjątek potwierdza rególe. Zresztą tak jak gdzieś wcześniej czytałam, Krymas nie pracuje w systemie 24h przez 6,8,10 tygodni.

A moim zdaniem ona oszukuje samą siebie i chce sobie coś udowodnić, w co sama nie wierzy.

Uśmiecham się tylko do Was dziewczyny. Wy same wiecie, co ja czuję, nie znając mnie osobiście. Pozdrawiam

Offline

 

#73 2018-06-17 19:27:12

barbara.b
Member
Zarejestrowany: 2014-09-05
Posty: 3358

Re: Nowy praktyczny blog o pracy opiekunki w Niemczech

krymas48 napisał:

barbara.b napisał:

bozencina50 napisał:

Jestem tego samego zdania co ty ?eto
Tylko dystans i brak zaangażowania w życie klienta pozwoli opiekunce 24 h pozostać przy zdrowych zmysłach.
Krymas to wyjątek.  A jak wiadomo wyjątek potwierdza rególe. Zresztą tak jak gdzieś wcześniej czytałam, Krymas nie pracuje w systemie 24h przez 6,8,10 tygodni.

A moim zdaniem ona oszukuje samą siebie i chce sobie coś udowodnić, w co sama nie wierzy.

Uśmiecham się tylko do Was dziewczyny. Wy same wiecie, co ja czuję, nie znając mnie osobiście. Pozdrawiam

Czytam czasami. Myślę, że byłaś bardzo nieszczęśliwa w swoim życiu i uciekłaś do opieki, gdzie próbujesz zbudować swój świat. Budujesz na kruchych fundamentach i mam wrażenie, że nie rozumiesz starości, choroby, a przede wszystkim pracy opiekunki. Straciłaś dystans do tej pracy, jeśli kiedykolwiek miałaś. To może doprowadzić cię do szaleństwa. Jeśli twoje "natchnienie" jeszcze nim nie jest. Sorry. Jestem wredną suką i psycholog ze mnie żaden. Ale tak to widzę. Jeszcze fakt, że czytasz i się uśmiechasz... nie wiem. Dziwne. Zdrowego człowieka pewne rzeczy ruszają. Bez względu na to, czy są prawdziwe, czy wyssane z palca.

Ostatnio edytowany przez barbara.b (2018-06-17 19:28:36)

Offline

 

#74 2018-06-17 20:51:49

krymas48
Member
Zarejestrowany: 2017-06-05
Posty: 141

Re: Nowy praktyczny blog o pracy opiekunki w Niemczech

barbara.b napisał:

krymas48 napisał:

barbara.b napisał:


A moim zdaniem ona oszukuje samą siebie i chce sobie coś udowodnić, w co sama nie wierzy.

Uśmiecham się tylko do Was dziewczyny. Wy same wiecie, co ja czuję, nie znając mnie osobiście. Pozdrawiam

Czytam czasami. Myślę, że byłaś bardzo nieszczęśliwa w swoim życiu i uciekłaś do opieki, gdzie próbujesz zbudować swój świat. Budujesz na kruchych fundamentach i mam wrażenie, że nie rozumiesz starości, choroby, a przede wszystkim pracy opiekunki. Straciłaś dystans do tej pracy, jeśli kiedykolwiek miałaś. To może doprowadzić cię do szaleństwa. Jeśli twoje "natchnienie" jeszcze nim nie jest. Sorry. Jestem wredną suką i psycholog ze mnie żaden. Ale tak to widzę. Jeszcze fakt, że czytasz i się uśmiechasz... nie wiem. Dziwne. Zdrowego człowieka pewne rzeczy ruszają. Bez względu na to, czy są prawdziwe, czy wyssane z palca.

Jestem szczęśliwą osobą, widzącą plusy w swojej pracy i w moim życiu. Mam męża i fajne dzieci, mimo pracy w Niemczech. Tak sobie ułożyłam pracę, że mogę skupiać się na plusach w życiu i na rozwiązywaniu problemów a nie rozstrząsaniu ich. Doceniam życie i jestem wdzięczna, że jestem zdrowa. Otaczam się również podobnymi osobami do mnie. Myślę, że najłatwiej nam jest oceniać innych ludzi. Z tym trudno mi polemizować. .... Bo potrzeba bardzo dużo pracy nad sobą, by mieć w życiu łatwiej.

