deus24

wypalona baśka wyjeżdża do opieki z firmą deus 24 z zielonej góry. ktoś coś wie. wkurzały mnie firmy kolosy wydzwaniające do mnie kilka razy dziennie i byłam pewna, że nie wyjadę w grudniu...

Potrzebujesz darmowej porady lub wsparcia innych Opiekunek ? Nie zwlekaj - dołacz do nas !!!

Reklama

...inne firmy oferujące pracę dla opiekunek osób starszych? - aktualne tematy :

#1 2016-11-30 11:20:32

barbara.b
Member
Zarejestrowany: 2014-09-05
Posty: 3456

deus24

wypalona baśka wyjeżdża do opieki z firmą deus 24 z zielonej góry. ktoś coś wie. wkurzały mnie firmy kolosy wydzwaniające do mnie kilka razy dziennie i byłam pewna, że nie wyjadę w grudniu. aż u zadzwoniła raczej nieco starsza, zestresowana pani i przedstawiła mi ofertę i jadę. :-)))) szczerze mówiąc nawet nie pamiętam co to za oferta ale pani w biurze tak mi się spodobała, że sama nie mogę się nadziwić, że jadę. chyba poproszę ją jeszcze raz o przedstawienie oferty, żebym się nie zdziwiła np. wchodząc do domu i widząc dziadka na wózku z sondą i dżumą ;-))))
trochę mi się chce jechać a trochę nie chce mi się jak cholera. myślę, że to mój ostatni wyjazd. na wiosenkę rozpoczynam życie w pl. w zależności ile to zlecenie potrwa...
jak ktoś miał jakies dramatyczne przeżycia z tą firmą to czekam na info. ale nie wydaje mi się. pani z biura taka zestresowana, dokładna, informowała mnei na bierząco co się dzieje z moją aplikacją a nie jak w tych kolosach.. w gowork pierw powiedzieli, że w ciągu dwóch dni będzie odpowiedż. sama powiedziałam, że idzie weekend i mogę poczekać do poniedziału. a oni dalej, że już w piątej będę wiedziała. minął piatek, sobota, niedziela, poniedziałek i nic. w poniedziałek wieczorem zadzwoniłam i pytam co z dziadkiem, do którego miałam jechać bo widzę, że mają ofertę, która mnie interesuje a z dziadkiem pewnie i tak nie wypaliło. pani powiedziała, że spyta tej co mi przedstawiała tą ofertę i ona oddzwoni. nikt nie oddzwonił. następnego dnia zadzwoniła kolejna pani i pyta, czy wyjadę na święta. na co ja, że czekam na potwierdzenie od rodziny od nich. no to popytała i powiedziała, że z tamtym zleceniem nic nie wyszło. na co ja, że dzień wcześniej widziałąm u nich inne zlecenie, ale nie ona mi przedstawia jakieś inne- oczywiście w kolejności od najgorszych do najlepszych... to najlepsze było niby ok ale tez mi coś nie pasowało i im podziękowałam. może juz o zlecenie nie chodziło ale o burdel jaki mają w firmie i brak szacunku do opiekunki. najczęściej to dzwonię do firmy w sprawie konkretnego ogłoszenia. jakoś tak mam i widzę i wiem " o to jest ogłoszenie dla mnie ". a jak ktoś nie rozumie jakiej ja podopiecznej szukam i przedstawia mi dziesiątki zleceń to soryy....
no ale ja zawsze wolałam kameralne klimaty. gdzie człowiek jest traktowany indywidualnie. pewnie na tym tracę finansowo. może te kolosy mają lepsze babki, lepsze rodziny. ale nic na to nie poradzę.

Offline

 

#2 2016-11-30 18:41:52

Kasia31
Member
Zarejestrowany: 2016-07-10
Posty: 94

Re: deus24

Powodzenia Basiu! Którego grudnia wsiadasz w busa do Niemiec? :-)

Offline

 

#3 2016-11-30 19:01:16

barbara.b
Member
Zarejestrowany: 2014-09-05
Posty: 3456

Re: deus24

Kasia31 napisał:

Powodzenia Basiu! Którego grudnia wsiadasz w busa do Niemiec? :-)

dzięki. 10. grudnia jadę autkiem. oby śniegu nie było.. i oby babka mi pasowała a nie jakaś terrorystka. :-))))

Offline

 

#4 2016-11-30 19:26:26

LidiaSz
Member
Zarejestrowany: 2015-11-01
Posty: 433

Re: deus24

barbara.b napisał:

Kasia31 napisał:

Powodzenia Basiu! Którego grudnia wsiadasz w busa do Niemiec? :-)

dzięki. 10. grudnia jadę autkiem. oby śniegu nie było.. i oby babka mi pasowała a nie jakaś terrorystka. :-))))

powodzenia, życzę obyś trafiła dobrze smile
Ja siedzę w domu, długi urlop. Ale po nowym roku tez gdzieś wyruszę, no i zacznie się myślenie, żeby dobrze trafić wink

Offline

 

#5 2016-11-30 20:53:41

Tosia
Member
Zarejestrowany: 2013-03-16
Posty: 809

Re: deus24

Spójrzcie, ile postów naprodukowała Barbara. Zastanawiam się, czy Basia nie robi sobie z opiekunek jaj. Kto w opiece ma czas tylko na pisanie.

Offline

 

#6 2016-11-30 21:22:46

mobilna
Member
Zarejestrowany: 2015-09-29
Posty: 1776

Re: deus24

Ja i co ty na to? Ale nie zawsze mi sie chce i odwal sie od Basi !

Offline

 

#7 2016-11-30 21:28:16

barbara.b
Member
Zarejestrowany: 2014-09-05
Posty: 3456

Re: deus24

Tosia napisał:

Spójrzcie, ile postów naprodukowała Barbara. Zastanawiam się, czy Basia nie robi sobie z opiekunek jaj. Kto w opiece ma czas tylko na pisanie.

tosia, nie wiem jak ty ale ja mam dużo wolnego czasu w opiece. sprzątam mieszkanie jak jest potrzeba, robię zakupy oraz przygotowuję posiłki. ile na to potrzebujesz czasu? a ile tv się naoglądałam...

Offline

 

#8 2016-11-30 21:29:59

barbara.b
Member
Zarejestrowany: 2014-09-05
Posty: 3456

Re: deus24

mobilna napisał:

Ja i co ty na to? Ale nie zawsze mi sie chce i odwal sie od Basi !

mobilna, ty mój tarzanie ;-))))

Offline

 

#9 2016-12-01 08:33:30

barbara.b
Member
Zarejestrowany: 2014-09-05
Posty: 3456

Re: deus24

jeszcze nie wyjechałam a już mi się nie chce. nudy. w domu nudy ale tam to dopiero będzie. skąd wy czerpiecie motywację do tej pracy. jak sobie pomyślę o kolejnej terrorystce to mi się płakać chce.

Offline

 

#10 2016-12-01 09:22:06

ania1968
Member
Zarejestrowany: 2014-08-02
Posty: 450

Re: deus24

barbara.b napisał:

jeszcze nie wyjechałam a już mi się nie chce. nudy. w domu nudy ale tam to dopiero będzie. skąd wy czerpiecie motywację do tej pracy. jak sobie pomyślę o kolejnej terrorystce to mi się płakać chce.

Kasa, kasa i kasa. Innej motywacji nie posiadam. Ja pojutrze spadam do domu. Po trzech miesiącach jestem wykończona chociaż Podopieczna spokojna. Trzymaj się.

Offline

 

#11 2016-12-01 11:14:15

Kasia31
Member
Zarejestrowany: 2016-07-10
Posty: 94

Re: deus24

Tosia napisał:

Spójrzcie, ile postów naprodukowała Barbara. Zastanawiam się, czy Basia nie robi sobie z opiekunek jaj. Kto w opiece ma czas tylko na pisanie.

Oj na stelli to i ja mialam mnostwo czasu, na czytanie,ogladanie filmow,pisanie listow...

Offline

 

#12 2016-12-01 11:21:30

Kasia31
Member
Zarejestrowany: 2016-07-10
Posty: 94

Re: deus24

barbara.b napisał:

Kasia31 napisał:

Powodzenia Basiu! Którego grudnia wsiadasz w busa do Niemiec? :-)

dzięki. 10. grudnia jadę autkiem. oby śniegu nie było.. i oby babka mi pasowała a nie jakaś terrorystka. :-))))

oj z tym sniegiem to teraz nigdy nie wiadomo do konca

Offline

 

#13 2016-12-01 11:23:05

iza46
Member
Zarejestrowany: 2012-09-07
Posty: 1482

Re: deus24

barbara.b napisał:

jeszcze nie wyjechałam a już mi się nie chce. nudy. w domu nudy ale tam to dopiero będzie. skąd wy czerpiecie motywację do tej pracy. jak sobie pomyślę o kolejnej terrorystce to mi się płakać chce.

Mnie tez sie nie chce pracowac jako opiekunka i coraz gorsze te prace niestety .Wynagrodzenie nie chce wzrosnac i raczej nie bedzie cudow.Czasy sie zmienily tutaj w De Basiu i niemcy licza kazdego euraka.Motywacja jest zarobienie jakichs pieniedzy /w Polsce niestety nas nie chca zatrudniac na etacie i z powodu wieku/.Baska mam odczucie ,ze jestes wrazliwa az zanadto /cecha czlowiecza lecz niepozadana w tej pracy/.Wez dobre filmy typu Maklowicz w podrozy czy Boso przez swiat ,mnie one nigdy nie przestana sie podobac.A babki niemieckie sa takie niestety .Mialam takich wredot mnostwo i nie udawalam przed rodzinami ze jestem odporna na te zagrywki.Ostatnio corka mnie pytala czy mama ma demencje wedlug mnie .Wczesniej byl opiekun.ktory nie przejmowal sie niczym ....nie bede sie rozpisywac .Profesjonalizm jak najbardziej wskazany i spokojne podejscie do wszystkich .Jak to nie skutkuje to proponuj swoj zjazd w formie bezsilnosci .Nie oczekuj rozmow z pdp i jakichs zabaw typu gra w chinczyka smile Od zajec ergoterapeutycznych sa specjalisci i oni potrafia okreslic dlugosc terapii i forme /spacerek,ukladaniki,quizy/My jestesmy od prania,gotowania,higieny /jak jest niemozliwe wtedy z pomoca rodziny lub Pflegedienstu to robie/.Uwierz ,ja nigdy nie przebywam dluzej w towarzystwie pdp niz godzina w jednym ciagu /robie na drutach,czytam wtedy/.Zachecam pdp do spaceru i to odpreza te bidule zamkniete na swiat .Ostatnia nadawala na mnie do kazdego z rodziny ,jedzenie chwalila .Na koniec plakal ze jade juz i nie chciala tego.Nie zrozumiesz tej choroby i nie ma co analizowac.Baty zawsze zbieramy i tak.jezdze na max 4 tygodnie i potem fruuu na wyspy dla relaksu.Sprobuj tez tej terapii smile

Ostatnio edytowany przez iza46 (2016-12-01 11:23:56)

Offline

 

#14 2016-12-01 11:42:08

mobilna
Member
Zarejestrowany: 2015-09-29
Posty: 1776

Re: deus24

Ja siedzę klikam, ogladam i czytam co mi się zywnie podoba. A szanowna demencja wywija te swoje głupoty. A co mi tam , jak nie wkłada paluchów do prądu i nie topi się to niech sobie we własnym domu wyprawia co chce. Rodzina się nie wtrąca i cieszy świętym spokojem.
Jak głupota sięga zenitu to odmierzam dzialę ogłupiacza i nie pruje sobie żyl.

Offline

 

#15 2016-12-01 12:25:10

copyfield
Member
Od: Mława - Malbork
Zarejestrowany: 2013-06-12
Posty: 1659

Re: deus24

Tosia napisał:

Spójrzcie, ile postów naprodukowała Barbara. Zastanawiam się, czy Basia nie robi sobie z opiekunek jaj. Kto w opiece ma czas tylko na pisanie.

Ja wyjeżdżam w tą niedzielę i będę kiblować do 22 stycznia. Już mnie skręca na samą myśl - znowu ta nuda!!!!!!!!!!. Inne pory roku, to jeszcze na działce zabijam czas, teraz co??? Odśnieżanie firma robi, w piecach nie palę.... Nuda i jeszcze raz nuda.
Babka będzie drzemać w fotelu jak zwykle przez cały dzień. Pozostają tylko poranny wyjazd do Rewe na zakupy, gotowanie obiadku, kolacja ...i tłuczesz się od ściany do ściany. Okoliczne pola i łąki znam...... .
Zależy jaką mamy Stelle...... ale na każdej jest przesrane

Offline

 

#16 2016-12-01 12:36:58

LidiaSz
Member
Zarejestrowany: 2015-11-01
Posty: 433

Re: deus24

copyfield napisał:

Tosia napisał:

Spójrzcie, ile postów naprodukowała Barbara. Zastanawiam się, czy Basia nie robi sobie z opiekunek jaj. Kto w opiece ma czas tylko na pisanie.