Offline

 

#75 2018-06-17 21:08:58

..?eto
Member
Zarejestrowany: 2014-10-08
Posty: 1941

Re: Nowy praktyczny blog o pracy opiekunki w Niemczech

Krymas Idealizujesz  tę pracę i siebie.
To , że idealizujesz siebie no to nawet rozumiem, ale dlaczego idealizujesz  pracę opiekunki?
Jest to dla mnie zagadką.
Może Ty chcesz zostać świętą?
Ale nawet Matka  Teresa z Kalkuty zachowywała dystans w swojej nisjii z chorymi, zdrowy , naturalny dystans.
Jaką Ty realizujesz misję?  Koniecznie, wyraźnie chcesz sobie coś udowodnić.
Chyba nawet wiem co. Życzę Ci nawet powodzenia, chociaż mam obawy, że może Ci ta misja , jaką sobie wytyczyłaś doprowadzić do...
I wtedy  nikomu nie udowodnisz swoich racji, a Twoi najbliżsi mogą mieć z tego powodu duży problem.
Uważaj po kruchym lodzie stąpasz , a pod nim wiesz co jest?
Przebijasz swoim pisaniem wizję szklanych domów Cerazego Baryki z Syzyfowej pracy.
I towarzyszy temu pisaniu coś na podobieństwo dewocjii, bigoterii w tym pozytywnym sensie dewocjii i bigoterii.
Ja nie mam takich tendencji jestem raczej z tych co postępują tak , żeby nie krzywdzić innych i to już jest wystarczająco trudne, a co dopiero pisać się na święta! haha

Ostatnio edytowany przez ..?eto (2018-06-17 21:20:13)

Offline

 

#76 2018-06-20 00:23:17

krymas48
Member
Zarejestrowany: 2017-06-05
Posty: 141

Re: Nowy praktyczny blog o pracy opiekunki w Niemczech

Myślę, że mamy różne podejście do pracy i do życia. Mamy do tego prawo. Wrażliwość, którą posiadamy pozwala nam dostrzegać człowieka w człowieku. Cieszę się, że wokół mnie są życzliwe osoby, z którymi mogę spokojnie porozmawiać o życiu, o ich doświadczeniach, o błędach, które popełnili, o dzieciństwie, które nieraz lub często determinuje ich życie. Dzięki rozumieniu choroby podopiecznych mogę poradzić sobie z emocjami, które są nieraz i dla mnie trudne, ale do przepracowania. Potrafię się wyłączyć i wyrzucić emocje, kiedy tego potrzebuję i uspokoić, kiedy wymaga tego sytuacja. Potrafię dostrzec, kiedy stan podopiecznego na tyle się pogarsza, że potrzeba innego rodzaju opieki. Dzięki wiedzy o chorobie, jej przyczynie, objawach, zalecanych sposobów postępowania, łatwiej mi rozmawiać z rodziną podopiecznego i z samym podopiecznym.

Offline

 

#77 2018-06-20 11:00:39

krymas48
Member
Zarejestrowany: 2017-06-05
Posty: 141

Re: Nowy praktyczny blog o pracy opiekunki w Niemczech

..?eto napisał:

Krymas Idealizujesz  tę pracę i siebie.
To , że idealizujesz siebie no to nawet rozumiem, ale dlaczego idealizujesz  pracę opiekunki?
Jest to dla mnie zagadką.
Może Ty chcesz zostać świętą?
Ale nawet Matka  Teresa z Kalkuty zachowywała dystans w swojej nisjii z chorymi, zdrowy , naturalny dystans.
Jaką Ty realizujesz misję?  Koniecznie, wyraźnie chcesz sobie coś udowodnić.
Chyba nawet wiem co. Życzę Ci nawet powodzenia, chociaż mam obawy, że może Ci ta misja , jaką sobie wytyczyłaś doprowadzić do...
I wtedy  nikomu nie udowodnisz swoich racji, a Twoi najbliżsi mogą mieć z tego powodu duży problem.
Uważaj po kruchym lodzie stąpasz , a pod nim wiesz co jest?
Przebijasz swoim pisaniem wizję szklanych domów Cerazego Baryki z Syzyfowej pracy.
I towarzyszy temu pisaniu coś na podobieństwo dewocjii, bigoterii w tym pozytywnym sensie dewocjii i bigoterii.
Ja nie mam takich tendencji jestem raczej z tych co postępują tak , żeby nie krzywdzić innych i to już jest wystarczająco trudne, a co dopiero pisać się na święta! haha

Cezarego Barykę i wizję "szklanych domów" bardziej kojarzymy z "Przedwiośniem" niż z "Syzyfowymi pracami", ale to nie jest w tej chwili ważne. Jeżeli chodzi jednak o odniesienie do literatury to rzeczywiście naszą pracę mozna nazwać nieraz "syzyfową", gdy mimo naszego trudu, starania i chęci, nie da się żyć z bardzo chorymi lub bardzo trudnymi pod względem charakteru podopiecznymi. Wtedy po prostu trzeba sobie odpuścić i najnormalniej w świecie szukać sobie innego miejsca pracy. Naprawdę można, przy takim rynku pracy, jaki jest teraz.

Offline

 

#78 2018-06-20 13:26:32

bozencina50
Member
Zarejestrowany: 2014-09-22
Posty: 1237

Re: Nowy praktyczny blog o pracy opiekunki w Niemczech

krymas48 napisał:

Myślę, że mamy różne podejście do pracy i do życia. Mamy do tego prawo. Wrażliwość, którą posiadamy pozwala nam dostrzegać człowieka w człowieku. Cieszę się, że wokół mnie są życzliwe osoby, z którymi mogę spokojnie porozmawiać o życiu, o ich doświadczeniach, o błędach, które popełnili, o dzieciństwie, które nieraz lub często determinuje ich życie. Dzięki rozumieniu choroby podopiecznych mogę poradzić sobie z emocjami, które są nieraz i dla mnie trudne, ale do przepracowania. Potrafię się wyłączyć i wyrzucić emocje, kiedy tego potrzebuję i uspokoić, kiedy wymaga tego sytuacja. Potrafię dostrzec, kiedy stan podopiecznego na tyle się pogarsza, że potrzeba innego rodzaju opieki. Dzięki wiedzy o chorobie, jej przyczynie, objawach, zalecanych sposobów postępowania, łatwiej mi rozmawiać z rodziną podopiecznego i z samym podopiecznym.

Fiu, fiu... no to ty się Krymas marnujesz w tej robocie 😉
Czy oby Ci dobrze płacą? No ale jak jesteś szczęśliwa, spełniona to właściwie forsa nie jest tu priorytetem 😉

Offline

 

#79 2018-06-20 14:19:21

krymas48
Member
Zarejestrowany: 2017-06-05
Posty: 141

Re: Nowy praktyczny blog o pracy opiekunki w Niemczech

bozencina50 napisał:

krymas48 napisał:

Myślę, że mamy różne podejście do pracy i do życia. Mamy do tego prawo. Wrażliwość, którą posiadamy pozwala nam dostrzegać człowieka w człowieku. Cieszę się, że wokół mnie są życzliwe osoby, z którymi mogę spokojnie porozmawiać o życiu, o ich doświadczeniach, o błędach, które popełnili, o dzieciństwie, które nieraz lub często determinuje ich życie. Dzięki rozumieniu choroby podopiecznych mogę poradzić sobie z emocjami, które są nieraz i dla mnie trudne, ale do przepracowania. Potrafię się wyłączyć i wyrzucić emocje, kiedy tego potrzebuję i uspokoić, kiedy wymaga tego sytuacja. Potrafię dostrzec, kiedy stan podopiecznego na tyle się pogarsza, że potrzeba innego rodzaju opieki. Dzięki wiedzy o chorobie, jej przyczynie, objawach, zalecanych sposobów postępowania, łatwiej mi rozmawiać z rodziną podopiecznego i z samym podopiecznym.