Ja wyjeżdżam w tą niedzielę i będę kiblować do 22 stycznia. Już mnie skręca na samą myśl - znowu ta nuda!!!!!!!!!!. Inne pory roku, to jeszcze na działce zabijam czas, teraz co??? Odśnieżanie firma robi, w piecach nie palę.... Nuda i jeszcze raz nuda.
Babka będzie drzemać w fotelu jak zwykle przez cały dzień. Pozostają tylko poranny wyjazd do Rewe na zakupy, gotowanie obiadku, kolacja ...i tłuczesz się od ściany do ściany. Okoliczne pola i łąki znam...... .
Zależy jaką mamy Stelle...... ale na każdej jest przesrane

Znam ten ból, prawie przez rok byłam na zmianach na takiej nudzie. Z jednej strony mało obowiązków, z drugiej nuuuda. Dlatego teraz będę wybierać miasta, żeby chociaż zabić czas szlifując chodniki i gapiąc się na ludzi wink big_smile

Offline

 

#17 2016-12-01 12:44:05

simona1961
Member
Zarejestrowany: 2011-11-06
Posty: 1677

Re: deus24

Marzenie Super opiekunki jest takie samo, jak marzenie starego kelnera. Marzy , żeby goście jadali w domu, a napiwki przysyłali pocztą . Ze specjalną dedykacją dla tych wszystkich, co to znają swoje prawa i nie sa głupie big_smile big_smile
http://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/vf/uh/gcvb/CZGV4CEXSif5t3G87X.jpg

Ostatnio edytowany przez simona1961 (2016-12-01 12:45:40)

Offline

 

#18 2016-12-01 13:28:59

barbara.b
Member
Zarejestrowany: 2014-09-05
Posty: 3456

Re: deus24

ania1968 napisał:

barbara.b napisał:

jeszcze nie wyjechałam a już mi się nie chce. nudy. w domu nudy ale tam to dopiero będzie. skąd wy czerpiecie motywację do tej pracy. jak sobie pomyślę o kolejnej terrorystce to mi się płakać chce.

Kasa, kasa i kasa. Innej motywacji nie posiadam. Ja pojutrze spadam do domu. Po trzech miesiącach jestem wykończona chociaż Podopieczna spokojna. Trzymaj się.

co racja to racja. zaglądnęłam na konto. zdziwiłam się, że jeszcze jest tyle gotówki i pomyślałam, że kolejny wyjazd ją pomnoży... ale na dłuższą metę to motywacją nie może być jedynie kasa... może się skoncentruję na szukaniu stałego zlecenia. bo tak w polsce mój czas wolny to szukanie pracy i na niczym innym się nie mogę skoncentrować. a tak wolne to będzie wolne... a najlepiej to by była babka, gdzie by człowiek 2 lata przesiedział bez przerwy... i potem nigdy więcej deutschland ach...

Offline

 

#19 2016-12-01 13:48:30

barbara.b
Member
Zarejestrowany: 2014-09-05
Posty: 3456

Re: deus24

iza46 napisał:

barbara.b napisał:

jeszcze nie wyjechałam a już mi się nie chce. nudy. w domu nudy ale tam to dopiero będzie. skąd wy czerpiecie motywację do tej pracy. jak sobie pomyślę o kolejnej terrorystce to mi się płakać chce.

Mnie tez sie nie chce pracowac jako opiekunka i coraz gorsze te prace niestety .Wynagrodzenie nie chce wzrosnac i raczej nie bedzie cudow.Czasy sie zmienily tutaj w De Basiu i niemcy licza kazdego euraka.Motywacja jest zarobienie jakichs pieniedzy /w Polsce niestety nas nie chca zatrudniac na etacie i z powodu wieku/.Baska mam odczucie ,ze jestes wrazliwa az zanadto /cecha czlowiecza lecz niepozadana w tej pracy/.Wez dobre filmy typu Maklowicz w podrozy czy Boso przez swiat ,mnie one nigdy nie przestana sie podobac.A babki niemieckie sa takie niestety .Mialam takich wredot mnostwo i nie udawalam przed rodzinami ze jestem odporna na te zagrywki.Ostatnio corka mnie pytala czy mama ma demencje wedlug mnie .Wczesniej byl opiekun.ktory nie przejmowal sie niczym ....nie bede sie rozpisywac .Profesjonalizm jak najbardziej wskazany i spokojne podejscie do wszystkich .Jak to nie skutkuje to proponuj swoj zjazd w formie bezsilnosci .Nie oczekuj rozmow z pdp i jakichs zabaw typu gra w chinczyka smile Od zajec ergoterapeutycznych sa specjalisci i oni potrafia okreslic dlugosc terapii i forme /spacerek,ukladaniki,quizy/My jestesmy od prania,gotowania,higieny /jak jest niemozliwe wtedy z pomoca rodziny lub Pflegedienstu to robie/.Uwierz ,ja nigdy nie przebywam dluzej w towarzystwie pdp niz godzina w jednym ciagu /robie na drutach,czytam wtedy/.Zachecam pdp do spaceru i to odpreza te bidule zamkniete na swiat .Ostatnia nadawala na mnie do kazdego z rodziny ,jedzenie chwalila .Na koniec plakal ze jade juz i nie chciala tego.Nie zrozumiesz tej choroby i nie ma co analizowac.Baty zawsze zbieramy i tak.jezdze na max 4 tygodnie i potem fruuu na wyspy dla relaksu.Sprobuj tez tej terapii smile