Fiu, fiu... no to ty się Krymas marnujesz w tej robocie 😉
Czy oby Ci dobrze płacą? No ale jak jesteś szczęśliwa, spełniona to właściwie forsa nie jest tu priorytetem 😉

Tak, płacą dobrze. Nie narzekam. smile

Offline

 

#80 2018-06-20 19:51:13

barbara.b
Member
Zarejestrowany: 2014-09-05
Posty: 3358

Re: Nowy praktyczny blog o pracy opiekunki w Niemczech

bozencina50 napisał:

krymas48 napisał:

Myślę, że mamy różne podejście do pracy i do życia. Mamy do tego prawo. Wrażliwość, którą posiadamy pozwala nam dostrzegać człowieka w człowieku. Cieszę się, że wokół mnie są życzliwe osoby, z którymi mogę spokojnie porozmawiać o życiu, o ich doświadczeniach, o błędach, które popełnili, o dzieciństwie, które nieraz lub często determinuje ich życie. Dzięki rozumieniu choroby podopiecznych mogę poradzić sobie z emocjami, które są nieraz i dla mnie trudne, ale do przepracowania. Potrafię się wyłączyć i wyrzucić emocje, kiedy tego potrzebuję i uspokoić, kiedy wymaga tego sytuacja. Potrafię dostrzec, kiedy stan podopiecznego na tyle się pogarsza, że potrzeba innego rodzaju opieki. Dzięki wiedzy o chorobie, jej przyczynie, objawach, zalecanych sposobów postępowania, łatwiej mi rozmawiać z rodziną podopiecznego i z samym podopiecznym.

Fiu, fiu... no to ty się Krymas marnujesz w tej robocie 😉
Czy oby Ci dobrze płacą? No ale jak jesteś szczęśliwa, spełniona to właściwie forsa nie jest tu priorytetem 😉

O dziwo ma powałanie i pisze, że dobra kasa jest ważna. Ja bez ppwołania i uwaźam, że i za 1200 mogę pracować. No ale nie będę się czepiać. Moim zdaniem i 1000 nie jest źle, jak ktoś zaczyna. Ach.

Offline

 

#81 2018-06-20 20:36:35

krymas48
Member
Zarejestrowany: 2017-06-05
Posty: 141

Re: Nowy praktyczny blog o pracy opiekunki w Niemczech

barbara.b napisał:

bozencina50 napisał:

krymas48 napisał:

Myślę, że mamy różne podejście do pracy i do życia. Mamy do tego prawo. Wrażliwość, którą posiadamy pozwala nam dostrzegać człowieka w człowieku. Cieszę się, że wokół mnie są życzliwe osoby, z którymi mogę spokojnie porozmawiać o życiu, o ich doświadczeniach, o błędach, które popełnili, o dzieciństwie, które nieraz lub często determinuje ich życie. Dzięki rozumieniu choroby podopiecznych mogę poradzić sobie z emocjami, które są nieraz i dla mnie trudne, ale do przepracowania. Potrafię się wyłączyć i wyrzucić emocje, kiedy tego potrzebuję i uspokoić, kiedy wymaga tego sytuacja. Potrafię dostrzec, kiedy stan podopiecznego na tyle się pogarsza, że potrzeba innego rodzaju opieki. Dzięki wiedzy o chorobie, jej przyczynie, objawach, zalecanych sposobów postępowania, łatwiej mi rozmawiać z rodziną podopiecznego i z samym podopiecznym.

Fiu, fiu... no to ty się Krymas marnujesz w tej robocie 😉
Czy oby Ci dobrze płacą? No ale jak jesteś szczęśliwa, spełniona to właściwie forsa nie jest tu priorytetem 😉

O dziwo ma powałanie i pisze, że dobra kasa jest ważna. Ja bez ppwołania i uwaźam, że i za 1200 mogę pracować. No ale nie będę się czepiać. Moim zdaniem i 1000 nie jest źle, jak ktoś zaczyna. Ach.