iza, ja dopiero 2 lata w opiece, ale chyba coś w tym jest, że ta branża schodzi na psy. to tak samo jak z gastronomią. ludzi napłynęło. każdy może wyjechać. największe biedota już się nie boi bo nie musi sobie sama pracy szukać tylko we wszystkim ją wyręczy firma. kiedyś jak człowiek musiał sam pracy  poszukać, załatwić dojazd, wyłożyć gotówkę to 10 razy pomyślał zanim gdzieś pojechał a i tylko sprytniejszy wyjechał. teraz jedzie sprytny i ten mniej sprytny. mniej sprytny niekoniecznie zawalczy o swoje i jest jak jest. ja nawet tak patrząc na te dwa lata co pracowała to tez widzę różnicę. przecież to nie jest możliwe, żebym miała aż takiego pecha i 3 ostatnie babki i firmy były beznadziejne. a pierwszy rok i dzień wolny był, i szacunek i babki jakieś inne i warunki mieszkalne lepsze. jakieś z kasą miałam te babki. inteligentne. a teraz biedota ściąga polki do opieki. rynek pełen starców ale jakich? ograniczenia w jedzeniu, ogrzewaniu, wyposażeniu mieszkania, a mentalność podopiecznych, nudni ludzie, z którymi nie chce się przebywać. nie mówiąc już o szacunku. już nie wiem jaka to firma stawiała takie takie dziwne pytania jak na jakimś egzaminie, pomijając fakt, że bez sensu były te pytania. a wśród nich pytanie, czy kiedykolwiek zjechałam ze zlecenia wcześniej i dlaczego. pomyślałam i zaczęłam mówić o trzech ostatnich zleceniach. coś tam pobełkotałam w skrócie. później byłam zła jak cholera. pomyślałam sobie, że żadna opiekunka nie zjeżdża bez powodu i są to tak złożone i skomplikowane sytuacje, których ktoś kto sam tego nie przeżył nigdy nie zrozumie. a tu jakaś pierdoła pyta o to w ankiecie jeszcze telefonicznej. dajcie spokój. stwierdziłam, że agencje w większości winę widzą w opiekunce. nie w sobie, i nie w rodzinach niemieckich.. nie mówię, że jesteśmy święte. ale my pracujemy z tymi ludzmi 24 h na dobę i tez mamy prawo do focha, do słabszego dnia... ale opiekunki ma się za roboty, bez uczuć, bez własnych potrzeb... dla mnie sama kasa to naprawdę nie jest wystarczającą motywacją.
a do makłowicza i boso przez świat :-)))) nie cierpię tego i tego :-)))))

Ostatnio edytowany przez barbara.b (2016-12-01 13:49:38)

Offline

 

#20 2016-12-01 13:53:58

barbara.b
Member
Zarejestrowany: 2014-09-05
Posty: 3456

Re: deus24

LidiaSz napisał:

copyfield napisał:

Tosia napisał:

Spójrzcie, ile postów naprodukowała Barbara. Zastanawiam się, czy Basia nie robi sobie z opiekunek jaj. Kto w opiece ma czas tylko na pisanie.

Ja wyjeżdżam w tą niedzielę i będę kiblować do 22 stycznia. Już mnie skręca na samą myśl - znowu ta nuda!!!!!!!!!!. Inne pory roku, to jeszcze na działce zabijam czas, teraz co??? Odśnieżanie firma robi, w piecach nie palę.... Nuda i jeszcze raz nuda.
Babka będzie drzemać w fotelu jak zwykle przez cały dzień. Pozostają tylko poranny wyjazd do Rewe na zakupy, gotowanie obiadku, kolacja ...i tłuczesz się od ściany do ściany. Okoliczne pola i łąki znam...... .
Zależy jaką mamy Stelle...... ale na każdej jest przesrane

Znam ten ból, prawie przez rok byłam na zmianach na takiej nudzie. Z jednej strony mało obowiązków, z drugiej nuuuda. Dlatego teraz będę wybierać miasta, żeby chociaż zabić czas szlifując chodniki i gapiąc się na ludzi wink big_smile

nuda to najmniejszy problem. najgorzej jak babka jakaś terrorystka i nie masz spokoju pomimo, że nic nie robisz... a te odrobinę prac, które wykonujesz ciężko wykonać bo babka się wpierdala, wyraża swoje niezadowolenie itd. jak nie możesz właśnie wykorzystać tej nudy na coś pożytecznego bo babka człowieka tak sterroryzuje, że pozostaje tylko zagrzebanie się w wiklinowym łóżku, udawanie, że ciebie nie ma i liczenie dni do końca zlecenia..

Offline

 

#21 2016-12-01 16:29:39

bozencina50
Member
Zarejestrowany: 2014-09-22
Posty: 1307

Re: deus24

Siemka!
A mnie dziewczyny i chłopaki , coś popierdzielio i teraz chce mi się pracować .Bo tak sobie myślę jak moj facet wyjeżdża , to co robić.Ile można sprzątać albo latać po koleżankach hmm . Każdy ma swoje życie i niekoniecznie chce się spotykać.Zresztą mi już też pszeszło.Kiedyś jak dzieliłam wspólne mieszkanie z eksem , to coś mnie ciągle gnalo.Z chwilą kiedy on wracal do domu , to ja z domu.Nienawidziłam tego mieszkania razem.Na szczęście to już mam za sobą.Jestem też realistką .Jaką pracę można znaleść w Polsce.Chyba w sklepie gdzie jeździ po tobie jakaś kierowniczka z wypranym muzgiem.Już tak pracowałam.Codziennie przed zmianą bolał mnie brzuch.Jeszcze kużwa nic nie można' było zrobić , bo na każde wypowiedziane przez ciebie -nie, była odpowiedż ,że za bramą jest mnóstwo ,któży tylko czekają aż się miejsce zwolni.A najgorsze było to , że we własnym kraju masz do czynienia z mobingiem ( ze względu na wiek )i nic nie możesz zaradzić,  bo nikt się nie odezwie , gdyż boi się o utratę pracy.To była dopiero niesprawiedliwość.Ponad to , nie wyobrażam sobie iść do pracy , kiedy'mój facet siedzi w domu.Teoretycznie mogła bym jechać do Anglii.Pomóc dzieciom.Ale czy oni by chcieli ciągłą moją obecność ? Hmmm, chyba wolą i bardziej doceniają gotówkę, ktorą im od czasu do czasu podeślę big_smile .Zresztą ja nie jestem typową babcią, ktora sprząta ,pilnuje dzieci.Nie , ja wolę przyjechać pokrecić się, poszaleć z wnukami i dzieciakami i do domu. Mogla bym też pracowac tam w jakiejś fabryce ( język nie jest tam najważniejszy ) ale ja nienawidzę fabryki.Mnie do życia potrzebny jest drugi człowiek.
Reasumując najlepszą alternatywą dla mnie jest praca w opiece. A co do stelle , to nie' ma dobrych stelle.Są lepsze i gorsze.Ja'nie spotkalam jeszcze dobrej , ktora by mi w 100% pasowala.Zawsze' coś jest.Ja teraz tak sobie poukładałam w głowie że , szukam tych dobrych aspektow i tego się trzymam.
Jeszcze mi się nie zdażyło nie wytrzymać 6 tygodni.Dla mnie nuda i wiocha to dwie najgorsze żeczy na sztelli.Obie mnie zabijają.

Offline

 

#22 2016-12-01 16:39:28

mobilna
Member
Zarejestrowany: 2015-09-29
Posty: 1776

Re: deus24

Ja nie mam problemu, wszyscy ciagna do mnie na świeta smile) Jedno samochodem zjedzie , inne samolotem przyleci.
Pełen luz. Robię zakupy , bo kazdy je cos innego , kazdy pije coś innego. big_smile Zadyma jak tralala big_smile
Dostana prezenty. Dekoracje juz przygotowane.