Dzięki tej kasie mogę działać na rzecz osób niepełnosprawnych w Polsce jako wolontariusz i wspierać osoby chore, również finansowo, np. hospicjum w Pucku śp. księdza Kaczkowskiego. Zapraszam innnych również do wspacia tego hospicjum. Pozdrawiam smile

Ostatnio edytowany przez krymas48 (2018-06-20 20:37:13)

Offline

 

#82 2018-06-20 20:43:29

krymas48
Member
Zarejestrowany: 2017-06-05
Posty: 141

Re: Nowy praktyczny blog o pracy opiekunki w Niemczech

krymas48 napisał:

barbara.b napisał:

bozencina50 napisał:


Fiu, fiu... no to ty się Krymas marnujesz w tej robocie 😉
Czy oby Ci dobrze płacą? No ale jak jesteś szczęśliwa, spełniona to właściwie forsa nie jest tu priorytetem 😉

O dziwo ma powałanie i pisze, że dobra kasa jest ważna. Ja bez ppwołania i uwaźam, że i za 1200 mogę pracować. No ale nie będę się czepiać. Moim zdaniem i 1000 nie jest źle, jak ktoś zaczyna. Ach.

Dzięki tej kasie mogę działać na rzecz osób niepełnosprawnych w Polsce i wspierać osoby chore, również finansowo, m.in. hospicjum w Pucku śp. księdza Kaczkowskiego. Zapraszam innnych również do wsparcia tego hospicjum. Naprawdę warto. Pozdrawiam smile

Uważam również, że skoro znam dobrze język niemiecki, mam doświadczenie, dobre referencje, ukończony kurs bazowy w Niemczech, to znalazłam taką firmę, która bierze to pod uwagę i płaci dobrze za dobrą pracę. To uzyskałam dzięki swojej ciężkiej, systematycznej pracy. Zaczynałam w polskiej firmie, tak jak i wiele opiekunek kilka lat temu.

Offline

 

#83 2018-06-20 22:21:49

krymas48
Member
Zarejestrowany: 2017-06-05
Posty: 141

Re: Nowy praktyczny blog o pracy opiekunki w Niemczech

krymas48 napisał:

krymas48 napisał:

barbara.b napisał:


O dziwo ma powałanie i pisze, że dobra kasa jest ważna. Ja bez ppwołania i uwaźam, że i za 1200 mogę pracować. No ale nie będę się czepiać. Moim zdaniem i 1000 nie jest źle, jak ktoś zaczyna. Ach.

Dzięki tej kasie mogę działać na rzecz osób niepełnosprawnych w Polsce i wspierać osoby chore, również finansowo, m.in. hospicjum w Pucku śp. księdza Kaczkowskiego. Zapraszam innnych również do wsparcia tego hospicjum. Naprawdę warto. Pozdrawiam smile

Uważam również, że skoro znam dobrze język niemiecki, mam doświadczenie, dobre referencje, ukończony kurs bazowy w Niemczech, to znalazłam taką firmę, która bierze to pod uwagę i płaci dobrze za dobrą pracę. To uzyskałam dzięki swojej ciężkiej, systematycznej pracy. Zaczynałam w polskiej firmie, tak jak i wiele opiekunek kilka lat temu.

Praca z powołania, może być pracą dobrze płatną, to jedno nie przeczy przecież drugiemu. Przecież nie muszę się umartwiać. smile

Offline

 

#84 2018-06-21 08:14:11

barbara.b
Member
Zarejestrowany: 2014-09-05
Posty: 3358

Re: Nowy praktyczny blog o pracy opiekunki w Niemczech

krymas48 napisał:

krymas48 napisał:

krymas48 napisał:


Dzięki tej kasie mogę działać na rzecz osób niepełnosprawnych w Polsce i wspierać osoby chore, również finansowo, m.in. hospicjum w Pucku śp. księdza Kaczkowskiego. Zapraszam innnych również do wsparcia tego hospicjum. Naprawdę warto. Pozdrawiam smile

Uważam również, że skoro znam dobrze język niemiecki, mam doświadczenie, dobre referencje, ukończony kurs bazowy w Niemczech, to znalazłam taką firmę, która bierze to pod uwagę i płaci dobrze za dobrą pracę. To uzyskałam dzięki swojej ciężkiej, systematycznej pracy. Zaczynałam w polskiej firmie, tak jak i wiele opiekunek kilka lat temu.

Praca z powołania, może być pracą dobrze płatną, to jedno nie przeczy przecież drugiemu. Przecież nie muszę się umartwiać. smile

Nie jestem pewna, czy to ty nie zarzucałaś mi czasami, że jestem nieewdzięczna i szydzę z moich podopiecznych. Zresztą to nie jest tu ważne. Tylko potwietdza się, że pracujesz dla kasy, a całą otoczkę kreujesz tak, by zrobić z siebie powołaną bohaterkę i wytłumaczyć sobie dlaczego wykonujesz ten zawód, a nie inny. Moim zdaniem jesteś słaba, by funkcjonować w prawdziwym świecie, a w opiece pod pewnym względem jest wygodnie. I tobie się ta wygoda podoba i kasa. Dlaczego nie wspierasz niską pensją podopiecznych, którzy tak cierpią, są niwinni i którym niby tak bardzo chcesz pomóc i pomagasz oraz których dażysz pozytywnymi uczuciami? To oni są najbliżej ciebie i to ich niby chcesz tak bardzo wspierać, bo czujesz się do tego powołana. A ty wspierasz jakieś tam hospicjum.. nie trzyma się kupy. Pozatym do życia z dala od domu, od kraju i życia w kratkę, nie można czuć się powołanym. W tym jest całe zakłamanie. Ale bożencia pisała, że pracujesz w innym systemie. Jeśli tak jest, to moim zdarem bzdurą jest pisanie opiekunkom, które pracują w systemie 24 o powołaniu i zarzucanie im, że mają złe podejscie do pracy. To, że cierpimy w takiej pracy, jest jak najbardziej zdrowe, naturalne, słuszne i właściwe. Człowiek jest z natury istotą wolną, i w takim systemie pracy zawsze będzie się buntował i ppwinien się buntować oraz wyrażać niezadowolenie. Nie uważam, że komuś pomagach. Moim zdaniem ci ludzi powinni mieć specjalistyczną opiekę w domach starców. Korzystamy z tego, że się ich boją i zarabiamy pieniądzę. Gdyby nie my, Niemcy musieliby pobudować wiecej domów starców i psychiatryków i wtedy tym ludziom udzielona by była pomoc. Stać ich na to. Tymczasem wegetują w tych swoich domach zniewoleni łącznie z opiekunką, byśmy mogły zarobic.

Offline

 

#85 2018-06-21 14:32:54

krymas48
Member
Zarejestrowany: 2017-06-05
Posty: 141

Re: Nowy praktyczny blog o pracy opiekunki w Niemczech

barbara.b napisał:

krymas48 napisał:

krymas48 napisał:


Uważam również, że skoro znam dobrze język niemiecki, mam doświadczenie, dobre referencje, ukończony kurs bazowy w Niemczech, to znalazłam taką firmę, która bierze to pod uwagę i płaci dobrze za dobrą pracę. To uzyskałam dzięki swojej ciężkiej, systematycznej pracy. Zaczynałam w polskiej firmie, tak jak i wiele opiekunek kilka lat temu.

Praca z powołania, może być pracą dobrze płatną, to jedno nie przeczy przecież drugiemu. Przecież nie muszę się umartwiać. smile