Wham zaśpiewa " last christmas " . Pójdziemy na grzańca .
Fajnie bedzie smile)

Offline

 

#23 2016-12-01 19:42:38

bozencina50
Member
Zarejestrowany: 2014-09-22
Posty: 1307

Re: deus24

mobilna napisał:

Ja nie mam problemu, wszyscy ciagna do mnie na świeta smile) Jedno samochodem zjedzie , inne samolotem przyleci.
Pełen luz. Robię zakupy , bo kazdy je cos innego , kazdy pije coś innego. big_smile Zadyma jak tralala big_smile
Dostana prezenty. Dekoracje juz przygotowane.

Wham zaśpiewa " last christmas " . Pójdziemy na grzańca .
Fajnie bedzie smile)

Ja też nie mam problemu.Pakuje podreczny i w samolot,  i do Angli.Przygotowaniem niech się dzieci martwią wink
Ja z rozkoszą oddam się robieniu prezentów big_smile big_smile

Offline

 

#24 2016-12-01 21:03:44

mobilna
Member
Zarejestrowany: 2015-09-29
Posty: 1776

Re: deus24

Tak dobrze nie ma . Żaden podręczny i za nikim nie gonię. Jeśli ktoś chce mnie zobaczyć to zna adres.
Nie mam owsików nadpobudliwości.
Niech się inni wysilaja i postaraja by i moje świeta były przyjemne.

Ty bozęcina dalej gonisz za dziećmi i wnukami , może daj im spokój z rok lub dwa bo się przesyca ta twoja nadopiekuńczością.
Podobno masz kochajacego gościa , to do niego polec . Pokulajcie sie w łózku bez makowców , wino weżcie... smile)))))

Offline

 

#25 2016-12-01 22:05:51

bozencina50
Member
Zarejestrowany: 2014-09-22
Posty: 1307

Re: deus24

mobilna napisał:

Tak dobrze nie ma . Żaden podręczny i za nikim nie gonię. Jeśli ktoś chce mnie zobaczyć to zna adres.
Nie mam owsików nadpobudliwości.
Niech się inni wysilaja i postaraja by i moje świeta były przyjemne.

Ty bozęcina dalej gonisz za dziećmi i wnukami , może daj im spokój z rok lub dwa bo się przesyca ta twoja nadopiekuńczością.
Podobno masz kochajacego gościa , to do niego polec . Pokulajcie sie w łózku bez makowców , wino weżcie... smile)))))

Zdążymy się pokulać a i winko ( nie jedne ) obalić.Ja jadę z moim facetem .Właśnie dla tego między innymi by nic nie pichcić .Wszystko mamy zamówione a reszte mój syh kucharz zrobi.To będą moje pierwsze święta od 7 lat z moimi wszystkimi dziećmi i pierwsze od 4 lat z corką ( dla niej to jest b.ważne) My wyjeżdżamy 20 a wracamy 29 grudnia .Prosto na Sylwestra.Pierwszy od 4 lat. Teraz pracuję nad figurą wink

Offline

 

#26 2016-12-01 22:11:14

mobilna
Member
Zarejestrowany: 2015-09-29
Posty: 1776

Re: deus24

Cofnij sie w postach i poczytaj co pisalaś .

Offline

 

#27 2016-12-01 22:36:21

bozencina50
Member
Zarejestrowany: 2014-09-22
Posty: 1307

Re: deus24

mobilna napisał:

Cofnij sie w postach i poczytaj co pisalaś .

Co? I w jakim temacie ? Nie wiem o co ci chodzi?
Napisz prosto z mostu albo powiedz o jaki ci post chodzi bo nie bedę wszystkiego czytała.

Offline

 

#28 2016-12-02 12:36:43

barbara.b
Member
Zarejestrowany: 2014-09-05
Posty: 3456

Re: deus24

bozencina50 napisał:

Siemka!
A mnie dziewczyny i chłopaki , coś popierdzielio i teraz chce mi się pracować .Bo tak sobie myślę jak moj facet wyjeżdża , to co robić.Ile można sprzątać albo latać po koleżankach hmm . Każdy ma swoje życie i niekoniecznie chce się spotykać.Zresztą mi już też pszeszło.Kiedyś jak dzieliłam wspólne mieszkanie z eksem , to coś mnie ciągle gnalo.Z chwilą kiedy on wracal do domu , to ja z domu.Nienawidziłam tego mieszkania razem.Na szczęście to już mam za sobą.Jestem też realistką .Jaką pracę można znaleść w Polsce.Chyba w sklepie gdzie jeździ po tobie jakaś kierowniczka z wypranym muzgiem.Już tak pracowałam.Codziennie przed zmianą bolał mnie brzuch.Jeszcze kużwa nic nie można' było zrobić , bo na każde wypowiedziane przez ciebie -nie, była odpowiedż ,że za bramą jest mnóstwo ,któży tylko czekają aż się miejsce zwolni.A najgorsze było to , że we własnym kraju masz do czynienia z mobingiem ( ze względu na wiek )i nic nie możesz zaradzić,  bo nikt się nie odezwie , gdyż boi się o utratę pracy.To była dopiero niesprawiedliwość.Ponad to , nie wyobrażam sobie iść do pracy , kiedy'mój facet siedzi w domu.Teoretycznie mogła bym jechać do Anglii.Pomóc dzieciom.Ale czy oni by chcieli ciągłą moją obecność ? Hmmm, chyba wolą i bardziej doceniają gotówkę, ktorą im od czasu do czasu podeślę big_smile .Zresztą ja nie jestem typową babcią, ktora sprząta ,pilnuje dzieci.Nie , ja wolę przyjechać pokrecić się, poszaleć z wnukami i dzieciakami i do domu. Mogla bym też pracowac tam w jakiejś fabryce ( język nie jest tam najważniejszy ) ale ja nienawidzę fabryki.Mnie do życia potrzebny jest drugi człowiek.
Reasumując najlepszą alternatywą dla mnie jest praca w opiece. A co do stelle , to nie' ma dobrych stelle.Są lepsze i gorsze.Ja'nie spotkalam jeszcze dobrej , ktora by mi w 100% pasowala.Zawsze' coś jest.Ja teraz tak sobie poukładałam w głowie że , szukam tych dobrych aspektow i tego się trzymam.
Jeszcze mi się nie zdażyło nie wytrzymać 6 tygodni.Dla mnie nuda i wiocha to dwie najgorsze żeczy na sztelli.Obie mnie zabijają.

nigdy moje zycie nie ograniczało się do siedzenia w domu, sprzątaniu i lataniu po kolezankach. odkąd pamiętam pracuję. nie narzekam, że pracuję tylko na to, że pracuję w takich warunkach.

Offline

 

#29 2016-12-02 12:48:38

mobilna
Member
Zarejestrowany: 2015-09-29
Posty: 1776

Re: deus24

Moje sasiadki wrecz narzekały ze nie latam do nich.
Mnie smieszyło jak latały do siebie z plackami i salatkami , a potem żarły sie i dupska sobie wzajemnie obrabialy.

Offline

 

#30 2016-12-04 10:40:18

barbara.b
Member
Zarejestrowany: 2014-09-05
Posty: 3456

Re: deus24

ale mam dylemat. dostałam umowę a w niej profil mój. po niemiecku. zgroza. wiem wiem. chciałam kameralnej firmy. ale jestem przerażona. tłumaczenie to taki dziwoląg. mogła mnie pani poprosić o wysłanie doświadczenia po niemiecku. na przyszłość przygotuję im dokumenty po nimiecku, żebym nie przezywała takiego szoku jak przeżyłam właśnie dziś.
ale przynajmniej ta cała umowa zmotywowała mnei do tego, aby jutro pogadać z niemeicką rodziną a nie tak jak chciałam wyjechać bez rozmowy.

Offline

 

#31 2016-12-04 19:34:00

ava
Member
Zarejestrowany: 2014-07-09
Posty: 295

Re: deus24

barbara.b napisał:

ale mam dylemat. dostałam umowę a w niej profil mój. po niemiecku. zgroza. wiem wiem. chciałam kameralnej firmy. ale jestem przerażona. tłumaczenie to taki dziwoląg. mogła mnie pani poprosić o wysłanie doświadczenia po niemiecku. na przyszłość przygotuję im dokumenty po nimiecku, żebym nie przezywała takiego szoku jak przeżyłam właśnie dziś.
ale przynajmniej ta cała umowa zmotywowała mnei do tego, aby jutro pogadać z niemeicką rodziną a nie tak jak chciałam wyjechać bez rozmowy.

I bardzo rozsądnie. Dopytać rodziny o oczekiwania, żeby potem nie było, że przyjechała wysoko kwalifikowana, tania alternatywa dla niemieckich pflegedienstów big_smile dodatkowo świetna kucharka, cukierniczka, ogrodnik, pług śnieżny i co tam jeszcze kto sobie zażyczy big_smile

http://www.deus24.de/

Offline

 

Reklama

Podobne tematy :

Deus24 Zielona Góra - http://deus24.pl/ Ktos cos?:)

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB

Polityka Prywatności i Polityka Cookies