Nie jestem pewna, czy to ty nie zarzucałaś mi czasami, że jestem nieewdzięczna i szydzę z moich podopiecznych. Zresztą to nie jest tu ważne. Tylko potwietdza się, że pracujesz dla kasy, a całą otoczkę kreujesz tak, by zrobić z siebie powołaną bohaterkę i wytłumaczyć sobie dlaczego wykonujesz ten zawód, a nie inny. Moim zdaniem jesteś słaba, by funkcjonować w prawdziwym świecie, a w opiece pod pewnym względem jest wygodnie. I tobie się ta wygoda podoba i kasa. Dlaczego nie wspierasz niską pensją podopiecznych, którzy tak cierpią, są niwinni i którym niby tak bardzo chcesz pomóc i pomagasz oraz których dażysz pozytywnymi uczuciami? To oni są najbliżej ciebie i to ich niby chcesz tak bardzo wspierać, bo czujesz się do tego powołana. A ty wspierasz jakieś tam hospicjum.. nie trzyma się kupy. Pozatym do życia z dala od domu, od kraju i życia w kratkę, nie można czuć się powołanym. W tym jest całe zakłamanie. Ale bożencia pisała, że pracujesz w innym systemie. Jeśli tak jest, to moim zdarem bzdurą jest pisanie opiekunkom, które pracują w systemie 24 o powołaniu i zarzucanie im, że mają złe podejscie do pracy. To, że cierpimy w takiej pracy, jest jak najbardziej zdrowe, naturalne, słuszne i właściwe. Człowiek jest z natury istotą wolną, i w takim systemie pracy zawsze będzie się buntował i ppwinien się buntować oraz wyrażać niezadowolenie. Nie uważam, że komuś pomagach. Moim zdaniem ci ludzi powinni mieć specjalistyczną opiekę w domach starców. Korzystamy z tego, że się ich boją i zarabiamy pieniądzę. Gdyby nie my, Niemcy musieliby pobudować wiecej domów starców i psychiatryków i wtedy tym ludziom udzielona by była pomoc. Stać ich na to. Tymczasem wegetują w tych swoich domach zniewoleni łącznie z opiekunką, byśmy mogły zarobic.

Basiu, nie zarzucałam Ci, że jesteś niewdzięczna i szydzę z Twoich podopiecznych. Nie mam pojęcia, skąd Takie przypuszczenia. Przykro mi, że nie znając osoby, posądzasz ją o coś, czego nie jesteś pewna. Ustalmy, że ja robię swoją pracę, a Ty swoją. Czytanie mojego bloga i wpisów tutaj jest Twoim wyborem. Nie oceniajmy innych ludzi i nie mówmy o nich źle. Tak, wspieram jakieś hospicjum w Polsce. Tak, zarabiam w Niemczech, tak jak i Ty i wiele innych i to jest mój wybór. Tak, piszę bloga i to jest mój wybór.  Bunt i wyrażenie niezadowolenia można wyrażać w sposób asertywny, a nie agresywny. Można stawiać granicę w pracy, będąc pewną siebie. Można mieć trudności w pracy, ale warto, aby na forum się wspierać w sposób kulturalny i pomocny, a nie agresywny. Zyczę Ci powodzenia w Twoich działaniach. Pozdrawiam

Offline

 

#86 2018-06-22 01:34:01

..?eto
Member
Zarejestrowany: 2014-10-08
Posty: 1941

Re: Nowy praktyczny blog o pracy opiekunki w Niemczech

krymas48 napisał:

barbara.b napisał:

bozencina50 napisał:


Fiu, fiu... no to ty się Krymas marnujesz w tej robocie 😉
Czy oby Ci dobrze płacą? No ale jak jesteś szczęśliwa, spełniona to właściwie forsa nie jest tu priorytetem 😉

O dziwo ma powałanie i pisze, że dobra kasa jest ważna. Ja bez ppwołania i uwaźam, że i za 1200 mogę pracować. No ale nie będę się czepiać. Moim zdaniem i 1000 nie jest źle, jak ktoś zaczyna. Ach.

Dzięki tej kasie mogę działać na rzecz osób niepełnosprawnych w Polsce jako wolontariusz i wspierać osoby chore, również finansowo, np. hospicjum w Pucku śp. księdza Kaczkowskiego. Zapraszam innnych również do wspacia tego hospicjum. Pozdrawiam smile

No i nie mówiłam.
Jak nic swięta Krymas.

Offline

 

#87 2018-06-22 13:49:31

krymas48
Member
Zarejestrowany: 2017-06-05
Posty: 141

Re: Nowy praktyczny blog o pracy opiekunki w Niemczech

..?eto napisał:

krymas48 napisał:

barbara.b napisał:


O dziwo ma powałanie i pisze, że dobra kasa jest ważna. Ja bez ppwołania i uwaźam, że i za 1200 mogę pracować. No ale nie będę się czepiać. Moim zdaniem i 1000 nie jest źle, jak ktoś zaczyna. Ach.

Dzięki tej kasie mogę działać na rzecz osób niepełnosprawnych w Polsce jako wolontariusz i wspierać osoby chore, również finansowo, np. hospicjum w Pucku śp. księdza Kaczkowskiego. Zapraszam innnych również do wspacia tego hospicjum. Pozdrawiam smile

No i nie mówiłam.
Jak nic swięta Krymas.

Amen smile

Offline

 

#88 2018-06-26 17:18:16

krymas48
Member
Zarejestrowany: 2017-06-05
Posty: 141

Re: Nowy praktyczny blog o pracy opiekunki w Niemczech

Moje życie w codzienności:

"Cieszę się, że jestem...

Cieszę się, że jestem i jestem zdrowa ...

Cieszę się, że jestem, że jestem zdrowa i dostrzegam dobre strony codzienności. Psa na spacerze ze starszym właścicielem, dziewczynę na rowerze, gołębia na dachu, prześwit słońca między drzewami w parku.

Stałam się uważna. Widzę uśmiech i bardzo smutne oczy. Dostrzegam ludzi. Myślę, jakie mają życie. Czy są szczęśliwi? Czy mają rodzinę? Czy mimo obecności rodziny czują się samotni? Czy mają swoje hobby, swoje zainteresowania ...?

Kto z nich już dziś się stresuje (piszę ten post w niedzielę po południu), gdyż jutro musi iść do pracy...?

Spokój, który odczuwam wewnątrz, jest dla mnie nieoceniony. Musiałam przejść długą drogę, żeby ten spokój poczuć, doświadczyć i zatrzymać.

Sukcesem dla mnie jest zachowanie równowagi w życiu, równowagi między pracą a domem, między odpoczynkiem i realizowaniem hobby a obowiązkami. Równowagi, którą daje TEN spokój wewnętrzny i daje TĄ siłę. Życie składa się z radości i trudności. Zawsze. Nie ma nigdy TYLKO radości i nie ma nigdy  TYLKO trudności. Jest i to i to. Ważne, żeby przezwyciężać trudności, rozwiązywać problemy, dać sobie prawo do błędów i do uczenia się na błędach, wyciągania wniosków, przemyślenia, "naprawienia siebie" oraz radości i szczęścia.

Jak dobrze jest usiąść  w parku i słyszeć śpiew ptaków, nie myśleć o niczym, tylko słuchać i obserwować.  Poczuć, jak fajne jest życie.

Ze spokojem."

Więcej wpisów na blogu http://nieocenioneopiekunki.com/

Offline

 

Reklama

Podobne tematy :

Opiekunki UK - Witam, "nowa" na forum - wybaczcie ewentualne uchybienia "miejscowej" etykiecie :) Myślę poważnie o wyjeździe jako opiekunka (UK ze względu na język)...

Pilny wyjazd do pracy bez języka na zastępstwo lub na dłużej - Ze względu na ciężką sytuację finansowa poszukuje pilnie wyjechać do Niemiec .Doświadczenie w opiece nad babcią na wózku 1...

Poszukuję oferty pracy dla Mamy - Dobry wieczór, Poszukuję pracy dla Mamy. Zna język niemiecki komunikatywnie. Obecnie przebywa na terenie Niemiec, jednak oferta pracy na która się zgodziła jest bardzo zła, dlatego szuka innej oferty...

Opiekunki - Witam serdecznie opiekunki i opiekunów osób starszych mam na mię Basia jestem po 50 opiekuje się miłą panią w wieku 84 lat z lekką demencją i mieszkamy w małej wiosce jest mi smutno bo mam daleko do wszystkich sklepów i nie mam z kim porozmawiać.

Praca opiekunki Niemcy ( cały kraj) - Witam serdecznie Poszukuje opiekunek do osób starszych ,do pracy na terenie całych Niemiec . Poniżej szczegóły oferty ...

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB

Polityka Prywatności i Polityka Cookies